Rosyjskie czołgi i armaty ruszają na „poligony”. Zagrożona wschodnia Ukraina?

OPUBLIKOWANO: Czwartek, 27 Lipca 2017, 10:54

Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że w Zachodnim Okręgu Wojskowym rozpoczęły się wyjścia na poligony pododdziałów wojsk rakietowych i artyleryjskich. Oznacza to, że część armat i wyrzutni rakietowych może się znaleźć w dowolnym miejscu zachodniej Rosji – w tym na wschodniej Ukrainie.

Przegrupowanie wojsk na poligony odbywa się w obwodach: Niżnonowogrodzkim, Tambowskim, Leningradzkim, Moskiewskiego, Woroneskiego i Kaliningradzkiego. Jednostki artylerii lufowej i rakietowej mają przez miesiąc uczyć się działania w stanie podwyższonej gotowości bojowej, realizować przemarsze na nowe pozycje, przygotowywać się do zakładania obozów polowych oraz do obsługi w terenie sprzętu wojskowego.

Realizowane mają być również zadania ogniowe przez samobieżne armatohaubice, różnego rodzaju artylerię lufową, niekierowane systemy rakietowe ognia salwowego oraz moździerze. Zakłada się dodatkowo ćwiczenie wspólnie z pododdziałami pancernymi i zmechanizowanymi oraz z lotnictwem wojsk lądowych i sił powietrzno-kosmicznych.

Rosyjski resort obrony przyznał się, że w samych jednostkach artyleryjskich na poligony zostanie przerzuconych ponad 10000 żołnierzy i 2000 egzemplarzy techniki wojskowej. Całe to przedsięwzięcie nie jest realizowane w ramach jakiś konkretnych ćwiczeń wojskowych, tak więc nie jest kontrolowane lub obserwowane przez zachodnich wojskowych. Nie wiadomo też gdzie będą dyslokowane poszczególne jednostki. Przypuszcza się, że część z nich może służyć do zastąpienia tych systemów ogniowych, które wcześniej zostały wysłane na pomoc separatystom na wschodniej Ukrainy.

Czytaj więcej: Rosyjski most wesprze aneksję Krymu

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

15 komentarzy

urban Piątek, 28 Lipca 2017, 14:20
Ćwiczenia - czynią mistrza taktyki ? Nigdy nie wiesz czy to już ? Czy jeszcze nie ! Mają wojsko , mają uzbrojenie - ich teren to ćwiczą . Nasi jeżdżą po Europie - nie zachodniej i coś tam kombinują ze starym po radzieckim sprzętem u boku usa i się uczą jak zdobyć Bukareszt czy obecnie Budapeszt ? Część na Litwie nasłuchują - część w Kuwejcie szukają piaski ruchome i tak w koszarach naszych nima nikogo ! Rozłazi się te nasze wojsko tylko nie w Polsce ?
czołk Czwartek, 27 Lipca 2017, 17:17
Już myślałem, że "Armaty" a tam tylko armaty. T-14 dalej w fazie papier-mache.
rotmistrz Czwartek, 27 Lipca 2017, 13:34
Wydaje mi się że armia ukraińska na tyle okrzepła i uzupełniła wyposażenie że scenariusz w września 2014 się nie powtórzy. Rozszerzenia przez "zombich" obszaru posiadania nie jest już możliwe bez pełnoskalowej inwazji. Ukraińcy powinni zastosować sposób działania Rosjan - rozgłaszać że Separy łamią rozejm i kontratakować tak żeby odbijać wioska po wiosce. Nawet najmniejsze zwycięstwo będzie niesłychanie budujące morale narodu. Putin chyba nie ma pomysłu co zrobić z "noworosją" skoro wyeliminował ich medialnych idoli tj. Giwiego i Motorolę.
dr Marek Czwartek, 27 Lipca 2017, 18:27
Ukraińcy od roku stosują tą taktykę. M.in. koło Dokuczajewska i występie pod Switłodarem.
aptekarz Czwartek, 27 Lipca 2017, 12:22
Cel, Ukraina - Putin lubi uderzać w sierpniu. Jedno uderzenie pójdzie od wschodu, drugie od północy z Białorusi. Będą się tłumaczyć że wojska rosyjskie zostały ostrzelane z terytorium Ukrainy.
ito Czwartek, 27 Lipca 2017, 11:59
Skoro "Anakonda" nie stanowiła problemu widać uznali, że takie sobie rutynowe ćwiczenia też nie będą nikomu przeszkadzać. Albo że nie powinny przeszkadzać.
gustlik Czwartek, 27 Lipca 2017, 11:58
Rosja klęknęła a na propagandę reagują nieliczni. Rosja ma całe 1478 + - 10 sztuk sprawnych czołgów z rodziny T-90 i T-72B3 a to jak na tak duże terytorium mała liczba. Straszenie zachodu starymi T-72,T-80 nic nie da tym bardziej że Rosja potrzebująca $$$ wysprzedaje je do bantustanów. O T-14 można zapomnieć z 2 powodów brak technologii przez co bardzo słabe wyniki poligonowe i bardzo duża cena. Najszybciej i to w bardzo małej ilości będą wprowadzone po 2025 roku i to tylko wtedy jak sankcje zostaną zdjęte a Niemcy pomogą przy przekładniach i powerpack-ach, elektronice i optyce.
Fun funów z USA Piątek, 28 Lipca 2017, 9:28
No nie wiem "olo" czy to tak "różowo" wygląda. Widzisz "edi" wskaźnik ilości czołgów na km. kw. powierzchni kraju .może i ładnie wygląda w statystyce-w rzeczywistości już niekoniecznie (tym bardziej "fx", jak liczbę czołgów bierze się z "sufitu")
Andrzej Czwartek, 27 Lipca 2017, 16:21
Co za pobożne życzeniowe myślenie...
Hex Czwartek, 27 Lipca 2017, 18:20
No wlaśnie w Rosji myśliwce 5 generacji i czołgi 4 generacji to takie życzeniowe myślenie .
Ad_summam Czwartek, 27 Lipca 2017, 11:54
To tylko ćwiczenia zapad -17 ... część II.
Cezar Czwartek, 27 Lipca 2017, 11:38
A u nas domowa wojenka podjazdowa. Generał z BBN (struktura doradcza Prezydenta RP) stracił dostęp do informacji niejawnych na skutek decyzji SKW podległej Macierewiczowi.
Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu że nasz kraj można podbić bez jednego wystrzału.
jestem robotem Czwartek, 27 Lipca 2017, 11:36
Ktoś zna dokładną datę ZAPAD 2017? Wychodzi na to, że będzie moment, w którym pod koniec ww ćwiczeń Zachodniego Okręgu Wojskowego wjadą jeszcze na Białoruś dodatkowe nowe jednostki w zw. z ZAPAD 2017. Ciekawie, od Królewca, przez Białoruś aż wzdłuż Ukraińskiej granicy będzie sporo armii.
Polanski Czwartek, 27 Lipca 2017, 11:25
W 1941 też tak ćwiczyli.
dimitris Czwartek, 27 Lipca 2017, 11:23
Szczególną ruchliwość przejawiały także, w niektóre lata, czambuły tatarskie. W Warszawie owszem, wiedzianoi że oto coś się będzie znów dziać, ale nie znano kierunku, w jakim Tatarzy tym raziem skierują się. Chyba nie na nas ? Bo na nas po co ? Przecież to dla nich zbyt niebezpieczne ? Przy tym większość szlachty wcale nie planowała poważnie zająć się tamtą odległą sytuacją, bo dzało się to przecież tak daleko stąd... a Tatarzy, to przecież już nie Mongołowie, prawda ? No nawet, jeśli jednak wyniknąć mógł z tego spory problem, to przecież głównie dla Kozaków ? nie dla nas, prawda ? Uzbrojmy więcej Kozaków, podrzućmy im armat, płaćmy im więcej regestru... i jakoś to będzie...
- A nam, Polakom, kilkakrotnie silniejsze wojsko niby po co ?