Pierwszy lot Su-57 z nowym silnikiem [WIDEO]

OPUBLIKOWANO: Środa, 06 Grudnia 2017, 16:25
Su-57 Rosja
Su-57 Rosja
  • Su-57 Rosja
  • Su-57 Rosja

Z lotniska Żukowskim wystartował prototyp samolotu Su-57 wyposażony w nowy silnik o znacznie większych osiągach. Był to pierwszy lot jednostki napędowej noszącej robocze oznaczenie „Produkt 30” (Izdielielije 30), która docelowo ma napędzać nowe rosyjskie myśliwce 5. generacji, zapewniając im większą moc i mniejsze zużycie paliwa. 

Napęd obecnych prototypów, jak również maszyn planowanych w pierwszej transzy seryjnych Su-57, stanowią silniki AL-41F1. Jest to zmodyfikowany do potrzeb nowej konstrukcji silnik AL-41 (117) stosowanych w myśliwcach Su-35S. Zarówno ten silnik jak i Produkt 30 stanowią kolejny krok w rozwoju silników AL-31 stosowanych w całej rodzinie samolotów bazujących na Su-27, a więc Su-30, Su-33 czy Su-34.

Silnik 117 stosowany obecnie w samolotach Su-57 posiada względem poprzednich wersji znacznie zmodyfikowane sprężarki o większej średnicy, zmodyfikowane oprzyrządowanie, a przede wszystkim cyfrowy system sterowania (FADEC) i dysze o zmiennym wektorze, znacznie podnoszące manewrowość.  Przy tym wszystkim jego masa jest o ponad 150 kg niższa niż starszych wersji, dzięki zastosowaniu nowocześniejszych materiałów. Ciąg tych silników to 14,9 tony, czyli około pół tony więcej niż w jednostkach AL-41F-1S stosowanych w Su-35S.

W dniu 5 grudnia 2017 roku wzbił się w powietrze na 17 minut dziewiąty prototyp myśliwca Su-57 wyposażony w standardowy silnik 117 po lewej stronie i nowy, docelowy silnik „Produkt 30” na prawej burcie.  

Nowa jednostka napędowa „Produkt 30”, której produkcyjnym oznaczeniem ma być prawdopodobnie AL-41FU ma mieć osiągi wyższe niż poprzednik. Dokładne dane nie są znane, jednak ciąg ma sięgać 19 ton. Przede wszystkim jednak zmiany mają dotyczyć niezawodności i żywotności jednostki napędowej, która dzięki nowym rozwiązaniom, mniejszej ilości ruchomych części i nowym materiałom ma mieć dłuższe okresy międzyremontowe oraz niższe koszty eksploatacji i mniejsze zużycie paliwa.

Su-57 Rosja

Nowy silnik "Produkt 30" (po lewej stronie) ma inny kształt dyszy niż jego starszy brat zamontowany po prawej stronie maszyny. Fot. mil.ru

W obecnej chwili trudno jest powiedzieć, czy uda się osiągnąć tak wyśrubowane wymagania. Jedyne co można z pewnością powiedzieć, to że nowy silnik działał sprawnie i bez zakłóceń. Na nagraniu widać też, że jego dysze o zmiennym wektorze ciągu mają nieco inny kształt i wielokątne krawędzie spływu poszczególnych ruchomych segmentów w odróżnieniu od prostej krawędzi dyszy silnika typu 117. Nowy silnik jest też nieco krótszy.

W nowe jednostki napędowe „Produkt 30” mają być wyposażone samoloty Su-57 produkowane po roku 2020. 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

166 komentarzy

Łowcapiękna Piątek, 08 Grudnia 2017, 1:05
ale ładny samolot jest ładniejszy płatowiec od raptora prawda?
zyg Piątek, 08 Grudnia 2017, 8:52
Chyba każdy się zgodzi że PZL P-11 czy P-24 były piękniejsze od P-47 Thunderbolta? A o "zaawansowaniu" rosyjskich silników świadczy chyba najlepiej fakt że głowni odbiorcy nielicznych samolotów pasażerskich produkowanych przez ten kraj włącznie z Aeroflotem zamawiają je z silnikami produkcji zachodniej (RR) lub produkowanych przed sankcjami w kooperacji z P&W czy Snecma.
Marek Sobota, 09 Grudnia 2017, 12:03
Wypraszam sobie.
Dla mnie P-47 to najładniejszy myśliwiec z czasów DWS.
marek 1 Sobota, 09 Grudnia 2017, 17:52
Marek - żartujesz sobie ;)) P-47 był nawet przez swych polotów nazywany "szpetnym dzbanem", choć byli zachwyceni jego mocą, odpornością i ogromną siłą ognia. Jednak klasyczne piękno myśliwskich maszyn II ww, to bezsprzecznie Spitfire Mk.IX i P-51D Mustang.
Marek Sobota, 09 Grudnia 2017, 23:56
Serio
Jak pewnie wiesz de gustibus non est disputandum.
Dla mnie "Jug" to najładniejszy myśliwiec DWS z silnikiem tłokowym.
Na dodatek jedna z nielicznych maszyn, która w płytkim locie nurkowym mogła dopaść odrzutową "Jaskółkę". No i zrobiona tak solidnie, że w odróżnieniu od przereklamowanego "Mustanga" doskonale sprawdzała się jako maszyna szturmowa.
gyz Piątek, 08 Grudnia 2017, 9:53
zgadza sie ale jest to wynik całkowicie inny niz twoja opinia, chodzi m.in. o koszty serwisu, tak mają podpisane umowy z P&W a tak by musieli dodatkowo jeszcze ponosić koszty umowy z fabrykami rosyjskimi .... ot proste
Davien Sobota, 09 Grudnia 2017, 8:53
gyz silnik do SSJ nie powstałby bez SNECMY, bo wykorzystuje ich część gorącą i sporo innych technologii. Rosja nie ma silników odpowiednich dla nowoczesnych samolotów pasażerskich ich samoloty pasażersie jak Ił-96 czy Tu-204 napędzane sa silnikami sprzed ponad 20 lat SSJ napędzany jest wyłącznie silnikami albo czysto zachodnimi albo powstałymi na bazie zachodnich. Zreszta co sie dziwic Rosja nie ma chyba obecnie mocniejszych silników komercyjnych niz 170-180kN.
Waniusza Piątek, 08 Grudnia 2017, 6:44
Oczywiście, że nie. Rosja już pracuje nad nowym platowcem bo ten ma echo radarowe jak stodoła. Zresztą się przyjrzyj... Wystające brudne i gołe silniki, pokraczna sylwetka...taki su-27 przerobiony w stodole na F-22, który ma kilkadziesiąt lat. Słabo.
Marek1 Sobota, 09 Grudnia 2017, 17:56
Waniusza - przecież pokazany płatowiec, to prototyp do prób w locie rożnych typów silników. Na filmie widać że są zamontowane 2 różne silniki, by móc porównać ich charakterystyki pracy i osiągi. prototypy NIE musza byc ładne, czyste i gładziutkie. Zresztą ŻADNA sowiecka/rosyjska maszyna bojowa taka nie była/jest, bo NIE musi. Ona ma wydajnie i sprawnie zabijać, a nie powalać ...urodą.
Wajda Piątek, 08 Grudnia 2017, 11:33
O ekspert w dziedzinie konstrukcji stealth. Może omów ukształtowanie płatowca to się dowiemy dlaczego ma on echo radarowe jak stodoła.. W których miejscach nie rozprasza wiązki radarowej?
nie_pisz_czegoś_czego_nie_wiesz Piątek, 08 Grudnia 2017, 9:57
Rosja nie pracuje nad nowym płatowcem, nie pisz bzdur których nie zweryfikowałeś, w 2011 roku wyszło, że płatowiec jest za słaby i został przekonstruowany a ten obecny jest docelowy, o echu radarowym płatowca przez litość nie wspomnę ..
Marek Sobota, 09 Grudnia 2017, 12:08
Rosja nie pracuje nad nowym płatowcem, bo nie musi. Ma już stealtha lepszego od Raptora. Takiego, który radzi sobie także z pasmem fal elektromagnetycznych od podczerwieni do ultrafioletu. I dlatego właśnie do tej pory nikt go jeszcze nie widział.
Wanislaw Piątek, 08 Grudnia 2017, 12:35
Widze że jesteś fachowcem. Indyjscy wojskowi z racji współfinansowania programu mają jednak większą wiedzę w tej materii. A niedawno powiedzieli, że "SU-57 zdaniem indyjskich wojskowych nie spełnia zakładanych wymogów dotyczących "niewidzialności" i pola powierzchni przekroju poprzecznego, znacząco odbiegając w tym względzie od myśliwca F-35. Poprawienie tych cech wymagałoby istotnych zmian całej konstrukcji, na co nie ma szans w istniejących prototypach rosyjskich maszyn". Ich ministerstwo wojny chce przerwania współpracy z Rosja. Mają chyba przykre doświadczenia w tej materii Migi29k okazały się złomem.
Wajda Piątek, 08 Grudnia 2017, 14:45
Wanisław, dziś Hindusi piszą jedno, a jutro będą pisali coś innego. Chcieli tanim kosztem pozyskać transfer technologii do swojego FGFA, ale dostali bana, więc zaczęła się wybrzydzanie. A teraz pragmatycznie. Powiedz specu jakie widzisz wady konstrukcyjne płatowca, które jak pisałeś, powodują, że echo radarowe jest jak stodoła? To, że częściowo odsłonięte były łopaty sprężarki we wczesnych egzemplarzach, może już być zniwelowane przez testowany obecnie nowy silnik, tym bardziej, że nowy kształt dyszy wskazuje na redukcję odbicia radarowego. W takim razie co innego powoduje wysoki jak twierdzisz RCS?
Davien Sobota, 09 Grudnia 2017, 8:57
Kiepskie powłoki RAM, wymiana silnika nie osłoni łopatek trzeba zmienic kanały dolotowe, zreszta RCS na poziomie 01-1m2 mówi samo za siebie( RCS prymitywnego jako stealth F-117 wynosi 0,01-0,025m2 ) Wystarczy?
Wajda Sobota, 09 Grudnia 2017, 12:06
Nic, a nic nie wystarczy, bo to brednie. Skąd wziąłeś 0,1-1m2? Samolot musiałby nie mieć krzywizn w profilu, a jest zaprojektowany tak, że rozprasza wiązki radarowe w każdym kierunku, więc niezła wpadka. Zmienić kanały dolotowe? A po co? Silnik jest krótszy, a kanały meandryczne, więc już powinien być schowany.Kolejna wpadka. Słabe powłoki RAM? Tak słabe, że aż musiałeś kiedyś posłużyć się cytatem, że w Su-35 zastosowanie RAM tylko w prostych kanałach dolotowych pozwoliło zmniejszyć RCS o połowę! Sam wykazałeś jaką powłoki RAM mają skuteczność, a teraz piszesz, że słabe :-) Mega wpadka!
Polanski Sobota, 09 Grudnia 2017, 21:52
Zmniejszyło o połowę, ale z 3m2 na 1,5m2. I dalej takie jest.
Wajda Niedziela, 10 Grudnia 2017, 13:39
To całkiem super, jak na Su-35. Samolot takich rozmiarów i tylko 1,5 m2 i z tak potężnym radarem.. To rzeczywiście PAK FA będzie miał RCS na poziomie F-35 lub niższe.
Davien Niedziela, 10 Grudnia 2017, 20:09
Wajda RCS Su-35 wynosi połowe tego co ma Su-27 a ten ma 15m2. dane na temat RCS SU-57 to oficjalne dane rosyjskie, kłóc sie z Suchojem że nie moga dogonmic F-117:). Dla poównania RCS B-1B to 1.45m2 :)
Waniuszq Sobota, 09 Grudnia 2017, 16:45
Przecież widzisz na filmie, że krótszy jest z tyłu. Od czoła dalej świeci jak gwiazda czerwona. Kabina bez pokrycia, silniki niezabudowane świeca w każdym paśmie a w podczerwieni jak latarnia. Nowe może będą mniej dymić.. Rosja nigdy go nie skończy bo się okaże, że to babol. Zaczną nowa konstrukcję z mniejszym echem radarowym, albo ten przekonstruuja. Kolejne lata będą mijać. Już 20 minęło a oni dalej prototyp. Ile juz prototypów mieli po drodze?
Wajda Niedziela, 10 Grudnia 2017, 10:54
A gdzie widzisz na tym filmie, że od przodu świeci jak gwiazda czerwona? Bez jakiego pokrycia kabina? Trudno, żeby na egzemplarzu do testu silnika był on zabudowany. Wydłużałoby to przecież montaż i demontaż, natomiast T-50-9 ma już zabudowę silników.W dalszym ciągu nie wiem, dlaczego miałby to być babol. Płatowiec jest bardzo nowoczesny, osiągi imponujące. Jeśli będzie miał taką awionikę jaką zamierzają do niego wstawić, plus nowe uzbrojenie to F-35 nie ma nawet czym podskoczyć..
Wajda Sobota, 09 Grudnia 2017, 21:30
"Od czoła dalej świeci jak gwiazda czerwona" - a gdzie ty to widzisz? Masz zdjęcie frontu T-50 z nowym silnikiem to się pochwal. Chętnie zobaczę :-)
Kabina bez pokrycia czego, lub jakiego?
Silniki są zabudowane bodajże od prototypu 08, ale jak wpiszesz T-50-09 to już sobie to zobaczysz. 20 lat minęło od czego? Strasznie chaotycznie piszesz, bez składu i ładu, niestety wiedzę też masz mikrą..
JW Niedziela, 10 Grudnia 2017, 12:16
Dokumenty patentowe elementów płatowca potwierdziły oficjalnie że PAKFA ma RCS między 0,1 (od czoła) do 1 m2 (lub średnio 0,5 m2) czyli 15 razy mniejsze niż Su-27 co i tak należy uznać za sukces, ale daleko mu do F-22 i F-35. Dlatego właściwości stealth tego myśliwca są przyjmowane w Rosji i Indiach bardzo ostrożnie, a niektórzy twierdzą wrost o braku stealth w PAK-FA.
"The F-22 is a very stealthy fighter believed to have a radar cross-section of just .0001 meters.
The PAK-FA is a stealthy fighter with a claimed cross-section as low as 0.1 meters…from the front.

