Prowokacja rosyjskich Su-24 wobec niszczyciela USS Donald Cook

OPUBLIKOWANO: Wtorek, 15 Kwietnia 2014, 12:48

Dwa rosyjskie samoloty bombowe Su-24 wykonały w sobotę kilka agresywnych przelotów w pobliżu amerykańskiego niszczyciela rakietowego USS Donald Cook znajdującego się na wodach międzynarodowych Morza Czarnego. Pentagon uznał ten incydent za element nacisku wywieranego przez Rosję w tym rejonie.

Jak informuje rzecznik prasowy Pentagonu, płk Steve Warren, incydent trwał około 90 minut. W tym czasie dwa rosyjskie samoloty bombowe Su-24, należące prawdopodobnie do lotnictwa Floty Czarnomorskiej zbliżyły się do prowadzącego patrol na Morzu Czarnym niszczyciela USS Donald Cook. Samoloty naruszyły strefę bezpieczeństwa jednostki amerykańskiej i nie reagowały na próby nawiązania łączności. 

Jeden z samolotów wykonał w bezpośredniej bliskości okrętu 12 "bliskich przelotów na małej wysokości" i z niewielką prędkością, jak relacjonuje Warren. Anonimowy przedstawiciel marynarki mówi, iż dystans od jednostki podczas tych przelotów wynosił nie więcej niż 300-350 m na pułapie poniżej 200 metrów. Drugi Su-24 zachowywał nieco większy dystans. Jak mówią świadkowie, obie maszyny nie były podczas tego przelotu wyposażone w uzbrojenie podwieszane. Po około 90 minutach oba samoloty oddaliły się w stronę Krymu. 

Niszczyciel rakietowy USS Donald Cook, należący do klasy Arleigh Burke i wyposażony w system przeciwlotniczy Aegis, jest jak zauważył rzecznik Pentagonu - bardziej niż zdolny do obrony przed dwoma samolotami typu Su-24. Pomimo to podczas tego zdarzenia nie podjęto żadnych działań ofensywnych.

Pentagon jest wzburzony incydentem. Z pewnością nie był to przypadkowy wybryk niesubordynowanych, źle wyszkolonych czy lekkomyślnych pilotów, lecz zaplanowana akcja. Element nacisku i polityki prowokacji oraz zastraszania stosowanej przez Moskwę. tego typu działania, jak zauważył płk Steve Warren, nie prowadzą z pewnością do deeskalacji obecnego konfliktu. 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

80 komentarzy

Mirek Łodzki Poniedziałek, 18 Stycznia 2016, 9:42
to USA prowadzą jakąś wojnę z Rosją , że dążą do ,,deskalacji konfliktuu'' ?
Wschodni europejczyk Poniedziałek, 11 Stycznia 2016, 18:54
Nie wiadomo co i kto komu sprawdzał. Mogło być różnie.
pozdrawiam Poniedziałek, 20 Lipca 2015, 22:04
Kacapy twierdzą że zakłócili działanie systemu obrony przeciwlotniczej. Hamerykanie twierdzą, że było jak w dowcipie o wróblu który skakał po słoniu by połamać mu żebra.

Prawda jest zapewne po środku ze wskazaniem na USA. Wszak oni znają na wskroś rosyjskie lotnictwo a ZSRR niewiele wie o amerykańskich systemach namierzania.
OPOS Sobota, 03 Stycznia 2015, 18:19
CO DO KU**Y ROBI TAM STATEK Z USA GDZIE HAMERYKA A GDZIE KONTYNET EUROAZJA SPIERDALAC Z TAMTĄD I PYTAM DLACZEGO BYŁY TYLKO 2 SAMOLOTY I BEZ UZBROJENIA DLACZEGO NIE ZATOPIŁES GO PUTIN
talent Wtorek, 17 Listopada 2015, 20:56
Ponieważ "OPOSIE" mogą pływać po wodach międzynarodowych ile tylko chcą , a zatopić to jeden USS Donald Cook może całą zafajdaną flotę czarnomorską oraz zrównać z ziemią wszystkie miasta całego południa Rosji
JaJakoByły Poniedziałek, 18 Sierpnia 2014, 0:21
Pewnie Rosjanie mają skuteczny system WRE ale dzięki BOGU cierpią na "skrylozę" - bo jak wytłumaczyć to, że ZAPOMNIELI PODWIESIĆ UZBROJENIA????? chyba, że nadal stosują metodę: dowódca: WANIA - jedzie niemiecki Tygrys! weź granat i zniszcz czołg! Po chwili Wania melduje: tow. starszyna, tank zniszczony! odp. Wania, odłóż granat na swoje miejsce, siadaj i napij się!
A tak poważnie, tylko IDIOCI (czytaj: bohaterowie pośmiertni) nie doceniają PRZECIWNIKA
xx Niedziela, 16 Listopada 2014, 11:29
chyba że dysponują uzrojeniem o 2-3 klasy lepszym
pablo Niedziela, 03 Stycznia 2016, 20:21
uzbrojenie nie walczy, walczą ludzie.
Daniel Czwartek, 14 Sierpnia 2014, 19:01
Rosyjski samolot krążył wokół amerykańskiego niszczyciela na Morzu Czarnym
Rosyjski Suchoj Su - 24 (Fencer) z najnowszego kompleksu techniki zaawansowanej zakłócił i sparaliżował na Morzu Czarnym najnowocześniejszy amerykański system zarządzania go nagłej walki "Aegis”, który to jest zainstalowany na niszczycielu "USS Donald Cook".” Rosyjski bombowiec SU-24 wyposażony w najnowocześniejszy kompleks blokady elektronicznej sparaliżował, unieruchomił, wyłączył najnowocześniejszy amerykański system prowadzenia walki “Aegis” niszczyciela “Donald Cook” na Morzu Czarnym.
Rosyjski samolot podczas weekendu w połowie kwietnia 2014 roku 12-krotnie przelatywał na niskiej wysokości nad okrętem USA na Morzu Czarnym - podał w poniedziałek Pentagon, potępiając takie działania w czasie podwyższonego napięcia w związku z Ukrainą w stosunkach USA-Rosja. - To prowokacyjne i nieprofesjonalne działanie jest niezgodne z wcześniejszymi porozumieniami na temat interakcji między naszymi wojskami - powiedział rzecznik Pentagonu płk Steve Warren. Warren powiedział, że rosyjski Su-24 (Fencer) 12 razy przeleciał na niskim pułapie blisko amerykańskiego niszczyciela Donald Cook na wodach międzynarodowych w zachodniej części Morza Czarnego. Niszczyciel USA przebywający tam od 10 kwietnia patrolował wody. - Samolot wydawał się nieuzbrojony - dodał płk Warren. Wcześniej przedstawiciel wojska USA powiedział agencji AP, że rosyjski samolot przelatywał na wysokości około 150 m nad poziomem morza w odległości około 900 metrów od okrętu. Do incydentu trwającego półtorej godziny doszło w sobotę wieczorem.
Prowokacja rosyjskich Su-24 wobec niszczyciela USS Donald Cook. Dwa rosyjskie samoloty bombowe Su-24 wykonały w sobotę kilka agresywnych przelotów symulujących atak w pobliżu amerykańskiego niszczyciela rakietowego USS Donald Cook znajdującego się na wodach międzynarodowych Morza Czarnego. Pentagon uznał ten incydent za element nacisku wywieranego przez Rosję w tym rejonie. Jak informuje rzecznik prasowy Pentagonu, płk Steve Warren, incydent trwał około 90 minut. W tym czasie dwa rosyjskie samoloty bombowe Su-24, należące prawdopodobnie do lotnictwa Floty Czarnomorskiej zbliżyły się do prowadzącego patrol na Morzu Czarnym niszczyciela USS Donald Cook. Samoloty naruszyły strefę bezpieczeństwa jednostki amerykańskiej i nie reagowały na próby nawiązania łączności.
Jeden z tych samolotów wykonał w bezpośredniej bliskości okrętu 12 "bliskich przelotów na małej wysokości" i z niewielką prędkością, jak relacjonuje Warren. Anonimowy przedstawiciel marynarki mówi, iż dystans od jednostki podczas tych przelotów wynosił nie więcej niż 300-350 m na pułapie poniżej 200 metrów. Drugi Su-24 zachowywał nieco większy dystans. Jak mówią świadkowie, obie maszyny nie były podczas tego przelotu wyposażone w uzbrojenie podwieszane. Po około 90 minutach oba samoloty oddaliły się w stronę Krymu.
Niszczyciel rakietowy USS Donald Cook, należący do klasy Arleigh Burke i wyposażony w system przeciwlotniczy Aegis, jest jak zauważył rzecznik Pentagonu - bardziej niż zdolny do obrony przed dwoma samolotami typu Su-24. Pomimo to podczas tego zdarzenia nie podjęto żadnych działań ofensywnych. Pentagon jest jednak wzburzony incydentem, a okręt pospiesznie wycofano do Rumunii, zaś 27 członków załogi poddało się postresowej rehabilitacji psychologów wojennych. Z pewnością nie był to przypadkowy wybryk niesubordynowanych, źle wyszkolonych czy lekkomyślnych pilotów, lecz zaplanowana akcja. Element nacisku i polityki prowokacji oraz zastraszania stosowanej przez Moskwę. Tego typu działania, jak zauważył płk Steve Warren, nie prowadzą z pewnością do deeskalacji obecnego konfliktu.
Owo zastraszanie jak wynika z przecieków do Zachodnich mediów wynika z tego, że jeden z samolotów Su-24 testował nowoczesny system broni elektronicznej, dzięki któremu amerykańska jednostka była całkowicie sparaliżowana, niezdolna do wykonania rutynowych działań obronnych. System broni elektronicznej zainstalowany na Su-24 sparaliżował wszystkie urządzenia elektronicznego namierzania na pokładzie amerykańskiego niszczyciela, co jest teraz tajemnicą wojskową amerykańskiej armii. I dlatego cisza o tym w polskich mediach...
Efektem akcji SU-24 była panika i popłoch na pokładzie oraz konieczność wycofania się do bazy w Rumunii, gdzie załodze udzielano pomocy psychologicznej, a 27 żołnierzy zrezygnowało ze służby? Otóż znane są szczegóły tego zdarzenia. Nacierający na Cooka rosyjski bombowiec dość szybko został wykryty przez amerykański system Aegis. Podjęto rutynowe przygotowania do obrony i zestrzelenia samolotu. Kiedy jednak zbliżył się na odległość ogniową, znikł z radarów. Systemy namierzania nie były w stanie go zlokalizować i zareagować. Manewr symulujący atak rakietowy został powtórzony 12 razy, po czym samolot odleciał. Jak podają rosyjskie źródła, SU-24 wyposażono w system radiowego obezwładniania przeciwnika o nazwie „Chibiny” (od polarnego masywu górskiego), który w ten sposób przetestowano w boju na sprzęcie amerykańskim. W realnych warunkach Donald Cook poszedłby na dno bez oddania jednego strzału. Docelowo Chibiny ma znaleźć się na wyposażeniu każdego rosyjskiego samolotu wojskowego. Żołnierze z amerykańskiego niszczyciela czują się zabici w walce 12-cie razy, bo tyle nalotów symulujących atak na okret zrobił rosyjski pilot, podczas gdy drugi go ubezpieczał na wypadek nieprzewidzianych okoliczności...
Rosyjski samolot SU-24 zagrał z najnowocześniejszym niszczycielem amerykańskim w kotka i myszkę, gdy 12 razy przeleciał nad pokładem “Amerykańców”. Mógł ich zbombardować, storpedować, zniszczyć, zatopić, a oni jak barany patrzyli na to co się z nimi dzieje. Ich system namierzania został przez bombowiec po prostu wyłączony. I choć mieli rakiety “Tomahawk” i wiele innego uzbrojenia – nie mogli ich bez systemu naprowadzania wystrzelić. Byli po prostu bezbronni, siedząc na najnowocześniejszym niszczycielu US Army. Rosja jest potęgą, takim dużym, dobrodusznym dobrze uzbrojonym niedźwiadkiem, którego nie należy wkurwiać.
Amerykański niszczyciel Donald Cook po incydencie i kompromitacji opuścił w piątek 25 kwietnia 2014 roku Morze Czarne - dyplomatycznie powiedział przedstawiciel marynarki wojennej USA. Po wypłynięciu Donalda Cooka marynarkę wojenną USA na Morzu Czarnym reprezentować będzie USS Taylor. Donald Cook przed ponad dwa miesiące wcześniej przybył do bazy w Rocie na południu Hiszpanii, jako pierwszy z czterech amerykańskich niszczycieli, które mają być kluczowym elementem tarczy antyrakietowej NATO w Europie. Kompletna kompromitacja amerykańskiej tarczy rakietowej, no chyba, że ma bronić przed Iranem, który jeszcze nie ma rakiet zdolnych dolecieć do Europy. Efektem tej akcji była panika i popłoch na pokładzie oraz konieczność wycofania się do bazy w Rumunii, gdzie załodze udzielano pomocy psychologicznej, a 27 żołnierzy zrezygnowało ze służby.
SU-24 zrobił z tego super "niszczyciela" cel ćwiczeniowy, 12 razy symulował atak rakietowy, po 90 minutach skończył ćwiczenia i odleciał. Dopiero jak samolot oddalił się, systemy elektroniczne na statku zaczęły znowu pracować. Tego samego dnia "niszczyciel" zacumował w rumuńskim porcie gdzie prawdopodobnie 27 członków załogi zrezygnowali ze służby w marynarce. Dla tego taki syf się zrobił w pentagonie poleciało sporo mięsa za stołków. Niszczyciele amerykańskie mogą niszczyć jedynie piratów somalijskich, jeśli ich złapią. W realnych warunkach Donald Cook poszedłby na dno bez oddania jednego strzału, a w sumie nie wiadomo ile samolotów ma już zamontowany system "Chibiny".
Max Poniedziałek, 14 Grudnia 2015, 21:02
Amerykanie jak by chcieli ,to dawno by zniszczyli Radzieckie Bombowce i przestań chrzanić głupoty człowieku o sile Rosji . Rosja nie jest żadną potęgą na dzień dzisiejszy . Tylko uwielbiają zastraszać Rosjanie przeciwnika a.. co do swojej obrony ,to mają na dzień dzisiejszy bardzo dużo przestarzałego sprzętu wojskowego . Nawet nie mają porządnych Lotniskowców a.. Amerykanie mają aż .. 10 sztuk Lotniskowców największych na świecie i jest na nich 6000 tysięcy ponad ludzi ,to jest pływające miasto ,także o czym my tu mówimy ,to jest mocarstwo - Nimitz '' i wiele innego mają nowego sprzętu ale tak o tym nie piszą bo nie ujawnia się wszystkiego światu ,musi też to być tajemnica wojskowa ''
Realista Czwartek, 16 Października 2014, 12:15
’Dobroduszny niedźwiadek’ - Ty chyba z konia spadłeś.
To raczej głodny i słaby stary marzyciel o byciu niedźwiedziem.
Władca stacji benzynowej, nie mocarstwa.
Cena ropy $80 +-. :))))
Olsztyn Środa, 07 Maja 2014, 1:51
Rosjanie posiadają ,,system chibiny '' poczytaj a załapiesz
maciek Niedziela, 19 Października 2014, 9:03
ruscy nic nie posiadają. dziady śmeirdzące
Młot Na Debili Niedziela, 14 Grudnia 2014, 17:28
Za to maćki nie posiadają mózgu
malpa Niedziela, 04 Maja 2014, 23:08
Heheheheh, to sie chlopaki wystraszyli,ze ich zatopia starym SU-22. Jak ten system zagluszania radiowego sie nazywa Chibny? Chlopaki posrali gacie jak nie zdazyli oddac ani jednego strzalu, a samolot zrobil 12 low pasow :) Wowa mial racje widze jak mowil, ze ruskim nie podskocza.
pinokio Czwartek, 26 Czerwca 2014, 15:54
su-24 ,su 22 nie ma odpowiednika w panstwach nato i jest jary a nie stary.
Piter Cox Środa, 23 Kwietnia 2014, 18:30
Czas zeby Amerykanie wyslali swoje samoloty nad jednostki przeciwnika, te transportowce to byl wymarzony moment zeby zatopic spora ilosc zolnierzy i sprzetu, zanim dokonaly desantu na Krym.
Expert Wtorek, 22 Kwietnia 2014, 9:16
Oj ludzie, ludzie w tych odkurzaczach zawiesiło się oprogramowanie i stąd latanie w kółko.
nemo Poniedziałek, 21 Kwietnia 2014, 23:15
system Aegis na krążowniku Cook został wyłączony przez su 24 o to chodziło userowi usmew. Cook nie był w stanie namierzyć su 24. W konsekwencji 27 marynarzy z Cook odeszło ze służby
pozdr Niedziela, 01 Czerwca 2014, 17:52
....ten Twój ,,system chibiny ''...to jest i działa tak jak myśliwce v-tej generacji w Rosji (PA-K 50)....niby są (ok.12szt), ale tak naprawdę nie stanowią jakiejkolwiek siły uderzeniowej.....pomijam brak zintegrowanej awioniki....każdy egzemplarz jest troszkę inny (12 prototypów), bo każdy był składany w inny dzień tygodnia....he,he...pewnie najgorsze są te z piątku....bo na poniedziałkowym kacu, być może udał się projektantom coś nowego sklecić.... :-)
pio 24 Środa, 23 Kwietnia 2014, 16:45
...system walki radioelektronicznej zamontowany na tych Suchojach....jest nawet w polskiej literaturze dobrze opisany, więc sądzisz ,że wujek Sam wie mniej ?.....he,he. Aby było śmieszniej, zastąpiono w końcu do obsługi nowego radaru komputery produkcji indyjskiej (składane zapewne przez małe wietnamskie dziewczynki-koszty....he,he), konstrukcją rosyjską....zresztą Sam sobie poczytaj " http://www.magnum-x.pl/component/content/article/2719-suchoj-su-35--myliwiec-uzupeniajcy ". Na niszczycielu zapewne wyłączono celowo pewne komponenty namierzania, aby nie zdradzać sposobu ich pracy np: zakresu częstotliwości,formy modulacji impulsu i gdzie są umieszczone ich anteny...dlatego Rosjanie tak nisko i wolno przelatywali, aby spróbować je namierzyć....tyle w temacie....pzdr :-)
asertywny Środa, 08 Kwietnia 2015, 7:08
I dlatego 27 marynarzy zeszło na ląd i odmówiło dalszej służby ?
alo Czwartek, 24 Kwietnia 2014, 13:26
Wcale nie jest tak dobrze opisany, zwłaszcza że jest to sprzęt stosunkowo nowy i wciąż utajniony, pokazany dopiero na wystawie Maks 2009. KNIRTI SAP-14 to zasobnik podkadłubowy, pracujący w zakresie 1 d 5 GHz, który uzupełniany jest o dwa montowane na końcówkach skrzydeł zasobniki KNIRTI SAP-518, zastępujące dotychczasowe L005 Sorbcja. Ich zakres częstotliwości to 5 do 18 GHz, więc połączone z zasobnikiem podkadłubowym zapewniają pełne pokrycie pasm L, S, C, X i Ku. Zasobniki na końcówkach skrzydeł działają w trybie cross-eye, czyli odsyłają dwa sygnały o tej samej częstotliwości, odwrócone w fazie o 180 stopni. Zasobniki posiadają komputery od dużej mocy przeliczeniowej i są w stanie programować repetytory, tak aby odsyłały zakłócony sygnał radaru w czasie rzeczywistym. Anteny tych urządzeń są kierunkowe i nastawiane wprost na radar przeciwnika, tak aby zwiększyć efektywność zakłócania. Amerykanie mają swój, przenoszony przez F-18G, system ALQ-99, który jest zdolny skutecznie zakłócić systemy obrony PL przeciwnika, Francuzi mają swój SPECTRA na samolotach Rafale, rosyjski system jest ich bezpośrednim odpowiednikiem. Ciężko wyrokować o jego skuteczności, posługując się plotkami, ale na pewno coś jest na rzeczy. Po coś te samoloty zwiadu radioelektronicznego latają podczas amerykańskich ćwiczeń.
pio 24 Niedziela, 01 Czerwca 2014, 18:13
....chłopie MAKS 2009 był 5 lat temu...w lotnictwie to wieczność....teraz np. program lotów NASA na niskie orbity obsługuje wyłącznie (z bardzo dobrym skutkiem) komercyjne, prywatne konsorcjum SPACEX....http://www.youtube.com/watch?v=mwLocydUDgs...a Ty co wiadomości masz z gazet czy jak ?....naucz się angielskiego to będziesz wiedział co się aktualnie dzieje, a tak powielasz stare bzdury....Rosja nie ma teraz kasy, ani czasu, bo Wołodia obiecał nowej narzeczonej cały Krym w prezencie (zamiast głupiego pierścionka)...Jeszcze raz ....amerykanie (słusznie) wyłączyli i nie próbowali namierzać tych samolotów,bo po co zdradzać ,bez zagrożenia ,takie dane jak forma i charakterystyki namierzania celów dla swojej floty. To są takie wojenne gierki w bierki....he,he :-)
Su 34 Sobota, 30 Maja 2015, 22:12
Rosja nie ma kasy? Hahaha. Czlowieku przesiakniety amerykanska propaganda. To raczej chyba na odwrot. Sami Amerykanie pisza ze w amerykanskiej armii maja ciagle ciecia finansowe.
W rosyjskiej armii najwyzszym priorytetem sa sily strategiczne z uzbrojeniem jadrowym. Reszte nie ma wiekszego znaczenia, Rosja i tak czy siak jest nie do ruszenia a ich rakiety strategiczne sa najnowoczesniejsze na swiecie i wprowadzane masowo do sluzby podczas gdy Amerykanie musza sie zadowolic ich Minuteman z lat 1970-tych.
preczzagamoniami Piątek, 03 Października 2014, 10:04
taa zapewne 27 oficerów coocka nie wiedziało o tym , że system jest off i postanowiło odejść na złość wołodii
alo Czwartek, 05 Czerwca 2014, 13:49
Pisząc tą informację, posługiwałem się m.in. odsyłaczami ze strony airpower australia, która jest po angielsku. Nauczyć się..Skończ studia w tym języku, jak ja, może wtedy zacznij pouczać.
arza Poniedziałek, 21 Kwietnia 2014, 17:22
Barack Farinelli: ostatni kastrat
Rusek pozostanie ruskiem Piątek, 18 Kwietnia 2014, 21:51
Fiutin jest bezczelny. Powinni te latające trupy zbić packą.
Kolo Piątek, 18 Kwietnia 2014, 10:27
I nawet ich nie postraszyli ? to zupełnie bez jaj , tak jak cała polityka Obamy
usmev Piątek, 18 Kwietnia 2014, 8:14
Strona rosyjska była najprawdopodobniej ponowne badania nowego typu radiowych elektroniczny broni bojowych chibiny-bardzo prawdopodobne, że w tym lody nie powiodło się cały system, łącznie z systemem obrony aegis.ruska bojowników 12 razy symulowany atak, a następnie machali skrzydłami i boatmans odletela.usa tylko bezradnie obserwował, Rosja Televizia następnie odvisielala z 27 amerykańskich marynarzy po incydent opuścił statek w Rumunii i wniosku o zakończenie służby wojskowej, ponieważ obawiają się
pio Środa, 23 Kwietnia 2014, 16:51
...(usmew) Haimek, naucz się polskiego ,a nie tłumacz przez Google, bo wychodzą idiotyzmy :-)
antyradiator Piątek, 18 Kwietnia 2014, 22:25
na kakom jazykie ty piszetie potomu czto ja ni jasnej cholery z tego ani nie panimaju ani wykumać nie mogu?
Belfer Czwartek, 17 Kwietnia 2014, 6:46
Amerykanie też chcą popatrzeć na zabytki. Rosjanie mieli ich zabrać do muzeum lotnictwa to ich zabrali do muzeum lotnictwa.
uruk Środa, 16 Kwietnia 2014, 22:22
Europejczycy Rosja to barbarzyński okupowany przez Putina (teraz kochanego za bandyckie zachowanie)kraj rozumie tylko mowę siły USA ją mają ale Obama niestety nie ma jaj A tak na marginesie na pokaz muzeum lotnictwa ZSRR powinni odpowiedziedzieć SABRAMI I PHANTONAMI
ENTER złośliwy Niedziela, 14 Grudnia 2014, 13:03
" Sabrami" - "Phantomami'..... Kolego !, nigdy nie lekceważ przeciwnika , bo nie będziesz wiedział co ci na łeb spadnie , a co wisi , to prędzej czy póżniej spadnie....
gromek Środa, 16 Kwietnia 2014, 21:17
mogli je chociaz oswietlic dla rakiet, jakby ruskim ostrzezenie przed SAM zaczalo wariowac to odechcialo by im sie zartow
wolfram Środa, 16 Kwietnia 2014, 15:31
Zadziwiające, ze po próbie nawiązania kontaktu nie odpalono rakiet. Obama niestety nie dorósł do pięt prezydentowi Reganowi i spycha Stany do głębokiej defensywy. To tchórz i idiota.
ito Środa, 16 Kwietnia 2014, 13:38
Start amerykańskich myśliwców do rosyjskich bombowców spokojnie sobie lecących w międzynarodowej przestrzeni powietrznej to "przechwycenie zbliżającego się do granic USA potencjalnego agresora"= incydent wywołany przez Rosjan. Przelot rosyjskich bombowców w pobliżu amerykańskiego okrętu na wodach międzynarodowych sąsiadujących z wodami terytorialnymi Rosji- element nacisku i prowokacja= incydent wywołany przez Rosjan. Czyli wraca nieco zmodyfikowana definicja, teraz agresja to każde działanie nieautoryzowane przez USA.
piotrek Środa, 16 Kwietnia 2014, 1:11
jak czytam te wypociny gimnazialistow Su24 z latwoscia by zatopil ten plywajacy zlom tylko po co?
Jeszcze Polaczkom malo problemow ? jak na miesiac zamknie sie wschodnia granica to bedziecie trawe jesc i popijac mlekiem z mlekovity
pio 24 Niedziela, 01 Czerwca 2014, 18:22
....owszem zatopiłby być może, ale jedynie jako Boski Wiatr ( Kamikaze )...tylko musiałby , lecąc do okrętu, dla zmyłki prosić o azyl polityczny, aby w ogóle mógł dolecieć na odpowiednią odległość....
pelikan Środa, 23 Kwietnia 2014, 16:56
....zatopiłby, pewnie....ale chyba metodą na "kamikadze"....ew. odstrzelił swoją owiewkę i z kałacha....he,he.....pzdr
Olsztyn Środa, 07 Maja 2014, 1:46
zobacz chłopie ,,system antyrakietowy chibiny'' wtedy załapiesz czym Ruskie dysponują
pio 24 Niedziela, 01 Czerwca 2014, 18:29
....zobaczyłem ,,system antyrakietowy chibiny''....i nic ciekawszego niż w znanych publikacjach nie znalazłem...to klasyka pokerowego zagrania....mamy coś potężnego, ale nie powiemy co....już się boicie ?
Zasadą odstraszania jest demonstracja SKUTKÓW środków jakimi się dysponuje, a nie mówienie o tym....w propagandzie Rosja była zawsze na czele....i co z tego ?
Putin Środa, 16 Kwietnia 2014, 18:26
to jest sposób na to, pocałuj w dupę Putina, przeproś go, pros o wybaczenie i będziesz mógl sprzedawac żywność cioto.
rabarbarus Środa, 16 Kwietnia 2014, 17:09
Większych bredni dawno nie czytałem. Nasza wymiana handlowa z Rosją jest ułamkiem tego co mamy z Niemcami i innymi krajami. Na pewno odczujemy to po kieszeniach, ale tragedii nie będzie.
Największy problem byłby gdyby wstrzymali nam dopływ gazu. Niby obecnymi zapasami damy sobie radę kilka miesięcy, ale później będzie nie fajnie. Dobrze, że ciepło się zrobiło...
Su 34 Sobota, 30 Maja 2015, 22:24
Wymiana handlowa miedzy Polska a Rosja jest znikoma. A wiesz dlaczego? Bo Europa Zachodnia wyrolowala Polske na przelomie lat 1980-tych i 90-tych. W okresie socializmu realnego to Polska wysylala ogromne ilosci polskiego towaru ktory byl bardzo ceniony w ZSRR. Ale po rozpadzie bloku wschodniego Unia Europejska wysiudala Polske i przejela ogromny rynek bylego ZSRR.
Rafał Niedziela, 20 Kwietnia 2014, 18:44
Polska ma wystarczającą produkcję gazu aby zapewnić ogrzewanie w polskich domach. Pozostała ilość gazu którą kupujemy jest dla przemysłu.Największymi firmami które kupują gaz są m.in rafinerie Orlen i Lotos do rafinacji ropy. Brak gazu oznacza wstrzymanie rafinacji ropy a wiec i paliw w sprzedaży. Natomiast część gazu można w ramach rewersu z Niemiec kupować. Pozostałą część - wyłączyć nie strategicznych odbiorców. Słowem przeżyjemy ale straty będą spore.
lol Środa, 16 Kwietnia 2014, 14:17
Jestem zdumiony zacofaniem Twojego myślenia :) wszyscy racjonalnie patrzący na potencjał bojowy wiem, ze SU24 nie ma znaczenia bojowego :) jezeli ktoś jest zależny od kogos to napewno nie Polska od jedzenia z Rosji :) kierunki Ci sie pomyliły
assad Wtorek, 15 Kwietnia 2014, 23:48
Śmieszna jest próba zastraszenia samolotami, które nadają się do muzeum. Amerykanie nie reagowali, bo nie było na co.
waca Wtorek, 15 Kwietnia 2014, 22:55
Ruskie sami sie wykoncza ,aids syfilis i gorzalka juz robia swoje niedlugo nie potrzeba bedzie zadnych rakiet sredniego czy to dalekiego zasiegu .Te urzywki ,ktore wywoluja te choroby sa u nich w zasiegu reki .Nam pozostalo ,tylko zdrowo sie odrzywiac,i wydluzac srednia zycia.
Maczer Wtorek, 15 Kwietnia 2014, 21:19
Wystrczylo radar Phalanxa przelaczyc w tryb namierzania i odszedlby na dopalaczu az miło.
A jak nie to seria po wodzie przed nim. Najlepsze systemy czasem zawodza przeciez ;)
JanKS Środa, 16 Kwietnia 2014, 9:25
Masz rację - widać, że Amerykanie nie rozumieją z kim maja do czynienia i jakim językiem jest tu prowadzona "rozmowa".
Dlaczego tzw. "cywilizowany" swiat nie potrafi zrozumieć, że Rosja to "barbarzyńcy" i trzeba z nimi rozmawiać takim jezykiem, jaki rozumieją?
I nie jest to język traktatów, ani starannie sformułowanych ustnych ostrzeżeń....
Czy Amerykanie i tzw "Zachodnia Europa" myślą, że w Rosji działa prawo? Albo niezwisłe sądy?
Pytanie-zagadka do wszytkich:
Jaki ustrój panuje w Rosji?
Republika? (a mamy wybory? takie w których można zgłosic kandydata i przeprowadzić mu kampanię wyborczą?)
A może monarchia? (a jest jakaś dynastia?, a może elekcja króla?)
Oligarchia?
Dyktatura?
Anarchia?
Pozdrawiam
józef z bergamotu Wtorek, 15 Kwietnia 2014, 20:28
Z drugiej strony chciałbym zobaczyć jak Jachoncik wchodzi gładko w burtę Arleigh Burke. Generalnie ten niszczyciel pływający po kałuży Morza Czarnego to pływający cel.
Jacek Środa, 16 Kwietnia 2014, 12:05
Chyba nie. Phalanx z tej odległości nie dałby mu szans. Zanim by nabrał prędkości byłoby po zawodach a nosiciel by dostał Rim 162 a kolega Rim-156. Jeszcze przez chwilę nad morzem utrzymywała by się chmura dymu a potem wiatr rozwiałby ostatnie wspomnienie po tych dwóch nieszczęśnikach
Sejsmo Środa, 16 Kwietnia 2014, 9:57
Przy SM-3 B1A/B, ESSM i RAM na pokładzie AB bardzo długo byś czekał.
Obserwator Wtorek, 15 Kwietnia 2014, 18:06
A gdzie są myśliwce z lotniskowca tak dla przeciwwagi.
x5xz Piątek, 25 Lipca 2014, 10:42
Amerykański lotniskowiec na Morzu Czarnym? Po kiego grzyba miałby się tam pchać?
Husar Wtorek, 15 Kwietnia 2014, 15:58
Amerykanie mieli okazje popatrzeć na te padła z bliska. Potrzeby paniki oczywiście nie było bo jeden niszczyciel AB rozniósłby cała flotę czarnomorską w pył. Tak więc takie latanie tych muzealnych zabytków pewnie bawiło kapitana USS DC
Scooby Piątek, 18 Kwietnia 2014, 8:02
mym mamy su-22
Redrum Wtorek, 15 Kwietnia 2014, 15:34
Zachowanie Rosjan jak za najlepszych sowieckich czasów, nic nie stracili ze swego rezonu. Jakkolwiek by nie oceniać intencji ich działań, to trzeba przyznać, że koordynacja, determinacja, wyrachowanie i rozmach działań rosyjskich władz, dyplomacji, rodzajów wojsk, tajnych służb, mediów oraz państwowych przedsiębiorstw i instytucji robią wrażenie.
poirytowany Wtorek, 15 Kwietnia 2014, 14:32
zestrzeliwac ich...jak są takie prowokacje i tyle w temacie.
NATO sie cacka jak z normalnymi ludzmi ...czas zmienic normy postepowania wobec potomków mongolow.
tom Wtorek, 15 Kwietnia 2014, 18:06
To samo pomyślałem;-)
Zestrzelić bydło to drugi raz niepodlecą hehe
crvck Wtorek, 15 Kwietnia 2014, 16:09
nie obrażaj mongołów.
lol Środa, 16 Kwietnia 2014, 9:17
To nie są Mongołowie, tylko skutki "śladów", które po sobie zostawili...
bebe Wtorek, 15 Kwietnia 2014, 14:16
A to ten niszczyciel nie ma nic na pokładzie, żeby ostrzegawczo salwę z kaniflorków odpalić?
maniek Wtorek, 15 Kwietnia 2014, 13:12
Putin pluje Obamie w twarz, a Obama mówi że to deszcz pada...
