Ukraina: Saakaszwili przeciwko władzom w Kijowie

OPUBLIKOWANO: Wtorek, 05 Grudnia 2017, 18:14
Saakaszwili

Rośnie napięcie na Ukrainie. Były prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili został zatrzymany przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy, a następnie siłą uwolniony przez swoich zwolenników. Przed parlamentem Ukrainy w Kijowie odbywa się demonstracja kierowana przez byłego prezydenta Gruzji, wzywa on do ustąpienia obecne władze Ukrainy.

„Wzywam mieszkańców Kijowa, by przyszli tu na akcję pokojową, żeby w sposób pokojowy wyjaśnić temu parlamentowi, że organy ustawodawcze Ukrainy przejęli złodzieje i bandyci” (...) „Odejdę stąd wraz z narodem ukraińskim wyłącznie jako zwycięzca. Drodzy kijowianie! W związku z tym, że ocaliliście mi dziś życie, od dziś należy ono do was” – zwracał się Saakaszwili do około tysięcznego tłumu ludzi.

Prokurator generalny Jurij Łucenko zaprezentował tymczasem w parlamencie nagrania rozmów telefonicznych, które mają potwierdzać współpracę środowiska Saakaszwilego z otoczeniem ukrywającego się w Rosji i obalonego w 2014 roku byłego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza.

Nagrania te kilka godzin wcześniej Łucenko przedstawił dziennikarzom mówiąc, że Saakaszwili otrzymał z Rosji ok. pół miliona dolarów na akcje antyrządowe na Ukrainie. Prokurator powiedział, że Gruzin finansowany jest przez zbiegłego z Ukrainy w 2014 roku Serhija Kurczenkę, młodego oligarchę uważanego za skarbnika rodziny Janukowycza.

Łucenko ogłosił także z trybuny parlamentarnej, że daje Saakaszwilemu czas do środy rano na stawienie się przed śledczymi.

„Za 24 godziny cały system prawny zrobi wszystko co konieczne, by bezpaństwowiec Micheil Saakaszwili, który, rzecz jasna, związany jest machinacjami finansowymi z oligarchami, stanął przed śledczym, który zapozna go z podejrzeniami pod jego adresem, a następnie przed sądem, od którego prokuratura będzie domagała się aresztu domowego” – powiedział Łucenko. 

We wtorek rano Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymała Saakaszwilego na polecenie prokuratury generalnej w związku z podejrzeniami o współpracę polityka z organizacjami przestępczymi. Kilka godzin później były gruziński prezydent został „wyzwolony” z rąk policji przez swoich zwolenników. Zablokowali oni samochód, którym był przewożony do aresztu, rozbili szyby auta i wyciągnęli Saakaszwilego na zewnątrz. Policja nie interweniowała. 

Były prezydent Gruzji, którego w lipcu prezydent Petro Poroszenko pozbawił ukraińskiego obywatelstwa, założył partię Ruch Nowych Sił i wraz z nią domaga się nowych wyborów parlamentarnych i ustąpienia urzędującego prezydenta. 

W niedzielę Saakaszwili zorganizował w Kijowie marsz na rzecz impeachmentu Poroszenki, w którym uczestniczyło kilka tysięcy osób.

PAP - mini

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

14 komentarzy

xDDD Środa, 06 Grudnia 2017, 11:49
Każde dziecko z podstawówki wie, że policja w Polsce puka do złych ludzi o 6 rano, a o 6:10 odjeżdża z delikwentem w bokserkach z piskiem opon. Co się stało na Ukrainie? Dlaczego wszystko działo się pod publiczkę? Coś grubymi nićmi to wszystko szyte.
zły Czwartek, 07 Grudnia 2017, 9:43
Z Dodą nie poszło im tak sprawnie i od 6:00 do 9:00 czekali grzecznie pod drzwiami.
zyg Środa, 06 Grudnia 2017, 11:45
Nie jestem fanem Saakaszwli'iego ale doceniam fakt że na pogrzeb prezydenta RP przeleciał pół świata (wielu wykorzystało wybuch wulkanu na Islandii który zatrzymał ruch lotniczy aby usprawiedliwić swą nieobecność) w co najmniej jednym przypadku składając fałszywy plan lotu. Słynny incydent gdy prezydenci RP i Gruzji zostali ostrzelani przez Rosyjski posterunek. Rosjanie twierdzili iż zaaranżowany przez Saakaszwili natomiast Polacy i Gruzini zgodnie stwierdzili że słyszeli podczas strzałów okrzyki "Dawaj Czasy" co potwierdza winę Rosjan ponad wszelką wątpliwość?
LL Środa, 06 Grudnia 2017, 10:47
Dzięki Bogu to nie nasza sprawa tylko sprawa tego dzikiego kraju.
Generał G Środa, 06 Grudnia 2017, 7:49
Nie nasz cyrk nie nasze małpy (i chwała Bogu)
zgred ojczyżniany Środa, 06 Grudnia 2017, 5:32
Jak mawiają - bezpański pies , dużo szczeka ale już nie ugryzie - chyba że w desperacji ? Ukraina - to temat na długie lata - jesli nie ma jedności nie ma spokoju ?
obserwuje Wtorek, 05 Grudnia 2017, 23:26
Tonący brzytwy się chwyta
gyz Wtorek, 05 Grudnia 2017, 21:43
Ostatnio w prasie włoskiej pojawił się wywiad z dwoma snajperami z Majdanu i powiedzieli oni, że to Saakaszwili zorganizował to strzelanie.
zyg Środa, 06 Grudnia 2017, 11:30
może yaro podasz szczegóły w której "włoskiej prasie"?
bum Środa, 06 Grudnia 2017, 15:42
W prasie "il Giornale" ( autorem jest Gian Micaless, a opublikowano 15/11/2017 ), tak poza tym to był nawet na Kanale 5 film dokumentalny o tym.
gyz_to_nie_yaro Środa, 06 Grudnia 2017, 14:38
proszę bardzo:
____
Włoska telewizja Canale 5 pokazała w nocy z środy na czwartek film dokumentalny włoskiego dziennikarza Giana Micalessiniego pt. „Ucraina, le verità nascoste” (Ukraina, ukryta prawda). Według zapowiedzi filmu, która ukazała się na stronie internetowej włoskiej gazety Il Giornale, włoski dokumentalista dotarł do trzech Gruzinów, byłych ochroniarzy Micheila Saakaszwilego, którzy twierdzą, że byli snajperami masakrującymi w lutym 2014 roku demonstrujących i milicję na kijowskim Majdanie.

(...)

Doniesienia Il Giornale skomentował na swojej stronie facebookowej dr Iwan Kaczanowski, politolog z Uniwersytetu w Ottawie prowadzący prywatne śledztwo ws. wydarzeń na Majdanie. W jego opinii ustalenia włoskiego dokumentalisty są zbieżne z dotychczas dostępnymi dowodami na obecność wśród grona snajperów osób o kaukaskim pochodzeniu. Kaczanowski przypomniał, że o gruzińskich snajperach wspominali m.in. emerytowany gruziński generał, a także odsunięty od władzy premier Ukrainy Mykoła Azarow.
rob ercok Wtorek, 05 Grudnia 2017, 20:30
podopieczny USA zaczyna mic klopoty wszedzie ... no moze nie w Polsce....
Sebo Wtorek, 05 Grudnia 2017, 20:27
Byly prezydent Gruzji chce obalenia rzadu ukrainy.. Przecierz to komedia jest
zły Środa, 06 Grudnia 2017, 10:12
Komedią było przekroczenie przez Saakszwilego granicy między Polską a Ukrainą gdy jakieś ludziki wdarły się na polską stronę i przeciągnęły Gruzina na ukraińską.