Izraelski nalot na składy broni pod Damaszkiem

OPUBLIKOWANO: Wtorek, 05 Grudnia 2017, 16:18
F-16 Izrael

Syryjskie władze poinformowały o zestrzeleniu trzech izraelskich pocisków rakietowych nad przedmieściami Damaszku. Prawdopodobnie był to nalot na składy broni z która zdaniem władz w Jerozolimie przemycana jest przez granicę dla Hezbollahu. 

Celem izraelskich samolów było centrum badawcze i magazyny z bronią reżimu i jego sojuszników w prowincji Dżamaria niedaleko Damaszku – poinformował agencję AFP  Rami Abdel Rahmane z Syrian Observatory for Human Rights. Atak miał miejsce w poniedziałek 4 grudnia. Zgodnie z informacjami z lokalnych źródeł celem nalotu była również instalacja radarowa w rejonie syryjskiej bazy lotniczej Dumeir na wschód do Damaszku.

Co ciekawe, brak jest informacji o aktywności rosyjskiej obrony powietrznej, która przecież składa się w tej części kraju między innymi z nowoczesnych systemów S-400. Rosjanie jedynie lakonicznie poinformowali, że Izrael wystrzelił tego dnia dwa pociski ziemia-ziemia, jednak brak potwierdzenia ich zestrzelenia. Brak też informacji o samolotach, które z pewnością pojawiły się w tym rejonie. Podobna cisza została zachowana podczas ataku rakietowego który miał miejsce trzy dni wcześniej i jak podała syryjska agencja prasowa SANA, przeprowadzono w tym samym rejonie kraju z użyciem „kilku pocisków rakietowych ziemia-ziemia”. Inne źródła informują jednak iż wówczas również chodziło o nalot izraelskich samolotów którego celem miała być baza sił irańskich na terytorium Syrii, położona około 50 km od granicy z Izraelem.

Tradycyjnie już Izrael nie tylko nie potwierdził, ale nawet nie komentuje żadnego z tych doniesień. W przeszłości jednak miało miejsce wiele ataków na konwoje i magazyny z bronią przeznaczoną dla Hezbollahu. Były one realizowane na terytorium Syrii przez Izraelskie lotnictwo. W sierpniu bieżącego roku były dowódca sił powietrznych Izraela  gen. mjr. Amir Eshel po raz pierwszy ujawnił skalę ataków na tego typu cele. Stwierdził, że w ciągu ostatnich pięciu lat izraelskie lotnictwo przeprowadziło dziesiątki tego typu nalotów. 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

