Reklama

Boeing z kontraktem na 268 Apaczy

17 marca 2017, 10:33
AH-64 Apache
Fot. U.S. Air Force photo/Tech. Sgt. Matt Hecht

Koncern Boeing dostarczy US Army i Arabii Saudyjskiej partię ponad 250 śmigłowców uderzeniowych Apache w wariancie AH-64E Guardian wraz z zapleczem szkoleniowo-inżynieryjnym i obsługą logistyczną. Zamówienie warte blisko 3,28 mld dolarów uwzględniono w aneksie do realizowanego przez Pentagon programu dostaw wiropłatów dla armii USA i państw sprzymierzonych.

Dodatkowy kontrakt na dostawy śmigłowców szturmowych dla armii amerykańskiej i saudyjskiej jest wynikiem uaktywnienia klauzuli opcjonalnej w umowie realizowanej przez Boeinga na rzecz Departamentu Obrony USA (w tym w ramach Foreign Military Sales). Na mocy zaktualizowanego kontraktu koncern Boeing zrealizuje dla US Army oraz Arabii Saudyjskiej dostawę śmigłowców uderzeniowych Apache w wariancie AH-64E opiewającą na kwotę blisko 3,28 mld USD.

Kontrakt zakłada zarówno dostarczenie kompletnie nowych egzemplarzy (24, dla Arabii Saudyjskiej), jak i modernizację wcześniejszych wersji śmigłowców Apache (244, dla wojsk amerykańskich). W skład zamówienia wchodzi również produkcja i przebudowa załogowych trenażerów oraz stworzenie zaplecza szkoleniowo-inżynieryjnego, systemu obsługi naziemnej i dostawy części zamiennych.

Aktualne zamówienie przyjęto do realizacji w dniu 15 marca br. w ramach zakupów Departamentu Obrony USA oraz rządowego programu eksportu amerykańskiego uzbrojenia Foreign Military Sales. Umowa obejmuje realizację programu śmigłowców uderzeniowych Apache Guardian od 7 do 11 partii produkcyjnej. Umowa na 7 partię Guardianów w swej pierwotnej wersji została zawarta 21 marca 2016 roku i zakładała realizację dostaw nowych śmigłowców Apache na rzecz armii USA o wartości 185 mln USD. Łączna wartość tego kontraktu wynosi już więcej, niż 3,4 mld USD.

Zgodnie z treścią nowej umowy realizacja zamówienia ma potrwać do 30 czerwca 2022 roku. Przed jej przyjęciem – w pierwotnej wersji kontraktu - perspektywa zakończenia prac była wyznaczona na 30 czerwca 2017 roku. Za produkcję wszystkich komponentów sprzętowych są odpowiedzialne amerykańskie zakłady Boeinga w Mesa (stan Arizona). Należy zauważyć, że dostawy wiropłatów AH-64E Apache Guardian do wojsk amerykańskich realizowane są dwutorowo - zarówno poprzez budowę nowych maszyn jak i przebudowę istniejących śmigłowców starszych wersji. Większość jest jednak modernizowana, co przyczynia się do ograniczenia kosztów. 

Jak do tej pory w zasobach saudyjskiej armii znajdowało się, według różnych danych, około 92 egzemplarzy śmigłowców bojowych Apache. Są to głównie wersje AH-64D Longbow, z których większość pochodzi z dużych zamówień notyfikowanych na przestrzeni 2010 roku. Od niedawna miała przebiegać ich modernizacja do wersji E. Według różnych doniesień na saudyjskim wyposażeniu mogą znajdować się także nadal wczesne wersje wiropłatów Apache, AH-64A.

Czytaj też: Boeing dostarczy Indonezji śmigłowce Apache Guardian

KomentarzeLiczba komentarzy: 34
Jack
sobota, 18 marca 2017, 22:09

Zgodnie z danymi Defence News cena jednego Apache to $ 35,5 miliona/sztuka.

CB
niedziela, 19 marca 2017, 09:51

A teraz należy jeszcze chyba doliczyć zapasy uzbrojenia, szkolenie załóg i obsługi, trenażery/symulatory, dostosowanie lotnisk i infrastruktury oraz całej logistyki itp. itd. Dojdzie pewnie drugie tyle tych $. A jeśli ma być offset, to jeszcze następne.

kim1
piątek, 17 marca 2017, 12:44

Skąd Arabia Saudyjska ma tyle pieniędzy? Przecież przemysłu prawie nie posiadają. Sama ropa naftowa zapewnia takie dochody? To dlaczego Rosja nie może żyć z samej ropy naftowej? Swoją drogą, nam by się przydała podobna ilość śmigłowców Apache AH-64.

hvr
piątek, 17 marca 2017, 15:27

Ropa ropie nie równa, a koszty wydobycia nie wszędzie sa takie same.

Bolo
piątek, 17 marca 2017, 15:15

Dwa powody: po pierwsze koszt wydobycia - w Rosji chyba ok.10 krotnie wyższy (zw względu na technologie, rodzaje pokładów i organizację itp.). Po drugie w AS pieczę nad tym trzyma rodzina rządząca, i spora część przychodów jest przeznaczana na wydatki państwa. W Rosji oligarchowie, korupcja i niewydolny system marnowania wszystkiego.

ewa
piątek, 17 marca 2017, 12:15

wielkie mi haloooo, za chwilę, już za momencik, my tez dostaniemy DWA śmigłowce do ćwiczeń, wsiadanie/wysiadanie etc i co? łyso wam?

Podatnik
piątek, 17 marca 2017, 13:41

Nie my, a Grom.

Mux
piątek, 17 marca 2017, 11:27

Czyli do 2022 mają zapewne pełne obłożenie linii produkcyjnej. Ciekawe jak z realizacją ewentualnego kontraktu dla Polski.

Qba
piątek, 17 marca 2017, 14:49

Nawet nie startują

Blabla
piątek, 17 marca 2017, 11:15

Mogli by Saudowie nam taki prezencik zrobić ;)

cooky
piątek, 17 marca 2017, 11:04

i to jest kontrakt a nie 32 sztuki cholera wie kiedy.... już teraz pytać o używki zeby zmienić złom najlepiej AH1-W

DSA
piątek, 17 marca 2017, 12:47

24 sztuki, reszta to modernizacja śmigłowców US Army

Junger
piątek, 17 marca 2017, 12:26

Swego czasu pojawiły się doniesienia medialne jakoby mielibyśmy kupić jedyne 24 sztuki Ah-64. Zastanawia mnie możliwość nabycia ponadto używanych ah-64 z zasobów US ARMY. Ah-1W Piechoty Morskiej podobno są mocno wyeksploatowane, choć sama konstrukcja Vipera zdaje się lepiej odpowiadać naszym wymaganiom.

heniek
piątek, 17 marca 2017, 11:26

32 sztuki i też za 3 mld USD

aber
piątek, 17 marca 2017, 10:59

wychodzi jakies 50-60 mln zl za sztuke (15 mln $)

dropik
piątek, 17 marca 2017, 11:43

niby jak ? wiekszość to modernizacja istniejących smigłowców armii amerykanskiej

prostownik
piątek, 17 marca 2017, 11:28

Bzdury. Ta cena jest łączna, czyli z modernizacją i w dodatku dla USA. Nowy Apache kosztuje więcej od Superhorneta a ma tylko ułamek jego przeżywalności bojowej i skuteczności bojowej i na dodatek godzina lotu Apache kosztuje dużo drożej niż SH. Dlatego Apache powinny kupować kraje, które mają już wszystko, a dla Polski to marnowanie skromnych środków na obronę, które można wydać 100x skuteczniej.

Arek
piątek, 17 marca 2017, 10:53

Dla zastąpienia SU-22 polska powinna wziąć samoloty Ahrlac z RPA, irańskie czołgi Karrar, indyjskie śmigłowce Dhruv oraz północnokoreańskie rakiety Taepodong-2 a nader wszystko lotniskowiec Sao Paulo który właśnie wycofuje Brazylia!

Brasil
piątek, 17 marca 2017, 13:46

Co do propozyjcji, wszystko jest prawie ok. Prawie bo śmigłowce Dhruv są jedynie namacalnym dowodem, że Indie jeszcze nie potrafią konstruować własnych helikopterów.

wjabol
piątek, 17 marca 2017, 11:43

i jeszcze trochę generałów z San Escobar, bo nie służyli w LWP

CB
piątek, 17 marca 2017, 16:04

Chyba niektórzy mają problemy z czytaniem ze zrozumieniem... Arabia Saudyjska zamówiła 24 nowe śmigłowce (ceny nie znamy), a armia USA wyremontuje DLA SIEBIE 244 SWOJE śmigłowce (ceny też nie znamy). Znamy tylko łączną sumę tych kontraktów, ale nie można tego po prostu podzielić przez 268 by uzyskać cenę jednostkową...

Qba
sobota, 18 marca 2017, 16:02

Znamy, cena tych 24 wynosi 3,28 mld $, a wartość modernizacji dla USA nie została podana.

Podbipięta
piątek, 17 marca 2017, 14:07

Zadnych Indian na dziś i jeszcze wiele lat.Nie stać nas na marnowanie pieniędzy na tak drogie ,,limuzyny".Są ważniejsze i pilniejsze zakupy.Szturmowy śmiglak jest na końcu listy naszych potrzeb!!!! Na końcu!!!!

Afgan
sobota, 18 marca 2017, 19:56

NA KOŃCU LISTY to ja widzę patrolowce "Czapla", drony klasy MALE, WWB "Gepard", samoloty MRTT, czy okręty wsparcia logistycznego. To powinno być na końcu, a najlepiej to NIGDY. Śmiglaków bojowych potrzebujemy i to nie 32 a najlepiej 64 albo i 96. Jeśli śmiglak przenosi 8 ppk jest wart na polu walki tyle co 8 czołgów, jeśli przenosi 16, to jest wart 16 czołgów. Jako "zmechol" na polu walki bardziej bym się bał "cichej śmierci" czyli wrogich śmigłowców uzbrojonych w ppk, niż wrogich czołgów lub operatorów ppk. Wszystkim przeciwnikom śmigłowców bojowych radzę dokładnie przeanalizować pierwszą i drugą wojnę z Irakiem, gdzie AH-64 działały w warunkach silnego przeciwdziałania przeciwnika. Doskonały przykład to bitwa amerykańskich AH-64 przydzielonych do amerykańskiej 1 DPanc z dywizją "Hammurabi" irackiej Gwardii Republikańskiej osłaniającej odwrót z Kuwejtu w ostatnich dniach lutego 1991. Amerykańskie AH-64 zniszczyły w kilkanaście godzin około 300 pojazdów wroga w tym około 100 T-72 bez żadnych strat własnych, pomimo iż zagony pancerne przeciwnika były chronione systemami p-lotn Kub, Osa, Roland, Szyłka plus setki MANPADS'ów. To chyba dostatecznie potwierdza przydatność śmigłowców bojowych w walce z silnymi zgrupowaniami pancernymi przeciwnika, a z takimi będziemy walczyć w przypadku konfliktu z Rosją. Śmigłowce bojowe powinny być naszym atutem niwelującym rosyjską miażdżącą przewagę pancerną. Zakup śmigłowców uderzeniowych powinien się lokować zaraz za programem "Wisła" i "Homar". Zgodzę się natomiast co do AH-64, bo to faktycznie jak dla nas za droga "limuzyna". Bardziej widzę AH-1Z lub nawet A-129 montowane w oparciu o zakłady znajdujące się w kraju i wprowadzane w większej ilości. Użycie na dużą skalę wielu śmigłowców z ppk wspieranych przez drony taktyczne również uzbrojone w ppk mogłoby bardzo skutecznie spowalniać lub nawet zatrzymać marsz rosyjskich zagonów pancernych, a chyba o to w naszej doktrynie obronnej chodzi.

Creed
piątek, 17 marca 2017, 21:32

Szanowny Pan jest jedynym godnym komentatorem na przedmiotowym portalu. Dziękuję za pańską obecność. Szacunek!

Morgul
piątek, 17 marca 2017, 14:04

wow ładne zamówienie :)

olo
piątek, 17 marca 2017, 13:51

Dlaczego Polska nie kupuje w tym kontrakcie. Cena jest naprawdę genialna.

Qba
sobota, 18 marca 2017, 16:03

Skoro cena jest 3,28 mld $ za 24 sztuki to nas nie stać.

Pablo
piątek, 17 marca 2017, 16:12

A jaka to cena? Bo z tego co widzę, nigdzie nie jest podane ile za 24 maszyny płacą Saudyjczycy.

kil
piątek, 17 marca 2017, 13:24

wychodzi po 13 mln USD/szt. To daje 50 mln PLN. Nie mozna było podłączyc sie pod ten kontrakt i kupić 50 szt ?? Zamiast bic piane KRUKIEM ???

Pablo
piątek, 17 marca 2017, 16:14

Ludzie czy wy potraficie czytać? To umowa na ZMODERNIZOWANIE 244 sztuk AH-65D, do standardu AH-64E + 24 nowe maszyny. Gdzie tu macie podaną jakąś cenę za śmigłowiec?

Marek
piątek, 17 marca 2017, 14:29

24 nowe a pozostałe są modernizowane.

Jaro
piątek, 17 marca 2017, 14:11

Nie można się podłączyć, bo Polska chce mieć offset jakiego świat nie widział. W takim wypadku wychodzi 39 mln USD/szt.

Radek
piątek, 17 marca 2017, 13:45

To jest świetna cena. Obawiam się. że tylko dla wojsk USA...ale może również dla sojuszniczych jak w przypadku Arabii Saudyjskiej. A przecież w cenie są jeszcze trenażery, system obsługi naziemnej, szkolenia, części.Cena znakomita. Spokojnie byłoby nas stać na 70 sztuk. Straciliśmy dużą szansę na prawdziwy skok jakościowy naszej armii.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama