Reklama

Berlin: "Utrata wirnika głównego" przyczyną katastrofy Tigera

13 sierpnia 2017, 19:10
Fot. www.bmvg.de
Reklama
Defence24
Defence24

Raport ministerstwa obrony dotyczący katastrofy śmigłowca Tiger, do jakiej doszło 26 lipca podczas pełnienia misji pokojowej w Mali stwierdza, że maszyna utraciła rotor w trakcie lotu.

W katastrofie jednego z czterech śmigłowców Tiger, będących częścią niemieckich sił pokojowych w Mali, zginęło dwóch członków załogi. Maszyna utraciła wirnik w czasie lotu, brak jest śladów oddziaływania sił trzecich - stwierdza raport ministerstwa obrony. Do stopniowej dezintegracji helikoptera miało dojść podczas gwałtownego nurkowania. Wiropłat leciał z prędkością 250 km/h na wysokości 550 m, gdy "nagle rozpoczął ostre nurkowanie". Po dziesięciu sekundach rozbił się na ziemi i stanął w płomieniach.

Czytaj też: Katastrofa niemieckiego Tigera w Mali. Załoga nie przeżyła

Strata wirnika w czasie lotu może wskazywać, że do katastrofy doprowadziła niewłaściwa obsługa techniczna lub błędy powstałe na etapie budowy śmigłowca - raport stwierdza jednak, że przyczyny wypadku nie są jeszcze znane i trwa w tej sprawie śledztwo.

Przed skierowaniem śmigłowców Tiger do Afryki podnosiły się głosy sprzeciwu, wskazujące że maszyny te będą wymagać znacznie zwiększonego czasu obsługi ze względu na wysoką temperaturę i inne, niekorzystne warunki klimatyczne i środowiskowe.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Reklama
Anuluj
Anty C-cal przed 500+
poniedziałek, 14 sierpnia 2017, 18:32

kto wie Co znaczy bleble w rodzaju np."Tigre i Caracal to to samo DNA w 60%"?

Obserwator
poniedziałek, 14 sierpnia 2017, 15:49

Airbus od paru lat ma problemy z odpadającymi wirnikami w helikopterach , wcześniej było to w Pumie i jej nowszych wersjach ( Cougar , caracal ) , teraz czas na Tigera . Airbus powinien lepiej koncentrować się na produkcji cywilnej , bo w wojskowej to jeszcze długo nic poprawnie działającego nie wymyśli .

vvv
poniedziałek, 14 sierpnia 2017, 15:49

w pumie nie odpadł wirnik ale była awaria łożyska przekladni napędu i Caracal ma inna przekłądnię oraz nie miał wypadku. AW101 za to zaliczyłm awarie 2 z 3 silników tuż po pokazie w Polsce a AH to jeden z największych producentów smigieł na swiecie.

Boczek
poniedziałek, 14 sierpnia 2017, 15:49

...a w ciągu ostatnich 2 tygodni żaden heli Boeinga to nie spadł, nie...? . to nie był żaden samotny produkcji USA.

lut
poniedziałek, 14 sierpnia 2017, 14:55

Pewnie takie podzespoły jak łożyska są produkowane w Chinach dlatego wirniki latają luzem w powietrzu. Swojego czasu przerabiał to Mercedes w F-1 kiedy na chińskich łożyskach urywały się koła i fruwały wśród widzów...

dizel
poniedziałek, 14 sierpnia 2017, 14:38

A może coś nie tak było z niemieckim oprogramowaniem?

Eryk
poniedziałek, 14 sierpnia 2017, 11:42

Reklama dźwignią handlu . Caracale , Tigery spadają i po takiej "reklamie" chcą byśmy je kupowali - porażka

lukas
poniedziałek, 14 sierpnia 2017, 10:09

Dobrze że my postawiliśmy na amerykańskie śmigłowce, które nie gubią wirników.

Vvv
poniedziałek, 14 sierpnia 2017, 10:09

My na nic nie postawiliśmy i nic nie kupimy

hawaiian
poniedziałek, 14 sierpnia 2017, 01:42

niemiecka jakosc

Max Mad
poniedziałek, 14 sierpnia 2017, 00:37

Nie wiem kto wam tłumaczył ten dokument ale tam stoi jak wół że utrata wirnika nastąpiła kiedy maszyna z nieznanych przyczyn weszła w gwałtowne nurkowanie a nie że to było przyczyną. Płaty wirnika oderwały się w czasie nurkowania.

Boczek
poniedziałek, 14 sierpnia 2017, 00:37

Amen. Wirnik rozpadł się przypuszczalnie przy przekroczeniu dopuszczalnej prędkości w "locie" nurkowym. Tak piszą na całym świecie tylko nie u nas.

Podbipięta
poniedziałek, 14 sierpnia 2017, 00:37

Nurkowanie nastąpiło po utracie wirnika.....

cotozaroznica
poniedziałek, 14 sierpnia 2017, 00:36

No ale raczej bez przesady, kto to widział, by nowy śmigłowiec się dezintegrował, na miłość boską, !?ret. Ciekawe z kim walczą i czy to to samo, co na Bliskim Wschodzie ?

Smuteczek
niedziela, 13 sierpnia 2017, 23:36

"Przed skierowaniem śmigłowców Tiger do Afryki podnosiły się głosy sprzeciwu, wskazujące że maszyny te będą wymagać znacznie zwiększonego czasu obsługi ze względu na wysoką temperaturę i inne, niekorzystne warunki klimatyczne i środowiskowe." Smiechłem. Naturalnie najlepiej by snigłowce szturmowe ograniczyly swoja funcke tylko do lotow szkoleniowych, najlepiej w umiarkowanym klimacie i niezbyt czesto by nie forsowac maszyny i ułatwic serwis xD

Teufel
niedziela, 13 sierpnia 2017, 23:36

W Niemczech były głosy , aby nie wysyłać Tiger - ów do mali , bo dla nich ... za gorąco ... No ale Pani minister nie obchodzą takie " perdoły " , ma lecieć i koniec , No i jest koniec . Głupota polityków to nie tylko Polska domena .

Vvv
niedziela, 13 sierpnia 2017, 23:36

Zapylenie, wysoka temperatura, inna gęstość powietrza itp.

Greg
niedziela, 13 sierpnia 2017, 23:28

Wyszła jakość tych śmigłowców , ciekawe czy AH-64 są tak wrażliwe na temperaturę i pyły zgaduje że raczej nie

CB
niedziela, 13 sierpnia 2017, 23:28

W takich ekstremalnych warunkach wszystkie śmigłowce mają problemy. "Nasze" Mi-24 tak samo je miały w Afganistanie.

Boczek
niedziela, 13 sierpnia 2017, 23:28

"ah-64 crash" enter i już masz, że na rok spada 1 do 2 AH-64. Dolicz jeszcze na szybko jeden grecki 2016 i jeden Izraelski tydzień temu. Z drugiej strony AH-64 lata co najmniej 20-30 razy więcej niż EC 655, a z "trzecie" z kolei, że dlatego właśnie feedback z przypadków "spadł i o mało nie spadł" w przypadku AH-64 wraca do produkcji prędzej niż w przypadku 655, bo latami nic nie jest produkowanie i może mieć dopiero miejsce w następnym nakładzie produkcyjnym. Tak że można tu jedynie na temat "lepszości" spekulować. Ale polecam zawsze krótki check w internecie zanim się coś napisze (to naprawdę 1-2 minuty) - będzie na forum dużo mniej śmieci.

Max Mad
niedziela, 13 sierpnia 2017, 23:28

Oczywiście że są, znasz maszynę która nie jest? Myślisz że AH-64 latają bez serwisu w każdej temperaturze i w środku burzy piaskowej i "zgadujesz" że nic im się nie dzieje?

dakol
niedziela, 13 sierpnia 2017, 19:25

niezla jakosc jak na nowa maszyne

Przemek
niedziela, 13 sierpnia 2017, 19:25

Nie umiem już zliczyć ile apachy się rozbiło, chociaż to najlepszy śmigłowiec st. Na świecie. Katastrofy się zdarzają.

FDolas
niedziela, 13 sierpnia 2017, 19:25

Niemcy ostatnio słyną z takiej jakości.

ern
niedziela, 13 sierpnia 2017, 19:25

Niemiecka solidność.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama