Reklama

MON: na śmigłowce 900 mln zł w 2018 r. i blisko 7 mld zł do 2022 r.

8 listopada 2017, 19:13
Michał Dworczyk Sejm
Wiceszef MON Michał Dworczyk w Sejmie. Fot. Rafał Lesiecki / Defence24.pl

Środki zaplanowane na zakupy śmigłowców to 900 mln zł w 2018 r. i blisko 7 mld zł do 2022 r. – poinformował w środę posłów wiceszef MON Michał Dworczyk. Według niego oba postępowania na zakup tego rodzaju maszyn – dla sił morskich i specjalnych – powinny się zakończyć na przełomie 2017 i 2018 r.

Dworczyk był pytany o budżet na śmigłowce na posiedzeniu sejmowej komisji finansów publicznych, która w środę zapoznała się m.in. z projektem budżetu obronnego na 2018 r.

Jeżeli mówimy o tym, jakie środki zostały zaplanowane na przyszły rok na zakup śmigłowców, to jest to 900 mln zł. Natomiast do 2022 r. jest to suma blisko 7 mld zł.

wiceszef MON Michał Dworczyk

Czytaj więcej: Priorytetowe Zadania Modernizacji Technicznej w budżecie MON na 2018 rok

MON prowadzi obecnie dwa postępowania na zakup śmigłowców. Chodzi o osiem maszyn w wersji bojowego poszukiwania i ratownictwa – CSAR SOF, w wariancie specjalnym dla pododdziałów wojsk specjalnych oraz o cztery maszyny (z opcją na kolejne cztery) do zwalczania okrętów podwodnych wyposażonych dodatkowo w sprzęt medyczny pozwalający na prowadzenie akcji poszukiwawczo-ratowniczych CSAR.

Czytaj więcej: Plany MON na 2018 r.: śmigłowce, Rosomak BMS, Orlik, Mustang, Odra i Supply

Termin składania ofert na śmigłowce dla sił specjalnych mija pod koniec 2017 r. Natomiast składania ofert w postępowaniu na śmigłowce morskie nie został jeszcze wyznaczony. Mimo to wiceminister Dworczyk zaznaczył w środę, że "oba te postępowania powinny zakończyć się na przełomie tego i następnego roku, czyli w grudniu 2017 r. bądź w styczniu 2018 r.".

Czytaj więcej: MON zainteresowany zakupem ośmiu śmigłowców Anakonda

Pod koniec października przedstawiciele MON poinformowali o tym, ile w przyszłorocznym budżecie MON jest zarezerwowane na inny program zbrojeniowy – wart ok. 30 mld zł system obrony powietrznej i przeciwrakietowej średniego zasięgu Wisła. W 2018 r. na ten cel ma zostać wydane 200 mln zł. Przedstawiciele resortu podkreślali wówczas jednak, że zawsze starają się nie planować wielkich wydatków w pierwszym roku realizacji kontraktu, a płatności powinny być wyższe w momencie dostawy.

Czytaj więcej: MON: 200 mln zł na program Wisła w 2018 r. "Wyższe płatności dopiero przy dostawie"

 

KomentarzeLiczba komentarzy: 100
feldfebel jazgot
czwartek, 9 listopada 2017, 00:33

jedyny zamieszczony cytat to: "Jeżeli mówimy o tym, jakie środki zostały zaplanowane na przyszły rok na zakup śmigłowców, to jest to 900 mln zł. Natomiast do 2022 r. jest to suma blisko 7 mld zł." - gdzie tu mowa o konkretnej ilości sztuk ? gdzie w tym cytacie mowa, że tylko chodzi o SOF i ZOP/SAR ? W cytacie jest mowa o śmigłowcach wszelkich do 2022 r. Wszelkich, a więc także o Kruku.

Adam
czwartek, 9 listopada 2017, 13:40

Kruk ma być po 2022 roku za dodatkowe 10 mld.

db
czwartek, 9 listopada 2017, 07:36

W wypowiedzi ministra nie ma słowa na temat Kruka - to juz Twoja interpretacja. Równie dobrze może byc tak, że Kruk ruszy po roku 2022. To jest język polityki - powiedziec coś nie mówiąc nic.

sorbi
czwartek, 9 listopada 2017, 00:26

"...na przyszły rok na zakup śmigłowców, to jest to 900 mln zł. Natomiast do 2022 r. jest to suma blisko 7 mld zł." Czytam wasze komentarze i mam niezłą bekę. A gdzie pisze, że te 12-16 śmigieł będzie kosztowało 7 mld?. Pewnie chodzi dodatkowo o rozpoczęcie programu Kruk, albo o modernizację posiadanych maszyn lub o jeden i drugi program łącznie DODATKOWO. Być może jeszcze o kolejne Anakondy (8sztuk) SAR, o których była niedawno mowa.

LOL
czwartek, 9 listopada 2017, 09:14

Nie, nie chodzi- w kuluarach MON już od dawna mówiło się że rezygnacja z Caracali właśnie tyle będzie nas kosztować. A sam program Kruk,to ok 10mld.

ekonomista
czwartek, 9 listopada 2017, 00:21

7 900/12 = 658 mln. 13/50 = 260 mln. Rozumiem, że dla sił specjalnych kupujemy MH-47G Chinook, a dla MW AW101. W takim przypadku to rozsądny stosunek ceny do możliwości.

el ninio
czwartek, 9 listopada 2017, 00:12

MAJA WYDAC 7 MLD NA SMIGLAKI ALE W OGOLE NP. NA DZIS CHCA ZAKUPIC JESZCZE 8 ANAKOND... CZY TO TAK TRUDNO CZYTAC Z UWAGA?

Adam
czwartek, 9 listopada 2017, 13:42

Świdnik nie ma możliwości technicznych do produkcji Anakond.

yol
czwartek, 9 listopada 2017, 09:45

Tak samo trudno jak pisać po polsku i jednocześnie nie krzyczeć. Natomiast wspomniana chęć zakupu Anakond to tylko rzucona mediom uwaga, taka jak 2 Black Hawki do końca ub. roku i 10 do końca 2017 - w obu przypadkach nie poparte jakimkolwiek dokumentem nie mówiąc o decyzji. W obu obecnie prowadzonych postepowaniach mowa jest jedynie o 12 (max 16) śmigłowcach, więc my mówimy o faktach, a Ty o pobożnych życzeniach

ASD
środa, 8 listopada 2017, 23:42

Z tego co czytam to przewija się jeden temat w komentarzach, że MON planuje wydać 7,9 mld zł na 12 maszyn. Tylko gdzie to jest tak napisane?

Adam
czwartek, 9 listopada 2017, 13:43

W ofercie Świdnika na 12 AW101 za 7,9 mld.

alois
środa, 8 listopada 2017, 23:33

gwoli ścisłości - jedyny przytoczony cytat brzmi tak: "Jeżeli mówimy o tym, jakie środki zostały zaplanowane na przyszły rok na zakup śmigłowców, to jest to 900 mln zł. Natomiast do 2022 r. jest to suma blisko 7 mld zł.". Z tego cytatu wynika suma nakładów na wszelkie śmigłowce (w tym, Kruk) - reszta to domniemania i swobodny komentarz autora tego artykułu.

Adam
czwartek, 9 listopada 2017, 13:46

7,9 mld to cena 12 AW101. Kruk ma być po 2022 roku za kolejne 10 mld.

Mar
środa, 8 listopada 2017, 23:22

Dramat w kilku aktach

Boczek
środa, 8 listopada 2017, 23:21

Nie popełniajcie błędu. Tu mamy cenę za same heli. W przypadku H225M same heli stanowiły 60% całej sumy - zatem 7,8 mld.

Vincold
czwartek, 9 listopada 2017, 08:48

A skąd domniemanie, że to jest cena samych heli. Również dobrze można założyć, że jest cena: heli + wyposażenie + szkolenie + serwis + offset + vat.

patriota
środa, 8 listopada 2017, 23:20

Przypomnę wszystkim, że wersje specjalistyczne, bardzo dobrze wyposażonych śmigłowców to wydatek minimum 185-190 mln złotych za sztukę. Czyli w tym przypadku MON zamawia 42-43 śmigłowce, lub 123-124 proste wersje transportowe. Czyli, co w sumie kupujemy?

CB
czwartek, 9 listopada 2017, 02:20

Kupujemy (jak dobrze pójdzie) 8 + 4.

KAR
środa, 8 listopada 2017, 23:15

Najciekawsze jest to, że tego śmigłowcowego MEGAPRZEKRĘTU nikt nie nagłaśnia! Opozycja (w tym Kukiz15') też jakoś specjalnie nie podnoszą tego tematu do rangi poważnego problemu... Lata miną, a sprawy rozejdą się po kościach i nikt tradycyjnie nie poniesie odpowiedzialności. Karnej rzecz jasna!

zły
czwartek, 9 listopada 2017, 08:51

Kukiz to nie jest opozycja.

skiud
środa, 8 listopada 2017, 23:12

Za 12 w porywach 16 maszyn prawie 8mld zł! To za 50 caracali miało być 13mld. Wychodzi, że to najlepszy wałek tej dekady.

bęcki
czwartek, 9 listopada 2017, 11:57

8+4+4+8+8+24 = 56 resztę zgaduj

As
środa, 8 listopada 2017, 22:59

Finansowy sukces, narodowy wielki program. Zamiast 50 sztuk kilka w tej samej cenie.

KU
środa, 8 listopada 2017, 22:23

Spokojnie, nie panikujcie. To jest przecież oczywiste, że środki te ostatecznie zostaną wydane na większą liczbę śmigłowców. MON wspomina jedynie o postępowaniach już rozpoczętych, kolejne dopiero dojdą i właśnie zostaną sfinansowane z tej puli 7,9 mld..

Harry
czwartek, 9 listopada 2017, 00:27

Słusznie! MON myśli o KRUKu czyli śmigłowcach bojowych.

mc
środa, 8 listopada 2017, 22:22

...jak pamiętam przy dyskusji o Caracalach, było wielu takich którzy twierdzili że kupujemy tanio, bo kupujemy wiele śmigłowców "specjalistycznych". Teraz czytam w komentarzach że "przepłacamy". A ja chciałbym wiedzieć - JAKIE ŚMIGŁOWCE KUPUJEMY ? A JEŚLI TO BĘDĄ AW-101 ? Może warto poczekać, i jeśli trzeba krytykować (jeśli przepłacamy), lub może pochwalić (za to, że wybraliśmy jedne z najlepszych tego typu) ?

tak to chyba wygląda
czwartek, 9 listopada 2017, 01:37

A nawet jeśli AW-101 to ta cena jest ok?

xcadas
środa, 8 listopada 2017, 22:15

Wychodzi mi na to, że sztuka kosztuje mniej więcej tyle co F35. Może lepiej jednak kupić eFki?

Vincold
czwartek, 9 listopada 2017, 08:55

Do 2022 mamy zamówić: 8 CSAR/SOF + 8 SAR/ZOP + 16 Kruków + 8 Anakond = 40 heli za 7,9, to chyba lepiej jak 50 zac13,5?

Victor
środa, 8 listopada 2017, 22:08

Jestem pod głębokim wrażeniem cen jakie MON jest gotów zapłacić za te śmigłowce i nie uzyskać żadnego offsetu. Jestem też pod wrażeniem umiejętności wiceministra, który ogłasza termin rozstrzygnięcia przetargu, który nie wiadomo kidy się skończy. Szkoda tylko że wice nie ogłosił, że dwa pierwsze śmigłowce będą do końca roku.

frank
czwartek, 9 listopada 2017, 22:16

Dziwią mnie komentarze w ktorych rzuca się hasłami "a co za te 8 mld zostanie kupione..." MON uczy się na błędach i nie ujawniają na co pójdą te pieniądze bo postawiliby się w sytuacji patowej względem przyszłego dostawcy, ktoś mądry im przemówił do rozumu i siedzą cicho. Poczekajmy na decyzje i umowy.

K.
piątek, 10 listopada 2017, 20:57

Jesteś jednym z nielicznych dla których artykuł jest niezrozumiały . Prowadzone są dwa postępowania na sumę 12-16 maszyn . To pieniądze przeznaczone na ten cel.

Cezar
piątek, 10 listopada 2017, 11:21

Cóż, Panie Ministrze. Wychodzi na to że zerwaliście rozmowy w sprawie pozyskania śmigłowców Caracal, nie mając w zastępstwie żadnej oferty. Trudno powiedzieć czym się kierowaliście, logiki czy rozsądku w każdym razie nie da się w Waszym działaniu dostrzec. Teraz jesteście na etapie rozpoczynania/prowadzenia nowych postępowań. Z pobieżnej lektury opinii na tym forum można wnioskować że ten nowy kontrakt, w najtańszej opcji, wyjdzie dwa razy drożej niż Caracale. Mówią o Waszych rządach "dobra zmiana". Pytanie, dla kogo dobra?

Marek1
piątek, 10 listopada 2017, 18:13

Niestety, ale z artykułu i wypowiedzi członka ekipy AM&Co. wynika, ze 12-16 maszyn(CSAR-SOF i ZOP-CSAR(idiotyzm) będzie MON kosztować ... 7,8 mld. PLN !?!?! Żeby było "zabawniej", to ogromna większość z w/w mld będzie już wydawane PO następnych wyborach do Parlamentu, a wiec b. prawdopodobnie że będzie to problem spiętrzenia płatności za wiele syst uzbrojenia, ale już dla następnej opcji politycznej ...

Polak
czwartek, 9 listopada 2017, 11:56

Chore, od 2 lat w MON kupują śmigłowce i kupić nie mogą!

Kermit
czwartek, 9 listopada 2017, 15:12

Okręt buduja 15 lat, kraby 14 klat robili a ty się 2ma latami przejmujesz...

King
czwartek, 9 listopada 2017, 11:51

Po komentarzach niżej odnoszę wrażenie że 80% czytających nie rozumie tego co czyta, i potem wymyślają jakieś niestworzone historie ile to jeden śmiglak ma kosztować. A może robią to umyślnie?

Boczek
czwartek, 9 listopada 2017, 13:21

...to przeczytaj jeszcze raz i stosują złotą zasadę - w przypadku wątpliwości na niekorzyść kupującego. Nikt przecież nie bronił wyrazić się jednoznacznie.

Autor komentarza
wtorek, 14 listopada 2017, 16:41

Cytat ze stenogramu Komisji Fin Publ. 8XI, min. Dworczyk: "Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, postaram się odnieść do wszystkich poruszonych tematów, przy czym skupię się na przyszłorocznym budżecie, bo – jak rozumiem – taki jest temat dzisiejszego posiedzenia Komisji. Przede wszystkim, chciałbym podziękować pani przewodniczącej i pani poseł Leszczynie za to, że używają panie nazwy „śmigłowce”, dlatego, że walczę o to, żeby używana była polska nazwa: śmigłowiec”, a nie „helikopter”. Zacznę więc od podziękowań. Jeżeli mówimy o tym, ile i jakie środki zostały zaplanowane na przyszły rok na zakup śmigłowców, to jest to 900 000 tys. zł, natomiast do 2020 r. jest to suma blisko 7 000 000 tys. zł. Pani przewodnicząca pytała o to, kiedy nastąpią rozstrzygnięcia w sprawie wyłonienia śmigłowców dla polskiego wojska. Przypomnę, że w tej chwili toczą się dwa postępowania, dzięki którym mają być pozyskane śmigłowce ratownicze oraz śmigłowce dla sił specjalnych. Oba te postępowania powinny zakończyć się na przełomie tego i następnego roku, czyli w grudniu 2017 r. lub styczniu roku 2018." Widać, jasno jakim nadużyciem i biciem piany były dziesiątki komentarzy poniżej. Dwa odrębne pytania, i dwie takowe odpowiedzi ze strony MON. Próba ich połączenia w wielu komentarzach tych samych osób to zwykłe trollstwo internetowe.

tak tak
czwartek, 9 listopada 2017, 11:37

czyli stało się faktem to co spekulowali co niektórzy, że obecny MON w zasadzie nic w najbliższej przyszłości nie kupi. miało być 50 szt. w tym 16 szt specjalistycznych za 13,5 mld a tak "będzie" za 8 szt 7,8 mld? no to kolejny nasz interes życia w bezpieczeństwo!

Wiesiek
środa, 8 listopada 2017, 21:35

Według obecnego rządu, Caracale były przepłacone dwukrotnie (13 mld zł brutto za 50 heli), czy Ja dobrze rozumiem ? Za 12 śmigieł zapłacimy AŻ 7 mld. zł ?! Brawo !!

Zbulwersowany podatnik
środa, 8 listopada 2017, 21:16

7 mld złotych za 18 maszyn? A za 50 Caracali mieliśmy zapłacić 13mld albo 14 mld w tym produkcja silników w kraju? Chyba sobie kpicie z podatników!!! To tak w kwestii "niezadowalającego offsetu".

Infernoav
środa, 8 listopada 2017, 21:16

Dobrze by było, gdyby ten przełom lat 2017/2018 to już naprawdę byłby ten przełom.

CB
środa, 8 listopada 2017, 20:57

Czyli w końcu zaczynają oficjalnie przyznawać, że za 12 śmigłowców zapłacimy przynajmniej 7 miliardów (i to najprawdopodobniej bez żadnego offsetu). Jak to się ma do "przepłaconych" 50-ciu Caracali?

el ninio
środa, 8 listopada 2017, 22:21

..."Środki zaplanowane na zakupy śmigłowców to 900 mln zł w 2018 r. i blisko 7 mld zł do 2022 r."... CZYTAC ZE ZROZUMIENIEM!!!!!!!!!!

Frank
czwartek, 9 listopada 2017, 09:52

Przy wsparciu administracji D. Trumpa za 8-9 mld zł moglibyśmy kupić 48 szt F-16V i wyjechać radzieckim złomem z Polski. Przy okazji możnaby uzgodnic z Amerykanami uruchomienie centrum serwisowego w Polsce Efek. Co do 32 szt Migów 29 ktore są niewątpliwie dobre ale już przestarzałe i bez możliwości modernizacji sprzedać a za te pieniadze zmodernizować nasze Blocki 52+ o radar SABR. I tym sposobem mamy 96 myśliwców wspólczesnego pola walki.

Max Mad
czwartek, 9 listopada 2017, 14:53

Jakbyś złotówki za dolary zamienił a potem to pomnożył trochę to by może tobą pogadali.

Edi
czwartek, 9 listopada 2017, 13:33

Produkcja F-16 została zakończona 2 miesiące temu.

Velasco
środa, 8 listopada 2017, 20:30

Prawie 8mld za 12 smiglowcow? To przeciez za 50 caracali z jakims tam mniejszym lub wiekszym offsetem treba bylo dac 13mld. Gdzie tu ma byc lepszy kontrakt, oszczednosc itd..?

Boczek
środa, 8 listopada 2017, 23:18

Aby porównać musisz porównać ceny samych heli, a za 50 H3225M było 7,8 mld.

Boczek
środa, 8 listopada 2017, 20:14

"Chodzi o osiem maszyn [8] w wersji bojowego poszukiwania i ratownictwa – CSAR SOF, w wariancie specjalnym dla pododdziałów wojsk specjalnych oraz o cztery [4] maszyny (z opcją na kolejne cztery[4]) do zwalczania okrętów podwodnych" Zatem za 7,9 mld PLN: - 8 CSAR/SOF - 4 ASW H225M miały mieć wersje: - 13 CSAR - 8 ASW - 8 SOF i - 5 MEDEVAC - 16 "gołych" Przypomnę, to miało kosztować 7,8 mld PLN. Wygląda na to, że ktoś ma Polskę w głębokim poszanowaniu.

Adaś
czwartek, 9 listopada 2017, 21:28

Boczek, Nonsensowne wyliczenia bazujące na tendencyjnej interpretacji niepełnej informacji.

Akanios
czwartek, 9 listopada 2017, 09:36

Cena za 50 Caracali ustalona była na ok.13 mld zł. nie na 7.8 mld zł. Co nie zmienia faktu, że rezygnacja z zakupu tych śmigłowców była skrajnie niekorzystna i to zarówno z politycznego (w tle jest cały czas niewyjaśniona kwestia rezygnacji przez Francję ze sprzedaży Rosji desantowców) jak i ekonomicznego punktu widzenia (oferowany był realny offset). Najważniejszy - a więc wojskowy punkt widzenia - wygląda na to, że w ogóle nie był brany pod uwagę przez MON i AM (zamiast poczytać przepisy o zamówieniach publicznych chłop wolał obiecywać "gruszki na wierzbie" i bawić się modelem Sokoła w Świdniku) Pzdr.

tak to chyba wygląda
środa, 8 listopada 2017, 20:14

Czy dobrze to czytam, że za 12 heli planujemy zapłacić prawie 8 mld PLN, czy w to wchodzi jeszcze Kruk? Bo jeśli bez Kruka to przy cenie prawie 13 mld za 50 Caracali (że o offsecie (nie wdając się w szczegóły ale zawsze) nie wspomnę) raczej słabo to wygląda.

Adam
środa, 8 listopada 2017, 22:13

Bez Kruka, 7 mld zł to cena 12 AW101

frank
czwartek, 9 listopada 2017, 09:04

Koszt 4 szt. AW101 z pełnym wsparciem szkoleniowym i technicznym, uzbrojeniem serwisem to wg mnie 3-4 mld zł. No i właśnie czy teraz nie lepiej postawić na myśliwce wielozadaniowe i wymienić suki?

tak tak
czwartek, 9 listopada 2017, 13:54

to mają być myśliwce poszukiwawczo-ratownicze? taka jest Twoja intencja? SAR to priorytet i nasza racja stanu bo inaczej zadania będziemy musieli zlecać innym... Niemcom, Duńczykom, może Rosjanom? MW już praktycznie zajechana - teraz niestety czas na SAR, a różnych orkanów będzie raczej przybywać...

Arek
środa, 8 listopada 2017, 20:10

Polska powinna zabrać Czechom nowe śmigłowce UH-1Y jakie zamierzają kupić (ruski złom w postaci mi-24 można im zostawić)

foo bar
czwartek, 9 listopada 2017, 08:19

Rozwiń proszę sformułowanie: "Polska powinna zabrać Czechom".

zły
czwartek, 9 listopada 2017, 08:58

Termin składania ofert w postępowaniu na śmigłowce morskie nie został jeszcze wyznaczony ale Dworczyk zapewnia, że oba zostaną rozstrzygnięte. Pewnie tak samo ja dwa śmigłowce do końca 2016 roku. Przez rok nie potrafili przeprowadzić przetargu a chcieli by zakończyć dwa w półtora miesiąca.

Bryza
środa, 8 listopada 2017, 20:04

Ludzie czy oni oni defraudują nasze pieniądze, które płacimy w podatkach?! mieliśmy mieć 70 sztuk śmigłowców za 13 mld wraz z utworzeniem 5000 miejsc pracy a teraz chcą kupić kilkanaście śmigłowców za 8 mld bez offsetu?

zyx
czwartek, 9 listopada 2017, 13:33

Za tą kasę można jeszcze kupić kikaset lub nawet kilka tysięcy najtańszych heli.

Ryszard
czwartek, 9 listopada 2017, 20:41

No jeśli na śmigła pójdą pieniądze z Czapli i Miecznika - to świetnie.

AndyP
czwartek, 9 listopada 2017, 15:34

Wszystko u Antoniego ma być po 20-22 roku. Czy ktoś to policzył ile w latach 20-22 trzeba by wydać???

Polak
środa, 8 listopada 2017, 19:41

Od dwóch lat gadają a nie kupują o śmigłowcach w MON - aż się wymiotować chce. Miało być szybko i tanio przy zakupie 16 śmigłowców. To pokazuje nieudolność MON!

Mietek
środa, 8 listopada 2017, 19:39

Brawo. 13,5 mld za 50 śmigłowców - źle. 7 mld za 12 śmigłowców - dobrze. 2,16 raza drożej per sztuka. Brawo (licząc jak zakup z półki), trzeba być pod wrażeniem.

echo
środa, 8 listopada 2017, 22:19

Nie 7 mld a 8 mld.

gromik
czwartek, 9 listopada 2017, 15:24

Mam nadzieje że te śmigła się pojawią i będzie to zakup na lata. To czekanie może się opłaci

realista
czwartek, 9 listopada 2017, 06:44

ch 53k też swoje stoi 130 milionów baksów za sztukę jak nie lepiej kupią modyfikacje UH-60 przez FMS stad kampania przeciw offsetowa potem o niej zapomną LM ruszy przez ministra z S70i i dokupią 60 sztuk za 2/3 tego kontraktu i coś ciekawego dla PGZ na offset to bedą typowe taksówki coś co w standardzie ma max klimę i elektryczne szyby z przodu i ew parę sztuk ekstra z uzbrojeniem Hydra z APKWS i Helfire Lepsze to od Muzeum awiacji PRL i polskiego bonda widzę że opierają się o kontrakt dla Saudów ich stać wiec B-klasy nie kupują zachachmęca coś w ten deseń ale wyjdzie drogo

megina
czwartek, 9 listopada 2017, 15:13

„AW101 jest śmigłowcem uczestniczącym w działaniach morskich w różnych częściach globu. Regularnie bierze udział nie tylko w misjach treningowych czy ratowniczych„ Czego o Caracalu nie można powiedzieć, zwłaszcza, że jego CSAR jest typowo lądowy

Laik
czwartek, 9 listopada 2017, 16:13

1h lotu Caracalem to 7tyś euro a AW101to 23tyś Euro. Jak myślisz będą ćwiczyć po 220 godzin rocznie na pilota?

Boczek
czwartek, 9 listopada 2017, 16:03

Co prawda akurat jest na odwrót, ale nie szkodzi.

Willgraf
środa, 8 listopada 2017, 19:26

czyli razem 8 mld zl czyli z VAT , czyli prawie 10 mld zl ..za max 16 maszyn ..bez dodatkowych montowani, części itd......a 50-60 sztuk Caracali z offsetem i technologia prochu i innymi technologami , łącznie z pełnymi prawami do konstrukcji śmigłowca co daje szerokie możliwości jego dalszej produkcji w kraju i modyfikacji ..kosztowało 13mld zl !

Twardy
środa, 8 listopada 2017, 22:22

Z tego co wynikało z poprzednich artykułów to kwota która ma być wydana na pozostałe śmigłowce w tym uderzeniowe.

tim
środa, 8 listopada 2017, 22:02

Wg mnie jest napisane tak: 900 mln w 2018 roku, co pozwoli na zakup 12 śmigłowców ( 4 to opcja). 7 mld do 2012 czyli 6 mld 100 mln na nieokreśloną jeszcze liczbę śmigłowców w ciągu następnych 5 lat. Co dawałoby ok 80 mln a śmigłowiec. Ile można w tej cenie kupić za 6,1 mld ml to sami sobie policzcie.

tyle
czwartek, 9 listopada 2017, 15:07

Wszystkim , tak chętnie wydających miliardy na śmigłowce, proponuję wyklikać "Dragon 17, czyli największa kompromitacja w dziejach MON". Trochę przejaskrawione i nie podoba mi się krytyka WOT, ale pokazuje na czym stoimy. Wychodzi , że zaniedbania poprzednich rządów są katastrofalne. Info o kupnie w trybie alarmowym tys sztuk umundurowania nie jest przypadkowe. Żołnierzom brakuje przyzwoitych hełmów itd.

Boczek
czwartek, 9 listopada 2017, 16:26

Drogi tyle, można wiele zarzucać poprzednikom - a właściwie można było, bo minęły 2 lata i okazało się, że (nowy) król jest nagi i silny jedynie w gębie. 2 lata wystarczyłyby, aby wykryć i zlikwidować takie właśnie braki, tym bardziej, że nowe sorty poszły do nikomu niepotrzebnych (przynajmniej nie teraz) WOT. Przypominam jeszcze raz do 2020/2022 WOT miał! przeżreć równowartość 2 OP z najwyższej półki lub 4 Mieczników uzbrojonych po zęby - jak np. Sa'ar6. Miał, ale niestety przeżera więcej. Tym samym brak pieniędzy na modernizację armii i całkowite zatrzymanie programu modernizacji, już dziś jest wydanym wyrokiem na tych biednych ludzi ...i pozostałych Polaków. Bez nowoczesnej dobrze uzbrojonej i wyszkolonej armii, zostaną oni wystrzelani jak kaczki, a sam WOT to koncepcja prowadzenia wojny nie z ostatniej wojny, a jeszcze z tej poprzedniej i jest koncepcją bazującą na prowadzeniu działań na własnym terytorium - ze wszelkimi tego konsekwencjami. Czyli "na Wschodzie bez zmian". Zgodnie z naszą inteligencją i z niej wynikającą "inteligentną" doktryną obronną, po raz kolejny wyprodukujemy tysiące bezsensownych, nikomu niepotrzebnych ofiar, którym potem będziemy stawiać pomniki bohaterów.

zawodowy
czwartek, 9 listopada 2017, 16:19

... hełmów, kamizelek taktycznych z prawdziwego zdarzenia a nie" piórniki" z Lubawy, celowniki kolimatorowe na każdy karabin a nie jak teraz strzelanie z tryta który nie świeci. Takich rodzynków znajdzie się jeszcze troche. Np noktowizory, dobra bielizna termoaktywna, kominiarka, wygodne ciepłe buty na zimę. ech pomarzyc........

Z Marsa Istoty
czwartek, 9 listopada 2017, 16:15

Przez 8 ostatnich lat Polcy o Polacy, jasnee teraz MON potrzebuje 20 lat? Trzeba było nie pchać się do włądzy.

Kristo
czwartek, 9 listopada 2017, 16:03

Pełna racja, to się wiedziało już wcześniej od zwykłych żołnierzy...ale "najwyżsi" klepali mantrę o doskonałym rozwoju armii i niesamowitych zakupach sprzętu (na papierze) zgodnie z linią ex-władzy. Obecnych oczywiście też poznamy po owocach,bo jak na razie w sprawach najistotniejszych(nie deprecjonując wagi mundurów,hełmów,itp.) wygląda to średnio.

13579-24680
czwartek, 9 listopada 2017, 03:14

Wszyscy tutaj o cenie samych śmigłowców, a ja się pytam czy ktokolwiek sprawdził ile kosztuje godzina lotu? Naprowadzę trochę, należy szukać w internetowym archiwum parlamentu Wielkiej Brytanii. A zatem cena za godzinę lotu Merlinów, w zależności od wersji wynosiła £34,000 dla wersji HC3 (wersja transportowa), oraz ~£42,000 dla wersji HM1 (ZOP) Dla porównania amerykański magazyn "Czas" opublikował koszt godziny lotu wg US Air Force. I tak oto F-16C - $22,514 C-17 Globemaster III - $23,811 E-3B Sentry - $39,587 <- czyli Boeing 707, stary czterosilnikowy samolot pasażerski, z anteną na dachu która zużycia paliwa nie ogranicza, a i koszt obsługi nie jest przez to niższy. Ten samolot ma silniki które oblatano w 1959 roku! U-2 - $30,813 AC-130U - $45,986 C-130J - $14,014 F-15C - $41,921 HH-60G Pave Hawk - $24,475 <- UH-60 wersja dla jednostek specjalnych. I teraz moje pytanie, czy pan Minister będzie dopłacał do horrendalnie drogiej godziny lotu z własnej diety poselskiej? Nie twierdzę że trzeba oszczędzać na obronności, ale kupowanie śmigłowców tak horrendalnie drogich w zakupie i utrzymaniu to jest złe rozwiązanie. Godzina lotu CH-53 US Navy/US Marines to około $20,000. I kolejna sprawa MON w dalszym ciągu, uparcie próbuje kupić unikalna w skali świata wersję ZOP/SAR, ja bym jeszcze dorzucił VIP, to był by ZOP/SAR/VIP, w końcu duży śmigłowiec, dwa wygodne fotele na pewno się gdzieś zmieszczą, albo na bogato aż 4 wygodne fotele.

kubuskow
piątek, 10 listopada 2017, 12:29

Oczywiście podanie w zestawieniu samolotów i śmigłowców jest demagogią - śmigła są droższe. Jednocześnie w pełni zgadzam się, że nie zrozumiałe jest łącznie SAR i ZOP oraz wybieranie najdroższych w użytkowaniu heli (AW101), które w dodatku nie mogą współpracować z naszymi okrętami.

Arzesz
czwartek, 9 listopada 2017, 15:53

Jak można się wypowiadać nie mając tak podstawowej wiedzy jak to że śmigłowce mają większe zużycie paliwa od samolotów ? Tym bardziej śmigłowce transportowe. z dużą ilością wyposażenia. UH-60, który podałeś skoro jest dla jednostek specjalnych to zapewne odchudzony i nie przystosowany do dźwigania dużych ciężarów.

Kwaśne spojrzenie
czwartek, 9 listopada 2017, 14:57

Na ćwiczeniach straciliśmy całe lotnictwo w 4 godziny (pewnie już słyszeliście) więc po co nam helikoptery? lepiej rozdać te pieniądze związkowcom i prosić o pokój.

jj
piątek, 10 listopada 2017, 10:10

Te cztery godziny to była pierwsza symulacja.

CB
czwartek, 9 listopada 2017, 02:29

A jeszcze odnośnie tego: "oba postępowania na zakup tego rodzaju maszyn – dla sił morskich i specjalnych – powinny się zakończyć na przełomie 2017 i 2018 r." Przełom lat 2017/2018 mamy za 1,5 miesiąca. W jaki sposób chcą zakończyć postępowania, skoro w sprawie śmigłowców morskich nie wysłano jeszcze nawet oficjalnego zapytania do producentów? A tak w ogóle, to ja do końca miałem nadzieję, że jednak ogłoszą normalny przetarg i chociaż zachowają pozory, że każdy ma równe szanse. Wszystko wskazuje jednak na to, że po prostu wskażą paluchem, które kupujemy. Jak to ma się do zarzutów wobec braku transparentności i "ustawianiu" przetargu w którym wygrały Caracale?

box
czwartek, 9 listopada 2017, 02:22

Z artykulu nie wynika wprost ze chodzi tylko o smiglowce dla sluzb i morskie. Jesli faktycznie mialo by to byc 7mld za te 12-16 maszyn to wygladalo by to kiepsko... w takiej sytuacji bylo by juz lepiej kupic ograniczona liczbe caracali np 20 sztuk, rezygnujac z offsetu i negocjujac tylko serwis u nas. Pozostaje miec wiec jednak nadzieje ze w ta kwote wliczone sa tez wydatki na pozstale przetargi na smiglowce. Po drugie, o ile jestem przecwiny kupowaniu jednej platformy na trzy rodzaje smigiel w tym transportowe to wydaje sie ze dla specjalsow i ratownictwa moglby byc ten sam rodzaj, zeby nie popadac w przeciwna skrajnosc. Ale nadal uwazam ze najlepszym rozwiazaniem bylo by odtworzyc wlasne zdolnosci budowania smiglowcow transportowych w paru wariantach ( w tym dla sluzb, srednie i duze) odkupujac swidnik czy budujac nowa fabryke oraz pozyskujac potrzebne licencje np na silniki od ukrainy

Qba
czwartek, 9 listopada 2017, 13:35

Kupno Świdnika nic nie da, bo ten nie ma nic nowoczesnego co mógłby produkować.

Alex
czwartek, 9 listopada 2017, 12:50

A czemu to nie odkupując Mielca tylko Świdnik?

frank
czwartek, 9 listopada 2017, 09:08

Czy jesteś aż tak naiwny i myslisz, że Leonardo sprzeda Świdnik??

czwartek, 9 listopada 2017, 14:52

Zamierzeniem kupna AW101 ZOP/SAR jest zmniejszenie liczby potrzebnych śmigłowców poprzez dwoiste rozwiązanie, załogi będą ćwiczyć oba rodzaje morskich zadań zamiennie.

CB
sobota, 11 listopada 2017, 00:32

Gorzej jak się okaże, że to np. taki śmigłowiec ZOP będzie miał wypadek, albo gdy jakaś katastrofa zdarzy się akurat podczas ćwiczeń ZOP. Przy 4 maszynach praktycznie nie ma możliwości równoczesnego zabezpieczenia SAR i ZOP.

Adam
piątek, 10 listopada 2017, 13:54

Nadal bez sensu skoro 16 AW101 ma kosztować tyle co 50 Caracali.

Mirroo
czwartek, 9 listopada 2017, 14:45

Przetarg przebiega zgodnie z normami czasowymi w przeciwieństwie do poprzednich władz, które przeciągnęły czas trwania umowy offsetowej

Boczek
sobota, 11 listopada 2017, 18:54

A i ile potrzebowali tamci, a ile ci?

Grom
czwartek, 9 listopada 2017, 01:39

Czytajcie dokładnie ze zrozumieniem. Kupimy w 2018 roku dokładnie 8 maszyn z możliwością dokupienia 4 kolejnych z wybranego modelu/wariantu. Czyli de facto wydamy na jedną maszynę nieco ponad 110 milionów złotych. Co można kupić w tej cenie to już inna bajka. Pozostałe 6 mld złotych pójdzie na resztę zabawek.

db
czwartek, 9 listopada 2017, 08:13

Najlepiej czytac ze zrozumieniem i do końca (a także trochę między wierszami): "Przedstawiciele resortu podkreślali wówczas jednak, że zawsze starają się nie planować wielkich wydatków w pierwszym roku realizacji kontraktu, a płatności powinny być wyższe w momencie dostawy." Nie ma mozliwości, żeby całość dostaw na ZOP/SAR zrealizować w 2018 roku - wynika to choćby z cyklu produkcyjnego. Czyli 900 mln to tylko część wydatków. Dodajmy: niewielka część. Kruk jeszcze nie ruszył i do 2022 raczej ruszy w ograniczonym zakresie (albo nadal będzie w fazie negocjacji). Czyli tutaj też będziemy mieli tylko zaliczkowanie. Bądźmy rozrzutni i niech na zaliczki na Kruka pójdzie 25% tych 7mld. Na ZOP/SAR zostaje zatem ponad 5 mld. Czyli połowa tego, co przewidziano na 50 Caracali... Interes życia to mało powiedziane.

Łukasz
czwartek, 9 listopada 2017, 19:23

Obecnie MON ma niewielki wybór w zakupie śmigłowców dla MW, dlatego powinni wybrać obecnie najlepszy i spełniający wymagania WP jakim jest AW101

kubuskow
piątek, 10 listopada 2017, 12:16

A jakie wymagania WP spełnia AW101? Z jakimi okrętami będzie współdziałał?

i tylko koni żal
piątek, 10 listopada 2017, 08:53

Najlepszy? Chyba najbardziej kosztowny, a nie najlepszy. Najbardziej optymalną, pod względem relacji cena/efekt, byłby zakup Caracali.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama