Macierewicz: Polska kupi 160 wyrzutni Homar

OPUBLIKOWANO: Wtorek, 11 Lipca 2017, 11:50
Macierewicz

Minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz poinformował, że docelowo przewiduje się zakup 160 wyrzutni systemu Homar, a nie jak wcześniej planowano około 50 - podaje Polskie Radio.

Szef MON w radiowej Jedynce stwierdził, że system rakietowy Homar będzie „jednym z głównych” elementów polskiego systemu obrony przeciwrakietowej. Zaznaczył, że docelowo przewiduje się pozyskanie aż 160 wyrzutni tego typu, gdy wcześniej planowano około 50.

Rakiety Patriot to tylko część tego przedsięwzięcia. Jeżeli chodzi o ilość, to głównym narzędziem będą rakiety Homar, których mieliśmy kupić 50 wyrzutni, kupimy 160.

szef MON Antoni Macierewicz

Pierwotne założenia Planu Modernizacji Technicznej przewidywały, że zostanie zakupionych 56 wyrzutni systemu rakietowego Homar, przeznaczonych dla trzech dywizjonów (3x18) oraz dwóch pojazdów szkolnych. W trakcie prezentacji Koncepcji Obronnej RP zadeklarowano jednak, że zakupy środków artylerii dalekiego zasięgu (lufowej i rakietowej) zostaną poszerzone, z uwagi na szczególne znaczenie dla zdolności obrony terytorium kraju.

Czytaj więcej: Trump i rakietowe przyśpieszenie polskiej armii [7 PUNKTÓW]

Minister zaznaczył wyraźnie, że Homar będzie elementem polskiej obrony powietrznej. Armia amerykańska zamierza zintegrować system HIMARS, na którym oparty będzie Homar, z modułem zarządzania obroną powietrzną IBCS. Dzięki temu możliwe będzie atakowanie wyrzutni rakietowych przeciwnika na bazie rozpoznanego obrazu sytuacji powietrznej IBCS, co istotnie zwiększy zdolności przeciwdziałania uderzeniom przeciwnika.

Wymieniony system dowodzenia jest też planowany do dostawy polskim Siłom Zbrojnym wraz z zestawami Patriot. Jednocześnie wiadomo, że oparcie obrony powietrznej wyłącznie na systemach defensywnych (jak Wisła i Narew) mogłoby narazić ją na zużycie pocisków przechwytujących w wypadku zmasowanego ataku. Jest to prawdopodobną przyczyną, dla której MON chce włączyć Homara w polską „tarczę”.

Kilka dni temu Polska Grupa Zbrojeniowa zarekomendowała ofertę Lockheed Martin do dalszych negocjacji dotyczących systemu artylerii rakietowej. Homar zostanie więc oparty o amerykański system HIMARS. Obecnie jest on zdolny do wykorzystania pocisków GMLRS (o zasięgu około 80 km) i ATACMS (o zasięgu około 300 km).

Czytaj więcej: Jach: Homar kluczowy dla współpracy z USA. Miliardy na wzmocnienie armii [WYWIAD]

Rakiety GMLRS będą jednak modernizowane, przewiduje się zwiększenie ich zasięgu do 150 km w ciągu kilku lat. Natomiast w przyszłej dekadzie uzbrojenie wyrzutni rodziny MLRS (zarówno gąsienicowych M270, jak i kołowych M142 HIMARS) ma być uzupełnione przez nowy pocisk LRPF o zasięgu do 499 km. Obecnie jego program jest na wstępnym etapie, w pracach uczestniczą zarówno Lockheed Martin, jak i Raytheon. Po uzyskaniu stosownych zgód rządu USA wszystkie te systemy, jak i integracja IBCS, będą mogły być zaoferowane Polsce.

Program Homar zakłada budowę systemu artylerii rakietowej w oparciu o transfer technologii. Rolę lidera konsorcjum pełni PGZ, wyrzutnie będą budowane w Hucie Stalowa Wola ze wsparciem innych polskich przedsiębiorstw (m.in. WB Electronics, dostarczającej elementy systemu kierowania ogniem Topaz, Mesko czy WZU z Grudziądza).

Decyzję o zwiększeniu liczby wyrzutni Homar należy powiązywać z wdrożeniem rekomendacji Koncepcji Obronnej RP. Tego typu uzbrojenie może bowiem skutecznie wzmacniać obronę terytorium kraju, zwłaszcza jeżeli zostanie zintegrowane z odpowiednim systemem rozpoznania, dowodzenia i kierowania ogniem (częścią tego będzie przypuszczalnie IBCS).

Czytaj więcej: Amerykańska artyleria powstrzyma Rosję? US Army ujawnia szczegóły wzmocnienia wschodniej flanki [ANALIZA]

Warto dodać, że po latach redukcji potencjał liczebny, jeżeli chodzi o artylerię rakietową, zwiększa też armia amerykańska. Do służby bowiem ma być przywróconych dodatkowych 160 wyrzutni M270 MLRS na podwoziu gąsienicowym, które następnie zostaną zmodernizowane.

Wyrzutnie MLRS i HIMARS są też już obecnie rozmieszczane w Europie w ramach strategicznych magazynów Army Prepositioned Stock. Przypuszczalnie na kontynencie będą też formowane nowe jednostki z wyrzutniami MLRS.

Decyzja MON wpisuje się więc w trend wzrostu znaczenia naziemnych systemów precyzyjnej artylerii rakietowej. Pozwalają one na dość swobodne i w dużej mierze autonomiczne działanie w przeciwieństwie na przykład do lotnictwa, przywiązanego do baz i narażonego na oddziaływanie obrony przeciwlotniczej przeciwnika.

Czytaj więcej: Amerykanie odbudowują artylerię rakietową i OPL. Dla Europy?

Prawdopodobnie znaczna część dodatkowych dostaw systemów Homar planowana jest po 2022 roku. Środki na ten cel mają pochodzić między innymi ze stopniowego zwiększania wydatków obronnych (do minimum 2,1 proc. PKB liczonego metodologią NATO w 2021 roku i 2,5 proc. PKB w 2030 roku). Oprócz systemu Homar, w trakcie prezentacji Koncepcji Obronnej RP poinformowano też o planie ograniczonej modernizacji systemu artylerii rakietowej WR-40 Langusta. 

W radiowej Jedynce minister zaznaczył, że do 2022 roku do Polski powinny trafić pierwsze baterie Patriot. „Mam nadzieję, że uda się to zrobić wcześniej” – zaznaczył minister, odnosząc się do memorandum podpisanego niedawno przez MON i stronę amerykańską. Rok 2022 to bowiem „ostateczny termin”.

Szef resortu obrony podkreślił, że Polska ma pozyskać najnowocześniejszą wersję rakiet Patriot, a także „możliwość przez Polskę samodzielnego używania najnowocześniejszych technologii dotyczących rakiet SkyCeptor oraz dookólnego radaru”. Memorandum nie jest wiążące dla żadnej ze stron, ale wyznacza „mapę drogową” pozyskania systemu Patriot. Na jego podstawie oferta międzyrządowa LOA dotycząca pierwszego etapu programu ma zostać przedstawiona przez stronę amerykańską do końca br., a do końca 2018 - propozycja dotycząca drugiego etapu. 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

332 komentarze

woit Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 8:05
Gruszki na wierzbie. Decyzja czysto polityczna. Dużo ciekawsza oferta z Izraela,zarówno dla armii jak i dla przemysłu przepadnie przez układy z lobbystami LM. AM wcale nie dba o dobro Polski, wie że w momencie realizacji ewent.kontraktu rządzić będzie ktoś inny podczas gdy on poleci VIPolotem w jedną stronę. Bez międzylądowania.
KrzysiekS Niedziela, 16 Lipca 2017, 18:21
Podjęliśmy decyzję o zakupie uzbrojenia z USA ok.
Nie powinniśmy jednak zamykać drogi do modernizacji nawet tego uzbrojenia w oparciu o rozwiązania z Izraela zwłaszcza że oni ściśle wspolpra współpracują z USA.
Moja propzycja opracowanie nowych efektorow dla Himarsa o zwiększonym zasięgu z IMI.
WISLA umowa na całość nie rozbijać na 2 od pierwszych 2 bakterii IBCS + radar 360 taki jak mają następne z SkyCeptor i tym samym co najwyżej zmodernizowanym radarem.
Co nam to daje jedną umowę produkcję SkyCeptor w Polsce, technologię GaN dla Pit-Radwar.
Inne rozwiązania niczego nam nie zapewniają a jedynie zwiększą koszty i czas realizacji.
Lord Godar Sobota, 15 Lipca 2017, 23:18
Jak czytam ostatnio czego my nie zamierzamy kupić , to aż z podziwu wyjść nie mogę ... Tyle , że większość dotychczasowych projektów i przetargów została pokasowana lub niedługo będzie.
Co do samego Himasa/MLRS jako Homara , to moje zdanie jest niezmienne : Jest to tylko wybór polityczny , nie uwzględniający kwestii przemysłowo - ekonomicznych.
Jedyna kwestią przemawiającą na korzyść produktu firmy LM jest tylko szybsza dostępność i lepsze zabezpieczenie w amunicję , bo można od ręki korzystać z zapasów USArmy. No może jeszcze dochodzi kwestia zabezpieczenia logistycznego czy rozpoznania i info dla wskazywania celów.
A reszta ?
- Koszt pozyskania wyrzutni i rakiet - większy niż w przypadku propozycji Izraelskiej.
- Skuteczność ( zasięg rażenia) - mniejszy niż w przypadku rakiet Izraelskich i co istotne także w porównaniu do nowych systemów rosyjskich.
- Czas pozyskania i koszt nowych rakiet o większym zasięgu - nieznana i odległa jak w przypadku Patriota PL.
- Niezależność w kwestii produkcji amunicji i jej modyfikacji - dyskusyjna i raczej mało prawdopodobna.
- Korzyści z offsetu - znając nasze doświadczenia z amerykanami - mało prawdopodobne.
- Punktowanie systemu LM jako lepszego , bo współpracującego z systemem Patriot/Wisła nie do końca uzasadnione , bo dane do strzelania można przekazać innym systemom/efektorom , niezależnie od producenta byle tylko mógł on skutecznie razić wskazany cel.
Istotna kwestią jest tu tylko tylko łączność/wymiana danych czyli system kierowania ogniem artylerii i jest to słowo klucz , bo prawdopodobnie okaże się , że aby współpraca Wisła/Homar "zaistniała" i działała poprawnie potrzebna będzie prawdopodobnie:
- Wprowadzenie amerykańskiego system kierowania ognia , a nie wpięcie do niego naszego TOPAZ-a , na co wskazuje docelowo podana ilość 160 wyrzutni , która to miała by pokryć nasze potrzeby w artylerii rakietowej.
- Korzyści ekonomiczne z produkcji u nas nowoczesnej amunicji rakietowej - żadne lub minimalne.
- Korzyści technologiczne (rozwój) z produkcji i pozyskania nowoczesnej technologii - żadne lub minimalne.

Długo by tak wymieniać , bo tak jak napisałem na początku to jest wybór polityczny i tu dla naszych decydentów inne kwestie schodzą na dalszy plan. Ja jeszcze rozumiem , że możemy liczyć na wsparcie USA i że trzeba być im wdzięcznym , jednak nie stawajmy się dla nich tylko i wyłącznie dojną krową , nie uczmy ich , że za wszystko będziemy płacić ile sobie zażyczą i nie będzie to biznes z korzyściami dla obu stron.
Brzydko mi to wszystko ostatnio pachnie grą obu drużyn do jednej bramki ... naszej bramki ...
Beneficjentem co raz większej ilości naszych programów zakupowych staje się Lockheed Martin i może wchodzą tu w grę inne względy , niż te które powinny decydować.
I jeszcze kwestia nowej amunicji do systemu MLRS/Himars o większym zasięgu . Nie chcę być złym prorokiem , ale może okazać się , że zapłacimy za nią dwa razy , bo po raz pierwszy kupując ten system od LM sfinansujemy po części jego badania , a po raz drugi kupując te rakiety , których technologii raczej nie dostaniemy , a będzie to słona cena bo będziemy bez wyjścia. Nie śmieszne będzie również jeśli okaże się ( a jest to prawdopodobne), że te nowe rakiety zostaną wyprodukowane dzięki współpracy LM z Izraelem i zastosowaniem technologii , którą możemy sami bezpośrednio bez dodatkowych kosztów pośredników zakupić i produkować taniej u nas na licencji.
Niestety , ale tym sposobem nasz przemysł zbrojeniowy nigdy nie wydostanie się z tego technologicznego zastoju rodem z PRL-u i pozostanie nam ciągłe klepanie Beryli , działek kalibru 23 mm czy innych mało istotnych wyrobów.
Natomiast nasze zakłady nabędą wielokrotnie wspominanych kolejnych umiejętności malowania produktów made in USA drogą farbą i jeszcze droższym pędzelkiem czy pistoletem.
Zróbmy coś wreszcie z głową i długoplanowo , aby skorzystał nasz kraj , nasza gospodarka i nasza armia , bo jak na razie to działamy tak jak by za kilka miesięcy miała już wojna wybuchnąć i nie myślimy o tym co powinniśmy.
gol Czwartek, 20 Lipca 2017, 18:11
Szanowny Panie jeżeli chodzi o kwestię nieszczęsnego offsetu za F 16, to niestety jest tak, że Amerykanie chcieli nam dać know how lecz nasz zacofany i anachroniczny przemysł nie był w stanie wykorzystać tej technologi. Więc siłą rzeczy oferta oferowana przez stronę Amerykańska przepadła.
PRS Niedziela, 16 Lipca 2017, 21:07
Bardzo dobry, merytoryczny post. Brawo!
zenek Sobota, 15 Lipca 2017, 17:45
dobrze, że nie tysiące.
ito Sobota, 15 Lipca 2017, 9:30
Homar jako element zwalczania Iskanderów- fajnie, a zastanowił się który, na ile jest to realne? Założenie: jest wojna, wszyscy w najwyższej gotowości. Iskander startuje z Obwodu Kaliningradzkiego. Wykrycie, identyfikacja, komenda do wyrzutni, przygotowanie, dane do przechwycenia, start.W sumie ile? 30 sekund? Bądźmy optymistami, niech będzie 30- nasz przeciwpocisk startuje. Pocisk rosyjski jest w tym momencie w rejonie Gdańska/Olsztyna/Augustowa i porusza się z prędkością ponad dwóch kilometrów na sekundę. Jak będzie realna skuteczność? Ile trzeba mieć wyrzutni żeby przełamać salwę JEDNEJ baterii? Z drugiej strony- zanim nasze rakiety wystartują wyrzutnie już ruszyły z miejsca i odchodzą. Zakładam M31- ale jest 3 razy wolniejszy niż Iskander, powiedzmy był bliżej granicy, a Ruscy, durnie, ani go nie wykryli ani nie obłożyli ogniem na dzień dobry- niech potrzebuje na dolot minutę. Wyrzutnie mogą być ok 500 m od miejsca wystrzału- maskowane, zagłuszane, bronione. Jaka okaże się skuteczność przeciwuderzenia? A co jeśli wyrzutnia wjedzie sobie zwyczajnie pod wiadukt? A teraz scenariusz, który wielu najwyraźniej fascynuje- nagły, niezapowiedziany atak- niedziela, godzina 8 rano. Ile czasu zajmie polskiemu wojsku wygrzebanie się z betów, rozwinięcie systemu i tak dalej? Iskander na maksymalny zasięg (traktatowy) leci 4 minuty.Nie piszę żeby zdeprecjonować sens obrony przeciwrakietowej, ale żebyście się odrobinę zastanowili, co wypisujecie, bo już prawie zarzuciliście Ruskich czapkami. Pojedyncze archaiczne SCUDy są problemem dla systemów, na które Polski jeszcze długo stać nie będzie- Iskandery szybko łatwo i przyjemnie to uda się niszczyć w co głupszych grach najwyżej. Poza tym- 160 wyrzutni Homar- to 500 ludzi tylko w wyrzutniach. Walczącego wojska lądowego mamy 40 000, Homary będą potrzebowały wozów amunicyjnych, dowodzenia, rozpoznania, obsługi sapersko- inżynieryjnej, topograficznej, meteorologicznej, logistycznej, ochrony...- te 160 wyrzutni zaangażuje lekko licząc 5000 ludzi. Mamy tylu wolnych? Co trzeba będzie wycofać żeby zapewnić to wojsko? Antoni może sobie pleść androny, ale nieszczęście się zacznie kiedy ktoś spróbuje jego pomysły realizować- armia to system, budowanie USarmy tylko mniejszej jest bez sensu- albo USarmy albo mniejsza, bo nie będzie działać, samo wydanie pieniędzy sprawy nie załatwi.
box Sobota, 15 Lipca 2017, 15:47
Przecież to nie chodzi o to ze Homar ma zastrzelić te rakiety tylko ma zniszczyć wyrzutnie po tym jak te rozpoczną atak. No niestety ale jako kraj atakowany tracimy element zaskoczenia i w pewnym sensie musimy grać według reguł przeciwnika. Przynajmniej na początku ale brak homarow nie poprawia raczej tej sytuacji. A co do żołnierzy to według planów do końca przyszłego roku ma być 115tys a w kolejnych latach 130tys
ito Niedziela, 16 Lipca 2017, 9:25
Nasza obrona, zgodnie z bajkami rozpowszechnianymi przez MON, ma zapewnić Polsce bezpieczeństwo-zestrzeliwać rakiety, niszczyć wyrzutnie itd. Tymczasem na świecie NIE ISTNIEJE, i raczej nie zaistnieje system obrony przed czymś więcej niż pojedynczymi pociskami. "Według planów" nasze wojska pomykają na licznych śmigłowcach ponad polami pełnymi czołgów, nowoczesnych bewupów i innego dobra. Wojsko dziś liczy ok 100 000 ludzi. Minus lotnictwo, minus marynarka, minus dowództwo, minus logistyka- w linii zostaje ok. 40 000 ludzi. Jeśli powiększysz wojsko do 130 000 i wszystko, ale to wszystko skierujesz do wojsk lądowych i do linii (totalnie nierealne) otrzymasz 55 do 70 tys żołnierzy. Powaliło Cię na kolana? A to wszystko ma być- w planach. I jeszcze- za co? Zakupy to konkretne wydatki. Zatrudnienie żołnierzy to konkretne wydatki, odejścia żołnierzy (kontraktowi się wkurzają, bo żeby im nie płacić emerytur wywala się ich po kontrakcie do cywila- nie zachowując sobie ludzi wyszkolonych i doświadczonych tylko biorąc nowych) też generują koszty- choćby na szkolenie następców. Których trzeba znaleźć- perspektywa kontrakt i won sprawy nie ułatwia. OT, której niedzielnym żołnierzom przecież nie dasz do ręki sprzętu typu Krab, leopard czy Homar, też nie zapowiada się na jakiś oszałamiający sukces. I w tym wszystkim "w pewnym sensie musimy grać według reguł przeciwnika. Przynajmniej na początku"- jeśli zakładamy mocne pierwsze uderzenie to przy aktualnej polityce wojskowej- ile środków ogniowych szczebla pułk i wyżej przetrwa pierwsze uderzenie w stanie zdolnym do działań (z amunicją, wozami towarzyszącymi, łącznością, rozpoznaniem)? Co, Amerykanie pomogą? Kiedy? Realia: przygotowywanie do obrony- OK, ale nie do wojny, jak to robi Antoni z kumplami. Jeśli chcemy NAPRAWDĘ mieć poważną siłę trzeba się zgodzić na dwie armie: zawodową, która załatwi ten cały sprzęt, i poborową, która wypełni bewupy. Czyli zerwać z pomysłem doszlusowania do zachodniej mody wdrożonym przez PO- nawet najbardziej patriotycznie nastawione społeczeństwa w najlepszym możliwym układzie nie były w stanie prowadzić dużej wojny siłami ochotników. Takie rozwiązanie to też oczywiście koszty. I w dzisiejszej sytuacji- problem uczynienia sprawy mało uciążliwą, albo wręcz w jakimś stopniu atrakcyjną dla obywateli, bo dziś nie da się nie dać człowiekowi paszportu a potem ściągać go do wojska przez żandarmerię. Chyba, że wrócimy do czasów PRL- ale w takim razie po cośmy tę żabę jedli?
kim1 Piątek, 21 Lipca 2017, 8:38
No właśnie dobre pytanie, po co? Skoro w dzisiejszych czasach mamy problemy z utrzymaniem silnej armii to może faktycznie wprowadzić pewne rozwiązania z PRL to jest częściowy pobór. Dlaczego za PRLu można było nie dać człowiekowi paszportu a dziś tego nie można? Przecierz interes kraju powinien być najważniejszy. Z drugiej trzeba joś znaleźć rozwiązanie ograniczające wyjazdy Polaków na zachód do pracy. Zadam pytanie retoryczne dlaczego np. Francuzi, Niemcy, Holendrzy, Czesi tak masowo nie wyjeżdżają? Może trzeba u nas podnieść poziom wynagrodzeń tak aby Polakom opłcało się tu żyć i pracować.
Willgraf Sobota, 15 Lipca 2017, 12:51
zanim Homar załaduje te drogie pociski zaleją go tysiące tanich rakiet Tornado oraz Smiercz....a te systemy mają dodatkową możliwość wystrzeliwania rakiety ,która może prowadzić obserwacje nad celem i przekazywać dane do wyrzutni..takich cudów amerykanie nie mają..te systemy są i działają obecnie ! dlaczego tzw. analitycy unikają tego tematu jakby go nie było
say69mat Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 9:54
Mówisz, że warto inwestować, na granicy z Obłastią w potencjał 'sławojek'??? Intrygujący punkt widzenia, już widzę jak producenci Toi Toi zacierają ręce. Proponujesz baterie Toi Toi w kamuflażu pikselowym czy multicam???
PRS Sobota, 15 Lipca 2017, 18:25
Zamysł oryginalny był taki - zakupić 3 dywizjony (czyli 72 wyrzutnie) artylerii rakietowej o zasięgu minimum 300 km. Cel - potencjalne, prewencyjne odstraszanie ,,potencjalnego" wroga.
A tak naprawdę...
Te rakiety nie miały razić żadnych ,,ruskich" rakiet. No może jeden dywizjon... zlokalizowany w okolicach Węgorzewa. Mamy 3 pułki artylerii. I raczej te dywizjony były by podporządkowane pod te jednostki. Oczywiście inna opcja to dywizjony samodzielne. Ale mało możliwa.
Zobacz gdzie te pułki obecnie są zlokalizowane. Poza 11 Mazurskim (zlokalizowanym dyskusyjnie w Węgorzewie) pozostałe dwa to zachodnia Polska. Te rakiety miały razić nie ,,ruskie" wyrzutnie a... mosty na Wiśle, Narwi oraz dolnym Bugu. Stałe, zlokalizowane cele. I taka jest prawda.
ito Sobota, 15 Lipca 2017, 22:25
Jeśli to prawda to należy izolować naszych decydentów od filmów o robiących sekuku samurajach. 72 wyrzutnie rakiet o zasięgu 300 km to niemała siła i mądrze użyte mogą narobić mnóstwo kłopotów i zapewnić kupę zajęcia każdemu przeciwnikowi. Rozwalanie własnej infrastruktury (nie czarujmy się, rosyjska armia wystarczający do przeprawienia ciężkiego sprzętu most przez Wisłę postawi w dwa dni. LWP kiedyś też to potrafiło) do mądrych zastosowań nie należy. Tym bardziej, że mosty skuteczniej i taniej mogą zerwać saperzy.
m Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 20:11
Obecne kierownictwo mówiło o brygadzie rakietowej, skupiającej "Homary" i ewentualnie NDR-y (to chyba raczej przesada).
byn Piątek, 14 Lipca 2017, 8:50
A do tego tysiące samolotów bezzałogowych i nie pięćdziesiąt helikopterów ale dużo, dużo więcej bo takie są realia. Ma rację Antoni, wszystko to nasza ukochana Polska kupi ale 20 lat po jego kadencji bo tyle zapewne potrwa naprawianie jego błędów.
Willgraf Czwartek, 13 Lipca 2017, 20:02
czyli zgodnie z nowa modą MON - wyrzutnia to jedna prowadnica, zatem mowa o 26 sztukach plus jednej w 80% wyposażonej wyrzutni ???
Zbulwersowany podatnik Czwartek, 13 Lipca 2017, 18:03
Minęło już pól roku i chciałbym o coś zapytać... Co w zasadzie kupiliśmy do tej pory z nowego budżetu MON zaplanowanego na 2017? Na pewno ciężarówki Jelcz dla WOT i chyba Beryle, ale poza tym? Jakieś drobnostki typu części zapasowe (z tym, że to w większości przypadków dopiero analizy rynku/ogłoszone przetargi). Tamten rok był chyba lepszy (Krab, Rak, Pioruny itd.)
PRS Piątek, 14 Lipca 2017, 14:50
Z tymi Jelczami dla WOTu to trochę tak nie do końca. Pijarowsko (dla sympatyków) lub propagandowo (dla oponentów) było to przedstawione jako 500 sztuk modelu 442.32 (podstawowy) w latach 2017-2019.
Prawda niestety wygląda inaczej.
W:
- 2017 - 36 szt.
- 2018 - 25 szt.
- 2019 - 36 sz.
Czyli w sumie 97 pojazdów za 81,5 mln zł z pakietem logistycznym i szkoleniowym. Rodzaj silnika nie był podany.
Reszta czyli 403 maszyny to tak zwana OPCJA. Mogą zamówić ale nie muszą.
Jest to typowa ,,kroplówka" dla Jelcza. Przy 97 szt. wychodzi niecałe 3 ciężarówki miesięcznie. Oraz mniej niż 6 pojazdów na każdą planowaną Brygadę WOT. Tak wygląda nasza rzeczywistość. MON to może by i chciał ale kasę trzyma Premier Morawiecki.
dropik Piątek, 14 Lipca 2017, 7:29
na tę chwilę to mizeria . Ale tak musiało być bo wszystkie programy uwalono. Nie wiem co minister wymyśli na koniec roku ale zapewne nakupuje jakiegoś nieistotnego wyposażenia. Lub ni z gruszki ni z pietruszki wymyśli coś grubego , ale to nie jest takie proste bo jak się nie robi tego zgodnie z prawem to można pójść do "więźnia" . Nawet ci zostali i nowy narybek w ministerstwie i IU wie to i nie zamierza w ciemno spełniać żądań ministra. Stąd klapa śmigłowcowa. Okazało się że nie da się kupić w 6 miesiecy śmigłowców zgodnie z prawem.
box Piątek, 14 Lipca 2017, 0:45
Rok 2017 może być rozliczany do końca marca 2018 wiec jeszcze trochę czasu zostało. Pozatym w tak ważnych projektach które będą realizowane latami lepiej jak się o parę miesięcy opóźnia ale żeby były realizowane korzystniej niż szybko je przyklepac szybko na byle jakich warunkach
CB Piątek, 14 Lipca 2017, 9:25
Ale też plan budżetowy na rok 2017 ustala się w 2016, a w tych planach nie było słychać o jakiś spektakularnych zakupach. Pozostały tylko właśnie jakieś zakupy z wolnej ręki na łapu capu.
Frank dux Czwartek, 13 Lipca 2017, 16:17
To może niech w końcu powie, że kupiliśmy w czasie przeszłym a nie zawsze w przyszłym.
BalcerPP Czwartek, 13 Lipca 2017, 15:49
Mamy WR Langusta - 40 km niekierowane i być może ponad 50 km kierowane ale nie GPS+INS. Rosja ma kierowane Tornada o zasięgu ok 120 km do tego Iskandery, Smiersze 80 km, ToczkiU ponad 100km i całe spektrum pocisków samosterujących. Izrael oferuje kierowane: Accular 40 km, Extra - 120 km, Predator ok 300 km, LORA ponad 400 km. HIMARS to efektory kierowane o zasięgu 80 lub 300 km. Optymalna odległość ostrzału Obwodu to ok 120 km zatem kupując GMLRS szybko wypstrykamy się z najdroższych rakiet po to aby niszczyć stanowiska najtańszych Smierszy i Tornad. Oferta USA niestety ale nie jest dla nas optymalna i nie chodzi tylko o offset ale głowice, zasięg i ilość efektorów na wyrzutni.
Marek L. Sobota, 15 Lipca 2017, 17:19
IMI EXTRA ma maksymalny zasięg NIE 120 km, a 150 km. Spotkałem się też z kilkoma źródłami podającymi maksymalny zasięg tej akurat rakiety (Extra) jako 160 kilometrów. IMI Predator Hawk ma zasięg trochę ponad 300 km, spotkałem źródło mówiące tu o 320 km. Wszystkie cztery modele kierowanych rakiet izraelskich mają celność lepszą, lub znacząco lepszą niż C.E.P. 10 metrów, a to jest najbardziej istotne.
Dropik Czwartek, 13 Lipca 2017, 19:31
Feniks jest bardzo niecelny na 40 km. Do tego paliwo niszczy wyrzutnie
X Czwartek, 13 Lipca 2017, 16:02
Skąd informacja, że mamy jakieś "ponad 50 km kierowane" ?.
A tych "40 km" to podobno jest bardzo niewiele.
Hankio Czwartek, 13 Lipca 2017, 15:22
Pierwszy minister obrony RP, który robi coś z myślą o Ojczyźnie a nie o swoim własnym interesie. Likwidacja WSI , pociotków KGB - wielkie brawa ala za to starano się go zdyskretyzować na każdym kroku. Obecnie kładzie wielki wkład w obronność naszego Państwa i za to również jest niepopularny. Brawo panie ministrze, każda pana decyzja da w efekcie mniej poległych po stronie Polski a więcej po stronie agresora, który zawsze był ten sam od wieków czyli Rosja i Niemcy.
Halo!! Pobudka!! Piątek, 14 Lipca 2017, 7:12
Ci pociotkowie KGB wyciągnęli amerykanów z Iraku, te same służby wykradły z Rosji plany rakiet i tak powstały nasze gromy które spisały się w Gruzji. To WSI ujęło zabójcę Milewicza w Iraku. Służby należało oczyścić a nie likwidować. Co on takiego zrobił z myślą o ojczyźnie? Przetłumaczył raport w ruskiej ambasadzie? Czy może to wstrzymanie różnych zakupów dla wojska? Nie wiem gdzie ty masz ojczyznę ale jej stolicą to na pewno nie Warszawa
Szymon Piątek, 14 Lipca 2017, 8:21
No właśnie. A jakoś nikt nie potrafi wskazać konkretnych przewin WSI.
Wszyscy "wiedzą" że WSI jest winne, ale czego konkretnie, to nikt nie potrafi powiedzieć.

I jeszcze są w Polsce ludzie, którzy się cieszą, że rozwalono w drobny mak wywiad wojskowy....
frank dux Piątek, 14 Lipca 2017, 6:55
Kolego, to jest pierwszy minister MON, który tyle naobiecywał: nowe śmigłowce (miały być rok temu)-gdzie one są, pytam. Program orka: okręty podwodne-gdzie one są, pytam. Program Wisła, Narew, Homar, Krab itd itd...... Zastanówcie się Polacy, kto więcej naobiecywał? Podobno wydajemy 2%PKB na MON, ale na co? Jedyne co mamy to Rosomaki........, F-16-bez radarów, Leopardy-bez amunicji, ale to nie ten minister!!! Ten jeszcze niczego nie zakupił, ale wydał pieniędzy najwięcej, na co? na limuzyny, na WOT, które jest totalnym niewypałem i na pensję i odznaczenie dla Misiewicza, ale jego już "podobno" MON nie sponsoruje.
say69mat Piątek, 14 Lipca 2017, 9:43
Znasz pojęcie ... 'patosokracja'??? Gdzie 'patos' jest istotą i istotnym narzędziem sprawowania władzy.
oleś Czwartek, 13 Lipca 2017, 14:22
Żeby tylko kupili z rakietami bo same wyrzutnie będą pełniły taką samą role jak wprowadzone do armii kraby bez amunicji.
pytam Czwartek, 13 Lipca 2017, 14:08
Skoro mamy dostęp do włoskich satelitów to czy ktoś pomyślał żeby sprawdzić gdzie są aktualnie Mistrale za dolara odkupione przez Rosję od Egiptu?
Kamil Czwartek, 13 Lipca 2017, 14:06
Obiecanki cacanki. Najpierw to kup tysiące dronów dla WOT, potem Black Hawki (takie jakich używają amerykańskie jednostki specjalne - sam tak mówiłeś), potem kup 50-100 F-16, potem 2 Adelaidy i jak starczy ci czasu do końca kadencji to kup te Homary. Obiecać nic nie kosztuje - przecież zaplanowaliście do 2032 r. Aha, a co z Mistealami za dolara?
TomekB Czwartek, 13 Lipca 2017, 12:21
Nikt wam tyle nie da co ja wam moge obiecac....
Szymon Czwartek, 13 Lipca 2017, 10:52
Ile czasu ma przeciwnik, żeby po własnej salwie zabrać baterię Iskanderów na nowe stanowisko?
Zwinięcie stanowiska ogniowego to kilka minut.

W tym czasie musielibyśmy namierzyć wrogą wyrzutnię, odpalić i dolecieć na miejsce z rakietką. Według mnie, marne szanse.
Już prędzej przy zwalczaniu jakiejś artylerii bliższego zasięgu.

tak, czy inaczej opieranie obrony przeciwrakietowej na zwalczaniu wyrzutni to nie jest najlepszy pomysł.
NN Czwartek, 13 Lipca 2017, 13:59
Mają maksymalnie 6 minut. W przypadku odpalania z Kaliningradu - maksymalnie 2 minuty. Iskander odpala dwie rakiety w odstępie 1 minuty. Zatem w praktyce Iskandery odpalane z Królewca mają mniej niż minutę na zejście z pozycji, a niewykluczone, że uda się je zniszczyć zanim odpalą drugą rakietę.
polak mały Piątek, 14 Lipca 2017, 9:23
To czysta teoria, bo jeśli będzie zagrożenie wojną, to nie będziemy czekali aż sowieci skrycie rozmieszczą wyrzutnie i je zamaskują. Te wyrzutnie będą stale śledzone i jeśli gdziekolwiek się przemieszczą, to ich położenie będzie znane. Tak samo baterie opl i inne systemy, które do działania potrzebują stałego stanowiska. Okręg kaliningradzki to pułapka na szczury. Prawdopodobnie dlatego do tej pory nie rozmieszczono tam żadnych istotnych sił, a część uzbrojenia jest mocno niedzisiejsza.
Szymon Piątek, 14 Lipca 2017, 8:34
Ale zakładasz, że rakietę wykryjemy od razu po starcie, co wcale pewne nie jest, ponieważ to zależy od naszych radarów, a w zakresie WRE na razie leżymy i kwiczymy.
Można by też pewnie dostać dane z powietrza, ale na chwilę obecną pomińmy to, bo jakoś nie wierzę, że damy sobie radę z prawdopodobnie najbardziej rozbudowanym OPL świata, i że damy radę latać w czymś więcej niż tryb partyzancki.
Na podstawie toru lotu niewiele można wykoncypować, ponieważ Iskander zmienia trajektorię.
A jak Iskander będzie zmieniał pozycję po każdym starcie, a nie po odpaleniu obu rakiet?

Generalnie z tym wykryciem nie będzie lekko. Krótko mówiąc - ogień kontrbateryjny zawsze jest niepewny i ciężko jest na tym się opierać.
NN Piątek, 14 Lipca 2017, 12:45
Zakładam wariant docelowy, czyli Homar i Wisła razem spięte IBCS. Iskandera-M wykryjemy zaraz po starcie, bo lata na wysokości ponad 5 km. Wtedy tak, jak pisałem: start->wykrycie->jednoczesne zestrzelenie Iskandera i atak na wyrzutnię.
Olo Czwartek, 13 Lipca 2017, 10:36
A mnie ciekawi coś innego, czy przed wskazaniem HIMARSa PGZ zabezpieczyła transfer technologii, czy chłopcy zaczynają myśleć dopiero w tej chwili o tym... Jeśli zabezpieczyli, to powinni podać co wchodzi w skład pakietu polonizacji. Chyba że to taka decyzja była, najpierw wybrać, potem pomyślimy o transferze technologii...
dropik Czwartek, 13 Lipca 2017, 12:02
żdanego transferu technologii nie bedzie. Co najwyzej zbudają podła wyrzutni i ewentualnie poskrecają dostarczone z USA graty. Tak nawet lepiej dla PGZ bo 10-20% sie doliczy, a ewentualnych problemów mniej
kobuz# Czwartek, 13 Lipca 2017, 9:58
przewiduje się zakup 160 wyrzutni systemu Homar,...
Nie jest to, ten sam minister, co już opowiadał o tysiącach dronów?..
so what
pl Czwartek, 13 Lipca 2017, 9:15
Drogie te Homary. A ta promocja na Mistrale jeszcze jest aktualna ?
artur Czwartek, 13 Lipca 2017, 7:36
kiedy? Za 10 lat?
dropik Czwartek, 13 Lipca 2017, 7:23
Żeby nie było, że my bedziem tacy "dabest" i "stronk" to takie ciekawe zestawienie:

"HIMARS przenosi 6 pocisków 227mm o zasięgu do 85km. M30 ma głowicę z 400 szt. subamunicji, M31 głowicę HE o masie 90kg. Salwa z jednej wyrzutni to 540kg na odległość do 85km.
Tornado zastępujące Smiercze przenosi 6 pocisków 300mm. 9M55 ma głowicę z 646 szt submamunicji na odległość do 70km, 9M542 ma głowicę HE o masie 240kg na odległość do 120km. Salwa z jednej wyrzutni to 1440kg na odległość 70-120km
Smiercz ma 12 pocisków więc salwa się podwaja - 2880kg.
Grad przenosi 40 pocisków o zasięgu 30-40km i masie głowicy 25kg, zatem salwa to 1000kg.
Uragan to pociski 220mm o zasięgu Grada.

Bateria HIMARS to 6 wyrzutni więc 3 240kg. Bateria Smiercz to 4 wyrzutnie więc 5 760kg. Bateria Grad to 6 wyrzutni więc 6 000kg.
Batalion HIMARS to 18 wyrzutni więc 9 720kg. Batalion Smiercz to 8 wyrzutni więc 23 040kg. Batalion Grad to 18 wyrzutni więc 18 000kg.

Tak więc HIMARS daje 50% ładunku i 60% subamunicji Smiercza na porównywalny zasięg dla starszych rakiet. Nie wiem jak wygląda struktura z Tornado, jeżeli tak samo jak dla Smierczy to salwa się zrównuje.

Szczerze mówiąc nie jestem pewien czy dodawanie kolejnych wyrzutni ma jakiś sens w tym wypadku. Koszty logistyczne rosną a gonimy czystą masę - tak w ramach komentarza do rozbudowy artylerii rakietowej wg. T.Szatkowskiego. "

Jak widać siłą ognia ruskich nie powalilmy. To tego ich rakiety są wyraźnie szybsze niż himas. Ich celność , biorąc pod uwagę ilość odpalanych rakiet , jest wystarczająca i to bez gps.
Tak jeden z wioski Czwartek, 13 Lipca 2017, 9:34
To co proponujesz?

Upraszczając napisałeś coś takiego: chcemy kupić miecz, ale oni będą mieli większy. A ja się pytam co proponujesz? Skoro oni mają duży miecz, to my nie mamy mieć żadnego? To według Ciebie jest najlepsze rozwiązanie? A może powinniśmy kupić rakiety od Moskwy? Albo tureckie? Ponoć to zbliżona technologia, cena też niższa.
Włodziu Czwartek, 13 Lipca 2017, 15:07
Może zamiast HIMARS powinniśmy kupić Izraelskiego Lynxa, kierując się aspektami militarnymi a nie politycznymi, czy sympatiami ministra obrony?
Tak jeden z wioski Czwartek, 13 Lipca 2017, 16:39
Włodziu, Polska to kraj, który w chwili obecnej ma artylerię rakietową o donośności ca. 40 km i to przy dobrych wiatrach, bo ponoć są jakieś problemy z Feniksami do Langust. A Ty mówisz, że sprawdzone zestawy rakietowe, o donośności 300 km są dla Polski złe, bo moglibyśmy kupić takie o donośności 350 km. A teraz się zastanów. Czy wiesz skąd się wzięło to 300 km? To wynika z traktatów międzynarodowych. Taka broń mieści się w odpowiedniej "szufladce". Nie jest więc powiedziane, że amerykańskie rakiety realnie nie mają większej donośności, tylko, że tym nikt się nie chwali, bo wtedy broń tą należałoby inaczej klasyfikować. Nawet jeśli jednak te 190 mil, o których mówi producent to max, to jak myślisz, czy naprawdę są one gorsze od Lynxa? A to niby czemu? Dlatego, że je będzie można spiąć w jeden układ z Partiotami poprzez IBCS, a Lynxa nie? Czy może dlatego, że nasz sojusznik, ma w magazynach sporo rakiet do tych zestawów i kto wie, może w razie potrzeby nam je dostarczy, po wyczerpaniu naszych zapasów, a z Izraelem mogłoby być różnie. W końcu Rosja to dla nich duży rynek zbytu i coraz ważniejszy gracz na bliskim wschodzie. A może ostatecznie gorsze w ofercie amerykańskiej jest to, że ich system przewidziany jest do użytkowania przez najbliższe 30 lat, a może jeszcze dłużej, dlatego to Amerykanie poniosą największy ciężar kosztów jego upgrade i dostosowania do zmieniających się wymogów pola walki, a Polska po prostu będzie mogła kupić te rozwiązania, płacąc bodaj 3% kosztów prac rozwojowych. W przypadku uszytego na miarę rozwiązania izraelskiego musielibyśmy zaś zapłacić za całość tych kosztów, albo godzić się na spadek wartości bojowej naszych systemów w przeciągu czasu. Więc powiedz mi Włodziu, co według Ciebie czyni Lynxa lepszym od oferty amerykańskiej?
Włodziu Czwartek, 13 Lipca 2017, 23:49
Po pierwsze: obawiam się, że polskie Homary zostaną wyposażone w rakiety GMLRS o zasięgu do 80 km a nie ATACMS o zasięgu do 300 km, tak jak otrzymaliśmy JASSM AGM158 w wersji A o zasięgu 370 km a nie w wersji B o zasięgu do 1000km i nasz MON to przełknie tak jak przełknął JASSM. Po drugie: oferta izraelska gwarantowała transfer technologii w tym osiągnięcie zdolności do produkcji pocisków dalekiego zasięgu przez polski przemysł, na czym powinno stronie polskiej bardzo zależeć - o transferze technologii od LM nawet nie ma co marzyć. Szerzej oferta izraelskiego Lynxa była prezentowana na D24 w artykule ,Lynx – modułowa oferta dla Homara z Izraela'
dropik Czwartek, 13 Lipca 2017, 11:56
nic nie proponuję. Pokazuję że nie koniecznie będzie super. Nasze teoretycznie będą celniejsze, ale tylko do momentu kiedy korzystamy z gps, ktory nie koniecznie bedzie funkcjonował
Tak jeden z wioski Czwartek, 13 Lipca 2017, 16:14
@ Dropik, no właśnie nic nie proponujesz. Po prostu stwierdzasz, że Rosjanie będą od nas silniejsi. I co niby z Twojej wypowiedzi ma wynikać? Że nic nie mamy robić? A może lepiej kupmy nie 160 wyrzutni a 300?
Dropik Czwartek, 13 Lipca 2017, 19:28
A niby co ma wynikać? Nie jestem ministrem. Stwierdziłem , że ten system jest średni. Nie ma co się podniecać
Podatnik Środa, 12 Lipca 2017, 20:35
Jeszcze 600 nowych leo2a7v które posłużą wiele lat
112szt F16v
96szt f/A 18 blok III
32 szt F35 a
12szt okrętów podwodnych
NISZCZYCIELE,korwety, i nawet mistrale niech Putin włosy sobie wyrywa.
Ja jako podatnik sobie życzę. Silna i nowoczesna armia to siłę państwo,
gospodarka. Tylko nie za 20 lat
ja Czwartek, 13 Lipca 2017, 15:13
Wow, czyli zwiększamy budżet MON do 10% PKB? ;)
Gość Środa, 12 Lipca 2017, 19:27
Działania MON idą w dobrą stronę.
minister Czwartek, 13 Lipca 2017, 13:51
No tak, oczywiście, obiecujemy więcej niż poprzednicy i to nie jest nasze ostatnie słowo. W tym nikt nas nie wyprzedzi. AM
Obywatel PL Środa, 12 Lipca 2017, 17:48
Nie wiem czy zdajecie sobie Państwo sprawę, że chyba po raz pierwszy od bardzo dawna, oczekiwania MON odpowiadają wyzwaniom, a nie jedynie koncentrują się na wymianie starego sprzętu na nowy. To chyba minister Szatkowski mówił, że Polska chce jako pierwszy kraj NATO zbudować bąbel A2AD. Podobny do tego, który mają w Kaliningradzie Rosjanie. Jak według specjalistów można "wyłączyć" bąbel A2AD? Otóż można go przeciążyć atakiem saturacyjnym. I stąd właśnie najpewniej zmiana planów co do ilości wyrzutni.
KrzysiekS Środa, 12 Lipca 2017, 21:08
KrzysiekS->Obywatel PL
Co do zasady pełna zgoda jest tylko mały problem obecny zasięg HIMARS podstawowa 80km ATACMS to niecałe 300km (wiem obiecuja nowe pytanie kiedy będą i na pewno ne będziemy ich produkować) dlatego oferta Izraelska wydawała się lepsza.
Obywatel PL Czwartek, 13 Lipca 2017, 0:25
Technicznie rzecz ujmując masz 100% racji. Ale nie tylko to się liczy. Gdyby - czego chyba nikt z nas nie chce - wybuchł za jakiś czas konflikt z Rosją, to spójrzmy realnie. Czy dostaniemy dodatkowe izraelskie rakiety zalegające w ich magazynach? No raczej nie. Szczególnie, że Rosja to spory rynek zbytu dla izraelskiej zbrojeniówki. A Amerykanie - bodaj pod flagą NATO - planują pobudować w Polsce składnice broni. Co więcej dodatkowe jednostki sprzętu przerzuconego przez Amerykanów do Polski np. z innych części Europy mogłyby być obsługiwane przez polskich żołnierzy. Jeśli jednak ich szkolenie odbywałoby się na innych systemach, to skrępowałoby to nam ręce. Oczywiście przy założeniu, że sojusznicy raczą podzielić się z nami bronią. To jednak czy będą chcieli to zrobić będzie wynikiem chwili. To zaś, czy my bylibyśmy wstanie tę pomoc przyjąć zależeć będzie właśnie od decyzji obecnego rządu...
Co nie zmienia faktu, że najchętniej poszedłbym w stronę rozwiązania podobnego jak w Patriocie, do którego doszyte zostaną nowe rakiety, specjalnie dla Polski. Najchętniej wziąłbym amerykański rdzeń ATACMS, zabudował go na polskich nośnikach i zintegrował z licencyjną, produkowaną w Polsce LORĄ... W praktyce więc mielibyśmy ludzi przeszkolonych w obsłudze amerykańskiego sprzętu, ale SkyCeptory i LORY byłby rozwiązaniem typowo polskim.
KrzysiekS Czwartek, 13 Lipca 2017, 18:17
KrzysiekS->Obywatel PL
Współpraca IMI jest sensowna to Raytheon z nimi współpracuje i dostał (jako konkurencyjna firma dla LM) opracowanie nowych pocisków dla HIMARSA.
Balticcc Środa, 12 Lipca 2017, 17:17
Na Salon24 na blogu Balticc już dwa lata temu przedstawiono nowatorską koncepcję naprowadzanych HOMARÓW za pomocą czujników drgań montowanych w pasie drogi, połączonych telefonem satelitarnym z wyrzutnią. W ten sposób można niezwykle efektywnie niszczyć kolumny i pojedyncze egzemplarze ciężkiego sprzętu. Jeśli wywiad się postara- już w pasie 100 km od naszej granicy.Ta ilość HOMARÓW jest dobra.
say69mat Czwartek, 13 Lipca 2017, 7:41
A co w temacie czujników do wykrywania stężenia ... merkaptanu??? Po drugie, gdzie rzeczone czujniki miałyby być zainstalowane??? Na terytorium Najjaśniejszej i Niepodległej??? Skoro próba instalacji tego typu po stronie Federacji, zostałaby uznana - w odniesieniu do prawa międzynarodowego - za ewidentny akt agresji. Po trzecie, przecież rozpoznanie lotnicze v/s satelitarne jest najprostszym ze sposobów dyslokacji kolumn pancernych na ziemi, świecą jak choinka na Trafalgar Square.
Balticcc Czwartek, 13 Lipca 2017, 15:41
Czujniki drgań. Dla inżynierów to proste jak budowa cepa. Czołg ma gigantyczną i niepowtarzalną sygnaturę w tym obszarze. Czujniki na Białorusi i w Obwodzie to zwykłe szpiegowanie. Przecieź oni robią to samo z satelity...
say69mat Piątek, 14 Lipca 2017, 9:52
Po pierwsze, kto miałby instalować rzeczone czujniki na terytoriach naszych sąsiadów??? Po drugie, każda próba instalacji tego typu urządzeń mogłaby zostać potraktowana jako ingerencja w integralność terytorialną i bezpieczeństwo państwa. Po trzecie, w wymiarze piaru, w obszarze wojny propagandowej, nasz kraj mógłby zostać uznany - przedstawiony - jako ewidentny ... agresor. Po czwarte, tego typu zabieg zastosowały siły zbrojne Izraela w południowym Libanie. Efekt ... kompromitacja.
KAR Środa, 12 Lipca 2017, 15:21
Na razie zakupy robi... Rumunia!!!
J23 Środa, 12 Lipca 2017, 13:53
3X18 to 54, nie 56.
PanKnaga Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 10:06
3x18 plus dwa pojazdy szkoleniowe, 54+2
Wiesiek Środa, 12 Lipca 2017, 16:57
54 + 2 szkolne
za cały komentarz Środa, 12 Lipca 2017, 12:16
"Nie ogryźli kości, nie dopili wina, resztek jedzenia szuka pies pod stołem" i dalej polecam bo tekst ponadczasowy "Ksiąg nie doczytali nie skończyli pisać
Drukując hymny gorące epistoły
Jakby miały spoić pękniętych ścian rysy
Gryzące pochwały pochwalne gryzmoły
Odeszli do zajęć sennych długotrwałych
Nad biurka za małe dla królewskich zaleceń
Gdzie świtem pióra skrzypiące się łamały
A świece świeciły by nic nie oświecić"
[sic!] Środa, 12 Lipca 2017, 12:14
Rakieta typu Iskander (ziemia-ziemia) jest wielokrotnie (?) tańsza od mającej ja zwalczać rakiety typu Patriot (MSE), także w przypadku ewentualnego konfliktu Rosja wykończyłaby nas ekonomicznie swoimi salwami.
Sama koncepcja posiadania odstraszającego uzbrojenia ofensywnego jest słuszna, natomiast te plany MONowskie mocno nierealistyczne.
Jak ktoś już zauważył plany zakupowe na kolejną i kolejna kadencję Sejmu trochę śmieszne.
Ciekawe jaka cenę jednostkową wynegocjowaliśmy z Wielkim Bratem, bo pewnie jak ją przemnożymy przez 160 to pospadamy z krzeseł.
PS: W wymaganiach IU na Homara nie miało być, że system ma być operacyjny w momencie zgłaszania ofert?
Davien Czwartek, 13 Lipca 2017, 8:33
Sic, czy jak dobrze rozumiem że wg ciebie "zaawansowany supernowoczesny Iskander-M" jest tąńszy niz pocisk PAC-3MSE??? Dobre:))
ito Czwartek, 13 Lipca 2017, 20:46
A co w tym dziwnego? Iskander (pocisk ziemia-ziemia) ma stosunkowo proste zadanie: przelecieć kawałek świata i trafić w coś, co się nie rusza albo rusza się powoli i co wskazano mu przed startem. Pocisk plot ma namierzyć, przechwycić (czasem dogonić) i trafić mały, szybko poruszający się a czasem też manewrujący cel, a to wszystko w bardzo ograniczonym czasie. Skąd zdziwienie, że jest droższy?
Boczek Środa, 12 Lipca 2017, 19:58
...no, ale co zrobić, kiedy taki Iskander chce sobie trafić coś, co jest wielokrotnie droższe od wszystkich Iskanderów razem...?
Dropik Środa, 12 Lipca 2017, 19:16
Rakieta Iskander może zniszczyć np jakąś instalacje w Orlenie lub hangar z 2 F16. Jak z takiej perspektywy wygląda koszt patriota?
say69mat Czwartek, 13 Lipca 2017, 7:45
Zrozum, kasetowa głowica Iskandera jest w stanie zniszczyć nie tyle jakąś instalację rafinerii. Ile zamienić cały zakład w pogorzelisko. Nie wspominając o n-głowicy.
dropik Czwartek, 13 Lipca 2017, 9:40
serio? przeciez to wlasnie napisalem stosując minimalistyczne podjescie. O głowicy "A" nie ma sensu dyskutować
box Środa, 12 Lipca 2017, 15:31
Najlepiej nic nie kupujmy i zlikwidujmy armie. Nie od dziś wiadomo ze to posiadanie przez nas wojska jest głównym powodem zagrożenia ze strony Rosji. Rosja jest tak bardzo pokojowa ze widząc ze ktoś posiada armie tak bardzo to przeżywa ze w trosce o pokój od razu go atakuje. Dlatego nikt nie powinien posiadać wojska poza rosja. Tylko to było by gwarancja pokoju na świecie:)
bęcki Środa, 12 Lipca 2017, 12:13
A kupimy sobie nowych polityków bo teraźniejsi się chyba wyeksploatowali. Mogą być używani.
OczywistaOczywistość Środa, 12 Lipca 2017, 11:07
Wątpię żebyśmy nawet 20 zobaczyli. Mam nadzieje że się mylę ale.. słyszeliśmy już takie hojrackie "zakupy" przy okrętach i karakalach. Po jednym sztuka i to też pewnie dopiero do 2032-iego
xyz Środa, 12 Lipca 2017, 10:57
Brawo! Doskonała informacja Panie Ministrze :)
ppp Środa, 12 Lipca 2017, 10:41
Ja temu Panu od dawna nie wierzę. skąd on bierze te liczby?
Rumcajs Środa, 12 Lipca 2017, 10:32
Macierewicz kupuje wszystko na koszt następnych rządzących. Przecież wiadomo, że nie będzie pieniędzy na te wydatki. Za swojej kadencji będzie produkuje jedynie papiery, umowy i propagandę. W "nagrodę" będziemy mieć najdroższy system obrony powietrznej na świecie, bo ktoś za te papiery będzie musiał zapłacić.
b Piątek, 14 Lipca 2017, 3:33
Tak, a to ciekawe bo Kraby, Raki, Pioruny czy moderke Leo2PL oplacil juz Maciarewicz, chyba sie panu ekipy pomieszaly to za PO w rakach nie pasowal zaglowek 11miesiecy a potem kilka kolejnych gasnica ( w roskach te same byly ok )
Marek Czwartek, 13 Lipca 2017, 9:50
No popatrz.
Czyli zupełnie jak jego poprzednicy.
Z tym, że tamci jeszcze dodatkowo zawiesili spłatę zobowiązań za F-16, bo woleli przeznaczać pieniądze, które miały być dla wojska fundusze na "godniejsze cele".
Afgan Środa, 12 Lipca 2017, 10:25
System obrony przeciwrakietowej, który zwalcza zarówno rakiety ("Wisła"), jak i wrogie wyrzutnie ("Homar"), ma sens tylko i wyłącznie wówczas, kiedy zasięg systemu zwalczającego wyrzutnie, jest równy zasięgowi systemów przeciwnika. Dla prowadzenia ognia kontrbateryjnego przeciw systemom Iskander potrzebujemy pocisku o zasięgu 450-500km. Zasięg pocisku ATACMS to niecałe 300km, czyli Iskandery mogą operować spoza jego zasięgu. Pocisk LORA, konkurencyjnego systemu Lynx w najnowszych wariantach ma zasięg 400-500km, czyli nadaje się znacznie bardziej do prowadzenia "przeciwostrzału" wobec rosyjskich jednostek rakiet operacyjno-taktycznych. Co do LRPF, to pewnie za 10-15 lat dopiero.
[sic!] Środa, 12 Lipca 2017, 12:02
A wrogie systemy Iskander to da się w ogóle zwalczać ogniem kontrbateryjnym (w sensie strzelania do wykrytych radarowo punktów odpaleń rakiet)? Pytam bo ile czasu rakieta dla Homara będzie pokonywać te 400 km?
Strzelający wróg musiałby oddać salwę, opuścić pojazd i na miejscu urządzić piknik, żeby się doczekać skutecznej kontrakcji z naszej strony.
Afgan Czwartek, 13 Lipca 2017, 0:55
Bateria Iskanderów to nie tylko same wyrzutnie, ale też wiele pojazdów zabezpieczenia, pomocniczych itp., Gdyby obszar odpaleń pokryć salwą pocisków LORA z głowicami kasetowymi, to istnieje duża szansa że uda się taką baterię obezwładnić. Pamiętaj że pojazdy wchodzące w skład systemu Iskander, to cele miękkie i nie wymagają bezpośrednich trafień, aby je obezwładnić. Tego typu cele razi się amunicją obszarową, dlatego tak wskazane jest posiadanie głowic kasetowych o dużym pokryciu obszarowym, uwalniających inteligentną sub-amunicję naprowadzaną termicznie. Mając takie coś można prowadzić skuteczny ogień kontrbateryjny, nawet na wielkie odległości.
b Piątek, 14 Lipca 2017, 3:38
Naprawde wierzysz, ze w momencie konfliktu NATO /Rosja Izrael w razie wyczerpania naszych zapasow przekaze nam swoje?
Zbulwersowany ppdatnik Czwartek, 13 Lipca 2017, 9:14
Pytanie podstawowe: Czy głowice pocisków jakie pozyskamy w systemie Homar będą wyposażone w głowice kasetowe lub termobaryczne?
Marek Czwartek, 13 Lipca 2017, 9:54
Też chciałbym to wiedzieć.
Teoretycznie chyba przeciwwskazań nie ma skoro Amerykanie podobnie jak i my nie podpisali pacyfistycznej konwencji o zakazie amunicji kasetowej.
Putinski Środa, 12 Lipca 2017, 10:05
Tiiiiiiiiiiiiiiiiia , dlaczego nie 400- 800 lub lepiej 100.000 tys , przeciez rakiety beda darmowe , na litosc Boska powiedziec mozna wszystko , zwlaszcza ze zweryfikowac ow obietnice bedzie mozna w perspektywie 10-15-20 lat , a kto wtedy bedzie pamietal o tych ministerialnych obietnicach , jestem pewien ze napewno nawet nie kupimy 8-miu zestawow patriot , a tylko polowe
box Środa, 12 Lipca 2017, 9:47
A co podejrzewałes jak za poprzedniej władzy mydlono ludziom oczy PMT z kosmosu na który nie było środków ani szans realizacji? A rownolegle zabierano pieniądze na wojsko żeby łatać rozpadajacy się budżet? Jeśli dostaniemy jakiś offset i polonizacje to właśnie dzięki temu że kupimy od razu duża ilość sprzętu, który i tak musielibyśmy kupić w przyszłości tylko ze w tedy nie dostali byśmy żadnego offsetu tak jak z NDRami. Wiec jeśli gdzieś doszukiwać się przekretu to właśnie w takich zakupach gdzie rozbija się je na kawałki tracąc korzyści wynikające z efektu skali a potem i tak się wydaje tyle samo albo i jeszcze więcej pieniędzy bo się okazuje ze kupiło się czegoś za mało
K. Czwartek, 13 Lipca 2017, 19:48
Tak miało być ze śmigłowcami , myślisz , że będzie lepsza cena jednostkowa za kilkanaście sztuk w dwóch postępowaniach ? Będzie jakiś offset ? Cena jaka się pojawia w mediach to 7-8 mld , moim zdaniem to nie jest racjonalne wydawanie pieniędzy .
Jeżeli chodzi o NDR to podajesz nieprawdziwe informacje , podpisano umowę offsetową . Umowa przewiduje serwisowanie i naprawy rakiet NSM i kluczowych elementów baterii dostarczonych przez Norwegów .
Czytałem tekst wyżej , nie ma mowy o jednorazowym zakupie 160 szt. , piszą o możliwości dokupienia następnych baterii jeżeli wzrośnie budżet MON-u.
b Piątek, 14 Lipca 2017, 3:43
Offset to zawsze tez powinien byc transfer technologii, nie tylko wsparcie service i tego zabraklo bo ktos przytulil kase.
K. Piątek, 14 Lipca 2017, 12:11
"Ktoś przytulił kasę" - jakieś dowody ? Przy 50 śmigłowcach ten był jaki będzie teraz ?
Nie tylko pełen serwis ale także samodzielne naprawy tych rakiet i innych kluczowych elementów . Twierdzisz , że to nie wymagało transferu technologii ? Robiliśmy przedtem cos podobnego z rakietami tej klasy ?
b Sobota, 15 Lipca 2017, 0:27
No chyba nie sadzac po zadaniach od maciarewicza transferu technologii za 8 smiglakow, oczywiscie poza service w wzl 1.zobacz siemoniak za patrioty bez sieci chcial placic 50 mld , teraz z ibcs 30 mld czemu?
K. Sobota, 15 Lipca 2017, 12:55
No właśnie jestem pewny , że offset będzie gorszy (to zaskakujące bo poprzedni przetarg upadł oficjalnie przez offset) Czy nowe postępowanie jest racjonalne ? . Nie odpowiadasz na pytania tylko dalej wypisujesz dyrdymały . Wcześniej patrioty miały mieć radar 360 stopni i miały być w pełni sieciocentryczne , do tego Amerykanie opracowali ICBS . Wcześniej pojawiały się sumy od 26 mld w górę , nikt dokładnie nie znał kosztów . Podobnie jest teraz , nikt ich nie zna , ale Ty podajesz sumy z kapelusza .
X Środa, 12 Lipca 2017, 14:48
Taaa, Ty i te Twoje "a za poprzedniej władzy"...
MadMax Środa, 12 Lipca 2017, 9:38
HOMAR jest raczej do zwalczania celów strategicznych, a nie zwykłych taktycznych, czyli np. wojsk przed spotkaniem dwóch stron sił pancernych dla przykładu (zasięg 20-40 km). To tych strategicznych jest aż tyle, że dominują nad taktycznymi?
samb Środa, 12 Lipca 2017, 9:28
A co z tymi tysiącami dronów?
Maniek Środa, 12 Lipca 2017, 9:26
Niech Antek sam się określi co ma na myśli te 160. Bo już nie raz rzucał jakąś liczbę i o coś innego
jemu chodziło. Świetnych doradców ma, co mu na kartce napiszą to mówi.
Sobieski Środa, 12 Lipca 2017, 8:33
Nie jestem rusofilem ale przypominam jaki był skutek ataku 59 rakiet Tomahawk na lotnisko w Syrii. Raczej znikomy. Koszty 1 Tomahawka to ok 1,5 mln USD. Koszt tej salwy to ok. 100 000 000 USD. Efekt - chwilowe zaskoczenie opinii publicznej stanowczością prezydenta Trumpa. No dobrze, a co z naszymi Homarami? Oczywiści MLRS to 12 pocisków na wyrzutni i bliżej jest mu zaawansowanej technicznie Languście niż Tomahowkowi ale kogo i co będą one zwalczać (Homary)? Czy jest to uzasadnione ekonomicznie? Co z NSM od Kongsberga? Więcej konkretów a mniej propagandy.
Davien Czwartek, 13 Lipca 2017, 8:36
Sobieski, nikt nioe będzie uprzedzał przeciwnika, tak jak to zrobił Trupm w Syrii, ze mu zaraz na głowę spadna manewrujące. Jakby nie było tego uprzedzenia to zniszczenia sprzętu p[o stronie syryjskiej byłyby znacznie większe.
dropik Środa, 12 Lipca 2017, 10:28
trzeba spojrzeć na to inaczej. Gdyby na tym lotnisku stały nowoczesne samotoly w duzej ilości to już by nie stały. My nie będziemy strzelać na wiwat tylko do celów, które będą tego wartę. W perspektywie roku 2030 Homar własnie zastąpi langusty , której amunicja jest przestarzała i nieperspektywiczna. Te 160 wyrzutni nie będzie jakąś przerażającą liczba oczywiscie pod warunkiem polonizacji (np amunicja kasetowa )
say69mat Środa, 12 Lipca 2017, 10:20
NSM jest pociskiem manewrującym należącym do klasy 'sea skimmer'. Z kolei HIMARS/ATACMS to system wyrzutni taktycznych pocisków artylerii rakietowej. O zasięgu, w zależności od efektora, 30/120/300 km. Pociski tego typu są zdecydowanie tańsze od pocisków manewrujących, zarazem są zdecydowanie bardziej odporne na oddziaływanie aktywnych i pasywnych efektorów opr.
Paweł Środa, 12 Lipca 2017, 9:53
Podziel na pół to wyjdzie właściwa cena. Sam siejesz propagandę. Atak na to lotnisko był wykonany w ramach szeregu innych posunięć (wzmocnienie uzbrojenia Kurdów, zestrzelenie samolotu syryjskiego itp.). Wojna kosztuje.
LestatX Środa, 12 Lipca 2017, 9:39
I taki miał być (kto bogatemu zabroni). Weź pod uwagę że USA uprzedziły o swoim ataku dając szansę Rosjanom na wycofanie swoich wojsk a przy okazji i syryjskich. Masz rację efekt pod opinię publiczną - bo inaczej byśmy mieli III WŚ, tylko sam pomyśl dlaczego Rosjanie zestrzelili tych rakiet (przecież mają tak doskonałą OPL) tylko zwijali się w podskokach. Proszę mi wierzyć jakby mieli możliwość zestrzelenia 5 rakiet na 60 z chęcią by to zrobili to by był dopiero szok dla opinii publicznej.
Pozdrawiam,
joe Czwartek, 13 Lipca 2017, 3:41
O to, to! Niech będzie, że koszt Tomahawków był $100mln, tyle że koszt jednego ruskiego myśliwca to minimum $30mln. Więc co by było, gdyby Amerykanie nie ostrzegli 2 godziny wcześniej?
As Środa, 12 Lipca 2017, 8:24
Śmigłowce też minister bez opamiętania kupował na przełomie roku. Jak doczekam te 20-30 lat to się zobaczy. Bez fantazji proszę.
Paweł Środa, 12 Lipca 2017, 8:02
Zakup jako element systemu obrony antyrakietowej. Co ma Homar do tego...
Arek Środa, 12 Lipca 2017, 9:32
Łatwiej i efektywniej jest zniszczyć wyrzutnie Iskanderów, niż same rakiety.
Dropik Środa, 12 Lipca 2017, 19:24
Serio ? A jak ja rozpoznasz skoro można się przemieszczać i atakować z 500-600 km. Wyjadą w pole i wystrzelą pierwsi. A będą ich mieli więcej niż my . Większość homarów to będzie artyleria o kalibrze 227 km a tych dalekiego zasięgu to będzie z 50 no góra 100
cerg Środa, 12 Lipca 2017, 9:24
A po drugie, homarami można niszczyć wyrzutnie rakietowe przeciwnika, punkty dowodzenia, to przecież oczywiste.
cerg Środa, 12 Lipca 2017, 9:15
To ma do tego, że ma być podpięty pod IBCS-a, podobnie jak Patrioty. Nie wystarczą precyzyjne rakiety, muszą jeszcze wiedzieć kiedy, gdzie i w co uderzyć.
MadMax Czwartek, 13 Lipca 2017, 10:46
No i co daje ten magiczny ICBS? On tylko zbiera. Zasadniczo ICBS jest zbędny dla artylerii. Potrzebny jest system wykrywania (rozbudowa Dunaja, rozbudowa potencjału rozpoznania dużego zasięgu) zintegrowany z Topazem. ICBS na pusto, bez danych z systemu detektorów nic nie da. A system który te dane integruje zasadniczo już mamy. Więc zastanawia mnie, do czego ten ICBS?
Jaksar Środa, 12 Lipca 2017, 7:15
hahaha, a ten dalej fantazjuje, kupi 160 wyrzutni jak kupiła śmigłowce, statki i co tam jeszcze obiecywał ????
KrzysiekS Wtorek, 11 Lipca 2017, 23:51
A teraz wyobraźmy sobie teoretycznie że jeden z oferentów wiedział że zmieni się tak diametralnie liczba zamawianego uzbrojenia, przeciez ilość ma wpływ na cenę.
Wiesiek Wtorek, 11 Lipca 2017, 23:29
Na TT Kownacki i Szatkowski potwierdzili że chodzi o 160 wyrzutni, ale jest jedno ALE, to jest w ramach SPO czyli do 2032 roku czyli znaczy że to są tylko marzenia
say69mat Środa, 12 Lipca 2017, 11:03
Zastanawiam się na ile - obecna - ekipa polityczna, odpowiedzialna za proces cywilnej kontroli nad armią, jest transparentna i wiarygodna dla naszych sojuszników. Biorąc pod uwagę, że pierwsze baterie systemu Patriot oraz system kierowania ogniem IBCS mają zostać dostarczone dopiero na przełomie 2022/23 roku. Czyli już po ogłoszeniu wyników kolejnej edycji challenge, zwanego wyborami parlamentarnymi w 2019 roku. Oraz ukonstytuowaniu i zdefiniowaniu się nowego kierownictwa politycznego sił zbrojnych RP.
box Czwartek, 13 Lipca 2017, 0:28
Nieporównywalnie bardziej niż poprzednicy których nikt nie traktował na serio bo wszędzie byli obsadzeni ludzie z wsi a połowa generałów była szkolona w Moskwie albo powiązana z postkomuna. Dopiero nadejście obecnej ekipy i zaczęcie pozbywania się wyżej wymienionych między innymi z armii zaskutkowalo tym ze teraz zaczynamy być traktowani jako wiarygodny partner co skutkuje między innymi stała (bo w istocie jest ona stała) obecnością wojsk usa na naszym terytorium (wcześniej w najlepszym razie miały to być magazyny z bronią które w praktyce by nam nic nie dawały), dopuszczenie nas do najnowszych rozwiązań na równi z armia usa co wcześniej było zarezerwowane dla najbliższych sojuszników stanów Zjednoczonych czy obecne jeszcze większe zbliżenie z tym krajem. Oczywiście w mediach które maja podobna strukturę jak jeszcze niedawno dowództwo naszej armii (jeśli chodzi o powiązania) był krzyk ze wojsko jest niszczone i najlepsi żołnierze są z niego usuwani co oczywiście było bzdura
say69mat Czwartek, 13 Lipca 2017, 11:26
Nie przeginasz??? Przecież ustalenia odnośnie dyslokacji i stacjonowania jednostek US Army w naszym kraju są również udziałem poprzedniej ekipy. Po drugiej, pierwsze doniesienia medialne o możliwości stacjonowania zwartych związków taktycznych US Army na terytorium naszego kraju, pochodzą - bodaj - z przełomu 2014/2015 roku. Po trzecie, każda władza stara się zagospodarować byłych, etatowych pracowników instytucji wywiadu i sił zbrojnych. Jeżeli tego nie potrafi??? No cóż, nie każda władza musi być ... władzą. Tym bardziej jeżeli pragnie rządzić, w tym siłami zbrojnymi, za pomocą jakiegoś quasi ideologicznego paradygmatu.
dropik Środa, 12 Lipca 2017, 7:32
no tak zapomnielismy o że może mowić minister o perspektywie juz po swojej kadencji lub nawet śmierci (młodzieniaszkiem nie jest).
Jako że jestem trochę złośliwy przytoczę zaczytaną gdzieś tezę:

"..podejrzewam wielki przekręt . Taki na 20 mld.
Kupujemy sprzęt przestarzały , bez odpowiedniego offsetu , bez krytycznych technologii., w kraju powstanie jedynie prosta montownia. I mgliste obietnice pocisków 150 km i 500 km których nie ma i do tego integracja z opl. przez system dowodzenia którego nie ma.
To śmierdzi na kilometr .
Przypomina wam to coś :
Przestarzałe śmigłowce , przepłacone bez offsetu i miast fabryki tylko prosta montownia .
Ciekawe jak na wykopie to potraktują , bo analogia jest powalająca.
Być może Antoniemu naobiecywano iż jak kupi dużo Homarów i przestarzałych rakiet do niego, to w przyszłości dostanie technologię małpiej wersji Stunnera . Czyli Homary kupimy dziś i wydamy kasę ,a może coś dostaniemy w przyszłości i to nie do końca wiadomo co .
Naiwność ,czy już korupcja . "
ert Wtorek, 11 Lipca 2017, 22:42
W programie tv trwam "polski punkt widzenia" z 07.07.2017 Kownacki mówi, że program Homar docelowo będzie kosztował nawet 15 miliardów zł.
dropik Środa, 12 Lipca 2017, 10:32
ziew. pierwotnie miał kosztować do 7-10 mld i to zapewne był jak zwykle niedoszacowany. Skoro wyrzutni ma byc 3 razy wiecej to miedzy bajki nalezy to włożyć zwlaszcza, że wybralismy drozsza amerykanska ofertę.
możliwe że te 15mld dotyczy tylko tych 54 wyrzutni przewidzianych do kupna do 2022 roku.
Także nadal wiecej niewiadomych
Zbulwersowany podatnik Wtorek, 11 Lipca 2017, 22:21
1. 50-100 F-16/F-35
2. Tysiące dronów
3. 160 zamiast 56 Homarów
4. Opcjonalnie 1 dodatkowy NDR
5. 4 zamiast 3 nowych OP
6. Modernizacja Langust, Białych, Goździków, T72/PT91
7. AWACSy i samoloty patrolowe na Bałtyk
8. Opcjonalnie nowe Leopardy z Hiszpanii


Fajnie to wszystko brzmi i wygląda na papierze, pytanie kiedy, do kiedy i za co?
PRS Środa, 12 Lipca 2017, 8:48
To Leopardy z Hiszpanii są NOWE???
Zbulwersowany podatnik Środa, 12 Lipca 2017, 12:02
Nowe-stare, wiesz dobrze o co chodzi :)
Smuteczek Środa, 12 Lipca 2017, 8:45
Zapomniałes o słigłowcach. Aktualnie mamy zmieniony plan pozyskania smigłowca szturmowego ktorego bedziemy chcieli "duzo wiecej" niz planowane wczesniej 32 sztuki
pulek Środa, 12 Lipca 2017, 8:40
Nie wszystko ... jeszcze śmigłowce dla Wojsk Specjalnych i SAR oraz korwety z Australii.
Zbulwersowany podatnik Środa, 12 Lipca 2017, 12:06
Temat korwet chwilowo ucichł tak jak Pirat i jednorazowy granatnik
Boczek Środa, 12 Lipca 2017, 20:26
Bo pomysł z Adelami był poroniony.
Ale interesuje mnie nie Pirat, a Piorun, bo to tu, to tam słychać, że nie będzie latał, bo Francuzi odmawiają dostarczenia paliwa.
Czy Caracal żyje życiem pośmiertnym?
b Piątek, 14 Lipca 2017, 4:11
I od takiego kraju mielismy cos kupic? Nigdy nic z Francji czy Izraela bo te kraje nie maja zadnych interesow zbierznych z naszymi w tym regionie, jak juz to lepiej z niemiec mbt czy op bo to jakosc, wspolna granica I wspolne interesy polityczne.
zdumiony Wtorek, 11 Lipca 2017, 22:13
Mało homara - źle. Jest zapowiedź, że będzie więcej - źle.
Nie ma patriotów -źle. Mają być - źle.
Mało Leo - źle. Szuka Leo - źle.
Mało F16 - źle. Szuka F16 - F16 to szajs.

Niech żyje konstruktywność dyskusji. Kij zawsze się znajdzie jak nie na tego to na innego.
baca Środa, 12 Lipca 2017, 8:44
Bo oni tylko obiecują papier przyjmie wszystko już miały być śmigła i co i nic !
dropik Środa, 12 Lipca 2017, 7:41
to się nazywa : "obiecanki cacanki". jak minister mówi o perspektywie 2032 to ok. taki był tez plan, że po 2022 pozyska się kolejne homary bo langusty pójdą na złom (kaliber 122mm jest nie perspektywiczny ) więc minister niczego szczególnego nie nie obiecał. Tyle że to już wszystko będzie nie za jego kadencji, a jego następcy będą mogli się z tego wycofać przez żadnych konsekwencji. Na tę chwilę możemy przyjąć że do 2022 jest realizowany zakup wg poprzedniego PMT czyli ok 56 sztuk.

160 wyrzutni taka perspektywa nie jest zła, o ile będziemy sami produkować pewne rakiety. Ale to wszystko za 14 lat.
zdumiony Środa, 12 Lipca 2017, 15:51
:-)
Niczego nie obiecał bo to tylko medialne pitolenie na zasadzie >>gdyby babcia miała dzwonek to by była przedpokój<<. Kolejne LOR bez klarownej decyzji i kolejny news mocno marzeniowy. Tak było od dekad tak jest teraz i tak będzie przez kolejne dekady. Macierewicz nie jest ani lepszy ani gorszy od poprzedników i stosuje ten sam mechanizm robienia poklasku poprzez TV.
Mój post dotyczył czegoś innego - userów, którzy już tracą chyba orientację w tym czego sami oczekują. Przykładami są wariacje gdzie na jednym wątku wzywa się do natychmiastowych zakupów choćby starych F16 lub czołgów czy właśnie drogich himars lub patriot a gdy jest dyskusja na drugim, że jest zainteresowanie czy rozmowy to nagle preferencje się obracają o 180 stopni na zasadzie szajs/bubel/po kiego nam to coś. W sumie to trochę jak w przypadku tych >>mądrych głów<< od zamówień..
Obserwatorek Czwartek, 13 Lipca 2017, 16:16
Mam podobne skojarzenia odnośnie użytkowników.
Wynika z tego jasno że "Panie Polakowi nie dogodzisz, bo i tak źle i tak niedobrze ".
Panowie konkretny, przecinamy ten węzeł gordyjski niemocy rozwiązań idealnych nie ma ale trzeba zacząć myśleć obiektywnie ,a nie uprawiać bardzo subiektywne "chciejstwo"
Musimy kierować się jednością interesu ogółu/Narodu ,a nie tym co mi się podoba .
tom Wtorek, 11 Lipca 2017, 22:01
za 25 lat
terro Wtorek, 11 Lipca 2017, 21:17
jezeli to prawda to jest sie z czego cieszyc. kontrakt poprosze jak najszybciej !
sojer Wtorek, 11 Lipca 2017, 20:06
Bardzo ambitna obietnica, jeżeli porównamy że Langust jest jakieś 75 szt., a Niemcy mają 50 MLRS (czyli równowartość ognia 100 HIMARS). Jest to racjonalne jako tarcza antykaliningradzka. Mówimy jednak teraz o wydatku ok. 2 mld USD (dla Lockheed Martin). Sporo jak na nasz budżet. To gdzie śmigłowce, które miały kosztować 3,5 mld USD?
xyz Środa, 12 Lipca 2017, 2:03
Nie ma i nie będzie, bo w realiach wojny, która potencjalnie może czekać Polskę, przydatność i przeżywalność tych śmigłowców jest bardzo ograniczona. Co zresztą wykazał SPO autorstwa Szatkowskiego. Stąd te środki zostaną przesunięte na inne zadania, w tym szybsze pozyskanie śmigłowców uderzeniowych i Homara.
ech Środa, 12 Lipca 2017, 8:12
xyz. Sensowna analiza i sensowna decyzja, byle zapłacić uczciwą cenę.
AA Wtorek, 11 Lipca 2017, 20:00
czy przypadkiem Antek nie mówił o ilości prowadnic... 160/4 = 40 i to jest rzeczywista liczba "wyrzutni"
PRS Wtorek, 11 Lipca 2017, 22:06
Też tak kombinowałem... ale się nie kleji.
Gąsienicowe mają dwa moduły po 6 szt. czyli razem 12 rakiet o teoretycznym zasięgu +/- 70 km na pojeździe-wyrzutni. Lub 2 rakiety o zasięgu 170/270 km.
WASP Wtorek, 11 Lipca 2017, 19:47
Czego to my już nie kupiliśmy..............
Zbych Wtorek, 11 Lipca 2017, 19:18
Wreszcie ktoś zaczął myśleć. Tarczą się nie straszy, straszy się mieczem.
Realista33 Wtorek, 11 Lipca 2017, 19:16
I to jest właśnie dobry kierunek modernizacji !!!
160 wyrzutni HOMAR
100 śmiegieł KRUK
100 dodatkowych Leo
Wisła i Narew

a dalej 64 szt F35 !!!
pulek Środa, 12 Lipca 2017, 8:49
Do tej pory jest 16 (docelowo ok 100 szt.) Krabów i 8 Raków (docelowo ok 64 szt.).
Wiesiek Środa, 12 Lipca 2017, 17:12
KRAB-ów zamówionych jest 120 , ale mówi się że będzie więcej dla czwartej nowo formowanej dywizji (kiedyś tam)
Toudi Środa, 12 Lipca 2017, 0:06
Policz jakie pieniądze wymieniłeś,a jakimi środkami na nowe uzbrojenie dysponuje MON (rocznie) i na ile pokoleń wydałeś budżet inwestycyjny MON (patrz cena jednostkowa wymienionego uzbrojenia + elementy wsparcia + zaplecze techniczne + rezerwa materiałowa + eksploatacja +....).
józek Wtorek, 11 Lipca 2017, 23:36
kupić 100 Rafali z 85% dofinansowanie z UE
jurgen Środa, 12 Lipca 2017, 8:33
to by się dopiero Francuzi wściekli :)
Davien Czwartek, 13 Lipca 2017, 8:40
A dlaczego mieliby sie wściekać, skoro włąśnie Polska kupuje Francuskie mysliwce. Choć o tej dopłacie unijnej to tylko fantazje.
Jungingen Środa, 12 Lipca 2017, 22:29
W nowej perspektywie unijnej zabiorą Polsce kupę kasy i przeznacza na unijne programy obronne. Włochy na milion procent zablokuje każdy dobry dla Polski budżet unijny
Azza Wtorek, 11 Lipca 2017, 23:14
I zero rozpoznania dla tego sprzętu.
dropik Środa, 12 Lipca 2017, 7:43
takie rzeczy są nie potrzebne. Rozpoznanie bojem taktyka rodem z LWP będzie kultywowana ;)
Pol Wtorek, 11 Lipca 2017, 21:28
Realisto realnie patrze i widze ze to same zapowiedzi a sprzetu brak.
R3D3 Wtorek, 11 Lipca 2017, 18:26
1) znowu gadanie i wielkie obietnice,
2) za dużo homarów... Zresztą trzeba mieć dobre rozpoznanie aby strzelać celnie na takie odległości,
3) nie wiem po co to wszystko. Wystarczy być niezłomnym i silnym duchem a poza tym każdy wróg się zlęknie zaatakować taki naród religijny gdzie królową jest matka boska, naród niezłomny duchem no i przecież w Sojuszu z USA...
ktos Środa, 12 Lipca 2017, 8:30
Spodziweasz sie ruchomych elektrowni przeciwnika czy skladanych mostow ktore beda przesuwane o 1km co 24h?? HIMARS o zasiegu 499km nie sluzy do ostrzalu zolnierzy w okopach. Ten na 80km tez.
Koba Środa, 12 Lipca 2017, 9:34
Ruchome elektrownie - bardzo dobry pomysł.
Edmund Wtorek, 11 Lipca 2017, 18:20
Bardzo dobra decyzja - jeśli zostanie zrealizowana. Zgodna z moimi wcześniejszymi wpisami: rakiety i artyleria, więcej rakiet i artylerii, jeszcze więcej rakiet i artylerii. To jest to, czym Rosja m.in. próbuje równoważyć teoretyczną przewagę ilościową armii NATO (nikt nie wierzy, że Niemcy czy Francja będą podważać swoje interesy gospodarcze z Rosją w czasie kryzysu). Musimy stać się znacznie silniejsi militarnie co we współpracy z USA uodporni nas na przyszłe kryzysy bezpieczeństwa w Europie.
Gość Wtorek, 11 Lipca 2017, 18:04
Dobrze że MON zdecydowało się kupić więcej tych wyrzutni, mało mamy broni którą możemy odstraszać ewentualnego agresora a taka broń może zniechęcić tych co by tymi agresorami planowali zostać.
dimitris Wtorek, 11 Lipca 2017, 18:32
Człowieku ! MON niczego nie "zdecydowało" ! Brak umów, cen, metod finansowania, terminów dostaw. Ktoś sobie coś powiedział do mikrofonu i to na razie wszystko. A to nie po raz pierwszy tak, potem bez żadnego ciągu dalszego, aż po efekt.
gts Wtorek, 11 Lipca 2017, 18:17
Przeciez niczego jeszcze nie kupili. Wyraznie napisane jest ze wydatki beda realizowane w przyszlej kadencji. Oni teraz po prostu usmiechaja sie do kamer i opowiadaja swoje przemyslenia zeby ich tylko kto sluchal. Zdziwilbym sie jakbym uslyszal ze kupujemy. Narazie jest "chcemy pozyskac"... nic innego sie nie dzieje. Ta ilosc Homarow wynika raczej z prostego rachunku. Nie ma nic innego co moglibysmy szybko pozyskac. Nie ma Leopardow, nie ma Patriota z IBCS, nie ma smiglowcow w interesujaych nas wersjach i za mala kase, nie ma mysliwcow wiec trzeba ludizom wmowic ze OPL bedziemy realizowac artyleria rakietowa. Smieszne i smutne zarazem...
Czarek Wtorek, 11 Lipca 2017, 17:57
BRAWO MON BRAWO PANIE MACIEREWICZ.
Adam Wtorek, 11 Lipca 2017, 17:39
Bardzo dobra decyzja tylko ciągle obiecanki mam nadzieję że dotrzymają słowa.
ito Wtorek, 11 Lipca 2017, 17:20
To już wiadomo, na co ma pójść nowa opłata drogowa. Bo jeśli dobrze czytam o źródłach finansowania tych zakupów pan Macierewicz nawet się nie zająknął. 1000 dronów, 160 Homarów, 120 krabów, 350 (docelowo) leopardów, drugie tyle 72-jek, 80 raków, do tego wozy towarzyszące i obsługa... Panie Antoni wojsko nam się kończy, zaczyna brakować szeregowców do przerobienia na specjalistów (dla wozów wymienionych powyżej potrzeba ponad 4000 ludzi jako załogi, bez żadnego zapasu, bez wozów towarzyszących, bez mechaników i obsług. To nie są jedyne wozy w WP. A cały liniowy komponent lądowy WP liczy jakieś 40000 ludzi.... O tym też warto pomyśleć planując dozbrojenie wojska).
Zbulwersowany podatnik Wtorek, 11 Lipca 2017, 22:58
Zapłacę i dodatkowe 40gr za każdy litr jeżeli będę pewien, że te pieniądze zostaną przekazane na armię.
cooky Środa, 12 Lipca 2017, 12:01
kasa z paliwa nigdy do armii nie trafi.... już lepiej żeby MON założyło konto gdzie każdy chetny mógłby wpłacać dowolna kwotę na zakupy dla armii i co pół roku publicznie zdawało raport co i jak zostało załatwione, tyle że z takim podejsciem jak teraz to by niewiele było :)
Don Środa, 12 Lipca 2017, 7:47
Pewnie jeździsz tylko do najbliższego sklepu co niedzielę.. Zastanów się jak taka dodatkowa opłata wpłynie na gospodarkę i ceny...
ogórek Wtorek, 11 Lipca 2017, 22:34
jeśli nawet tak, to jestem za. Oby szybko
Edmu47 Wtorek, 11 Lipca 2017, 20:59
Byłbym nawet za specjalnym podatkiem na szybsze dozbrojenie wojska w 160 homarów i patriot i to nawet nie 20gr ale i 50 gr na litrze paliwa !
box Środa, 12 Lipca 2017, 7:39
Swojego czasu parę razy zdarzyło mi się napisać skąd wziąć środki na modernizację armii i zaproponowałem właśnie wprowadzenie dodatkowej 20gr opłaty do litra paliwa (ok 6mld rocznie - jeszcze przed tym jak się okazało ze legalna sprzedaż paliw wzrosła o 1/3), oczywiście poza zwiększeniem wydatków na armie do 2,5% pkb i skierowanie ich do specjalnego funduszu modernizacyjnego. W ciągu 6 lat można by za te środki pozyskac przynajmniej: 600 używanych abramsow z modernizacja (ok 8mld), 3 eskadry uzywanych f16 (kolejne 8mld), 3tys spikow i 500wyrzutni do nich (ok 2,5mld), eskadre f35 (ok 13mld) oraz dodatkowe 120 krabow i podwojenie liczby raków co było by dość mocnym wzmocnieniem armii, a te 20gr zostało by prawdopodobnie zniwelowane wzrostem wartości zlotowki względem dolara i w tedy wylała się na mnie fala hejtu i nie przypominam sobie chyba nawet jednego pozytywnego komentarza odnośnie tej propozycji:) teraz pojawił się wariant z przeznaczeniem tych środków na drogi i nagle wszyscy ze płacili by te 20gr z przyjemnością tylko ze na armie:) no cóż... Niszczescie wydanie tych środków na drogi nie jest tez jakims bardzo zlym rozwiązaniem bo drogi lokalne wyglądają jak wyglądają. Pozostaje mieć nadzieję że zwiększone wydatki na armie uda się zrealizować z rosnących wpływów do budzetu:)
Marek Środa, 12 Lipca 2017, 7:36
wzrost skokowo 50 groszy walnęło by tak w gospodarkę że miałbyś w efekcie mniejsze wpływy z podatków .
Dragon Wtorek, 11 Lipca 2017, 20:38
Dam nawet i 50 gr na litrze więcej , jeśli to ma iść na nowy sprzęt dla armii
Jerry Wtorek, 11 Lipca 2017, 18:07
Wolę dać 20 groszy na litrze paliwa na Polskie Wojsko aniżeli mieć jedynie Lukoila od Bugu po Odrę
ito Czwartek, 13 Lipca 2017, 14:23
Zdajesz sobie sprawę z tego, że stacje Łukoila aktualnie należą do POLSKIEJ firmy Amic Polska sp. z o. o.? Rosjanie swoją sieć zwyczajnie sprzedali kiedy zaczęła się walka z rosyjską ropą i gazem. To połowa mitu. Druga połowa to uzbrajanie wojska z pieniędzy składkowych- w ten sposób można robić jakieś doraźne zakupy, żeby regularnie porządnie finansować wojsko musisz mieć wysokie dochody budżetowe, czyli musisz mieć dobrze funkcjonującą gospodarkę a do tego musisz mieć NISKIE podatki. Uwaga o opłacie paliwowej na wojsko to była tylko zgryźliwość- rząd, przy całych swoich twierdzeniach o świetnym stanie budżetu (wprowadzanie nowego podatku przy dobrym stanie budżetu? Ewenement na skalę światową) otworzył sobie masę dziur na pieniądze, które czymś trzeba zatkać. Obietnice Antoniego to tylko ułamek potrzeb.
Marek Wtorek, 11 Lipca 2017, 22:41
Jeżeli faktycznie owe 20 groszy poszłoby WP, to nie ma problemu.
Chętnie dopłaciłbym do litra paliwa drugie tyle.
Warunkiem jest gwarancja, że to będzie tylko i wyłącznie na wojsko.
Bon Wtorek, 11 Lipca 2017, 20:15
Dokładnie tak 100% racji!
mosze Wtorek, 11 Lipca 2017, 18:48
Szanowny panie,
Proszę sobie pojechać do Rosji i zobaczyć. Stacji Lukoil jest tam statystycznie mniej niż w Polsce :)
A bardziej na poważnie:
Przypominam, że ponad 60% ceny paliwa to już są różnego rodzaju daniny na rzecz państwa. Przypominam też, że pani Szydło składała deklarację, że podatków nie podniesie. Te 20 gr na litrze to nie na wojsko, ale de facto na programy socjalne rządu idzie, głównie na 500+ i problemy wynikające z obniżonego wieku emerytalnego (którymi zresztą ani pani Szydło, ani pan Morawiecki nie będą musieli zaradzić, bo objawią się za 20 lat)
kokos Wtorek, 11 Lipca 2017, 21:32
jak i na przywileje wojskowych itd
xyz Wtorek, 11 Lipca 2017, 17:29
Opłata drogowa pójdzie na drogi. Rząd zwiększył budżet drogowy o dodatkowe 30mld do 2022 i wedle analiz mBanku właśnie tyle wpłynie w ciągu 5 lat z opłaty drogowe. A te 30mld to autostrada Trans Carpatia (23mld) i kilka obwodnic.
ito Czwartek, 13 Lipca 2017, 14:27
Na drogi miała iść akcyza z paliw, i podarek drogowy, i opłaty drogowe, i opłaty autostradowe... No a teraz ma jeszcze iść nowa "opłata drogowa". Tyle, że w projekcie jest jasno powiedziane, że rząd z tymi pieniędzmi może zrobić co zechce. I zrobi. Na przykład połata bieżące dziury... budżetowe. Wyprzedaż majątku popeerelowskiego się skończyła, trzeba sobie jakoś radzić.
królik Wtorek, 11 Lipca 2017, 23:40
autostrada w karpatach? to na A1 jest za mały ruch a bedą budować autostradę do Transylwanii ?
Polanski Wtorek, 11 Lipca 2017, 22:03
S-19 ma kosztować 23 mld?
mosze Wtorek, 11 Lipca 2017, 18:49
Zaraz, zaraz - wedle zapowiedzi to miało iść na drogi lokalne, a nie na autostrady.
Polanski Wtorek, 11 Lipca 2017, 22:02
Połowa na lokalne i połowa na S-ki.
brabbit Wtorek, 11 Lipca 2017, 17:12
Znowu obietnice super nowoczesnego sprzętu w olbrzymich ilościach, a skończy się jak zawsze...
gfhth Wtorek, 11 Lipca 2017, 17:09
Kiedy za 20 lat ?
Wojtekmat Wtorek, 11 Lipca 2017, 16:51
"Rakiety Patriot to tylko część tego przedsięwzięcia. Jeżeli chodzi o ilość, to głównym narzędziem będą rakiety Homar"
Czy ktoś mógłby rozwinąć te pokrętna myśl? Jakoś nie widzę związku między zastosowaniem patriotów i homara. No i ta kosmiczna liczba wyrzutni:160...
Dropik Wtorek, 11 Lipca 2017, 18:48
Myśl jest taka. Homary o zasięgu 300 km są w stanie zniszczyć Iskandery o zasięgu 500+ i kalibry o zasięgu 2500km. Widać zmiany w edukacji wyprzedzają wprowadzają reformę ;)
edek00 Wtorek, 11 Lipca 2017, 23:13
iskandery sa w obwodzie Kaliningradzkim wiec sobie spokojnie poradzą...
dropik Środa, 12 Lipca 2017, 9:11
doprawdy ? mogą być lub nie być i wyjechać pod Smoleńsk lub Mińsk skąd sięgną spokojnie. Poza tym
to oni ewentualnie rozpoczną wojnę wiec najpierw wyjadą w pole i szukaj wiatru.
Ogólnie zniszczenie tych wyrzutni jest dość trudne. Raczej homar się nimi nie zajmie
Polanski Wtorek, 11 Lipca 2017, 22:07
Ma mieć 500+. Nie szalej. Kalibry manewrujące zostaną zestrzelone przez nasz samoloty po namierzeniu przez AWACS-y. Proste czy chcesz jeszcze coś powiedzieć?
dropik Środa, 12 Lipca 2017, 7:34
te mamy to na razie jest "mamy mieć"
~jack Wtorek, 11 Lipca 2017, 17:42
Jedyna sensowna myśl na obronę przeciwrakietową! Brawo za podejście do tematu! Rosja ma mnóstwo rakiet więc jak będziemy je musieli wszystkie zestrzelić to braknie nam zwyczajnie rakiet a kasy na zakup tak ogromnych ilości nie mamy. Musimy po wykryciu odpalenia pierwszych rakiet niszczyć od razu wyrzutnie z pozostałymi wrogimi rakietami. Tylko niszcząc wyrzutnie mamy szansę na własną obronę!
Marek1 Wtorek, 11 Lipca 2017, 20:21
jack ... CZYM mamy im te wyrzutnie niszczyć ?? Podstawowa rakieta syst. Himars, to stareńki GLMRS o zasięgu 70km. Zmodernizowana wersja o zas. do 150 km będzie NIE wczesnej niż za 6-8 lat. Jeszcze później nowe LRPF. Drogich ATACMS z zasięgiem 300 km będzie b.mało, może 10-15% ogółu efektorów, wiec szybko zostaną zużyte i to wcale niekoniecznie na najważniejsze cele ...
Włodziu Wtorek, 11 Lipca 2017, 20:09
Systemy Homar mogą być w tego typu zadaniach wspierane przez Kraby, jeśli Kraby wyposażymy w dalekonośną amunicje precyzyjną (np włoską Vulcano). Byłoby to chyba nawet tańsze rozwiązanie na dystansie do 80km, dodatkowo dobrym i stosunkowo tanim uzupełnieniem rakietowych systemów opl mogą być systemy artylerii lufowej o kalibrze 76 mm (stosowanym na okrętach MW) wyposażone w odpowiednią amunicje - co pozwoli oszczędzać kosztowne rakiety systemu Patriot (jeśli oczywiscie system Patriot wejdzie na wyposażenie naszej armii).
Terrier Wtorek, 11 Lipca 2017, 16:19
E tam......to jak z tymi śmigłami i Patriotem za lat 10. Kup pan 600 homarów 1000 bewupów 800 śmigłowców od małych i latających po duze nieloty oraz 200 F-35 a także OP atomowe dla MW. Nie zapomnijmy o Leo 2a7 i Abramsach prosto z gorących piasków Arizony NATO nas obroni UE ukarze za tych co desant na EU robią Rosja upada a w ogóle to Rosjanie maja słabą i przestarzała armię. My mamy OT a jak trzeba będzie to i husarię wystawimy.
Żenada MON to jak globalizacja- nie zna granic
Dziękuję za uwagę i pozdrawiam gorąco
LOL Wtorek, 11 Lipca 2017, 15:48
...A pierwsze Black Hawki wojsko dostanie do końca 2016 roku- kolejne na przełomie stycznia/lutego.
OLO Wtorek, 11 Lipca 2017, 21:42
Dokładnie o tym myślałem czytając ten artykuł.
Vvv Wtorek, 11 Lipca 2017, 15:39
Zapowiedział Wisle ale Wisła nie została kupiona, zapowiedział homara ale jeszcze nic nie kupili a jedynie mysla o 160 rakietach. Proponuje kupic 30 langust i powiedziec ze kupiło sie 30x40- 1200 langust, kupic 100 msbs i przemnożyć przez liczbę naboi w magazynku 100x30 dając 3000 msbs :)
cerg Wtorek, 11 Lipca 2017, 15:37
Antoni jak zwykle wszystko pomieszał. Chodzi o 160 pocisków, a nie 160 wyrzutni. Wybaczcie chłopu i słuchajcie Kownackiego, on przynajmniej nie miesza takich rzeczy.
nie_jestem_robotem Środa, 12 Lipca 2017, 8:55
Szkolnych ze sklejki.
Dropik Wtorek, 11 Lipca 2017, 20:02
To oczywiste , że minister mija się z rzeczywistością. Można kupic 10-20 wyrzutni więcej ale nie 3 razy więcej bo nikt nie znajdzie 20 mld zł na taki zakup
Alex Wtorek, 11 Lipca 2017, 19:22
Nie, no chyba nie pocisków. W wypadku W to nawet 1600 rakiet byłoby zdecydowanie za mało.
Alternat0r21 Wtorek, 11 Lipca 2017, 15:36
Czy coś wiadomo o Feniksie ARP lub innych wersjach Feniksa np Feniks Plus ? Czy nie można z IMI podpisać umowy przynajmniej na Accular ? czy może zarzucono modernizację Feniksów z powodu GMLRS 80 km ?
PRS Wtorek, 11 Lipca 2017, 23:34
Feniksy opracowywaliśmy/wdrażaliśmy przy pomocy Francuzów. Ale chyba po Carakalowej drace się zbiesili i program się nie posuwa - są tzw. ,,problemy".
Dropik Wtorek, 11 Lipca 2017, 18:52
Feniks to porażka. Niecelny i niszczy wyrzutnie.
jurgen Wtorek, 11 Lipca 2017, 17:44
powinno się kupić od Izraelczyków te Acculary do Langust z transferem technologi w ramach osobnego postępowania plus może tez inne rzeczy z ich oferty
pk79 Wtorek, 11 Lipca 2017, 15:01
a co tam kupmy 1600 ...niech będzie 1do1 z honkerem a na każdym honuru będzie po gromie i pk i osłone dla każdej wyrzutni mamy gotową
pulek Wtorek, 11 Lipca 2017, 14:55
Zapraszamy 1 baterię na 'płaskowyż' Klikawa koło Puław. Stąd 'widoczność' na pn/pn-wsch/wsch jest idealna.
Jam Wtorek, 11 Lipca 2017, 14:54
Bravo! Jeszcze tylko OP i juz jest nieźle. Bravo Ministrze!
Kołacz Wtorek, 11 Lipca 2017, 14:15
Czy jest jakieś pobieżne wyliczenie ile to może kosztować?
zby79 Wtorek, 11 Lipca 2017, 20:01
5,1 mln USD za sztukę płaciły USA w 2014. Pewnie będzie drożej, plus szkolenie, współpraca z firmami, baza serwisowa itp
Azza Wtorek, 11 Lipca 2017, 17:06
Obietnice nic nie kosztują.
gts Wtorek, 11 Lipca 2017, 18:25
Wiecie ile pieniedzy mozna zaoszczedzic na tych obiecanych i nie kupionych systemach? Teraz to juz napewno drogi wybuduz a poczekaj nie bo obsluga tego nowego podatku obetnie nam kwote o 2/3.
Willgraf Wtorek, 11 Lipca 2017, 13:56
kupi....i nie dostanie żadnej technologi z tym związanej .....kupi same wyrzutnie
...bo nośniki kupi w POLSCE 2 x drożej
...żadnej technologi rakiet w związku z tymi wydatkami nie będzie !
Szymon Wtorek, 11 Lipca 2017, 13:32
Bez kozyry powiem 500. A co mi tam.
I tak zapłaci kolejny rząd ;)
gregor Wtorek, 11 Lipca 2017, 16:15
To nie rząd a my POLACY zapłacimy i to jeszcze za tego rządu bo 40 mld zł 30 będzie za Wisłę i kolejne 10 mld zł na Homara. Zresztą pewnie następny rząd będzie ten sam bo gospodarka pędzi a bezrobocie spada co jest najlepszą reklamą aktualnej władzy.
Kalkulator Wtorek, 11 Lipca 2017, 18:53
Z tym pędzeniem to się tak nie rozpędzaj. Jeszcze za PO były analizy które mówiły że ten rok będzie najlepszy ale następne już tylko gorzej. Sprawdź sobie ostatnią analizę NBP, która to potwierdza. Jeżeli chodzi o bezrobocie to też poczytaj jak te bezrobocie zmalało, jaka jest jego struktura. Zmalało ponieważ duża liczba osób przeszła na różnego rodzaju świadczenia (emerytury, renty i inne świadczenia jak 500+). W śród najniżej wykształconych wręcz wzrosło. Więc nie ma się czym podniecać i słuchać propagandy. Może czasami lepiej poczytać analizy i statystyki obecne oraz z poprzednich lat.
wojek Wtorek, 11 Lipca 2017, 14:35
Trump był i obiecał finansowanie ;), na forum amerykańskim z jednego portali, mówiono o dodatkowych funduszach na dozbrojenie sojusznika. Teraz wiadomo o kogo chodzi.
efe Wtorek, 11 Lipca 2017, 14:25
Czyli najprawdopodobniej ten sam. Alternatywy wciąż brak.
Fred Wtorek, 11 Lipca 2017, 13:18
No dobra, podsumujmy, co konkretnie kupił już min. Macierewicz w czasie swojego urzędowania? Kraba i Raka nie liczmy.
PRS Wtorek, 11 Lipca 2017, 16:37
Trochę tego jest. Fakt, że sporo dla WOT. Ale nie wszystko.
Z ważniejszych rzeczy to wyrzutnie do Spików i same Spiki.
Pioruny.
Beryle
UKMy
Sako
AGM-158B JASSM-ER http://www.defence24.pl/482500,polska-kupi-40-pociskow-jassm-er
Namioty
Indywidualne zestawy p.chem.
To tak na szybko
Raptorek Wtorek, 11 Lipca 2017, 19:20
Czyli drobnica, a gdzie poważny sprzęt ? AH-64, Gryphoon (z konwencjonalnymi głowicami) , system antybalistyczny Sprint, m1a2 Abrams albo F-16 V ?
echo Wtorek, 11 Lipca 2017, 17:46
Poprady
RGP-40
Modernizacja Leopardów
System Pilica
Jelcze
A więcej to sobie poszukaj.
Tom Wtorek, 11 Lipca 2017, 16:08
Długopisy taktyczne
Maho Wtorek, 11 Lipca 2017, 17:07
Niestety ich nie kupili bo okazało się, że wymagane byłoby pozwolenie na broń aby posiadać taki nóż jaki chcieli kupić.
Jan Wtorek, 11 Lipca 2017, 15:57
A dlaczego kraba i raka nie liczymy?
K. Wtorek, 11 Lipca 2017, 17:07
Dlatego , że podpisał kontakty przygotowane przez poprzedników , Kolega jest ciekawy coc AM zrobił sam od początku do końca .
sil Wtorek, 11 Lipca 2017, 22:07
1. Akurat poprzednikom podpisanie tych kontraktów jakoś nie wyszło.
2. Zawsze w MON efekt końcowy jest wypadkową wielu kadencji. Nie tylko PO. Ktoś zaczął projekt Chrobry, ktoś kupił Rosomaki, ktoś kupił F16 do których teraz kupuje się JASSMy. Ale i ktoś zaniedbał tego Kraba - dlatego interwencyjny zakup K9, wieża bezzałogowa do KTO powinna być już od lat w użyciu, ktoś olał Loarę, obrona przeciwlotnicza leży i kwiczy, do Twardych brak skutecznej amunicji, Mi24 są bez rakiet p.panc itd, itd... z dwoma latami PiSu i 8 Platformy mamy 10 lat stagnacji w wielu aspektach. Proste i oczywiste.
K. Środa, 12 Lipca 2017, 10:08
Programy Krab i Rak zostały przygotowane przez poprzedników , nie mogli podpisać finalnych umów bo sprzęt przechodził badania i próby poligonowe . Poprzedni rząd przygotował produkt , dokumentację , zagwarantował finansowanie a AM podpisał się jak załoga postraszyła strajkiem . Więc czyja to zasługa ? Obecny rząd miesiąc temu mówił , że Twarde nie będą modernizowane bo to strata pieniędzy , teraz mówi inaczej . Zobaczymy co powie po wakacjach . Do Mi 24 nie ma rakiet bo poprzednicy chcieli przyspieszyć Kruka , teraz trudno powiedzieć co z nim będzie , może się okazać , że te rakiety trzeba będzie kupić - co z tego , że do starych nieperspektywicznych maszyn . Moim zdaniem poprzednicy rządzili w trudnych czasach (największy od dekad kryzys gospodarczy ) , zdążyli kupić drugi NDR , kolejne Leopardy 2 i Rosomaki , Mastery , Jelcze , JASSMy , nowe radary . Przygotowali Kraby i Raki oraz modernizację Leopardów 2 . Było tego więcej ale o tym będzie okazja popisać przy okazji szumnie wprowadzanego na uzbrojenie MSBS , bezzałogowej wieży do Rosomaka itd.
b Piątek, 14 Lipca 2017, 4:35
Dodaj ze te "badanie " poligonowe to zaglowki i gasnica - prawie 2 lata. Od ukonczenia Kraba siemoniak mial 19 miesiecy - strasznie malo na podpis.
K. Piątek, 14 Lipca 2017, 15:44
Mylisz się , Rak (piszę tylko o moździerzu , resztę pojazdów oddano na początku 2016) zakończył próby poligonowe pod koniec (jeżeli dobrze pamiętam w październiku) 2015 roku , nie wspomniałeś o problemach z systemem dowodzenia , podwozie do Kraba dotarło do Polski w sierpniu 2015 , na początku 2016 zakończyły się próby na poligonie . Jak Tobie wyszło 19 miesięcy ?
Takaprawda Środa, 12 Lipca 2017, 8:33
Dlaczego "zaniedbał" Kraba?
Dał szansę polskiemu przemysłowi zbrojeniowemu na zbudowanie podwozia, co w tym złego?
A że ten przemysł nie dał rady to już inna kwestia.
Z drugiej strony, gdyby od razu kupił od Koreańczyków to podwozie to napisałbyś że poprzednicy zaniedbali polonizację produkcji Kraba i wszystko kupujemy z zagranicy.
Prawda?
sil Środa, 12 Lipca 2017, 16:57
@Takaprawda
Nie, nieprawda. Nie napisałbym. Skorupa wieży jest na licencji, lufa też i mnie to nie przeszkadza podobnie jak to, że Rosomak jest z Finlandii - nota bene to nie jest zasługa poprzedników bo może @K tego nie wiedzieć /jak napisałem gotowy produkt będący w linii to zawsze będzie wypadkowa prac wielu ministrów bo to trwa długimi latami a sam projekt Chrobry też jest starszy niż 'pontyfikat' duetu Klich-Siemioniak/.
Sam program ma bardzo ale to bardzo duże opóźnienia bo ciągle było coś. Był czas na reakcję gdy pojawiły się pierwsze wpadki, drugie ale czekano i dzisiaj nikt nie potrafi nawet powiedzieć skąd wzięły się problemy z tymi blachami które też zdaje się już poszły na wszelki wypadek(?), obojętne czy w obrót czy do huty. Ktoś powinien był trzymać rękę na pulsie. Nie trzymał.

@K
'Obecny rząd miesiąc temu mówił , że Twarde nie będą modernizowane bo to strata pieniędzy, teraz mówi inaczej' - to trochę tak jak wielu forumowiczów, ale:
swoją drogą to napisz proszę na jaki dystans możemy strzelać tymi rakietami z NDR bo zdaje się, że na ok.40km czyli tak jak strzelano w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku /ale MW to nie moja działka więc może czegoś nie wiem/ choć akurat ich zasięg jest znany bardzo dobrze. Więc jest spory dysonans między pojęciami potencjał a realne możliwości użycia w naszym wydaniu oczywiście.
O kolejnej partii Leo też już pisano. My kupiliśmy co prawda z dodatkami 30 letnie 2A4 i 20 letnie 2A5 które wymagają modernizacji a Finlandia za podobną kwotę 2A6, którymi jeszcze długo będą się bawić bez 'wstrzykiwania botoksu'.
Rosomaki? A to nie jest podpięcie się pod sukces Szmajdzińskiego - to tak stosując analogię odnośnie tandemu Krab i poprzednicy? I dalej analogicznie - to, że Macierewicz kupuje JASSMy, których negocjacje zaczął Siemoniak to też dzięki temu, że Szmajdziński kupił F-16.
Przypominam też, że szumnie wprowadzana wieża bezzałogowa na tzw. bazowych Rosomakach miała pojawić się szumnie już dziesięć lat temu.

Jeszcze raz - KAŻDY projekt jest wypadkową prac wielu ministrów i tego co oni dostaną w spadku po poprzednikach. Tak samo jak realne możliwości obronne w naszym przypadku ograniczone są przez mocno zapóźnione programy.
K. Środa, 12 Lipca 2017, 20:14
-NDR to maksymalnie 200 km. , planowane były zakupy chyba pięciu samolotów Casa w wersji patrolowej , teraz jesteśmy ograniczeni do 50 km . Jeżeli nie samoloty patrolowe , to drony albo śmigłowce ZOP z radarem .
-pewnie , że pisano . Zdecydowaliśmy się na zakup od Niemców bo dostaliśmy oprócz A5 i A4 wyposażenie całej brygady . Jeszcze jeden ważny aspekt , zakupione czołgi przez nas są u nas w kraju , Finowie mają odebrać wszystkie do 2019 roku . Podobno maszyny nie były w dobrym stanie technicznym . Wcześniej interesowała się nimi Indonezja i Chile . Dodatkowo Finowie mieli tylko 100 szt. , musieli byśmy szukać gdzieś brakujących .
-Rosomaki to sukces Szmajdzińskiego , nikt tego nie kwestionuje . Pisałem o nowej umowie z 2013 roku , przedłuża umowę licencyjną o 10 lat i daje nam możliwości eksportu tych maszyn i wprowadzania "ulepszeń" bez konieczności ubiegania się o pozwolenie Finów , od tego czasu jego modernizacje stają się naszą własnością .
-z JASSM przesadziłeś , kiedy kupowaliśmy F-16 było pewnie sporo rodzajów amunicji których jeszcze nie opracowano . Podczas podpisywania pierwszej umowy było jasno określone , że będzie następna na wersję ER , więc ?
-miała , pewnie , inne wersje też miały być wcześniej , ważne , że zostały zamówione tak jak WRT
Widzisz to nie jest niehonor przyznać , że ktoś miał jakieś zasługi , kiepskie jest umniejszanie lub pomijanie zasług innych , to jest słabe .
sil Czwartek, 13 Lipca 2017, 13:17
Mimo wszystko tylko dlatego, że za najbardziej perspektywiczny uznano wówczas F-16 możemy te JASSMy dzisiaj mieć. Pod Mirage 2000 lub pod 'Szwedem' byś tego nie podwiesił a było bardzo blisko. Co do NDR to trochę czasu od ich wdrożenia minęło a my ciągle czekamy na milowy krok który przeniesie nas o te 40 lat - na koniec drugiej dekady XXI w. tak żeby to faktycznie funkcjonowało jak powinno.
Masz rację, że nie powinno się umniejszać zasług innych - tak generalnie. Może dlatego Macierewicz musi zajmować się tym na co stracono czas za Klicha i co powinno już dawno funkcjonować.
Zdrów.
K. Czwartek, 13 Lipca 2017, 15:49
Dyskusja zaczęła się od tego , że zarzuciłeś poprzednikom , że nie podpisywali kontaktów . Przedstawiłam listę podpisanych , jakoś merytorycznie się do nich nie odniosłeś . Ja napisałem o tym , że poprzedni rząd podpisał kontrakt na JASSM i już wtedy było wiadomo , że będzie wersja ER . Co do NDR to śmigłowce ZOP uwalił AM .
Nie umniejszając zasług tego pana , jedyne co można mu przypisać w tej chwili to WOT i samoloty dla VIP-ów . Obojętnie jakich argumentów użyjesz (albo nie) , takie są fakty . Cała reszta to pobożne życzenia i zwykłe chciejstwo .
sil Czwartek, 13 Lipca 2017, 22:08
To jeszcze raz - łopatologia:

"1. Akurat poprzednikom podpisanie tych kontraktów jakoś nie wyszło."
- nie wyszło bo były opóźnienia i to znaczne jak na 8 lat hegemonii, wielu programów ale też z wielu powodów. Nie umniejszam zasług Siemoniaka - mam pretensje o niemoc Klicha gdzie budżetem MON zapychano inne dziury a sama armia miała mieć charakter ekspedycyjny bo zagrożeń ze wschodu ponoć nie ma.

"2. Zawsze w MON efekt końcowy jest wypadkową wielu kadencji."
- zawsze następca korzysta z osiągnięć poprzedników tak jak poprzednicy z osiągnięć swoich poprzedników. To są "naczynia połączone" bo wszystko trwa latami.

Coś się do tej pory nie zgadza?

Czy odniosłem się niemerytorycznie? A cóż jest niemerytorycznego w przypomnieniu, że Macierewicz kupuje JASSMy, których negocjowanie zaczął Siemoniak ale jest to możliwe tylko dlatego, że wcześniej ktoś wybrał F-16 /w 2005/ i co jest dziwnego w tym, że dokupiono za Siemoniaka dodatkowe Rosomaki? Ktoś zdecydował o tym co będzie naszym KTO wcześniej /w 2005/, więc co on miał niby dokupić BRDMy? Co jest dziwnego, że dokupiono Leopardy - w końcu weszły do linii jeszcze w 2003 na lata przed rządami PO /i od początku mówiono o pilnej potrzebie modernizacji na którą ciągle czekamy/ więc czym innym niby miał wzmocnić Żagań?
Cóż dziwnego, że kupił Kraby? Przecież zakotwiczyły w RP jeszcze u schyłku lat dziewięćdziesiątych! To naprawdę nie są ani "objawienia" poprzedniej ekipy ani chciejstwo i od tego zaczęła się dyskusja.
K. Piątek, 14 Lipca 2017, 13:01
No to jeszcze raz :
-Kiedy rządził Klich panował największy kryzys gospodarczy od dekad , wszyscy cieli wydatki . Można było kupować sprzęt kosztem szpitali i emerytur . To lepszy wybór ?
Przedstawiłem krótką listę zakupów których dokonali przez 8 lat . Nie obrażaj się , odpowiedz merytorycznie czy dokonali tych zakupów czy nie , bo od tego zaczęła się rozmowa .
Siemoniak kupił pierwszą transzę JASSM i już wtedy było wiadomo , że będzie ER , niech będzie plus dla AM mógł z nich zrezygnować tak jak to zrobił z innymi rzeczami . Gdyby wybrano wtedy Mirage to można także kupić to nich pociski manewrujące , z Gripenem też cos integrują . Jak AM zakupi AARGM to z czystym sumieniem napiszę , że to WYŁĄCZNIE jego zasługa nie tego kto kupował f-16
-Rosomak - opisałem w skrócie czym się różnią te umowy , sukces czy nie ?
-dochodzimy do sedna , pytałeś co w tym dziwnego , że dokupił . Przykład Leopardów pokazuje , że można nie dokupić za dobre pieniądze jak to zrobił Szczygło w 2007 roku bo przestraszył się związków zawodowych . Teraz sam widzisz sztuką było kupienie licencji na spolonizowane podwozie od K9 i Leopardów w 2013 roku . Związki zawodowe krzyczały , opozycja krzyczała ...., a teraz ludzie w Internecie piszą , że to nie sztuka , a ówczesna opozycja mówi , że to teraz ich zasługa .
To jak jest z tym objawieniem i chciejstwem ?
b Wtorek, 11 Lipca 2017, 17:44
Krab to dziecko Szeremietiewa, to tak na poczatek. Jak PO-PSL "przygotowywalo " 8 lat to ok wszysko super ale Maciarewicz ma przygotowac i kupic wszystko w 1.5 roku jak nie to jest "be" . Dal kase na Raka, Kraba, Jelcze, Pioruny, MSBS, OT, Ukm 2000, Jassm er, uzbrojenie do jastrzebi -bo mialy tyle, ze nie mogly misji bojowych w NATO robic i wysylalismy mig 29, Pilice, maski pgaz, amunicje i mozna by dalej pisac. Maciarewicz Idealem nie jest ale kazdemu z jego zastepcow to te Klichy i Siemoniaki do kostek nie siegaja, a sila Antoniego jest pozycja w partii rzadzacej , ktora pozwala wykonac budzet w 100% . Poprzednicy jak wykonali w 60 /70 % to byl sukces.
zdziowiony Wtorek, 11 Lipca 2017, 20:01
To kiedy go wykonali w tych 60-70 %, w którym to roku było.
K. Wtorek, 11 Lipca 2017, 19:53
Początek programu był za Szeremietiewa to fakt , zapomniałeś tylko napisać , że powstało tylko parę sztuk i zaprzestano produkcji ze względu na kłopoty z podwoziem (mikropęknięcia , nieszczelny układ wydechowy , przegrzewający się silnik itd.) , niemoc związana z tym systemem była przerwana przez Siemoniaka (zakup licencji na podwozie ok K9 - dostosowane do naszych potrzeb ) , zajęło to parę miesięcy a nie kilkanaście lat jak za poprzedników . Cała reszta jaką wymieniłeś była zapoczątkowana przez poprzedni rząd . Zasługa AM to WOT i wyposażenie dla nich . Nie zapominaj , że bez zakupu węgla i samolotów dla VIP-ów (z naruszeniem prawa) ten budżet nie domknął by się . Problem polega na tym , że AM ciągle cos obiecuje , za tydzień , za dwa , już w następnym miesiącu - niestety nie dotrzymuje słowa . Chętnie przywłaszcza sobie nie swoje zasługi , a to jest po prostu słabe .
b Piątek, 14 Lipca 2017, 4:46
Niemoc, byla zwiazana z kilkoma duzymi przetargami na armatochalbice na swiecie. Czy wy naprawde myslicie, ze tylko na koreanskich lub z bumar-u podwoziu mozna osadzic ta wieze?
Extern Środa, 12 Lipca 2017, 10:25
Ale te problemy z podwoziami dotyczyły tylko egzemplarzy które były wyprodukowane już po upadku technologicznym Bumaru spowodowanym właśnie zagłodzeniem tego zakładu jakie nastąpiło po zakupach LEO, a więc końcu programu Twardego i zamrożeniu na wiele lat Kraba. Zakład wtedy aby przetrwać pozbył się swoich najlepszych fachowców i większości mocy produkcyjnych.Po odmrożeniu programu Kraba, nie byli już w stanie zrobić tego co potrafili dekadę wcześniej.
K. Środa, 12 Lipca 2017, 14:56
Produkcja Twardego dla Malezji zakończyła się w 2009 roku , wadliwe były praktycznie wszystkie podwozia Kalina które były produkowane także w latach produkcji tych czołgów . Kolejną partie Leoparda 2 uwalono w 2007 roku bo związkowcy wywierali presję na rządzących licząc , że za Malajem pójdą zamówienia dla naszego MON . Szkoda tych Leopardów , były już wybrane egzemplarze a poszły do Chile . Co do tych ośmiu pierwszych sztuk , zostały naprawione przez HSW ale nie zostały przekazane do jednostki liniowej tylko zostały w Toruniu do celów szkoleniowych .
s Środa, 12 Lipca 2017, 17:05
Dwa pierwsze prototypy były OK. Sypało się kolejnych 6 podwozi.
Darek Wtorek, 11 Lipca 2017, 15:15
Czemu nie liczymy????? Bo???? Ktos bronił kupic to poprzedniemu rządowi przez 8 lat, że obecnego ministra chcesz po 1,5 roku rozliczać?!
zdziowiony Wtorek, 11 Lipca 2017, 20:02
Chyba wiesz, ze KRAB-y testy przeszły na wiosne 2016 r, a Rak na jesieni 2015 r.
ito Wtorek, 11 Lipca 2017, 17:25
Dareczku- poprzedni rząd Kraba i Raka STWORZYŁ, żeby Antoni miał co kupować- i dokumenty przygotował, i finansowanie- Antoni piękny i zamaszysty podpis złożył- i cała jego rola w tym zakupie, więc spokojnie możemy ich nie liczyć.
zby79 Wtorek, 11 Lipca 2017, 20:08
Czyli Macierewicz stworzy Wisłę, Narew, Borsuka, Orkę, Leoparda PL, Homara i Kruka a może nawet kilka nowoczesnych fregat. Pięknie wynegocjuje ceny a rząd PO "tylko" to sfinansuje.
s Środa, 12 Lipca 2017, 17:09
Oni to już chyba nic nie sfinansują. Nawet jak zmienią nazwę.
Viktor Wtorek, 11 Lipca 2017, 14:57
Elektorat
dropik Wtorek, 11 Lipca 2017, 14:44
Samooty bojowe. dla vip :P
knd Wtorek, 11 Lipca 2017, 14:23
samoloty dla VIPów
Kola Wtorek, 11 Lipca 2017, 14:20
75k przestarzałych beryli, kilka tysięcy masek pgaz i 35k pocisków ćwiczebnych do BWP>
kam Wtorek, 11 Lipca 2017, 13:12
prawdopodobnie pierwsze wyrzutnie mogą być jeszcze w tym roku w istniejących wersjach 80 i 300km zasięgu, jak to się potoczy dalej zobaczymy,amerykańskie w magazynach w Polsce decyzja już chyba zapadła w zamian za to zwiększamy naszą ilość po rozmowach Macierewicz - Mattis do realnej siły ognia na flance wschodniej i nie tylko. Przyspiesza modernizacja do zasięgu odpowiednio 150 i 499km wszystko idzie w dobrym kierunku,kongres USA dał zielone światło i pieniądze w tej sprawie , zobaczymy ile Polska z tego wyciśnie i jaki będzie koszt całościowy.160 Wyrzutni robi wrażenie zobaczymy , to by było coś .
PRS Wtorek, 11 Lipca 2017, 13:10
Panie Jakubie
To 3 x 18 + 2 szt. ,,wyszło" z oficjalnej propozycji strony Izraelskiej i prawdopodobnie było spowodowane koniecznością ograniczenia kosztów. W strukturach polskiej armii (Wojsk Lądowych) dywizjon artylerii to 24 ,,efektory" (wyrzutnie, działa).
Zapowiedzi MONu to jedno a rzeczywistość jaka jest to... każdy widzi.
Akurat w przypadku programu Homar mamy do czynienia z przetargiem a nie z ,,niby przetargiem" jak w przypadku 16 śmigłowców. Zostały złożone 3 oferty, dokumenty zostały przekazane z PGZ (wraz z ,,rekomendacją") do IU MON i tam zostanie podjęta ostateczna decyzja.
Zgodnie z prawem oferty nie spełniające wyznaczonych kryteriów powinny zostać odrzucone. Czy oferta LM spełnia kryteria wyznaczone dla programu Homar? Raczej nie. Bo zapis mówił o zasięgu minimum 300 km.
Były też podane dla oferentów ,,widełki cenowe". Czy oferta amerykańska się w nich mieści? Też raczej nie...
I najważniejsze pytanie...
Czy przegrane firmy czyli IMI Systems (Izrael) i Roketsan (Turcja) będą w jakiś sposób się ,,odwoływać" i jakie to będzie miało dalsze konsekwencje.
Bo oferta LM jest ofertą najgorszą - tzn. rakiety mają gorsze parametry od Izraelskich i Tureckich i są o wiele droższe od Tureckich a nawet Izraelskich.
W przypadku podpisania umowy z LM wyrzutnie NIE będą budowane w Hucie Stalowa Wola ze wsparciem innych polskich przedsiębiorstw (m.in. WB Electronics, dostarczającej elementy systemu kierowania ogniem Topaz, Mesko czy WZU z Grudziądza).
Oczywiście nośniki (kołowe)być może zostaną wykonane w zakładach w Jelczu które należą do HSW, ale może być to także Autosan w sanoku któremu ,,coś" trzeba zlecić.
System Izraelski ma otwartą architekturę i bez problemu można z nim zintegrować SKO Topaz. Czy można to też powiedzieć o systemie amerykańskim? Czy amerykanie deklarowali taką opcję?
W zakładach Mesko to być może będzie nanoszona ,,polska" instrukcja obsługi/przechowywania metodą natryskową na korpusy rakiet. I tyle.
W moim subiektywnym przekonaniu takim ,,politycznym wyborem" obecne kierownictwo MON wystawia się bezsensownie na uzasadnione ataki totalnej opozycji i potencjalne powołanie jakiejś komisji śledczej.
W 2022 r. to nie wiadomo czy DT będzie Prezydentem USA (reelekcja), jeżeli tak to jaka będzie jego polityka wobec takich kraików jak Polska, jeżeli nie to jaka będzie polityka jego następcy, jaki będzie skład Kongresu USA, etc.
Koncepcja Obronna RP nie jest żadnym dokumentem wiążącym. Była tylko swoistym materiałem promocyjnym dla niejawnego SPO. Tak więc to co w ramach niej politycy obiecywali... to wiadomo co.
W ciągu ostatnich kilkunastu lat nawet ,,dokumenty wiążące"... nie były wiążące dla ekip rządzących szczególnie w przypadku WP.
,,Oprócz systemu Homar, w trakcie prezentacji Koncepcji Obronnej RP poinformowano też o planie ograniczonej modernizacji systemu artylerii rakietowej WR-40 Langusta. "
Langust nie trzeba modernizować bo to sprzęt praktycznie nowy.
Za to trzeba wymienić wszystkie pozostałe BM-21 Grad na WR-40 Langusta. Ale to nie jest żadna modernizacja tylko budowa nowego dywizjonu w 100%
Teodor Wtorek, 11 Lipca 2017, 15:36
Nie wiem co maja na mysli w kwestii WR-40 Langusty, ale skoro mowa o jakims ogolnym systemie to podejrzewam, iz sama modernizacja bedzie polegala na montazu podzespolow sterujacych, wzglednie komunikacyjnych i przetwarzania danych cyfrowych, aby np. taka wyrzutnia mogla zareagowac w odpowiedniej chwili gdy komputer nadrzedny podejmie taka decyzje w zwiazku z danymi np. z radaru. Ale tak sobie gdybam...
jaś Wtorek, 11 Lipca 2017, 13:04
Szef MON w radiowej Jedynce stwierdził, że system rakietowy Homar będzie „jednym z głównych” elementów polskiego systemu obrony przeciwrakietowej.
Jaja sobie robią, czy ja czegoś nie rozumiem?
Dropik Wtorek, 11 Lipca 2017, 18:54
Tak jest od zeszłego roku. O jasnej też mówili że to broń przeciwrakietowa
dropik Środa, 12 Lipca 2017, 10:22
o jasm ;)
911 Wtorek, 11 Lipca 2017, 16:21
Wg. mnie to może znaczyć że Homary będą niszczyć stanowiska rakietowe przeciwnika i w ten sposób wpisują się w program tarczy antyrakietowy . Ale głowy nie dam .
M Wtorek, 11 Lipca 2017, 15:17
A co tu jest do rozumienia? Homar da nam możliwość zniszczenia Iskanderów rozmieszczonych w Obwodzie kaliningradzkim. Wisła ma niszczyć ruskie rakiety w powietrzu, Homar na ziemi.
NN Wtorek, 11 Lipca 2017, 14:08
Czegoś Pan nie rozumie.
Po włączeniu Homara w IBCS, kolejność działań będzie taka:
1)Npl odpala rakietę (np. Iskandera),
2)radar obrony plot wykrywa ją wykrywa,
a teraz jednocześnie:
3)odpalany jest PAC-3 w celu jej zestrzelenia,
4)Homar odpala swoje rakiety w kierunku stanowiska startowego.
Dlatego to jest element obrony przeciwrakietowej - w ten sposób niszczymy nie tylko wystrzelone rakiety, ale możemy też razić wyrzutnie.
Raptorek Wtorek, 11 Lipca 2017, 19:23
Między 1) a reakcja punktu 3) jest 3 minuty, Iskander z przerwą na papierosa trafia w cel.
Davien Środa, 12 Lipca 2017, 7:16
W ciagu trzech minut to Iskander po prostej przeleciałby maks 300km więc może skończ bo znowu zaliczyłeś wpadkę
PS To pocisk balistyczny więc podziel to jakieś 2/3 razy:))
prawieanonim Wtorek, 11 Lipca 2017, 23:03
Jakie to ma znaczenie? System przeciwrakietowy potrzebuje dosłownie sekund na reakcję bo działa automatycznie. Po za tym strzał z czegoś takiego jak Iskander zostanie natychmiast zarejestrowany przez satelity a dane o położeniu wyrzutni od razu trafią do IBCS a stamtąd do Homara.
Polanski Wtorek, 11 Lipca 2017, 22:42
Dlaczego akurat 3 min.? Może 3 i 3/4.
WojtekMat Wtorek, 11 Lipca 2017, 16:53
Czyli homar będzie strzelał do pustej wyrzutni. A wystrzelonych rakiet nie będzie miało co zestrzelić.....
NN Środa, 12 Lipca 2017, 9:33
Do obrony przed wystrzelonymi rakietami jest Patriot.
Lepiej pozwolić tej wyrzutni wystrzelić kolejne rakiety z nowych pozycji, tak?
Bolo Wtorek, 11 Lipca 2017, 17:59
Nie wiem czy słyszałeś, ale wyrzutnie ładuje się nowymi pociskami po wystrzeleniu. A pocisk w locie ma być właśnie niszczony przez PAC-3.
rybak Wtorek, 11 Lipca 2017, 17:55
Przecież napisał wyraźnie, że potencjalną rakietę przeciwnika zestrzeli wystrzelony PAC 3 MSE a wyrzutnie zniszczy rakieta homara! A myślisz że pustą wyrzutnie wyrzucą czy zostawią w polach czy jednak będą ją chcieli ponownie uzbroić? Ja nie znam kraju co do wyrzutni kupuje tylko po jednej rakiecie ( może tylko w Polsce bo na czołg mamy po 5 naboi przeciwpancernych). To nie czasy związku sowieckiego, gdzie pierwszy żołnierz biegł z karabinem a już następny tylko z 5 nabojami w ręku.
Dar Wtorek, 11 Lipca 2017, 13:03
Poziom abstrakcji, kupujemy Raki bez amunicji, Kraby bez rozpoznania i amunicji, Homara, 160 wyrzutni gdzie Niemców nie stać na utrzymywanie takiej ilości, nie mówiąc o amunicji.
Nieodparte wrażenie, że ludzie którzy nie znają się na wojsku i ekonomii dobrali się do zakupów. Nie sztuka jest podpisać kontrakt ( chociaż i z tym MON ma problemy ) ale potem to wszystko utrzymywać etc.
Przykład T72 pokazuje że mamy dużo czołgów ale ich wartość jest symboliczna. Lekcja Saddama kiedy kilka tysięcy czołgów zostało w tydzień rozjechane ...
b Wtorek, 11 Lipca 2017, 17:51
Tak wlasnie PO / PSL prowadzilo swoje programy, idealny obraz oni "zapomnieli " o amunicji ale wina Maciarewicza przeciez juz mial 1.5 roku na to zeby rozeznac rynek, przeprowadzic rozmowy, dogadac przeniesienie produkcji , podpisac kontrakt. Co z tego ze poprzednicy nie zrobili nic, wazne , ze wina Antka.
zdziowiony Wtorek, 11 Lipca 2017, 20:06
Zapomnieli, czy raczej nasz cudowny przemysł jak zwykle zawalił i nadal dłubie przy tym, ale problem jest jeden - brak odpowiedniego prochu, a program amunicyjny dla Raka trwa od 2014 r.
bbb Wtorek, 11 Lipca 2017, 16:53
Ale w zamian nie będzie nowego czołgu, nie będzie nowych okrętów, nie będzie nowych śmigłowców, nie będzie nowych samolotów. I to bardzo długo. A Niemców stać na utrzymanie większej liczby wyrzutni tylko po co? Mają bufor w postaci nas więc wolą inwestować w marynarkę wojenną bo coraz bardziej będą musieli angażować się w ochronę szlaków morskich którymi idzie ich eksport bo Amerykanie mogą wkrótce zażądać zapłaty za pilnowanie tych tras.
zap Wtorek, 11 Lipca 2017, 16:33
no i wlasnie dlatego nie bedziemy miec duzej ilosci czolgow i bwp. zgrupowania pancerne przeciwnika ma niszczyc lotnictwo i artyleria dalekoziezna. OT ma sluzyc do walki anty- i dywersyjnej, a same czolgi maja byc elementem obrony aktywnej oslaniajacej artylerie.
Marek Wtorek, 11 Lipca 2017, 15:02
"Homara, 160 wyrzutni gdzie Niemców nie stać na utrzymywanie takiej ilości"
Akurat u Niemców to nie była kwestia "stania" bo swego czasu mieli. Rzecz polegała niepoprawnej politycznie amunicji kasetowej do MLRSów.
Zmodernizowali więc sobie trochę z posiadanych na amunicję precyzyjną. Resztę posłali na złom, bo uznali, że nigdy nie będzie wojny i te, co zmodernizowali im wystarczą.
King Wtorek, 11 Lipca 2017, 12:54
Anton mówił także, że od marca będą śmigłowce :-DDDD Nie wiem kto jeszcze wierzy w to co on gada.
Morgul Wtorek, 11 Lipca 2017, 12:49
... i pińcet okrętów podwodnych
skończy się tak jak Mustang - Cena rozwali umysł :)
więc dla równowagi dokupimy PYLICĘ 23mm z zajebistym GROMEM
i trochę UKMów po 65 000 sztuka :)
Zrobimy defiladę, jakieś płomienne przemówienie walnie Adrian i będzie po temacie ...
Azza Wtorek, 11 Lipca 2017, 14:21
Do tej pory nie mogę zrozumieć co was szokuje w cenie karabinów maszynowych.
Morgul Wtorek, 11 Lipca 2017, 19:40
może to że taki sam sprzęt jest o 75% tańszy na świecie ???
AK 104/105 wychodzi po 1500 zł / sztukę
"nasz" Beryl po 6500 zł/ szt ...
taka tam mała różnica ... a żołnierz lata ze starym kałachem bo nie ma kasy na zakup nowych ...
Azza Wtorek, 11 Lipca 2017, 23:31
Gdzie AK104/5 a gdzie Beryl 96c. Przecież AK105 to praktycznie to samo co AK74 tylko kaliber różny. Amerykanie płacą po 40k za M240 ale przy zamówieniu na 7500 sztuk i bez jakiegokolwiek wsparcia. Nie wiem skąd ty te ceny bierzesz. Poza tym sama jakość jest znacząco różna co było widać przy produkcji AKM gdzie rosyjskie pozostawały w cieniu naszych.
As Wtorek, 11 Lipca 2017, 12:46
Temat zakupu Patriotów nabrał przyśpieszenia wyłącznie medialnego, dlatego w sakiewce zostało chyba trochę grosza na inne pomysły. A jeśli te obiecane 160 sztuk docelowe rozłoży się na dziesiątki lat to nasze pokolenie pierwsze wyrzutnie wycofywane z USA może jeszcze zobaczy.
Wiesiek Wtorek, 11 Lipca 2017, 12:38
Nieprawda, chodziło o 160 szt pocisków balistycznych a nie o ilość wyrzutni
dropik Wtorek, 11 Lipca 2017, 12:33
ziew... nagle zmieniamy "zapatrzenie" i bierzemy 3 razy "wincej"? Ale krabów tylko 120 czyli mniej . To też jest smieszne.
Trzy razy więcej wyrzutni i rakiet to nie 7-10 mld a 21-30mld zł i w tym momencie już wiem że to pić na wodą fotomontaż
No chyba że chodzi o jednak o najcięższe rakiety te o o zasiegu 300+ . To mogę uwierzyć bo planowano ich zaledwie 50 i 160 byłoby ok.
Wiesiek Wtorek, 11 Lipca 2017, 14:33
Krabów ma być więcej , tak zapewniał niedawno Kownacki
jurgen Wtorek, 11 Lipca 2017, 17:54
również Szatkowski mówił, że będą dążyć do dłuższych serii produkcji, bo to wówczas dla wszystkich opłacalne i dla odbiorcy, i dla producenta - wskazał przykład Korei i K9
dropik Środa, 12 Lipca 2017, 7:47
ale to dopiero po 2022. na tę chwilę skoncentrujmy sie na tym okresie.
ech... Wtorek, 11 Lipca 2017, 12:32
I jak przepraszam ma to pomóc kiedy obecnie mamy kosę na czterech granicach a jeśli liczyć wpływy to na pięciu? Efekty poproszę, nie słowa.
Historyk Wtorek, 11 Lipca 2017, 12:31
Dwa pierwsze najpóźniej do końca tego roku ;)
Tybr Wtorek, 11 Lipca 2017, 12:30
Przyjadą 2 dni po 100 sztukach F16 a te kupimy zaraz jak dostaniemy 1000 dronów ale najpierw czołgi z Hiszpanii i śmigłowce. Przecież ten Pan nie ma swego słowa.
kiepsko jest Wtorek, 11 Lipca 2017, 12:29
Memorandum nie jest wiążące. Sukces więc żaden. Fizyczny efektów brak a walczyć to chyba będziemy BWP-1 uzbrojonymi w amunicję ćwiczebną. Wbrew publicznej narracji potencjalnym wrogiem naszym jest sojusz "technologii i ideologii" i "zaplecza surowcowego" a nie tylko "zaplecze surowcowe". Oceniając sytuacją na dziś to "mamy przerąbane" i nasza dzielność i bitność niewiele nam pomoże.
edi Wtorek, 11 Lipca 2017, 12:28
Widać że po tym co dzieje się na Ukrainie nasi decyzyjni poszli po rozum do głowy. Homar z IBCS to będzie dzida na wroga i to taka z zasięgiem 500 km a pewnie po odstąpieniu od traktatów Rosji i 500+.
Maniek Wtorek, 11 Lipca 2017, 12:15
Dobra ilość tylko trzeba czekać na nowe pociski o zasięgu 500 km. Też kwestia ile tych pocisków kupią. No i podstawa zwiad satelitarny bo tak to se w D możemy włożyć.
dimitris Wtorek, 11 Lipca 2017, 12:12
Fajnie byłoby. Ale jeśli nie zbudujecie tego w kraju, sami, na bank zabraknie Wam nawet znacznie większych pieniędzy, niż te wskazywane jako planowany koszt. Poza tym byłaby to fajna odpowiedź na zagrożenia dla Polski na dziś, te realne od Północy i te zapowiedziane już, od Wschodu. Natomiast za 10 lat... Więc obyście tych 10 lat najpierw przetrwali, nie dając się przy tym wrobić w całkowicie sztucznie napędany - utrzymywany kryzys, jak obecny grecki. Grecy też mieli ambicje...
olo Wtorek, 11 Lipca 2017, 12:30
Grecy padli przez ROZBUDOWANY DO GRANIC ABSURDU SOCJAL i NIEPŁACENIE PODATKÓW a nie przez zbrojenie.
Ramon Wtorek, 11 Lipca 2017, 12:09
Antoni, daj spokój. Wystarczy że już kupiłeś śmigłowce.
Darek Wtorek, 11 Lipca 2017, 13:45
A co ? brakuje ci śmigłowców?
sorbi Wtorek, 11 Lipca 2017, 13:13
I śmigłowcami będziesz zwalczał wyrzutnie Iskanderów oddalone np. o 300-500km?
Z prawej flanki Wtorek, 11 Lipca 2017, 15:54
Ty, zapewne tymi Homarami zapewnisz pokrycie SAR naszej strefy odpowiedzialności na Bałtyku, do czego zobowiązaliśmy się ratyfikując konwencję Hamburską.
tak to chyba wygląda Wtorek, 11 Lipca 2017, 20:43
Śmigłowce to także potencjalne zabezpieczenie misji wykonywanych przez F-16 np. w przypadku zestrzelenia i potrzeby ratowania pilota. Wpływa to na proces planowania operacji, mówił o tym ostatnio bodajże gen.Skrzypczak.
edi Wtorek, 11 Lipca 2017, 12:33
To nie jego wina że poprzednicy chcieli kupić złom do wszystkiego za grube miliardy. Teraz wiadomo że kupimy konkretny śmigłowiec do konkretnego zadania o w liczbie kilkunastu sztuk a nie 50-70. W godzinie W to HOMAR,WISŁA,NAREW,SPIKE,JASSM będą ważniejsze niż śmiglaki.
Lol Wtorek, 11 Lipca 2017, 15:59
No tak... W końcu lepiej "oszczędzić" kupując 12 śmigłowców za 5 mld, niż kupić 50 śmigłowców za 13 mld. A argumenty w stylu "złom do wszystkiego" brzmią komicznie w kontekście chorego pomysłu obecnej administracji MON, realizowania zupełnie odmiennych zadań ZOP i SAR przez te same maszyny.
K. Wtorek, 11 Lipca 2017, 15:40
Kilkanaście sztuk za 7-8 mld , pewnie bez offsetu i inwestycji . Najlepiej AW101 , co to komu przeszkadza , że nie mamy i nie planujemy zakupu jednostek na których mogłyby bazować . Wisła może za 10 lat , Narew to już sfera marzeń . Nie ma jak racjonalne wydawanie pieniędzy .
sensej Wtorek, 11 Lipca 2017, 15:14
Tak konkretny i to caly jeden zapewne
dziwnie-dziwne Wtorek, 11 Lipca 2017, 12:08
Super. Jutro? Do końca roku? Za 10 lat? Bawię się świetnie słuchając tych fantasmagorii, choć to zabawne wcale nie jest. Zamiast kupić 100 jednostek ognia w postaci Langust i zakupić do nich amunicję z prawdziwego zdarzenia i SKO to marzymy o 160 Homarach. Śnijmy dalej ten sen...
sorbi Wtorek, 11 Lipca 2017, 13:11
I LAngustami będziesz zwalczał wyrzutnie ISkanderów oddalone np. o 300-500km?.
Dociekliwy Wtorek, 11 Lipca 2017, 14:31
@sorbi
Homarami będziesz atakował cele oddalone o 300 - 500 km?
Kurzciel Wtorek, 11 Lipca 2017, 17:10
Tak. Zmodernizowany pocisk ma mieć 499km zasięgu. Obecny pozwala na 300km
prawieanonim Wtorek, 11 Lipca 2017, 16:44
Dokładnie. Od tego są pociski ATACMS o zasięgu 300 km oraz projektowane o zasięgu 500 km w ramach programu Long Range Precision Fires. To wszystko będzie dostępne dla Homara.
Niezależny Wtorek, 11 Lipca 2017, 13:07
To nie są fantasmagorie tylko to się dzieje, obudź się człowieku, zaniedbań po 89r w naszej armii nie da się nadrobić w jeden rok dlatego należy się cieszyć że coś się dzieje i trzymać kciuki żeby wszystko szczęśliwie dobiegło do końca.
Zirytowany Wtorek, 11 Lipca 2017, 18:39
Co się dzieje?Pełno zapowiedzi za którymi nie idą czyny,ile to już MON zrealizował z tych zapowiedzi,chociażby jednym wiążącym dokumentem (memorandum się nie liczy bo nie ma mocy prawnej),gdzie te drony,śmigłowce,samoloty,op itd?Przecież już miały być podpisywane umowy a tu zamiast wiążących dokumentów mamy kolejne obietnice ku uciesze frajerów.Mnie by ucieszyło podpisanie umowy/rozstrzygniecie przetargu na system wskazywania celi na już zakupione uzbrojenie które do dziś nie może być wykorzystane na 100% możliwości.
jpt Wtorek, 11 Lipca 2017, 12:50
no to teraz pomysl, na co Ci chłopie langusty skoro Ruski juz maja artylerie rakietowa ktora ma zasieg o conajmniej 30 km wiekszy niz langusty, to tak jakby bezręki facet wyskoczył na solo z dwurekim bokserem, w dodatku langusty to posowieckie przeróbki. tyle w temacie
hermanaryk Wtorek, 11 Lipca 2017, 22:34
Chcesz powiedzieć, że Ruski wycofają swoje wyrzutnie rakietowe o 30 km, żeby nie były w naszym zasięgu? Może być problem, bo musieliby je posadowić na pontonach :)
jurgen Wtorek, 11 Lipca 2017, 12:08
Min Macierewicz ma koszmarną skłonność do rzucania konkretnymi datami i liczbami w odniesieniu do (niedopiętych jeszcze) planów i zamierzeń i w ten sposób sam strzela sobie w kolano. Bo jak w efekcie zostanie kupione 158 wyrzutni (nie nie 160), to zaraz będzie jazgot, że skłamał. Trwają negocjacje, to się mówi tylko tyle, że się staramy itd., aby wynegocjować większy zakup i tyle. Dopiero po podpisaniu umowy i zatwierdzeniu przez wszystkie możliwe instancje - ujawnia się konkret, a nie przedtem. Tyle co do formy. Natomiast merytorycznie, to kapitalna decyzja.
mosze Wtorek, 11 Lipca 2017, 18:52
Jak będzie kupione 158 zamiast 160, to nikt normalny nie będzie twierdził, że kłamał.
Ale jak będzie kupione 60 zamiast 160, to kłamstwo będzie ewidentne.
Pan minister Macierewicz raczył był obiecywać już różne liczby śmigłowców, z czego nic nie wyszło i tysiące dronów, z których wyszło, co wyszło.
Bolo Wtorek, 11 Lipca 2017, 13:33
Dobrze ujęte.
P Wawa Wtorek, 11 Lipca 2017, 13:06
Jazgot i tak będzie więc się Antoni nie przejmuje. Poza tym ataki na niego są w PiS traktowane (chyba słusznie) jako ataki rosyjskiej agentury a więc w efekcie wzmacniają jego pozycję zamiast ją osłabiać.
Dodam, że mówienie o 160 wyrzutniach zwiększy zainteresowanie naszym rynkiem.
ret Wtorek, 11 Lipca 2017, 14:07
"Dodam, że mówienie o 160 wyrzutniach zwiększy zainteresowanie naszym rynkiem." - zainteresowanie kogo i czym? Po wyborze informuje się o zwiększeniu zamówienia? To się w negocjacjach robi przed wyborem aby mieć jak najlepsze wstępne zobowiązania - na piśmie. Ale tak się robi w realnym świecie. W świecie Antoniego jest inaczej.
edi Wtorek, 11 Lipca 2017, 12:35
Nie to krytykujący mają taką głupią manierę wtykania mu tego czego nie powiedział cyt "docelowo przewiduje" czyli nie padają dokładne liczby w danym czasie. Idąc twoim tokiem myślenia kupią 158 a te 2 ostatnie za 10 lat mogą kupić.
Vvv Wtorek, 11 Lipca 2017, 15:37
Nie bedzie 150 wyrzutni ale 150 rakiet atacms. Rownie dobrze Antoni moze liczyć ile kół maja homary albo ile litrów paliwa zawierają rakiety. Przekręcanie danych to jego specjalnosc
kriss Wtorek, 11 Lipca 2017, 12:06
Super wiadomość :) Czekam teraz na podpisywanie kontraktów :) Bo te zapowiedzi stają się nużące :)
Michal Wtorek, 11 Lipca 2017, 12:03
20 pierwszych jeszcze w tym roku.
Szymon Wtorek, 11 Lipca 2017, 13:24
Tak, to te, co stoją obok tamtych dwóch śmigłowców.
b Piątek, 14 Lipca 2017, 5:26
Pomyslales, ze smiglaki juz dawno pewnie sa gotowe, ale obowiazuje nas prawo o przetargach.
Zenon Wtorek, 11 Lipca 2017, 12:51
a nie do końca poprzedniego?