Reklama

Macierewicz: generałów jest za mało, liczę na szybkie nominacje

13 listopada 2017, 13:15
Antoni Macierewicz Dragon-17
Szef MON Antoni Macierewicz. Fot. Rafał Lesiecki/Defence24.pl

Generałów mamy po prostu za mało, liczę, że szybko nastąpią nominacje – powiedział szef MON Antoni Macierewicz. Dodał, że jest optymistą w tej sprawie.

Zdaniem ministra, który w niedzielę wieczorem rozmawiał z TVP Info, przeciąganie procesu nominacji generalskich jest szkodliwe.

Generałów dla działań operacyjnych, dla obsadzenia wszystkich jednostek, a zwłaszcza dla obsadzenia ważnych stanowisk w NATO, które wymagają odpowiedniego statusu, także w hierarchii wojskowej, mamy po prostu za mało i przeciąganie tego procesu jest szkodliwe dla rozwoju polskiej armii.

szef MON Antoni Macierewicz

Czytaj więcej: Odznaczenia zamiast nominacji generalskich? Prezydent wyróżni oficerów

Minister ocenił, że jeżeli armia ma liczyć 200 tys. żołnierzy, a takie plany wynikają chociażby ze Strategicznego Przeglądu Obronnego, to wymaga to odpowiedniej liczby generałów.

Liczę na to, że szybko te nominacje nastąpią, ale nie ukrywam też, że powtarzam to po raz któryś od maja tego roku, więc powtarzam: liczę na to.

szef MON Antoni Macierewicz

Czytaj więcej: BBN: liczymy, że MON uzupełni informacje o kandydatach do awansów generalskich

Dopytywany o termin nominacji generalskich minister powiedział, że spodziewa się ich "wtedy, gdy nadejdzie odpowiednia informacja od pana prezydenta, bo to od niego zależy". – My przesłaliśmy wszystkie materiały i wszystkie propozycje już w kwietniu bieżącego roku, więc jakiś czas temu. Ale powtarzam: jestem optymistą w tej sprawie.

Szef MON ocenił także, że sojusze, choć niesłychanie ważne, są konsekwencją siły wewnętrznej. – Jeżeli nie ma siły wewnętrznej, to sojusze są tylko psutym słowem, które najczęściej nie jest w stanie sprostać godzinie próby – ocenił minister.

Czytaj więcej: Dworczyk: przedłużający się spór o SKiD zaczyna być problemem [SKANER Defence24]

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 38
Zygfrytch
wtorek, 14 listopada 2017, 00:13

Ciagle patrzysz na USA to zobacz jakie oni maja wojsko ,(my mamy o wiele mniejsze)a dlaczego my musimy mieć więcej generalow?pewnie pogubili sie na dialogach technicznych hahaha

tak
środa, 15 listopada 2017, 21:10

Zgadzam się generałów jest za dużo, lepiej żeby było ich mniej, ale żeby byli lepszej jakości.

Harry
poniedziałek, 13 listopada 2017, 17:16

Generałów ci u nas dostatek. Za mało siły uderzeniowej armii, za mało ochrony naszych granic od południa, północy, a przede wszystkim z zachodu. Otwarcie granic źle skończy się dla Europy, bardzo źle. No i ta krótkowzroczność polityków z Brukseli podparta poprawnością polityczną.

Zaniepokojony Obywatel
poniedziałek, 13 listopada 2017, 16:34

Jako zwykły obywatel proponuję Panu Macierewiczowi aby usiadł na spokojnie i przemyślał czy nadaje się do roli jaką pełni. Same chęci nie wystarczą do bycia w czymś dobrym. Każdy lekkoatleta chciałby biegać na 100 m poniżej 10 sekund ale nie każdy ma predyspozycje. Uważam, iż Pan Macierewicz powinien zrezygnować i przekazać stanowisko osobie, która ma umiejętności i talenty organizacyjne oraz rozwojowe. WP potrzebuje osoby, która potrafi przezwyciężyć swoje lęki i słabości, osoby otwartej, która wyjdzie naprzeciw wymogom współczesności, zostawiając swoje osobiste ambicje i wizje za sobą w celu zwiększenia potencjału obronnego. Uważam, iż Pan Macierewicz skompromitował się wielokrotnie swoimi dwulicowym postępowaniem i wypowiedziami, nie ma miejsca dla słabych osób. Pan Macierewicz ewidentnie ma problemy organizacyjne.

das
poniedziałek, 13 listopada 2017, 21:34

Także uważam że nominacje generalskie powinny odbyć się jak najszybciej, zaraz po tym jak pan MON spełni wszystkie żądania przedstawione przez zwierzchnika SZ RP pana prezydenta RP A. Dudę.

Clash
poniedziałek, 13 listopada 2017, 15:33

Za malo to nowoczesnych czolgow i samolotow mamy.

JSo
poniedziałek, 13 listopada 2017, 15:14

Jeżeli rzecznikami prasowymi są pułkownika, to nie dziwi mnie, że brakuje generałów... Coś tu jest źle zorganizowane...

vvv
poniedziałek, 13 listopada 2017, 14:58

a jeszcze rok temu AM grzmial ze mamy za duzo generalow a dzis ze jest ich za malo? :)

turpin
poniedziałek, 13 listopada 2017, 15:46

...bo rok temu było za dużo, a teraz już jest za mało.

mie166
poniedziałek, 13 listopada 2017, 14:50

Przypominam Panu Ministrowi MON, że generałów jest za mało bo najlepszych skłonił do dymisji, czego Panowie generałowie nie ukrywają w publicznych wypowiedziach.

Puchacz
wtorek, 14 listopada 2017, 10:29

Gdyby byli najlepsi to by nie odeszli...w armii która ma powstać nie ma miejsca dla takich jak oni

Ponada baba
poniedziałek, 13 listopada 2017, 14:50

Za mało? Dopiero miało być za dużo, macie naprawdę twardogłowych wyborców.

gosc
wtorek, 14 listopada 2017, 09:49

wole madrych plk. niz sluzalczych gen.

Polak
poniedziałek, 13 listopada 2017, 14:38

Za mało to jest tylko śmigłowców obiecanych już 2 lata temu, 1000 dronów, 96 samolotów F-16!!!

Dropik
poniedziałek, 13 listopada 2017, 16:33

Te 96 miało dostać polskie radary i być przez nas zintegrowanych z uzbrojeniem. Jednak Bydgoszcz się nie podjęła realizacji i cały misterny plan wziął w łeb . Hahaha

Polski
poniedziałek, 13 listopada 2017, 14:33

Za mało to mamy szeregowych.

fck all
poniedziałek, 13 listopada 2017, 17:55

dokładnie tak, 1 oficer przypada na 2 szeregowych,

Gen. Robson
poniedziałek, 13 listopada 2017, 14:30

Jak najszybciej polską armia musi mieć 2 tysiące generałów i 600 bezszelestnie latających latawców. To wszystko zamiast rakiet i samolotów F35.

Las Masakras
poniedziałek, 13 listopada 2017, 14:18

Mamy najwięcej generałów w przeliczeniu na żołnierza w NATO, a w MW jest więcej admirałów niż okrętów. Nam potrzeba sprzętu i żołnierzy do walki, a nie kolejnych pasibrzuchów z gwiazdkami na pagonach!

LOL
poniedziałek, 13 listopada 2017, 23:07

Zupełnie odwrotnie- w ilości żołnierzy przypadających na jednego generała, niedługo prześcigniemy Turcję, mimo ogromnych czystek...

Sebulba
poniedziałek, 13 listopada 2017, 20:16

To policz jeszcze raz (dodam że w tej powtarzanej propagandzie uwzględniono jedynie 4 gwiazdkowych generałów w USA) wynik może zmartwić.

Hip
poniedziałek, 13 listopada 2017, 14:18

Jakto??? Za mało, przecież duuża część komentujących i sam AM mówili, że za dużo!!! Czyli jednak zmiana nie na lepsze, tylko na swoich.

Strix
poniedziałek, 13 listopada 2017, 14:16

To trzeba było ich nie zwalaniać!

Krzysiek
poniedziałek, 13 listopada 2017, 14:08

Za mało... około 120 generałów na 100 tyś armię. W US 40 generałów na około 1,4 milionową armię.

LOL
wtorek, 14 listopada 2017, 12:33

1.Mamy kolego nie 120 a 70 generałów 2. 40 generałów USA, dotyczy generałów 4-gwiazdkowych , bo tam stopień generał oznacza takowego, jeżeli dodamy 1,2 i 3 gwiazdkowych to będzie z 600 szt. generałów w USA

ty
wtorek, 14 listopada 2017, 12:17

według oficjalnych danych w USA jest około 900 generałów wszystkich stopni

db
poniedziałek, 13 listopada 2017, 20:20

Wystarczy zajrzec na oficjalną stronę MON, żeby bez problemu zliczyć wszystkich naszych oficerów w stopniach generalskich. Jest ich obecnie 66. 47 jednogwiazdkowych, 14 dwugwiazdkowych, 5 z trzema gwiazdkami. Oficera w stopniu generała (4 gwiazdki) nie mamy obecnie ani jednego. Spośród tych 66 10 pełni służbę poza Wojskiem Polskim (dyplomacja, struktury NATO, BBN) a 5 pozostaje w rezerwie kadrowej MON. Pozostaje 51. Mamy w tej chwili 3 Dywizje, 15 Brygad (różnych) i 3 Brygady WOT (w powijakach, ale etat jest). Licząc na okrągło jest to ze 30 generałów. A gdzie centralne struktury dowodzenia (jak by się nie nazywały), Wyższe Szkoły Wojskowe czy inne duże lednostki typu Bazy Lotnicze? Mało tych 51... Można zapytać: po kiego grzyba brygadą ma dowodzić generał, skoro przed wojna mógł pułkownik. Wszystko rozbija się o współdziałanie w strukturach sojuszniczych. Wyobraźmy sobie, że w ramach współdziałania do dowodzenia wspólną, NATO-wską grupą bojową kandyduje trzech dowódców brygad: niemiecki generał, holenderski generał i polski podpułkownik. Nasz odpada w przedbiegach, choćby był najlepszy z nich wszystkich. Bo etat jest generalski.

Courre de Moll
poniedziałek, 13 listopada 2017, 16:11

IIleż razy można prostować tę bzdurę, rozpowszechnianą w niedawnym okresie, gdy propaganda miała za zadanie uzasadniać zwalnianie generałów? 40, to jest w USA samych tylko tych 4-gwiazdkowych. A łącznie wszystkich powyżej tysiąca. Obecnie w armii polskiej ilu mamy czterogwiazdkowych w służbie czynnej hmm... - zero? Jednego?

andrzej.wesoly
poniedziałek, 13 listopada 2017, 15:35

Naprawdę uważasz, że w US Army jest tylko 40-tu generałów? Fakt, tylu jest, ale pełnych generałów, a kilkuset następnych to generałowie; gen. major, gen. leutenant, gen. brygadier

As
poniedziałek, 13 listopada 2017, 13:55

Lepiej mówić o sprzęcie niż o awansach. Awanse są teraz błyskawiczne i można przecież równie szybko przeprowadzić jak usuwanie poprzednich generałów . Sprzęt i jeszcze raz sprzęt zamiast deklaracji zakupu powtarzających się w zależności od święta danego rodzaju wojsk.

Boha
poniedziałek, 13 listopada 2017, 19:30

Szybko to można zrobić z szeregowca pułkownika ale dalej już zaczyna się problem.

Courre de Moll
poniedziałek, 13 listopada 2017, 16:13

Awanse można przeprowadzać szybko, no chyba że jednak nie można.

Ciemny Lud
poniedziałek, 13 listopada 2017, 13:30

Za mało to mamy żołnierzy. Armią może dowodzić nawet pułkownik. Proszę o dane ilu generałów ma US Army a ilu żołnierzy. Porównajmy to z naszą armią. Zwiększenie ilości generałów to tylko większa suma na liście płac. Od ich ilości potencjał obronny nie rośnie.

Jasny lud
poniedziałek, 13 listopada 2017, 19:47

USA ma porównywalną liczbę generałów w przeliczeniu na żołnierza.

NN
poniedziałek, 13 listopada 2017, 13:28

Czyli, najpierw zmuszamy do przejścia na emerytury doświadczonych dowódców, generałów. A następnie na ich miejsce powołujemy nowych generałów. W ten sposób dany etat generalski opłacamy podwójnie - emeryturą generalską dla tego, który zwolnił etat generalski oraz gażą generalską dla tego, który etat generalski objął. Ot, PiSowska logika...

Wojak
poniedziałek, 13 listopada 2017, 13:27

Jak mamy mieć takich generałów jak zwolnieni i awansowani przez pana generałowie to lepiej mieć mądrych i ambitnych pułkowników .

Smuteczek
poniedziałek, 13 listopada 2017, 13:25

On chyba naprawde mysli ze generał to nie lata doswiadczen i budowania wiedzy i kompetencji a pusty stopien ( moze wyjatkiem jest ordynariat polowy). Nie tak łatwo wypełnic luke kadrowa po fali odejsc jaka kolega Macierewicz sprezentował

andy
poniedziałek, 13 listopada 2017, 18:34

to trzeba było nie zwalniać fachowców.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama