Francja: 4 mld euro inwestycji za wybór Rafale przez Belgię

OPUBLIKOWANO: Środa, 06 Grudnia 2017, 12:22
rafale

Florence Parly, francuska minister obrony zadeklarowała we wtorek, że Francja zainwestuje 4 mld euro w belgijską gospodarkę, jeśli Belgowie zdecydują się kupić francuskie myśliwce Rafale, by zastąpić wysłużone F-16. Parly złożyła tę obietnicę w artykule opublikowanym w belgijskich dziennikach "De Tijd" i "Le Soir". 

Belgia planuje zastąpienie swych myśliwców F-16 nowszymi maszynami, na które ogłoszono już przetarg. Amerykańska firma Lockheed Martin przedstawiła ofertę dostarczenia myśliwców F-35, Airbus zaś myśliwców Eurofighter. Jak podaje portal FlandersNews, francuska oferta w przetargu została wysłana na kilka godzin przed upływem ostatecznego terminu, ale nie znalazły się w niej odpowiedzi na 164 pytania wprowadzone przez władze belgijskie do specyfikacji zamówienia. W związku z tym minister obrony Belgii Steven Vandeput stwierdził, że francuska oferta jest nieważna.

Czytaj więcej: Prof. Kroenig dla Defence24: NATO musi postawić na odstraszanie atomowe. Kluczowa rola Polski

Jednak Parly podkreśliła, że nie widzi żadnego problemu ze zgłoszeniem Rafale. W swym artykule wskazała, że Belgia nie ogłosiła klasycznego przetargu, ale raczej wystąpiła z zaproszeniem do składania ofert.

Czytaj więcej: Belgia kupi następców F-16

"Od ponad 50 lat firmy, które produkują Rafale, mają w Belgii swoje fabryki, ośrodki badawcze i sieć 800 firm partnerskich. Proponowana współpraca dotyczyłaby ponad 150 belgijskich firm, z którymi już się kontaktowano, oraz około stu projektów przemysłowych lub technologicznych o łącznej wartości 4 miliardów euro" - napisała francuska minister.

Czytaj więcej: Ekspert: Nuklearny przełom na szczycie NATO w Warszawie [WYWIAD]

Belgia używa obecnie maszyn F-16AM/BM, które pomimo modernizacji są mocno wysłużone. Samoloty tego typu były przez kilka miesięcy rozmieszczone w 2015 roku w Polsce, w wzmocnienia ramach misji Air Policing. Myśliwce stacjonowały w Malborku.

Belgijska flota F-16 ma istotne znaczenie dla NATO, gdyż poza działaniami Air Policing czy misjami ekspedycyjnymi uczestniczy też w systemie NATO Nuclear Sharing, w ramach którego samoloty bojowe z kilku państw dostosowane są do przenoszenia bomb jądrowych B61, rozmieszczonych w Europie.

JP/PAP

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

18 komentarzy

0libob Czwartek, 07 Grudnia 2017, 20:18
Proszę bardzo to jest konkretny a nie udawanie i pitolenie nie w amerykańskim stylu. PostawMy w końcu na Europę w której się znajdujemy i na tej podstawie tworzymy swoje bezpieczeństwo a nie na utopii amerykańskiej która tylko drugi Wietnam lub ukraine może nam zagotować. Patrioty w a.m. wydaniu. Cos czego jeszcze nie ma i nie wiadomo ile ale wiadomo ze duuuuzo kosztowac bedzie. SAMP/T juz jest! Tańszy. I realną możliwość dołączenia do europejskich technologii i projektow. Caracale źle. No teraz to nic nie macie. Zenadawaj. Byc w EU a jednocześnie się od niej odwracać. Cóż za strategia. Normalnie Żal.pl
Kristo Sobota, 09 Grudnia 2017, 17:33
Żal to pisać takie banały i wierzyć w to,że tzw. Europa nas kiedykolwiek obroni (obroniła), przed kimkolwiek...co najwyżej wyrazi ubolewanie z powodu napaści na Polskę,by za chwilę poddać rozwadze "argumenty" agresora, z którym przecież żyć dalej musimy i którego od wieków szanujemy i lubimy?A w gruncie rzeczy, to przecież Polska byłaby sama sobie winna, nieprawdaż?Zejdź na ziemię panie geostrateg i poczytaj nieco historię i zacznij wyciągać wnioski z tego czym dziś jest Europa, która sama siebie nie potrafi bronić i o siebie zadbać...
Autor komentarza Środa, 06 Grudnia 2017, 22:05
Typowo francuskie: wg belgijskiego MON francuska odpowiedź była niepełna, ale co tam, francuskie MON wie lepiej i nie widzi problemu. Skąd my to znamy?
Byk Środa, 06 Grudnia 2017, 20:27
Jak wszyscy będą kupować amerykańskie samoloty to za 20 lat będą kosztowały po 300 mln USD za sztukę
Rydwan Czwartek, 07 Grudnia 2017, 9:04
Tam sie najwiecej wydaje na badania wiec i efekt byc musi
JannWB Środa, 06 Grudnia 2017, 17:24
Tak tam.. wpakuje w wasza gospodarke 4mld tylko ze te 4mld beda ciagle nasze... Te wpakowane pieniadze beda pracowały na Francuska gospodarke a nie na Belgijską.
prawieanonim Środa, 06 Grudnia 2017, 13:52
Proszę bardzo. Mógłby ktoś przypomnieć ile Francja chciała zainwestować w Polsce jeśli kupilibyśmy Caracale?
Boczek Czwartek, 07 Grudnia 2017, 16:47
Dokladnie tyle ile my żądaliśmy. W 100% chcieli wypełnić nasze żądania.
Perun Środa, 06 Grudnia 2017, 23:28
AM uwalił przetarg na Caracale mówiąc, że offset był niewystarczający. Pół roku później stwierdził, że offset nie może być kwestią decydującą w przetargach bo wydłuża postępowanie i podnosi koszty. No i nie mamy ani offsetu ani śmigłowców.
anakonda Czwartek, 07 Grudnia 2017, 9:08
Caracale tylko 50 i wielki dlug jesli kupimy kruki wraz z wielozadaniowcami bedzie wieksza mozliwosc targowania sie
A i jednolitosc czesci bedzie wieksza
CB Czwartek, 07 Grudnia 2017, 13:43
Jakie większe możliwości targowania się i jaka jednolitość, skoro mówi się o podzieleniu pierwszego zamówienia na śmigłowce specjalistyczne między Świdnik, a Mielec? Czyli po kilka sztuk od różnych producentów/. Jeśli na "Kruka" wybiorą AH-64, to dojdzie kolejny, trzeci producent. A za jakiś czas też będzie trzeba już myśleć o śmigłowcach transportowych i może jednak zastąpieniu czymś przestarzałych Mi-2.

Przewagą Caracala było właśnie to, że jedną platformą, obskakiwaliśmy trzy różne zamówienia i ograniczaliśmy ilość typów. Teraz następuje rozdrobnienie, a nie żadna jednolitość...
ccc Środa, 06 Grudnia 2017, 19:44
Aha. Wiemy w końcu co to jest strategiczne partnerstwo. Wg Francy polega ono na tym by strategiczny partner płacił za zakupiony towar 2 x tyle niż on wart.
andrzej.wesoly Środa, 06 Grudnia 2017, 17:11
Koszt 50 - ciu Caracali to 12,5 mld zł, z czego ok. 4,5 mld czyli nieco ponad 1 mld euro to offset
Jeszcze weselszy Sobota, 09 Grudnia 2017, 12:26
No a 2,7 mld. VAT, który wraca do budżetu pan odliczył?

Tylko 16 Caracali było Caracalami, a pozostałe 34 były "Caracalami dla Specjalsów", "Caracalami ZOP", "Caracalami CSAR", "Caracalmi Medevac", a więc kosztowały ponad 3 razy więcej za sztukę niż zwykły Caracal. Przeliczając na zwykłe Caracale kupowaliśmy ponad 120 Caracali za ok. 7,5 mld. zł. (po odliczeniu VAT i offsetu).

Skąd pan wziął swe kłamstwo? Z mediów?
Davien Środa, 06 Grudnia 2017, 16:27
Z tego co wynikało z dokumentów to równowartośc kontraktu czyli ok 3mld. Euro.
bobo Środa, 06 Grudnia 2017, 16:13
przecież Belgia to prawie Francja. Oni inwestują po prostu u siebie.
Realista33 Środa, 06 Grudnia 2017, 13:17
i to jest wlasciwy kierunek dla nas. zakupic 96 szt Rafale z pelna produkcja u nas. Nie bawic sie w LM i jego F35.
Davien Środa, 06 Grudnia 2017, 16:29
Tia jasne i zapłacisz tyle samo lub więcej co za F-35 za maszyne gorszą , nie uzywająca posiadanego przez Polske uzbrojenia a o produkcji zapomnij, Dassault ci zakładów nie wybuduje za darmo a jak ci to podliczą to wyjdzie drożej niż EF-2000 dla WB.