Rumunia stawia na AH-1Z Viper

OPUBLIKOWANO: Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 15:50
AH-1Z Viper
AH-1Z Viper
  • AH-1Z Viper
  • AH-1Z Viper

Rumuński minister obrony Adrian Ţuţuianu podpisał z firmą Bell Helicopter list intencyjny w sprawie pozyskania śmigłowców uderzeniowych AH-1Z Viper. Celem jest nie tylko zakup śmigłowców, ale także szeroka kooperacja i transfer technologii do państwowej grupy zbrojeniowej ROMAR. Jest to element szerszego programu modernizacji sił zbrojnych o wartości 9,8 mld euro. 

W pierwszych dniach sierpnia w Bukareszcie podpisano list intencyjny dotyczący zakupu śmigłowców uderzeniowych Bell AH-1Z Viper i współpracy przemysłowej w zakresie jego koprodukcji w Rumunii. Koncern Bell Helicopter planuje uruchomienie współpracy joint venture z państwową grupą zbrojeniową ROMARM oraz transfer technologii umożliwiający produkcję wiropłatów tego typu na terytorium Rumunii. Na razie nie poinformowano jednak, jaka jest prognozowana wartość kontraktu oraz ile amerykańskich śmigłowców szturmowych planuje kupić rząd w Bukareszcie. 

Czytaj też: Nowi zagraniczni nabywcy Vipera. „Ponad 60 śmigłowców” [NEWS Defence24.pl]

Obecnie rumuńskie siły zbrojne nie dysponują maszynami uderzeniowymi, a jedynie specjalnym, produkowanym lokalnie przeciwpancernym wariantem śmigłowca Puma. Jest to IAR330 SOCAL uzbrojony w zdalnie sterowane działko Nexter THL-20 kalibru 20 mm oraz rakiety Spike-ER. Wprowadzenie AH-1Z Viper stanowi więc krok rewolucyjny w zakresie zdolności bojowych. Można powiedzieć, iż ta decyzja jest rozwinięciem planów produkcji w tym kraju AH-1W pod lokalnym oznaczeniem IAR AH-1RO „Dracula”. Pojawiły się one w połowie lat 90. XX wieku, jednak nigdy nie zostały sfinalizowane.

AH-1Z Viper

AH-1Z Viper. Fot. Staff Sgt. Nathan Sotelo/US Marine Corps

Skutkiem podpisania listu intencyjnego między rządem Rumunii a Bell Helicopter ma być z jednej strony przesłanie odpowiedniego zapytania do rządu USA, wymaganego w ramach systemu FMS, którym objęte są śmigłowce AH-1Z Viper.

Z drugiej strony stanowi on podstawę dla rozmów z przemysłem w zakresie wymaganych kompetencji i technologii dla kooperacji, a także z ministerstwami obrony i finansów Rumunii w kwestii finansowania. Program ten jest bowiem elementem szerszego planu modernizacji technicznej sił zbrojnych na lata 2017 – 2026, którego całkowita wartość ma sięgnąć 9,8 mld euro. Rumunia planuje wypełnić zobowiązanie NATO, co do realizacji wydatków na obronność na poziomie 2 proc. PKB. 

W kontekście rumuńskiej decyzji o wyborze AH-1Z Viper warto przypomnieć, że Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. oraz spółka Bell Helicopter podpisały w grudniu 2016 roku i lipcu bieżącego roku listy intencyjne dotyczące śmigłowców szturmowego AH-1Z Viper i ich potencjalnej produkcji w Polsce. Nie były one jednak powiązane z decyzją o zakupie tych maszyn oraz z żadnym programem finansowania i wsparcia ze strony rządu.

Może się jednak okazać, że Polska wraz z opóźnieniem programu Kruk straci szanse na to, aby stać się potencjalnym dostawcą maszyn AH-1Z i UH-1Y dla innych krajów europejskich. Wynika to z tego, że nawet jeśli polski MON zadecyduje o wyborze Vipera to jest mało prawdopodobne, aby koncern Bell Helicopter zdecydował się na tak duże zaangażowanie przemysłowe jednocześnie w Rumunii i w Polsce. Konkurentami AH-1Z w polskim postępowaniu są Boeing AH-64E Apache Guardian, Airbus Helicopters Tiger oraz TAI T129. 

Czytaj też: Śmigłowcowa współpraca PGZ i Bell. Podpisano porozumienie

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

128 komentarzy

[email protected] Sobota, 19 Sierpnia 2017, 8:41
I dokładnie taką samą decyzję powinniśmy podjąć my. Viper+Venom to najlepsza decyzja Koszt_Efekt. Śmigłowce dla nas.
TRĄBKA Sobota, 19 Sierpnia 2017, 0:44
apropo śmigłowców dla Polski ....z kuluarów decydentów....MH-6 Little Bird oraz jego szturmowy wariant AH-6 Little Bird....procedowanie zostało uruchomione do pozyskania w/w latadeł ...
BBB Piątek, 18 Sierpnia 2017, 16:28
Spokojnie, wiecie ile listów intencyjnych ma PGZ popodpisywane? Któryś się jak dotąd przełożył na realne zamówienia i produkcję?
Ach Piątek, 18 Sierpnia 2017, 15:49
Na nasze szturmowce jeszcze sobie poczekamy
WARS Piątek, 18 Sierpnia 2017, 14:47
"list intencyjny" ...to i ja moge pdopisac...zreszta PGZ juz taki z Bell ma...
Podbipięta Piątek, 18 Sierpnia 2017, 13:52
Toczy się tu dyskusja o systemie broni absolutnie na dziś Polsce nie potrzebnej.Pytam po ki nam jakiś śmiglak p panc wart myśliwca który przy moskiewskiej OPL polata se z 5 minut.Ale jest kasa to inwestujmy.....w całkowicie nie potrzebny nam tragikomiczny złom.P.S. Jak se pomyśle że za takie 32 wiertoloty możem kupić setki tysięcy GRANATNIKÓW,PPK czy PIORUNÓW to wypadam ze świata gier i fantasmagorii...
pilot Tigra UHT Sobota, 19 Sierpnia 2017, 16:05
"Pytam po ki nam jakiś śmiglak p panc wart myśliwca który przy moskiewskiej OPL polata se z 5 minut"

Dokładnie dlatego Caracal to absolutne minimum, bo pozwala na zabranie 16 żołnierzy oraz w razie wojny ma nadal rezerwę udźwigu na dodatkowe opancerzenie do 23 mm oraz systemy anty-rakiet typu HAPS plus zapasy i broć zespołowa, rakiety dla wyrzutni Caracala itp.

Dokładnie dlatego RFN inaczej niż Francja nie zamieniła swego zamówienia na "Tigry UHT" pozbawione działka obrotowego pod kabiną pilotów, ale odczytujące tablicę rejestracyjną na 8 km, wyposażone w najszybsze rakiety świata PARS3 i niszczące pojazdy nawet na 18 km.
PARS3 używają tylko niemieckie "Tigry UHT", co potwierdza, że rząd RFN wciąż obawia się lawiny pancernej Rosji:
PARS-3 - 555,6 m/sek = 2000 km/godz., czyli 8km w 14,4 sekundy
SPIKE-ER - 200 m/sek = 720 km/godz, czyli 8km w 40 sekund
SPIKE-LR Dual - 180 m/sek, czyli 648 km/godz.
SPIKE NLOS jest jeszcze wolniejszy.
Brimstone - ok. 450 m/sek = ok. 1620 km/godz, a 8km w 17,7 sekund
Hellfire - ok. 450 m/sek = ok. 1620 km/godz, a 8km w 17,7 sekund
Z przeliczenia wynika, że np. Brimstone i Hellfire potrzebują na pokonanie odległości 8 km o ok. 3,3 sekundy więcej niż PARS-3, a Spike-ER ok. 25,6 sekund więcej. Spike NLOS jest o ile wiem dużo wolniejszy. niż Spike-ER.To gigantyczne różnice na polu walki bo w 3 sekundy Tiger UHT przeleci ok. 80 m, czyli wyjdzie zupełnie z pola rażenia przeciwnika, którego pociski potrzebują od momentu uderzenia PARS-3 dodatkowych sekund na dotarcie w miejce po Tigrze UHT. Nie widać też przeszkód, by powstały, a pewnie już istnieją PARS3_Long Range do 18 km.

Dokładnie dlatego, że "Tiger UHT" ma walczyć tak, by jego piloci byli bezpieczni pomimo intynsywności ognia regularnej armii Rosji, jako jedyny na świecie zamienił miejscami obu pilotów i pilot-strzelec siedzi z tyłu:
1. Tiger UHT ma walczyć superszybkimi PARS3 na olbrzymie odległości chroniące przed ogniem anty-helikopterowym, a więc jego strzelec patrzy prawie poziomo, a pilot-navigator siedząc z przodu łatwiej chowa helikopter za przeszkodami terenowymi. Na 7 km helikoptera nie słychać i nie widać gołym okiem.
2. Gdy helikopter chowa się np. za buidynkiem, to wystawia zza niego swój peryskop, albo pilot-strzelec chce sam się rozejrzeć i wzlatuje jeszcze ok. metra wyżej wystawiając zza osłony tylko swe oczy.

Tandem Caracal i "Tiger UHT" jest przy dobrym przeszkoleniu pilotów oraz dodatkowym opancerzeniu Caracala i HAPS dla obu właściwie bezpieczny, a z uwagi na szybkości powyżej 250 km/godz. super-skuteczny. "Tiger UHT" wg stron Bundeswehry ma także niszczyć wszelkie pojazdy, stanowiska rakietowe, artylerii lufowej, punkty dowodzenia, systemy radarowe, zaopatrzenie na tyłach wroga itp.
Davien Niedziela, 20 Sierpnia 2017, 8:25
Nie wiem skad wziałeś dane tego pocisku, ale jakoś PARS3LR ma zupełnie inne; zasieg do 7km a predkość jest poddżwiękowa i wynosi ok 1050km/h, co prz zasięgu i prędkości Brimstone'a czy hellfire'a wyglada kiepsko
Może na drugi raz po prostu dokładniej sprawdż zanim, napiszesz.
pilot Tigra UHT Niedziela, 20 Sierpnia 2017, 19:52
Portal Army and Technology omówił PARS-3 podając: Speed 2,000km/h . Tylko pierwsze wersje PARS 3 miały mniejsze prędkości i zasięg mniejszy niż 7km sterowanie laserem, nie miały fire&forget i inne różnice. Były to wersje Trigat MR i Trigan. Wersja Trigat LR nazwana potem PARS-3 LR ma fire&forget, 7 km i prędkość 2000 km/h. Podaje to także niemiecka WikiPedia: "Die Schubvektorsteuerung und die hohe Spitzengeschwindigkeit von 2000 km/h ermöglichen auch die effektive Bekämpfung feindlicher Helikopter."
Davien Piątek, 25 Sierpnia 2017, 5:52
Tyle że akurat producent podaje zupełnie inne dane: predkość poddżwiękowa zasięg do 7km, podobnie jak angielska wiki. Nawet cytowana przez ciebie niemiecka wiki podaje prędkość pocisku PARS 3LR na 290m/s czyli 1044km/h więc...
Levi Niedziela, 20 Sierpnia 2017, 0:03
Ziew... A te carakale z pamietego zamowienia to mialy te opancerzenie czy tylko mogly by miec o ile cala reszta na pokladzie by to uniosla... No i co z drzwiami za o pylonach nie wspomne?
Davien Niedziela, 20 Sierpnia 2017, 12:42
Levi, Caracale sa opancerzane fabrycznie więc trafiłes jak kula w płot:)) Przy udżwigu ponad 5 ton spokojnie sobie z tym poradzi, zcego o konkurentach powiedziec nie mozna.
pilot Tigra UHT Niedziela, 20 Sierpnia 2017, 12:13
Fabrycznie przewidziane jest w przypadku Caracali opcjonalne, dodatkowe opancerzenie na czas wojny. Najważniesza jest rezerwa udźwigu. H225M Caracal ma udźwig ok. 5650 kg, a więc może zmniejszyć ilość zabieranych żołnierzy do 16, czy do 14 i wykorzystać powstałą rezerwę udźwigu na zwiększenie samoobrony, np. dodatkoeych 3 strzelców z tyłu, może wysuwane działko obrotowe w tym luku w podłodze. Dla drzwi i dla pylonów na pewno znajdzie się jakieś rozwiązanie.

Dla porównania NH90 ma udźwig 2000 kg...
Wojtyła Piątek, 18 Sierpnia 2017, 21:05
Słuchaj, chodzi o CAS dla wojsk lądowych i kawalerię powietrzną. CAS w wykonaniu Su-22... nie widzę tego. A F-16 jest za mało i szkoda ich na teo typou zadanie, bo będą miały pełne ręce roboty. Mig z oczywistych powodów odpada. Więc takie dwie eskadry śmigłowców szturmowych to może być jedyne bezpośrednie wsparcie lotnicze wojsk lądowych.
kapralek Piątek, 18 Sierpnia 2017, 18:53
W takim razie dlaczego żadna nowoczesna armia albo modernizująca się nie wpadła na taki rewolucyjny pomysł jak ty i nie zastąpiła śmigłowców tysiącami piechurów z panzerfaustem? Odnoszę wrażenie że opowiadasz o armii na wojnę, która już byla.
b Sobota, 19 Sierpnia 2017, 0:26
Podbipiecie chodzilo o relacje koszt = efekt i tu ma racje a to, ze wiele panstw posiada szturmowce. .....Kto bogatemu zabroni, moze my tez kiedys sobie zafundujemy ale na ta chwile lepiej te pieniadze wydac na MBT, BWP czy Homara lub kolejne F-ki.
De Retour Sobota, 19 Sierpnia 2017, 12:18
Relacja koszt - efekt ? Magiczna formuła. Niestety najczesciej sprawdza się zasada - mało kosztuje i tyle samo jest warte. Armia zawodowa ze sprzetem dla armii poborowej, to autostrada do klęski.

Wracając do śmigłowców. Oczywiście wiesz, że można je wykorzystać np w systemie OPL bardzo krótkiego zasięgu i jak ? Inne " zastosowania" też znasz ? To może chociaż jakieś publikacje - śmigła są drogą zabawką dla bogatych, bez wartości?
Orcio Piątek, 18 Sierpnia 2017, 10:23
No to MON zaspał. Pewnie w zakładach lotniczych bardzo się z tego "cieszą".
rppr Piątek, 18 Sierpnia 2017, 10:20
PGZ rownież podpisała list intencyjny z Bell Helicopter
dadej Piątek, 18 Sierpnia 2017, 10:04
Wg mnie AH-1Z byłby idealnym śmigłowcem uderzeniowym dla naszej armii. Ale teraz raczej nie ma szans byśmy go kupili.
vvv Piątek, 18 Sierpnia 2017, 13:18
jest gorszy pod kazdym wzgledem od ah-64e i niewiele tanszy.
kronan Sobota, 19 Sierpnia 2017, 9:21
A szanowny pan zamierza walczyć tymi AH-1Z przecie AH-64?Oba śmigłowce były by dobre dla nas ale AH-1Z jest tańszy o to robi różnicę.Dla mnie dodatkowo AH-1Z ma tę dodatkowo różnicę że jest bardziej sprawdzoną maszyną w walce i eksploatacji.A to że tej maszyny używają w Marines też wiele mówi.Te chłopaki potrafią walczyć i wiedzą co dobre :-)
mc Piątek, 18 Sierpnia 2017, 19:44
Jest tańszy o połowę.
15 maszyn dla Pakistanu - AH-1Z Viper (ale uwaga: wraz z 1000 rakiet Hellfire + oprzyrządowanie + symulator + dodatkowe silniki + serwis) = 952 mln USD.
30 maszyn dla Tajwanu - AH-64E (ale bez uzbrojenia i osprzętu) = ok. 2 mld USD
sylwester Piątek, 18 Sierpnia 2017, 18:06
jest łatwiejszy w eksploatacji i utrzymaniu podobno , a wszyscy się chyba zgodzimy ze na brak profesjonalizmu jakim popisują się nasze firmy serwisujące sprzęt to bardzo ważne udogodnienie
PolExit Piątek, 18 Sierpnia 2017, 9:14
Czy będzie Viper czy AH 64 będzie to dobry śmigłowiec dla WP. Każda dywizja powinna posiadać swój pułk śmigłowców bojowych, bo 32 sztuki to Nam wystarcza na ile 3-5 dni walki?
Ważne jest by nie kupić badziwia w stylu Tigera, Mangusty czy jego tureckiego klona
BBB Piątek, 18 Sierpnia 2017, 16:20
Przewinął się tu kiedyś artykuł szacujący, że do stworzenia eskadry Kruków (8 szt.) na każdą dywizję + eskadry odwodowej potrzeba 32 szt. śmigłowców.

Obecnie śmigłowce szturmowe to najmniej pilna z pilnych potrzeb, można się tym zająć po załatwieniu OPL i OPR, rozpoznania (satelitarnego i in.), nowych BWP, dokończeniu reformy artylerii (Homar, Kryl, efektory do już posiadanych środków artyleryjskich - Langust, Krabów, Dan, Goździków, Raków), ppanc. (granatniki, dywersyfikacja i zwiększenie ilości wyrzutni PPK, artyleryjskie niszczyciele czołgów?, integracja Rosomaka i nowego BWP ze Spike).
Wolf Piątek, 18 Sierpnia 2017, 9:04
Tak sie sklada, ze mam kontakty z Rumunia i trzeba przyznac, ze bardzo w tym roku przyspieszyli jesli chodzi o inwestycje w obrone i w business-ie. Amerykanie buduja im duza baze wojskowa i inwestuja w pojazdy i uzbrojenie.
Zreszta Wegrzy i Rumunii wzieli sobie za cel dogonic Polakow i to skrupulatnie robia.
ewa Piątek, 18 Sierpnia 2017, 12:41
dogonić Polaków? hehe naprawdę? no to wysoko postawili sobie poprzeczkę...oj wysoko...
MagdaFoxal Piątek, 18 Sierpnia 2017, 10:10
Węgrzy nie! Rumunia tak, staje się solidnym sojusznikiem. W Craiova stacjonują nasi, oni u nas. Co najciekawsze - we wszystkich badaniach opinii publicznej Polacy są w Rumunii w topie najbardziej lubianych narodów!!!
Polak Piątek, 18 Sierpnia 2017, 8:33
W Rumunii Niemcy nie osadzili na 8 lat swoich ludzi u władzy.
dadej Piątek, 18 Sierpnia 2017, 14:08
Od ośmiu lat mamy niemieckie rządy i dlatego kupujemy amerykańskie uzbrojenie, a raz chcieliśmy francuskie. Od Niemców za to kupujemy tylko używki za śmieszne pieniądze.
Twoja logika poraża.
laesir Piątek, 18 Sierpnia 2017, 13:57
ROTFL Prezydentem Rumunii jest Klaus Iohannis, z pochodzenia Niemiec (konkretnie Sas Siedmiogrodzki). Wieloletni przewodniczący Demokratycznego Forum Niemców w Rumunii. To tak jakby w Polsce prezydentem został przewodniczący Mniejszości Niemieckiej.
w punkt Piątek, 18 Sierpnia 2017, 11:28
i tam potrafili zrobić dekomunizację
Macorr Piątek, 18 Sierpnia 2017, 11:01
a nie wiesz może że prezydentem Rumuni jest akurat Niemiec Klaus Iohannis?
Tez Polak Piątek, 18 Sierpnia 2017, 10:33
W Rumunii nie opowiadają rowniez co 2 miesiące bajek, tylko dzialaja. My wciaz slyszymy o tym czego to nie bedziemy zamawiac i nic sie nie dzieje. Gdzie chocby obiecane dawno blackhawki ?
Ziem Piątek, 18 Sierpnia 2017, 10:21
I dlatego tam znacznie wieksza bieda niz w Pl.
Lord Godar Piątek, 18 Sierpnia 2017, 10:10
Kolego ... mniej politykowania , więcej realnego działania . Widzisz , wojsko przez wiele lat było traktowane po macoszemu , jako "dział" któremu można obciąć fundusze i nikt nic nie powie , a nie jak np w służbie zdrowia.
A co do wskazanych przez Ciebie niemieckich "obciążeń" , to powiem tylko tyle że sami chcieli nam sprzedać więcej Leo , a my nie chcieliśmy , a teraz się prosimy i co ?
Sami nam za grosze proponowali wycofywane Patrioty , które teraz dały by nam (jeśli nawet po moderce ) dodatkowe 5-10 lat na spokojne czekanie na nową generację ...
Przykładów jeszcze kilka można wymienić . Sytuacja była widzisz taka , że oni nam przez te kilka lat ufali i sami wychodzili na przeciw naszym oczekiwaniom . Teraz ponoć mają się z nami liczyć , tylko że policzą sobie już odpowiednią sumę Euro , a z nami nic względem Rosji konsultować już nie chcą , co widać po obecnym podejściu do NS 2 ... Za to my jesteśmy teraz ślepo zapatrzeni na wielkiego brata zza oceanu i przez wiele lat będziemy jego tłustą dojna krową , a nie partnerem.
Polak Piątek, 18 Sierpnia 2017, 19:17
Nuemcy nigdy niczego z nami nie konsultowali. Realizowali tylko swoje interesy, ktöre czasami, ale coraz rzadziej były zbieżne z naszymi. To, że krytykuję bezkrytyczne wykonywanie wszystkich niemieckich rozkazöw przez jednyvh, nie znaczy, że popieram bezkrytyczną proamerykańskość drugich.
Bunio Sobota, 19 Sierpnia 2017, 0:24
Nie krępuj się i wymień te "wszystkie niemieckie rozkazy", które owi "jedni" bezkrytycznie wykonywali.
Polak Sobota, 19 Sierpnia 2017, 11:49
Wystarczy jeden, wieńczący inne: przyjęcie imigrantów, których Niemcy nie chcą.
Realista Sobota, 19 Sierpnia 2017, 15:11
Niemcy przyjęli imigrantów, których Orban wpuścił na swoje terytorium i którzy okupowali budapeszteński dworzec Keleti. Teraz głównym rozgrywającym w sprawie imigrantów są Włosi a nie Niemcy. To Włosi przyjmują ich najwięcej i to Włosi lobbują w unii za sankcjami finansowymi wobec krajów, które nie chcą przyjść im z pomocą.
Prawdziwy Polak Piątek, 18 Sierpnia 2017, 9:29
My teraz za to mamy teraz ruskich od 2 lat
Jeszcze prawdziwszy Polak Piątek, 18 Sierpnia 2017, 11:47
a wśród nich kilku służy jednym i drugim
Edward Piątek, 18 Sierpnia 2017, 0:55
Od czasu rozpalania serc i umysłów społeczeństwa "nieziemskimi" Caracalami temat śmigłowców (niezależnie, jakiego typu) to pretekst do natychmiastowego podjęcia bardzo wszechstronnej i "mądrej" dyskusji. Każdy dyskutant przy tym wykazuje tu wiedzę dogłębną, przemyślaną i serwuje "jedynie słuszne" wnioski. Życie pokaże, że śmigłowce szturmowe wybiorą dobrze zorientowani w temacie fachowcy, a nie przypadkowi amatorzy. Minister Macierewicz nie pozwoli nikomu na szastanie poważnymi pieniędzmi z nawet najmniejszym uszczerbkiem dla bezpieczeństwa i kasy państwa - zakupy tego sprzętu muszą być najlepsze z możliwych - pod każdym względem i ... takie będą.
say69mat Piątek, 18 Sierpnia 2017, 7:53
Tak się składa, że dla rządu USA - jako wyłącznego gestora w temacie eksportu uzbrojenia - produkowanego przez przemysł zbrojeniowy tego kraju. Podstawowym, kryterium przy podjęciu decyzji o sprzedaży danego systemu uzbrojenia do krajów aplikujących o jego zakup. Jest warunek przewidywalności i transparentności jego elit, co w warunkach naszego kraju, biorąc pod uwagę liczne ekscesy i kalambury medialne miłościwie nam rządzących. Może budzić u amerykanów liczne i całkiem poważne wątpliwości.
Edward Piątek, 18 Sierpnia 2017, 21:18
Trudno podejrzewać o zastosowanie takiego algorytmu podejmowania decyzji przez rząd USA w odniesieniu do aktualnie rządzących polskich elit - gdy odnieść się do niezliczonych "ekscesów i kalamburów" medialnych i zupełnie przemilczanych bezlitośnie nami rządzącej poprzedniej ekipy demontażowej WP (i nie tylko). Mało tego, poprzednia ekipa (jak wszyscy doskonale pamiętamy) jawnie i w praktyce odwróciła się plecami od USA (...) - co paradoksalnie rokuje obecnie doskonałą pozycję dla naszych starań w pozyskiwaniu świetnego uzbrojenia.
mc Piątek, 18 Sierpnia 2017, 0:12
To co się stało jest Fantastyczne i dla nas !
Dlaczego ?
Rumuni są zainteresowani zakupem Viperów, my też.
Dlaczego wszystkim się wydaje, że to my musimy produkować go u siebie i ewentualnie sprzedawać Rumunom ?
A może trzeba się z nimi dogadać, uzgodnić wspólnie ile obie armie potrzebują tych śmigłowców i razem z nimi je produkować.
Tak się zdobywa SOJUSZNIKÓW !!!
Rumuni wiedzą że są zbyt małym rynkiem zbytu by uruchamiać większą produkcję, ale jeżeli zrobią to razem z nami to może faktycznie będziemy produkować (razem), a nie tylko "przykręcać śrubki".
Przecież mogliśmy dogadać się ze Słowakami - oni chcieli Rosomaka ze swoją wieżą, ale chcieli nam coś sprzedać, a my potrzebujemy takiej wieży jaką oni mają !?
Dlaczego "wypychamy" Sąsiadów i mówimy "My jesteśmy lepsi - wy możecie (kupować) u nas, ale my u was NIE".
Qba Piątek, 18 Sierpnia 2017, 8:54
Dlatego że inwestycje gospodarcze są warte dużo więcej niż same śmigłowce.

Skoro Viper będą produkowane w Rumunii, to oznacza że nie mają szans u nas.
mc Piątek, 18 Sierpnia 2017, 10:50
Jeśli będziemy je produkowali tylko dla siebie - to będzie "przykręcanie wirników".
Tylko duża skala produkcji powoduje że istnieje opłacalność przeniesienia FAKTYCZNEJ PRODUKCJI.
Przypomnę casus Caracali: 25 szt wyprodukowane i zmontowane we Francji + 25 szt "zmontowane" w Polsce.
I gdzie tu jest faktyczna inwestycja ?
poprawka Piątek, 18 Sierpnia 2017, 19:33
Nieprawda, dla dotrzymania terminów natychmiast miało być podjęcie szkolenie pracowników we Francji i produkcja we Francji pierwszych 20 Caracali dla Polski. Następnie 20 z 50 Caracali wyprodukowanych w Polsce miało być oddanych Francji.
Qba Piątek, 18 Sierpnia 2017, 14:51
W serwisie przez 30 lat
mc Piątek, 18 Sierpnia 2017, 19:47
I gdzie tu jest inwestycja, jeśli za najmniejszą śrubkę będziemy płacili krocie (to trochę jak z Sokołami...)
Prosta Logika Sobota, 19 Sierpnia 2017, 0:38
Serwis Caracali w polskiej państwowej fabryce WZL w Łodzi. Serwis Sokołów we włoskiej prywatnej fabryce w Świdniku.
Whiskas Piątek, 18 Sierpnia 2017, 7:41
My też robimy od paru ładnych lata swoją wieżę bezzałogową. Pytanie czy ktoś wie kiedy będzie?
luka Poniedziałek, 21 Sierpnia 2017, 10:07
Choćby i jutro, bo jedyny problem jaki chyba obecnie tylko mamy to brak zgody kongresu USA na transfer technologii produkcji amunicji programowalnej.
qi Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 22:53
zwyczajnie niech Rumuni te śmigłowce produkują a my ich kupmy od nich. jeśli coś będziemy w stanie pomóc to pomóżmy. może własna awionika, może inne elementy. włączmy się w to. nie róbmy tego sami. wolumen produkcji jest tak mały, że żadnemu pojedynczemu państwu się nie opłaci.
Qba Piątek, 18 Sierpnia 2017, 8:55
Opłaci się w czasie 30 letniej eksploatacji.

Tylko idiota zrezygnowałby z produkcji i transferu technologii do WZL.
Ad_summam Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 22:32
No i odlatuje nam AH-1Z , w moim przekonaniu optymalny śmigłowiec dla nas. Optymalny pod względem koszt/efekt. I do tego jeszcze niezawodny... Śmigłowców powinniśmy mieć dużo, a dużo oznacza że nie mogę być najdroższe w zakupie i utrzymaniu.
Qba Piątek, 18 Sierpnia 2017, 8:56
Nie spełnia wymagań na Kruka takich jak radar i podwozie kołowe.
bęcki Piątek, 18 Sierpnia 2017, 10:03
"kołowe" to od ciągłego krażenia wokół tematu aby w końcu kupić latający i niestabilny pas szahida jakim jest "apache" nazwany tak aby napluć rdzennym mieszkańcom ameryki w twarz a okreslony przydomkiem "guardian" dla zmylenia przeciwnika bo formalnie to jest "dewastator" albo po prostu "ebola"?
say69mat Piątek, 18 Sierpnia 2017, 9:27
Zwłaszcza podwozie kołowe jest tym istotnym czynnikiem determinującym przydatność śmigłowca w warunkach teatru działań wojennych. Po drugie radar AN/APG78 Fire control system to zasięg +/- 8 -15 km. Zasięg pasywnych systemów Vipera to ... 8 km.
Brto.broo Piątek, 18 Sierpnia 2017, 8:16
Mądre słowa. Także uważam, że sprzęt korpusu marines lepiej pasowałby do polskich realiów. Daje on większe możliwości zakupu części zamiennych na wolnym rynku, co pozwala na prawdziwe negocjowanie stawek. Dodatkowo serwis jest znacznie prostszy bo przystodowany fo warunków polowych. Niestety mon nie wybierze żadnego bo nie po to opracowano patologiczny system wieloletnich dialogów i koncepcji
Uważam, że jeslo fachowcy w przeciągu roku max dwóch nie są e stanie doprowadzić do fazy lontraktu, to noe są fachowcami i zasługują na kopa. Helihoptery uderzeniowe to nie program orka czy Wisła. Czekam jeszcze na rozliczenie winnych opóźnień przy remoncie ORP Orzeł i braki postępów przy programie bwp.
Kardinalem Piątek, 18 Sierpnia 2017, 21:03
Sprzęt USMC jest poochodną:
1) specyfiki wymogów korpusu - lekkich maszyn, większej mobilności korpusu, bazowania na okrętach
2) racjonalizacji wydatków - budżet USMC w przeliczeniu na jednego marines'a jest najmniejszy pośród wszystkich rodzajów sił zbrojnych USA
ale poniekąd podzielam ten pogląd
nod Piątek, 18 Sierpnia 2017, 11:46
"All Along The Watchtower" w tle i AH1Z podchodzący do lądowania.
Idealny reenacment wojny w Wietnamie...a my lubimy rekonstrukcje :)
reti Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 22:03
dobrze robia. a my kiedy ?
b Piątek, 18 Sierpnia 2017, 1:14
Co robia? Ile wyprodukowali? Podpisali list intencyjny, wiesz co to znaczy?
Ralf_S Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 21:13
Ale na drugim foto jest AH-1W.....
A u nas tylko dialogi, rozmowy, analiza rynku i puste obietnice. Dopóki obecny Minister ON będzie przy władzy, dopóty żaden nowy przetarg na poważny sprzęt się nie odbędzie. O Orce możemy zapomnieć, Mustangach i innych też.
adamm Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 21:03
Do 2030 w polsce nie bedzie nowych helikopterów szturmowych, brak funduszy... najpierw orka, patriot ,homar oraz OT. Reszta po 2030... Do tego czasu bedziwmy karmieni rozmowami miedzyrzadowymi w stylu fregat adelaide 1000 dronow dla polski i aw 101 do martnarki... Bardzo mi przykro bo Polska a w szczegolnosci polska armia potrzebuje nowego sprzetu.
Extern Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 21:02
Jedyna prawdziwa fabryka śmigłowców w Polsce jest w rękach Włochów i to z nimi powinniśmy robić bojowe śmigłowce dla Polskiej armii.
Qba Piątek, 18 Sierpnia 2017, 8:57
Ile śmigłowców wyprodukowała ta fabryka w ciągu ostatnich 2 lat?
Extern Piątek, 18 Sierpnia 2017, 21:57
Jako jedyni w Polsce ciągle to potrafią, (Mielec tylko robi blacharkę), ale jak poczekamy jeszcze kilka lat to masz rację niedługo nie będzie już żadnych podstaw na których można by się oprzeć.
Antex Piątek, 18 Sierpnia 2017, 1:41
Włosi już nie robią śmigłowców bojowych ... oddali te działkę Turkom.
papuga Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 20:23
W mojej ocenie dla nas AH - 64 jest optymalny. To jedyny śmigłowiec posiadający rakiety kierowane radarem (Hellfire). AH - 1Z takich rakiet nie ma, bo nie jest wyposażony w radar. O pseudośmigłowcu Tiger lepiej w ogóle nie wspomniać.
Davien Piątek, 18 Sierpnia 2017, 7:28
Papuga, Tiger posiada rakiety Brimstone/Brimstone II które zostawiają Hellfire'y daleko w tyle więc powodzenia:)
AH 1Z tez uzywają pocisków Hellfire.
Kowal Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 22:10
AN/APG-78 jest montowany zarówno na AH64E jak i AH1Z. AZ1Z również posiada rakiety Hellfire.
papuga Piątek, 18 Sierpnia 2017, 9:42
Ale nie posiadają możliwości przenoszenia wersji AGM 114L, bo ona jest sprzężona z radarem. Brimstone też może być sterowany radarem, ale Tiger go nie przenosi.
Davien Piątek, 18 Sierpnia 2017, 15:42
Papuga, Brimstone ma naprowadzanie aktywne i jest zintegrowany z Tigerem a trwaja prace integracyjne nad Brimstone 2 więc niezła wpadke zaliczyłeś A co do AGM-114L to jest to tez pocisk z głowica aktywna nie wymagający w ogóle radaru do naprowadzania więc może na drugi raz sprawż.
papuga Piątek, 18 Sierpnia 2017, 20:34
Brimstone ma naprowadzanie aktywne. Ale pocisk musi uzyskać dane zewnętrzne żeby odnaleźć cel. Śmigłowiec Tiger nie może tych danych dostarczyć, bo nie ma radaru. Co do AGM - 114L to podtrzymuję swoje zdanie -pocisk musi mieć dane podstawowe, bo w ciemno nie znajdzie celu. To trochę tak jak dyskusja na tym forum o rosyjskich S - 400. Głowica pocisku nie ma faktycznych możliwości szerokiego (to taki skrót myślowy) poszukiwania celu.

Doceniam twoją chęć obrony techniki francuskiej - jak w naszej dyskusji o tym, czy możemy potencjalnie zakupić Hyunmoo - 3
Davien Sobota, 19 Sierpnia 2017, 7:13
Dane zewnetrzne może dostarczyc dla Tigera dowolne żródło, nawet i piechur w okopie z czyms co poda koordynaty celu, dla pocisku o zasięgo 40km (Brimstone II ) radaru nie zamontujesz, identyczna głowicę i mozliwości ma AGM-114L tez może przyjac dane z dowolnego żódła np głowicy obserwacyjnej czy radaru naziemnego, radar na śmigłowcu nie ejst wcale wymagany, jakos w Brimstone'y WB przezbraja swoje WAH-64 z kórych całkiem sporo radarów nie ma i co ty na to?
A co do Huynmoo III- nie mozemy go kupic bo zabrania tego traktat MTCR, zapoznaj sie moze z jego założeniami i nie wracaj do tej przegranej przez ciebie sprawy. Dodatkowo Brimstone jest pociskiem brytyjskim a nie francuskim, więc...
papuga Niedziela, 20 Sierpnia 2017, 0:06
A teraz cios łaski - brimstone nie jest zintegrowany z Tigerem. Dopiero ma być zintegrowany z AH-64.

Co do Hyunmoo-3 nie tylko ja wskazywałem, że nie jest on objęty MTCR, Głowica musi mieć ponad 500 kg żeby MTCR mógł zostać zastosowany. Czyli jeżeli będą chcieli sprzedać, to nam sprzedadzą.
obiektywny Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 20:18
a po jaka cholere nam potrzebny ten przestarzaly zabytek na nasze warunki jest watpliwym wzmocnieniem wojska
Kowal Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 22:10
Przecież to jest praktycznie AH64E w innej "budzie".
sojer Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 19:53
Mogą też podpisać list intencyjny ws. zakupu F-35, ale nic z tego nie wynika, jeżeli brak chęci i pieniędzy. U nas brak chęci, pieniędzy i czasu, bo wszystko jest kalkulowane w kontekście kadencji. Polska już raz "kupiła" Caracala, a dwa lata później nadal nie ma decyzji co dalej.
QDark Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 19:22
Hmm u nas zapewne dialog..
Lord Godar Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 19:19
My ciągle tylko planujemy , dyskutujemy , ogłaszamy przetargi , kasujemy przetargi ... A inni kupują . I jak to się ma do artykułu w D 24 , który kilka dni temu się ukazał , gdzie podsekretarz stanu w MON pan Szatkowski opisuje jaką to Polska będzie pełniła kluczowa rolę w regionie i jaką to będziemy potęgą militarną.
jg Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 19:14
Brawo Rumuni.
Lucjan2 Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 19:14
Po pierwsze primo - śmigłowce uderzeniowe z uzbrojeniem pp;
Po drugie primo - wznowić program Loara, unowocześnić, podwozie K9;
Cynik Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 19:02
Czyli nie ma nic. Nasze lotnictwo wkrótce użyje do latania drzwi od stodoły. Jedyny sukces... samoloty dla vipów. Ratujmy polskie skrzydła!!! Bo marynarka wojenna już nie istnieje.
b Piątek, 18 Sierpnia 2017, 1:38
Zapewniam, ze Rumuni chcieliby latac na takich drzwiach od stodoly jakie sa w WP. Co ciekawe to wlasnie na rumunskich odpowiednikach tego forum Polska armia jest stawiana za wzor do nasladowania. W 2 lata ciezko nadrobic 8 straconych. Jednak kilka spraw ruszylo do przodu Kraby, Raki, srodki walki dla lotnictwo, Pioruny, beryle, ukm 2000, wymiana samochodow ciezarowych, pilica, OT, amunicja, modernizacja Leo 2 do 2PL. To tylko czesc przykladow na ten "slaby MON "wydal kase w 2 lata. nie tylko samoloty dla VIP, zreszta konieczne z wiadomej przyczyny, jakos jestem dziwnie pewny, ze nastepcy tez beda nimi latac a nie tupolewami. Do konca roku bedzie pewnie gotowy do produkcji Pirat, amu do Krabow.
Bunio Sobota, 19 Sierpnia 2017, 0:47
Jak już ci napisano zasługi obecnego ministra w ogromnej większości wymienionych programów ograniczają się do pozowania do fotek na tle. Co do moderki Leo, to już po podpisaniu AM doszedł do wniosku, że został w to wrobiony przez, że użyję modnego określenia, "złogi" poprzedniej ekipy, że nie powinien był podpisywać - parę głów za to poleciało. Teraz się chwali.
dropik Piątek, 18 Sierpnia 2017, 11:29
kraby raki, modernizacja leo to efekt owych ostatnich straconych lat, a nie ministra. Kupowanie beryli mając w perspektywie nową bron to sabotaż. Ciężarówek tak realnie wyprodukują w tym i przyszłym roku zaledwie kilkadziesiąt - zwykła kroplówka . Jedyny "sukces" to ten nieszczęsny WOT który jednak doprowadził tylko do drenażu zasobów z armiji (ludzi i pieniedzy).
Pirata nie bedzie - bo nasi nie dali go skopiować.
Cicero Piątek, 18 Sierpnia 2017, 10:22
"Straconych 8 lat"? Człowieku, zdajesz sobie sprawę, że wszystkie (WSZYSTKIE!) programy, które wymieniłeś są owocem tych 8 lat? Nie ma nic nowego, tylko ciągnięcie programów przejętych od poprzedniej ekipy!
nikt ważny Piątek, 18 Sierpnia 2017, 15:35
Jak to napisałeś "ciągnięcie" programów, nie oznacza istnienia programów. Czasem po prostu coś się kupuje z bardzo różnych powodów, od wyeksploatowania sprzętu, przez zapobiegnięciem bankructwu po uniknięcie zarzutów o niegospodarność. Na końcu podpina się to pod jakiś program albo i nie. Ot cała tajemnica. To co ważne i tak nie idzie do wiadomości publicznej zwłaszcza w zakresie dotyczącym obronności. Jasne że nie ma tysiąca tajnych czołgów czy dwóch tysięcy ukrytych nowiuteńkich najlepszych na świecie BWP ale co jest a co nie jest faktycznie też trudno ustalić publicznie co ma pierwszorzędne znaczenie jeśli chodzi o obronność.
Lord Godar Piątek, 18 Sierpnia 2017, 10:21
Tak , robimy coś , ale to wszystko mało. Ja wiem , że to wymaga czasu i kasy jednak mam wrażenie , że oprócz kilku tematów które jak pisałeś ewidentnie są finalizowane , to z większością innych dreptamy w miejscu , kręcąc się jak byśmy nie wiedzieli co robić . Zaczynamy , przerywamy , kupujemy , a za chwilę już cisza , bo nie kupujemy ... Tylko roszad w wojsku i na stanowiskach w spółkach skarbu państwa w zbrojeniówce nie brakuje . Na razie to panuje duży chaos , ale może jeszcze trochę i to ogarną jakoś i zaczną konkretnie coś robić i się tego trzymać , bo jak nie to ciężko to widzę.
Michał Piątek, 18 Sierpnia 2017, 10:20
W 2 lata ciężko nadrobić 8 straconych?
Nie wiesz o czym piszesz.
80% procedur związanych z zakupem sprzętu, który wymieniłeś przygotowali poprzednicy, a obecny MON je tylko klepnął (i to te ważniejsze: Kraby, Raki, Leo2PL, itd.)
Zresztą, gdyby nie zgoda Siemoniaka na zakup podwozi do Kraba w Korei, to program Regina wciąż by nie ruszył.
Nowy MON przeprowadził tylko zakupy samolotów dla VIP (zresztą z naruszeniem prawa) i sprzętu dla WOT.
Rafal Piątek, 18 Sierpnia 2017, 9:43
Co ty tu pitolisz o straconch 8 latach i wielkich kontraktch pana Macierewicza on tylko konczy w wiekszosci to co poprzedni rzad zacza. Te Kraby, Raki itp itd to tak w ciagu dwoch lat opracowano?
tor kom Piątek, 18 Sierpnia 2017, 9:19
Kraby, Raki,modernizacja Leo 2 do 2PL, Pioruny, , ukm 2000, amunicja,-to chyba zasługi jeszcze poprzedniej ekipy. beryle?, OT -wysysacz kasy i kadr, pilica koszt-efekt raczej niekorzystny
ewa Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 18:19
o śmigłowcach uderzeniowych z tego podobno przyspieszonego programu...tej pilnej potrzeby...w ogóle ucichło....ktoś jeszcze wierzy że w tym naszym pięknym kraju cos kupią?
Zygfryth Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 17:54
"W obecnej sytuacji może się okazać, że Polska "przespała swoją szansę" na to, aby stać się potencjalnym dostawcą maszyn AH-1Z i UH-1Y dla Europy."
Jak nierozwala programu Homar i skoncza go w tym roku z transferem technologii to mozna wtedy powiedziec> a co tam helikoptery lepiej dokupic f16 do tak silnej artylerii :)
ale jak to zawala no to wyjdzie na to ze ktos sie sprzedaje na niekorzysc Polski
Kowalskiadam154 Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 17:45
Wielkie gratulacje dla Rumunii za ominięcie szerokim łukiem wynalazków wspólnoty europejskiej i rozsądny wybór
aadxa Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 17:45
To oznacza ze polska nie bedzie miała jeszcze dlugo helikopterow szturmowych. Przykre ale prawdziwe...
Cf251 Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 17:21
jak niema radaru do obserwacji pola walki i kierowania ogniem z za osłon terenowych, taki helikopter ma małe szanse przetrwania jeśli przeciwnik jest chroniony Torami czy innymi systemami opl zdolnymi zwalczać cele na małych wysokościach i sporych dystansach.
Adam Piątek, 18 Sierpnia 2017, 8:59
Przecież ma radar
ito Piątek, 18 Sierpnia 2017, 6:47
Radar=radiolatarnia dla pocisków przeciwradarowych- więc może jego brak nie jest jakąś wielką wadą? Na odległościach 8-10 km, czyli w warunkach europejskich granicznych dla strzelań ze śmigłowca (chyba, że dostarczymy danych o celu z zewnętrznego źródła) porządna głowica optoelektroniczna wystarczy. A jest pasywna. Wyniesienie jej nad wirnik załatwiłoby sprawę strzelana zza osłon terenowych, ale bardzo komplikuje konstrukcję. W dzisiejszych warunkach można sprawę załatwić dodając towarzyszącego drona- i już przewaga Apache robi się fikcją. Tym bardziej, że w czasie "Pustynnej Burzy' AH 64 okazały się delikatnymi panienkami bardzo źle znoszącymi trudne warunki eksploatacji-a Cobry radziły sobie bez większych problemów. W warunkach wojny prowadzonej bez absolutnej przewagi nad przeciwnikiem podatność sprzętu na naprawy i obsługi może mieć kluczowe znaczenie.
Cf251 Piątek, 18 Sierpnia 2017, 21:55
w Polsce "pustynna burza" nie grozi raczej ulewa albo śnieżyca i sensory optyczne sobie nie poradzą a radiolatarnia co z tego jeśli zlikwidować ją może pocisk przeciw radiolokacyjny odpalony z samolotu i to taki który na tą długość fali się naprowadzi. a radar można włączać w razie potrzeby nie musi ciągle zdradzać pozycji za to konkretna przewaga w walce po wystrzeleniu sekwencji rakiet samo naprowadzanych do precyzyjnie wskazanych celów jeden helfire czy 2 dobra opl może zestrzeli ale salwę 8 czy więcej na pewno nie !!!
Kowal Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 22:13
Generalnie jest zasad, że jeśli obrona plot istnieje to nie wysyła się tam lotnictwa no chyba, że celu właśnie jej eliminacji.
skeptyk Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 17:05
Bicie piany zamiast szybkich decyzji. Dwa samoloty dyspozycyjne zamiast 2-ch śmigłowców dla "specjalsów". Miliony złotych wydane na loty pana ministra obrony w ramach "konsultacji" i zero efektów. Gdzie ta "dobra zmiana" ?
luka Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 16:58
Czyli marzenia o dolinie lotniczej idą w odstawkę. Ani Caracali i Tigerów od Airbus'a ani Viperów i Venomów (na eksport np. do Czech) od Bell'a ani tym bardziej np. Apachów od Boeinga.
PolExit Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 16:54
To jest smiglowiec dla Nas. Jeśli zamówimy ich więcej to centrum powstanie w Polsce. Biznes jest biznes.
Art Piątek, 18 Sierpnia 2017, 12:41
To jest namiastka śmigłowca w porównaniu z takim AH-64 Guardian. Taka namiastka dla bananowych republik i jeżeli dla nas, to tylko przez rządy ostatnich dwóch lat.
CB Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 22:11
Zanim my zamówimy, to w Rumuni będzie już dawno działała fabryka i oni będą produkować i serwisować dla nas...
not good Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 16:39
nie dobrze! liczyłem na Vipery! może rząd postawi na Apache? albo Vipery albo Apache
Harry Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 16:35
Ten typ śmigłowca dla Polski odpada. Jest na płozac, a nasi decydenci preferują na podwoziu z kołami
vbrd Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 19:06
Koła to kluczowy element śmigłowca bojowego.
CB Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 22:07
Wbrew pozorom "naszym" Mi-24 bardzo się przydają i czasami nawet zwiększają ich potencjał, więc różnie z tym bywa.
Arek Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 16:25
Polska powinna wziąć 1093 egzemplarze śmigłowców Drakula na wczoraj
Willgraf Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 16:12
no i POLSKA znowu wyprzedzona przez Rumunie..a dwóch centrum BELL-a w EUROPIE nie będzie :)
zatem wszystkie decyzje lub ich brak w MON w POLSCE są nie na korzyść polskiej racji stanu
Willgraf Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 19:53
do miłośników AH-64 widać,że jesteście totalnymi laikami, to AH-1Z Viper jest dla Polski anie AH-64 ,a skoro AH-1Z jest dla was złomem to AH-64 to dopiero złom
123 Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 16:47
I dobrze - po co nam to dziadostwo skoro można kupić AH-64
xyz Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 16:42
Dlatego nie będzie u nas AH-1Z. Będziemy mieli AH-64.
ito Piątek, 18 Sierpnia 2017, 6:49
Kiedy USarmy przekaże któryś do Muzeum Wojska Polskiego zamiast na złom.
Tom1 Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 16:30
I po ptakach...Tigery uziemione, problemy, Bell dogadał sie z Rumunią, zostaje turek i Apache.
kamomi Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 19:24
Jakies tam delikatne,nieoficjalne chyba informacje były z których mozna było wywnioskować,że ktoś tam w MON-ie chciałby z Włochami robić razem następcę Mangusty którego planują zrobić.....jeśli to prawda to kolejne lata miną-pewnie z 10, zanim coś będzie u nas latało.
Grty Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 23:43
Włosi to kolejne zagrożenia. Łapówki -jak w Belgii, lub nie wywiążą się z kontraktu - sokół i m 346. Uważam że viper był lepszym wyborem, ale tetaz nie mamy żadnej siły uderzeniowej na śmigłowcach.
Tom Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 16:23
Już nawet Afganistan odbiera blackhawki
nod Piątek, 18 Sierpnia 2017, 11:51
I ma własnego satelitę...
ja Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 20:06
Ale sensacja blekhawki zamiast viperów mucha nie siada. Kolega stawia na transport
kombajn Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 19:47
Tak Afganistan dostanie UH-60 Black Hawk. My niestety jako kraj trzeciego świata chcemy kupować bida wersje S70 dla krajów trzeciego świata. Wersję ze zubożoną elektroniką i tak słabymi silnikami że pułap maksymalny spada o połowę. Jak słyszę te zachwyty na Black Hawkiem z Polskiej fabryki to mi się nóż w kieszeni otwiera. A dla specjalsów powinniśmy kupić wersję MH-60M Black Hawk