41 mld zł na obronę w 2018 roku. "Wzrost o 10%"

OPUBLIKOWANO: Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 17:18
Rosomak STD

41,144 mld zł mają wynosić w 2018 r. wydatki budżetu państwa na obronę narodową. Oznacza to wzrost ogółu wydatków obronnych w stosunku do roku bieżącego o ponad 3,7 mld złotych, czyli o około 10 procent.

Projekt w wersji, która zgodnie z prawem została przekazana Radzie Dialogu Społecznego, został przyjęty przez rząd w czwartek. We wtorek opublikowało go Ministerstwo Finansów.

Wydatki w części 29 Obrona Narodowa mają w 2018 r. wynieść w sumie 40,388 mld zł, podczas gdy na 2017 r. zaplanowano 36,855 mld zł. Jak co roku wydatki obronne zaplanowano także w innych częściach budżetu – w 2018 r. mają one wynieść w sumie dodatkowe 0,756 mld zł.

W sumie daje to 41,144 mld zł. Jest to wzrost w stosunku do roku bieżącego o ponad 3,7 mld złotych, w tym roku wydatki włącznie z kwotą na zakup samolotów VIP zaplanowane zostały bowiem na poziomie ok. 37,35 mld zł.

Jak wynika z uzasadnienia projektu wydatki obronne zaplanowano na poziomie 2 proc. PKB prognozowanego na 2018 r, co jest zgodne z założeniami planowanych zmian w ustawie o przebudowie, modernizacji technicznej i finansowaniu Sił Zbrojnych RP. Projekt nowelizacji przepisów jest już procedowany w Sejmie. Obok zmiany metodologii obliczania udziału PKB w wydatkach obronnych poprzez odniesienie do wartości roku bieżącego (a nie ubiegłego), zakłada on też stopniowe zwiększanie samego wskaźnika od 2,1 proc. w 2020 roku do 2,5 proc. w roku 2030.

Czytaj więcej: Więcej pieniędzy dla armii. Szybka ścieżka w Sejmie 

Najważniejsze z punktu widzenia modernizacji technicznej wydatki majątkowe zaplanowano w sumie na 10,921 mld zł, czyli 26,5 proc. wydatków obronnych (ustawa o przebudowie i modernizacji technicznej wymaga na ten cel minimum 20 proc. nakładów obronnych). Natomiast środki na badania naukowe i prace rozwojowe w dziedzinie obronności mają wynieść 1,030 mld zł, a więc wymagane przez tę samą ustawę 2,5 proc. wydatków obronnych.

Czytaj więcej: Budżetowy plan MON w Sejmie. Poprawki Rady Ministrów

W części 29 Obrona Narodowa największą składową będą stanowiły wydatki bieżące – 20,131 mld zł (w 2017 r. – 17,847 mld zł). Wydatki majątkowe mają w 2018 r. wynieść 10,849 mld zł (w tym roku – 10,221 mld zł), świadczenia na rzecz osób fizycznych – 7,980 mld zł (w 2017 r. – 7,601 mld zł), a dotacje i subwencje – 1, 428 mld zł (w tym roku 1,185 mld zł).

Te same kwoty z części 29 Obrona Narodowa uzasadnienie ustawy budżetowej na 2018 r. podaje w nieco innym ujęciu:

  • Wydatki majątkowe – 10,849 mld zł 
  • Wydatki osobowe (uposażenia żołnierzy i funkcjonariuszy, dodatki i wynagrodzenia pracowników cywilnych wraz z pochodnymi) – 9,173 mld zł
  • Usługi (remontowe, zdrowotne, telekomunikacyjne i inne) oraz zakupy materiałów, wyposażenia, energii i żywności – 8,602 mld zł
  • Emerytury i renty – 6,753 mld zł
  • Pozostałe wydatki bieżące – 2,356 mld zł
  • Dotacje – 1,428 mld zł
  • Świadczenia na rzecz osób fizycznych – 1,227 mld zł

Pozycja "Centralne wsparcie" obejmująca najważniejsze wydatki modernizacyjne ma w 2018 r. mieć wartość 12,508 mld zł (w 2017 r. jest to 11,468 mld zł). Nową pozycją w budżecie obronnym są Wojska Obrony Terytorialnej. Na 2018 r. przewidziano dla nich 567,9 mln zł.

Zauważalny jest wzrost wydatków na misje zagraniczne – z 129,8 mln zaplanowanych na 2017 r. do 254,7 mln zł w planie na 2018 r., a także na Służbę Wywiadu Wojskowego – ze 191,2 mln do 264 mln zł. Na większe środki mogą też liczyć uczelnie wojskowe, na które w tym roku przewidziano 272,4 mln zł, a w przyszłym – 409 mln zł.

Spaść mają wydatki na ochronę zdrowia – 241,3 mln zł do 173,3 mln zł. Wzrosnąć mają natomiast środki na muzea – z 71,5 mln zł do 144,6 mln zł. 

Jeżeli budżet zostanie przyjęty w zakładanym kształcie, będzie to oznaczało że wydatki obronne po raz pierwszy w historii przekroczą 40 mld złotych. Na uwagę zasługuje relatywnie duża dynamika wydatków - zostały one zwiększone o około 10 proc., co jest pochodną zarówno dodatnich wskaźników wzrostu PKB i inflacji, jak i zmiany metodologii obliczania nakładów na obronę poprzez odniesienie udziału w PKB do roku bieżącego.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

104 komentarze

AA Czwartek, 31 Sierpnia 2017, 10:34
Z analizy budżetu wynika, że podstawową siłą uderzeniową naszej armii są emeryci z LWP, którzy stanowią największą pozycję w budżecie MON
S Środa, 30 Sierpnia 2017, 21:13
Do glowy jedyne co mi przychodzi to małe pojazdy bo Tarpany i Honkery powoli umierja i w niekturych JW nie ma czym nawet po części jechać.
tomuciwitt Środa, 30 Sierpnia 2017, 16:12
Wzrost wydatków należy jak najbardziej pochwalić i trzymać kciuki , żeby tak dalej było.
Niepokojący jest jednak spadek dynamiki zakupów najbardziej istotnych ( tym samym najdroższych ) w roku 2017 .
W latach 2015/2016 podpisano umowy na Kraby, RAKI, PILICE , POPRADY , JASSM itd.
Można dyskutować czyja to bardziej zasługa poprzedniego czy nowego rządu, ale żeby uniknąć niepotrzebnego sporu uznajmy , że i jedni i drudzy się do tego przyczynili.
A co z 2017 . Nie ma na horyzoncie nic o porównywalnym znaczeniu i wartości umów.
Może śmiglaki - ale na pewno nie w takiej skali jak było planowane.
Te pieniądze , o których mowa w artykule będą do wydawania już za 5 miesięcy ( oczywiście stopniowo ). To niewiele czasu.
Co do końca 2018 roku można przygotować ?
Kryła - może ?
Nowy BWP - nie sądzę
Modernizacja teciaków - tu jest szansa
Obrona plot - do 2021/22 będą realizowane PILICA i POPRAD , więc nie wiem czy coś tu drgnie a w kontekście czekania z Narwią po Wiśle to na pewno nie. Chyba , żeby wybrać wariant litewski - 2 baterie Nasams za 100 mln $ ( trochę mało wyrzutni w baterii ale zawsze to coś ). 180 mln zł za baterię. Wzrost wydatków na zakupy w 2018 r to ponad 600 mln zł. Za to można co roku kupować 3 takie baterie. Do 2022 roku każda brygada miałaby po baterii Nasams + Poprad. Wtedy można czekać na bardziej rozbudowaną Narew.
MW- chyba nie
Nowe samoloty - nie
BSL- może jakieś małe , taktyczne
Kruk - nie
Jeśli coś Wam przychodzi do głowy czekam na propozycje.
jurgen Środa, 30 Sierpnia 2017, 19:10
Powinno się ruszyć częściowo po MSPO. Zaczną się przymiarki do podpisania Bystrej (radary), coś się zaczyna ruszać w sprawie Noteci (armatki KDA 35mm), pewnie zostaną klepnięte kolejne Beryle, może MSBS, powinny być umowy na 2 pozostałe Kormorany. W 2018 pewnie już będzie gotowa ZSSW-30 (wieża bezzałogowa do Rosomaka i potem do Borsuka). Z drugiej strony w tamtym roku to tez w końcówce roku działo się dużo więcej niż przez cały rok. Ale oczywiście, jak się człowiek tym interesuje, to chciałoby się, żeby to szło znacznie szybciej.
racjus Środa, 30 Sierpnia 2017, 18:06
Też mnie martwi "zastój" w kluczowych projektach. Można byłoby się pokusić o mardery z Niemiec przynajmniej dla 2 brygad z Leo ale przy obecnej "orientacji" międzynarodowej raczej małe szanse. Pozostanę pesymistą i obstawię Wisłę (prawdopodobnie Patriot tylko pierwsza część na 2 baterie), mustang (jakoś tak wychodzi, że najmniej ważne projekty idą najszybciej - może nawet w tym roku), może Adelaidy skoro przesunęli Miecznika (duże może bo MW nie jest priorytetem dla AM), może granatniki (raczej względnie prosty zakup), może kilka używanych Leo, Kryla raczej nie może za parę lat. Ogólnie działania MON nie napawają optymizmem.
JMK Środa, 30 Sierpnia 2017, 15:01
A ile z tego to przedpłaty dla jankeskich firm za dostawy po 2020 roku?
ktos Środa, 30 Sierpnia 2017, 14:50
Jednego nie rozumiem. Dlaczego z kasy MON placone sa emerytury? Skladki na emerytury placi sie do ZUS i to on wyplaca kase. Czemu wiec te pieniadze sa wliczone w 2% dla MON?? Ta metoda mozna dolozyc reszte ZUS i bedzie 30% PWB ba MON.
Cynik Czwartek, 31 Sierpnia 2017, 11:27
Dlatego, że wojskowi nie są objęci normalnym systemem emerytalnym ZUS.
kim1 Czwartek, 31 Sierpnia 2017, 14:41
Dlaczego nie są objęci normalnym systemem? To z nich jacyś inni ludzie? Trzeba to zlikwidować. Powinni być tak samo objęci ZUS jak i cywile. Później budżet MON ładnie wygląda na papierze a w rzeczywistości jest inaczej. Przecież połowa budżetu MON powinna iść na zakupy nowego uzbrojenia i modernizację obecnie używanego.
Gość Środa, 30 Sierpnia 2017, 14:46
Najpierw zwiększają wydatki. Potem kupują za te kilka mld wiadro naboi,kilka beryli,samolot dla Vipów i 4 ukm2000 dla OT a potem w TVP "tego roku zaoszczędziliśmy 2mld PLN z naszego PKB"
Rycerz Imbram Środa, 30 Sierpnia 2017, 14:08
Takie te % mocno naciągane. Emerytury i renty powinien wypłacać ZUS jako instytucja powołana do takiej działalności. W żaden sposób te 7 mld na emerytury nie są wydatkiem na armię i nie powinny tak być liczone.
jola Środa, 30 Sierpnia 2017, 13:36
wzrost wydatków na obronność w naszym kraju oznacza przede wszystkim wzrost wydatków na wojskowe pensje, renty, emerytury. Takie są realia budżetu MON, wystarczy poczytać.
Rumcajs2 Środa, 30 Sierpnia 2017, 12:48
Emerytury nie powinny być wydatkami na obronność !!! To oszukiwanie Polaków !!
Bunio Środa, 30 Sierpnia 2017, 15:55
W takim razie, wojskowi powinni odprowadzać składki ZUS od swoich pensji. Ale od znacznie wyższych pensji. Albowiem atrakcyjność zawodu żołnierza bierze się w dużym stopniu z uprawnień do wcześniejszej, i stosunkowo wysokiej emerytury. Aby utrzymać tę atrakcyjność przy jednoczesnym obcięciu przywilejów i przejściu na powszechny system ubezpieczeń, pobory wojskowych musiałyby być DUŻO, DUŻO WYŻSZE.

Sądzisz, że takie rozwiązanie byłoby tańsze z punktu widzenia budżetu wojska? Bo ja nie.
Rajmund z Tuluzy Środa, 30 Sierpnia 2017, 20:39
Jaki to miałoby sens? Ministerstwo finansów przelewaloby pieniądze na składki ZUS do Mon a potem Mon do ZUS. Wszystko w ramach jednego budżetu. Emerytury powinien wypłacać ZUS bez żadnego udziału Mon i bez żadnych składek. No chyba że chcesz mnożyć biurokracje
racjus Środa, 30 Sierpnia 2017, 17:55
Tak, bo jednocześnie wydłużyłaby się długość służby. Ponadto wysokie pensje przyciągają znacznie lepiej niż emerytura. Prawie każdy woli mieć więcej "tu i teraz".
Margo Środa, 30 Sierpnia 2017, 12:25
Wydatki są astronomiczne bo zaniedbania były straszne Więc nie ma co się dziwić
Kosma Środa, 30 Sierpnia 2017, 11:44
Kupmy w koncu eskadre wielozadqniowych samolotow F-18 Hornet potrafiace realizowac zadania taktyczne na morzu.
Falcrum Środa, 30 Sierpnia 2017, 21:50
Po co nam F/A-18 Hornet? Przecież to już leciwe dziadki. Po drugie, nie odgrywamy istotnej roli na żadnym morzu, nawet na Bałtyku. Jedyny sens ma zakup większej ilości zmodernizowanych F-16 jak już. Co do F-35 to bym się wstrzymał... Tak czy inaczej wzrastają wydatki na wojsko, a dalej coś nie widać ani śmigłowców, ani obrony przeciwlotniczej z prawdziwego zdarzenia, ani nowych okrętów podwodnych... żałosne.
księgowy Środa, 30 Sierpnia 2017, 11:44
Ponad 15% będzie przeżarte na emerytury i renty, a ponad 20% na bieżące apanaże. Razem >35% do bieżącej konsumpcji. Nad tym należy się zastanowić bo to jakaś masakra.
jurgen Środa, 30 Sierpnia 2017, 11:06
29 sierp­nia 2017 Departament Obrony USA oraz firma AM General LLC pod­pi­sały wie­lo­letni, ramowy, kon­trakt na pro­duk­cję i dostawy wie­lo­za­da­nio­wych samo­cho­dów tere­no­wych rodziny HMMWV dla klien­tów eks­por­to­wych.
Ogółem umowa ma war­tość 2,2 mld dola­rów i opiewa na łączną pro­duk­cję do 11 560 sztuk pojaz­dów. Jej okres obo­wią­zy­wa­nia trwa do marca 2023 roku, a pierw­szym klien­tem na samo­chody z tego kon­traktu będzie Afganistan, który nabę­dzie nie­okre­śloną liczbę HMMWV. Kolejni klienci oraz reali­zo­wane opcje będą upu­blicz­niane po pod­pi­sa­niu kon­trak­tów eks­por­to­wych w ramach pro­ce­dury FMS bądź FMF. Samochody rodziny HMMWV są obec­nie atrak­cyj­nym towa­rem eks­por­to­wym. Obok fabrycz­nie nowych egzem­pla­rzy, część klien­tów decy­duje się na prze­ję­cie uży­wa­nych z nad­wy­żek sprzę­to­wych Departamentu Obrony.

MON - obudźcie się - trzeba ściągnąć maksymalnie ile się da tych pojazdów z zapasów USA oraz zawrzeć umowę licencyjna na produkcje w PL i klepać je u nas w tysiącach sztuk (w Sanoku, Kutnie Poznaniu gdziekolwiek). Załatwi to większość problemów Mustangów , Pegazów, wozów rozpoznania w tym WR artylerii, karetek, nośników pod moździerze i armatki plot, poprady itd., a nawet nadają się do wożenia zupy i d. oficerów po poligonach. Ma wersje opancerzone, nieopancerzone , takie śmakie i owakie,. Nie wymyślajmy choć raz koła sami - tylko kupmy licencję z dostosowaniem (ew. mniej paliwożerny silnik) i dalej jazda. (licencja obecnie tania ze względu na wprowadzanie Oskosha).
Hector Środa, 30 Sierpnia 2017, 14:47
A teraz coś co cię dosłownie wybije a kapci. Wiesz dlaczego Humvee które mamy na stanie rzadko kiedy są używane? Bo się w przecinkach leśnych nie mieszczą, są za szerokie. Amerykanie je projektowali pod siebie a nie pod nasze obszary. Co lepsze wyłoniono już następcę i złożono zamienia na nowe pojazdy a my mamy licencje brać i klepać w... he he, tysiącach sztuk. Co tam tysiące, MILIONY od razu! Humvee dla każdego obywatela!
nikt ważny Środa, 30 Sierpnia 2017, 10:52
Kropla w morzu potrzeb a i ekscytować nie ma się czym bo model ekonomiczny jaki oferuje "system" zakłada nie tylko wzrost przychodów ale wzrost wynagrodzeń i wzrost kosztów. Finalnie więc prócz kilku "kwiatków" budżet tylko przekroczy jakąś tam liczbę ale będzie dokładnie taki sam i tak samo podzielony jak co roku. Zmiana realnie żadna. Coś tam się kupi, czegoś nie kupi, coś się zbada, a czegoś nie, zapłaci się ludziom i tyle. Zmiana w obronności taka że przynajmniej się coś robi a nie tylko pozoruje.
W doktrynie obronnej elementem niezbędnym jest przeszkolenie obywateli, nie tylko strzeleckie i patriotyczne ale w pierwszej kolejności z udzielania pomocy, rozumianej dosłownie bo może ludzie potrafią prowadzić reanimację ale opatrywać rany to już niekoniecznie, jak i z przeżycia nie w rozumieniu latania nago po lasach ale takiego zwykłego kiedy zabraknie prądu i wody a nowoczesna komunikacja legnie w gruzach.
Współczesny konflikt może być wojną ale prędzej będzie się ograniczał do gospodarczego embarga które będzie wymagać od OBRONY zupełnie innych umiejętności. Warunkiem pierwszym i najważniejszym aby wygrać (niekoniecznie militarnie) jest przeżyć a z tym jest sporo problemów.
Czekam więc pieniędzy (niestety niezbędnych) które zostaną przeznaczone na wieloznacznie rozumiane i zapowiadane "przysposobienie obronne" które to miało wrócić do szkół podstawowych i średnich. Czas się brać za przygotowanie programu nauczania bo za rok program już winien być w klasach 8-ych szkół podstawowych i szkoła średnich. Ochotnikami i WOT tematu się nie ogarnie. Może strzelanie nie jest najważniejszą rzeczą (podstawowe szkolenie wcale nie jest takie trudne) ale już przeżycie w warunkach kryzysu czy zagrożenia już tak.
Budżet jak budżet - programu brak. W czasach dziwnych wystarczy odciąć nam (w ramach np. sankcji -powód zawsze się znajdzie) prąd, rope i gaz i komunikację globalną a po miesiącu mamy katastrofę humanitarną.
Swarożyc Środa, 30 Sierpnia 2017, 9:13
Niech dokupią wreszcie pełną liczbe zmodernizowanych Rosomaków, bo im chyba jeszcze z tysiac brakuje !
AndyP Środa, 30 Sierpnia 2017, 8:42
Z tego co ostatnio czytałem w Raporcie WTO, w punkcie "modernizacja techniczna" mieszczą się wszystkie wydatki na pociski rakietowe. Nawet zwykłe do Langust i inne niekierowane ...
Co to jest za modernizacja?? To zwykłe okłamywanie społeczeństwa i mamienie go wizją nowoczesnej armii.
Pociski rakietowe to zwykła amunicja i w tym punkcie powinny być umieszczone.
Saracen Środa, 30 Sierpnia 2017, 8:05
W artykule jest mowa o zmianie zasady obliczania wydatków na wojsko względem PKB. Teraz jest to odnoszone do roku bieżącego a nie ubiegłego. Różnica jest zasadnicza bo PKB za ubiegły rok jest znany, natomiast PKB za rok bieżący to prognoza. Zastanawiam się czy te zaprezentowane szacunki utrzymają się czy budżet MON będzie nowelizowany w stosunku do faktycznego poziomu PKB.
asd Środa, 30 Sierpnia 2017, 9:44
bo to jest metodologia liczenia wydatków na MON wg standardu NATO. Odnosić ma się do roku bieżącego, nie poprzedniego.
Saracen Środa, 30 Sierpnia 2017, 19:26
Naprawdę NATO wymaga aby minimum 2% na armię liczyć od prognozy PKB a nie od realnego PKB?
asd Czwartek, 31 Sierpnia 2017, 9:34
link do ustawy http://www.defence24.pl/uploads/files/2017/07/03/pismo%20sejm.pdf
asd Czwartek, 31 Sierpnia 2017, 9:33
to są zalecenia, NATO do tego nie zmusi, tak jak z zalecanymi 2% PKB wydawanymi na wojsko. Poniżej tego postu dam linka do dokumentu (z defence24) str. 8 pkt. 1 (celem nowelizacji) tylko nie wiem czy można podawać tutaj linki (dlatego poniżej), a jeśli nie no to wpisz w wyszukiwarce "U S TAWA
z dnia
o zmianie ustawy o przebudowie i modernizacji technicznej oraz finansowaniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej oraz ustawy – Prawo zamówień publicznych"
CB Środa, 30 Sierpnia 2017, 22:40
Ja zatem mam taki pomysł racjonalizatorski: przewidujmy zawsze 0% i wydając 0 na armię nadal będziemy spełniać wymogi NATO. A gdybyśmy sobie napisali -2%, to może będą nam jeszcze dopłacać?
box Środa, 30 Sierpnia 2017, 9:16
Wiele wskazuje na to ze wzrost pkb będzie wyższy niż prognozy. W tym roku miało być 3,6% a prawdopodobnie będzie ok 4%. W przyszłym ma być 3,8% i tez pewnie będzie więcej
Saracen Środa, 30 Sierpnia 2017, 12:33
W zeszłym roku miało być 3,9% a wyszło 2,7%.
Warto poczekać do początku przyszłego roku z otwieraniem szampana.
NN Środa, 30 Sierpnia 2017, 15:15
Komisja Europejska prognozowała 3,1% na 2016, OECD 3% obniżone potem na 2,6%.
Saracen Środa, 30 Sierpnia 2017, 19:25
Minister Morawiecki prognozował 3,9 %
W powyższym artykule również podane są szacunki resortu finansów a nie Komisji Europejskiej.
Ramon Środa, 30 Sierpnia 2017, 7:41
Na co do tej pory szły pieniądze z budżetu MON
- zakup spółki Autosan
- zakup Gulfstreamów dla VIPów
- zakup interwencyjny węgla ze zwałów przykopalnianych

W nowym budżecie natomiast można zauważyć takie kwiatki jak wzrost o ponad 100 % wydatków na muzea, ponad pół miliarda na mięso armatnie zwane WOT i raptem 1,030 mld zł na badania naukowe i prace rozwojowe w dziedzinie obronności. Zwłaszcza porównanie tych dwóch pozycji, WOT i badania naukowe, pokazuje w jakim kierunku idzie nasza armia.
As Środa, 30 Sierpnia 2017, 5:52
A drabiny abordażowe z certyfikatem i namioty przydarne do długiego oblegiwania zamków gdzie są?
kon Środa, 30 Sierpnia 2017, 0:27
wspaniala wiadomosc....zwiekszenie budzetu obronnego pozwoli kupic jeszcze wiecej autobusow z Autosana dla wojska.... a to znaczaco podniesie nasze zdolnosci obronne
młody zefir Środa, 30 Sierpnia 2017, 8:40
i wagonów
Marsel Środa, 30 Sierpnia 2017, 15:07
Z wejściem usb! No wiecie technologia w wojsku.
3f Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 23:43
I niech ktoś teraz napisze że nie ma pieniędzy na modernizację
X Środa, 30 Sierpnia 2017, 9:14
Na papierze są. Ale ich wydawanie będzie ile sie da odwlekaaaane...
Lolo Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 23:15
Z 3,7 mld zl wzrostu ogolnego wydatkow tylko 0,628 mld idzie na "najważniejsze" wydatki majatkowe. To tylko 17% z tych dodatkowych srodkow.... a reszta? Co wiecej procentowo udzial wydatkow majatkowych spadnie z 27,3% w tym roku na 26,5% w 2018 r.
box Środa, 30 Sierpnia 2017, 9:36
Po latach zabierania pieniędzy armii zwiększono wydatki o 10% rok do roku. Wzrosły tez wydatki na samą modernizację no ale w ujęciu procentowym spadły o 0,5%, wiec co z tego ze kwotowo wzrosły? Ważne ze jest o co krytykować. Wychodzi więc na to ze największą tragedia jest to ze przekazano no armie dodatkowe 4mld bo przez to nawet zwiększona kwota na modernizację procentowo jest teraz mniejsza
Rumcajs2 Środa, 30 Sierpnia 2017, 13:35
Box, chyba nie zrozumiałeś, że nie tylko chodzi o większe kwoty na obronę, ale przede wszystkim aby wydawać to na wojsko, a nie defilady, emerytury, stocznie statków pasażerskich, muzea itp.
CB Środa, 30 Sierpnia 2017, 13:12
Nie zwiększono, tylko na razie się proponuje. To tylko projekt, który musi być zatwierdzony przez rząd w planie budżetowym, a później zatwierdzony przez sejm w ustawie budżetowej. A i tak najważniejsze jest później wykonanie, bo papier jest cierpliwy... Ty wszystkie zapowiedzi rządu czy MONu traktujesz jakby były już w 100% zrealizowane...
Rex Absolutum Środa, 30 Sierpnia 2017, 13:05
Dziwne, można znaleźć dokładne sprawozdania z wielkości budżetu obronnego z ubiegłych lat i nigdzie nie ma żadnego zabierania. Możesz wskazać te lata w których to budżet był pomniejszany w stosunku do poprzedniego? Chciałbym to porównać z oficjalnymi danymi i przekonać się czy one coś fałszują czy to może tylko i wyłącznie twoja fantazja.
Bunio Środa, 30 Sierpnia 2017, 16:13
Nie było zabierania budżetu, ale były dwa lata, w których nie wykorzystano wszystkich środków i oddano kilka mld. do kasy państwa. Co zresztą było słuszne i zrozumiałe, gdyż tak się składa, że był wtedy całkiem poważny, światowy kryzys, ze sporymi perspektywami rozwinięcia się w katastrofę, i priorytetem było ratowanie wzrostu gospodarczego. Nie sądzę aby jakikolwiek rozsądny rząd postąpił inaczej.
Maciej Czwartek, 31 Sierpnia 2017, 9:15
Cóż fakt bycia jedynym państwem w Europie czasu kryzysu które nadal miało wzrost gospodarczy bardzo ciąży opcji rządzącej obecnie. Nie pasuje to do ich ideologi "państwa w ruinie" więc zwyczajnie wypierają z umysłów ten fakt i jak widać jest to strategia dobrze działająca na ich wiernych zwolenników.
... Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 22:37
karabin MSBS tylko dla raprezentacyjnej obniża prestiż a nie podwyższa
... Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 22:35
tylko wzrost na sztandary , parady , i OT ........poza tym zakupy tzw .czyi dotacje państwowych firm i dodatki kupowane dla VIP jak wcześniej samoloty
Inz-sap Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 22:30
Dlaczego zapomina się o najprostszych rzeczach jak wyposażenie indywidualne żołnierza albo drobny sprzęt. Ja wiem że OPL, zmech/panc itp to podstawa. Ale nas naprawdę stać żeby kupić np. głupie kapoki dla przeprawowców, nowsze zestawy rozpoznania albo jakieś nowsze środki opbmr. Jestem saperem... Wojska inżynieryjne to muzeum. Tu naprawdę nie trzeba skomplikowanych dialogów i przetargów. My potrzebujemy podstawowego sprzętu który nie będzie miał więcej niż 40lat.
Dong Feng 41 Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 22:20
Na WOT- w obecnej sytuacji ,w której Rosja staje się coraz bardziej agresywna - należy przeznaczyć sporo więcej środków !
Gryf Środa, 30 Sierpnia 2017, 13:59
A dlaczego akurat na WOT? Może jednak lepiej na prawdziwe wojsko?
kubuskow Środa, 30 Sierpnia 2017, 11:56
@Dong Feng 41: "Na WOT- w obecnej sytuacji ,w której Rosja staje się coraz bardziej agresywna - należy przeznaczyć sporo więcej środków !"

Pytaniem nie jest na co przeznaczyć więcej środków tylko na co je można zmniejszyć - ponieważ ilość środków jest ograniczona!
jurgen Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 20:19
Indie zamierzają zakupić co najmniej sto F16, ale jednym z wymogów jest uruchomienie ich produkcji w tym kraju.
Lockheed Martin podpisał porozumienie z koncernem Tata i zgodził się na realizację całego ewentualnego zamówienia przez fabryki indyjskie. Co więcej w obliczu rychłego zamknięcia linii produkcyjnej F-16 w zakładach w Fort Worth Indie byłyby jedynym producentem tych samolotów. Tym samym realizowałyby również ewentualne przyszłe zamówienia na rzecz innych państw.
To może my kupmy 100 F16 i przenieśmy całą produkcję do Polski.
Na marginesie - ciekawe, czy LM przeniesie produkcję wyrzutni HIMARS do PL. To chyba będzie prawdziwy test, jak USA trakrtuja Polske , a jak np. Indie lub inne kraje.
Marek1 Środa, 30 Sierpnia 2017, 9:37
jurgen - NIE w budowaniu samych wyrzutni+nośników(podwozi) jest problem-to najmniej istotny element całości syst. rakietowego. Koniecznym i niezbędnym dla WP jest krajowa produkcja precyzyjnych(kierowanych) RAKIET do nich. Niestety w tym względzie LM już zapowiedział, że NIE będzie ich produkcji w Polsce. My mamy KUPOWAĆ efektory w USA, a nie je produkować u siebie. Sami to możemy sobie klepać podwozia+mechanizmy startowe i taki jest zakres "polonizacji" w ofercie LM dla WP. Fetysz AM&Co. p/t "pełna interoperacyjność z US Army" skazuje Polskę na rolę wiecznego kupującego ten najdroższy element syst. Homar od USA.
Przypomną, że oferta izraelska (syst LYNX) z góry zakładała przeniesienie produkcji wszystkich typów rakiet systemu do Polski. Niestety dla MON nie jest to istotne ...
gts Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 23:15
To nie jest wcale jeszcze potwierdzone. O ten kontrakt bija sie rowniez Szwedzi z Gripenem E. Podobna deklaracje zkozyl rowniez Boeing oferujac samoloty F-18 w programie zastapienia Mig-29K. To jest wlasnie promocja przy duzych zakupach. Mozemy sobie ciulac po kilka szt, samolotow, czolgow czy smiglowcow, ale wtedy zadnego offsetu czy licencji nie bedzie. Jak sie bierze kilkadziesiat szt., to mozna z takimi propozycjami sie gdzies spotkac, niekoniecznie w polowie dystansu jak to widzimh na przykladzie TATY. Pytanie pozostaje inne, czy taki mysliwiec od Hindusow znalazby nabywcow? Mozliwe ze tak, natomiast jesli chodzi o tani samolot, to Gripen chyba bedzie popularniejszym samolotem wsrod panstw ktore nie maja zbytnio grosza. Tak czy inaczej produkcje ktoregos z owycj samolotow Indie maja juz zaklepana. Co wiecej noze sie okazac ze Boeing rowniez uzyczy swojej technologii zeby tylko gdzies upchnac swoje leciwe technologie w postaci Horneta. My jak zwykle lizemy lody przez szybke. Niczego sie nie nauczylismy co rowniez udowodnil przetarg na Caracale. Moze nie byl to idealny wybor, ale jednak byl. Dzis zaden z oferentow na smiglowce nie oferuje juz zadnego ofsetu do polskich zakladow. Moze w przypadku jakiegokolwike zamowienia polscy pracownicy we wloskich i amerylanskich zakladach na terenie Polski beda mieli z tego zarobek. No coz, szkoda przechodzi nam kolo nosa kolejna ciekawa opcja na skok technologiczny naszego przemyslu.
Kgu Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 20:15
Śmigłowców i tak nie będzie
d. Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 19:52
Ależ to są wydatki głównie na "działalność", na "funkcjonowanie". Obronność to tylko ich część.
PolExit Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 19:45
Może mi ktoś odpowiedzieć czemu za poprzedniego rządu budżet MON nie wzrastał?
A jeśli chodzi o budżet to sorry ale wydatki na muzea?! Renty emerytury?! SAR? Przecież to wszystko powinno być poza budżetem MON-u! Samoloty - śmigłowce VIP może jeszcze przedszkola?
12th Środa, 30 Sierpnia 2017, 6:10
Radzilbym nie promowac wyjscia z ue bo znowu zostaniemy sami.
Rycerz Imbram Środa, 30 Sierpnia 2017, 14:15
Po wyjściu z UE na obronę będziemy wydawać 4 mld a nie 40 mld.
dariusz Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 18:39
ten wzrost zostanie przejedzony przez OT a na rozwój armii będzie mniej jaki szew taki kram
DoktorCebula Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 23:58
Czytać się naucz ''Nową pozycją w budżecie obronnym są Wojska Obrony Terytorialnej. Na 2018 r. przewidziano dla nich 567,9 mln zł.''
Pół miliarda z prawie czterech. Dodam specjalnie dla ciebie że dla wojsk operacyjnych zostaje 3.2 miliarda złotych WIECEJ niż w zeszłym roku.
tomuciwitt Środa, 30 Sierpnia 2017, 14:11
W 2017 roku WOT to koszt 1097 mln zł ( planowane było 630 mln ) . Nikt nie uwierzy w to , że przy stałym wzroście liczebnym WOT-u koszty będą maleć w kolejnym roku. Dlaczego w budżecie podano kwotę tylko 569,7 mln zł ? Ano dlatego , że pozostałe wydatki są z innych pozycji budżetu MON takich jak centralne wsparcie i zakupy .
Podawany koszt WOT przez 4 lata miał wynosić około 4 mld zł ( lata 2016-19 )
W roku 2016 wydano 395 mln zł , w 2017 1097 mln zł. Na lata 2018-2019 pozostało około 2,5 mld zł - 1,25 mld zł rocznie .
Może i te pieniądze są potrzebne dla WOT ale niech Ministerstwo nie myśli , że wszyscy uwierzą , że te 569,7 mln zł to cały koszt na 2018 r.
NN Środa, 30 Sierpnia 2017, 15:17
>"Nikt nie uwierzy w to , że przy stałym wzroście liczebnym WOT-u koszty będą maleć w kolejnym roku."
Odpadają koszty formowania i pozyskiwania sprzętu, pozostaje tak naprawdę bieżące utrzymanie.
tomuciwitt Środa, 30 Sierpnia 2017, 19:07
Co by jednak oznaczało , że większość wydatków infrastrukturalnych , zakupów wyposażenia i uzbrojenia zostało już poniesione skoro wydatki spadają - mam co do tego wątpliwość . Zobaczymy jak ustawa budżetowa zostanie uchwalona czy w działach budżetu MON nie pojawi się dopisek “ i Wojsk Obrony Terytorialnej “ . Poczekamy zobaczymy.
R Środa, 30 Sierpnia 2017, 13:31
Jak to 3.2 miliarda więcej dla operacyjnych??? Przecież muzea, emerytury itd. to nie są wojska, ani tym bardziej operacyjne.
12th Środa, 30 Sierpnia 2017, 6:11
A mogloby byc 3.8mld zl.
NN Środa, 30 Sierpnia 2017, 11:22
A może te 0,5 mld nie byłoby w ogóle przyznane, gdyby nie WOT? Fajnie tak sobie pisać: "a mogłoby być" bez kontaktu z rzeczywistymi potrzebami SZ.
STARY KOŃ Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 22:24
Na jakiej podstawie tak pan twierdzi? Z treści artykułu wynika , że udział wydatków na WOT to nieco więcej niż 1% wydatków MON.
rozczochrany Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 21:32
WOT jest częścią ramii i to bardzo ważna biorąc pod uwagę, że nie mamy świeżych rezerw ani poboru do wojska. Na wojnie walczą ludzie.
Zawisza_Zielony Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 23:42
Biorąc pod uwage ze od kilku edycji ZAPAD rosjanie ćwiczą koncentryczne uderzenia lotniczo - rakietowe, WOT w razie czego będzie siedzieć w schronach.
hermanaryk Środa, 30 Sierpnia 2017, 11:02
W jakich schronach? Po pierwsze, nie mamy schronów, a po drugie - jednym z plusów WOT jest jego naturalne rozproszenie. W przeciwieństwie do wojsk regularnych. Dlatego m.in. rosyjska agentura wpływu tak pyszczy na WOT :)
jurgen Środa, 30 Sierpnia 2017, 10:16
w razie czego to wszyscy będą siedzieć w schronach
Bolo7 Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 20:33
Uwaga: czytamy ze zrozumieniem. A w tekście jest wyraźnie napisane ile pójdzie na WOT, i jest to dalekie od skali wzrostu.
Kokosz Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 18:37
Mało... Duzo za mało jak na dzisiejsze czasy... Nie możemy sobie pozwolić na utratę niepodległości po raz kolejny. Na nic nam wtedy zdadzą się reformy i pakiety socjalne!
Darek Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 22:05
Do kwietnia 2016 roku nie było 500+ jeśli o pakiety socjalne ci chodzi bo nie było żadnych pakietów i wydatki na armię były niższe niż te obecnie czy planowane na rok 2018 zatem co się z kasą ,,zielonej wyspy" działo wtedy?!
wojciech k. Środa, 30 Sierpnia 2017, 0:09
dziwne nie... ale w roku 2016 było planowane 10mld na wydatki majątkowe z budżetu, który wtedy miał 33mld.
więc zwiększy się tylko kasa na wypłaty a nie na sprzęt, poza tym była zielona wyspa ale w momencie kiedy była recesja ogólnoświatowa.
Kozi Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 23:13
Ulga z podatku na dziecko, o 6 miesiecy dluzszy maciezynski, becikowo to jedyne z czego skorzystalem za to podatki place za zlobek rowniez i to wiecej niz 500zl
racjus Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 18:19
Na ochronę zdrowia idzie 173,3 mln zł, muzea 144,6 mln. To tylko 2 pozycje których jest znacznie więcej a które w żaden sposób nie przyczyniają się do wzrostu możliwości SZ. Podczas gdy na modernizacje idzie tylko 26,5% (a i to nie jest do końca prawdą bo z tej puli tylko część trafia na zakupy sprzętu dla wojska).
box Środa, 30 Sierpnia 2017, 0:05
W czasie drugiej wojny światowej do churchilla przyszedł generał i powiedział żeby pieniądze wydawane na kulturę przeznaczyć na wojne. Churchill powiedział że nie ma sprawy ale spytał: tylko o co w tedy będziemy ta wojnę prowadzić... Polecam się nad tym zastanowić w kontekście wydatków propagujących znajomość historii i tradycji w społeczeństwie oraz wzmacniających patriotyzm bo może się okazać że skończymy z górą super nowoczesnego sprzętu tylko nikt nie będzie miał ochoty walczyć bo nie będzie wiedział o co... Tak jak obecnie można odnieść wrażenie dzieje się w europie zachodniej gdzie tamte społeczeństwa kapituluja pod naporem obcej kultury sprawiając wrażenie jakby były wyzbyte jakiejś postawowej woli przetrwania
Zirytowany Środa, 30 Sierpnia 2017, 11:32
Od historii i muzeów jest ministerstwo kultury i dziedzictwa narodowego i ministerstwo nauki i szkolnictwa wyższego.W taki sposób to możemy na armię wydawać i 20% PKB i dalej będzie za mało,budżet armii powinien dotyczyć spraw ściśle związanych z wojskiem i obronnością a nie dofinansowaniem muzeów,fabryk czy kopalń.Co nam po chęciach skoro wszędzie w armii są braki i żaden z rodzajów sił zbrojnych nie jest w stanie wykonywać swoich zadań?Lotnictwo nie jest w stanie,marynarka tym bardziej,pancerniaki też, o piechocie to nawet nie ma co mówić...Modernizacja jest robiona na pół gwizdka bo jeżeli kupują jakiś sprzęt to zawsze brakuje a to na amunicje do niego,rozpoznanie,czy ilość i zakupy zawsze są robione pod minimum zapotrzebowania i przez to nigdy nie będzie dobrze.
racjus Środa, 30 Sierpnia 2017, 10:12
Ciekawy, przykład. Anglicy tuż przed wojną również dysponowali nie mniejszym muzeum. Na szczęście mieli czas aby to szybko nadrobić. Natomiast co do przytoczonych argumentów. Nie bagatelizuje wymienionych kwestii ale są one już w gestii ministerstwa kultury i sztuki i stamtąd idą pieniądze na ten cel. Każde ministerstwo powinno pilnować "własnych" celów. Ponadto podejrzewam, że zakup nowych BWP mógłby uczynić w tej kwestii więcej niż nawet 10 muzeów. Choćby i podczas cyklicznych pikników wojskowych, które przyciągają więcej chętnych niż wspomniane przybytki kultury. Niestety obecnie dysponujemy już jednym dużym muzeum, czego nie da się powiedzieć o nowym sprzęcie.
Roni Piątek, 01 Września 2017, 16:08
Właśnie chciałem to powiedzieć, WP coraz bardziej przypomina muzeum.
alois Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 22:55
przypomnij w którym to roku za poprzedniej władzy sumaryczne wydatki na wojsko wzrosły o 10 % rok do roku. Bo już się zaczyna marudzenie, że co to jest jakieś 10 %. Nigdy takiego wzrostu nie było. Oczywiście można dyskutować, czy na ochronę zdrowia w wojsku czy muzea to za dużo czy za mało czy w sam raz, ale za ancien regime pieniądze z MON po prostu wracały do budżetu niewykorzystane i nagle wielkie zdziwienie, że wojsko ciągle jeździ jeszcze BWP1,
racjus Środa, 30 Sierpnia 2017, 10:03
Proszę, zwrócić uwagę, że to też są pieniądze tylko na papierze, jeszcze nie są wydane. Ponadto jeszcze nie wiadomo na co zostaną wydane. Zawsze można je przesunąć rozporządzeniem MO. Przykładowo pieniądze z Wisły wobec fiaska negocjacji mogą zostać przesunięte na samochody lub węgiel. W moim poście nie było słowa o poprzednim rządzie. Ten stan, który jest obecnie jest patologiczny i krytykowałem go zarówno za "obecnej" władzy jak i "poprzedniej". Argument, że za poprzedniej władzy również nic z tym nie zrobiono przypomina Krzysia który gdy dostał 2 z kartkówki mówi:"a Marcyś dostał 1". Nie jest to akurat skierowane ad personam ale bardziej ogólnie, gdyż każda władza lubi się tłumaczyć "poprzednikami" ale tym sposobem nic się nie zmieni.
norm Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 18:13
No i dobrze. Ale proszę o ustosunkowanie się do pozycji pt. renty i emerytury. Jak wiadomo świadczenia te są znacznie wyższe niż np świadczenia przeciętne z Zusu. I tak przedsiębiorca generujący przychód i de facto utrzymujący Państwo wraz ze służbami ma znacznie niższe świadczenie emerytalne. Wojsko- nie generujące zysku, dochodu ( a wręcz przeciwnie) oferuje znacznie większe emerytury. Czy w takim razie przedsiębiorca może skorzystać z ochrony wojskowych, jakoby swoich utrzymywanych ochroniarzy na wypadek wojny...? I wypiąć się na sytuacje. Czy raczej będzie mięsem armatnim pod komendą wojskowych którzy i tak się wymiksują z walki... Hmmm.. Ja jako lekarz mam do czynienia z wieloma żołnierzami/pacjentami i przykro to stwierdzić ale w rozmowach duży odsetek z nich przyznawało się do rozglądania się za jakimś wyjściem awaryjnym aby tylko nie" pójść w razie czego na front"... Szczególnie miało to miejsce na poczatku walk w Donbasie. Generalnie motywacja szwankuje. I bić się będzie WoT a reszta wyemigruje...
Obrońca ideału Środa, 30 Sierpnia 2017, 14:13
Myślę że będą się bić nie Ci którzy epatuja swoim patriotyzmem na prawo i lewo. Noszą odzież patriotyczna itd lecz zwykli żołnierze z poboru. Pamiętaj że zawsze krowa która dużo ryczy... paradoksalnie najlepiej moda patriotyczna przyjęła się wśród emigracji na wyspach.
john Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 21:27
Prawda jest taka, że obecne wojsko to zwykli najemnicy, którzy w razie czego w większości zwyczajnie zwieją. Do tej pory szli tylko dla przyzwoitych zarobków w porównaniu z zarobkami w kraju, wcześniejszej niezłej emerytury a i na misjach nieźle można było zarobić. W razie konfliktu nie można na takich polegać. Podobnie jak na najemnym wojsku w średniowieczu. W razie kiepskiej sytuacji będą dezerterować. WOT natomiast to ludzie z pasją, którzy w większości będą się bić do ostatniej kropli krwi. Nie mają za to kasy i w dodatku jeszcze są opluwani przez zawodowców. A jak to w rzeczywistości jest to właśnie udowodnił choćby i Donbas gdzie ochotnicy uratowali Ukrainę przed utratą przynajmniej połowy kraju podczas gdy żołnierze zawodowi tylko kombinowali jak nie dostać się na front.
NN Środa, 30 Sierpnia 2017, 8:43
>"Do tej pory szli tylko dla przyzwoitych zarobków w porównaniu z zarobkami w kraju"
Śmiać mi się chce. Przyzwoite? Programista rok po studiach zarabia tyle, co podpułkownik/pułkownik.
Kontraktowy Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 18:05
Środki na wydatki majątkowe zwiększone minimalnie. Największy wzrost, oczywiście wydatki osobowe, czyli dokładnie tak jak można się było spodziewać- cały wzrost nakładów na armię zamierzamy przejeść. A na nowy sprzęt znowu kasy nie będzie.
hermanaryk Środa, 30 Sierpnia 2017, 11:10
Nie słyszałeś o brakach kadrowych w WP? Jak chciałbyś rozwiązać ten problem, jeśli nie zwiększeniem wydatków osobowych? Łapankami?
lo Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 17:57
Zamówienia w tym roku jak co roku do III kw są małe. Wszystko wyskoczy w IV kw. Wg. Was na co mamy największe szanse zakupu w tym roku? Ja obstawiam Homar od Loc.M. i...
Mikołaj Rej. Środa, 30 Sierpnia 2017, 8:11
Homar w ilości 160 szt to raz. 2 to Wisła, przynajmniej pierwsze 2 baterie. 3 to MSBS. 4 to granatniki M72. 5 to 16 AW-101.
tomuciwitt Środa, 30 Sierpnia 2017, 14:25
Na Homara i Wisłę nie ma umowy a szansa na podpisanie do końca roku ( czy nawet do marca 2018 bo do wtedy chyba trzeba rozliczyć kasę ) jest żadna. Wisła wiadomo - w USA radar itp w powijakach. Homar - nawet nie wiem czy jest negocjowany. Duże zamówienia wymagają czasu po to , żeby chociaż dograć sprawę offsetu. Z dużych zamówień może jest szansa na okręty podwodne lub śmigłowce. Chociaż w te pierwsze nie wierzę bo po podaniu kosztów programu norwesko - niemieckiego ( norwegia 4 okręty za 4,3 mld € ) to nie sądzę , że nas na to stać w ciągu najbliższych paru lat. Co do śmigłowców to myślę , że jest możliwe w tym roku - zakup kilkunastu sztuk bez transferu technologii i offsetu.
Granatnik M72 - a dlaczego ten ? Czy było jakieś postępowanie na granatnik ?
Ja myślę , że MON zamówi coś w Polsce ( radary , karabiny , może małe bsl , da zaliczkę Bmarowi na modernizację teciaków ) . Nic spektakularnego nie będzie .
bbb Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 20:04
australijskie fregaty
zdziowiony Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 18:29
To rząd wysłał LOR ?
muzealnik Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 17:50
WZROST NA MUZEA obejmuje BWP-1? wszak broń ponad 40-letnią traktuje się już jako zabytkową
marcin Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 21:48
B52 i Kałachy też?
Zawisza_Zielony Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 17:40
Pytanie brzmi czy bedziemy sensownie potrafili wydać te pieniądze czy tez znowu zostaną wyrzucone w błoto.
SLAW69 Wtorek, 29 Sierpnia 2017, 20:09
Jeśli poprzednio wydawano pieniążki na tablice Mendelejewa, a ostatnio na Beryle, to moim skromnym zdaniem o przyszłość nie ma się co martwić, bo sensowniejszy jest zakup Beryli (jakkolwiek rwę włosy nad MSBSem). :)))
Zirytowany Środa, 30 Sierpnia 2017, 11:38
Wiesz, że z tymi tablicami to był "fake news",nikt tych tablic do dzisiaj nie widział a ich cena została oficjalnie zdementowana.Za to węgla wojsku nie braknie.