US Army o lokalizacji nowej brygady artylerii w Europie [AKTUALIZACJA]

OPUBLIKOWANO: Środa, 20 Września 2017, 10:27
MLRS
HIMARS Łotwa
MLRS
  • MLRS
  • HIMARS Łotwa
  • MLRS

Wojska lądowe USA biorą pod uwagę rozmieszczenie w Europie nowo formowanej brygady artylerii rakietowej z jednostkami wyrzutni M270 MLRS. Wbrew wcześniejszym informacjom przekazywanym przez US Army Europe na razie jest jednak zbyt wcześnie, aby określać jej lokalizację.

Jak poinformował Defence24.pl major Mark Miller z US Army Europe, dowództwo departamentu wojsk lądowych zarekomendowało rozpatrzenie włączenia w struktury US Army Europe następujących nowo formowanych jednostek: jednego dowództwa brygady artylerii, dwóch batalionów wyposażonych w system MLRS (prawdopodobnie w podporządkowaniu tego dowództwa - red.), batalionu obrony powietrznej krótkiego zasięgu, oraz kompanii materiałów pędnych i smarów (Petroleum Oil and Lubricants, POL).

Te zalecenia „są formalnymi rekomendacjami Departamentu Dowództwa Armii” i oczekują na akceptację Departamentu Obrony jako zmiana struktury poza granicami USA (Overseas Force Structure Change – OFSC). 

Po zatwierdzeniu tych rekomendacji będą mogły zostać podjęte kolejne decyzje w celu sformowania nowych, stacjonujących na stałe jednostek w Europie. Byłoby to o tyle istotne, że po aneksji Krymu wzmocnienie odbywało się na ogół poprzez rotowanie jednostek stacjonujących na stałe z USA (brygady pancerne, lotnictwa wojsk lądowych, jednostki logistyczne), bądź budowę struktur dowódczych, również co najmniej w części działających na zasadzie rotacyjnej (jak choćby Mission Command Element przeniesiony niedawno do Poznania).

Czytaj więcej: Dowództwo dywizyjne US Army w Poznaniu. „Przeniesienie z Niemiec zwiększy efektywność” [News Defence24.pl] 

Pytany o ewentualną lokalizację batalionów MLRS i Avenger w Polsce major Miller stwierdza jednak, że wstępnie planuje się ulokowanie jednostek, których sformowanie bierze się pod uwagę w istniejących instalacjach US Army Europe (większość z nich jest na zachodzie Europy). Ostateczne decyzje będą jednak podejmowane dopiero po tym, jak stosowne decyzje zostaną zatwierdzone przez Biuro Sekretarza Obrony USA, muszą też zostać uzgodnione z krajami przyjmującymi.

W oświadczeniu przekazanym 23 września zaznaczył jednocześnie, że przesłany 18 września Defence24.pl komunikat: „Ocena za potencjalnym wzrostem (potencjału – red.) w Europie w odniesieniu do jednostek wymienionych wyżej, byłaby stałym dodatkiem do teatru europejskiego, a nie (opartym – red.) o jednostki rotacyjne. Z tego powodu, nie mogłyby one być zlokalizowane w Polsce, gdyż stanowiłoby to złamanie aktu stanowiącego NATO-Rosja” zawierał błędne informacje, gdyż na obecnym etapie - przed zatwierdzeniem rekomendacji i uzgodnieniami z krajami przyjmującymi, jest zbyt wcześnie, aby przesądzać o lokalizacji nowych jednostek.
Czytaj więcej: Poznań centrum dowodzenia US Army Europe. "Relokowano personel i sprzęt" 

HIMARS Łotwa

US Army przerzucała okresowo na ćwiczenia w Europie wyrzutnie HIMARS z kontynentu amerykańskiego. Fot. Spc. Matthew J. DeVirgilio

Rozmieszczenie na stałe w Europie nowych jednostek, nawet jeżeli korzystałyby one z instalacji na zachodzie kontynentu byłoby korzystne również z punktu widzenia krajów wschodniej flanki, w tym Polski. Ich przerzut np. z Niemiec odbyłby się niemal na pewno szybciej, niż np. z kontynentu amerykańskiego. Trzeba też pamiętać, że bazujące w Niemczech czy Włoszech jednostki już uczestniczą w działaniach w naszym regionie.

Czytaj więcej: USA: Strategiczny sprzęt w Powidzu

Najlepszym tego przykładem jest wydzielona z 2. Pułku Kawalerii stacjonującego w niemieckim Vilseck grupa batalionowa, na wschodniej flance wielokrotnie obecne były też bazujące w Republice Federalnej pododdziały z systemami Patriot, podobnie jak spadochroniarze z 173. Brygady bazującej we Włoszech. 

Z drugiej strony, omawiana w artykule sytuacja jeszcze raz pokazuje znaczenie posiadania sprawnego (z punktu widzenia technicznego, operacyjnego, ale też organizacyjno-prawnego) systemu przerzutu wojsk sojuszniczych po Europie. O stworzenie „wojskowej strefy Schengen” apelował m.in. dowódca US Army Europe gen. Hodges, zwracając uwagę na konieczność posiadania nie tylko systemów bojowych, ale też baz logistycznych, ciągników do przewozu ciężkiej techniki bojowej czy odpowiedniej infrastruktury – w tym kolejowej.

MLRS

Na razie wyrzutnie MLRS są elementem zestawu Army Prepositioned Stock. Nie są natomiast uwzględniane w ciągłych rotacjach - prawdopodobnie dlatego, że US Army ma za mało jednostek w nie wyposażonych. Fot. Staff Sgt. Timothy Hughes, 75th Fires Brigade PAO

Należy zauważyć, że po sformowaniu nowych jednostek amerykańskie wojska lądowe stacjonujące na stałe w Europie odzyskałyby możliwości rażenia celów artylerią rakietową, jak i OPL krótkiego zasięgu. Jednocześnie prowadzenie ciągłych rotacji pełnych brygad artylerii rakietowej (tak jak ma to miejsce z brygadami pancernymi, czy lotnictwa wojsk lądowych) mogłoby się okazać niemożliwe w dłuższym terminie, bo US Army po prostu nie dysponuje odpowiednią liczbą takich jednostek.

Cięcia prowadzone w poprzednich latach w największym stopniu dotyczyły właśnie między innymi artylerii rakietowej i jednostek obrony przeciwlotniczej, miały one szerszy zakres, niż w wypadku brygad pancernych. Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę okazało się jednak, że „zimnowojenne” zdolności są ponownie potrzebne na kontynencie.

Czytaj więcej: Amerykańska artyleria powstrzyma Rosję? US Army ujawnia szczegóły wzmocnienia wschodniej flanki [ANALIZA]

Już wcześniej podjęto decyzje o rozmieszczeniu w Europie sprzętu dla batalionu z zestawami Avenger i brygady artylerii (pierwsze wyrzutnie są już na kontynencie, w Niemczech), tak aby w razie zagrożenia konieczny był przerzut wyłącznie żołnierzy. Major Miller stwierdził w oświadczeniu przesłanym Defence24.pl, że duża część wyposażenia nowo formowanych jednostek artylerii mogłaby pochodzić właśnie z zestawu Army Prepositioned Stock, co oznaczałoby przywrócenie tego sprzętu do służby w jednostkach stacjonujących na stałe.

Z projektu budżetu Departamentu Obrony na rok fiskalny 2018 wynika, że w celu wsparcia jednostek bazujących w Europie mogą zostać zakupione dodatkowe wyrzutnie (m.in. HIMARS). Potencjalnie więc Amerykanie mogą zdecydować się zarówno na sformowanie dodatkowych jednostek jak i utrzymanie przynajmniej części rozmieszczonego sprzętu dla dodatkowych sił wzmocnienia.

W tym celu jednak najpierw musi zostać zatwierdzone stosowne finansowanie. Na rozpoczęcie formowania dowództwa brygady i dwóch dodatkowych batalionów artylerii, jak i batalionu Avenger pozwalają już zapisy przyjętego przez Kongres i prezydenta Trumpa budżetu na rok fiskalny 2017, zakładające niewielki wzrost liczebności US Army. 

Major Miller zaznacza jednak, że przed rozpoczęciem tworzenia tych nowych jednostek zgodę musi wydać wspomniana komórka Departamentu Obrony. Następnie notyfikowane zostaną państwa przyjmujące, które oczywiście muszą również wyrazić zgodę na umieszczenie jednostek na swoim terytorium. 

Formowanie wszystkich jednostek wymienionych wyżej (…) oczekuje na zgodę Departamentu Obrony na OFSC. Następnie musi przejść przez proces notyfikacji i wyrażania zgody Państwa Przyjmującego (Host Nation). Wcześniej przerzut personelu i sprzętu na teatr europejski nie może mieć miejsca

major Mark Miller, US Army Europe

Przedstawiciel US Army Europe podkreśla też, że na obecnym etapie zakłada się umieszczenie potencjalnie nowo formowanych jednostek w istniejących instalacjach wojsk USA w Europie. W praktyce może się to przełożyć na lokalizację na zachodzie kontynentu, przypuszczalnie w Niemczech. Na razie, wbrew wcześniejszym informacjom, jest zbyt wcześnie, aby ostatecznie przesądzać o ich lokalizacji.

Należy jednak zaznaczyć, że pomimo różnych potencjał obronny jest zdecydowanie zwiększany we współpracy z krajami regionu, w tym Polską. Świadczą o tym kolejne rotacje brygad pancernych, przeniesienie dowództwa szczebla dywizyjnego do Poznania, czy trwające już rozmieszczenie sprzętu dla artylerii w Niemczech (mogące „przeobrazić się” w formowanie nowych jednostek o dużym stopniu gotowości, zdolnych do przerzutu na wschodnią flankę). Proces wzmacniania obecności w Europie Środkowo-Wschodniej wymaga jednak również współpracy państw wschodniej flanki, państw przyjmujących, rozwoju narodowych zdolności (chociażby obrony powietrznej) i sprawnego systemu przerzutu wojsk.

Zobacz też: Amerykański pancerz przybył do Gdańska [Defence24.pl TV]

 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

58 komentarzy

fuks Sobota, 23 Września 2017, 15:45
Pakt NATO-Rosja jest przestrzegany, bo to podstawowy pakt kończący Zimna Wojnę. Zniknie i znów wracamy do tego co było za komuny, czyli do roli miecha armatniego i post-atomowej pustyni.
v_gas Sobota, 23 Września 2017, 10:55
Iskandery w Królewcu to są w tym porozumieniu?
Tomek72 Piątek, 22 Września 2017, 11:03
NATO powinno FORMALNIE WYPOWIEDZIEĆ, WSZYSTKIE UKŁADY Z ROSJĄ, KTÓRYCH Rosja NIE PRZESTRZEGA ...

Oczywiście do tego musi się PRZYGOTOWAĆ !!!

Nikt o zdrowych zmysłach nie myśli, że NATO, a TYM BARDZIEJ POLSKA dąży do wojny z Rosją.

Co zrobić, aby Rosja * nie chciała wojny z Polską ?

Jak dla mnie NAJWAŻNIEJSZY WNIOSEK z HISTORII jest JEDEN ...

Polska musi być tak silna aby agresor Z GÓRY WIEDZIAŁ, ŻE NIE OPŁACA MU SIĘ ATAKOWAĆ POLSKI ...

Nie wystarczy SAMA OBECNOŚĆ Polski w NATO.

Polska MUSI STANOWIĆ WARTOŚĆ DLA NATO ... a jest to możliwe TYLKO WTEDY - JAK BĘDZIE SILNYM SOJUSZNIKIEM !!!

a NATO (tak zresztą jak UE) dało się Rosji zapędzić w kozi róg ...

NATO SOLIDARNIE MUSI się zbroić ...

Ale SOLIDARNIE NIE OZNACZA, ŻE Amerykanie / Niemcy / Francuzi ESPORTUJĄ UZBROJENIE a Polska i podobne kraje TYLKO KUPUJĄ ...

NATO MUSI WYPRACOWAĆ NOWY MODEL ekonomicznej wojny - WYŚCIGU ZBROJEŃ

Tak aby zbudować EFEKT SYNERGII SOJUSZNIKÓW i ZBUDOWAĆ SOLIDARNE WIĘZI ...

Póki co NIE WIDZĘ ALTERNATYWY ...

* Rosja (ani nikt z sąsiadów)
gagłacz Piątek, 22 Września 2017, 8:05
Ależ co za bzdury !!! dajcie spokój z jakimiś porozumieniami sprzed 100 lat ! Czy Rosja przestrzega jakichś porozumień ? Nie przestrzega. Mają wszystko gdzieś. Dla nich porozumienia są tylko świstkami papieru. Ruscy liczą się tylko z silnym partnerem. Więc Amerykanie też wreszcie powinni się ostro postawić i u nas, w Polsce, rozlokować swoje najmocniejsze siły.
Plush* Piątek, 22 Września 2017, 11:25
No my to wiemy z tymże- Nie zrobią tego ponieważ USA Trumpa chcą zbliżenia z Rosja po to by wyeliminować Zagrożenie płynące z Iranu, Korei Pln i ogólnie terroryzmu. Dodatkowo Polska to drugoplanowy sojusznik w EU. Pierwsze są państwa EU zachodniej np. Francja czy Niemcy a te nie za bardzo chcą jakiegokolwiek konfliktu z Rosją. Polska to państwo buforowe Bardzo ważne państwo ale pragną by nie było za silne nie bo się go obawiają ale żeby nie drażnić Moskwy. Sily NATO tzw rotacyjne to pic na wodę foto montaż cześć gry politycznego nacisku na Putina. Nigdy nie będzie stałych baz NATO w Polsce tym samym NIE wierze w NATO i art 5! Zarówno ci z EU jak i USA mamią nas i zwodzą. Dlatego czołgi i śmigłowce z Turcji a OP i samoloty wielozadaniowe ze Szwecji a wszystko z korzyścią dla naszego przemysłu. Instynkt samozachowawczy- 3mać z NATO ale nigdy nie wierzyć- to znamy z historii
bart Czwartek, 21 Września 2017, 17:08
Może jednak Stany pod Trumpem zaczną grać z Ruskimi twardziej? "Szpalta" niżej Defence24 pisze: "...wystrzelony w czasie manewrów ZAPAD Iskander-K prawdopodobnie dysponuje zasięgiem ponad 2000 km, a jego wdrożenie stanowi złamanie traktatu INF o pociskach średniego zasięgu". Tzn że Rosjanie testują na ile można przeginać bez kontry, no to druga strona tez może coś "złamać", np. jakieś "porozumienie"
obywatel PT Czwartek, 21 Września 2017, 16:14
Taka jest kolej rzeczy, że gdy najważniejsi gracze prowadzą rozmowy, to plankton zwany czasami sojusznikiem siedzi w kącie i oczekuje na decyzje.
Patryk Czwartek, 21 Września 2017, 9:09
Zaskoczę wszystkich lepiej gdyby to Polska armia była dobrze wyposażona niż duża (ilościowo) obecność amerykanska bo wiemy jedno amerykanie nie benda słuchać rozkazów polskiego rządu.
ware Czwartek, 21 Września 2017, 1:49
bardzo ciekawe. mam nadzieje ze to tylko plotka.
underdog Środa, 20 Września 2017, 22:34
Panowie! i Panie - powtórzę za M.Chodakiewiczem im więcej Armii USA w Niemczech tym bezpieczniej dla Polski. Przemyślcie to
Dbk Piątek, 22 Września 2017, 0:22
Tak, tylko w przypadku wojny to polem bitwy nie beda niemcy czy rosja tylko wlasnie Polska, Bialorus, kraje baltyckie, Ukraina. Jesli nie chcemy zostawic gruzow w Polsce to nie powinnismy sie bronic tylko atakowac, tak aby front przechodzil jak najdalej od naszych granic.
benq Środa, 20 Września 2017, 22:05
Rany, jak czytam komentarze to niedobrze mi się robi. Wystarczy napisać, że czegoś w Polsce nie będzie i od razu fala krytyki. Niech w końcu do tych tak narzekających dotrze, że nasz kraj nie jest pępkiem świata i że w NATO jest jeszcze wiele innych państw w których ta nowa jednostka może zostać rozlokowana. NATO to organizacja obrony kolektywnej, a nie tylko obrony najjaśniejszej Rzeczpospolitej.
kali Czwartek, 21 Września 2017, 1:46
kolego wiekszosc z tej artylerji miala trafic do polski. chyba cos tu jest nie tak. niemcy maja stale bazy usa po co pchac tam jeszcze wiecej uzbrojenia ? bo chyba nie powiesz mi ze calosc pojdzie do estoni czy litwy...
ZZ Piątek, 22 Września 2017, 8:26
Jakieś źródło na to, że miała trafić do Polski?
Osa Środa, 20 Września 2017, 20:14
Opieranie bezpieczeństwa kraju na rotacyjnej brygadzie USA ustawia nas w roli petenta. Tymczasem to Wojsko Polskie 40 milionowego narodu uzbrojone w nowoczesną polską broń dajacą gwarancję suwerenności technicznej to jedyny gwarant bezpieczeństwa narodowego. Nie dadzą offsetu - do widzenia uderzamy do MBDA/MEADs/IMI. Potrzebujemy technologii a USA potrzebuje wsparcia politycznego i polskich żołnierzy w Afganistanie.
aqwa5 Czwartek, 21 Września 2017, 5:54
Amerykanie potrzebują przede wszystkim, mniej lub bardziej pośredniej, kontroli nad naszym terytorium. Polska leży w kluczowym miejscu z punktu widzenia geografii handlowej i wojskowej.
Cezar Czwartek, 21 Września 2017, 7:40
Kontrolę nad naszym terytorium powinniśmy sprawować my i czerpać z naszego wyjątkowego położenia korzyści..
telo Środa, 20 Września 2017, 15:56
to po to gineli nasi zolnierze w iraku i afganistanie ? nie liczac masy misji specialsow gdzie indziej. a oni nie chca krotkiej artyleri rozlokowac bo rosja tak mowi ?
badum tss! Środa, 20 Września 2017, 20:22
"krotkiej" artylerii? Nie ma chyba "dłuższej" niż MLRS...
weko Czwartek, 21 Września 2017, 1:48
zalezy a co uwazasz arylerie...
terro Środa, 20 Września 2017, 15:33
sojusznik ? czy moze jaka wydmuszka. takie zachowanie nie powinno przejsc obojetnie. to jest jakis joke
gość Środa, 20 Września 2017, 18:43
Co proponuje może jakieś retorsje nałożymy na USA, albo lepiej obrazimy się na nich i zerwiemy wszelkie stosunki dyplomatyczne.
awe Środa, 20 Września 2017, 23:23
a moze zaczac kupowac uzbrojenie gdzie indziej ? wujek sam chyba nie rozumie ze zawsze jest cos za cos. sojusznikiem w pelnej skali bedziemy ich nazywac jak beda mieli u nas stale bazy i nuclear sharing.
werter Czwartek, 21 Września 2017, 17:13
A ktoś nam broni kupować gdzieś indziej? Nie. To znowu był tylko nasz wymysł że jak w pompuje my miliardy dolarów w uzbrojenie USA to oni zrobią wszystko aby nas bronić. To taka nasza przypadłość coś sobie ubzdurac i wymyślić co nie ma pokrycia w rzeczywistości. A jakim znowu my dla USA jesteśmy sojusznikiem co na każdym kroku wręcz błaga o pomoc i obronę? .40 mln kraj co nie potrafi wystawić dobrze uzbrojone i wyekwipowanej 100tys armii. WSTYD i tyle. Ciągle projekty plany i wymachiwanie szabelka a konkretów brak w zamian nieustanne płacze i błagania o obronę w Europie i USA. Z czym do ludzi.....WSTYD I TYLE.
SZELESZCZĄCY W TRZCINOWISKU Środa, 20 Września 2017, 15:28
Szanowni Państwo....każdy z was zadał sobie pytanie "dlaczego"....odpowiedź jest banalna .....w interesie USA nie jest uruchomienie " wojennej reakcji domina" ...a tylko ugranie swego celu ...a celem jest zysk który czerpie z naszego kraju . ....a Polska powinna wiedzieć..marzenia się nie spełniają tylko samemu je spełnia ....nigdy nie pozwól by ktoś był dla ciebie priorytetem podczas gdy ty jesteś dla niego tylko jedną z opcji....
underdog Środa, 20 Września 2017, 22:56
chyba słuchaliśmy tego samego trenera. pełna zgoda. ad vocem dorzucę kilka zdań: Twardo negocjować z USA, nie w dziedzinie transferu technologii tylko dobrej klasy sprzętu (ewentualnie kasy). Dobrze poinformowani donoszą,że USA wydaje na Polskę 1,5 mld $ rocznie, zrozummy to tak samo Nasz jak Ich biznes (Bartosiak, Chodakiewicz). Nieodmiennie od 1000 lat mamy dwóch wrogów i nic się w tym względzie nie zmieniło
Jemioł Czwartek, 21 Września 2017, 15:23
Mamy może dwóch wrogów odwiecznych, ale jednocześnie dajemy się rozgrywać jak dzieci tymi egzotycznymi sojuszami i gwarancjami w formie ustnej.
Bardzo mnie zaniepokoiła informacja, że Trump znowu nas chwali. Polskich polityków łatwo jest kupić za garść błyskotek.
retiop Środa, 20 Września 2017, 15:24
jesli to bedzie prawda to nie jest nasz sojusznik ktory naszym kosztem uklada sie z wrogiem.
ertil Środa, 20 Września 2017, 15:23
nasz sojusznik ktory wspiera potencjalnego niebezpiecznego przeciwnika naszym kosztem ! WTF moze jednak zaczac kupowac wisle i homara gdzie indziej ? w sumie taki sojusznik ze nawet stalych baz nie mamy.
dalio Środa, 20 Września 2017, 15:17
smiech na sali. jsli tak podchodza do tematu to moze kupowac uzbrojenie gdzie indziej ???
Realista Środa, 20 Września 2017, 14:58
Układ NATO-Rosja to od dawna fikcja. Jeśli Amerykanie chcą udawać, że go respektują, muszą mieć w tym inny cel. Jak to mawiał Wielki Szu "Patrz na przedstawienie, ale myśl o tym jak się ono ma do samej rzeczy".
[email protected] Środa, 20 Września 2017, 14:32
Skoro USA nie chce nawet rotacji oddziałów uzbrojonych w śmieszne Avengery czyli OPL bardzo krótkiego zasięgu to o czym my w ogóle mówimy ? Czy ktoś jeszcze ma wątpliwości dlaczego nie ma w Polsce Patriotów ? dlaczego przetarg na Wisłę tak się ciągnie a pierwsze baterie trafią być może za 5-6 lat ?! dlaczego w okresie przejściowym nie dostaniemy baterii wyposażonych w radar sektorowy bez ICBS ?
Jeśli MON nie postawi wreszcie sprawy na ostrzu noża i nie zaczniemy budować własnej Narwi to aż strach jakie wnioski z tego wypływają.

Wygląda na to że jesteśmy kondominuim nie rosyjsko-niemieckim a USA bez prawa do samoobrony i budowania własnych sił zbrojnych.

Oby nie było tak że Orka jest tematem zastępczym dla Homara, Wisły i Narwi.
Chrupię wafle lub wyrzucam Środa, 20 Września 2017, 22:09
"Wygląda na to że jesteśmy kondominuim nie rosyjsko-niemieckim a USA bez prawa do samoobrony i budowania własnych sił zbrojnych." Proszę o uzasadnienie prawdziwości tego zdania. Dawaj!
Autor komentarza Środa, 20 Września 2017, 19:45
Trzeba kupić Narew w Norwegii lub we Francji.
olo5 Środa, 20 Września 2017, 14:19
To kolejny dobitny dowód solidarności sojuszniczej, dla tych wszystkich którzy się jeszcze łudzą, że w razie "W" USA podejmie jakiekolwiek działania odwetowe.
KAR Środa, 20 Września 2017, 14:18
Niech to będzie sygnał dla naszych rządzących, że powolutku zostajemy sprowadzani na ziemię...
Eduardo Środa, 20 Września 2017, 13:33
Powinniśmy przyspieszyć nasze zbrojenia, żeby ruskim nie opłacało się nas atakować. Sojusze sojuszami, ale najpierw trzeba liczyć na siebie. Wtedy i sojusznicy będą się z nami bardziej liczyć.
Orcio Środa, 20 Września 2017, 12:56
Trzeba rozwijać własną artylerię a nie oglądać sie na USA i trwonić kasę na różnego rodzaju 500+.
petrow Środa, 20 Września 2017, 12:55
Hitlera też nie chciano drażnić.
ppp Środa, 20 Września 2017, 12:39
Przecież Rosja też łamie traktaty. W takim razie, bez wyrzutów sumienia po Homara sięgnąłbym do Izraela.
ppp Środa, 20 Września 2017, 12:20
Przecież to można łatwo obejść. Niech Amerykanie wypożyczą sprzęt tej brygady polskiej armii. Przy okazji polscy żołnierze przeszkoliliby się z obsługi nowego sprzętu a jak polski przemysł już wyprodukuje Homary to amerykański sprzęt mógłby wylądować w magazynach albo wrócić do Stanów.
mobile4you Środa, 20 Września 2017, 12:02
"...rozlokowanie stałych jednostek byłoby naruszeniem Aktu Stanowiącego NATO-Rosja..." - to chyba jakaś nadinterpretacja. W wymienionym akcie nie ma przesłanek do takich opinii. Do tego działania Rosji są wręcz jego naruszeniem.
Patriota Środa, 20 Września 2017, 11:40
Dostaniemy technologie Wisły,dostaniemy technologie Homara,Ameryka wszystko nam da :)
Zostaniemy z ręką w nocniku i będziemy tylko montownią zagranicznego uzbrojenia,Ameryka nam nigdy nie pozwoli stać się niezależnymi bo jesteśmy jej bankomatem.
vvv Środa, 20 Września 2017, 14:14
taka jest polityka USA i albo sie na to zgadzasz albo nie. Polska to nie Indie, Egipt, Arabia Saudyjska abyśmy mogli stawiać warunki.
kim1 Piątek, 22 Września 2017, 0:31
Tak? To w takim razie co musimy zrobić by być jak np. "Indie, Egipt, Arabia Saudyjska"? Dlaczego nasi politycy i mymsami nie dążymy do zbudowania państwa tu w Europie na miarę wspomnianych wcześniej krajów? Gdzie nasze aspiracje, ambicje? Polska w XV i XVI wieku była mocarstwem europejskim a dziś?
T. Piątek, 22 Września 2017, 7:15
Indie - >1mld ludności, Egipt - kontrola nad kanałem sueaskim, Arabia Saudyjska - ropa.
Niestety nie mamy tak wielkich przewag konkurencyjnych.
Giwera Środa, 20 Września 2017, 11:27
Czy Amerykanie zgodziliby się na przeszkolenie naszych na abramsach? W razie gdyby ich załogi nie dojechały, byłyby jednak wykorzystane przez nasze. Taka myśl
PRS Środa, 20 Września 2017, 11:24
,,(...) NATO deklarowało powstrzymanie się od „stałego” stacjonowania „znacznych sił bojowych” na terenie nowo przyjętych krajów członkowskich, w „obecnym i przewidywalnym środowisku bezpieczeństwa”.
To ile jeszcze lat będziemy ,,nowo przyjętym członkiem".
100? 200?
Ile jeszcze bliskowschodnich awantur wojennych musimy zaliczyć (z pieniędzy podatników)?
Nowo przyjętym członkiem NATO to jest Czarnogóra a nie Polska.
Inna sprawa to wystarczyło by nam taką brygadę artylerii rakietowej ,,podarować". I sprawa załatwiona.
Móc wystarczy chcieć.
muminek Środa, 20 Września 2017, 11:05
Rosja złamała wszystkie ustalenia - NATO nadal się do nich stosuje ... kto tu jest idiotą ?? cóż - widocznie jakiś kraj musi zebrać łomot aby NATO oprzytomniało ...
NoNoNo Środa, 20 Września 2017, 15:11
Wymień te złamane ustalenia bo jestem ciekaw.. choćby 10
zby79 Czwartek, 21 Września 2017, 10:14
Warunkiem jest "przewidywalne środowisko bezpieczeństwa". Takiego nie ma. Rosja łamie swoje zobowiązania (memorandum budapesztańskie), traktat INF, dokonuje aneksji obcych terenów. Więc nie ma potrzeby przestrzegania.
nod Piątek, 22 Września 2017, 9:49
A "Antyrakiety" w Redzikowie to co to jest jak nie łamanie INF?
Wyjrzyj przez okno zamiast lampić się w televizor...
Abcd Środa, 20 Września 2017, 10:44
Amerykanie nie posadza na stale swoich wojsk rakietowych w Polsce bo wtedy nasz rzad by zaprzestal staran o program rakietowy Wisla Narew itp. Gdzie glownym sprzedawca technologii sa amerykanskie koncerny. Priorytet diametralnie by sie zmienil a amerykanie by nie zarobili ogromnych pieniedzy. Nie neguje zachowania amerykanow bo wyslala ostatnio swoje wojska rotacyjnie, co jest zlotym srodkiem pomiedzy wsparciem a dotrzymaniem obietnic z Rosja.
gość Środa, 20 Września 2017, 14:18
Faktycznie zarobią na nas gigantyczne pieniądze a słyszałeś o podpisanym kontrakcie z Arabią Saudyjską na 150 mld $ słownie sto pięćdziesiąt miliardów dolarów, to jest dopiero kontrakt.
fxx Środa, 20 Września 2017, 12:26
A co niby ma wspólnego MLRS z Wisłą czy Narwią?? To już prędzej rozumiem Amerykanów że nie chcą przerzucić artylerii na praktycznie niebroniony przeciwlotniczo obszar..
Rtc Środa, 20 Września 2017, 11:56
Ale w zakupie można zawrzeć taki warunek polityczny.
Ecco Środa, 20 Września 2017, 11:22
Wisła i Narew sa nam NIEZBĘDNE niezależnie od wojsk USA. Bo będziemy je miec nawę wtedy gdy USArmy zechciałaby ograniczyć swa obecność w Europie. Narew ma dać dodatkowo naszemu przemysłowi zdolności do rozwoju. A na to czy USA ustanowi większe jednostki w Polsce możemy miec wpływ właśnie przez bliższe kontakty i właśnie zakupy sprzętu takiego jak F35, Patriot czy Himars.
zły Środa, 20 Września 2017, 11:16
A jaki związek ma amerykańska brygada artylerii rakietowej z polskim programem Wisła i Narew? Już prędzej Homar bo ma być (rzekomo) oparty na HIMARS ale tym bardziej rozlokowanie brygady nie miało by wpływu na przetarg.