Reklama

Armia 2017: Rosjanie ujawniają najnowsze uzbrojenie

24 sierpnia 2017, 11:03

Rosjanie zaprezentowali po raz pierwszy dla zagranicznych obserwatorów nowe systemy uzbrojenia, w tym lekki pojazd specnazu „Buggy” i bojowy wóz piechoty BMP K-17 „Bierieżliwyj”. Prezentacja odbyła się z okazji międzynarodowego wojenno-technicznego forum „Armia-2017”.

22 sierpnia br., na terenie całej Rosji rozpoczęło się międzynarodowe wojenno-techniczne forum „Armia-2017”. Jego celem jest zaprezentowanie „nowych technologii, materiałów i osiągnięć różnych gałęzi nauki i przemysłu w celu wprowadzenia ich do produkcji w przedsiębiorstwach kompleksu przemysłu obronnego”. Jest to również unikalna okazja propagandowa dla resortu obrony, by zagraniczni obserwatorzy zapoznali się z najnowszym sprzętem wojskowym, jaki został już wprowadzony do rosyjskiej armii, albo ma tam zostać wprowadzony w najbliższym czasie.

Forum „Armia-2017” to miejsce, gdzie można zapoznać się z najnowszymi rosyjskimi systemami uzbrojenia. Fot. mil.ru

Pokazy zorganizowano w wielu miejscach, w tym:

  • na poligonie Kadamowskim w Obwodzie Rostowskim, gdzie wystawiono ponad 300 sztuk techniki wojskowej – w tym samoloty Su-30SM i Su-34, śmigłowce Mi-28N i Ka-52 oraz czołgi T-72B3;
  • w Kronsztadzie, gdzie udostępniono dla publiczności okręty Floty Bałtyckiej – w tym korwetę projektu 20380 „Sobrazitielnyj”, mały okręt rakietowy „Sierpuchow” projektu 21631 typu Bujan-M (z wyrzutniami rakiet manewrujących 3M14 systemu Kalibr), przeciwdywersyjny kuter „Nachimowiec” projektu 21980 typu Graczonok. Prezentowano również wyrzutnie rakiet nadbrzeżnych systemów „Bał” i „Bastion” oraz rakietowo-artyleryjski zestaw przeciwlotniczy „Pancyr-S1”;
  • w przemysłowo-obronnym kompleksie Obwodu Tulskiego, gdzie koncentruje się 20 proc. produkcji rosyjskiego przemysłu obronnego, zaprezentowano m.in. system przeciwlotniczy „Pancyr-S1”, pociski różnego typu dla rakietowego systemu ognia salwowego „Grad” i wielozadaniowy kompleks rakietowy zwiększonego zasięgu „Kornet-EM”;
  • we Władywostoku, gdzie zaprezentowano po raz pierwszy publicznie korwetę projektu 20380 „Sowiersziennyj”;

We Władywostoku zaprezentowano po raz pierwszy dla publiczności nową korwetę rakietową Floty Pacyfiku „Sowiersziennyj” projektu 20380. Fot. mil.ru

  • na lotnisku Kubinka, poligonie Ałabino i miejscach dyslokacji Floty Północnej;
  • w kongresowo-wystawowym centrum „Patriot” pod Moskwą, gdzie stworzono centralną płaszczyznę ekspozycyjną z czterdziestoma tematycznymi oddziałami.

Na forum „Armia-2017” będzie prezentowanych ponad 18000 eksponatów. Fot. mil.ru

W sumie na forum „Armia-2017” ma być prezentowanych ponad 18000 eksponatów. Z nowości Rosjanie już pierwszego dnia pokazali przede wszystkim lekki pojazd terenowy Specnazu „Buggy”, który był wykorzystywany bojowo m.in. w Syrii. Jest to czterokołowa „terenówka” z charakterystyczną ramą zamiast pełnego nadwozia na której można rozwieszać osłony balistyczne, plandeki chroniące przed deszczem i słońcem oraz uzbrojenie. Prezentowany w Moskwie pojazd miał na górnym stelażu zamontowany czterolufowy, lotniczy karabin maszynowy GSzG kalibru 7,62 mm – według oficjalnych danych o zasięgu 1000 m i szybkostrzelności 6000 strzałów na minutę (prawdopodobnie tylko 3500 strzałów na minutę).

Jest to samochód przeznaczony do prowadzenia działań rozpoznawczych, eskortowych i poszukiwawczych. Rosjanie używają go również do ewakuacji grup specjalnych. Zapewniono w nim miejsca siedzące dla czterech osób, z których każda ma wyprofilowany fotel z dodatkowo amortyzowanymi pasami (chociaż nie są one czteropunktowe). „Buggy” był prezentowany w czasie dynamicznego pokazu z trzyosobową załogą. Jeden z komandosów stojąc pokazał również sposób prowadzenia ognia z karabinu GSzG.

Lekki pojazd terenowy Specnazu „Buggy”. Fot. mil.ru

Jak na razie nie wiadomo skąd Specnaz otrzymał prezentowany pojazd. W 2016 roku pojawiła się informacja, że „Buggy” mają być dostarczone wojskom specjalnym przez zakłady motoryzacyjne „Czeczenawto” w Argun w Republice Czeczeńskiej. Wtedy mówiono o dostarczeniu Specnazowi pojazdów o długości 4 m, wadze około 1500 kg, prędkości maksymalnej 130 km/h, zasięgu 800 km (bez tankowania), które mogły zabrać do 800 kg ładunku. Załoga czeczeńskich „Buggy” miała się jednak składać z sześciu komandosów, a ich uzbrojeniem miały być nie wielolufowe karabiny GSzG, ale „Kord” (kalibru 12,7 mm) lub PKP „Pieczeng” (kalibru 7,62mm) oraz automatyczne granatniki AGS-40 kalibru 40 mm.

W czasie forum „Armia-2017” swój pierwszy pokaz dla gości zagranicznych miały również: bojowy wóz piechoty BMP K-17 „Bierieżliwyj”, uzbrojony robot gąsienicowy „Nieriechta” oraz nowa wersja czołgu T-90. Szczególne zainteresowanie wzbudził bojowy wóz piechoty K-17, ponieważ został on zbudowany na podwoziu najnowszego, rosyjskiego, kołowego transportera opancerzonego „Bumerang”. Dodatkowo był on prezentowany dynamicznie z wystrzeleniem w czasie ruchu przeciwpancernego pocisku kierowanego „Kornet”.

Bojowy wóz piechoty BMP K-17 „Bierieżliwyj” podczas strzelania kierowanymi pociskami przeciwpancernymi „Kornet”. Fot. mil.ru

Rosjanie w ten sam sposób pokazywali również robota na podwoziu gąsienicowym, który wykonał strzelanie z zamontowanego na nim karabinu maszynowego „Kord” (kalibru 12,7 mm i szybkostrzelności 600-750 strzałów na minutę).

Dopełnieniem dynamicznej prezentacji pierwszego dnia był nalot lotniczy wykonany przez samoloty MiG-35M i śmigłowce bojowe Ka-52 z użyciem niekierowanych rakiet S-13 (kalibru 122 mm) i S-18 oraz pokaz pływającego „niszczyciela czołgów” 2S25 „Sprut-SD”, samobieżnej wyrzutni przeciwpancernych pocisków kierowanych 9K114 „Szturm-SM”, gąsienicowego transportera BMO-T, a także nowych ciągników i samochodów ciężarowych „Urał” i „KamAZ”.

Grupa przemysłowa „Kronsztad” wystawiła natomiast trenażer uzbrojenia strzeleckiego „Wega-SW Nr 1”, a firma „Supercam” nowe drony - bezzałogowe śmigłowce i samoloty, które przygotowano zarówno w wersji cywilnej, jak i wojskowej.

KomentarzeLiczba komentarzy: 70
obiekt169
piątek, 25 sierpnia 2017, 11:40

"Rosja nigdy nie jest ani tak silna, ani tak słaba, na jaką wygląda." – Otto von Bismarck. Tak się składa, że byłem w wielu miejscach w Rosji europejskiej i azjatyckiej i nie tylko zresztą w Rosji. Taką mam robotę. To kraj olbrzymich kontrastów gdzie w centrum są ekskluzywne sklepy z niebotycznymi cenami a kilkaset metrów dalej zaczyna się kraina dogorywającego ZSRR. Świat oligarchów i feudalnych poddanych. Kraj, który rozciąga się na dwóch kontynentach z setkami tysięcy kilometrów dróg których koszty są gigantyczne a i tak praktycznie są nie do utrzymania. W przeciwieństwie do krajów atlantyckich gdzie "drogi" transportowe czyli morza i oceany mają za darmo. Rosja nigdy nie miała dobrego pomysłu na rozwiązanie tego problemu. Kultura techniczna jest również bardzo niska. Putin i jego ekipa miała tego świadomość i przyjęli taktykę ucieczki do przodu. Postawili na surowce energetyczne i na projekcje siły swojej armii. Robią to skutecznie. Należy z pokorą patrzeć zarówno na ich dyplomacje.jak i militarny PR. Sądzę jednak, że długoterminowo zostaną zduszeni i przegrają. To nie Polska ich poddusza i nie Polska jest ich głównym problemem. Jesteśmy jednak w środku tych wydarzeń i ryzyka są duże. Powinniśmy stworzyć armie opartą o przewagę informacyjną i technologiczna oraz bardzo dobre wyszkolenie. Nie sądzę, żeby w najbliższych latach doszło do wojny ale projekcja siły tej armii może być bardzo duża i zapewnić Polsce nie tylko bezpieczeństwo ale i właściwe miejsce w tej części świata. Rosjanie słyną ze świetnych, prostych konstrukcji wojskowych i ich fatalnej jakości. Sądzę, że niewiele się w tym zakresie zmieniło.Ich konstrukcje są najbliżej optimum pod względem koszt/efekt a parametrami niemal dorównują zachodnim. Kiedy jednak przychodzi co do czego to wychodzi rosyjskie niechlujstwo i bałagan. Tak więc niemiecki książę kanclerz opisał Rosję idealnie już ponad 100 lat temu.

gosc
poniedziałek, 5 lutego 2018, 22:07

pogladac ten obiekt mozna w kabarecie ze sloganami.

Szwed
niedziela, 28 stycznia 2018, 13:25

Ale fakty mowia o czym innym kolego bo wedlug statystyk to wlasnie USA jest bankrutem ze swoim ponad 100% dlugiem!!! Rosja ma tylko 17% dlug. Polska juz prawie 60% a Niemcy 68%. Poza tym Rosja ma 400 miliardow dolarow rezerw walutowych!!! Oj kolego twoje wypociny nijak sie maja z faktami i rzeczywistoscia. Pragne przypomniec ze w USA sa cale opustoszale wsie i miasta tzw ghost city gdzie stoja opustoszale wille skonfiskowane przez banki!!! Fatalna infrastruktura, drogi nie remontowane od kilkudziesieciu lat i wedlog statystyki 40 milionow ludzi zyjacych na skraju ubustwa i miliony bezdomnych na ulicach miast!!! Oto Ameryka! Co dziennie szczelaniny gdzie od czasu do czasu ginie 40 czy 60 ludzi jednoczesnie. Fantastyczny kraj gdzie policjant szczela do kolorowego jak do kaczki ot tak bo go nie \"lubi\".

Fun funów z USA
czwartek, 24 sierpnia 2017, 21:56

Czytając większość postów nie można wyjść z podziwu nad wiedzą wszelakich "tytanów intelektu" (których nicków chyba nie wypada wymieniać) zarówno na temat samej Rosji jak i broni i innego sprzętu będącego - lub wchodzącego na uzbrojenie ich armii.Tylko chylić czoła przed "znafcami" którzy np. w odróżnieniu od wywiadu brytyjskiego "rozgryźli", że np. wieża T-14 jest tekturowa a napędza go silnik z T-34, że nasz Rosomak "wyprzedza" tego całego ich ichniejszego BMP K-17 "bumeranga" o lata świetlne a "Spike" o tyle samo "korneta" itd. itd. Gdyby tylko opinie tych "znafców" wzięli pod uwagę planiści i dowódcy NATO byłoby dużo "fajniej". No ale oni jakoś nie chcą. Z kolei tzw. "podróżnicy" opisują obrazowo cały rosyjski bezkres - najprawdopodobniej większość widziała Rosję w telewizji ale nie przeszkadza im to twierdzić ile to tysięcy kilometrów przejechali po dziurawych rosyjskich drogach oraz w snuciu przeróżnych "wizji" rosyjskiej beznadziei. Z kolei tzw. "ekonomiści" autorytatywnie twierdzą, że Rosja upadnie "do niedzieli" (no góra w miesiąc a już na pewno do końca roku) bo na nic nie ma $$$ a 27 000000 Rosjan głoduje. Cała ta wiedza jest bardzo "budująca" bo przedstawia "w zasadzie" bankruta, którego społeczeństwo w prawie 20% głoduje, armia ma "kartonowe" czołgi (bez przytyku do polskiej "przedwrześniowej" propagandy dot. Niemiec) itd. itd. Czyli ogólnie mówiąc "super". PS. Nie rozumiem tylko dlaczego ci sami w/w twierdzą, że ta "upadła, bezsilna, zbankrutowana" Rosja przegrywająca na każdym polu nie tylko z NATO (które jest 10x mocniejsze) ale i zapewne z ot. choćby ...Kamerunem ma lada chwila zaatakować i napaść na Polskę? Przecież w takim przypadku już same WOT (oczywiście odpowiednio wyposażone) przykryją te "kartonowe" czołgi i sołdatów z WDW przysłowiowymi "czapkami" a jak w tę "awanturę" włączą się inne rodzaje polskich sił zbrojnych to nawet NATO nie będzie musiało się specjalnie "wysilać" (chłopki z Teksasu akurat "rotujace" w Polsce nawet nie będą musieli rezygnować z dyskoteki w Działdowie "). Więc o to tu chodzi? Boimy się tego złomu i "kartonu" i musimy uciekać pod spódniczkę wujka Sama (tj. wujka Trumpa) czy nie?

Geoffrey
piątek, 25 sierpnia 2017, 10:54

@Fun z funów - "Nie rozumiem tylko dlaczego ci sami w/w twierdzą, że ta "upadła, bezsilna, zbankrutowana" Rosja (...) ma lada chwila zaatakować i napaść na Polskę?". Lubię takie podejście do dyskusji: zero kpin i cynizmu, autor nie rozumie, więc pyta. Śpieszę zatem z odpowiedzią. Otóż cała historia Rosji, to historia podbojów. Z niewielkiego księstwa moskiewskiego wyrosło imperium zajmujące szóstą część planety. W ciągu całej swojej historii Rosja ma silną armię i biedne społeczeństwo. I w takim stanie istnieje, mimo sprzeczności. Czasami nadmierny rozwój armii i nadmierne wydatki w okresie pokoju powodują zapaść państwa ( jak miało to miejsce w latach 80-tych w ZSRR). I w dyskusji chodzi o to, czy Rosja jest także teraz na progu takiej zapaści, czy nie. Natomiast co do faktu, że Rosja posiada relatywnie silną armię, ani do faktu, że społeczeństwo rosyjskie jest relatywnie biedne - wątpliwości nie ma, ponieważ ten stan trwa przez całą historię Rosji.

niki
czwartek, 24 sierpnia 2017, 15:32

To jest imponujące co ten niezadłużony karzeł produkuje. Nie szczędzą na obronności i stale modernizują swoją armię. U nas 25 lat armię prawie zlikwidowano wierząc naiwnie że obroni nas NATO. Teraz nastąpiła pobudka czy nie za późno?

Polanski
piątek, 25 sierpnia 2017, 12:36

Na Zachodzie nastąpiła pobudka. Nie wróży to nic dobrego dla Rosji. Straszenie zawsze wywołuje reakcję. Unii Europejskiej a szczególnie Niemcom nie zależy na wojennej zawierusze. Jak tak będą straszyć to spotkają się z odstraszaniem. A że zawsze reakcja, w takim wypadku, musi być wielokrotnie silniejsza od reakcji....

lik
niedziela, 17 września 2017, 20:45

Szanowni Państwo jedne wyjaśnienie np noktowizory czy celowniki noktowizyjne zwykli Rosjanie mogą sobie kupić na wszelkiego rodzaju aukcjach i prywatnych sprzedażach w swoim państwie najnowsze np 1pn93... Czy PCO umożliwia mam kupno zwykłym Polakom swoich wyrobów ???? NIGDY... Kiedyś w ramach sojuszu ze wschodem denne wyroby PCO wielkie , ciężkie i niezgrabne były w ramach tajemnicy państwowej sprzedawane tylko wojsku . Dziś w PCO jest tak samo tylko że wszystko idzie za granicę dla tych z Zachodu a my Polacy musimy skomlać na aukcjach międzynarodowych albo od Amerykanów albo od Rosjan...

Aro
piątek, 25 sierpnia 2017, 10:45

każdy kto tak bredzi że Rosja to kraj upadły, że nie ma infrastruktury itd niech weźmie mape do łapy i zobaczy jaki to jest obszar, niech przyłoży nasze wybudowane w pocie czoła za wielkie fundusze odcinki autostrad na mapę Rosji, tam potrzeba ze sto lat i cały świat musiał by się składać żeby ten ogromny teren wypełnić infrastrukturą, zbrojenie się Rosji to dla nich jedyna metoda bo gdyby nie to już dawno "wprowadzono" by im demokrację którą niewielu Rosjan by przeżyło, wielkie korporacje tylko patrzą na ogromną ilość surowców jaka tam się znajduje i ślinka im cieknie. Generalnie gdyby nie silna armia i car Putin ; Rosja podzieliła by los Afryki która również jest bardzo bogatym kontynentem, tyle że bardzo biednych ludzi bo nikomu na świecie nie opłaca się żeby się wzbogacili, bo Afryka ma być eksploatowana.

Geoffrey
piątek, 25 sierpnia 2017, 13:23

@Aro, przecież Rosja właśnie podzieliła los Afryki. Większość tego, co nazywasz "Rosją" to skolonizowane przez Rosję, całkowicie obce etnicznie obszary Azji. Niby dlaczego eksploatacja złóż przez zachodnie korporacje miałaby być gorsza dla Syberii, niż rabunkowa gospodarka Moskwy? Korporacje zostawiają akcyzę, VAT i podatek gruntowy, Moskwa nie zostawia Syberii niczego, wszystko idzie w zbrojeniówkę i na prywatne konta oligarchów. Szacuje się, ze 97% dochodów ze złóż Syberii trafia do Moskwy. To gorzej niż w Afryce. I dlaczego niby porównujesz Syberię do Afryki, a nie do Kanady - która ma podobną kolonialną przeszłość i podobne warunki naturalne? Jakoś zbudowali autostrady i mają całkiem niezły PKB na mieszkańca, choć gęstość zaludnienia mają niższą niż Rosja. Tak się wszyscy martwią, żeby się Rosja nie rozpadła. A dlaczego Polacy nie martwili się o to przed I Wojną Światową, lecz walnie się do tego rozpadu przyczyniali? Przecież to filozofia Kalego: kiedy my walczymy z Rosją o wolność - to dobrze, a kiedy inni - to źle.

