W Donbasie od początku starć zginęło ponad 2600 ukraińskich żołnierzy

OPUBLIKOWANO: Sobota, 15 Kwietnia 2017, 13:35
Donbas

Ponad 2,6 tys. żołnierzy armii Ukrainy zginęło od początku konfliktu z prorosyjskimi separatystami w Donbasie na wschodzie kraju – poinformował w piątek przedstawiciel ministerstwa obrony w Kijowie Ołeksandr Łysenko. Rannych zostało ponad 9,5 tys. żołnierzy. 

W piątek minęła trzecia rocznica ogłoszenia tzw. operacji antyterrorystycznej w Donbasie. Dekret w tej sprawie wydał ówczesny pełniący obowiązki prezydenta, a obecnie sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Ołeksandr Turczynow.

„W ciągu tych trzech lat w walkach o wolność, niepodległość i jedność terytorialną Ukrainy zginęło 2 652 żołnierzy Sił Zbrojnych, Gwardii Narodowej, Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, MSW i Straży Granicznej. 9 578 zostało rannych” – oświadczył Łysenko na konferencji prasowej.

Tylko ostatniej doby w Donbasie rannych zostało trzech żołnierzy sił rządowych. Są one ostrzeliwane przez separatystów mimo kolejnych ustaleń o zawieszeniu broni, które zawarto w związku ze świętami wielkanocnymi. Porozumienie o rozejmie miało obowiązywać od 1 kwietnia.

Konflikt na wschodniej Ukrainie ciągnie się od wiosny 2014 roku. Zginęło w nim dotychczas około 10 tysięcy ludzi.

PAP - mini

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

12 komentarzy

ajwaj24 Niedziela, 16 Kwietnia 2017, 18:58
Trzeba te liczby pomnozyc 3-4x
jan Niedziela, 16 Kwietnia 2017, 9:46
za mało
rob ercik Niedziela, 16 Kwietnia 2017, 2:59
nie nalezy mowic o "konflikcie" tylko o najezdzie ukrainskiej armi na tereny zamieszkale przez separatystow gdyz wczesniej tam nikt nie ginol ...
Lewandos Poniedziałek, 17 Kwietnia 2017, 11:30
... tak się zastanawiam, jak własna armia może najeżdżać własne terytorium... czyżby tam wcześniej nie stacjonowała? Z drugiej strony, czy nie najazdem były ataki rosyjskojęzycznej partii regionów na Kijów inspirowane z zewnatrz
normalny Sobota, 15 Kwietnia 2017, 23:14
Ukraińska wikipedia podaje dokładnie 3774 zabitych zidentyfikowanych z imienia, nazwiska, jednostki i szczegółów śmierci. Do tego około tysiąca poza numeracją wymienionych tylko z imienia i nazwiska lub tylko z miejsca śmierci i jednostki. Pytanie jak z tych ok 4,6 tys podawanych przez samych Ukraińców Łysenko zrobił 2,6 tys? I po co to zrobił skoro mozna sobie to sprawdzić
Wielbiciel twórczości A. A. Milne'a Poniedziałek, 17 Kwietnia 2017, 20:56
"Bajkopisarz" A. Łysenko niezrównany "propagandzista" tzw. ATO już nie takie "konfiguracje retoryczne" w przeszłości tworzył. Tam tj. na Ukrainie nie ma rzeczy "niemożliwych" a prosta "matematyka" jest rzeczą "względną". Przecież gdyby podali prawdziwe dane o stratach (choć nie zna ich "naprawdę" nawet Poroszenko) to ukraiński lud - w połączeniu z aktualną sytuacją społecznopolityczną zacząłby szykować "nowy" Majdan.
yaro Sobota, 15 Kwietnia 2017, 19:26
A czemu nie podaje się strat drugiej strony?
Smuteczek Sobota, 15 Kwietnia 2017, 23:50
Bo trudniej je weryfikowac, pozatym beda mniejsze. To separatysci napedzaja łamanie rozejmów, a skoro to oni prowadza wiecej ostrzałow przy uzyciu ciezkiego sprzetu to i maja wieksze "osiagniecia"
Tratata Niedziela, 16 Kwietnia 2017, 22:44
Pamiętaj, że druga strona wykańcza też swoich. I Giwi i Motorola dostali wypowiedzenie umowy w radzieckim standardzie.
edi Sobota, 15 Kwietnia 2017, 17:33
2 000 rosyjskich i nieznana ilość najemników.
Morgul Sobota, 15 Kwietnia 2017, 14:58
jakie są straty rosyjskie a jakie separatystów ?
Afgan Niedziela, 16 Kwietnia 2017, 2:36
Tego nie dowiesz się nigdy, bo tego nawet sami separatyści i Rosjanie nie wiedzą. Szacunkowo zginęło kilkuset żołnierzy regularnych sił zbrojnych Rosji (przyjmuje się że około 300-400) i kilka tysięcy separatystów z tzw "pospolitego ruszenia", niektóre szacunki mówią nawet o ponad 7 tysiącach. Zginęło/zaginęło też kilka tysięcy cywilów na terenach kontrolowanych przez siły rosyjsko-terrorystyczne. Przy czym ciężko określić kto zginął w walkach z siłami ukraińskimi, kto w wewnętrznych porachunkach między zwaśnionymi frakcjami separów, a kto w wyniku zwykłych czynów kryminalnych, na przykład napadów z bronią palną o podłożu rabunkowym itp.