Powojenną przyszłość Syrii ustali Rosja? [KOMENTARZ]

OPUBLIKOWANO: Środa, 22 Listopada 2017, 17:12
Władimir Putin

We wtorek prezydenci Rosji i Stanów Zjednoczonych odbyli ponad godzinną rozmowę telefoniczną. Wśród tematów oprócz kwestii Ukrainy, Korei Północnej, Azji Centralnej oraz walki z terroryzmem, znalazła się wojna w Syrii. Telefoniczne konsultacje odbyły się dzień po wizycie w Soczi syryjskiego prezydenta Baszara al-Assada i dzień przed spotkaniem Władimira Putina z przywódcami Turcji i Iranu. Aktywność Kremla pokazuje, że Rosja w coraz większym stopniu uzyskuje wiodącą rolę w konstruowaniu powojennego krajobrazu Syrii oraz tego, jakie wpływy na tym terenie będą miały poszczególne państwa. 

W swoim oświadczeniu Biały Dom informuje, że prezydencji Rosji i USA m.in. podkreślili znaczenie implementacji rezolucji Rady Bezpieczeństwa nr 2254 oraz wsparcie rozmów w Genewie toczących się pod egidą ONZ m.in dla "zapewnienia stabilności zjednoczonej Syrii, wolnej od wrogiej interwencji oraz od bezpiecznych przystani dla terrorystów".

Tego samego dnia Władimir Putin rozmawiał o Syrii z premierem Izraela. Zaniepokojenie Benjamina Netanjahu budzi zaangażowanie Iranu w konflikt, a konkretnie ostatnie porozumienie Jordanii, Rosji i Stanów Zjednoczonych. Memorandum Zasad zawarte w Ammanie 8 listopada tego roku zakłada "redukcję oraz ostateczną eliminację obcych sił i zagranicznych bojowników" z obszaru objętych walkami. Zaniepokojenie Jerozolimy budzi natomiast pozostawienie w odległości 5 - 7 km od izraelskiej granicy sił Hezbollahu wspieranych przez Iran.

"My po prostu nie pozwolimy na szyickie i irańskie umocnienie w Syrii. I nie pozwolimy, aby cała Syria stała się przednią bazą operacyjną przeciwko Państwu Izraelskiemu. Ktokolwiek tego nie rozumie - powinien to zrozumieć" - powiedział szef resortu obrony Izraela Avigdor Liberman, cytowany przez "The Times of Israel". O Syrii Władimir Putin rozmawiał telefonicznie także z prezydentem Egiptu Abdelem Fatahem al-Sisim.

Tego samego dnia, w którym Putin skontaktował się z przywódcami Egiptu i Izraela, w Soczi doszło do spotkania z syryjskim prezydentem Baszarem al-Asadaem. Jak informują rosyjskie państwowe media, w czasie spotkania Putin miał powiedzieć swojemu syryjskiemu odpowiednikowi, że konflikt jest zakończony i zachęcił go do poszukiwania "politycznego rozwiązania" w obliczu zakończenia wojny. 

Rosyjskie przyspieszenie w sprawie Syrii potwierdza także środowa wizyta w Soczi przywódców Iranu i Turcji, tematem której jest przyszłość Syrii. W styczniu przywódcy Rosji, Iranu, Turcji oraz Syrii oraz syryjskiej opozycji rozpoczęli w Astanie rozmowy pokojowe dotyczące zakończenia konfliktu. W maju zainteresowane strony podpisały memorandum w sprawie stref bezpieczeństwa, któremu sprzeciwiła się jednak syryjska opozycja.