Obalaczmitow
piątek, 25 sierpnia 2017, 12:56

Rosja jest tak upadłym krajem ze buduje od 0 5 nowych lotnisk, most na Krym, 10 stacji metra w Moskwie , metro w petersburgu , kazaniu, ok 100 nowych szkół i przedszkoli w samym obwodzie moskiewskim, sama trasa m11 Moskwa z obwodnicam doPetersburgama tyle co wszystkie autostrady w Polsce przy zadłużeniu 17%. Do tego rozwijają własny transport lotniczy / program mc-21, il-114,suchoj s100/ , fabryki mazdy /silniki i całe samochody/, kii, hyundaya, forda, skody, wv, budowana pod Moskwa fabryka mercedesa, lada, Renault, gell, centrum projektowe boeinga w Moskwie - no kraj upadły. A 40 mln kraj zebrze o pożyczkę na elektrownie atomowa i jedno lotnisko u chińczyków na kolanach. Rosatom buduje obecnie ok 20 bloków elektrowni i to Rosjanie dają pożyczki - no i to ten rozwój. A te setki samolotów z turystami do Grecji i Turcji to skąd? Z Marsa - bajki fajnie sie czyta. Rosja idzie droga Chin- 30 lat temu śmieliśmy sie z chińczyków i " u nas było lepiej" a teraz? Rosjanie inwestują nie w placyki i chodniki z kostki a w naukę i technologie , a pózniej bedą inwestować w chodniki ale z kasy która zarobią a nie dostaną jak manna z nieba w postaci dotacji z UE. Po 2024 będzie ciekawie jak nam pieniążki odetną a każą płacić składkę

AWU
piątek, 25 sierpnia 2017, 12:32

Ciekawa teoria .. ale weź do łapy mapę Kanady i zobacz jaki jest jej obszar i ile autostrad wybudował 35 milionowy naród bez zbytniego "potu czoła" i bez pomocy świata i nie w 100 ale nieco ponad 20 lat (Trans Canada Highway 8030km rozpoczęto 1950 otwarto 1962 a całkowicie zakończono 1971) Siły zbrojne Kanady liczbowo słabsze od Polski a kraj ten jakoś nie "podzielił losu Afryki" a dzięki demokracji i braku przyzwolenia na kleptokrację która jest normą w Rosji, przeciętny Kanadyjczyk produkuje i zarabia 10 x więcej niż przeciętny Rosjanin.

Robin
piątek, 25 sierpnia 2017, 12:11

Nie obwiniaj demokracji za bajzel który u siebie mają, to ich wina że muszą być trzymani za twarze żeby ich kraj się nie rozpadł

Daro
czwartek, 24 sierpnia 2017, 21:12

Nie ma co się śmiać z Ruskich, bo my też nie jesteśmy lepsi,

JUhbGs1234
piątek, 25 sierpnia 2017, 01:29

My nawet nie zaczęliśmy na dobre modernizować swojej Armii, a Rosjanie modernizują ją systematycznie od 2008.r. mamy tylko dialogi i konferencje, nie wiele się dzieje, a Rosjanie jakby nie patrzeć rok rocznie modernizują swój sprzęt, ale także tworzą nowy, więc źle nie jest u nich.

NN
piątek, 25 sierpnia 2017, 01:26

Tylko my nie krzyczymy, że jesteśmy światową potęgą.

Cynik
piątek, 25 sierpnia 2017, 10:06

To nic ale to Polska ma najpotężniejszą formacje świata jakim jest WOT. Niech Rosja drży ze strachu przed naszymi terytorialsami. Nie pomoże jej drogi sprzęt, specnaz, jądrówki, samoloty, rakiety kierowane, systemy artyleryjskie.

AK
piątek, 25 sierpnia 2017, 12:02

To samo Śmigły z Bekiem gadali i jak żeśmy skończyli ?

olo
czwartek, 24 sierpnia 2017, 14:08

Zwykły szrot. Rosjanie nie potrafią dobrego silnika zrobić a udają jakby byli Niemcami. Bez zachodniej optyki,przekładni i elektroniki Rosja to wsiowy kraj patrz T14 która klękła przez sankcje i brak $$$.

gosc
poniedziałek, 5 lutego 2018, 22:16

olo na yt ,jak umiesz po rosyjsku i poogladaj te armate.bo pamietasz tylko jedno a to blad.

racjus
czwartek, 24 sierpnia 2017, 17:05

Nie lekceważyłbym Rosjan, to najgłupsze co można zrobić. Zgadzam się, że w niektórych aspektach jak wymienione odstają od "zachodu" było to widoczne na przykładzie Tajfuna, który był zwyczajnie lepszy bo miał wiele podzespołów zagranicznych. Mimo to modernizacje sprzętu z czasów ZSRR lub rozwinięcie projektów z jego schyłkowego okresu nadal mogą zaskoczyć NATO. Abstrahując od sprzętu siły zbrojne to nie tylko sprzęt ale także morale i chęci. Czyli nie czujmy się lepsi ani nie naśmiewajmy się z ich sprzętu (bo większość naszego też pochodzi z ZSRR i nie była nawet modernizowana) ale róbmy swoje bo nie chciałbym się przekonywać jaki byłby bilans w czasie wojny.

logo
czwartek, 24 sierpnia 2017, 18:43

Panie OLO... Co z tego ,że USA ma silniki, pieniądze, optykę i elektronikę jak w praktyce nic się to nie sprawdza bowiem Amerykanie tylko wypadki robią ( ile drogowych wypadków z udziałem USA było w Polsce) na morzu które ma tysiące mil morskich trzeba być nieudacznikiem aby zderzyć się z drugim okrętem ( a to z udziałem USA jest nagminne ). Mówi Pan ,że Rosja nie robi optyki? Szanowny Panie noktowizory 3 gen produkują tylko Amerykanie (Litton i ITT), Japonia (Hammamatsu) i Rosja ( Katod) a Polska? PCO wszystko robi na komponentach zachodnich gen 2+ nie sprzedając tych wyrobów Polskim podatnikom indywidualnym którzy utrzymują polską gospodarkę i całe PCO... Nasi amerykańscy sojusznicy z kolei swoich wyrobów nie sprzedają Polakom ( noktowizja) traktując nas jako zagrożenie dla swojego bezpieczeństwa ,więc gdzie to braterstwo broni.

Niezalezna
piątek, 25 sierpnia 2017, 01:08

I dlatego, ze robia doskonale 3 gen to kupuja za posrednictwem Bialorusi 2 gen z Francji.

edi
czwartek, 24 sierpnia 2017, 14:03

Wszystko to już widziałem na zachodzie lata temu. Nawet hełmy zwalili od zachodu. Rosja to kraj upadły bo mniejszym PKB niż Włochy próbują udawać UK,Niemcy czy USA.

Marzenia dobra rzecz
czwartek, 24 sierpnia 2017, 19:16

I co z tego że widziałeś? U nas nie ma. Kogo obchodzi zachód i jakie oni tam mają zabawki, to nie Niemcy, Francja czy USA będzie pierwszym zaatakowanym krajem, nie mieszkamy tam też wiec co nam z tego że widziałeś? Od patrzenia nasza armia się nie wzmacnia.

edi
czwartek, 24 sierpnia 2017, 14:02

Wszystko to już widziałem na zachodzie lata temu. Nawet hełmy zwalili od zachodu. Rosja to kraj upadły bo mniejszym PKB niż Włochy próbują udawać UK,Niemcy czy USA.

Jaro
piątek, 25 sierpnia 2017, 11:41

hełmy to mają swoje i o dużo lepszych parametrach niż zachodnie. Co do PKB to wszystko zależy jak liczyć czy PSN czy nominalnie, dodatkowo Rosja to kraj o fatalnym klimacie, bez dostępu do ciepłych portów, małym zagęszczeniu i olbrzymich ciężkich do zagospodarowania przestrzeniach, przez lata blokowany w dostępie do handlu światowego i nowych technologi

Marek1
czwartek, 24 sierpnia 2017, 18:14

Armia FR ma doskonały ppk Kornet zintegrowany praktycznie z dowolnym pojazdem jaki ma na stanie. My od wielu lat rozpaczliwie NIE potrafimy zintegrować starzejącego się już ppk Spike-LR z czymkolwiek co jeździ w WP. Jedynym sukcesem pozostaje od 2003r. "zintegrowanie" ppk Spike-LR z plecami żołnierzy. Brawo MY ...

jpt
piątek, 25 sierpnia 2017, 13:56

Brawo Kraby i Raki i do przodu z nastepnymi projektami!!!

tedd
czwartek, 24 sierpnia 2017, 20:08

Porównaj ich wydatki na zbrojenia a nasze. My nie jesteśmy tak dużym krajem.

pif
piątek, 25 sierpnia 2017, 01:03

Rosja cofnieta? spoko niedlugo mistrzostwa swiata w pilce, sporo ludzi sie przekona , ze jednak tak nie jest. wiem co mowi bo bylem!!

paf-
piątek, 25 sierpnia 2017, 12:07

Taaa, zobaczysz to, co chcą byś widział. A ja tam mieszkałem prawie 15 lat i nie ogólniajmy: miasta, szczególnie centrum wypucowane, Moskwa to inny świat, ale jedź 100 - 150 kilometrów poza Moskwę, np. w stronę Włodzimierza (droga M7), czasami widok jak z XIX wieku: walące się budynki, brak rolnictwa i młodzieży. Zwiedziłem Rosję od Murmańska przez Karelię aż do Krasnodarskiego kraju, więc jak na kraj, który chce być mocarstwem to mogliby się postarać.

gosc
poniedziałek, 5 lutego 2018, 22:19

a usa byles ,glowna ulica czysta ,a w przecznicach jak na filmach syyyf.

Grad
czwartek, 24 sierpnia 2017, 17:53

Byłem w Rosji i miałem uczucie jakbym cofnął się do naszych czasów perelowskich, Rosja zatrzymała się w rozwoju o 50 lat do nas a co dopiero do zachodu. Muszą inwestować całą kasę w armię bo inaczej Rosja znikłaby z mapy.

Cynik
piątek, 25 sierpnia 2017, 21:21

Mają wszystko... tym czasem u nas jest WOT. Z czym do ludzi panowie.

fff
niedziela, 27 sierpnia 2017, 03:34

Jak na fakt że w 10 lat zwiększyli wydatki na zbrojenia o 87% wydają obecnie 5,3% PKB co stanowi ponad 14% budżetu a dorobili się buggy i kto z wieżą z bmp 2 i poza tym pokazują modernizację sprzętu po ZSRR to śmiech na sali. Polska obecnie wydaje tylko ok 4% budżetu na armię gdzie na infrastrukturę czy edukację ok 10% ale ma dostęp i w każdej chwili może zakupić najnowocześniejsze technologie, licencje i uzbrojenie ponadto jest członkiem NATO, częścią zachodniej gospodarki i systemu finansowego.

mi6
czwartek, 24 sierpnia 2017, 17:40

Co to pojęcie ostatnio lansowane "technika wojskowa"? W języku polskim od kiedy pamietam mówiło sie o sprzęcie wojskowym.

andrzej.wesoly
czwartek, 24 sierpnia 2017, 13:15

Ciekawe z tym Biereżliwym, był na defiladzie demonstrowany Kurganiec, był demonstrowany Bumierang. chyba też Karakurt, a o tym nie słyszałem. Ale widać że wzorowano się na zachodnioeuropejskich koncepcjach...

ito
piątek, 25 sierpnia 2017, 00:16

Dlaczego autor poddaje w wątpliwość szybkostrzelność GSzG? Ruscy byli w stanie zmusić szkasa do strzelania z prędkością 1800 strzałów na minutę z jednej lufy- dlaczego nie 6000 z czterech? Inną sprawą jest sensowność takiego rozwiązania. A jeszcze inną, że to wszystko pokazuje kraj większy (ludnościowo) od Polski zaledwie 3,5 krotnie, a do tego poddany przez świat zachodni ostremu ostracyzmowi i podobno zacofany i biedny. A Polska co? Jakieś korwety, śmigłowce?... Coś?...

Kiks
piątek, 25 sierpnia 2017, 11:53

W ten sposób postrzegasz rozwój cywilizacyjny? Super. Ponadto ruscy do perfekcji doprowadzili pozorność i pudrowanie. Szkoda, że na ten ich ponoć świetny sprzęt i niedrogi, niewielu jest chętnych. Oprócz watażków.

januszek 94
czwartek, 24 sierpnia 2017, 17:21

Idąc tokiem myślenia przeważającej tu myśli - co ruskie to złom ? Chciałbym aby ten złom - stał w naszych hangarach czy na placach defilat jak i w garażach . A nad Bałtykiem w naszych portach rozmieszczono statki nawodne jak i podwodne . A na nadbrzeża stały radary - różnego rodzaju strzegące naszych granic a po niebie latały te złomowane statki powietrzne zwane - samoloty , helikoptery ? ACH MARZENIE - mieć tą ilość tego złomu !

men
czwartek, 24 sierpnia 2017, 13:06

Co by nie gaworzyć- 18tys eksponatów! no cóż AM i jego wesoła ferajna (jak ich poprzednicy) mogą co najwyżej wystawić 18tys dialogów technicznych i innych tego typu popierdułek........niestety

As
piątek, 25 sierpnia 2017, 20:04

Ilość, rozmiar i odpadające klamki. Trochę śmieszno, trochę straszno. Rosja.

tak tylko...
czwartek, 24 sierpnia 2017, 12:57

I to jest całe nieszczęście Rosji, karzeł gospodarczy (PKB Hiszpanii) wydający na zbrojenia 5-6% PKB. Nieszczęście polega na tym, że w zasadzie Rosja musi to robić, resorty siłowe są bowiem jedynym gwarantem spójności państwa. W normalnych krajach priorytetem jest rozwój gospodarczy państwa i jego mieszkańców. Niestety Rosja jest za biedna i ma za duże przestrzenie i zbyt małą gęstość zaludnienia, by kiedykolwiek stać się potęgą gospodarczą z rozbudowaną infrastrukturą, nawet gdyby zbrojenia zredukowano do zera, to i tak nigdy Rosja nie będzie wyglądała tak jak choćby Polska. Obraz zacofania Rosji względem Polski jest gigantyczny i myślę, że tylko jakiś kataklizm mógłby tę różnicę zniwelować. Oprócz geografii nakłada się mentalność Rosjan, to jest całkowicie rozleniwiony naród, w porównaniu do Rosjan Polacy są tytanami pracy. Efekty tego widać będąc w Rosji, zaniedbane obejścia, wioski i miasta, w porównaniu do naszych wypielęgnowanych ogródków to koszmar. Dlatego Rosja, aby grać w lidze wyższej niż wynikałoby to z jej gospodarki, musi się zbroić, a skoro się zbroi to nie przeznacza tych środków na rozwój gospodarczy (tak jak robimy to np. my). Jest to błędne koło rosyjskiej rzeczywistości. Jedyne wyjście z nie go to zbrojna agresja i rozwój po przez podbój sąsiadów, ale to już nie jest takie proste (co widać po Ukrainie). Rosja swój złoty okres ma już za sobą XVI-XX w., kiedy podboje były normą akceptowalną przez mocarstwa. Obecnie taka droga "rozwoju" jest już prawie niemożliwa, dlatego los Rosji jest przypieczętowany...

lo łatwo pisać
czwartek, 24 sierpnia 2017, 18:01

Ja tam nie wiem czy ich los jest przypieczętowany. Jak się polityka światowa zachwieje to Rosja wróci do tego co im dobrze idzie i przynosić zyski: eksploatacji. Eksploatują oni surowce ziemi i sąsiadów. Teraz brakuje im sąsiadów tych z zachodu (bogatszych) do eksploatacji. Uznając Rosję za ruinę trzeba przyznać uczciwie, że ten kraj nie może się modernizować demokratycznie. Ta mentalność by Rosję rozkradła a nie budowała (jak tez jest na Ukrainie). Demokracja dla nich to wręcz zagrożenie bo pojawią się ruchy separatystyczne wspierane z zewnątrz i od środka. Araby sypną kasę na islamistów w Rosji, Chiny na jakieś bliskie im republiki i obwody, Czeczeni i kilka innych narodów same wymyślą swój Exit a Syberia to chętnie sama (oligarchia) by zagospodarowała surowce. Oni nie maja innego wyjścia. Ba, oni niech nawet wydadzą o 2-3% mniej PKB na armię i rzucą to w infrastrukturę (np: jak Polska) i niewiele z tego będzie. 140 mln ludzi i ich podatki nie zbudują infrastruktury dla tak dużego kraju, dla kraju tak zmarzniętego. Ich zasoby to dar wielkiego kraju ale i przekleństwo logistyczne i pogodowe. Realnie era Putina to dla Rosji nie jest strata bo zatrzymał upadek całkowity kraju. Nam to nie na rękę, ale dla Rosji.... oceniam, że zrobił dobrze co mógł w tych warunkach i z tym społeczeństwem. Dla nich w perspektywie są zagrożenia (choroby, logistyka, Chiny itd) ale i szanse: ocieplenie klimatu i spływność rzek, dostęp do surowców kraju, surowców na zmarzlinie; dalszy rozwój lotnictwa (to wolno im idzie). Upadku Rosji nie będzie. Spokojnie. USA na to nie pozwoli. Jakby Rosja miała upadać i Chiny by miały się tam wzmacniać to Rosja szybko będzie podpasiona Europą Centralną czyli m.in. Nami. USA chętnie by Rosję sprywatyzowało po swojemu ale na to Ruskie się nie zgodzą bo głupie nie są: kasa pójdzie za granicę, pensje wzrosną niewiele, ale infrastruktura też się nie poprawi bo za co, z czyich podatków - może tych z korporacji niemieckich, francuskich czy amerykańskich?Rosja zaś się nie zdemokratyzuje i PKB na zbrojenia nie opuści. Status quo i reformy rosyjskie może ... ale w stylu made in China czyli pod łapskiem Partia Wojska i Wywiadu.

Marek
czwartek, 24 sierpnia 2017, 14:36

byłem / widziałem - obraz nędzy i rozpaczy rozpadających się budynków , alkoholizmu , braku perspektyw - wszystko to podtrzymywane mitem wojny ojczyźnianej i wiary w cara Putina . Jedynie Buriacja wydała mi się jakaś taka spoko mimo biedy . Oczywiście opis dotyczy azjatyckiej części Rosji .

Podróżnik
czwartek, 24 sierpnia 2017, 14:30

To jest prawda. Byłem w Rosji niedawno i zszokowała mnie. Ogrom zapuszczenia tego kraju przeraża. Drogi dziurawe, jak po bombardowaniu, brudno, szaro, budynki zapuszczone, po miastach jeżdżą tramwaje i autobusy chyba starsze ode mnie. A mowa o zachodnim Kaliningradzie. Aż strach pomyśleć, jak wygląda np. taki Woroneż. Zresztą wystarczy przekroczyć granicę w Grzechotkach i przejechać kilka kilometrów wgłąb Rosji trasą E28. U nas S2 - płyniesz a nie jedziesz. Za granicą wydaje Ci się, że już wiesz, gdzie się podziały płyty zdemontowane z naszej dawnej A4 pod Wrocławiem.

rob ercik
czwartek, 24 sierpnia 2017, 14:24

5 milionow emigrantow ekonomicznych (pisze o Polsce), mediana zarobkow na poziomie 3 tys brut, naprawde przeolbrzymi sukces

Kazik
czwartek, 24 sierpnia 2017, 14:23

Polacy są tytanami pracy, ale niewolniczej. Nie mamy ŻADNEGO polskiego przemysłu, innowacyjność leży i kwiczy, nowoczesne technologie są u nas "odkrywane" jak na zachodzie są dostępne dla każdego Kowalskiego, zaprojektowanie czegokolwiek bardziej skomplikowanego od pralki czy roweru trwa u nas 20-30 lat, uczelnie wyższe kształcą masy na nikomu niepotrzebnych kierunkach, jako siła militarna nie znaczymy w zasadzie nic. Nie wiem zatem czy jest się czym chwalić i śmiać się z innych.

Geoffrey
czwartek, 24 sierpnia 2017, 14:20

@tak tylko ... Jeśli zazwyczaj zgadzam się z Twoim spojrzeniem na politykę Rosji, to tym razem chyba próbujesz wyciągać zbyt daleko idące wnioski. Po pierwsze, duże przestrzenie są raczej czynnikiem pozytywnym rozwoju kraju - patrz USA i Kanada. Po drugie, problem ze społeczeństwem rosyjskim nie polega na "rozleniwieniu", tylko na skrajnym zrujnowaniu go przez komunistyczną mentalność, oraz utracie wyższych klas społecznych. Kapitalizm i grupa aktywnych przedsiębiorców jeszcze nie zdążyła się w carskiej Rosji dobrze wykształcić, gdy została wycięta w pień przez komunistów - i zastąpiona aparatczykami o mentalności złodziei, a nie gospodarzy. Żeby to przezwyciężyć, Rosja musiałaby otworzyć się na świat, a przede wszystkim zrezygnować z agresji i "mesjanistycznej" propagandy, według której Rosjanie są niezwykli, pierwsi w świecie i mają szczególne prawa do mordowania innych. Moim zdaniem nie ma innej drogi, niż stworzenie z Rosji "normalnego" kraju, a do tego droga prowadzi przez rozpad rosyjskiego imperium kolonialnego na "europejską" Rosję i postkolonialne kraje azjatyckie. Rosja musi przejść tę samą drogę, co inne kraje kolonialne (choćby Wielka Brytania) bo powstanie ZSRR zamroziło rozwój rosyjskiego społeczeństwa w stanie z roku 1917. Dlatego bliżej im mentalnie do Niemców lat 30-tych, niż do współczesnego społeczeństwa. I dlatego współczesny świat nie rozumie Rosjan.

polak mały
czwartek, 24 sierpnia 2017, 14:13

W Rosji nic innego poza bronią się nie udaje i nie uda. To wynika ze struktury gospodarki i szkolnictwa. Najzdolniejsi studiują administrację (kariera urzędnicza, dyplomatyczna) albo idą na studia techniczne, po których znajdują zatrudnienie w kompleksie militarno-przemysłowym. Na inne dziedziny już nie starcza. Żeby to zmienić, należałoby praktycznie przemodelować całe państwo i wprowadzić je w XXI wiek. Ale do tego potrzeba wizjonera w rodzaju Piotra I (wiadomo, że był też niezłym świrem....). Tymczasem Rosją rządzą ludzie o umysłowości towarzyszy z KC.

man42
czwartek, 24 sierpnia 2017, 13:44

Obecnie taka droga rozwoju realnie akceptowana jest przez wiekszosc mocarstw oprocz jednego ktore robi interesy ale interesy tez sie moga skonczyc biezmy przyklad z sasiadow tylko tylko zrobmy to w lepszym wydaniu albo za dekade naszego kraju nie bedzie taka prosba

Doktor
czwartek, 24 sierpnia 2017, 12:42

Ani słowa o nowej rodzinie uzbrojenia lotniczego przeznaczonego dla małych i średnich UAV? Moim zdaniem to jedna z ciekawszych nowinek tegorocznej "Armii".

Waldek
środa, 30 sierpnia 2017, 09:40

Jeżeli ktoś pokazuje swój najlepszy oręż, to albo jest głupi do granic możliwości(KPłn), albo po prostu chce utrzymać przeciwnika w błogiej niewiedzy- CO ZA KURTYNĄ. To przecież może być przyszły TEATR wojny. Trzeba mieć niepodważalne argumenty do zwycięstwa (13 bez atu) i wyłożenie kart na stół.

yaro
czwartek, 24 sierpnia 2017, 12:26

Jak na razie nie wiadomo skąd Specnaz otrzymał prezentowany pojazd. W 2016 roku pojawiła się informacja, że „Buggy” mają być dostarczone wojskom specjalnym przez zakłady motoryzacyjne „Czeczenawto” w Argun w Republice Czeczeńskiej. ------------------ na yt jest od jakiegoś pół roku dostępne wideo z produkcji tych samochodów w czeczenii i ich pokaz dla Kadyrowa, więc wiadomo kto to produkuje i dostarcza.

Galaktyczny
czwartek, 24 sierpnia 2017, 12:12

A Rosomak to już strzela Spike'ami?

Marek1
czwartek, 24 sierpnia 2017, 18:25

Oczywiście - po zamontowaniu specjalnej ... procy. Integracja procy trwa i niebawem, za kilka lat już się uda.

Geoffrey
piątek, 25 sierpnia 2017, 12:23

Drodzy państwo, uwaga natury ogólnej: z faktu, ze Rosja jest krajem zacofanym gospodarczo w stosunku do Zachodu, nie wynika, że ma słabą armię. Rosja dba o armię kosztem wszystkich innych sfer życia, i armia ( obok służb specjalnych) jest tam najlepiej działającym elementem. Rosja jest drugą potęgą militarną świata, choć stan jej armii nie jest tak dobry, jak pokazuje to ich propaganda. Myślę, ze wałkowanie tego tematu w kółko nie ma większego sensu.

AWU
piątek, 25 sierpnia 2017, 12:16

Nie rozumiem logiki wydatku 5% PKB na zbrojenia kraju który posiada potężny arsenał nuklearny skutecznie odstraszający potencjalnych agresorów. Chyba że Rosja jak zwykle sama planuje dalsze agresje? Budżet wojskowy Rosji to $70mld. Podobnie wydaje Japonia która jednak jest niemal 4x bogatsza od Rosji. Meksyk o identycznym PKB i liczbie ludności jak Rosja wydaje na wojsko $11mld a przecież jako sąsiada ma "wielkiego szatana" który jeśli wierzyć moskiewskiej propagandzie już dawno powinien był najechać ten kraj w celu zagarnięcia znaczących bogactw mineralnych a zwłaszcza ropy ! Konsekwencją przeznaczenia tak znacznej części PKB na zbrojenia jest wszechobecne ubóstwo, średnia krajowa to 50% średniej płacy w Meksyku a wg Rosstatu 19.5% społeczeństwa żyje poniżej oficjalnego progu ubóstwa ($171/mies). Ubóstwo kontrybuje do epidemii alkoholizmu a w niektórych regionach (Swierdłowsk, Irkutsk, Nowosybirsk) wskazniki HIV osiągają 1.7% czyli poziomy "przodujących" krajów afrykańskich (wg UNAIDS 1% w całym kraju). Rosja nie wyciąga wniosków ze swej własnej historii. Imperialne mrzonki "mocarstwa" zbudowanego na przegniłych fundamentach, plany podboju Konstantynopola czy płd wsch Azji zakończyły się dla niej klęskami a dwie wojny światowe wywołane przez ten kraj były katastrofą dla całej ludzkości.

