Reklama

MON będzie mogło dotować budowę strzelnic i pomników. Sejm uchwalił ustawę

9 listopada 2017, 20:08
Michał Dworczyk Sejm
Wiceszef MON Michał Dworczyk w Sejmie. Fot. Rafał Lesiecki / Defence24.pl

Sejm uchwalił w czwartek ustawę, dzięki której MON będzie mogło przekazywać samorządom dotacje na budowę, remonty i utrzymanie strzelnic, a także na pomniki upamiętniające polskich żołnierzy. W jednym i drugim wypadku pieniądze będą pochodzić z budżetu obronnego.

Projekt nowelizacji ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego złożyli w Sejmie posłowie PiS. Zgodnie z nim samorządy będą mogły otrzymywać dotacje celowe na wykonywanie zadań "związanych z budową, remontami i utrzymaniem strzelnic oraz rozwijaniem sportu strzeleckiego, w szczególności wśród dzieci i młodzieży oraz organizacji proobronnych".

Udzielać tych dotacji będzie mogło MON, korzystając ze środków budżetu państwa wskazanych w ustawie o przebudowie i modernizacji technicznej oraz finansowaniu sił zbrojnych. Innymi słowy: z odsetka Produktu Krajowego Brutto przeznaczanego na obronność.

Czytaj więcej: Wydatki obronne będą wyższe. Prezydent podpisał ustawę

W nowelizacji przewidziano, że samorządy będą mogły otrzymywać dotacje także "na budowę i remonty pomników upamiętniających tradycję, chwałę i sławę oręża polskiego".

Tych dotacji również będzie mogło udzielać MON. Ich źródłem również ma być budżet obronny ustalany według reguły związanej z odsetkiem PKB.

Czytaj więcej: Projekt PiS: w ustawie pojawi się "broń szkolna"

W głosowaniach została przyjęta jedna poprawka zgłoszona przez PO, by z dotacji można było finansować utrzymanie strzelnic. Jeszcze do czwartku projekt mówił tylko o budowie i remontach.

Ostatecznie za przyjęciem nowelizacji zagłosowało 267 posłów. Przeciw było 153, a trzech wstrzymało się od głosu. Teraz ustawa trafi pod obrady Senatu. Jej zapisy miałyby wejść w życie z początkiem 2018 r.

Gdy projekt uchwalonej w czwartek noweli trafił do Sejmu, wiceszef MON Michał Dworczyk informował, że resort pracuje nad programem wspierania budowy strzelnic, który byłby skierowany do samorządów i miałby rozpocząć się od początku 2018 r.

Czytaj więcej: Dworczyk: MON pracuje nad programem wsparcia budowy strzelnic

Dworczyk informował także, że jednym z warunków dotowania strzelnic będzie spełnianie kryteriów pozwalających na szkolenie wojska.

Czytaj więcej: Dworczyk: możliwość szkolenia wojska warunkiem dotacji na strzelnice

Posłowie PiS, którzy wnieśli projekt do laski marszałkowskiej, uważają, że ograniczanie liczebności i profesjonalizacja Wojska Polskiego powiązana z "zawieszeniem" obowiązkowych form pełnienia czynnej służby wojskowej, a zwłaszcza zasadniczej służby wojskowej, "spowodowały zaprzestanie prowadzonego do tej pory na szeroką skalę procesu szkolenia strzeleckiego w Polsce".

Jednocześnie podkreślają, że przez ostanie kilkadziesiąt lat następowała degradacja infrastruktury strzeleckiej, zarówno cywilnej, jak i wojskowej. Z wyliczeń dołączonych do projektu wynikało, że w wojsku są obecnie 52 strzelnice garnizonowe i 33 pistoletowe, a liczbę strzelnic cywilnych różnego typu szacuje się na ok. 170.

Czytaj więcej: Projekt PiS: MON będzie mógł dotować budowę i remonty strzelnic. Ma to pomóc WOT

Zdaniem PiS to za mało, by szkolić członków organizacji proobronnych, funkcjonariuszy i żołnierzy. – Jest to szczególnie widoczne w związku z procesem tworzenia Wojsk Obrony Terytorialnej, które wraz ze wzrostem stanu osobowego napotykają na trudności organizacyjne i infrastrukturalne w zakresie prowadzenia efektywnego szkolenia strzeleckiego swoich pododdziałów – twierdzili posłowie podpisani pod projektem.

Pod koniec października MON ogłosiło, że opracowało program "Kolumny Niepodległości", którego celem jest uczczenie przypadającej w 2018 r. setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Częścią programu, na który zaplanowano 5 mln zł, ma być konkursu na przyznanie samorządom dotacji na wsparcie budowy kolumn.

W dyskusji nad projektem w Sejmie niektórzy posłowie zgłaszali wątpliwości, czy finansowanie pomników z budżetu obronnego jest właściwe. Wiceminister Dworczyk w programie SKANER Defence24.pl zauważył jednak, że przypominanie o historii oręża polskiego, czyli prowadzenie działań wychowawczych jest szalenie ważne, a dotacje na pomniki nigdy nie przybiorą poważnych rozmiarów.

Czytaj więcej: Dworczyk: przedłużający się spór o SKiD zaczyna być problemem [SKANER Defence24]

KomentarzeLiczba komentarzy: 16
AndyP
piątek, 10 listopada 2017, 12:55

I teraz wicie rozumicie po co było podniesienie nakładów na wojsko... Zresztą już teraz wliczono do budżetu MON zakupy samolotów dla rządu, LPR i wiele innych rzeczy... A potem Antoni wyjdzie przed szereg i powie że tyle co on to nikt na wojsko nie wydał...

HIP
piątek, 10 listopada 2017, 12:22

Rozumiem że MON poprzez spółki, w których produkuje sprzęt militarny w tym roku ma zysk i chce się tym zyskiem podzielić. Jeżeli tak jest to według mnie, mogą nawet utrzymywać szkołę wyższą np. w Toruniu. Jednak jestem pewien, że nic takiego nie ma miejsca, mało tego w armii obecnie brakuje pieniędzy na naprawdę potrzebne rzeczy. MON to nie dobry wujek! Jeżeli tak dalej pójdzie to na "obronę" będziemy wydawać 10% PKB,

jaś
czwartek, 9 listopada 2017, 21:43

Lepiej wydać kasę na brakujące strzelnice przy jednostkach wojskowych i tam prowadzić zajęcia z młodzieżą

men
piątek, 10 listopada 2017, 17:34

To się robi coraz bardziej "paradne", no ale już dawno stwierdzono ( za niesłusznych czasów) że: " tam gdzie zaczyna się wojsko , kończy się logika", A.M. po prostu twórczo to rozwija (przy pomocy tabunu wiernych ale miernych pretorian).

Quantum
czwartek, 9 listopada 2017, 21:09

Taka szansa w historii nie prędko się powtórzy ale Polacy mają to co chcieli i na nic więcej nie zasługują.

atol
piątek, 10 listopada 2017, 16:39

wojsko nie ma czym strzelać, a pieniądze maja być ładowane w nikomu niepotrzebne pomniki?

Kontraktowy
czwartek, 9 listopada 2017, 21:03

Modernizacja armii pełną gębą.

Stary Trep
piątek, 10 listopada 2017, 09:47

Nie rozumiem tego NIK podczas swojej kontroli stwierdził, cytuję: " ... w ponad połowie garnizonów, w których zlokalizowane były jednostki podległe Dowództwu Generalnemu Rodzajów Sił Zbrojnych, nie było czynnych strzelnic garnizonowych umożliwiających przeprowadzenie bieżącego szkolenia ... " W garnizonach nie ma czynnych strzelnic a MON chce dotować strzelnice gminne?!? Wydaje mi się, że MON NAJPIERW powinien przywrócić użyteczność strzelnic wojskowych. Tak by nakazywała logika. Inwestowanie w strzelnice gminne w sytuacji gdy żołnierze w swojej jednostce nie mają czynnej strzelnicy jest moim zdaniem działaniem na szkodę polskiej armii.

Ciemny Lud
piątek, 10 listopada 2017, 13:10

Pełna zgodność. To samo dotyczy pomników.

C4ISR
piątek, 10 listopada 2017, 09:25

Nie ulega wątpliwości, iż modernizacja armii to jeden z najważniejszych obszarów jakim powinien zająć się MON. Ale na nic się nie przyda najbardziej zaawansowany i nowoczesny sprzęt uzbrojenia, jeżeli się nie będzie dbało o wychowanie kadr i rezerw dla SZRP uwzględniając bliższą i dalszą przyszłość, ponieważ czas mija szybko, a my się starzejemy a ktoś będzie musiał nas zastąpić. Kluczową sprawą w zakresie szkolenia rezerw na potrzeby SZRP w aspekcie postępu technicznego jest pozyskanie wysoko wykwalifikowanych kadr inżynierskich. I w tym miejscu należy dodać iż uruchomiony przez MON program Legii Akademickiej, w którym udział zadeklarowało kilkadziesiąt uczelni wyższych, jest jak najbardziej zasadny i wpisuje się w te potrzeby. Podobnie jeżeli chodzi o strzelnice w powiatach to można zakładać, że będą one miały podwójne przeznaczenie, z jednej strony będą wykorzystywane przez środowiska cywilne, z drugiej strony będą mogły być wykorzystane na potrzeby szkolenia WOT.

Saracen
piątek, 10 listopada 2017, 11:09

Przepraszam, mógłbyś wytłumaczyć co wspólnego z pozyskiwaniem wysoko wykwalifikowanych kadr inżynierskich ma program Legii Akademickiej?

W1P
piątek, 10 listopada 2017, 09:14

I my wydajemy 2% PKB na wojsko?? śmiech na sali,MON będzie budował cywilne strzelnice i pomniki a i jeszcze 400 milionów idzie na zakupy dla MSWiA :) Gdzie są dzisiaj co obrońcy Antosia?? pochowali się w budach ze wstydu.... Za poprzedniej władzy marnotrawiono pieniądze i za tej władzy jest to samo

laesir
piątek, 10 listopada 2017, 11:30

2% PKB to budżet MON. Wydatki na armię to nie to samo.

tak, tylko dodam, że
piątek, 10 listopada 2017, 10:16

Poprzednia władza potrafiła nabyć dobre czołgi za symboliczne pieniądze, mówię o Leo2A5. Chciałbym doczekać się porównywalnego zakupu dokonanego przez obecną władzę. Na razie to mamy przepłacone boeingi dla rządu. Oraz kroi się wałek stulecia z zakupem śmigłowców.

mjr
czwartek, 16 listopada 2017, 17:54

proponuję reaktywować husarię - jak nasi wrogowie czyli Litwa, Rosja, Białoruś , Ukraina, Słowacja, Czechy i Niemcy usłyszą szum wiatru w skrzydłach jeźdzców i zobaczą biało czerwone chorągwie to od razu uciekną gdzie pieprz rośnie

Bren
piątek, 10 listopada 2017, 14:11

No, to 2,5% wydatków na "obronność" mamy jak w banku... banku Grobelnego chyba.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama