Przeciwlotniczy Poprad na Litwie

OPUBLIKOWANO: Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 11:20
Poprad

Siły zbrojne RP rozmieściły na Litwie w ramach ćwiczeń Tobruq Legacy między innymi samobieżny zestaw przeciwlotniczy Poprad, jak i stację radiolokacyjną Soła. W szkoleniu biorą też udział żołnierze pododdziałów przeciwlotniczych ze Stanów Zjednoczonych czy Wielkiej Brytanii.

Jak poinformował Defence24.pl mjr Dariusz Kurowski z Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, do ćwiczeń Tobruq Legacy wydzielono między innymi zestawy przeciwlotnicze ZU-23-2/ZUR, przenośne przeciwlotnicze systemy Grom, a także stację radiolokacyjną Soła i system przeciwlotniczy Poprad.

Mjr Kurowski w przesłanym oświadczeniu podkreślił, że ze strony Wojska Polskiego w ćwiczeniu bierze udział niemal 80 żołnierzy. Zostali oni wydzieleni przez 15 pułk przeciwlotniczy (z 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej) oraz 8 pułk przeciwlotniczy (z 12. Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej).

Podstawowym celem udziału żołnierzy w ćwiczeniu jest „Doskonalenie procedur dotyczących współpracy oraz zwiększanie interoperacyjności pododdziałów przeciwlotniczych państw sojuszniczych oraz partnerskich.”. Mjr Kurowski przyznał przy tym, że samobieżny przeciwlotniczy zestaw rakietowy Poprad „nie jest jeszcze wprowadzony do operacyjnego wykorzystania w SZ RP.”, został wydzielony przez 8 pułk przeciwlotniczy.

Kontrakt na dostawę zestawów przeciwlotniczych Poprad został podpisany w grudniu 2015 roku i opiewał na 1,083 mld złotych. Na jego podstawie Wojsko Polskie ma otrzymać łącznie 79 zestawów, w tym 77 nowo wyprodukowanych i dwa dostosowane z partii wdrożeniowej. Dostawy miały zakończyć się w 2021 roku.

Zestawy przeciwlotnicze Poprad zostały przewidziane do wprowadzenia do pułków przeciwlotniczych na szczeblu dywizji, jak i do wybranych dywizjonów przeciwlotniczych na szczeblu brygady. Są osadzone na podwoziu pojazdu Żubr-P powstałego w AMZ-Kutno.
Główne uzbrojenie systemu przeciwlotniczego Poprad stanowią cztery wyrzutnie pocisków przeciwlotniczych Grom, co pozwala na rażenie celów na wysokości do 3,5 km i na odległości do 5,5 km. W perspektywie Poprady będą też mogły korzystać z nowych rakiet Piorun, co pozwoli na zwiększenie zasięgu i pułapu rażenia.

Systemy przeciwlotnicze Poprad są wyposażone w głowicę elektrooptyczną, z kamerami termowizyjną i telewizyjną oraz dalmierzem laserowym. Ponadto, dysponują systemem swój-obcy produkcji PIT-RADWAR S.A. System jest zdolny do w pełni autonomicznego zwalczania celów powietrznych (wykrywania, śledzenia, identyfikacji i rażenia celów), jak również do działania w zintegrowanym systemie obrony powietrznej. Może otrzymywać informację ze źródeł zewnętrznych.

Według litewskiego MON w części manewrów Tobruq Legacy, odbywającej się na Litwie uczestniczą żołnierze m.in. ze Stanów Zjednoczonych (z baterią przeciwlotniczą Patriot), a także Polski, Łotwy, Litwy i Wielkiej Brytanii. Łącznie w manewrach, odbywających się też w Rumunii i w Czechach, mają uczestniczyć żołnierze z kilkunastu państw. Ich celem jest doskonalenie współdziałania przeciwlotników, jak i systemów przeciwlotniczych z poszczególnych krajów NATO.

Litwa posiada na wyposażeniu polskie przenośne zestawy Grom, sukcesywnie dostarczane na podstawie kontraktu podpisanego w 2014 roku. Oprócz nich dysponuje także systemami RBS-70 i Stinger. Planowany jest ponadto zakup zestawów NASAMS, które powinny być dostarczone do 2020 roku.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

78 komentarzy

rakieter Wtorek, 18 Lipca 2017, 21:03
Aż się prosi się o system zimnego startu..
Panowie inżynierowie nie umiecie sami wymyślić?
Przecież problem z wychładzaniem zbiornika sprężonego powietrza, wskutek nagłego rozprężenia, można bardzo prosto rozwiązać - umieszczając w zbiorniku ożebrowanie z dowolnego ferromagnetyku, np. stali nierdzewnej.
Przy otwarciu zaworu włącza się sterowana czujnikiem temperatury cewka o częstotliwości kilkudziesięciu kHz, która podgrzewa żeberka, a więc i gaz, nie pozwalając mu na obniżenie temperatury i spadek ciśnienia.
Cewka w.cz. może mieć pojedynczy rząd uzwojeń, żeberka muszą mieć sporo perforacji, aby umożliwiały swobodny przepływ gazu, więc waga całości nie byłaby większa niż kilkanaście kg.
Zbiornik oczywiście musi być wykonany z polimerów, aby pole elektromagnetyczne cewki mogło wnikać bez przeszkód do jego wnętrza, a przy tym mieć podłużny kształt, aby odległość żeberek od cewki w żadnym punkcie nie była zbyt duża.
Całość mogłaby być zasilana z systemu elektrycznego pojazdu, przy wsparciu baterii superkondensatorów, gwarantujących szybkie oddanie dużej ilości energii potrzebnej w momencie startu.
Silnik marszowy włączałby się dopiero po opuszczeniu przez pocisk rury startowej.
Dysza silnika nie musiałaby wtedy być zoptymalizowana do zerowej prędkości startu, więc jej uśredniona efektywność byłaby sporo większa. A to by przyniosło dodatkowy zasięg i pułap bez istotnego przeprojektowywania całości - jedyną zmianą byłoby oprogramowanie sekwencji startowej i optymalizacja kształtu dyszy.
Taki system miałby też istotną zaletę, w postaci utrudnienia namierzenia wyrzutni pocisków.
Oczywiście, że piechurowi ciężko by się nosiło taką dodatkową instalację, ale skoro system jest imieszczony na pojeździe terenowym?
Rambo Wtorek, 18 Lipca 2017, 9:30
W porównaniu z...Pancyrem, robi wrażenie !!
Kornel Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 22:41
Nie narzekajcie :) Nowy Stinger, Verba jak i Piorun mają możliwość zwalczania pocisków samosterujących. Piorun ma programowalną głowicę i pewnie matrycę FPA, zapalnik zbliżeniowy itp i wcale nie uważam że jest gorszy od Verby. Każdy producent zaniża osiągi swojego uzbrojenia: Verba ma ponoć maksimum 6000m zasięgu. Tak naprawdę mamy w WP kilka rzeczy które są lepsze od amerykańskich. Krab jest lepszy od Palladina, Poprad jest lepszy od Avengera. Poprad jako młodsze rozwiązanie działa w środowisku sieciocentrycznym, w oparciu o dane z wozu dowodzenia oraz własnych sensorów. Każdy Poprad to odrębny kanał celowania. Poprady mogą być spięte REGĄ z Osami i dostawać dane o sytuacji radiolokacyjnej z Soły, Bystrej lub Nura. Sama Osa to temat rzeka ale wyprzedzający swoją epokę projekt Osy (naprowadzanie komendowe, kilka częstotliwości, antyjamming, naprowadzanie pasywne - szacunek dla Ałmaz Antej) oraz wzorowa modernizacja Os do Żądeł w Grudziądzu sprawiła że w zasadzie spełniają one wymagania współczesnego pola walki. Oczywiście osiągi efektora nie powalają na kolana ale od biedy mamy mini Narew: ochronę wojsk (100m-ok15km/20m-ok10km) + Kuby również wpięte w system dowodzenia. Idea Poprada jest dobra a Osy i Kuby czekają na nowe efektory. Osa miała dostać IRIS-T/SL lub PK-6 a Kub ESSM lub AAMRAM. Jest też możliwość dalszej modernizacji efektorów Osy AKM 9M33M3 ale Grudziądz ponoć na to nie idzie stąd brak dalszej modernizacji Os. Co do Poprada to pewnie chcą na Litwie sprawdzić współpracę systemu dowodzenia i kierowania ogniem z innymi NATOwskimi systemami - być może w ramach zaimplementowanego protokołu LINK11 Poprad dostanie dane z innego radaru niż Soła lub Soła zostanie wpięta w inny system kierowania ogniem ?
Podbipięta Wtorek, 18 Lipca 2017, 9:44
Wreszcie jakże nie częsty głos rozumny.Brawo panie Kornelu ..choć użyłbym polskiej a nie angielskiej transkrypcji ..czyli Wierba.
Kornel Środa, 19 Lipca 2017, 23:23
dzięki Panie Longinusie ! O Osie moglbym pisac godzinami, mam fiola na jej punkcie. nie wszystko da sie napisac w kilku slowach i nie tylko :P generalnie na zasadzie inzynierii odwrotnej moglibysmy zrobic wlasnego Tora na bazie Osy. skoro modyfikujemy szyfratory komend, odświeżamy efektory mamy pełne know how. Wiem ze zwalczanie do 2 celow na raz to dzis za malo ale co stoi na przeszkodzie aby dodac jeszcze 1-2 transmitery do naprowadzania lub zbudowac coś w technologii aesa. inna sprawa to efektory.
tomuciwitt Wtorek, 18 Lipca 2017, 0:26
Myślę , że Telesystem-Mesko/ Mesko S.A. i WZU zaprzestały prac nad nowymi rakietami bo nie ma jasnego sygnału z MONU co do możliwości użycia OSY w przyszłości. Szkoda , bo PK-6 ( lub oferowany przez Diehl’a Iris-t) i wskazany przez WZU drugi etap modernizacji mogłyby uczynić z OSY może nie najlepszy ale póki co efektywny system. Tak jak wspomniałeś już teraz istnieje możliwość zbudowania systemu obrony plot dolnego piętra w oparciu o istniejące elementy. Nie będzie to szczyt techniki ale nie wprowadzimy równocześnie najnowocześniejszych rozwiązań we wszystkich obszarach . Zamówiono chyba 77 szt. Popradów . Gdyby dodać do tego zmodernizowane 64 OSY to otrzymujemy 8-9 dywizjonów przeciwlotniczych do bezpośredniej osłony Wojsk Lądowych. Jest jeszcze trochę Białych . Oczywiście można dyskutować , czy całe dolne piętro należy opierać wyłącznie na naprowadzaniu pasywnym. Minus - ograniczona skuteczność w trudnych warunkach atmosferycznych ( choć z drugiej strony te same ograniczenia będzie miało lotnictwo przeciwnika )
W przestrzeni publicznej dominuje przekaz ( głównie za sprawą przetargu na Wisłę i ciągłe wskazywanie zagrożenia z Kaliningradu ) , że obrona plot to głównie walka z Iskanderami i Kalibrami . Tymczasem na poziomie np. brygady istnieje zagrożenie związane z atakami samolotów, bomb szybujących , bsl , śmigłowców szturmowych itd. Teoretycznie Narew ma wypełnić tą lukę. Tylko , że według planów ( nie wiem czy nadal aktualnych ) Narew to miało być 19 baterii - pewnie 8 do współpracy z Wisłą przy obronie infrastruktury krytycznej , więc zostaje 11 - akurat tyle mamy brygad panc , zmech i zmot. Po jednej baterii na brygadę . To chyba trochę mało.
Kornel Środa, 19 Lipca 2017, 23:46
@tomuciwitt bardzo rozsądny tekst dzięki. cokolwiek zrobimy nie musimy złomować Os zwłaszcza że mają nadal duży potencjał a Narew to kwestia kilku lat prędzej powstanie PK6. najlepiej mieć całe spektrum rozwiązań stosując kombinacje: efektory IR naprowadzane w wiązce lasera PK6 lub izraleski Derby, naprowadzane komendowo odświeżone 9M33M3, naprowadzane aktywnie AAMRAM lub CAMM ER, Python, ESSM półaktywnie w koncowej fazie lotu inna wersja ESSM. naprowadzanie pasywne to ryzyko ale wiekszym zagrozeniem jest walka na froncie nasyconym srodkami typu ECM, HARM stąd maksymalna pasywność jest tu jak najbardziej wskazana. NA teraz można dalej modernizować Osę i jej efektory oraz czekać na PK6 wprowadzając dodatkowy efektor Białe zapoatrzyć w Pioruny + trochę Noteci z KDA po jednej baterii Hydry na brygadę
Podbipięta Wtorek, 18 Lipca 2017, 9:49
A ponoć rusza dalsza moderna Białych.PK jest też znów w Skarżysku na tapecie...Oby...To ponoć decyzja wicepremiera...( z tą rakietą)
Zmechol Wtorek, 18 Lipca 2017, 14:34
Na każdym poligonie z Białą jest serwis z Tarnowa więc sprzęcik wadliwy
tomuciwitt Wtorek, 18 Lipca 2017, 13:27
Tych szyłek to chyba do zmodernizowania zostało chyba tylko kilka sztuk ale dobre i to. Mam nadzieję , że uda się rozwinąć Pk-6. Mając kompletny i wzajemnie się uzupełniający system - Soła , Poprad , Pilica , Pk-6 ( może) , Piorun plus ewentualnie Biała możemy oferować go na eksport dla mniej wymagających i niezbyt zamożnych klientów . Jeśli nie w całości to wybrane elementy .Moim zdaniem ciekawym rozwiązaniem byłaby współpraca z czeskim Excalibur Army w zakresie sprzedaży i modernizacji starego sowieckiego sprzętu. Oni mają doświadczenie i klientów - my broń. Na świecie jest mnóstwo poradzieckiego sprzętu , który może być potencjalnie modernizowany. Można lobbować u dotychczasowych klientów - Indonezja , Gruzja.
Pytajnik Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 21:29
A co z radarem BYSTRA? Miały być z POPRADAMI wprowadzane.
plpl Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 20:46
Na szczycie tej wieżyczki przydałby się jeszcze jakiś karabin. Przecież nie będą strzelać z rakiety do plutonu zwiadowczego na który się mogą nadziać. Tyle żelastwa i takie podwozie to już mogli dodać jakiąś 20stkę
Max Wtorek, 18 Lipca 2017, 7:53
I bez tego ledwie się telepie w terenie.
Max Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 20:13
Dlaczego nie wysadzono Popradow na BRDM2? Przy tak małym zasięgu Gromow pływające podwozie robi różnice. Jak osłaniać np pływające Rosomaki na takich Zubrach?
PRS Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 16:38
O wiele ciekawszą platformą (nota bene ,,uwaloną" prze PO) był/jest M-ATV G10 wrocławskiej firmy Dom Samochodowy Germaz Sp. z o.o. zbudowany na podwoziu Mercedes-Benz FGA 12.5 (Unimog U 5000).
zamysłem było stworzenie pojazdu minoodpornego ale powstał uniwersalny pojazd, ze sporą ochroną balistyczną w standardzie i możliwością dopancerzenia (Level 4 Stanag 4569 - masa 12,5 t). Mało kto pamięta, że wóz powstał częściowo za pieniądze podatników (Politechnika Wrocławska) oraz... w oparciu o Decyzję 559/MON z 6 grudnia 2007 w sprawie wprowadzenia Procedury opracowania krajowego samochodu klasy M-ATV - G10 o podwyższonej odporności na improwizowane ładunki wybuchowe, miny i pociski karabinowe dla SZ RP i wymagania operacyjne dla samochodu klasy M-ATV - G10, zatwierdzone przez MON na Wniosku Rady Uzbrojenia nr 5/RU/WO/08 oraz Decyzję Nr 4/08 Dyrektora Departamentu Polityki Zbrojeniowej MON z 24 stycznia 2008 w sprawie powołania zespołu zadaniowego.
Zastosowanie ,,patentu" szyn i przesuwnych foteli zapewniało tej ,,terenówce" możliwość zabrania nawet 12 żołnierzy desantu + ,,niezależny" kierowca. W takim ,,wydaniu" pojazd byłby bardzo fajną propozycją dla... WOTu gdzie właśnie planowana drużyna piechoty ma liczyć 12 żołnierzy i ,,fura" nie była by do niej ,,organicznie" przywiązana (mógłby kursować między ,,garnizonem" a poligonem/obozem, składane fotele umożliwiały podwózkę zaopatrzenia, etc. ). Unimogi są wykorzystywane np. w Żaganiu i Świętoszowie więc nie była by to jakaś ,,nowa" platforma z kosmosu w WP.
Odpowiednio kształtując otwory w dachu można spokojnie zainstalować ,,Poprada" czy dwie niezależne ,,Kusze", które można złożyć, zasunąć ,,szyberdach" i... wio (2 Kusze dają możliwość wystrzelenia równoczesnego 2 rakiet do tego samego celu) http://www.defence24.pl/390831,przeciwlotnicza-kusza-dla-obrony-terytorialnej-defence24pl-tv
W przypadku ,,Poprada" można by zabierać dodatkowo dwóch strzelców z zestawami naramiennymi.
Kolejne wykorzystanie dla Wojsk Opreacyjnych to właśnie Bystra oraz wóz ewakuacji medycznej. Zresztą potencjalne zastosowania można by mnożyć.
wera Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 22:50
A jakie to doświadczenie ma tak uznana i sławna firma jak Dom Samochodowy Germaz? jakimi to unikalnymi i nowoczesnymi pojazdami wyprodukowanymi w setkach egzemplarzy może się pochwalić? jakie wymyśliła przełomowe rozwiązania i jakie ma moce wytwórcze? żadne? no tak kolejna firma stojąca w kolejce po łatwą kasę z MON z mitycznym projektem sprzed xx lat. To taki sam projekt jak projekt naszej super rakiety, super czołgu i super samolotu. Niestety nigdy nie powstał i nie powstanie bo budowa czegokolwiek w tym kraju pochłania gigantyczne pieniądze a po 20latach finasowania i wydatkowaniu 99% środków okazuje się totalnym bublem.
X Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 15:34
Myślałem kiedyś, że to "okablowanie" będzie na pojazdach seryjnych jakoś ukryte/zabezpieczone.
Co w przypadku np. narznącego deszczu, albo podmuchu z nieodległej eksplozji?
tres Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 22:52
a kogo to obchodzi ? ważne że MONOwi udało się wcisnąć i będzie kaska płynęła szerokim strumieniem....w trakcie użytkowania wady wyjdą na jaw a najwyżej sporządzi się protokół zniszczenia...zlew
gru Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 14:44
"W perspektywie Poprady będą też mogły korzystać z nowych rakiet Piorun, co pozwoli na zwiększenie zasięgu i pułapu rażenia."

O cale 200 metrow (o ile w ogole - nie maja odpowiedniego paliwa).

Nie rozumiem jaki jest problem z budowa nieco wiekszej rakiety. Grom ma za mala glowice i moze co najwyzej spowodowac drobne uszkodzenia. Najlepiej by bylo zeby Pilica uzywala rakiet klasy IRIS-T a nie jakiegos bieda-pocisku.
sdf Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 16:09
Widocznie kadra inżynierska nie istnieje.
Można nie znając szczegółów budowy rakiety nieznacznie wydłużyć zasięg, zwiększając ilość paliwa, ale do czasu.
Zbyt znaczna ingerencja wymaga przeprojektowania całej awioniki rakiety a jak widać na to nasi "specjaliści" od brania kasy, są za ciency w uszach. Klepanie bez zrozumienia przez dekady tej samen rakiety to jak widać potrafią, ale zbudować coś troszkę innego to już kosmos.
tomuciwitt Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 16:06
Irist-T , a w szczególności Iris-t SL to rakieta bardziej na Narew . Pilica to zestaw obrony bezpośredniej ( choć o ograniczonych możliwościach) to inna klasa/typ obrony przeciwlotnczej. Wprowadzeniu Pilcy też towarzyszą kontrowersje ale bardziej ją można porównywać z zestawami opartymi na armatach 30 i 35 mm a nie z iris-t . Takich bieda-pocisków używa większość armii na świecie.
Bartek Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 15:40
IRIS-T to już raczej do zestawu OSA - nawet chyba był demonstrator na targach MSPO w zeszłym roku pokazany.
vvv Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 17:43
poprady maja otrzymac znacznie wieksze rakiety ale nie oszukujmy się ze nasz przemysl jest w stanie opracowac taka rakietę. grom-m a grom to duzy skok technologiczny ale sam grom to mocno przecietny i bardzo lekki manpads. grom-m tez nie jest czyms wyjatkowym i najnowsze stingery, mistral 2, wierby sa znacznie lepsze
Extern Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 21:46
Są tylko trochę lepsze a przy okazji droższe lub dla nas eksportowo nie dostępne.
W skrócie Pioruny to najlepsze rakiety tej klasy jakie w sensownej ilości może kupić Polskie wojsko.
vvv Wtorek, 18 Lipca 2017, 0:44
sa dostepne na eksport ale narazie PGZ robi prostą zagrywkę ze sa tak dobre ze az nie na sprzedaz. wojsko moze kupic najnowsze stingery z glowica od aim-9x albo mistrale 2.
Davien Wtorek, 18 Lipca 2017, 12:38
Żaden Stinger nie ma głowicy IIR i żaden nie miał ,wersja FIM-92B ma głowicę dwuzakresową IR i UV a nie IIR, najpierw sprawdż zanim napiszesz.
Extern Wtorek, 18 Lipca 2017, 10:11
Wojsko nie może sobie kupić, najpierw trzeba poprosić obce rządy aby zechcieli sprzedać. Naprawdę chciałbyś postawić nas w jednym rzędzie w państwami trzeciego świata które o każdą poważniejszą broń muszą się prosić i narażają się tym samym na obce wpływy polityczne? Dobrze przecież wszyscy wiemy że sprzedaż broni służy mocarstwom światowym do manipulowania mniejszymi krajami.
vvv Wtorek, 18 Lipca 2017, 22:46
* nie obce rzady ale producentow. tylko usa ma zasade ze kongres musi sie zgodzic na transfer technologii a nam kazdy chetnie sprzeda. ale nie my se sami tak jak z program regina/krab ktory ciagnal sie 15lat. niemcy chcieli nam dac na licencji budowe najlepszego systemu phz-2000 ale jako calosc a nie tylko wiezy ale pgz powiedzial ze oni se sami i budowali podwozie ktore pekalo, silnik sie zacieral i przegrzewal, olej tryskal jak z przecietej tetnicy a spaliny lecialy do wnetrza. za duze za ciezkie i lata i mld wyrzucone w bloto.
tomuciwitt Środa, 19 Lipca 2017, 11:37
Większość rządów czy parlamentów ma prerogatywy do wprowadzenia zakazu eksportu , czy sprzedaży technologii - nie tylko USA. Przykłady - Niemcy - doktryna Hansa-Dietricha . Nawet Polska ma takie regulacje. Decyzją RM zakazem eksportu ( ze względu na unikalne rozwiązania technologiczne ) objęto Pioruna. Zanim coś napiszesz sprawdź .
vvv Wtorek, 18 Lipca 2017, 22:35
grom-m to zaden przelom a na dodatek nie mamy do niego paliwa :)
obserwator Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 13:29
Widziałem ten zestaw ostatnio w Świdwinie. Robi mocne wrażenie. Oczywiście posiada cztery rakiety - zdjęcie też to pokazuje. Myślę, że nie ma sensu wprowadzanie nowego środka transportu 6-cio kołowego. Ta platforma jest bardzo mobilna!! Sam radar tez ma "solidne podstawy". Mieszczą się w samolotach a to dość istotne. No chyba że koledzy wolą zmianę aby można było tradycyjne ponarzekać.
vvv Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 14:51
Zubr to bardzo kiepski 4x4 i jest bardzo malo mobilny. lekkie grom/grom-m nie robia wrazenia a poprad ma mozliwosc wystrzelenia i sledzenia tylko jednego celu na raz. w cel wystrzeliwuje tylko jedna rakietę i nie ma możliwosci wystrzelenia np salwy 2/3/4 rakiet w celu zwielokrotnienia szansy na trafienie/zestrzelenie celu. poprad moznaby bylo umiescic na znacznie lzejsszym, tanszym i mobilniejszym nosniku 4x4 oraz dac normalne rakiety a nie najmnijesze manpadsy na rynku. poprad mialby sens z rakietami typu mistral 2 lub aim-9x czy jego odpowiednikami.
tomuciwitt Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 15:59
A czy znasz jakieś większe manpadsy? Rakieta grom/piorun jest samonparowadzajaca. Po opuszczeniu wyrzutni nie otrzymuje żadnych komend z wyrzutni. Nie potrzebuje podświetlenia celu. Po wystrzeleniu pierwszej rakiety operator może ostrzelać inny cel lub wystrzelić ponownie to tego samego. Ograniczeniem w tego typu systemach jest oczywiście zasięg, czas reakcji i prędkości kątowe ale to jest system vshorad i do takich zadań jest dedykowany. Co do nośnika to jest kontrowersyjny. Może wybrano to ze względu na możliwość opuszczenia całej wyrzutni do wnętrza pojazdu i jej zabezpieczenia przed czynnikami zewnętrznymi. W mniejszej i tańszej platformie mogłoby to być utrudnione. Nie wiem ile kosztuje sam Żubr bo kontrakt opiewał na cały system więc ciężko ocenić czy finansowo był to dobry wybór
vvv Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 17:47
masa glowicy grom-m to 1,27kg, a masa stingera, mistrala 2, wierby to 3kg. Wszystkie te zestawy maja bardziej zaawansowane glowice naprowadzające, większą prękość a cały zestaw wazy mniej niz grom-m. nosnik to zubr ktory jest kiepskim podwoziem bo jest slabo mobilny i pekaja mu waly napedowe bo jest oparty o cywilne technologie :) caly uklad mozna spokojnie posadzic na prostszym nosniku lub nieopancerzonym 4x4 zubr. zubr z pancerzem ledwo zipie i na poligonie czesciej sie zakopywal niz jechal
Extern Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 22:07
No to jeszcze spraw żebyśmy mogli w dowolnej chwili kupić tyle samo nowych Stingerów ile możemy Piorunów z wszystkimi tego dla naszej gospodarki zaletami.
tomuciwitt Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 19:58
Zadałem pytanie bo w komentarzu umieściłes w zestawieniu sidewindera, który jest rakietą innej klasy i pasuje bardziej do Nasamsa albo MLN. Telesystem-Mesko i Mesko przedstawiły koncepcję rakiety Pk-6 , dla której bazą jest grom/piorun. Pocisk ma dodany drugi kanał naprowadzanie- laserowy i jest zdecydowanie większy co przełoży się na poprawę parametrów zasięgu i pułapu. Czy parametry groma/piorun dyskwalifikują go do roli dla jakiej został zaprojektowany? Nawet jeśli mistral czy stinger mają lepsze parametry to czy uzasadnia to rezygnację z rodzimego profuktu?
vvv Wtorek, 18 Lipca 2017, 0:48
pk-6 naprowadzana na wpół komendowo? :D albo rakieta blyskawica ktora pokazal co moze zrobic mon...czyli poleciec na wprost i spasc do morza :) Polska nie ma nawet technologi do paliwa do gromów/grom-m a co dopiero klasy rakiety o zasiegu 8km :D a glowica grom-m to zadna rewelacja i gubi sie na pulapkach termincznych co potwierdzili sami konstruktorzy na mspo. jezeli chcemy miec dobra rakiete do poprada o lepszych parametrach to musimy kupic lecencje a tego nie lubi nasz pgz--- przyznawac sie do wlasnej niemocy bo to by zamknelo im kranik na kase na "badania i rozwój" bez potrzeby nawet opracowania prototypu lub przedstawienia planu projektu.
tomuciwitt Wtorek, 18 Lipca 2017, 9:53
Zwiększenie zasięgu Pk-6 ma polegać na dodaniu dodatkowych dwóch członów napędowych - startowego i marszowego nie na radykalnym zwiększeniu wydajności paliwa. (swoją drogą , skoro Piorun ma mieć zasięg ponad 6 km to z tym paliwem chyba nie jest tak źle). Ostatni człon ma pozwolić na zachowanie zapasu energii dla manewrów podczas przechwycenia celu. Czemu nie zastosować kanału laserowego? Są systemy ( rbs-70 , starstreak czy sosna-r) , które wykorzystują taką metodę.
Sektor obrony przeciwlotniczej to jeden z niewielu obszarów produkcji zbrojeniowej , w którym Polska zbudowała jako takie kompetencje i należy je rozwijać. Nie muszą to być systemy najlepsze ale takie , które odpowiadają wymogom pola walki. Sami producenci określili , że faza B+R PK-6 kosztowałaby ok 400 mln zł więc sporo , ale w kontekście skokowego zwiększenia obszaru bronionego warto to zrobić dla naszego systemu vshorad .
Narzekanie , że nic sami nie wyprodukujemy nie pomoże wojsku.
Konstruktorzy powiedzieli na mspo , że gubi się na pułapkach termicznych? Serio ? Komu ? Pachnie mi to delikatną konfabulacją .
Zawsze można powołać się na źródło informacji , którego nie można zweryfikować ale nie wniesie to nic merytorycznego do dyskusji.
Co do rakiety Błyskawica. Z tego co pamiętam to chyba był przeprowadzony jakiś wstępny test próbny bez systemów naprowadzania. To gdzie miała polecieć jak nie prosto. Wpadła do morza bo tam mamy poligon rakietowy. Pierwsze próby nie są próbami gotowego efektora . Nie znam założeń technicznych i parametrów Błyskawicy ale zakładanie ,że się nie uda to defetyzm. Inżynierom z WATU , też można powiedzieć żeby sobie darowali prace nad Grotem , ale w ten sposób nigdy zbudujemy ścieżki rozwojowej dla rakiet.
vvv Wtorek, 18 Lipca 2017, 22:42
1. piorun nie ma paliwa i obecnie mesko ma problem z produkcja grom-m/piorun
2. pk-6 nie mamy wiedzy ani mozliwosci opracowania takiej rakiety a glowica grom-m to nic specjalnego
3. polaktywne naprowadzanie jest bardzo kiepskie bo musisz non stop widziec cel a nie zawsze jest to mozliwe a deklaracje PGZ na 400mln sa smieszne bo oni przejadaja 30-40% budzetu na same konferencje nie budując nawet makiety
4. grom-m ma 2 tryby naprowadzania a nowoczesne manpadsy maja 3
5. blyskawica pokazala na co stac pgz i na nic wiecej
6. ja jestem po wacie i oni budowali pilice 15lat :D 23mm z gromami wiec darujmy sobie. WAT dziala tak ze studentom ostatniego roku zleca sie opracowanie elementow kotre ma opracowac sama uczelnia wiec o czym my mowimy? popratrz jaki ma potencjal zachod i jak oni to robia a Polska nie ma mozliwosci budowy czegokolwiek powyzej grom-m a jak juz zrobia to bedzie to max lata 90te ale w cenie zachodnich najnowszych odpowiednikow. Mozemy kupic licencje ale to by ukrucilo patologie dojenia mon na programy badawcze ktore zawsze sie ciagna a co 2 lata zmieniaja sie wymagania i tak w kolko.
tomuciwitt Środa, 19 Lipca 2017, 11:20
ad.1 - a co napędza pioruna - woda? Skąd wiadomo , że są problemy z produkcją ? Kto to powiedział ? MON , IU , Mesko? Podaj źródło informacji o problemach z produkcją. Rakieta musiała przed podpisaniem umowy przejść wymagane testy i procedury - czyli działa.
ad.2 - to nie jest generacyjny skok technologiczny tylko rozbudowa już istniejącego systemu - na tym polega koncepcja rozwoju tej broni.
ad.3 - każda broń ma jakieś ograniczenia . Wskazane przez Ciebie systemy też mają ograniczenia - złe warunki atmosferyczne , zadymienie , przeciwdziałanie przeciwnika. Przeczytaj założenia projektu PK-6. Rakieta ma być kierowana w modulowanej wiązce laserowej do czasu przechwycenia celu przez głowicę samonaprowadzającej.
30-40% - skąd bierzesz te liczby ? Na podstawie jakich informacji takie szacunki. Przy kwotach jakimi dysponuje PGZ różnica między 30 a 40 % to pewnie kilkadziesiąt jak nie kilkaset mln. zł. PGZ to moloch , ale jego problemy wynikają z tego , że Rząd realizuje za pomocą PGZ swoje cele polityczne . Oprócz polityków i karierowiczów są tam ludzie , którzy pracują i mogą coś wyprodukować. Nie podoba mi się funkcjonowanie PGZ ale to co piszesz o liczbach …………. szkoda gadać.
ad.4 - grom jak i wskazane przez Ciebie manpadsy mają JEDEN tryb naprowadzania - pasywny. Różnią się ilością zakresów długości fal elektromagnetycznych ( podczerwień , ultrafiolet ) jakie rozpoznaje głowica.
ad. 5 - projekt Błyskawicy został przerwany przez producenta bo nie było deklaracji MON - co do zasadności rozwoju i finansowania projektu. To decyzja polityczna , która nie jest przesłanką do stwierdzenia , że nie można jej było wyprodukować i wdrożyć ( nie trzeba wszystkiego produkować samemu - część rozwiązań w miarę możliwości można importować)
ad.6 - koncepcja Pilicy powstała w 2006 r. Konsorcjum WAT , Tarnów i Bumar powstało w 2010 r. i wtedy dopiero zaczęło się finansowanie. Umowę na dostawę Pilicy podpisano w 2016 r więc jest to odpowiednio 10 i 6 lat a nie 15 lat. Co do WATU - jeżeli studenci ostatniego roku opracowali Pilicę to co mogą osiągnąć pracownicy naukowi - trzeba się z tego cieszyć . Zakupienie licencji to nie panaceum na wszystkie problemy , nie ukróci złego zarządzania zakładami , które są obsadzane co kilka lat ludźmi z nadania partyjnego ) .
Rg Wtorek, 18 Lipca 2017, 8:14
No popatrz, a już nawet grom nie gubił się na pułapkach w Gruzji
vvv Wtorek, 18 Lipca 2017, 22:36
a co trafil bo deklaracje PGZ to tylko mowia ze trafil ale nie potrafia podac co. grom to bardzo slaby manpads i japonia chciala go kupic ale odpadl po pierwszych testach
Zawodowy Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 19:50
Vvv... Rozumiem że jeździłeś tym cudem i dlatego tak bardzo się znasz. A więc mam pytanie do ciebie przyjacielu a mianowicie ile biegów ma skrzynia w tym żubrze "sola"
vvv Wtorek, 18 Lipca 2017, 0:49
rozumiesz ze rozmawialem z PIT Radwar, zołnierzami ktorzy jezdzili żubrami i od producenta wyciągnąłem te same informacje. wszyscy mowili to samo ze zubr jest za duzy i za ciezki przez wymog dopancerzenia go a pekajace waly napedowe na poligonie to jest fakt.
zawodowy Wtorek, 18 Lipca 2017, 20:22
To proszę w takim razie o wyjaśnienie dlaczego kolejne poprady są robione z cieńszej blachy skoro jest wymóg jakiejś normy stanag?
vvv Środa, 19 Lipca 2017, 0:41
bo podwozie zubra nie wytrzymuje takiego obciazenia bo jest oparty o cywilne rozwiazania jak cale AMZ Kutno i ich dziki :) tury V, hipopotamy itp itd.
prostownik Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 17:36
To nie jest tak jak piszesz, bo trzeba uważać by następna rakieta nie naprowadzała się na tą pierwszą.
tomuciwitt Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 19:21
To oczywisty problem błysku startowego ale nie sądzę żeby projektanci nie wzięli tego pod uwagę. Przez jak długo czas silnik może oslepiac blok celowania- raczej krótko biorąc pod uwagę prędkość rakiety. Potencjalny cel poruszał się będzie z prędkością kilkuset m/s więc czas pozostawania głowicy w tej samej pozycji jest minimalny. Istnieje oczywiście szansa że cel będzie atakował stałym kursem w kierunku wyrzutni bez manewrowania
vvv Wtorek, 18 Lipca 2017, 0:50
dlatego masz kilka trybow naprowadzania i taka wierba ma az trzy i przez to nie glupieje jak ma tylko podczerwien.
tomuciwitt Wtorek, 18 Lipca 2017, 9:07
Silnik rakiety tak samo na początku oślepia w podczerwieni jak i w ultrafiolecie. Rozróżnianie trzech długości fal utrudnia zakłócenie głowicy przez pułapki termiczne a nie ogranicza “świecenia silnika” , więc nie rozwiązuje problemu. Jeszcze co do parametrów Wierby . Głowica 1,5 kg a nie 3 kg . Zasięg 6400 m , pułap 4500 m. Czy aż tak odbiegają od Pioruna?
Gliwiczanin Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 13:24
Mi to wygląda bardziej na reklamę systemy przeciwlotnicze Poprad. Bo kto ćwiczy na międzynarodowych ćwiczeniach zagranicą na jeszcze nie wprowadzonym sprzęcie.
CB Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 15:39
Raczej wzięli to co wygląda w miarę nowocześnie, żeby wstydu nie było.
Janek Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 13:21
Pojazd ze stacją jest bardzo moco przeciążony - jego mobilność w terenie grząskim jest zerowa!
Tomo Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 13:01
Pulap Groma to 3500m i to malo. Potrzebny mocniejszy pocisk. Kiedy?
Tomo Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 13:01
Pulap Groma to 3500m i to malo. Potrzebny mocniejszy pocisk. Kiedy?
Fantasta Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 12:57
4 rury to za mało! Jak sie okazuje w razie konfliktu i tak strzela się "z zasady" dwoma pociskami do jednego celu. Czemu zatem nie opracują szczelnego kontenera od razu na 4 pociski i dla Poprada dawac po dwa takie naraz?
vvv Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 14:51
poprad moze strzelac tylko jedna rakieta w cel
X Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 15:30
Podaj źródło, proszę.
vvv Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 17:49
PIT RADWAR oraz MESKO na MSPO 2016 :) poprad nie ma fukcji strzelania salwa bo uznali ze wyrzutni bedzie 2-3 i wszyskie 3 wyrzutnie strzela do jednego celu i dlatego bedzie to skuteczniejsze niz 2-3 rakiety z jednej wyrzutni :) oczywiscie to wymowka ze uklad nie ma takiej fukcji bo lepiej by bylo wystrzelic 2 rakiety w cel i nie dublowac zadan.
prostownik Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 17:39
A znasz jakieś rakiety IR które można wystrzeliwać salwami po 2 bez ryzyka, że druga będzie się naprowadzać na silnik tej pierwszej? Chętnie się dowiem!
Davien Wtorek, 18 Lipca 2017, 12:42
Dowolne z głowica IIR i wszystkie nowsze poczynając od R-73, a z MANPADS od Groma i Igły wzwyż. wystarczy?
p Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 12:53
zestawy ZU-23-2/ZUR należałoby osadzić na podwoziach BWP jak to zrobili finowie i grecy i robią rosjanie
*.* Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 12:34
Ja na zdjęciu widzę 6 wyrzutni a nie 4, chyba że, dwie to są atrapy. Dobrze by było zintegrować wyrzutnię z transporterem opancerzonym choćby na sześciu kołach i z BWP tak by mógł działać bliżej linii frontu a nie tylko na zapleczu.
Mac Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 14:28
Widzę że po raz pierwszy widzisz ten pojazd, dwa pojemniki w środku to butle z czynnikiem chłodzącym dla głowić.
Jasio Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 14:15
Niestety ma tylko 4 wyrzutnie a powinno ich być więcej i na zdjęciu widać też 4
Michu Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 14:03
Dobrze spójrz, te środkowe to nie wyrzutnie. Są cztery.
cerg Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 13:47
Normalnie 4 są - to w środku to nie wyrzutnie
GGG Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 12:55
To źle Kolega widzi...
Kompletnych mechanizmów startowych jest 4, te dwie rury w środku to zbiorniki na gaz chłodzący a nie żadne atrapy.
Jaxa Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 12:31
Łotwa już się cieszy że Polska kupuje Patrioty...
Hare Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 12:10
To w końcu Bystra czy Soła ... ?
zawodowy Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 19:55
Sola! Bystra powstala na razie jedną sztuka i z tego co kojarzę to przechodzi jeszcze badania i jest wlasnoscia pit radwar
PRS Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 12:09
,,Siły zbrojne RP rozmieściły na Litwie w ramach ćwiczeń Tobruq Legacy między innymi samobieżny zestaw przeciwlotniczy Poprad, jak i stację radiolokacyjną Bystra."
,, (...) do ćwiczeń Tobruq Legacy wydzielono między innymi zestawy przeciwlotnicze ZU-23-2/ZUR, przenośne przeciwlotnicze systemy Grom, a także stację radiolokacyjną Soła (...)"
Mała nieścisłość.
Chyba, że (w co wątpię) na Litwę pojechała ta ,,testowa" Bystra.
Poprady będą uzbrojone ,,od razu" w Pioruny - zamówienie IU z ubiegłego roku.
jurgen Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 11:55
HMMW pod Poprady i Bystre
krzysiek84 Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 14:48
Po co nam te zabytki? Mamy Żubry; nowoczesne, lepsze i ładniejsze.
vvv Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 17:50
drogie, toporne, malo mobilne z pekajacymi walami napedowymi. poprad to prosta wyrzutnia manpads i AN/TWQ-1 Avenger to to samo rozwiazanie ale 5x taniej.
jurgen Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 17:15
Zakłada się, że HMMWV w armii USA będą służyć aż do 2050 r. (czyli jeszcze 33 lata) i nadal są produkowane nowe - ale licencja na nie (po wprowadzeniu nowego Oshkosha) jest teraz taniutka jak barszcz. Przy okazji rozwiązałby się problem Mustanga - I tłuc te Hamvee w tysiącach sztuk np. w Sanoku (nawet w Kutnie). Na pewno są bardziej trwałe niż Dzik - a są też wersje mniejsze wieksze, z pancerzem i bez - do wyboru do koloru.
Z prawej flanki Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 16:58
Przepraszam, w czym lepsze? Przecież to wielka, ciężka krowa, o marginalnych własnościach terenowych, do tego horrendalnie droga. Właśnie dlatego zrezygnowano z ich wykorzystania w modułach RAK.
Turbo Szwej Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 12:39
Na pewno wyszło by taniej.