The PAK-FA patent claims a maximum of cross-section of 1 meter… those cool three-dimensional thrust vector nozzles in the back have a way of calling attention to themselves."

Raptor posiada odpowiednio RCS= 0.0001m2 do 0.00016m2.

"THE F 22 RAPTOR'S FRONTAL ASPECT RADAR CROSS SECTION IS ASSUMED TO BE 0.0001 M² AND THE OVERALL ASPECT RADAR CROSS SECTION IS ASSUMED TO BE 0.00016 M²."

RCS samolotu F-35 wynosi od czoła 0.001 m2 a maksymalna skuteczną powierzchnia odbicia to 0.006 m2.
"Stealth, reportedly at 0.006m2 to 0.001m2 RCS or -30 dBsm(from 2005, newer comments state it’s smaller then an F-22), it has a vastly reduced detection range, what this does is reduce the enemy`s reaction times, allows the F-35 to operate outside of a targets engagement range and enables it to "first look, first shot, first kill" which sets the initiative of the fight in the F-35s favour."

Jak widać z tego porównania Su-57 raczej trudno nazwać stealth.
Wajda Niedziela, 10 Grudnia 2017, 19:25
To zdanie mówi wszystko: "Analysis of tactical options, as published in March 2009, assumed a PAK-FA forward sector X-band RCS of about -20 dBSM, which fits the outer envelope of the Sukhoi disclosure almost exactly. Such performance would be consistent with the shaping design, but not with the application of mature RAM and RAS to same."
I porównanie:
Radar Cross Sections cited (X-band):
F-22A Front Aspect = 0.0001 m2, Side and Rear Aspect = 0.01 – 0.001 m2 (0.005 used in this analysis);
F-35A Front Aspect = 0.001 m2, Side and Rear Aspect = 0.01 m2;
PAK-FA All Aspect = 0.01 m2;
Su-35-1 Front Aspect= 2 m2.
waniusza Poniedziałek, 11 Grudnia 2017, 11:26
Widzisz pan po przeczytaniu komentarza JW, że rosyjska technika jest daleko za USA? Pomimo, że Rosjanie zakwalifikują go jako 6 generacja to obiektywnie będzie 4+. 20 lat po rozpoczęciu produkcji F-22 jego rosyjski odpowiednik nie jest w stanie się zbliżyć choćby minimalnie do oryginału. 30 lat minęło od powstania koncepcji F-22 a Rosja dalej nie jest w stanie opracować czegoś porównywalnego - a trzeba pamiętać o wydajności współczesnych komputerów, nowych materiałach itp. Zarówno szyba osłaniająca kokpit pilota nie ma powłoki jak i poszycie ma kiepską powłokę co przekłada się na nieco lepsze echo od B1B. Hindusi zaorali ten projekt po zobaczeniu jego echa radarowego. Rosja nie widzi, że wciskanie bubla (doświadczenia z MIG-29K) skutkuje dystansem przy kolejnych zakupach. Kupienie tańszego samolotu z Rosji powoduje, że ma się kilkadziesiąt niesprawnych i olewkę producenta. Ot cała Rosja.
Wajda Poniedziałek, 11 Grudnia 2017, 15:35
"Zarówno szyba osłaniająca kokpit pilota nie ma powłoki " - Serio? Sprawdź w wujku Google, bo dalej nie wiesz co piszesz.
"jak i poszycie ma kiepską powłokę" - Poszycie? Poszycie, akurat składa się prawie w całości z kompozytów. Sprawdź jaka jest redukcja odbicia radarowego w porównaniu ze stalą. A jeśli piszesz powłoka, to może masz na myśli powierzchnię RAM? A to też sprawdź zanim się zaczniesz się wypowiadać.
JW Niedziela, 10 Grudnia 2017, 23:50
Panie Wajda. Nie wiem skąd pan dr C. Kopp wziął dane T-50 odnośnie RCS w 2010r.
Dopiero w styczniu 2014r. producent PAK-FA ujawnił dane RCS na 0.1-1 m2. Dlatego nie patrz na Koppa który po raz kolejny pisze bzdury wzięte chyba z sufitu. Jeszcze raz powtarzam, że dane odnośnie skutecznej powierzchni odbicia (RCS) Su-57 zostały podane przez rosyjską prasę w 2014r. i wynoszą na podstawie dokumentów patentowych (obojętnie co by to oznaczało) od 0.1 do 1 m2.
"Officially confirms PAKFA has a RCS between 0.1 to 1 square meters (or average of 0.5 m2) depending is some variable factors and a RCS of the size of a golf ball has a RCS 15 times smaller than Su-27."

Przypomnę co pisał Def24.pl o technologii stealth PAK-FA w ocenie Hindusów.
"Samolot opracowywany w programie FGFA, oparty o prototyp T-50 rosyjskiego samolotu Su-57, ma zdaniem indyjskich wojskowych nie spełniać zakładanych wymogów dotyczących "niewidzialności" i pola powierzchni przekroju poprzecznego, znacząco odbiegając w tym względzie od myśliwca F-35. Poprawienie tych cech wymagałoby istotnych zmian całej konstrukcji, na co nie ma szans w istniejących prototypach rosyjskich maszyn."

Cytat z polskiego portalu militarnego
"Parametr najważniejszy dla samolotów klasy stealth - skuteczna powierzchnia odbicia sygnału radiolokacyjnego - jest, zdaniem Lockheed Martina, lepszy od wymagań zamawiającego. Udało się uzyskać poziom jednostkowy równy -40dB/m2, co odpowiada stalowej kulce do gry (marbles) o średnicy 1-2 cm. Dla porównania - dla konkurującego o pieniądze USAF F-35 parametr ten wynosi -30dB/m2, co odpowiada wielkości piłki golfowej."

Stopień "niewidzialności" Su-57 znacznie odbiega od F-35 i nie wymaga dalszego mojego komentarza. Dlatego Indie wycofują się chyłkiem z programu FGFA.
Wajda Poniedziałek, 11 Grudnia 2017, 15:21
A teraz zajmijmy się już słynnym zdaniem " Dokumenty patentowe elementów płatowca potwierdziły oficjalnie że PAKFA ma RCS między 0,1 (od czoła) do 1 m2"
Akurat tak się składa, że mam ten dokument patentowy przed oczami i co w nim widzimy: "The technical result, which is aimed at achieving the invention is to reduce the magnitude of radar signature of the aircraft to an average of about 0.1-1 m 2." Zwracam uwagę na słowo "average", czyli średnia wartość. Dlaczego tak? Ponieważ Rosjanie nie chcą ujawniać szczegółowych danych w publicznie dostępnych dokumentach. Byłoby to co najmniej głupie. Chodziło o opatentowanie pewnych rozwiązań konstrukcyjnych, a nie ujawnianie, jakie dają one korzyści. Stąd RCS frontowe ma średnią wartość 0,1m2, która odnosząc się do samolotu, nic nikomu nie mówi.. Dokument patentowy nie wspomina w jakich pasmach radarowych mieści się to RCS, czy jest to X, L, K, itp. dla jakich zakresów częstotliwości, dla jakich kątów padania wiązki, mało tego, nie wspomina nawet, czy dotyczy to pokładowych stacji radarowych, czy także naziemnych, a trudno wyobrazić sobie, że opatentowanie kształtu samolotu miałoby odbywać się w oderwaniu od radarów wczesnego ostrzegania, czy obrony przeciwlotniczej. Średnia wartość 0,1m2 nic mi nie mówi, bo nie wiem jakie wartości, z jakiego przedziału min.- max.na nią się składają. Może tam być najniższe frontowe 0,01m2 w paśmie X, jak również 3m2 w paśmie L. Też frontowe, ale powiedzmy pod kątem 15 stopni... Wiesz z ilu wartości składa się średnia 0,1m2? Bo ja nie. Nikt poza Rosjanami tego nie wie,bo nie podali szczegółów metodologi badania. Dlatego już wolę w miarę rzetelną analizę Carlo Koppa, bo przynajmniej wykazał dla jakiego zakresu i w jakich płaszczyznach ją przeprowadzał, podając parametry i narzędzia analizy. Podał metodologię i wyniki badań i nikt oficjalnie tego nie podważa, nie ma kontr-analizy, zbliżonej choćby jakościowo. Wasza analiza to jedynie, bo Hindusi powiedzieli, (to znaczy kto?), albo, bo w gazecie napisali.. I ciągle pomijacie, że wartości podawane przez Rosjan to wartości średnie.
Wanislaw Poniedziałek, 11 Grudnia 2017, 22:57
Jeżeli wartości średnie tak wypadają to już zupełnie załamka. Przepaść panie. Jeśliby średnie byly lepsze to by je podali prawda? A tak widac, że to porażka co potwierdzają hindusi. Tylko nie mów, że nie wiedzą więcej od Ciebie dając na ten program kasę.. a teoretyczne analizy sprzed 7 lat... Daruj sobie. On już lata. Podejrzewam, że hindusi widzieli jego echo radarowe w locie. Wartość 0,1-1 jest niestety dla Rosjan bliższa prawdy. Poza tym zapytam: Rosjanom nie wierzysz?
Wajda Poniedziałek, 11 Grudnia 2017, 13:32
Po pierwsze szczegółowych danych odnośnie RCS PAKFA nikt nie ujawnił, tym bardziej strona rosyjska. Już kiedyś cię prosiłem, żebyś dał sobie spokój z Hindusami. O zakresie ich dostępu do wiedzy na temat T-50, świadczy fakt, że krytykowali napęd (niedawno), nie wiedząc, że gotowy już jest izd.30. Teraz co do C.Kopp'a. Dokonał on on najbardziej, możliwie wnikliwej wirtualnej analizy płatowca. Nie znajdziesz w internecie drugiej tak obszernej.Dlatego wolę taką analizę, od rewelacji Hindusów i doniesień prasowych. Badanie RCS prowadzone było dla różnych częstotliwości sygnału, pod różnym kątem padania wiązki, aby sprawdzić odbicie radarowe " the shaping design".
0libob Czwartek, 07 Grudnia 2017, 20:10
Hehe a jednak panowie. Maja dilnik. Dodac radar i.... nono. Jak ten suchoj dojdzie F-35 to juz wspolczUje yankesowi. Krótka tak ma myśl. Otóż panowie podejrzewam ze Su-57 szybciej wejdzie do służby niż my zakupimy F-16 ( bo ta maszyna niestety zapewne jest pewnikiem by zastąpić su22 i mig29 ) i to jest najważniejsza i nie wesoła perspektywa a nie bo dyrdymaly typu co jest lepsze ruski czy amerykański bo to akurat z grubsza mi dynda.
Waniusza Piątek, 08 Grudnia 2017, 6:37
Tak towarzyszu. Ale nastąpi to za 10 lat. USA pracują nad kolejną generacją. I co szybkości wejścia do produkcji seryjnej też mam wątpliwości.... Obawiam się, że my kupimy szybciej kolejne efy. Rosja ma silnik - prototyp, radar prototyp, awionika prototyp, kadłub do wymiany bo świeci jak stodoła... A to wszystko kosztuje. Zobaczymy, czy wiecie zbrojeń Rosja wytrzyma. Wyścig, który znowu sama zaczęła. Z USA nie ma szans. Z Chinami już zaczyna przegrywać.
obalaczmitow Piątek, 08 Grudnia 2017, 13:40
Tak tak pracują że ho, ho - ale nad tym aby cudak F35 był w ogóle do czegoś zdolny - na nic innego kasy nie ma. I tak pracują że modernizują 30 letnie f16 i f15 - tak pracują. To są proste fakty - a nie hoolywood i bajki. USA już nad niczym nie pracuje - bo ostatnio się napracowała tak i wyrzuciła takie mld dolarów na zabawki które nadają sie do niszczenia namiotów na pustyni albo na handlarzy makówek. Nowy lotniskowiec za 30 MLD !!! dolarów - bez F35C , których jeszcze dlugo nie będzie - a którego możliwości są podobne do starych trupów z lat 60 - 70 ; B2 za 1 MLD dolarów których lata pewnie z 10 i też nie wiadomo co z nimi robic, Zumwalty które powstały całe 2; LCS- które pękają, i pracują nad modernizacją B52 tak aby latał do 100 lat - tak pracują - ta cała broń USA to obecnie zapaść jakiej nigdy nie było - Wojska rakietowe i strategiczne oparte o konstrukcje z lat 70-80 ; OP zaprojektowane w latach 80, Burki to lata 70-80 ubiegłego wieku , Patriot lata 70 - klepią te starocia a te wszystkie cuda niewidzialne - jakoś nie ostały się w produkcji - ciekawe czemu
Wanislaw Niedziela, 10 Grudnia 2017, 8:21
O kolega widzę nie jest zwolennikiem broni z USA. Ten starocmz USA mimo wieku spuścił w Turcji nowoczesny samolot z ZSRR grzecznie do ziemii. Sam sobie przeczysz. Piszesz, że przez F-35 na nic nie mają kasy podając jednocześnie ile kasy wydali na nowe zabawki. F-35 jest w masowej produkcji o czym świadczy ilość zamówień. Nie można tego powiedzieć o samolocie 5 generacji z Rosji. Może dla tego,cze Rosjanie już go ochrzcili 6 generacją. A co do F22 i B2... Cóż. Nie mają przeciwników posiadających podonej klasy sprzęt to przestali produkować trzymając linie produkcyjne w gotowości. Zauważ, że Rosja zrobiła podobnie wznawiając produkcję samolotu rodem z lat 60 (Tu-160) i od 1 egzemplarza stwierdziła, że jest najlepszy na świecie. Tak Rosjanie pracuja nad bombowcem nowej generacji PAK DA. Już miał być za parę lat... Może zdążą go wyprodukować 10 lat po B-3.
Batory pod Pskowem Czwartek, 07 Grudnia 2017, 15:27
Podziwiam specjalistów głównie tych ze wschodu. Naprawdę trzeba być specjalnym człowiekiem żeby po jednym filmie (propagandowym)wyciągać daleko idące wnioski. Tak czy tak ciesze się ,że mieszkam w normalnym kraju gdzie każdy może napisać i myśleć samodzielnie.
Tomasz Czwartek, 07 Grudnia 2017, 10:42
W tekście napisano...Su-57 wyposażony w standardowy silnik 117 po lewej stronie i nowy, docelowy silnik „Produkt 30” na prawej burcie. Podpis pod zdjęciem mówi zaś: Nowy silnik "Produkt 30" (po lewej stronie) ma inny kształt dyszy niż jego starszy brat zamontowany po prawej stronie maszyny. To który jest który? Czy to specjalnie tak podane "aby się wróg nie dowiedział" ?
Davien Czwartek, 07 Grudnia 2017, 12:55
izdielje 30 to ten krótszy silnik .
yaro Czwartek, 07 Grudnia 2017, 12:30
krótszy to jest nowym silnikiem ..
magazynier Czwartek, 07 Grudnia 2017, 12:25
Na nagraniu widać też, że jego dysze o zmiennym wektorze ciągu mają nieco inny kształt i wielokątne krawędzie spływu poszczególnych ruchomych segmentów w odróżnieniu od prostej krawędzi dyszy silnika typu 117. Nowy silnik jest też nieco krótszy. :)
Maras Czwartek, 07 Grudnia 2017, 12:18
Nowy jest po lewej już im zwracałem uwagę ale widocznie jest to test ... tylko na co?
Courre de Moll Czwartek, 07 Grudnia 2017, 12:08
"Nowy silnik jest też nieco krótszy" - więc raczej druga wersja.
Courre de Moll Czwartek, 07 Grudnia 2017, 10:42
W czasie startu wyraźny dym leci tylko z prawego silnika (widać przez sekundę czy dwie na tle nieba). Czy wy widzicie na tym filmie jakiekolwiek objawy pracy lewego?
Maras Czwartek, 07 Grudnia 2017, 12:20
Równiez na innych forach ludzie podnoszą ten fakt. Czyzby Rosjanie ostatecznie pozbyli sie dymu ze swoich silnikow? No chyba ze wystartowal na jednym silniku (czy to jest wogole mozliwe?) a nowy odpalili w czasie lotu.
Courre de Moll Czwartek, 07 Grudnia 2017, 15:57
A odpalił? Bardziej przekonał by mnie test z dwoma nowymi silnikami :) Poza tym po wylądowaniu w czasie dobiegu wyraźnie widać zmiany geometrii starego silnika, a nowy - jak zamurowany.
sceptycznie Czwartek, 07 Grudnia 2017, 14:36
Start na jednym silniku jest jak najbardziej możliwy, zresztą nawet na 1 silniku taki myśliwiec ma 2x większy ciąg do masy niż myśliwce 1 i 2 generacji czy współczesne samoloty pasażerskie lub transportowe. Ale ze względów bezpieczeństwa jest wysoce nieprawdopodobne, by cennemu prototypowi ktoś pozwolił startować na 1 silniku - takie coś, to tylko na próbach państwowych, przy zatwierdzaniu maszyny do seryjnej produkcji, ale nie na obecnym etapie.
wanialezypodplotem Czwartek, 07 Grudnia 2017, 8:59
Bardzo się cieszę, że wreszcie udało im sie wsadzić jakiś niezardzewiały silnik do samolotu. Proszę obudźcie mnie za 15 lat kiedy wejdą do produkcji te Su-57. Rosyjski MON zamówił ich aż... mniej niż 30 sztuk, więc pewnie produkcja zejdzie się do 2053 roku.
halo_pobudka Czwartek, 07 Grudnia 2017, 11:49
Raport takimi słowami porównuje samolot amerykański z rosyjskimi.

"Charakterystyka pracy samolotów F-35 wypada niekorzystnie na tle rosyjskich myśliwców czwartej generacji MiG-29 Fulcrum oraz Su-27 Flanker, które są wykorzystywane przez różne armie na całym świecie. Są to również samoloty, z którymi F-35 zmierzy się w razie jakiegoś konfliktu. Chodzi tutaj o udźwig (wyjątkiem jest wersja C), transsoniczne przyspieszenie oraz stosunek masy do ciągu. Wszystkie warianty F-35 mają również znacznie niższą prędkość maksymalną - 1,6 Ma do 2,2 Ma dla Su-27 i 2,3 Ma dla MiG-a-29.

Symulacje walk w powietrzu prezentują jeszcze gorszy obraz sytuacji. W 2009 roku Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych wspólnie z Lockheed Martin przekonywali, że F-35 w walce z MiG-ami-29 i Su-27 osiągnie wynik 3:1 - pomimo tak zaawansowanej awioniki oraz technologii stealth. Wyniki innych symulacji były tylko gorsze. Z analizy zleconej przez RAND Corporation wynika, że F-35 poniósłby straty w starciu z Su-35s - 2,4 zniszczonych maszyn amerykańskich na 1 rosyjską.
JW Piątek, 08 Grudnia 2017, 8:07
Brytyjska Defence Evaluation and Research Agency tak ocenia szanse na zwyciestwo Su-35 z F-22 i F-35 oraz innymi przykładowymi konstrukcjami zachodnimi:
- F-22 (radar AESA APG-77 + AIM-120D) 10:1
- F-35 (radar AESA APG-81 + AIM-120D) 6:1
- Rafale (radarem AESA RBE2-AA + Meteor) 3,5:1
- Tajfun (radar AESA Captor-E + Meteor) 3,5:1
- Gripen NG (radar AESA Raven + Meteor) 1,6:1
- F-15C Golden Eagle (radar AESA APG-63V(3) + AIM-120D) 1,5:1

To znaczy, ze w walce na każdy F-35, średnio 6 Su-35 zostałoby wyeliminowane.
Biorąc pod uwagę kilka aspektów jak choćby możliwości samolotu F-35 które decydują o jego skuteczności w walce poza zasięgiem wzroku jak technologia stealth, sensory i zastosowana elektronika które są unikalne to stosunek zestrzeleń 6:1 jest i tak wyjątkowo optymistyczna dla rosyjskiej maszyny.
Dodając do tego prestiż i pozycję brytyjskiej Defence Evaluation and Research Agency (DERA) nie ma żadnych wątpliwości kto będzie górą w walce powietrznej.

Według analityków Lockheed Martina i USAF stosunek strat w walce z rosyjskimi nowymi wersjami MiG-29 i Su-27 wynosiłby w wypadku F-22 aż 30:1. Dla F-35 ten współczynnik wynosi 3:1, a dla współcześnie używanych myśliwców F-16, F/A-18 i F-15 oscyluje w okolicach 1:1.

Cała ta analiza niby firmowana przez RAND okazała się zwykłą ściemą stworzoną przez rząd Australii mającą na celu wymusić od USA sprzedaż wraz z F-35 samolotów F-22 Raptor, które jak wiadomo postanowieniem Kongresu nie są na eksport. Co zresztą nie przeszkodziło Australii pozostać ważnym klientem koncernu Lockheed Martin - zamówiła bowiem 72 myśliwce F-35A.
Zresztą RAND wydał nawet oświadczenie w tej sprawie, że żadnej symulacji walk pomiędzy samolotami rosyjskimi a F-35 nie robił.
Wajda Piątek, 08 Grudnia 2017, 11:39
Bądźmy poważni. Co to jest? Ma to taką wartość, jak analiza pewnego think tanka, w którym przeprowadzono symulację walk powietrznych USA z Chinami, gdzie F-35 został rozgromiony, nie odnosząc ani jednego zwycięstwa...
JW Piątek, 08 Grudnia 2017, 12:14
Do podobnych wniosków co do skuteczności Su-35 w walce z samolotami 5 generacji doszli także eksperci z Chin.
Golem Piątek, 08 Grudnia 2017, 19:43
Po czym Chiny zakupiły pokaźną partię Su-35.
JW Sobota, 09 Grudnia 2017, 10:36
Chiny zakupiły 24 sztuki Su-35. Jak na taki kraj to mikroskopowa ilość.
Wajda Piątek, 08 Grudnia 2017, 14:49
I dlatego bardzo im zależy na silnikach owego Su-35..? To ci sami chińscy eksperci, którzy uważają, że namierzają F-22 na Pacyfiku? Przestań bajać...
JW Piątek, 08 Grudnia 2017, 17:03
Chińskie lotnictwo jest mało zainteresowane samolotem Su-35, a jedynie silnikami AL-31F i 117S oraz radarem Irbis-E. Dlatego kupili tylko 24 sztuki tego samolotu panie Wajda.
Prorządowy chiński dziennik Global Times nie pozostawił złudzeń co naprawdę Chiny myślą o rosyjskiej maszynie. Ten samolot nie ma żadnych szans nawet z zaawansowanym samolotem zachodnim generacji 4+ a co dopiero generacji 5. Na łamach Global Times padło nawet stwierdzenie, że z Su-35 nic się już nie da zrobić aby poprawić jego możliwości bojowe i się zbliżyć do maszyn F-22 i F-35. To chińska odpowiedź na rosyjską propozycję modernizacji samolotu do poziomu samolotu 5 generacji. Nic w tym dziwnego jeżeli porównamy skuteczne powierzchnie odbicia radarowego (samoloty F-22 i F-35 to przecież konstrukcje stealth, a Su-35 ma przy nich RCS jak stodoła), ponadto systemy awioniczne nadające maszynom 5 generacji nieporównywalnie lepszą świadomość sytuacyjną.
Rosyjska maszyna ma wszelkie cechy aby świecić z daleka jak latarnia morska ciemną nocą. Duże RCS, znacznie większe niż zachodnich odpowiedników 4 generacji, większy ślad termiczny IR, gorszy WRE i radar PESA Irbis-E który skanuje przestrzeń z taką mocą, że zostanie szybko wykryty i zagłuszony to tylko niektóre przywary tego samolotu przedstawione przez Chiny. Naprzeciwko nowoczesne radary AESA samolotów 5 generacji pracujące w trybie LPI i innych starszych generacyjnie maszyn zachodnich, nowoczesne sensory elektrooptyczne skanujące duży obszar w powietrzu i na ziemi, niskie lub bardzo niskie RCS, zaawansowane systemy EW, sieciocentryczność i inne cechy nadające samolotom zachodnim unikalne właściwości skazują Su-35 na dość przeciętny samolot mający duże braki do najnowszej generacji maszyn amerykańskich. Rosyjskie Su-35S żeby mogły sprostać w powietrzu F-22 i F-35 wymagają modernizacji do wersji samolotu 5 generacji. Takie są opinie Rosjan i Hindusów ujawnione przez Chińczyków. Problem w tym, że chińscy eksperci wyśmiewają ten pomysł jako niemożliwy do osiągnięcia przy modernizacji istniejącej konstrukcji płatowca. Płatowiec i pozostałe główne systemy samolotu 5 generacji muszą być zaprojektowane od podstaw czego z Su-35 zrobić się nie da.
Wajda Piątek, 08 Grudnia 2017, 20:07
A jakie jest RSC Su-35? A niby z jakich powodów Irbis nie pracuje w trybie LPI? Su-35 jest bardziej sieciocentryczny niż wszystkie chińskie latające zabawki plus większość samolotów używanych przez Zachód, na czele z naszym F-16. Akurat środki WRE w Su-35 są w dwóch rodzajach. Wewnętrznego, plus opcja na doczepienie zasobników Kibiny - Chińczycy czymś lepszym dysponują?
Davien Sobota, 09 Grudnia 2017, 22:38
Wajda, Rosjanie podają ze RCS Su-35S jest mniejsze o połowe od Su-27 a dla Su-27 to 15m2. Irbis nie moze pracować w trybie LPI bo nie jest AESA. Srodki WRE dla Su-35S czyli osławiony Chibiny-M to system z lat 80-tych Chibiny zmodernizowany o nowe wyrzutniki flar i dipoli. Sieciocentrycznośc Su-35S jest daleko w tyle za maszynami zachodnimi może na poziomie poprzedniej generacji F-16 i F-15 ale nie nowych wersji
Chińczycy dysponuja maszynami z radarem AESA wiec juz tu są lepsi od Rosjan. Wystaczy czy bawimy sie dalej:)
Wajda Dzisiaj, 12 Grudnia, 1:19
"Wajda, Rosjanie podają ze RCS Su-35S jest mniejsze o połowe od Su-27" - już kiedyś zalinkowałeś mi treść tego oświadczenia, niestety okazało się, że nie znasz angielskiego. Możemy bawić się dalej, ale znowu się ośmieszysz. "Irbis nie moze pracować w trybie LPI bo nie jest AESA" - Tak? To w takim razie AN / APQ-181 będący PESA w B-2 Spirit, też nie mógł pracować w trybie LPI, a pracował.. Ciekawostka, nie?
"Chibiny-M to system z lat 80-tych" - powiem więcej, nawet z lat 70-tych. Zamknęli to na 40 lat w magazynie i wsadzili dopiero do nowej generacji Suchoja. A sieciocentryczność naszych F-16 jak wygląda? Chiński AESA to zapewne KLJ-7A? Radar AESA o zasięgu 170 km dla celu 3 m2 i 200 km dla 5 m2.. To ja już wolę zostać przy Irbisie.
JW Sobota, 09 Grudnia 2017, 10:33
Skuteczna powierzchnia odbicia Su-35 od czoła wynosi ok. 3m2. Irbis-E Su-35 jest radarem z pasywnym skanowaniem fazowym PESA, a radary F-22 AN/APG-77 i F-35 AN/APG-81 to radiolokatory z aktywnym skanowaniem fazowym AESA. Radary z antenami PESA nie pracują w trybie LPI.
Rosyjskie samoloty Su-35 dysponują układami do walki radioelektronicznej Chibiny-M składającej się m.in. ze stacji ostrzegawczej L150-35 Pastel firmy CKBA z Omska, którego korzenie sięgają lat 80-tych ub. wieku. Jako stacja zakłóceń Rosjanie zastosowali SAP-518 (następca Sorbcji-S dla Su-35) pracującą w technologii DRFM. Historia eksportu rosyjskich samolotów uczy, że bardziej wymagający klienci pierwsze co robili to wywalali rosyjskie systemy WRE i instalowali zachodnie (celują w tym głównie Hindusi, którzy do Su-30MKI wsadzili systemy izraelskie i francuskie, a do MiG-35 zażądali włoskiego.
Najprawdopodobniej SAP-518 także niczym się nie wyróżnia bo nie zadawala malezyjskiego klienta Suchoja. Władze Malezji podpisały porozumienie z turecką firmą Havelsan w sprawie budowy wyposażenia WRE, które będzie przeznaczone dla samolotów bojowych Su-30MKM. Głównym elementem operacji będą zasobniki WRE KNIRTI SAP-518 w nowej odmianie, które zastąpią urządzenia pochodzenia rosyjskiego. Jak widać poziom rosyjskich systemów WRE niewiele się zmienił od lat 80-tych XX wieku. 

Chińskie źródła podały bodajże w marcu 2015 r. informację, że Rosja zaproponowała Indiom współpracę nad nowym wariantem myśliwca Su-35. Dzięki wykorzystaniu rozwiązań z T-50 miałyby dopiero nawiązać równorzędną walkę z F-35 i F-22. Nowy model Su-35S miałby być zdolny do rywalizacji z wszystkimi projektowanymi od podstaw myśliwcami piątej generacji, być porównywalny pod względem potencjału bojowego z F-35 i być następcą w Indiach MiGów-21 i -27. Rewelacje te zostały w Chinach przez ekspertów w specjalnym raporcie wręcz wyśmiane jako całkiem niedorzeczne. Określone jako zwykła rosyjska propaganda. Chiny raczej trudno podejrzewać o pro-amerykański spisek mający na celu reklamę F-35 poprzez ujawnienie rzekomego dystansu technologicznego jaki dzieli obie te konstrukcje.
Wajda Niedziela, 10 Grudnia 2017, 11:46
Czemu rozpisujesz się na temat SAP-518, skoro ten system w ogóle nie istnieje na Su-35? Po latach prac i rozwoju zainstalowano na nim najnowszą wersję Chibiny-M L265M10R. Podstawowa sekcja pracuje w zakresie wysokiej częstotliwości H-J i jest wbudowana w płatowiec myśliwca. Jeśli trzeba na końcach skrzydeł zakładane są dwa zasobniki rozszerzające zakres o średnie częstotliwości E-G.
JW Niedziela, 10 Grudnia 2017, 12:56
Kompleks samoobrony L-175M Chibiny-M składa się z zasobników ECM SAP-518 zaprojektowanych przez przedsiębiorstwo KnIRTI wbudowanych na stałe w płatowiec i pracujących na wysokich częstotliwościach. W razie potrzeby zakładane są dwa kontenery SAP-518 na końcach skrzydeł pracujących w zakresie częstotliwości średniej.
Wajda Niedziela, 10 Grudnia 2017, 19:22
Kolego L-175M jest na Su-34. Na Su-35 jest L-265 Jak zasobnik może być wbudowany na stałe?
JW Niedziela, 10 Grudnia 2017, 22:32
"...W styczniu zostały ujawnione zdjęcia owych czterech Su-35S, doposażonych w zamontowane na końcach skrzydeł nowe zasobniki WRE Ł-265М10 kompleksu Ł-175М10-35S Chibiny-M."
Panie Wajda... Doucz się może o L-175M Chibiny-M w skład którego wchodzi stacja zakłóceń (niech będzie) WRE L-265M.
Logik007 Czwartek, 07 Grudnia 2017, 19:52
Rosyjskie maszyny mają stosunek strat 3:1 nawet bez walki, na 3 starty jeden może spaść sam z siebie :). Więc ciężko żeby w warunkach bojowych te wyniki były niższe, no chyba żeby latały przeciwko nieuzbrojonym F 35 to wtedy tak miałyby szanse wygrać przy stratach 1:3 :).
Sailor Czwartek, 07 Grudnia 2017, 16:56
Oczywiście masz całkowitą rację, a wszystkie państwa, które kupują ten złom po prostu zwariowały albo ich władze zostały przekupione przez amerykańskich imperialistów. Dlatego kupują ten szmelc zamiast najlepszych z najlepszych wykwitów rosyjskiej myśli technologicznej wyprzedzającej wszytko co jest na świecie i galaktyce o całe lata świetlne. Tylko powiedz dlaczego my musimy produkować Rosjanom pralki, kuchenki, zmywarki i inne agd?
yaro Czwartek, 07 Grudnia 2017, 20:46
eeeee tam pleciesz mają swoje montownie takie same jak my, a czy my produkujemy czy składamy ?
Polanski Piątek, 08 Grudnia 2017, 14:34
Produkujemy. Wszystko jest z Polski. Tylko marketing, marka i globalna sieć sprzedaży pochodzi z firmy posiadającej markę. Design także tworzą polscy specjaliści, bo biura B&R też są w Polsce i obsadzone przez Polaków.
Wanislaw Piątek, 08 Grudnia 2017, 12:39
Zobacz może informacje o Amice i zakupionych przez nią firmach z zachodu zanim coś napiszesz.
Maras Środa, 06 Grudnia 2017, 23:56
Tym silnikiem Rosja zrownala sie z USA. A kto wie moze i ich przeskoczyla. Trudno to oczywiscie ocenic ale wydaje sie ze ten i f135 sa porownywalne. Ciekawe ile chinczyki by dali zeby miec ten silnik. Czytalem ze Rosjanie maja pomoc chinczykom w ich nowym silniku do j20 ale patrzac po parametrach to bedzie cos na poziomie 117
Kościuszko Czwartek, 07 Grudnia 2017, 18:20
No tak masz tyle szczegółów że twoja analiza porównawcza zapewne jest wiele warta...
fanklub Daviena Czwartek, 07 Grudnia 2017, 12:18
F-135 nie jest porównywalny - jest gorszy! Swoją moc zawdzięcza zwiększeniu stopnia dwuprzepływowości. Ale dla samolotu myśliwskiego ma to tragiczne skutki - fatalne osiągi przy prędkościach naddźwiękowych. F135 jest w zasadzie tym samym silnikiem co F119 z F-22 - część gorąca jest ta sama, ma tylko zmienione wentylatory i zwiększony stopień dwuprzepływowości. Dzięki temu jego moc na małych prędkościach wzrosła z 156kN (z dopalaniem) na 191kN (z dopalaniem). Ale jak w przypadku wszystkich silników o dużej dwuprzepływowości, wraz ze wzrostem prędkości wentylatory (zupełnie jak śmigła!) stają się źródłem oporu a nie ciągu i wraz z prędkością taki silnik szybko traci moc i na prędkościach naddźwiękowych "słabszy" F119 daje ciąg dużo silniejszy od F135. Pierwotnie to F119 miał trafić do F-35, zapewniając przyzwoite osiągi naddźwiękowe, ale drastyczne przekroczenie zakładanej masy przez F-35 wymusiło zwiększenie ciągu. Ponieważ USA nie ma silniejszego silnika do prędkości naddźwiękowych o zbliżonych wymiarach, było zmuszone zwiększyć dwuprzepływowość tego silnika by utrzymać sensowne osiągi F-35 na prędkościach poddźwiękowych, ale z tragicznym skutkiem dla osiągów naddźwiękowych. Tak tragicznym, że F-35C jest samolotem naddźwiękowym tylko z nazwy - tak długo rozpędza się do takiej prędkości i do tego musi to robić na dopalaczu, że zużywa do tego całego zapasu paliwa i po osiagnięciu tej prędkości musi zwolnić i zatankować, więc praktycznie ta prędkość jest dla F-35C nieużywalna. Samo porównywanie więc katalogowej mocy, bez sprawdzania jak jest uzyskiwana, w silnikach odrzutowych jest mylące. Np. silniki z Tu-160, gdyby wyposażyć w duże wentylatory celem zwiększenia dwuprzepływowości i ciągu, byłyby jednymi z najmocniejszych silników do samolotów pasażerskich (część gorąca na to pozwala), ale wtedy zupełnie nie nadawałyby się do samolotu naddźwiękowego. Ogólnie to z tej samej "gorącej" (najtrudniejszej do zrobienia!) części silnika turboodrzutowego możesz iść w dwóch kierunkach: małego ale szybkiego przepływu - wtedy dostajesz słaby silnik "na lotnisku" ale znakomity przy prędkościach naddźwiękowych (klasyczny przykład: "słabe" silniki MiG-25, wymagające długich pasów i rozbiegu, ale do dziś nie mające sobie równych przy prędkościach naddźwiękowych), albo przepływ może być duży, ale wolny - takie są silniki turbowentylatorowe w samolotach pasażerskich (dlatego współczesne samoloty pasażerskie o "pękatych" silnikach latają z Polski do USA o godzinę, dwie wolniej niż ich stare wersje ze "smukłymi" silnikami) i wtedy są mocne, ale zupełnie nie nadają się do prędkości naddźwiękowych. Możesz też wybrać wariant pośredni o pośrednich osiągach. Z przymusu konstruktorzy F-35 musieli zwiększyć moc kosztem osiagów naddźwiękowych. Dlatego mimo większego ciagu statycznego silnik F-35 jest gorszy do myśliwca od silnika F-22 i oczywiście od "Produktu 30".
Smuteczek Piątek, 08 Grudnia 2017, 9:38
Zaskakujaco interesujacy wpis :). Moge jeszcze dopisac ze czytałem juz o prolemach F-35 z predkoscia naddzwiekowa i tam było to uzasadniane tym ze jego własciwosci steath cierpia mocno przy przekroczeniu takiej predkosci i stad zdecydowano sie na własnie taka a nie inna optymalizacje silnika :). Jak jest tak naprawde pewnie predko sie nie dowiemy
Courre de Moll Czwartek, 07 Grudnia 2017, 16:07
Zgoda, poprawki: nie pisz moc gdy chodzi ci o ciąg, no a czy produkt 30 okaże się lepszy i na ile, to się może kiedyś dopiero dowiemy.
Pim Czwartek, 07 Grudnia 2017, 9:59
Zrówna się jak przejdzie z prototypu do produkcji seryjnej (większej niż np. 10 szt/rok) i ta wejdzie do użycia. A od prototypu do produkcji seryjnej w przypadku współczesnych silników droga daleka. Więc drogi Marasie na prawdziwy zachwyt trzeba będzie poczekać.
Maras Czwartek, 07 Grudnia 2017, 12:25
Owszem zgodze sie ale za nimi przemawia duze doswiadczenie i to ze juz jakis czas pracuja nad tym silnikiem i ze to nie jest jakas przepasc technologiczna. Poza tym czuja sie dosc pewnie bo zainstalowali go na prototypie Su-57 na pierwszy lot i pilotował sam Bogdan wiec sa cholerni pewni tego silnika. Mozna przypuszczac ze teraz pojdzie gładko. Dodatkowo maja w zwyczaju testowac nowe silniki najpierw na latajacym laboratorium IL-76 a tym przypadku nikt nie odnotował takiego faktu.
No i w koncu to nie jest tak ze Rosjanom nic sie nie udaje jak przedstawia to Davien. Moze ten projekt bedzie wzorcowy? Ale fakt jest taki ze trzeba poczekac co najnmniej do konca przyszlego roku/poczatku 2019.
Davien Sobota, 09 Grudnia 2017, 9:05
Maras, nie testowali go na Ił-76 zapewwne z dwóch powodów: albo wbrew temu co mówia nie jest to nowy silnik tylko kolejna modyfikacja AL-31 choc to mało prawdopodobne albo uznali ze najpierw sprawdzą czy w ogóle nada sie do Su-57 a testy zaczną pózniej. Próby państwowe maja byc za trzy lata więc mają czas. Ciekawe jest tez oznaczenie silnika czyli AL-41FU
PS Nie twierdzę że Rosjanom nic sie nei udaje wiec nie kłam.
kanon Środa, 06 Grudnia 2017, 23:49
Biedny F22 tyle lat te 190 sztuk czeka na jakiegoś rywala na niebie i wreszcie jakaś jaskółka na horyzoncie się pojawiała pytanie ile lat będzie jeszcze czekał żeby tej jaskółki było jakieś 80 sztuk ???? pewnie jeszcze z 10 lat
bj Środa, 06 Grudnia 2017, 23:47
Niesmiertelny Su-27, tylko troche bardziej ociosany.
Frank Środa, 06 Grudnia 2017, 20:43
Troche ociosana 35-tka na kształt F22, wiecej w tym propagandy jak techniki.
wic Czwartek, 07 Grudnia 2017, 2:35
Najlepszy jest F-35 co przegrał w zderzeniu z bocianem :) A F-22 na razie to wiecej propagandy niż techniki, bo jak nazwać samolot co potrafi zniszczyć namiot na pustyni:)
Waniuszq Piątek, 08 Grudnia 2017, 7:04
Ten F-35 właśnie osiągnął gotowość bojowa w Izraelu. A rosyjski co? Poleciał z nowym silnikiem... Jednym. Ojej. A drugi kiedy mu dadzą? Za 10 lat?
Davien Czwartek, 07 Grudnia 2017, 9:15
A jak nazwać samolot bez radaru, z silnikami sprzed 30 lat i niezdolny do atakowania nawet namiotów i to w 20 lat po samolocie którego miął byc odpowiednikiwem? Su-57:)
piko Czwartek, 07 Grudnia 2017, 15:54
SU 57 powstaje dopiero teraz, więc będzie nowocześniejszy od F-22, który powstał w latach 80. To tak ja byś chciał porównać telewizor z lat 80 i współczesny, na którym z nich wolał byś oglądać np mecz :) ?
rty Piątek, 08 Grudnia 2017, 9:36
Czy SU 57 powstanie to zależy, czy szpiegom w Ameryce uda się dorwać jakieś ważne części do Raptora. Inaczej nigdy go nie skończą.
Davien Piątek, 08 Grudnia 2017, 8:06
Tia jasne. Tylko jak na razie ma juz gorszy radar od AN/APG-77v1 o możliwościach awioniki nawet nie mówiąc. Jeżeli chodzi o takie cechy jak stealth czy uzbrojenie to tez dobrze nie jest pod względem stealth nie sa w stanie dogonic starego F-117
A mecz wolałbym oglądac na telewizorze z lat 80-tych niz na współczesnym powstałym w technologii lat 50-tych:))
fan_club_Daviena Czwartek, 07 Grudnia 2017, 11:17
A jak nazwać internautę który nigdzie nie może przeczytać informacji czy radar jest czy go nie ma a pisze tak jakby siedział w każdym z tych samolotów ...
Davien Czwartek, 07 Grudnia 2017, 12:57
Dziecko są trzy sztuki radaru N036 z czego jedynie jeden jest zamontowany na prototypie T-50-3 i sa to ogólenie dostepne informacje ale jak nie umiesz szukac...
rezerwista Czwartek, 07 Grudnia 2017, 11:13
@Davien
.. nie wiem, może F-35 ?
Davien Czwartek, 07 Grudnia 2017, 12:59
No , biorąc pod uwagę że F-35i wąłsnie uzyskały pełna gotowość operacyjną i już wukonały sporo misji osmieszajać syryjską i rosyjską OPL to kosmiczna wtope zaliczyłeś:))
anda Czwartek, 07 Grudnia 2017, 20:41
a jakie to misje wykonały sławetne F-35 nad Syrią, jeden wleciał ale do tej pory nie może wylecieć drugi nad Libanem zderzył się z bocianem / może z Polski / i pytanie kiedy wróci z naprawy, a reszta jak lata to nad Izraelem bo już nad Liban się nie zapuszczają. Co można pisać o zdolności operacyjnej, jak co chwila coś się psuje, a to złączki korodują które prawie wszystkich samolotach trzeba wymienić, a to jakieś panele odlatują a to coś tam w elektronice. Jak on jest operacyjny to ja jestem święty. Samolot operacyjny to taki którym bez niespodzianek można wykonać jakąś misję a nie że wystartuje i cały, a jak wskazują ostatnie wydarzenia niekoniecznie wyląduje.F-35 jeszcze długie lata nie będzie operacyjnym zanim wszystkie jego bolączki nie zostaną usunięte. Sami amerykanie piszą że F-35 to służy do wyciągania pieniędzy z podatników anie do walki.
Zaorane Czwartek, 07 Grudnia 2017, 10:28
Prototyp? To chyba odpowiednia nazwa. W przeciwieństwie do amerykanów ruscy nie mówią że samolot jest operacyjny tylko dlatego że potrafi oderwać się od ziemi albo potrafi wysyłać dane do Ameryki.
Marek Sobota, 09 Grudnia 2017, 13:59
To co robią i mówią Rosjanie najlepiej było widać na przykładzie wpadki z Armatą na Placu czerwonym. Dla nich od wielu, wielu lat prototypem jest to, co na zachodzie nosi miano demonstratora technologii.
Extern Czwartek, 07 Grudnia 2017, 13:48
@obalaczmitow @yaro [email protected]_club_Daviena twierdzą od dawna, że ten samolot już wszedł na wyposażenie lotnictwa Rosji :D
Davien Czwartek, 07 Grudnia 2017, 13:01
Oj zaorane:))
F-35I włąsnie uzyskał pełna gotowość operacyjna i wykonał juz sporo misji a F-35A/B mają IOC od dawna więc nie śa prototypami, choc wiem ze was w rosji szlag trafia że 20 lat po F-22 nie mozecie nawet dokończyc jego kiepskiej kopii
ff Czwartek, 07 Grudnia 2017, 16:02
Wow ale misję wykonał, jak na razie to pokonał go bocian:)
a co dopiero walka z Su-35
Davien Piątek, 08 Grudnia 2017, 8:11
Masz rację do walki z Su-35S nie dojdzie bo rosyjski mysliwiec zostanie zestrzelony zanim sie zorientuje ze ktos do niego strzelał:)
yaro Piątek, 08 Grudnia 2017, 10:11
masz rację, jeśli F35 będzie potrafił go zestrzelić, a wychodzi na to, że z chwilą zobaczenia go na radarze zgodnie z zaleceniami wykona natychmiastowy zwrot i będzie uciekał bo su35 z łatwością wymanewruje rakietę USA a potem F35 nie będzie już miał siły do ucieczki bo jego wielki silnik nie będzie w stanie nabrać odpowiedniej szybkości w miarę sensownym czasie .... :-)
JW Piątek, 08 Grudnia 2017, 16:34
"Jeśli grupa czterech F-35 zderzyłaby się z czterema samolotami Su-35, to najprawdopodobniej „Amerykanie” zmieniliby kurs i wezwali na pomoc F-22 i F-15Cs. Ale gdyby musiały radzić sobie same, to F-35 z trudem, ale mogłyby wygrać, pisze gazeta."

Poznajesz panie yaro skąd ten cytat?
Wajda Sobota, 09 Grudnia 2017, 12:10
4 na 4 i może F-35 miałby jakąś szanse, a kilka postów wyżej podajesz, że 1 F-35 daje radę 6 Su-35 to w końcu jaką wartość mają twoje informacje?
JW Sobota, 09 Grudnia 2017, 15:29
Panie Wajda to tylko przykład podany przez rosyjski Sputnik. To spotkanie zakończyło by się rezultatem 4:0 dla F-35.
Fanklub Daviena Czwartek, 07 Grudnia 2017, 12:22
Lepiej: Su-35 brał udział w wojnie i był w jednostkach liniowych a dopiero jakiś miesiąc temu dostał status operacyjnego. A F-35 ma status operacyjnego, choć nie nadaje się jeszcze do walki.
Davien Piątek, 08 Grudnia 2017, 8:12
Nie dostał status operacyjnego ale został przyjety do uzbrojenia. zreszta czemu sie dziwic że Rosja nie może dopracowac nawet zwykłej modernizacji Su-27, u nich to norma:)
wenga Środa, 06 Grudnia 2017, 19:52
Bardzo dobrze ,że Rosjanie nie spieszą się z myśliwcem V generacji bo amerykański F-35 w Japonii się rozleciał w powietrzu ( tak donoszą media)...F-35 budowany był w ramach współpracy wielu krajów pieniądze poszły takie ,że można było by dla całej Europy pobudować domki jednorodzinne z basenem a efekt tylko na kolorowej reklamie jak w telewizji...
wanisław Czwartek, 07 Grudnia 2017, 15:33
Bardzo dobrze, że Rosjanie od 20 lat nie spieszą się do odpowiednika F-22, F-35 i B2. Amerykanie już pracują nad kolejną generacją a Rosja do MIG-29 dokleja kolejne plusiki (już 2 dokleili i pewnie jeszcze ze dwa dokleją 4++).
Dobrze że Rosja te niewyobrażalne pieniądze na rozwój kolejnych generacji samolotów wołała wydać na domki z basenami dla ludności. Na street view widać zamożność Rosjan. Nawet polskie jabłka przestały im smakować przy tej okazji w przeciwieństwie do białoruskich. Na razie ta bogata Rosja wydaje niewyobrażalne pieniądze na oligarchów i wodza.
łuki Czwartek, 07 Grudnia 2017, 12:13
Z rosyjskich Su nic nie odpada... spadają całe ;)
Davien Czwartek, 07 Grudnia 2017, 9:17
Odpadł niedmknięty panel osłaniający wlot paliwawiec bajki ze Sputnika sobie daruj:)
chateaux Czwartek, 07 Grudnia 2017, 3:37
Mógłbyś wskazać konkretnie, które media donoszą o rozleceniu się F-35 w Japonii?
yaro Czwartek, 07 Grudnia 2017, 7:53
w Japonii F35 zgubił klapę osłaniającą miejsca diagnostyczne elektroniki ...
Courre de Moll Czwartek, 07 Grudnia 2017, 12:15
Niewątpliwie więc się rozpadł, w końcu były dwa kawałki: klapka i reszta płatowca.
yaro Czwartek, 07 Grudnia 2017, 17:04
A o płatowcu to nir słyszałem, myślałem, ze tylko nie dokręcili klapki.
Maras Środa, 06 Grudnia 2017, 23:45
Nie siej propagandy od f-35 odleciala klapa 70x30 cm od jakiegos panelu. Tak wiec jeszcze daleko mu do rozpadu w powietrzu. Za to f-22 w korei nie mogl wrocic do miejsca postoju na lotnisku
MarvoloRidl Środa, 06 Grudnia 2017, 19:15
AL-41FU to : nowa zmodyfikowana dysza ; mniejsza o 150 kg masa ; większy ciąg o 400 kg ; mniejsza ilość ruchomych części ; dłuższe okresy międzyremontowe oraz niższe koszty eksploatacji i mniejsze zużycie paliwa. Pozostaje teraz tylko do pełni szczęścia rozwiązać problem szybkiego zwiększenia możliwości produkcyjnych.
Holender Środa, 06 Grudnia 2017, 23:06
Silnik 117 stosowany obecnie w samolotach Su-57 posiada względem poprzednich wersji znacznie zmodyfikowane sprężarki o większej średnicy ciąg to 14,9 tony
?????
ten nowy - AL-41FU ma mieć osiągi wyższe niż poprzednik. Dokładne dane nie są znane, jednak ciąg ma sięgać 19 ton.
(....)
Tak piszą w tym artykule, więc co Ty tu wymyślasz ??
Fanklub Daviena Czwartek, 07 Grudnia 2017, 12:27
I jeszcze w oryginale wiadomości było, że zastosowali nowe, niestosowane wcześniej materiały, więc proces certyfikacji się przedłużał. A ogólnie to nie wiadomo, co jest w środku tego silnika, kompletnie nic (ile ma stopni sprężarek, turbiny, ile wałów itp.) nie wiadomo. No ale Davien, który zna RCS F-22, B-2 i Su-57 to pewnie wie...
maruda Środa, 06 Grudnia 2017, 22:58
to nowy silnik projektowany od początku, jeśli twierdzisz, że jest inaczej to poprosimy i źródełka
AAK Środa, 06 Grudnia 2017, 19:10
Kolejna - moderka a nawet nowość ? Nasz wróg NR.1 ( tak warszawa uważa ) dalej w prowadza nowości i ulepszenia w swoim uzbrojeniu . My oczywiście - na lewo patrz w stronę NATO - USA ! Co innego nam przypadnie - skoro wróg dozbraja swoje wojsko ? Sylwetka wspaniała .
Amator Środa, 06 Grudnia 2017, 18:46
Co na to nasi eksperci ? Ruskie jakieś tam silniki nowe produkują, niemożliwe pewnie jaka atrapa
yaro Środa, 06 Grudnia 2017, 18:36
no to się zacznie :-), ale polska agencja lotnicza podaje: "Według nieoficjalnych informacji jego ciąg wynosi 172-187 kN."
______
Ale krytykantom których tu zaraz będzie bez liku :-) przypomnę, że silnik Pratt & Whitney F135 to wersja rozwojowa starego już jakby nie było Pratt & Whitney F119 stosowanego w F22 która jest od niego cięższa o 700 kg i ma 20% większą moc. Podawany przez różne źródła ciąg wynosi 191.3 kN.
Batory pod Pskowem Środa, 06 Grudnia 2017, 18:02
Jest i lata jeszcze 20 lat i kto wie.
Dropik Środa, 06 Grudnia 2017, 17:37
19 ton to wiecej niz 2 silniki z miga-21 bis . jest moc
CB Środa, 06 Grudnia 2017, 21:31
Ale i sam samolot jest ze 4 razy cięższy.
yaro Środa, 06 Grudnia 2017, 20:57
pomnóż przez dwa, F35 ma jeden o ciągu 191 kN a inne agencje podają nieoficjalnie, że ten ma 178-187 kN do tego jest mniejszy od poprzednika z ciągiem zdaje się 141 kN
Davien Czwartek, 07 Grudnia 2017, 0:58
Jak na razie to niewiadomo ile dokładnie izdielje 30 będzie miał, to dopiero pierwszy test tego silnika a co wyjdzie to zobaczymy dopiero w przyszłości. ciag AL-41F1 to 147kN. Porównywanie do F-35A jest troche nie na miejscu bo Su-57 miał byc odpowiednikiem Raptora
Wajda Czwartek, 07 Grudnia 2017, 10:37
Ciąg silnika Raptora to 156 kN, lecz ze względu na prostokątne dysze, jego rzeczywisty ciąg może być niższy nawet o 15%. Produkt 30 na mieć w granicach 180 kN.
Davien Czwartek, 07 Grudnia 2017, 13:06
Wajda ciag silnika F119 wynosi te 156kN i nie jest ograniczany pzrez dysze. Jakbys nie wiedział od poczatku powstawał pod te dysze wiec manipulacja nie wyszła:) Ile bedzie miał izdielje 30 to sie dopiero zobaczy bo juz często to co mówią i to co wychodzi po testach to dwie rózne rzeczy i nie tylko w Rosji.
Maras Czwartek, 07 Grudnia 2017, 12:31
Ten silnik jest z innej generacji niz f119 z raptora wiec ciezko ja porownywac. Nawet biorac zapoznienie Rosji to jednak dzieli je ze 20 lat. Naturalnym jest porowywanie go do f135 z f-35 i wyglada na to ze mozna je porownywac. Ale prawda jest tez taka ze nie wszystko wiemy o f135 a tym bardziej o izd. 30. Jednak w zasadzie spokojnie mozna powiedziec ze Rosja w tej dziedzinie jest juz tylko za USA ani Europa zach ani tym bardziej Chiny nie maja i nie beda miec w przestrzeni lat czegos porownywalnego.
Eryk Środa, 06 Grudnia 2017, 17:28
A podali ŻYWOTNOŚĆ tych wysilonych silników ?
filozof Środa, 06 Grudnia 2017, 23:08
Ty o masz ;) a może jeszcze cenę mieli podać ?
lowacz Środa, 06 Grudnia 2017, 22:44
do Eryk__________tak podali - milion razy wieksza niz polskich ktorych nie mamy i nigdy nie bedziemy miec
Smuteczek Środa, 06 Grudnia 2017, 22:34
Maja byc niby bardziej zywotne od starszych, jednak trudno to zrozumiec biorac pod uwage mniejsza mase. Poczekajmy na wiecej info
CB Czwartek, 07 Grudnia 2017, 13:22
Takie coś można osiągnąć np. poprzez redukcję części i elementów silnika. Im mniejszy stopień skomplikowania i mniej elementów, tym mniejsza masa, a jednocześnie mniej rzeczy które mogą się popsuć. Tym samym może wzrosnąć niezawodność i np. okresy międzyprzeglądowe czy międzyremontowe.
BC Czwartek, 07 Grudnia 2017, 14:59
Nie całkiem zgodzę sie z tą teorią. Najmniejszą masę do ciągu, najmniej części i największą niezawodność mają silniki pulsacyjne, np. takie jak w V-1 (de facto jeszcze mniej części mają ramjety i screamjety, ale działają dopiero przy dużych prędkościach). Nikt jednak nie nazwie ich trwałymi (o zużyciu paliwa taktownie nie wspomnę. Jednak jeśli chodzi o krótkie dystanse, gdzie masa silnika jest duża w stosunku do zapasu paliwa to silnik pulsacyjny jest nie do pobicia. Masa do ciągu dla silników pulsacyjnych jest rewelacyjna.).
