MSPO 2017: Czołgowa ofensywa PGZ

OPUBLIKOWANO: Czwartek, 07 Września 2017, 12:17
Leopard 2PL MSPO 2017
PT-91M2 MSPO
PT-17
Leopard 2A5 MSPO
PT-17
Leopard 2PL MSPO 2017
  • Leopard 2PL MSPO 2017
  • PT-91M2 MSPO
  • PT-17
  • Leopard 2A5 MSPO
  • PT-17
  • Leopard 2PL MSPO 2017

Polska Grupa Zbrojeniowa prezentuje na MSPO kilka propozycji polepszenia zdolności bojowych czołgów Leopard 2 i T-72/PT-91. W należących do PGZ ZM Bumar-Łabędy powstały dwa warianty modernizacji czołgów rodziny T-72 oraz demonstrator technologii opracowanego wraz z Rheinmetall Defence czołgu Leopard 2PL. Kolejną propozycję przedstawiają będące również częścią Grupy poznańskie Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne, które prezentują mobilny kamuflaż wielospektralny na czołgu Leopard 2A5.

Pierwsza propozycja to modernizacja czołgu PT-91 Twardy (lub starszych T-72M1) do wariantu M2, która ma na celu zwiększenie możliwości ogniowych wozu, jego przeżywalności na polu walki, mobilności w różnym terenie, prowadzonych działań oraz poprawę komfortu pracy załogi.

PT-91M2 MSPO

Fot. Paweł K. Malicki.

W ramach modernizacji samego kadłuba wozu zastosowano silnik S-12U (zmodyfikowany W-46 o mocy 850 KM) ze wzmocnioną przekładnią mechaniczną (do wersji Cx) w układzie napędowym, wzmocniono zawieszenie wozu (wałki skrętne, amortyzatory i zderzaki elastomerowe), zmodernizowano karuzelowy automatyczny system zasilania w amunicję oraz doposażono czołg w nowy pancerz reaktywny (zmodyfikowana Erawa I/II opracowywana już od kilku lat i będąca poniekąd rozwinięciem koncepcji Noża z Ukrainy) i osłony prętowe z tyłu oraz z boków kadłuba. Dodatkowo czołg otrzymał gąsienice z nakładkami gumowymi, dodatkowy agregat prądotwórczy (APU) o mocy 8-10 kW i kamerę cofania KDN-1.

Serwis Specjalny Defence24MSPO 2017 - wiadomości i analizy z Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach

Sama wieża uzbrojona została w 125 mm armatę 2A46MS (której parametry wydają się najlepiej dopasowane do modernizacji PT-91) o długości lufy 48 kalibrów, wyrzutnie granatów dymnych 902A i system samoosłony SSP-1 Obra-3. W celu zwiększenia możliwości ogniowych i polepszenia świadomości sytuacyjnej załogi zastosowano SKO SAVAN-15, noktowizor dowódcy TKN-3Z i noktowizor kierowcy PNK-72 Radomka. Czołg otrzyma też System Obserwacji Dookólnej (SOD) produkcji PCO. W wozie zmieniono rozmieszczenie amunicji drugiego rzutu.

PT-17

Fot. Paweł K. Malicki.

Z kolei PT-17 jest rozwinięciem wcześniejszej koncepcji w postaci demonstratora wozu PT-16. Jest to już głęboka modernizacja czołgu, z nową wieżą i uzbrojeniem w postaci 120 mm ukraińskiej armaty KBM-2 o długości lufy 50 kalibrów czy pancerzem kompozytowym. W tylnej niszy wieży znajduje się magazyn amunicji pierwszego rzutu na 22 sztuki amunicji z zautomatyzowanym podajnikiem. Na wieży zainstalowano panoramiczny przyrząd dowódcy VIGY-15, głowice optoelektroniczne GOC-1 NIKE i GOD-1 IRIS, system samoosłony SSP-1 Obra-3, ZSMU-1276 a sama architektura wozu jest przygotowana do instalacji BMS czy dodatkowych środków łączności i przekazywania danych.

Napęd zapewnia power-pack (silnik S1000R). Dodatkowo czołg wyposażono w APU oraz klimatyzację. Kierowca ma do dyspozycji kamerę cofania KDN-1, a samym pojazdem steruje za pomocą wolantu kierownicy. Czołg powstał w kooperacji z przemysłem ukraińskim.

Leopard 2PL MSPO 2017

Fot. Paweł K. Malicki.

Demonstrator wozu Leopard 2PL - w stosunku do określonego już zakresu modernizacji obejmującego zmiany w systemie kierowania ogniem czy wzmocnienie opancerzenia - otrzymał dodatkowo przede wszystkim wprowadzone usprawnienia podnoszące komfort pracy załodze i jego codzienną eksploatację. M.in. zewnętrznie widać na wieży mocowany z tyłu, duży pojemnik na wyposażenie dodatkowe oraz zmieniony kształt osłon bocznych (odsłonięte tylne koła napędowe). Mniej widoczne są także nowe mocowania klapek otworów dostępu do mechanizmów i zespołów pojazdu ułatwiające jego obsługę.

Leopard 2A5 MSPO

Fot. Paweł K. Malicki.

Z kolei poznańskie Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne, również należące do PGZ przygotowały ofertę modernizacji czołgu Leopard 2A5 polegającą na wyposażeniu go w multispektralny kamuflaż mobilny grupy Lubawa. Użycie takiego wyposażenia utrudnia wykrycie czołgu nie tylko wzrokowo, ale też za pomocą środków obserwacji technicznej, w tym radarowych i termowizyjnych. Obecnie, biorąc pod uwagę rosnące zastosowanie systemów termowizyjnych, czy np. rozpoznawczych dronów przekazujących dane artylerii przez potencjalnego przeciwnika, kwestia zabezpieczenia pododdziałów pancernych przed wykryciem nabiera szczególnego znaczenia.

Przedstawiony program modernizacji PT-91M2 (a nawet starszych T-72M1) wydaje się realnym do zrealizowania przez polski przemysł i w miarę, pod różnymi względami ekonomicznie uzasadnionym. Oczywiście taki zakres modernizacji nie zapewni tego, że czołg stanie się maszyną odpowiadająca wozom najnowszej generacji, ale pozwoli za rozsądną cenę na zwiększenie jego możliwości oraz zabezpieczenie procesu szkolenia i przygotowanie się do wejścia do eksploatacji nowych maszyn. Ważne przy tym jest równoległe wdrożenie z nim nowej, skuteczniejszej amunicji. 

PT-17

Fot. Paweł K. Malicki

PT-17 to już dużo większy koszt i raczej ta modernizacja (lub jej elementy) mogłaby być propozycją eksportową PGZ.

Czytaj więcej: Najnowsze informacje i analizy z Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach 

Leopard 2PL zgodnie z realizowanym harmonogramem w pierwszym kwartale przyszłego roku ma trafić na badania porównawcze do WITPIS, by w trzecim zostać przekazany wojsku.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

152 komentarze

Orcio Środa, 04 Października 2017, 7:23
Czyli możliwości naszego przemysłu są takie, że albo Ukraińcy albo Niemcy muszą pomóc. Fajnie. jest.
kolor Piątek, 22 Września 2017, 20:42
o co chodzi z tą dziurą w pancerzu wieży w Leo 2 PL?
Mario Czwartek, 21 Września 2017, 14:29
jest realizowany po bólach Leopard 2PL, kupić kolejne L2A4, jeśli trzeba zapłacić realną cenę, zrobić razem 300 czołgów czy ile tam potrzeba, koniec, proste, kropka; jeszcze zrobić do tego porządny program odnośnie amunicji;
(wszyscy chcą mieć 5 rodzajów czołgów, 10 rodzajów struktur; 15 rodzajów wyposażenia nie wspominając o amunicji i to wszystko razem najlepiej za darmo - absurd)
PIOTER Sobota, 16 Września 2017, 13:46
A nasz PL 01 gdzie?
KrzysiekS Środa, 13 Września 2017, 20:23
PT-17 to chyba za droga modernizacja ale PT-91M2 + nowa amunicja odkupić Hiszpańskie Leo nawet na przerobienie na wozy wsparcia.
haz Poniedziałek, 11 Września 2017, 14:58
Tak na marginesie. Na targach jakaś czeska firma wystawiała silnik rodziny W-46 o mocy 1050 km
zzzz Niedziela, 10 Września 2017, 16:38
Najlepsza odpowiedź czy i jak modernizować: http://www.defence24.pl/659951,rosja-zmodernizowane-t-72b3-dla-zachodniego-okregu-wojskowego
dimitris Wtorek, 12 Września 2017, 9:31
Ukraińcy mają w magazynach (i niewykorzystują !) około 300 sztuk prawdziwych, nie tych "małpich wersji", rosyjskiego czołgu T-72. Można by się z nimi czymś im potrzebnym, wymienić. Na co ich odpowiedzialni za ubrojenie nie mają forsy by to nabyć, ale potrzebują.

A to już ucięłoby dyskusję czy "taki złom" warto modernizować. Rosjanie pokazali, że warto.
vvv Wtorek, 19 Września 2017, 11:28
Ukraincy maja malpia wersje t-72a a nie t-72b nawet pierwszych rzutów wiec t-72a ma taki sam pancerez co t-72m1.
ppp Sobota, 09 Września 2017, 19:56
PT-17 nie nadaje się jako produkt eksportowy bo cała wieża i dodatkowy pancerz jest ukraiński. Możliwe, że Ukraińcy tak naprawdę myśleli, że w ten sposób uda się im coś sprzedać po swoich wpadkach eksportowych. Niby polski czołg a tak naprawdę ukraiński.
Haz Poniedziałek, 11 Września 2017, 10:10
Tylko armata jest ukraińska a nie cała wieża. Silnik też może być obojętnie jaki
jarkono Wtorek, 12 Września 2017, 6:13
Armata, wieża, automat ładowniczy są ukraińskie na 100%.
Dropik Sobota, 09 Września 2017, 19:35
Podsumowując. Pzg mówi że mój nie chce żadnej modernizacji. Z kolei mon mówi że chce. Tyle plotek po targach. Ja się uzbrajam w popcorn i czekam pt 18.
wizjoner Sobota, 09 Września 2017, 18:41
Czolgi to przezytek sa wolne i ile pojada 70 km na godz.miliony wydamy a zalatwi go granatnik za 20000 zl
krajan Sobota, 09 Września 2017, 16:14
Oczekuje wpisow znawcow tematu, którzy na codzien maja z tym sprzetwm doczynienia, a nie laikow
Choc naleze do tej drugiej grupy sprobuje wylozyc swoja analizę i rozważenia
Realia sa takie ze podstawowym czołgiem winien pozostać Leopard, mzonkami pozostanie wprowadzenie jako trzeciej platformy w postaci Abramsa
Znawcy krytykują jego właściwości bojowe i trakcyjne w porównaniu z Leopoardem, ponadto znacznie trudniejszy zakres ewakuacji
To co może być wielka przeszkoda w przejeciu Abramsa to naped, w postaci paliwozernej turbiny
MON winien stworzyć inny podzial kompanii i batalionu
Obecnie niezrozumiale jest metoda znacząco ograniczajaca w stosowaniu nowoczesnych nosnikow obserwacji, namierzania i wielozakresowej lacznosci pola walki i decyzyjnosci, obsadzona na czołgach dowódcy i zastępcy, blokując je jako nie efektywne bojowe wykorzystanie
Wydaje się ze bardziej efektywnym było by posadowienie dowodcow na wozach dowódczych i rozpoznania
W ten sposób można stworzyć dodatkowa kompanie czolgow choćby w Leopardach
Przyjmujac 4 czołgowy pluton z dowdca na jednym z nich i 3 plutony w kompani wzmocnionej dwoma wozami dowódczymi i 4 kompaniami + jednym zapasowym + jednym w serwisie, które bojowo stworzą batalion z 50 czołgami
Zakladajac ze niezbędne jest 5 batalionow LeopardowA4 + 2 bataliony A5 w czterech brygadach z 10 - 15 czołgami szkolnymi, powstaje konieczna liczba 365 czolgow, tzn ze brakuje nam 118 maszyn
Zatem MON winien dążyć do pozyskania używanych czolgow dla jednego batalionu 50 maszyn z Hiszpani i pozostalych dla następnego batalionu i uzupenieniu kolejnego, ca 70 szt z zapasow Szwajcarii
Jeśli to by się udało AM to bylby to jego wielki sukces z pożytkiem dla WP
SZARIK Sobota, 09 Września 2017, 10:13
Wszystkim entuzjastom modernizacji PT-91, zarówno tej płytkiej jak i głębokiej , należy wyjaśnić , że PT-91 i T-72 są 10 razy bardziej awaryjne niż nasze stare , zdezelowane Leopardy. Ich niska wartość bojowa nie wynika tylko z kiepskiego opancerzenia i uzbrojenia , ale także z tego , że większość nie dojedzie na pole walki , ponieważ zepsuje się po drodze. PT-91 i T-72 są zużyte zarówno moralnie jak i fizycznie a do tego nie są to perspektywiczne wozy bojowe. Ich ewentualna głęboka modernizacja byłaby niezwykle kosztowna a efekt mizerny.
Polska posiada około 250 Leopardów , które można tymczasowo zmodernizować do poziomu pozwalającego na skuteczną walkę z rosyjskimi czołgami. W przyszłości można je przerobić na wersję Leopard 2 A7V , oczywiście razem z KMW i dużym nakładem finansowym. Przeróbka ta może kosztować 5-6 milionów euro za sztukę , ale uzyskamy najlepsze na świecie czołgi. Polska potrzebuje 3 brygad pancernych (6 batalionów czołgów i 3 BWP) czyli około 300 Leopardów , dlatego należy dokupić 50 Hiszpańskich Leopardów i zmodernizować je.
Nie liczyłbym na Leoclerci , które będą bardzo drogie i produkowane w niewielkich ilościach na potrzeby Niemiec , Francji i innych bogatych krajów zachodnich. Polska będzie mogła je kupić , gdy trochę stanieją i główne kraje zachodnie zaspokoją już swoje potrzeby zbrojeniowe.
Nie traktuję poważnie pomysłów produkcji własnego czołgu nawet z udziałem "reńskich" , ponieważ to KMW i NEXTER znają się na czołgach a "reńscy" raczej na BWP. Jeżeli to BUMAR ma produkować nowy czołg to jest mała szansa , że kiedykolwiek powstanie.
MadMax Czwartek, 28 Września 2017, 11:30
A porównałeś nakłady serwisowe jakie są na PT-91 i T-72 wobec nakładów serwisowych jakie są na Leopard-2? Tak finansowo? Bo zdaje się, że przez dłuższy czas WP samo dążyło do wypaczania roli PT-91 i T-72 ograniczając finanse na ich zabezpieczenie. A potem mówiąc - no gorzej jest ze sprawnością tych wozów...
Dropik Niedziela, 10 Września 2017, 10:58
z tą 10x wiekszą awaryjnością to przesada, ale jest ona istotnie większa, a czasu usunięcia usterek są również wyraznie dłuższe niż w leo.
Plush Sobota, 09 Września 2017, 18:04
Hiszpańskie Leo są zajechane! Nikt ich nie chce. Modernizacja teciakow jest koniecznością /potrzebna jest odpowiednia amunicja/ Leo 2a4/5 i zmodernizowane T dadzą radę do czasu kiedy wybierzemy ich następcę /może turecki Altay produkowany w Polsce/
Skupmy się na artylerii- Homar/Opl- Narew, Wisła/BWP- Borsuk
jarkono Niedziela, 10 Września 2017, 12:52
Kornety w Syrii pokazały ile są warte Leopardy i pozostałe czołgi bez aktywnego systemu obrony hard-kill, jedynie Merkava sobie radziła. Izrael jeszcze nikomu nie sprzedał Merkavy i nie liczył bym, że nam sprzeda.
NN Niedziela, 10 Września 2017, 9:52
>"Hiszpańskie Leo są zajechane! Nikt ich nie chce."
Lepsze zajechane Leo niż T-72 po liftingu.

>"/może turecki Altay produkowany w Polsce/"
Altay jest drogi - nawet bardzo drogi. Prędzej skłaniałbym się ku Merkavie albo Type 10 ze wzmocnionym pancerzem.
Plush Niedziela, 10 Września 2017, 13:41
Są zajechane i to jest fakt. nikt je nie chce a wielu oglądało. Ile tym złomem pojeździsz po drogim remoncie? Wolę nasze twarde po liftingu i koniecznie nowa amunicja!
Altay drogi? Droższy jest K2/Abrams i Leo 2a7. Tego oczywiście nie wiem na 100% ale może produkcja w Polsce byłaby możliwa?
jarkono Niedziela, 10 Września 2017, 12:58
Ceny:
1. AMX-56 Leclerc / 10 mln USD
2. Type 10 / 9,4 mln USD
3. Challenger 2 / 8,6 mln USD
4. M1 Abrams / 8,5 mln USD
5. K2 Black Panther / 8,5 mln USD
Jak wzmocnisz pancerz w Type 10, cena z pewnością nie będzie niższa.
vvv Wtorek, 19 Września 2017, 11:42
ceny z kosmosu :D albo wikipedi wiec jeszcze lepiej :) type-10 to lekki 45tonowy czolg o znikomym pancerzu i nie ma szans go dopancerzyc bo uklad jezdny sie rozpadnie, podobnie k-2 nie ma pancerza po bokach bo musieli go odchudzic aby nie przekroczyl gornego poziomu masy. ani type-10 ani k-2 nie sa dobrymi czolgami na nasze warunki i kazdy granatnik nawet rpg-7
Husar Sobota, 09 Września 2017, 13:24
Dla 6 batalionów potrzebujemy 350 MTB i to powinny być Leo. Ale co z wozami wsparcia dla zmechu? Tutaj trzeba tęż około 350 sztuk?
jarkono Sobota, 09 Września 2017, 13:24
Hiszpańskie Leosie są jeszcze gorszym stanie niż nasze PT-91/T-72M1
Polak patriota Sobota, 09 Września 2017, 8:57
Modernizacja czołgów T-72 i PT-91 jeżeli przyczyniłaby się chociaż w minimalnym stopniu do polepszenia bezpieczeństwa państwa, to warto kontynuować program!
jarkono Sobota, 09 Września 2017, 8:04
Najlepiej kupić od Ukraińców licencję na 6TD-3 i nasze T-72/PT-91 modernizować sukcesywnie. Najpierw układ jezdny, napędowy, opancerzenie kadłuba i szeroko rozumiana elektronika. Następnie po dopracowaniu armaty 130mm (prace są zaawansowane) wymienić całą wieżę z armatą 130mm. Modernizacja rozłożona w czasie i mamy czołg o dużej mobilności 1500KM, dobrze opancerzony (Duplet lub jego nasz odpowiednik) i z wielką siłą ognia 130mm. Nasz przemysł by miał co robić, nabrał by doświadczenia i zyskał by czas na opracowanie czołgu następnej generacji.
Ola Piątek, 08 Września 2017, 21:14
Może nie modernizować teraz czołgi tylko przeznaczy kasę na zakup dużej ilości granatników jednorazowych i Spike. Dodatkowo zakup Wilka i poczekać na lepsze czasy tak aby podjąć właściwą strategię dotyczącą naszych "pancerniaków".
żal tych układów i braku prawdziwej NIEPODLEGŁOŚCI Piątek, 08 Września 2017, 20:51
sposób byłby prosty, współpraca z ukrainą, przeróbka T80 wg standardów NATO i wszystkiego nowoczesnego co zna polska, do tego pancerz, kadłub, wieża, działo...i przedewszystkim 1500 silnik i mamy hit eksportowy i czołg "+" dla naszej armi w połowie ceny...najprostsze a tak skomplikowane?a moze poprostu zbyt "nikt" tego nie chce i do tego nie dąży...i to wszystko na temat pancerniaków...900 takich sztuk i 300 leo...jedna z wiekszych potęg na świecie..
Podbipięta Piątek, 08 Września 2017, 18:43
Ano Panowie szlachta..z tymi PT to też pewniaka (co do moderny) nie mamy.Reńcy odbyli pierwsze strzelania ze 130 ki i co od pewnego czasu zapowiadam ,,mamy z nimi wejść z kasą naszą w nowy tank.P.S. H.S.W. ma robić nowy odtylcowy możdzierz 120mm na bazie Soltama jako tańsze uzupełnienie Raka.Oj dzieje się..a mam jeszcze parę lepszych niespodzianek bo te co podałem już po necie poszły..ale potem......
Dropik Sobota, 09 Września 2017, 19:27
Wg plotek modernizacji będzie. Zaadnej. Ale to się może zmienić za miesiąc. Nie przywykli? Ponoć teraz na topie są ponownie a abramsy z pustyni. Hahaha
Willgraf Piątek, 08 Września 2017, 11:59
co ze współpracą z WAT i ośrodkami opracowywania technologii i zastosowania Aerożelu...to idealne zastosowanie do wypełnienia wnętrz pancerzy zamaist piiachu w starych t-72 ...Aerożel to powinna być Polska odpowiedz na pancerze razem z Grafenem
turysta Piątek, 08 Września 2017, 21:06
Czy chodzi Ci o taką gęstą ciecz, która "twardnieje" po przyłożeniu siły kinetycznej? Widziałem coś takiego w Science Gallery. Ciekawe. Od razu wpadłem na pomysł, ze to dobry pancerz może byc.
Kazik Niedziela, 10 Września 2017, 11:20
Aerożele to bardzo lekka izolacja termiczna. Może chce, żeby czołgistom ciepło było. A to o czym piszesz, to nadaje się na pancerze elastyczne (np. kamizelki kuloodporne), kosztem skuteczności i nie zanosi się na razie, by mogły konkurować z pancerzami sztywnymi. Czołgi raczej się nie wyginają, więc się te materiał nie przyda.
NN Sobota, 09 Września 2017, 23:18
Nie, aerożel to bardzo lekka piana - sztywna. To, co Pan opisuje to ciecz nienewtonowska.
Ale użycie aerożelu, jak proponuje Willgraf, jako wkładu w pancerzu T-72 to absolutna bzdura. Aerożel jest dobry, kiedy nie jest się ograniczonym objętością, za to jest się ograniczonym masą - np. jako zewnętrzne moduły pancerza do pływających BWP. W przypadku T-72 sytuacja jest dokładnie odwrotna - ograniczenie masy wkładu jest znacznie mniej restrykcyjne niż ograniczenie jego objętości.
Krzysztof Piątek, 08 Września 2017, 15:48
Zgadzam sie. Warto zastosowac nowe rozwiazania. Grafen robimy w Polsce i nadaje sie nie tylko na pancerz ale i na szklo. Powstaja z tego materialy nowej jakosci. Nie zachodzace mgla, mocniejsze.
Kazik Niedziela, 10 Września 2017, 11:22
Jak chcesz wykorzystać warstwę o grubości jednego atomu do wzmacniania szkła czy stali? Będziesz sklejał miliardy warstw by osiągnąć wymaganą grubość? Grafen ma niezwykłe właściwości, ale w swoim świecie mikro czy nano, a nie makro. Tutaj jego użyteczność jest ograniczona.
Willgraf Piątek, 08 Września 2017, 11:52
każdy wóz powinien być wyposażony w kamery termowizyjne nie tylko noktowizja, obecnie ceny systemów termowizyjnych idą gwałtownie w dół tylko jak widać polscy producenci mają nadal ceny zaporowe na to co oferują na wyposażenie wozów bojowych
Kilimek Piątek, 08 Września 2017, 11:04
Zawsze mnie uczono, że jeśli chcesz coś zrobić, rób to najlepiej jak potrafisz - lub wcale. Dlatego połowiczne środki w postaci PT-91 Twardy do wariantu M2 to tylko połowiczne rozwiązanie. Tak sądzę. Nie stać nas na zakup Leo-3 i nic nie możemy zaproponować, by wejść do kooperacji w procesie jego projektowania i produkcji - takie są realia. Dodatkowo zakup licencji na Leo-2, czy jakikolwiek inny czołg i wprowadzenie tej licencji w życie poprzez budowanie parku maszynowego, kadr i finalnie gotowego produktu w liczbie ok 500 szt. to w naszych relaniach dziesięciolecie (lub 2) i co najmniej 3 rządy, a ilu ministrów MON nikt nie wie... Przykład Borsuka i jego prognozowane tempo wprowadzania do produkcji i jednostek.
Nam jest potrzebne rozwiązanie potrzebne na wczoraj. Park maszynowy i kadry japońskie ( jako-takie) do maszyn rodziny "T" posiadamy. Fabrykę silników musimy odtworzyć od "0" i nie ma co się obrażać na Ukrainę tylko korzystać z/budować silniki 6TD2/3 (1200/1500KM, ale nawet i te od Motor-Sich). Ujednolicenie kalibru amunicji do standardu NATO-wskiego to konieczność ( zresztą i tak 125mm, którą posiadamy ma znikome walory PP i może zostać wykorzystana raczej do celów szkoleniowych.) Dlatego optymalnym rozwiązaniem jest (wg. mnie oczywiście) przebudowa i wybebeszenie - kolokwialnie mówiąc- T-72M jakie mamy i stworzenie z nich czegoś nawet lepszego niż PT-17( coś na wzór T-90). Skoro starego M1A2 przebudowuje nasz Wielki Brat (i Wielki Niedźwiedź - działa podobnie ze swoimi maszynami, o Narodzie Wybranym nie wspominając) do standardów sep v4 to u nas nie można? Budżet finansuje, zakłady pracują, środki pieniężne wracają w dużej części do budżetu, koło się kręci, związkowcy mają pracowników do składek, a NASZE wojsko ma w końcu szanse by z podniesioną głową pokazać się na wspólnych manewrach. To, że coś jest ze wschodu, nie znaczy że "be", a co niby Leo2- A4 niby młodsze?. My MUSIMY być mądrzy, bo na głupoty nas nie stać...
P wawa Piątek, 08 Września 2017, 16:25
PT91M2 to raczej propozycja modernizacji T72 M1 a nie PT91
dimitris Piątek, 08 Września 2017, 13:42
Oczywiście ! Ale aby to się stało, musimy wszyscy wytworzyć odpowiednio ciężki NACISK na MON, które właśnie jakimś cudem ewidentnie dobrze nie działa w interesie Wojska Polskiego. Więc nie wiem w czyim działa ?

I wszyscy (prawie) o tymw wiemy, to po prostu widać.
man42 Sobota, 09 Września 2017, 14:04
Skad ta wiadomosc ze. MON nie dziala dla dobra RECZPOSPOLITEI POLSKI moze cos wiecej armia sie modernizuje budzet rosnie fantastycznie na cuda prosze nie liczyc
Ali Poniedziałek, 11 Września 2017, 10:22
Co się niby modernizuje. Propaganda tylko a zakupów nie ma. Dokończyli jedynie 3 programy które od lat były robione. Nic nowego nie ma a dodatkowo połowa pogromów która była planowana jest anulowana albo odłożona chyba na koniec świata. Przemysł znowu w zapaści. najlepszym przykładem Siemianowice którym MON nie zapłacił za Rosomaki i ich nie odebrał. Gotowych stoi chyba ze 150 i czeka nie wiadomo na co. Jedna wielka ściema
Krzysztof Piątek, 08 Września 2017, 9:20
PT 16 I PT 17 wygladaja doskonale. Trzebaby je wyprobowac w polu. Zrobic kilka prototypow jednego i drugiego i zrobic testy, ktory ma najwieksza skutecznosc. Ewentualnie lepiej dzialajace elementy z jednego modelu przeniesc do drugi. Bedzie hybryda PT 18. Dodac cos z aktywnej ochrony. Mocniejsze silniki 1100 albo 1200.
Silniki 1100 lub 1200 PK wydaja mi sie odpowiedniejsze.
AA Piątek, 08 Września 2017, 13:31
nie pomijałbym lekkomyślnie "dialogu technicznego"
Podbipięta Piątek, 08 Września 2017, 13:05
,,..WYGLADAJĄ DOSKONALE" A pan modelarz.. to se Pan zrób modele tych modeli(makietek)
Bogdan Piątek, 08 Września 2017, 12:16
"Dodac cos z aktywnej ochrony."

Ale co z aktywnej ochrony?
Junger Piątek, 08 Września 2017, 8:37
Pancerz przedni wieży Leoparda 2A4 ma fizyczną grubość 860 mm. Czy ktoś posiada wiedzę, jaką grubość fizyczną ma nowy pancerz od IBD? W czasopismach można było spotkać się ze sprzecznymi informacjami dotyczącymi wymiany wkładów przedniego pancerza kadłuba. Ktoś wie, na czym w końcu stanęło?
root Piątek, 08 Września 2017, 10:27
wytłumacz to "znafcy" Davienowi, który bredził coś o odporności 900+ RHA dla naszych Leo (i 1200+ dla Abramsa!), nie kumając, że pancerze warstwowe mają tylko masowe parametry lepsze od pancerza stalowego jeśli chodzi o penetrację sabotem, natomiast odporność na grubość pancerza mają dużo słabszą (zwykle ok. 0,6 odporności RHA o tej samej grubości).
Junger Piątek, 08 Września 2017, 12:13
Zależy jakiego Abramsa. Irackie M1A1 wytrzymywały trafienie Metysem-m, natomiast były perforowane przez Korneta. Rzecz w tym, że one miały wkłady stanowiące rozwinięcie pancerzy drugiej połowy lat '80. Zgoła inaczej wygląda to w wozach amerykańskich czy australijskich.
Junger Piątek, 08 Września 2017, 12:09
W jednym z czasopism spotkałem się z opinią, że fizyczna grubość pancerza podwozia T-14 szacowana jest na 900-980 mm, zaś odporność przeciw APFSDS szacowana jest na 1100 mm i 1300 mm przeciw kumulacyjnym.
Kiks Sobota, 09 Września 2017, 11:28
Ktoś o to pytał?
Junger Piątek, 08 Września 2017, 12:01
Jakiś czas temu, w jednym z czasopism, spotkałem się z opinią, że fizyczna grubość pancerza podwozia T-14 szacowana jest na 900-980 mm, zaś odporność przeciw APFSDS szacowana jest na 1100 mm i 1300 mm przeciwko kumulacyjnym.
luka Piątek, 08 Września 2017, 9:40
Stanęło na tym, że z kadłubem nic nie robimy, nawet dodatkowej blachy z wierzchu np. po bokach albo ekranów siatkowych nie będzie. Jedyne co w kadłubie się zmienia to kawałek wycięty z tyłu w okolicy silnika żeby wstawić chyba APU. Ta nasza modernizacja do 2PL, to modernizacja "dla biedaków". Nawet nowych armat nie zamierzają wstawiać, co jest głupotą, bo i tak wkrótce trzeba by to zrobić.
Extern Piątek, 08 Września 2017, 13:05
Statystycznie podobno 80% trafień jest w wieżę.
ck Piątek, 08 Września 2017, 8:31
"Płytka" modernizacja to głupota. Nie wiadomo jaka jest różnica w cenie pomiędzy płytką modernizacją T72 a "nowym" PT-17 ale nikt mi nie powie, że Polski nie stać na to aby co roku przez 5-7 lat zakupić po 60-80 sztuk PT-17. Płytka modernizacja oznacza kolejne modernizacje za 2-3 lata i kolejne koszty. Polska tylko przez kolejne modernizacje może stopniowo dojść do czołówki światowej. Bajaniem jest teza, że ktoś na zachodzie będzie chciał razem z Polską stworzyć zupełnie nowy czołg a i tak byłby on dla nas dostępny za 15-20 lat. Poza tym jak budujesz u siebie to w postaci podatków i miejsc pracy zwraca się 40-60% ceny zakupu i taki sprzęt zawsze będzie w praktyce najtańszy. Jak kupujesz za granicą to w Polsce nie zostaje nic, podkreślam nic. To są podstawy ekonomii.
polkmnYUnmklop Piątek, 08 Września 2017, 10:55
Modernizacja t-72 do standardy PT-17 jest dla Polski ważna, bo polska żadnego czołgu nowego nie produkuje, a Francuzi i Niemcy leo 3 wprowadzą po 2030.r., kupno abramsów to wielka nie wiadoma, nie mówiąc już o innych czołgach, zostaje kupno używanych leo 2 i tyle.
NN Piątek, 08 Września 2017, 10:54
Czyli po 600-800 mln zł co roku na pudrowanie trupa jakim jest T-72...
Dziękuję, postoję. Wolę przez te 5-7 lat kupować po 20 Leo 2.
Ig Piątek, 08 Września 2017, 21:37
Kupując własne większość tej kwoty wraca do budżetu w postaci podatku. Czołg to produkt wysokoprzetworzony. Do tego kasa ta zostaje np w postaci zakupione do wyprodukowania wyposażenia, technologii i wykwalifikowania personelu. Plus pełny dostęp do dokumentacji i brak problemów z eksploatacją i modernizacją co jest największym problemem w przypadku czołgów niemieckich.
kronan Niedziela, 10 Września 2017, 8:11
W taki sposób należy wspierać zakłady które produkują dobrą broń i sprzęt a nie tylko modernizują stare,rozpadające się graty.Z tego nowych czołgów NIE BĘDZIE.A tylko produkcja czegoś nowego(licencja) będzie ruchem w dobrym kierunku.
NN Niedziela, 10 Września 2017, 12:22
>" tylko produkcja czegoś nowego(licencja) będzie ruchem w dobrym kierunku. "
Z chęcią wpakowałbym miliony a nawet miliardy w rozwój nowych materiałów i pancerzy. To byłby krok w kierunku "czegoś nowego". Nie potrzeba do tego licencji. Tylko właśnie nie rozpraszać się próbując robić wszystko, a ściśle się wyspecjalizować i pchać niewielką ilość projektów z całą siłą. Nie zaczynać od zrobienia całego czołgu, tylko od uzyskania znaczącego postępu względem istniejących rozwiązań w kilku polach.
NN Sobota, 09 Września 2017, 23:24
Lubię kupować krajowe produkty - zarówno na co dzień, jak i jako zakupy MON czy innych podmiotów. Ale nie uważam, że należy dążyć do kupowania krajowego za wszelką cenę. Jeśli krajowy przemysł nie jest w stanie wytworzyć zadowalającego produktu należy sięgnąć po zagraniczne. I nie, PT-xx to nie będzie zadowalający produkt, chyba, że stanie się całkowicie nową konstrukcją. Modernizowanie T-72 to dla mnie marnowanie środków i tyle.
Extern Piątek, 08 Września 2017, 13:27
Utrzymamy dzięki temu własny przemysł ciężki aż do wyklucia się wreszcie tego nowego Polskiego czołgu.
Jak będziemy kupować teraz nowe LEO to będziemy utrzymywać przemysł Niemiecki a nasz umrze.

A Niemcy niestety, powoli ale systematycznie stają się dla nas nieprzychylnym państwem. My nie mamy na to żadnego realnego wpływu, geopolityczne tendencje to robią razem z tym jak coraz bardziej słabną USA a wzmacniają się Niemcy
Czy rządzili specjaliści od "państwa teoretycznego" czy teraz od "dobrej zmiany" widać jak coraz bardziej rozjeżdżają się nasze interesy czy to w sprawach postrzegania Rosji, obecności w Europie USA, rury, węgla, polityki fiskalnej UE, problemu emigracji, rynku usług w UE itd.
mruk Niedziela, 10 Września 2017, 3:10
@Extern: Zaburzenia percepcji. Niemcy zawsze sa i beda naszym geopolitycznym rywalem. Co do ich wzmacniania sie, to raczej humorystyczna teza. Niemcy sa panstwem upadlym "in the making". Nie tylko demografia ale i przyjecie bezuzytecznych immigrantow zalatwilo to panstwo na amen. Liczony przez brytyjczykow koszt takiego jednego "uchodzcy" to ok 42K (50KEUR) rocznie. Niemcy widac ze beda pracowac na murzynow, az do momentu kiedy juz nie beda w stanie i ich wizja panstwa "pomagajacego" finansowo sie nie utrzyma. Z powodow ideologicznych moga chciec dalej to robic. Ale to znaczy ze w istocie to dziala na nasza korzysc i ze czas pracuje dla nas. Tak wiec "wzmacniajac" sie, Niemcy relatywnie sa coraz slabsi wobec Polski (i nie tylko). Roznica w tempie rozwoju gospodarek juz mowi za siebie. Niemcy pomimo wyzyskiwania wszystkich innych krajow europejskich, rozwijaja sie nieznacznie powyzej poziomu stagnacji. To dosc jasny znak choroby i to powaznej.
Co do USA to nie wrozylbym im smierci przedwczesnie :)
NN Sobota, 09 Września 2017, 23:28
Nie będzie nowego polskiego czołgu.
Chyba, że kupimy licencję na power pack z Niemiec. Do tego licencję z UK na Dorchester + licencję z USA na wkłady uranowe. I licencję z Korei lub Japonii na układ jezdny. Licencję z Francji na nokto- i termowizję...
Tylko co wtedy zostanie polskiego w tym czołgu? I czy przypadkiem koszt pozyskania nie będzie o wiele, wiele wyższy niż np. w przypadku zakupu kilku setek Merkav?
Paweł K Sobota, 09 Września 2017, 6:44
Nie przesadzaj.
Poprzednia ekipa miała nieporównywalnie lepsze relacje nie tylko z Niemcami ale generalnie z czołowymi krajami UE.
"Dobra zmiana" która zbudowała w pełnym tego słowa znaczeniu Państwo Teoretyczne (rządzi nim zwykły poseł) jest pełna kompleksów wobec świata. Sama na własną rękę wyautowuje się z Europy a jedynym jej sposobem ma rządzenie jest straszenie uchodźcami.
revvvvv Piątek, 08 Września 2017, 14:52
"tego nowego Polskiego czołgu. "
którego nie ma w żadnych planach nawet....
polkmnYUnmklop Piątek, 08 Września 2017, 12:28
Ja też wolę Leo 2, tylko jedyna możliwość to zajechane od Hiszpanii, nic więcej, więc słabo to wygląda. A do czasu powstania Leo 3 to bardzo długa droga, kupno i wprowadzenie do produkcji i następnie zgranie operacyjne w naszym kraju to, jak Bóg da 2035.r.
NN Sobota, 09 Września 2017, 23:20
Nawet "zajechane" z Hiszpanii to lepsza opcja niż T-72, nawet w wersji ++.
Możemy też zawsze kupić nowe.
ck Piątek, 08 Września 2017, 12:06
A gdzie je kupisz mądralo
man42 Piątek, 08 Września 2017, 10:11
Przedstawiony leopard na zdjeciu to sabotaz swiadome oslabienie przezywalnosci wiezy tj jak sie chce pokazac by pokazac ze robimy nie mozna tak gleboko wybierac w wiezy umozliwiajac lepsza penetracje pociskom to marnotrastwo budzetu z czym do ludzi
ulepek Piątek, 08 Września 2017, 9:44
Co za bzdury....tak zwraca się 60% wartości czołgu....sam to wymyśliłeś? a może zwraca się 90% wartości czołgu? chyba w jabłkach i gruszkach. Armia powinna mieć nowoczesny sprzet zdolny do wykonania zadań przed nią postawionych. Armia nie jest misterswem gospodarki tylko obrony. Można klepać czołgi w kraju pod warunkiem że są nowoczesne. Kto w Polsce robi nowoczesne pancerze? robi a nie ma zdolności....kto robi działa, SKO, KOMPLETNE SILNIKI ET ETC? no kto? tylko nie wyjeżdżaj mi tu z tekstami zę nasi super inżynierowie jak damy im kasę zrobią wszystko bo są niesamowicie zdolni. Takie bzdury można tu wyczytać przy każdym artykule o jakimkolwiek uzbrojeniu. Tylko jakoś tak dziwnie się składa że jak przychodzi coś do czego to oprócz działek 23mm i słabych rakietek o zasięgu 5km nic nie potrafimy zrobić. Co my takiego sprzedajemy? nic...nas przestarzały i zapóźniony sektor zbrojeniowy jest uczepiony MON jak wrzód. Zero eksportu. JAKOŚ KOLEJKI PO TE NASZE SUPER UZBROJENIE NIE STOJĄ zatem z czym do ludzi?. Nie klep głupot o których nie masz zielonego pojęcia.
dimitris Piątek, 08 Września 2017, 13:52
Tym niemniej pieniądz pozostający w kraju, przy mądrym zarządzie gospodarką i bez marnotrawstwa w rodzaju państwowych monopoli, Wykona w okresie życia tego czołgu pracę 20-30 krotnie większą, niż pieniądz wydany za granicę. Przyjmując, że ta modernizacja to także wykonana praca, nie tylko ekonomiczne obciążenie (i ja tak przyjmuję).

Alternatywnie, broń można kupować w całości za granicą, ale pod warunkiem wcześniejszej udanej specjalizacji w czymś innym, produkowanym w Polsce i wysyłanym za granicę. Dobry przykład to polska motoryzacja. Za podzespoły samochodowe Polska otrzymuje więcej dewiz, niż Rosja za eksport broni. Cały, łącznie z myśliwcami i op.

Natomiast rozwiązanie najgorsze z najgorszych, oczywisty sabotaż polskiej gospodarki, w moim przeświadczeniu także ciężkie przestępstwo kryminalne, to byłoby tworzenie wielkiego, państwowego monopolu, natomiast tak czy owak zamującego się importem, zamiast nowatorską, krajową produkcją własną i także jej udanym eksportem.
ck Piątek, 08 Września 2017, 12:05
Tylko podatek VAT to 23 % a inne podatki np dochodowy. Każdy w Polsce w praktyce płaci podatki na poziomie 60%. Takie jest niestety zdzierstwo współczenych państw (przynajmniej w UE). To są elementarne podstawy ekonomii. Jeśli chcemy odbudować przemysł zbrojeniowy w Polsce to musimy to zrobić stopniowo. Najpier 200 sztuk PT17, za 3 lata kolejne dwieście PT 18 albo 19 i tak dalej, i w każdej kolejnej wersji powinno być proporcjonalnie więcej polskiej produkcji. Robiliśmy dobre silniki do czołów ale zdaje się że PO fabrykę zaorała i trzeba zaczynać od nowa.
Bartek Piątek, 08 Września 2017, 5:22
A dlaczego po prostu nie kupimy z 50 nowych leopardow lub lepiej skoro Niemcy pracuja juz nad kolejna generacja to nie kupimy licencji i sami ich sobie nie zrobimy (co nie wyklucza pierwszej opcji)?
cava Piątek, 08 Września 2017, 10:27
Po pierwsze, bo nowych leopardów już się nie robi, wszystkie te tzw. "nowe" czołgi to modernizacje starszych typów do nowszych wersji (np. nic nie stoi na przeszkodzie abyśmy zmodernizowali nasze 2A4 i 2A5 do wersji 2A7 poza tym, że wybraliśmy Rheinmetall a nie KMW, które to ma prawa do modernizacji do tej wersji). Jedynie chyba Katar miał dostać nowe 2A7, ale pewności nie mam. Po drugie cena: w zależności od zakresu prac jaki trzeba przeprowadzić to modernizacja do standardu 2A7 może kosztować nawet 10 milionów euro (przy około 40 milionach za całkowicie nową maszynę, ale jak pisałem wcześniej chyba tylko Katar dostał nowe i nie planuje się na razie dalszej produkcji). Po trzecie: wiesz ile taka licencja by kosztowała? Nawet na 2A6 czy 2A7 byłyby to pewnie miliardy, potem jeszcze uruchomienie linii montażowej i produkcja jakiejś sensownej ilości - to by się po prostu nie opłaciło a co do Leoparda 3 to najwcześniej jakiś prototyp zobaczymy pewnie za około 6-8 lat, a sama produkcja nie wcześniej niż za 10-12 lat wystartuje - póki co to nawet nie wiedzą jak ten czołg będzie wyglądał. Co prawda nie mamy za bardzo z czym wejść w ten projekt (poza oczywiście pieniędzmi) ale bardzo by się przydało dołączyć, z tym że leopard 3 to pieśń przyszłości a nam coś jest potrzebne na teraz.
Kiks Sobota, 09 Września 2017, 11:27
Z możliwością eksportu również?
kim1 Piątek, 08 Września 2017, 12:54
Czytam i czytam, i tak...modernizacja T-72 do PT-17 nie opłaca się, produkcja licencyjna Leoparda 2A5 nie opłaca się, zakup Leo 2 A7 nie opłaca się. Więc wskaż jakiś realny pomysł na zwiększenie stanu posiadania nowoczesnych czołgów w naszej armii. Nic się nie opłaca. Z kolei czekanie na nowe Leo 3 to jeszcze ok 15-20 lat. To czym nasza armia ma walczyć? Moim zdaniem licencja na Leo 2 i później w miarę nabywania doświadczenia wchodzenie w produkcję Leo 3 to jedna z odpowiednich dróg.
zby79 Sobota, 09 Września 2017, 17:02
Nie wejdziemy "w produkcję Leo 3". Będziemy mogli co najwyżej zakupić Leo 3. Może w ramach offsetu wrzucą produkcję jakiegoś elementu. Poza tym czy w obecnej sytuacji geopolitycznej naprawdę powinniśmy pakować kasę w przemysł niemiecki i francuski? Najszybciej dogadalibyśmy się z Koreańczykami, dotychczasowa współpraca układała się w miarę harmonijnie, są skłonni przekazywać licencje i transferować technologię. K2 dobry czołg i jak mamy brać licencję to na K2.
box Piątek, 08 Września 2017, 2:46
Według mnie modernizowanie czegoś co po modernizacji nadal będzie daleko w tyle za konkurencja w tym odpowiednikami rosyjskich t72 nie ma żadnego sensu i jest tworzeniem iluzji ze nasze wojska coś sobą będą reprezentować, a potem się skończy jak w 39 ze wejdą w nas jak w masło...
Modernizacja t72 i twardych to marnowanie pieniędzy i potencjału intelektualnego bo jeśli będziemy w przyszłości opracowac jakiś własny czołg to będzie on na bazie konstrukcji zachodnich i nie będzie wykorzystywał umiejętności które nabędziemy modrnizujac poradzieckie konstrukcje. Do tego dojdzie potrzeba szukania lub opracowywania nowej amunicji. Zamiast tego pozyskajmy poprostu do usa 400-600sztuk abramsow które zalegają u nich na pustyni, wymienmy im turbiny i mamy spokój na 15lat a w tym czasie możemy myśleć o nowej własnej konstrukcji. Do tego mamy wojska pancerne kompatybilne z usa. A biorąc pod uwagę skalę planowanych u nich zakupów to te abramsy powinni nam dorzucić gratis bo i tak zarobią na ich remoncie.

Do tego jeszcze dochodzi kwestia niepotrzebnego uzależniania się od Ukrainy. Nie ma żadnego racjonalnego powodu żeby Polska musiała wchodzić w trwała współpracę z ich przemysłem obronnym. Drony to my mamy lepsze, czołgi to tak jak wyżej - poza nieperspektywicznymi przerobkami radzieckich konstrukcji nie mają nic do zaoferowania. Odkupić od nich tylko licencje na produkcję rakiet ( o ile w ogóle nam to jest potrzebne: bo Wisła powinna dostarczyć nam technologie na Narew a homar na rakietę 10-12km do warstwy najniższego piętra) i ewentualnie silniki do helikopterów jeśli planujemy odkupić Świdnik lub ewentualnie odbudować własne zdolności i samodzielnej produkować helikoptery transportowe. Wchodzenie we współpracę jeśli można coś zrobić samodzielnie to osłabienie swojej pozycji nie mówiąc już o kwesti zinwigilowania ukraińskiego przemysłu przez Rosję oraz ewentualnego ryzyka ze któraś z fabryk znajdzie się nagle po przeciwnej stronie granicy z ta ostatnia.
revvvvv Piątek, 08 Września 2017, 12:17
nowy amrabs to powiedzmy około $8 mln, nowy leopard 2a7 też podobnie(to szacunki z netu). Lepiej nam brać nowy leopard bo bazę dla nich mamy. Powiedzmy kupimy 400 nowych czyli 8*400 = 3,2 mld + na jakieś wozy zabezpieczenia ~= 4 mld $ = 14 mld złotych. Czyli mniej niż rok 500+(a płatność rozłożono by na lara). I było by to potężne zwiększeni możliwości, nawet nie 400 a 300 nowych wozów to już był by zastrzyk. Ale u nas się tego nie zrobi, będzie się gadało, pt-91/t-72 pomaluje się farbą jak su-22m i tyle.
nikt ważny Piątek, 08 Września 2017, 9:29
Nie ma żadnych abramsów na pustyni! Chyba że mówisz o tych wypalonych wydmuszkach gdzieś w iraku i Syrii.
Pozyskiwanie ma od kogoklowiek ma jeszcze mniej sensu niż współpraca z Ukrainą chyba że współpraca polega wyłącznie na tym że Ukraina coś tam montuje w naszych czołgach a my nie wiemy co to no to faktycznie nie jest współpraca. Prawdziwa współpraca pozwala obu stronom nabyć kompetencje drugiej strony i nawet jeśli nie pozyska się od tej drugie strony projektów (czy licencji jak prawolubni ignorancji piszą) to można w ramach nabytych kompetencji oraz mają dostęp do produktu zaprojektować i wykonać własne rozwiązania. Może Ukraina jako państwo radzi sobie średnio ale nasza współpraca prócz obustronnych korzyści przy okazji pomaga im nie upaść (mimo że mają u siebie pana B. który właśnie zrobił wszystko by cofnąć nas w rozwoju o ćwierć wieku)
Plush Piątek, 08 Września 2017, 2:42
Na nowe MBT Polski nie stać a Leo 2a4 NIE MA na rynku a te które są czyt. hiszpańskie są zajechane na amen.
245 Leo które posiadamy to liczba niewystarczająca a polowa z nich tzn 2a4 muszą zostać zmodernizowane.
W związku z powyższym modernizacja T-72m/PT-91 jest oczywistą oczywistością.
Mamy ku temu możliwości by taka modernizacje zrobić czyt. artykuł powyżej i jest to słuszna koncepcja.
Prościej się co niektórym nie da wyjaśnić bo są jak dzieci w sklepie z zabawkami
Modernizacja zaproponowana przez Bumar w oczywisty sposób podniesie potencjał tych maszyn.
Skrajna głupotą i błędem jest nie robić z nimi nic i bajdurzyć o Abramsach i Leopardach 3
W międzyczasie możemy spokojnie zastanawiać się nad następcą teciakow i leopardów
dziękuje
ssssssssss Czwartek, 07 Września 2017, 23:52
Bez wymiany pancerza zasadniczego w naszej wersji 72 nic z tego sensownego nie wyjdzie, tylko takie pudrowanie nosa. Wymiana ta miała by sens tylko w produkowanych od nowa, gruntownie zmodernizowanych, trzeba by uruchomić produkcję naszych odpowiedników 90 rosyjskich. Tylko czy ma to sens? Może tak, czołgi ciężko na rynku kupić i trzeba myśleć o produkcji. Te co mamy z rodziny 72 to nadają się do przebudowy na inżynieryjne, ciężkie bwpy i transportery oraz wozy wsparcia bo czołgu to z nich nie zrobią.
Emeryt Piątek, 08 Września 2017, 14:38
Podobno wg Bumaru wymiana wkładów pancerza czołowego na Cawa 2 byłaby sensowna kosztowo dla serii 300-400 sztuk.
ssssssss Piątek, 08 Września 2017, 22:08
Chodzi mi o produkcję nowych na bazie 72 a nie modernizację już wyprodukowanych bo z tych czołgu podstawowego nie będzie. Da radę opracować i produkować polskie odpowiedniki T-90. To jesteśmy w stanie zrobić. Odnośnie systemów obrony aktywnej to nie są one panaceum i pancerza biernego nie zastąpią a razem z innymi dodatkami tworzą system ochrony czołgu.
Pav Piątek, 08 Września 2017, 9:20
Po co wymieniac?? Wystarczy zamontowac system aktywnej obrony. Przeciez to tylko opracowanie komponentu/ systemu a nie calego czolgu. Z drugiej strony sys aktywny mozna zamontowac na BWP-ach. Bedzie taniej niz nowy pancerz a finansowo nie az tak drogo. System mozna potem zamontowac na kazdym pojezdzie (od biedy na HumVee) co moze byc dobrym srodkiem exportowym
magazynier Czwartek, 07 Września 2017, 23:24
Czołg ma strzelać pociskami, które skutecznie niszczą konkurencję. Czym będą strzelać te klony T-72? I tyle w temacie ich modernizacji.
zzzz Sobota, 09 Września 2017, 0:10
PT 17 każdą amunicją 120mm NATO tą armatę Ukraińcy robili z Francuzami
Krzysztof Czwartek, 07 Września 2017, 23:07
PT 16 I PT 17 wygladaja doskonale. Trzebaby je wyprobowac w polu. Zrobic kilka prototypow jednego i drugiego i zrobic testy, ktory ma najwieksza skutecznosc.
Silniki 1100 lub 1200 PK wydaja mi sie odpowiedniejsze.
ryszard56 Czwartek, 07 Września 2017, 22:37
a gdzie system obrony aktywnej ,bez tego systemu to tylko tarcze strzelnicze
attikus Czwartek, 07 Września 2017, 21:54
szkoda pieniędzy!!! jedynie związkowcy będą zadowoleni !!
rozsądek_górą Czwartek, 07 Września 2017, 21:40
Iść w to na całego. Modernizacja T72, Twardych i Leo2. Mieć w linii 500-600 przyzwoitych maszyn. Na spokojnie wyczekać i przygotować się do wdrożenia najnowszych wariantów tanków po 2030 roku. Skupić się na kosztownej osłonie powietrznej i możliwościach rakietowych ziemia- powietrze, ziemia-ziemia. Rozwijać własne projekty bezzałogowców, podjąć wysiłek "satelitarny" i będzie w miarę bezpiecznie.
ggg Czwartek, 07 Września 2017, 21:15
Twardy - Twardszy - Najtwardszy. Wszystko jeden shit.

Albo inaczej: znowu prowizorka zamiast prawdziwej modernizacji. Utwardzanie Twardych nic nie da, bo i tak za 5 lat te czołgi się posypią i dołączą do muzeum w postaci SU-22, Mi-2, czy BWP.

MON ma dość kasy, żeby kupić każdy sprzęt światowy i dać ludziom w mundurach to co najlepsze, ale się boi reakcji związkowców ze zbrojeniówki. Patologia trwa, a kasa podatników idzie na drugorzędne, ale łatwe przetargi.
Wojciech Czwartek, 07 Września 2017, 21:09
Priorytet to zmodernizować wszystkie t-72 , pt-91 do pt-17 / 16 tylko głęboka modernizacja !
Konrad Czwartek, 07 Września 2017, 20:48
TYLKO GRUNTOWNA MODERNIZACJA! I PT 16 WYGLADA DOBRZE I PT 17. PRZECIEZ TO BEDA CZOLGI NA NASTEPNE 15 LAT!!!
Podbipięta Piątek, 08 Września 2017, 13:02
Nie warto wchodzić w PT 16 czy PT 17.Poczekajmy trochę bo za rok Bumar zaprezentuje PT 18 ,potem PT 19 a najlepszy ma być ponoć PT 26...Mamy czas.....
jarkono Czwartek, 07 Września 2017, 20:17
W PT-91/T-72M1 wymieniamy armatę 125mm na 125mm, co prawda lepszą ale problem ponoszenia kosztów dwu kalibrów pozostaje. Naprawdę nasi inżynierowie nie potrafią opracować automatu ładowniczego 120mm? Wychodzi na to że po ponad 20 latach wyklepiemy błotniki, dołożymy elektroniki i przez kolejne 20 lat ma to dotrzymać kroku T-72B4 czy T-90. Jesli modernizacja to głęboka nawet ponad PT-17. Inaczej lepiej pociąć na żyletki i zakupić więcej Spike, opracować kołowy niszczyciel czołgów z prawdziwego zdarzenia z aktywnym system ochrony hard kill, a nie aktualizować lakier czy montować armatę 120mm na stodole zwanej Rosomakiem.
wezyr Czwartek, 07 Września 2017, 20:11
A ja nadal twierdzę ,że rozsądne byłoby popytać Amerykanów o używane Abramsy.
Willgraf Czwartek, 07 Września 2017, 21:35
ABRAMS to drogi bubel ...w IRAKU ponad 100 zniszczonych i masa uszkodzonych to kolejny amerykański show bez znaczenia ..nawet amerykańscy pancerniacy uważają Leoparda za nr1, a Challenger II przebija ABRAMSA w skuteczności
lol Piątek, 08 Września 2017, 0:11
100 zniszczonych powiadasz? A może jakieś konkrety? Kto zniszczył i czym, jaką wersję?
Ilu członków załóg zginęło przy tym twoim "zniszczeniu" abramsów bo to jest w tym wszystkim najważniejsze?
Zniszczenie ruskiego tanka = śmierć załogi. "Zniszczenie" abramsa = wysadzenie uszkodzonego czołgu przez załogę, z braku pojazdu ewakuacyjnego.
Kontraktowy Czwartek, 07 Września 2017, 21:09
Przecież byli tacy co już pytali. I rachunek za każdym razem wychodził jednoznaczny- taniej wyszło by zamówić u Niemców NOWE Leopardy niż brać ZA DARMO Abramsy z pustyni, remontować je, modernizować i tworzyć od podstaw łańcuch logistyczny.
d. Piątek, 08 Września 2017, 5:16
@Kontraktowy... kontynuując:
A potem jeszcze także płacić gigantyczne ceny każdego zamawianego z USA, w trybie serwisowym, drobnego podzespołu. Gdyż do Abramsów nic polskiego nigdy nie będzie pasować.
Niki Czwartek, 07 Września 2017, 23:30
Niemcy od wielu już lat nie produkują nowych Leopardów tylko modernizują stare.
Miś na miarę naszych możliwości Piątek, 08 Września 2017, 14:28
No i co? Sugerujesz że utracili zdolności produkcyjne? Że nie byli by w stanie zrealizować zmówienia na 50-100 szt?
Extern Piątek, 08 Września 2017, 13:29
Produkują na eksport.
jarkono Czwartek, 07 Września 2017, 20:34
Na ich modernizację wydamy więcej niż na PT-17, a koszty eksploatacji silnika turbinowego będą takie, że będą uruchamiane raz w roku, 15 sierpnia na defiladę.
R.Thomalla Czwartek, 07 Września 2017, 20:09
Polityczny sygnal byl by bardzo silny w Europie jakby Polska miala 700 gleboko silnie z modernizowanych pt16/pt17 dotego leo2...razem 1000 czolgow. Rozmowy z Rosjanami in Niemcami bylyby inne.Czas leci. Te czolgi jusz dawno powinny z tasmy leciec.
Heheszek Czwartek, 07 Września 2017, 21:18
Przecież Niemcy są naszym sojusznikiem w NATO więc o czym Ty chcesz z nimi rozmawiać z niemieckimi Leosiami w tle :D ...
Wojciech Piątek, 08 Września 2017, 1:09
Dasz za to ręką? A armia europejska z kolorowych migrantów to niby do czego ma służyć? Do wiosny 1938 roku też cały wysiłek szedł na wschodnią granicę i ruscy nie odważyli się palcem w bucie ruszyć. Dopiero w 1938 okazało się, że prawdziwe niebezpieczeństwo jest gdzie indziej.
Heheszek Piątek, 08 Września 2017, 7:10
Tak, dam za to rękę. Niemcy są naszym sojusznikiem w NATO. Jedynie tacy jak Ty ciągle to kwestionują i pewnie modlą się o to aby ten sojusz się skończył.
Extern Piątek, 08 Września 2017, 13:35
Nikt się nie modli bo silne NATO zapewniające nam bezpieczeństwo jest nam na rękę, ale tak się po prostu dzieje z przyczyn geopolitycznych. USA słabnie i już nie stabilizują całego tego układu.
Na wierzch wychodzą interesy poszczególnych krajów i nagle się okazuje że Niemcom czy Turcji nie zupełnie po drodze z USA a wiec i niestety z nami bo my ciągle potrzebujemy dużego "Taty" do ochrony.
Realista Poniedziałek, 11 Września 2017, 17:29
Jeśli chodzi o Niemcy to tylko tzw dobra zmiana ma ciągle problem z nimi. Poprzednia ekipa nie miała żadnych problemów jeśli chodzi o relacje z Niemcami. Turcja to inna historia, przekształca się w dyktaturę islamską więc nikomu nie jest z nią po drodze.
A Trump gra na rozwalenie Europy, trudno nic na to nie poradzimy.
Marek Piątek, 29 Września 2017, 11:36
Poprzednia ekipa nie miała problemów z Niemcami, ponieważ wykonywała posłusznie rozkazy płynące z Berlina. Jeśli tobie odpowiada taka sytuacja, to proszę bardzo. Jeśli jednak o mnie chodzi, nie jestem fanem tego typu relacji.
sylwester Piątek, 08 Września 2017, 9:37
ta i dlatego w imię sojuszu podali nas do trybunalu europejskiego i straszą sankcjami i wysokimi karami , oraz załatwili nam nord strem 2
Kontraktowy Piątek, 08 Września 2017, 17:44
A co to ma do rzeczy? Nie odróżniasz aktualnego dyskursu politycznego, od fundamentów współpracy. Polska i Niemcy mają tak silnie zintegrowane ze sobą gospodarkę, i że nasza polityka bezpieczeństwa jest wspólna. I tak polskie magazyny amunicji drugiego rzutu znajdują się w Niemczech. Niemiecka 7Div posiada zwierzchnictwo operacyjne nad 10 BkPanc. Od 15 lat korzystamy z niemieckiego łańcucha logistycznego przy utrzymaniu Leopardów, ciągnąc od nich części za darmo, lub po cenach dla Bundeswehry. Polski i Niemiecki system obronny to naczynia połączone, i nawet antyniemiecki rząd nie jest w stanie na to wpłynąć. Polski rząd się za jakiś czas zmieni, ale położenie geopolityczne naszych krajów zawsze zostanie takie jakie jest.
Courre de Moll Piątek, 08 Września 2017, 12:14
W sumie to masz rację, nie wiem na ile TERAZ można by na nich liczyć, po festiwalu plucia w twarz, czego długo starali się nie zauważać ale ile można. Bardzo sie staramy aby przestali być tym sojusznikiem, więc jeszcz trochę a będzie to samospełniająca się przepowiednia i wtedy tacy jak ty triumfalnie powiedzą "a nie mówiłem".
Levi Piątek, 08 Września 2017, 22:26
Mowisz o nalatwieniu nas NordStreamami?
Pamietaj co mowil pewien stary jeneral - wojna to polityka prowadzona srodkami militarnymi.
Obcokrajowiec w PL Poniedziałek, 11 Września 2017, 17:26
A co ma do tego Nord Stream?
Nie chcieliście żeby gazociąg szedł przez Wasz kraj to idzie po dnie Bałtyku.
Tubylec w PL Poniedziałek, 02 Października 2017, 14:22
Wprost przeciwnie.
sylwester Piątek, 08 Września 2017, 16:51
nie powiem triumfalnie tylko powtórze słowa jednego pana , nie ma sojuszy są tylko interesy chyba premier wielkiej brytani
R.Thomalla Czwartek, 07 Września 2017, 23:41
Sytuacja polityczna sie bardzo szybko morze zmienic, jusz sie zmienila, presja na Polske, morze sankcje ekonomiczne.Masz racje tszeba miec spszet wojenny wiekszosciowo wyprodukowany w Polsce, byc niezalerznym.
Wierz mi niemcy nie beda za Polske walczyc,
najwyrzej paru takich pomieszanych wariatow z Slaska jak ja.
dimitris Czwartek, 07 Września 2017, 18:59
Czyli "wersja szkolna", innymi słowy "małpia wersja modernizacji", to w sam raz dla Wojska Polskiego, a wersja bojowa to tylko na eksport ? Tak jak z polskimi myśliwcami na krótko przez 1 września 39 ? Wszyscy mówimy , że wttedy była to ogromna głupota, ale dziś ? Czy na pewno tylko głupota ?
Lotnik Czwartek, 07 Września 2017, 15:34
Nie ma co się w nieskończoność zastanawiać. Trzeba modernizować bo na nowe czołgi z prawdziwego zdarzenia nas nie stać, a podniesienie realnie wartości bojowej obecnych sił jest obowiązkiem polskiego państwa! Obecnie wygląda to nieciekawie. Dopiero za kilka lat będzie do dyspozycji Leopard2PL. W tym czasie powinny się zacząć rozmowy nad wariantami modernizacji Leoparda2A5 o co najmniej 1-2 poziomy wyżej. Z tego co wiem Leopard2PL ma odpowiadać poziomowi Leoparda2A5, a nawet go przewyższać w niektórych aspektach. Co do czołgów rodziny T-72 i PT-Twardy to powinien być priorytet. Trzymanie jednostek, które nie mają zbyt wielkich możliwości bojowych jest po prostu nieopłacalne. Przedłużenie ich możliwości bojowych o 10-20 lat zapewniłoby naszemu kraju komfort i spokój. Dzięki czemu zyskalibyśmy czas na szukanie ich następcy, a może i nawet produkcji własnej maszyny np. w kooperacji z partnerem zagranicznym. Dzisiaj to studnia bez dna. Co roku na konserwację wydajemy miliony! Można za te pieniążki modernizować, a nie konserwować maszynę.
Wojciech Piątek, 08 Września 2017, 1:16
No dobra, tylko litości! Nie silnik 850KM!!! Ukraiński 6TD2 ma 1200KM i doskonale się nadaje do T70. Kupić licencję i ROBIĆ a nie ciągle od Scanii kupować! 38 mln ludzi i żeby silnika własnego nie było! Można współpracować przy silnikach lotniczych to można i przy dieslach.
sylwester Piątek, 08 Września 2017, 9:35
ta otworzyć fabrykę i zbudować linie produkcyjna aby zakupić 700 silników , trzeba produkować to co przyniesie zyski bez liczenia na eksport , samoloty się nie opłacają , czołgi i śmiglaki jeśli część produkcji będzie w kraju ok , samochody bojow wozy piechoty transportery , tańszy mniej skąplikowany sprzet i amunicja obowiązkowo powinny być klepane w kraju
Marcin Kleinowski Czwartek, 07 Września 2017, 15:24
No i to pokazuje w jakim miejscu jesteśmy. Nie silmy sie buńczucznie na budowanie czołgu kolejnej generacji. Potencjalny przeciwnik może nas zaatakowac dużą ilością średnionowoczesnego sprzętu i zakłąda uzyskanie przytłaczającej przewagi ilościowej.
Prosze zwrócić uwagę, że trwają prace nad podwoziem do Daglezji-G (most szturmowy na podwoziu gąsienicowym). Masa tego pojazdu to przynajmniej 55 ton (platforma UMPG miała mieć nośność maksymalną około 51 ton) Jest to istotnie zmodyfikowane i wydłużone podwozie T-72, nowy będzie też musiał być power-pack- zapewne z importu. Te prace powinny pozwolić nam na stworzenia podwozia pod czołg III generacji. W kooperacji z partnerami zagranicznymi i/lub po zakupie licencji jesteśmy w stanie taki czołg zbudować. Powinien on wyraźnie przewyższać T-90 i T-72B3 i jednocześnie być zdolny do podjęcia równorządnej walki z czołgiem "Armata". Jego cena też powinna być rozsądna, a na dodatek z podatków, składek itp. spora część wydanych przez MON środków wróci do budżetu państwa i JST. Podobnie z kosztami utrzymania w całym cyklu życia pojazdu. Nie trzeba będzie tworzyć całej logistyki od zera. Od Ukraińców można kupić licencję na wieżę i później dalej ją zmodyfikować (automat ładowania jednak moim zdaniem powinien powstać u nas - pewne prace w tym zakresie już wykonano i mamy doświadczenie w tym zakresie). Jeżeliby jeszcze pozyskać licencję na produkcję wałków skrętnych od Abramsa (może w ramach offsetu) to być może masę całkowitą dałoby się jeszcze zwiększyć. W ten sposób możnaby wymienić czołgi w 7 batalionach - mówimy o liczbie ponad 400 pojazdów + dodatkowo mosty sztyrmowe, wzt oraz maszyny inżynieryjne.
Potem w oparciu o uzyskane doświadczenia i uzyskane możliwości po transferze technologii w ramach zakupu koreańskiego podwozia dla Kraba, możemy myśleć o konstruowaniu czołgu kolejnej generacji, który miałby zastąpić Leopardy 2PL oraz stanowić wyposażenie jednej kompanii czołgów w każdym batalione zmechanizowanym (dodanej do dotychczasowej struktury).
Poleszuk Czwartek, 07 Września 2017, 14:39
Modernizacja Leo skrzynka na narzędzia i osłony boczne i 5 lat gadania konferencji i dialogów najlepiej jeszcze tonę krówek zamówcie to nieprzyjaciela cókierkami przywitacie.
Żeby nie ten złom po czasach PRL to niebyło by czym bawić się w wojsko.
Patcolo Czwartek, 07 Września 2017, 13:51
Tylko i wyłącznie PT17 ma sens z opcji modernizacji inne cukry pudry nie mają sensu są zbyt powierzchowne.
cichy-1991 Czwartek, 07 Września 2017, 13:50
M2 to sensowna propozycja modernizacji PT-91 i T-72. Tylko dlaczego dalej silnik 850KM? Przecież power pack renk+scania 1200KM to obowiązkowo to powinna być.
man42 Piątek, 08 Września 2017, 20:07
Czy jest mozliwosc zmiana reorganizacja BUMARU bo po tym pokazie widac ze modernizacja czolgow przerasta zaklad niech produkuja koparki jesli by. mogli
Wojt Piątek, 08 Września 2017, 1:18
Jaka znowu Scania? Odbudować fabrykę silników i robić 6TD2/3 (1200/1500KM)
cichy-1991 Piątek, 08 Września 2017, 15:22
A masz skrzynię biegów i cały układ przeniesienia napędu do tych ukraińskich silników? Bo renk + scania to kompleksowy szybkowymienny układ napędowy a nie sam silnik
Wojciech Poniedziałek, 11 Września 2017, 19:23
Tak. Jest cały power pack. Gotowy do montażu.
Frosty Czwartek, 07 Września 2017, 13:34
Z ciekawosci: Przy moderdnizacji PT-91 do m2 co zostaje z oryginalu? No bo silnik nowy, ERA nowa, dzialo nowe, SKO nowe... Wiec gdyby koszt byl problemem, moze zostawmy twarde jakie sa (do tego zakup nowoczesnej amunicji) I modernizujmy do m2 najpierw T-72.
racjus Piątek, 08 Września 2017, 22:40
Silnik nie jest nowy to podrasowany oryginał ale też się tak nad tym zastanawiam. To raczej jest propozycja dla T72.Moim zdaniem wymiana Erawy I na Erawe II zasadniczego sensu nie ma. Nie jest to tak duża zmiana aby się opłacała. Podobnie ze SKO (raz, że elementy importowane gdy już są dostępne krajowe a dwa, że opracowane na początku lat 2000 trochę się zestarzały). To co warto na pewno zrobić to wymienić armatę i automat ładowania. Natomiast zastanawia mnie ile krzykną hiszpanie i szwajcarzy za używane Leo. Modernizacja do Leo PL to ok 18 mln za sztukę plus pewnie drugie tyle, żeby doprowadzić je do używalności (mam tu namyśli hiszpańskie podobno strasznie zjeżdżone). Ciekawe ile na tym tle by sobie życzył Bumar za M2.
Kalrin Czwartek, 07 Września 2017, 13:34
Jak to jest że pt-17 wygląda mniej nowocześnie niż pt-16?
Extern Piątek, 08 Września 2017, 13:37
Wersja z poprzedniego roku też mi się wizualnie bardziej podobała.
Podbipięta Czwartek, 07 Września 2017, 13:33
Będzie PT 91 M 2 bo to moderna dwu ,trzykrotnie tańsza od niepewnego w czasie i w efekcie końcowym wynalazku pod nazwą PT Fafnaście.....a już za 10 lat zobaczymy nową przecudną propozycje Bumaru..PT 27
mc Czwartek, 07 Września 2017, 13:29
Pt-91 i T-72 do poziomu "Malaja" (i trochę więcej) - bardzo dobrze.
Nowe czołgi będą nieprędko, a te które mamy muszą mieć możliwość walki z przeciwnikiem.
Tylko potrzebna też nowa amunicja !!!
Chyba w ubiegłym roku była mowa o pocisku z "izraelskim rdzeniem"...
Gepard24 Czwartek, 07 Września 2017, 13:24
Kupować i nie czekać.
Póki co to jedyna alternatywa.
No ale takie jest tylko moje zdanie bardzo ładne projekty tak trzymać.
Ciekawe jak inni to skomentują.
Pozdrawiam serdecznie:)
Wojciech Czwartek, 07 Września 2017, 13:05
850 KM to śmiech. Ja mam ponad 300 w samochodzie o wadze 2 tony i nie jeżdżę po bezdrożach. Kupić wreszcie od Ukraińców licencję na 6TD2/3.
Cealh Czwartek, 07 Września 2017, 17:07
Jup, i dlatego w dieslach liczy się moment obrotowy, a ne ilośc KM.
sylwester Czwartek, 07 Września 2017, 16:50
skoro mamy mieć silniki do kraba mtu o mocy 1000 koni to może należało by ten sam silnik włożyć i do teciaka , jeśli silnik za duży to już lepiej renka niż ukraiński
siegfried Czwartek, 07 Września 2017, 15:43
powinno wystarczyc czolg to nie samochód niemusi szybko jeździć a i inne zasady przeniesienia napedow są.
Marek1 Czwartek, 07 Września 2017, 15:34
Bez przesady - współczynnik mocy/masy dla PT-16/17 jest całkiem przyzwoity i MBT taki byłby wystarczająco mobilny z w/w power-pack i przekładnią. Zresztą i tak MON nie zdecyduje się na PT-17 dla WP i pozostanie to co najwyżej ofertą eksportową. Natomiast odrębną rzeczą jest pilna KONIECZNOŚĆ przywrócenia zdolności do produkowania w Polsce power-pack dla przyszłej platformy pod MBT/BWP. Parametry ukraińskich silników 6TD-2(ok 1200km) i 6TD-3(ok 1500km) są na tyle dobre, że warto w końcu na poważnie zająć się kupnem licencji na te power-packi. Niestety, póki co MON tylko medialnie "stara się" o jej pozyskanie ...
Wojciech Poniedziałek, 11 Września 2017, 19:27
25 tonowy Borsuk ma 720 KM a 50 tonowy po dopancerzeniu t72 ma mieć 850 KM!
Cyrk na kółkach.
cichy-1991 Piątek, 08 Września 2017, 15:27
Ludzie co wy z tymi ukraińskimi silnikami? To nie jest żaden power pack tylko sam silnik. P-p (renk+scania) umożliwia chociażby jazdę wstecz z prędkością 35km/h przeciwbieżny chód gąsienic i sterowanie za pomocą wolantu tak jak w malaju a nie na drążkach jak nasze twarde
Mart Poniedziałek, 11 Września 2017, 19:29
Jest cały power pack. Myślisz, że co jeździ w Opłocie, goły silnik?
zły Czwartek, 07 Września 2017, 12:47
Jeżeli kiedyś będzie bitwa na prototypy i makiety to zwycięstwo mamy w kieszeni.
Model Czwartek, 07 Września 2017, 22:42
Brawo