Czytaj wiecej: Podpisano porozumienie ws. stref bezpieczeństwa w Syrii

Aktywność Kremla w kwestii Syrii pokazuje, że Rosja w coraz większym stopniu uzyskuje wiodącą rolę w konstruowaniu powojennego krajobrazu Syrii oraz tego, jakie wpływy na tym terenie będą miały poszczególne państwa. Rozmowy telefoniczne oraz spotkania z zainteresowanymi stronami, które w sprawie Syrii mają sprzeczne interesy, pokazują, że Moskwa nie chce nikogo wykluczyć z rozmów, tym samym wykorzystując wygodną rolę pośrednika.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

29 komentarzy

obiektywnie patrząc Czwartek, 23 Listopada 2017, 10:11
I bardzo dobrze! USA "przyszłość" już ustaliły na Haiti, w Jugosławii, Afganistanie, Libii, Iraku i Syria ma niesamowite szczęście, że w Syrii nie USA, tylko Rosja będzie ustalać ich przyszłość.
Davien Piątek, 24 Listopada 2017, 23:21
Tia a Rosja ustaliła w KRLD , w Afganistanie dzięki niej postał arabski terroryzm, próbowała ustalic nam przyszłość, w Syrii od początku blokuje możliwośc rozwiazania konfliktu wiec daj sobie spokój bo Syria gorzej wdepnąc nie mogła:)
Syryjski demokrata Środa, 29 Listopada 2017, 14:06
Rosyjska demokratyczna republika ma ustrój kapitalistyczny i nie ma nic wspólnego z ZSRR poza przejęciem stosunków prawnych w zakresie broni atomowej itp., za co Zachód jest Rosji wdzięczny, bo to zmniejszyło liczbę państw z bronią atomową.

Rosja nie odpowiada zatem za to co się dzieje w KRLD, a Koreańczycy wiedzą, że ich zjednoczenia nie chcą ani USA, ani Chiny. USA wbrew oficjalnej retoryce i skrytym atakom na KRLD wcale nie chcą upadku KRLD i ich zjednoczenia z Południową Koreą - min. ze strachu przed pojawieniem się w kilka lat koreańskiej potęgi gospodarczej, jak gdyby drugiej Japonii, Już dziś Korea Płd. ma ponad 500 robotów przemysłowych na 10.000 zatrudnionych, a USA (dzięki producentom aut i innych maszyn z UE i Azji inwestującym w USA, np. RFN łącznie za ponad 220 mld. euro) nieco ponad 170. Dane za rok 2015 z raportu IFR International Federation of Robotics potwierdzają przewagę krajów "społecznej gospodarki rynkowej" kontynentalnej UE i Azji:

XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX - Korea Płd. 531
XXXXXXXXXXXX - Japonia 305
XXXXXXXXXXXX - RFN 301
XXXXXXXXx - Szwecja 212
XXXXXXX - USA 176
XXXXXXx - Włochy 160
XXXXXX - Hiszpania 150
XXXXX - Austria 128
XXXXX - Francja 127
XXXXX - Finlandia 126
XXXX - Słowenia 109
XXXx - Czechy 93
XXX - Słowacja 73
XXX - GB 71

źrodło: "Presentation Market Overview 2015" IFR International Federation of Robotics

Dodajmy, że Polska ma ok. 26 robotów...

Niby jak miałaby Rosja tworzyć w Afganistanie "arabski terroryzm"? Rosja nie ma w Afganistanie swego wojska i ma u siebie surowce, o które USA walczą w Afganistanie. Talibowie nigdy nie atakowali niczego poza Afganistanem, bo są nacjonalistami takimi jak Wietnamczycy, którym także chodziło tylko o wyrzucenie cudzoziemców ze swego kraju. USA zostaną wyrzucone z Afganistanu przez nacjonalistów, a nie przez terrorystów. Talibowie nie zrzucą nigdy bomb atomowych na miasta.

Warto zwrócić uwagę, że są też inne USA, USA profesora Sachsa (odznaczonego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski), czy senatora Kennedy.
Prof. J. Sachs:
"wiemy, że Ameryka bierze udział w koordynowanej przez CIA wojnie, która ma doprowadzić do upadku Assada oraz pokonania ISIS. Sprzymierzeńcy USA w tej operacji to Arabia Saudyjska, Turcja, Katar oraz inne kraje regionu. Stany Zjednoczone przeznaczyły miliardy dolarów na broń, szkolenia, siły specjalne, naloty oraz logistyczne wsparcie rebeliantów, w tym ich międzynarodowych najemników. Sojusznicy Ameryki wydali kolejne miliardy dolarów. Nie podano, jakie są to dokładnie kwoty. Amerykańska opinia publiczna nie miała żadnego udziału w podejmowaniu tych decyzji. Kongres nad nimi nie głosował ani nie zaakceptował dodatkowych wydatków budżetowych. Rola CIA w syryjskiej operacji nigdy nie została wyjaśniona ani uzasadniona. Nikt też nie próbował przekonać Amerykanów i resztę świata, że działania USA są zgodne z prawem federalnym i międzynarodowym. Dla tych, którzy znajdują się w centrum amerykańskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego fakt trzymania wszystkiego w tajemnicy jest czymś oczywistym. Ich zdaniem głosowanie sprzed 15 laty, w którym Kongres zezwolił na użycie sił zbrojnych przeciwko terrorystom odpowiedzialnym za atak z 11 września, daje prezydentowi i wojsku carte blanche do prowadzenia tajnych wojen na Bliskim Wschodzie i w Afryce. (...) Ja jednak przychylam się do innego poglądu: wojna powinna być środkiem ostatecznym, poddanym demokratycznej kontroli. Zgodnie z tym przekonaniem tajna wojna USA w Syrii jest nielegalna zarówno w świetle amerykańskiej konstytucji (która przyznaje Kongresowi wyłączne prawo do wypowiadania wojny), jak i Karty Narodów Zjednoczonych. Co więcej, jest ona cynicznym i lekkomyślnym zagraniem hazardowym. Wysiłki zmierzające do obalenia Assada, którym przewodzą USA, nie służą ochronie syryjskich cywilów, jak czasami sugerowali Obama i Clinton. Są wojną zastępczą prowadzoną przeciwko Iranowi i Rosji, a tak się złożyło, że Syria stała się jej polem." - "Prawdziwe oblicze Amerykanów w Syrii", 01.09.2016, Wirtualna Polska
Robert F. Kennedy, junior:
"It’s time for Americans to turn America away from this new imperialism and back to the path of idealism and democracy. We should let the Arabs govern Arabia and turn our energies to the great endeavor of nation building at home." "America’s unsavory record of violent interventions in Syria - little-known to the American people yet well-known to Syrians - sowed fertile ground for the violent Islamic jihadism (...)" "Long before our 2003 occupation of Iraq triggered the Sunni uprising that has now morphed into the Islamic State, the CIA had nurtured violent jihadism as a Cold War weapon and freighted U.S./Syrian relationships with toxic baggage." "The CIA began its active meddling in Syria in 1949 - barely a year after the agency’s creation. Syrian patriots had declared war on the Nazis, expelled their Vichy French colonial rulers and crafted a fragile secularist democracy based on the American model. But in March 1949, Syria’s democratically elected president, Shukri-al-Quwatli, hesitated to approve the Trans-Arabian Pipeline, an American project intended to connect the oil fields of Saudi Arabia to the ports of Lebanon via Syria. In his book, Legacy of Ashes, CIA historian Tim Weiner recounts that in retaliation for Al-Quwatli’s lack of enthusiasm for the U.S. pipeline, the CIA engineered a coup replacing al-Quwatli with the CIA’s handpicked dictator, a convicted swindler named Husni al-Za’im. Al-Za’im barely had time to dissolve parliament and approve the American pipeline before his countrymen deposed him, four and a half months into his regime. Following several counter-coups in the newly destabilized country, the Syrian people again tried democracy in 1955, re-electing al-Quwatli and his National Party. Al-Quwatli was still a Cold War neutralist, but, stung by American involvement in his ouster, he now leaned toward the Soviet camp. That posture caused CIA Director Dulles to declare that “Syria is ripe for a coup” and send his two coup wizards, Kim Roosevelt and Rocky Stone, to Damascus. Two years earlier, Roosevelt and Stone had orchestrated a coup in Iran against the democratically elected President Mohammed Mosaddegh, after Mosaddegh tried to renegotiate the terms of Iran’s lopsided contracts with the British oil giant Anglo-Iranian Oil Company (now BP). Mosaddegh was the first elected leader in Iran’s 4,000-year history and a popular champion for democracy across the developing world." -- in: "Why the Arabs don’t want us in Syria", 23.02.2016, Politico. Kennedy opisał krótko także następne interwencje USA w Syrii aż do dziś.
Nojatotamnwm Poniedziałek, 27 Listopada 2017, 15:44
Talibowie nie są Arabami, a w Syrii od czasu przybycia Rosjan ISIS praktycznie przestało istnieć. W tym czasie taki Izrael atakuje siły syryjskie walczące z ISIS. A ile IAF zruzcił bomb na islamskich terrorystów? Zero.
Chch Czwartek, 23 Listopada 2017, 22:40
Tam gdzie Rosja ustala przyszłość jest bieda i zacofanie.
Raa Czwartek, 23 Listopada 2017, 15:34
W Korei Pld., Japonii i Europie zachodniej tez. Nikt tam nie placze.
dkdkdidieie Czwartek, 23 Listopada 2017, 9:19
Amerykanie mają lotniskowce, a i tak polityke wygrywa Rosja
bok Czwartek, 23 Listopada 2017, 14:17
A po co USA Syria? Jest tam kilka spraw do załatwienia, miedzy innymi ograniczenie wpływu Iranu i połączenia lądowego z Hezbollahem... ale cały ten chaos? Niech się Rosja martwi :-)
ito Czwartek, 23 Listopada 2017, 5:59
Wyciągnęli ich z gnoju realnie biorąc za łeb ISIS w chwili, w której USA zajmowały się wspieraniem "demokratycznej opozycji", a NATO i Turcy już siadali do tortu ze sztućcami, więc teraz mają wśród miejscowych w okolicy posłuch. Być może w zbrojeniach są do tyłu, ale w polityce najwyraźniej są lepsi od "wiodących demokracji".
bartek Czwartek, 23 Listopada 2017, 5:17
prawde mowiac to ktore z tych dwoch panstwa usa i rosja jest zainteresowane zakonczeniem wojny ktora przynosi im miliardy za sprzet wojenny?
AWU Czwartek, 23 Listopada 2017, 2:13
Putin się ekscytuje iż ktoś z nim rozmawia. Po tym gdy Rosja po raz 11 zawetowala w RB ONZ uchwałe dotyczącą Syrii.
W tym samym czasie amerykański LNG płynie do Polski a na wschodnią flankę przybywają kolejne siły alianckie.
AAK Czwartek, 23 Listopada 2017, 10:15
AWU - jesteś pewny że to amerykański , być może że to ruski tylko gazowcem amerykańskim przywieziony ? POŚREDNIK - prawdy nie powie , to tylko wróżka prawde Tobie powie ?
realpolitik Czwartek, 23 Listopada 2017, 7:42
Jak się patrzy na mapę Rosji, to Polskę na mapie nie sposób zauważyć, Polska jest małym i peryferyjnym krajem bez większego znaczenia na arenie międzynarodowej. Polska LNG nie kupi? Nie szkodzi, rozwijająca się gospodarka Chin weźmie wszystko.
Davien Piątek, 24 Listopada 2017, 23:24
Tak Chińczycy tak kupia jak rope że Rosja prawie dokłada do tego "interesu Stulecia" .
Karol1987 Czwartek, 23 Listopada 2017, 11:11
Tak tak, oczywiście. Za kilka lat jak Chińczycy rusza na całego z łupkami to oni będą okolicę zaopatrywać, a póki co to dali Rosji takie bandyckie ceny, że Rosjanie ze łzami w oczach patrzą jak tracą bogatą europejską klientelę :D
Grzesiek Czwartek, 23 Listopada 2017, 10:58
... weźmie wszystko włącznie z częścią Syberii :-)
Olender Środa, 22 Listopada 2017, 23:33
To już nie ta sama Rosja... dobre uzbrojenie ale z epoki CCCR
Ja Środa, 22 Listopada 2017, 19:56
Rosja ustali przyszłość Syrii taj jak ZSRR państwom bloku wschodniego.
pa Czwartek, 23 Listopada 2017, 9:14
I co źle było. 350 tysięcy mieszkań rocznie Polakom przekazywali. I to bez kredytów walutowych. A dziś, budują 1/3 tego za 20 tysięcy za m2 (tyle wyjdzie po 30 latach lichwy).
ZZ Piątek, 24 Listopada 2017, 7:32
>"350 tysięcy mieszkań rocznie Polakom przekazywal"
Bzdura, za Gomułki nie było nawet połowy tego.

>"A dziś, budują 1/3 tego za 20 tysięcy za m2 (tyle wyjdzie po 30 latach lichwy). "
W sumie wolę już teraz wejść do swojego mieszkania i spłacać je przez 25 lat, niż jak w PRL - czekać 25 lat na mieszkanie, na które najpierw trzeba było wpłacać nie wiedząc, czy i kiedy się je dostanie.
bok Czwartek, 23 Listopada 2017, 14:23
Nie no cudownie było za PRL, pensje po 30 USD miesięcznie, puste póki w sklepach, zakaz wyjazdu z kraju, ruskie wojsko i totalna ruina gospodarki... Dziękuje za taka przyszłość towarzyszu.
maniuś Piątek, 24 Listopada 2017, 9:44
Kolego - bok , wychowałem 6 dzieci - bez 500+ telewizor kupiłem ( kolorowy - NEPTUN , Gdańskie zakłady ) w 1982 rocznica stanu wojennego - przepracowałem w kopalni 37 lat w tym 11 na dole , stan zdrowia nie pozwolił pracować dalej na dole - wybudowałem dom rok 1985 . Dziś mam zaledwie 6 wnucząt podobno ekonomia nie pozwala więcej mieć - tak tłumaczą to dzieci ? Nie twierdze że pod ZSRR - a taki system nałożyli nam USA , GB ,CCCP - w Jałcie , było fajnie - ale spokojnie ? Czy to ja byłem temu winien ? NIE ! Trzeba przyjmować życie takim jakim jest , choć produkowaliśmy prawie wszystko - ale w naszych zakładach pracy - nie w zachodnich montowniach ? Za psie zarobki ?
kfk Piątek, 24 Listopada 2017, 5:11
Teraz zastanow sie czyja to byla wina ze pensje byly po 30 dolarow:D.
Produkowalismy wszytsko znacznie taniej niz zachod.Patenty kradlismy jak teraz chiny.I jak to jest ze teraz chiny trzymaja caly swiat w kieszeni a za komuny caly blok wschodni lezal i kwiczal?Ideologiczny blad systemu ktory sprawil ze byl wewnetrznie niewydolny bo nie oplacalo sie sprzwdawac na wlasnym rynku i zachod ktory nie dopuszczal do znaczacego eksportu na rynek wlasny.Takze tego winic tradycyjnie nalezy dwie strony.Wschod i zachod.Teraz masz natomiast pensje po 300 euro i ludzi zbierajacych po msietnikach.Lepiej?
Whiro Czwartek, 23 Listopada 2017, 14:17
Rosjanie ci przekazywali? Zresztą za to przekazywanie w 1990 roku okazało się że kasa państwa jest pusta, kopalnie nierentowne i do dziś dopłaca y miliardy. Zobacz na Ukrainę i pomysl że my wtedy wygladalismy jak oni dziś.
kfk Piątek, 24 Listopada 2017, 5:06
Akurat rok 90 zakonczylismy z nadwyzka w budzecie.Poczytaj sobie.Gospodarke to nam rozwalil dopiero balcerowicz.
fernando Środa, 22 Listopada 2017, 19:40
A jednak PUTIN - pokazuje iż ROSJA zaczyna się liczyć , i nikt tego nie odbierze względem SYRII !
xd Środa, 22 Listopada 2017, 19:12
widzę wielki sukces w izolacji rosji, jak widać nikt z nimi nie chce rozmawiać
alojzy Czwartek, 23 Listopada 2017, 9:26
Polakom trzeba taki kit wstawiać ,takie pocieszenie
dx Czwartek, 23 Listopada 2017, 0:28
A w sprawie Syrii to z kim wg. Ciebie mają rozmawiać ?