Irak: początek dostaw rosyjskich czołgów T-90

OPUBLIKOWANO: Piątek, 17 Listopada 2017, 12:35
T-90SM

Rosyjskie zakłady Urałwagonzawod rozpoczęły dostawy czołgów T-90S i T-90SK przeznaczonych dla armii irackiej. Do końca roku 73 pojazdy mają trafić do portu Umm Kasr nad Zatoką Perską. Nowe czołgi będą zastępować T-55 i T-72. 

Rosja podpisała umowę na dostarczenie dla irackiej armii czołgów T-90 w lipcu 2017 roku. Irakijczycy potwierdzili zakup 70 sztuk z opcją dostarczenia ich do końca roku natomiast Władimir Kożin, doradca rosyjskiego prezydenta ds. współpracy wojskowo-technicznej poinformował, że jest to jedynie pierwsza partia czołgów, a docelowo nad Tygrys i Eufrat może trafić nawet kilkaset T-90. Całkowita wartość zamówienia może więc zdaniem Rosjan sięgnąć nawet 1 mld USD. 

Obecnie zakłady Urałwagonzawod rozpoczęły już dostawy do Iraku. Rosjanie zapewniają, że 73 pojazdy w wersji T-90S i T-90SK (wyposażonej w dodatkowy sprzęt łączności i nawigacji) trafią do irackiego portu Umm Kasr jeszcze przed końcem roku - zgodnie z kontraktem. Czołgi będą zastępować w irackich siłach zbrojnych pamiętające jeszcze czasy Saddama Husajna T-55 i T-72, których Irakijczycy wciąż posiadają kilkaset sztuk. W służbie pozostają także amerykańskie czołgi podstawowe M1A1M Abrams. Nad Tygrys i Eufrat dostarczono ich 140 sztuk, ale ok. 1/3 została zniszczona lub poważnie uszkodzona podczas walk z Państwem Islamskim. Kolejny pojazd tego typu miał zostać utracony w październiku br. podczas bitwy w mieście Altun Kubri, gdzie przeciwnikiem armii irackiej byli Kurdowie. Niewykluczone są dalsze dostawy amerykańskich czołgów do Iraku ponieważ w styczniu 2015 roku Departament Stanu wyraził zgodę na sprzedaż rządowi w Bagdadzie kolejnych 175 Abramsów. 

Rosyjskie czołgi T-90 trafiły także do drugiego kraju zmagającego się z ekspansją Państwa Islamskiego na Bliskim Wschodzie czyli do Syrii. Nieznana liczba pojazdów tego typu została przekazana armii rządowej i od listopada 2015 roku biorą one aktywny udział w wojnie domowej. To właśnie wykorzystanie czołgów w tym konflikcie pozwoliło Rosjanom na pokazanie zalet T-90 i zdobycie nowych klientów. Zainteresowanie pozyskaniem T-90 wyrażają obecnie m.in. Egipt, Iran, Kuwejt i Wietnam (dostawa pierwszej partii do Indochin jest spodziewana jeszcze w tym roku), a dodatkowe pojazdy do obecnie posiadanej floty pragnie zakupić Algieria. 

Czytaj też: Najnowsze rosyjskie czołgi na wojnie. T-90 w Syrii

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

50 komentarzy

cichymat Sobota, 18 Listopada 2017, 10:37
Nam są winni od 20 lat 1,2 miliarda $ i nie mają zamiaru spłacać a u Ruskich czołgi kupują ?
CB Sobota, 18 Listopada 2017, 21:56
Od USA też kupują masę broni, a nasz "sojusznik", który mógłby pomóc w załatwieniu tej sprawy (choćby nawet w postaci jakiś zamówień), jakoś też się nie kwapi.
Smuteczek Sobota, 18 Listopada 2017, 17:56
Chyba bardziej 30 lat
Jestem Grot Sobota, 18 Listopada 2017, 8:34
Czemu my nigdzie nie eksportujemy naszych rośków? Przecież na pewno Irak czy Afgan by to kupili.
Ziem Poniedziałek, 20 Listopada 2017, 14:24
Najwidoczniej poza MON nikt tego nie chce.
Ad_summam Piątek, 17 Listopada 2017, 21:27
Nie ma to jak MIEĆ linię produkcyjną. Można wygrywać, można mieć przewagę polityczną, ale co z tego jak niema się fabryki....
kubuspuchatek Piątek, 17 Listopada 2017, 18:54
Wiadomo, że Arabowie są na bakier z kulturą techniczną, więc kupują nieskomplikowaną broń. Prostą, toporną, czasem wręcz prymitywną. Nie dziwić więc powinien fakt, że kupują głównie broń rosyjską.
obalaczmitow Sobota, 18 Listopada 2017, 7:19
Ta masz racje, bo jak używali skomplikowanej i wyrafinowanej amerykańskiej to 1/3 odstrzeliły im toporne i nieskomplikowane zestawy typu fagot wykazując, ze ten skomplikowany wyrafinowany sprzęt zwykłym szrotem za który trzeba przepłacać.
sylwester Sobota, 18 Listopada 2017, 10:05
lol człowieku ilu masz mechaników umiejących naprawiać turbiny w Polsce , tutaj potrzeba jednego specjalistycznego zakładu jak do silników odrzutowych w samolotach , diesla ci w każdym większym zakładzie mechanicznym naprawią , turbina uszkodzona to turbina do wymiany i obowiązek zawiezienia uszkodzonej do specjalistycznego zakładu o który w czasie wojny jest ciężko , popytaj jak masz znajomych mechaników który by się podjął naprawy turbiny ??
Ja Niedziela, 19 Listopada 2017, 10:22
W okolicach samego Rzeszowa co najmniej kilkudziesięciu (dolina lotnicza).
Takeha Sobota, 18 Listopada 2017, 15:36
Z turbinami nie ma problemu albowiem wszystkie naprawy i remonty przeprowadza się w USA, wiec nie musimy się kłopotać zapleczem do ich napraw. Wyjmujesz power pack, wysyłasz do US i juz za 9 do 12 miesięcy masz wyremontowany silnik za jedyne 500 tys USD, plus koszty transportu :)
MagicznyRoman Piątek, 17 Listopada 2017, 14:45
Polska powinna kupic pelna licencje na T-90 i uruchomic produkcje w Bumarze. Oczywiscie na uruchomienie linii produkcyjnej srodki powinna przekazac nam Bruksela. (w ramach obrony wschodniej flanki EU)
CB Piątek, 17 Listopada 2017, 22:07
No, a Rosja nam sprzeda tę "pełną licencję", żebyśmy wzmacniali przeciwko nim wschodnią flankę UE i NATO.
Sailor Piątek, 17 Listopada 2017, 17:39
Całkowita racja, a Korea Południowa powinna kupić od Korei Północnej licencję na rakiety balistyczne.
Smuteczek Sobota, 18 Listopada 2017, 10:23
Dobre :)
wefeggerge Piątek, 17 Listopada 2017, 13:59
No, być może T-90 i tu staną czoło czoło z Fagotami i Kornetami. Ciekawe ilu w nich zginie ludzi w bezsensownych wojnach
kruk Piątek, 17 Listopada 2017, 16:18
W Syrii jest dopiero jedno potwierdzone zniszczenie eksportowej wersji T90.
Polanski Piątek, 17 Listopada 2017, 21:36
Możesz podać liczbę T-90 w Syrii? Bo jeżeli jest ich 2 to straty 50%.
Roman Sobota, 18 Listopada 2017, 22:57
W ubiegłym roku Rosja dostarczyła do Syrii 20 - 30 czołgów T-90 i T-90A.
W chwili obecnej udział w walkach może brać około 50 czołgów tych typów.
Wiesz może, ile amerykańskich czołgów Abrams zostało zniszczonych w Iraku i Jemenie?
df Piątek, 17 Listopada 2017, 19:16
tak, i to z zasadzki z bliskiej odległości. Bardzo dobre tanki. Prawdopodobnie lepsze niż wiekszość zachodnich. Z Leosiów to tylko ten najnowszy równa. Leosie pewnie lepsze silniki mają.
kruk Sobota, 18 Listopada 2017, 7:21
Nie ma różnicy z silnikami, zawsze trzeba brać moc do masy a ta jednostka jest porównywalna.
wrona Piątek, 17 Listopada 2017, 18:15
nic dziwnego jak jest ich mało i nie walczą.
Vvv Piątek, 17 Listopada 2017, 17:55
Jedno? Chyba raczej 6 czyli połowa dostarczonych t-90/90a :)
rob Piątek, 17 Listopada 2017, 13:54
No to teraz widać co warta jest Polska i jej zaangażowanie w koalicji .
Nasze wojska brały udział w tej wątpliwej wojnie i Polacy tam ginęli a Ruscy sprzedają broń .
Czyli wychodzi że jak zawsze bijemy się za czyjeś interesy .
Nie ma interesu dla nas nie ma naszych wojsk . Tak powinniśmy podchodzić do tego .
Inni potrafią, a u nas albo korupcja albo głupota.
Takie są fakty ukrywane przed opinią publiczną Piątek, 17 Listopada 2017, 18:19
Po pierwsze, Polacy są tam uważani za zdrajców (podobnie jak w Libii, Syrii, Afganistanie, Jugosławii). Niemcy, którzy wybudowali Saddamowi schrony, na żądanie USA odpowiedzieli, że "plany i lokalizację schronów... zgubili"! Polacy przeciwnie - nawet nieproszeni przez USA, służalczo ochotniczo doradzali Amerykanom, np. w sprawie mostu w Bagdadzie wybudowanego przez Mostostal Kraków, że nie warto go bombardować zwykłymi bombami, bo tego typu konstrukcja jest łatwa w naprawie (a Irakijczykom w ten sposób wcześniej reklamowali swoją ofertę!), tylko trzeba go obrzucić napalmem, bo jeszcze wtedy dojdą ogromne koszty jego rozbiórki, co tak też USA zrobiło - jako jedyny przypadek użycia napalmu w Iraku. Jesteśmy więc na Bliskim Wschodzie skończeni pod względem wiarygodności - ochotniczo pomagaliśmy USA w napadaniu na nasze najlepsze rynki zbytu! Wg ciebie "Polacy tam ginęli" - wg Irakijczyków Polacy na nich napadli i okupowali, dlatego wolą kupować broń od Rosjan czy Czechów (udział Czechów w napaści na Irak polegał na wysłaniu 6 saperów i lekarzy). Dziadowskie i nieszkodliwe pociski przeciwpancerne do T-72, jakie im sprzedali Polacy też nie pomogły.
P.S. Od USA Irakijczycy wcale by nie kupowali, z uwagi na napaść i okupację, ale USA zrabowały ten kraj (np. rezerwy dewizowe) i nie chcą tej kasy oddać inaczej niż w postaci sprzedaży amerykańskiej broni po zawyżonej cenie i niechcianych przez Irak "inwestycji" po jeszcze bardziej zawyżonych cenach.
Mukik Piątek, 17 Listopada 2017, 15:47
Znasz nowoczesne polskie czołgi, które moglibyśmy sprzedać do Iraku?
x Piątek, 17 Listopada 2017, 22:21
7TP
fefe Piątek, 17 Listopada 2017, 20:42
PT-91ex ?????
ocp Piątek, 17 Listopada 2017, 13:42
Szokujące tempo dostaw, nie do osiągnięcia przez nasz przemysł w jakiejkolwiek dziedzinie uzbrojenia.
Extern Piątek, 17 Listopada 2017, 13:40
Rosyjskie T-90 zastąpią w Iraku czołgi Polskiej produkcji.
Szkoda że my już żadnych czołgów produkować nie potrafimy.
Wystarczyła ledwo dekada nie dbania o takie zdolności i przepadło.
Marek Sobota, 18 Listopada 2017, 11:25
Nie dbania? Po co ten eufemizm? Ja bym nazwał to tak jak powinno się nazywać. Celowym niszczeniem naszego potencjału.
w1p Piątek, 17 Listopada 2017, 13:35
Proszę bardzo taki Irak ma czołgi T-90 i Abramsy a co ma Polska... nasze wojska pancerne bardzo słabiutko wyglądają przy takim Iraku
dewy Niedziela, 19 Listopada 2017, 12:48
no chyba silniej wygladamy z leopardami zwlaszcza po upgradzie do 2pl.
Defujo Piątek, 17 Listopada 2017, 17:45
250 Leopardów 2 nadal sądzisz ze to tak słabo? T-90 to taki podrasowany T-72. Irak posiada około 100 Abramsów w starszej wersji nie wiadomo ile jest z nich sprawnych do tego 70 T-90 to nie wiem czy nasze wojska pancerne tak słabo wyglądają nie wspomnę o wyszkoleniu wojsk pancernych Iraku widziałem filmy wyszkolenia tej armii.
siedme Piątek, 17 Listopada 2017, 16:30
To są wersje eksportowe. AbramsyUS Army mają pancerz z zubożonego uranu, a wersja eksportowa dla iraku to pancerz ze stali pancernej. T-90S to też wersja eksportowa ma słabszy pancerz i inną optoelektronikę.
Vvv Piątek, 17 Listopada 2017, 17:56
M1a2 od dawna maja inny pancerz a ostatnia wersja sep3 wzmacnia pancerz o 20-30% w stosunku do sep-2 ktory i tak jest jednym z najbardziej odpornych czołgow.
dobra_decyzja Piątek, 17 Listopada 2017, 13:28
Wreszcie Irak dostanie porządne czołgi którymi da sie walczyć a nie jeżdżące kolumbryny za którymi trzeba ciągnąć TIR,a z cysterną i co kopie się w byle większym dołku.
Pongo Piątek, 17 Listopada 2017, 21:09
Jeden Javelin i jeden T-90 zmienia się w piekarnik.
łowca_stupików Sobota, 18 Listopada 2017, 7:26
Jeden Javelin i jeden Abrams zmienia się w piekarnik.
Marek Sobota, 18 Listopada 2017, 11:28
Niekoniecznie, zważywszy na to, że Abrams w odróżnieniu od rosyjskiego czołgu nie wozi amunicji w kadłubie,
Smuteczek Niedziela, 19 Listopada 2017, 12:55
Tak czy inaczej czołg jest wyłaczony z walki.
Sebo Piątek, 17 Listopada 2017, 13:28
Co z modernizacja t72?
Jak widac Abramsy bez pancerza ze zuborzonego uranu nie sa juz tak odporne ale tez nie ma sie co dziwic ze te dopancerzone wersje sa tylko dla US Army.
Zaczym zaczniecie krzyczec ze nawet bez uranu Abramsy sa lepsze od ruskiego zlomu to polecam sie zastanowic nad jedna rzecza.
Czy panstwo ktore skupia obrone czolgu na uranowym pancerzu leje kase na pancerze kompozytowe itp w takim samym stopniu jak taka rosja czy nawet niemcy którzy o tego typu pancerz opieraja obrone czolgu?
Abramsy moze sa dobre ale tylko te z US Army.
Wiec niech co najmniej kilkoro z was przestanie zyc mrzonkami o kupnie M1 Abrams bo to sie najnormalnie nie oplaca Polsce. Chyba ze krajom z NATO USA opchnie M1 z uranowym pancerzem.
Smuteczek Piątek, 17 Listopada 2017, 23:40
" nie ma sie co dziwic ze te dopancerzone wersje sa tylko dla US Army."
O ile wiem to nie tylko. Abramsy jakie trafiły do AS tez sa mocno zaawansowane
Marek Sobota, 18 Listopada 2017, 11:30
Do Australii także poszły niezłe.
Davien Sobota, 18 Listopada 2017, 18:59
Australia akurat nie chciała M1 z pancerzem z wstawkami ze zubozonego uranu, ale te dla Egiptu miałt taki sam pancerz jak amerykańskie.
gosc Piątek, 17 Listopada 2017, 20:46
proponuje obejrzec filmiki na yt,klikajac wojna w jemenie i syrii ,jak abramsy saudow i leopardy turkow rozlatuja sie od ppk i rpg-7.okazuje sie ,ze i im wieze fruwaja.
dim Piątek, 17 Listopada 2017, 17:20
Abramsy (te używane z rezerwy USA) jakkolwiek by nie liczyć, nie opłacają się w ogóle, najgorsza opcja. Wielokrotnie wałkowano ten temat m.in. na greckiej Parlamentarnej Komisji Obrony, gdyż Amerykanie oferowali 400 takich Abramsów "za darmo". Podobnie nie wzięła ich Turcja i ponoć jeszcze kilka krajów. Gdyż dochodziłyby jeszcze także koszty remontu i eksploatacji.
tak tylko... uzupełniam informacje Piątek, 17 Listopada 2017, 13:17
Kolejny kontrakt Rosjan = mniejszymi szansami Polskich firm na obsługę "Post-Saddamowskiego" uzbrojenia pancernego, o czym niedawno pisało To szanowne Forum.
Widocznie czołg się sprawdził, pewnie jest tańszy od Abramsa w eksploatacji.
ps. od wczoraj w "internecie" opublikowano zdjęcia pierwszego zniszczonego T-90 w Syrii. Eksplozja wewnętrzna, wydaje sie iż otrzymał trafienie w lewą tylna część kadłuba
Polanski Piątek, 17 Listopada 2017, 21:34
A ile tych T-90 jest w tej chwili na froncie w Syrii? A ile Abramsów w Iraku?
KornelPL Piątek, 17 Listopada 2017, 12:58
WIetnam i Egipt podpisaly juz przeciez umowe.