Rosyjski zwrot przeciwko Kurdom. Celem zniesienie sankcji? [ANALIZA]

OPUBLIKOWANO: Piątek, 16 Czerwca 2017, 14:48
Syryjska Wojna o Szlaki Tranzytowe
Witold Repetowicz

W ostatnich dniach rosyjska propaganda radykalnie zmieniła swoją narrację w odniesieniu do Kurdów w Syrii. Jest to związane z decyzją Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF) o zablokowaniu szlaku, który miałby połączyć Iran z Morzem Śródziemnym. Rosja najprawdopodobniej jednak gra o coś więcej: o zniesienie sankcji.

12 czerwca anglojęzyczny Sputnik opublikował artykuł pt. „Tzw. 'Syryjskie Siły Demokratyczne' to nic innego jak terroryści tacy jak Daesh”. W tekście tym zarzucono SDF m.in. że prowadzą natarcie na Rakkę „w koordynacji zarówno z Daesh jak i USA” oraz że są to milicje stworzone przez USA w celu odcięcia Syrii od jej sąsiadów, a także jakoby powszechnie uznawane były przez Syryjczyków za „terrorystów”.

Propagowanie fałszywych informacji o rzekomych układach między SDF a Daesh na mocy których terroryści mieli się wycofywać kolejno z Tabqah, a następnie ar-Raqqah, zdarzało się już wcześniej, ale dotychczas było domeną mediów pro-assadowych, a nie rosyjskich. Rosjanie dotychczas starali się zyskać wpływy wśród Kurdów syryjskich kreując się na jedynych wiarygodnych adwokatów ich sprawy. Służyć miało temu m.in. wypuszczenie fałszywej informacji jakoby w projekcie nowej konstytucji Syrii, przedstawionej na konferencji w Astanie (w której przedstawiciele SDF nie brali udziału), znalazł się zapis o autonomii Kurdów w Syrii.

Rosjanie sugerowali też, że naciskają na Assada by zaakceptował wprowadzenie języka kurdyjskiego do szkół w Rożawie (Kurdystanie syryjskim). Oczywiście absurdalne byłoby założenie że Assad, tak bardzo uzależniony od wsparcia Rosji, był w stanie się jej sprzeciwić w takiej kwestii. Rosjanom sprzyjało też lawirowanie przez USA między Turcją, naciskającą na zerwanie koalicji USA z SDF, a SDF. Brak reakcji USA na tureckie bombardowanie kurdyjskiego kantonu Efrin w płn.-zach. części prowincji Aleppo oraz groźby inwazji na teren Manbidź, zmusiły Kurdów do zgody na wejście Rosjan do Efrin i stworzenie strefy buforowej między opanowanym przez Turków Al Bab a kontrolowanym przez SDF Manbidż.

Czytaj więcej: Południowa Syria – potencjalne pole konfliktu USA-Rosja [ANALIZA]

Od początku 2017 r. USA zintensyfikowały jednak wsparcie dla SDF, całkowicie ignorując protesty Turcji w tej sprawie. Było to podyktowane m.in. realistyczną oceną Pentagonu, że tylko SDF może pokonać Daesh w Syrii i zająć ar-Raqqah. Jednak to nie wszystko. W końcu marca USA przejęły kontrolę nad niezwykle cenną bazą wojskową al-Tabqa. Ponadto SDF stało się Amerykanom niezbędne w planie izolacji Iranu, a administracja nowego prezydenta, pozycjonując Iran jako głównego wroga, zdefiniowała zablokowanie szlaku lądowego Iran – Irak – Syria jako priorytet swej bliskowschodniej polityki (obok zniszczenia Daesh).

Kurs kolizyjny między USA a Iranem niekoniecznie determinował pogorszenie stosunków na linii USA – Rosja. Wręcz przeciwnie. Już na początku roku pojawiały się informacje, że USA szuka porozumienia z Rosją przeciwko Iranowi i jest w stanie zawrzeć z nią umowę w sprawie podziału Syrii na strefy wpływów, akceptując obecność bazy morskiej w Latakii i pozostanie Assada u władzy. Rosjanie jednak najwyraźniej nie byli zainteresowani, co może dziwić, zważywszy, że realizacja irańskiego planu przebicia korytarza transportowego Teheran – Latakia wcale nie jest jej na rękę. Oznaczałoby to bowiem stworzenie alternatywnego szlaku transportowego gazu i ropy, nie tylko irańskiej ale i kurdyjskiej, irackiej i syryjskiej, do Europy, nad którym nie miałaby kontroli.

Rosja w ostatnich latach skoncentrowała swoje działania na eliminacji szlaku kaukaskiego, destabilizując sytuacje w tym subregionie, oraz włączeniu szlaku tureckiego w swój system transportowy. W tę politykę wpisuje się zresztą również podpisany niedawno kontrakt między Rosneftem a Kurdyjskim Rządem Regionalnym w Iraku, który może być wstępem do przejęcia przez Rosjan całkowitej kontroli nad kurdyjską ropą i gazem. Rosneft uzyskał bowiem możliwość eksportu 1 mln baryłek ropy dziennie, która będzie transportowana przez Turcję do Niemiec.

Rosjanie zapłacili 1 mld usd przedpłaty w ramach tej umowy i szykują się do dalszych, całkowicie ignorując zastrzeżenia rządu irackiego. Tymczasem rząd Regionu Kurdystanu bardzo potrzebuje pieniędzy w związku z kryzysem ekonomicznym, niewypłacanymi pensjami oraz planowanym referendum niepodległościowym i wyborami parlamentarnymi. Ten kontrakt jest częścią rosyjskiego planu architektury Bliskiego Wschodu, w którym Turcja coraz mocniej wciągana jest w rosyjską orbitę. Irański plan alternatywnego szlaku transportowego nie wpisuje się nijak w tę architekturę. Dlatego konieczne jest inne wyjaśnienie rosyjskiego uporu w odmowie zawarcia układu z USA w sprawie zablokowania Irańczyków.

Sytuacja frontowa w Syrii w ostatnich dniach uległa radykalnym przeobrażeniom również z innego powodu: sporu saudyjsko-katarskiego. Katar, który wspiera wywodzący się z Al Kaidy Hajat Tahrir asz-Szam, kontrolujący większość prowincji Idlib, nagle zaczął dawać sygnały gotowości korekty swojej polityki. Były szef katarskiej dyplomacji stwierdził, że Katar „popełnił błędy w Syrii” i że najważniejsze jest zachowanie jedności tego kraju. Oznacza to, że Katar, pod naciskiem Iranu i Rosji, jest gotowy do rekoncyliacji z Assadem (podobnie zresztą jak Turcja). Efekty już widać: wygaszenie (przynajmniej tymczasowe) walk miedzy prokatarskimi dżihadystami w prowincji Idlib a syryjską armią rządową i przekierowanie ataku dżihadystów z tej prowincji na Kurdów z kantonu Efrin. To zaś ma zmiękczyć Kurdów i pokazać im że nie mogą liczyć ani na USA ani na Saudów. Syryjscy Kurdowie jednoznacznie opowiedzieli się bowiem po stronie saudyjsko-emirackiej w kryzysie katarskim. To również nie dziwi, natomiast rosyjskie media nazywają to obecnie „katastrofalnym błędem” i „obłędnym krokiem” dokonanym oczywiście pod dyktando USA.

Czytaj więcej: Katar w izolacji. Przyczyny i scenariusze [ANALIZA]

Gdy szyickie oddziały Haszed Szaabi doszły niedawno do granicy z Syrią w irackiej prowincji Niniwa, stykając się z pozycjami SDF, nie doszło do żadnego spotkania między tymi siłami, a SDF szybko zdecydował, pod naciskiem USA, o odrzuceniu jakiejkolwiek współpracy z tymi oddziałami. Chodzi tu oczywiście o zablokowanie północnego szlaku transportowego Iran – Latakia, który miałby prowadzić m.in. przez Kirkuk, Mosul, Rożawę i Aleppo. Pozostałe dwa szlaki to centralny prowadzący przez Bagdad i dalej doliną Eufratu do Aleppo oraz południowy, prowadzący przez iracką prowincję Anbar i przejście graniczne w Tanf do Damaszku. To kontrola nad tymi szlakami jest teraz główną stawką w syryjskiej wojnie. USA poniosły już pierwszą strategiczną klęskę, choć nie jest ona nieodwracalna. Chodzi o dojście syryjskiej armii do granicy z Irakiem na północ od Tanf. Samo Tanf wciąż jest kontrolowane przez amerykańskich specjalsów i wspieranych przez nich (oraz przez Jordanię) rebeliantów.

Amerykanie w tym roku zaczęli implementację planu połączenia terenów kontrolowanych przez SDF na północy Syrii z terenami opanowanymi przez rebeliantów na południu (Tanf i Daraa). Służyć temu miało m.in. zbliżenie między Kurdami syryjskimi a Arabią Saudyjską i sponsorowanymi przez nią rebeliantami. To stało się faktem, jednak okazało się że siły w Tanf były zbyt słabe, a Assad skierował w ten rejon najlepsze swoje oddziały, których nie powstrzymały amerykańskie naloty. Wygaszenie walk z dzihadystami popieranymi przez Katar i Turcję pozwoliło teraz Assadowi skierować swoje siły do walki z Daesh oraz (póki co w mniejszym stopniu) SDF. Siły rządowe prowadzą teraz ofensywę z dwóch kierunków tj. Palmyry oraz Aleppo w kierunku Dajr az-Zaur.

Chodzi o przejęcie kontroli nad centralnym szlakiem transportowym i całkowite zniweczenie amerykańskiej strategii w Syrii. Mogłoby to zresztą doprowadzić do wycofania się USA z wojny w Syrii i wspierania SDF, gdyż przestałyby się one liczyć w planie blokady Iranu. Byłby to całkowity sukces Assada, a według niektórych rosyjskich mediów (np. Russian Insider) recepta na koniec wojny w Syrii. Według tego scenariusza Kurdowie zmuszeni zostaliby do podporządkowania się Assadowi pod groźbą zmasowanego ataku ze strony jednocześnie Turcji, Assada, Iranu, szyickich oddziałów z Iraku oraz sponsorowanej przez Katar Al Kaidy. Taki scenariusz oznaczałby jednak katastrofę nie tylko dla USA i Kurdów ale też dla Izraela oraz Saudów.

Dotychczasowe próby USA oraz Arabii Saudyjskiej przekonania Rosjan do zmiany polityki i układu, który pozwoliłby na zablokowanie Iranu oraz zmuszenie Kataru do uległości, zakończyły się fiaskiem. To może sugerować, że Rosja podbija stawkę i gra idzie o coś więcej tj. zniesienie sankcji. Warto bowiem zwrócić uwagę, że rosyjski atak propagandowy na SDF i intensyfikacja wsparcia działań odblokowujących trasę Iran – Syria zbiega się z działaniami Senatu USA w sprawie nałożenia na Rosję nowych sankcji. To niekoniecznie jest przypadek. Rosja gra bowiem globalnie, a za działaniami jej machiny propagandowej wymierzonymi w Kurdów nie poszły póki co żadne kroki polityczne np. zamknięcia biura PYD (partia syryjskich Kurdów) w Moskwie. 

Witold Repetowicz
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

99 komentarzy

Moja wizja Środa, 21 Czerwca 2017, 4:11
Trwa walka o skrzyżowanie weglowodorowe z przydatkami,zbrodniarzem Assadem,terrorystami z ISIS i Hezbollachu.Do tego Kurdowie walczą o państwo.Na razie AS jeszcze pazurków nie pokazała,ale jak za 150 mld dolarów sprzęt dostanie,to wyrąbie sobie interes z koalicjantami na czele z USA.Ciekawe kto dziś kim tam steruje USA as,czy AS USA? ;-)Iran nie dostanie rury.Rosja wciąż będzie tracić,a Trump to jednak ekonomista z mocnym gronem doradców wojskowych.Assad zginie.Alawici dostaną swój świński skrawek ziemi,która gęsto pomieszkują.Dojdzie do aneksji terytorium po upadłym państwie Syrii przez sąsiadów i niepodelgły Kurdystan i wszyscy dogadają się parytetowo co exportu paliw w regionie. Stracą Alawici przez głupca.Straci Iran porywający się z motyką na słońce. Turcja wyjdzie na zero akceptując pewne frykasy z USA połączone z kijem.Zyskają AS,Kurdowie,Izrael,Irak,Jordania,Liban,pozostałe kraje Zatoki poza Katarem,który i tak statkami taniej puści towar.Rosja zyska zbędna bazę u Alawitów,a straci pieniądze,prestiż,Putin władzę,bo nawet na Ukrainie się wyłoży marnując środki nie tylko tam,na separatyzm.Niemcom się może bardzo oberwać.Francja zyska popierając USA w Syrii i regionie do spółki z GB.3Mmoże zyskać południowe źródło.Przewiduję konsolidację i pokój miedzy AS,Jordanią,Izr,Kurdystanem,Irakiem,Libanem,i krajami Zatoki,nawet z katarem,który uzna realia.Wroga północ wróci na swe pozycje prymitywnych graczy skarconych za brutalną egoistyczna pazerność.Alawici zaakceptują św.spokój bez nieszczęścia swego-rodu Assadów i zyskają status marginalnego spokojnego państewka bardziej stabilnego niż Liban. Niestety dojrzewanie Europy Zachodniej do zmiany sposobu myślenia będzie nadal zbyt trudne dla aroganckich,zapyziałych i chciwych,co zaowocuje totalnym chaosem,przemocą,wojną wewnętrzną.To wzmocni tendencje konsolidacyjne Europy środkowej od Bałtyku po Adriatyk.Powstanie superpaństwo Rzeczpospolita wolnych narodów o wspólnych wartościach i rosnących szybko dzięki zrównoważonemu rozwojowi zasobach i wpływach.Ono będzie działało wielowektorowo bez przemocy stając się oazą spokoju i dobrych warunków dla lokalizacji kapitału.Inni będą lgnąć do Rzeczypospolitej 3M WN ucząc się od niego koncyliacji,dzielenia się równością,zadaniami wg możliwości,solidaryzmu,zasad kształtowania polityki wartości uniwersalnych,rozsądnego ekorozwoju,entuzjastycznego wdrażania prostych rozwiązań oraz skutecznej polityki rozwoju człowieka sprawiedliwego (antyteza chciwego, nieświadomego,niedojrzałego).Powstanie nowy ustrój eliminujący systemowo wszej maści misiewiczów,TKM itp. mistrzów egoizmu i szeroko rozumianej korupcji.Bym zapomniał, wolność gospodarcza małych przedsiębiorców przestanie być mitem,tak jak nadmierna biurokracja ignorantów.Tu kłania się kształcenie elit.
Polanski Środa, 21 Czerwca 2017, 11:16
Zawarłeś to wszystko w krótkich żołnierskich słowach.
yaro Niedziela, 18 Czerwca 2017, 23:22
Niezależna kanadyjska dziennikarka i obrończyni praw człowieka Eva Bartlett wyraziła wątpliwości co do prawdziwości informacji w zachodnich mediach na temat sytuacji w Syrii.
„Niedawno sama byłam w niektórych rejonach Syrii, między innymi we wschodnim Aleppo, Awarze, Homs i Madaj. Media Zachodu i państw Zatoki Perskiej opierając się na powiązane z Al-Kaidą źródła wykorzystali informację o tym co się dzieje w tych regionach w celach propagandy” – powiedziała.
Bartlett zauważyła, że w rejonach, które odwiedziła, cywile cierpieli z powodu terrorystów, jednak dziennikarze kładli winę na barki rządów Syrii i Rosji.

„Kiedy pojechałam tam i porozmawiałam z cywilami, którzy tam pozostali albo powrócili, powiedziano mi, że pomoc humanitarna i produkty żywnościowe okazywały się w rękach terrorystów. Jeśli ludności udawało się wykupić jedzenie, to tylko za ogromne sumy” – powiedziała dziennikarka.
„Czy można w ogóle mówić o niezależnym informowaniu o wydarzeniach przez brytyjską korporację BBC albo katarską telekompanię Al-Jazeera? Czy można uważać tych korespondentów, ich artykuły i informacje napływające z tych i im podobnych mediów za obiektywne? Ja osobiście mówię o tym, co usłyszałam od Syryjczyków. Moim zdaniem to jest zupełnie nieważne, jak odnoszę sie do władz w Damaszku, dlatego, że przekazuję nie informacji od rządu, ale słowa mieszkańców Syrii” – podkreśliła.

Bartlett nie raz występowała z potępieniem działań światowych mediów w syryjskim konflikcie. W grudniu 2016 roku szerokim echem odbiło się jej wystąpienie w ONZ, w którym dziennikarka skrytykowała zachodnie media i źródła, do których się odnoszą przy opisywaniu sytuacji w Aleppo.
--------------------------
Czas by prawda zaczęła docierać .......
leming Niedziela, 18 Czerwca 2017, 17:24
Tam się szykuje kolejna wojna. Irakijczycy będą się bili z kurdami o Mosul
zig-zag Sobota, 17 Czerwca 2017, 13:20
O zniesienie sankcji? Z pewnością nie chodzi w tej grze o sankcje ponieważ niedawno podczas "Putin-day" Władimir Władimirowicz mówił, że sankcje są nieodczuwalne dla rosyjskiej gospodarki. A przecież nie ma i nigdy nie było powodu żeby mu nie wierzyć. Podobnie jak było w przypadku zielonych ludzików - skoro mówił, że to nie ich ludziki to znaczy, że to nie ich ludziki. I koniec dyskusji.
Tom Poniedziałek, 19 Czerwca 2017, 21:16
Sankcje US sa malo odczuwalne bo za duzo US nie kupowalo w Rosji a za duzo Rosja nie kupowala w US - wiec jak nie bylo zbyt duzych kontaktow to co to za snakcje? Takie same jak na Iran?
normalny Sobota, 17 Czerwca 2017, 14:46
Z importera żywności stali się jednym z jej największych eksporterów na świecie. W dodatku ich żarło musi być ustawowo bez GMO. Prawdziwe sankcje to dopiero mogą zostać wprowadzone jeśli kongres je przegłosuje a Trump podpisze. Pytanie co wówczas powstrzyma Władimira przed np. aneksją Ukrainy? Przecież większych sankcji już nie dostanie?
Boczek Niedziela, 18 Czerwca 2017, 12:35
Nie opowiadaj bajek! Nadal importują 25% żywności.
Ja tego nie rozumiem, dlaczego nie klikniesz 5 razy, a wypisujesz wydumane głupoty. A właściwie czegoś nie zrozumiałeś. W zeszłym roku stali się największym eksporterem pszenicy. Jednak jest to typowe komunistyczne działanie okupione olbrzymimi kosztami, ponieważ w 2013 ceny pszenicy się załamały i do dziś osiągnęły jeden z historycznie najniższych poziomów - i w taki właśnie rynek wchodzi Rosja go jeszcze bardziej osłabiając.

A w zeszłym roku Białoruś zwiększyła eksport jabłek do Rosji 5-krotnie - polskich jabłek.
anda Wtorek, 20 Czerwca 2017, 16:38
To ty bajki opowiadasz, Polska też jest importerem żywności i to dużym, pomarańcze, mandarynki, banany, ziemniaki wczesne, aktualnie czereśnie, morele, pomidory, olej z oliwek itp. Zanim zaczniesz pisać głupoty to popatrz na strukturę produkcji i importu. Rosja pod względem produkcji żywności netto jest samowystarczalna w produkcji masowej / zboża, ziemniaki, buraki, słonecznik i parę innych / natomiast ma problem - jeszcze - z produkcją warzyw i owoców. Jak myślisz dlaczego Putin wprowadził embargo na import produktów gotowych ale nie wprowadził na nasiona, sadzonki, prosiaki, maciory. Produkcja nazwijmy to drobnicy rozwija się w Rosji w imponującym tempie. Rosjanie przyjeżdżając do nas na roboty uczyli się uprawiać warzywa, prowadzić sady, kupowali i kupują sadzonki. I jak nastały sprzyjające okoliczności / eliminacja konkurencji / to rozwijają to błyskawicznie. Proponuję poczytać rosyjskie gazety specjalistyczne rolnicze to się przekonasz jaka rewolucja dokonała się w Rosji. Rosja już jest jednym z największych eksporterów żywności a będzie jeszcze większym i za 3 -5 lat wyprzedzi Polskę.
chateaux Środa, 21 Czerwca 2017, 4:14
To dlaczego rosyjskie kontrakty na dostawy owoców z Argentyny i Chin, po wprowadzeniu embarga na warzywa i owoce z Polski stały się pośmiewiskiem w prasie miedzynarodowej, bo Rosjanie stwierdzili że tego nie da się jeść?
Mietek Sobota, 17 Czerwca 2017, 11:24
Panie Witoldzie, podziękowania za świetną robotę.
Ernest Treywasz Sobota, 17 Czerwca 2017, 11:14
Wygląda na to że "drugiego resetu" Rosja-USA raczej nie będzie, chyba że Rosja wygra w Syrii, na co sie raczej nie zanosi bo Trump gra z Rosją w Syrii w "saudyjskiego pokera": po każdej kolejce podwaja stawkę, rozszerzając pole konfrontacji z Rosją, zarówno w sensie geograficznym, jak i na innych polach, czyli podkopując ruską ekonomię.
Co to dla nas oznacza? Albo reżim Putina się cofnie, ryzykując upadek albo będzie musiał pójść na twardy gambit. Jeśli zdecyduje sie na to drugie, to mamy malo czasu na przygotowania do obrony.
Cleo Sobota, 17 Czerwca 2017, 8:22
Rewelacyjny artykuł, ukazujący oczywistą prawdę, że tylko USA ma moralne, polityczne i militarne prawa do zaprowadzenia pokoju na Bliskim Wschodzie. Trzeba nam więcej takich tekstów, póki są jeszcze tacy, którzy tej prawdy nie akceptują.
Fun funów z USA Sobota, 17 Czerwca 2017, 14:18
"...artykuł, ukazujący oczywistą prawdę, że tylko USA ma moralne, polityczne i militarne prawa do zaprowadzenia pokoju na Bliskim Wschodzie..." Boże drogi - Ty to tak na poważnie? Czym oni was otumaniają? USA dba tylko i wyłącznie o własne interesy tak samo jak Rosja, Iran czy Arabia Saudyjska i dla tych interesów sprzymierza się z dowolnymi bandytami a kiedy leży to w ich interesie bandytów tych porzucą."Polityczne i moralne prawo" - litości!
Tomek72 Niedziela, 18 Czerwca 2017, 9:04
A możesz zrobić porównanie jak sojusznicy CCCP wyszli na tych sojuszach i jak sojusznicy USA wyszli na sojuszach z USA ?

Bo ja jeśli już mam "być dymany" - jakoś wolę "być dymanym przez USA" - piszę w cudzysłowiu, bo akurat uważam, że to Sowieci sojuszników dymają a Amerykanie o nich dbają ...

zgadnij dlaczego?

Który z paktów był / jest bardziej partnerski ? NATO czy Układ Warszawski ?
inż. Poniedziałek, 19 Czerwca 2017, 14:00
bilans Polski: 1945-1989
1945: 20 mln ludności - 1989: 40 mln ludności
1985: 350 tysięcy darmowych mieszkań - 2016: 150 tysięcy mieszkań po 20 tysięcy za m2 (po spłacie kredytu w amerykańskim banku wychodzi)
1985: 3 pozycja na świecie w budowie statków - 2016: raczej grubo poza pierwszą 10
1985: dzietność 3 dzieci na kobietę - 2016: 1,4 dziecka na kobietę (w efekcie za 350 lat nas Polaków nie będzie)
itd itd itd
Pav Wtorek, 20 Czerwca 2017, 14:44
Wystarczylo wspomniec ze z producentow samochodow samolotow - co prawda na licencji ale produkowalismy cos stalismy sie popychadlami dla zachodu. ZSRR zalezalo zeby w Polsce byly moce produkcyjne bo musielismy miec przemysl w przypadku konfliktu. Zarcia nikomu nie brakowalo i pracy a ze komus zachcialo sie wiecej i wiecej...
Tomek72 Wtorek, 20 Czerwca 2017, 13:36
Ty tak poważnie ?
"... Stalinizm – ukształtowany w latach 30. XX wieku w Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich pod dyktatorskimi rządami Józefa Stalina system poglądów ideologicznych i sposób kierowania partią i państwem komunistycznym oraz jego gospodarką. Sprowadzał się do rządów jednej partii za pomocą przymusu (terroru) i propagandy oraz centralnie sterowanej gospodarki planowej..."

wpisz sobie:
Układ Warszawski, a potem zobacz jak wyglądały ofiary tej współpracy i na czym polegała "wpsółpraca gospodarcza"


do tego dodaj
Davien Wtorek, 20 Czerwca 2017, 9:54
Lata 1939-45 agresja Niemiec i ZSRR moze jeszcze dodaj, i wyniki tego co nastąpiło potem.
anda Środa, 21 Czerwca 2017, 21:38
no to dodaj sobie dlaczego nas sojusznicy sprzedali w 39 i 45 a i teraz jak zajdzie potrzeba to sprzedadzą
Davien Czwartek, 22 Czerwca 2017, 12:36
Sorry ale moze poducz się historii. W 1939 nikt nas nie sprzedał, chyba że ZSRR który mając traktak o nieagresji z Polska najpierw układał się z Niemcami i pchałje do wojny a potem na nas razem z nimi napadł
W 1945r ani USA ani ZSRR nic nam wcześniej nie obiecywali i nei mielismy z nimi żadnych traktatów a WB sama to mogła... Moze juz naprawdę daruj sobie propagandę z PRL-u bo dzis to nie działa.
ArtiDiTu Wtorek, 20 Czerwca 2017, 6:52
1938 - 35 mln , 1939-45 wizyta sąsiadów : Rosji i Niemiec, 1946- 24 mln.
Ani Rosja, ani Niemcy anie USA o nas nie dbają wiecej jak o narzędzie . Z tym , że USA akceptuje że w Polsce żyją Polacy , Rosja i Niemcy już niekoniecznie...
Polanski Poniedziałek, 19 Czerwca 2017, 18:47
USA 1980 - 200mln obywateli 2010 - 350 mln obywateli. No i co z tego?
maniuś Sobota, 17 Czerwca 2017, 6:59
Czy już samo to że Rosjanie weszli do Syrii nie pokrzyżowały planu Ameryce i arabom ? Już się wydawało Europie , Ameryce , Arabom , czy Turkom że mają pod kontrolą na przyszłość pociągnięcie z rejonów tak bogato w ropę i gaz do morza śródziemnego rury ( nie jedna a kilka ) by pompować bogactwo tych krajów . Kreml ( skrótowo ) bardzo im to pokrzyżowało a na dodatek jeszcze w prowadza swoje reguły co już na pewno bulwersuje Waszyngton . Wszak plan był prosty - to Busch i jego stratedzy nakreślili plan który realizowali kolejni przywódcy z za oceanu ale i Europy - do momentu z Libią . Dżichad czy jak kto woli ISS - stworzony rękami USA nęka i na pewno będzie nękał Europę , bliski wschód nie wyłączając USA - to tylko kwestia czasu ? Patrząc na to z perspektywy upływających lat - a nic nie wskazuje na rychły koniec , Afganistan powrót wojsk amerykańskich do tego kraju , co parę miesięcy zwiększają ilość żołnierzy czy to samych USA czy innych posłusznych linii Waszyngtonu państw z Europy ( przykład Polski jest tego najlepszym dowodem ) już nawet nie informują iż zwiększają kontyngenty na terenie Afganistanu w imię utrwalania - no właśnie czego ? Może i brutalność wojsk Rosji tak ochoczo uwidaczniana przez zachodnie media ale i nasze zachodnie stacje tv czy czasopisma , pomylono z brutalną wojną jaka tam trwa ? O wojskach amerykańskich nie wolno choć ochoczo używają bomb fosforowych oraz nafaszerowanych uranem co można zobaczyć na filmikach innych nie zależnych stacjach jak z wysokości kilku metrów rozbłysk białego proszku nad budynkami mieszkalnymi . To przypomina Wietnam tam też używano fosforu i innych oprysków herbicydowych ? Rosja już nie popełniła błędu z Libii - tam wyraziła cichą aprobatę na zabicie Kaddafiego choć on sam bronił się do końca mówiąc iż po likwidacji go konserwa Pandory się otworzy i Europa zginie od najazdu ludzi z Afryki ? Co obecnie mamy w Europie . Co najbardziej ciekawe - to to ze nikt nie chce się przyznać że obłędna polityka ameryki od lat psuje poukładany świat jaki istniał w tamtym rejonie jak i Europie ? Podziwiam pana Witolda za wspaniałe artykuły o całej sytuacji w tamtym i naszym regionie - bo przecież są powiązane ze sobą .
nie jestem robotem Sobota, 17 Czerwca 2017, 16:49
bogactwo ?
przegapiles rewolucje elektryczna ?
a technologia jest co chwile udoskonalana i coraz tansza
yaro Sobota, 17 Czerwca 2017, 0:45
Syryjski ekspert wojskowo-strategiczny, generał brygady Muhammed Issa powiedział, że myśl o obaleniu al-Aada ostatecznie została pogrzebana wśród Syryjczyków, dlatego, że jest nierozerwalnie związana z wojną.
„Plan obalenia Baszara al-Asada jest niemożliwy, ponieważ syryjska armia w tej chwili jest silna, jak nigdy wcześniej”. To cieszy zwykłych Syryjczyków i niepokoi powstańców, którzy teraz stracili inicjatywę na polu boju.

Amerykański atak rakietowy to nic innego, jak oświadczenie o swojej pozycji w zakresie stworzenia niby-państwa Daesh, które powinno pojawić się wzdłuż syryjsko-irackiej granicy do Jordanii. Według zamysłu, ten twór ma odciąć Syrię od Iraku i Iranu, a także zamienić ją w niewiele znaczące państewko na Bliskim Wschodzie. Po terytorium tego niby-państwa ma przebiegać gazociąg z Kataru i Arabii Saudyjskiej do Turcji i Europy.

Syryjska armia aktywnie sprzeciwia się realizacji tego planu: wojska są przerzucone na granicę z Irakiem, ustanowiono łączność z Siłami Mobilizacji Ludowej (al-Hashd al-Shaabi), prowadzone są walki o wyzwolenie at-Tanfa. Zdaniem generała, do bezpośredniego starcia z amerykańskimi siłami nie dojdzie, ale „jeśli będzie trzeba, to syryjska armia gotowa odeprzeć atak wroga na syryjskiej ziemi”.
--------------------
Czas już by informacje z jakiego powodu wojska USA są w Syrii zaczęły docierać do społeczności oraz dlaczego Rosjanie zabrali się ostro do roboty w tym kraju i razem z siłami Asada obchodzą wojska USA od południa i posuwają się na Rakkę.
LW Piątek, 16 Czerwca 2017, 22:46
Ja głosuję za materializacją scenariusza z przedostatniego akapitu, z szacunku dla sprawiedliwości.
Su-35 Piątek, 16 Czerwca 2017, 20:57
Amerykanie powinni się wynosić z Syrii, ponieważ mają taki sam mandat uprawniający ich do obecności w tym kraju, jaki mieli Niemcy w 1939 r. do wkraczania do Polski. Jest to zwyczajna agresja.

Oczekuję, że wkrótce Amerykanie będą ponosić straty i ofiary, tak jak na to zasługuje agresor.
Zoom Sobota, 17 Czerwca 2017, 11:19
Ciekawe są dość jednostronne opinie dotyczące jedynie obecności amerykańskiej w Syrii.
A co z interwencjami Rosjan, Turków, obecnością wojskową Irańczyków, Jordańczyków, Irakijczyków i wielu innych nacji?
I tak całość sprowadza się do ekonomii, jak nie pokojowej to wojennej...
Gra o interesy ekonomiczno-energetyczne na Bliskim Wschodzie będzie się odbywać czy z obecnością Amerykanów, czy nie. I pochłonie jeszcze wiele tysięcy ofiar. Możemy się na to oburzać, podchodzić emocjonalnie (choć to zasadniczo nie nasz interes), bądź też racjonalnie - czy zależy nam na zwiększonej obecności Rosji, Turcji czy Iranu w tym regionie czy też nie.
Polecam zastanowić się na odpowiedzią zanim napiszecie jakiś krytyczny post.
USA jest wciąż naszym najważniejszym sojusznikiem, a nie Rosja czy Iran. I nie zanosi się na żadną zmianę w tej sprawie.
Tak więc krytyka działań globalnych ( w imię czego - wartości humanitarnych?) USA naprawdę nie leży w naszym interesie.
Tak na początku, jak i na samym końcu konfliktu przecież zawsze leży czyjś interes. A pośrodku są jakieś ofiary - zazwyczaj ofiary manipulacji...
Tom Poniedziałek, 19 Czerwca 2017, 21:18
Wiekrzosc nie jest mile widziana ale jak maja sie Syryjczycy ich pozbyc?
SMUTNE USA Piątek, 16 Czerwca 2017, 19:31
Moskwa jest zaniepokojona sytuacją, w której także przy nowej administracji USA zachodnia koalicja walcząca w Syrii nadal wyprowadza spod uderzenia Dżabhat an-Nusrę, oświadczył w piątek minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow.

"Z jakiegoś powodu, mimo wszystkich wymogów prawnych, w oparciu o fakt, że Dżabhat an-Nusrę umieszczono jako oddział Al-Kaidy na liście terrorystów Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych, na terrorystycznej liście USA i wielu innych zachodnich krajów, jak to zrobiono także w Rosji, ale w praktyce walkę z PI — tak widzimy, lecz walki z Nusrą i ze strukturami, które się z nią zmieszały, praktycznie nie obserwujemy” — powiedział Ławrow na konferencji prasowej.
yaro Piątek, 16 Czerwca 2017, 19:19
Z ostatnich wiadomości z Syrii:
----------------------
Wyścig kto zdobędzie stolicę Państw Islamskiego trwa.

Wojska syryjskie przebijając się przez pozycje ISIS obchodzą wojska USA i Kurdów od południa zmierzając w kierunku Rakki. W szpicy natarcia rosyjscy komandosi (zdjęcie nr 1) a rosyjskie lotnictwo toruje im drogę.
--------------
Abu Bakr al-Baghdad - szef Państw Islamskiego zginął w nalocie rosyjskiego lotnictwa.

Tak się walczy z terrorystami. Gratulacje dla rosyjskich lotników! I dla rosyjskiej razwiedki.
---------------------
Chyba już wiemy dlaczego pojawiają się analizy krytykujące Rosję i siły syryjskie ---- otóż wygląda na to, że wszystkie strategiczne cele jakie założyła sobie koalicja pod wodzą USA są w Syrii zagrożone a Rosjanie przestali się patyczkować z amerykanami.
Davien Sobota, 17 Czerwca 2017, 8:31
Po pierwsze, śmierć al Bagdhadiego nie jest potwierdzona ,nawet SAA i Rosjanie tego nie potwierdzaja, po drugie niby jak Rosja przy znacznie mniejszych siłach chce przeszkadzać Amerykanom w Syrii?? Zaatakuje ich? To byłby szybki koniec jej oddziałów przy tej przewadze jaką ma Koalicja
SAA i rosjanie obchodzą Rakkę od południa bo z pozostałych stron jest juz otoczona i atakowana przez SDF i Kurdów, przy wspareciu sił Koalicji , ale o tym jak zwykle zapomniałeś.
Wewiur Sobota, 17 Czerwca 2017, 12:23
Warto też dodać, że od południa Rakka jest odcięta od świata, bo zburzono mosty na Eufracie. Raczej siły rządowe chcą zyskać przestrzeń do ataku na Deir ez-Zor, bo atak jedynie od strony Palmyry jest dosyć kłopotliwy. Można sobie wyobrazić, że opisywany w artykule szlak nie będzie przebiegał przez Deir ez-Zor do Aleppo, ale właśnie przez Palmyrę do Damaszku i Latakii. W przypadku, gdy nie powiedzie się realizacja "naturalnych" szlaków przez Aleppo, albo at-Tanf Syria będzie szukała alternatyw, a ta wydaje się być całkiem kusząca. Póki co ani rebelianci, ani SDF nie są problemem jedynie na tym "sztucznym" szlaku do Palmyry.
W przypadku zdobycia Deir ez-Zor przez siły rządowe będą one na dobrej drodze do przejścia granicznego w al-Qaim, a to oznacza, że propagandowo w Syrii z ISIS wygrają siły Asada, a nie Kurdowie. Amerykanie tkwią pod Rakką, a wydaje się, że przy obecnym układzie nie jest to najistotniejsze miasto w wyścigu o podział strefy wpływów w Syrii.
Dan Piątek, 16 Czerwca 2017, 18:33
Stawką w tej rozgrywce nie jest zniesienie sankcji (przy inpasie na Ukrainie nie jest to możliwe) ale kontrola nad bogatym w ropę wschodnim Deir-ez-Zor i wyrugowanie Amerykanów z południowej Syrii.
Rosja wraz z Assadem jest w stanie zaakceptować amerykańską obecność w Kurdyjskiej Rożawie na północy kraju, ale nie zajęcie przez nich całej południowej i wschodniej Syrii, o czym Amerykanie wprost zaczęli mówić.
Stąd właśnie wyciszenie walk w Idlib i przerzucenie najlepszych oddziałów na wschód, aby korzystając ze słabnącej ISIS uszczknąć jak najwięcej z tego tortu i zdążyć do Deir-ez-Zor oraz dalej na wschód do granicy Irackiej przed zakończeniem walk w Rakkce, które wiążą większość sił Kurdyjskich.
Polanski Poniedziałek, 19 Czerwca 2017, 19:05
No ale nie będą mieli tej Rakki i co dalej? Będą ją zdobywać? Kto im na to pozwoli? Poza tym gdzie się ISIS wycofa z Rakki? Na pustynię? Przecież wszyscy tak sobie nie znikną.
olo Piątek, 16 Czerwca 2017, 18:18
Na szczęście "prorosyjski" prezydent Trump przywalił właśnie w Rosję i firmy europejskie z nią współpracujące kolejne sankcjami. Mam nadzieję że jak będzie w Polsce to nasi ubiją z nim geszeft na LNG tak aby Rosja straciła kolejne kilka mld $.
waldek Sobota, 17 Czerwca 2017, 17:48
Rosja nie straci kolejnych miliardów. Po prostu ten gaz im zostanie, a gdy u arabów rozpęta się piekło, i zakręcą tamte kurki, gaz i ropa pójdą w górę, to my poprosimy "braci Rosjan" o ten gaz. Oni nam go chętnie sprzedadzą, ale 100% drożej.
Polanski Poniedziałek, 19 Czerwca 2017, 19:08
100% drożej to chętnie sprzedadzą Amerykanie. Mają go w bród ale za drogi dla Europy. Dopiero jak się rozpęta piekło to pójdzie do góry. Wtedy oni zarobią. Po to to wszystko jest. Paniał?
niedźwiedź odżywa Sobota, 17 Czerwca 2017, 17:09
Rosja wraz z Iranem ma według BP około 50% światowych zasobów gazu ziemnego (uwzględniając gaz wydobywany z łupków), dlatego gaz z USA będzie na kilka, kilkanaście lat, a potem i tak będziemy kupować gaz z Rosji lub Iranu. Aby wykończyć Rosję potrzebne są sankcje państw Azji (Chiny, Indie, Korea Południowa, Wietnam itd), a państwa Azji nawet nie myślą wprowadzać sankcji żadnych. Nawet Korea Południowa, zależna od USA, nie wprowadziła sankcji i Samsung sprzedaje swoje mikroprocesory do Rosji "na tony" (Intel powoli traci rosyjski rynek). Rosja powoli, ale jednak zmienia profil swojego eksportu. W 2016 roku eksport żywności z Rosji warty był ponad 17 mld USD i stanowił około 50% wartości eksportu gazu ziemnego. Żywność z Rosji kupuje głównie Azja, dlatego wzrost popytu w bogacącej się Azji (Chiny, Indie, Wietnam itd) stymuluje wzrost produkcji żywności w Rosji. Rosja jest największym światowym eksporterem pszenicy i za 3-4 lata będzie netto eksporterem żywności (import maleje). Wartościowo eksport żywności jest większy niż eksport broni z Rosji. Kolejna branża to turystyka. Wycieczka na Kamczatkę kosztuje około 12- 15 kPLN za około 14 dni i chętnych jest sporo (do Francji, czy Włoch tylko 2 kPLN). Rosjanie poprzez cenę przyjmują tylko zamożnych turystów, a biedota niestety jedzie do Europy. Podsumowując Rosjanie nauczyli się żyć pod presją sankcji i obawiam się, że nawet niskie ceny ropy naftowej nie wykończą już ich (recesja się u nich skończyła, ponieważ w IV kwartale 2016 roku i I kwartale 2017 roku mają mały ale wzrost gospodarczy).
Ciekawy Niedziela, 18 Czerwca 2017, 10:29
"Rosja wraz z Iranem ma według BP około 50% światowych zasobów gazu ziemnego (uwzględniając gaz wydobywany z łupków), dlatego gaz z USA będzie na kilka, kilkanaście lat, a potem i tak będziemy kupować gaz z Rosji lub Iranu."
Oczywiście Amerykanie są "głupsi" od speców z Japan Oil, Gas and Metals National Corp i "nie będą wiedzieli" co zrobić ze swoim złożami hydratów metanu, które badają pono od dłuższego czasu?
anda Wtorek, 20 Czerwca 2017, 16:56
a wiesz ile kosztuje wydobycie z hydratów, Japończykom może się to opłacać bo jak płacą amerykanom 600 $ z 1000 m3 to szukają tańszego np. w Rosji gdzie zaangażowanie kapitału japońskiego jest coraz większe.
11 Sobota, 17 Czerwca 2017, 8:02
Póki co LNG Polska bierze z też Kataru, .
DSA Piątek, 16 Czerwca 2017, 21:34
na razie sankcje zatwierdził Senat. Musi jeszcze przejść przez Izbę Reprezentantów i dopiero na końcu akceptacja
Trumpa.
normalny Piątek, 16 Czerwca 2017, 20:43
Nie Trump tylko senat póki co, to po pierwsze. Po drugie kiedyś Amerykanie zagonili już sankcjami do kąta jedno państwo i dostali w zamian Pearl Harbour. Ale jest jedno ale- nie było wówczas broni atomowej. Więc pomyśl jeden z drugim dwa razy zanim wyrazisz, radość z tego że świat może stanąć na krawędzi.
LNG second (d.Nabucco first) Sobota, 17 Czerwca 2017, 12:24
Atak na Pearl Harbour był przedwczesmy. Japonia atakując USA pokazała Rosjanom, że nie zamierza atakować Dalekiego Wschodu Rosji. W ten sposób przerzucone syberyjskie dywizje przesądziły wynik zimowej Bitwy pod Moskwą w 1941, a wejście do 2WŚ USA po stronie Aliantów przesądziło jej przebieg z powodu potencjału przemysłowego USA. Pearl Harbour ma wszelkie przymioty tzw. pyrrusowego zwycięstwa m.in z ww powodów, a także z powodu lotniskowców, które nie zostały zniszczone (prawdopodobnie USA miały wiedzę o planowanym ataku).
Davien Sobota, 17 Czerwca 2017, 20:04
Niekoniecznie miały wiedzę, to szybciej Japończycy nie dopatrzyli tego szczegółu. Halsey z lotniskowcami w tym czasie wykonywał zadanie ,na które wypłynął wczesniej. Jakby Amerykanie wiedzieli o ataku to mogli spokojnie złapać Japończyków w pułapkę jak ci już zaatakowali i dokonali zniszczeń w bazie
Davien Sobota, 17 Czerwca 2017, 8:34
To zobacz jak atak na Pearl Harbour zakończył się dla Japonii i ile ja kosztował.
kaczor Sobota, 17 Czerwca 2017, 17:56
Z tego co wiem , to amerykanie nie zyskali terytorialnie NIC, Rosjanie dostali Kuryle a Morze Ochockie jest rosyjskie.
gnago Wtorek, 20 Czerwca 2017, 21:04
A co zdobyły jankeskie banki
Davien Sobota, 17 Czerwca 2017, 19:59
A co mnie interesuje co zdobyli Rosjanie na Japonii z która walczyli kilka dni na sam koniec wojny jak jej siły na kontynencie czyli armia kwantuńska były zdemoralizowane. USA nie prowadziło tej wojny by coś zagrabic jak ZSRR ale by pokonać agresora, którego rozbili zarówno ma morzu jak i w powietrzu
A co do zysków to USA uzyskało sojusznika i bazy pod samym nosem Rosjan, którzy ugrali jedynie wieczny kłopot z Kurylami więc ....
gnago Wtorek, 20 Czerwca 2017, 20:59
Ech analitycy , a kiedy GB skończyła spłacać pożyczkę wojenną? A wróble ćwierkają że Japonia została sprowokowana do ataku zakazem dostaw paliw i ropy z USA. W chwili ataku na jankeską bazę mieli paliw na jakieś pół roku. Atak miał skończyć się japońskim sukcesem w pełnej skali aby zbałamucić amerykańskie społeczeństwo. A mało znany fakt szczucia Becka w nieoficjalnej pogawędce to nic
LNG second (d.Nabucco first) Piątek, 16 Czerwca 2017, 19:08
Na miejscu Duńczyków szybko klepnąłbym Baltic Pipe, bo jak D. Trump postanowi rozwiązać problem pakietowo, to może się okazać, że pójdziemy na budowę drugiego gazoportu i BP średnio będzie nam potrzebny...
Wolny Kurdystan Piątek, 16 Czerwca 2017, 17:43
Rosja zdradziła Kurdów na rzecz Turcji i ja teraz kibicuję Kurdom aby co przynajmniej w Syrii zrobili pierwszy WOLNY KURDYSTAN do którego może kiedyś dołączą Kurdowie z Iraku i innych terenów okupowanych.
DSA Piątek, 16 Czerwca 2017, 17:23
w artykule zabrakło informacji o tym że iracki Kurdystan ogłosił referendum niepodległościowe na 25 września tego roku. Obejmie wszystkie tereny zajęte obecnie przez Kurdów - dużo więcej niż obecna Autonomia Kurdyjska. Między innymi Kirkuk i Sinjar.
Obserwator Piątek, 16 Czerwca 2017, 16:55
Waszyngton powinien jeszcze bardzo dużo nauczyć się z zakresu polityki międzynarodowej, żeby przynajmniej spróbować pod tym względem zbliżyć się do skuteczności działania Moskwy...
ja Sobota, 17 Czerwca 2017, 18:27
he
Moskwa jest ostatnimi laty tak skuteczna, że jej strefa wpływów skurczyła się do Assada i Łukaszenki. Wpływy rosyjskie zostały wręcz wymiecione z Afryki, Bliskiego Wschodu i Ameryki Łacińskiej. A Kijowa to nawet Gorbaczow nie stracił. Tyle w temacie. Została wam już tylko propaganda pracująca na 120% przykrywająca , że jest inaczej.
Whiro Sobota, 17 Czerwca 2017, 17:56
Popatrz np na sankcje na firmy z Niemiec czy Austria finansują uch Nord stream 2. Ten przekręt Waszyngton może załatwić jednym prostym i słusznym zagranie. Merkel toczy pianę bo jest niekonsekwentna. Albo sankcje albo interesy za plecami innych krajów Unii. Brawo USA.
kryty Piątek, 16 Czerwca 2017, 20:09
Jak tej "skutecznej" Rosji idzie znoszenie sankcji?
fx Piątek, 16 Czerwca 2017, 18:27
Moskwa skuteczna ? Nie rozśmieszaj Rosja leży na wszystkich frontach a w Syrii wojna będzie jeszcze przez wiele lat jak w Afganie a to będzie Rosję kosztować kolejne miliardy i biedę obywateli gdzie poniżej progu ubóstwa żyje 27 000 000 Rosjan. To jest zwykła propaganda która działa jeszcze choć nie do końca na samych Rosjan patrz manifestacje na których krzyczano Putin złodziej.
normalny Piątek, 16 Czerwca 2017, 20:48
A nie 270 000 000 :):) Na jakich frontach? I jakie miliardy utopili w Syrii? Ich korpus ekspedycyjny to odpowiednik Legion Condor, jak dotąd ponoszą minimalne koszty w stosunku do zysków. Zyskali już sojusz z Iranem, Turcją, wpływy w Rodżawie i irackim Kurdystanie, może zyskają Katar no i utrzymali Asada u władzy. To wszystko kosztem circa 30 zabitych, Asadowi z wyjątkiem plutonu T-90 i paru innych zabawek w podobnej liczbie podsyłają sprzęt z głębokich rezerw mobilizacyjnych- BMP 1, BMP-2, T-62, T-72, koszty tego są dla nich żadne.
Polanski Poniedziałek, 19 Czerwca 2017, 19:20
Powiedz to Persom którym chcą zablokować gazociąg do Latakii. Ładne towarzystwo. Powiedz to Turkom. Rozmawiałeś z przeciętnym Turkiem o odwiecznej przyjaźni rosyjsko-tureckiej? I co? Nie dał ci w twarz?
Kiks Sobota, 17 Czerwca 2017, 13:42
Mimimalne koszty? Raczej ukrywają za wszelką cenę faktyczne koszty.
mlah Piątek, 16 Czerwca 2017, 20:06
ta wojna jest dla ruskich przegrana od samego początku. Mogą tylko odwlec czas egzekucji Assada, ale dzięki temu odwlekają również czas swojej egzekucji. Nie są w stanie blokować czy wpływać na dostawy ropy do Europy tak jakby chcieli. Poza tym oni się wykrwawiają a Amerikanos czekają walcząc nie swoimi pionkami.
xf Piątek, 16 Czerwca 2017, 19:23
Wojska syryjskie przebijając się przez pozycje ISIS obchodzą wojska USA i Kurdów od południa zmierzając w kierunku Rakki. W szpicy natarcia rosyjscy komandosi (zdjęcie nr 1) a rosyjskie lotnictwo toruje im drogę.

Abu Bakr al-Baghdad - szef Państw Islamskiego zginął w nalocie rosyjskiego lotnictwa.

Putin wczoraj oświadczył, że interesuje nas Syrią w jej do wojennych granicach.. więc wątpię w rozbiór Syrji, będziemy się dogadywać..tym bardziej, że o odejściu Asada już nikt i nie wspomina nawet)
LNG second (d.Nabucco first) Piątek, 16 Czerwca 2017, 19:10
Waszyngton dołożył sankcji wymierzonych w NS2, przyjeżdża Prezydent i może się okazać, że będzie zielone światło na LNG. To wszystko trwale osłabi gospodarkę rosyjską.
yaro Piątek, 16 Czerwca 2017, 19:06
Rosyjskiej w pobliżu syryjskiej Rakki zlikwidowano wysoko postawionych terrorystów, którzy należeli do „Rady Wojskowej” ugrupowania Państwo Islamskie, a także około 330 terrorystów, informuje w piątek Ministerstwo Obrony Rosji.
Davien Wtorek, 20 Czerwca 2017, 9:58
A wszyscy ściśnięci w czterech domkach. Widzisz w ogóle bezsens tego komunikatu co napisałeś?
AWU Piątek, 16 Czerwca 2017, 16:42
"Sorry" sputnik ... Kongres USA właśnie uchwalił nowe sankcje uderzające również w firmy europejskie które nadal chcą prowadzić "b. as u." z Moskwą?
tec Piątek, 16 Czerwca 2017, 16:07
Jeśli Asad będzie naprawdę chciał przeprowadzić ropociąg z Iranu za zgodą Iraku może pominąć obszary kurdyjskie i przeprowadzić go prze Kirkuk i bezpośrednio w stronę morza a nie na północ do Mosulu.
edi Piątek, 16 Czerwca 2017, 17:45
Nie ma na to szans bez zgody USA.
Polanski Poniedziałek, 19 Czerwca 2017, 19:23
I Rosji. Zapomniałeś. I po odwiecznej przyjaźni rosyjsko-perskiej.
Kiks Piątek, 16 Czerwca 2017, 15:53
No to chcieli. Kolejny pakiet sankcji przeciwko ruskim już poszedł. Oraz przeciwko firmom niemieckim i austriackim, które wtykają nocha w NS2. Merkelowa już piszczy. A tak zapewniała, że NS2 miał służyć Europie. Bajki to może opowiadać u siebie.
anda Piątek, 16 Czerwca 2017, 21:15
a jakie to sankcje na razie coś tam senat bredzi ale do sankcji to bardzo daleko
yaro_bez_komentarza Piątek, 16 Czerwca 2017, 19:38
Przeczytaj może otworzysz szerzej oczy:
------------------
Europejskie przedsiębiorstwa przelały środki na finansowanie „Gazociągu Północnego-2”, powiedział dziennikarzom wiceprezes zarządu Gazpromu Aleksander Miedwiediew.
„Wszystkie środki, zgodnie z planem, wpłynęły na rachunki spółki Nord Stream 2” — powiedział.
Pod koniec kwietnia Nord Stream 2 AG i Shell, OMV, Engie, Uniper i Wintershall podpisały porozumienie w sprawie finansowania „Gazociągu Północnego-2”. Gazprom zaznaczył, że europejscy partnerzy udzielą operatorowi kredytów po stawce 6% w skali roku do 2019 roku. Sam Gazprom będzie finansować budowę na tych samych warunkach.
Pięć firm zobowiązało się do udzielenia długoterminowego finansowania projektu w wysokości do 50% łącznej wartości 9,5 miliarda euro.

Przy tym Shell poinformował, że decyzja o przyznaniu Nord Stream 2 AG finansowania na realizację projektu budowy gazociągu „Nord Stream 2” została podjęta na podstawie logiki biznesowej i w zgodności z istniejącymi środkami kontroli handlu i sankcji międzynarodowych.
„Jesteśmy strukturą biznesową. Podejmujemy decyzje, opierając się na najlepszym interesie handlowym, przy jednoczesnym zachowaniu istniejących środków kontroli handlowych i międzynarodowych sankcji” — zaznaczyła służba prasowa Shell. Spółka nie skomentowała ewentualnego wpływu na projekt rozszerzonej listy amerykańskich sankcji wobec Rosji, którą zatwierdził Senat USA.
Nasza decyzja o zapewnieniu finansowania Nord Stream 2 jest decyzją komercyjną i opiera się, między innymi, na oczekiwanym zwrocie z inwestycji, a także na tym, że budowa gazociągu („Gazociąg Północny-2” — red.), który zapewni dostęp do dodatkowych dostaw gazu do Europy, będzie korzystna. Jest ona również sposobem wzmocnienia naszej współpracy z Gazpromem — powiedział przedstawiciel służby prasowej Shell.

Shell poinformował również, że w 2017 roku spółka przeznaczy 285 milionów euro, a pozostałe 665 milionów euro będzie zależeć od decyzji Nord Stream 2 w odniesieniu do całkowitego finansowania projektu.
LNG second (d.Nabucco first) Piątek, 16 Czerwca 2017, 19:05
Mnie też to cieszy. USA pompują grubą kasę w obronę Europy przed Rosją, a Niemcy robią sobie kolejne biznesy z Rosjanami. To jest nie podobne do niczego.
EMSIK Piątek, 16 Czerwca 2017, 15:51
Strasznie lubie czytac artykuły pana Repetowicza, gdyż to wiadomosci rzetelne i z pierwszej ręki... jadnak w jednym zdaniu nie jestem pewien czy ma racje. Otóż: "Propagowanie fałszywych informacji o rzekomych układach między SDF a Daesh na mocy których terroryści mieli się wycofywać kolejno z Tabqah.... "
RELACJA Z FRONTU: "W momencie gdy doszliśmy do miasta (Tabqa) SDF chciał ubić... deal z islamistami przebywającymi w mieście i arabowie (dżihadyści lokalni) momentalnie się zgodzili: dobrze, robimy deal, my się wycofamy do Rakki, zabieramy lekka broń, rodziny.... aczkolwiek europejska cześć dżihadystów powiedziała, że nie ma mowy i że oni będą walczyli do końca {...} Arabowie wycofali się do Eufratu i stamtąd nocą wysocy rangą przywódcy na 12 łodziach motorowych zaczęło uciekać Eufratem do Rakki... z czego 7 łodzi udało się zestrzelić, reszta dotarła. Drogą lądową też spróbowali szczęscia samochodami w nocy przed świtem na pełnym gazie próbowali przedrzeć się przez linię i uciec do Rakki.... niektórym się udało niektórym nie (Caly konwoj zostal nastepnie zbombardowany przez amerykanow kilka km od Raqqi podczas skokrdynowanego ataku artyleryjskiego oraz lotniczego)
"Nie wiem czy Wam powiedzieli w mediach ale doslownie 300 metrow od Eufratu Daesh zrobilo deal z SDF i pozwolili im sie wycofac do Raqqi z rodzinami zabierajac lekka bron. 15 samochodow wypelnionych rodzinami, bronia i gotowka wyjechalo w konwoju w strone stolicy. Smiali sie nam w twarz, mieli pomontowane olbrzymie flagi ISIS na pojazdach. Bardzo duzo czeczenow i uzbekow. Nie byl to widok latwy do zniesienia ale wiedzialem, ze dopadniemy ich tak czy siak.
Nie rozumiem tej decyzji sztabu bo juz ich mielismy na widelcu. No ale coz." ---- Czyli jednak DEAL był !!!
yaro Piątek, 16 Czerwca 2017, 15:28
Rosyjskiej w pobliżu syryjskiej Rakki zlikwidowano wysoko postawionych terrorystów, którzy należeli do „Rady Wojskowej” ugrupowania Państwo Islamskie, a także około 330 terrorystów, informuje w piątek Ministerstwo Obrony Rosji.
---
Tylko jeden kraj ma w Syrii mandat na działania zbrojne, wszelkie inne kraje uzurpująca sobie prawo do działań zbrojnych są zwykłymi najeźdźcami.
H Piątek, 16 Czerwca 2017, 17:49
330 tylko?A może 33000?Rosyjska propaganda jest coraz bardziej śmieszna.To jak ze zdobywaniem Palmiry-chyba z dziesięć razy już ją zdobywali.
Przepraszam o jakim "mandacie" od Assada ty piszesz?Przecież on nie kontroluje wlasnego kraju.No chyba że wedlug ciebie ISIS działa z terytorium Syrii za wiedzą i zgodą Chemicznego Baszira-wtedy mogą rządać od Amerykanów wycofania się.
I Piątek, 16 Czerwca 2017, 20:00
Podaly to każde wiadomości. Prawdopodobnie al-Baghdadi zostal zabity. Tutaj takich informacji nie znajdziesz bo kto by śmiał ogłosić sukces Rosjan. Tak samo jak nie zobaczysz tu zdjęć z ostrzeliwania Rakki białym fosforem. To że w mieście znajduje się 400 000 cywili nie ma znaczenia, nie ważne są też apele ONZ, nie daj Boże pokazać tutaj Amerykę w złym świetle. Więc kto tu się bawi w propagandę?
tak tylko .. pytam Piątek, 16 Czerwca 2017, 19:34
@H
Zapytam z ciekawości: kto kontroluje Palmyry ?
Precyzyjne pytanie, oczekuję takiej samej odpowiedzi.
Jaka podstawa prawna zezwala na działanie wojsk USA w Syrii
Davien Sobota, 17 Czerwca 2017, 8:44
Po tym jak Rosja stamtad zwiała porzucając sojuszników, to SAA musiały drugi raz odbijać miasto.
yaro Piątek, 16 Czerwca 2017, 19:27
Putin wczoraj oświadczył, że nie będzie żadnego podziału Syrii i wraca ona do przedwojennych granic. Znając skuteczność z jaką Rosjanie w ciągu praktycznie roku załatwili ugrupowania terrorystyczne w Syrii należ mniemać, że to również nie są słowa rzucane na wiatr i Syria wróci do swoich granic, tym bardziej, że o odsunięciu Assada ze stanowiska już nikt nie mówi.
Davien Sobota, 17 Czerwca 2017, 8:47
I jak wg ciebie Putin chce tego dopilnować, pójdzie na wojne z Koalicja i wspieranymi przez nia Kurdami i SDF? Życzę powodzenia, ale w ten sposób bardzo szybko się pozbędzie wojsk w Syrii przy tej przewadze jaka ma tam USA.. Jak na razie to włąśnie Rosja współpracuje z terrorystami-Hezbollah i jakos z ISIS prawie nie walczyli w przeciwieństwie do Koalicji i SDF/Kurdów.
Nojatotamnwm Sobota, 17 Czerwca 2017, 12:33
Hezbollach walczy z ISIS. USA wraz Izraelem bombardują Hezbollach. Więc wspierają ISIS. Dodatkowo, przy granicy z Izraelem są dwa kantony ISIS. Czy atakowało ono Izrael? Nie. Czy Izrael atakowało tam ISIS? Też nie.
Zanim przybyli Rosjanie ISIS się rozrastało, pomimo "precyzyjnych" nalotów USA. A gdy tamci wsparli Assada to nagle ISIS zaczęło się kurczyć.
Już nie wspominając dziwacznych atakach ISIS, które zamiast walczyć o swoją stolicę atakują Rządowych 200 km dalej. Nieźle nimi CIA steruje.
Davien Sobota, 17 Czerwca 2017, 20:18
Heszbollah jest organizacja terrorystyczną, wspierana przez Rosję, czyli Rosja wspiera w Syrii terrorystów. Izrael z ISIS nie walczy z tego samego powodu z którego nie reagował na ataki rakietowe Saddama w 1991r, może naprawdę zapoznaj się z sytuacja na Bliskim Wschodzie zamiast bajki wypisywać. ISIS nie atakuje Izraela bo i po co ma sobie ściągac na głowę najlepszą armie regionu. Są fanatykami, nie debilami.
Co do sterowania ISIS to akurat domena FSB i GRU a nie CIA więc ...
Rosja tak walczy z ISIS że zwiewali przed nimi z Palmiry zostawiajac sojuszników a co do tych jak piszesz "dziwnych" nalotów Koalicji to akurat oni sie w ludobójstwo jak Rosja nie bawili i nie atakowali jak mogli ucierpiec powaznie cywile, Roisjanie jak widac wola taktykę spalonej ziemi. I tyle z twoich rewelacji
Zapłakane USA Niedziela, 18 Czerwca 2017, 13:42
Jakie Ty masz pojecie o sytuacji na Bliskim Wschodzie to widać po przeczytaniu dwóch zdań z każdego postu jakie piszesz Tu "seryjnie'. A tak na marginesie: Hezbollah jest organizacją terrorystyczną dla USA, Izraela, Kanady czy GB a to nie jest cały świat, ba nawet jego 1/3. Nawet dla UE terrorystami nie jest cały tylko jego część.
Wynurzeń dot. sterowania ISIS przez FSB i GRU szkoda nawet komentować ze zwykłej litości. O "zwiewaniu" z Palmiry bredzisz w kółko nie mając pojęcia o czym piszesz a wystarczy kilka minut aby sprawdzić jakie tereny odbiła od ISIS SAA przy wsparciu Rosjan w ciągu ostatnich tygodni (uchylę ci rąbka tajemnicy:to setki km. kwadratowych i setki miejscowości, w tym wiele o znaczeniu strategicznym). A to ciągłe skomlenie bałwochwalczo wychwalające wszelkie działania USA jest naprawdę żenujące.
Polanski Poniedziałek, 19 Czerwca 2017, 19:34
A to już Rakkę zdobyli? Wspaniale. Na razie jadą po pustyni ( jak sama nazwa wskazuje - pustej ) i odbijają opustoszałe wsie. Ciekawe kim je obsadzą skoro nawet ISIS ich nie obsadziła. Z kim toczą walkę i jak ona wygląda? Są relacje? W jakim tempie jadą? Jak zabezpieczają tyły? Tak jak w Palmyrze?
Whiro Sobota, 17 Czerwca 2017, 18:13
Czym się różni hezbollah od isis. To i to są terroryści. Tu tylko różnica czyim rączkami kierowani. Oczywiście jak zwykle rączki USA brodę a Iranu Rosji i Syria czyste? Ty i tobie podobni Przeprowadzić się do Syria i wspierać braci. Ja wolę wspierać zachód i USA.
normalny Sobota, 17 Czerwca 2017, 10:47
Z jaką koalicją? Bez zgody rządów Syrii, Iraku i Turcji to po pierwsze ów "koalicja" będzie tam całkowicie nielegalnie (w Syrii jest nielegalnie), a jeżeli Turcja i Irak zechcą to nawet ta koalicja nie będzie miała skąd wystartować. Nawet Jordania zaczyna inaczej śpiewać i mówi o otwarciu przejść granicznych z Damaszkiem. Nikt tam nie chce państwa o nazwie Rodżawa, może Amerykanie i Izrael. Natomiast Turcja, Irak, Iran i Syria zrobią wszystko by takie państwo nie powstało. I w zasadzie już się taka koalicja zawiązała, stąd na frontach innych niż anty-ISIS walki wygasły.
Davien Sobota, 17 Czerwca 2017, 20:11
A co ma Irak do Syrii??? Chyba cos ci sie pomieszało:) A co do "nielegalności" Koalicji to niby kto o tym decyduje? Asad, który stracił kontrolę nad włąsnym państwem i zabawia się w ataki gazowe na obywateli czy może Turcja? Bo ani Rosja ani Iran nie mają nic do powiedzenia w tej sprawie, chyba że zaczną wojnę z USA co się dla nich kiepsko skończy. Irak jest jakos zadowolny z pomocy wojsk amerykańskich więc daruj sobie brednie o jakiejś umowie z Turcja czy Rosją.Naprawdę warto czasami pomysleć panie normalny.
Nojatotamnwm Niedziela, 18 Czerwca 2017, 16:01
Tak, ostatni udowodniony atak gazowy Asada był 4 lata temu.
To USA jest nielegalnie i nie ma za wiele do powiedzenia. Chcieli odciąć Syrię i Irak, to SAA ich wyminęło i koniec z tego planu.
Jeśli SDF staną całkowicie po stronie USA, to Rosjanie wycofają się z Kurdystanu i oddadzą go Turcji, która już teraz od czasu do czasu coś zbombarduje.
Davien Niedziela, 18 Czerwca 2017, 21:12
Ostatni atak był tuz przed zniszczeniem syryjskiej bazy, potwierdził go raport agendy ONZ, który Rosja zapobiegawczo nazwała fałszywym, jak zwykle jak złapia ją na kłamstwie.
USA jak bedzie chciało to oleje całkowicie SAA a jak ci będą przeszkadzac to Asad straci armie i tyle, podobnie Turcja nie pójdzie na starcie z USA bo jej sie to całkowicie nie opłaca. I tyle z twoich "madrości"
Nojatotamnwm Niedziela, 18 Czerwca 2017, 23:27
Ów atak gazowy nie ma potwierdzenia w dowodach. Nie ma zdjęć ofiar. Nawet bomby gazowej nie znaleziono.
USA nie tknie SAA tam gdzie są Rosjanie. Turcja z gwarancją rosyjską zrobi z Kurdami co zechce.
normalny Niedziela, 18 Czerwca 2017, 23:02
Skąd ty to bierzesz? Nie było żadnego ONZ-towskiego śledztwa którego wyniki obwiniały by Asada. Rząd syryjski domagał się takiego śledztwa ale ci którzy obwiniają Asada nie byli zainteresowani. Pomijam już zwyczajny fakt, że Asad nie miał żadnego realnego powodu by to robić, za to za każdym razem gdy "koalicja" ustala "czerowne linie dla broni chemicznej" taka broń się znajduje jak na zawołanie.
Marek1 Piątek, 16 Czerwca 2017, 15:04
Należy mieć tylko nadzieję, że doradcy Trumpa wystarczająco jasno mówią mu, że jeśli USA ponownie poświęci Kurdów dla jakiegoś dealu z Kremlem, to USA mogą już sie wynosić z całego regionu, bo będą do nich strzelać już WSZYSCY tambylcy. Niestety takie są rezultaty kolejnych "sukcesów" politycznych najgorszego od 100 lat prezydenta USA p. Baracka Obamy ...
anda Sobota, 17 Czerwca 2017, 22:44
niestety albo Kurdowie albo Turcja, Irak
Gryglon Piątek, 16 Czerwca 2017, 20:08
pełna zgoda.
on ony ona ono Czwartek, 22 Czerwca 2017, 13:45
Niech Polska ogłosi wieczystą neutralność i spokój będzie.