AS 2017: "Tania" modyfikacja BMP-1 [FOTO]

OPUBLIKOWANO: Czwartek, 12 Października 2017, 16:37
BMP-1 Ukraina Praktika
BMP-1 Ukraina Praktika
BMP-1 Ukraina Praktika
BMP-1 Ukraina Praktika
  • BMP-1 Ukraina Praktika
  • BMP-1 Ukraina Praktika
  • BMP-1 Ukraina Praktika
  • BMP-1 Ukraina Praktika

Ukraińska firma Praktika zaprezentowała podczas wystawy Arms and Security 2017 w Kijowie kompleksową modernizację wozów bojowych BMP-1/2. Kadłub pojazdu został podwyższony i wzmocniony, poprawiono bezpieczeństwo załogi. Zastosowano również nowoczesną jednostkę napędową firmy Deutz. Prezentowany wariant miał „tani” system uzbrojenia w postaci zmodernizowanej wieży transportera BTR-60/70, wyposażonej w karabiny maszynowe kalibru 14,5mm oraz 7,62mm.  

Koncern Praktika specjalizuje się w kołowych pojazdach opancerzonych, takich jak rodziny transporterów bojowych Ataman czy pojazdy opancerzone Kozak-2. Prezentowana na tegorocznej wystawie modernizacja bojowych wozów piechoty BMP-1 i BMP-2 czerpie wyraźnie z rozwoju pojazdów Ataman 8x8, które zaczynały jako głęboka modernizacja transportera BTR-60.

Układ pojazdy uległ niewielkiej zmianie, ale kadłub BMP-1 został wyraźnie podwyższony a jego geometria zmieniona. Udało się w ten sposób zwiększyć przestrzeń wewnątrz pojazdu. Uwagę polskiego widza z pewnością zwrócą natomiast ukryte za ażurowymi żaluzjami reflektory, które wkomponowano w bryłę kadłuba. Ich układ i geometria upodabnia pojazd do KTO Rosomak.

Czytaj też: Premiera ukraińskiego kołowego BWP [ANALIZA]

W nowej wersji desantu ma do dyspozycji rozkładaną rampę z pojedynczymi drzwiami zamiast podwójnych drzwi skorupowych. Znacznie poprawia to komfort desantu oraz załogi. Bezpieczeństwo podnosi również wzmocniona, przeciwminowa podłoga podobnie jak nowoczesne, podwieszane siedzenia absorbujące energię. Unowocześniono również systemy łączności oraz obserwacji. Zarówno kierowca jak i dowódca otrzymali dzienno-nocne peryskopy.

Zmiany w kadłubie pozwoliły pomieścić wewnątrz nowoczesny silnik wysokoprężnym firmy Deutz o pojemności 7,2 litra, czyli dwukrotnie mniejszej niż oryginalny, rosyjski UTD-20 (15,8 l) przy bardzo zbliżonej mocy. Wraz z nową skrzynią biegów i większymi zbiornikami paliwa zapewnia to lepsze osiągi pojazdu przy niższym zużyciu paliwa.

Prezentowany w Kijowie wariant miał bardzo ubogie uzbrojenie w postaci klasycznej rosyjskiej wieży znanej transporterów opancerzonych BTR-60/70 czy pojazdów BRDM. Jej uzbrojenie to wukaem 14,5 mm oraz sprzężony karabin maszynowy 7,62mm. Pojazd może jednak zostać wyposażony w szeroką gamę wież produkcji ukraińskiej, na przykład stosowanych w pojazdach Ataman. 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

36 komentarzy

zr Sobota, 14 Października 2017, 0:14
Właśnie dlatego potrzebujemy tańszego PPK np. Pirata z penetracją rzędu 600mm HEAT da radę bez problemu choć przydałby się tandem z takim właśnie nośnikiem, do tego Pirat 2 z głowicami burzącymi, termobarycznymi. Belma bez problemu robi HEAT z penetracją rzędu nawet 700mm ale bez prekursora.
lk5 Piątek, 13 Października 2017, 10:27
Żarty żartami, ale na nośniki "Pilicy" i wszelkiej maści BWR to idealne podwozie, które nadąży za czołgami w terenie. Nawet nie trzeba tego podwyższać. A mamy tego więcej niż Rośków! Pieśni o modernizacji tego jako BWP są już łabędzie, bo pancerza to mieć nie będzie, ale gdzie tam Popradom i innym Hibnerytom do tego podwozia. Tak robią Grecy i Finowie.
MiraS Piątek, 13 Października 2017, 8:13
Niech mi ktoş powie jaką zaletę mają jednodrzwiowe wyjście desantu? Przy desantowaniu otwarcie podwòjnych drzwi powoduje osłonę przed ogniem bocznym,. W innej opcji żołnierze z jednej strony narażeni są na ostrzał tuż po opuszczeniu wozu.
Marek1 Piątek, 13 Października 2017, 10:29
MiraS - siedziałeś kiedykolwiek w części desantowej BWP-1 ? Chyba jednak nie. Wiesz jakim problemem zawsze było/jest alarmowe(szybkie) opuszczenie przez obwieszonych sprzętem/bronią żołnierzy przez wąskie, podwójne drzwi bewupa ?
ZZ Piątek, 13 Października 2017, 11:22
Nam to się udawało, przy pewnej współpracy. Problemy były tylko kiedy ktoś się za szybko prostował.
polak mały Piątek, 13 Października 2017, 10:14
Taką, że wojak nie skacze prosto w błoto, tylko na opuszczone drzwi. To pozwala na lepsze wycelowanie drugiego skoku, właśnie w błoto. W drugą stronę to też działa. Wskoczenie do jadącego transportera w niewielką dziurę to kaskaderskie zadanie, ale jak masz wskoczyć na rampę, a potem wejść do środka, jest dużo łatwiej. Desantowanie w tej sposób jest szybsze, żołnierze mogą szybciej się rozproszyć. W sytuacji zagrożenia, szybciej pakują się do środka. A osłona przed ogniem bocznym zapewniana przez drzwi - no weź, one mają niecały metr szerokości, czyli zmieszczą się tan góra 2-3 osoby. A poza tym desantowanie nie powinno się odbywać pod ogniem, to dość podstawowa zasada.
Extern Piątek, 13 Października 2017, 9:51
Można szybciej wybiec i wbiec do i z pojazdu nie zatrzymując się nawet na chwilę . Nie ma tego momentu zatrzymania się po wyskoczeniu z pojazdu ani przy wchodzeniu. Wiec ewentualny strzelec będzie miał mniejszą szansę na zgranie przyrządów celowniczych na znieruchomiałym na tą sekundę celu. Cała drużyna szybciej opuści lub wsiądzie do pojazdu więc mniej czasu pojazd i ludzie będą narażeni na ostrzał.
Rumcajs2 Piątek, 13 Października 2017, 9:40
Te boczne drzwi na długo nie ochronią. NIe ma sensu taka ochrona. Jednodrzwiowe, tworzące rampę umożliwiają szybsze opuszczenie pojazdu, bez skoków i związanego z tym obciążania stawów i potencjalnego łamania nóg. W drugą stronę - dzięki rampie łatwiej wciągnąć ładunek niż go podnosić.
tak to widzem Piątek, 13 Października 2017, 9:38
Łatwiejsze (szybsze) opuszczenie pojazdu. Żołnierze tak czy tak są narażeni na ostrzał tuż po opuszczeniu pojazdu, także ci którzy wysiadają zza tylnych drzwi otwieranych na boki. Tak czy tak muszą ten pojazd opuścić, przecież nie będą się wszyscy za tymi drzwiami chować prawda?
heja Piątek, 13 Października 2017, 9:35
To nie jest w sumie barka desantowa więc ustawianie się w ten sposób tj. "wprost na wroga" nie ma sensu a szybciej się przedostaną na zewnątrz w razie zagrożenia, a to jest większe ze strony PPK i granatników.
nikt ważny Piątek, 13 Października 2017, 9:06
I to jest fakt. Boczne drzwi pozwalają również na desant w biegu czego z rampą specjalnie zrobić się nie da. O ile koncepcja podwyższenia ma sens bo BMP jest stosunkowo (i innych pojazdów tej klasy) niski to można było zstąpić skorupowe drzwi zastąpić nowymi wyższymi nadal otwieranymi na zewnątrz. O tym że wieżę warto zastąpić wspomina artykuł i tu warto postawić na szkieletowe rozwiązania (mniejszy obrys mający znaczenie zwłaszcza w przypadku użycia z okopu czy zza przeszkody) wyposażone w działko i cztery pociski rakietowe.
Kolec Piątek, 13 Października 2017, 21:40
W biegu z drzwiami bocznymi? Przecież takie drzwi to lekko kilkaset kilo bezwładnej masy podczas jazdy jedna górka i zostajesz nimi uderzony.
bęcki Wtorek, 17 Października 2017, 13:22
Jakoś nie zostałem. Cud pewnie. Gościu dobrze pisze choć z drugiej strony w rampie są też drzwi otwierane na bok. Tyle że jedne.
PawelOZ Piątek, 13 Października 2017, 5:08
Kiedy sie dogadamy z Ukraincami w sprawie licencji? Brac to od razu i nie pytac o nic.
JASIO co wie Piątek, 13 Października 2017, 0:26
do bolków cienkich co to uważają że "wszystko co ruskie to złom"...widać można stworzyć platformę która mogłaby być świetnym odnośnikiem do stworzenia swoistego "novm" który odpowiadałby dzisiejszym wymaganiom pola walki kompilacja ukraińskiej prezentacji oraz nasz projekt BWP-40.......mogłyby dać dobry system pola walki .....
Hare Piątek, 13 Października 2017, 0:07
Fajny (rampa), ale wcale nie wygląda na tani, oj nie. No i nie widać 14.5 mm KPWT. U nas mamy fajniejsze wieże na Żbikach, z taką byłoby ciekawiej.
Birkut Czwartek, 12 Października 2017, 22:33
Dwa pytania:

1. STANAG ...?
2. Orientacyjny koszt?
Harry Czwartek, 12 Października 2017, 21:40
Jak widać sprzęt posowiecki można jeszcze modernizować. Przykładem dobrym jest też czeski SAKAL
PGZ mówi że niedasię Czwartek, 12 Października 2017, 21:27
Ciekawe ile sobie ich przemysł policzy za to? Bo u nas na pewno byłoby "niedasię", albo w cenie nowego BWP. Sam pojazd z bezzałogową wieżą mógłby być idealnym rozwiązaniem dla jednostek wyposażonych w Teciaki, które prędko niestety nie znikną z wyposażenia WP. Jednostki zmechanizowane w dyw. z PT/T muszą mieć coś lepszego od pamiętających lata 60te Bewupów. Na Borsuka w każdej z 4 dywizji zwyczajnie nie ma co liczyć (realia są takie, że nie uda się w budżecie znaleźć środków dla 800-1000 sztuk takich pojazdów, sukcesem będzie połowa, a i tak produkcja tej połowy zajmie co najmniej dekadę). Także dla brygad panc/zmech na PT/T to jakby jedyne sensowne rozwiązanie na już (a nie na za 10 lat, bo wtedy żadnego teciaka nie powinno być na stanie, żadnego).

Niestety nie rozwiąże to w pełni problemu, bo jednostki na Leo powinny także szybko (słowo klucz) mieć piechotę pod pancerzem na nowoczesnych gąskach. Niemcy nadal oferują Mardera (sporo tego mają) po moderce. i to jest jakieś wyjście (przy czym nie powinno być tych wozów więcej niż dla 4-5 batalionów, bo - mam nadzieję - Borsuki będą produkowane w liczbie min. 40 sztuk rocznie i parę jednostek da się w sensownych realiach czasowych ukompletować ).

Znowu pokazują, że jak się chce w bardzo ograniczonych realiach podnieść wartość bojową tego co się ma (rupieciarni posowieckiej) to się jednak cholera da. Przykład wcześniej opisanego BRDM-a, przykład opisanego parę postów niżej BTR-a, a teraz jeszcze tego BWP-a. I co? U nas to nie do pomyślenia. Sprzęt nie ruszany, jak z PRLowskiej fabryki wyjechał, albo z sojuza przybył to taki ma być eksploatowany i członek.

Lekka wieża z systemem ppanc krótkiego zasięgu, granatnikiem oraz wkm-em i mamy coś, co może wspierać, pozwala przewieźć pół wspaniałej 12 i ją szybko zdesantować, do tego nie wymaga rozbudowy nowej logistyki i związanych z tym ogromnych kosztów.

Ale, cóż, niedasię
Wojt Czwartek, 12 Października 2017, 20:18
Jakby na tym postawić ZSSW-30 albo coś podobnego z 2/4 PPK...
v Piątek, 13 Października 2017, 19:02
ZSMU z działkiem M230LF albo granatnikiem 40mm, ppk dla desantu
asdasd Czwartek, 12 Października 2017, 20:15
BMP na cele poligonowe a nie do kolejnych modyfikacji, to jest studnia bez dna i stara platforma.
BUBA Czwartek, 12 Października 2017, 19:54
Jak widać z doświadczeń z prawdziwej wojny na Ukrainie a nie z działań pacyfikacyjnych/antypartyzanckich Wojska Polskiego w Iraku i Afganistanie bardzo istotnym czynnikiem jest szybkie opuszczenie pojazdu przez desant.

Nowe pojazdy projektowane na Ukrainie mają rampy tak jak Anders, a nie ciasne drzwi jak Borsuk czy Rosomak wynikające z takiej a nie innej konstrukcji kadłuba.
ja-nek Czwartek, 12 Października 2017, 22:43
Borsuk ma rampę mądralo
BUBA Sobota, 14 Października 2017, 9:17
Mini rampę, która nie daje możliwości szybkiego desantu i szybkiej ewakuacji. Gdybyś widział ewakuację desantu spod ognia korygowanego dronem to zrozumiał byś powagę sytuacji.
BUBA Piątek, 13 Października 2017, 22:48
Mistrzu,
Borsuk ma mini rampę która nie spełnia podstawowego wymagania - nie umożliwia szybkiego desantu i załadunku żołnierzy. Widać to z porównania projektów ukraińskich, Andersa i Borsuka.

Jak by Ciebie kiedyś interesowało jak wygląda śmierć żołnierzy desantu bo nie zdążyli wskoczyć do BWPa i zostali na zewnątrz pojazdu nie ewakuowani spod ostrzału bo nie było rampy a jedynie ciasne wejścia to służę uprzejmie swoją wiedzą.

Wystarczy poprosić o informacje.
Eryk Czwartek, 12 Października 2017, 18:49
Taka modernizacja jest wskazana dla nas, jak zaczną wprowadzać "Borsuki" . Wycofywane BMP modernizować i przekazywać dla WOT. Jako wieżyczkę zastosować nasze ZSMU-1276 A4 lub ZSMU-1276 A5.
tomuciwitt Piątek, 13 Października 2017, 8:05
Jeżeli WOT otrzyma BWP to stanie się piechotą zmot/zmech ze wszystkimi tego plusami i minusami i w konsekwencji przestanie być tym czym ma być i w takiej ilości. To absurdalny pomysł .
ZZ Piątek, 13 Października 2017, 9:46
Ale mimo wszystko rozważyłbym stopniowe nasycanie WOT cięższym sprzętem. Ale może warto byłoby, żeby np. w brygadzie znajdowała się jedna wzmocniona kompania "terytorialnego zmechu"?
tomuciwitt Piątek, 13 Października 2017, 12:59
Do @ERYK Tak po głębszym zastanowieniu to cofam słowa o absurdalności ale nadal mam wątpliwości.
Do @NN
Jeżeli w WOT będa bwp-y to znaczy , że muszą też być jednostki zabezpieczenia ( oddziały remontowe itd. ) . Jeżeli te wozy miałyby służyć jeszcze przez jakiś czas i posiadać jakąkolwiek wartość to należy je wyremontować , zmodernizować i uzbroić . To oczywiście koszty . Jednostki zmechanizowane wymagałyby pewnie większego nasycenia żołnierzami zawodowymi . No i jeszcze taka kompania staje się automatycznie celem dużo łatwiejszym do wykrycia i zniszczenia niż rozproszone drużyny lekkiej piechoty. Ciężko sobie wyobrazić , że taka kompania będzie działała na tyłach wroga. To minusy.
A jakie są plusy - jak to się często powtarza : wszędzie to to wlizie :) , daje jako taką ochronę.
Ja osobiście uważam , że skoro mamy zwiększać liczebność wojska i mieć struktury WOT w każdym województwie to do rozważenia byłoby utworzenie na ścianie wschodniej w każdej z brygad batolionu zmotoryzowanego/zmechanizowanego. Daje to możliwość bardzo szybkiego zareagowania takiej jednostki . Może utworzyć coś na kształt kompanii Stryker , które mają dużą autonomię i etatowe wsparcie . Do tego jakaś kompania wsparcia ( może ciągnione haubice 105 mm , pluton plot ) plus kompania saperów którzy by się bardzo przydali w czasie pokoju . Ale to takie luźne propozycje.
ZZ Piątek, 13 Października 2017, 14:18
W mojej wizji "terytorialny zmech" nie miałby w żaden sposób walczyć na tyłach czy realizować zadań czysto OT (a więc tak naprawdę OTK/OC). To byłby "ciężki odwód" dla OT, który dałby szanse na większą aktywność w działaniach opóźniających, ułatwiłby zwalczanie desantów i mógłby być wzywany do likwidowania wykrytych grup dywersyjnych.
Zamiast haubic można przejąć ciągnione moździerze wycofywane z Wojsk Lądowych.
Arczi Czwartek, 12 Października 2017, 23:04
Dobry pomysł. Na początek dać go zmechowi przed pojawieniem się borsuka, a potem do WOT. Lepszy taki pojazd do OT (w szczególności do oddziałów na wschodzie) niż proponowane quady/terenówki/ciężarówki (które również są potrzebne). Tutaj chociaż maja ochronę przed odłamkami i bronią małego kalibru. Zawsze coś. Pytanie czy po tej modernizacji zdolność pływania zachowana?
Eryk Piątek, 13 Października 2017, 9:25
Pancerz dać w formie kostek-kesonów by zwiększyć zdolność STANAG i wyporność pojazdu
BWP1 Czwartek, 12 Października 2017, 20:21
Ja bardziej na uzbrojeniu takiego BWP widziałbym pojedynczą armatę 23mm+UKM+ PPK Spike/Pirat x2.
Zarkis Czwartek, 12 Października 2017, 17:38
Gdyby zamiast wieży z BRT zainstalować naszego kobuza + jakieś nisko kosztowe PPK np. Pirat, to można by się zastanowić nad pomostową modernizacją kilkuset wozów do czasu wprowadzenia Borsuka.
Marek1 Piątek, 13 Października 2017, 10:34
JAKI Pirat ?? Po Piracie słuch zaginął, a jedyna makieta ponad 2 lat obwożona po wystawach/targach broni już się tak zużyła, ze do niczego sie nie nadaje. Wszystkie medialne Karabele, Pustelniki, Piraty itp. pierdolety nie maja NIC wspólnego z realny światem.