Mobilność wojsk w Europie kluczowym punktem współpracy NATO-UE

OPUBLIKOWANO: Poniedziałek, 04 Grudnia 2017, 16:33
Jens Stoltenberg

Sojusz Północnoatlantycki i Unia Europejska mają w tym tygodniu zaakceptować nowe środki współpracy. Jednym z kluczowych zagadnień ma stać się mobilność wojsk, czyli możliwość przemieszczania żołnierzy i sprzętu po Europie. Wzmocniona ma zostać także współpraca przeciw terroryzmowi.

Współpraca NATO-UE będzie jednym z tematów spotkania szefów dyplomacji państw sojuszniczych, które we wtorek i środę odbędzie się w Brukseli. Prócz reprezentantów państw NATO wezmą w nim udział także szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini oraz ministrowie spraw zagranicznych Szwecji i Finlandii, które należą do UE i są państwami partnerskimi NATO.

Czytaj więcej: Szczeciński korpus NATO stanie się dowództwem na szczeblu armii? Polska propozycja

W poniedziałek Stoltenberg na konferencji prasowej przypomniał, że latem 2016 r. podczas szczytu w Warszawie NATO i UE podpisały wspólną deklarację na temat wzmocnienia współpracy. Następnie został przyjęty pakiet 42 środków współpracy, obejmujący np. zwalczanie cyberataków, przeciwdziałanie zagrożeniom hybrydowym oraz współpracę na Morzu Śródziemnym, gdzie UE prowadzi operację Sophia, a NATO – Sea Guardian.

Naszym celem jest pójść krok dalej z nowym pakietem środków. Obecnie negocjacje w sprawie tego pakietu wciąż trwają, ale mam nadzieję, że zgodzimy się robić jeszcze więcej z UE i na większej liczbie obszarów. Naszym celem jest uczynienie mobilności wojsk nowym "okrętem flagowym" naszej współpracy. W nieprzewidywalnym środowisku bezpieczeństwa nasze oddziały i sprzęt muszą być w stanie poruszać się szybko, kiedy tylko tego potrzebujemy. To jest niezbędne dla naszego bezpieczeństwa i NATO potrzebuje wsparcia rządów narodowych i Unii Europejskiej, aby móc to robić.

sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg

Sekretarz generalny dodał, że wspólną intencją jest także wzmocnienie współpracy w zwalczaniu zagrożeń terrorystycznych. Wymienił także "podniesienie świadomości roli kobiet w pokoju i bezpieczeństwie w naszych organizacja i naszych operacjach".

Czytaj więcej: Kanada i jej żołnierze na celowniku kremlowskich propagandystów

O konieczności usunięcia barier, w tym administracyjnych, utrudniających ruchy wojsk NATO w Europie mówi się od co najmniej kilku lat. Najbardziej znany jest postulat utworzenia "wojskowej strefy Schengen", podniesiony jakiś czas temu przez dowódcę sił lądowych USA w Europie gen. broni Bena Hodgesa. Współpraca NATO i UE w tym zakresie wydaje się jak najbardziej potrzebna. Na razie jednak zapowiedzi Stoltenberga są zbyt mgliste, by je oceniać.

Ważnym tematem rozmów ministrów spraw zagranicznych państw NATO mają być także – jak to ujął Stoltenberg – "globalne wyzwania". Sekretarz generalny w tym kontekście wymienił tylko jedno państwo – Korę Północną, która w ubiegłym tygodniu przeprowadziła próbne odpalenie rakiety balistycznej, zgodnie potępione przez państwa zachodnie. Stoltenberg zwrócił uwagę, że próba pokazała, że teraz wszyscy sojusznicy mogą być w zasięgu północnokoreańskich pocisków. Odpowiedzią NATO – powiedział sekretarz generalny – powinno być wiarygodne odstraszanie.

Czytaj więcej: USA w zasięgu północnokoreańskich rakiet

W środę ministrowie mają dyskutować o walce z terroryzmem, m.in. w Afganistanie, gdzie Sojusz zwiększa o 3 tys. liczbę żołnierzy zaangażowanych w operację Resolute Support, a także przez współpracę z Jordanią i Tunezją. To właśnie Afganistan wymieniła jako najważniejsze zagadnienie zbliżającego się spotkania ministrów amerykańska ambasador przy NATO Kay Bailey Hutchison.

W środę odbędzie się także spotkanie Komisji NATO-Gruzja. Ostatnia sesja spotkania ministrów ma być poświęcona polityce otwartych dni do NATO.

Dziennikarze dopytywali w poniedziałek Stoltenberga o to, jaki wpływ na decyzje, które mają podjąć ministrowie, mogą mieć spekulacje o dymisji sekretarza stanu USA Rexa Tillersona. Sekretarz generalny NATO podkreślił, że nie ma wątpliwości, iż szefowie dyplomacji skupią się na zadaniach, które przed nimi stoją, nie zważając na spekulacje i plotki.

Czytaj więcej: Breakup & Makeup. Tillerson o relacjach z Europą [KOMENTARZ]

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

5 komentarzy

JSC Środa, 06 Grudnia 2017, 7:42
(...)Ważnym tematem rozmów ministrów spraw zagranicznych państw NATO mają być także – jak to ujął Stoltenberg – "globalne wyzwania". Sekretarz generalny w tym kontekście wymienił tylko jedno państwo – Korę Północną, która w ubiegłym tygodniu przeprowadziła próbne odpalenie rakiety balistycznej, zgodnie potępione przez państwa zachodnie.(...)
Putin musi się czuć obrażony... Rosja jest przecież spadkobiercą ZSRR! A NATO boi się tylko kurduplem Kimem!
AAK Wtorek, 05 Grudnia 2017, 11:13
Bruksela - rytuał opowiadanie jacy ważni , problemy sami tworzą na całym świecie - przykład Afganistan , Irak Bałkany ? Libia - to już totalna klapa jest jeszcze coś do dodania a aaatak uchodżcy ściągający do zachodniej europy ! No i wybuchy to tu to tam ( zamachy ) ?
obserwator Wtorek, 05 Grudnia 2017, 9:48
JAka to mobilnosc czolgi na polu walki max 70km, transportery tyle samo pozatym naturalne przeszkody nie do pokonania bez sluzb inzynieryjnych to ma byc mobilnosc.Panowie ja przynajmniej patrze realnie.SA inne sposoby do prowadzenia dzialan i mobilniejsze i tansze
0libob Wtorek, 05 Grudnia 2017, 13:51
W dobie systemów obrony aktywnej pojazdy powinny być mobile i silnie uzbrojone a do tego zdolne do pokonywania przeszkód wodnych. Wojna XXI w to rozpoznanie mobilność plus siła ognia. Problem to wewnętrzne przepisy umozliwiajace przemieszcienie się wojsk w UE i to jest problem. Patrz jakie problemy Niemcy robili Amerykanom i ich chęci przejścia przez ich ładny do Polski. UE jest słaba NATO podobnie
hobbymilitarysta Wtorek, 05 Grudnia 2017, 0:22
Obudzili sie po latach zimnej wojny i post-zimnej wojny.