Irackie śmigłowce uderzeniowe kontra Daesh [Analiza]

OPUBLIKOWANO: Sobota, 18 Marca 2017, 10:32
MI-35 Iraq
Iraq Bell 407
Mi-28 Irak
  • MI-35 Iraq
  • Iraq Bell 407
  • Mi-28 Irak

Od początku powietrznych operacji przeciwko Daesh w Iraku aktywną rolę odgrywają rządowe śmigłowce uderzeniowe – czy to lekkie rozpoznawczo-bojowe Bell IA-407, czy też rosyjskie Mi-35M i Mi-28NE. Potrafią zadać one islamistom poważne straty, zwłaszcza jeśli wykonują ataki na przemieszczające się drogami kolumny, ale ponoszą też bolesne straty.

Dostawy rosyjskich śmigłowców bojowych – Mi-28 i Mi-35 – były wynikiem podpisanego w 2012 r. kontraktu na 40 śmigłowców obu typów i 48 systemów przeciwlotniczych Pancir-S1 (łączna wartość 4,2 mld USD). Jeśli chodzi o realizację kontraktu na śmigłowce bojowe to zamówienie z lat 2012-2013 w stosunku do OAO Rosoboroneksport opiewało ostatecznie na 28 śmigłowców bojowych typu Mi-35M i 15 szturmowych Mi-28NE. Warto zaznaczyć, że zgodnie z kontraktem Irak zakupił 15 Mi-28NE, stając się tym samym pierwszym zagranicznym odbiorcą tych maszyn.

W kolejnych miesiącach 2013/2014 r. do portu Umm Qasr przybywały pierwsze transporty zamówionych śmigłowców Mi-35M i Mi-28NE. Pierwsze 4 Mi-35M przybyły do Iraku na początku listopada 2013 r. i te śmigłowce szybko wzięły udział w operacjach bojowych przeciwko islamistom spod znaku Al-Kaidy i Daesh jako pierwsze. Potem kontrakt realizowano bez przeszkód dostarczając kolejne transze po 4 śmigłowce Mi-35M w każdej (5x4=20).

Czytaj też: Rosja dostarczyła Irakowi śmigłowce do walki z Państwem Islamskim [Video]

Pierwsze trzy Mi-28NE, w pustynnym, „irackim” kamuflażu,  zostały dostarczone i oblatane nad Bagdadem w sierpniu 2014 r. Ostatnie dwa Mi-28NE, w nieco innej wersji, przybyły do Iraku w lipcu 2016 r.

Warto nadmienić, że ostatnie cztery Mi-28NE zostały dostarczone w konfiguracji 298 (izdielije 298), podczas gdy jedenaście dostarczonych wcześniej było w zubożonej konfiguracji 2941 (izdielije 2941). Wersja 298 ma zdublowane układy sterownicze (jak w wersji szkolnej Mi-28UB) i co ważniejsze stacje radiolokacyjną N025E.

Mi-28 Irak

Itacki Mi-28NE - fot. Witold Repetowicz.

Pierwsza grupa irackich pilotów i techników szkoliła się w rosyjskim centrum szkoleniowym śmigłowców w Torżku jesienią 2013 r. Jak już wspomniano, jako pierwsze do akcji weszły Mi-35M, wspierając w atakach na islamistów z Daesh lekkie Bell IA-407 z dywizjonów rozpoznawczych.

Dostawy rosyjskie realizowane są bez opóźnień i według renomowanego Military Balance w 2016 irackie jednostki śmigłowców dysponowały już jakoby 32 maszynami obu typów – 16 Mi-35M i 16 Mi-28NE. Tyle tylko, że według wiarygodnych źródeł rosyjskich kontrakt opiewał jedynie na 15 Mi-28, a nie 16 (zresztą jak wspomniano w dwóch różnych konfiguracjach). Jeśli chodzi o źródła angielskojęzyczne to nierzadko podają one nieprawdziwe informacje dotyczące ilości zamówionych przez Irak maszyn, np. zawyżają liczbę zakupionych i dostarczonych Mi-28NE. Przyczyną tego zamieszania jest fakt, że początkowo podawano do publicznej wiadomości inne, niż ostateczne, ilości zamówionych śmigłowców.

Czytaj też: Rosja wspiera Irak transferami uzbrojenia. Moskwa umacnia pozycję na bliskowschodnim rynku broni

Mi-28 i Mi-35 odgrywają rzecz jasna istotną rolę wsparcia sił naziemnych w operacji zdobywania Mosulu. Wcześniej używane były wraz z IA-407 m.in. nad Falludżą czy Tikritem. Mimo, że walka z Daesh to oficjalnie operacja antyterrorystyczna śmigłowce walczą w potencjalnie wyjątkowo niebezpiecznym środowisku, nasyconym bronią przeciwlotniczą. Państwo Islamskie dysponuje środkami zwalczania śmigłowców, nie tylko lufowymi, ale także wyrzutniami naramiennymi, o czym dotkliwie przekonało się irackie lotnictwo wojsk lądowych. Islamiści zestrzelili co najmniej kilka irackich śmigłowców uderzeniowych (nie mówiąc już o stratach wśród Mi-17).

Z filmów pokazywanych przez Ministerstwo Iraku wynika, że szczególnie wdzięcznym celem są kolumny islamistów, przechwytywane przez śmigłowce w trakcie przemieszczania się. Wówczas śmigłowce szturmowe przystępują do ataku w wykorzystaniem działek pokładowych, jak i niekierowanych i (rzadziej) kierowanych pocisków rakietowych. W sytuacji gdy nie ma obrony przeciwlotniczej, następuje zmasowany atak i zdziesiątkowanie pojazdów kolumny. Straty w żywej sile są jednakże znacznie niższe niż się to oficjalnie podaje, jako, że bojownicy widząc nadlatujące śmigłowce porzucają pikapy i rozpierzchają się po terenie. Przykładowo na jednym z filmów z tego typu ataku widać atakującego cele Mi-28NE, który prowadzi ostrzał rakietami niekierowanymi S-13 130 mm i selektywny ogień z automatycznej armaty 2A42 30 mm. Nierzadko kolumny liczą dziesiątki, a nawet setki (sic!) pojazdów (słynna „masakra konwoju” z 30 czerwca 2016 r. pod Falludżą, to atak na konwój Daesh złożony z ok. 260 pojazdów).

Poza wiropłatami rosyjskimi do ataków na islamistów spod znaku Daesh wykorzystywane są śmigłowce Bell-407. W latach 2012-2013 Irak otrzymał 24 maszyny w wersji IA-407 (Iraqi Armed-407), czyli uzbrojone w kaem 12,7 mm, niekierowane rakiety 70 mm i pociski przeciwpancerne Hellfire (do tego 3 szkolne i 3 w wersji gunship, razem 30 Bellów).

Iraq Bell 407

Śmigłowce Bell IA-407 - fot. Staff Sgt. Mike Meares/U.S. Air Force

O ile maszyny bojowe Mi-35M i Mi-28NE wykonują głównie zadania bojowe, to lżejsze IA-407 osłaniają także własne kolumny w marszu i wykonują zadania rozpoznawcze. Zadania jakie wykonują maszyny mają swoje odzwierciedlenie także w nazewnictwie jednostek: podczas gdy IA-407, jako maszyny rozpoznawcze służą w dwóch dywizjonach rozpoznawczych (21 i 22 Armed Reconnaissance Squadron), to szturmowe Mi-35M i Mi-28 w dywizjonach uderzeniowych (35 Attack Squadron (Mi-35M) i 28 Attack Squadron (Mi-28NE).

Straty irackich śmigłowców uderzeniowych w walce z Daesh są poważne. Jeśli chodzi tylko o maszyny uderzeniowe, z pominięciem Mi-17, to islamiści zestrzelili lub rozbiło się z innych przyczyn, kilka lekkich IA-407 Bell i kilka ciężkich Mi-35M. Ostatnia strata jeśli chodzi o maszyny uderzeniowe przypada na zestrzelonego w styczniu 2017 r. Mi-35M (zginęło czterech członków załogi). Był to już piąty utracony Mi-35M w operacji przeciwko Daesh.

Warto jeszcze dodać, że w atakach na Daesh uczestniczą uderzeniowe bezzałogowce typu CH-4B (Rainbow) -  drony produkcji chińskiej zakupione przez Irak.

Rząd Iraku wyrażał chęć zakupu maszyn typu AH-64 Apache, ale ostatecznie zrezygnowano z tego.

Marcin Gawęda

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

33 komentarze

pewnie że przewyższa ;) Poniedziałek, 15 Maja 2017, 19:23
Czy Ka-52 jest w ogóle opancerzony bo zdaje mi się że nie, i czy Francuzi nadal sprzedają do niego awionikę, bo zdaje mi się że również nie.
Frosty Środa, 22 Marca 2017, 12:59
A co myślicie o śmigłowcach z biura konstrukcyjnego Kamowa.
yaro Środa, 22 Marca 2017, 20:48
Ostatnio był artykuł (na jednym z polskich portali teraz ciężko mi go już odnaleźć) o wersji K-52 Katran która właśnie jest przygotowana do produkcji. Wnioski autora były jednoznaczne -- amerykanie muszą coś zrobić z AHA 64 ponieważ ta wersja K-52 przewyższa go w każdym punkcie.
Anty C-cal przed 500+ Wtorek, 21 Marca 2017, 14:26
Analiza. fotki milka24. tego na pierwszym planie. Czy To za silnikiem to wylot spalin? Silniczki Obydwa skupione nad pilotami. Fotka milka28 pokazuje dobitnie silniki Rozdzielone porozsuwane jak sie da za pilotami. Nieco jak "stare 30-letnie, Bieda" hawki. Na filmach z Mosulu hula taki z jeden? nic podobny jak wystawiony w Kielcach. optronika pod "nosem". POmiMO rozmaitego Made in Russia
Marek Wtorek, 21 Marca 2017, 13:35
Z czego tu się cieszyć ? to normalne ze daesh jest rozwalany To jak winchester do łuku niestety strzały paru zabiją tak tez jest tym razem daesh nie stanowi na dłuższa metę zagrożenia i już by ich nie było gdyby nie ruska pomoc Asadowi
Pozdro Wtorek, 21 Marca 2017, 8:10
Dawno temu czytałem reportaż w którym snajper twierdzil że śmigłowiec bojowy można zestrzelic z karabinu wyborowego wystarczy użyć specjalnej amunicji wybuchowej i mieć odpowiednia pozycję aby móc strzelić do rotora ogonowego co podobno jest pięta ahilesowa śmigłowców. Widzialem film z Syrii gdzie właśnie ruskie śmigło tak właśnie oberwalo w tylnie smiglo po 20 sekundach rozbił się o ziemie
Darek S. Poniedziałek, 20 Marca 2017, 0:52
Według mnie mając ograniczone zasoby powinniśmy wziąć poważnie pod uwagę lekcje z Iraku. Oni wolą tańsze ruskie latające BWP, niż drogi amerykański sprzęt, który prawdopodobnie spadać będzie prawie tak samo często. A w cenie jednego AH-64 można kupić co najmniej kilka ruskich maszyn. Skoro Amerykanie kupują dla Iraku ruski sprzęt, to myślę, że Ruscy nam też by go sprzedali. Wystarczy troszkę stosunki poprawić. Z serwisem nie było by problemu, Ukraińcy mogą nam to serwisować.
w3-pl Poniedziałek, 20 Marca 2017, 10:32
dla poprawy stosunku zalecam np. Rockets rain down on Kramatorsk na yt. Z kim mamy do czynienia. a z def.24 wiemy o kupnie np Indonezji 8 Apaczy na 5 ruskich. Tam gdzie nie tak dawno stracili troszke terenu. Timor. 5-ty milek ozn -35nawet dumnie M tosz to jedna transza w glebe Nie?
Gall Anonim Poniedziałek, 20 Marca 2017, 10:14
Z powodu działań wrogich sił (np. George'a Sorosa) poprawa stosunków polsko-rosyjskich jest mało prawdopodobna. Więc jeżeli relacja koszt-efekt ma być kluczowym kryterium w wyborze nowego śmigłowca szturmowego, to jedynym wyjściem jest zakup chińskich WZ-10.
Zenio Wtorek, 21 Marca 2017, 10:13
Nie najlepsze stosunki polsko-rosyjskie nie wynikają z działań wrogich sił tylko z fatalnego zwyczaju Rosji polegającego na zbrojnym napadaniu na swoich sąsiadów.
sledz bałtycki Wtorek, 21 Marca 2017, 13:22
W punkt :)
2zdk Niedziela, 19 Marca 2017, 23:07
Co sądzicie o śmigłowcu mi-28 ? Czy do dobra maszyna ? Jak wypada w porównaniu ze śmigłowcami zachodnimi Tiger, Apache pod względem awioniki, przenoszonej broni, pancerza itp. ?
jarek Poniedziałek, 20 Marca 2017, 11:42
Można mówić o porównaniu tylko do AH1 i AH64. Rusek jest większy i cięższy. O jakości awioniki trudno cokolwiek powiedzieć, bo ruscy upubliczniając dane posługują się głównie propagandą. Pancerz jest zapewne porównywalny, sama koncepcja maszyny wygląda na bardzo dobrą i można oczekiwać dużej odporności na uszkodzenia. Czy porównywalnej do AH64, który ma doskonałą reputację, nie wiadomo, dopóki Mi28 nie weźmie udziału w poważnej wojnie. Jeśli chodzi o uzbrojenie - to też trochę zagadka. Zachód wykorzystuje bardzo zaawansowane rakiety, te ruskie też niby wiele potrafią, ale nie nigdy nie brały udziału w żadnej wojnie, więc nie wiadomo. Warto wspomnieć o manewrowości. To był główny mankament Mi24, na którym oparta jest konstrukcja Mi28. Mógł wykonywać tylko płynne manewry, bo inaczej mogło się skończyć połamaniem łopat albo ich uderzeniem o kadłub. Mi28 jest wyraźnie lepszy. Wiadomo, że ma sztywno zawieszone łopaty, a podczas rozwoju konstrukcji były wielokrotnie wymieniane, co świadczy o poważnych problemach z dostępem do odpowiedniej technologii. Chyba nadal nie dorównuje zachodnim maszynom, bo na filmach z pokazów lata dość żwawo, ale daleko mu do zachodnich maszyn, które potrafią zrobić beczkę czy pętlę - figury typowe dla samolotów.
Ważne są też inne cechy - awaryjność, łatwość napraw i obsługi technicznej. Tutaj nie wiadomo nic. O Apache i Viperze wiemy, że (zwłaszcza Viper), są łatwe w utrzymaniu, tyle, że kosztowne. W każdym razie podczas walk, Amerykanie byli w stanie utrzymać sprawność na poziomie >90% maszyn, co jest doskonałym wynikiem.
Reasumując, na pewno nie jest tak dobry, jak np. AH64E, ale jest wystarczająco dobry, żeby stanowił poważne zagrożenie. Na szczęście ruscy mają ich zaledwie ok. 50 i nie zanosi się żeby byli w stanie zastąpić całkowicie Mi24/35 (ok. 600 szt.!!!).
jasio Czwartek, 23 Marca 2017, 7:01
"te ruskie też niby wiele potrafią, ale nie nigdy nie brały udziału w żadnej wojnie" Konstrukcje zachodnie w tym amerykańskie też nie za bardzo Bo takiej wojny jaką nam sie wieszczy ( z Rosją ) nigdy nie było Bardzo możliwe że tego typu konstrukcje będą mało przydatne ze względu na nasycenie pola walki sprzętem przeciwlotniczym Tak w każdym razie jest na Ukrainie
Inż Poniedziałek, 20 Marca 2017, 16:18
Konstrukcja Mi28 nie ma nic wspólnego z Mowę? Skąd Ty wytrzasnąłeś takie informacje.
Inż Poniedziałek, 20 Marca 2017, 17:52
Nie Mowę tylko Mi24
halny Poniedziałek, 20 Marca 2017, 14:55
Mi28 robi beczke i petlę, na u2 znajdzie mase fimów z tą figurą ...
olo Poniedziałek, 20 Marca 2017, 14:10
Jak pancerz jest porównywalny? AH-64 tylko od przodu i na 12.7mm. Boczne oszklenie w AH-64 nawet nie jest opancerzone.
BRZDĄC Niedziela, 19 Marca 2017, 21:37
Irackie śmigłowce i nie tylko ..są zestrzeliwane prostymi i w miarę tanimi efektorami jakim są WKW .. wielokalibrowe karabiny przeciwsprzętowe.. i są to kompilacje od kalibru 12,7 mm do 23 mm..jest tam sprzęt amerykański .,Barett M82, rosyjski OSW-96 ,irańskie AM.50 ,chińskie wkw M99 ....czy szeroko stosowany prze rebelię Nimr-2 wytwarzany chałupniczo broń oparta jest m.in. na lufie chińskiego karabinu maszynowego W-85 i zasilana jest nabojem 12,7x108 mm.,czy kompilacja chorwackiego RT-20/23 zasilana w zależności od wersji nabojem 20/23 mm..Bandy rebelii dzięki tego typu efektorom mają tzw "wyniki"
yaro Sobota, 18 Marca 2017, 18:48
nie wiem czy zauważyliście ale w artykule nie ma ani słowa o zestrzeleniu M-28, spadają maszyny starszej generacji ...
Anty c-cal przed 500 + Poniedziałek, 20 Marca 2017, 10:55
A Te w Syrii? Nie chodzi mi o milka24 z instruktorami czy tego po misji humanitarnej-sfilmowany wrak +80mm rakiet zasobnik
yaro Poniedziałek, 20 Marca 2017, 14:58
stracili jeden w wyniku przeszarżowania pilota i to zaraz po przywiezieniu ich (więc pilot mógł nie miec doświadczenia bojowego) , od tamtej pory nie ma żadnych informacji o utracie Mi-28 czy Ka-52
anty C-cal przed 500+ Poniedziałek, 20 Marca 2017, 18:11
niezmordowana wiki donosi o Spadku milka28N - 7 dni po debiucie bojowym "Palmyra". w kwietniu 2016. rejon Hims to twierdza "terroru" w Syrii? ciekawe ile naszych -24 po "piaskowaniu" jest zdolnych do akcji. bo na te 5 irackich to 2 zestrzelone, jeden Rozbili pod Mosulem...
vvv Niedziela, 19 Marca 2017, 0:47
mi-28n maja silniejszy pancerz ale islamisci maja bardzo malo manpadsow
Pilot Sobota, 18 Marca 2017, 23:34
Więc dlatego potrzebne nam nowe śmigłowce bojowe ponieważ Mi-24 to i z wrogiem jak Daesh nie poradzą.
ww Sobota, 18 Marca 2017, 14:26
Nawet Irak ma lepsze smiglowce.
krzysztof Sobota, 18 Marca 2017, 12:39
trochę brakuje informacji o tym czym dysponują islamiści skoro śmigłowce notują straty to czym są atakowane
piękno japońskiego minimalizmu Poniedziałek, 20 Marca 2017, 11:36
W Ramalah i Mogadiszu masakrę amerykańskim helikopterom zrobiono z RPG-7. Od tej samej broni (a nie od Stingerów, które mają na koncie tylko 6% sowieckich strat, wbrew powszechnemu mniemaniu na podstawie propagandy USA) pochodziła większość sowieckich strat w Afganistanie.
bulek Niedziela, 19 Marca 2017, 9:48
Jakiś czas temu był artykuł czym dysponuje Deash więc musisz poszukać. Z tego co pamiętam mają w sumie wszystko od zachodnich przez rosyjskie na chińskich kończąc. Niestety prawda jest taka że śmigłowce sporo tracą na znaczeniu przy dobrej obronie przeciwlotniczej
Azza Sobota, 18 Marca 2017, 23:01
Do śmigieł wystarczy 23mm tak znienawidzone w ostatnim czasie.
Zdzisiu Poniedziałek, 20 Marca 2017, 10:41
Niby do czego wystarczy? Bo o ile na transportowe rzeczywiście, o tyle szturmowym to można co najwyżej lakier nimi odrapać
gts Sobota, 18 Marca 2017, 16:53
Bylo napisane ze bronia naramienna. Pewnie setkami wyrzutni pokroju stinger ktore przechwycili zajmujac opuszczone przez armie magazyny. W magazynach bylo calkiem sporo wyrzutni roznego rodzaju zarowno produkcji zachodniej jak i rosyjskiej (radzieckiej). Niestety Irak placi glownie za to ze armia Iracka masowo wiala z pozycji (baz i umocnien) nawet gdy miala przewage 10:1 albo i wiecej.
Marek1 Sobota, 18 Marca 2017, 21:21
Należy pamiętać, że w warunkach pola walki nasyconego syst. MANPADS duże znaczenie dla przetrwania śmigłowców ma zastosowana taktyka(np. tzw. rosyjska 8), wyszkolenie załóg(w Iraku raczej marne) w stosowaniu syst. obronnych typu flary, itp.