Reklama

Izraelski nalot na składy broni pod Damaszkiem

5 grudnia 2017, 17:18
F-16 Izrael
Fot. IAF

Syryjskie władze poinformowały o zestrzeleniu trzech izraelskich pocisków rakietowych nad przedmieściami Damaszku. Prawdopodobnie był to nalot na składy broni z która zdaniem władz w Jerozolimie przemycana jest przez granicę dla Hezbollahu. 

Celem izraelskich samolów było centrum badawcze i magazyny z bronią reżimu i jego sojuszników w prowincji Dżamaria niedaleko Damaszku – poinformował agencję AFP  Rami Abdel Rahmane z Syrian Observatory for Human Rights. Atak miał miejsce w poniedziałek 4 grudnia. Zgodnie z informacjami z lokalnych źródeł celem nalotu była również instalacja radarowa w rejonie syryjskiej bazy lotniczej Dumeir na wschód do Damaszku.

Co ciekawe, brak jest informacji o aktywności rosyjskiej obrony powietrznej, która przecież składa się w tej części kraju między innymi z nowoczesnych systemów S-400. Rosjanie jedynie lakonicznie poinformowali, że Izrael wystrzelił tego dnia dwa pociski ziemia-ziemia, jednak brak potwierdzenia ich zestrzelenia. Brak też informacji o samolotach, które z pewnością pojawiły się w tym rejonie. Podobna cisza została zachowana podczas ataku rakietowego który miał miejsce trzy dni wcześniej i jak podała syryjska agencja prasowa SANA, przeprowadzono w tym samym rejonie kraju z użyciem „kilku pocisków rakietowych ziemia-ziemia”. Inne źródła informują jednak iż wówczas również chodziło o nalot izraelskich samolotów którego celem miała być baza sił irańskich na terytorium Syrii, położona około 50 km od granicy z Izraelem.

Tradycyjnie już Izrael nie tylko nie potwierdził, ale nawet nie komentuje żadnego z tych doniesień. W przeszłości jednak miało miejsce wiele ataków na konwoje i magazyny z bronią przeznaczoną dla Hezbollahu. Były one realizowane na terytorium Syrii przez Izraelskie lotnictwo. W sierpniu bieżącego roku były dowódca sił powietrznych Izraela  gen. mjr. Amir Eshel po raz pierwszy ujawnił skalę ataków na tego typu cele. Stwierdził, że w ciągu ostatnich pięciu lat izraelskie lotnictwo przeprowadziło dziesiątki tego typu nalotów. 

KomentarzeLiczba komentarzy: 36
rozczochrany
wtorek, 5 grudnia 2017, 21:18

Państwo Islamskie przegrywa, armia rządowa, zajmuje coraz większy teren gdzie wraca pokój i odbudowa. Więc Izrael, któremu zależy na destabilizacji i podsyceniu wojny w Syrii chciałby znowu "wyrównać szanse" islamistów.

Boczek
środa, 6 grudnia 2017, 14:34

Ponieważ mam wiadomości z Syrii z pierwszej reki i kilka razy w tygodniu mogę Ci - napisałeś stek głupot. Pokój powraca w taki sposób, że ludzie, którzy uciekali przed Asadem, chronią się dziś w ....Damaszku. Nie mając się gdzie schronić, wędrują od granicy Iraku do Alepo!!!, potem do Damaszku i znów pod granicę z Irakiem - i to zaledwie w 4-6 tygodni.

Davien
środa, 6 grudnia 2017, 09:23

Na destabilizacji i podsycaniu wojny to zależy raczej rosji finansującej i wypoażajacej terrorystów których Izrael zwalcza wiec powodzenia w kiepskiej propagandzie

halny
wtorek, 5 grudnia 2017, 20:58

A może coś o rewelacjach New York Times'a o całkowitej bezskuteczności systemu Patriot w ostatnim ataku Huti na lotnisko w w Rijadzie ?

Davien
środa, 6 grudnia 2017, 09:25

A czytałes w ogóle ten artykuł:) To jedynie nie poparte niczym przypuszczenia majace jako dowód szczątki arabskiej rakiety która jak to maja w zwyczaju od 1991r rozleciała się na kawałki po trafieniu Patriotem. Jak na razie to całkowita bezskutecznościa wykazują się systemy rosyjskie.

dsa
wtorek, 5 grudnia 2017, 20:43

Co za świat... żeby można było sobie tak po prostu atakować niepodległe państwo...

Boczek
środa, 6 grudnia 2017, 14:38

Halo tu mówi Ziemia ...proszę lądować. 1. Pop pierwsze, Syria jest w stanie wojny z Izraelem i może sobie tam "robić co chce" 2 . W jakiż to sposób Syria jest państwem niezależnym wisząc na kroplówce Rosji.

wanialezypodplotem
środa, 6 grudnia 2017, 10:19

Izrael robi co chce - wyjaśnienie dla niekumatych To po prostu skrót myślowy pokazujący, że rosja, syria i iran nie jest w stanie przeciwstawić się działaniom podjętym przez Izrael. Syryjczycy piszą, że trzy rakiety zostały zestrzelone - ja mogę napisać, że nawet milion zestrzelili, tylko żadnych dowodów na to nie ma. Pojawiają się brednie o tym, że Patriot nie strącił irańskiej rakiety nad Rijadem podpierane artykułem w NYT, ciekawe, że artykuł napisany przez kilku wujków z dziwnymi układami rosyjskimi ;) zadziwiający zbieg okoliczności ;)

DSA
środa, 6 grudnia 2017, 12:28

poszukaj sobie trochę na temat autorów - to są ludzie którzy zajmują się tą tematyką na codzień. Analiza zdjęć satelitarnych z końca listopada dostarczyła jeszcze jednej ciekawej informacji: zestawu Patriot nie było w miejscu pokazanym na filmie. Albo został tam dyslokowany w pierwszych dniach grudnia albo w ogóle go tam nie było.

J
wtorek, 5 grudnia 2017, 20:11

Użyto starych 40-letnich pocisków Jerycho-1 których Izrael pewnie chce się pozbyć więc bardzo kiepski wynik rosyjskiej OPL.Cele na ziemi i tak zostały zniszczone.

Nojatotamnwm
środa, 6 grudnia 2017, 01:58

Szczególnie kiedy Rosja nie prowadzi wojny z Izraelem.

K
wtorek, 5 grudnia 2017, 22:55

jak Rosjanie niszczyli magazyny broni to było to widać w całej okolicy a tu nie ma nic żadnych "fajerwerków", więc ten atak im nie wyszedł, wcześniej przechwycili im 8 rakiet, teraz przechwycili 3 jak widać syryjskie Pancyry w miarę nieźle sobie radzą, jak obsługa nabierze większego doświadczenia to to i skuteczność jeszcze poprawią, Izrael musi być nieźle wściekły bo już widzi, że bezkarność zaczyna im się powoli kończyć.

ZZ
środa, 6 grudnia 2017, 09:30

Ciekawe, czy osoby tak rozentuzjazmowane na wieści NYT o rzekomej nieskuteczności Patriota zadały sobie trud przeczytania tego artykułu.

Davien
środa, 6 grudnia 2017, 13:20

Wątpie , bo jakby go przeczytały to raczej by im sie nie spodobał:)

W3-pl
wtorek, 5 grudnia 2017, 19:06

czyli co z tych ultra nowoczesnych s-400 (zachwyty nawet na forum). Gdzie jaki wrak F-? Jedyne potwierdzone zestrzelenie to staruszek F-4 Turcji??

Riddler
środa, 6 grudnia 2017, 00:57

To do Damaszku lecieli przez Latakię?

Podpułkownik Wareda
środa, 6 grudnia 2017, 02:27

Jedynie słowo na marginesie. Chciałbym poinformować tych wszystkich forumowiczów, którzy na tym forum ubolewają, iż "Izrael, tak po prostu, atakuje niepodległe państwo", że nadal Izrael pozostaje w stanie wojny z Syrią. I po drugie, rzecz z pewnością bardziej istotna, a mianowicie: nie należy dziwić się, że lotnictwo izraelskie atakuje konwoje z przemycaną z zagranicy bronią i składy broni należące do Hezbollahu, bez względu na to, w którym miejscu znajdują się na terytorium Syrii. Przypominam, że Hezbollah został uznany przez m.in. USA oraz Unię Europejską za organizację terrorystyczną i wpisany na listę organizacji terrorystycznych, która ma na swym koncie, wiele krwawych zamachów terrorystycznych w różnych krajach świata. Poza tym, od lat 90-tych XX wieku, Hezbollah prowadzi regularny, silny ostrzał północnego Izraela. Ponadto, ideologia Hezbollahu jest silnie antyzachodnia oraz antyizraelska. Hezbollah oficjalnie, publicznie deklaruje całkowite zniszczenie Państwa Izrael, a po zniszczeniu Izraela - ustanowienie nad Palestyną rządów islamskich, zwalczanie wszelkich wpływów świata zachodniego, ustanowienie w Libanie republiki islamskiej na wzór Iranu i doprowadzenie do wycofania z Libanu sił ONZ. Należy również pamiętać także i o tym, że terroryści z Hezbollahu dokonali licznych porwań, gł. cywilnych oraz wojskowych obywateli amerykańskich, francuskich, brytyjskich, izraelskich i niemieckich. Część z tych ludzi została później wykupiona i zwolniona, jednak niektórych z nich stracono. Dlatego nie należy dziwić się, że Izrael prowadzi tego rodzaju działania wobec morderców, terrorystów i bandziorów z Hezbollahu! Cóż innego pozostaje Izraelowi? Czy ktokolwiek ma jakąkolwiek inną, sensowną propozycję w tej sprawie dla władz Izraela? Czy jakikolwiek innych kraj na świecie - bez odwetu - tolerowałby krwawe zamachy terrorystyczne na swoim terenie oraz na własne placówki dyplomatyczne, konsularne, religijne, handlowe, kulturalne i inne obiekty za granicą , ostrzał swego terytorium z sąsiedniego kraju, porywania swych wojskowych i cywilnych obywateli i tym podobne wrogie akty? I na koniec, nieprawdą jest, jak twierdzi jeden z uczestników tego forum, że "Izrael robi w Syrii co chce". Znając Izraelczyków oraz historię ich państwa od 1948 roku - wiem, że gdyby nie różnego rodzaju zależności, ograniczenia, wzajemne powiązania, układy i traktaty międzynarodowe, to Izrael - za pośrednictwem swych sił zbrojnych oraz najlepszych na świecie wojskowych i policyjnych jednostek i służb specjalnych, a także służb wywiadowczych - już dawno by rozwiązał problem z Hezbollahem. Dzisiaj o Hezbollahu wspominaliby jedynie słuchacze uczelni wojskowych i policyjnych, uczestnicy różnego rodzaju szkoleń antyterrorystycznych, historycy wojskowości oraz studenci nauk politycznych. Ale jak wiemy - jest inaczej. Okazuje się, że nawet Izrael, któremu często wielu ludzi, także na forum D24, przypisuje rolę światowego demona o mocy wręcz diabolicznej - nie jest w stanie zrobić wszystkiego. I jeszcze Izraelowi daleko do tego!

DSA
środa, 6 grudnia 2017, 13:12

a możesz podać kiedy Helbollah przeprowadził ostatni zamach na terytorium Izraela? I kiedy ostatnio przeprowadził ostrzał Izraela?

anda
środa, 6 grudnia 2017, 11:39

według twojego rozumowania to AK i ŻOB to też organizacje terrorystyczne. Punkt widzenia od punktu siedzenia.

AWU
środa, 6 grudnia 2017, 09:56

Podpisuję się ku niejako własnemu zdziwieniu pod Pana komentarzem !

u_boot
środa, 6 grudnia 2017, 13:07

oczywiście nikogo to nie obchodzi, że izrael znowu robi to co chce. jakby rakieta jakakolwiek spadła na ich terytorium, to od razu 3 wojna światowa, bo kto śmie im krzywdę robić

Marek L.
sobota, 9 grudnia 2017, 01:44

No a tobie, ty tzw. "u_boot", to AŻ TAK strasznie przeszkadza, iż IAF & IDF miele w proch, pył, i ogień irańskie transporty broni (zarówno broni produkcji irańskiej, w tym bardzo często skopiowanej przez nich broni chińskiej oraz północnokoreańskiej, jak i kupionej przez fanatyczny, totalitarny i teokratyczny irański reżym Mullahów & Ayatollahów zaawansowanej broni rosyjskiej) dla TERRORYSTYCZNEJ islamskiej szyickiej organizacji Hizbullah w Libanie, że aż tutaj, na łamie tej tu polskiej, zbrojeniowej gazety Internetowej ---- musisz z tego powodu lamentować.......

wanialezypodplotem
wtorek, 5 grudnia 2017, 17:29

S-400, S-300, Pancir itp. jak widać to tylko wydmuszki. Izrael robi co chce w Syrii i pewnie niedługo rozwala resztę syryjskiej oplot.

realpolitik
wtorek, 5 grudnia 2017, 22:23

Jak widać, jakiś system te trzy rakiety zestrzelił. Szkoda, że nie podano, jaki. A Żydom nic nie zrobisz, odpalają rakiety że swojego terytorium.

komandos_strong_zielony
wtorek, 5 grudnia 2017, 21:50

Czytaleś co NY Times napisał o tym jemenskiej bieda-rakiecie wystrzelonej na Rijad? Ze te patrioty jednak go nie zestrzeliły, a lotnisko nie ucierpiało tylko dlatego, że rakieta się z nim rozminęła. Widać, nie tylko ruska opl to wydmuszka

maniek
wtorek, 5 grudnia 2017, 21:34

Bron made in RU, USA, zniszczona. Tylko sie cieszyc, beda musieli kupowac nowa. Dlatego np nie uzyli s400.

anda
wtorek, 5 grudnia 2017, 20:14

Bajeczki, nic nie może zrobić, strzelają znad swojego terytorium, i jest to łabędzi śpiew Izrael. Nie odważą się wlecieć w syryjska przestrzeń powietrzną bo zostaną zestrzeleni. Zresztą jak różni obserwatorzy z Damaszku podają to kilka tych wystrzelonych rakiet zostało zestrzelonych. A jakie to straty może spowodować kilka rakiet a przypuszczam, że Hezbollach i Irańczycy nauczyli się tak maskować swój sprzęt że to co jest niszczone to pewnie pochodzi z fabryki wyrobów gumowych. Praktycznie nigdzie się nie spotyka informacji o jakiś stratach, jakby wyleciał magazyn z amunicją to raczej słychać byłoby w promieniu paru kilometrów i koś coś by nagrał i umieścił w internecie.

Polanski
wtorek, 5 grudnia 2017, 19:57

Po co maja rozwalać jak nie ma zagrożenia. Pewnie testują go ciągle. Trzeba po cichu poprosić ich o doświadczenia.

Smuteczek
wtorek, 5 grudnia 2017, 19:18

Bardziej logiczny rozwoj wypadkow wydaje mi sie taki ze Iranczycy pod Damaszkiem przystosuja sie i sciagna swoja OPL skoro nie moga liczyc ani na Syryjczykow pod tym wzgledem ani na Rosjan.

w.
wtorek, 5 grudnia 2017, 19:13

jemeński pocisk ze Scuda doleciał do lotniska w Arabii Saudyjskiej nieuszkodzony przez sławny Patriot. Niska sprawność tego systemu jest znana na swiecie.

Marzenia dobra rzecz
wtorek, 5 grudnia 2017, 18:48

Ruscy nie będą strzelają do izraelskiego sprzętu za to dostaja co raz nowsze plany dronów. Myślisz że po co izraelski premier jeździł kilka razy do Putina jak tylko ruscy weszli do Syrii? Na kawę i makowca? Zgadnij dlaczego ruscy wprowadzają nowe modyfikacje do uzbrojenia mimo embarga na taką technologię? Śnij dalej o tym jaka to Rosja słaba bo Izrael sobie lata nad Syrią.

Es79
wtorek, 5 grudnia 2017, 18:44

Trudno tutaj wypowiedzieć się o skuteczności rosyjskiej broni plot, za mało danych. Nie wiadomo czy rosyjskie systemy pracowały czy były wyłączone, czy chroniły atakowane obszary, czy Rosjanie śledzili atak i mogli zaatakować lecz tego nie uczynili (z powodów politycznych lub dlatego że sami nie byli atakowani). Zresztą podobno trzy rakiety zestrzelono (pytanie czy przez Rosjan czy przez Syryjczyków).

xd
wtorek, 5 grudnia 2017, 18:42

jak napisał wczoraj nyt ( a tam są prawdy objawione tzn. takie co nie potrzebują dowodów) 5 patriotów w as nie zdołało strącić starego scuda, i doleciał pod lotnisko, a i ponoć ich skuteczność podczas wojny w zatoce pozostaje pod znakiem zapytania. ps. może to jest sekret tureckiego zamówienia s 400

polak mały
środa, 6 grudnia 2017, 12:43

Gdyby rzeczywiście udało się zestrzelić cokolwiek, a jeszcze przy użyciu słynnego S400, to szczątki byłyby pokazywane przez tydzień na wszystkich ruskich i arabskich kanałach. Prawda jest taka, że Arabowie i ruscy są całkowicie bezsilni wobec izraelskich ataków. Dla Rosji jest to szczególnie kłopotliwe, bo Żydzi używają dobrego, ale nie najlepszego sprzętu. F35 jeszcze nie weszły do akcji. Nie są też używane najnowsze pociski balistyczne. Rolę samolotów uderzeniowych wciąż pełnią poczciwe F16, które w zasadzie robią, co chcą. To jest sygnał ostrzegawczy dla sowietów. Bo skoro Izrael w takich warunkach jest w stanie skutecznie i bez strat przeprowadzać ataki, to co byłoby w Europie, gdzie USA mogą wysłać jeszcze lepszy sprzęt? Co będzie jak do akcji wejdą F22, B2, JASSM i Boeingi jointstars? Nie mówiąc o całej reszcie środków WRE i chmarze F35. Chyba czeka nas spora reforma ruskiego systemu opl. Dłuższe udawanie, że S400 mają jakieś cudowne własnności staje się coraz bardziej śmieszne. Obstawiam, że ruscy będą próbowali unowocześnić elektronikę systemu do spółki z Chinami. Sami podzielą się swoją bardzo dobrą technologią rakietową, no bo trudno zaprzeczyć, że S300/400 dysponuje doskonałymi efektorami, a w zamian otrzymają lepsze radary i bardziej odporne na zakłócenie systemy naprowadzania. No chyba, że Putin przestanie marzyć o ZSRR bis, zejdzie na ziemię (czyli wycofa się z Ukrainy i zniesie embargo). Wtedy wróci "normalny" handel, czyli głupi Zachód znowu zacznie sprzedawać technologie militarne.

anda
środa, 6 grudnia 2017, 15:34

Prawda jest taka, że jak ostatnim razem izraelskie samoloty wleciały do Syrii to do tej pory nie mogą wrócić i od tamtego czasu ostrzeliwują terytorium Syrii ale znad Libanu / już stamtąd zostali wypłoszeni / i ostrzeliwują ale znad swojego terytorium. Piszesz że byłby szum, niekoniecznie, tam się robi różne interesy więc zapłata za milczenie też się liczy, jest gotówka która bardzo się przyda a tak owszem byłby szum medialny i tyle. A tak apropo ciekawym ile zapłacono za tych wyższych oficerów pojmanych w Aleppo?

obalaczmitow
środa, 6 grudnia 2017, 14:19

Tak tak i właśnie Turcy którzy latają F16 i uczestniczą w programie F35 kupują to badziewie. S400 tam nie było. Czy była ATAKOWANA BAZA ŻOŁNIERZY ROSYJSKICH? - to proste - NIE. więc po co Rosjanie mieliby zestrzeliwać samoloty Izraela - nie są w wojnie z Izraelem, robią co do nich należy. To tylko amerykanie strzelają do Su22 Syryjskich z niewiadomych powodów czy Turcy na zlecenie CIA strzelają do Su24. Piszesz aby pisać - obecnie cała potęga USA i NATO opiera się na złomie i zabawkach a nie realnej broni. To jest dobre na państwa III świata a nie na Rosję. Patriot jeszcze nigdy nie zestrzelił celu manewrującego - ledwo daje lub nie radę prostym rakietom balistycznym, THAAD stoi a rakiety kima latają w tę i z powrotem, a 60 tomków nie było w stanie zniszczyć lotniska w kraju ogarniętym wojną bez OPL. Taka to technika. Krym o ile Ukraina go nie odbierze siłą - to już będzie rosyjski na zawsze, Ukraina za chwilę będzie bankrutem i będzie problemem nie do rozwiązania. A NATO będzie debatować i analizować głosić prawdy objawione na miarę 10 latka. - tak jak i twoje.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama