Dworczyk: 17 tys. chętnych do Wojsk Obrony Terytorialnej

OPUBLIKOWANO: Środa, 19 Kwietnia 2017, 15:17
Michał Dworczyk Sejm

17 tysięcy chętnych w skali kraju - na takim poziomie kształtuje się, według Michała Dworczyka, Sekretarza Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej, zarejestrowane do chwili obecnej zainteresowanie służbą w brygadach Wojsk Obrony Terytorialnej. Wiceszef MON był dzisiaj gościem "Salonu politycznego Trójki". 

Wiceszef MON podkreślił w radiowej Trójce, że Wojska Obrony Terytorialnej to "wielki projekt", który realizuje minister Antoni Macierewicz. Zgodnie z planami resortu obrony już w 2019 roku siły te liczyć mają 53 tysiące wojskowych, którzy wchodzić będą w skład 17 brygad. Co więcej, liczba ta na ten moment jest "zamknięta". Projekt, jak podkreśla Dworczyk, ma oczywiście na celu wzmocnienie obrony Polski.

Warto też podkreślić, i to za każdym razem trzeba powtarzać, że Wojska Obrony Terytorialnej nie są jakimś polskim wynalazkiem. Tego rodzaju siły zbrojne funkcjonują w bardzo wielu krajach - i to nie tylko takich nam najbliższych jak kraje skandynawskie czy powiedzmy kraje bałtyckie, ale tak samo w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, w krajach Unii Europejskiej.

Michał Dworczyk, Sekretarz Stanu MON

W opinii Dworczyka to dobrze, że Polska dołącza do tego grona krajów. Ma to również odzwierciedlać liczba osób chętnych do włączenia się do tej formacji. Jak podkreśla wiceszef resortu, w skali całego kraju zgłosiło się 17 tys. osób.

Michał Dworczyk zaznacza, że ten napływ na pewno będzie wzrastał wraz z promocją dołączenia do WOT, która do tej pory nie była prowadzona w pełnym zakresie m.in. ze względu na fakt, że formacja nie została jeszcze w pełni utworzona (brygady obejmujące zachodnią część kraju powstaną dopiero w 2019 roku). Nabór będzie więc prowadzony równolegle z formowaniem kolejnych jednostek, obejmujących określone województwa. Już obecnie jednak na liczbę zgłoszeń wpływać ma również fakt, że młodzi ludzie wykazują coraz większe zainteresowanie służbą wojskową.

Do tej pory udało się utworzyć 3 brygady WOT, a kolejne trzy powstaną jeszcze w tym roku - dwie na Mazowszu oraz jedna na Warmii i Mazurach. 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

76 komentarzy

Ygg Czwartek, 27 Kwietnia 2017, 13:35
17 tys. na kraj 38 milionowy porazka i jeszcze raz porazka.
mi6 Piątek, 21 Kwietnia 2017, 9:36
Czyli trzeba bedzie brać wszystkich jak leci żeby "wyrobić" te 53 tysiące, bez selekcji i sprawdzenia umiejętności. No sukces...
Stefan Kania Piątek, 21 Kwietnia 2017, 20:36
A jaki problem, wprowadzona zostanie służba obowiązkowa, jednym z podstawowych obowiązków obywatela jest obrona kraju, wiele państw już wróciło do traktowania tegoż obowiązku z należytą powagą.
qwert Piątek, 21 Kwietnia 2017, 14:28
Przecież za obecnego rządu już obniżono wymagania zdrowotne dla żołnierzy i agentów wywiadu
Kamil Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 22:58
W moim mieście powiatowym zgłosiło się ok, 100 osób (pisano o tym w lokalnym portalu), z tego prawie wszyscy bezrobotni, bez innych motywacji poza kasą. Źle to wróży OT.
box Piątek, 21 Kwietnia 2017, 13:16
A czy to przypadkiem nie było w zeszłym roku i w Małopolsce?:)
db Piątek, 21 Kwietnia 2017, 7:20
W której części Polski?
wytrych Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 22:19
17 tys chętnych, czyli optymistycznie licząc 2-3 tych co przejdą kwalifikacje i szkolenie, straszna popularność w społeczeństwie...
Max Mad Piątek, 21 Kwietnia 2017, 12:24
Obniży się wymogi i już więcej przejdzie. Sukces ma być wizerunkowy, statystyka musi się zgadzać.
terrumtette Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 19:41
Dziwię się temu "sukcesowi". Ja popieram projekt WOT i chętnie bym wstąpił, ale nie zamierzam podpisywać nic "w ciemno", bo jak narazie, to bardziej festiwal obietnic i wizji, jak realny pomysł na wzmocnienie obronności Polski. A jeśli mam wstąpić do tej formacji jedynie, aby Polska statystycznie spełniła amerykańskie wytyczne, to wolę ten czas przeznaczyć na coś innego. Żeby nie było, że jestem kolejnym klawiaturowym znafcą - dbam o kondycję, szkolę się w sztukach walki itd., więc mam jakieś tam podstawy i wiem ile potrzeba czasu i wyrzeczeń na to. Tym bardziej jestem ciekawy, jakie osoby zgłosiły się do pierwszej rekrutacji, bo na siłowni widzę, że z kondycją i zacięciem do sportu jest różnie...
Nie wiem jak to jest Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 17:33
Czytalem kiedyś ze wojsko robilo tajne badania nt. Jak zachowaliby sie obywatele Polski w razie w. Ponoc 96% cywilow deklarowala wyjazd za granice kraju. Ale co sie dziwic wladze Polski uciekly w 1939r to obecne wladze tez by uciekly i z zagranicy nawolywalyby do walki jak w aleppo.
cooky Piątek, 21 Kwietnia 2017, 12:54
nawet sobie ostatnio samoloty kupili żeby zwiać szybciej
Kola Piątek, 21 Kwietnia 2017, 12:44
Samo to, ze ty czytałeś o tajnych badania dyskwalifikuje te badania jako tajne.
Bolo Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 15:08
17 tys bez żadnej kampanii informacyjnej to całkiem dobry wynik. Do tej pory pamiętam bilboardy z reklamami NSR i dużo gorsze rezultaty pomimo wydania na to sporej kasy.
Kozi Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 20:33
I co uwazasz ze co roku bedzie sie tyle osob zglaszac ?
12th Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 17:29
Relkamuja sie wszedzi i codziennie w tv radio gazetach i plakatach.
say69mat Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 13:44
@def24.pl:
W opinii Dworczyka to dobrze, że Polska dołącza do tego grona krajów. Ma to również odzwierciedlać liczba osób chętnych do włączenia się do tej formacji. Jak podkreśla wiceszef resortu, w skali całego kraju zgłosiło się 17 tys. osób.

say69mat:
Biorąc pod uwagę liczebność populacji dorosłych mężczyzn i kobiet, obejmującą w poszczególnych przedziałach wiekowych:
20-24 lat - 2 467 201 osób;
25-29 lat - 2 881 478 osób;
30-34 lat - 3 250 077 osób;
35-39 lat - 3 083 598 osób;
40-44 lat - 2 684 375 osób.
Możemy jakąkolwiek miarą ogłaszać sukces akcji rekrutacyjnej do jednostek tzw. OT??? Czy też należałoby raz jeszcze przemyśleć i przedyskutować - we współpracy z suwerenem - zarówno samą koncepcję OT. Jak i sposób realizacji projektu OT w warunkach naszego kraju. Ponieważ partactwo szeroko rozumianej koncepcji ON w czasach II RP, zaowocowało narodową hekatombą, obejmującą depopulację naszego narodu na sześć milionów osób.
Teodor Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 18:18
Say69mat kiedyś napisałem, że masz ciekawe komentarze, jednak podczas wojny obronnej między 1 IX a 5X 1939r. straty polskie w rannych, zabitych i zaginionych sięgały 200tys. żołnierzy. Nie pisz o 6mln ofiar. Gdyby straty wojenne były większe niż 20% (to raptem 3,3% wymienionych przez Ciebie ofiar), wówczas z pewnością ofiary po drugiej stronie byłyby większe niż oficjalne 16tys. Znaczna część ofiar przypadała po stronie jeńców wziętych przez sowietów, szczególnie tych bardzo wykształconych i ukierunkowanych światopoglądowo, ponadto bezpowrotnie stracono ludność po drugiej strony Bugu, w tym cenioną w tamtym okresie uczelnię lwowską (było tam sporo nowinek naukowych). Te pozostałe miliony ofiar to kwestia represji niemieckich i sowieckich. Z pewnością wielu partyzantów zginęło, jednak grom ofiar to ludność cywilna. Większość to ofiary przestępstw okupantów na ludności przedwojennej Polski. Wydaje się, że straty wojska polskiego w II wojnie światowej są dużo niższe niż np. sowietów atakujących Berlin. Tragedią narodu polskiego są właśnie te ofiary cywilne. "partactwo szeroko rozumianej koncepcji ON w czasach II RP" - nie mam zdania nt. tych formacji, ponieważ nie wgłębiałem się w ten temat, chociaż kiedy czytałem wiele książek, formacje batalionów ON występowały w większości starć z Niemcami. Takie oddziały np. pozostały w rejonie umocnionym śląskich bunkrów, kiedy WP odeszło na rozkaz przełożonych. Rzeczy niemożliwych takie oddziały, słabo uzbrojone dokonywały na Pomorzu (kosynierzy, improwizowany pociąg etc...). Z pewnością nie przytoczyłem wszystkich znanych mi wątków. Założę się, że żadna osoba z tych batalionów ON nie znalazła się w Anglii i nie była przepytywana przez komisję badającą przyczyny klęski wojny obronnej Polaków w 1939r. Możliwe, że osoby te były w pierwszej kolejności represjonowane (głównie powstańcy trzech powstań śląskich), wielu znalazło się także pośród ofiar Sovietów, z tego co wiem konkretni ludzie pokazywali NKWD gdzie mieszkają np. oficerowie i żołnierze wojny 1920r. Niestety konfidentami nie byli Polacy. Założę się, że podobne historie przeżywali powstańcy z Wielkopolski. Nie ujmujmy im zasłużonego honoru, to byli ludzie z tych wszystkich ziem, mieszkający tam od wielu pokoleń i oni nigdzie nie wyjeżdżali, chyba że dostali taki rozkaz. Można oczywiście negować kwestię ich przeszkolenia, ponieważ de facto były to raczej oddziały tyłowe, zabezpieczające teren do czasu przybycia regularnej armii. Ponadto mieli broń z demobilu, pamiętającą I WŚ i występowały braki w amunicji. Nie stosujmy stereotypów panujących w obecnym WP. Zabrakło koncepcji działania jednostek w okrążeniu bądz po rozbiciu macierzystej jednostki. Koncepcja przecież przewidywała współdziałanie trzech krajów Francja, Anglia, Rzeczpospolita, nikt nawet nie planował okupacji Rzeczpospolitej. Czasami logika zawodzi, gdy znajdzie się dwóch bandytów, którzy bez żadnych zasad postanowią unicestwić naród.
Witek Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 12:46
A ile jest w OT? Zero? To czym się chwalić?????
powszechny dostęp do broni i będzie OK Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 12:37
Aż dziwne, że ogłosili taką liczbę. Jest to bardzo złą wiadomość bo potwierdza, że ludzie nie garną się do obrony państwa. Niestety efekt braku zaufania do obywateli pokazały liczby. Obywatele też nie ufają umiłowanym przywódcom.
GUMIŚ Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 12:31
Niestety sprawdziły się moje najgorsze obawy dotyczące OT. Do OT chcą wstąpić wykształceni i raczej zamożni ludzie z wielkich miast czyli niewyżyci miłośnicy filmów z RAMBO a nie biedni i ciężko pracujący mieszkańcy wschodnich województw. Na razie wśród ochotników przeważają miłośnicy wojskowych przygód lub bezrobotni śliniący się na myśl o dodatkowych 500 zł miesięcznie.
Z tych 17 tysięcy ludzi zapewne połowa nie nadaje się do służby w OT. Cały program WOT zostanie zniszczony poprzez niewłaściwe bo odgórne , trepowskie i zbiurokratyzowane budowanie całej formacji.
WOT należy tworzyć oddolnie , wykorzystując inicjatywy obywatelskie i udostępniając broń palną wszystkim chętnym do obrony kraju. Wprowadzenie powszechnego posiadania prywatnych karabinów samopowtarzalnych dla członków OT , radykalnie zwiększyłoby ilość chętnych do OT.
Gall Anonim Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 14:45
"Wprowadzenie powszechnego posiadania prywatnych karabinów samopowtarzalnych dla członków OT , radykalnie zwiększyłoby ilość chętnych do OT."
Do czegoś takiego potrzebna by była konstytucja taka jak w USA z jej II poprawką. Jakby Janusz Korwin Mikke przejął w naszym kraju władzę, to mogłoby się to ziścić.
Bren Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 14:10
Sorry men, bredzisz. a kasę teraz pompowaną w OT należałoby przeznaczyć w pierwszej kolejności na systemy OPL i rozpoznawcze. Potem możemy bawić się w wojsko....
obserwator Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 12:31
Jedno sprostowanie. jeszcze nie powstała żadna brygada OT. Chyba, że na podobieństwo czasów II Wojny Światowej uznamy nadanie imienia, jako utworzenie jednostki wojskowej. Tak powstawały wirtualne zgrupowania bojowe ...
Faktyczne tworzenie jednostki typu brygada to proces ok. 2-3 letni, po którym dopiero będzie można mówić o rozpoczęciu prawdziwego szkolenia w celu przygotowania tej jednostki do skutecznego działania (tzw. zgrywanie). Poszczególne kompanie i bataliony mogą być ukompletowane wcześniej, ale nie znaczy to że są gotowe do realizacji wyznaczonych zadań. Jednak ich skuteczność jest bardzo ograniczona.
Powtarzanie przez MON stanowiska o utworzeniu brygad (a nie ich dowództw) jest mylne dla wielu czytających. Nie dziwię się późniejszym głosom pytającym, a gdzie żołnierze tych brygad w poszczególnych powiatach.
na to wygląda Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 12:20
Czyżby powtórka sukcesu NSR?
Dana Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 10:59
Panie Sekretarzu Stanu, Wojska Obrony Terytorialnej nie są polskim wynalazkiem - fakt, ale Wojska Obrony Terytorialnej w formie realizowanej przez Polskę są całkowicie polskim wynalazkiem! Powinni go Pana koledzy co najmniej opatentować żeby tak "wspaniałego" pomysłu nikt wam nie podebrał. Gdzie indziej zamiast powszechności przyjęcia (ograniczonej jedynie kryterium wieku) mamy normy jak dla zawodowców? W krajach które nie "wynalazły" OT służą wszyscy chętni (lub obowiązkowo każdy) jedynie z limitem wieku i wad rozwojowych. Gdzie na świecie robi się egzamin z języka obcego jako kryterium przyjęcia do OT danego kraju? Gdzie na świecie nie ma nawet koncepcji zadań dla formacji i plany są pisane jak dla specjalsów ale szkolenie już nie? Gdzie na świecie nie ma nawet (istotnego z punktu widzenia zadań OT) sprzętu dla formacji ale są już mundury galowe? I w końcu co najważniejsze dla OT (ale to spuścizna komuny i obecnej konstytucji uznającej że obywatel to zagrożenie zatem to zarzut nie tylko dla WOT) - gdzie zamiast dostępności uzbrojenia osobistego oteciaków mamy reglamentację większą niż w wojsku regularnym?
PS. Wiem że Polska ma swoje wzorce i nie będzie nam jakiś Szwajcar, Fin czy Estończyk mówił jak się robi WOT. Oni tylko nie dość że ufają swoim obywatelom to mają w tym zakresie niezłe doświadczenia i wolę realnego oporu. Jako ciekawostkę przytoczę że w Estonii terytorialsi mogą do domu oprócz karabinu, pistoletu i granatów dostać także RPG. I to wszystko na słowo honoru aby żaden wróg nie dorwał w ręce spisu partyzantów i ich uzbrojenia. Polacy przez władzę są jednak uważani za upośledzonych w tym zakresie. Ci służący w resortach siłowych (w tym OT) również.
muzyk Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 10:51
Mój znajomy zapisał się do OT. W jednym z miast odpowiadał na pytania w ankiecie szczerze i się nie dostał, więc zapisał się do innego województwa bo ankietę wypełnił już inaczej. Człowiek poszedł bo jak twierdzi dostanie 400zł za 2 dni w miesiącu. Jego tryb życia nie pozwoli mu przebiec 300m, z resztą bić się nie potrafi i wysiłku nie lubi. Jak będzie ciężko to wogóle nie będzie jeździł nie mówiąc już o ewentualnej wojnie bo jak twierdził jeszcze 2 lata temu wyjedzie w Bieszczady a ostatnio zmieniło mu się i wyjedzie za granicę w razie w. I to jest wasza OT, pięknie nadmuchana i zapakowana przez AM. A wy dalej wierzycie w jego słowa.
Gall Anonim Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 13:44
Jak to zapisał się do WOT w innym województwie? Nie sprawdzali jego podległości pod konkretną WKU? Nie podawał miejsca zamieszkania? Coś nie chce mi się wierzyć, że można się zgłosić w innym województwie. Podejrzewam nawet, że nie można się zgłosić do służby w innym powiecie niż tym, w którym się mieszka.
dropik Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 9:40
17 tyś w całym kraju? jeśli, optymistycznie przyjmując 60% przejdzie łagodną kwalifikację to zostanie 630 na województwo. Nawet jeśli jest więcej chętnych do tych pierwszych wschodnich brygad to ciężko sobie wyobrazić żeby było to więcej niż 1000 -1200 na brygadę , a realnie z 800. Nie problem deleguje się zawodowych . Hahaha.
Eagle Środa, 19 Kwietnia 2017, 23:44
Obrona Terytorialna... coś mi to mówi... hmm... czy to czasem nie chodzi o tą jednostkę, w której to na pokazach dla ludu 'żołnierzy' OT zastępują chłopaki z Lublińca? Taaak, to chyba o nich mowa.

A może warto by tak tą kasę zamiast w bojówki paramilitarne zainwestować w regularne Wojsko Polskie??? Bo w nim jest aż nadto możliwości pożytecznego wydania 1mld zł.
ochotnik Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 10:11
dlaczego ironizujesz, kto chce to sie zglasza, dla kazdego mozna cos znalesc w dowolnej jednostce w kraju, nawet 2 mln pln w roku to nie majatek, dlaczego osoba cywilna ma nie poglebic wiedzy i umiejetnosci z dziedziny obronnosci jezeli wytraza na to ochote?
Grzesiek Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 9:39
A kto ma póki co pokazywać skoro wot jest dopiero formowane?
Kiedy w poprzednich latach te miliardy wpływały z mon też Pan tak energicznie i stanowczo protestował, że nadto jest możliwości ich wydania na wojsko zamiast oddawania?
Eagle Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 11:56
Oczywiście, w głowie mi się nie mieści, że można robić przekręty na Wojsku Polskim... Można mieć dużo zastrzeżeń do PO, ale czego by o nich nie mówić, przynajmniej próbowali pchać temat nowych zakupów do przodu.
Obecnie MON sabotuje Wojsko Polskie, odchodzą najlepsi oficerowie i żołnierze z doświadczeniem, od generałów, przez specjalsów, po pilotów F-16, modernizacja technologiczna armii leży i kwiczy, partnerzy w NATO patrzą na nas z ukosa. Czegoś takiego nie było od czasów obalenia komuny.
Grzesiek Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 18:21
Nie mam zastrzeżeń tylko i wyłącznie do PO, ale do tego co działo się przez ostanie ponad dwadzieścia lat w kwestii wyposażania i modernizacji armii (jakoś tak większość dyskusji sprowadza się do PO i PiS). Owszem pieniędzy było mniej (albo inaczej: teraz ma niby być znacznie więcej), ale robiąc pewne rzeczy z głową i konsekwentnie w tej chwili obraz armii byłby zapewne z goła odmienny.
Co do sabotowania wojska nie będę się wypowiadał bo nie mam wyrobionego zdania. Wielu z Państwa tutaj pisze, że wojskowi swoimi decyzjami (albo raczej ich brakiem, czy niezdecydowaniem) sami sabotują wojsko. Może czas na męskie decyzje, nie wiem, nie siedzę w środku tego wszystkiego.
Obecny rząd też próbuje pchać temat nowych zakupów. Przecież budżet jest wykorzystywany w większym stopniu niż za czasów przywołanej PO, to na razie nie całe 2 lata.
I na koniec, co do modernizacji technicznej, która "leży i kwiczy" to wydaje mi się, że ona się jeszcze właściwie nie zaczęła, tak długo to wszystko trwa. Więc chyba nie leży i nie kwiczy, a trzeba powiedzieć, że jej nie ma i nie było. Opowiadano, i opowiada się być może dalej, bajki o zamierzeniach, koncepcjach, przeznaczonych na to środkach, itd. itp...
Pozdrawiam
odsiew Środa, 19 Kwietnia 2017, 22:41
17 tys. chętnych oznacza ok. 20% przydatnych lub wartościowych osób, maks. 4 tys. ludzi w skali kraju. Wynik godny podziwu.
Grzesiek Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 10:07
No i właśnie! Śmiać sie z tego powodu czy płakać? Skoro w 37 milionowym narodzie można znaleźć jedynie 4 tyś wartościowych pod wzgledem militarnym osób to dobrze czy źle?
A i jeszcze jedno się pytanie nasuwa - czy w takim razie na zawodowego żołnierza zgłaszają się ci sami lub podobni kandydaci? Jaki jest zatem stan naszej 100 tyś armii? Ktoś tutaj kiedyś opisywał problemy z naborem.
ochotnik Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 10:07
ilosc chetnych swiadczy tylko o nas, nawet najmniej sprawnych jesli chca mozna umiescic w sluzbie wartowniczej, pomocniczej, podtrzymaniu lacznosci itp
Gall Anonim Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 13:33
Parę miesięcy temu w jednej gazecie były wyniki sondażu przeprowadzonego w państwach europejskich odnośnie tego czy ankietowany byłby skłonny narażać swoje życie w obronie ojczyzny. Wbrew temu co się w Polsce myśli o naszym "wrodzonym" patriotyzmie wyniki tej ankiety wskazywały, że niestety odsetek obywateli chętnych do walki w obronie RP jest sporo mniejszy niż w wielu państwach europejskich. Co prawda nie byliśmy najgorsi, ale jednak słabo wypadliśmy na tle innych.
yy Środa, 19 Kwietnia 2017, 22:04
wzamian niech zlikwidują rezerwę, bo tylko głowę zawracają bezsensownymi wezwaniami
(Albert) Środa, 19 Kwietnia 2017, 20:36
Koncepcja WOT ma sens tylko wtedy kiedy kiedy jest przemyślana a nie robienie tego na odwal się i kierowanie się zasadą 50 tys. to minimum albo maksimum,to jest głupota robienie tak ważnego komponentu na tej zasadzie to już lepiej w ogóle nie robić i już a po za tym liczba 17 tys. to nie liczba żołnierzy tylko tych co się zgłosili moim zdaniem to jest niecałe 10 tys.albo i mniej
Grzesiek Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 9:52
Pan chyba powinien jeszcze raz przeczytać co napisał. Jak ma być przemyślana to powinna mieć jakieś początkowe założenia, np dotyczace organizacji, liczebnosci, systemu szkolenia, uzbrojenia itp. Każdy projekt ma takie założenia, jakby nie miał to skąd by Pan wiedział co ma Pan zrobić w ramach projektu.
Robienie "na odwal sie" to właśnie to co Pan zasugerował, rzucenie pomyslu i jakoś to będzie.
Wis Środa, 19 Kwietnia 2017, 23:49
Albert masz rację w moim rejonie komisja lekarska uznała ze 23% poborowych nie nadaje się ze względu na wady wzroku
box Środa, 19 Kwietnia 2017, 23:26
Ile można powtarzać takie bzdury? To może pokaż mi lepsza koncepcje któregoś z poprzednich rzadow? Bo nie wiem czy wiesz ale wcześniejsza ot polegała na tym żeby ad hoc formować jej oddziały z żołnierzy rezerwy. Czyli właśnie to było tym wszystkim o czym mówisz. Obecna koncepcja ot jest pierwszą poważna i dobrze przemyslana. Ot powstała we współpracy z gwardia narodowa usa, jej formowaniem i szkoleniem zajmują się specjaliści i z wojsk specjalnych i dostanie najnowsza broń.
czarny bez Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 10:07
Nie jestem przekonany czy koncepcja:
- walki OT ze specnazem (słowa AM)
- podległości pod MON zamiast pod Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych
- posiadania lepszego wyposażenia niż wojsko zawodowe
- założenia że lekka piechota (OT), której atutem jest mobilność zostaje przeznaczona do walki w umocnieniach i obszarze miejskim
jest dobrze przemyślana.
Lepsza koncepcja poprzednich rządów? Proszę bardzo: koncepcja poprzednich rządów USA:)
box Piątek, 21 Kwietnia 2017, 13:03
Po pierwsze mój wpis dotyczył kwesti tego czy ot jest tworzona w sposób przemyślany i podałem fakty tego dotyczące które wskazują ze z tym co się działo przez ostatnie 30 lat nawet nie ma porównania.
Po drugie: ot ma pełnic wiele funkcji w tym kluczowych z punktu widzenia obecnej strategii obronnej oraz braku poboru a co za tym idzie topniejacych rezerw. fakt natomiast że wyciągasz tu kwestie specnazu pokazuje conajwyzej ze albo nie masz pojęcia o czym mówisz albo tylko szukasz pretekstu żeby za wszelką cenę do czegoś się doczepic. Pozatym rozumiem ze wolisz żeby ten specnaz zamiast ot spotkal ciebie z statkami jak będziesz wracał z biedronki? Albo żebyś to ty byl wysłany do walki z nim po dwudniowym szkoleniu (np jako wcześniejsza ot, zanim Macierewicz zaczął tworzyc obecna) bo na więcej nie będzie czasu, a chyba nie myślisz ze 95tys żołnierzy (stan na koniec, jak rozumiem idealnych rządów min siemoniaka) na cokolwiek wystarczy i obejdzie się bez poboru? I co w tedy zrobisz? Przeczepisz sobie kartkę do czoła "nie walczę ze specnazem. Nie jestem mięsem armatnim"?
Druga sprawa to już w zasadzie potwierdzenie moich przypuszczeń co do źródła twoich poglądów i atakowania ot czyli kolejny argument żywcem z gw o zagrożonej demokracji, dykaturze, prywatnej armii macierewicza itp bzdurach. Tak więc ot podlega macierewiczowi do wprowadzenia reformy dowodzenia po tym jak poprzedni prezydent na spółkę z generałem Rozanskim zafundowali Polsce poorzednia która na dobrą sprawę uniemożliwiala skuteczne dowodzenie w razie wojny (co swoją drogą bardzo ładnie się wpisuje w naszą historię - głupio by tak było z nią zerwać i nie dostać za którymś razem po....... z powodu katastrofalnego dowodzenia).
Co do kolejnej kwesti to w zasadzie można powiedzieć: jak wyżej. Masz jakieś źródło że ot będzie miało lepsze wyposażenie od wojska zawodowego? Bo nie pamiętam żebym słyszał o zakupach czołgów, samolotow czy krabow dla OT chyba ze cie boli ze nie dostanie rozpadająch się posowieckich rupieci z magazynów tylko zamawiają dla niej nowy sprzęt? No tak, ale przez to nie możesz pisać że to mięso armatnie biegające po lasach z rozpadająmi się posowieckimi rupieciami... Ale zaraz czy przypadkiem zanim Macierewicz nie zaczął zamawiać nowoczesnego uzbrojenia dla OT, to właśnie nie był atakowany w taki sposób?
Co do kolejnej sprawy to już zupełnie nie wiem o co chodzi. Twoim zdaniem obrona terytorialna której atutem jest między innymi znajomość lokalnych miejscowości ma nie potrafić w razie potrzeby ich bronić?
Jednak ostatniego zdania nie rozumiem jeszcze bardziej hehe... Obecna ot jest realizowana w oparciu o współpracę z gwardia narodowa czyli koncepcja wladzy usa i to nie tylko ostatniej ale i wielu poprzednich
CB Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 9:32
Lepsza koncepcja poprzednich rządów polegała po prostu na niepowoływaniu papierowej OT. Bo to będzie siła istniejąca tylko na papierze i powrót do wydawałoby się minionego już "sztuka jest sztuka".
box Piątek, 21 Kwietnia 2017, 12:22
No tak, czyli najlepsze było nic nie robienie i koncepcja "nie będzie niczego" a potem obudzenie się z reka w nocniku. ot jest realizowane obecnie nie jak najbardziej profesjonalnie oczywiście za wyjątkiem obrazu przedstawionego w mediach całą prawdę całą dobę, a sądząc po większości wpisów tutaj to prawdopodobnie główne źródło informacji dla wypowiadajacych sie
pisio Środa, 19 Kwietnia 2017, 20:29
Słabiutko.................., to dobrze jakiś promyczek nadziei w tym szaleństwie.
sojer Środa, 19 Kwietnia 2017, 20:12
Problem w tym, że każdy chętny z zachodu, Pomorza i Śląska zostanie odprawiony z kwitkiem: "wróć w 2019 roku". Jakie są wymagania, jakiś egzamin, testy,? Nic nie wiadomo. O ile broń strzelecka została zamówiona i będzie gotowa w dwa lata, mundury pewnie też to nie ma mowy, aby znaleźli pieniądze na samochody i uzbrojenie kierowane, drony, etc. 50 tys. gołych żołnierzy, nasza Armia Krajowa.
obserwator Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 12:22
Zamówienia powinny w pierwszej kolejności być kierowane dna potrzeby Wojsk Operacyjnych (WO). OT powinna otrzymywać uzbrojenie z rezerw WO. Zamawianie samochodów ciężarowo-terenowych ze skrzynią dla OT jest pomyłką. Ot powinna użytkować te pojazdy, które są zapasem wojennym WO. Inny "cięższy sprzęt" powinien być przekazywany na ćwiczenia z wyznaczonych jednostek wojskowych, szczególnie logistycznych. W przypadku wojny środki transportu i maszyny inżynieryjne będą pobierane od "cywili" w ramach świadczeń rzeczowych.
Tak naprawdę OT powinna być sprowadzona przede wszystkim do zadań przygotowania wstępnego (weryfikacji) osób chętnych do służby zawodowej i nadterminowej. Dzięki temu będzie tańsze utrzymanie potencjału wojsk.
Działanie w ramach zagrożeń powinno dotyczyć ochrony szczególnie ważnych obiektów infrastruktury (tzw. krytycznej) np przed powodziami i penetracją przez przeciwnika, oraz kierowania ruchem na drogach, aby kolumny WO mogły szybko przemieszczać się.
box Środa, 19 Kwietnia 2017, 23:30
Masz rację nie ma szans. Szkoda ze właśnie trwają rozmowy na zamówienie kilkuset ciężarowych Jelczy dla OT, a drony będą zamawiane w tym roku...
czarny bez Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 10:09
Czyli Armia Zawodowa już ich nie potrzebuje? Wszystko dla WOT...
CB Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 9:30
Ale powiedz jaki jest w ogóle sens tych zamówień? Będą tymi Jelczami jeździli żeby polatać dronami 2 razy w miesiącu? Czy nasza dotychczasowa armia naprawdę nie ma już żadnych potrzeb? Chociażby należy najpierw uzupełnić braki kadrowe w już istniejących jednostkach, bo takie podobno są...
ktoś Piątek, 21 Kwietnia 2017, 10:57
Nie podobno tylko są. W 2 brygadzie zmech. większość batalionów jest skadrowanych w innych jednostkach podobnie. Nie mówiąc o wakujących etatach w oddziałach i pododdziałach teoretycznie w pełni rozwiniętych.
zdziowiony Środa, 19 Kwietnia 2017, 20:07
OT nie ma, a w tym roku wydatki na ta formacje podszkoczyły o 72 % do ponad 700 mln.
AmbraQ Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 10:19
tak masz rację "podszkoczyły" ty też na miotle? A skąd te dane? Nie ma takiej publikacji łączącej wzrost nakładów z jakimś brakiem OT. Wydatki podlegają reżimowi ustawy budżetowej i obsłudze kasowej. Nie można tak sobie wziąć i wydać na coś jak ty stówkę od babci.
55 tysięcy Środa, 19 Kwietnia 2017, 19:57
hmm czyli do 55tysiów im ociupinke brakuje
Vvv Środa, 19 Kwietnia 2017, 18:54
Ostatnio widziałem poborowych OT. Srednia wieku +35/40 a cecha charakterystyczna były piwne brzuchy i niezdolność do zrobienia 10 podciągnięcie na drążku
VII zmiana Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 11:50
i co z tego jak ten kto potrafi się 10 razy podciągnąć na drążku tylko tyle właśnie umie a ja stary trep umiem obsłużyć dosłownie wszystko oprócz śmigłowca ! I kto się bardziej nadaje do OT , taki zielony gimbus czy człowiek który zaliczył nie jeden poligon i zna się sprzęcie ?
za stary Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 10:15
mam 56 lat i co z tego? rosomaka poprowadze, radiostacje ukf rozwine, obsluze bron snajperska, czego Ci jeszcze brakuje?
Extern Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 9:26
Bo to jest właśnie formacja dla ludzi którzy mają już normalną pracę, rodziny i to OT to jest dla nich jakieś tam dodatkowe zajęcie/hobby.
No chyba nikt rozsądny nie oczekiwał że do WOT za 500 PLN masowo będą zgłaszać się ludzie w wieku 25 lat, gdy po studiach trzeba znaleźć sobie normalną pracę, kupić mieszkanie, ożenić się, zrobić pierwsze dziecko itd.
Bfg Środa, 19 Kwietnia 2017, 22:53
No to dawaj zgłoś się na co czekasz
Teodor Środa, 19 Kwietnia 2017, 18:35
"17 tysięcy chętnych w skali kraju" - a nie mialo byc 34tys.?
malkontent Środa, 19 Kwietnia 2017, 20:36
Im mniej tym lepiej. Ci "ochotnicy" mają dostawać pieniądze za "gotowość",
a ich przydatność i tak będzie żadna.
Jedynie do pochwalenia się ileż to tysięcy wojska mamy.
Teodor Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 18:25
Ja rozumiem etapowość, są na razie 3 brygady, a nie są to związki taktyczne, które kupuje się w supermarkecie. Przypomina mi się tylko, że w NSR miała być określona liczba żołnierzy, a nigdy nie osiągnęła ona planowanego stanu. Dlatego te 17tys. może niepokoić. Z drugiej strony co roku określona liczba ludzi umiera, rodzi się i wstępuje w wiek dojrzałości. Zakładam również, że do tych 17 tys. będą dodawane kolejne osoby chętne i dobrowolne, które uzyskają dowód osobisty. Dopóki choroby nie złożą ochotnika, to teoretycznie może służyć w takiej formacji, dlatego też sukcesywnie liczba 17 tys. powinna rosnąć.
Extern Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 9:29
A liniowe oddziały wojska to za co niby dostają pieniądze i przywileje emerytalne jak nie za "gotowość"?
Ci z WOT za tą samą "gotowość" co liniowi dostaną 6 razy mniej pieniędzy i żadnych innych przywilejów.
R2d2 Niedziela, 23 Kwietnia 2017, 21:32
Za służbę. Wojsko służy i za to dostaje pieniadze.
CB Środa, 19 Kwietnia 2017, 18:09
To na razie tylko chętni, a po jakiejś weryfikacji pewnie zostanie jakaś 1/3. No chyba, że będą werbować wszystkich, na sztukę, ale czy to ma wtedy jakikolwiek sens?
LOL Środa, 19 Kwietnia 2017, 17:41
Informacja o tym ile chętnych się zgłosiło jest bezwartościowa. Podajcie informację ilu chętnych spełniło wymagania i zostało przyjętych. No chyba że tu już nie ma się czym chwalić...
Jaro Środa, 19 Kwietnia 2017, 16:42
Kiedy WOT powstanie w Wielkopolsce?
Dron Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 10:45
Na tą chwilę zgłoszenia w formowanych trzech brygadach dwukrotnie przekraczają liczbę miejsc. Dlatego będą mieli w czym wybierać.
db Piątek, 21 Kwietnia 2017, 8:49
Ale mówisz o zgłoszeniach na stanowiska etatowe dla żołnierzy zawodowych?
nim Środa, 19 Kwietnia 2017, 21:41
2019
Leon Środa, 19 Kwietnia 2017, 20:27
Nigdy! Wielkopolska wolna od WOT.
Eagle Środa, 19 Kwietnia 2017, 23:42
Pełne poparcie. Serdeczne pozdrowienia ze Śląska.
Trzeba się wspierać w obecnych trudnych czasach. Jak podczas Powstań Śląskich, kiedy ludzie z Wielkopolski pomagali w naszych powstaniach.
AmbraQ Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 10:20
pomagał to wam Marszałek! Chyba nawet nie znasz historii Powstań.