Polska nie opuszcza poprzeczki dla tarczy antyrakietowej. Szef Inspektoratu Uzbrojenia dla Defence24 o priorytetach modernizacji

OPUBLIKOWANO: Poniedziałek, 20 Marca 2017, 13:24
Płk Pluta
Patriot Holandia
PT-91
Rosomak Mniedło
Pluta
Pluta
  • Płk Pluta
  • Patriot Holandia
  • PT-91
  • Rosomak Mniedło
  • Pluta
  • Pluta

"Siły Zbrojne RP zainteresowane są pozyskaniem sprzętu wojskowego (SpW) najnowocześniejszego, który nie będzie wymagał modernizacji lub wymiany w krótkim okresie czasu od momentu jego pozyskania, z uwzględnieniem aktualnej oceny zagrożeń." - mówi w rozmowie z Defence24.pl Szef Inspektoratu Uzbrojenia płk Dariusz Pluta. W wywiadzie omawiane są priorytetowe programy modernizacyjne, w tym dotyczące obrony powietrznej, wojsk pancernych czy Marynarki Wojennej. 

Jędrzej Graf, Maksymilian Dura: Trwają prace nad Strategicznym Przeglądem Obronnym. Jednym z obszarów prac przy SPO jest funkcjonowanie systemu pozyskiwania sprzętu wojskowego i uzbrojenia. Panie Pułkowniku, czy w tym zakresie należy oczekiwać zmian prawnych lub instytucjonalnych?

Pułkownik Dariusz Pluta, Szef Inspektoratu Uzbrojenia: Strategiczny Przegląd Obronny ma na celu zdefiniowanie kierunków rozwoju polskiego systemu obronnego w perspektywie 15 lat. Wspomagamy prace prowadzone w ramach SPO na poziomie eksperckim w obszarze odpowiedzialności Inspektoratu Uzbrojenia. Należy zwrócić uwagę na skalę tego przedsięwzięcia, które obejmuje przegląd i ocenę nie tylko funkcjonowania struktur podległych ministrowi obrony narodowej, ale całego systemu obronnego Państwa, zarówno w obszarze przygotowań militarnych, jak i niemilitarnych. Oznacza to, że w ramach SPO będzie analizowana skuteczność działania również innych niż MON ministerstw, a także kompetencje i potencjał sektora narodowego przemysłu obronnego, państwowego i prywatnego, w kontekście efektywności wspierania systemu obronnego Państwa w czasie kryzysu i konfliktu zbrojnego. Jednym z istotnych elementów SPO jest ocena funkcjonowania systemu pozyskiwania sprzętu wojskowego. Wyniki analiz będą bazą do wypracowania propozycji zmian optymalizujących rozwiązania proceduralno-prawne w tym obszarze. Propozycje te mogą również obejmować zmiany strukturalno-instytucjonalne. Jaka będzie ich skala okaże się po opublikowaniu SPO. Poczekajmy na jego wyniki.

W jakim stopniu przedstawiciele Inspektoratu Uzbrojenia biorą udział w pracach zespołów roboczych, które pracują nad SPO?

Inspektorat Uzbrojenia delegował swoich ekspertów do udziału w pracach prowadzonych na rzecz Strategicznego Przeglądu Obronnego. Pracują w dwóch Zespołach roboczych - pierwszy dotyczy Pozamilitarnych przygotowań obronnych Rzeczypospolitej Polskiej, drugi obejmuje Proces planowania obronnego Rzeczypospolitej Polskiej. Uczestniczą bezpośrednio w pracach ww. zespołów, reprezentując Inspektorat Uzbrojenia, mają jednak wsparcie merytoryczne całej podległej mi Instytucji. Jestem przekonany, że analizy wykonane z udziałem Inspektoratu Uzbrojenia w pozytywny sposób zasilają merytorycznie proces analityczny prowadzony w trakcie SPO, chociażby z tego powodu, iż Inspektorat posiada unikalną, praktyczną wiedzę o funkcjonowaniu systemu pozyskiwania sprzętu wojskowego, potwierdzoną wieloletnią praktyką w realizacji zamówień dla SZ RP.

Niedawno rząd przyjął Strategię na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, zakładającą wzrost wydatków obronnych do 2,2 proc. PKB do 2020 roku i do 2,5 proc. PKB do 2030 roku. Czy IU otrzymał już jakieś wytyczne dotyczące tych dodatkowych funduszy, bądź też są one uwzględniane w planach finansowych?

Nie otrzymaliśmy takich wytycznych. Nie mogę wypowiadać się na temat planów finansowych, za opracowanie których IU nie odpowiada.

Inspektorat prowadzi analizy w zakresie kosztów wprowadzania i użytkowania Uzbrojenia i Sprzętu Wojskowego. Czy IU ma wpływ na planowanie środków finansowych przez MON w programie modernizacji technicznej, czy też jest wykonawcą planu?

Zgodnie z kompetencjami Inspektorat Uzbrojenia jest wykonawcą planu modernizacji technicznej SZ RP. Nie oznacza to jednak, że Inspektorat nie jest angażowany w proces konstruowania jego zawartości. Wykonywane w Inspektoracie Uzbrojenia, w trakcie fazy analityczno-koncepcyjnej, analizy finansowo-czasowe są uzgadniane z Instytucjami MON bezpośrednio zaangażowanymi w opracowanie PMT. W czasie uzgadniania projektów planu i jego ostatecznych wersji odnosimy się do konieczności zabezpieczenia odpowiedniego poziomu finansowania zadań, na które zawarliśmy umowy wieloletnie. Środki na nowe zadania oszacowujemy na podstawie analiz rynku i doświadczeń z poprzednich przetargów. Uczestniczmy również w procesie korygowania PMT w trakcie jego realizacji, proponując rozdysponowani środków z uzyskanych oszczędności po przeprowadzonych procedurach zamówień i z zadań, które z różnych przyczyn okazały się niemożliwe do zrealizowania w roku budżetowym. Jak widać IU, dysponując analityczną i praktyczną wiedzą, jest w pewnym zakresie zaangażowany w planowanie środków finansowych na zadania ujęte w PMT.

Pluta

Fot. Inspektorat Uzbrojenia.

Często okazuje się, że zatwierdzone i oszacowane plany są zmieniane po zbilansowaniu. Przykładowo, w Marynarce Wojennej pierwotnie planowano pozyskanie okrętów Miecznik o wyporności około 1000 ton, a obecnie ma ona być ponad dwukrotnie większa. Również wymagania na patrolowiec Czapla uległy rozszerzeniu. Czy Inspektorat ma możliwość przerwania podobnego procesu zmian, aby uniknąć przekroczeń kosztów?

Zasadnicze parametry taktyczno-techniczne planowanego do pozyskania SpW zawarte są w Wymaganiach Operacyjnych opracowywanych w SG WP przy udziale Gestora. Odzwierciedlają one potrzeby operacyjne SZ RP, na których określenie Inspektorat Uzbrojenia nie ma wpływu. Potrzeby te są nadrzędną dyrektywą w procesie pozyskiwania nowego SpW. Mogą one, w trakcie ich określania, zmieniać się z różnych powodów, np. w wyniku powstania nowych zagrożeń, zmiany koncepcji działań na teatrze działań bojowych czy też dostępności nowych technologii. W praktyce, do momentu zakończenia fazy analityczno-koncepcyjnej, dopuszczalne są zmiany pewnych parametrów planowanego do pozyskiwania SpW. Ważne jest jednak, aby przedmiot zamówienia i jego parametry były tak precyzyjnie ustalone i uzgodnione, aby po zawarciu umowy na opracowanie lub dostawę SpW nie było potrzeby wprowadzania istotnych zmian wymagań technicznych, gdyż może to implikować konieczność asygnowania dodatkowych środków finansowych na wykonanie zadania oraz spowodować opóźnienia w procesie uzyskiwania zdolności operacyjnych SZ RP.

W jaki sposób odbywa się proces podejmowania decyzji o otwarciu postępowania? Inspektorat przygotowuje dokumentację, Wstępne Wymagania Taktyczno-Techniczne, Studium Wykonalności. Kto jest odpowiedzialny za ostateczne zatwierdzenie zgody na rozpoczęcie postępowania?

Przedmiotowy obszar regulują przepisy resortowe dotyczące zasad opracowywania i realizacji centralnych planów rzeczowych oraz pozyskiwania sprzętu wojskowego i usług dla Sił Zbrojnych RP. W myśl tych przepisów, podstawą wszczęcia postępowania o udzielenie zamówienia jest ujecie zadania we właściwym centralnym planie rzeczowym (modernizacji technicznej lub zakupów środków materiałowych) lub jego projekcie, zatwierdzonym przez Ministra Obrony Narodowej oraz zatwierdzony przez Sekretarza Stanu w MON (lub Ministra Obrony Narodowej w przypadku zamówień o wartości powyżej 100 mln zł) wniosek w sprawie pozyskania nowego SpW.

Na etapie uzgadniania tych dokumentów Inspektorat Uzbrojenia dokonuje oceny, czy poszczególne zadania są właściwie przygotowane dokumentacyjnie, w stopniu umożliwiającym przeprowadzenie postępowania.

Dlaczego nie rozpoczęto jeszcze postępowania na pozyskanie okrętu podwodnego nowego typu Orka? Cała dokumentacja została już wykonana. Czy Minister Obrony Narodowej jeszcze nie podpisał ostatecznego wniosku?

Aktualnie prowadzona jest jeszcze faza analityczno-koncepcyjna, której wynikiem będą zaktualizowane WZTT (Wstępne Założenia Taktyczno-Techniczne - red.) i SW (Studium Wykonalności - red.) oraz wniosek o pozyskanie SpW (Sprzętu Wojskowego - red.). Uruchomienie postępowania przetargowego na dostawę OPNT pk. „ORKA” nastąpi po podpisaniu przez Ministra Obrony Narodowej wniosku o pozyskanie sprzętu wojskowego.

PT-91

Nowe platformy bojowe zastąpią w służbie między innymi czołgi PT-91. Fot. kpt. Zbigniew Gierczak.

Główne programy modernizacyjne Wojsk Pancernych i Zmechanizowanych, poza ulepszeniem posiadanych KTO Rosomak i czołgów Leopard 2 bazują na pracach rozwojowych, realizowanych przez krajowy przemysł. Są to BWP Borsuk i WWB Gepard. Czy oba projekty realizowane są terminowo i dają szansę na wprowadzenie nowych pojazdów do armii w ciągu przyszłej dekady?

Projekty BWP Borsuk oraz WWB Gepard realizowane są na podstawie umów zawartych przez Wykonawców projektów z NCBR. Umowny termin zakończenia projektów: BWP Borsuk – 23.10.2019 r., WWB Gepard – 22.12.2018 r. Obecnie realizacja projektu WWB Gepard jest opóźniona głównie z uwagi na redefiniowanie Wymagań Operacyjnych oraz zmianę wybranych parametrów. Wykonawca PR prowadzi analizę redefiniowanych WO pod kątem aktualizacji Projektu Koncepcyjnego.

Czy potwierdza Pan, że doszło do redefinicji wymagań w zakresie WWB Gepard i zwiększenia zakładanej masy pojazdu? Czy bierze się pod uwagę możliwość przeprowadzenia programu nowego czołgu we współpracy z partnerem zagranicznym, na przykład z Niemcami?

W 2016 r. doszło do redefinicji wymagań operacyjnych w zakresie WWB Gepard. W związku ze zmianą parametrów obecnie w Inspektoracie Uzbrojenia trwa częściowe powtórzenie fazy Analityczno-Koncepcyjnej (w celu aktualizacji zapisów w SW i WZTT). Aktualnie w IU nie rozpatruje się wariantu przeprowadzenia programu nowego czołgu we współpracy z partnerem zagranicznym.

W krótkim okresie najważniejszym programem w Wojskach Pancernych i Zmechanizowanych jest modernizacja czołgów Leopard 2A4 do standardu 2PL. Czy jest ona realizowana zgodnie z pierwotnie założonym harmonogramem? Czy weryfikacja parametrów (elementów) może skutkować koniecznością podpisania dodatkowych umów, związanych z zakupem czy instalacją tych elementów?

Umowa dotycząca modernizacji czołgów Leopard 2A4 do wersji 2PL realizowana jest zgodnie z pierwotnym harmonogramem oraz jej zapisami. Wartość powyższej umowy nie obejmuje kosztów ewentualnego usprawnienia czołgów w obszarze nieobjętym modernizacją, gdyż na etapie zawierania umowy nie był znany ich niezbędny zakres.

W październiku 2016 roku Inspektorat Uzbrojenia ogłosił nowe postępowanie na system zarządzania polem walki ROSOMAK BMS. Na jakim etapie jest obecnie procedura?

Obecnie postępowanie na dostawę Systemu Zarządzania Walką Szczebla Batalionu (SZWSB), kr. ROSOMAK BMS jest na etapie negocjacji technicznych z Wykonawcą, tj. konsorcjum, w skład którego wchodzą:

•          POLSKA GRUPA ZBROJENIOWA S.A, - Lider Konsorcjum

•          PIT-RADWAR S.A.,

•          WOJSKOWE ZAKŁADY ŁĄCZNOŚCI nr 2 S.A,

•          ROSOMAK S.A.,

•          ITWL.

Przyjęto jednak kryteria zakładające, że głównym wykonawcą może być wyłącznie podmiot kontrolowany przez Skarb Państwa. To wyłączyło z postępowania prywatne podmioty krajowe, niejednokrotnie dysponujące doświadczeniem. Czy IU bierze pod uwagę zwiększenie roli podmiotów prywatnych w tym postępowaniu?

Inspektorat Uzbrojenia realizuje decyzję Ministra ON w zakresie oceny PIBP. Zgodnie z nią prywatne podmioty krajowe rzeczywiście nie mogą być bezpośrednim Wykonawcą zamówienia, ale mogą uczestniczyć w jego realizacji na poziomie podwykonawczym. Ponadto Inspektorat Uzbrojenia nie posiada kompetencji w zakresie wywierania wpływu na Wykonawcę jako spółki kapitałowej prawa handlowego na skład podmiotów Konsorcjum występujących w przedmiotowym postępowaniu. Zaproszenie do negocjacji otrzymał Wykonawca, który złożył wniosek o dopuszczenie do udziału w postępowaniu oraz spełnił warunki udziału w postępowaniu postawione przez Zamawiającego.

Minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz mówił niedawno, że będą podejmowane wysiłki w celu jak najszybszego uruchomienia programu artylerii rakietowej Homar. Jakie kroki są potrzebne, żeby to postępowanie zostało zrealizowane?

Pozyskanie dywizjonowych modułów ogniowych wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych o kryptonimie „HOMAR” prowadzone jest w trybie zakupu z dostosowaniem.

Konsorcjum wyłonione do realizacji projektu (liderem Konsorcjum jest PGZ S.A.) zostało zobligowane do aktualizacji oferty i ponownego przedstawienia jej Zamawiającemu, co powinno nastąpić do końca bieżącego miesiąca. W przypadku złożenia przez Konsorcjum pełnej i kompleksowej oferty, uwzględniającej również budowę potencjału produkcyjno-serwisowego w kraju, po przeprowadzeniu negocjacji Inspektorat Uzbrojenia planuje podpisanie umowy w br.

Poprzednie postępowanie na bezzałogowce Orlik i Wizjer zostało unieważnione z uwagi na ponowną ocenę PIBP, zakładającą skierowanie zamówienia do podmiotów kontrolowanych przez Skarb Państwa. W jakim stopniu IU zamierza dopuścić krajowe prywatne, przedsiębiorstwa do przetargów na bezzałogowce Orlik, Wizjer, czy inne systemy BSP?

Warunki podmiotowe jakie muszą spełniać wykonawcy/podwykonawcy, aby móc ubiegać się o realizację zamówienia wynikają ze szczególnych wymagań dotyczących podstawowego interesu bezpieczeństwa państwa przyjętych dla zadań ORLIK i WIZJER. Przedmiotowe wymagania zostały zdefiniowane w uzasadnieniu, o którym mowa w Decyzji Nr 92/MON Ministra Obrony Narodowej z dnia 21 marca 2014 r. w sprawie szczegółowego trybu postępowania w zakresie kwalifikowania zamówień i oceny występowania podstawowego interesu bezpieczeństwa państwa (Dz. Urz. Min. Obr. Nar. poz. 101 z późn. zm.). Uzasadnienie jest dokumentem niejawnym w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych (Dz. U. Nr 182, poz. 1228) i jego treść nie może zostać ujawniona publicznie.

Patriot Holandia

Polska zamierza pozyskać zestawy Patriot z systemem IBCS. Fot. Ministerstwo Obrony Holandii.

Przejdźmy do programu Wisła, największego i najważniejszego z punktu widzenia modernizacji Sił Zbrojnych. Pojawiły się informacje, że Stany Zjednoczone nie będą już zamawiały pocisków PAC-2, choć są one oferowane Polsce jako element zestawów Patriot. Czy przewiduje się, że Wojsko Polskie ma pozyskać zarówno rakiety PAC-2, jak i PAC-3, czy też tylko te ostatnie?

W przekazanym stronie rządowej zapytaniu ofertowym (Letter of Request – LOR), ze względu na zapewnienie wymagań stawianym zestawom WISŁA, wskazano zarówno rakiety PAC-2 GEM-T, jak również rakiety PAC-3 MSE. Ponadto wyrażono zainteresowanie zastosowaniem rakiet niskokosztowych tzw. Low Cost Interceptor (LCI). Przewiduje się, że zestaw WISŁA będzie wykorzystywał co najmniej dwa typy rakiet. Wybór wariantu, w tym również ostateczny wybór rodzaju rakiet, nastąpi po prowadzonych analizach i rozmowach w tym zakresie.

Pojawiły się doniesienia, że USA nie zgadzają się na dostosowanie oferowanych Polsce baterii Patriot do IBCS, gdyż nie został on jeszcze wdrożony do produkcji.

Siły Zbrojne RP zainteresowane są pozyskaniem sprzętu wojskowego (SpW) najnowocześniejszego, który nie będzie wymagał modernizacji lub wymiany w krótkim okresie czasu od momentu jego pozyskania, z uwzględnieniem aktualnej oceny zagrożeń. Przekazane zapytanie ofertowe LOR obejmuje pozyskanie SpW w aktualniej konfiguracji – PATRIOT Configuration 3+ ze zintegrowanym systemem kierowania walką – IBCS. Mając na uwadze m.in. stopień zaawansowania prac nad wdrożeniem IBCS w US Army oraz związane z jego implementacją zmiany w konfiguracji zestawów PATRIOT, po przeprowadzeniu konsultacji z amerykańską stroną rządową trwa procedura uszczegółowienia przekazanego zapytania ofertowego.

Czy Inspektorat Uzbrojenia uczestniczy w rozmowach dotyczących MEADS, czy wyłącznie Patriota?

Inspektorat Uzbrojenia nie prowadził i nie prowadzi negocjacji z MEADS.

Jednym z elementów systemu Patriot, pozyskiwanego w ramach Wisły miał być pocisk niskokosztowy LCI. Czy plany zakupu rakiet nowego typu, produkowanych w ramach współpracy przemysłowej, są nadal aktualne?

Biorąc pod uwagę wymagania systemu, w tym zdolności przeciwrakietowe i przeciwlotnicze, a także  fakt, że zasadniczy potencjał rakiety PAC-3 MSE skierowany jest na zwalczanie rakiet (pocisków) balistycznych, w zapytaniu ofertowym (LOR) wyrażono zainteresowanie strony polskiej zastosowaniem w zestawach PATRIOT rakiet niskokosztowych, tzw. Low Cost Interceptor (LCI).

Kolejnym programem obrony powietrznej jest zestaw krótkiego zasięgu Narew. Czy system dowodzenia Wisły będzie współpracować z wyrzutniami i radarami zestawów Narew? W jakim stopniu powiązane są wymagania dla obydwu projektów?

Realizacja zadania NAREW jest na etapie fazy analityczno-koncepcyjnej. Biorąc pod uwagę, że pozyskanie zestawów średniego i krótkiego zasięgu realizowane jest w ramach budowania zdolności systemowych SZ, pozyskanie zestawów NAREW i ich konfiguracja zależą w dużej mierze od ostatecznych rozwiązań przyjętych w programie WISŁA.

Czy pozyskanie technologii azotku galu dla polskiego przemysłu radiolokacyjnego w programie Wisła jest brane pod uwagę? 

Sprawy związane z zakresem transferu technologii w ramach zamówienia należą do kompetencji Dyrektora Biura ds. umów offsetowych MON.

Przejdźmy do Marynarki Wojennej. Program Kormoran jest przedstawiany jako przykład dobrej współpracy przemysłu, przede wszystkim Stoczni Remontowa Shipbuilding oraz OBR CTM z Zamawiającym. Czy jest taka możliwość, że kolejne niszczyciele min będą budowane przez innego wykonawcę, niż miało to miejsce w wypadku pracy rozwojowej?

Umowa na realizację pracy rozwojowej pk. KORMORAN II przewiduje zawarcie umowy wykonawczej na dostawę 2-giej i 3-ej jednostki z wykonawcą pracy pod warunkiem pozytywnych wyników Badań Kwalifikacyjnych jednostki prototypowej.

Specjaliści wskazują, że wymagania dotyczące nowych okrętów są zbyt wysoko postawione, co widać choćby po rozbudowanym Bojowym Centrum Informacji okrętu patrolowego Ślązak. Czy Inspektorat Uzbrojenia ma możliwość stwierdzenia, że wymagania są nadmiernie rozbudowane i zbyt kosztowne w realizacji?

Wymagania związane z BCI są określane przez przyszłego użytkownika i weryfikowane w procesie uzgadniania  dokumentacji z Gestorami (okrętu i poszczególnego SpW, który jest na wyposażeniu okrętu). Zgodnie z opracowaną dokumentacją IU prowadzi umowę na budowę okrętu patrolowego w wersji podstawowej, w której uwzględniono zapas modernizacyjny. Inspektorat Uzbrojenia na etapie dialogów technicznych, a następnie negocjacji z potencjalnymi wykonawcami, weryfikuje określone potrzeby i możliwości finansowania w tym zakresie.

Czy rozpoczęcie fazy analityczno-koncepcyjnej w sprawie zdolności MRTT w układzie narodowym jest równoznaczne z rezygnacją z udziału w międzynarodowym programie, prowadzonym m.in. z udziałem Norwegii i Holandii?

Obecnie w Resorcie Obrony Narodowej trwają analizy nad sposobem zaspokojenia potrzeb operacyjnych SZ RP w zakresie pozyskania zdolności do zapewnienia:

•          powietrznego transportu o zasięgu strategicznym;

•          ewakuacji medycznej;

•          tankowania w powietrzu.

Rozpatrywane są dwa warianty zaspokojenia potrzeby: krajowy (samodzielny zakup) i międzynarodowy (z udziałem państw NATO).

Rosomak Mniedło

KTO Rosomak z wieżami Hitfist-30 mają otrzymać wyrzutnie przeciwpancernych pocisków kierowanych. Fot. chor. R.Mniedło/11LDKPanc.

Obok czołgów Leopard 2 przewiduje się również zmodernizowanie KTO Rosomak, między innymi poprzez doposażenie ich w wyrzutnie pocisków Spike-LR na wieżach Hitfist-30. Na jakim etapie znajduje się postępowanie na integrację transporterów z PPK? Czy planowane są również inne modyfikacje dla eksploatowanych KTO Rosomak?

W 2016 r. wszczęto postępowanie na „Doposażenie KTO ROSOMAK z systemem wieżowym HITFIST-30 w wyrzutnię PPK SPIKE z wykorzystaniem pakietu integracyjnego”. Trwają negocjacje warunków umowy. Za planowanie modyfikacji SpW odpowiedzialny jest Gestor SpW.

Nowo pozyskane transportery Rosomak, podobnie jak BWP Borsuk, mają otrzymać wieże bezzałogowe ZSSW-30. Kiedy można się spodziewać dostawy do Sił Zbrojnych pierwszych tak uzbrojonych pojazdów?

Pierwsze dostawy KTO z ZSSW do Sił Zbrojnych planowane są w 2019 r.

Czy Inspektorat Uzbrojenia bierze pod uwagę lub planuje modernizację czołgów PT-91 Twardy i T-72M1, bądź zakup dla nich amunicji nowego typu?

W przypadku wprowadzenia przez organy planujące  nowych zadań dotyczących m. in. pozyskania amunicji 125 mm nowego typu, Inspektorat Uzbrojenia będzie je realizował.

Komentatorzy wskazują na konieczność przyśpieszenia wymiany myśliwców MiG-29 i samolotów myśliwsko-bombowych Su-22. Czy Inspektorat Uzbrojenia bierze pod uwagę rozpoczęcie procesu pozyskiwania nowych myśliwców w najbliższym czasie, na przykład w ramach fazy analityczno-koncepcyjnej?

Pozyskanie następców samolotów MiG-29 i Su-22 jest określone w Wymaganiu Operacyjnym i stanowi w myśl Decyzji nr 72/MON tzw. potrzebę perspektywiczną. Inspektorat Uzbrojenia posiada kompetencje do prowadzenia procedury pozyskania samolotów nowego typu poprzez uruchomienie fazy analityczno-koncepcyjne,j a następnie fazy realizacyjnej dla takiego zadania. Decydujące w tym zakresie będzie stanowisko zgłoszone przez Gestora i SGWP. 

Pluta

Fot. Inspektorat Uzbrojenia.

Na jakim etapie są postępowania na bezzałogowce taktyczne średniego zasięgu Gryf oraz systemy klasy MALE Zefir? Czy istnieje możliwość, że ich dostawy rozpoczną się przed 2020 rokiem?

Aktualnie dla zadań BSP klasy MALE pk. ZEFIR oraz BSP klasy taktycznej średniego zasięgu pk. GRYF w Ministerstwie ON trwa faza analityczno-koncepcyjna (FA-K). Po zakończeniu FA-K nastąpi faza realizacyjna (zostanie uruchomione postępowanie), której wynikiem będzie pozyskanie przedmiotowych zestawów BSP. Prowadzone są prace mające na celu wypracowanie optymalnej drogi pozyskania tego typu systemów BSP.

Dlaczego podjęto decyzję o redefinicji wniosku o ocenę występowania PIBP (Podstawowego Interesu Bezpieczeństwa Państwa) w sprawie programów Miecznik i Czapla? Jaki wpływ na realizację programu mogą wywrzeć ewentualne zmiany?

Na decyzję miał wpływ m.in. ówczesny stan ekonomiczny jednego z konsorcjantów występujących w postępowaniu tj. Stoczni Marynarki Wojennej S.A. w upadłości likwidacyjnej oraz niewystarczający sposób zarządzania realizowanymi projektami. Czynniki te stwarzały nieakceptowalne ryzyko braku realizacji zadania w wyznaczonym terminie. Wprowadzone zmiany mają na celu zapewnienie terminowej realizacji zadania. 

W krótkiej perspektywie czasowej może dojść do kumulacji postępowań dotyczących okrętów dla Marynarki Wojennej. Obok największych programów, jak Miecznik, Czapla, Orka i Kormoran, mają być też pozyskiwane holowniki, okręt wsparcia logistycznego Bałtyk, małe okręty w ramach programu Transhol czy zbiornikowce paliwowe. W jaki sposób IU przygotowuje się do realizacji tak dużej liczby procedur, czy jest brane pod uwagę ich rozłożenie w czasie?

Terminy realizacji zadań wynikają z Planu Modernizacji Technicznej SZ. Zdajemy sobie sprawę z jakimi złożonymi zadaniami przyjdzie nam się wkrótce zmierzyć. Stąd  podejmuję działania mające na celu zatrudnienie dodatkowych specjalistów, którzy byliby zaangażowani w proces pozyskania SpW dla MW.

Dziękujemy za rozmowę.

Jędrzej Graf, Maksymilian Dura

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

95 komentarzy

zasadnicza Sobota, 22 Kwietnia 2017, 14:22
Skoro Rosja stanowi takie powazne zagrozenie jak sie mowi to pozwolcie obywatelom na kupno kazdego rodzaju broni a w ciagu roku bedziemy najlepiej uzbrojona armia swiata a znajac przdsiebiorczosc naszego spoleczenstwa to przejmiemy nawet bron atomowa.kto sie boi uzbrajac obywateli?
Krzysiek Sobota, 25 Marca 2017, 19:49
W 2018 roku przeczytamy podobny wywiad "analizujemy, rozważamy".Ta sytuacja trwa od wielu lat, a fakty są takie, że w ostatnim czasie przybyło kilka haubic i kilka Rosomaków. OT nie zestrzeli Iskanderów;) A śmigłowce się sypią.
Ryszard Czwartek, 23 Marca 2017, 16:33
No więc na co niby mamy wydać te 2% PKB w 2017?

Przecież wygląda na to, że żadna poważna umowa (Wisła, Narew, Kruk, Orka i reszta MW, Homar) nie będzie w tym roku podpisana..
Zaliczka na 16 śmigieł + dalsze wydatki na OT nie zjedzą tych 2%

Jakieś pomysły?
Lord Czwartek, 23 Marca 2017, 17:07
Wynika z tego, że tylko się mówi o planowanych wydatkach, a potem te pieniądze nie są realnie wydawane.
Więc możemy powiedzieć nawet, że wydamy 3% , a może nawet 5% PKB jak i tak wydamy nie całe 2 % procent PKB i zakupimy w ostatniej chwili cokolwiek. Pieniądze idą na utrzymanie wojska i obecnie na OT, a co dalej się z nimi dzieje tego nie wiem.
sfasf Czwartek, 23 Marca 2017, 12:19
Gadania, analizy, prelekcje, makiety, kosztorysy itd.Nic Polska nie kupi. Jakby miala to zrobić to by juz dawno kupili. Za 100 lat bedziemy miec patrioty jak ameryka bedzie je trzymac w muzeum to my to wezmiemy.
Ppp Czwartek, 23 Marca 2017, 11:53
Tarcza antyrakietowa w Polsce broniaca USA moze byc w Polsce pod warunkiem ze wszyscy decydenci wraz z rodzinami beda mieszkac w jej poplizy bo taka tarcz to ona jest bardzo bezpieczna i napewno ich obroni.
czynny Środa, 22 Marca 2017, 20:10
"emeryt", "Zainteresowany" i "rekomendujący" mają rację trzeba pilnie naprawiać system pozyskiwania SpW eliminując trafnie wskazywane przez nich zło - to rekomenduję w pierwszej kolejności nowemu szefowi IU
zgoda Piątek, 24 Marca 2017, 8:26
MASZ PEŁNĄ RACJE !!!!!!!!!!
emeryt Środa, 22 Marca 2017, 12:40
Podsumowując osiągnięcia IU za ostatnie 3 lata ( tyle czasu śledzę ten portal ) to ta instytucja jest w permanentnej FAZIE ANALITYCZNO KONCEPCYJNEJ problemu jak prowadzić zakupy uzbrojenia aby nie kupić uzbrojenia dla WP. Jeśli dokonano zakupu uzbrojenia to tylko możemy zawdzięcza to sile lobbystycznej oferenta a nie IU .
dropik Środa, 22 Marca 2017, 11:02
Spójrzmy na fakty nie bajania o 3% pkb w przyszłym wieku:
W 2016 przyjęto , że wydatki na PMT wyniosą 77 mld zamiast jak planowano wcześniej 103 mld. Programy wieloletnie obniżone zostały do 60 mld z 75 mld. W tym roku wydatki na programy wieloletnie mają wynieść 6,3 mld zamiast 7 mld jak planowano w ustawie budżetowej, czyli 700 mln pójdzie na nieplanowane bibeloty.
Lord Środa, 22 Marca 2017, 16:21
Dlaczego są takie zmiany w wydatkach? Więc realnie są cięcia w PMT i dlatego nie ma zakupów w większych programach. Zamieszanie ze śmigłowcami też opóźnia wydawanie pieniędzy. Można odnieść wrażenie, że wymagania w programie Wisła prowadzą do przesunięcia zakupu tego sytemu. Więc mamy w kilku programach dodatkowe opóźnienie. Wygląda to tak, jakby wszystkie większe programy były opóźniane. Ciekawe z jakich powodów to ma miejsce?
dropik Czwartek, 23 Marca 2017, 7:45
częściowo są to zmiany spowodowane czynnikami zewnetrznymi (mniejszy wzrost gospodarczy w stosunku do tego z planów i inne powodu). Ale już kupowanie byle czego zamiast skupianie sie na programach wieloletnich to bardzo zła tendencja. Oczywiście mozna wierzyć że MON ma prześwitny plan ale jakoś go nie widać.

Plany wydatków na programy wieloletnie
w 2014 roku 3,483 mld PLN,
w 2015 roku 5,452 mld PLN (w ustawie budżetowej na 2015 rok zaplanowano ostatecznie kwotę 4,237 mld PLN),
w 2016 roku 7,001 mld PLN (w ustawie budżetowej na 2016 rok zaplanowano kwotę 5,397 mld PLN).

i ich wydatkowanie
w 2014 roku 3,473 mld PLN,
w 2015 roku 2,801 mld PLN,
w 2016 roku 3,1 mld PLN.

jak widać ostanie lata to tragedia. rok 2016 to głownie z powodu caracali. Ale znamienne jest zmniejszanie planów już na etapie tworzenia budzetu.

.
Lord Czwartek, 23 Marca 2017, 16:33
Z tych danych wynika, że 3,13 mld PLN zostało średnio wydane realnie na rok w latach 2014 - 2016, a miało być 5,13 mld. To znaczy, że wydaliśmy o 6,56 mld mniej w ciągu trzech lat. Teraz to widać, że tylko się mówi o wydatkach na zbrojenia i PMT, a w rzeczywistości tych pieniędzy się nie przekazuje na PMT. Dodatkowo dochodzi jeszcze OT do wydatków. To jak ma być realizowane PMT? Z pustego w próżne to nawet Salomon nie naleje. Dziękuje za informację. Ta cała modernizacja to jest lipa.
Marek1 Środa, 22 Marca 2017, 10:27
..."KTO Rosomak z wieżami Hitfist-30 mają otrzymać wyrzutnie przeciwpancernych pocisków kierowanych" ... mają, mają - to juz z 5-6 lat chyba mija jak ... mają(kiedyś) otrzymać. Póki co wiemy jedynie, że w ub. roku dokonano szalenie zaawansowanego eksperymentu przywieszając z boku wieży KTO elementu o analogicznej wadze i rozmiarach jak planowany zasobnik startowy dla 2 Spike, by sprawdzić jak to wpłynie na zdolność pływania pojazdu. Jak na 5-6 lat "integracji" KTO z ppk progres jest zaiste imponujący ...
wieloletni obserwator Środa, 22 Marca 2017, 7:37
"Zainteresowany" i "rekomendujący" mają racje że system pozyskiwania SpW powinien ulec pilnej naprawie szczególnie w kierunku oczyszczenia z tych którzy robią co im pasuje itd. a nie wojsku itp.
AndrzejM. Wtorek, 21 Marca 2017, 23:31
Wbrew obowiązkowemu narzekaniu, mam inną ocenę i wnioski z tej rozmowy.
Polska jest krajem w specyficznym położeniu geopolitycznym. Leżymy na Nizinie Środkowoeuropejskiej w strefie walki o dominację Wschodu i Zachodu - stąd ciągły nacisk z obu stron i ciągłe zagrożenie pochodami wojennymi obcych mocarstw na osi wschód-zachód. Poprzeczka wymagań co do siły państwa jest zatem wysoka. Jak zauważył Piłsudski - Polska będzie albo wielka albo nie będzie jej wcale. W dodatku takie Czechy, Słowacja czy Węgry są schowane za łukiem Karpat, co samo w sobie stanowi równoważnik kilku dywizji wojsk lądowych. Marynarka wojenną też nie muszą się przejmować, ani nawet jej utrzymywać jako odrębny rodzaj sił zbrojnych [zresztą: bardzo kosztowny]. Sytuacja się zmienia - i modernizacja i sama struktura SZ RP muszą się zmieniać. W dodatku z racji podwyższonej poprzeczki wymagań geopolitycznych, musimy być mocno autonomiczni w zakresie techniki wojskowej w oparciu o własny przemysł i własną bazę serwisową. Najprawdopodobniej ćwiczenia Zapad-2017 ZASADNICZO zmienią sytuację strategiczna i rozkład priorytetów i nakładów względem różnych rodzajów SZ RP. Będziemy mieli z FR długą granicę lądową, idealną terenowo do ataku dla reaktywowanej właśnie w tym celu 1 Armii Pancernej Gwardii. Obwód Kaliningradzki z izolowanego kotła stanie się drugim ramieniem uderzenia - czy dla rolowania polskiej obrony, czy dla zmontowania klasycznego kotła, itd. Dobrze, że nie utopiliśmy się w kosztowne i PRZESTARZAŁE strategicznie programy, anulowano starą Wisłę i Caracale. Teraz mamy pole manerwu decyzyjnego i pole manewru środkami do ich realizacji. Tak - mniejszymi od optymistycznych planów z 2013. Tu ani IU ani MON nie jest tego winien - tak po prostu jest i trzeba jak najlepiej je wykorzystać. Na pewno wskazana jest jak największa sieciocentyczna interoperacyjność wszystkich rodzajów SZ RP. I budowanie jak największej asymetrii "koszt-efekt", zniechęcającej agresora do ataku. To trudne, bo sieciocentryczność i interoperacyjność wszelkich efektorów i detektorów i nosicieli to rzecz nowa w ramach RMA. Na pewno z punktu widzenia negocjacyjnego działania na przetrzymanie oferentów i na skłonienie ich tym do ulepszenia i rozszerzenia oferty - to jest korzystne dla Polski. Porównać stare i nowe oferty Wisły, Narwi czy Homara.... Sęk w tym, czy aby okno czasowe na przezbrojenie - nie jest aby zbyt ciasne, czy starczy nam czasu przed godzina W?....W przypadku Wisły i tak żadne przyspieszanie decyzji nie zmieni realnych postępów prac ZEWNĘTRZNYCH podmiotów - czy Raytheona czy MEADS. Być może w nowej sytuacji najlepszym rozwiązaniem względem floty jest wypożyczenie 2 U-bootów od Niemców, dokończenie i dokupienie trzeciego MDR, dokończenie Ślązaka i modernizacja nawet starych trałowców w nowe wyposażenie, zwłaszcza w drony podwodne [AUV] i sensory i środki łączności ze śmigłowcami i samolotami - np. poddanymi modernizacji C-295 do zadań ZOP czy AEW. Bo nowe Orki, nie dość, że kosztowne, to realnie możemy się ich spodziewać "po 2025". A na Czaple i Mieczniki, ba nawet na kontynuację serii Kormorana II - może zabraknąć zwyczajnie pieniędzy - zwłaszcza w kalkulacji "koszt-efekt". Efekty spodziewanego zajęcia Białorusi widać od początku roku - mocno przyśpieszono procedury na granatniki "wielorazowe" i "jednorazowe", amunicja krążąca ma być zamawiana w tysiącach, przyśpieszono procedury z Krylem. Model "tarcza-miecz" dla Polski jest teraz kalkulowany na nowo. I dobrze - ślepa kontynuacja nieaktualnych założeń byłaby czymś tragicznym. Ktoś wskazał np. brak Kruka. A może w warunkach pełnoskalowej wojny, nasyconej przez npla środkami plot, takie szturmowe "pancerniki" do bezpośrednich ataków nie mają racji bytu? To nie Afganistan... Może lepiej za jednego Kruka - choćby był to "ekstra-wyposażony" AH-64E - lepiej mieć 5 Głuszców z rakietami Spike NLOS, korzystającymi z bezpośredniego pozycjonowania celów przez drony? Przy czym ten sam Głuszec ze Spike-NLOS będzie mógł być wykorzystany np. do ataku na jednostki morskie npla? [jak koreańskie Wildcaty...]. Na pewno zabór Białorusi zwiększy niebezpieczeństwo wojny hybrydowej i aktów dywersji i prowokacji i sabotażu na infrastrukturę krytyczną. Stąd przyśpieszanie zakupów dla OT [50 tys Beryli, 2,5 tys UKM, 600 LM-60, optoelektronika, także drony] mam za rozsądne reagowanie na czas na zbliżające się niebezpieczeństwo destabilizacji państwa. Co pozwoli dokończyć dość "spokojnie" modernizację WP - zwłaszcza w okresie przejściowym, gdy zabezpieczeniem przed wariantem "deeskalacyjnego" użycia broni jądrowej przez FR są wojska NATO w Polsce. A nasza broszka to pokazać, że z tą pomocą NATO kontrolujemy państwo i jesteśmy warci tej pomocy - jako cenny strategicznie gracz. Tyle, że te wojska NATO [czyli realnie USA] nie będą wiecznie - tak czy tak ok. 2025 USA będzie wyskrobywało wszelkie zasoby i przerzucało na Pacyfik. Oby jak najpóźniej... Do tego czasu musimy stanąć na własnych nogach - reagując elastycznie wg priorytetów zmiany zagrożeń wynikłych ze zmiany sytuacji. A to jak na razie jest wykonywane. Dlatego całościową ocenę działań MON i IU w tej złożonej i wymagającej sytuacji wystawiłbym na "cztery z plusem". Pewnie - może być lepiej, nawet znacznie lepiej - ale też rytualne rozdzieranie szat i biadolenie nie ma merytorycznego uzasadnienia - zwłaszcza po szczegółowej analizie, którą tu tylko szkicuję.
czytelnik Środa, 22 Marca 2017, 19:47
Słuszne uwagi.
nikt ważny Środa, 22 Marca 2017, 8:37
Ciekawie tylko proponował bym bez spekulacji w rodzaju NLOS. W zakresie geopolitycznym i strategicznym pozostałem tezy i wnioski mają swoje uzasadnienie. Mamy XXI wiek więc struktura zarówno SZ jak i ich wyposażenia i uzbrojenia winna być dostosowana do aktualnego poziomu technologicznego współczesnego pola walki co nie powinno przekreślać środków rozumianych jako klasyczne bo współczesny teatr działań dość łatwo przekształca się w środowisko gdzie zastosowanie nowoczesnych środków walki może być niemożliwe.
Mój zarzut do stanowiska MON mógłby być taki że kontynuuje narrację o jakiś programach które z geopolitycznego i strategicznego punktu widzenia nigdy nie powinny mieć miejsca. Jako realista jednak wiem że narracja publiczna jest elementem działań obronnych z zakresu dezinformacji, nie tyle obywateli, co wrogów. Jedyne co zapewne może razić w przekazie, odpowiedziach rozmówcy, to to że jest on dość nieudolny i zestawiony przy pomocy tzw "nowomowy" na poziomie niedouczonego urzędnika nie zaś oficera który z racji służby posługuje, powinien się posługiwać zupełnie innym językiem.
dropik Środa, 22 Marca 2017, 7:46
z dużej chmury mały deszcz. najpierw wytoczyłeś geopolityczne armaty a potem skoncentrowałeś się na marynarce wojennej i wyposażeniu do "harcerzyków" spod znaku WOT. To w żaden sposób nie zmienia naszej sytuacji w obliczy tak zarysowanego zagrożenia. Na te chwilę widać, że zakupy uzbrojenia w 2017 będą rekordowo niski. no chyba że znowu Mon kupi niezbyt potrzebne bibeloty jak w zeszłym roku (400 pieronów i 50 tys beryli).
AndrzejM. Środa, 22 Marca 2017, 11:22
Dropik: nie 400 a 1300 Piorunów. 2500 UKM i 600 moździerzy plus optoelektronikę wysokiej klasy "roztropnie" pominąłeś w ramach świadomej manipulacji... A Homar, Kryl, Kruk to "mały deszcz"? A sieciocentryczność i synergiczna interoperacyjność to "mały deszcz"? A Wisła i Narew to "mały deszcz"? A kwestia krótkiej kołdry finansowej i zmiany priorytetów to "mały deszcz"? Odniosłem się do praktycznie wszystkich znaczących PMT, jeszcze w fazie przed podpisaniem umów. I właśnie pisałem o potrzebie strategicznej przyspieszenia zakupów dla OT, żeby była w stanie podołać wojnie hybrydowej, a nawet zlokalizować i skontrować desanty wewnętrzne wojsk aeromobilnych FR. Co z Piorunami, dronami amunicji krążącej, dronami rozpoznawczymi, przenośnymi krppanc [Spike i Pirat] i nasyceniem grnatnikami i bronią maszynową [2500 UKM] jest właśnie robione. Plus wpięcie sieciocentryczne dla koordynacji działań i świadomości sytuacyjnej. Nawet MiGi-29 i Su-22 [plus śmigłowce] mogą być nader przydatne dla likwidacji desantów npla wewnątrz kraju - więc nawet w tej działce to dużo szersza i silniejsza sprawa, niż owe pogardliwie wpierane przez ciebie na siłę "harcerzyki". Ładne mi "harcerzyki", które w tym układzie i wyposażeniu będą w stanie rozstrzelać dumę FR już w trakcie desantu. Po to kupiono 1300 Piorunów, a są jeszcze starsze Gromy - wystarczy aż nadto.
dropik Czwartek, 23 Marca 2017, 7:58
400 wyrzutni piorunów, które jeszcze nie są dostępne bo są problemy z paliwem :D. Cały zakup jest bez sensu bo po co nam tyle ? to zwykłe pompowanie kasy do meska i próba wydania budzetu MON na siłe.
Na koncu ci się nawet udało dojść do słusznego wniosku że piorunsu są zbędne.

Całe to wyposażenie dla lekko uzbrojonej piechoty to podniesieni możliwości armii o góra 2-3% , ale nie w rękach "żołnierzy" WOT.
Żadnego desantu nie bedzie. Najlepsze oddziały destantowo szturmowe bedą nacierać na najważniejszych miejscach frontu. Do tego dostały wsparcie w postaci czołgów.
Nawet gdyby był to i tak będą to oddziały lepiej wyposażone niż cały ten WOT.

WOT to tylko drenaż armii: ok 4000-6000 oficerów i jakies 2-3 mld rocznie po pełnym rozwinięciu.
ewa Środa, 22 Marca 2017, 15:10
No już bez przesady....teraz ty popłynąłeś na maxa...Homara, Kryla, Kruka to my jeszcze długo nie zobaczymy są w powijakach, Wisła i Narew? chyba w plastikowych modelach. Postulowanie modernizacji plastikowych trałowców to "kuriozum" delikatnie mówiąc.....postulowanie skoncentrowania się na Głuszcach/NLOS plus drony to kompletna bzdura...Głuszce to wyjątkowo słabe śmigłowce z kiepskimi silnikami - pocztaj na ten temat było to wielokrotnie już poruszane, CARACAL jako przestarzały strategiczny program ? hmmm pomine to bo ile razy można komentować pewne rojenia i brednie...rozumiem że zakup S70I to już branie supernowoczesnego śmigłowca na miarę XXI wieku? do tego swój dziwny wywód okraszasz cytatem Piłsudzkiego. Niezły sos. Szkoda to w ogóle komentować, same brednie.
AndrzejM. Czwartek, 23 Marca 2017, 17:09
Gdzie niby popłynąłem? Nigdzie nie mówię o rychłym Homarze, Krylu, Kruku itd. Przeciwnie - martwię się, czy starczy nam okna czasowego przed godziną W. Głuszec/Sokó/łAnakonda z nową przekładnią i nowymi silnikami Motor Sicz [przyrost mocy 70%] i z nowymi łopatami - to zupełnie nowa klasa śmigłowca. Co więcej - znacznie większa ilość mniejszych śmigłowców pozwoli na elastyczne dysponowanie nimi - i to w ramach umownej "platformy uniwersalnej" - co potwierdzaja Francuzi wyborem H160 na platformę HIL - 400 śmigłowców. Charakterystyczne, że po analizach sami uznali oparcie się o duże mamuty [jak wpierany nam Caracal] za błąd. Polska może mieć podobna flotę, co Francja - na zmodernizowanych zasadniczo Sokołach z silnikami dużej mocy Motor Sicz, nowa przekładnią, nowymi łopatami. Osiągi będą jak dla wyższego segmentu, a koszty - niższe. Przy tym wykorzysta się istniejąca flotę Sokołów do modernizacji i do unifikacji sprzętu i szkoleń i serwisu. Mniejsze zużycie paliwa, większa prędkość maksymalna, większa prędkośc wznoszenia, większy zasięg - no i pułap powyżej pułapu skutecznego MANPADS FR. A już przypinanie mi S70i...zła wola. Modernizacja "plastikowych" trałowców? TAK - bo to ma sens w układzie ekoszt-efekt i w szybkim zatkaniu luki zdolności ZOP i przeciwminowych. Tak dla przypomnienia - przez ostatnich kilka dekad Izrael był mistrzem modernizacji i dostosowywania "starego" sprzętu - często zdobycznego - do nowych zadań. Niemcy podczas II w.św, też. A cytat Piłsudskiego jest jak najbardziej na miejscu - MUSIMY stosować efektywne rozwiązania - i nie łykać bezmyślnie cudzych wzorów a la "jedynie słuszne" Caracale, czy nawet wysilanie się na rasowe i drogie śmigłowce szturmowe, które w OBECNYCH warunkach mam za kosztowny i nieskuteczny przeżytek i kamikadze na pełnoskalowym symetrycznym polu walki - i to przeciw FR, gdzie SZ Rosji mają bodaj najwyższe nasycenie środkami plot. OK - szturmowce są dobre na wojny asymetryczne jako latające kanonierki bezpośredniego wsparcia - ale i to w określonych warunkach, co pokazała do bólu praktyka operacyjna w Afganistanie. A przy operowaniu i odpalaniu zdalnym, najlepiej pozahoryzontalnym - to pancerz i uzbrojenie lufowe są zbędne i tylko zmniejszają udźwig użyteczny, a w razie ataku dywersyjnego z ziemi to więcej pomoże system aktywnej obrony czy choćby imitatory celu.
zainteresowany Wtorek, 21 Marca 2017, 21:15
Problem poruszony przez "rekomendujący" jest wart szczególnej uwagi i aktywnego zainteresowania nie tylko aktualnego szefa IU ale również właściwych służb bo tego wymaga interes naszej armii itp. w tym naprawa systemu pozyskiwania SpW
alibaba Piątek, 24 Marca 2017, 8:32
Bardzo słusznie
marcin Wtorek, 21 Marca 2017, 15:49
w ten sposób do niczego MON nie dojdzie. Nie ma tak aby było wszystko najnowocześniejsze, bo cykl produkcyjny jest długi, a modernizacja przebiega bez przerwy. Zawsze będzie to sprzęt wymagający modernizacji w różnym zakresie.
Goral Wtorek, 21 Marca 2017, 15:40
Ogólnie wszystko analizujemy i jest super roboty mamy bardzo dużo i jesteśmy zarobieni na maxa. A nowe uzbrojenie może kiedyś będzie .Po prostu rozpacz!!!
As Wtorek, 21 Marca 2017, 12:38
W kwestii wysoko trzymanej poprzeczki to ja się zgodzę. Ona musi być tak wysoko, żeby żaden z oferentów jej nie sięgnął przez te wszystkie lata, kiedy będziemy usilnie zbierać środki na jej zakup.
fx Wtorek, 21 Marca 2017, 15:53
Skończ się kompromitować za ten sprzęt nie płaci się gotówką za jednym razem tylko jak za F-16 przez lata a nawet dekady. My wydajemy na MON 11 mld $ i z roku na rok będzie tego więcej patrz wzrost gospodarczy i planowane dochodzenie do 3 % PKB, a taki Izrael 16 mld $ to jakim cudem oni mają praktycznie wszystko a my nic ? Tu bardziej chodzi o to że to czego my chcemy jeszcze nie ma czytaj IBCS i radar 360 stopni. W Polsce brakuje też specjalistów od takich umów którzy przypilnuja aby nam kitu nie wcisnęli.
Azza Wtorek, 21 Marca 2017, 17:07
Przykład izraela akurat nietrafiony dostają kupę kasy od amerykanów. No i do naszego budżetu wliczają emerytów.
tryt Wtorek, 21 Marca 2017, 11:50
Mam nadzieję, że Ruskie zlitują się nad nami i poczekają jeszcze te 20 lat byśmy mogli zmodernizować sobie naszą armię. Byłoby miło z ich strony :)
olo Wtorek, 21 Marca 2017, 15:47
Oni prędzej zbankrutują co już widać przez niskie ceny ropy. Ich nie stać na większe zaangażowanie w Syrii czy na Ukrainie a wy byście chcieli aby Polskę zaatakowali ?
Lord Wtorek, 21 Marca 2017, 11:18
Zastanawiam się czy nie powinniśmy założyć Stowarzyszenia na rzecz modernizacji technicznej Wojska Polskiego. Wiele osób piszących komentarze jest za modernizacją sił zbrojnych w Polsce, nie zależnie od poglądów politycznych. Moglibyśmy zacząć zbierać fundusze na modernizację lub na badania. Można ufundować grant jako stowarzyszenie na opracowanie konkretnej technologii itp., zakup wyposażenia dla wojska itp. Przed wojną i kilka lat po wojnie istniał FON Fundusz Obrony Narodowej. Może powinniśmy jako obywatele wspomóc modernizację w taki sposób aby środki faktycznie trafiały do wojska, a konkretnie do żołnierzy, a nie np. żeby nasi czołgiści W T72 i PT91 i w Leo byli skazani byli na śmierć, bo nie odpowiedniego sprzętu i wyposażenia. Wysyłania świadome poprzez zaniechania w bój żołnierzy bez przygotowania jest ludobójstwem.
SafeO Wtorek, 21 Marca 2017, 13:31
Ale tu nawet nie chodzi, że nie ma kasy na nowy sprzęt tylko nie ma woli jego wprowadzenia bo np. hełmy dla czołgistów są kupowane non stop a nikomu nie chce się wprowadzać nowego wzoru.
rekomendujący Wtorek, 21 Marca 2017, 7:32
Czy prawdą jest to co dość powszechnie mówi się że uzdrowienie systemu pozyskiwania SpW może nastąpić szczególnie po odejściu z niego kolejnych osób m.in. dziwnie przyczyniających się do kupowania wielu komercyjnych lub prostych rozwiązań z tzw. wolnej ręki (np. sanitarek, czy radiostacji zagranicznych na Honkerach których zresztą wykonanie prawdopodobnie okazało się niemożliwe zgodnie z umową i grożą z tego tytułu duże odsetki karne) i jednocześnie przez lata gmatfajacych do granic absurdu procedury na zakup rzeczywistych wyrobów wojskowych (np. MMSD itd.) posiadających zidentyfikowany i dobrze znany polski potencjał przemysłowy gwarantujący ich wysoką jakość powtarzalność unifikację itp.? Czy wydaje się nietrudne znalezienie odpowiedzi na to pytanie nie byłoby bardzo pomocne nowemu szefowi IU itd.?
SitCom Wtorek, 21 Marca 2017, 3:04
Coś nie poszło :X

http://www.defence24.pl/67664,wisla-wedlug-raytheona-nowe-tanie-pociski-w-tarczy-polski
KrzysiekS Poniedziałek, 20 Marca 2017, 23:26
Przeraża mnie brak decyzyjności widać to na przykładzie programu WISŁA cytuję:
"Wybór wariantu, w tym również ostateczny wybór rodzaju rakiet, nastąpi po prowadzonych analizach i rozmowach w tym zakresie"
Czyli sami jeszcze nie wiedzą co wybrać po rozmowach znowu zaczną analizy?
dropik Wtorek, 21 Marca 2017, 8:09
czego tu nie rozumiesz ? amerykanie opracowują nowego patriota i w tej chwili nie są w stanie nam nic takiego sprzedać ani podpisać umowy na jego dostawę. możemy kupić tylko taki jaki jest teraz czyli stary ale nikt u nas juz nie chce go kupować.
KrzysiekS Wtorek, 21 Marca 2017, 20:56
KrzysiekS->dropik
Zarówno my jak i Raytheon chyba już się dogadaliśmy pozostaje kwestia zgody rządu USA dlatego jeżeli uzyskamy tą zgodę nie rozumiem dalszych głębokich analiz IU.
dropik Środa, 22 Marca 2017, 8:01
pewnie się zastanawiają czy jednak nie kupić czegos pomostowego żeby MON mógł odtrąbić: wisła jest! Obronność wzrost 100 - a to będą góra 2 baterie
krzysztof Poniedziałek, 20 Marca 2017, 20:39
co do założenia że wykonawcą Borsuka, Geparda i innych dużych programów musi być spółka państwowa to jest słuszne - to jedyne bezpieczne rozwiązanie że nie da się zablokować programu choćby przejmując kapitałowo prywatnego producenta co przy spółkach akcyjnych jest proste - dobry kierunek to pełna kontrola państwa nad programem
dropik Środa, 22 Marca 2017, 7:51
jak to się stało że nikt nie przejął producenta leoparda itd ?
pacodegen Wtorek, 21 Marca 2017, 19:24
beznadziejny kierunek, to jedynie wytłumaczenie dla futrowania tych spółek w PGZ, dla pośrednika itd. Oni się nie rozwijają, mają zamówienia wieloletnie na gorszy sprzęt niż mogą dostarczyć prywatni producenci w kraju, ceny niesamowicie wysokie, MON przepłaca itd. wg. powiedzenia czy sie stoi czy sie leży... Obawa przed "wrogim" przejęciem to bzdura, wystarczy złota akcja, ale to trzeba wprowadzić ustawowo, zero problemu. Szkoda pisać, tak się wydaje ciężką kasę podatników, co tam.
Bunio Wtorek, 21 Marca 2017, 16:05
Podaj jeden przykład przejęcia kluczowego przedsiębiorstwa obronnego przez obcy "wrogi" kapitał w cywilizowanym kraju. I nie, nie dlatego, że są to przedsiębiorstwa państwowe. Tylko dlatego, że prawo zapewnia odpowiednią kontrolę w takich branżach.
SafeG Wtorek, 21 Marca 2017, 13:34
Zakład jak zakład ale prawa do projektów powinny być na własność wojska a nie prywatnej firmy.
prawnik Wtorek, 21 Marca 2017, 9:03
W normalnych systemach prawnych przejęcie pakietu większościowego w prywatnej spółce zajmującej się produkcją uzbrojenia uzależnione jest od wyrażenia na to zgody przez państwo poprzez decyzję stosownego organu np odpowiednika naszego .UOKiK.Podkreślam w normalnym systemie prawnym.
real Poniedziałek, 20 Marca 2017, 20:16
Jakiej modernizacji ?
gegroza Poniedziałek, 20 Marca 2017, 19:48
Po co oni właściwie istnieją ? NIc od nich nie zależy. Niczego nie wiedzą ale zatrudnia za to nowych specjalistów. jest jeszcze gorzej niż wcześniej
dropik Środa, 22 Marca 2017, 7:57
IU istniej dopiero 6 lat i chłopaki dopiero się uczą wszystkiego. Taką wiedzę zdobywa się latami a dodatkowo upływ kadrowej krwii po 2015 nie pomaga.
J. Wtorek, 21 Marca 2017, 9:46
Oni są od "obrabiania" papierów, których jest ogrom....
grzegorz Poniedziałek, 20 Marca 2017, 19:44
to polski przemysl ma sie rozwiiac
Lord Poniedziałek, 20 Marca 2017, 18:55
Trzymam kciuki żeby ruszyły zakupy sprzętu dla naszego Wojska. Szkoda że, tak długo to trwa i ma nadziej, że będą na to środki finansowe.
Zbulwersowany podatnik Poniedziałek, 20 Marca 2017, 18:29
Nie tak dawno na tym portalu ktoś pisał żebyśmy się puknęli w łeb, bo nie będzie żadnej wymiany sprzętu ani w postaci czołgów, ani śmigłowców, ani samolotów bo nas po prostu nie stać. Większość ludzi go wyśmiało, teraz on będzie śmiał się z nas bo miał rację. Nie stać nas na wymianę sprzętu, dialogi techniczne, analizy, badania rynku itd... To będzie toczyło się w nieskończoność do kolejnych wyborów parlamentarnych. Później coś wymyślą... kryzys, zmianę wymagań, anulowanie przetargu itd., a jeżeli przyjdzie niwa partia radząca to redefinicja wymagań i zabawa od nowa. Zostaniemy z OT, nowa bronią podręczną (granatniki, karabiny itd.), Rakami i Krabami i zmodernizowanymi czołgami oraz śmigłowcami. Ewentualnie zakupi się symboliczną ilość śmigłowców i 100 czołgów żeby wyborcy widzieli "że coś się dzieje".
Lord Poniedziałek, 20 Marca 2017, 20:44
Niestety wygląda na to, że miał racje. Mam nadzieje, że tak nie będzie. Jestem tym wszystkim rozczarowany. Po prostu nie ma modernizacji, a to co jest robione to są jakieś działania w małej skali. Może się to jeszcze zmieni, bo w innym przypadku to my wszyscy za to będziemy płacić.
b Wtorek, 21 Marca 2017, 2:46
Nie da sie nadrobic ponad 20 straconych lat w kilkanascie miesiecy modernizacja i przezbrojenie to proces dlugotrwaly wymagajacy strategii. Po pierwsze Wisla, Leo2PL i Homar oraz integracja KTO ze spikiem. Potem BWP oraz kolejne F ki.
dropik Wtorek, 21 Marca 2017, 8:13
20 straconych lat ... bla bla bla. jakbyś nie zauwazył to 30 lat temu Polska zbankrutowała i zaczęła budować swoje państwo od nowa. życie w pokoju i oszczędzanie na armii było bardzo dla nas korzystne. teraz nas stać na odnowienie części armii więc nie marudz.
Grzesiek Wtorek, 21 Marca 2017, 10:32
30 lat temu to polska gospodarka zaczęła się rozwijać w bardzo szybkim tempie i ktoś wpadł na pomysł, że należy ją "schłodzić".
Bunio Wtorek, 21 Marca 2017, 16:22
W drugiej połowie lat '80 pkb rosło dość szybko, na tylko papierze. Taka socjalistyczna kreatywna księgowość. Ale już według indeksu PPP (parytetu siły nabywczej) była stagnacja, a pod koniec dekady wręcz spadek, co się dobrze pokrywało z odczuciami społeczeństwa.
Grzesiek Wtorek, 21 Marca 2017, 18:10
Chodziło mi o pierwszą połowę lat 90. To "30 lat temu" napisałem trochę "na okrągło" i w odniesieniu do komentowanego wpisu
dropik Środa, 22 Marca 2017, 7:49
a tam schłodzono ... co niby masz na myśli ? ogólnie wygaszenie socjalismu okazało sie kosztowne.
nikt ważny Wtorek, 21 Marca 2017, 10:01
Gdzie zbankrutowała? Gdyby zbankrutowała to nie spłacała by dalej długów i nie brała nowych pożyczek (zresztą na bandycki procent). Spirala zadłużenia trwa do dziś i konia z rzędem temu kto wie jak to się skończy. Jak napisałem wiele razu: nie stać nas na prawie wszystko i bynajmniej nie cieszę się z tego powodu że "mam rację". Nie stać nas mimo że utrzymujemy płynność bo kredyty na poziomie międzynarodowym są jak kaganiec i kolczatka na szyi które powodują że nie do końca sami możemy zdecydować na co pójdą pieniądze. Coś jak kaganiec UE. Niby są fundusze ale tylko na określone rzeczy, co ciekawe jak "wpłacamy" do UE to nikt nie gwarantuje że pieniądze pójdą dokładnie na to co na co są przeznaczone. A gdzie wpłacamy? Do instytucji którą jest poza kontrolą interesów jakiegokolwiek kraju. I jeszcze tytułem dygresji: składka "wpłata" jest obowiązkowa. Fundusze aby uzyskać należy spełnić mnóstwo warunków formalnych. Stąd właśnie wynika fakt że obecnie wcale nie jesteśmy "na plus" w UE ale dopłacamy.
dropik Środa, 22 Marca 2017, 8:15
dobra socjalism zbankrutował - w sensie ogólnym ale Jaruzel nie spłacał długów więc de facto zbankrutowała faktycznie.
Tego co napisałes o funduszach nie chce się mi kometować. zapomniałeś dodać ze 60 % wraca do Niemiec . :P
Bunio Wtorek, 21 Marca 2017, 16:02
Wstrzymanie spłat (za Jaruzelskiego), a następnie redukcja zadłużenia zagranicznego (w latach '90 - czyżbyś zapomniał?) to było oczywiste bankructwo. Bankructwo nie oznacza, że nie spłacasz w ogóle długów i że nie bierzesz nowych pożyczek. Bankructwo jest wtedy, gdy nie jesteś w stanie regulować bieżących zobowiązań.
nikt ważny Środa, 22 Marca 2017, 8:40
Właściwie ostatnim zdaniem zaprzeczyłeś sam sobie i potwierdziłeś co napisałem. Dziękuję.
olo Wtorek, 21 Marca 2017, 16:01
My na MON wydajemy 2 % PKB czyli 11 mld $ na dziś. Uwzględniając wzrost PKB 2-3 % rocznie + to że chcą dojść z wydatkami na MON do 2,5 % PKB a później nawet 3 % PKB co pokazuje że pieniądze są tylko kwestia strategii i ludzi potrafiący ją przeprowadzić. U nas aby kasa nie wróciła do budżetu to kupili sprzęt dla OT w postaci Beryli,hełmów czy kamizelek ochronnych.
Zamiast najpierw kupować OPL,Homar a na końcu tworzyć OT.
edi Wtorek, 21 Marca 2017, 15:57
ZBANKRUTOWAŁA przez co po tym jak zgodziliśmy się na reformy patrz zamknięcie stoczni,hut,koksowni czy nawet części kopalń anulowali nam dużą część długu czym chwalił się Wałęsa.
Faza Poniedziałek, 20 Marca 2017, 18:17
To jest miejsce gdzie przegrywamy wojnę z potencjalnymi przeciwnikami i konkurentami.
As Poniedziałek, 20 Marca 2017, 17:55
Tak długi artykuł i powtarzane od lat marzenia są gwarantem, że przyśpieszenia modernizacji nie można się spodziewać, a priorytetem jest już prawie wszystko.
PRS Poniedziałek, 20 Marca 2017, 17:43
Bardzo trafne i rzeczowe pytania Panów Redaktorów.
Odpowiedzi Pana Pułkownika Pluty mętne, mgliste i... żadne.
Zabrakło pytania o anulowanie kontraktu budowy holowników przez RSB.
Jedyny konkret z całego tego tekstu to, że do końca miesiąca (czyli marca) ruszy się coś w sprawie Homara.
I aktualnie obowiązujący, standardowy, uniwersalny zwrot w IU i MONie : FA-K
Niezły FA-K...
Ciągły FA-K
A efektów... BRAK
igo Poniedziałek, 20 Marca 2017, 20:11
Dokładnie, mnie już mdli, gdy słyszę o fazie analityczno-koncepcyjnej, papieru nie wystarczy na te koncepcje. Wypadałoby w końcu przejść do konkretów, bo jak mówią po owocach ich poznacie
waldek Poniedziałek, 20 Marca 2017, 16:09
Jak tu odpowiedzieć na pytania nie mając nic do powiedzenia. Odpowiadał jak jakaś maszyna, zero konkretów. To co się cągle powtarza to niekończące się dialogi techniczne. Jak już coś dobiega końca to redefinicja wymagań i od nowa zaczynamy dialog, i tak w kółko Macieju. Niestety, widać również totalny bałagan, brak profesjonalistów zorientowanych na rynku uzbrojenia, totalna amatorszczyna. Niestety widać tęż że MON nie ma jakiejkolwiek strategii a zatem sam nie wie co by chciał. Niestety widać również całkowity brak wiedzy na temat posiadanego przemysłu i jego mocy do przerobienia i wchłonięcia nowych technologii. SAMO CHCIEJSTWO i nic więcej. Taka, typowa, nasza, prowizorka.
Tom Poniedziałek, 20 Marca 2017, 15:46
Ple ple ple odpowiedzi wymijające. Ten człowiek nie odpowiada konkretnie na jasno postawione pytania.
Ned Poniedziałek, 20 Marca 2017, 15:13
A o programie Kruk żadnego słowa. Umarł śmiercią naturalną.
SafeJ Wtorek, 21 Marca 2017, 13:39
I może tak będzie lepiej, to jest zbyt ważny i drogi program dla obecnej władzy.
Podbipięta Wtorek, 21 Marca 2017, 13:03
A po co panu ten Kruk?Ten drogi badziew nie zwiększy naszego bezpieczeństwa a wydrenuje kasę potrzebną na ważniejsze zakupy.
Wlad Poniedziałek, 20 Marca 2017, 14:46
Facet niewiele powiedział, ale i tak wyłania się obraz totalnego rozgardiaszu. Wniosek, w najbliższym dziesięcioleciu nowego sprzętu i uzbrojenia będzie tyle co kot napłakał. Np. program Wisła, przez 15 lat ma to być najnowocześniejszy sprzęt, bo nas nie stać na inny. Jak to się ma do zapowiedzi, ze ostatnie dywizjony otrzymają go za 10-12 lat! Wtedy trzeba już myśleć o... modernizacji!
Arek S Poniedziałek, 20 Marca 2017, 14:41
"Czy Inspektorat Uzbrojenia uczestniczy w rozmowach dotyczących MEADS, czy wyłącznie Patriota?

Inspektorat Uzbrojenia nie prowadził i nie prowadzi negocjacji z MEADS."
Czyli nie ma żadnej konkurencji dla Patriota...to po co to mydlenie oczu, że MEADS wraca do gry i skoro są obaj oferenci brani pod uwagę to Polska na tym skorzysta i wynegocjuje dla siebie dobre warunki. Obecnie nie ma ŻADNEJ wiarygodnej informacji od MONU...
Drzewica Wtorek, 21 Marca 2017, 12:15
Czy zastosowany jest rachunek ekonomiczności przyjęcia poszczególnych systemów? Znamy stan polskiego budżetu i potrzeb rozwojowych gospodarki, nie tylko obrony narodowej, zatem musimy brać pod uwagę koszt ewentualnego przyjęcia systemu Patriot w którym jedna rakieta kosztuje około 3 milionów dolarów, a trzeba ich wiele!
dropik Poniedziałek, 20 Marca 2017, 14:37
minister obiecał podpisanie orki w tym roku . Tymczasem :
"Aktualnie prowadzona jest jeszcze faza analityczno-koncepcyjna, której wynikiem będą zaktualizowane WZTT (Wstępne Założenia Taktyczno-Techniczne - red.) i SW (Studium Wykonalności - red.) oraz wniosek o pozyskanie SpW (Sprzętu Wojskowego - red.). Uruchomienie postępowania przetargowego na dostawę OPNT pk. „ORKA” nastąpi po podpisaniu przez Ministra Obrony Narodowej wniosku o pozyskanie sprzętu wojskowego." - jak widać jesteśmy w lesie i jeśli ten kontrakt sie urodzi w tym roku to tylko na kolanach . Wątpliwe jest aby ten przetarg udało się ogłosić w tym roku jego rozstrzygniecie i podpisanie kontraktu to minimum 1-2 lata
SafeE Poniedziałek, 20 Marca 2017, 14:25
Jest gdzieś polskojęzyczny artykuł na temat ICBS?
Jaca Wtorek, 21 Marca 2017, 9:27
Chyba najlepszy
http://www.defence24.pl/447971,ibcs-zastapi-system-dowodzenia-patriot-us-army-ujawnia-szczegoly
bulek Poniedziałek, 20 Marca 2017, 14:17
Dramat.... wszystko w analizach i innych koncepcjach. Prawda jest taka że nie kupimy nic co ma warość bojową. Algria czy inne Tunezje potrafią coś kupić szybko i tanio a u nas ciągle rozmawiaja. Udał się projekt Rosomak czemu nie idziemy tą drogą?? Kupić licencje i produkować u nas? Jest transporter CV 90, francuskie niszczyciele itp. Jeszcze trochę i bedziemy kupować znowu konie i wozy
bbb Poniedziałek, 20 Marca 2017, 23:04
Po to kupiono Rosomaka aby z pozyskanych technologii zrobić Rosomaka na gąsienicach czyli bwp. Tak samo kupiono koreańskie podwozie do Kraba aby zrobić na nim WWB. Gorsze od bwp 1 i T72 to na pewno nie będzie.
cooky Środa, 22 Marca 2017, 7:40
jestem daleki od tego żeby twierdzić że Rosomak jest zły, ale mieliśmy własny projekt moderki Scota (Ryś) 2-3 razy tańszy od Rośka i poszedł w kibel, wóz medyczny był na misjach i go chwalono a były różne opcje, można sprawdzić na Wiki plus wersja 6x6....
Podbipięta Środa, 22 Marca 2017, 9:38
Ryś-MED był chwalony? Bardzo szybko go z Afganu wycofano i Rysiom podziękowano.Amen!
cooky Środa, 22 Marca 2017, 12:35
nie do końca się zgodzę, bo jakoś w 2004 powstał prototyp i potem zamówili małą serię (2005) a pierwsze Rośki były z papieru szczególnie z boku, mam info z dość pewnego źródła, że nasi się czuli bezpieczniej w Rysiu niż w pierwszych Rośkach.... i dopiero w 2008 je wycofali a to wcale nie tak szybko :) Rośki potem dopancerzono kosztem pływalności a w Rysiu z wyjątkiem skorupy (też była rozcięta i poszerzona) też wszystko było nowe więc praktycznie nowy wóz. Jak juz wspominałem nie jestem wrogiem Rosomaków bo sa dobre i sprawdzone, podałem tylko przykład, że sami też możemy coś zrobić
Husar Wtorek, 21 Marca 2017, 12:41
@bbb Skad Waszmosc masz wiedze czy moze bardziej bzdety ze na planach ,,Rosomaka,, mial postac BWP bowiem po pierwsze jest to konstukcyjnie niewykonalne , co sie tyczy podwozia Kraba uzycia go do budowy WWB tez jest chyba niewykonale bowiem w zalozeniach jeden i drugi ma zapisanwe w wymogach odnosnie konstukcji ze jeden i drugi musza bycc pojazdami plywajacymi , niech ze Waszmosc klamstw nie szerzy , bo jest to albo nie znajomosc tematu lub celowe mijannie ssie z prawda , delikatnie mowiac , pozdrawiam ,,eksperta,,
K. Wtorek, 21 Marca 2017, 11:50
Muszę cię zmartwić . Z Rosomaka nie zrobisz bwp-a , tak samo nie zrobisz z k9 wwb . Zresztą nie po to były kupione .
Podbipięta Wtorek, 21 Marca 2017, 13:08
Ja też pana zmartwię.Pan bbb ma racje.Technologie to nie jest podział na gąski i maślaczki na Michelinach.
TUBA Poniedziałek, 20 Marca 2017, 14:08
..cóż rzec...."kiedy umysł śpi budzą się demony "...parafrazując klasyka....błogosławieni ci którzy nie widzieli a uwierzyli.....
strażak Poniedziałek, 20 Marca 2017, 13:46
kiedy skończą się tylko analizy a zaczną zakupy bo to się staje już tragiczne
cooky Poniedziałek, 20 Marca 2017, 21:17
ostatnio widziałem ciekawy artykuł, według którego z bardzo dużym prawdopodobieństwem MON wyda do wrzesnia 20-25% kasy na zakupy a reszte na hura w ostatnie 3 miechy żeby nic nie wróciło do budżetu, bo tak to w ostatnich latach działało, więc cierpliwości i pod koniec roku bedziemy mieli efekty a jakie to zobaczymy :)
dropik Wtorek, 21 Marca 2017, 8:20
pod koniec roku sie podpisze kontrakty na jakieś bibeloty (np drugi karabin dla każdego WOT-nika bo przy ich wyszkoleniu to połowę broni zgubia w pierwszym roku) tak jak to było w tym roku.
Zresztą lepiej niech nic nie podpisują niż mają podejmować decyzję w posiechu i pod przymusem osiągniecia sukcesu. Już po aferze helikpterami widać jak to może działąć : kupimy mało ale drogo ;)
cooky Wtorek, 21 Marca 2017, 14:09
chciałbym abyśmy obaj się mylili ale ta tę chwilę to się z Kolegą zgadzam w 100% :)
:) Wtorek, 11 Kwietnia 2017, 8:33
Reasumując: żeby tylko miał kto to obsługiwać. Czyli pobór. Powszechny ale na nowoczesnych zasadach. Moim zdaniem 3 miesięczne szkolenie dla każdego DOROSŁEGO obowiązkowe.
Ale szkolenie a nie nauka musztry. Nic nikomu się nie stanie złego.