Izraelska „strzała” zestrzeliła syryjski pocisk przeciwlotniczy

OPUBLIKOWANO: Piątek, 17 Marca 2017, 10:42
Arrow

Izraelski system obrony przeciwrakietowej zestrzelił rakietę przeciwlotniczą, odpaloną przez wojska syryjskie w kierunku samolotów izraelskich, wykonujących ataki na terenie Syrii. „Celem” stał się pocisk zestawu S-200 Wega konstrukcji sowieckiej.

Siły Obronne Izraela poinformowały, że samoloty należące do lotnictwa wojskowego tego państwa wykonały dziś w nocy kilka ataków na cele położone na terytorium Syrii. W odpowiedzi syryjskie wojska rządowe wystrzeliły kilka rakiet ziemia-powietrze. Jedna z nich została zniszczona przez pocisk przeciwrakietowy, wystrzelony z terytorium Izraela.

Omawiana sytuacja jest o tyle interesująca, że systemy przeciwrakietowe były w przeszłości używane przede wszystkim do zwalczania pocisków balistycznych lub manewrujących/przeciwokrętowych odpalanych przeciwko celom powierzchniowym (lądowym lub morskim).

Obecnie „celem” izraelskiego systemu przeciwrakietowego stały się rakiety przeciwlotnicze. Przeprowadzenie pomyślnego przechwycenia świadczy o jego skuteczności, tym bardziej, że strzelanie pociskiem przeciwlotniczym wykonywano w zasadzie jednocześnie z działaniami własnego lotnictwa. Wiadomo, że w Izraelu czasowo ogłoszono alarm lotniczy. Times of Israel donosi, że w trakcie incydentu wykorzystano system przeciwrakietowy Arrow, opracowany w Izraelu we współpracy z Amerykanami.

Nie jest jasne, który wariant pocisku został użyty. Najnowszy Arrow 3, który osiągnął gotowość operacyjną na początku tego roku służy przede wszystkim do przechwytywania celów poza atmosferą ziemską, co wskazywałoby na system Arrow 2, który uzupełnia się wzajemnie z Arrow 3 i ma służyć m.in. do przechwytywania celów, których nie zdołał zestrzelić Arrow 3. Jerusalem Post podaje jednak, że w incydencie wykorzystano pocisk Arrow 3.

Arrow 2/3 stanowi „górne piętro” izraelskiego kompleksu obrony przeciwrakietowej i z założenia służy do przechwytywania pocisków balistycznych krótkiego, średniego i dalekiego zasięgu. W skład tego systemu wchodzą też David’s Sling i Patriot (warstwa średniego zasięgu) oraz Iron Dome (krótkiego zasięgu).

Z kolei zestrzelony pocisk przeciwlotniczy pochodził najprawdopodobniej z zestawu S-200 Wega (SA-5) przeznaczonego do przechwytywania celów powietrznych na dużych odległościach, rzędu nawet do 300 km, w pierwotnej wersji opracowanego w latach 60. XX wieku. Wiadomo, że wyrzutnie systemu Wega są rozlokowane w Syrii, i zostały zmodernizowane we współpracy ze stroną rosyjską. Część komentatorów, w tym np. Tyler Rogoway z The Drive uważa, że przechwycony pocisk systemu Wega leciał trajektorią balistyczną, i dlatego został sklasyfikowany przez system przeciwrakietowy jako zagrożenie i zestrzelony. Warto przypomnieć, że pociski przeciwlotnicze starego typu (np. systemu Newa) były używane w charakterze prymitywnych rakiet balistycznych w trakcie konfliktów lokalnych, np. w Libii.

Sam system Wega był projektowany przede wszystkim z myślą o przechwytywaniu szczególnie istotnych celów powietrznych (bombowców, samolotów AWACS itd.).  Zestaw przeciwlotniczy Wega, w wersji zmodernizowanej przez polski przemysł zbrojeniowy, znajduje się też na wyposażeniu jednego z dywizjonów 3. Warszawskiej Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej.

