Rosjanin wydalony z Polski. ABW: podejrzany o współpracę z wywiadem

OPUBLIKOWANO: Czwartek, 12 Października 2017, 12:04
ABW

11 października na wniosek Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego wydalono z Polski Dmitryia K., obywatela Federacji Rosyjskiej. Z ustaleń ABW wynika, że mężczyzna prowadził działalność wymierzoną w polskie interesy, inicjował elementy wojny hybrydowej przeciwko Polsce, a także utrzymywał kontakty z rosyjskimi służbami specjalnymi.

Jak informuje rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn, oficjalnie Dmitryi K. przebywał w Polsce jako przedstawiciel Rosyjskiego Instytutu Studiów Strategicznych w Moskwie (RISS). Działając oficjalnie jako naukowiec i badacz RISS K. nawiązywać miał kontakty w środowiskach naukowców, w tym historyków, oraz dziennikarzy.

W grupach tych znajdował osoby o prorosyjskim światopoglądzie i wciągał ich we współpracę, proponując m.in. współpracę z rosyjskimi uczelniami, czy finansowane przez stronę rosyjską publikacje i wyjazdy naukowe. Grupę współpracujących z nim osób instruował, co mówić, by prezentować prorosyjski punkt widzenia.

rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn

Dmitryi K. wykorzystywał tworzoną przez siebie sieć kontaktów do szerzenia prorosyjskiej propagandy - podkreśla Stanisław Żaryn. Z ustaleń ABW wynika, że w ramach swojej działalności K. podejmował szereg inicjatyw wymierzonych w polskie interesy, m.in. inicjował kampanie informacyjne na rzecz Rosji prowadzone w Polsce, prowadził kampanie podgrzewające polsko-ukraińskie animozje, stymulował działania w Polsce sprzeciwiające się demontowaniu sowieckich pomników, a także akcje dyskredytowania polskich władz, zarówno w polskich jak i zagranicznych mediach.

ABW ustaliło również, że Dmitryi K. utrzymywał kontakt z rosyjskimi służbami specjalnymi. W czasie kontaktów z kooperującą z nim grupą osób zatajał swoje związki z Rosyjskim Instytutem Studiów Strategicznych. Analiza działań K. wskazuje, że jego aktywność w Polsce koresponduje z działalnością rosyjskich służb wymierzoną w interesy RP. 

Całość materiału, zgromadzonego przez ABW w tej sprawie wskazuje, że przebywanie Dmitryia K. na terytorium Polski rodzi ryzyko dla bezpieczeństwa narodowego Polski. Działalność K. na rzecz wrogiego państwa nie mogła być tolerowana.

rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn

Szef ABW wnioskował o wydalenie K. z Polski, a decyzją Szefa MSWiA Rosjaninowi cofnięto zgodę na pobyt w RP i wydalono go z kraju.

Jak podkreśla w komunikacie dla mediów Stanisław Żaryn, "Rosyjski Instytut Studiów Strategicznych powstał jako zaplecze analityczne wywiadu rosyjskiego" i "przez długi czas był podporządkowany rosyjskiemu wywiadowi". 

Obecnie [RISS - przyp. red.] pozostaje pod nadzorem rosyjskich władz i jest przez nie kontrolowany. Obecnie szefem RISS jest jeden z byłych szefów rosyjskiej służby specjalnej.

rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn

 

 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

5 komentarzy

Obserwator Piątek, 13 Października 2017, 18:40
Jak zwykle kontrwywiad się popisał. Czy był aż tak szkodliwy, że musiano go wydalić, czy nie lepiej było poznać wszystko "co możliwe" i dopiero wówczas... ? Potrzeba polityczna chwili jest ważna, ale interes narodowy też się powinien liczyć.
tak tylko... Czwartek, 12 Października 2017, 20:27
Aby przybliżyć panu tematykę "wyznawców" posłużę się cytatem z Defence 24:
http://www.cyberdefence24.pl/666949,rosyjskie-trolle-organizowaly-wiece-w-usa-nowy-poziom-ingerencji-kremla

"The Daily Beast opublikował raport, w którym stwierdza się, iż za organizację serii manifestacji wspierających Donalda Trumpa odpowiadała petersburska fabryka trolli. Te same struktury odpowiadają za szereg projektów w USA na przestrzeni lat, m.in. tworzenie fake newsów, blogów, fikcyjnych kont w mediach społecznościowych oraz portali internetowych, blogów i prokremlowskich publikacji. Wydarzenia odbyły się aż w 17 amerykańskich miastach."
Johny Czwartek, 12 Października 2017, 12:44
Teraz chłopaki wywala naszych "naukowców" z OSW.
Kiks Czwartek, 12 Października 2017, 14:11
I? To powód, aby dalej robił to co robił? Zresztą tutaj takich wyznawców również nie brakuje i mam nadzieję, że forum jest monitorowane przez ABW.
ciekawski Czwartek, 12 Października 2017, 17:44
Co rozumiesz pod pojęciem "wyznawców"?