tak tylko ... pytam
czwartek, 24 sierpnia 2017, 11:40

Oferta robi wrażenie, a podobno Rosja z powodu sankcji miała przed 2 laty zbankrutować, ciekawe :) Zastanawiającym jest porównanie 'Rosomaka" z BMP K-17 "Bierieżliwyj", o uzbrojeniu nie mówię, bo jest zdecydowanie na korzyść Rosyjskiego pojazdu. Myślę o osłonie balistycznej, czy tzw. "przeżywalności" a także o "świadomości sytuacyjnej czyli po ludzku czy i jakie ma systemy obserwacji i czy to prawda, ze współpracuje z bezpilotowymi

Niezalezna
piątek, 25 sierpnia 2017, 03:31

Wystarczy porownac czas pracy silnika do pierwszego serwisowania, pancerz reaktywny maja dobry ale juz modulowe wkladki czy cos ala burlingt9n to dla nich czarna magia nie ta kultura techniczna

NN
czwartek, 24 sierpnia 2017, 15:06

>"Oferta robi wrażenie, a podobno Rosja z powodu sankcji miała przed 2 laty zbankrutować, ciekawe :) " W tym momencie powinno pojawić się pytanie: na co nie trafiły środki, które poszły w zbrojenia? Podpowiadam: proszę obejrzeć rosyjskie wsie.

edi
czwartek, 24 sierpnia 2017, 14:06

Ty tak na poważnie. Rosiek ma wymienną ochronę i dostęp do najlepszych na całym świecie a Rosja sam z kartonu robi bo nie może sobie kupić w USA czy Niemcach jak my.

Davien
czwartek, 24 sierpnia 2017, 13:31

Po pierwsze porównujesz BWP do KTO, bo nasze Rosomaki nie sa BWP po drugie akurat 2A42 jest gorszym działkiem niz montowane na naszych Rosomakach , a po dozbrojeniu w ppk Spike nawet i tu zniknie przewaga Bumeranga, bo Kornety lepsze od Spike'ów nie są. C o do reszty to warto poczekać az ten BWP wejdzie do słuzby, bo jak na razie to zdaje się ciagle prototyp.

gts
czwartek, 24 sierpnia 2017, 13:25

O bankructwie Rosji czy jakiegokolwiek innego kraju to mozna pisac w czystych mitach i legendach. Wiadomo ze system finansjery nie pozwoli upasc nikomu, zwlaszcza kolosom bo to sie po prostu nikomu nie oplaca. Lepiej jest wysylac kupe kasy, albo udzielac bezzwrotnych pozyczek bez pokrycia. Bankructwo wyraza sie raczej w standardzoe zycia szarego obywatela ktorego nie sponsoruje panstwo. Wszak wiadomo ze najpiekniejsze ruchonosci i nieurchomosci w Rosji naleza do klanu rzadzcego i sil "porzadkowych utrzymujacych lud z dala od kos i oczu elit"... no ale pozostawmy temat, bo kazdy widzi jak jest w miejscach zabitych dechami. Co do uzbrojenia, mozna powiedziec ze bardzo racjonalnie wykorzystane srodki z czego w ogole slyna Rosjanie. O ile mozna sie sprzeczac co do jakosci i zaawansowania technologicznego i przemilczac ilosc jednostek w gotowosci to widac ze modernizacje prowadzone sa rozsadnie. U nas do ich przeprowadzenia brakuje troche dykatotorskiej wladzy ktora powiedzialaby jak na byc i na kiedy bo inaczej do lagru. Przez to polaczenie komuny i demokracji mamy... chaos i balagan i najprostsze integracje sa u nas prowadzone dluzej i drozej niz projektowanie i budowa lotniskowca atomowego. Widac wyrazna roznice w funkcjonowaniu Zachodu i Wschodu. O ile sprzet Rosyjski jest mniej zaawansowany od np Amerykanskiego, to jest on bardziej przemyslany zwlaszcza w zakresie integracji uzbrojenia. Wynika to pewnie z lepszej kontroli nad prawem i finansowaniem (wiadomo ze sa lapowki i niektorzy stawiaja sobie za to dacze, ale koszty programow nie sa tak pompowane jak w USA) sprowadzajacej sie do przeprowadzki delikwenta do lagru w razie niezadowalajacych postepow. W USA przy tym prawie i patentach, certyfikatach cene srobeczki mozna wywindowac do poziomu jaki nie snil sie pomyslodawcom certyfikowania czesci, zwlaszcza lotniczych. Zarzad zarabia na pryeatne odrzutowce, a samolot nie lata i nie ma nad tym zadnej kontroli. Prawo nie pozwala delikwentow za takie windowanie kosztow wyslac do "lagru". Patent jedno ale sprzedaz produktu w cenie zawyzonej kilkaset razy to co innego, przekonali sie np o tym ludzie ktorym ceny lekow wzrosly kilakdziesiat razy po przejeciu patentow przez jakiegos "zgreda". Brak takiej kontroli sprawia ze zepsucie elit na zachodzie nie ustepuje wiele zepsuciu elit w dyktaturach wschodnich... a potem mamy tego wyniki, wymowne i negatywne.

Whiro
czwartek, 24 sierpnia 2017, 13:20

Co ma rozwój armi do sytuacji gospodarczej? Zerknij na koree płn może zlapiesz o co chodzi.

Jerry
czwartek, 24 sierpnia 2017, 11:37

Wot bolszaja technika ! Buggy bez tankowania zrobi 800 km. To z tankowaniem do Berlina chyba dojedzie.

Zaorane
piątek, 25 sierpnia 2017, 08:24

I co w tym dziwnego? 150 litrów zbiornik paliwa i spokojnie zrobi 800 km. To tylko w Polsce chce się budować takie pojazdy na ramie pickupa zostawiając oryginalny 70 litrowy plastikowy zbiornik paliwa. Wiesz że do zwykłego Hiluxa bez żadnych przeróbek można zamontować w miejsce tej plastikowej popierdółki 130 litrowy zbiornik metalowy. Trudniej przedziurawić, zasięg w terenie się zwiększa dwukrotnie, kosztuje grosze i nie trzeba zmieniać konstrukcji samochodu. Da się? Wystarczy pomyśleć.

KornelPL
czwartek, 24 sierpnia 2017, 14:26

2x juz byli. Do trzech razy ... ?

olo
czwartek, 24 sierpnia 2017, 14:09

Bo tam zamiast silnika WANIA zapyla i tankują go raz na tydzień butelką samogonu.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama