Gen. Hodges: Powidz "hubem lotniczym" US Army [Defence24.pl TV]

OPUBLIKOWANO: Czwartek, 13 Lipca 2017, 9:20
Gen. Hodges global forum
Gen. Ben Hodges
  • Gen. Hodges global forum
  • Gen. Ben Hodges

Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa wymaga podejścia warstwowego. To nie jest wyłącznie jeden system. - powiedział w rozmowie z Defence24.pl TV gen. Ben Hodges, dowódca US Army Europe. Generał odniósł się też do planów rozmieszczenia amerykańskiego sprzętu w Powidzu, jak i wykorzystania tej bazy przez lotnictwo wojsk lądowych USA.

Dowódca amerykańskich wojsk lądowych generał Ben Hodges w rozmowie z Defence24.pl odniósł się też do planu zakupu systemów Patriot i HIMARS przez Polskę. Zwrócił też uwagę na znaczenie wspólnych ćwiczeń i współdziałania wojsk. Pozwalają one nie tylko na integrację sił i systemów, innym celem jest bowiem demonstracja zdolności i woli obrony sojuszników.

Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa wymaga podejścia warstwowego. To nie jest wyłącznie jeden system. (...) Musimy rozwinąć zdolność warstwową, która pozwoliłaby nam na ochronę naszych populacji, miast, kluczowej infrastruktury.

Gen. Ben Hodges, dowódca US Army Europe

Dowódca US Army Europe zaznaczył, że budowa systemu obrony powietrznej wymaga podejścia warstwowego. Gen. Hodges poruszył również kwestię rozmieszczenia sprzętu na kontynencie europejskim. Zaznaczył, że jeszcze administracja Obamy zdecydowała o rozlokowaniu sprzętu dla całej dywizji w Europie. Jest on już rozmieszczany w Niemczech, Holandii i Belgii.

Jeden z obszarów magazynowania w ramach systemu Army Prepositioned Stock będzie umiejscowiony w Powidzu (do 2021 roku), tam też znajdzie się regionalne centrum działań amerykańskiego lotnictwa wojsk lądowych.

Czytaj więcej: USA: Strategiczny sprzęt w Powidzu

Ostatnią lokalizacją będzie Powidz, gdzie zgromadzimy większość sprzętu dla Brygady (...). Jest to, jak wiemy, baza Polskich Sił Powietrznych, jednak mamy tam jednostkę logistyczną Lotnictwa Sił Lądowych, (...) Myślę, że poza byciem bazą logistyczną, Powidz stanie się także hubem lotniczym.

Gen. Ben Hodges, dowódca US Army Europe

Nagranie przygotowano podczas Global Forum 2017 w Warszawie, organizowanego przez PISM i Atlantic Council.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

5 komentarzy

gość Piątek, 14 Lipca 2017, 13:31
signum temporis - kiedyś w Powidzu, oprócz polskich samolotów, stacjonowała brygada lotnictwa ZSRR....
ktos Piątek, 14 Lipca 2017, 7:52
Zawsze mnie zastanawia ta logika... "administracja Obamy zdecydowała o rozlokowaniu sprzętu dla całej dywizji w Europie. Jest on już rozmieszczany w Niemczech, Holandii i Belgii." Jak dla mnie zabezpiecza sie najpierw front a potem zaplecze. W przypadku NATO jest odwrotnie. Gdy zaplecze jest bezpieczne to laskawie przekazuje sie sprzet w rejon potencjalnego konfliktu.
Marek Czwartek, 13 Lipca 2017, 9:51
Byloby swietnie aby POLSKI BIZNES zweszyl W TYM dobry interes, bo amerykanie beda mieli wolne weekendy i beda chcieli spedzic wolny czas, beda potrzebowali fajnych restauracji, steakhousow, gdzie beda mogli zjesc swietny kawal polskiego miesa z gryla i wypic do tego dobre polskie piwo!!
Potrzebne sa restaurace i te na wysokim poziomie, z salami konferencyjnymi, bo i tam bedzie mozna cos organizowac dla wyzszych oficerow i te na zwyklym poziomie, z tarasami gdzie mozna sobie latem posiedziec. W Drawsku czy Zaganiu nie ma takich wlasciwie wogole, a jedynym miejscem do spedzenia czasu sa male (choc swietne) pizzerie...to narazie zaprzepaszczone szanse.
Cleo Czwartek, 13 Lipca 2017, 12:25
Chciałby uspokoić mojego przedmówcę. "Przyroda nie znosi próżni". Mieszkańcy z okolic poligonów będą w stanie zaspokoić wszystkie potrzeby żołnierzy. Dyskrecja nakazuje nie tylko nie rozwijać tego tematu, ale nawet go nie poruszać.