"Główna siła uderzeniowa". Anatomia rosyjskiej dywizji [ANALIZA]

OPUBLIKOWANO: Niedziela, 10 Września 2017, 8:56
Marcin Gawęda

Formowana obecnie 150. Dywizja Zmechanizowana wchodząca w skład rosyjskiej 8. Armii Południowego Okręgu Wojskowego określana jest w mediach rosyjskich jako związek XXI wieku, podkreśla się jej możliwości i siłę ognia. Strukturę tej dywizji opisuje Marcin Gawęda.

8. Armia ma za zadanie zabezpieczać zachodnią flankę Południowego OW, w razie konieczności może prowadzić działania ofensywne na kierunku ukraińskim. Stanowi tym samym pierwszy eszelon wojsk Południowego Okręgu Wojskowego, rozlokowanych na granicy rosyjsko-ukraińskiej (pozostałe armie okręgu to 49. Armia i 58. Armia). W czasie pokoju w składzie armii znajdują się m.in. 150 DZmech jako główna siła uderzeniowa oraz jednostki wzmocnienia – brygada artylerii, brygada rakietowa, brygada rozpoznawcza, brygada zabezpieczenia materiałowego (MTO), brygada WRE i inne jednostki. Niemal na pewno, w razie działań bojowych na dużą skalę, w operacyjną podległość 8. Armii wejdą rosyjsko-separatystyczne 1. AK i 2. AK na Donbasie.

Media rosyjskie, w swojej typowej postsowieckiej propagandowej narracji, piszą o 150. Dywizji jako dywizji XXI wieku. Wyjątkowość tego związku taktycznego polegać ma na nietypowej strukturze – składa się on z dwóch pułków pancernych i dwóch zmechanizowanych, zamiast typowego układu jeden i trzy. Dywizja – stalowy potwór (ros. stalnoj monstr) – ma mieć wielką moc i siłę ognia. Zapomina się przy tym, że niedawno poradzieckie dywizje oceniano jako zbyt ociężałe i krojono je na brygady. Nie wiadomo, czym 150 Dywizja miała by się różnić od elitarnych dywizji 1. Armii Pancernej – tamańskiej i kantemirowskiej - o równie nietypowych strukturach i dużej sile ofensywnej. Co więcej, wydaje się, że ukompletowanie dywizji żołnierzami na służbie kontaktowej także może być problematyczne i znacznie rozciągnąć się w czasie.

Dowództwo 150. DZmech zostało sformowane w grudniu 2016 r. Według dostępnych informacji planowano, że nowy związek taktyczny osiągnie liczebność ok. 10 tys. ludzi, w tym przede wszystkim służby kontraktowej. M. in. w tym celu prężnie działają, chociaż jak wspomniano wyżej nie bez problemów, punkty rekrutacyjne werbujące na służbę kontraktową dla Południowego Okręgu wojskowego (dziesięć w Południowym OW i pięć w Centralnym OW).

W ciągu pierwszego kwartału 2017 r., wg oficjalnych danych, udało się w Południowym OW pozyskać na służbę kontraktową ok. 3,5 tys. obywateli, natomiast w ciągu całego bieżącego roku planuje się pozyskać ponad 12 tys. kontraktników. Należy przy tym pamiętać, że żołnierze ci nie są kierowani wyłącznie do 150. Dywizji, ale także do innych jednostek, zwłaszcza nowego formowania.

Według wstępnych planów dywizja miała składać się z sześciu pułków – trzech pułków zmechanizowanych (motostriełkowych), jednego pancernego, jednego przeciwlotniczego i jednego artylerii. W obwodzie rostowskim dla dywizji zbudowano m.in. trzy nowe garnizony (wojskowe miasteczka - wojennyje gorodki). Sztab i niektóre jednostki ulokowano w miejscowości Persianowka niedaleko Nowoczerkaska, bazy wojskowe na trzech polowych poligonach kuzmińskim, millerowskim i kadamowskim. Elementy nowo formowanej dywizji już w grudniu 2016 r. wzięły udział w pierwszych ćwiczeniach wojskowych jako część składowa nowej dywizji. Ocenia się, że gotowość bojową – ukończenie formowania – osiągnęły dotychczas dwa pułki (102. Pułk Zmechanizowany i 68. Pułk Pancerny), reszta jednostek jest jeszcze na różnym etapie formowania.

Fot. mil.ru

Warto wspomnieć, że 150. Dywizja nie powstała od zera, ale bazuje częściowo na przeformowanych związkach szczebla brygady, np. na składzie osobowym 33. Samodzielnej Brygady Zmechanizowanej (o profilu górskim). Brygada przeformowana została w 2016 r. w 102. Pułk Zmechanizowany 150. Dywizji i w bieżącym roku zakończyła przemieszczenie z Majkopu do obwodu rostowskiego. Z kolei 68. Pułk Pancerny formowany był od zeszłego roku na bazie 205. Brygady Zmechanizowanej z Budionowska, natomiast batalion inżynieryjno-saperski powstaje na bazie 11. Brygady Inżynieryjnej.

Według pierwszych zapowiedzi dywizja miała mieć na wyposażeniu m.in. czołgi T-90A, bwp BMP-3 i transportery BTR-80. Dziś już wiadomo, że wyposażenie będzie inne – m.in. zmodernizowane czołgi T-72B3 z dodatkowym opancerzeniem (czasami sygnuje się je jako T-72B3M lub T-72B3 wz. 2016), BMP-3, BTR-82...

Fot. mil.ru

Tym co ma wyróżniać dywizję na tle innych to m.in. nowa infrastruktura garnizonowa dla oficerów i żołnierzy oraz nowoczesne garaże postojowe sprzętu bojowego. Nowością w boksach techniki (de facto są to duże namioty) jest np. system wentylacyjny odprowadzający spaliny, co pozwala naraz odpalić silniki wszystkich pojazdów, także w zamkniętym boksie, i bez zwłoki wyprowadzić w czasie alarmu pojazdy na plac. Baza wojskowa kadamowski powstała w rekordowo szybkim czasie, przy czym zastosowano nowe technologie i rozwiązania, np. punkt dowodzenia bazy ma podłączony system wideokamer rozlokowanych w całym „gorodku”.

Fot. mil.ru

Zakłada się, że dywizja zakończy formowanie do końca 2017 r., po czym poprzez intensywne ćwiczenia poligonowe uzyska pełną gotowość bojową i stanie się kluczowym związkiem uderzeniowym 8. Armii. 

Prawdopodobny skład 150. Dywizji Zmechanizowanej:

102. Pułk Zmechanizowany

103. Pułk Zmechanizowany

68. Pułk Pancerny (T-72B3, T-72B3 wz 2016)

163. Pułk Pancerny (T-72B3)

933. Rakietowy Pułk Przeciwlotniczy

381. Samobieżny Pułk Artylerii

174. Samodzielny Batalion Rozpoznawczy

258. Batalion Łączności

539. Samodzielny Batalion Inżynieryjno-Saperski

293. Samodzielny Batalion Zabezpieczenia Materiałowego (MTO)

batalion medyczny

samodzielna kompania bezzałogowców

samodzielna kompania WRE

samodzielna kompania obrony ABC

Fot. mil.ru

Marcin Gawęda
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

135 komentarzy

Skoczek224 Środa, 13 Września 2017, 19:44
W. Suworow w jednej ze swych książek zwrócił uwagę na podstawowy problem ZSRR:
"Związek radziecki wysprzedawał swe surowce naturalne (nie odnawialne!), żeby mieć walutę na kupno pszenicy w USA i Stany rok w rok były gotowe dostarczać ją..."
Realista Poniedziałek, 11 Września 2017, 15:59
Im więcej ludzi krzyczy na forach o "potędze Rosji", tym jestem spokojniejszy wiedząc, że jest słaba.
misio Wtorek, 12 Września 2017, 7:51
Rosja nie jest nigdy tak mocna jak o tym mówi, ani tak słaba jak się wydaje...
r44 Wtorek, 12 Września 2017, 12:30
super podsuwanie wszelkich dyskusji , sporów , dociekań w tym temacie
Witek Niedziela, 10 Września 2017, 20:43
Gdyby ta kasa co jest pompowana w armię poszła do obywateli to Rosjanie byliby bogatym krajem a tak bida z nędzą .
polski realista Wtorek, 12 Września 2017, 14:23
Polska nie byłaby wstanie stworzyć tak pięknej Olimpiady, jak Rosja zrobiła w Soczi. Soczi bije pod każdym względem każde polskie miasto turystyczne.
Rosja ma ok. 140 milionów mieszkańców, a Polska ok. 35 mln. mieszkańców. Wśród tych 140 mln. mieszkańców najbogatsze 35 milionów Rosjan ma poziom życia 2 lub nawet 3 razy wyższy, niż bogatych ludzi w Polsce. Tam gdzie mieszkają te 35 milionów bogatych Rosjan, tam domy i ulice wyglądają lepiej, niż najlepsze miasto w Polsce.
Państwo musi inwestować długookresowo - Rosja zamiast wydać na nowe drogi wydała na swoją naukę, na badanie kosmosu, na współpracę z Unią Europejską na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Rosjanie mają przemysł kosmiczny i wielu kosmonautów. Polska nie ma ani jednego kosmonauty! Ani jednego i nie będzie miała w następnych 50 latach! Polacy oszczędzają na nauce i inwestują w ładne domki - czy to mądre? Najlepszy uniwersytet Rosji jest w pierwszej setce uniwersytetów świata na 87 miejscu. Dwa najlepsze polskie uniwersytet są dopiero w piątej setce, a przed nimi są 3 uniwersytety Rosji. Co jest lepsze, co jest mądrzejsze: wydawać najpierw na naukę, na uniwersytety, a potem na nowe drogi i na ładne miasta, czy na odwrót?

Jeśli porównać liczony siłą nabywczą PKB na mieszkańca Polski i Rosji wg statystyki Międzynarodowego Funduszu Walutowego, to okazuje się, że w 1999r. Rosja miała PKB na mieszkańca o ok. 1000 dol. wyższy niż Polska, w 2009r. rosyjski PKB był o 1400 dol. większy, w 2014r. nadal o ok. 1500 dol. wyższy, a w zeszłym 2016 roku polski PKB na mieszkańca wynosił 27.715 dol. i był po raz pierwszy od dłuższego czasu o ok. 1600 dol. wyższy od rosyjskiego. Różnice między Polską, a Czechami są pod tym względem kilka razy większe. Pamiętać jednak należy, że Polska kupiła wzrost swego PKB wzrostem zadłużenia na 55% PKB, a zadłużenie Rosji jest w 2017r. na nieistotnym poziomie ok. 18,1% PKB. Gdyby Rosja podniosła swe zadłużenie na 55%, to miałaby PKB w 2016r. na mieszkańca nadal wyższy od Polski, a miasta i drogi w Rosji wyglądałyby lepiej, ale czy to jest w dłuższym okresie mądre, by się tak zadłużać jak Polska?

PKB Rosji wynosił w 2016r. wg siły nabywczej ok. 3,8 biliona dolarów i był 6 co do wielkości w świecie. PKB Polski wynosił w 2016r. wg siły nabywczej ok. 1 biliona dolarów i był 24 co do wielkości w świecie, za krajami Trzeciego Swiata: Nigerią, Egiptem, Tailandią, Iranem, Turcją, Indonezją, Meksykiem i Brazylią.

Polska wydaje pieniądze na szybką przyjemność, na ubrania, na samochody, na ładne miasta, ale zdziwi się, gdy za kilka lat Rosjanie będą mieli i ładniejsze miasta, samochodów ma Rosja i tak więcej już dziś, poziom życia Rosjan będzie wyższy niż Polaków, ale Rosja będzie miała kilka uniwersytetów w pierwszej setce uniwersytetów swiata, a Polska jeden w piątej. Już dziś przeciętny Rosjanin ctzyta więcej książek niż przeciętny Polak. Rosjanie są po prostu mądrzejsi i wiedzą, że najpierw inwestuje się w naukę, w badania kosmosu, w gospodarkę, a dopiero potem wydaje na przyjemności ładnych dróg i miast. Zresztą także w Polsce i w zachodniej UE jest wiele brzydkich ulic i biedy.

PKB Rosji to ok. 3,9 biliony dolarów wg siły nabywczej, a PKB USA to ok. 20 bilionów dolarów. Rosja ma ok. 140 mln. mieszkańców, a USA 2 razy tyle, bo ponad 320 mln. mieszkańców.
____Rezerwy walutowe Rosji są pod względem wysokości na 6-stym miejscu w świecie wynosząc ok. 400 mld. dol. podczas gdy dla porównania rezery walutowe USA wynoszą ok. 116 mld. dol. i są na 23-stym miejsu w świecie. Polska jest na 24 miejscu z ok. 100 mld. dol.
Rosja ma przy 7 razy mniejszej gospodarce niż USA ok. 4 razy większe rezerwy walutowe niż USA.

Co do zasady, to Rosja ma państwo socjalne, a USA w ogóle go nie mają. Jeśli ktoś miałby stracić pracę i nie mieć pomocy rodziny, to raczej lepiej trafi w Rosji niż w USA. W przybliżeniu dobrobyt Rosjan jest praktycznie taki jak Polaków - pomijając niewielkie wahania roczne.
Putin objął władzę w 1999r. i jako premier lub prezydent sprawuje ją nadal. Mam porówanie za lata 1999 i 2013:
.......................................... 1999r. .........2013r.
PKB w mld. dol..................997.............3.725 - wg siły nabywczej, wg MFW, za lata 1999 i 2015
PKB na mieszkańca..........9.899..........26.109 - wg siły nabywczej, wg MFW, za lata 1999 i 2016
Inflacja...............................36,5.............6,5
Rezerwy złota i dewiz.........12,6............511 w mld. dol.
Zadłużenie państwa..........78,0%.........8,0% PKB
średnia renta w rublach.... 499............10.000
średnia płaca w rublach....1.522.........29.940
Bezrobocie: bardzo wysokie przed Putinem obecnie ok. 5,5%, czyli praktycznie nie istnieje, bo 5%, to dobrowolne zmiany pracy po zmianie miasta itp.

Putin jest znakomitym przywódcą, dużo lepszym niż politycy Polski, RFN, lub USA. Rosjanie mają z nim jak na razie wielkie szczęście, jest dla Rosji postacią na miarę Jana Pawła II. Wg siły nabywczej PKB Rosji dogonił już RFN, a w następnych latach będzie większy.

Rosja buduje od 2014r. rurociąg gazowy do Chin, a Chiny kupiły od Rosji gaz za 400 mld. euro. To tak jak gdyby Polska sprzedawała coś za 105 miliardów euro w jednej tylko transakcji - to niezły program napędzający koniunkturę, Polska dostaje od UE netto ok. 80 mld. euro na 7 lat, a nie przypominam sobie, aby udało się nam sprzedać coś zagranicę za choćby 10 miliardów euro na raz. Oprócz tego Rosja wynajmuje Chinom miliony hektarów ziemi na Syberii na 49 lat pod uprawę żywności, co Chinom daje żywność, a Rosji nakręca koniunkturę w jej azjatyckiej części. Rosja jest też drugim eksporterem broni w świecie. Im bardziej USA wzmacniają możliwość blokady morskiej handlu Chin, tym więcej surowców mineralnych Chiny sprowadzają lądem z Rosji zamiast morzem pod okiem okrętów wojennych USA. To nie tylko ropa i gaz, ale i inne surowce, co Rosji w coraz większym stopniu zastępuje sprzedaż surowców do UE oraz ku zaskoczeniu USA zbliża Rosję i Chiny i zwiększa odporność Chin na możliwość blokad morskich przez USA.

Gdyby Rosja odczuwała jakąś presję gospodarczą, gdyby słabła, to może w każdej chwili sprzedać lub zadłużyć się pod zastaw swych gigantycznych złóż diamentów, co z łatwością pokryłoby jej straty w handlu ropą i gazem. Polska doszła do konstytucyjnej granicy 55% PKB po wielu latach swego rozwoju. Rosja może dochodzić do poziomu polskiego zadłużenia przez 15 lat i w odróżnieniu do Polski mieć na pokrycie swego zadłużenia część złóż diamentów i złota, czyli tak naprawdę nie być zadłużoną.

Sytuacja gospodarcza Rosji jest dobra, a ponieważ Rosja przykłada dużą wagę do walki z biedą, to wątpię, by bieda w Rosji jakoś szczególnie wzrosła, a pomoc państwa spadła. To raczej wobec nas oczernia się Rosję, przykładowo nie tak dawno prognozowano złośliwie, że w 2017r. Rosja nie będzie miała rezerw walutowych, a ma i to szóste co do wielkości w świecie. Rosja jest państwem chrześcijańskim i demokratyczną republiką, państwem prawa, ma prezydenturę podobną do ustroju Francji. W parlamencie zasiada kilka partii, a poza parlamentem jest kilka innych. O ile w RFN kanclerz rządzi aż nie przegra wyborów, to Rosja ma ograniczenie do dwóch kadencji na raz. W RFN kanclerz Kohl rządził 16 lat, czyli przez 4 kadencje. W Bawarii chrześcijańska partia CSU rządzi od 1949r. przez 64 lata bezprzerwy wygrywając wybory większością absolutną, czyli ponad 50%. W USA od ponad 200 lat rządzi ta jedna i sama partia Demokratów=Republikanów, bo prywatne media po prostu nie informują o innych partiach nie dopuszczając je do władzy.

Chiny są komunistyczną, ateistyczną dyktaturą, i mają kilkaset milionów obywateli w skrajnej biedzie, ale Chiny mają w porównaniu do Rosji nierealistycznie dobrą opinię w polskich mediach.
tak tylko... Środa, 13 Września 2017, 2:55
Widzę, że czytelnicy portalu bezlitośnie wypunktowali twój tekst i naciągane dane. Ja mogę ze swojej strony dodać, że aby porównać i ocenić zamożność kraju i jego mieszkańców nie trzeba żadnych liczb. wystarczy pojechać i zobaczyć. Takie propagandowe wrzutki, to trochę jak licytacja w pokerze, można licytować wysoko, ale i tak przy sprawdzeniu wychodzi blef, a tym sprawdzeniem jest właśnie wizyta w Rosji. A zwykła Rosja po prostu straszy biedą i olbrzymim zaniedbaniem państwa wobec własnych mieszkańców. Miasta, wsie i miasteczka po prostu straszą swym wyglądem. W Polsce trzeba długo szukać takich miejsc, by zobaczyć obrazy biedy, które w Rosji są standardem. Potwierdzają to z resztą sami Rosjanie odwiedzający nasz kraj, dla nich Polska po przez swoje standardy i jakość życia, jawi się jako "prawdziwa Europa". Często sami wręcz podkreślają, że mogą tylko pomarzyć, aby tak było w Rosji.
Oczywiście w Rosji są ludzie bardzo zamożni. widać to na ulicach Moskwy, czy Petersburga. Ogólne, wrażenia jakie można odnieść podczas podróży po Rosji są takie, że państwo nie dba o swoich mieszkańców, infrastruktura, szkoły, sklepy i wygląd Rosji zatrzymały się w czasie na latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku i trochę wygląda to tak jakby od tego czasu nikt nie wydał złamanego rubla na to by coś zmienić i naprawić. Tak, że te tony złota w rosyjskich skarbcach i loty w kosmos nie za bardzo wpływają na życie zwykłych Rosjan...
tomuciwitt Wtorek, 12 Września 2017, 23:48
I poczytaj po co są rezerwy walutowe i dlaczego najbardziej stabilne gospodarki nie muszą ich mieć dużo.
patriota Wtorek, 12 Września 2017, 21:39
Jeśli jesteś tak zafascynowany Rosją to powinieneś się tam przenieść :) Po co się męczysz w Polsce? Polska w XVI w. była potęgą! Może mamy niższe PKB ale przynajmniej nie napadamy na inne kraje, nie mieliśmy koloni zamorskich i nie okradaliśmy żadnego kraju, mamy czyste sumienie i dumę narodową. Nie ma i nie będzie waleczniejszego i dumniejszego narodu niż Nasz naród Polski, jako jedyni w historii świata odzyskaliśmy niepodległość po 123 latach rozbiorów. Dzisiaj jesteśmy 18 armią świata i 21 gospodarką świata. Waleczny i dumny naród to My Polacy! I PKB Rosji ma dla mnie małe znaczenie-mówiąc delikatnie ;) Gospodarke Rosji można porównać do Włoskiej, a biorąc pod uwagę że Rosja jest największym krajem pod względem terytorium to jej PKB to wstyd :D
007 Środa, 13 Września 2017, 4:46
Polska w XVI w. była potęgą! (?)
W zachodniej literaturze trudno znaleźć takie określenie, a już na pewno nie znajdziesz nawet jeden film dokumentalny.
dim Środa, 13 Września 2017, 9:04
Tym niemniej, na przykład na dotyczącej schyłku średniowiecza mapie gęstości zaludnienia widać wyraźnie, że Polska to zupełnie normalna Europa i że ta Europa kończyła się na Polsce. Dalej na Wschód było już tylko np. 2 osoby na km.kw.
A że nikt im tego dziś nie tłumaczy ? Mój Boże, a czy to tylko zachodni politycy i naukowcy określają Polskę jako "Europę Wschodnią" ? Przecież polscy dziennikarze, politycy, nawet naukwcy też bywają tak nieostrożni, przy tym niemądrzy
NN Wtorek, 12 Września 2017, 21:38
Średnio mi się chce, ale widzę, że towarzysze wkładają sporo serca.
Będzie nieco nie po kolei, za co z miejsca przepraszam.

>" średnia płaca w rublach....1.522.........29.940"
Dobrze, średnia płaca - 29 940 rubli. Minimum socjalne dla osoby dorosłej wg rozporządzenia nr 1275 z 1 grudnia 2016 wynosi 9889 rubli. Czyli średnia płaca w Rosji wynosi trzykrotność minimum socjalnego. Dla porównania, w Polsce średnia pensja w listopadzie 2013 wyniosła 3897 zł, zaś minimum socjalne 1061,27 zł w gospodarstwie jednoosobowym (wg Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych). Czyli w Polsce średnia pensja wynosiła ponad 3,6 raza więcej niż minimum socjalne.

>" Rosja ma ok. 140 milionów mieszkańców, a Polska ok. 35 mln. mieszkańców. Wśród tych 140 mln. mieszkańców najbogatsze 35 milionów Rosjan ma poziom życia 2 lub nawet 3 razy wyższy, niż bogatych ludzi w Polsce. Tam gdzie mieszkają te 35 milionów bogatych Rosjan, tam domy i ulice wyglądają lepiej, niż najlepsze miasto w Polsce. "
Górny kwartyl pensji w Rosji w 2004 stanowił ok. 1,5 średniej, zatem przeliczając to na rok 2013 dałoby nam to 45000 rubli, przykładając ten przelicznik do podanych przez @polski realista danych. Kurs rubla w 2013 roku wynosił ok. 0,1 zł. Zatem byłoby to 4500 zł - o 603 zł więcej, niż średnia pensja w Polsce w listopadzie 2013. Ciężko powiedzieć, żeby te 600 zł było tak wielką różnicą, żeby dawało "poziom życia 2 lub nawet 3 razy wyższy" niż nawet tych zarabiających średnio - nie mówiąc o bogatych Polakach.

>"Jeśli porównać liczony siłą nabywczą PKB na mieszkańca Polski i Rosji wg statystyki Międzynarodowego Funduszu Walutowego, to okazuje się, że w 1999r. Rosja miała PKB na mieszkańca o ok. 1000 dol. wyższy niż Polska, w 2009r. rosyjski PKB był o 1400 dol. większy, w 2014r. nadal o ok. 1500 dol. wyższy, a w zeszłym 2016 roku polski PKB na mieszkańca wynosił 27.715 dol. i był po raz pierwszy od dłuższego czasu o ok. 1600 dol. wyższy od rosyjskiego."
Mówiąc wprost - kłamie Pan. Właśnie wszedłem na stronę IMF, wyklikałem odpowiednie zapytanie i mam przed sobą. PKB PPP per capita w 1999, w Rosji - 9257, w Polsce - 10725. Czyli w Polsce PKB PPP per capita było wyższe od rosyjskiego o 1500 USD. W 1999 roku. W roku 2016 różnica wyniosła już ponad 3000 USD. Cały czas mówimy o PKB PPP. Po prostu PKB per capita w 2016 w Polsce było wyższe o ponad 60% od rosyjskiego!

Reszty nawet nie chce mi się komentować.
andys Środa, 13 Września 2017, 23:30
Poczekajny na osteczny werdykt z 10 lat!
Nie podniecajmy sie i nie denerwujmy.
dimitris Wtorek, 12 Września 2017, 21:25
Wspomnaiłeś o Olimpiadzie ? Więc witam z Grecji !
Organizacja greckich Igrzysk Olimpijskich Ateny 2004, bez wydatków wojskowych i związanych z ochroną przed terroryzmem, kosztowała 3,4 mld dolarów, z czego około miliarda zapłacił grecki rząd. Na wszystko to jest budżet, wykonanie, są rachunki, wiemy dokładnie. I były to igrzyska naprawdę bardzo dobre, lepsze od wszystkich wcześniejszych. Teraz powiedz mi, Ile kosztowała Was ta "wspaniała olimpiada w Soczi" ? Czy aby nie jakieś dziesiątki miliardów ?

Mówisz, że wszyscy mają pracę ? Czemu nie podajesz, że 27 mln rosyjskich pracowników przynosi do domu 120 lub mniej euro miesięcznie ? Pracę faktycznie, że mają ale gdzie zapłata ?
A czemu na stronach kontaktów tyle wykształconych Rosjanek pisze "szczerze pokocham każdego faceta, który mnie stąd zabierze ?" :)

Piszesz, że 35 mln milionów Rosjan jest bardzo bogatych ?
To znaczy ile zarabia w Rosji, Twoim zdaniem, taki "bardzo bogaty człowiek" ? Tak pytam, ponieważ Wasz PKB na głowę jest już wyraźnie niższy od polskiego, kiedyś był wyższy. Więc żeby aż 35 mln miało przy tym bardzo dużo zarabiać ? Czy reszta może je trawę i korę z drzew ?

Podałeś średnią wysokośc renty 10.000 rubli ? Sprawdzam kurs... wychodzi 618 złotych ? Hmm... To jednak wyraaaaźnie razy mniej niż w Polsce, a przy wyższych cenach podstawowych artykułów. Teraz odliczmy grupę osób z wysoką emryturą - jak pozostali w ogóle przeżyją ?

Powiadasz, że Wy inwestujecie w porządne wykształcenie, w przeciwieństwie jakoby do Polaków ? To czemu, poza surowcami i półwyrobami energetycznymi prawie nic nie eksportujecie ?

Nawet broni eksportujecie za mniej pieniędzy, niż ta "niedouczona" i trzykrotnie mniej liczna ludnościowo Polska zwykłych podzespołów samochodowych ?

W zasadzie nie powinienem ci w ogóle odpowiadać, ale korci...
tomuciwitt Wtorek, 12 Września 2017, 19:38
“PKB Rosji wynosił w 2016r. wg siły nabywczej ok. 3,8 biliona dolarów i był 6 co do wielkości w świecie. PKB Polski wynosił w 2016r. wg siły nabywczej ok. 1 biliona dolarów i był 24 co do wielkości w świecie, za krajami Trzeciego Swiata: Nigerią, Egiptem, Tailandią, Iranem, Turcją, Indonezją, Meksykiem i Brazylią.” - A to ciekawe jak żonglując danymi statystycznymi można zrobić z Polski kraj biedniejszy od np. Nigerii. PKB państwa wg siły nabywczej liczysz mnożąc liczbę mieszkańców x PKB per capita PSN . Tylko nie dodałeś już , że w Nigerii PKB per capita PSN jest ponad pięciokrotnie niższe niż w Polsce. To , że są wyżej w przedstawionym przez CIebie zestawieniu wynika z tego , że są to kraje o dużo większej ilości mieszkańców ) Nigeria ma ponad 180 mln mieszkańców !!!!! Stosując Twoją klasyfikację Norwegia też jest za krajami Trzeciego Świata i za Rosją i to daaaaaaleko . Czy to znaczy , że poziom życia jest wyższy w Iranie niż w Norwegii ?
Jeżeli porównujesz państwa jako gospodarki to porównuj PKB brutto.
Jeżeli porównujesz poziom życia to porównuj PKB per capita PSN .
NN Wtorek, 12 Września 2017, 21:43
Do porównywania poziomu życia wolę średnią płacę w porównaniu do minimum egzystencji lub minimum socjalnego.

Ale w poście powyżej zauważyłem nie tylko żonglowanie statystykami - są też zwykłe kłamstwa. Np. w kwestii porównania PKB PPP per capita Polski i Rosji wartości są zamienione - to Polska od początku miała wyższe.
dim Środa, 13 Września 2017, 8:05
Przez jakiś czas faktycznie rosyjski PKB per capita wyższy był od polskiego (teraz jest niższy), co nie zmieniało okoliczności, że w Polsce statystyczny pracownik otrzymywał wtedy około 40% PKB, gdy w Rosji 18%. Po prostu więcej mieli milionerów i znacznie, znacznie więcej nędzarzy, w tym miliony bezdomnych, bez rodziny, jak je nazywali "bezpriziornych" dzieci.

Jeszcze ciekawostka - dziewczyny (ale takie po 40stce) piszą z Rosji, na forach rosyjskojęzycznych, ze strach już wyjść na ulicę, tyle jest bezpośrednio w biały dzień i na oczach wszystkich przechodniów napadów rabunkowych. A emerytury nie przekraczają 100 Euro, płace tylko ciut wyżej niż sto, reszta statystycznej puli to dla jakichś nielicznych.
NN Środa, 13 Września 2017, 14:14
Mnie nikt nigdy w Rosji nie napadł. Może w Pietropawłowsku Kamczackim się uda - chociaż nie jestem do końca zdecydowany i rozważam jeszcze Krasnojarsk oraz zestaw Grozny, Mozdok, Machaczkała jako kierunki na przyszły rok. Ale poziom biedy na prowincji oraz bierności ludzi jest przerażający. Naprawdę, słowo "bieda" w Polsce i Rosji ma zupełnie różne znaczenie.
tomuciwitt Środa, 13 Września 2017, 19:13
Widzę że kolega w przeciwieństwie do mnie zna Rosję z podróży. Mam pytanie które mnie nurtuje. Czy regiony w których eksploatuje się węglowodory zyskują na tym czy całe profity trafiają do “ centrali” ?Jak to wyglada na żywo?
NN Środa, 13 Września 2017, 22:28
Nie byłem w "tych" okolicach. Natomiast z rozmów z ludźmi ze wsi wynika, że najokazalsze domy we wsi należą do ludzi pracujących przy wydobyciu nafty i gazu - przy czym ci nie mieszkają tam cały czas, a domy mają traktować raczej jak inwestycję. Zatem wychodzi na to, że akurat ta branża zarabia bardzo dobrze w porównaniu z resztą. Jak to wygląda jeśli chodzi o podział zysków budżet centralny - regiony nie mam pojęcia. Chociaż przypuszczam, że może wyglądać to podobnie jak przy zyskach z krupchozów na północnym Kaukazie, gdzie same przedsiębiorstwa inwestują na miejscu, żeby podnieść atrakcyjność tego rejonu jako miejsca pracy.
tak tylko pytam... Wtorek, 12 Września 2017, 18:07
Te informacje to z ostatniego szkolenia? :)
AntyWitekII Wtorek, 12 Września 2017, 12:12
A u nas gdyby tak pieniądze poszły na naukę - czytaj nowoczesność, służbę zdrowia, infrastrukturę na ten przykład?Patrz swego ogona!
antyWitek Poniedziałek, 11 Września 2017, 10:10
Rosjanie w armię pompują tylko 4% PKB (za komuny 15%), więc mniej niż USA czy Chiny (ok. 4,5%), więc przestań pitolić. Doliczając wydatki na F-16, które nie szły z normalnego budżetu armii, to też tyle wydawaliśmy, tylko że u nas efekty tego są mizerne. Jak chcesz siać propagandę, to inteligentniej. U nas armia mając do wyboru wyższy żołd (i tak już absurdalnie wysoki na tle dochodów społeczeństwa) lub nowsze uzbrojenie wybiera wyższy żołd, dlatego u nas większość wydatków na armię jest przeżerana a wojsko wg NIK w 2/3 to grubasy (w cywilnej populacji 1/3!). W Rosji o dzieleniu budżetu armii nie decyduje wojsko tylko Szojgu i Putin, dlatego wolno tam zjadać najwyżej 1/3, a 1/3 idzie na zakup nowej techniki a pozostała 1/3 na remont starej.
Fanuel Poniedziałek, 11 Września 2017, 15:04
F16 kosztowały 3,5..4,0 mld $ nawet jakbyśmy co roku kupowali nowa partie samolotów budżet mon nie zbliżyła się do 4%.
SQV Poniedziałek, 11 Września 2017, 14:48
Czyżbyś nie widział filmików (rosyjskich) porównujących standardy miejscowości rosyjskich i polskich? Zobacz sobie. I jeszcze rosyjskie filmiki obrazujące stan dróg w całym ich szerokim i bogatym kraju, poza oczywiście Moskwą i Petersburgiem. Obejrzyj sobie, są dostępne na YT. A jak obejrzysz, przestaniesz skomleć za Rosją (skądinąd wspaniałym i pięknym krajem) i Rosjanami (skądinąd wspaniałymi ludźmi), obecnie pod kremlowską okupacją, a zaczniesz nawoływać do buntu przeciwko kremlowskiej mafii duszącej swój kraj i świat.
obalaczmitow Poniedziałek, 11 Września 2017, 16:48
No no porównanie poziomu życia na podstawie YT - zaiste ciekawe wnioski. A te 200 tys nowych samochodów miesięcznie to kto kupuje? ufoudki czy ciągle mieszkańcy 2 miast? A te setki czarterów do Turcji, Grecji czy Tajlandii to kto tam lata w kółko ci sami ludzie.
Fajnie się opowiada bajki. Gdybyśmy my jako Polska mieli takie warunki klimatyczne jak Rosja to dopiero zobaczyłbyś drogi. I bez mld euro dotacji z UE to mielibyśmy autostrady że ho, ho. Tylko jak się skończą te dotacje to zostaniemy kolnią, bantustanem z "eksportem" silników toyoty do Japonii - a później ten sam silnik kupimy w ich samochodzie - i tak zarobią na nas 2 x - raz ze zwolnieniem z podatku i niskimi kosztami robocizny a drugi sprzedając nam gotowy samochód. Ot taki "papierowy" tygrys na kredyt napędzany tanią siłą roboczą na umowę zlecenie albo na czarno przez emigrantów.
Ale co tam jesteśmy potęgą - co widać po zachowaniu i kulturze naszych rodaków na wakacjach z 3 mln emigrantów w ciągu ostatnich 15 lat.
20 lat temu po ulicach Moskwy jeździły i strzelały czołgi do parlamentu a Państwo było bankrutem - 25 lat później mają 17% zadłużenia do PKB a Rosja to jeden wielki plac budowy i rozwój technologii na poziomie Chin czy USA.
Wy się nie martwcie co jest teraz, wy się martwcie co będzie za 10-15 lat jak będą działać tak sprawnie jak teraz.
PS właśnie podpisali kontrakt na sprzedaż 300 T72 i Terminatorów z Algierią, są na pierwszym miejscu w produkcji i eksporcie zboża, 90 % sprzedanych w ich kraju samochodów produkowanych jest w Rosji
Więc się o nich nie martwcie - martwcie się o nasza "mizerię" na kredyt który w końcu się skończy
obalaczWin Poniedziałek, 11 Września 2017, 21:08
A ziemniaki wciaż sprowadzają np z Izraela czy Grecji. Z pewnością Łady (francuska technologia) nie kupuje zaden z tych 27 mln obywateli zyjący poniżej progu ubóstwa < 100$. Liczba zarażonych hiv i narkomanów rośnie w postepie geometrycznym na równi z likwidacja placówek służby zdrowia. A naród biedny ale się zbroi ku pokrzepieniu serc kremlowskich oligarchów.
anda Wtorek, 12 Września 2017, 13:21
tak a ile my sprowadzamy ziemniaków z Izraela, Chile i jesze z innych krajów?
tomuciwitt Poniedziałek, 11 Września 2017, 21:08
“ A te 200 tys nowych samochodów miesięcznie to kto kupuje? ufoudki czy ciągle mieszkańcy 2 miast?” Chyba jednak ufoludki. W maju 2017 r w Rosji sprzedano 119 tys nowych samochodów osobowych a nie 200 tys. Dla porównania w Polsce w tym samym okresie 40 tys . w Rosji na 1 sprzedany nowy samochód miesięcznie przypada 1210 mieszkańców a w Polsce 949 mieszkańców czyli u nas to lepiej wypada .
NN Wtorek, 12 Września 2017, 7:24
Wysmarowałem wielki post m. in. o tym, ale chyba nie przeszedł.
Dodam jeszcze, że te "setki czarterów" to też fajna sprawa - otóż 12% mieszkańców Moskwy i Petersburga wyjechało w 2016 za granicę na wakacje, dla reszty kraju jest to 3-4% - na podstawie badania RosIndex przeprowadzonego przez Ipsos. Dla porównania 19% Polaków wyjechało za granicę na wakacje.
tak tylko... Poniedziałek, 11 Września 2017, 18:55
Byłem w Rosji w te wakacje, przejechałem motocyklem kilka tysięcy kilometrów po jej europejskiej części.. Potwierdzam, Rosja to kraj II Świata, biedne wioski, szare i brudne miasta. Rosjanie to biedne społeczeństwo, jedynie Moskwa i Petersburg wyglądają trochę lepiej. Rosji do standardów istniejących w Polsce nawet się nie zbliżą. Wygląd polskich miejscowości, ład i porządek jest po za zasięgiem Rosji. W porównaniu do przeciętnego Rosjanina, przeciętny Polak żyje jak w bajce. Żeby to zobaczyć nie trzeba nawet jechać do Rosji, wystarczy skorzystać ze znanego portalu z mapami i zdjęciami, one na ogół nie są starsze niż 1-3 lata. Prawdy nie da się zasłonić i zakłamać...
Extern Poniedziałek, 11 Września 2017, 22:27
Mają zaniedbane miasta i wioski fakt, ale ku przestrodze nie zapominajmy że kiedyś to biedni Mongołowie z namiotów, konikami i kawałkami patyków podbili bogate kraje dalekiego wschodu i zachodu.
Barbarzyńscy Germanie mieszkający w ziemiankach przejechali się po kąpiących się w łaźniach i używających toalet Rzymianach.
A nawet nie tak dawno temu mali Azjaci mieszkający w słomianych domach i grzebiący się w błotnistych ryżowych polach Indochin zamęczyli do płaczu najpierw dumnych Francuzów a potem zmusili do "ucieczki" największe mocarstwo świata.
Tak więc to nie przystrzyżone trawniki walczą tylko puki co ciągle jeszcze walczą twardzi ludzie.
tak tylko... Wtorek, 12 Września 2017, 14:56
Poruszasz zupełnie inne zagadnienie. Ja odnosiłem się do postu obalaczmitów, który twierdził, że Rosja to kraj mlekiem i miodem płynący. To fałsz. Rosji nie stać obecnie na podbicie i utrzymanie żadnego państwa wbrew woli jego mieszkańców.
rED Wtorek, 12 Września 2017, 14:43
Przypominam ci że USA przegrały na ulicach USA a wilka ofensywa TET która do tego doprowadziła okazała sie kolejną klęską komuny. 45000 do 3000 zabitych to wręcz masakra. Jak długo Północ mogła jeszcze ponosić takie straty?
gbrudzin Poniedziałek, 11 Września 2017, 14:34
W Rosji wydatki na obronę są ukrywane w innych pozycjach budżetu państwa poza tymi, które oficjalnie istnieją w tej pozycji. Rosyjski budżet jest wyjątkowo nieprzejrzysty i realne wydatki Rosji na wojsko z rocznego budżetu należy szacować na poziomie dwucyfrowym PKB.
Jerp Poniedziałek, 11 Września 2017, 14:12
4 procent?
Bez jaj. Wydają 5 oficjalnie i kolejne 5 nieoficjalnie - w budżetach gubernatorów, MSW, badaniach przemysłu...
Purchawa Poniedziałek, 11 Września 2017, 12:09
Chyba dawno nie byłeś w wojsku, kolego, obecnie grubasa w mundurze możesz zobaczyć tylko na starym zdjęciu
GRUDERS Wtorek, 12 Września 2017, 9:34
Albo w Sztabie Generalnym :D
NN Poniedziałek, 11 Września 2017, 12:07
>"Rosjanie w armię pompują tylko 4% PKB (za komuny 15%)"
Bzdura. W 2016 Rosja wydała 5,3-5,4 % PKB na armię.
>"więc mniej niż USA czy Chiny (ok. 4,5%)"
Bzdura po raz drugi. USA 3,3%, Chiny 1,9%.
>"Doliczając wydatki na F-16, które nie szły z normalnego budżetu armii, to też tyle wydawaliśmy, "
Bzdura po raz trzeci. Z defence24, o budżecie na rok 2015: "Wydatki majątkowe wyniosą 13,775 mld zł, z czego 5,363 mld zł przypadnie na spłaty za myśliwce F-16." Z forsal.pl: "Jeszcze do 2010 r. wysokość wydatków na zakup samolotu F-16 regulowała specjalna ustawa, która nakazywała wydawanie na ten cel 0,05 proc. PKB.". 1,95% (ustawowy wymóg PKB na MON) + 0,05% (z wydatków na F-16) to sporo mniej niż 5,3%.
>"U nas armia mając do wyboru wyższy żołd (i tak już absurdalnie wysoki na tle dochodów społeczeństwa)"
Bzdura po raz czwarty. Średnia pensja w wojsku jest taka, jak średnia krajowa podawana przez GUS. Natomiast zabawnie robi się w kontakcie z popularnymi (i dobrze płatnymi) zawodami, jak programista. Okazuje się, że programista z dwuletnim doświadczeniem zarabia tyle, co podpułkownik/pułkownik.
>"wojsko wg NIK w 2/3 to grubasy (w cywilnej populacji 1/3!)"
Tym razem tylko manipulacja. Wyniki zostały opublikowane przez Wojskowy Instytut Medyczny a nie NIK. I nie 2/3, a 54% ma nadwagę. W całości populacji męskiej Polski to 62%.

>"W Rosji o dzieleniu budżetu armii nie decyduje wojsko tylko Szojgu i Putin, dlatego wolno tam zjadać najwyżej 1/3, a 1/3 idzie na zakup nowej techniki a pozostała 1/3 na remont starej. "
Tyle razy to widzę, a nigdy jeszcze nie znalazłem potwierdzenia w rosyjskich źródłach. Za to w Interfaxie mogłem przeczytać, że 55% budżetu rosyjskiego MON idzie na sprzęt w jakiejkolwiek formie.

>"Jak chcesz siać propagandę, to inteligentniej."
Tutaj się zgodzę.
Optymista Niedziela, 10 Września 2017, 17:47
Powtórzę: Rak i Strix, Krab/Kryl i Bonus ukraińskie ppk wystrzeliwane z luf naszych T72, miny z Belmy i narzutowe Baobaby, wszystkie Rosomaki ze Spikeami, Langusty z izraelskimi pociskami sterowanymi, Stokrotki z pociskami typu PGK lub laserowymi, parę setek Warmate! I co? ZADNA dywizja nie wjedzie do Polski! NIGDY!!!!
W. Niedziela, 10 Września 2017, 17:31
A co sie dzieje z ZAPAD2017?
HS Poniedziałek, 11 Września 2017, 7:36
Po zakończeniu pierwszej fazy manewrów - czyli "odparcia agresora" nastąpi faza druga, kontratak. Być może dokładnie 17 września...
awwr Niedziela, 10 Września 2017, 16:20
szykuje się wojna trzy-dniowa z użyciem od razu na dzień dobry taktycznej broni jądrowej i w tym celu są potrzebne czołgi i te mosty na pływakach z szynami aby natychmiast po zaniku promieniowania cieplnego wkroczyć i dalej gnać na Berlinnnn... a przynajmniej dojść do granicy czyli Odry und Nysy łużyckiej... właściwie liczę na wysoką dawkę otrzymanej energii promienistej i będzie za chwilę ze 300 lat jak całkowicie chciałbym wyparować w ułamku sekundy... co raczej może nie być dla wszystkich dostępne... i zasadniczo cierpienia z odpadającym ciałem od kości... odległymi skutkami napromieniowania tym się raczej martwię pół Europy wymrze...
drh Poniedziałek, 11 Września 2017, 14:53
tia,niezłe ale czegoś brakuje szwab zajmie pierwszy Śląsk,też modernizuje swoje,oni już na zawsze będą atakować nas z 2 stron sam iwan nie wejdzie,za słabi są.
Rain Poniedziałek, 11 Września 2017, 0:07
Już tylko to biedakom Risjanom zostało: wymachiwanie atomową atrapą wiadomo czego:)
Nie będzie wojny, bo Amerykanie nie pozwolą. Ukrainy szkoda, ale lepiej że padło na nich niż na nas. Gdzieś musi Monsanto sadzić genetycznie zmodyfikowane zboże.
xawer Niedziela, 10 Września 2017, 17:55
Co to jest "...natychmiast po zaniku promieniowania cieplnego wkroczyć..." Jak długo to "promieniowanie cieplne" "zanika"?:-) Wiem o impulsie świetlnym(także światło podczerwone-termiczne) powstającym w chwili wybuchu ale o "zanikaniu" "promieniowania cieplnego" nic nie wiem:-)
Gość Niedziela, 10 Września 2017, 17:16
Tak by to wyglądało 70lat temu :)
Prędzej bym się spodziewał ataku NATO na Rosję niż Rosji na NATO, nasza przewaga jest tak olbrzymia, że Putin musiałby być szaleńcem żeby to najechać NATO...
Istnieje dzisiaj coś takiego jak cyberatak, więc co do skuteczności broni nuklearnej mógłbyś się zdziwić. Pozdrawiam
matylda Poniedziałek, 11 Września 2017, 7:50
Wielu mówiło to samo o grekach i persach, Tam przewaga persów była również wielka. Tylko, że było to państwo niejednolite, żołnierze jednej armii sobie nie ufali i nie potrafili współdziałać, często prowincje miały rozbieżne interesy..... I wpadł jeden taki co miał wizję i sprawną armię.... i dalej wiemy co się działo.
NN Poniedziałek, 11 Września 2017, 10:13
>"Wielu mówiło to samo o grekach i persach, Tam przewaga persów była również wielka. Tylko, że było to państwo niejednolite, żołnierze jednej armii sobie nie ufali i nie potrafili współdziałać, często prowincje miały rozbieżne interesy."
Rzeczywiście. Kurczenie się tortu pod wpływem sankcji spowodowało wzajemne wycinanie się oligarchów. Duże rozdźwięki są pomiędzy np. białymi Rosjanami a Jakutami. Ponadto interesy takich rejonów, jak np. obwód amurski są mocno rozbieżne z interesami rządu centralnego. Do układanki dochodzi Czeczenia i Ramzan Kadyrow, który kilka dni temu wprost zagroził, że wystąpi przeciw Rosji, jeśli ta będzie wspierać wrogów islamu. A jak powiedział w roku 1994 starszyj lejtnant Grigoraszenko: "Отдадим Чечню — распадется Россия" - "Oddamy Czeczenię - Rosja się rozpadnie".

>"I wpadł jeden taki co miał wizję i sprawną armię.... i dalej wiemy co się działo. "
Wiemy, wiemy. Po jego śmierci wszystko się rozpadło.
dim Środa, 13 Września 2017, 8:57
"...wielki... po jego śmierci wszystko się rozpadło..."
Po jego śmierci zabuzowało tam ze znacznie zwiększoną prędkością tworzenia kilka wielkich organizmów gospodarczych. W szczególności, zaraz po tym "rozpadzie" ot tak, zbudowano na prztyknięcie palcami, najpiękniejsze wtedy duże miasto Bałkanów - Thesaloniki.

W szczególności Grecja dopiero po śmierci Aleksandra osiągnęła szczyty bogactwa, opartego i o wciąż rosnącą produkcję i jej eksport, plus o pośrednictwa między dziesiątkami innych krain. A nie wcześniej, za niezbyt mądrego złodzieja Peryklesa, który owszem budował długie mury dla miliona ludności, jak Putin swe Iskandery, ale nie pamiętał już o urządzeniach sanitarnych. Przez co sam także zamarł w gorączce. Następnie Grecję jeszcze "podbił, obalił, zniewolił" Rzym. Przez co nastąpiły te właśnie czasy, gdy Ateny, Korynt, Epidavros itp miejsca osiągnęły zupełne szczyty zamożności, dalece przebijając wcześniej wzniesione budowle demokracji. To tak na marginesie, dla przypomnienia, że złoty wiek Grecji to dopiero czasy cesarza Hadriana, nie Aleksandra, nie Peryklesa. Dolicz jeszcze Egipt i Pergamon - w Egipcie Grecy zasiedzieli się w pełnej symbiozie kultur, aż do połowy XX wieku. Zważ, że w faktycznie greckim Bizancjum cesarze wydać musieli zakaz budowy budynków wyższych niż 10 kondygnacyjne (z windami oczywiście !), z uwagi na częste trzęsienia ziemi... - i gdzie do tego standardu jakimś Atenom Peryklesa? Czy stołecznej Pelli, króla Filipa II ?
Alien Niedziela, 10 Września 2017, 16:11
A może by tak skopiować pomysł Izraelczyków i na podwoziu T72 zamontować wyrzutnię ppk Spike. Taki polski Pereh. Gdyby się udało to zamaskować tę wyrzutnię w wieży czołgu, nawet lekko powiększonej, aby swoim wyglądem nie wzbudzał podejrzeń że jest czymś więcej niż małpim T72. Może to byłaby sensowna riposta na oczywistą przewagę ilościową rosyjskich wojsk pancernych.
Co o tym sądzicie?
NN Niedziela, 10 Września 2017, 21:12
Po co? Tak czy inaczej muszą na nas rzucić pi razy oko 2000 czołgów, żeby osiągnąć standardową przewagę 3:1 potrzebną przy ataku. Biorąc pod uwagę, że Rosja ma w linii 2700 czołgów... Sytuacja rysuje się niewesoło. Dla Rosjan. Bo wtedy zostanie im 700 maszyn na obstawienie reszty kraju - a nie zapominajmy, że NATO ma możliwość ataku w kilku innych miejscach.
polak mały Poniedziałek, 11 Września 2017, 9:55
Mylisz się o tyle, że nie warto się angażować w bitwy pancerne mając mniej maszyn, no chyba, że będzie to bój spotkaniowy, albo konieczność likwidacji włamania w linii obrony. Dlatego te 2700 czołgów powinniśmy powstrzymać innymi środkami, a swoje czołgi zachować do kontrataków. Nie należy też zapominać, że mają ok. 3 tys,. czołgów w jednostkach i dodatkowe kilkanaście tyś. na składach. Znaczna część pewnie w kiepskim stanie, bo stoją w błocie od 30 lat, ale są i takie składy, gdzie maszyny są przykryte brezentem a co kilka lat rozkonserwowywane i poddawane przeglądom technicznym. Dlatego jeśli nawet stracą swoje czołgi pierwszej linii, to dość szybko mogą wprowadzić rezerwę. To nie będą nowoczesne maszyny - T80, T72B, T64 - najnowsze z lat 80tych - mają kiepski pancerz, sko, brak termowizji itd., ale to zawsze jest kilka tys. czołgów!
tryt Poniedziałek, 11 Września 2017, 16:48
A te czołgi z rezerw to bezzałogowce, że same będą jeździły, docierały na plac boju, wybierały cele i same strzelały? Zapominasz o obsłudze, wyćwiczonej na poligonach. Te też są gdzieś zakonserwowane?
dim Środa, 13 Września 2017, 11:03
Nic nie szkodzi, powołają pokolenie 50-60 latków, obsadzą nimi kilka tysięcy tanków z magazynu, co piąty czołg bardzo nowoczesny, a reszta z atrapami tych urządzeń, których zabrakło, abyś nie rozpoznał które niszczyć w pierwszej kolejności. Zresztą obrony aktywnej i termowizji mogą mieć wystarczającą ilość tysięcy, by założyć je na wszystkie maszyny.

Nawet licząc, że kazde dwa polskie spajki zniszczą jeden ruski czołg, przy takim ataku saturacyjnym, już pierwszego dnia walk zabraknie Wam spajków.

Ot ! Właśnie trenują powołanie pod broń 100 tysięcy rezerwistów i to z dwóch tylko przygranicznych obwodów (sic !)

Czyli z 10 obwodów analogicznie powołaliby i 500 tysięcy, gdyby tylko było tak potrzeba .
|W tym załogi kilkunastu tysięcy starych tanków. To nawet dobrze, że niemodernizowane - rezerwiści je dobrze znają... A faktyczny niszczyciel polskich czołgów (też zresztą nienowych) byłby to właśnie co piąty, co dziesiąty rosyjski czołg, optycznie nieodróżnialny. Plus różne inne machiny - wyższej klasy niszczyciele tanków. Plus lotnictwo, artyleria i wojska rakietowe, na pewno też przygotowane do takich napaści... Samosterujące się pociski, być może pasujące i do starych tanków...

Nie, w żadnym wypadku nie twierdzę, ze Polska nie może się skutecznie obronić ! Ale musi być na to przygotowana i oczywiście obecny MON tego nie zrobi, to widać, słychać, czuć, ćwierkają o tym wszystkie wróble.
Teodor Poniedziałek, 11 Września 2017, 20:48
Zalogi dawno konserwuja sie glownie spirytusem i slonina ;-)
Kwestia jak u nich z wiekiem poborowym, czy obejmuje 60letnich mezczyzn. Zakladajac iz liczba armii radzieckiej zmniejszala sie np. po 1995r. to ci zolnierze maja teoretycznie po czterdziesci pare lat, co prawda w Rosji dlugosc zycia mezczyzn jest stosunkowo niska.
NN Poniedziałek, 11 Września 2017, 13:06
1)Nawet "kontrataki" powodują straty.
2)B-2 z CBU-89/B i nagle te "kilkanaście tysięcy w składach" przestaje się liczyć perspektywie wielu tygodni, jak nie miesięcy.
slavko Poniedziałek, 11 Września 2017, 4:55
Tak. NATO ma możliwość ataku w innych miejscach. Przypuszczam, że od strony Korei Północnej. Tylko Najpierw musi ją pokonać.
NN Poniedziałek, 11 Września 2017, 8:04
Kamczatka i Kaukaz, to tak na początek. W kolejce stoi Ukraina, która za relatywnie niską cenę byłaby gotowa przepuścić siły przez swoje terytorium do ataku na np. Smoleńsk i w efekcie okrążenia sił rosyjskich zaangażowanych w Polsce.
Generał Poniedziałek, 11 Września 2017, 9:48
A Rosja będzie siedzieć z założonymi rękami, i czekać aż zgrupowania pancerne NATO będą wjeżdżać od kamczatki i kaukazu. A te rakiety Balistyczne i głowice atomowe, to chyba styropianowe na wystawach stoją. Człowieku każdy Atak taki na Rosję jak ty tutaj piszesz, może się skończyć tym , że pół świata w gruz zamienią
cbr Wtorek, 12 Września 2017, 22:35
Piszesz o tej broni atomowej w którą sterują amerykańskie procesory i amerykańskie oprogramowanie ? no a teraz po kombinuj .... jak daleko taka rakieta poleci .....
NN Poniedziałek, 11 Września 2017, 13:22
Od kiedy Rosja ma monopol na broń jądrową?

To naprawdę męczące. Zawsze musi znaleźć się ktoś, kto nagle wyskoczy z: "a bo Rosja to wszystkich bombami atomowymi rozwali". Jak spróbuje, to to samo stanie się z Rosją. Albo, co też możliwe, dostanie uderzeniem wyprzedzającym.
Extern Poniedziałek, 11 Września 2017, 22:36
W atomowej broni taktycznej mają niestety sporą przewagę a najpierw to ona może być w użyciu.
Davien Środa, 13 Września 2017, 23:07
Extern, uzycie broni taktycznej będzie oznaczało przekroczenie progu wojny jądrowej i nikt na Zachodize nie będzie czekał co jeszzce strzeli Rosji do głowy,
NN Wtorek, 12 Września 2017, 7:36
600 B61 w zupełności wystarczy do zaorania całej linii frontu.
Extern Wtorek, 12 Września 2017, 12:38
Nikt tak na prawdę nie wie czy podczas przyszłej symetrycznej wojny w sumie nieliczni nosiciele tej grawitacyjnej bomby będą w stanie przedrzeć się nad silnie bronione militarne cele.
Rosjanie mają swoje głowice na małych szybkich taktycznych rakietach, to dużo bardziej praktyczni nosiciele.
Davien Środa, 13 Września 2017, 23:08
AGM-86B nie jest bronia grawiktacyjną.
QDark Wtorek, 12 Września 2017, 23:03
A kto powiedział, iż użycie nawet taktycznej broni atomowej nie będzie uznane przez NATO(w praktyce USA) jak uderzenie jądrowe ? Taki jesteś pewny ?
Jaca Niedziela, 10 Września 2017, 22:51
Ale po co mieli by rzucac na nas 2k czolgow jezeli wiekszosc naszych to tylko niegrozne atrapy, ile mamy czolgow zdolnych podjac walke ze zmodernizowanymi T72B3? PPK zintegrowane na czolgach bylyby wlasnie po to zeby nasi czolgisci mieli jakiekolwiek szanse w starciu ze zmodernizowanymi czolgami rosjan a nie tylko postrzelali sobie na wiwat i bohatersko zgineli.
kjdx Poniedziałek, 11 Września 2017, 11:17
200 czołgów to jednak Leopardy. Poza tym Spike i straciliby z 1000 swoich czołgów, a to duża strata.
db Wtorek, 12 Września 2017, 21:18
Leopardów póki co nie ma. A4 stoją w Gliwicach w oczekiwaniu na modernizację a batalion A5 w Wesołej bez przeszkolonych załóg. Na najbliższe 2 lata zostaje jeden batalion w 11 DKPanc, Bez żadnych rezerw. W okresie najwiekszych od lat ćwiczeń potencjalnego przeciwnika sami pozbawilismy sie pancernych odwodów. Zastanawiające, nieprawdaż?
dng Wtorek, 12 Września 2017, 13:41
A ruska przewaga w powietrzu? No chyba że z uSA przylecą F-22. A brek obrony przeciwrakietowej?
Extern Wtorek, 12 Września 2017, 13:10
Podobno według psychologi 30% strat w oddziale, jest taką granicą po której następuje rozpad morale i upadek chęci do dalszej walki u żołnierzy.
I to by właśnie oznaczało że tak jak napisałeś musielibyśmy rozstrzelać Rosjanom około 1000 czołgów aby zmusić ich do wycofania się.
Jak to zrobić przy pomocy 200 LEO i 250 wyrzutni Spike to za bardzo nie wiem, tym bardziej że będziemy mieli na to góra ze 3 dni zanim doszli by od Brześcia do Warszawy na terenie wymarzonym dla działań czołgów.
NN Poniedziałek, 11 Września 2017, 8:15
Większość rosyjskich to też niegroźne atrapy.
Nie zapominajmy też, że np. w czasie 2 Wojny Światowej brytyjskie straty od ognia czołgów wahały się pomiędzy 12% (Włochy) a 38% (Afryka). Zdecydowanie większym zagrożeniem były miny i środki rażenia piechoty.
WERBEL Niedziela, 10 Września 2017, 15:35
DUŻA SIŁA ...umiejscowiona przede wszystkim na nośnikach do walk "w ringu" walk spotkaniowych na wyniszczenie do zajmowania "wypracowanych" obszarów ..cóż można powiedzieć tylko wyciągnąć wnioski ze współczesnych konfliktów tych bliższych historycznie i czasowo ..w których potężne zgrupowania wojsk tych regularnych i nieregularnych były niszczone systemami rakietowymi ,lotnictwem, działaniami specjalnymi bez bezpośredniego kontaktu w którym przeciwnik nawet nie widział optycznie kto go niszczy...idąc dalej Polska kraj nizinny płaski w sam raz na rajdy zagonów pancernych winna wyciągnąć wnioski czy budowa systemów niszczenia w którym przeciwnicy widzą się wzrokowo jest drogą właściwą czy nie lepiej zamiast czołgu zakupić wyrzutnie rakietową Langustę czy artyleryjskiego Kryla i system rozpoznania do nich oraz specjalną programowalną amunicję ...czy nie lepiej zamiast czołgu zakupić dla batalionu system np 20 przeciwpancernych wyrzutni czy nie lepiej budować systemy walki które nie potrzebują potężnej infrastruktury i potężnego zaplecza logistycznego ,technicznego by działać..Dzisiejszy obraz wojny to dynamika i nie ma jak w przeszłości stałych linii rozgraniczeń ,frontu ..gdzie można było wypracować działania taktyczne te bliższe i te dalsze z tzw głębią operacyjną i stworzyć hipotetyczną mapę "teatru wojny" .. Współczesna wojna to uderzenia w czułe miejsca zazwyczaj infrastrukturę krytyczną czy zgrupowania wojsk i gra polityczna a nie lepiej pozbyć się pewnych ułomności w grze wojennej jakim jest tworzenie zgrupowań wojsk by dać odpowiedź nplowi ..czy nie lepiej opracować dla całych sił zbrojnych a przede wszystkim lekkich komponentów typ walki o dużej dynamice przemieszczania i na pograniczu wojsk specjalnych gdzie działania wobec npla nie mają charakteru walk na wyniszczenie ale zaskoczenie go poprzez zasadzki ,minowanie , atakiem duchów... typowymi działaniami podjazdowymi które apropo świetnie się sprawdzały z czasów nam dalszych i bliższych historycznie i dawały czas na wypracowanie "odpowiedzi" nieprzyjacielowi a przede wszystkim wojska nie były niszczone w całości jak to miało miejsce w przeszłości gdzie niszczono "potężne zgrupowania" które same szły pod nóż poprzez błędne decyzje swych dowódców a przede wszystkim "taktyką walki" bo takie były zasady ....a które apropo nasi stratedzy i dowódcy powielają " bo takie są zasady sztuki wojny"... ..jak mawiają Amerykanie "czas czołgów w dzisiejszym wydaniu się kończy czas rakiet zaczyna" ....ale w tym wszystkim chodzi tylko o jedno "Kto żyje ze zwalczania wroga, zainteresowany jest tym, by wróg istniał jak najdłużej"
porucznik conjurer Poniedziałek, 11 Września 2017, 8:56
alez przeciez to sa wnioski z SPO. w symulacjach wychodzi, ze przy rozpoznaniu satelitarnym i powietrznym oraz naziemnym, tak naprawde potrzeba przewagi w powietrzu (opl + lotnictwo) i dalekosieznej artylerii precyzyjnej. czolgi sa potrzebne jedynie do obrony manewrowej, aby przytrzymac stalowego byka na pare minut.
Pim Niedziela, 10 Września 2017, 13:45
A co ten związek pancerny ma osiągnąć w Polsce? (przedtem należy jeszcze zająć Ukrainę i całkowicie zwasalizować Białoruś).
Kiedy III Rzesza dokonała rozbioru Czechosłowacji, przejęła 4- 5 gospodarkę ówczesnej europy, z m.in. Powszechną znajomością niemieckiego, koncernem zbrojeniowym Skoda, itp...
Co da zajęcie kraju nad Wisłą? Zbiory jabłek? Żyta? Nie przypominam sobie byśmy mieli metale ziem rzadkich, innowacyjny przemysł elektroniczny.
Więc jest to potężny związek pancerny, tak samo silny jak związek który dokonał pancernego blitzkiriegu z Kuwejtu do Bagdadu. Tylko, że potem zaczyna się okupacja. Dwie okupacje, dwóch krajów: Afganistanu i Iraku pokazały, że jest to problem bez wyjścia. Biorąc pod uwagę, że działania Rosyjskie w ostatnim czasie są przemyślane w kategorii Koszt/Efekt: uderzenie na zachód nie mieści się w tych kategoriach. Wszystko skończy się kolejnym Afganistanem.
Cooler Poniedziałek, 11 Września 2017, 16:07
Jabłka, żyto...? Pani Pim, uprzejmie sugeruję, by zapoznał się Pan np. z wartością rosyjskiego eksportu broni w 2016 r.... a następnie porównał z wartością eksportu polskiego (tak, polskiego!) przemysłu samochodowego.
Będziesz Pan zaskoczony....
Tom Wtorek, 12 Września 2017, 1:47
Wlasnie sprawdzilem - nie wiedzialem ze Rosja tak dobrze stoi (albo stala we 2015) - export ponda 317B a import 185B - to jest 132B na plus! Wow!. Dowiedzialem sie se PL importuje 0.7B rocznie swinskiego miesa... to co rolnictwo w PL nie moze? PL importuje mniej wiecej to co exportuje - Rosja to glownie exporter oleju i importuje podobnie to co PL. Rosja znacznie wiecej importuje samochodow niz sama produkje.

Dane OEC.
Jaca Niedziela, 10 Września 2017, 16:48
"Nie przypominam sobie byśmy mieli metale ziem rzadkich" - a jednak w tzw Przesmyku Suwalskim, korytarzu łączącym Białoruś z Obwodem Kaliningradzkim, znajdują się największe w Europie złoża tytanu, wanadu i innych pierwiastków rzadkich. I to nie jest jedyne miejsce w Polsce, gdzie występuje tytan (jeszcze Dolny Śląsk). Zupełnie przypadkowo właśnie w tych miejscach usadowili się amerykanie dlatego rozśmiesza mnie jak ktoś pisze ze musimy łykać wszystko od USA bo inaczej nie będą chcieli nas bronic oni już dobrowolnie sami stąd nie odejdą.
Redrum Poniedziałek, 11 Września 2017, 13:18
Ależ nikt ich nie wyprasza, niech sobie siedzą wygodnie jak najdłużej. Ach sorry, zapomniałem o Rosjanach. Oni tylko z jakiegoś powodu niezadowoleni. No trudno.
Stefan Poniedziałek, 11 Września 2017, 10:12
Nasze złoża tytanu znajdują poniżej 2 km pod ziemią. Nikt tego nie chce ze względu na koszty wydobycia. Poza tym tytan należy do powszechnie występujących metali.
Jaca Poniedziałek, 11 Września 2017, 13:21
Nikt tego nie chce? Może jeszcze powinniśmy dopłacić żeby zechciał? Co do powszechnego występowania to weź zadzwoń do ambasady amerykańskiej ze wcale nie muszą go importować z Rosji http://www.defence24.pl/64112,rosyjski-tytan-niezbedny-amerykanskiej-zbrojeniowce
Davien Poniedziałek, 11 Września 2017, 16:53
I za wydobycie zapłaciliby tyle że firma to wydobywająca by zbankrutowała.
AlfRed Niedziela, 10 Września 2017, 23:47
Ani tytan ani wanad to nie są metale ziem rzadkich, poza tym eksploatacja złóż Suwalskich na obecnym etapie rozwoju technologicznego nie byłaby opłacalna.
bubu Niedziela, 10 Września 2017, 13:15
finowie każdemu już broń rozdają do domu , a u nas kiedy ?
ja Poniedziałek, 11 Września 2017, 23:35
A u nas nie ma tyle broni i dzięki UE nie kupisz ej nawet za własne pieniądze.
Gość Niedziela, 10 Września 2017, 17:17
A u nas nie ma takiej potrzeby bo jest bezpiecznie
zLoad Niedziela, 10 Września 2017, 12:42
Bieda az piszczy , gra swiatlem i plytami gipsowymi. Piec pokazuje prawde. Jedyne czego im mozemy zazdroscic na tym zdjeciu z transporterami to stalowych profili konstrukcyjnych. Wydaja sie byc proste i ok.
olo Niedziela, 10 Września 2017, 12:22
Rosja nie ma nawet czołgu ciężkiego a chcą straszyć podrasowanymi T-72. Zobaczcie sobie co z nimi robią JEVELIN czy SPIKE a nigdy nie chcielibyście być w nich czołgistami.
racjus Niedziela, 10 Września 2017, 18:34
Ja to myślałem, że czołgi ciężkie się skończyły na II wś. Wolałbym być czołgistą niż operatorem takiego Jevelina.
Niezalezna Środa, 13 Września 2017, 4:11
Ile wazyl PkwfgVI a ile wazy Leo2a7? Waga rosyjskich T72B to pochodna problemow z jednostka napedowa a nie rezygnacji z ciezszego opqncerzenia.
W. Niedziela, 10 Września 2017, 17:36
Ile mamy rakiet? A ile oni maja czolgow? Bo po za problemem jakosciowym, mamy tez problem ilosciowy.
NN Poniedziałek, 11 Września 2017, 8:34
My mamy 3000 Spike (i kolejne w drodze), Rosja ma w sumie 2700 czołgów w linii. Biorąc pod uwagę proporcje strat atakującego do broniącego 3:1, nasze Leo i z Abramsy z 3/4 ABCT wezmą na siebie ok. 1000 czołgów - reszta zostaje dla Spike, PT-91 i T-72 razem. A pamiętajmy, że nie rzucą ich wszystkich do ataku na Polskę - mają tysiące kilometrów granic, które muszą chronić.
Jakiekolwiek "zakonserwowane" maszyny można całkowicie pominąć, bo w pierwszą noc wojny B-2 zrzucą GATOR na składy i tyle będzie z prób przywracania ich do służby.
ZZ Poniedziałek, 11 Września 2017, 13:36
"nasze Leo i z Abramsy z 3/4 ABCT wezmą na siebie ok. 1000 czołgów - reszta zostaje dla Spike, PT-91 i T-72 razem"
Nie wezmą na siebie, tylko zajmą się nimi. To jest typowa ruska technika - kompozyt gównopodobny wzmacniany propagandą. Dotatkowe przeciw temu środki zaradcze np. Boeing AH-64 Apache z AGM-114 Hellfire też wykonają pożyteczne zadania. Trochę szkoda ponośić koszty, ale nie powinno się odmawiać przyjemności rywalizacji sportowej z takim przeciwnikiem.
Kształtowanie przetłoczone Wtorek, 12 Września 2017, 23:51
Aviastar w Uljanowsku i KAPO-Composit w Kazaniu z pomocą Austriaków z Fischer Advanced Composite Components(piec indukcyjny zamiast autoklawu), Amerykanów z Hexcel(dostawca zbrojeń z włókien węglowych), Amerykanów z Cytec(producent żywicy), Hiszpanów z MTorres (producent oprzyrządowania do automatycznego układania kompozytu), Francuzów z firmy Stevik(producent instalacji wtłaczania żywicy) produkują naprawdę poważne kompozyty(np. 20m x 4m) i one naprawdę latają. Czasy radzieckich kabli z pojedyńczą izolacją należą do przeszłości.
NN Poniedziałek, 11 Września 2017, 16:17
Najważniejszy środek to B-2, F-22, F-35 i B-1B - dzięki nim setki T-72B i BMP-3 będą musiały stać w kolejkach do Orlenu licząc, że coś jeszcze ON zostało.
łowca Niedziela, 10 Września 2017, 17:24
Te czołgi tylko nazwa łączy ,zupełnie inna jakość
olo Niedziela, 10 Września 2017, 12:22
Rosja nie ma nawet czołgu ciężkiego a chcą straszyć podrasowanymi T-72. Zobaczcie sobie co z nimi robią JEVELIN czy SPIKE a nigdy nie chcielibyście być w nich czołgistami.
olo Niedziela, 10 Września 2017, 12:21
Rosja nie ma nawet czołgu ciężkiego a chcą straszyć podrasowanymi T-72. Zobaczcie sobie co z nimi robią JEVELIN czy SPIKE a nigdy nie chcielibyście być w nich czołgistami.
mc Niedziela, 10 Września 2017, 11:28
Żeby ocenić siłę tej dywizji (i jej odmienność od innych) autor powinien podawać ilości sprzętu wchodzącego w skład jej pododdziałów, oraz jak wyglądają "przeciętne" dywizje rosyjskie.
Powinno też być odniesienie ilości sprzętu do ilości sprzętu w polskich dywizjach.
Samo wymienienie ilości pułków niewiele daje - w czasie wojny Niemcy zaczęli "mnożyć" swoje pułki i dywizje zmieniając (zmniejszając) ilość sprzętu który w nich służył.
b Środa, 13 Września 2017, 5:24
Rosjanie zawsze lubili duze WJ czy to ma sens? Jesli przypomnimy sobie walki tych ZO w 2WS to nie za dobrze na tym wychodzili vide Bialystok czy 5APG Rotmistrowa zmasakrowana pod Prochorowka. Taka WJ trudno jest manewrowac a i pomysl wzmocnienia plk panc tez jest poroniony gdyby dodano bat saperow, opl i art lufowej oraz rozpoznania (drony) to tak ma to jakis sens ale tak........ Przewaga NATO w powietrzu zniweluje te MBT a czolgi gdy utkna traca duzo na wartosci.
Robert Niedziela, 10 Września 2017, 11:09
Smutne jest to ze jedna taka dywizja (pomijając sowiecka propagande o jej nowoczesnosci) w przypadku napasci na nasz kraj, dokonalaby ogromnego spustoszenia.
NN Niedziela, 10 Września 2017, 13:40
Co ciekawe, jedna polska dywizja w przypadku napaści na Rosję dokonałaby podobnego spustoszenia.

Generalnie to jakakolwiek dywizja w przypadku napaści na jakikolwiek kraj dokonuje "ogromnego spustoszenia".
olo Niedziela, 10 Września 2017, 12:23
My mamy < 2 000 Spike i wiesz co zrobią z tym złomem.
asasasas Niedziela, 10 Września 2017, 16:30
A oni Kornety Fagoty i wiele innych. Myślisz że sami zatrzymamy ten pancerny walec?
LNG second (d. Nabucco first) Niedziela, 10 Września 2017, 9:51
Zapad 17 sprawdzający logistykę, wzmocnienia sił pancernych, próba utrzymania wydatków zbrojeniowych na jak najwyższym poziomie mimo kulejącej gospodarki... Do tego pełna świadomość stopniowej utraty rynków zwłaszcza gazowych w EŚW. Do tego konflikt z Ukrainą. Teraz cyrk z Koreą Pn. Dobrze, że jesteśmy w NATO i UE.
hawaiian Niedziela, 10 Września 2017, 9:46
Nazwa fajna, ale czolgi postsowieckie. Ekonomii nie da sie oszukac. Z kazda dekada Rosja bedzie relatywnie do otoczenia slabnac. Tylko wojna moze ich uratowac i na to graja.
ergonomia praktyczna Niedziela, 10 Września 2017, 13:10
Na razie to nawet najnowszy Abrams nie ma autotrackera a T-72B3 ma. I co jest bardziej ergonomiczne - ręczne ładowanie i łuski spadające do przedziału załogi czy automat i półspalarne łuski wyrzucane na zewnątrz? I tak wygląda ergonomia w praktyce.
man42 Niedziela, 10 Września 2017, 12:44
Zmiany i rozstrzygniencia moga przyjsc szybciej nie jest powiedziane ze zdarzymy sie uzbrojc
Marek1 Niedziela, 10 Września 2017, 9:19
Ktoś ma wątpliwości co do potencjału bojowego takiej jednostki ? Aby ten "stalowy walec" zatrzymać, niezbędna będzie przewaga/panowanie w powietrzu, a o to będzie BARDZO trudno biorąc pod uwagę potencjał rosyjskiego lotnictwa i dywizyjnych syst. oplot
NN Niedziela, 10 Września 2017, 21:06
>" Aby ten "stalowy walec" zatrzymać, niezbędna będzie przewaga/panowanie w powietrzu, a o to będzie BARDZO trudno biorąc pod uwagę potencjał rosyjskiego lotnictwa i dywizyjnych syst. oplot"
Nie. Wystarczy jedna brygada i cały ten "stalowy walec" nagle przestanie być "walcem" a stanie się "uwikłaną w ciężkie walki dywizją".
cbr Wtorek, 12 Września 2017, 23:39
nikt normalny nie wyśle czołgów dopóki nie będzie miał władzy na niebie , tylko czy oni sa normalni ?
Kiks Niedziela, 10 Września 2017, 14:43
Ruskim właśnie chodzi o takie myślenie.
racjus Niedziela, 10 Września 2017, 18:07
No można też próbować zatrzymać na lądzie ale z 150 leopardami może być to trudne więc nie wiem do czego zmierzasz.
racjus Niedziela, 10 Września 2017, 22:08
Przejęzyczenie, oczywiście 250.
czarny bez Poniedziałek, 11 Września 2017, 12:11
Niestety te 150 jest bliższe prawdy - 80 Leo stoi rozbebeszonych w Bumarze...
Ruski szmelc Niedziela, 10 Września 2017, 14:35
Polsce wystarczy flota myśliwców F-35 i te wszystkie ruskie gruchoty nawet nie dojadą do naszej granicy.
W. Niedziela, 10 Września 2017, 17:39
A jak bysmy mieli statki z gwiezdnych wojen, to by nawet z baz nie wyjechaly.
Bolo Young Niedziela, 10 Września 2017, 12:55
Potrzebujemy OPL w postaci Narwi, dronów i amunicji precyzyjnej Bonus dla Krabów oraz Strix dla Raków niestety pieniądze idą na partyzantów.
Auslander Niedziela, 10 Września 2017, 23:12
Aby te wynalazki wyjechaly na przedpole frontu to porzebujesz dobrze uzbrojonych ludzi ktorzy ten teren zabezpiecza mondralo.
Bez ludzi ten sprzet nawet Doktor nie obsluzy.
czarny bez Poniedziałek, 11 Września 2017, 12:19
Aby ci dobrze uzbrojeni ludzie mogli zabezpieczyć cokolwiek, to ktoś musi zająć się artylerią (rakietową i lufową) oraz lotnictwem FR. Rosjanie pokazali już jak sobie radzą z partyzantką na niegórzystym terenie (Donbas, Aleppo).
A co dobrze uzbrojeni ludzie to Janusz z piorunem, spikiem/piratem w jednej ręce i MSBS i borem w drugiej? A na plecach jakiś mstar jak rozumiem. I siedzi taki z 5 kolegami na skraju lasu i czeka, i czeka,
Nie jestem robotem Niedziela, 10 Września 2017, 12:49
Mamy gromy pioruny szyłki zsu osy kuby newy i niedługo błuskawice a potem patriota
Polanski Niedziela, 10 Września 2017, 12:28
A to rosyjskie lotnictwo już się gdzieś sprawdziło w boju? Jeżeli nie, to tylko gdybanie. NATO ma druzgocącą przewagę w powietrzu. Osiągnięcie panowania w powietrzu będzie priorytetem pierwszego etapu wojny. Można w góry przyjąć że to się uda. Ciężko jest walczyć z wrogimi samolotami nad głową. Rozstrzelanie tych dywizji to tylko kwestia czasu.
Marek1 Niedziela, 10 Września 2017, 22:13
Kolejny naiwny "superoptymista" przekonany, że na pierwszy sygnał o ataku na Polskę ze wszystkich lotnisk od Berlina po Lizbonę poderwą się tysiące czekających w pogotowiu maszyn bojowych, by zmasakrować rosyjsko-białoruskie armie. NIE masz nawet pojęcia ile trzeba przygotowań, by prawidłowo zorganizować nawet ograniczoną operację powietrzną w strefie A2/AD.
Polanski II Niedziela, 10 Września 2017, 17:27
Tak sprawdziło sie w Syrii pokazując jak małym kontyngentem można pokonać niezwyciężone dla zachodu i USA państwo islamskie. Deir ez Zor jedna z największych twierdz PI jest zdobyta a PI w Syrii chyli się już ku upadkowi.
Pozdro Poniedziałek, 11 Września 2017, 0:15
O czym ty gadasz tam się nie sprawdziło żadne lotnictwo latają na 5000 metrów poza zasięgiem jakiejkolwiek obrony isis. Tam się tylko okazało ze ich super s400 niewidzial starych tomahawków tyle co do ruskiej techniki
Pozdro II Poniedziałek, 11 Września 2017, 10:25
wszystkie helikoptery latają na małych wysokościach, wszystkie SU24, Su25 również, bajkopisarzu filmów w na u2 cała masa sprawdzić każdy może ...
j.w. Niedziela, 10 Września 2017, 22:48
"się sprawdziło w Syrii" ruscy wysłali tam kontyngent 4000 włącznie z pisarzami kucharzami i strażnikami bramy a propaganda robi z tego coś jak pustynna burza Overlord i Bitwa o Anglię razem wzięte. Na pewno dorobili na konto w kwestii zbrodni wojennych bombardując zakazanymi bombami kasetowymi szpitale w Aleppo czy konwój MCK.
Jaro Poniedziałek, 11 Września 2017, 14:21
to tylko świadczy że mały kontyngent ludzi zdziałał więcej niż Amerykanie przez tyle lat w Iraku i Afganistanie
NN Poniedziałek, 11 Września 2017, 10:53
Dodam jeszcze: jak tylko SAA zdobędzie jakikolwiek kawałek ziemi, zaraz okazuje się, że "dzięki wsparciu Rosji ocalono kilkaset tysięcy ludzi".
Wajda Poniedziałek, 11 Września 2017, 21:16
No widzisz. Historia lubi się powtarzać. Tu ocalą więźniów z Aushwitz, innym razem wyzwolą ludność w Dajr az-Zaur... No, ale my też mamy się czym pochwalić w tym konflikcie.. Kilku Polaków walczy po stronie ISIS:-)
Davien Niedziela, 17 Września 2017, 12:24
I tak wyzwalali Aleppo że zamienili miasto w morze ruin zabijając tysiace niewinnych cywilów. O ISIS to lepiej nie pisz bo jak podliczyc Rosjan tam walczących to sie załamiesz
ww Wtorek, 12 Września 2017, 20:55
A Izrael znowu zbobardowal Syrie Gdzie te S400
NN Wtorek, 12 Września 2017, 7:41
>"No widzisz. Historia lubi się powtarzać. Tu ocalą więźniów z Aushwitz, innym razem wyzwolą ludność w Dajr az-Zaur... "
Życzę ludności Dejr-az-Zaur jak najlepiej i mam nadzieję, że Rosjanie "wyzwolą" ich nieco łagodniej niż więźniarki Auschwitz.

>"No, ale my też mamy się czym pochwalić w tym konflikcie.. Kilku Polaków walczy po stronie ISIS:-) "
Oraz co najmniej 3000 Rosjan.