System obserwacji optoelektronicznej granic od Dahua [ANALIZA]

OPUBLIKOWANO: Czwartek, 02 Listopada 2017, 12:37

Firma Dahua Technology zaprezentowała na konferencji i targach „Granice” rozwiązania, które mogą być przydatne dla Straży Granicznej przy tworzeniu systemu obserwacji optoelektronicznej wzdłuż polskich granic. I nie chodzi tu tylko o całą gamę kamer telewizyjnych i termowizyjnych, ale również o system przekazywania informacji oraz oprogramowanie sterujące i analizujące.

Pierwsza wschodnia konferencja i targi ochrony granic „Granice” w Lublinie była okazją do zaprezentowania przez przemysł rozwiązań, które mogą być przydatne podczas „Programu modernizacji Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Biura Ochrony Rządu w latach 2017–2020” realizowanego zgodnie z Ustawą z dnia 15 grudnia 2016 r. Jedną z najważniejszych dziedzin, jaka jest wykorzystywana w pracach nad uszczelnieniem polskich granic jest optoelektronika.

Najbardziej kompleksowe rozwiązania w tej dziedzinie na targach „Granice” w Lublinie przedstawiła firma Dahua Technology, która starała się pokazać, jak wykorzystując komercyjne zestawy i systemy można wyposażyć polskie wieże obserwacyjne właśnie budowane wzdłuż „ściany” wschodniej i północno-wschodniej. Było to o tyle łatwe, że Dahua jest jednym z czołowych na świecie producentów i dostawców najnowszej generacji urządzeń stosowanych w systemach monitoringu, zapewniających bezpieczeństwo nie tylko jakiegoś terenu, czy dużych obiektów, ale również pojedynczych domów.

Taka różnorodność zastosowań zaowocowała różnorodnością rozwiązań, z których część mogłaby być prawdopodobnie bez problemu wykorzystana do ochrony długich linii polskich granic na ścianie wschodnie i północno-wschodniej. Firma Dahua prezentowała w Lublinie przede wszystkim kamery termowizyjne serii Ultra ze szczególnym wskazaniem na głowicę optoelektroniczną TPC-PT8620C. Jest to urządzenie o tyle interesujące, że może działać nie tylko w trybie ręcznym (sterowane przez operatora), ale również w trybie autonomicznym, samodzielnie przeszukując przestrzeń wokół wież (obracając się z szybkością maksymalną do 12° na sekundę) i jednocześnie automatycznie wykrywając obiekty przekraczającą wirtualną linię zaznaczoną wcześniej w systemie.

Głowica optoelektroniczna TPC-PT8620C. Fot. M.Dura

Dodatkową zaletą jest fakt, że w zestawie zastosowano kamerę termowizyjną z matrycą niechłodzoną 640x512 VOx, co automatycznie zmniejsza skomplikowanie urządzenia i obniża jego cenę. Pomimo takiej konstrukcji udało się uzyskać bardzo interesujące zasięgi wykrycia. W przypadku człowiek jest to bowiem maksymalnie aż do 4500 m, w przypadku pojazdu to 13200 m (przy pionowym sektorze obserwacji 15,5°-3,1° i poziomym: 20,6°-4,2°). Dużą pomocą przy tworzenie systemów obserwacyjnych jest dodatkowo możliwość zastosowania w tej głowicy dalmierza i oświetlacza laserowego.

Samo tworzenie obrazu o jak najlepszej jakości jest jednak tylko fragmentem systemu nadzoru optoelektronicznego. Dlatego firma Dahua przedstawiła również propozycje odnośnie automatyzacji analizy uzyskanego obrazu i to z wielu kamer na jednym stanowisku operatorskim. Tego rodzaju rozwiązania są już stosowane na rynku cywilnym, jak np. system rozpoznawanie tablic rejestracyjnych ANPR (Automatic Number Plate Recognition), który nie tylko rejestruje dane o pojeździe (np. numer rejestracyjny, kolor, typ, itp.), ale może również generować alarm lub wywoływać pewne działanie – np. podniesienie szlabanu.

Firma Dahua ma również propozycje odnośnie automatyzacji analizy uzyskanego obrazu i to z wielu kamer na jednym stanowisku operatorskim. Fot. M.Dura

Inną propozycją pokazującą możliwości firmy Dahua jest system analizy rejestrowanych obrazów w celach marketingowych. Jak się bowiem okazuje poprzez wykrycie miejsc najczęściej uczęszczanych przez klientów można wyodrębnić te elementy ekspozycji, które cieszą się największym i najmniejszym zainteresowaniem. Tym samym handlowcy mają możliwość skorygowania swoich działań stosując wyniki analizy przy opracowywaniu skuteczniejszej strategii sprzedaży.

Firma Dahua uważa, że wiele tego rodzaju rozwiązań już istniejących można bez problemu zaadoptować dla potrzeb Straży Granicznej. Takie funkcje, jakie już zastosowano w kamerach Dahua (np.: wywołanie alarmu po przekroczenie wyznaczonej linii, po wejście w wyznaczony obszar, po porzuceniu rzeczy lub po opuszczenie wyznaczonego obszaru) mogą być użyteczne przy ochronie granic i nadzorze strefy nadgranicznej. Podobnie przydatne mogą być rejestratory i serwery do przetwarzania danych czy np. kamery panoramiczne.

W ofercie Dahua są kamery (na zdjęciu SD6AE230IA-HC), które współpracują z niewielkimi radarami ostrzegawczymi PFM861-B100. Fot. M.Dura

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

d.. Czwartek, 02 Listopada 2017, 14:34
No dobrze, maksymalny zasięg, przy teleobiektywie, to 4,500 metrów. Ale przy jakiej różnicy temperatur obiektu i otoczenia i w jakim zakresie prędkości ruchu te maksymalne zasięgi ??? Ile naraz obiektów obserwowanych tak automatycznie ? Bo puszczę najpierw psy i koty...

Chodzi o nierozgłaszanie newsów hurraoptymistycznych, w ten sposób nie-tworzenie fikcji. Ktoś przekalkuluje długość granic pańśtwa, ile to kamer potrzeba itd - gdy dla skutecznej obserwacji potrzeba byłoby oczywiście znacznie, znacznie więcej. I jest oczywiście spora prowizja dla osób, posiadających wpływ na taki zakup. Zazwyczaj jest, sam bywa, że to sprzedaję, choć nie w takim zakresie cenowym.