PFR wspiera Grupę WB. Nowy model rozwoju przemysłu [KOMENTARZ]

OPUBLIKOWANO: Piątek, 10 Listopada 2017, 16:56
Łoś MSPO

Polski Fundusz Rozwoju zainwestował 128 mln zł w akcje prywatnej firmy zbrojeniowej WB Electronics. W ten sposób państwowy fundusz wspiera rozwijającą się i innowacyjną spółkę technologiczną, obecną na wielu rynkach eksportowych. Zaangażowanie PFR będzie korzystne zarówno dla Grupy WB, jak i dla samego funduszu, jest też krokiem na drodze do budowy nowoczesnego przemysłu obronnego w Polsce.

Polski Fundusz Rozwoju, za 128 mln zł, objął 2,4 mln nowej emisji akcji spółki WB Electronics, co dało mu 24 proc. udziałów. Tym samym utworzony w ramach Planu Morawieckiego wsparł dużą sumą rozwój prywatnej spółki zbrojeniowej. Transakcja ma charakter inwestycji i powinna przynieść zyski zarówno funduszowi, jak i WB Electronics.

Przy okazji podpisania stosownej umowy prezes PFR Paweł Borys podkreślił, że fundusz chce wspierać Grupę WB w ekspansji zagranicznej, a jednocześnie liczy na dobrą współpracę z Polską Grupą Zbrojeniową w programach modernizacji Sił Zbrojnych RP. Potencjał WB Electronics od dawna jest wykorzystywany w Wojsku Polskim, jak i przez szereg użytkowników eksportowych, włącznie z wiodącymi państwami na świecie. Łącznie Grupa WB jest obecna na kilkudziesięciu rynkach.

Wypracowany od początku działalności model biznesowy WB Electronics polega na znajdowaniu „nisz” rynkowych i oferowaniu innowacyjnych rozwiązań. Tak było z systemem łączności wewnętrznej Fonet, używanym powszechnie w Wojsku Polskim, ale też produkowanym na licencji przez Harrisa i wdrożonym m.in. w transporterach Stryker US Army, czy zestawem kierowania ogniem Topaz, wykorzystywanym zarówno w kilkuset istniejących (zmodernizowanych) systemach artyleryjskich Sił Zbrojnych RP, jak i w nowo wprowadzanych Rakach czy Krabach.

Czytaj więcej: Polski Fundusz Rozwoju inwestuje w WB Electronics. Akcje za 128 mln zł

Podobnie drony uderzeniowe Warmate zostały wprowadzone na rynek w momencie wzrostu zainteresowania i zapotrzebowania na sprzęt tej klasy, co już zaowocowało sukcesami eksportowymi. Bezzałogowce tego typu zostały zakupione m.in. przez Ukrainę, jak i co najmniej jedno państwo NATO. Wszystkie wymienione rozwiązania są ciągle rozwijane, również w kierunku większej integracji, choćby różnych typów dronów i systemów łączności.

Sposób działania WB Electronics zapewnia jej dużą konkurencyjność. Wpisuje się jednocześnie w założenia Planu Morawieckiego, w ramach którego wspierane mają być firmy tworzące w kraju wysokie technologie, które następnie będą z powodzeniem sprzedawane na globalnych rynkach.

Zainwestowane pieniądze zwrócą się więc zapewne Funduszowi, jak i Grupie WB. Warto podkreślić, że kierowanie znacznych sum ze środków publicznych do start-upów wiąże się z dużym ryzykiem. Z kolei dojrzałe polskie przedsiębiorstwa mające realne produkty i silnie obecne na rynkach eksportowych, mogą być jednym z głównych beneficjentów Planu na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, dają jednocześnie rękojmię dobrego wykorzystania powierzonych pieniędzy. Ostatnia decyzja PFR idzie właśnie w tym kierunku.

Czytaj więcej: MSPO 2017: Polskie drony uderzeniowe lecą na Ukrainę

Inwestycja Polskiego Funduszu Rozwoju w prywatną spółkę zbrojeniową jest też krokiem na drodze do budowy nowoczesnego sektora obronnego w Polsce. Warto przypomnieć, że wiodące kraje często dokonują zakupów zarówno w państwowych, jak i prywatnych przedsiębiorstwach, co przyczynia się do zwiększenia innowacyjności całego sektora.

Państwowe firmy odgrywają ważną rolę, ale nie mogą specjalizować się we wszystkich obszarach, z kolei prywatne podmioty są często bardziej innowacyjne i elastycznie zarządzane. A budowa nowoczesnego, konkurencyjnego przemysłu jest niezbędnym elementem procesu modernizacji armii. Dlatego wsparcie państwa, jak i zamówienia na sprzęt muszą trafiać zarówno do państwowej, jak i prywatnej zbrojeniówki.

Grupa WB ma też realizować programy maszyn bezzałogowych przewidziane w Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (w projekcie Żwirko i Wigura), czy np. rozwijać platformy robocze z napędem elektrycznym, dofinansowywane z publicznych pieniędzy – ze środków NCBiR. Decyzja PFR pozwoli więc na realne wsparcie potencjału w obszarach priorytetowych dla Ministerstwa Rozwoju i jest spójna z założeniami strategii.

Poprzez Polski Fundusz Rozwoju państwo zdecydowało się wesprzeć WB Electronics, jedną z najbardziej innowacyjnych firm w krajowym sektorze obronnym, obecną na światowych rynkach. Zainwestowane środki mogą zwrócić się nie tylko ekonomicznie, ale też poprzez wzmocnienie potencjału całej polskiej zbrojeniówki, bazy dla niezbędnej modernizacji armii. Podobne działania, również w innych sektorach, mogą przyczynić się do budowy innowacyjnego przemysłu, będącego kołem napędowym dla całej gospodarki. 

Zobacz też: MSPO 2017: Zintegrowane systemy i drony Grupy WB [Defence24.pl TV]

 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

18 komentarzy

Lotnik Poniedziałek, 13 Listopada 2017, 10:24
A czy ktoś dobrze przeanalizował dlaczego WB Electronics od lat wprowadza innowacyjne technologie a mecenasi z PGZ tylko o tym mówią ?. Jest zasadnicze pytanie do prezesa Wojciechowskiego z WB : Ilu mecenasów pracuje w jego firmie nad nowymi technologiami ?
KrzysiekS Niedziela, 12 Listopada 2017, 11:40
Moim zdaniem to dobry ruch ze strony WB teraz nie jest tylko prywatna czyli MON może spokojnie u nich zamawiać.
tak Niedziela, 12 Listopada 2017, 10:22
Mniej PR a więcej roboty branżowej bo inaczej to będzie tak jak z PSI, PRS, BMS, Wieżą do Rośka, Tytanem itp.
Dropik Sobota, 11 Listopada 2017, 12:26
Wb musi wykupić obligacje którymi finansował kupno radmoru. Niestety przez 2 lata sytuacja się dla wb się pogorszyła bo Mon przestał kupować i zrobiło się nieciekawie . Możliwe że byli na granicy upadku.
Czy ta inwestycja pdf to tylko inwestycja , czy rodzaj rywalizacji morawieckiego z Macierewiczem, czy początek przejęcia wb przez państwo to się okaże za jakiś czas
dim Niedziela, 12 Listopada 2017, 10:45
Partnerstwo państwo-prywatne, była to w najnowszej historii Grecji najbardziej korzystna finansowo forma inwestowania funduszy publicznych plus unijnych. W większości przypadków nie tylko osiągano zakładane, przyzwoite tempo spłaty inwestycji, ale nawet znacznie lepsze stopy zysku.

A teraz wszystko przepada, "finansowi partnerzy Grecji" wymuszają wyprzedaż, w obecnej sytuacji za bezcen. Żądają natychmiastowych licytacji (co dotyczyłoby większości greckich rodzin !) oraz wynajmu gotowej, np. bardzo drogiej infrastruktury transportowej, na kilkadziesiąt lat, za niewielkie opłaty.
Pewnie myślicie, że to tak "prywatni partnerzy" ? Absolutnie nie. Właśnie ten najważniejszy - Komisja Europejska, chce wszystko, za ułamek wartości licytować teraz-natychmiast ! Rozblokować wszelkie ochrony, nawet pierwszego mieszkania obywateli, najpóźniej do końca br. Choć dokładnie wiadomo, że właśnie minęliśmy dno i teraz ceny zaczynają już miejscami rosnąć spowrotem, a rząd zaczyna dobrze czy bardzo dobrze radzić sobie ekonomicznie, więc że nie trzeba...

Rekapituluję:
Partnerstwo państwowo prywatne konkretnych inwestycji, pod warunkiem pełnej przejrzystości finansów, okazało się najlepszym sposobem inwestowania funduszy publicznych. Takie mieliśmy doświadczenie, okresu około 30 lat dużej prosperity. Jak Polska obecnie.
Tadeusz22 Sobota, 11 Listopada 2017, 22:18
ciekawe, że można tak nie czytać informacji ze spółki - obligacje zostały spłacone przed terminem, WB wyemitowało nowe obligacje na 3 lata, w roku 2016 WB miało największą sprzedaż w historii.
R27D2 Poniedziałek, 13 Listopada 2017, 14:28
Ale czytać trzeba dokładnie. Obligacje spłacone w połowie, druga połowa będzie musiała być opłacona z kolejnej, tegorocznej edycji obligacji, więc w efekcie nic się nie zmienia. Kredyt "obrotowy" z mBank poszedł na spłatę funduszu i umorzenie akcji "prywatnego funduszu" co pewnie było warunkiem PFR. A "największa sprzedaż w historii jest efektem dostaw ukraińskich rakiet, to się nie powtórzy tak łatwo. @Tadeusz22, w przyszłości nie czytaj komentarzy WB, tylko samodzielnie analizuj dokumenty :)
Tadeusz22 Środa, 15 Listopada 2017, 20:20
przeczytałem i przeanalizowałem - dziękuję za radę - w sumie nie rozumiem odpowiedzi - rzeczywiście grupa w "upadłości" - środki pieniężne (gotówka) na kontach spółek Grupy WB na dzień 30 czerwca 2017 przed wzięciem kredytu 113 mln zł (wzrost 5 razy w stosunku do 20.06.2016r.), kredyty 3,6 mln zł. Co oznacza, że mogli spłacić obligacje i wykupić akcje od akcjonariusza. Wzięcie kredytu w tak dobrej sytuacji finansowej oznacza tylko rozsądne działanie biznesowe. Namawiam do czytania wszystkich dokumentów. Nie dziwię się że tak dużo podmiotów chciało kupić obligacje takiej spółki gdyż redukcja była ponad 40% - ponad 40 instytucji chciało kupić obligacje. Sam bym je kupił.
Gość Sobota, 11 Listopada 2017, 9:17
To dobry pomysł by PFR wszedł jako udziałowiec do WB Elektroniks.
życzący Sobota, 11 Listopada 2017, 20:26
Może nie będzie już brutalnych działań wobec konkurencji
Piątek, 10 Listopada 2017, 21:45
Oby nie było tak, że jakaś państwowa firma jakoś nielegalnie przejmie technologie WB
Marcin Piątek, 10 Listopada 2017, 19:33
Brawo! Dobra zmiana!
lsd Poniedziałek, 13 Listopada 2017, 13:21
A co w tym dobrego? Przecież problem przemysłu państwowego polega na tym, iż jest źle zarządzane. Patologia wprowadzona przez polityków, którzy promują swoje stanowiska pracy nad dobrem całej gospodarki spowodowała, iż żaden państwowy moloch nie ma takich osiągnięć jak prywatne firmy. Powinni przenieść działalność poza Polskę, skoro Macierewicz i spółka nie chce kupować polskich produktów. Prowadzenie firmy w Polsce jest wysoce ryzykowne. Powinni się uniezależnić od zamówień z naszego MON i szukać kapitału poza granicami naszego kraju.
X Piątek, 10 Listopada 2017, 22:38
ale czy aby na pewno taka dobra dla WB..?
xiom Piątek, 10 Listopada 2017, 20:05
tak trzymać.
Olek Piątek, 10 Listopada 2017, 18:07
Co ta za analiza? Wszystkich interesuje czy WB bedzie sie moglo wlaczyc do programow modernizacyjnych. Czy nowa emisja to byl warunek ?
Rain Piątek, 10 Listopada 2017, 17:43
Wali pod Debalcewem czy Iłowajskie wyglądałyby inaczej, gdyby Ukraińcy mieli do dyspozycji amunicję krążącą
dim Sobota, 11 Listopada 2017, 13:23
Niewątpliwie, niewątpliwie. Gdyż ta jest właśnie korzyść bycia tym pierwszym, wprowadzającym nową technologię. Czyli okoliczność dotychczas starannie unikana przez MON.
Ale czy sądzi Pan, ze następnymi razami, gdy dronów uderzeniowych będzie już sporo, przeciwnik wciąż pozostawać będzie nieprzygotowany na ich sprawne strącanie ? Zwłaszcza w głównych, kluczowych punktach starć ?