Moc Wtorek, 15 Kwietnia 2014, 13:05
Ciekawe co Rosjanie wywiną naszemu kontyngentowi SP w misji NATO Baltic Air Policing, w celu ochrony przestrzeni powietrznej Litwy, Łotwy i Estonii? Mam nadzieję, że ewentualny incydent nie skończy się obwinianiem o Bóg wie co naszych pilotów.
Husar Wtorek, 15 Kwietnia 2014, 23:46
Nic nie wywiną, Polski kontyngent będzie wspierany przez USAF, RAF, Francuzów, Duńczyków, być może i Niemców.
rapid Wtorek, 15 Kwietnia 2014, 16:28
A Ty się z choinki urwałeś ? każdy kto brał udział w Baltic Air Policing musiał podrywać myśliwce , (ruskie tak sprawdzają każdego z osobna) Polacy też musieli towarzyszyć towarzyszom w przelocie zbyt blisko granic Pribałtyki
Moc Środa, 16 Kwietnia 2014, 7:59
Rapid. Tego co się dzieje w trakcie na Air Policing nie musisz mi mówić. Pytanie kiedy zostanie przekroczona granica prowokacji i jakie będą jej skutki...
pasha Wtorek, 15 Kwietnia 2014, 14:53
Ruscy od lat naruszają przestrzeń powietrzną Litwy i krajów bałtyckich przez co stacjonujące tam samoloty mają okazję podrywać się od czasu do czasu
bebe Wtorek, 15 Kwietnia 2014, 14:19
Czego się obawiasz? Ruscy jak będą chcieli mieć pretekst to zatłuką ruskich turystów z Kaliningradu na zakupach w Gdańsku. Sranie w gacie, żeby nie dać ruskim pretekstu jest bezproduktywną stratą energii, bo jeśli ruuscy zechcą to pretekst stworzą sami i nasze sranie nic nie da. Trzeba natomiast z nimi rozmawiać językiem, który oni są w stanie przyjąć. A nic tak nie trafia do kremlinów jak walenie w pysk.
Darek S. Wtorek, 15 Kwietnia 2014, 23:50
I tutaj się z kolegą zgadzam.
waca Wtorek, 15 Kwietnia 2014, 22:45
Slusznie wasci prawisz.
Moc Wtorek, 15 Kwietnia 2014, 15:30
Kolego bebe. Staram się zrozumieć Twój tok myślenia, więc może od razu zróbmy naszymi 29tkami rajd na Kreml? Zapewne tam się nas nie spodziewają. A i w co walić będzie ;)
MB Środa, 16 Kwietnia 2014, 1:57
Oglądałem niedawno w TV film dokumentalny. Jeden z rosyjskich agentów powiedział - Europa się nie liczy, liczą się tylko Rosja i USA. Oba te kraje rozumieją na czym polega język siły. Europa jego nie rozumie, dlatego jest słaba. Nawiązując do rosyjskich prowokacji podczas Baltic Air Policing, nie należy się ich obawiać. Należy robić swoje i być stanowczym. Zresztą podczas dyżurów na Litwie, nasi żołnierze zazwyczaj mieli mniej do roboty niż ich koledzy z innych krajów NATO, po drugie nasi piloci uzyskają wsparcie ze strony Amerykanów i Anglików, skład Baltic Air Policing będzie trzykrotnie wzmocniony.
Jac Piątek, 18 Kwietnia 2014, 10:50
I to jest właśnie problem, bo Rosja ale nie tylko, bo Europa Wschodnia i Środkowa trochę też postrzega tylko "hard power" jako jedyna emanacje siły. Co jest błędne, bo istnieje jeszcze gardzona "soft power", która w określonych sytuacja przynosić może podobne skutki przy mniejszych kosztach, oczywiście z zanadrzu musi być twarda siła tak żeby ktoś sobie nie pomyślał za dużo ale nie zawsze trzeba jej używać. Taki przykład, czy ludzie z bloku wschodniego chcieli by się tak mocno wyzwolić spod komunizmu na przełomie lat 80./90. gdyby nie naoglądali się anglosaskiej popkultury i dobrobytu który był w niej przedstawiany? W efekcie, to w połączeniu z wydaniem wyścigu zbrojeń gospodarce ZSRR doprowadziło do wyzwolenia całego regionu, praktycznie bez żadnego wystrzału.
Amoroso Wtorek, 15 Kwietnia 2014, 14:53
Raczej nie chodzi o pretekst, a o demonstracje siły. W naszym wypadku jakieś incydenty nad Litwą miałyby służyć zastraszeniu Polski i oczywiście państw bałtyckich. Wątpię żeby nasi zestrzelili w takim wypadku ruski samolot (nie maja raczej takiej możliwości), ale gdyby tak się stało Rosja z pewnością odpowiednio to wykorzystała.
poirytowany Wtorek, 15 Kwietnia 2014, 14:38
sama prawda BEBE !!!! w pełni popieram. ja tez z Gdanska :)