Rumunia kupi Patrioty i HIMARS. Bukareszt wkracza do rakietowej elity NATO [ANALIZA]

OPUBLIKOWANO: Piątek, 21 Kwietnia 2017, 10:17
HIMARS
Hawk
Patriot NG wyrzutnia
MiG-21 Lancer
  • HIMARS
  • Hawk
  • Patriot NG wyrzutnia
  • MiG-21 Lancer

Władze Rumunii poinformowały o zamiarze zakupu zestawów przeciwlotniczych Patriot oraz rakietowych systemów ziemia-ziemia HIMARS. W obydwu wypadkach Bukareszt otrzyma w rezultacie zdolności, które znajdują się w posiadaniu jedynie niewielkiej liczby krajów NATO i są pożądane przez Sojusz Północnoatlantycki.

Sekretarz stanu w ministerstwie obrony Rumunii Florin Lazar Vladica poinformował, że Bukareszt liczy na „szybką odpowiedź” w sprawie systemów rakietowych Patriot i HIMARS. Zestawy obu typów są planowane do pozyskania ze Stanów Zjednoczonych. Z kolei generał Nicolae Ciuca, szef sztabu generalnego stwierdził, że Patrioty będą elementem warstwowego systemu obrony powietrznej obejmującego też myśliwce F-16, a w odniesieniu do programu analizowane są „wszystkie opcje”.

Do sprawy odniósł się już w oświadczeniu koncern Raytheon. W oświadczeniu stwierdzono: „Rumunia ogłosiła zamiar wzmocnienia swoich zdolności obronnych poprzez zakup systemu Patriot. Raytheon utrzymuje z Rumunią wieloletnie stosunki i będzie ściśle współpracował z Rządami USA i Rumunii w celu zapewnienia, by Rumunia, jako państwo członkowskie NATO, osiągnęła swoje cele obronne.”

W chwili obecnej rumuńskie siły zbrojne dysponują zestawami przeciwlotniczymi Hawk, pozyskanymi z nadwyżek sił zbrojnych Holandii. Te systemy reprezentują obecnie standard Hawk PIP 3R, i na razie nie zostały zmodernizowane do pełnej wersji Hawk XXI, bazującej w dużej mierze na rozwiązaniach systemu NASAMS. Zestawy te, których pierwsza wersja została opracowana w latach 60. XX wieku m.in. przez koncern Raytheon, wykorzystują rakiety naprowadzane półaktywnie, a ich zasięg jest ograniczony do około 50 km.

Do niedawna zakładano, że podstawą modernizacji obrony powietrznej średniego zasięgu Rumunii będzie właśnie doprowadzenie systemów Hawk do standardu „XXI”, jednak obecnie okazuje się, że Bukareszt zdecydował się na pozyskanie zestawów zdolnych do zwalczania celów na odległościach znacznie powyżej 50 km, wielokanałowych i dysponujących możliwością zwalczania celów balistycznych. Doniesienia o zainteresowaniu Rumunii sprzętem podobnej klasy pojawiały się już wcześniej, a teraz zostały potwierdzone.

Hawk

Rumuńska wyrzutnia Hawk w 2006 roku. Fot. lt.col Dragoş Anghelache/Wikimedia Commons/CC BY SA 3.0.

Oprócz tego w służbie w siłach powietrznych Rumunii pozostają też przestarzałe zestawy S-75M Wołchow (kod NATO SA-2) konstrukcji sowieckiej. Nie jest wykluczone, że to właśnie one zostaną wycofane jako pierwsze ze służby po wprowadzeniu nowych zestawów średniego zasięgu, a systemy Hawk przynajmniej przez pewien czas pozostają w służbie.

W jednostkach obrony przeciwlotniczej wojsk lądowych Rumunii używane są z kolei m.in. zestawy Kub i OSA-AKM, a także systemy bardzo krótkiego zasięgu, w tym pozyskane z niemieckich nadwyżek systemy artyleryjskie Gepard czy ciągnione armaty GDF-003 kalibru 35 mm (jedna bateria rozmieszczona jest w Polsce w celu wsparcia batalionowej grupy bojowej).

Deklaracja o zakupie zestawów Patriot i HIMARS jest w dużej mierze przełomowa. Oznacza to bowiem, że Rumunia zdecydowała się na zakup dość kosztownych systemów uzbrojenia, dysponujących szerokim zakresem zdolności (w stosunku do sprzętu posiadanego obecnie, czy wyposażenia większości mniej zasobnych krajów NATO). Stało się to możliwe przede wszystkim zwiększeniu wydatków obronnych do 2% PKB, co według deklaracji władz ma mieć miejsce od 2017 roku (choć nie potwierdzają tego wstępne dane NATO). W 2013 roku udział wydatków obronnych w PKB Rumunii wynosił 1,3% PKB.

Według serwisu digi24.ro, na rumuński system obrony przeciwlotniczej średniego zasięgu ma zostać przeznaczonych około 4 miliardy euro, resort obrony bierze pod uwagę zakup siedmiu baterii. Oprócz tego za około 2 mld mają być pozyskane systemy krótkiego zasięgu.

Jeżeli zakup zostanie zrealizowany, to Rumunia stanie się jednym z kilku państw NATO dysponujących wielokanałowymi zestawami przeciwlotniczymi średniego zasięgu z możliwością zwalczania celów balistycznych. Obecnie w Sojuszu Północnoatlantyckim wykorzystywane są dwa tego typu systemy produkcji zachodniej (SAMP/T we Włoszech i Francji oraz właśnie Patriot, w wersji PAC-3 w USA, Niemczech – planowany do zastąpienia przez MEADS, Holandii oraz PAC-2 w Grecji i Hiszpanii). Celowo nie są tutaj uwzględniane nieliczne rosyjskie systemy S-300P w różnych wariantach (np. S-300PMU1 w Grecji).

Inne państwa albo dopiero planują zakup podobnych systemów (jak np. Polska), albo planują wykorzystywać systemy krótkiego zasięgu, klasy NASAMS, czy europejskiego CAMM (Czechy, Wielka Brytania, Litwa). Nie mówiąc już np. o Danii, która całkowicie zrezygnowała z naziemnej obrony przeciwlotniczej.

Oczywiście taka sytuacja jest w dużej mierze wynikiem kosztu systemów średniego zasięgu, a także faktu, że większość krajów NATO nie spełnia kryterium przeznaczania 2% PKB na obronę narodową, a struktury naziemnej obrony przeciwlotniczej były redukowane w okresie, gdy Sojusz skupiał się na misjach ekspedycyjnych. To spowodowało powstanie pewnej luki w zdolnościach NATO.

Patriot NG wyrzutnia

Wyrzutnia systemu Patriot. Fot. Raytheon

Okazuje się, że Rumunia dołącza do krajów, chcących pozyskać takie zdolności. Na razie brak jest szczegółowych informacji odnośnie wariantu Patriotów planowanych do zakupu. Przypomnijmy, że na przykład Polska chce w ramach programu Wisła pozyskać baterie z perspektywicznym, modułowym systemem zarządzania obroną powietrzną IBCS oraz z rakietami PAC-3 MSE firmy Lockheed Martin i SkyCeptor (oferowane przez Raytheon we współpracy z przemysłem izraelskim), ale bez pocisków PAC-2/GEM-T kierowanych metodą TVM.

Wiadomo jednak, że sam proces osiągania zdolności będzie czasochłonny, jak w każdym wypadku zakupu i wdrażania podobnego sprzętu. Zestawy Patriot US Army były już rozmieszczane w Rumunii w ramach ćwiczeń, a ich wprowadzenie do tamtejszych sił zbrojnych może mieć istotny, pozytywny wpływ na sytuację w rejonie Morza Czarnego, w kontekście zagrożenia ze strony rosyjskich środków napadu powietrznego. Należy przypomnieć, że kraj jest strategicznie położony, a na jego terytorium znajduje się operacyjna baza obrony przeciwrakietowej.

Bardzo podobna sytuacja ma miejsce w związku z deklaracją zakupu systemu rakietowego HIMARS. Obecnie w Europie zestawami rakietowymi podobnej klasy, na podwoziu gąsienicowym (MLRS M270) dysponują tylko Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Włochy, Grecja i Turcja a także nienależąca do NATO Finlandia – co najmniej w większości z tych państw z kierowanymi rakietami GMLRS.

Wyrzutnie MLRS wcześniej wycofano ze służby w Danii, Holandii czy Norwegii w ramach cięć. Z koleri Rumuni dysponują artyleryjskimi systemami rakietowymi kalibru 122 i 160 mm (w tym typu LAROM), o znacznie mniejszych możliwościach bojowych w stosunku do HIMARS czy wyrzutni MLRS z pociskami kierowanymi o zasięgu do 70-80 km, nie mówiąc już o taktycznych TACMS/ATACMS. Zestaw HIMARS jest brany pod uwagę w polskim programie Homar.

Rumunia zdecydowała się więc dołączyć do państw, dysponujących zdolnościami obrony powietrznej średniego zasięgu, z możliwością zwalczania celów balistycznych, jak i precyzyjnego rażenia celów za pomocą wyrzutni ziemia-ziemia. Na razie szczegóły programów zakupów nie są szerzej znane, ale w obydwu wypadkach planowane systemy doprowadzą do jakościowej zmiany możliwości tamtejszych sił zbrojnych.

Należy pamiętać, że mowa tu o armii która przez lata była bardzo mocno zaniedbywana. Najnowocześniejszymi samolotami są dostarczone w 2016 roku używane F-16AM/BM, a wojska pancerne Bukaresztu oparte są na czołgach będących rozwinięciem sowieckich wozów typu T-55 (rodziny TR-85).

MiG-21 Lancer

Zmodernizowane MiG-21 są wciąż używane w Rumunii. Fot. J.Sabak

Zwiększenie wydatków obronnych do 2% PKB pozwoliło jednak Rumunii na zainicjowanie szeregu programów modernizacji sił zbrojnych. Przykładowo, zdecydowano o pozyskaniu czterech korwet wielozadaniowych czy dodatkowej partii myśliwców F-16. Obecnie Bukareszt zadeklarował dołączenie do krajów NATO, dysponujących skomplikowanymi i zaawansowanymi zdolnościami rakietowymi. Jest to odpowiedź na zmiany w otoczeniu bezpieczeństwa, ale też dowód, że dla zapewnienia armii uzbrojenia na odpowiednim poziomie konieczne jest finansowanie zgodne ze standardami Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Warto zaznaczyć, że część zachodnich analityków i decydentów (choćby z niemieckiej partii SPD) uznaje cel na poziomie 2% PKB za nierealny do osiągnięcia, czy nieracjonalny. Przykłady niezamożnych państw wschodniej flanki, jak Litwa czy właśnie Rumunia dowodzą jednak, że to właśnie zwiększenie wydatków obronnych jest podstawą do osiągnięcia odpowiednich zdolności, choć oczywiście jest to jeden z wielu warunków. Szkoda tylko, że zostało do dostrzeżone dopiero po aneksji Krymu, a państwa naszego regionu jeszcze przez dłuższy czas – mimo wysiłków – będą musiały się borykać z lukami w zdolnościach, choćby z uwagi na czas potrzebny do przeprowadzenia postępowań, zawarcia kontraktów i wprowadzenia generacyjnie nowego sprzętu na uzbrojenie.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

110 komentarzy

Olaf Niedziela, 23 Kwietnia 2017, 16:02
Pisanie o Danii jakoby całkowicie zrezygnowała z naziemnej obrony przeciwlotniczej jest chyba przesadą.
Duńczycy mają 3 fregaty typu Iver Huitfeldt, każda z 32 komorową wyrzutnią na pociski SM-2 i SM-6.
Biorąc pod uwagę ich położenie to mają pokrycie całego kraju.
AWU Niedziela, 23 Kwietnia 2017, 22:51
"Naziemnej" a nie "nawodnej" :) Zresztą dlatego Rosja z właściwą sobie "finezją" grozi atakiem nuklearnym na Danię.
P Niedziela, 23 Kwietnia 2017, 20:30
Ale naziemnej nie mają :D
daniel Sobota, 22 Kwietnia 2017, 22:38
Sort że nie na temat. Pytanie odnośnie starego podwozia do kraba. Słowacy podobno sobie poradzili w poprawkach I mają możliwość eksportu. Które podwozie lepsze koreańskie czy stare?
P Niedziela, 23 Kwietnia 2017, 11:09
Słowacy nic nie poradzili, Bumar naprawił a Słowacy posadzili na nim wieżę od dany i chcieliśmy razem opchnac to do Indii. A lepsze i tak jest koreańskie
tpsa Sobota, 22 Kwietnia 2017, 20:08
Rumuni mają na swoim terytorium amerykańskie bazy rakietowe. Mówi się o przebazowaniu ładunków nuklearnych z Turcji (coraz mniej stabilnej) właśnie do Rumunii. Stąd obrona przeciwlotnicza tego kraju jest tak ważna. Swoją drogą USA, która dostarcza Patrioty wielu krajom strategicznie położonym mogły by również ruszyć swoje nadwyżki magazynowe i umieścić je w krajach sojuszniczych.
Lord Godar Sobota, 22 Kwietnia 2017, 16:37
Rumunia jak i duża część krajów kupuje broń jak towar z półki ... potrzebuje to i to , jest to w jej możliwościach finansowych i bierze . Nowe czy używane , po prostu na co ich stać ...
My jako państwo większe , z większą armią i większymi aspiracjami chcemy dodatkowo coś z tego mieć w ramach współprodukcji czy czegoś tam ... Ma to pomóc nam w rozwoju i zachować u nas część kasy , czy uniezależnić nas całkowicie od innych .
Mądre i słuszne ... Tylko co z tego jak my sobie z tymi kwestiami nie możemy poradzić ,,,
Nie umiemy się zdecydować co ? Ile ? Armia swoje , przemysł swoje , politycy swoje ... no i lobbyści też .
Chcielibyśmy jak najwięcej maczać w produkcji palców , a prawda jest taka , że nie potrafimy tego skonsumować czego od producenta oczekujemy . Tu niestety tkwi problem w konflikcie interesów i oczekiwań.
Niech Rumuni kupują Patriota w obecnie dostępnej wersji i jeśli to zrobią to pewnie przy niej zostaną . My słusznie stwierdzamy , że obecny Patriot nie będzie spełniał już wymagań pola walki za kilka lat kiedy już wejdzie na stan Rumunii czy Polski i dlatego mamy swoje racjonalne i słuszne wymagania wobec amerykanów .
My mamy teraz niestety zły moment na zakup uzbrojenia dla "Wisły" , bo nowego Patriota jeszcze nie ma , MEADS też jeszcze nie jest w 100% gotowy i ma mizerny wybór efektorów , tylko "Aster" był gotowy , ale myśmy polityczne go odrzucili .
Trudny czas na wybór i decyzje .
KrzysiekS Sobota, 22 Kwietnia 2017, 23:09
KrzysiekS->Lord Godar
Nie podzielam pańskiego zdania "Mądre i słuszne" własna produkcja to koszty ale i potężne zyski przy odpowiedniej współpracy z rządem poza tym to rozwój (nauka i doświadczenie przy nowych systemach)nic tak nie napędza gospodarki jak mądra zbrojeniówka.
Tylko niektóre dziedziny trzeba odpuścić z uwagi na wielkość i koszty.
gumofilec Niedziela, 23 Kwietnia 2017, 11:06
Ja nie podzielam twojego zdania o wielkich zyskach bo to tak jak by stać w wiadrze i próbować podnieść się do góry. Zyski dla kraju są tylko z eksportu broni a nie sprzedawaniu WP sprzętu po zawyżonych cenach. Eksport u nas kompletnie leży nie ma na świecie amatorów średniej jakości sprzętu w cenie najnowszych nowinek. Współpraca z rządem? Zakupy za głosy? Przemysł zbrojeniowy powinien być sprywatyzowany a jak ktoś chce non stop do niego dokładać to niech sobie zorganizuje coroczną zbiórkę w stylu WOSP.
gumofilec Niedziela, 23 Kwietnia 2017, 11:00
Zyski dla kraju są tylko z eksportu a nie sprzedawaniu WP sprzętu po zawyżonych cenach, eksport u nas kompletnie leży nie ma na świecie amatorów średniej jakości sprzętu w cenie najnowszych nowinek.
rózia Sobota, 22 Kwietnia 2017, 13:25
chyba szkoda fantazjować na temat bliższej współpracy z Rumunią. Gdzieś czytałem, że armie Rumunii i Czech wchodzą pod zarząd sztabu Niemiec.
P Sobota, 22 Kwietnia 2017, 15:20
Nie armie a chcą stworzyć wspólną bojową grupę batalionowa, to o niczym nie świadczy my też takie z Niemcami mamy a jakoś nie jesteśmy im podporzadkowani
Miśek Niedziela, 23 Kwietnia 2017, 10:13
10 BKPanc jest w operacyjnym podporządkowaniu niemieckiej 7 div. W razie jakiegoś konfliktu to Niemcy nią dowodzą.
Niebiańska cierpliwość Sobota, 22 Kwietnia 2017, 11:53
Obecnie Polska nie ma żadnej skutecznej obrony przeciwlotniczej. CZYLI JEST BEZBRONNA...
Extern Sobota, 22 Kwietnia 2017, 21:25
Nie wiem dlaczego twierdzisz że nasza obrona przeciwlotnicza jest nie skuteczna. Mamy całkiem spory parasol dolnego piętra oraz dużo starszych ale zmodernizowanych zestawów na bliski zasięg. Nie jest to może żadne cudo ale wiele krajów NATO nie ma nawet tego co my, a w powszechnej opinii są uznawane za bardzo silne i nowoczesne.
Niebiańska cierpliwość Poniedziałek, 24 Kwietnia 2017, 21:38
To w takim razie podaj mi chodź jeden skuteczny obecny polski system przeciwrakietowy będący w stanie zestrzelić rosyjskie Iskandery. PODAJ CHODŹ JEDEN.........................................i pozamiatane. :)
Marek Sobota, 22 Kwietnia 2017, 13:57
Obecnie Rumunia ma w porównaniu z Polską śmieszne siły powietrzne, o pancernych nie wspomnę, więc jest bezbronna.
Radek79 Sobota, 22 Kwietnia 2017, 10:17
Ale Amerykański i to się liczy .Nie ważne że nie latają.
Arczi Sobota, 22 Kwietnia 2017, 9:27
Gratuluje Rumunom rządzących...Bo jak tak dalej pójdzie to będą szybciej od nas w tej elicie...
P Sobota, 22 Kwietnia 2017, 15:22
Spójrz na armię rumuni a nastepnie na naszą, oni w żadnej kategorii się do nas nawet nie zbliżają a ludzie się tu nimi zachwycają i tymi ich 200 czołgami 1 generacji kiedy rosja wprowadza 4
Niestety Sobota, 22 Kwietnia 2017, 8:19
Mało kto posiada Patrioty, bo jest to system zwyczajnie zły. Mały zasięg, niska prędkość rakiet, brak dookólnej obserwacji. Porównać wystarczy z parametrami S300- Patriot jest gorszy w każdym punkcie. W niektórych kilkukrotnie gorszy.
JW Sobota, 22 Kwietnia 2017, 12:33
Pocisk S-400 48N6 porusza się z prędkościa maksymalną 6.2 Macha (ok. 2.1 km/s).
Prędkość pociaku PAC-3MSE wynosi 7,6Macha a manewrowość kilkakrotnia większa w końcowej fazie niż pocisku systemu S-300/400.
KrzysiekS Sobota, 22 Kwietnia 2017, 12:11
KrzysiekS->Niestety
Jest jeden mały problem Patrioty coś tam strąciły a co strąciło S300 (może to ruska wydmuszka która nic nie potrafi)
Afgan Sobota, 22 Kwietnia 2017, 3:18
Czyli kraj, który na obronność wydaje w liczbach bezwzględnych (nie procentowo) połowę tego co Polska, jednak potrafi. A u nas niemoc i stagnacja. Kolejny dowód, że z naszym finansowaniem wojska jest coś grubo nie w porządku.
sojer Piątek, 21 Kwietnia 2017, 19:00
Polska też od pięciu lat wkracza do tej elity, ale nie może dojść. Nie udawajmy, że kraj, którego nie stać na 12 nowoczesnych samolotów myśliwskich zakupi system, który jest kilkakrotnie droższy od tych samolotów.
(Albert) Piątek, 21 Kwietnia 2017, 21:28
Sorry synu ale my nigdy nie będziemy w elicie.U nas jak wiesz 40% środków finansowych marnujemy na premie dla prezesów więc nieważne ile będzie kasy na obronę nigdy nie będziemy w elicie.Proste.
P Sobota, 22 Kwietnia 2017, 0:39
Dane na temat tych premi poproszę
kol Sobota, 22 Kwietnia 2017, 9:18
Wystarczy spojrzeć ile pieniędzy z budżetu MON idzie na emerytury ofierów, które są na prawdę duże.
P Sobota, 22 Kwietnia 2017, 11:20
Jak w każdym państwie tak i u nas emerytury są wypłacane z budżetu. A jakbyś nie zauważył nie mają one nic wspólnego z zadnymi premiami szczególnie dla jakiś prezesów
oficer Sobota, 22 Kwietnia 2017, 10:10
Niech ze bedzie pan powazny , ida to ida , no i co z tego , jakby nie szly to nawet pies z kulawa noga nie chcialby sluzyc w armi, tylko w cywilu , soboty ,niedziele wolne , swieta tez , a w armi , jak to sie mowi ,, sluzba nie druzba,, na kazde zawolanie trrzeba byc gotowym i nie ma zmiluj sie , zeby zabierac glos to trzeba cos nie cos wiedziec , a nie powtarzac wyswiechtane haselka ,,ile to budzet placi oficerom,, aq ile placimy prezesom spolek , milionowe odprawy , jak nie za to zeby do konkurencji czasem nie poszedl do pracy nastepne miliny , plus za to zeby nie zdradzil tajnych planow marketingowycch nastepne miliony , itd , itp , radzilbym czytac ze zrozumieniem
Zbigniew Piątek, 21 Kwietnia 2017, 21:07
modernizacja naszej armii nabrała tempa.Najwazniejsze systemy obrony powietrznej powstają w szybkim tempie.
zakup nowych śmigłowców i modernizacja starych zwiększy obronę ppanc. naszej armii .wazne jest że te wszystkie działania oparte są na naszych zakładach lub w kooperacji z innymi.Pozwala to na zwiększenie zatrudnienia , opanowanie nowych technologii i zwiększenie budżetu na kolejny rok.
Hahaha Sobota, 22 Kwietnia 2017, 11:01
Tak tak ruszyla z kopyta...az trzy heli dla woja,chociaz nie do konca wiadomo jednak kto je skreci i cala masa rozdmuchanych zapowiedzi czyli oglaszanie sukcesow i nie robienie niczego konkretnego pic na wode fotomontarz...ale nowe galowe mundury dla OT klasa sama w sobie i od polskiego producenta
Radek79 Piątek, 21 Kwietnia 2017, 17:25
U nas mają w tym roku kupić konserwy mięsne dla OT no ale na tych konserwach mają być zdjęcia rzeki Wisły i Narwi.
Tom Piątek, 21 Kwietnia 2017, 16:33
Pozazdrościć mądrych polityków...
Krs Sobota, 22 Kwietnia 2017, 8:53
Politycy w Rumuni nie sa madzy. Kazdy Rumun ci to powie.
przezorny Piątek, 21 Kwietnia 2017, 15:54
Jaka to wielka szkoda, że obecnie nie posiadamy wspólnej granicy z Rumunią, gdyż historia wyraźnie pokazuje, że mogłaby w pewnych okolicznościach okazać się niezmiernie przydatna...
dydo Piątek, 21 Kwietnia 2017, 15:53
dobrze zrobili. mam nadzieje ze my wybierzemy to samo. i to jak najszybciej.
Arek Piątek, 21 Kwietnia 2017, 15:52
Polska powinna zaoferować Rumunii rakiety przeciwlotnicze nowej generacji Piorun wtedy te przestarzałe Patrioty odpadłyby w przedbiegach
KrzysiekS Sobota, 22 Kwietnia 2017, 12:08
KrzysiekS->Arek
Piorun jest jedną z najlepszych rakiet w swojej klasie wobec tego ta ironia jest głupia.
KrzysiekS Piątek, 21 Kwietnia 2017, 15:08
Pragnę przypomnieć kiedy my ogłosiliśmy chęć zakupu i to że jeszcze nic nie kupiliśmy.
KrzysiekS Piątek, 21 Kwietnia 2017, 14:46
Proponuję nie zajmować się tym co kupuje i za ile Rumunia a bardziej tym co my i za ile kupujemy i co będziemy mogli produkować u siebie to jest ważniejsze.
Moro Piątek, 21 Kwietnia 2017, 14:36
Razem z Rumunią, Litwą i Ukrainą powinniśmy zawrzeć pakt militarny, będący uzupełnieniem NATO. Z tymi trzema krajami bardzo dużo nas łączy.
P Piątek, 21 Kwietnia 2017, 21:03
Ukraina nie istnieje, dzisiaj jej nazwa faktycznie oddaje to czym ten kraj jest (krainą na pograniczu, w tym przypadku Polski i Rosji). Litwa to była by co najwyżej beneficjentem, może się dołączyć tylko żeby nie sprawiała problemów a co do Rumuni to racja, powinniśmy zwiększyć współpracę, szczególnie dla tego że to drugi największy (po nas) i 3 najsilniejszy (po nas i Czechach) kraj w naszym regionie. Aż prosi się o współpracę.
Geoffrey Sobota, 22 Kwietnia 2017, 11:05
I ta Ukraina, co ponoć nie istnieje, od dwóch lat skutecznie broni się przed drugą armią świata? Nie jesteś mocny z ontologii. Nawet jak na rosyjskiego trola to trochę przesada.
P Sobota, 22 Kwietnia 2017, 15:31
Od kiedy armia separatystow jest 2 armia swiata ? Rosjanie nie użyli nawet 1/10 swoich możliwości a armia Ukrainy co chwila ponosi kleski i straty, nawet magazynu amunicji przypilnowac nie potrafią
ewa Piątek, 21 Kwietnia 2017, 18:57
Tak, ale czy te kraje wiedzą że się z nimi łączymy? co za bzdury
Extern Sobota, 22 Kwietnia 2017, 21:37
Jeśliby Polska była wystarczająco silnym krajem dającym oparcie słabszym aby mogli razem z nami poczuć się pewniej, to sami by się do nas garneli. Liczy się wspólny interes krajów naszego regionu. Dosyć trudno znaleźć taki wspólny język z np. Hiszpanami bo oni żyją innymi problemami.
Polanski Piątek, 21 Kwietnia 2017, 22:38
Można to parafrazować na " wiedzą bardzo dobrze". I to nie są wcale bzdury. Wszyscy mamy jednego wroga. Czy potrzeba coś więcej?
Grzegorz Piątek, 21 Kwietnia 2017, 14:09
Co tu robi zdjęcie miga 21. Rumunia je wycofała.
opos Piątek, 21 Kwietnia 2017, 13:58
I to właśnie Rumunia powinna być naszym najważniejszym partnerem w regionie. Jest to kraj który ostanio bardzo dynamicznie się rozwija i podejrzewam że chętnie wszedł by we współprace z naszym przemysłem ale PZG powinno się zainteresować a nie czekać na mannę z nieba.
anakonda Piątek, 21 Kwietnia 2017, 19:25
no tak a zapominasz juz o internowaniu naszego rzadu podczas 2 wojny? NATO w zupełnosci wystarczy jako sojusz a najwazniejsze bedzie utrzymanie poziomu modernizacji armii we wszystkich krajach europy środkowej oraz ujednolicenie sprzetu jak i zakupy w krajach europy srodkowej właśnie
b Sobota, 22 Kwietnia 2017, 2:03
Slabo pan zna historie 2WS i 20 lecia miedzywojennego , Rumunii okazali sie bardzo solidnym sojusznikiem i partnerem gospodarczym (zbrojenia). To Polska zwolnila Rumunie z zobowiazan sojuszniczych. Jako jedyny nasz sasiad nie wzieli udzialu w agresji mimo naciskow niemieckich , wielu Polakow zawdziecza im zycie, wielu dzieki nim przedostalo sie do PSZ.
ewa Piątek, 21 Kwietnia 2017, 15:59
Kolejny który coś "podejrzewa" i któremu coś się "wydaje". Już próbowaliśmy współpracy z: Czechami, Słowacją, Węgrami....teraz mamy postawić na Rumunię bo co? mają super nowoczesny przemysł? mają duuużo kasy? bo tego chcą tylko jeszcze tym nie wiedzą?. Jakoś nikt z nami nie chce współpracować by my nigdy nic nie kupujemy, my tylko gadamy, snujemy wizje i prowadzimy nieustane dialogi. Kto by chciał z nami współpracować?. Rumuni robią konkretne rzeczy nie tak jak my. A tych ciągłych banialuków o tym z kim nie powinniśmy współpracować to już się nie da czytać.
Polanski Piątek, 21 Kwietnia 2017, 22:41
Nie mamy kasy. Jesteśmy biedni i to trzeba sobie jasno powiedzieć. Będzie kasa to będzie orientacja na nas. Proste? Proste. Na razie trzeba wykorzystywać argument wspólnego wroga i łączyć wspólne interesy.
Niestety Sobota, 22 Kwietnia 2017, 8:25
Nikt nie jest zainteresowany, bo Polska sama stwarza zagrożenie swoją "polityką". Zagrożenie militarne a przede wszystkim gospodarcze.
Arek Piątek, 21 Kwietnia 2017, 12:54
Pożyjemy , zobaczymy. Jak się pojawią zakupione zestawy to bedziemy pewni ,ze posiadają ten sprzęt.
Ślązak Piątek, 21 Kwietnia 2017, 12:51
Rumunia z Patriotami i HIMARS zmienia układ sił nad morzem czarnym ciekawe jest też że planuje zakup 7 baterii i my chyba 8 jak pamiętam , ale już się nie czepiam , jak te nasze 8 baterii stanie z IBCS to będzie ok podepnie się do tego Narew a kiedyś AEGIS lub coś podobnego od strony morza i będzie grało
Bravo Rumunia przydał by się ten kraj w V4 ale mam wrażenie że Węgry ich tam nie chcą
bbb Piątek, 21 Kwietnia 2017, 14:25
Raczej powinna powstać V2-Polska i Rumunia. Łącznie 60 mln ludzi, PKB prawie 700 mld $, 200 tys. armia. Węgrzy z Czechami mogą się schować. To byłoby prawdziwe Międzymorze a nie jakieś tam bajki, że Polak Węgier dwa bratanki.
P Piątek, 21 Kwietnia 2017, 21:14
Nornalnie potęga i to w dodatku bez wspólnej granicy
Raf Sobota, 22 Kwietnia 2017, 16:53
To też można zmienić ;)
Drzewica Piątek, 21 Kwietnia 2017, 12:43
Rumunia nie przewiduje żadnego bratania się służb z wojskami rosyjskimi i konsekwentnie nastawia się na rozwój zdolności do obrony mimo kosztów, natomiast Niemcy realizują dalekosiężny plan rozwoju przy pomocy wzrostu ludności o miliony przyjmowanych ludzi z Afryki i Azji. Niemcy zdolności do obrony specjalnie nie rozwijają mając oparcie bezpieczeństwa na bliskiej współpracy z Rosją rządzoną przez Putina i FSB.
QDark Piątek, 21 Kwietnia 2017, 12:06
Dość ciekawe, gdyż co prawda nic nie wiadomo w jakiej konfiguracji Rumunia chce kupić te Patrioty, ale podobną ilość do naszych. Raczej na pewno są w tyle z negocjacjami, szkoda bo wspólnie może by się dało jeszcze coś wycisnąć z Reythona.
O nieeeeee Piątek, 21 Kwietnia 2017, 11:59
HIMARS to pomyłka przestarzały system aczkolwiek sprawdzony i skuteczny ale zasięg i możliwości ogniowe ( ilość przenoszonych rakiet ) jest dwa razy mniejsza od izraelskich zasięgiem tez nie powalają skoro Rumuni to my tez je kupimy szkoda Izrael ma lepsza ofertę zasięg od 40/60do150 km 300/400 km
rydwan Niedziela, 23 Kwietnia 2017, 0:24
kwestia która zadecyduje o tym co kupimy nie bedzie zasieg ale to kto przekaze technologie do produkcji efektora tak aby produkcja nastapiła juz u nas w kraju
szyszka Piątek, 21 Kwietnia 2017, 19:30
z której strony izrael ma lepsza oferte chyba tylko o zasieg ale jesli chodzi o wielkosc przenoszonego ładunkuto chyba wychodzi 1/3 w porównaniu z tym co może przeniesc lynx
JW Piątek, 21 Kwietnia 2017, 18:19
System MLRS/HIMARS jest cały czas modernizowany i obok pocisków GMLRS i ATACMS o poprawionej technologii, przygotowuje się nowe rozwiązania jak pociski LRPF o zasięgu 500 km.
gts Piątek, 21 Kwietnia 2017, 16:40
Najlepiej sie wypowiedziec niedopowiadajac... wez pod uwage, wielkosc glowic o ktorych ani slowa nie napisales, a ktore w amerykanskiej propozycji sa znacznie jesli nie 2x ciezsze.
JW Piątek, 21 Kwietnia 2017, 15:57
Nowy MLRS/HIMARS obok GMLRS i ATACMS ma posiadać pociski LRPF o zasięgu 500 km.
Zbulwersowany podatnik Piątek, 21 Kwietnia 2017, 11:55
Hehe to jest śmieszne. A my dalej dywagujmy co i kiedy.
P Piątek, 21 Kwietnia 2017, 21:16
Od kiedy to my dywagujemy co i kiedy ? To chyba ty dywagujesz. My wiemy już od roku co kupujemy i że w tym ew. W przyszłym roku najpóźniej będzie umowa więc co jest śmieszne ? Że rumuni powiedzieli że coś kupią ale niewiadomo co i kiedy ?
Oh Niedziela, 23 Kwietnia 2017, 12:22
My nie wiemy co chcemy, bo części elementów jeszcze nie ma. Nie wiadomo nawet kiedy będą dostawy. Rumuni kupują towar z rezerw, czyli to, co już jest. Dostawy będą też szybkie.
Niebiańska cierpliwość Piątek, 21 Kwietnia 2017, 11:54
Kiedy my coś wreszcie kupimy?!
kris Piątek, 21 Kwietnia 2017, 14:41
człowieku w tym roku i to leprzy sprzęt niż rumuni
mi6 Sobota, 22 Kwietnia 2017, 0:16
w grudniu styczniu czy marcu?
As Piątek, 21 Kwietnia 2017, 11:48
Tymczasem u nas konferencje, referaty, słone paluszki, uroczyste kolacje i pusta kieszeń
ewa Piątek, 21 Kwietnia 2017, 11:39
Niedługo będą do nas przyjeżdżać jak do wielkiego działającego muzeum z grupami rekonstrukcyjnymi. Dzieci z całego świata będą miały frajdę jak pojeżdżą T72M1, zrobią sobie fotkę na tle SU22 i popatrzą w czyste niebo bez ani jednej rakiety. Na koniec ekscytującego dnia i zdjęciu szelek dusicielek będzie nauka pisania zaproszeń do dialogu technicznego a wersja biletu "extreme" to już dodatkowo umiejętność ćwiczenia wyobraźni jaka ta nasza armia będzie super nowoczesna jak kupi to tamto i owamto za 10/15/20/200 lat. Może jak Rumuni wycofają Patrioty za 20 lat to odkupimy za 1 eur?
szłapiec Piątek, 21 Kwietnia 2017, 11:23
Czas zakupów sprzętu z za oceanu opłaci się USA . A wystarczyło tylko postraszyć Kremlem - dezinformacja jaka panuje w Europie jest tego najlepszym przykładem ? Zbrojeniówka ma się coraz lepiej i tam i tu ?
Oleum Piątek, 21 Kwietnia 2017, 18:40
Ruskie czolgi, zolnierze i artyleria sa na Ukrainie. Wiec to nie jest straszenie kremlem tylko fakty dokonane chyba?
laik Piątek, 21 Kwietnia 2017, 15:41
Czyli to ze ukraina nie ma juz krymy i donbasu to tylko dezinformacja ?
Kiks Piątek, 21 Kwietnia 2017, 13:53
Nie trzeba straszyć Kremlem. On sam straszy. I nawet śmieszy. A oferta izraelska jest lepsza.
ppp Piątek, 21 Kwietnia 2017, 11:14
A u nas jak zawsze....koncepcje dialogi, unieważnienia .
Marek1 Piątek, 21 Kwietnia 2017, 11:02
Co tam rumuńskie zbrojenia - my mamy super ministra wojny i jego nieustające dialogi, analizy, przetargi, badania, dyskusje, itp "intensywne działania" !! Śmiać się, czy płakać ?
egw Piątek, 21 Kwietnia 2017, 21:43
Przez ostatnie 25 lat armia była systematycznie niszczona.
Teraz znalazł się minister, który chce odbudować armię.
Odbudować armię całościowo, nie pod publikę ale realnie.
Jak kupujesz telefon za 500zl to po prostu kupujesz i tyle.
Jak kupujesz zestaw rakietowy za 30mld to musisz się chwilę zastanowić i przemyśleć co i jak.
Dialogi i analizy są jak najbardziej wskazane i konieczne. Za poprzednich ministrów były pozory pracy "państwo teoretyczne" dlatego jest wrażenie nieustannych dialogów.

W Moskwie teraz płaczą, sam zdecyduj czy będziesz płakał czy się cieszył.
Niestety Sobota, 22 Kwietnia 2017, 8:30
Utrącenie modernizacji i przepuszczenie kasy nazywasz odbudową armii? Patrz na czyny, nie słowa. To już w Piśmie Świętym nawet zauważono.
dropik Piątek, 21 Kwietnia 2017, 10:58
Smutek , smuteczek. Może do konca roku MON choć poprawny LoR napisze :P
ben Piątek, 21 Kwietnia 2017, 10:55
I co Panowie ? Wstyd, biedniejsza Rumunia kupuje 7 baterii. Jestem pewien ze za 2 lata bedą mieli ten sprzęt już u siebie. A wy z MONU jesteście dobrzy równo wszyscy tylko w gadaniu.
Lol Niedziela, 23 Kwietnia 2017, 12:20
Dosraną go szybciej, bo z rezerw na które my liczymy. Działania Rumunii znacznie osłabiły nasza pozycję negocjacyjną. Choć jest to raczej wynik działań strony amerykańskiej, która nas biznesowo rozgrywa. Nikt nie dostał od nich (w czasach pozimnowojennych) dobrego offsetu. To po prostu biznes, a nie polityka podbudowana idealizmem.
greg Piątek, 21 Kwietnia 2017, 10:50
Trzeba rozpisac dilaog dotyczacy dialogu rumunskiego,który posłuzy za wzór przy rozpisaniu kolejnego dialogu bezposrednio juz z amerykanami,hmm-,a moze prosciej byłoby cos wreszcie kupic?No tak,ale zapomniałem,ze na to trzeba miec pieniadze.....
dcjn Piątek, 21 Kwietnia 2017, 10:25
Polska zostaje w tyle, nawet Rumunia nas wyprzedza. A u nas tylko dialogi, dialogi, dialogi...
Junger Piątek, 21 Kwietnia 2017, 13:02
Prawdopodobnie ogłoszenie w sprawie Homara nastąpi podczas targów MSPO 2017. Na chwilę oceną faworytem jest oferta izraelska z ponad dwukrotnie większym zasięgiem wynoszącym 150 km dla systemu Lynx oraz system Lora z zasięgiem 430 km (Amerykanie odpowiednio 70 km i 300 km).
b Sobota, 22 Kwietnia 2017, 2:36
Amerykanie do 500 km.
Bolo Piątek, 21 Kwietnia 2017, 12:46
A w czym wg ciebie Rumunia nas wyprzedza? Bo z artykułu to nie wynika, a wręcz przeciwnie.
DoktorCebula Piątek, 21 Kwietnia 2017, 12:38
Nie ma żadnych dialogów. Jak byś nie zauważył w zeszłym roku CAŁA kasa na nowy sprzęt została wydana, nikt tych rakiet na zeszyt nie daje. Na dodatek Patrioty nie mają jeszcze gotowego IBCS wiec jak można je kupić już teraz.
orzel Piątek, 21 Kwietnia 2017, 12:32
Skąd wysuwasz swój wniosek? chyba nie z faktu ze kupno dopiero zapowiedzieli a po ich poligonach jeżdżą T-55?
ccc Piątek, 21 Kwietnia 2017, 12:25
W czym nas wyprzedza ? W planowaniu nikt nas nie pobije !
Podbipięta Piątek, 21 Kwietnia 2017, 12:11
Oj... żebyś pan poczytał rumuńskie forum wojskowe to byś się pan zdziwił jakie tam peany o polskiej armii opowiadają.Podobnie Węgrzy czy Ukraińcy zazdroszczą nam jak diabli.Ale my tylko narzekać potrafimy.I pleść smutne androny!
ewa Piątek, 21 Kwietnia 2017, 13:56
Doprawdy? a konkretnie to czego nam zazdroszczą? dialogów technicznych? no dawaj pan śmiało, dość lania wody tylko dawaj pan konkrety....
P Piątek, 21 Kwietnia 2017, 21:32
To może ja dam te konkrety.

Ukraina- co tu dużo mówić wszystkiego a przedewszystkim kasy i czasu.
Węgry- jeżeli chodzi o wyposażenie to też wszystkiego (widziałaś kiedyś węgierska armię ?)
Rumuni- też nic lepszego niż my nie mają a to my mamy leosie, jassmy, f-16, rosomaki, ppk, kraby i przedewszytkim kupę hajsu. Tak dla porownania rumunskie czołgi nie sa wstanie nawet podjąć walki z naszymi t-72, f-16 dopiero kupuja i to tylko parę i w dodatku używane w starych wersjach, kto dopiero opracowują z rheinmetal i patrząc na datę wprowadzenia do służby jedyną możliwością jest odświeżony fuchs 8x8 a chyba nie muszę mówić jak to się ma do obecnie najpopularniejszego kto na świecie rosomaka.
Podbipięta Niedziela, 23 Kwietnia 2017, 7:30
Nie wiadomo czy tego Fuchsa 8x8 wezmą ale kupili 45 szt. Piranhi IIC i to było dla nich za drogo a i problemy z tymi wozami mają.W kazdem bądż razie staruszek Fuchs nie powala na kolana.
Wawiak Piątek, 21 Kwietnia 2017, 12:09
Kiedy trwały przymiarki do KTO, też "wyprzedzili nas Czesi".

My mamy produkowany w kraju w setkach egzemplarzy i na eksport nowoczesny transporter i pole do tworzenia nowych konstrukcji (w oparciu o nabytą wiedzę zbudowano tak większego Hipopotama, jak sporo mniejszego kandydata do LOTR).

Czesi mają tych kilkadziesiąt zabawek z importu, i wstyd - bo się okazało, że "najlepsza w świecie" bezzałogowa izraelska wieża zwyczajnie zamarza, i nie działa jeśli jest zimniej niż -20C.

W sam raz na letnie "parady wyższości".

Może jednak lepiej trochę poczekać?
qwerty Piątek, 21 Kwietnia 2017, 14:16
no i afera korupcyjna z pandurami w tle
lol Piątek, 21 Kwietnia 2017, 12:08
No tak, lepiej kupić byle co, byle być pierwszym przed Rumunią czy Czechami?
Kłębuszek Piątek, 21 Kwietnia 2017, 11:55
Na razie nic nie kupili
P Piątek, 21 Kwietnia 2017, 11:32
A my to co patriotów nie kupujemy ? Zastanów się
gumofilec Piątek, 21 Kwietnia 2017, 11:19
oj tam, dokupi sie pilice i poprady do tego 500tys beryli i niech wala tyraliera
Kryg Piątek, 21 Kwietnia 2017, 11:12
Przeczytaj tekst jeszcze raz i zastanów się dlaczego nie powinieneś pisać komentarzy. Rumuni dopiero podjęli decyzję, a więc czekają ich dopiero negocjacje i procedury. Tymczasem Polska już dialogi ma za sobą. Rumuni mogą nas wyprzedzić, ale jeżeli kupią używany sprzęt (np. z Niemiec), ewentualnie jeżeli Polska będzie negocjować duży transfer technologii, a Rumuni kupią z półki. Ale jakbyśmy kupili z półki to by wszyscy pisali, że źle bo wszystko za granicą kupujemy.
a Piątek, 21 Kwietnia 2017, 10:56
U nas się gada, a nich działa.
jestemieczakiem Sobota, 22 Kwietnia 2017, 15:03
Chyba na odwrót, w tej konkretnej sprawie.
defender Piątek, 21 Kwietnia 2017, 10:49
Polska została w tyle w momencie gdy Rumunia kupiła Hawk'i :)
Lord Godar Piątek, 21 Kwietnia 2017, 21:14
Rumunia nabyła starszą wersję Hawka , którą prawdę mówiąc trzeba jeszcze zmodernizować aby mogła jeszcze trochę posłużyć . Jeśli to zrobią , to ok - przyznam Ci rację , bo będą mieć zestaw i rakiety , które spełnią warunki obecnego pola walki. . Natomiast nasza opl dysponuje Newą SC , która specjalnie nie odstaje ( zasięg) od starszych wersji Hawka. W chwili kiedy Rumuni podejmowali decyzję o zakupie Hawka aby zastąpić nimi stare i bezużyteczne S-75 Wołchow my mieliśmy jako takie Newy SC i dla nas racjonalnie było przejść na nowy system , a nie stary do modernizacji i dlatego powstały założenia Narwi ...
Ale , że od założeń do wdrożeń w naszej armii jest długa i kręta droga , to my nadal Narwi nie mamy , Wisły też , a Rumuni zakupią Patrioty i pewnie zmodernizują wcześniej Hawki , niż my cokolwiek wprowadzimy na uzbrojenie ... No ale to już inna historia ...