Koniec służby flagowego okrętu marynarki wojennej Peru

OPUBLIKOWANO: Niedziela, 01 Października 2017, 15:08

Marynarka wojenna Peru wycofała ze służby swój okręt flagowy, krążownik 'Almirante Grau'. Jednostka służyła we flocie południowoamerykańskiego państwa od 1973 r.

Nowym okrętem flagowym marynarki wojennej Peru została fregata 'Montero' klasy Carvajal, wybudowana w stoczni Servicio Industrial de la Marina i przyjęta do służby w 1984 r. Tym samym, zgodnie z tradycją morską tego państwa, zmianie uległa nazwa okrętu - okręty flagowe marynarki Peru noszą zawsze nazwę 'Almirante Grau".

Czytaj też: Navantia weźmie udział w modernizacji sił morskich Peru

Wycofany ze służby krążownik to była jednostka holenderska typu De Zeven Provinciën, weszła do służby w marynarce holenderskiej jako HNLMS De Ruyter w 1953 r. Był to największy pozostający dotychczas w aktywnej służbie krążownik, którego głównym uzbrojeniem była klasyczna artyleria lufowa.

Fot. Marina de Guerra del Perú

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

12 komentarzy

Mus Poniedziałek, 09 Października 2017, 9:27
Piekny okret, oby nie trafil na zyletki.
cdee Poniedziałek, 02 Października 2017, 10:05
kupujemy ???
Anonimowy Antoni Poniedziałek, 09 Października 2017, 11:39
Może sprzedadzą za dolara jak egipcjanie rusmim mistrala 'D T
Patriota Poniedziałek, 02 Października 2017, 7:11
Czyli już niedługo nasza MW będzie miała piękny "nowo odmalowany" okręt flagowy.Myślę że delegacja z naszego MON już pakuje walizki przed wycieczką do Peru
X Niedziela, 01 Października 2017, 19:58
Prezentuje się pięknie
Opcy Niedziela, 01 Października 2017, 19:03
Ładny okręt, mam nadzieję że zachowają go jako okręt-muzeum
Asx Niedziela, 01 Października 2017, 18:51
gdyby napadło na na Peru moglibyśmy ostrzelać ich krążownik WKM-ami 11,7mm lub jedną armatą Mellara na Ślązaku. Mamy co prawda Orkany z pociskami przeciwokrętowymi ale tak naprawdę nie mamy ani jednej uzbrojonej korwety czy fregaty a Hazard Perry pamięta czasy dawnej świetności. A gdy już kończymy Ślązaka i mamy doświadczenie w projekcie MEKO nagle następuje zmiana priorytetów na Orkę. Żebyśmy nie wyszli na dealu ze znacjonalizowaną DCNS jak Zabłocki na mydle bo we francuskie fregaty i transfer technologii trudno uwierzyć. Gdyby jeszcze połączyć to z Narwią i transferem technologii rakietowych z MBDA ale my przecież czekamy z Narwią na wujka Sama.
NAVY Niedziela, 01 Października 2017, 16:27
Taki fajny okręt...
WP Niedziela, 01 Października 2017, 15:26
To jak tam już telefonowali z naszego MON w sprawie zakupu tego zabytku :)
Willgraf Niedziela, 01 Października 2017, 15:14
przejmujemy:)....będzie tak samo nowoczesny jak ORP BAŁTYK w 39 roku i będziemy znowu mieć krążownik na stanie Floty bez floty...
ert Niedziela, 01 Października 2017, 19:49
Ten przynajmniej ma napęd.
ito Poniedziałek, 02 Października 2017, 6:43
Ale za to Bałtyk w 1939-tym miał tylko 45 lat. Czyli podobnie jak nasze wspaniałe fregaty,