Turcja przedłuża stan wyjątkowy. 50 tys. aresztowanych

OPUBLIKOWANO: Wtorek, 18 Kwietnia 2017, 10:01
Turcja

Turecki rząd pod przewodnictwem prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana zatwierdził przedłużenie o trzy miesiące stanu wyjątkowego, wprowadzonego w tym kraju po nieudanej próbie puczu z lipca zeszłego roku. W czasie obowiązywania stanu wyjątkowego aresztowano ponad 50 tys. osób.

Wcześniej w poniedziałek za przedłużeniem stanu wyjątkowego opowiedziała się Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Według tego organu doradczego działanie to służy "ochronie naszej demokracji, praworządności, jak również praw i swobód naszych obywateli" - podała agencja prasowa Anadolu.

Stan wyjątkowy, który w Turcji został wprowadzony 20 lipca i miał początkowo trwać trzy miesiące, był już dwukrotnie przedłużany, po raz ostatni w styczniu. Pozwala on na ograniczenie albo zawieszenie niektórych praw i wolności obywatelskich bez konieczności zmiany ustaw za zgodą parlamentu. Daje także dodatkowe uprawnienia władzom różnych szczebli i policji.

Czytaj więcej: Referendum w Turcji: Zwycięstwo i znak słabości Erdogana [ANALIZA] 

Zdaniem obserwatorów rząd wprowadził stan wyjątkowy, aby przeprowadzić czystkę w aparacie państwowym i usunąć z niego osoby, które władze uznały za zwolenników przebywającego na emigracji w USA islamskiego kaznodziei Fethullaha Gulena. Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan oskarża go o zorganizowanie puczu w Turcji.

Czytaj więcej: Zamach stanu w Turcji. Erdogan umocnił pozycję [ANALIZA]

Od czasu wprowadzenia stanu wyjątkowego zwolniono z pracy lub zawieszono w obowiązkach ok. 120 tys. osób; aresztowano ponad 50 tys. osób. Eksperci wskazują, że próba puczu była korzystna z punktu widzenia władz Turcji, gdyż pozwoliła im zaostrzyć środki represyjne wobec opozycji politycznej. W niedawnym referendum niewielką przewagą głosów zdecydowano o rozszerzeniu uprawnień prezydenta Erdogana, jednak nie brakuje głosów, że przy realizacji plebiscytu doszło do szeregu nadużyć. 

JP/PAP

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

4 komentarze

modolen Środa, 19 Kwietnia 2017, 13:08
Nie docenianie Erdogana na arenie międzynarodowej przy tak skomplikowanej sytuacji w Turcji - może okazać się błędem ? ( uchodżcy czekają w kolejce by udać się do zachodniej Europy ) ?
Mirkuw 1104 Środa, 19 Kwietnia 2017, 8:24
parwicowy Trump, a teraz prawicowy Erdogan-hurrra!!!!
ecik Piątek, 21 Kwietnia 2017, 9:32
Prawicowy Erdogan - nie ośmieszaj się proszę, sprawdź co znaczy naprawdę "prawicowy" a nie jakie znaczenie słowu "prawicowy" nadają jacyś ludzie. Erdogan jest na pewno populistą, co być może Ty uznajesz za "prawicowość".
Boruta Piątek, 28 Kwietnia 2017, 4:57
Sam się nie ośmieszaj. Erdogan to nacjonalistyczno-religijny dyktator.