Rosja: Seryjne haubice Koalicja w 2020

OPUBLIKOWANO: Sobota, 09 Września 2017, 15:31
Koalicja-SW MSTA-S Moskwa 2017

Ministerstwo Obrony Rosji wydało komunikat, w którym poinformowano o planowanym bliskim rozpoczęciu prób państwowych haubic 2S35 Koalicja.

Ponad dwa lata temu zakończono produkcję serii pilotażowej nowych haubic, liczącej dziesięć egzemplarzy (podawana jest też liczba dwunastu egzemplarzy). Pojazdy skierowano do testów wojskowych, prowadzonych przez dywizjon artyleryjski 1. Armii Pancernej Zachodniego Okręgu Wojskowego.

Obecnie rosyjskie ministerstwo informuje, że nowa broń zostanie skierowana do prób państwowych, mających zakończyć się w 2019 r.

Czytaj też: Rosyjskie haubice Koalicja-SW ruszają na poligon

Początek dostaw seryjnych haubic 2S35 Koalicja planowany jest na rok 2020. Początkowo dostawy pojazdów seryjnych planowano rozpocząć w roku 2016, zmiana daty spowodowana jest, najprawdopodobniej, wynikami prób wojskowych.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

121 komentarzy

shercann Sobota, 16 Września 2017, 9:37
@Nojatotamnwm

Jeszcze raz info ze strony Raytheona:
"The Excalibur projectile is a true precision weapon, impacting at a radial miss distance of less than two meters from the target. Unlike “near precision” guidance systems, the Excalibur weapon provides accurate first-round effects at all ranges in all weather conditions. This weapon system also extends the reach of .39-caliber artillery to 40 km and .52-caliber artillery to more than 50 km."

Pisałem że Excalibur z działa L52 może strzelać na odległość ponad 50km.
Paladin z pociskiem Excalibur strzela na odległość ponad 40 km.
Def24.pl:
"Pocisk Excalibur wystrzelony ze szwedzkiego systemu artyleryjskiego Archer osiąga zasięg 50,7 km natomiast amerykańska haubica samobieżna Palladin osiąga nieco słabszy wynik 40,5 km."

Zasięg nowej haubicy Msta-S wynosi maksymalnie 29km.
Cyt:
"Donośność działa to 29 kilometrów, z tym że przy wykorzystaniu pocisków korygowanych 30F39 Krasnopol kształtuje się ona na poziomie dwudziestu kilometrów."

Podsumowując...
Paladin strzela na odległość maksymalną pociskiem precyzyjnym sterowanym GPS/INS Excalibur LB na odległość ponad 40 km.
MSTA-S strzela pociskami niekierowanymi (wysokie CEP) na odległość maksymalną 29 km.

Jaka armatohaubica jest lepsza panie Nojatotamnwm biorąc pod uwagę tylko kryteria donośności i precyzję strzelania. Armata Paladina to kaliber 155 mm, Msta to 152 mm. Światowa czołówka to przede wszystkim zasięg ok. 40 km przy wykorzystaniu precyzyjnej amunicji programowalnej i kaliber działa 155-mm. W pojedynku haubic zawsze górą będzie ta która ma większy zasięg, nie szybkostrzelność. Cóż z tego że Msta może wystrzelić na minutę 12 pocisków skoro nie będą w stanie dolecieć do stanowisk Paladina bo ten ogniem na odległość 40 km będzie trzymał rosyjską haubicę na bezpieczny dystans.
Coś jeszcze?

"Kontrakty z ostatnich lat:
Msta- Iran, Azerbejdżan
Paladyn- 0"

Malezja kupuje w USA jednak haubice zmodernizowane do wersji M109A6 Paladin.
Cyt:"
"Malezyjskie armatohaubice mają zostać zmodernizowane do standardu M109A6. Prace modernizacyjne zostaną wykonane bezpośrednio w USA lub na terenie jednego z państw Azji Południowo-Wschodniej."

Malezja jest krajem który ma jednak wysokie wymagania co do sprzętu wojskowego. Cena M109A6 jest zbliżona do ceny niemieckiej haubicy panie Nojatotamnwm. Obecnie ok. 30 państw używa haubic M109. Oprócz Łotwy i Malezji także Brazylia zamawia modernizację 40 haubic M109 do standardu M109A5+.

Haubicę M109 (najnowsze M109A6 i A7 Paladin są wyłącznie dla US Army) cieszą się nadal dużym zainteresowaniem za granicą USA. Niewiele krajów się ich pozbywa i zamienia na nowe np. PzH 2000. Wprawdzie obecnie jest mało chętnych na nowe M109 (przypominam Paladin tylko dla USA), ale obecni użytkownicy jak np.Brazylia, Pakistan i Portugalia zamawiają pakiety modernizacyjne.
Nojatotamnwm Niedziela, 17 Września 2017, 17:03
"Pisałem że Excalibur z działa L52 może strzelać na odległość ponad 50km.
Paladin z pociskiem Excalibur strzela na odległość ponad 40 km."
Wreszcie zrozumiałeś.

" Cóż z tego że Msta może wystrzelić na minutę 12 pocisków skoro nie będą w stanie dolecieć do stanowisk Paladina bo ten ogniem na odległość 40 km będzie trzymał rosyjską haubicę na bezpieczny dystans."
Msta wystrzeliwuje serię 4 pocisków.
Podczas prowadzenia serii naprowadzany jest Paladyn na położenie Msty.
Paladyn strzela, a Msta zmienia położenie po wykonanej serii.
Pocisk precyzyjny trafia w dawne położenie Msty, a ta jest 50 m dalej.
Wnioski: pocisk z samym GPS nie nadaje się do ostrzału mobilnej artylerii.

Malezja nie kupiła A6 tylko starsze A5 (na poziomie lat 50)
"Industry sources told Malaysian Defence that despite this, the M109s faced a stiff competition, from another excess SPH, the PzH2000s, most likely from ex-German Army stocks. The PzH2000 is a more modern design than the M109s offered by the US. It is fitted with a L52 artillery gun, with a maximum range of 30 km with the standard L15A2 round,about 35 km with base bleed rounds, and at least 40 km with assisted projectiles.However even used PzH2000s is more expensive than the M109s. It was reported that Croatia paid 41 million Euros (RM184 million) for twelve PZh2000 – modernised and overhauled with three used for spare parts together with a simulator and training and support trucks."

Modernizacja nic tu nie znaczy. Wielokrotnie taniej jest wykonać moderkę niż kupić nowe.
shercann Niedziela, 17 Września 2017, 21:03
M109 może prowadzić ogień zaporowy na odległość 40km pociskami Excalibur z subamunicję będącą unowocześnioną odmianą amunicji DPICM zdolną zniszczyć także opancerzony pojazd. Przypominam o amunicji Excalibur-S zdolnej niszczyć pojazdy w ruchu a która to amunicja wejdzie na wyposażenie Paladina już w przyszłym roku.

Malezja kupi jednak od USA M109A6 Paladin.
Cyt: "In March 2016, Malaysia Army accepted the offer of 24 units M109A6 Paladin, self-propelled howitzer (SPH) from US under the Excess Defence Articles (EDA) program. The 'Paladins' will boost the firepower capability of Malaysian Army especially for units operating in Sabah. They are expected to arrive in Malaysia next year.

Malaysia is the only country outside the US that'll operate M109A6 Paladin."

Malezja będzie pierwszym krajem poza USA z operacyjnym systemem M109A6.
Nowe haubice M109A6 nie mówiąc o A7 są bardzo drogie. Dlatego bardziej opłacalna jest modernizacja starszych wersji do nowszej. Nawet wersja M109A5+ z pociskiem Excalibur dysponuje większymi możliwościami niż Msta-S.
Nojatotamnwm Poniedziałek, 18 Września 2017, 13:29
Podstawowa wersja Excalibura dalej nie nadaje się do atakowania mobilnych celów.
12 A5 zapłaciło 16 mln, Chorwacja za 12 Pzh 41 mln dolarów. Widać, że starsze technologicznie od Pzh M109 jest tańsze.
I nie Msta-S, a Msta-M2. I nie odstaje, bo czy będzie strzelać z 40 czy 20 km nie ma znaczenia, jeśli dzięki szybkostrzelności pozostaje poza zasięgiem kontr artylerii jednocześnie uzyskując znaczącą siłę ognia.
Davien Wtorek, 19 Września 2017, 13:25
Msta-M2 nie ma zwiększonego zasięgu ognia więc na 40km to sobie nie postrzela i w tym przypadku aby prowadzić skuteczny ostrzał sił przeciwnika będzie musiała wejść w zasięg ognia kontrbateryjnego
Nojatotamnwm Środa, 20 Września 2017, 0:39
Aby Msta weszła w zasięg ognia kontrbateryjnego Paladyna/Pzh 2000 to one muszą wejść w zasięg Msty. Pociski z GPS nie nadają się do tego.
shercann Środa, 20 Września 2017, 14:56
Cyt:"Amerykański koncern zbrojeniowy Raytheon otrzymał od Pentagonu kontrakt wart 127 milionów dolarów na dostawę amunicji precyzyjnej Excalibur kal. 155 mm – informuje Departament Obrony USA.
Kontrakt na dostawę precyzyjnych pocisków artyleryjskich do US Army ma zostać zrealizowany do 30 kwietnia 2019 roku."

Wśród zamówionych pocisków Excalibur jest też amunicja w wersji Excalibur S naprowadzana na cel zarówno przez system GPS/INS jak i półaktywny system namierzania laserowego, rażąc ruchomy cel oddalony nawet o 40-50 km.
kosmita. Niedziela, 10 Września 2017, 8:16
To mają być te dwulufowe strzelające seriami.?
Davien Poniedziałek, 11 Września 2017, 1:17
Rosjanie coś takiego planowali, ale wyszło jak zwykle i musieli z jednej lufy zrezygnować.
Anty Rus Niedziela, 10 Września 2017, 0:56
Ciekawe jak się ma w porownaniu do naszego Kraba? Na pewno Krab lepiej się prezentuje :) Bo ten Rosyjski to taki kloc.
siegfried Poniedziałek, 11 Września 2017, 6:41
to poczytaj sobie jak starsza wersja działała m-sta w czeczeni. w sumie to fajny taśmociąg ma do automatu załadunku zewnetrznego.
Davien Poniedziałek, 11 Września 2017, 22:22
Jakby Czeczeńcy mieli jak oddac to po tych Mstach zostałoby wspomnienie. Nikt nie bawi sie w długotrwały ostrzał z jednej pozycji, chyba że walczy z przeciwnikiem pozbawionym mozliwości kontry, co biorac pod uwagę" gigantyczny" zasięg Msty....
maj. Środa, 13 Września 2017, 2:57
Hej panowie taktycy, kto normalny prowadzi ogień na maksymalnej donośności (nie zasięgu, wg polskiej terminologii zasięg działa samobieżnego to kilkaset km - bo tyle jest w stanie przejechać bez tankowania)? Czy artyleria służy do pojedynków ? Jak przeciwnik nie ma czym oddać to po co zmieniać stanowiska ogniowe (pozycje to raczej u Wisłockiej)?
NN Środa, 13 Września 2017, 8:53
>"Hej panowie taktycy, kto normalny prowadzi ogień na maksymalnej donośności "
Ten, kto ma cele w takiej odległości. Albo ten, kto potrzebuje takiej odległości żeby zapewnić sobie bezpieczeństwo przy wykonaniu zadania ogniowego.

>"Czy artyleria służy do pojedynków ?"
Tak. Pierwszym celem artylerii jest artyleria przeciwnika.
maj. Środa, 13 Września 2017, 12:58
Ad1. To nie jest normalna sytuacja. Kiedy cele dla artylerii brygadowej znajdują się w takiej odległości? Ten kto potrzebuje takiej odległości do zapewnienia bezpieczeństwa nie zawsze może rozmieścić stanowiska ogniowe w takiej odległości. Nie jest sam na polu walki i rejony do zajęcia dostaje a nie wybiera sobie gdzie chce.
Ad2. A poproszę źródło. Czy regulamin walki tak to określa? Wydaje mi się, że owszem ogień kontrbateryjny jest jednym z zadań, ale wcale nie najważniejszym i nie jedynym. I do likwidacji artylerii przeciwnika można wykorzystać inne środki (lotnictwo, artylerię rakietową, rakiety balistyczne) .
NN Środa, 13 Września 2017, 22:19
Ad. 1:
No to patrzymy. Donośność Msty-S przy strzelaniu OF72 to 25 km. Donośność Kraba - ok. 40 km. Zatem kiedy Msta-S strzela do wojsk na linii frontu oddalona maksymalnie dla swojego bezpieczeństwa (chociażby zabezpieczenia się przed ogniem Goździków i Raków) Krab wciąż ma pas ok. 15 km - przy czym wybierając stanowiska oddalone od linii frontu o 15 km jest względnie bezpieczny, pozostając poza na granicy ognia Goździków z drugiej strony, a poza zasięgiem Non i Wen. Zatem Kraby z artylerii dywizyjnej (bo taką jest Krab - w końcu trafił do 11 Pułku Artylerii) bez większego wysiłku mogą znaleźć istotne cele na granicy swojej donośności.

Ad. 2:
W amerykańskim FM 3-09 wśród zadań brygady artylerii na pierwszym miejscu jest: "strike operations and counterfire". Dla dywizjonów artylerii mamy "support fires and counterfire". W częściach dotyczących zadań ogniowych w poszczególnych typach działań priorytety są postawione następująco: uderzenia na zgrupowania przeciwnika w krytycznym miejscu i czasie (np. przy przerwaniu linii frontu w defensywie, najważniejszym zadaniem dla artylerii staje się zwalczanie przeciwnika który front przerwał) a zaraz po tym - ogień kontrbateryjny. Natomiast np. Kaczmarek w "Uderzenie i ogień" pisze, że w natarciu konieczne jest obezwładnienie każdej baterii, która prowadzi skuteczny ogień.
maj. Czwartek, 14 Września 2017, 9:02
Ad1. Nie do końca rozumiem ten wywód. Cele dla artylerii dywizyjnej powinny się znaleźć w odległości do 15 km od przedniego skraju - czyli np. w rejonie obrony brygady zmechanizowanej . Dalej oczywiście, w ramach zwłaszcza sieciocentrycznego pola walki, można razić jakieś cele ale to już raczej nie będzie główne zadanie. Strzelanie na maksymalnej donośności jest dopustem bożym. Bo ognia już się nie przeniesie dalej w razie potrzeby, a celność, o dziwo, nie wzrasta z odległością do celu. Pomijam tu oczywiście amunicję precyzyjną jako drogą, której stosowanie również jest raczej wyjątkiem, a nie regułą. Poza tym nie przywiązywał bym się do Kraba i Msty bo Krabów prawie nie ma, a Msta może być zmodernizowana albo zastąpiona. Chodzi mi o ogólny przypadek. Donośność oczywiście większa jest lepsza. Daje rzeczywiście przewagę w jakimś tam zakresie. Ale nie jedynym i najważniejszym parametrem działa, I dla artylerii brygadowej donośność na poziomie np. 70 km jest raczej niekonieczna.
Ad2.
A co ja napisałem? Kolega jak widzę tym razem się zgadza z moim zdaniem.
Davien Środa, 13 Września 2017, 21:37
Panie maj wbrew tem co pan pisze zasięg ognia gra duza role bo pozwala umieścic działa dalej od przeciwnika i poza jego mozliwościami odpowiedzi
Co do niszczenia artylerii innymi srodkami, akurat tu szybkość gra olbrzymia rolę a do tego lotnictwo się za bardzo nie nada, bo zanim przylecą to już dział tam nie bedzie a sami wlecą w pole rażenia OPL. Pociski balistyczne nie służą do tego celu, bo sa za mało celne by atakować nimi działa samobieżne i ich przeznaczenie jest zupełnie inne
Mozna uzyc artylerii rakietowej ale
maj. Czwartek, 14 Września 2017, 10:02
Panie Davien zapewne jest Pan oczytany w Wikipedii ale taktyka nie jest Pana mocną stroną. Dowódca brygady czy dywizji może wybrać swojej artylerii rejon stanowisk ogniowych tylko w ramach swoje rejonu, a zatem nie może ich przesunąć dowolnie daleko od celu. Poza tym jego zadania ogniowe z reguły nie wychodzą poza określone granice (np. rejonu obrony batalionu czy brygady przeciwnika odpowiednio). Dlatego wymagania taktyczno-techniczne dla takiej artylerii niekoniecznie kładą nacisk na jej donośność. Co prawda na sieciocenyrycznym pola walki, może się to zmienić. Ale na razie zostańmy na Ziemi .Rakiety balistyczne mogą przenośić różne głowice : jądrowe, kasetowe czy odłamkowo-burzące i takie z samonaprowadzającymi się podpociskami. Tylko odłamkowo-burzące nie nadają się do zwalczania artylerii, a jądrowe, z reguły, są raczej nieopłacalne. Artyleria rakietowa ma mniej więcej ten sam zestaw pocisków (poza jądrowymi). Lotnictwo ma tę przewagę nad artylerią, że samodzielnie jest w stanie namierzyć artylerię również podczas zmiany stanowisk ogniowych jak i w marszu.
Olaf Sobota, 09 Września 2017, 21:46
Pływają?
Polanski Niedziela, 10 Września 2017, 12:32
Tak, ale w płynnym ołowiu.
obalaczmitow Sobota, 09 Września 2017, 20:23
Lepsze od naszych składaków - to inna liga. Nowa Koalicja nie będzie na podowoziu T90 tylko na podwoziu Armaty , z zalogą UWAGA - 3 OSOBY !!!, automat ładujący, łącze danych co pozwala prowadzić ogień autonomicznie bez udziału operatora - czyli koordynaty strzału ustala zdalnie dowódca, możliwa synchronizacja strzału czyli kilka ustawionych w różnych punktach haubic strzela z zadanym opóźnieniem tak aby pociski uderzyły w cel jednocześnie , korygowanie ognia przy pomocy danych z bezzalogowców, szybkość strzału UWAGA nie mniej niż 15/ min - na testach osiąniągnięto 22 !!!/min , zasięg strzału przy zwykłych pociskach do 40 km przy reaktywnych naprowadzanych na Glonass - 70 km
I o czym tutaj dalej dyskutować.
Oni od dawna robią MSTA, która jest na poziomie obecnego Kraba a to co prezentuje Koalicja to dekada do przodu
Stefan Wtorek, 12 Września 2017, 10:12
Pracowałem 4 lata w Rosji... Co by nie wymyślili, zawsze dają radę wg planu... Szpital miał być oddany w 2 lata... i był... tylko wykończenie trwało jeszcze 2 lata... Ruska propaganda co do parametrów nowych rodzajów broni... nasze aruże (broń) zawsze przewyższa zapadnyje (zachodnie) analogi (odpowiedniki) 2, 3 raza... Chcą dobrze, wychodzi tak jak zawsze... Broń znacznie gorsza, ale znacznie tańsza, jest jej więcej... I to jest ich sposób na wygraną... w sumie skuteczny... a że zgnie więcej chłopców, cóż ludzi w Rosji nigdy nie brakowało...
Ad_summam Niedziela, 10 Września 2017, 12:51
Te specjalista. Zastosowanie podwozia od czołgu niesie plusy i minusy. Jest tańsze, ale poza tym to już minusy. Choćby silnik z tyłu. I wszystko co się z tym wiąże. Automaty ładujące to też plusy i minusy. Plus mniej ludzi do obsługi i szybkostrzelność. Minusy, może się zaciąć... Raczej więcej plusów. Zasięg strzału jest porównywalny. Elektronika która może być decydująca, nigdy nie była mocną stroną Rosjan, a polska jest dobra. Do tego trzeba dodać poprawkę na ruską propagandę. Co do jakości 2s19... To jaki ona sukces eksportowy osiągnęła że taka dobra? Używa jej 8 krajów w tym russja.
prpr Niedziela, 10 Września 2017, 10:47
w niecałe 3 sec na strzał? Chyba jakaś pomyłka
Davien Niedziela, 10 Września 2017, 15:14
Wartości jakie podaje obalacz miały dotyczyc wersji dwulufowej ale Rosjanie z powodu problemów byli zmuszeni do zrezygnowania z tego, ale pan obalacz jak zwykle tego nie zauważył:))
racjonalność wydatków Niedziela, 10 Września 2017, 13:24
to nie pomyłka. Rosjanie tak mają. Ich okrętowe 130mm mają szybkostrzelność 70 strz/min. Dziesiątki lat doświadczeń w automatach ładowania i nie mają sobie w tym równych. W Mista czy Koalicji w pojeździe nie musi być załogi. Mogą prowadzić ogień całkowicie automatycznie, na podstawie wskazań sieci. Co więcej, można podłączyć zewnętrzny podajnik z wozu amunicyjnego i prowadzić bez obsługi ogień z zewnętrznie podawaną automatycznie amunicją.
Davien Poniedziałek, 11 Września 2017, 1:28
Po pierwsze AK-130 jest działem dwulufowym i ta szybkostrzelnośc została okupiona masą prawie 100 ton, natomiast 4x lżejsza OTO Breda 127mm osiąga 32strzały na min z jednej lufy i ma znacznie większy zasięg więc cos za coś
Funkcja ostrzału przy podawaniu amunicji spoza działa sprawdzi się jedynie przy przeciwniku cąłkowicie pozbawionym mozliwości ognia kontrbateryjnego, co wobec faktu że rosyjskie działa maja mniejszy zasięg...
Msta i koalicja nie sa bezzałogowe, załoga może po prostu prowadzic ogień z zewnątrz uzywając terminala podłączonego do działa ale zapomnij o zdalnym sterowaniu przez kogos innego.
Nojatotamnwm Środa, 13 Września 2017, 16:42
AK i Brede dzieli 15 lat. Konkurentem czasowo do AK-130 byłby Mk45 (z 3 razy gorszą szybkostrzelnością i podobnym zasięgiem).
Davien Środa, 13 Września 2017, 21:52
Mk 45 ma szybkostrzelnośc 20na minute po pierwsze z jednej lufy, a jest tak niska bo tylko tyle pocisków mieści się w autoloaderze i dotyczy ognia w pełni automatycznego, Same działo jest 3x lżejsze od AK-130, a zasieg 24km to dotyczy standardowej amunicji, z pociskami Volcano jest znacznie większy, a obecnie opracowuja do niego pociski HVP o zasięgu ponad 50km
Włoska OTO Breda 127/54 Compact weszła do słuzby przed 1970r, jest 5x lżejsza szybkostrzelność wynosi 40strzałów/min i ma zasieg 30km więc sporo przed AK-130, tak wiec ...
Nojatotamnwm Czwartek, 14 Września 2017, 14:24
Mk45 nie korzysta z Volcano. Nowa amunicja HVP jest dopiero opracowywana.

"A replacement of the 127/54 compact, Oto Melara started the design in 1992, and completed it in 2003.[1] The new lightweight gun, weighing 17 tons without magazine or ammunition handling, has a rate of fire of 35 rpm, and can fire the long range guided Vulcano ammunition."

Czyli 54 compact nie może korzystać z Volcano. Dopiero nowsza 64 może.
Davien Niedziela, 17 Września 2017, 10:56
OTO Melara 127/L54 ma bzaowa donosność 30km i szybkostrzelność 40 strz/min, a jest to dizało sporo starsze od AK-130
127/L64 z Volcano bije na głowe pod wzgledem zasięgu dowolne rosyjskie działo pokładowe zreszta nawet ze zwykła amunicja ma lepszy zasięg od AK-130 więc niezła wpadka.
Nojatotamnwm Niedziela, 17 Września 2017, 16:43
Volcano to pocisk z 2011 roku, więc...

Standardowa 127/54 ma 23 km, czyli tak samo jak AK-130.
"23 km vs surface targets, 8.6 km vs aircraft"
Davien Wtorek, 19 Września 2017, 13:31
Dobre ale tu masz bardziej dokładne dane, a nie dotyczące wycofanej z uzytku starej amunicji:"30 km (100 km with guided VULCANO ammunition)"
Z Volcano ma do 100km a AK-130 w 2017r ma maks 23,1km więc....
Nojatotamnwm Środa, 20 Września 2017, 12:56
AK-130 w 2017 ma ponad 30 lat...
To tak jakbyś porównywał MiGa-15 do F-15C...
Davien Piątek, 22 Września 2017, 14:33
Tia a OTOBREDA 127L54 ma 45 lat więc jakoś dziwnie znacznie starsze działo bije rosyjskie na głowę:))
Co do porównań to włąśnie Sabre wykończył Su-35:))
obalaczmitow Poniedziałek, 11 Września 2017, 14:53
A ty skąd to wiesz? Na stronach tematycznych poza wikipedią stoi jak wół że parametry strzału MOGĄ ale nie muszą być podawane przez łącze danych, którymi można połączyć haubice między sobą i z punktem dowodzenia. To samo dotyczy liczby wystrzałów - podają dane dla TEJ KOALICJI - czyli max 22 strzały / jednolufowa/ ale aby o tym cokolwiek wiedzieć trzeba czytać nie tylko wikipedię i anglojęzyczne portale. Do trzeba znać więcej niż 2 języki obce.
To że coś się nie udaje amerykanom to nie znaczy że nikomu
shercann Poniedziałek, 11 Września 2017, 21:27
Widzę że kolega ma dostęp do skrajnie tajnych informacji na temat Koalicji. Cytat z defence24.pl:
"... armata 2A88 kalibru 152 mm z systemem automatycznego ładowania o szybkostrzelności 10 pocisków na minutę (wcześniej wskazywano na 8 strzałów na minutę), wyższej niż w przypadku innych konstrukcji tego typu;"
Jak widać nawet Rosjanie nie wiedzą jeszcze czy Koalicja wystrzeli 8 pocisków na minutę czy 10 a kolega już wie że wystrzeli 22 pociski.
Nawet portal defence24.pl pisze o braku dostępu do parametrów taktyczno-technicznych haubicy.
"Prawdziwe możliwości samobieżnych haubic „Koalicja-SW” nie są bowiem znane i Rosjanie bardzo często zmieniają ujawniane parametry taktyczno-techniczne tego uzbrojenia. I nie chodzi tu tylko o szybkostrzelność lub o rodzaj wykorzystywanej amunicji, ale również o zasięg, gabaryty, wagę, możliwości trakcyjne, czy wyposażenie pokładowe."

Pozostaje więc tylko o parametry taktyczno-techniczne zgłosić się do pana obalaczumitów. On zdradzi wszystkie tajemnice Koalicji bo zna więcej niż 2 języki obce.:D
Polanski Niedziela, 10 Września 2017, 12:35
No przecież chłopaki piszą, że strzela seriami. Jeszcze nie skończy sie bujać po pierwszym strzale, a tu buch!!
NN Niedziela, 10 Września 2017, 12:11
Teoretycznie to możliwe, ale utrzymanie takiej szybkostrzelności przez więcej niż 2-3 strzały wymagałoby chłodzonej cieczą lufy i komory zamkowej.
obalaczmitow Niedziela, 10 Września 2017, 18:48
Nie dotyczy wersji dwulufowej - tylko jednolufowej. Tylko tego nie napiszą w wikipedii. Wlaśnie problemem było chłodzenie lufy ale zostało to rozwiązane dlatego sami przyznają że osiagniete na testach 22 strzały/min to tylko max a praktycznie bedzie nie mniej niż 15/min. Komputer balistyczny bierze poprawkę nawet na ilość strzałów oddanych z danej haubicy i koryguje ustawienia. Komputery balistyczne nie potrzebują Intela I6 do obliczania trajektorii pocisku. Podwozie z T14 to same plusy - unikfikacja, moc, załoga w kapsule.
Wiec hahahaha - ale to oni się sieją z naszych składaków.
Proponuję poszukać filmu jak rozwijają most pontonowy na Eufracie - w jakim czasie - i do czego przydają się pływające transportery opancerzone - to całe NATO musi się jeszcze duuużo uczyć. A dzisiaj zapowiedzi koalicji pod wodzą USA , że nie pozwolą SAA przekroczyć Eufratuu - ha - za późńo.
Tyle w temacie.
Dla ciekawych do znalezienia film z prób nowego przeciwlotniczego systemu - Sosna-U.
A i info o podpisaniu porozumienia między ich Ministerstwem Obrony a Rosatomem o rozwoju uzbrojenia nowego typu opartego na niewykorzystywanych dotychczas zjawiskach fizycznych. Rosatom ma kasę / buduje obecnie ponad 10 bloków elektrowni atomowych i ma olbrzymie biura konstrukcyjne i badawcze/. A wcześniej podpisano porozumienie o produkcji przez Rosatom nowego rodzaju uzbrojenia do T14 Armata - tutaj nawet nie trzeba się domyślać o co chodzi.
Rosja zaczyna odjeżdżać do przodu w dziedzinie broni i nowych technologii.
Nowe info z biura MIG-a - nowy MIG-41 będzie mógł operować w przestrzeni kosmicznej - haha - dalej się śmiejemy.
NN Poniedziałek, 11 Września 2017, 9:39
>"Nie dotyczy wersji dwulufowej - tylko jednolufowej. Tylko tego nie napiszą w wikipedii. Wlaśnie problemem było chłodzenie lufy ale zostało to rozwiązane dlatego sami przyznają że osiagniete na testach 22 strzały/min to tylko max a praktycznie bedzie nie mniej niż 15/min. "
Problem w tym, że od wielu, wielu lat szybkostrzelność dział tego kalibru jest mniej - więcej ustalona i ograniczona właśnie temperaturą. W związku z tym 15 strzałów na minutę bez aktywnego chłodzenia jest co najwyżej szybkostrzelnością krótkotrwałą. Dodajmy jeszcze, że jedynym źródłem na te informację jest jedna wypowiedź gen. Matwiejewskiego, mówiąca dokładnie: "W porównaniu z istniejącymi systemami, szybkostrzelność wzrosła 1,5 raza". Zatem nie wiadomo, czy mowa tu o szybkostrzelności praktycznej w ogniu długotrwałym, czy o szybkostrzelności przy małej ilości strzałów. Nie wiemy, czy "istniejące systemy" to Msta-S z 8 strzałami na minutę, czy AS-90 z 2 strzałami na minutę przy prowadzeniu ognia przez godzinę. Zatem te "15 strzałów na minutę" to maksymalna wartość, jaką można "wyczarować" z tego jednego zdania.

>"Komputer balistyczny bierze poprawkę nawet na ilość strzałów oddanych z danej haubicy i koryguje ustawienia."
Strasznie to prymitywne. Poważnie. Taka "poprawka na ilość strzałów" wygląda mi na łatanie braku czujników.

>"Podwozie z T14 to same plusy - unikfikacja, moc, załoga w kapsule. "
A jak ze stabilizacją po wystrzale?

>" Proponuję poszukać filmu jak rozwijają most pontonowy na Eufracie - w jakim czasie - i do czego przydają się pływające transportery opancerzone - to całe NATO musi się jeszcze duuużo uczyć. A dzisiaj zapowiedzi koalicji pod wodzą USA , że nie pozwolą SAA przekroczyć Eufratuu - ha - za późńo."
Eufrat w tym rejonie ma 200-300 metrów. Proszę obejrzeć budowę mostu w Chełmnie, przy szerokości Wisły przekraczającej 400 metrów.

>"A i info o podpisaniu porozumienia między ich Ministerstwem Obrony a Rosatomem o rozwoju uzbrojenia nowego typu opartego na niewykorzystywanych dotychczas zjawiskach fizycznych. "
Coś więcej? Bo zaraz okaże się, że ta cała "Zadira" to po prostu wielka sprężyna wyrzucająca pociski - bo i to mieści się w ramach informacji podanej w oficjalnym komunikacie.

>" Rosja zaczyna odjeżdżać do przodu w dziedzinie broni i nowych technologii. "
Procesorami stoi na poziomie 2011/2012 roku. Do dziś nie posiada technologii takiej, jak gore-tex. Nanomateriały leżą.

>" Nowe info z biura MIG-a - nowy MIG-41 będzie mógł operować w przestrzeni kosmicznej - haha - dalej się śmiejemy. "
Skończyli już Su-57? MiG-41 to póki co zbiór pobożnych życzeń.
Davien Poniedziałek, 11 Września 2017, 22:29
NN z tym komputerem to moze byc prawda, SKO Koalicji to odmiana tego z 2S34 Chosta więc czemu się dziwić
NN Wtorek, 12 Września 2017, 7:58
Bez żartów. Przecież termopara to 100 zł, Arduino do obsługi tego i przekazania sygnału dalej - kolejne 100 zł. I 200 na jakiś ultradźwiękowy czujnik którym można by zbadać zużycie lufy.

No dobra, całość razy 5, bo sprzęt wojskowy musi spełniać wyższe normy. No to 2000 zł. Bez żartów, nie uwierzę, że ich nie stać. Musieli całkiem olać sprawę. Albo mają problemy z procesorami i w ogóle z elektroniką.
shercann Niedziela, 10 Września 2017, 23:48
Rosja to jednak rzeczywiście tylko stan umysłu. MiG-41 to dopiero koncepcja szybkiego samolotu przechwytującego, mogącego operować w kosmosie. Jest odpowiedzią na AMERYKAŃSKI program zbrojeniowy mający m.in. obejmować stworzenie nowej generacji skrzydlatych rakiet, a także flotylli kosmicznych samolotów zdolnych do przechwytywania lub likwidacji satelitów wroga bezpośrednio na orbicie. Takim kosmicznym samolotem ofensywnym do niszczenia m.in.wrogich satelitów jest testowany już obecnie w kosmosie X-37B zbudowany na podstawie demonstratora technologii Boeing X-40 który został wyposażony w jonowy silnik rakietowy pozwalający mu swobodnie manewrować w kosmosie firmy SpaceX. Dalej posuniętym programem kosmicznego samolotu jest hipersoniczny XS-1 koncernu Boeing którego testy mają rozpocząć się w 2020r. XS-1 to już sprawdzone technologie opracowywane od lat pod egidą DARPA, NASA i USAF. Jakie doświadczenie mają Rosjanie w budowie samolotów kosmicznych? Żadne. Dlatego to tylko stan umysłu i plany które raczej należą do kategorii pobożnych życzeń a do realizacji bardzo daleka droga. Tak jest w Rosji dosłownie na każdym kroku - więcej propagandy niż rzeczywistych osiągnięć.
second olo Poniedziałek, 11 Września 2017, 10:21
MIG-41 był koncepcją w 2013 roku bo wtedy została ona nakreślona a w tej chwili trwają już prace na tym projektem samolotu.
wania Poniedziałek, 11 Września 2017, 12:53
Dobrze napisałeś, że trwają prace. A kiedy się skończą i jak się zakończą to już jest zupełnie odrębny temat. Rosjanie wiedzą, że fachowcy wyjechali do Chin co widać po ich programach. Generalnie kasa i specjaliści są kluczem do sukcesu. W Rosji trwa odgrzewanie starych konstrukcji (Tu-160) i raczkujące nowe projekty (PAK FA).
shercann Poniedziałek, 11 Września 2017, 11:52
Na jakim etapie jest obecnie projekt MiG-41? Wiesz panie second olo?
Może jakiś prototyp? "MiG-41 pozostaje na wczesnym etapie rozwoju. Obecnie trwa finalizowanie prac koncepcyjnych nad samolotem." - oświadczył szef koncernu MiG Tarasenko. Oznacza to tylko, że projekt wszedł dopiero co na deski kreślarskie.
Wydaje się że projekt kosmicznego samolotu Boeinga XS-1 zdolnego do lotu z prędkościami 10 Mach (12 250 km/h) jest bardziej zaawansowany. Pierwszy lot planowany jest już na 2020r.
:) Sobota, 09 Września 2017, 19:53
Mocarstwo :). To chyba mamy więcej Krabów :)
ciekawy wesołka Niedziela, 10 Września 2017, 13:29
Tylko że Rosjanie mają ok. 750 szt. Msta-S - też lepszych od naszych Krabów. Dalej taki rozbawiony jesteś?
Ad_summam Niedziela, 10 Września 2017, 17:54
Ciekawe w czym lepsze? Biorąc nawet pod uwagę ostatnią modyfikacje. Nie wszystkie są w wersji M2. :)
Davien Niedziela, 10 Września 2017, 16:49
2S19 Msta ustępujeKrabowi pod każdym względem więc niezła wpadka.
Nojatotamnwm Niedziela, 10 Września 2017, 23:29
Szybkostrzelność:
MSTA 8-10 na minutę,
Krab 6 na minutę

Tak tylko.
Davien Poniedziałek, 11 Września 2017, 22:33
Tia, Krab-6 strzałów tyle ze to ogień ciągły, do 12 chwilowo, a Msta-S to 6 strzałów ciągły 8-10 chwilowo, większy o 16km zasięg, nowoczesniejsze działo i SKO o wiele lepsza amunicja tak wie hjak widzisz znowu wpadłes na całego:)
Msta-S nawet Krabowi nie odda bo nie ma dostatecznego zasięgu i tyle w temacie.
shercann Poniedziałek, 11 Września 2017, 7:12
Krab amunicja precyzyjna kierowana GPS/INS na odległość 40 km.
MSTA amunicja niekierowana odłamkowo-burząca o maksymalnym zasięgu 29 km. Jedyną amunicją precyzyjną jest kierowany za pomocą wiązki lasera 30F39 Krasnopol o zasięgu 20 km.

Tak tylko.
Nojatotamnwm Poniedziałek, 11 Września 2017, 11:18
Nowa kierowana amunicja o zasięgu 40 km miała trafić 2015-17, pewnie mają swoje znane opóźnienia, ale to pokazuje, że pociski o takim zasięgu do 152mm posiadają, tylko nie w służbie, jeszcze.
Davien Poniedziałek, 11 Września 2017, 22:41
Tia tylko ze na 42km to strzela dowolna 155 L52 a w Rsji jedynie 2S35 będzie miała zbliżony zasięg, ze starych dział ci tak daleko nie poleci. A co do opóznien, to ostatnio idą juz w lata wiec jak wejdą w 2020r to bedzie dobrze.
Nojatotamnwm Wtorek, 12 Września 2017, 15:06
2S35 osiąga 70 km zasięgu.
MSTA po modernizacji i otrzymaniu nowych pocisków 40 km nie będzie się różnić od zachodnich odpowiedników, ba dalej będzie przewyższać m.in. szybkostrzelnością.
Davien Wtorek, 12 Września 2017, 16:10
2S35 osiaga 40km, a 70 to ma miec ze specjalna amunicją, ale kjak na razie kluczowe to "ma mieć" bo cokolwiek będzie wiadomo za kilka lat. Krab ze specjalna amunicja spokojnie tez osiąga te 70km a 42 to ma ze zwykłą.
Msta-S o maks zasięgu 29km to musiałaby zmienic działo żeby cokolwiek dalej osiągnąć a wtedy mamy tez zmianę wyposażenia , automatu ładowania i w rezultacie nową armatohaubicę tak wiec jak zwykle wpadłeś:))
PS Szybkostrzelność Msty-S ciagła jest taka jak Kraba a chwilowa mniejsza więc jak na razie to Rosja musi gonic Zachód:))
Nojatotamnwm Wtorek, 12 Września 2017, 18:38
"2S35 osiaga 40km, a 70 to ma miec ze specjalna amunicją,"
Ta 40 to nie jest specjalna? Obie są kierowane.
Najpierw niech taką z 70 km stworzą dla Kraba.

"42 to ma ze zwykłą"
To nie jest zwykła, tylko wspomagana rakietowo.

"Msta-S o maks zasięgu 29km to musiałaby zmienic działo żeby cokolwiek dalej osiągnąć a wtedy mamy tez zmianę wyposażenia , automatu ładowania i w rezultacie nową armatohaubicę"
Bzdura.
Koalicja też ma 152mm.
O ciągłej szybkostrzelności Msty już pisałem poniżej (8 strz./min).

Msta-SM jest przykładem, że Rosja nie musi gonić konkurencji. Ze względu na powstanie Koalicji SW Rosjanie zrezygnowali z tej wersji Msty, i skupili się na wyprzedzającej konkurencję maszynie.
Davien Środa, 13 Września 2017, 22:06
To od początku.
Koalicja 40km osiąga ze standoardowa amunicja z gazogeneratorem a nie kierowana, kierowana ma całe 20km(krasnopol), Krab 42km, amunicja specjalna do Koalicji jak na razie jest w planach, Krab może strzelac kazda istniejąca na zachodzie amunicją 155mm dzięki standardowi JBMOU
Szybkostrzelnośc Msty-S wynosi stała 6 na minute, chwilowa 8-10 a nie te twoje 8 a co do uzywania amunicji z Koalicji, to są to zupełnie inne typy dział 152mm, a w Rosji nie ma standaryzacji ładunków miotajacych, kufa Koalicji jest też dłuzsza wiec pomarzyc dobra rzecz.
Msta-S została przyjeta na uzbrojenie z dwóch powodów, pierwszym był brak nowoczesnych dział samobieżnych a drugim fakt ze uzywane były działa 2S9 Pion o zasięgo 40+ km
Koalicja ledwo dogoniła co słabsze działa samobieżne 155mm a zanim je wyprzedzi to duzo czasu upłynie, zakłądając że w ogóle wejdzie do uzbrojenia
Nojatotamnwm Czwartek, 14 Września 2017, 14:18
Tu o Koalicji:
"Initial reports describe the main armament as a 2A88 152 mm gun with a range of up to 70 kilometers using precision-guided rounds and up to 40 km with standard rounds that are currently used on Msta-S."

Tu o szybkostrzelności Msty:
"Szybkostrzelność wynosi 7-8 strz./min. przy wykorzystaniu amunicji z magazynów wewnątrz wieży i 6- 7 przy podawaniu amunicji z zewnątrz. W praktyce stwierdzono, że maksymalna szybkostrzelność sięgać może 10 strz./min. (zapewne przy prowadzeniu ognia ze stałymi nastawami)."
Zmodernizowana ma maks 11 strz/min .

Te twoje 6 strz/min dla Msty, czy brak 70 km ammo dla Koalicji to po prostu bajki.
Tyle.
edek47 Poniedziałek, 11 Września 2017, 12:11
Ruskie mają wszystko najlepsze - tylko, że nie w służbie!
ef16 Sobota, 09 Września 2017, 19:24
Swego czasu ogladałem film o tej haubicy.Swietny sprzet, pociski ładowane automatycznie z wozu amunicyjnego,ładowniczy nie musi dzwigac i wkładac w magazyn tak jak w Krabie.Generalnie oprócz tego praktycznie te same walory.
jfskdlsja;flkd Sobota, 09 Września 2017, 15:49
Lepsze od naszych?
Alamo Niedziela, 10 Września 2017, 13:29
Jak wejdzie do sluzby to bedzie lepsza, odpowiednikiem Kraba jest 2S19 Msta ktorej rosjanie maja 500szt. My niestety jestesmy tak zapoznieni ze dopiero wprowadzamy systemy artylerysjkie ktore byly nowoczesne w latach 80/90ych ubieglego wieku.
Davien Niedziela, 10 Września 2017, 16:51
Mata jest odpowiednikiem dział 155mm L39. Do Kraba to jej sporo brakuje.
Arzesz Niedziela, 10 Września 2017, 8:17
Prawdopodobnie tak, Krab jest technicznie na poziomie dwudziestoletniej PzH 2000, natomiast koalicja to zupełnie nowa konstrukcja, Rosjanie na pewno nie są tak głupi żeby artylerie czyli jeden z najważniejszych elementów prowadzenia wojny wprowadzać o parametrach podobnych do zachodnich. Jeśli coś się buduje od zera w celu uzbrojenia armii to musi to być najwyższej klasy, wręcz przełomowe. Krab natomiast powstał 20 lat za późno, jak my uzbroimy armię we wszystkie zamówione haubice to na świecie będą już nowocześniejsze i lepsze maszyny.
Davien Niedziela, 10 Września 2017, 15:16
Jak do tej pory rosyjskie działa kal. 152 mm były gorsze od swoich odpowiedników z Zachodu i to bez wyjatku, Koalicja ma podobno to zmienić i dorównac w końcu działom zachodnim,a le jak będzie to zobaczymy za kilka lat jeżeli w ogóle ją wprowadzą.
Nojatotamnwm Niedziela, 10 Września 2017, 23:24
"Jak do tej pory rosyjskie działa kal. 152 mm były gorsze od swoich odpowiedników z Zachodu i to bez wyjatku"
A pod jakim względem?
Davien Poniedziałek, 11 Września 2017, 22:35
Żasięg, celność, dostepna amunicja, rekord dla Msta-S to 29km, czyli tyle ile dla 155mm L39, wystarczy.
chrom Poniedziałek, 11 Września 2017, 19:11
Celności i zasięgu.Zresztą nie tylko zachodnim systemom ustępują ale także chińskim.
sami Rosjanie to przyznają.
Nojatotamnwm Poniedziałek, 11 Września 2017, 22:13
Dopiero wprowadzanie ok. 10 lat temu amunicji precyzyjnej o zasięgu 40 km wyprzedziło 152 mm. Niebawem wprowadzą podobną i różnic nie będzie.
Słaba celność 152 to kolejne bajki bez żadnych dowodów.
Zachodnie systemy niech dopracują szybkostrzelność, bo np. taki Paladyn z 4 strz./min wywołuje śmiech na sali.
Chiny niech zaczną korzystać z czegoś lepszego niż kopie Krasnopola.
shercann Wtorek, 12 Września 2017, 7:15
Co tu porównywać rosyjskie działa do Paladyna kalibru 155 mm-śmiech na sali.
Zasięg i różnorodność amunicji mówi samo za siebie. Podstawową amunicją M109A7 jest M982 Excalibur naprowadzany za pomocą GPS/INS co zapewnia mu wysoką celność i precyzję. Zasięg ponad 50 kilometrów... Maksymalny zasięg rosyjskich Msta-S to 29 km amunicją zwykłą odłamkowo-burzącą. Do tej pory w Rosji nie opracowano amunicji programowalnej dla Msta-S a prymitywny laserowy Krasnopol strzela na odległość 20 km. Z czym do ludzi pytam się?
Paladin dysponuje też całym arsenałem pocisków o jakim inni mogą tylko pomarzyć jak M712 Copperhead – przeciwpancerny naprowadzany laserowo pocisk artyleryjski, uznawany za "broń inteligentną”. M898 SADARM – pocisk zawierający samonaprowadzające się głowice przeciwpancerne. Kontener zawiera dwa podpociski, każdy z półtorakilogramową głowicą. Po wystrzeleniu z działa pocisk schodzi w dół na trzech małych spadochronach. Jego sensory na podczerwień i radar fali milimetrowej nieustannie namierzają gorące fragmenty wrogich jednostek – przedziały silnikowe i "masę radarową”", czyli na przykład wieżę czołgu z antenami. Gdy sensory wykryją wrogi pojazd, wystrzeliwany jest penetrator formowany wybuchowo w dół, w górny punkt celu, zazwyczaj najsłabiej w tym miejscu opancerzonego. Bardzo ciekawy pocisk Jabberwocky zawierający małe radio zdolne do zakłócania łączności wroga i jej przerywania. Gdy pojawia się nad celem, otwiera spadochron, a po wylądowaniu wysuwa antenę i zaczyna zakłócanie. Pocisk HE-VT – odłamkowo-burzący z laserowym zapalnikiem zbliżeniowym. Można go zaprogramować, aby eksplodował na określonej wysokości nad ziemią. M864 DPCIM– pocisk kasetowy zawierający subamunicję w postaci 48 granatów M42 lub 24 granatów M46. M42 rozdzielają się na mniejsze odłamki, zabójczo skuteczne wobec siły żywej. M692 i M731 ADAM– narzutowe miny przeciwpiechotne. Po wystrzeleniu z zawierającego 36 min kontenera-pocisku M19 są rozsypywane nad polem ostrzału i uzbrajają się po opadnięciu na ziemię. Jeśli w określonym czasie nie wybuchną, ulegają samozniszczeniu. Pocisk HE – podstawowy pocisk artyleryjski. Jest to pocisk odłamkowo-burzący zaopatrzony w zapalnik kontaktowy, wybuchający w momencie zderzenia z ziemią.
Wysoki stopień opancerzenia haubicy, współpraca ze wszystkimi zewnętrznymi środkami bojowymi pola walki poprzez łączność głosową i cyfrową. System nawigacji MAPS, dający możliwość dokładnego ustalenia pozycji każdego działa znajdującego się w danej baterii. System pozwala na łączenie się z innymi haubicami i na podstawie zebranych cyfrowo parametrów umożliwia dokładną koordynację i naprowadzanie wszystkich haubic na dany cel.
Haubice M109A6/A7 Paladin to czołówka światowa i rosyjskim Msta-S daleko do nich. Po prostu nie ta liga.
Nojatotamnwm Wtorek, 12 Września 2017, 15:14
I to co wymieniłeś dotyczy także MSTA poza zasięgiem.
Modernizacje Krasnopola korzystają z GLONASS/GPS, sam Krasnopol może atakować ruchome cele.

Zasięg maksymalny Paladyna to 40 km.
Prędkość 4 strz./min oznacza, że M109A6 może wypalić 1-2 pociski i musi zmieniać pozycję, podczas gdy konkurencja 4-5 w tym samym czasie.
Paladyn krótko mówiąc wypada na tle konkurencji najgorzej. Przed MSTA ratuje go tylko zasięg, do czasu wprowadzenia nowszej amunicji.
shercann Wtorek, 12 Września 2017, 16:32
Krasnopol nigdy nie był modernizowany do wersji z naprowadzeniem GLONASS/GPS. To odpowiednik  M712 Copperhead z naprowadzeniem wyłącznie laserowym na odległość 20km. M982 Excalibur ma maksymalny zasięg 35 mil (57 km).

"Excalibur has a range of approximately 40 to 57 kilometres (25 to 35 mi)..."

Batalion Paladinów liczy trzy baterie po osiem haubic w każdej tzn. 24 pojazdy. Batalion prowadząc szybki ogień, jest w stanie w ciągu 3 minut posłać w powietrze 288 pocisków artyleryjskich.
Jest to wystarczająca siła ognia aby osiągnąć zamierzony cel bez ryzyka uszkodzenia działa. Paladiny po oddaniu kilkunastu salw są w stanie natychmiast zmienić stanowisko bojowe i kontynuować ostrzał, nie narażając swoich pozycji na kontratak. Paladiny zazwyczaj posiadają wsparcie śmigłowców i pojazdów zwiadowczych, które informują batalion poprzez datalink o każdej aktywności obcych wojsk w okolicy. M109A7 jest uznawany obok PzH200 za najbardziej zaawansowany zestaw mobilnej artylerii na świecie.
Zasięg ognia artyleryjskiego pozwala trzymać na dystans każdy inny rodzaj artylerii a w szczególności Msta-S. Dla 2S19 nie ma alternatywnej amunicji sterowanej programowalnie. Jedynymi standardowymi pociskami jest niekierowany granat odłamkowo-burzący o donośności maksymalnej 24 km, oraz granat odłamkowo-burzący z gazogeneratorem o zasięgu 29 km.
Dopiero 2S35 ma posiadać programowalną amunicję sterowaną satelitarnie przez GLONASS/GPS. Ale to wciąż jednak pieśń przyszłości podobnie jak amerykański AFAS.
Nojatotamnwm Wtorek, 12 Września 2017, 18:47
"Krasnopol nigdy nie był modernizowany do wersji z naprowadzeniem GLONASS/GPS. "
Krasnopol-D

"Some of the US Army M109A6 Paladins are being fitted with modification kits to fire M982 Excalibur extended-range precision guided projectiles. The Excalibur has a maximum range of 40 km."
Czyli nie wszystkie Paladyny mogą go używać. Standardem jest 40 km. Rekordowy strzał w warunkach bojowych wynosił 36 km.

"Batalion prowadząc szybki ogień, jest w stanie w ciągu 3 minut posłać w powietrze 288 pocisków artyleryjskich."
3 minuty stania i strzelania oznaczać będzie rakietową odpowiedź.

3 lata to nie jest taka daleka przyszłość, a stara Msta nie musi zajmować się kontr odpowiedzią na ostrzał. Od tego jest rakietowa artyleria.
shercann Wtorek, 12 Września 2017, 23:20
Widać że fantazja kolegi nie opuszcza. Krasnopol-D nie istnieje , nie ma takiej amunicji na wyposażeniu Msta-S. Najnowszą używaną wersją 30F39 jest Krasnopol M2. Cytat z defence24.pl:
"W ZSRR/Rosji w KBP Tula opracowano podobne rozwiązanie – pocisk 30F39 Krasnopol, przy czym jest on oferowany dla dział o kalibrach 152 i 155 mm, posiada maksymalny zasięg 20 km i głowicę wyposażoną w 6,2 kg materiału wybuchowego. W najnowszej wersji Krasnopol M2 pocisk z półaktywnym naprowadzaniem osiągnął zasięg 25 km."

Stosowana do dział kalibru 152 mm amunicja daleka jest pod względem parametrów od zachodniej amunicji 155 mm.

Cytat:
"Czyli nie wszystkie Paladyny mogą go używać. Standardem jest 40 km. Rekordowy strzał w warunkach bojowych wynosił 36 km."

Wszystkie M109A6/A7 a także inne zachodnie armatohaubice kal.155 mm jak PzH2000 i Archer.
Zależy o jaki wariant M982 w tym cytacie kolegi chodzi. Żeby było wszystko jasne sięgnijmy znowu do def.24.pl:
"Pocisk M982 Excalibur w wersji Block Ia-1 posiada zasięg maksymalny 24 km, a Block Ia-2 – ok. 37,5 km. Wariant Block Ib ma powiększone brzechwy stabilizujące i dodatkowy napęd rakietowy, co pozwala osiągnąć donośność nawet w granicach 48 km (przy strzelaniu ze szwedzkiej haubicy Archer osiągnięto zasięg 60 km)."

Standardowo Excalibur może strzelać powyżej 50 km.

"3 minuty stania i strzelania oznaczać będzie rakietową odpowiedź."

Porównujemy artylerię lufową czy rakietową? Przy rakietowej Zachód też ma czym odpowiedzieć i to skuteczniej niż Rosja. Trzy minuty wystarczą aby stworzyć zaporę ogniową zasypując dany obszar stalowym deszczem odłamków. Donośność Msta jest tak niska że nie jest w stanie odpowiedzieć na atak M109.
Nojatotamnwm Środa, 13 Września 2017, 14:36
"Widać że fantazja kolegi nie opuszcza. Krasnopol-D nie istnieje , "
Bo nie wszedł do służby to nie istnieje? :D Ty to masz fantazje:D

"Wszystkie M109A6/A7 "
Chyba nie przeczytałeś uważnie:
"Some of the US Army M109A6 Paladins are being fitted with modification kits to fire M982 Excalibur "
Czyli nie wszystkie, a część.

"Standardowo Excalibur może strzelać powyżej 50 km."
Znów:
"In February 2014, the U.S. Army and Raytheon fired 30 Excalibur Ib shells at test targets to confirm the performance and reliability of the configuration before full-rate production. Projectiles were fired from Paladin and M777 howitzers at ranges from 7 to 38 km (4.3 to 23.6 mi), each hitting within an average of 1.6 meters from the target"
To, że cudownie pocisk doleciał na 50-60 km, nie oznacza, że jest to standard. W warunkach bojowych nie udało się osiągnąć nawet 40 km.

"Porównujemy artylerię lufową czy rakietową? "
Zakładasz, że na polu walki będą tylko haubice? :)
To tak jakbyś porównywał dwa współczesne czołgi i stwierdził, że obrona przed PPK nie ma znaczenia :D
Wg ciebie jak Msta nie zagrozi, to nic nie zagrozi. Problem w tym, że taka rakietowa artyleria ma haubice w zasięgu. Jeśli bateria przystanie na więcej niż minutę to oberwie. Więc albo 1-3 pociski Paladyna, 6-7 Msty i zmiana pozycji, albo do widzenia.
I w tym przypadku Paladyny odstają od całej reszty haubic.

Do porównania można wystawić Mystę-SM, która posiada zasięg porównywalny , a dzięki szybkostrzelność znacząco będzie wyprzedzać M109A6.
shercann Środa, 13 Września 2017, 18:35
"Bo nie wszedł do służby to nie istnieje? :D Ty to masz fantazje:D"
Oczywiście w Rosji wszystko istnieje i jest najlepsze na świecie tylko jeszcze nie weszło do służby. Skończ może bajki opowiadać panie Nojatotamnwm.

"Chyba nie przeczytałeś uważnie:
"Some of the US Army M109A6 Paladins are being fitted with modification kits to fire M982 Excalibur "
Czyli nie wszystkie, a część."

M982 to PODSTAWOWA amunicja M109A6 i A7. Nie wiem z jakich źródeł kolega korzysta ale to bzdury. Znaczy co? Niektóre A6 nie mają czym strzelać? Totalne głupoty.
Cyt: "Guns that Excalibur is compatible with are the British AS-90 SPG, Swedish Archer Artillery System, South African G6 howitzer, United States M198, M777 Lightweight and M109A6 Paladin self-propelled 155 mm howitzers, and the German Panzerhaubitze 2000."

Excalibur jest kompatybilny nie tylko z M109A6 Paladin ale także z innymi samobieżnymi haubicami na świecie kal. 155 mm. Nawet z dość leciwymi haubicami holowanymi M198.

"To, że cudownie pocisk doleciał na 50-60 km, nie oznacza, że jest to standard. W warunkach bojowych nie udało się osiągnąć nawet 40 km."

W jakich warunkach bojowych? Skąd takie informacje? Jakiej konfiguracji dotyczy? Skoro Excalibur jest w stanie na poligonie odlecieć na odległość 60 km to będzie w stanie to zrobić i w warunkach bojowych.
Cytat: "Excalibur has a range of approximately 40 to 57 kilometres (25 to 35 mi) depending on configuration, with a circular error probable (CEP) of around 5 metres (16 ft) to 20 metres (66 ft)."

W zależności od konfiguracji pocisk osiąga dystans 57 km z CEP od 5 do 20 metrów. Czego jeszcze potrzeba panie Nojatotamnwm?


"Zakładasz, że na polu walki będą tylko haubice? :)
To tak jakbyś porównywał dwa współczesne czołgi i stwierdził, że obrona przed PPK nie ma znaczenia :D"

Nie zakładam, że będą tylko haubice. Ale zdaje się, że porównujemy konkretnie Msta-S do Paladyna. Oczywiście, że artyleria rakietowa ma haubice w zasięgu, ale to działa w obie strony. Tym bardziej że zachodnie systemy rakietowe są lepsze od rosyjskich. Jeżeli już idziesz w artylerię rakietową to na polu walki będzie jeszcze lotnictwo, rakiety manewrujące i balistyczne NATO które wyeliminują stanowiska rakiet szybciej niż się to komuś wydaje.
Jeżeli już wychylać się dalej niż haubice to trzeba brać wszystko co można użyć na polu bitwy.

"Jeśli bateria przystanie na więcej niż minutę to oberwie. Więc albo 1-3 pociski Paladyna, 6-7 Msty i zmiana pozycji, albo do widzenia.
I w tym przypadku Paladyny odstają od całej reszty haubic.

Do porównania można wystawić Mystę-SM, która posiada zasięg porównywalny , a dzięki szybkostrzelność znacząco będzie wyprzedzać M109A6."

Zmiany w wersji M2 (2S19M2) nie dotyczą zasięgu ognia i dlatego Msta w bezpośredniej konfrontacji z M109 zostanie zdemolowana zanim Paladyny znajdą się w zasięgu jej ognia - bez względu na szybkostrzelność.
Nojatotamnwm Czwartek, 14 Września 2017, 0:02
M982 nie jest w stanie prowadzić kontr artyleryjskiego ostrzału. Ma naprowadzanie INS/GPS, co oznacza, że może atakować precyzyjnie cele statyczne. Mysta to pojazd mobilny, który po oddaniu serii strzałów zmienia pozycję, a więc jest w ruchu.

Haubica jest zagrożona nie tylko przez inną haubicę, ale też artylerię rakietową. Dlatego muszą szybko zmieniać pozycję. Wadą Paladyna jest mała szybkostrzelność. Oznacza to że będzie odpalał do 2-3 pocisków przed zmianą pozycji.Taka Msta czy Pzh 2000 mogą wystrzelić w tym czasie 6-7 pocisków. Widać, że wypadają lepiej.

Pojedynek Msta przeciwko Paladynowi, to coś takiego jak S-400 przeciwko Patriotowi. Systemy te nie powstały po to by bić się między sobą.

I tak na koniec:
"M982 to PODSTAWOWA amunicja M109A6 i A7.[...] Znaczy co? Niektóre A6 nie mają czym strzelać? Totalne głupoty."
Nie, to amunicja specjalna. I jak zacytowałem w poprzednim komentarzu tylko niektóre A6 są dostosowane.

"Nie wiem z jakich źródeł kolega korzysta ale to bzdury. "
To może udowodnisz?

"Zmiany w wersji M2 (2S19M2) nie dotyczą zasięgu ognia "
Msta-SM to nie M2...

"W jakich warunkach bojowych? Skąd takie informacje? Jakiej konfiguracji dotyczy? "
"In February 2012, a US Marine Corps M777 howitzer in Helmand province, Afghanistan, was used to fire a single Excalibur round that killed a group of insurgents at a Marine record range of 36 kilometres (22 mi)."
shercann Czwartek, 14 Września 2017, 8:48
"M982 nie jest w stanie prowadzić kontr artyleryjskiego ostrzału.
Ma naprowadzanie INS/GPS, co oznacza, że może atakować precyzyjnie cele statyczne. Mysta to pojazd mobilny, który po oddaniu serii strzałów zmienia pozycję, a więc jest w ruchu."
Nie może prowadzić kontr artyleryjskiego wystrzału? To bardzo ciekawa teoria. Niby co ma mu w tym przeszkodzić?
M982 umoźliwia atak na wszystkie trzy podstawowe zestawy docelowe, pojazdy nieopancerzone i opancerzone oraz wzmocnione bunkry, a dzięki przenoszeniu subamunicji może atakować także siłę żywą przeciwnika. Zmiana pozycji i ruch nie uchroni MSTA-S przed atakiem M982 panie Nojatotamnwm.
Excalibur-S na bazie Ib posiada naprowadzenie zarówno za pomocą systemu GPS/INS, jak i półaktywnie laserowo co pozwala zmienić cel już po wystrzeleniu.

"Nie, to amunicja specjalna. I jak zacytowałem w poprzednim komentarzu tylko niektóre A6 są dostosowane."
Wszystkie haubicę A6 i A7 mogą strzelać M982 a także wszystkie działa holowanie jak M777 i M198.

Msta-SM to nie M2..."
Naprawdę?
"2S19M2 "Msta-SM" (2013) - Improved version equipped with a new automatic fire control system which increases the rate of fire. Digital electronic maps are now available which significantly speeds up the terrain orientation in difficult geographical conditions and allows performing faster and more efficiently firing missions"
Trzeba się trochę jednak podszkolić bo występują pewne braki w wiedzy o rosyjskiej artylerii.

"In February 2012, a US Marine Corps M777 howitzer in Helmand province, Afghanistan, was used to fire a single Excalibur round that killed a group of insurgents at a Marine record range of 36 kilometres (22 mi)."
Dalej nic nie rozumiesz choć staram się pisać jasno i wyraźnie. Informacja dotyczy strzelania z haubicy holowaniej M777 pociskami standardowymi Block Ia o zasięgu ok.37 km. W Afganistanie używa się wyłącznie Block Ia.
Cytat z defence24.pl:
"Excalibur Ia został dostarczony wojskom biorącym udział w działaniach w Afganistanie i był z powodzeniem używany bojowo, rażąc cele odległe nawet o 36 km."

Jeszcze istnieje wariant Excalibura Block Ib o zasięgu 57 km. Czy teraz wreszcie dotarło?

W swoich komentarzach podałem cytaty dokładnie określające zasięg Excalibura wynoszący od ok. 40 do 57 km w zależności od wariantu (Block Ia lub Ib).. Podobnie wyszczególniłem w cytacie rodzaje broni które przenoszą M982 a wśród nich M109A6 dla których Excalibur specjalnie powstał jako najbardziej zaawansowany pocisk dla tej właśnie haubicy.
Teraz od Pana Nojatotamnwm dowiadujemy się rewelacji, że A6 nie może ich przenosić. Bzdury jednak nie mają granic.
Nojatotamnwm Czwartek, 14 Września 2017, 14:37
"Zmiana pozycji i ruch nie uchroni MSTA-S przed atakiem M982 panie Nojatotamnwm.
Excalibur-S na bazie Ib posiada naprowadzenie zarówno za pomocą systemu GPS/INS,"
Jak za pomocą GPS chcesz naprowadzać na cele ruchome??
Ty wiesz co to jest GPS? Ten system pozwala na precyzyjne trafienie celu STACJONARNEGO. Ruchoma haubica, która przesunie się o kilka metrów NIE jest stacjonarna.

""2S19M2 "Msta-SM" (2013) -"

Typowy Wikipedyjny błąd- Msta-SM to 2S33 i nie weszła do służby z uwagi na rozwój Koalicji.

"W swoich komentarzach podałem cytaty dokładnie określające zasięg"

M777 to ta sama armata z M109A6 tylko w wersji holowanej. I to była wersja la-2 o zasięgu 40 km.

W tym cytacie:
" Excalibur has a range of approximately 40 to 57 kilometres"
Nic nie ma o M109A6. 57 km jest dla mocniejszych armat np. Pzh 2000.
M109A6/7 może tylko do 40 km. Podałem zresztą źródła powyżej do tych faktów.

"Wszystkie haubicę A6 i A7 "
Część na co wskazuje ten cytat:
"Some of the US Army M109A6 Paladins are being fitted with modification kits to fire M982 Excalibur"

Cytaty podałem, wszystko wytłumaczyłem. Tyle.
shercann Czwartek, 14 Września 2017, 16:09
Trzeba mieć wyjątkową cierpliwość aby tłumaczyć koledze rzeczy oczywiste. Ja już takiej cierpliwości po prostu nie mam. Kolega jest wyjątkowo odporny na argumenty. Dlatego posłużę się defence24.pl.
Poczytaj to może zrozumiesz czym dysponuje pocisk Excalibur.
http://www.defence24.pl/97674,test-precyzyjnego-pocisku-artyleryjskiego-excalibur-s-naprowadzanie-gpsins-i-polaktywne-laserowe
Cytat: "Excalibur-S został opracowany na podstawie pocisku Excalibur Ib. Podstawową różnicą w stosunku do poprzednika jest obecność systemu półaktywnego samonaprowadzania laserowego, pozwalającego na precyzyjne rażenie celów wskazanych laserem przez obserwatorów artyleryjskich. Nowy Excalibur ma też możliwość zmiany celu po wystrzeleniu, co zostało zademonstrowane w czasie testu."

Cytat z kolejnego artykułu pokazujący możliwości artylerii z użyciem Excalibura:
"Wcześniej pociski Excalibur naprowadzały się na podstawie danych z system GPS. Obecnie mają być one wyposażone w nowy blok kierowania i nawigacji GNU (guidance and navigation unit) posiadający możliwość półaktywnego naprowadzania laserowego SAL (semi-active laser). Dzięki głowicy SAL amunicja może być precyzyjnie naprowadzana również na cele ruchome, na cele które zmieniły położenie już po wystrzeleniu pocisku, oraz istnieje możliwość zmiany obiektu ataku, np. by uniknąć strat wśród ludności cywilnej."

Jak widać Excalibur nie ma żadnych problemów z niszczeniem celów będących w ruchu. Cały artykuł:
http://www.defence24.pl/691,raytheon-proponuje-nowa-wersje-pociskow-excalibur

Kolejny artykuł pokazujący na jaką odległość może strzelać Excalibur Ib.
Cyt:
"Przedstawiciel Raytheona do spraw rozwoju programu Excalibur, Mark Hokeness, zapewnił, że amunicja jest zdolna do rażenia celów znajdujących się w odległości ponad 50 km od armatohaubicy. Broń można używać niezależnie od warunków pogodowych, bazując na nawigacji opierającej się o system GPS. Raytheon rozwija też dualny system kierowania pociskami, który oprócz wspomnianego systemu GPS ma zdolność do użycia półaktywnego laserowego systemu namierzania celu. Pozwala to na użycie pocisków nawet w przypadku zakłócenia sygnału z systemu GPS. Dzięki takim rozwiązaniom amunicja ma zdolność do rażenia celów znajdujących się m.in. w ruchu.

Excalibur Ib docelowo ma zapewnić holenderskim artylerzystom zdolność do precyzyjnego uderzania w cele za pierwszym razem, bez potrzeby powtarzania ostrzału. Użycie Excaliburów pozwala na skuteczne wspieranie własnych wojsk zlokalizowanych zaledwie 75 m od miejsca potencjalnego uderzenia artyleryjskiego. Sama dokładność pocisków ma wynosić mniej niż 2 m błędu. Producent wskazuje, że zastosowanie Excalibura pozwala uzyskać efekt możliwy dotychczas do osiągnięcia jedynie przy użyciu ok. 10 konwencjonalnych pocisków artyleryjskich."
http://www.defence24.pl/256816,precyzyjne-pociski-155-mm-excalibur-trafia-do-holandii

Excalibur to najbardziej zaawansowany pocisk na świecie przeznaczony dla artylerii lufowej nadający jej wyjątkowe wręcz możliwości bojowe z atakowaniem pojazdów w ruchu włącznie.
Wersja Excalibur Ia-2 przeznaczona jest także dla armatohaubic M109A6/A7 a nie tylko na eksport. Nawet zakładając, że zasięg Paladyna wynosi "tylko" 40 km to i tak dalej niż tych maksymalnie 29 km Msta-S. To fakt że Excalibur strzela na odległość 40 km dla luf o kalibrze L39 i ponad 50 km dla kalibru L52. Co nie zmienia faktu, że 40 km dla broni precyzyjnej to jednak lepszy wynik niż niekierowanej amunicji Msta o zasięgu 29 km.
Cyt: "Guns that Excalibur is compatible with are the British AS-90 SPG, Swedish Archer Artillery System, South African G6 howitzer, United States M198, M777 Lightweight and M109A6 Paladin self-propelled 155 mm howitzers, and the German Panzerhaubitze 2000."
Gdzie tu pisze że pociski Excalibur są tylko dla niektórych M109A6? Tak samo są przeznaczone dla M109A6 jak i Pzh-2000.

Nie ma znaczenia czy to jest 2S19M2 czy 2S33 skoro nic nie wnoszą w zakresie donośności.

P.S. Obecnie trwają prace rozwojowe dla M777A1/A2 i M119A7 pozwalające razić cele na odległość 70 km. M.in. opracowana będzie nowa lufa L52, która w fazie badań ma oznaczenie XM907 oraz amunicja ze wspomaganiem rakietowym oznaczona jako XM1113, amunicja z dodatkowym wzmocnionym ładunkiem SuperCharge XM654, zautomatyzowany system zasilania w amunicję oraz nowe systemy kierowania ogniem.
Armatohaubice M109A7 i M777A2 z nowymi możliwościami wejdą do służby niemal razem z rosyjskimi 2S35. I znowu Rosja zostanie w tyle.:)
Nojatotamnwm Czwartek, 14 Września 2017, 17:57
"Jak widać Excalibur nie ma żadnych problemów z niszczeniem celów będących w ruchu. "
Excalibura-S nie ma w służbie.
Zwykłe wersje Excalibura nie mogą atakować celów ruchomych.
Widać, że czytasz wybiórczo. Starasz się wymyślić mit o super M109, który wyraźnie odstaje od konkurentów.

Podsumowując obecne M109A6/A7 korzystając z Excalibura wprowadzonego do służby nie są w stanie atakować mobilnej artylerii na 40 km. Mogą jedynie atakować cele stacjonarne na ok. 40 km. Nie dalej.
Mała szybkostrzelność Paladyna 2-2,5 razy gorsza od konkurentów pokazuje zacofanie tych haubic tkwiących technologią w latach 60. Dobitnie pokazują statystyki sprzedaży tych haubic, a dokładniej brak zainteresowania przestarzałym Paladynem.

Wywyższanie Paladyna nad 2S35 pokazuje tylko brak wiedzy na ten temat. 2S35 będzie posiadała 4 razy większą szybkostrzelność maksymalną. Do tego 70 km przy marnym 40 km Paladyna.
shercann Czwartek, 14 Września 2017, 20:31
Excalibur-S którego testy zapoczątkowano w 2014r na wyposażenie armii USA wejdzie wcześniej niż 2S35 armii rosyjskiej.
Do czasu wprowadzenia Excalibura-S. Msta-S czasem musi się zatrzymać aby oddać wystrzał. Wtedy stanie się łatwym łupem M109. M109A6 to bardzo nowoczesna haubica o wysokim stopniu skomputeryzowania wszelkich systemów i podzespołów oraz świetną mobilnością i zdolnością szybkiego wkraczania do akcji. Posiada wspominany już wcześniej przeze mnie system nawigacji MAPS, automatyczny system kierowania ogniem AFCS (Automatic Fire Control System) zdolny do szybkiego określenia pozycji pojazdu i automatycznego naprowadzenia działa na cel.
M109A6 jest haubicą zaprojektowaną zupełnie od podstaw i nie wykorzystano w niej podzespołów już istniejących pojazdów. Jakie więc. lata 60-te?
Obecnie armia USA dysponuje jeszcze bardziej nowoczesną wersją A7.

"Wywyższanie Paladyna nad 2S35 pokazuje tylko brak wiedzy na ten temat. 2S35 będzie posiadała 4 razy większą szybkostrzelność maksymalną. Do tego 70 km przy marnym 40 km Paladyna."

Czy kolega dokładnie przeczytał mój tekst? Nie pisałem o Koalicji. Paladyn przewyższa Msta-S pod każdym względem, szczególnie wyposażenia i uzbrojenia. Paladin posiada na wyposażeniu amunicję precyzyjną Excalibur Block Ib którego produkcja seryjna dla US Army trwa od 2014r.
Żeby jeszcze nie było wątpliwości: "The Excalibur munition is compatible with every howitzer with which it’s been tested. This weapon is fully qualified in multiple systems, including the M777, M109 series, M198, the Archer and PzH2000. It’s also compatible with the AS90, K9 and G6 howitzers. Plans are underway to integrate it with other mobile artillery systems."

Wg samego Raytheona wszystkie serie M109 mogą używać Excalibura. Paladin może odpalić 4 pociski w ciągu minuty przez okres 3 minut. Msta-S odpala 6 pocisków/min. Jakie więc 2-2,5 razy?

M109 jest ciągle modernizowany i wkrótce pojawi się nowa wersja haubicy mobilnej i holowanej z nowym działem 155 mm i długością lufy L52 o zasięgu 70 km standardową amunicją a nie specjalną jak 2S35. Z nowym zaawansowanym systemem kierowania ogniem. O tym pisałem w post scriptum. Armatohaubice M109 mają być używane do 2050 roku dlatego są intensywnie modernizowane i obecne oraz przyszłe systemy nie mają nic wspólnego z latami 60-tymi.
Nojatotamnwm Piątek, 15 Września 2017, 12:57
Ja tu cytuję fakty, a ty usilnie przytaczasz swoje opinie odbiegające od rzeczywistości.
Nazywasz Paladyna najlepszym systemem, a nikt poza USA nie chce go kupić (nawet Msta zdobywa klientów).

Msta odpala 8 stale i 10-11 maks (chwilowo). Cytaty zamieściłem w innej dyskusji powyżej tej.

Gorsza szybkostrzelność M109A6/7 tkwi w latach 60. Excalibury obecne w służbie mogą atakować cele stacjonarne.

Ale ty byś wsadził do niezmodernizowanej haubicy z lat 90 pociski z 2007 roku, pomimo tego, że nie były by do tego przystosowane.

Zażarte cytowanie Wikipedii nie daje ci żadnej wiarygodności.
shercann Piątek, 15 Września 2017, 15:16
Gdzie ja twierdzę że M109 to najlepszy system na świecie? To po prostu światowa czołówka do której MSTA-S nie należy i to nie tylko ze względu na mniejszy kaliber działa. Paladin A6 przerasta rosyjską haubicę mobilnością, systemem kierowania ogniem, świadomością sytuacyjną na polu walki (oprócz systemów wewnętrznych Paladin od wersji A6 może korzystać ze wszystkich źródeł zewnętrznych jak samoloty, drony, śmigłowce), a przede wszystkim amunicją. Większy zasięg i większa celność to podstawa która przewyższa Msta. Cóż z tego, że rosyjska haubica więcej razy wystrzeli w ciągu minuty jak nie dosięgnie linii Paladinów.

Nie rozumiem co kolega ma przeciwko Wikipedii. Przynajmniej nie piszą bzdur, że tylko niektóre A6 mogą używać Excalibura. Cytat bezpośrednio ze strony Raytheona w pełni potwierdza to co napisała Wikipedia.
Sprawdź ile krajów używa M109, a ile MSTA-S. Ostatnio zakupy armatohaubic M109 dokonała Malezja w wersji A5 i Łotwa od Austrii także w starszej wersji.
A komu ostatnio sprzedano Msta-S?
Nojatotamnwm Piątek, 15 Września 2017, 20:20
Kontrakty z ostatnich lat:
Msta- Iran, Azerbejdżan
Paladyn- 0

Malezja wybrała M109, bo lepszy Pzh 2000 okazał się za drogi, Łotwa wzięła używane, żeby mieć cokolwiek.
M109A5 bliżej do Akacji niż Msty.

Cytujesz różne rzeczy i nie czytasz ich ze zrozumieniem. A potem mówisz o 57 km Excalibura, które uzyskał Pzh 2000 nie Paladyn.

Światowa czołówka posiada szybkostrzelność 10-12 strz/min, czyli Msta M2 się zalicza. Paladyn ze swoim śmiesznymi 4 strz/min odpada na starcie :)
werte Niedziela, 10 Września 2017, 4:30
2S35 można porównywać do Kraba (bo raczej nie Dany choć ta ma analogiczny kaliber). I tu odpowiedź brzmi - porównywalne. Rosjanie stawiają na większy zapas amunicji i automatyzację w związku z tym mniejsza załogę. Czy to zaleta? Niekoniecznie. Inne parametry porównywalne. Kaliber mniejszy ale nieznacznie. Zasięg fabryczny analogiczny. Dopiero amunicja robi różnicę ale to już poza pytaniem. Masa i inne parametry podobne. Wszystkie zresztą haubice samobieżne w tym kalibrze mają dość podobne parametry.
Bbloody Sobota, 09 Września 2017, 23:07
Kupic ich 754 sztuki
ito Sobota, 09 Września 2017, 22:15
Podobno. Podobno może strzelać z prędkością 16 strzałów na minutę, podobno jednostka ognia to nawet 60-70 nabojów. Podobno ma mieć nową amunicję. Zawsze mieli bardzo innowacyjny sprzęt. Tyle, że w imię standaryzacji, posadowiono ją na podwoziu czołgowym, co może być przyczyną pewnych problemów. Pytanie jak rozwiążą system kierowania i korygowania ognia no i jak będzie z dowodzeniem- zawsze umieli swój bardzo dobry sprzęt bardzo szybko i bez sensu tracić.
Davien Sobota, 09 Września 2017, 22:12
Pod wzgledem osiągów wreszcie porównywalne z zachodnimi haubicami, .
Nojatotamnwm Niedziela, 10 Września 2017, 23:30
Najpierw niech zachód osiągnie większą szybkostrzelność niż 6 strzałów na minutę :)
Davien Poniedziałek, 11 Września 2017, 22:37
Ciekawe że twoja Msta-S ma tez te 6 strzałów na minutę a 8-10 chwilowo, Krab do 12 chwilowo, co zreszta i tak nie ma znaczenia bo Krabowi nie odda bo nie ma jak(ach ten zasięg jak L39 z Zachodu).
Koalicja ledwo to dogoniła po ilu latach od pierwszej L52 ??? 20-30 i to szczyt możliwości kalibru 152mm a 155 dalej sie rozwija.
Nojatotamnwm Wtorek, 12 Września 2017, 14:09
Szybkość:
MSTA-S stała- 8 strzł/min, chwilowa-10
Krab stała- 6 strz.min, chwilowa- 12
Krab to 2015, MSTA-S 1988, czyli 27 lat różnicy, nic dziwnego, że Krab posiada lepsze możliwości. Czasowo trzeba go porównać z Koalicją, ale Koalicja SW ze swoimi stałymi 10 strz/min i zasięgiem 70 km zostawia zostawia 155 mm daleko w tyle.
Davien Wtorek, 12 Września 2017, 16:20
Koalicja ma zasięg 40km, te 70 to jedynie ze specjalną amunicja z jaka 155mm osiąga spokojnie ten zasięg wiec jak zwykle wpadkaStała Msty to 6 strzałów a chwilowa 8-10 wiec nie za dobrze, Już nawet stary M-109 L52 bije ja na głowe ze swoimi 9-10 strzałami na minute.
Nojatotamnwm Wtorek, 12 Września 2017, 18:29
40 km to jeden typ amunicji, 70 km to drugi typ i nie 155, a 152.

"Już nawet stary M-109 L52 bije ja na głowe ze swoimi 9-10 strzałami na minute."
Stary, tylko młodszy od MSTA o 15 lat :D

Tu o MSTA:
" Szybkostrzelność wynosi 7-8 strz./min. przy wykorzystaniu amunicji z magazynów wewnątrz wieży i 6- 7 przy podawaniu amunicji z zewnątrz. W praktyce stwierdzono, że maksymalna szybkostrzelność sięgać może 10 strz./min. (zapewne przy prowadzeniu ognia ze stałymi nastawami). jest to znacząca różnica w porównaniu z 2S3M, wystrzeliwującą 3 pociski na minutę."
Tu o M109:
"Maximum rate of fire is 4 rounds per minute. Sustained rate is one round every three minutes."
Polanski Niedziela, 10 Września 2017, 12:39
30 lat później.
Patcolo Sobota, 09 Września 2017, 21:37
Ależ na pewno lepsze. To jest ten sam poziom innowacyjności co PAKFA, S-2000 i inne cuda rosyjskiego przemysłu.
Razparuk Sobota, 09 Września 2017, 21:29
Z uwagi na to ze mają lepsza amunicje i zwiad, tak lepsze.
kopil Sobota, 09 Września 2017, 20:52
Kaliber 152mm, nasz ma 155mm. Lufa krótsza od naszej, donośność może być mniejsza, ale nie znacząco. Ruskie nie odeszli z kalibru 152mm, ponieważ w magazynach mają pełno tej amunicji. Przestawianie się na amunicję 155mm dla nich jest zbyt drogie. Projekt ilości tych haubic jest nie realna dla ruskich w tej perspektywie, możliwe, że naród będzie przymierał głodem :/. Ograniczą jej ilość lub modernizacja pozostałych.
ito Środa, 13 Września 2017, 20:13
Różnica kalibru 152 a 155= ZERO. 152 to dawne 6 cali, 155 to zmiana administracyjna żeby nie był jak ruski. Amunicja rosyjska ma dokładnie takie same cechy, jak zachodnia, jej właściwości zależą wyłącznie od przeznaczenia i pokolenia, do którego należy. Przestawienie się na amunicję 155 mm nie ma dla nich najmniejszego sensu i nie ma to nic wspólnego z ceną. Oczywiście, wraz z wprowadzaniem nowych wzorów modernizują stare. Tak robią wszyscy na świecie, którzy mają choć odrobinę rozumu. Polski to nie dotyczy, Polska się w to nie bawi.. I obudź się- naród przymierający głodem to baśń opowiadana przez zachodnich polityków ku pokrzepieniu zachodnich serc- to kraj jak każdy z bogatymi, biednymi i takimi sobie. Kraj, który funkcjonuje w strefie rubla, i do którego przymierzanie kosztów dolarowych zwyczajnie nie ma sensu. Co więcej; kraj pogrążony w samozadowoleniu i marazmie po odejściu od ZSRR- teraz obudzony- raz przez Putina, dwa, znacznie ważniejsze i skuteczniejsze, przez zachód, który odciął go od łatwych źródeł dóbr. Jak dla mnie- błąd. Koszty tego błędu dopiero poznamy.
xyz Sobota, 09 Września 2017, 20:14
100% gorsze, bo jeszcze nie ma ich w służbie. Po drugie czytaj: "Początkowo dostawy pojazdów seryjnych planowano rozpocząć w roku 2016, zmiana daty spowodowana jest, najprawdopodobniej, wynikami prób wojskowych." - widocznie próby wykazały, że coś jest z nimi nie tak.
Urko Niedziela, 10 Września 2017, 9:48
W wersji z 2016 roku prawie wszystko w tej haubicy zmieniono (łącznie z lufą i systemem ładowania), więc można powiedzieć, że było dużo "nie tak" i to jest zupełnie nowa konstrukcja.
Polanski Niedziela, 10 Września 2017, 12:40
Ale strzela seriami.
Urko Niedziela, 10 Września 2017, 21:18
Podobno szybkostrzelność zwiększyła się 1,5 raza, ale najważniejsze jest to, by można było tak przygotować ostrzał, by np. dwa działa wystrzeliły po serie po 4 strzały zmieniając automatycznie kąt elewacji, tak by pociski osiągnęły cel w tym samym czasie. Czyli zastępując 8 dział strzelających klasyczną salwą. Pomysł zachodni ale widać Rosjanom też się spodobał.
NN Poniedziałek, 11 Września 2017, 11:04
>"Podobno szybkostrzelność zwiększyła się 1,5 raza"
Ktoś, coś, gdzieś mówił i teraz powtarzamy.
To, co pojawiło się w RIA to dokładnie: "szybkostrzelność jest o 1,5 raza większa od analogicznych konstrukcji". Bez specyfikowania, o które konkretnie konstrukcje i o jaka szybkostrzelność chodzi.
Urko Poniedziałek, 11 Września 2017, 19:02
Jasne , że to wszystko są kontrolowane newsy. Pozadaje się, że armata w wersji 2А79 miała szybkostrzelność 10-12 a nowa 2А88 ma mieć co najmniej 16... Taki to news. Inna rzecz, że zmieniono sposób ładowania oraz sam ładunek miotający. Jeśli w swojej Koalicji wprowadzają rozwiązania żywcem "ukradzione" z XM2001 to chyba można się spodziewać, że ich sprzęt będzie, no może nie identyczny, ale przynajmniej podobnej klasy.
NN Poniedziałek, 11 Września 2017, 22:14
Ok, ale teraz patrzymy na lufy iiii...
W 2S35 widzimy normalną lufę. Jak w Krabie, PzH 2000 itd. W XM2001 mogę uwierzyć, że gdzieś tam jest chłodzenie - w 2S35 nie. I to jest ta różnica. Nawet jeśli rzeczywiście 2S35 osiąga te 16 strzałów na minutę, to dotyczy to 3, góra 4 pierwszych strzałów. Nie wiemy też jaka jest żywotność lufy w takim przypadku.
Urko Wtorek, 12 Września 2017, 21:55
Zapewne masz rację. Zauważ, że wcześniej pisałem o oddaniu serii 4 strzałów, co zgadza się z Twoją sugestią. Być może jest to optymalna długość serii nim wypadało by zmienić swoje położenie i nikt rozsądny w tej chwili nie spodziewa się innego użycia tego typu sprzętu. W takim wypadku dodatkowe chłodzenie to tylko balast.
Davien Poniedziałek, 11 Września 2017, 1:41
Urko tyle ze obecna Koalicja ma tylko jedno działo a ty chyba piszesz o wersji dwulufowej.
gregor Sobota, 09 Września 2017, 18:14
Nie bo mają bana na zachodnią amunicję programowalną a z tym są w lesie.
pr rp Sobota, 09 Września 2017, 17:26
Ciezko powiedziec bo o haubicy 2S35 wiemy tyle co Rosjanie nam powiedzą.

Haubica 2S35: szybskostrzelnosc 8-10 (u Kraba 6- max 12). Zasieg zalezy od amunicji jaka zostanie użyta ale deklaruja że osiąga ok 70km (amunicja specjalistyczna) i 30km (zwykła). Wieża jest bezzałogowa. 3 żołnierzy załogi zajmuje przednia cześć kadłuba (naszego Kraba obsługuje 4). Na pewno lepiej Haubica 2S35 lepiej chroni żołnierzy (co zdaje sie byc zbedne jak strzela do wroga oddalonego o 30-70km). Pytanie jak ta locha sprawdza sie w terenie.
Polanski Niedziela, 10 Września 2017, 12:44
W dzisiejszych czasach strzela się 2-3 razy z jednego miejsca. Czy to zrobimy w 5 czy 6 sekund to już mała różnica. Potem w nogi, bo pociski w salwie kontrbateryjnej już lecą.
Judejski Poniedziałek, 11 Września 2017, 10:04
No chyba, że strzelali Rosjanie, bo wg raportów NATO ich haubice (i inne systemy artyleryjskie, np. rakietowe wieloprowadnicowe) mają większy zasięg od NATOWskich odpowiedników i mogą strzelać nie bojąc się ognia kontrbateryjnego... No i jeszcze musisz założyć, że nasze radary artyleryjskie przeżyją na polu walki na tyle długo, by rosyjską salwę namierzyć, a jak pokazuje los amerykańskich radarów przekazanych Ukrainie, może z tym być kiepsko.
Nemo Wtorek, 12 Września 2017, 9:30
Po pierwsze rosyjskie systemy artyleryjskie (lufowe) mają mniejszy zasięg od systemów natowskich. A po drugie większy zasięg nie chroni cię przed ogniem kontrbateryjnym bo ognień kontrbateryjny nie musi być prowadzony z tego miejsca w które strzelasz tylko z jakiegoś innego albo za pomocą innych środków.
NN Poniedziałek, 11 Września 2017, 13:51
"bo wg raportów NATO"
Których?

>"mają większy zasięg od NATOWskich odpowiedników i mogą strzelać nie bojąc się ognia kontrbateryjnego..."
Zabawne. Msta-S strzelając pociskami z gazogeneratorem ma mniejszy zasięg niż PzH 2000 przy użyciu zwykłych.

>"No i jeszcze musisz założyć, że nasze radary artyleryjskie przeżyją na polu walki na tyle długo, by rosyjską salwę namierzyć, a jak pokazuje los amerykańskich radarów przekazanych Ukrainie, może z tym być kiepsko. "
Coś więcej? Tylko proszę nie wyskakiwać z tym jednym zdobytym w Debalcewe.
Oprócz tego straty to "kilka" (bez dokładnej liczby) spośród 20 dostarczonych AN/TPQ-36 - radarów z roku 1981. Nie wiadomo tez, czy od ognia artylerii, czy może po prostu zdobyte, jak ten w Debalcewe.
To jak z tym "losem amerykańskich radarów"? Poda Pan jakieś konkrety, czy tylko ogólniki ze Sputnika?
NN Środa, 13 Września 2017, 21:51
Sam sobie odpowiem w sprawie amerykańskich radarów.
Iwanna Kłympusz-Cyncadze, wicepremier Ukrainy, powiedziała dzisiaj, że dzięki amerykańskim radarom artyleryjskim udało się zredukować udział strat od ognia moździerzy z 47% do 17% ogółu strat.
Chyba jednak się sprawdzają.
Totem Sobota, 09 Września 2017, 17:03
Gorsze.
Hofo Sobota, 09 Września 2017, 16:57
Od naszych nic nie jest lepsze.