Modernizacja śmigłowców i produkcja w WZL nr 1 [Defence24.pl TV]

OPUBLIKOWANO: Czwartek, 21 Września 2017, 11:29
WZL1 MSPO

WZL nr 1 S.A. są głównym ośrodkiem serwisowym i remontowym dla floty śmigłowców Polskich Sił Zbrojnych. Zakłady opracowały kompleksową modernizacji maszyn Mi-17 i Mi-24, opartą m. in. o współpracę z firmą Thales oraz doświadczenia z prac nad śmigłowcami dla Senegalu. Trwają również prace nad wdrożeniem do produkcji bezzałogowego śmigłowca, który będzie w stanie przenosić uzbrojenie o masie 350 kg.

WZL nr 1 zajmują się remontami, przeglądami, doposażeniami oraz serwisem śmigłowców dla Sił Zbrojnych RP. […] Poza tym remontujemy i serwisujemy samoloty szkolno-treningowe TS-11 Iskra. Otrzymaliśmy certyfikat AS9100, co świadczy o możliwościach spółki i o tym, że weszliśmy na najwyższy poziom jakościowy jeśli chodzi o standardy lotnicze. Spółka została również wskazana jako centrum serwisowe i wsparcia eksploatacji dla śmigłowców. […] Jeśli mówimy o nowych platformach, czy to śmigłowca „Kruk”, czy maszyn wielozadaniowych, jesteśmy przygotowani na każdą platformę, jaka zostanie zaakceptowana przez polski rząd.

Marcin Nocuń, Prezes Zarządu, Dyrektor Generalny WZL-1 S.A.

Plany zakładów w Łodzi i Dęblinie obejmują nie tylko serwis i wsparcie eksploatacji śmigłowców, ale również ich modernizację. Dotyczy to zarówno kontraktów zagranicznych, jak zawarta wcześniej umowa dotycząca unowocześniania senegalskich Mi-24, jak też maszyn Wojska Polskiego.

WZL nr 1 we współpracy z ITWL, ZM Tarnów i innymi podmiotami opracowały program modernizacji śmigłowców Mi-24 i Mi-17 umożliwiający zwiększenie ich możliwości operacyjnych oraz dostosowanie do standardów NATO. Program obejmuje m. in. remonty silników, wymianę uzbrojenia kierowanego i niekierowanego oraz systemy samoobrony i nowoczesną awionikę.

Czytaj więcej: MSPO 2017: Polska modernizacja Mi-24 

Spółka rozwija również szeroki zakres kompetencji związanych np. z produkcją kompozytów, badaniami nieniszczącymi i technologiami instalacji lotniczych. Otwiera to drogę do kooperacji z koncernami lotniczymi w roli poddostawcy. WZL nr 1 prowadzi również własne projekty, takie jak produkcja bezzałogowego śmigłowca bojowego o masie ponad 1000 kg zdolnego do przenoszenia uzbrojenia o masie 350 kg. Maszyny te mogą trafić na eksport lub do odbiorcy krajowego. 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

57 komentarzy

Krajan Sobota, 23 Września 2017, 18:34
Z chwilą podpisania umowy o zakupuje śmigłowców szturmowych czy morskich, potrzeba 2 - 4 lata do wyprodukowania maszyn, by wdrożyć do służby uzyskując stan bojowy potrzeba kolejne 3 - 5 lat
Przy sprzyjających warunkach pierwsze śmigłowce weszły by do służby bojowej za 5 lat a pozostałe do 10 lat
W tym czasie potrzebne są w służbie wdrożone od lat śmigłowce, które należy niezwłocznie zmodernizować by wytrzymały 10 - 15 lat
To samo dotyczy sprzętu pancernego T72 i BWP1 oraz Goździk
Cezar Czwartek, 21 Września 2017, 22:11
Jednego nie rozumiem.
Mamy wspaniałe wyniki budżetu, uszczelniamy system podatkowy, walczymy z mafiami paliwowymi. Wbrew temu co twierdzą krytycy, że Morawiecki uprawia kreatywną księgowość, wyniki finansowe są realne. Zapalamy zielone światło dla zakupów nowoczesnego uzbrojenia jak mówi wiceminister Kownacki.
I ....
Cofamy liczniki staruszkom Mi z ratownictwa morskiego, remontujemy inne staruszki Mi w wersji uderzeniowej.

Co się dzieje z naszymi pieniędzmi?
Wojciech Piątek, 13 Października 2017, 14:24
Od kiedy uszczelniamy system podatkowy? Od roku, realnie.
A od kiedy niszczono polską armię? Od 30 lat.
I myślisz, że w rok nadrobi się 30-letnie zaległości?
Czy tylko uprawiasz propagandę?
K. Sobota, 14 Października 2017, 19:02
Trochę faktów . Deficyt na koniec roku ma wynieść ok.40 mld . Przy rozpędzonej gospodarce to bardzo dużo , za poprzedniej koalicji taki deficyt był podczas kryzysy gospodarczego . Żyjemy na kredyt , ciekawe co zrobią rządzący jak dojdzie do spowolnienia gospodarczego ? Sprawdź sobie ile do oddania ma MF zaległego VAT-u , pozbędziesz się złudzeń .
Saracen Piątek, 22 Września 2017, 14:59
Może jednak krytycy pana Morawieckiego mają rację, może. Bodaj wczoraj w TVN24 Morawiecki oszacował wartość deficytu na koniec tego roku, wychodzi że będzie wyższy niż w zeszłym. Tegoroczna propaganda sukcesu bardzo mi przypomina zeszłoroczną, rząd masowo chwalił się wynikami gospodarczymi za pierwsze dziesięć miesięcy roku. Potem przyszły listopad oraz grudzień i wartość wpływów z tytułu podatku VAT w grudniu 2016 okazała się o 50 % niższa niż w grudniu 2015. Ponieważ żadnego załamania w handlu w tym najbardziej zakupogennym miesiącu nie dało się zauważyć, jedynym wytłumaczeniem tego spadku jest kreatywna księgowość.
Maciej Piątek, 22 Września 2017, 10:37
Sytuacja po unieważnieniu przetargu zmusiła do tego, nie mamy czym zastąpić staruszków. Nie wnikam czy Caracal jest najbardziej uniwersalną maszyną, że nadaje się do wszystkiego, czy to był najlepszy wybór ilu ekspertów tyle odpowiedzi. Śmigłowce musimy mieć więc muszą je reanimować żeby podtrzymać zdolności operacyjne. Priorytetem na pewno nie jest zakup 50 śmigłowców tylko parasol ochronny w postaci Wisły. Natomiast śmigłowce również musimy mieć teraz pytanie kupić np.(strzelam). 4 szt. szybciej i na gorszych warunkach czy ponownie rozpisać duży przetarg, aby jak najwięcej na nim ugrać (offset). Zielone światło świeci, ale zakupu za kadencji tego rządu nie będzie, ruszą tylko przetargi.
prawda tylko p...... Sobota, 23 Września 2017, 9:11
Najnowsza wiadomość - zakłady produkujące caracale - są zamykane ! polacy mieli poprzez zakup tych średniowiecznych maszyn przedłużyć żywotność zakładów ? tyle w tej sprawie gwoli ścisłości ?
Boczek Wtorek, 26 Września 2017, 8:36
I gdzie będą teraz produkowane? - bo zamówień jest na kilka lat.
ZZ Piątek, 22 Września 2017, 9:15
Otóż:
"Mamy wspaniałe wyniki budżetu" może być powiązane z: "Cofamy liczniki staruszkom Mi z ratownictwa morskiego, remontujemy inne staruszki Mi w wersji uderzeniowej."

>" Co się dzieje z naszymi pieniędzmi? "
Nie są wydawane i zostają w budżecie. Ma to swoje zalety, ma też wady.
Wiem, że każdy chciałby, żebyśmy mieli 500-1000 Abramsów (albo Leo 2A7, albo K2, albo co kto lubi), 100 F-16 i drugie tyle F-35/Rafale/cokolwiek innego, a do tego 100 Blackhawków (lub też Caracali, lub znowu - co kto lubi) i jednocześnie mieli nadwyżkę w budżecie. Tylko niestety, póki co nie jesteśmy obrzydliwie bogaci i musimy trzymać się pewnych ograniczeń.
d. Piątek, 22 Września 2017, 8:25
A pójdą np. na auta terenowe, kilkakrotnie powyżej światowych cen podobnych aut. Przy ustawionych przetargach z jednym faktycznym kontrahentem. Naprawdę "nie rozumiesz" ?
Tofik Piątek, 22 Września 2017, 7:54
Nie zaciagamy nowych kredytow. Wczesniej wszystko robiono na debet i przyszedl czas ich splacac
lsd Wtorek, 10 Października 2017, 10:44
Na samo 500+ w zeszłym roku wydano papiery wartościowe na ponad 20 mld złotych (to też jest pożyczka i do tego bardzo droga). Zwroty podatku VAT są zablokowane i tylko branża budowlana czeka na zwrot około 8 mld złotych. Te rząd rozwalił budżet i sami rządzący nie wiedzą jaki jest stan finansów państwa. Mamy powtórkę z rządów PC i AWS i słynnej dziury budżetowej Bauca. Czeka nas zaciskanie pasa po następnych wyborach.
CB Piątek, 22 Września 2017, 10:31
Nie opowiadaj bajek. Sam rząd przyznaje, że kredyty zaciąga, a w sumie jest ich już więcej niż wzięli poprzednicy. Ciągle rosnące oprocentowanie kolejnych emisji obligacji skarbu państwa też o czymś świadczy.
gegroza Czwartek, 21 Września 2017, 20:56
Płatowce mi 7/mi 24 to chyba jedne z najlepszych maszyn w historii. Zdecydowanie warto je modernizować zwiększając udział części z poza Rosji
ito Sobota, 23 Września 2017, 7:20
To prawda, że to maszyny bardzo udane- ale są stare i nie stały w garażach. Silnik czy awionikę można wymienić, ale struktura też się starzeje- i robi się niebezpieczna dla użytkownika. Z Mi24 jeszcze nie ma takiego problemu, ale Mi14 wykorzystywane są nad morzem i z założenia w złych warunkach, do tego jak maszyny cywilne, czyli intensywnie. Powiedzmy, że pora uznać słuszność hasła "martwy ratownik to zły ratownik"
artemid Czwartek, 21 Września 2017, 20:54
jeśli dadzą radę zintegrować Pioruna i Spike NLOS to już będzie coś, tylko co z kadłubami przekładniami motoryką i całą mechaniką leciwych Mi24 ?
Zły Piątek, 22 Września 2017, 17:26
Nie dadzą bo NIE chca!!! Kadłuby wg specjalistów wytrzymają co najmniej 10 kolejnych lat! A motory i przekładnię ma już Motor Sicz.! Problem władzy i IU to podjęcie DECYZJI!!!! Patrz Spike i Rośki - jedne mamy 12 lat drugie ponad 8, a nasi "ekszperci" MON i IU nie są w stanie uzbroić Rośka w Spike'a???? 10 lat???? TO jest tylko problem decyzyjny!!!! A taka Rosja się na pewno cieszy!!!
KOSA Czwartek, 21 Września 2017, 19:40
TO JAKAS PARANOJA Z TYMI SMIGŁOWCAMI. Kasy kurna nie ma, a te modernizują !!!. Kur zapiał ... wkurzają mnie już te durne decyzje. A miały być jak najszybciej Nowe . Gdzie te APACHE ? Gdzie? Co to kurna jest? wściec się można... Te pieniądze powinny być przeznaczone na szkolenia pilotów na nowe śmigłowce już teraz. Żeby za rok dwa jak będą śmigłowce w Polsce była kadra do obsługi jak i do walki na tych maszynach a nie na modernizacji starych. co za porażka z tymi bezmyślnymi decyzjami. PO co to ? MI 24 TO Bardzo Dobry śmigłowiec. ale my powinniśmy być krok do przodu ..
Harry Czwartek, 21 Września 2017, 21:47
Marzą ci się APACHE? Będziemy mogli je tylko uzbrajać w pociski amerykańskie i malować. Na więcej USA nie pozwoli. O to ci chodzi?
dimitris Piątek, 22 Września 2017, 8:27
Za moderinzację Apache Boeing żąda 35 mln USD, przy czym zapowiada wstrzymanie wsparcia (czyli także części zamiennych) jeśli taka modernizacja nie zostanie wykonana. Absolutnie pewna wiadomość, żadne plotki czy niepotwierdzone dane.
Harry Czwartek, 21 Września 2017, 21:42
Mamy całe zaplecze do przeglądów, modernizacji, napraw Mi 24, a to jest ważne i kosztowne w przypadku tworzenia go od nowa dla nowych śmigłowców. Muzi być rozłożone w czasie dlatego zasadne jest modernizowanie.
Zanim zapadną decyzje co do wyboru nowego śmigłowca minie kilka miesięcy. Zanim pojawią się pierwsze nowe śmigłowce minie kilka lat, zanim utworzy się zaplecze remontowe, logistyczne...
Turbo Szwej Czwartek, 21 Września 2017, 17:58
Było brać te Caracale
b Piątek, 22 Września 2017, 2:39
Po co nam 50-70 wielozadaniowych? Zeby byly?
K. Piątek, 22 Września 2017, 15:38
Z tych 50 tylko 16 miało być wielozadaniowych , reszta to wersję specjalistyczne , najbardziej potrzebne .
Ryszard Piątek, 22 Września 2017, 15:03
Tak.
Potrzebne do zadań ratownictwa morskiego, wykrywania i zwalczania okrętów podwodnych, dla specjalsów oraz dla kawalerii powietrznej. Mamy jeszcze takie rodzaje wojska.
Jeszcze...
Patryk Czwartek, 21 Września 2017, 17:32
Absolutnie się zgadzam z taką myślą by modernizowac tanie w eksploatacji mi-24 i w takim zakresie. Szkoda że nie spróbowano tego zrobić z bwp-1 nie było by teraz takiego problemu
b Piątek, 22 Września 2017, 2:47
BWP 1 brak zdolnosci modernizacyjnych, jedyne co mozna zrobic to dac CERAWA plyte na przod, boki oblozyc oslonami przeciw kumulacyjnymi i wymienic wieze na bezzalogowa z 23mm jesli konstrukcja wytrzyma jesli nie to WKM. Przy tej masie i ochronie balistycznej bedzie to nadal tylko TO. Jedyna sensowna moderka to woz rozpoznania i taki robimy.
ZZ Piątek, 22 Września 2017, 9:16
Albo CERAWA, albo osłony przeciwkumulacyjne, albo nowa wieża. Ten staruszek nie zniesie więcej.
Harry Czwartek, 21 Września 2017, 16:43
Zanim pojawią się Kruki trzeba zmodernizować co najmniej połowę z posiadanych Mi 24. Na "skrzydłach" winny się znaleźć rakiety niekierowane i naprowadzane laserem 70mm (Mesko), rakiety p/panc. o zasięgu 8-25km (Izrael +Mesko), p/lot Piorun (Mesko). Obecne ruchome działko zastąpić działkiem z ZM Tarnów.całe uzbrojenie będzie można przenieść na KRUKi.
Danisz Czwartek, 21 Września 2017, 19:59
Podstawowym problemem nie jest to, co Mi-24 mają pod skrzydłami, tylko brak możliwości latania w nocy, brak głowicy optoelektronicznej, brak nowoczesnych systemów samoobrony. Bez załatwienia tych spraw to nadal będzie latający złom - wojna w Donbasie dobitnie pokazała jak niewiele są one warte
Harry Czwartek, 21 Września 2017, 21:38
Dlatego żadnych kompromisów, wszystko co najlepsze.
Diabeł Czwartek, 21 Września 2017, 13:11
Czyli co ? Zamiast nowych będą remonty ?
b Piątek, 22 Września 2017, 2:51
Szturmowe beda robione we wspolpracy z Wlochami (swidnik ) + BH (mielec)
Realista Piątek, 22 Września 2017, 8:05
A Leonardo i LM wiedzą już że mają współpracować?
olo5 Czwartek, 21 Września 2017, 15:40
Przecież to było oczywiste, że nie będzie żadnych nowych śmigłowców.
Realista Czwartek, 21 Września 2017, 15:27
Nie mamy wyboru. Musimy modernizować, bo na nowe jeszcze 10-15 lat trzeba poczekać.
Junior Czwartek, 21 Września 2017, 13:10
Jak MON nie chce uzbroić w ppk Mi24 - bo najwyraźniej od lat tak IU jak samo MON starannie rozbraja nasze śmigła ze zdolności do zwalczania czolgów- niech je uzbroi chociaż w CIRITy. Nie będzie to kolidować z przyszłym uzbrojeniem ppk dla Kruka/Rośków/Borsuka a da MI24 dużo większe możliwości bojowe.
PolExit Czwartek, 21 Września 2017, 13:07
W końcu wyciągnęli wnioski do czego prowadzi wyprzedawanie przemysłu. Chca z WZL zrobic fabryke Polskich smiglowcow nad ktora Polska bedzie miala kontrole i to jest dobra informacja.
NN Czwartek, 21 Września 2017, 22:20
Nie kto inny jak właśnie obecna ekipa "dobrej zmiany" przedkłada interesy amerykańskiej (Mielec) oraz włoskiej (Świdnik) fabryk ponad interesy polskiej państwowej fabryki WZL
doprowadzając do zerwania kontraktu na Caracale, które miały być produkowane w WZL nr 1 w Łodzi.
PolExit Piątek, 22 Września 2017, 14:25
Caracale nie miały być produkowane, tylko montowane i to nie wszystkie bo pierwsze miały przylecieć. A niby w jaki sposób są wspierane fabryki Wlosko-Brytyjska i Amerykańska? Kupili coś od nich? Podarowali im podatki? Jak to robiło PO?
gts Sobota, 23 Września 2017, 17:23
Patrz, no a juz linia montazowa miala byc przenoszona... a co robia w Brazyli? Poza tym w pewnych przypadkach montaz to tez produkcja, bo pewnych rzeczy nikt ci nigdy nie sprzeda. A w Swidniku i Mielcu to produkuja czy tez jest nontownia? Zastanow sie co piszesz. Kontrakt na Caracale zalatwial bardoz duzo, w tym nowe miejsca pracy i utrzymanie WZL 1. W zakladzie nabyto by nowe zdolnosci do montazu, remontu utrzymania smigloecow firmy Airbus. Najpierw Caracale, a kto wie czy nie w famach dobrze ukladajacej sie wspolpracy rowniez inne maszyny. Moze gdybysmy np mieli kupowac nastepce Mi-2 przekonanie francuzow by ulokowali w WZL-1 produkcje H135 nie byloby problemem. Niestety ani Swidnik ani Mielec polskie nie sa. Cieszy nas ze sa u nas, ze pracuja w nich polscy pracownicy, problem polega na tym ze o niczym Polacy tam nie decyduja. Nie bedzie zadnych preferencji dla naszego kraju w przypadku zakupu smiglowcow, ani tez mozliwosci dopasowania maszyny do naszych potrzeb. Mozemy sobie wybierac to co nam zaproponuja. W WZL 2 moglobyc inaczej. Nie ma, po temacie, nie ma co dyskutowac. Szkoda ze rzad tak naprawde bedac na wojence z wladzami Lodzi gnebi zaklady tam sie znajdujace i ludzi tam pracujacych. 3 duze inwestycje zostaly tam uwalone, a najnowszy CPL po raz kolejny odsuniety od Lodzi o paredziesiat km. Dobra zmiana.
K. Piątek, 22 Września 2017, 15:51
W Świdniku i Mielcu produkują od podstaw śmigłowce ? Jeszcze nie kupili ale robią wszystko aby uszczęśliwić związkowców z tych zakładów , zresztą co tu dużo pisać , wystarczy oglądać TV , przedwyborcze obietnice były ? Były , wizyty po wyborach także ,teraz czas zakupów w POLSKICH zakładach . Caracale wszystkie miały powstać w Łodzi (50 szt.),te pierwsze sztuki dla MW miały powstać we Francji ale w Polsce miały powstać w zamian maszyny na eksport .
Polexit Piątek, 22 Września 2017, 16:34
No jak wszystkie, jak sam piszesz ze miały przylecieć z Francji ;)
tak, a niby dokad miał byc ten "export" ;), skoro po tym jak My nie kupilismy tego badziewia zamkneli fabryke we Francji - z braku zamowien ;>
K. Piątek, 22 Września 2017, 19:53
Tak na przyszłość , eksport ;)
K. Piątek, 22 Września 2017, 19:46
Tak w sumie 50 szt. miało powstać w Polsce . Brak zamówień ? Od czasu kiedy z nich zrezygnowaliśmy zamówiły je Kuwejt , Singapur i wersji cywilnej Japonia . Kontrakt finalizują Indie . To tak trochę faktów ;) Nie odpowiedziałeś , w Mielcu i Świdniku produkują śmigłowce od podstaw ?
gts Sobota, 23 Września 2017, 17:27
Nie odpowie ci, bo nie potrafi przyznac tego ze dobry deal przeszedl nam kolo nosa. Nie jest to jakis najlepszy smiglowiec na swicie, ale jednak bardzo dobry. Ma wady jak kazdy inny jak chocby to ze jest za waski, ale z zachodnich maszyn najbardziej przydatny do zastapienia naszych wysluzonych smigiel specjalistycznych.
MAXv13 Piątek, 22 Września 2017, 11:45
Po pierwsze od kiedy WZL w Łodzi to fabryka skoro zajmują się remontami i modernizacją? Po drugie Caracale nigdy nie miały być produkowane w WZL nr 1 tylko miały być tam serwisowane co nie było dobrą wolą Francuzów tylko wymogiem przetargu. Montowanie Caracali z gotowych elementów wyprodukowanych we Francji miała się odbywać w Łodzi ale w nowo wybudowanym zakładzie należącym do Airbusa. Francuzi rozważali montowanie caracali w WZL gdyby udało się kupić te zakłady od Polski o czym można sie było dowiedzieć z wywiadu z dyrektorem Airbusa. Po trzecie nikt nie zerwał kontraktu na Caracale bo go nigdy nie było. Airbus w trakcie postępowania wstrzymał negocjacje i upłynął przewidziany w przetargu termin na zawarcie umowy. Nie można zerwać czegoś czego nie było...
Boczek Wtorek, 26 Września 2017, 8:49
Czyli nie możesz podać, zatem żadnego takiego wywiadu nie było.
NN Piątek, 22 Września 2017, 15:16
" Po trzecie nikt nie zerwał kontraktu na Caracale bo go nigdy nie było. Airbus w trakcie postępowania wstrzymał negocjacje i upłynął przewidziany w przetargu termin na zawarcie umowy "

Ciekawe :D

Ciekawe bo:
"Polska uznaje za zakończone negocjacje umowy offsetowej z Airbus Helicopters związanej z kontraktem na zakup śmigłowców wielozadaniowych Caracal dla polskiej armii. Kontrahent nie przedstawił oferty offsetowej zabezpieczającej w należyty sposób interes ekonomiczny i bezpieczeństwo państwa polskiego. Wysokość kontraktu to ok. 13,5 mld zł. Co najmniej tyle samo powinna wynieść wartość zobowiązań offsetowych spełniających cele określone w ustawie offsetowej"

Cytat powyżej to komunikat naszego Ministerstwa Rozwoju, wynika z niego że nie zadowoliła nas oferta offsetowa, co uznaliśmy za powód do zakończenia negocjacji.

Za kilka lat z wPiSów osób takich jak Ty będzie wynikało że to my chcieliśmy sprzedać Francuzom bardzo dobre śmigłowce ale Francuzi z powodów czysto politycznych wyrugowali z przetargu naszą ofertę :O
Boczek Piątek, 22 Września 2017, 13:43
"...gdyby udało się kupić te zakłady od Polski o czym można sie było dowiedzieć z wywiadu z dyrektorem Airbusa".
Mógłbyś podać jak znaleźć ten wywiad?
Rejtan Sobota, 23 Września 2017, 18:06
Raport WTO , 09/2016. Prosze bardzo.
Boczek Wtorek, 26 Września 2017, 8:48
To była mila próba fakenews, ale nieudana.

W raporcie WZO wywiad z dyrektor jakiejś firmy? Po pierwsze.
Po drugie - w całym raporcie nie ma ani razu Airbus ani helikopter etc., a słowo Polska występuje jedynie na grafikach.
Czesio Czwartek, 21 Września 2017, 21:23
Zeby nie wyprzedawac to trzeba miec duuzo pieniedzy.
PRL zostawil kase pusta, a przedsiebiorstwa w zapasci bez widokow na modernizacje.
Tylko sprzedawac trzeba z glowa, a nie na pale.
Czesi od nas jak zwykle madrzejsi byli, ze Skody zrobili swiatowa marke sprzedajac 51% akcji Niemcom.
Co wyszlo z naszego FSO nie trzeba chyba tlumaczyc.
Anty-Che Piątek, 22 Września 2017, 12:43
Trudno wymagac od sprzedajacych przewidywania przyszlosci na kilka lat naprzod - wtym przypadku chodzi mi o plajte Daewoo . Przez jakis czas pzeciez szla duza produkcja , nowe modele samochodow itp. A potem czebol zbankrutowal na swiecie wiec i u nas zamkneli fabrykę .Niestety wygral czysty kapitalizm a nie protekcjonizm jak w Stanach gdzie panstwo uratowalo bankruta GM
pablo Czwartek, 21 Września 2017, 21:22
To dobra wiadomosc. Dobrze jakby zaczeli od produkcji SW 4. Albo - mogliby caly team inz ktory projektowal SW4 zatrudnic i stworzyc cos. To byloby naprawde cos.
Danisz Czwartek, 21 Września 2017, 19:51
Ale o czym ty mówisz? Przecież to jest polska spółka która od lat zajmuje się remontami śmigłowców sowieckiej konstrukcji - miała także pozostać polska i po rozbudowie oraz unowocześnieniu produkować/serwisować Caracale. Obecnie nikt tam nie chce robić fabryki, pełna kontrola władz naszego kraju jest od zawsze, a polskie śmigłowce nie są tam serwisowane, a tym bardziej produkowane.
Marcin Czwartek, 21 Września 2017, 11:38
Może zanim będziemy śnic o bezzałogowych załatwmy te zwyczajne