92 komentarze

u_boot Środa, 06 Grudnia 2017, 12:07
oczywiście nikogo to nie obchodzi, że izrael znowu robi to co chce. jakby rakieta jakakolwiek spadła na ich terytorium, to od razu 3 wojna światowa, bo kto śmie im krzywdę robić
Marek L. Sobota, 09 Grudnia 2017, 0:44
No a tobie, ty tzw. "u_boot", to AŻ TAK strasznie przeszkadza, iż IAF & IDF miele w proch, pył, i ogień irańskie transporty broni (zarówno broni produkcji irańskiej, w tym bardzo często skopiowanej przez nich broni chińskiej oraz północnokoreańskiej, jak i kupionej przez fanatyczny, totalitarny i teokratyczny irański reżym Mullahów & Ayatollahów zaawansowanej broni rosyjskiej) dla TERRORYSTYCZNEJ islamskiej szyickiej organizacji Hizbullah w Libanie, że aż tutaj, na łamie tej tu polskiej, zbrojeniowej gazety Internetowej ---- musisz z tego powodu lamentować.......
polak mały Środa, 06 Grudnia 2017, 11:43
Gdyby rzeczywiście udało się zestrzelić cokolwiek, a jeszcze przy użyciu słynnego S400, to szczątki byłyby pokazywane przez tydzień na wszystkich ruskich i arabskich kanałach. Prawda jest taka, że Arabowie i ruscy są całkowicie bezsilni wobec izraelskich ataków. Dla Rosji jest to szczególnie kłopotliwe, bo Żydzi używają dobrego, ale nie najlepszego sprzętu. F35 jeszcze nie weszły do akcji. Nie są też używane najnowsze pociski balistyczne. Rolę samolotów uderzeniowych wciąż pełnią poczciwe F16, które w zasadzie robią, co chcą. To jest sygnał ostrzegawczy dla sowietów. Bo skoro Izrael w takich warunkach jest w stanie skutecznie i bez strat przeprowadzać ataki, to co byłoby w Europie, gdzie USA mogą wysłać jeszcze lepszy sprzęt? Co będzie jak do akcji wejdą F22, B2, JASSM i Boeingi jointstars? Nie mówiąc o całej reszcie środków WRE i chmarze F35. Chyba czeka nas spora reforma ruskiego systemu opl. Dłuższe udawanie, że S400 mają jakieś cudowne własnności staje się coraz bardziej śmieszne. Obstawiam, że ruscy będą próbowali unowocześnić elektronikę systemu do spółki z Chinami. Sami podzielą się swoją bardzo dobrą technologią rakietową, no bo trudno zaprzeczyć, że S300/400 dysponuje doskonałymi efektorami, a w zamian otrzymają lepsze radary i bardziej odporne na zakłócenie systemy naprowadzania. No chyba, że Putin przestanie marzyć o ZSRR bis, zejdzie na ziemię (czyli wycofa się z Ukrainy i zniesie embargo). Wtedy wróci "normalny" handel, czyli głupi Zachód znowu zacznie sprzedawać technologie militarne.
anda Środa, 06 Grudnia 2017, 14:34
Prawda jest taka, że jak ostatnim razem izraelskie samoloty wleciały do Syrii to do tej pory nie mogą wrócić i od tamtego czasu ostrzeliwują terytorium Syrii ale znad Libanu / już stamtąd zostali wypłoszeni / i ostrzeliwują ale znad swojego terytorium. Piszesz że byłby szum, niekoniecznie, tam się robi różne interesy więc zapłata za milczenie też się liczy, jest gotówka która bardzo się przyda a tak owszem byłby szum medialny i tyle. A tak apropo ciekawym ile zapłacono za tych wyższych oficerów pojmanych w Aleppo?
ZZ Czwartek, 07 Grudnia 2017, 10:23
>"Prawda jest taka, że jak ostatnim razem izraelskie samoloty wleciały do Syrii to do tej pory nie mogą wrócić"
Jak zwykle w takiej chwili napiszę: a jakieś dowody?
obalaczmitow Środa, 06 Grudnia 2017, 13:19
Tak tak i właśnie Turcy którzy latają F16 i uczestniczą w programie F35 kupują to badziewie. S400 tam nie było.
Czy była ATAKOWANA BAZA ŻOŁNIERZY ROSYJSKICH? - to proste - NIE. więc po co Rosjanie mieliby zestrzeliwać samoloty Izraela - nie są w wojnie z Izraelem, robią co do nich należy. To tylko amerykanie strzelają do Su22 Syryjskich z niewiadomych powodów czy Turcy na zlecenie CIA strzelają do Su24.
Piszesz aby pisać - obecnie cała potęga USA i NATO opiera się na złomie i zabawkach a nie realnej broni. To jest dobre na państwa III świata a nie na Rosję. Patriot jeszcze nigdy nie zestrzelił celu manewrującego - ledwo daje lub nie radę prostym rakietom balistycznym, THAAD stoi a rakiety kima latają w tę i z powrotem, a 60 tomków nie było w stanie zniszczyć lotniska w kraju ogarniętym wojną bez OPL. Taka to technika.
Krym o ile Ukraina go nie odbierze siłą - to już będzie rosyjski na zawsze, Ukraina za chwilę będzie bankrutem i będzie problemem nie do rozwiązania. A NATO będzie debatować i analizować głosić prawdy objawione na miarę 10 latka. - tak jak i twoje.
Marek L. Piątek, 08 Grudnia 2017, 5:23
Odnośnie tego, czy Rosjanie (czyli: Federacja Rosyjska) "miałaby zestrzeliwać samoloty Izraela" --- to co do FAKTYCZNYCH MOŻLIWOŚCI Rosjan w tej dziedzinie, oraz w tym konkretnym rejonie (Syria), to by się można spierać. W klasycznych walkach lotniczych, typu powietrze-powietrze, no to rosyjskie lotnictwo nie miałoby nawet najmniejszych szans, i wszystkie rosyjskie maszyny typu Su-30, Su-33, Su-34, Su-24, oraz MIG-29SM (oraz te tam ewentualne MIG-31) to by spadały z nieba jak te dojrzałe gruszki w jakimkolwiek starciu z F-16I, F-16C/D, F-15I, F15C/D (no bo NIE F-35I, bo te NIE są jeszcze używane bojowo!!) lotnictwa IAF'u. (Ostatni aktualny przykład to zestrzelenie 82 najnowocześniejszych wtedy sowieckich maszyn lotnictwa Syrii --- do ZERA --- w krótkiej konfrontacji z IAF'em w 1982 r.). Jeśli zaś chodzi o rosyjską obronę przeciwlotniczą na terenie Syrii, która składa się z kilku najnowocześniejszych obecnie zestawów rakietowych, tych ciężkich, dalekosiężnych baterii S-400, oraz z większej ilości baterii krótkodystansowych Pancyr S1 (SA-22) ---- to absolutnie NIE jest pewne, czy te baterie, gdyby użyte, to byłyby skuteczne akurat w stosunku do lotnictwa izraelskiego.... Na przykład, w ostatnim swoim "filmie reklamowym", izraelski państwowy duży koncern zbrojeniowy Rafael, po raz pierwszy oferuje na eksport dla krajów zaprzyjaźnionych zintegrowane systemy zagłuszające (oraz wprowadzające w błąd) radary baterii S-400, ostatnich modeli S-300, oraz Pancyr-S1, systemy te montowane na izraelskich F-16, oraz F-15. Ja bym tego nie dezawuował, biorąc pod uwagę, iż koncern zbrojeniowy Rafael'a posiada zaawansowane techniki o najwyższym standardzie, i o najwyższej klasie światowej.... Ale to w zasadzie NIE JEST najważniejsze. To, co jest tutaj naprawdę ważne i istotne, to jest to, iż premier Izraela, w czasie swoich wielu bezpośrednich kontaktów z prezydentem Putinem, z ministrem Siergiejem Ławrowem, lub w czasie ostatniego stotkania pomiędzy ministrami MON Libermanem a Siergiejem Szojgu ---- opracowali pewien wspólny konsensus dotyczący przyszłości Syrii. Rosja jest obecnie w sojuszu taktycznym z Iranem, oraz z ich libańską marionetką Hizbullahem, odnośnie pokonania zarówno sunicko-islamskich ruchów terrorystycznych ISIS oraz Al-Quida, jak również jednocześnie wtedy i syryjskiej opozycji demokratycznej. Jednakże, jest to sojusz jedynie taktyczny, natomiast absolutnie NIE długodystansowo-strategiczny. Rosja dostarcza tutaj techniki (czyli lotnictwa), a Iran, i te od nich zależne szyickie milicje dostarczają naziemnego "mięsa armatniego". I dzięki temu wygrywają oni teraz razem i wspólnie tę wojnę. Jednakże, na dłuższą metę, to interesy Rosji, i Iranu w Syrii to BARDZO się różnią. Iran chce przekształcić Syrię w kraj czysto teokratyczny, na swój własny model, i w swoją całkowicie od nich uzależnioną kolonię, rządzoną i całkowicie kontrolowaną przez Szyitów, oraz ich bardzo bliski odłam, syryjskich Alawitów (z których to wywodzi się klan Assada). Rosja, pomimo odwoływania się do chrześcijaństwa w duchu Grecko-Ortodoksyjnym, jest jednak pomimo wszystko nowoczesnym ateistycznym państwem, włączając w to całą ich "wierchuszkę", czyli Putina i jego podwładnych. Tak więc wizja Rosji dotycząca Syrii, to jest również wizja państwa świeckiego, gdzie nadal rządzi al-Assad, z jego "socjalistyczną" partią BAAS, całkowicie uzależniony od Rosji, wojskowo, oraz gospodarczo. To, co jest absolutnie najważniejsze dla Rosji, to ich pełna, stabilna, i "bezpieczna" kontrola nad rosyjskimi morskimi bazami w Tartus oraz w Latakia, oraz kilkoma rosyjskimi bazami lotniczymi w Syrii, osłaniającymi je. Z kolei, z punktu widzenia polityki bezpieczeństwa Izraela, to dla Izraela jest ABSOLUTNIE NIE do zaakceptowania Syria kontrolowana przez Iran i podległe Ayatollom i Mullahom z Teheranu szyickie milicje. Natomiast państwo Izrael nie ma żadnego większego problemu z Syrią sterowaną "formalnie" przez al-Assada, lecz kontrolowanej mniej lub bardziej jedynie przez Rosję, i zależną od Rosji. I stąd tutaj ta "długodystansowa" zbieżność interesów Izraela i Federacji Rosyjskiej, dotycząca przyszłości Syrii. I DLATEGO Rosjanie przyglądają się z całkowicie "założonymi rękoma", a nawet, co więcej, z pewną dozą słabo ukrywanej satysfakcji, gdy lotnictwo izraelskie (względnie, czasami baterie rakiet ziemia-ziemia), już od trochę ponad dwóch lat miażdży na proch, pył i ogień transporty broni irańskiej dla Hizbollahu w południowym Libanie, lub też ostatnio, ośrodki produkcji broni dla armii syryjskiej budowane i finansowane przez Irańską Gwardię Rewolucyjną bez przyzwolenia na to Rosjan, albo najbardziej ostatnio, koszary dla tejże Irańskiej Gwardii Rewolucyjnej budowane przez nich na terytorium Syrii --- absolutnie wbrew długodystansowym interesom Rosji w tym rejonie.......
prawieanonim Środa, 06 Grudnia 2017, 22:55
Zaraz zaraz. To gdzie jest ta rosyjska anty-dostępowa bańka która miała zamykać przed Zachodem całe niebo nad Syrią?
wanialezypodplotem Środa, 06 Grudnia 2017, 9:19
Izrael robi co chce - wyjaśnienie dla niekumatych
To po prostu skrót myślowy pokazujący, że rosja, syria i iran nie jest w stanie przeciwstawić się działaniom podjętym przez Izrael. Syryjczycy piszą, że trzy rakiety zostały zestrzelone - ja mogę napisać, że nawet milion zestrzelili, tylko żadnych dowodów na to nie ma.
Pojawiają się brednie o tym, że Patriot nie strącił irańskiej rakiety nad Rijadem podpierane artykułem w NYT, ciekawe, że artykuł napisany przez kilku wujków z dziwnymi układami rosyjskimi ;) zadziwiający zbieg okoliczności ;)
DSA Środa, 06 Grudnia 2017, 11:28
poszukaj sobie trochę na temat autorów - to są ludzie którzy zajmują się tą tematyką na codzień. Analiza zdjęć satelitarnych z końca listopada dostarczyła jeszcze jednej ciekawej informacji: zestawu Patriot nie było w miejscu pokazanym na filmie. Albo został tam dyslokowany w pierwszych dniach grudnia albo w ogóle go tam nie było.
Smuteczek Środa, 06 Grudnia 2017, 22:44
To ze nie było go dokładnie w tym miejscu nie znaczy ze zadna bateria nie broniła stolicy. Chyba ze uwazasz ze AS wiedzac ze jej stolica znajduje sie w zasiegu takich pociskow olała sprawe w czasie wojny kiedy od dłuzszego czasu ryzyko takiego ataku narastało?
ZZ Środa, 06 Grudnia 2017, 8:30
Ciekawe, czy osoby tak rozentuzjazmowane na wieści NYT o rzekomej nieskuteczności Patriota zadały sobie trud przeczytania tego artykułu.
Davien Środa, 06 Grudnia 2017, 12:20
Wątpie , bo jakby go przeczytały to raczej by im sie nie spodobał:)
kubuspuchatek Środa, 06 Grudnia 2017, 19:06
No ja go przeczytałem w całości - i co tutaj ma się nie spodobać - to że szczątki spadły przed lotniskiem a głowica przeleciała jeszcze kilometr? Jak to możliwe? Skoro była zestrzelona to powinna nie spaść na lotnisko - a tutaj przy terminalu pasażerskim był taki huk i wstrząs że ludzie z krzeseł powypadali oraz kupa dymu u progu pasa i samochody straży pożarnej jadące w tamtym kierunku- to co uderzyło w lotnisko? UFO czy co? a te szczątki to wcale nie takie strasznie uszkodzone - skoro widać nieuszkodzony fragment całej rakiety i całe fragmenty silnika? po uderzeniu 5!! patriotami coś by z pocisku zostało i czemu spadły kilometr przed miejscem gdzie pojawił się dym i gdzie jechała straż lotniska - więc jak zwykle tlumacz wujka gogla nie pomógł zrozumieć. Najpierw proponuję naukę języka obcego a później wypowiadanie się na dany temat - w tej kolejności a nie odwrotnie
Davien Czwartek, 07 Grudnia 2017, 1:48
Kubus, od 1991r wiadomo że rakiety arabskie maja brzydki zwyczaj rozlatywania sie na kawałki po trafieniu przez Patrioty(raport Zimmermana dla Kongresu USA) Co do głowicy to waży ona 750kg a zniszczenia sa jak po pocisku artyleryjskim, istotnie super broń:)(dowód to zdjęcie z artykułu pokazujące miejsce upadku( nawet je ładnie zaznaczyli)
Co do zniszczeń rakiety: znaleziono jedynie część pocisku jak tez łądnie pokazuje rysunek reszta wyparówała? Wystrzelono pociski PAC-2GEM-T i PAC-3 przy trafieniu przez PAC-2 nie dochodiz do kontaktu tylko głowica wybucha koło celu, co powodowało rozlatywanie się rakiet al Hussein nad Izraelem w 1991r
Co do jezyka -angielski znam jak widac lepiej od ciebie, no ale w rosyjskim tłumaczeniu z którego korzystałeś widac cos przekręcono.
komandos_strong_zielony Środa, 06 Grudnia 2017, 17:46
Ja tam przeczytałem. Na koncu nie było napisane: "przedstawione wydarzenia mają charakter fikcyjny, wszelkie prawdopodobieńswo do prawdziwych państw i zdarzeń ma charakter czysto przypadkowy", ani nie było wzmianki, że autorzy analizy pracują dla koncernu Almaz-Antej, więc nie wiem o co się rozchodzi.
Davien Czwartek, 07 Grudnia 2017, 1:58
Panie komandos akurat w artykule nie ma nigdzie stwierdzone że nie doszło do zestrzelenia jest tylko zbiór przypuszczeń z wieloma dziurami i gdybaniem. co do pracy w Ałmaz-Antiej; A co to ma do rzeczy?? Nie wiedziałem ze to firma irańska lub Huti? Cos chyba z panem nie tak:)
DSA Środa, 06 Grudnia 2017, 15:28
nawet wklejałem fragment. Autorów czytałem przy innych okazjach i znają się na tematyce. W związku z tym o czym pisałem w poście z 11:28 pojawia się pytanie czy w ogóle była próba przechwycenia tej rakiety bo póki co nie widziałem szczątków rakiet wystrzelonych z Patriota na żadnych materiałach.
ZZ Czwartek, 07 Grudnia 2017, 10:30
Przecież w tym tekście co chwila pojawia się, że tylko przypuszczają, nie wiedzą, nie widzieli. Gdybologia stosowania w wersji NYT.
Davien Czwartek, 07 Grudnia 2017, 1:55
Panie DSA nie pokazano nawet wszystkich szczątków Burkana a pan domaga sie by twórcy raportu zajmowali sie patriotami:) Gdzie znikneło ok 50% rakiety? Tez nie wyjaśnili, Cała sprawa z trafieniem głowicy opiera sie na tym ze wg nich jest ona odłączana by zapewnic jakąś celnośc ale zadnych dowodów na to nie przedstawiają. Jakos fakt wystrzelenia antyrakiet jest faktem i jakos Burkan do celu nie dotarł, a spekulowanie ze mógł sie rozlecieć sam z siebie..
W 1991r nad Izraelem wielokrotnie dochodziło do rozpadu rakiet al-Hussein po trafieniu przez pociski Patriot (raport Zimmermana) wiec nie jst to nic dziwnego, zwłaszcza ze i tu uzyto pocisków PAC-2
DSA Czwartek, 07 Grudnia 2017, 21:17
to ja radzę przeczytać raport House Government Operations Committee z 1992 który po rocznym badaniu (brał w tym udział także Zimmerman) napisał w raporcie:
Official assessments of the number of Scuds destroyed by the Patriot missile system in the war have fallen from 100 percent during the war, to 96 percent in testimony to Congress after the war, to 80 percent, 70 percent and, currently, the Army believes that as many as 52 percent of the Scuds were destroyed overall but it only has high confidence that the Patriot destroyed 25 percent of the Scud warheads it targeted.

Independent review of the evidence in support of the Army claims reveals that, using the Army's own methodology and evidence, a strong case can be made that Patriots hit only 9 percent of the Scud warheads engaged, and there are serious questions about these few hits. It is possible that the Patriots hit more than 9 percent, however, the evidence supporting these claims is even weaker.

The speed of the Scuds, the limitations of the Patriot missile system, and the confusion and targeting difficulties caused by the breakup of the Scud missile as it reentered the atmosphere seem to have contributed to the high failure rate.
Davien Sobota, 09 Grudnia 2017, 23:18
Panie DSA dane w raporcie ZImmermanna pochodzą głównie z Izraela gdzie własnie piano o małej skuteczności Patriotów w raporcie niejakiego Theodore Postola. Tyle ze jak wykazał Zimmermann winne były nie PAC-2, bo PAC-3 nwawet nie był wtedy w opracowaniu a głównie irackie rakiety al-Hussein. Przy próbach wydłużenia zasiegu ich konstrukcja była tak osłabiona że nawet po bliskim wybuchy rozlatywały sie na kawałki. Niestety powodowało to ze często głowica spadała na tereny zabudowane zamiast spaść z resztą zestrzelonej rakiety. izraelczycy nie liczyli tego jako zniszczenie bo głowica powodowała jakies uszkodzenia, ale to nie wina Patriota.
Raport Postola, który podawał tak niska skutecznośc został całkowicie skompromitowany właśnie pzrez Zimmermana.
O skuteczności Patriotów dobitnie swiadczy 100% skuteczności w 2003r i ponad 120 rakiet zestzrelonych w konflikcie Jemeńskim. Wystarczy?
PS Jakos nei wyjaśnił pan co stało się z połową Burkana, wyparowała czy co:))
Podpułkownik Wareda Środa, 06 Grudnia 2017, 1:27
Jedynie słowo na marginesie.

Chciałbym poinformować tych wszystkich forumowiczów, którzy na tym forum ubolewają, iż "Izrael, tak po prostu, atakuje niepodległe państwo", że nadal Izrael pozostaje w stanie wojny z Syrią.
I po drugie, rzecz z pewnością bardziej istotna, a mianowicie: nie należy dziwić się, że lotnictwo izraelskie atakuje konwoje z przemycaną z zagranicy bronią i składy broni należące do Hezbollahu, bez względu na to, w którym miejscu znajdują się na terytorium Syrii. Przypominam, że Hezbollah został uznany przez m.in. USA oraz Unię Europejską za organizację terrorystyczną i wpisany na listę organizacji terrorystycznych, która ma na swym koncie, wiele krwawych zamachów terrorystycznych w różnych krajach świata. Poza tym, od lat 90-tych XX wieku, Hezbollah prowadzi regularny, silny ostrzał północnego Izraela.
Ponadto, ideologia Hezbollahu jest silnie antyzachodnia oraz antyizraelska.
Hezbollah oficjalnie, publicznie deklaruje całkowite zniszczenie Państwa Izrael, a po zniszczeniu Izraela - ustanowienie nad Palestyną rządów islamskich, zwalczanie wszelkich wpływów świata zachodniego, ustanowienie w Libanie republiki islamskiej na wzór Iranu i doprowadzenie do wycofania z Libanu sił ONZ.
Należy również pamiętać także i o tym, że terroryści z Hezbollahu dokonali licznych porwań, gł. cywilnych oraz wojskowych obywateli amerykańskich, francuskich, brytyjskich, izraelskich i niemieckich. Część z tych ludzi została później wykupiona i zwolniona, jednak niektórych z nich stracono.
Dlatego nie należy dziwić się, że Izrael prowadzi tego rodzaju działania wobec morderców, terrorystów i bandziorów z Hezbollahu! Cóż innego pozostaje Izraelowi? Czy ktokolwiek ma jakąkolwiek inną, sensowną propozycję w tej sprawie dla władz Izraela? Czy jakikolwiek innych kraj na świecie - bez odwetu - tolerowałby krwawe zamachy terrorystyczne na swoim terenie oraz na własne placówki dyplomatyczne, konsularne, religijne, handlowe, kulturalne i inne obiekty za granicą , ostrzał swego terytorium z sąsiedniego kraju, porywania swych wojskowych i cywilnych obywateli i tym podobne wrogie akty?
I na koniec,
nieprawdą jest, jak twierdzi jeden z uczestników tego forum, że "Izrael robi w Syrii co chce".
Znając Izraelczyków oraz historię ich państwa od 1948 roku - wiem, że gdyby nie różnego rodzaju zależności, ograniczenia, wzajemne powiązania, układy i traktaty międzynarodowe, to Izrael - za pośrednictwem swych sił zbrojnych oraz najlepszych na świecie wojskowych i policyjnych jednostek i służb specjalnych, a także służb wywiadowczych - już dawno by rozwiązał problem z Hezbollahem. Dzisiaj o Hezbollahu wspominaliby jedynie słuchacze uczelni wojskowych i policyjnych, uczestnicy różnego rodzaju szkoleń antyterrorystycznych, historycy wojskowości oraz studenci nauk politycznych. Ale jak wiemy - jest inaczej. Okazuje się, że nawet Izrael, któremu często wielu ludzi, także na forum D24, przypisuje rolę światowego demona o mocy wręcz diabolicznej - nie jest w stanie zrobić wszystkiego. I jeszcze Izraelowi daleko do tego!
DSA Środa, 06 Grudnia 2017, 12:12
a możesz podać kiedy Helbollah przeprowadził ostatni zamach na terytorium Izraela? I kiedy ostatnio przeprowadził ostrzał Izraela?
Boczek Środa, 06 Grudnia 2017, 16:36
Tylko ostrzał - bo mam w głowie - 03, 06, 09.2017.
Ponadto, będąc w stanie wojny wystarczy podejrzenie, że będzie i już Izrael ma pełną legitymację do podjęcia kroków zapobiegawczych.
Smuteczek Środa, 06 Grudnia 2017, 22:47
Takich jak atakowanie Syrii znad Libanu? Chyba ze powiesz ze z Libanem tez maja wojne?
Marek L. Niedziela, 10 Grudnia 2017, 14:47
Oczywiście !! Nie wiedziałeś tego ??? Państw Liban wypowiedziało właśnie wtedy powstałemu w 1948 państwu Izrael roku wojnę (podobnie jak wtedy WSZYSTKIE państwa arabskie!), i DO TEJ PORY państwo Libańskie (tak, jak i Syria!) pozostaje w stanie wojny z Izraelem. Podkreśla ta regularnie, tak m.w. co dwa miesiące obecny prezydent Libanu, a regularnie co dwa tygodnie boss i herszt terrorystycznej organizacji Hizbullah, która faktycznie całkowicie rządzi w Libanie, Nasrallah...
DSA Środa, 06 Grudnia 2017, 21:15
kolego podaj szczegóły bo jeżeli piszesz o pojedyńczych pociskach spadających przy okazji walk z HTS w okolicy Wzgórz Golan to jest to kompletna bzdura. Ataki te mogły być przypadkiem, mogły być dokonane przez SAA, przez inne milicje współpracujące z Assadem czy nawet samo HTS bo Izrael i tak atakuje w takich przypadkach SAA zgodnie ze swoją polityką.
Otóż wg mojej wiedzy ostatni atak jaki Hezbollah dokonał na Izrael to styczeń 2015 kiedy w odpowiedzi na śmierć w nalocie w Syrii wysokich oficerów z Iranu i Hezbollahu wystrzelony został ATGM który zniszczył izraelski HUMVEE zabijając 2 izraelskich żołnierzy. Od tego czasu nie było ataków a Hezbollah skupiał się na pomocy Assadowi. Natomiast Izrael w tym czasie wielokrotnie dokonywał nalotów na cele w Syrii (od czasu wybuchu wojny domowej w Syrii łącznie około 100). Oczywiście jest tak jak mówisz wojna Izrael-Syria się nie skończyła i Izrael okupuje Wzgórza Golan więc możliwe że po zakończeniu wojny w Syrii będziemy mieli kolejną odsłonę wojny tym razem z udziałem Izraela, Syrii i Libanu (Hezbollahu). Izrael zapowiada taką możliwość od wielu miesięcy.
anda Środa, 06 Grudnia 2017, 10:39
według twojego rozumowania to AK i ŻOB to też organizacje terrorystyczne. Punkt widzenia od punktu siedzenia.
Szyba Środa, 06 Grudnia 2017, 12:29
AK i ŻOB nie kierowały swoich działań przeciwko ludności cywilnej a hezbollach tak.
Smuteczek Środa, 06 Grudnia 2017, 16:28
Jednak w czasie swojego działania prez okupanta obie te organizacje nazywane były faktycznie terrorystycznymi
Hryniewicki Środa, 06 Grudnia 2017, 21:27
jak te organizacje nazywały hitlerowskie niemcy nie ma znaczenia. AK i ŻOB nie podejmowały akcji terrorystycznych. Taką akcja na pewno było zabicie cara Aleksandra II.
AWU Środa, 06 Grudnia 2017, 8:56
Podpisuję się ku niejako własnemu zdziwieniu pod Pana komentarzem !
rozczochrany Wtorek, 05 Grudnia 2017, 20:18
Państwo Islamskie przegrywa, armia rządowa, zajmuje coraz większy teren gdzie wraca pokój i odbudowa. Więc Izrael, któremu zależy na destabilizacji i podsyceniu wojny w Syrii chciałby znowu "wyrównać szanse" islamistów.
Boczek Środa, 06 Grudnia 2017, 13:34
Ponieważ mam wiadomości z Syrii z pierwszej reki i kilka razy w tygodniu mogę Ci - napisałeś stek głupot.
Pokój powraca w taki sposób, że ludzie, którzy uciekali przed Asadem, chronią się dziś w ....Damaszku.
Nie mając się gdzie schronić, wędrują od granicy Iraku do Alepo!!!, potem do Damaszku i znów pod granicę z Irakiem - i to zaledwie w 4-6 tygodni.
Davien Środa, 06 Grudnia 2017, 8:23
Na destabilizacji i podsycaniu wojny to zależy raczej rosji finansującej i wypoażajacej terrorystów których Izrael zwalcza wiec powodzenia w kiepskiej propagandzie
LL Środa, 06 Grudnia 2017, 11:08
Napisz mi dlaczego Izraelowi miałoby zależeć na spokoju i dobrobycie w Syrii. Zastanów się także dlaczego Izrael toleruje enklawę ISIS przy swojej granicy i nigdy nie atakował ISIS, za to wielokrotnie siły z ISS walczące, a także dlaczego do Izraela trafiają terroryści z ISIS na leczenie zgodnie z informacjami sił pokojowych ONZ.
DSA Środa, 06 Grudnia 2017, 13:09
Izrael faktycznie nie atakował ISIS ale tej enklawy już nie ma. Izrael nie leczył bojowników ISIS ale Al-Kaidy (wówczas Al-Nusra obecnie HTS)
Smuteczek Środa, 06 Grudnia 2017, 16:30
Jezeli chodzi o ta wokoł miasta Tasil to jednak dalej jest.
LL Środa, 06 Grudnia 2017, 16:28
Dzięki za wyjaśnienie, nieustannie podziwiam Twoją wiedzę na temat tego rejonu świata. Niemniej nie zmienia to stanu rzeczy, gdyż Izrael nie atakował islamistów, a enklawa istniała bardzo długo, a ISIS i Al Kaida to jeden czort jak dla mnie.
halny Wtorek, 05 Grudnia 2017, 19:58
A może coś o rewelacjach New York Times'a o całkowitej bezskuteczności systemu Patriot w ostatnim ataku Huti na lotnisko w w Rijadzie ?
Davien Środa, 06 Grudnia 2017, 8:25
A czytałes w ogóle ten artykuł:) To jedynie nie poparte niczym przypuszczenia majace jako dowód szczątki arabskiej rakiety która jak to maja w zwyczaju od 1991r rozleciała się na kawałki po trafieniu Patriotem. Jak na razie to całkowita bezskutecznościa wykazują się systemy rosyjskie.
LL Środa, 06 Grudnia 2017, 11:11
Dla ciebie trafienie lotniska i wywołanie pożarów jest dowodem słabości rakiety balistycznej, a dla mnie dowodem nieskuteczności patriota. Nie interesuje mnie co się gdzie rozpadło, interesuje mnie to, że Patriot mimo wystrzelenia co najmniej 4 rakiet nie zdołał zapobiec uderzeniu w lotnisko rozumiesz to?
Polanski Środa, 06 Grudnia 2017, 14:42
Pokaż miejsce wybuchu głowicy bojowej i będzie po sprawie. Coś co się rozpadło wiele kilometrów nad celem może nawet w coś trafić, ale nie w cel. Nie można założyć że w razie konfliktu straty będą wywoływane przez przypadkowe rażenie odłamkami a nie wybuchem głowicy w celu.
LL Środa, 06 Grudnia 2017, 22:15
Przypomnę ci że hit-to-kill zostało wprowadzone do rakiet gdyż głowice odłamkowe mimo trafienia celu nie były w stanie zniszczyć rakiety i dolatywała ona w całości lub części w okolice celu stanowiąc zagrożenie. Dokładnie to prawdopodobnie wydarzyło się w Rijadzie. Niestety nikt nie podaje jakiego pocisku partiot użył. Rakiety balistyczne jak sama nazwa wskazuje poruszają się torem balistycznym czyli torem wystrzelonej kuli, a więc nie manewrująCzyli nawet trafione a nie zniszczone dolatują w pobliże celu. Co ci przyjdzie z tego że antyrakieta trafiła cel jeśli pocisk balistyczny i tak spowoduje straty materialne lub ludzkie? Będziesz czuł wyższość moralną?
Davien Czwartek, 07 Grudnia 2017, 2:07
LL akurat to włąśnie głowice rakiet PAC-2 wielokrotnie powodowały rozsypanie sie pocisku po trafieniu w 1991r nad Izraelem-mówi o tym raport Zimmermana dla Kongresu USA Wystrzelono w Rijadzie podobno 4 PAC-2 GEM-T i 1-2 PAC-3wiec nie wiadomo która dokładnie trafiła To z.e pocisk jest słąbej konstrukcji i rozlatuje sie jak al-Husseiny nad Izraelem to chyba nie wina systemu Patrot. Niestety przy atakach na miasta to będzie sie powtarzało bo nawet zestrzelona rakieta gdzieś spadnie
Pociski hit-to kill są wymagane do zwalczania MRBM/ICBM z uwagi na olbrzymią prędkość tych rakiet a głowica odłamkowa musiałaby trafić idealie by pocisk po prostu nie uciekł odłamkom. Rosjanie to samo starali sie osiągnąc przy uzyciu głowic jądrowych w systemie A-35/135
PS widziałes ślad po tym uderzeniu w lotnisko? Jeżeli zrobiła to 750kg głowica to...
Nieździwiony Środa, 06 Grudnia 2017, 13:40
Taaaa i oczywiście wujo Putin ma zawsze rację, a niezależne myślenie iwyciąganie wniosków to przeżytek ehhh..... Ręce opadają
Smuteczek Środa, 06 Grudnia 2017, 16:33
Głowica bojowa doleciała do celu i detonowała. Trudno to podwazyc i nazwac to skutecznym przechwyceniem przez przeciwrakiety.
Polanski Czwartek, 07 Grudnia 2017, 9:35
Wskaz dowody detonacji. Najlepiej świadków na lotnisku. Przecież wszystkich nie wymiotło.
dsa Wtorek, 05 Grudnia 2017, 19:43
Co za świat... żeby można było sobie tak po prostu atakować niepodległe państwo...
Boczek Środa, 06 Grudnia 2017, 13:38
Halo tu mówi Ziemia ...proszę lądować.
1. Pop pierwsze, Syria jest w stanie wojny z Izraelem i może sobie tam "robić co chce"
2 . W jakiż to sposób Syria jest państwem niezależnym wisząc na kroplówce Rosji.
J Wtorek, 05 Grudnia 2017, 19:11
Użyto starych 40-letnich pocisków Jerycho-1 których Izrael pewnie chce się pozbyć więc bardzo kiepski wynik rosyjskiej OPL.Cele na ziemi i tak zostały zniszczone.
Nojatotamnwm Środa, 06 Grudnia 2017, 0:58
Szczególnie kiedy Rosja nie prowadzi wojny z Izraelem.
Jaca Środa, 06 Grudnia 2017, 10:53
Zapomniałeś już panie Nojatotamnwm o gigantycznej bańce elektromagnetycznej o średnicy 600 km nad Syrią która miała zakłócać całą elektronikę i środki naprowadzania samolotów i rakiet NATO oraz Izraela? Krótką masz pamięć jak wszyscy zresztą miłośnicy Rosji.:)
Prawda dla Rosji jest o tyle nieprzyjemna, że Izrael i USA (atak na bazę Szajrat) jasno udowadnili, że w rzeczywistości rosyjski system opl jest dziurawy jak rzeszoto.
Nojatotamnwm Środa, 06 Grudnia 2017, 17:17
Tak, USA i Izrael zamiast bombardować ISIS atakują walczącą z terrorystami armię syryjską. Po co Rosja ma atakować Izrael? Skoro może robić z nimi niezłe interesy, np. kosztem sił syryjskich?
Wystarczy spojrzeć się na mapę Bliskiego Wschodu. Irański "półksiężyc" stał się faktem, Turcja po stronie Rosji, Kurdowie się kurczą w Iraku, a w Syrii nikt im bezpieczeństwa nie zagwarantuje. Arabia z własnymi problemami, utrata Kataru.
Jak widać polityka USA na BW odniosła porażkę, a Izrael poza nalotami na instalacje w Syrii nie jest w stanie nic zrobić.

Rosja nie musi strzelać, skoro wygrywa polityką. Zrozum, że świat to nie gra komputerowa.
Jaca Czwartek, 07 Grudnia 2017, 7:38
Wszystko dobrze tylko pozostaje zasadnicze pytanie. Dlaczego Rosja nie broni sojusznika pomimo, że deklarowali wielokrotnie, że to będą czynić? Tu nie chodzi o atakowanie Izraela tylko obronę sojusznika co byłoby zgodne z prawem międzynarodowym. Gdyby Rosjanie zestrzelili tych kilka rakiet Tomahawk lecących na bazę Shayrat mieliby chociaż aspekt propagandowy i pokazali by światu, że z determinacją bronią sojusznika. Jednak kompletnie nic nie uczynili! Przecież zbombardowane zostało jedno z głównych lotnisk wojskowych Syrii, a wcześniej Rosja zapowiadała strącanie wszystkiego co zagrozi armii syryjskiej.
Po to zresztą wysłała tam swoje S-400 i Pancyry. Dotyczy to nie tylko tego przecież przypadku, ale ciągłych bezkarnych ataków lotnictwa izraelskiego jak ten z 13 stycznia br. kiedy zaatakowano lotnisko w Mezzeh pod Damaszkiem. W ciągu ostatnich 5 lat Izrael dokonał ponad 100 ataków lotniczych na cele w Syrii - zupełnie bez konsekwencji.
Prawda jest taka, że te wszystkie "Triumfy" i Pancyry nie radzą sobie z tzw. horyzontem radiolokacyjnym i są zupełnie bezradne wobec celi nisko lecących. Problem w tym, że systemy S-300 i S-400 zasadniczo nie są stworzone do zwalczania obiektów poruszających się na bardzo niskim pułapie. Takich jak na przykład pociski cruise typu Tomahawk czy lecące na niskim pułapie samoloty. Tego rodzaju cele wspomniane rosyjskie systemy mogą skutecznie razić - ale na dystansie nie 400 km, lecz dziesięciokrotnie mniejszym. Rosyjski ekspert pułkownik Michaił Chodarenok, zauważył, że baza Szajrat leży około 200 km od Latakii – a więc poza zasięgiem S-400, jeśli chodzi o obronę przed nisko lecącymi rakietami i samolotami. Z tej odległości S-400 może trafić obiekt lecący co najmniej na wysokości 8-9 km. Jeśli leci niżej, radar systemu rosyjskiego nie jest w stanie "dostrzec" celu. Tymczasem tomahawki lecą 50-60 m nad ziemią. Przy takim niskim pułapie S-400 mógłby je trafić, gdyby leciały maksymalnie 40 km od miejsca stacjonowania systemu. Co to wszystko oznacza? Że rosyjska "bańka powietrzna" jest dziurawa jako sito w przypadku amerykańskich sterowanych pocisków rakietowych. Amerykanie i Żydzi doskonale znają techniczne możliwości S-300 i S-400 i je po prostu omijają. Mało tego gdyby im przyszła ochota mogliby je z łatwością zniszczyć ale Izrael nie jest w stanie wojny z Rosją.
To jest cała kwintesencja problemu Rosjan w Syrii.
Ajtech Biżew, były zastępca dowódcy Rosyjskich Sił Powietrznych, powiedział Interfaksowi, że w przypadku Tomahawków "linia lotu została tak wyznaczona, by ominąć nasz system obrony rakietowej, tak, że nie weszli w zasięg naszego uderzenia. Amerykanie nie są zresztą idiotami". Nie chodziło tylko o S-400. Są przecież Pancyry, dużo skuteczniejsze wobec takiego uzbrojenia, jak Tomahawk, ale też nic nie wskórały.
Prawda jest taka, że Rosjanie mają spory problem. Reakcja Rosji po ataku na bazę Shayrat jest prawdopodobnie związana z tym, że kierownictwo FR po tej operacji uświadomiło sobie jasno: dwa okręty USA są w stanie w 15 minut zniszczyć całe zgrupowanie Sił Powietrzno-Kosmicznych Rosji w bazie Hmejmim w przypadku gdyby Trumpowi przyszła na to ochota.
Nojatotamnwm Czwartek, 07 Grudnia 2017, 16:57
Brak przeciwdziałania atakom Izraela spowodowany jest interesami między oboma krajami.

Teraz do tego wielkiego opisu o S-400 i Pancyrach.

Lotnisko Shayrat- bronione na pewno przez KUBy. Żadnych nowoczesnych rosyjskich systemów w pobliżu. Więc jak miały bronić coś czego nie broniły? Pomijając że USA samo poinformowało Rosjan przed atakiem.

Że S-400 mogą atakować cele lecące tuż przy ziemi do ok. 40km? Cóż, FIZYKA. Systemy w zależności od umiejscowienia radaru mogą atakować cele lecące przy ziemi do ok. max 40 km. I to bez różnicy jaki jest to system, czy rosyjski czy zachodni czy chiński itd.

Więc wymagasz od rosyjskiego OPL rzeczy iście fantastycznych nawet dla zachodnich OPL (żeby np. zwalczały cele setki km przy ziemi).
Davien Czwartek, 07 Grudnia 2017, 2:14
Doprawdy? A niby gdzie USA atakuje armie syryjską poza jednym pomyłkowym atakiem Warthogów i zestrzeleniem Su-22 atakującego siły SDF?? Jakby USA atakowały SAA to Asad dawno skończyłby jak Hussein. USA wakczy z ISIS i al-Kaidą a nie z Asadem, dlatego ten jeszcze rządzi.
Izrael tez atakuje głównie Hezbollah a siły SAA jak mu wejdą w drogęchoc z powodu ciagłeho stanu wojny z Syrią mógłby robic to na wiele większą skale i to całkiem legalnie.
Nojatotamnwm Czwartek, 07 Grudnia 2017, 17:03
A to o Shayrat zapomniałeś?

I dobrze, że nie skończył jak Hussein. Gdyby podzielił los Iraku i Libii to ISIS dziś bardzo dobrze by tam prosperowało, mordując m. in. syryjskich chrześcijan.
A tak wraz z SDF i Hezbollahem z pomocą Rosji odbijają ostatnie miejscowości przy Eufracie z rąk ISIS.
Davien Środa, 06 Grudnia 2017, 8:28
Rosja dekloarowała że zestrzeli wszystko co zagraża jej lub Syryjczykom a tu juz kole4jna wtopa, najpierw baza lotnicza a teraz lotnisko:) I tak upada mit rosyjskiej OPL:)
K Wtorek, 05 Grudnia 2017, 21:55
jak Rosjanie niszczyli magazyny broni to było to widać w całej okolicy a tu nie ma nic żadnych "fajerwerków", więc ten atak im nie wyszedł, wcześniej przechwycili im 8 rakiet, teraz przechwycili 3 jak widać syryjskie Pancyry w miarę nieźle sobie radzą, jak obsługa nabierze większego doświadczenia to to i skuteczność jeszcze poprawią, Izrael musi być nieźle wściekły bo już widzi, że bezkarność zaczyna im się powoli kończyć.
Vvv Środa, 06 Grudnia 2017, 2:29
Kolego nie przechwycili 8 ani wcześniej 3. Max co zrobili to 1-2 pociski o ile one w ogole doleciały :) pancyr nie ma szans zniszczyć rakoety balistycznej bo jego rakietki sa naprowadzane komendowo a 30mm armatka ma za wolna reakcja i jest za słaba + słaby zasięg aby w 1-2 s zniszczyć rakietę. Rosjanie użyli s-300 oraz s-400 (realnie jest to s-350) co było widac na filmach i ich wynik jest bardzo słaby :)
www Środa, 06 Grudnia 2017, 12:27
to były rakiety powietrze ziemia wystrzeliwane znad Libanu a nie rakiety ziemia ziemia ...
W3-pl Wtorek, 05 Grudnia 2017, 18:06
czyli co z tych ultra nowoczesnych s-400 (zachwyty nawet na forum). Gdzie jaki wrak F-? Jedyne potwierdzone zestrzelenie to staruszek F-4 Turcji??
Riddler Wtorek, 05 Grudnia 2017, 23:57
To do Damaszku lecieli przez Latakię?
prawieanonim Środa, 06 Grudnia 2017, 11:41
Latakia oddalona jest 200 kilometrów od Damaszku. Coś S-400 o zasięgu 400 km nie dał rady nawet z 200 kilometrów.
wanialezypodplotem Wtorek, 05 Grudnia 2017, 16:29
S-400, S-300, Pancir itp. jak widać to tylko wydmuszki. Izrael robi co chce w Syrii i pewnie niedługo rozwala resztę syryjskiej oplot.
realpolitik Wtorek, 05 Grudnia 2017, 21:23
Jak widać, jakiś system te trzy rakiety zestrzelił. Szkoda, że nie podano, jaki. A Żydom nic nie zrobisz, odpalają rakiety że swojego terytorium.
Davien Środa, 06 Grudnia 2017, 8:33
Jak na razie jedynym dowodem ze cos zestrzelili sa słowa Syryjczyków którzy juz niejednokrotnie 'zestrzeliwali" rózne rzeczy a potem wychodziła prawda na jaw.
Jedynym systemem jaki mógł tego dokonac jeżeli były to balistyczne to pozostaje S-300/400, których podobno pod Damaszkiem nie ma wiec sam sobie odpowiedz.
komandos_strong_zielony Wtorek, 05 Grudnia 2017, 20:50
Czytaleś co NY Times napisał o tym jemenskiej bieda-rakiecie wystrzelonej na Rijad? Ze te patrioty jednak go nie zestrzeliły, a lotnisko nie ucierpiało tylko dlatego, że rakieta się z nim rozminęła. Widać, nie tylko ruska opl to wydmuszka
maniek Wtorek, 05 Grudnia 2017, 20:34
Bron made in RU, USA, zniszczona. Tylko sie cieszyc, beda musieli kupowac nowa.
Dlatego np nie uzyli s400.
Vvv Środa, 06 Grudnia 2017, 2:32
Tak tak :) s-400 a realnie s-350 ma tak mały realny zasięg przez radary ze jest to jedna wielka wydmuszka medialna. Jak narazie to ten system nic jeszcze nie zestrzelił ani nie wykrył
Rafal Środa, 06 Grudnia 2017, 12:56
Czy ty kiedys zrozumiez ze S-350 to inny system?
anda Wtorek, 05 Grudnia 2017, 19:14
Bajeczki, nic nie może zrobić, strzelają znad swojego terytorium, i jest to łabędzi śpiew Izrael. Nie odważą się wlecieć w syryjska przestrzeń powietrzną bo zostaną zestrzeleni. Zresztą jak różni obserwatorzy z Damaszku podają to kilka tych wystrzelonych rakiet zostało zestrzelonych. A jakie to straty może spowodować kilka rakiet a przypuszczam, że Hezbollach i Irańczycy nauczyli się tak maskować swój sprzęt że to co jest niszczone to pewnie pochodzi z fabryki wyrobów gumowych. Praktycznie nigdzie się nie spotyka informacji o jakiś stratach, jakby wyleciał magazyn z amunicją to raczej słychać byłoby w promieniu paru kilometrów i koś coś by nagrał i umieścił w internecie.
Palmel Środa, 06 Grudnia 2017, 10:33
Danych skutków ataków się nie podaje aby przeciwnik nie wiedział co zniszczył albo wprowadza się go w błąd np. że zniszczył wszystkie cele albo jak Anglicy podczas drugiej wojny V1 te rakiety które spadły na miasto podawali że spadły poza miasto a te które spadły na trawę jako te które trafiły w Londyn
Polanski Wtorek, 05 Grudnia 2017, 18:57
Po co maja rozwalać jak nie ma zagrożenia. Pewnie testują go ciągle. Trzeba po cichu poprosić ich o doświadczenia.
Smuteczek Wtorek, 05 Grudnia 2017, 18:18
Bardziej logiczny rozwoj wypadkow wydaje mi sie taki ze Iranczycy pod Damaszkiem przystosuja sie i sciagna swoja OPL skoro nie moga liczyc ani na Syryjczykow pod tym wzgledem ani na Rosjan.
w. Wtorek, 05 Grudnia 2017, 18:13
jemeński pocisk ze Scuda doleciał do lotniska w Arabii Saudyjskiej nieuszkodzony przez sławny Patriot. Niska sprawność tego systemu jest znana na swiecie.
Marzenia dobra rzecz Wtorek, 05 Grudnia 2017, 17:48
Ruscy nie będą strzelają do izraelskiego sprzętu za to dostaja co raz nowsze plany dronów. Myślisz że po co izraelski premier jeździł kilka razy do Putina jak tylko ruscy weszli do Syrii? Na kawę i makowca? Zgadnij dlaczego ruscy wprowadzają nowe modyfikacje do uzbrojenia mimo embarga na taką technologię? Śnij dalej o tym jaka to Rosja słaba bo Izrael sobie lata nad Syrią.
Es79 Wtorek, 05 Grudnia 2017, 17:44
Trudno tutaj wypowiedzieć się o skuteczności rosyjskiej broni plot, za mało danych. Nie wiadomo czy rosyjskie systemy pracowały czy były wyłączone, czy chroniły atakowane obszary, czy Rosjanie śledzili atak i mogli zaatakować lecz tego nie uczynili (z powodów politycznych lub dlatego że sami nie byli atakowani). Zresztą podobno trzy rakiety zestrzelono (pytanie czy przez Rosjan czy przez Syryjczyków).
yaro Wtorek, 05 Grudnia 2017, 21:45
te rakiety zestrzeliły Pancyry które w jakiejś ilości już Syryjczycy posiadają.
Vvv Środa, 06 Grudnia 2017, 2:30
Tak tak 2km zasiegu a czas reakcji dłuższy niz czas dolotu rakiety balistycznej :) pancyr vs balistyki :) to prawie tak jakby z 23mm próbować zestrzelić satelitę :)
anda Wtorek, 05 Grudnia 2017, 22:29
nie Pancyry a TOR 2M?? tak podają Syryjczycy.
Davien Środa, 06 Grudnia 2017, 8:38
Anda, Tor zwalcza cele o szybkości do 2Ma więc jak sobie wyobrażasz przechwycenie balistycznej do czego absolutnie nie jest zdolny? czekam na odpowiedz.
Syryjczycy podawali wiele rzeczy z których wszystkie to była nieprawda.
anda Środa, 06 Grudnia 2017, 10:36
tak podają Syryjczycy a ponadto to nie są rakiety balistyczne tylko pociski powietrze - ziemia
Davien Środa, 06 Grudnia 2017, 12:26
Ciekawe, bo nawet w tym artylule masz że rosjanie i Syryjczycy twierdzą że były to rakiety ziemia-ziemia, a co do twierdzeń syryjczyków to w dlonie Bekaa zestrzelili 25maszyn izraelskich tracąc 47 swoich, tylko że boleśnie to zostało zweryfikowane na 86 do zera dla Izraela. Twierdzili że zestrzelili F-22 i kilka F-35, dziwne tylko ze jakos te F-22/35 nie wiedzą ze zostały zestrzelone i sobie dalej lataja:))
xd Wtorek, 05 Grudnia 2017, 17:42
jak napisał wczoraj nyt ( a tam są prawdy objawione tzn. takie co nie potrzebują dowodów) 5 patriotów w as nie zdołało strącić starego scuda, i doleciał pod lotnisko, a i ponoć ich skuteczność podczas wojny w zatoce pozostaje pod znakiem zapytania.
ps. może to jest sekret tureckiego zamówienia s 400
Davien Środa, 06 Grudnia 2017, 8:41
Tia ,a czytałes w ogóle ten artykuł? Bo jak sam piszesz zero dowodów, same przypuszczenia a szczątki Burkana H-2 same sie rozrzuciły po Rijadzie:)) Sądząc po śladach to i ta głowica co miała doleciec do lotniska to miała siłe granatu ręcznego. Patrioty jak najbardziej trafiły a rakieta jak to mają arabskie pociski wzwyczaju rozleciała sie na kawałki bo była tak kiepskiej konstrukcji:)
Rafal Czwartek, 07 Grudnia 2017, 11:49
Davien czy ty czytasz to co piszesz? Ta rakieta powinla byc zestrzelona przed lotniskiem czy Rijadem. Dla pasazerskich samolotow na lotnisku te szczatki czy glowica wielkosci granatu tanowia ogromne zagrozenie! Byla by tragedia gdyby ta "malutka" glowica spadla na jakis samolot, cale szczescie obylo sie bez tragedii.
Davien Sobota, 09 Grudnia 2017, 23:32
Rafał, zasieg PAC-3 to ok 30km do celów ABM wiec nie było raczej szans by dopaść ją wcześniej, PAC-3MSE jeszcze AS nie ma, THAAD-ów też. Niestety jak sie stzrela w metropolie rakietami kiepskiej konstrukcji to nawet bezpośrednie trafienie nie zawsze ja powstrzyma. Mieli z tym kłopoty w Izraelu w 91r jak al-Husseiny rozsypywały sie na kawałki po trafieniu prze patrioty i mieli tutaj, ale to nie wina Patriota . Głowica Burkana ma mase 750kg jak sądzisz co by sie stało jakby go niew zestrzelili? Polecam filny z Londynu ppodczas bombardowania V-2.
Smuteczek Środa, 06 Grudnia 2017, 16:39
Trudno by "wyladowała" w jednym kawałku.
xd Środa, 06 Grudnia 2017, 15:56
nie wierzysz amerykańskiej gazecie
ps. dziwi mnie że z taka"eksperdzką wiedzą " nie zasiadasz w gabinecie m.o. tylko wciskasz te dyrdymały ludziom.
ps. po ostatniej decyzji trampa (jak się odważy) będziesz mógł swoją "wiedzę" wykorzystać w realnych warunkach no chyba że. .