Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

MBT Revolution – modułowa modernizacja Leoparda 2A4

  • MBT Revolution w akcji- fot. archiwum Defence24.pl/Kamil Turzyński
    MBT Revolution w akcji- fot. archiwum Defence24.pl/Kamil Turzyński
  • Fot. Flickr/jnaquin91
    fot. archiwum Defence24.pl/Kamil Turzyński
  • fot. archiwum Defence24.pl/Kamil Turzyński
    fot. archiwum Defence24.pl/Kamil Turzyński
  • fot. archiwum Defence24.pl/Kamil Turzyński
    fot. archiwum Defence24.pl/Kamil Turzyński
  • fot. archiwum Defence24.pl/Kamil Turzyński
    fot. archiwum Defence24.pl/Kamil Turzyński

11 września br. w poznańskim Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych zorganizowano pokaz dynamiczny zmodernizowanego czołgu Leopard 2 nazwanego MBT Revolution.


Zarówno wtorkowy pokaz na poligonie w Biedrusku, jak i wcześniejsza prezentacja statyczna tego wozu na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach w dniach 3-6 września br. są odpowiedzią przemysłu na wyrażaną przez kierownictwo resortu obrony i Dowództwo Wojsk Lądowych potrzebę modernizacji posiadanych przez Polskę czołgów Leopard 2A4, do standardu umownie nazywanego Leopard2PL. Nasze „Leo”, choć nadal zaliczane do czołgów nowoczesnych, są wozami z połowy lat 80. i ich niektóre podzespoły wymagają modernizacji lub wręcz wymiany.


Program MBT Revolution jest realizowany przez koncern Rheinmetall Defence przedsięwzięcie własne, jednak poprzedzone analizą potrzeb użytkowników starszych wersji Leopardów 2 (oprócz Polski są to m.in. Austria, Finlandia, Hiszpania, Singapur, czy Turcja). Pierwszy raz publicznie koncepcję głębokiej modernizacji czołgu w wersji A4 zaprezentowano na wystawie Eurosatory w czerwcu 2010 roku. Od tego momentu prowadzone są prace doskonalące koncepcję i w tym roku demonstrator integracji przekształcił się w pełni funkcjonujący prototyp wozu. W Polsce partnerem Rheinmetalla w programie MBT Revolution są Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne SA z Poznania.


Filozofią MBT Revolution jest selektywność zmian w konstrukcji wozu, a co za tym idzie modułowość prac – w zależności od potrzeb użytkownika. Specjaliści z Rheinmetalla przeanalizowali konstrukcję czołgu i określili obszary, w których wprowadzenie zmian jest obligatoryjne, a w których potrzebne (ale nie nieodzowne) lub wręcz niepotrzebne – zmniejsza to koszty samej modyfikacji, jednocześnie poprawiając w znaczący sposób najważniejsze parametry czołgu. Dlatego w podstawowym pakiecie nie proponuje się wymiany armaty Rh120 L44 kalibru 120 mm, która nadal spełnia wymogi współczesnego pola walki (możliwa jest wymiana lufy na dłuższą wersję L55), ani zmian w układzie napędowym (silnik MTU MB 573 Ka-501 zapewnia wystarczającą manewrowość czołgu, nawet przy założeniu zwiększenia jego masy w wyniku zmian modyfikacyjnych). Natomiast w niektórych obszarach postęp techniczny spowodował znaczne zestarzenie się podzespołów czołgu, poza tym część urządzeń elektronicznych nie jest już produkowana i ich dostępność będzie z czasem ograniczona – nie mówiąc o ich naprawie czy remoncie. Również pojawienie się nowych zagrożeń w konfliktach asymetrycznych (np. zwiększona skuteczność lekkiej broni przeciwpancernej z głowicami kumulacyjnymi lub niebezpieczeństwo ze strony min i improwizowanych ładunków wybuchowych) wymusza zmiany modernizacyjne w czołgu Leopard 2A4.


Tymi zasadniczymi obszarami zmian, na których opiera się koncepcja MBT Revolution są:





  • Zmiany w układach napędów uzbrojenia – wymiana hydraulicznych napędów wieży i armaty oraz stabilizatora na układ elektryczny EWMA, wymiana analogowych układów wieży na cyfrowe, w tym wprowadzenie magistrali cyfrowej integrującej czujniki, system kierowania ognie, system diagnostyczny i uzbrojenie,




  • Zmiany w osłonie pojazdu przed wielospektralnymi zagrożeniami – montaż dodatkowych osłon balistycznych firmy Rheinmetall Chempro na kadłubie i wieży (system osłon AMAP), montaż osłon przeciwminowych i przeciw IED na kadłubie, montaż wykładzin przeciwodłamkowych w przedziałach załogowych wozu, montaż osłon przeciwkumulacyjnych stropu kadłuba i wieży oraz poziomych osłon drążków skrętnych, zastosowanie podwieszanego siedziska kierowcy, integracja systemu wyrzutni ROSY-L, składającego się z czterech wyrzutni 40-mm granatów osłonowych i odłamkowych,




  • Zmiany poprawiające świadomość sytuacyjną załogi – wymiana termowizora w celowniku działonowego EMES 15 – zastąpiono urządzenie I generacji WBG-X nowym termowizorem III generacji Saphir, a stary dalmierz laserowy nowym bezpiecznym dla oka, montaż nowego panoramicznego przyrządu obserwacyjnego dowódcy – zamiast celownika PERI R17 zastosowano stabilizowany przyrząd SEOSS z kanałem dziennym i nocnym opartym o własny termowizor Saphir i dalmierzem laserowym, montaż nowego przyrządu obserwacyjnego kierowcy i kamer cofania, montaż systemu obserwacji dookólnej SAS, składającego się z kamer dziennych i termowizyjnych zapewniających obserwację w promieniu 360 stopni dookoła wozu i automatyczne wykrywanie zagrożeń, montaż elementów systemu zarządzania polem walki BMS oraz nowego systemu łączności wewnętrznej i zewnętrznej – według zapotrzebowania przyszłego użytkownika,




  • Zmiany poprawiające komfort pracy załogi – montaż systemu klimatyzacji wnętrza przedziału bojowego i kierowania, montaż pomocniczej jednostki napędowej APU w miejscu części akumulatorów, montaż systemu diagnostycznego, zastosowanie cyfrowych wyświetlaczy wielofunkcyjnych na stanowiskach załogi, które z kolei zaaranżowano według filozofii jednakowych interfejsów „człowiek-maszyna”, poprawa ergonomii wnętrza wozu, w tym oświetlenia LED.




Wszystkie elementy elektroniki pojazdowej zostały zaprojektowane według zasady plug&play, np. montaż termowizora następuje w starych gniazdach celownika działonowego EMES15 i nie wymaga skomplikowanych czynności, a zatem może być wykonany w warunkach warsztatów remontowych.


Dodatkowo poprawie bezpieczeństwa jazdy służy wprowadzenie hamulca dowódcy, powodującego nagłe zatrzymanie wozu, a używanego w czasie konieczności zareagowania na wykryte zagrożenia lub w wypadku zranienia kierowcy oraz dysków na koła napędowe zapobiegających spadaniu gąsienicy.


Równie ważnym elementem modernizacji jest wprowadzenie nowej amunicji armatniej Rheinmetall Defence, zarówno kinetycznej DM53A1 i DM63A1 z pociskiem APFSDS-T, jak i wybuchowej, np. DM53 z pociskiem PELE do niszczenia budynków i DM11 z pociskiem wielozadaniowym HE z zapalnikami uderzeniowym lub czasowym (zdalne programowanie zapalnika wymaga montażu dodatkowych modułów na armacie). W MBT Revolution planowane jest również zastosowanie zdalnie sterowanego stanowiska strzeleckiego dowolnego typu z 7,62-mm lub 12,7-mm karabinami maszynowymi lub granatnikiem kalibru 40 mm, przydatne szczególnie w czasie akcji w terenie zurbanizowanym.


Opcjonalnie możliwe jest zastosowanie aktywnego systemu samoosłony czołgu AMAP-ADS oraz układów lokalizacji strzałów i zakłócania systemów zapalników radiowych ładunków improwizowanych.


Poprawa świadomości sytuacyjnej pozwala znacząco skrócić czas reakcji załogi na zagrożenie – w symulowanych warunkach zmniejszono czas reakcji ogniowej po wykryciu celu z 33 do 13 sekund, zatem aż o ponad połowę.


Należy podkreślić, że wszystkie wymienione modyfikacje nie zwiększyły masy Leoparda Revolution ponad standard MLC70, tj. powyżej 62,5 tony.


W czasie pokazu na poligonie w Biedrusku specjaliści w zakresie broni pancernej oraz zaproszeni dziennikarze mogli się przekonać o możliwościach trakcyjnych wozu. Co do próbnych strzelań, w tym nową amunicją, przedstawiciele koncernu poinformowali, że w najbliższym czasie MBT Revolution zostanie przetestowany ogniowo na poligonie duńskich wojsk lądowych.


Wracając do naszej prezentacji – po pokazie dynamicznym nastąpiło zapoznanie się ze szczegółami modernizacji pojazdu, można było odbyć również jazdę próbną w wozie. Końcowym akcentem prezentacji była dyskusja gospodarzy pokazu, tj. przedstawicieli Rheinmetalla, WZM i CSWL z zaproszonymi gośćmi. Jedną z najważniejszych deklaracji twórców MBT Revolution była ta o gotowości polonizacji modernizacji, tj. ulokowania, w przypadku wyboru przez Polskę rozwiązań proponowanych przez niemiecki koncern, większości z prac wykonywanych na naszych Leopardach w kraju i to nie tylko przez zakłady w Poznaniu – modernizacja czołgu będzie wymagać współpracy innych polskich firm zbrojeniowych i instytutów naukowo-badawczych. Poza tym w przypadku wyboru przez Wojska Lądowe odmiennych od proponowanych rozwiązań, np. w zakresie łączności czy dowodzenia (pamiętajmy, że w tych kategoriach posiadamy nowoczesne i sprawdzone rozwiązania krajowe) modułowość koncepcji MBT Revolution pozwala na zintegrowanie polskich systemów z elektroniką wozu. Rheimetall Defence zapewnia także pełne wsparcie logistyczne dla zmodernizowanych wozów przez cały okres ich użytkowania.


(KT)










Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować