Reklama

MSPO 2017: Transbit z pierwszą w Polsce radiolinią programowalną

7 września 2017, 19:02
Reklama

W czasie Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego spółka Transbit z Warszawy prezentuje pierwszą, opracowaną i produkowaną w Polsce radiolinię programowalną, której funkcjonalność może zostać zmieniona lub uzupełniona tylko przez zmianę oprogramowania wewnętrznego.

R-460A to pierwsza opracowana i produkowana w Polsce radiolinia programowalna, która prawdopodobnie już niedługo wejdzie na wyposażenie Sił Zbrojnych RP. Jej zbudowanie jest dużym sukcesem, ponieważ specjaliści uważają, że przyszłością systemów łączności są urządzenia wyłącznie tej klasy. Wprowadzenie takiej radiolinii oznacza bowiem, że w momencie pojawienia się konkretnej potrzeby, np. konieczności zastosowania innego sposobu przekazywania danych, nie trzeba będzie zmieniać sprzętu, albo projektować urządzenie od nowa, a wystarczy jedynie zmienić wewnętrzne oprogramowanie (waveform).

Czytaj więcej: Najnowsze informacje i analizy z Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach

Wybierając odpowiedni waveform można np. wprowadzić różne sposób pracy („punkt-punkt” lub „punkt – wielopunkt”). Transbit ma już w swojej ofercie pewne standardowe waveformy, ale użytkownik może zamówić oprogramowanie opracowane dokładnie pod jego potrzeby. Pomocą w tych działaniach jest stały i dobry kontrakt inżynierów oraz programistów z użytkownikami w Siłach Zbrojnych RP. Przyśpiesza to działanie oraz zapewnia dostawy produktu spełniającego zakładane oczekiwania. Sukces jest tym większy, że w Transbicie opracowano i wyprodukowano zarówno sam sprzęt, jak i oprogramowanie.

Ważną cechą wyróżniającą radiolinię R-460A jest jej kompaktowość. Całe urządzenie składa się bowiem z dwóch bloków: bloku RFU (zainstalowanego na maszcie z anteną), bloku BBU (zainstalowanego pod masztem lub w kabinie) oraz masztu z anteną. Oba te bloki ważą nie więcej niż 16 kg, dzięki czemu są łatwe do transportu i przenoszenia.

Fot. M.Dura

Radiolinia R-460A w podstawowym wykonaniu pracuje w paśmie IV (4,4 GHz do 5,0 GHz). Pasmo to ma tą zaletę, że nie jest zajęte przez innych użytkowników i dzięki temu można uzyskać większą przepływność. W przypadku stałej częstotliwości dla jednego kierunku jest to 2, 8 17, 34, 52, 68, 100 i 200 Mb/s. W przypadku pracy „punkt-wielopunkt" dla pasma IV jest to do 100 Mb/s.

Założono przy tym, że radiolinia R-460A ma bez problemu współpracować ze „starszym” sprzętem. Wystarczy bowiem dołożyć dodatkowy blok RFU III+, by uzyskać możliwość pracy w paśmie III+ (1350 MHz-2690 MHz).

Radiolinia R-460A jest zarządzana zdalnie: z pulpitu operatora, SNMPv3 lub komputera PC - po zainstalowaniu odpowiedniej aplikacji. Całe urządzenie jest proste w obsłudze i utrzymaniu dzięki interfejsowi WWW oraz wbudowanej automatyce. Pozwala ona np. na automatyczne ustawienie maksymalnej mocy nadawania.

R-460A jest produktem rozwojowym. Spółka Transbit nie skupia się jedynie na jeszcze większej miniaturyzacji, ale np. na dalszym zwiększaniu przepływności – przede wszystkim poprzez wprowadzenie nowych trybów modulacji wielowartościowej.

Radiolinia R-460A jest przedstawiana przez producenta jako odporna na zakłócenia. Uzyskano to poprzez: skokowo zmienianą częstotliwość pracy - frequency hopping (300 skoków w trybie „punkt-punkt”), kierunkową antenę oraz selektywny odbiornik. Sama transmisja jest zabezpieczona szyfrowaniem z wbudowanym algorytmem AES 256.

Serwis Specjalny Defence24MSPO 2017 - wiadomości i analizy z Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach

KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Reklama
Anuluj
rex
piątek, 8 września 2017, 20:33

Jeśli można coś zasugerować to prośba o zmianę tytułu na radiolinię definiowaną programowo albo radiolinię programową. SDR to to rzeczywiście przyszłość ale nie nowość wśród krótkofalowców. Warto może opisać jak to działa. Modulacja i przetwarzanie sygnału odbywa się programowo czyli dane wejściowe są zamieniane ma próbki in phase i quadrature które stanowią cyfrowy zapis fali podobnie jak dźwięk w pliku WAV PCM. W sposób programowy można zdefiniować dowolną modulację częstotliwościową, amplitudową, fazową, mieszaną, cyfrową którą następnie przetwarza się na impuls radiowy dla określonej częstotliwości transcivera. SDR ma same zalety i tylko 1 wadę. Gigantyczną ilość danych do przetworzenia z grubsza min. 4 próbki 8 bit na 1Hz co po uformowaniu sygnału daje megabajty danych na sek przy setkach kilo-herzów szerokości pasma radiolinii stąd wszystkie te instalacje mają potężne radiatory, specjalizowane procesory albo układy programowalne mocno się grzeją.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama