Europoltech 2015: Premiera bezzałogowca „Ogar”

OPUBLIKOWANO: Sobota, 18 Kwietnia 2015, 14:54
Ogar
Ogar
  • Ogar
  • Ogar

Podczas targów Europoltech 2015 miał premierę bezzałogowiec wielowirnikowy „Ogar” firmy Novelty RPAS, który zaprezentowano m. in. w barwach Policji. Maszyna występuje w układzie cztero- i ośmiowirnikowym, mogąc przenosić w tej wersji ładunki o masie o 8 kg. 

Ogar jest dość dużą platformą bezzałogową, co przekłada się na jego relatywnie szerokie zastosowania i możliwość wykorzystania pewnych nietypowych rozwiązań, takich jak spadochron, umożliwiający lądowanie awaryjne. W prezentowanej podczas targów konfiguracji czterowirnikowej „Ogar” może przenosić ładunki do 4 kg operując do 35 minut. Przy mniejszym obciążeniu czas lotu sięga 70 minut.

Bezzałogowiec Novelty RPAS ma budowę modułową i posiada szeroką gamę dostępnych opcji wyposażenia. Obejmują one nie tylko kamery multispektralne, termowizyjne i działające w formacie HD, ale też detektory gazu, lidary, służące do mapowania terenu a nawet manipulatory, umożliwiające chwytanie i przenoszenie obiektów.

Przy tym system „Ogar” posiada wysoką autonomię działania, możliwość lotu, startu i lądowania w trybie automatycznym z maksymalną prędkością ograniczoną do 8 m/s. W trybie sterowania ręcznego możliwy jest lot z maksymalną prędkością 20 m/s w odległości do 6 km od stacji kontroli. W razie awarii napędu lub innych problemów uniemożliwiających klasyczne lądowanie, możliwe jest użycie przez bezzałogowiec awaryjnego spadochronu.

Prezentacja maszyny w barwach Policji wskazuje, że producent poszukuje odbiorców dla swojej najnowszej konstrukcji również wśród służb mundurowych, brak jest jednak obecnie szerszych informacji na ten temat. 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

5 komentarzy

Piotr Kraczkowski Sobota, 18 Kwietnia 2015, 16:57
Polski rząd powinien masowo kupować te bezzałogowce, aby umożliwiać szybszy rozwój tego przemysłu w Polsce. Ten akurat jest może na to za mały, ale warto by zapisać na karcie pamięci odwzorowanie polskich gór i używać bezpilotowce w ratownictwie górskim - wymiana karty pamięci pozwalałaby na wykorzystanie tego samego bezzałogowca w Alpach, w Himalajach itp. Powinny powstawać firmy zajmujące się tylko odwzorowywaniem wybranego przez klienta terenu dla bezpilotowców, np. firmy energetyczne potrzebują odwzorowanie terenu wzdłuż swych linii energetycznych, aby móc je kontrolować bezpilotowcem automatycznie. Kolejnictwo potrzebują odwzorowanie swych tras kolejowych. Podobnie rolnictwo, geodezja itd. - chodzi o odciążenie operatora, by skupiał się na ekranie, a w lot ingerował tylko wyjątkowo. Bezpilotowce powinny także automatycznie unikać zderzeń w powietrzu.
____Szkoda, że nie pokazuje się jak te bezpilotowce latają, czy w ogóle latają? Sprzedawca zagraniczny pokazuje lot i co widać z pokładu bezpilotowca.
matej Niedziela, 19 Kwietnia 2015, 3:24
przeciez to zabawka, jak zwykle peany dziennikarskie na czesc kolejnego niebieskiego lasrea, cieklego pancerza i innych sluzacych wyciaganiu kasy "projektow", ktore nigdy nie mialy byc doprowadzone do jako takiego konca
Hektor Niedziela, 19 Kwietnia 2015, 22:52
Nie wiem chłopie, czy byłeś na targach i widziałeś tą platformę na własne oczy? Jeśli nie wyciąganie jakichkolwiek daleko idących wniosków jest jeszcze mniej trafione niż potencjalne przypisywanie autorowi tekstu herezji. Typowo polskie podejście nie wiem, nie widziałem, ale się wypowiem.
jasio Sobota, 18 Kwietnia 2015, 22:01
Hmm... wirnikowiec w Himalajach.... ? Chłopie wróć do szkoły i kurs podstawowy fizyki powtórz... A po drugie czemu rząd miałby kupować sprzęt prywatnym firmom i spółkom?
Janek I. - Rusty Sparks Niedziela, 19 Kwietnia 2015, 22:35
Bez znaczących inwestycji nie rozwiniemy tego przemysłu w Polsce. A reszta przemysłu albo nie jest w polskich rękach albo została zlikwidowana w ramach wrogich przejęć i likwidacji konkurencji dla państw zachodnich. Nie od rzeczy ekonomiści nazywają polską gospodarkę "gospodarką poddostawcy" (m.in. Fundacja Kaleckiego).

J.I.