CB Czwartek, 07 Grudnia 2017, 21:08
To nie jest teoria, tylko fakty. Chodzi przecież tylko o redukcję w stosunku do poprzedniej wersji silnika, a nie zamianę w silnik działający na innych zasadach. Nawet w artykule jest napisane, że poprawę osiągnięto między innymi dzięki "mniejszej ilości ruchomych części".
Zresztą to jest normalne, że w kolejnych wersjach różnych urządzeń, udaje się pewne rzeczy uprościć czy wykonać inaczej, wpływając na poprawę wydajności/osiągów/jakości/trwałości itp. itd.
Waste Czwartek, 07 Grudnia 2017, 13:20
Nowocześniejsze materiały? Lepsza technologia?
Kubuspuchatek Środa, 06 Grudnia 2017, 17:09
Zaraz zaraz, ale to niemożliwe Davien pisał ze nie maja nic awioniki, silnika, i ze to wszystko tektura. Jak na jeden miesiąc to troche dużo tych nowości. A100, nowy tankowiec , tu160m3, odremontowany an124, teraz nowy silnik, kolejne su30/35, koalicja na podwoziu kołowym , jeszcze nie napisano o nowym pancyrze-SM , na podwoziu kamaza tajfun , ale davien twierdzi ze to niemożliwe. A tutaj jeszcze prace nad migiem41, satanem2,s500, szybkim śmigłowcem
Davien Czwartek, 07 Grudnia 2017, 1:09
No to zaczynamy panie kubus: Silnik izdielje 30 istnieje jak widac w jednym przedporototypie i nawet wg samych rosjan zacznie próby państwowe w 2020r, awioniki dalej nie maja zaczynają dopiero jej pierwsze testy, radar N036 jest jedynie na jednym prototypie-nr 3 a w ogóle istnieje w trzech egzemplarzach.
A-100 czyli awionika z A-50U załozona na nowy płatowiec i z radarem o osiagach gorszych niż na starych E-3B
Tu-160M3?? A co to za potworek, ostatnio ledwo zrobili jeden egzemlarz Tu-160M2 a u ciebie juz M3 powstał:))
A-124 bez zgody Ukraińców poza Rosja sobie nie polata a ci juz zapowiedzieli że Rosja tej zgody nie otrzyma, Rosjanie chca sobie modernizowac całe 20 sztuk tego samolotu-wiecej nie maja i nie będą mieli. Su-30/35 czyli maszyny gorsze od EF-2000 i rafale, o setkach F-15C/E nie mówiąc:)) Toz samych F-22 USA maja 2x tyle ile w ogóle ma byc Su-35S:). Koalicja na podwoziu kołowym- ale mi nowość działa na tych podwoziach sa uzywane od dzięsięcioleci a rosjanie w koncu dogonili zachodnie haubice:) Pancyr to system obrony wojsk i zmiana nosnika nie polepszy jego parametrów gorszych nawet od NASAMS. MiG-41?? A za ile dziesiecioleci?? Sarmat jak na razie nie może testów pierwszego stopnia ukończyć, S-500 czyli póba dogonienia THAAD-a najwcześniej za 3-4 lata wiec juz może daruj sobie te "nowości"
sylwester Czwartek, 07 Grudnia 2017, 11:14
uważasz ze mają ten silnik w jednym przed prototypie poważnie ??
zrobili jeden silnik i wstawili go do samolotu ??
mi się zdawało ze każdy jeden silnik zanim się go gdziekolwiek wstawi przechodzi setki godzin testów , zapewne wiec silników jest więcej i przechodzą testy na ziemi a ten założony jest pierwszym i może jedynym zamontowanym do płatowca , testy państwowe po 2020 zapewne dlatego ze nie wiadomo czy silnik przejdzie testy zakładowe i czy nie trzeba będzie go poprawiać unowocześniać co może jeszcze potrwać wiele lat , ale na pewno nie jest to jedyny silnik
Davien Czwartek, 07 Grudnia 2017, 13:10
Sylwester, powstało na pewno wiecej silników ale są przeznaczone do różnych badań, do badań w locie jak widac mają jeden i nie ejst to ejszcze nawet prototyp bo dopiero testy zaczynaja. Mooze żle ujałem w poprzednim poscie ale chodizło mi o silnik zamontowany na płatowcu, który w przeciwieństwie do innyc musi byc w miarę kompletny. testy zreszta mają trwac do 2020r, dpiero wtedy zaczna sie próby państwowe.
sylwester Czwartek, 07 Grudnia 2017, 17:33
o i tutaj całkowicie się z tobą zgadzam , choć nie wiem jakie mają szanse aby ten silnik był docelowy , jak wyjdą jakieś błędy to wprowadzenie silnika może być znacznie później
yaro Czwartek, 07 Grudnia 2017, 12:39
ten silnik mieli już na hamowni ponad dwa lata temu, nie mogli go wstawic do samolotu ponieważ nie wszystkie użyte do jego skonstruowania nowe materiały posiadały certyfikację, więc bajdurzenie @Daviena należy sobie między półki wstawić , najpierw trzeba było załatwic dopuszczenia nowych materiałów a dopiero potem reszta, zresztą biuro pisało o tym. Jak na razie harmonogramy wdrożenia silnika sa utrzymane, na przełomie marca i kwietnia była informacja, że nowy silnik będzie testowany na samolocie pod koniec IV kwartału i jak widać nie ma tu przekroczenia ....
aaabb Czwartek, 07 Grudnia 2017, 10:10
S 500zł próba dogonienia Thaad , o panie:)
Maras Czwartek, 07 Grudnia 2017, 9:52
O Davien widzę ze forma dopisuje :) Co niektórzy martwili sie gdzie jestes. a ty tymczasem szykowałes porażajaca odpowiedź. Nawiaze tylko do tematu czyli silnika. Widze że odwiedziłes korporację SALYUT i masz info z pierwszej ręki o ilości silników. Davien to ze zamontowali jeden nie świadczy o tym ze maja tylko jeden.
Ale przyznaj nie wierzyłes że uda im sie przetestowac w locie w tym roku. Troche Cie to pewnie zaskoczyło. Ale szybko wyluzowałeś i forma dopisuje.
Davien Czwartek, 07 Grudnia 2017, 13:15
Oj Maras, znowu pojechałeś:)) Testy co prawda zaczęli ciut wcześniej, bo miały byc od 2018r ale maja trwac az do 2020 a potem zaczną sie próby państwowe-oficjalne info Rosyjskiego MON-u:)
mają jak widac jeden nadający sie do prób w locie, sa też na pewwno inne, do prób zmęczeniowych, statycznych itp ale zaden z nich nie nadaje sie do zamontowania na samolocie.
Wiem ze was tam boli ze 20 lat po powstaniu F-22 dalej nie macie nic zdolnego mu dorównać ale za kilka dzięsiecioleci moze sie mwam uda:)
Maras Czwartek, 07 Grudnia 2017, 16:38
No coz zobaczymy za ok 3 lata jak to bedzie wygladac. Najgorsze jest to ze przez te 3 lata bede musial czytac twoje czesto niesprawdzone ale uwazane za pewnik informacje. Jakos dam rade...
Davien Piątek, 08 Grudnia 2017, 8:16
Biorąc pod uwage jakie czasami rzeczy wypisujesz to nawzajem:))
Kristo Środa, 06 Grudnia 2017, 22:32
Hmm...w sumie wszystko,co wymieniłeś,to ewidentne przykłady rosyjskiego,generacyjnego zastoju...A Su - 57 ma grubo ponad dwie dekady zapóźnienia za F-22,a i tak odstaje od niego ,jak (co najwyżej) Opelek wobec Merca.
xd Czwartek, 07 Grudnia 2017, 5:56
na jakiej podstawie twierdzisz że odstaje miałeś okazję pilotować jeden i drugi samolot.
ps. a może temu su nie będzie odpadała "karoseria " jsk temu cudu f które też ma problemy po tylu latach pravy nad nim i gigantycznych pieniądzach wydanych na to cudeńko tylko usa ogłasza wprowadzenie do służby
w momencie rozpoczęcia ptojektowania a rosjanie jak przetestują i choć na poligonie się sprawdzi
revvvvv Czwartek, 07 Grudnia 2017, 10:14
Tak Rosja kraj z zapóźnioną o 20-30 lat branżą IT(starożytne procesy produkcyjne), optoelektroniką itd. Gdzie przoduje w moderce czołgów i silnikach rakietowych, dogoni wyrafinowany F22. Śmiechu warte.
Polanski Czwartek, 07 Grudnia 2017, 9:05
Za to ty miałeś okazje pilotować oba.
xd Czwartek, 07 Grudnia 2017, 11:21
nie miałem i z tego powodu nie wypowiadam się że ten czy tamten jest lepszy a skoro ty się tak kategorycznie wypowiedziałeś na ten temat to wnioskuję że miałeś możliwość osobiście to sprawdzić.
wanisław Czwartek, 07 Grudnia 2017, 7:56
Sam fakt, że Indie wycofały się z finansowania programu PAK FA z powodu fatalnego echa radarowego świadczy o tym, że rosyjskie samoloty są .... słabe? Program PAK-FA nie wiadomo kiedy wejdzie do produkcji seryjnej bo ciągle trwają próby poszczególnych elementów. To, że Rosjanie ciągle podają termin za dwa lata jest zwykłą propagandą. To, że Chiny już mają swój odpowiednik F-22 świadczy o zapaści u Rosjan. I pamiętaj, że USA wypuściły już 4 modele o obniżonej wykrywalności, a Rosja miga-29 z 2 plusami - żenada.
yaro Czwartek, 07 Grudnia 2017, 13:10
Nie był bym taki pewny czy Indie tak się wycofały z programu, przynajmniej the diplomat podaje cos takiego:

Meanwhile, a joint India-Russia defense project based on the Su-57, the co-development and production of the Sukhoi/HAL Fifth Generation Fighter Aircraft (FGFA), also known in India as the Perspective Multi-role Fighter (PMF), continues to show little sign of progress with New Delhi allegedly wanting to cancel the program in its entirety.
jones Czwartek, 07 Grudnia 2017, 11:41
HAL poinformował także, iż mimo wycofania się wraz z IAF z programu jest "zainteresowany jego sukcesem, choć rozumie iż obecnie nie będzie możliwy głęboki transfer technologii, jaki był obiecywany Indiom, jeśli przyłączą się do programu PAK-FA i w nim pozostaną".

"Times of India", który opisuje nieudaną rosyjsko-indyjską kooperację, sugeruje iż za decyzją IAF stoi skandal w sprawie morskich MiGów-29K, które miały stacjonować na najnowszym indyjskim lotniskowcu. Wszystkie 45 maszyn zakupionych przez IAF w Rosji jest niesprawnych, przy czym Siły Powietrzne oskarżają Rosjan o "brakoróbstwo", zaś wytwórca samolotów, państwowy koncern i biuro konstrukcyjne Mikojan twierdzi iż winna jest słabo przeszkolona indyjska obsługa techniczna i piloci. Jak do tej pory jednak, w całej historii rosyjsko-indyjskiej współpracy wojskowej, nie zdarzyło się aby cała partia dostarczonych z Rosji maszyn została uziemiona z winy indyjskiej obsługi technicznej bądź pilotów.
Maras Czwartek, 07 Grudnia 2017, 9:37
Haha Chiny maja swoj odpowiednik F-22 bo padne ze smiechu. Na razie to mają problem żeby dorównac technologii silnika AL-31. A jak sie dobrze wczytasz to Rosjanie beda im pomagac przy silniku do j20 tylko ze jego osiagi bedzie mozna porownywac do AL-41.
Indie sie z niczego nie wycofały tylko od czasu do czasu ktos tam zasmrodzi atmosfere. Zreszta Indie nie maja wyboru bo niby skad dostaną takie technologie. A program Su-57 ma odpowiednie finansowanie o to sie nie martw.
Davien Czwartek, 07 Grudnia 2017, 13:21
Maras, Indie mają jak najbardziej odpowiednik F-22 jak i F-35, no przyjnajmniej wizualnie:) Co siedzi w środku to juz inna historia. Indie oficjalnie wycofują sie z programu PAK-FA twierdzac ze maszyna nie spełnia ich wymagań i majac przykre doświadczenia po skandalu z MiG-29K
Niby o jakiej technologii z PAK-FA piszesz? Stealth? Na poziomie SH, radar AESA? czy może silniki i uzbrojenie?? Bo o awionice nie wspomnę, w Indiach miały byc produkowane F-16IN z awioniką oparta o tą z F-35 wiec...
czytam to wiem Czwartek, 07 Grudnia 2017, 15:34
"Wizualnie" to mogą sobie mieć. Ale silników nie mają i mieć nie będą. Skonstruowanie nowoczesnego silnika do myśliwca jest trudniejsze niż skonstruowanie rakiety kosmicznej - więcej państw (w tym takie jak Korea Północna czy Iran) potrafi umieścić samodzielnie satelitę na orbicie niż zrobić dobry silnik odrzutowy i na palcach jednej ręki można policzyć państwa potrafiące skonstruować dobry silnik do myśliwca. Indie się domagały, by za 2 mld$ Rosja przekazała im nowoczesne technologie, w tym produkcji silników, z prawem bez ograniczeń stosowania we własnych konstrukcjach i na eksport, więc Rosja kazała im się bujać. Jak Hindusi zobaczą co za 2 mld$ mogą dostać na Zachodzie to wrócą z podkulonym ogonem do Rosji, bo są sygnały, że w niesławnym już przetargu na "lekki" myśliwiec, który "wygrał" Rafale, potem "wygrał" F-16, ale jak Indie się przekonały na czym ma polegać "transfer technologii" i "licencyjna produkcja F-16", to może się okazać, że Indie w końcu kupią MiG-35 (choć jako państwo niezaangażowane w doktrynie mają miks maszyn wschodnich i zachodnich i chcieliby go dalej zachować)...
Davien Piątek, 08 Grudnia 2017, 8:23
O J-20 i J-31 pisałem sarkastycznie ze mają jedynie wyglad maszyn stealth. Chiny dalej mają problemy z silnikami a jaka awionike mają w tych maszynach to moze sie dowiemy jak zaczną J-31 eksportować więc ..
Indie zdecydowały sie kupic 126 Rafale ale zarządały od Dasaault by objął swoja gwarancja także maszyny wyprodukowane w całości w Indiach na licencji, na co Francuzi całkiem słusznie się nie zgodzili Tak wiec skończyło sie na 36 Rafale. F-16 miały byc produkowane w Indiach ale co z tego wyjdzie to niewiadomo, natomiast o MiG-35 zapomnij . Nie dość że mają dosyc MiG-ów po skandalu z MiG-29K to wymagany jest m.inn radar AESA a MiG-35 ma zwykłą szczelinówke gorszą od radarów na naszych jastrzębiach.
Patcolo Czwartek, 07 Grudnia 2017, 13:10
Maras mam pytanko skoro rosyjski program ma finansowanie to gdzie efekty tego finansowania bo narazie ich nie widać. Nie jestem fanem sprzętu made USA, nie lubię ruskich, ale ich szanuję. Prawda jest taka iż w lotnictwie dystans pomiędzy USA a Federacją od początku lat 90 tylko i wyłącznie się powiększa. Sami Rosjanie to nieoficjalnie w rozmowach potwierdzają a w praktyce to mocno inwestują w obronę przeciwlotniczą. Tak na marginesie nie wystarczy tylko i wyłącznie ukraść plany nowych rodzajów broni ale jeszcze trzeba umieć lub mieć możliwość ich zrealizowania a przy obecnym poziomie technologicznym należałoby jeszcze wykraść linie technologiczne.
Maras Czwartek, 07 Grudnia 2017, 23:50
Poczytaj sobie rozne fora indyjskie, pakistanskie, rosyjskie (w wiekszosci wiarygodne). Tam jest wiele informacji na temat tego programu. Moze i progres moglby byc lepszy moze. Nie ma co dyskutowac. Zostaje czekac jakies 3 lata i wtedy bedzie odpowiedz na wiekszosc pytan. Co do lat 90 tych to dyskusja tez jest zbedna bo kazdy wie co sie w Rosji dzialo.
ivo Środa, 06 Grudnia 2017, 22:09
F22 produkcja od 1997 roku, Su 57 tylko prototyp z prototypowymi silnikami 2017 .. coś pominąłem?
revvvv Czwartek, 07 Grudnia 2017, 19:45
i F22 ma modernizacje w toku :)
łuki Czwartek, 07 Grudnia 2017, 12:28
pierwszy dostarczono w 2003
yaro Środa, 06 Grudnia 2017, 21:48
avionikę mają już dawno do tego jest napisany nowy system operacyjny dla samolotu oparty o wielordzeniowe (w informacji była mowa o 4 procesorach ale nie traktował bym tego jako pewnik) Elbrusy 8S które są więcej niż wystarczające do takich zadań, no ale oczywiście mamy fan boy'i co to wiedza lepiej.
Davien Czwartek, 07 Grudnia 2017, 1:12
Yaro testy awioniki trwają jedynie na T-50-9 i jeszcze duzo wody w Wołdze upłynie. Elbrus 8S jest uzywany wyłącznie w serwerach i stacjach roboczych więc niezła próba ale całkowicie nieudana:) Rosjanie do sprzętu wojskowego uzywają zupełnie innych procesorów. Moze zapoznaj się z programem Su-57 żeby takich baboli nie sadzic.
kij Środa, 06 Grudnia 2017, 21:03
Bo nie mają. Nawet licząc ten prototyp silnika to do pełnego myśliwca 5 generacji mają jeszcze długie lata pracy, podczas gdy Stany mają je już w ilościach hurtowych. Mig41 to na razie ładna grafika oraz zamierzone osiągi, które są praktycznie nierealizowalne przy obecnym stanie techniki.
Whiro Środa, 06 Grudnia 2017, 20:49
To dobrze niech pracują. Szybciej im się kasa skończy, a NATO i chinom i tak mogą naskoczyć. Mogą pracować i pracować. Ale przełomu żadnego nie ma. Dochodzą jedynie cyferki do starego sprzętu.
09ko Środa, 06 Grudnia 2017, 20:49
A ile z tego kupili ? # Kubuspuchatek Dzisiaj, 06 Grudnia, 17:09.
Programy mają, ale z tego co opracują nie wszystko wchodzi do służby. Za drogie, za mało pieniędzy, albo szybko się psuje, To jest Rosja tego nie ogarniesz.