Według Izraelczyków wszystkie samoloty biorące udział w misji powróciły do baz, z kolei Syryjczycy twierdzą, że jeden został zestrzelony (co jednak może wynikać z rakiety pocisku systemu Wega przez pocisk przeciwrakietowy). Należy zauważyć, że w trakcie konfliktu syryjskiego co pewien czas dochodzi co incydentów pomiędzy Izraelem a Syrią.

Przykładowo, w 2014 roku system Patriot należący do sił izraelskich zestrzelił syryjski bombowiec Su-24, a także co najmniej jeden system bezzałogowy. Dwa lata później rosyjski dron zdołał uniknąć zarówno Patriotów, jak i rakiety powietrze-powietrze odpalonej przez izraelski myśliwiec.

W grudniu tego samego roku izraelskie myśliwce F-15, wykonujące atak na cele w Syrii, uniknęły pocisków przeciwlotniczych Buk. Uderzenie miało być związane z transferami broni dla organizacji terrorystycznych, w tym Hezbollahu.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

227 komentarzy

yaro Wtorek, 21 Marca 2017, 21:13
Premier Izraela Binjamin Netanjahu oświadczył, że Izrael będzie kontynuował bombardowania celów na terytorium Syrii, o czym poinformował prezydenta Rosji Władimira Putina - donosi gazeta „Maariv".

„Jeśli jest możliwość operatywnego działania i dane wywiadowcze — atakujemy, i to się nie zmieni" — powiedział Netenjahu na briefingu podczas swojej wizyty w Chinach, zdradzając szczegóły rozmowy z Władimirem Putinem. Według niego Rosja nie wprowadzała żadnych ograniczeń dla Izraela w kwestii działalności wojskowej w Syri
yaro Wtorek, 21 Marca 2017, 18:48
Syryjskie systemy obrony przeciwrakietowej zestrzeliły jeden z izraelskich dronów - podaje libańska telewizja Al Mayadeen.

Według wstępnych danych dron wywiadowczy Skylark naruszył przestrzeń powietrzną Syrii w prowincji El-Kuneitra. Masa urządzenia zdolnego do przenoszenia ładunku ważącego 1,2 kg wynosi około 7 kg.

Wczoraj minister obrony Izraela Awigdor Lieberman oznajmił, że również w przyszłości będzie zapobiegał dostawom broni dla Hezbollah. Poza tym zagroził zlikwidowaniem baterii syryjskiej obrony przeciwrakietowej, jeśli znów otworzy ogień do samolotów. W odpowiedzi syryjski przywódca oznajmił, że ochrona granicy jest prawem i obowiązkiem Syryjczyków, a polityka jego państwa nie zależy od stanowiska Ministerstwa Obrony Izraela.
-------------------------------
Zwracam uwagę na oświadczenie ministra obrony bo ono jasno określa dlaczego była przeprowadzona akcja kilka dni wcześniej.
NIah Wtorek, 21 Marca 2017, 14:41
Kolejny dowód na agresywne działania izraela.
Figa Wtorek, 21 Marca 2017, 7:44
Tak bylo. Według informatora Financial Times, pierwsze kontrakty mogą mieć wartość 2 mld USD, a docelowo sięgnąć 7 mld USD. W pierwszej kolejności Arabia Saudyjska chce kupić najnowsze systemy przeciwlotnicze S-400. Według nieoficjalnych źródeł rosyjskich, kontrakty mogą zostać podpisane jeszcze w 2009. W grę wchodzi także zakup czołgów T-90S, śmigłowców Mi-35 i Mi-17 oraz kompleksów przeciwlotniczych Pancyr-S i Buk M-2E.

Rozmowy rosyjsko-saudyjskie toczą się od 2005 i uległy przyspieszeniu w kontekście rozgrywki z Iranem, który kupił systemy przeciwlotnicze S-300 (5 batalionów za 750mln - 1 mld USD) potrzebne do odparcia możliwego ataku izraelskiego na instalacje atomowe. Rosobornexport nie chce komentować doniesień na ten temat, nieoficjalnie jednak wiadomo, że systemy S-300 są gotowe do wysyłki. Rozważane jest również przekazanie ich armii rosyjskiej w wypadku wymuszonej politycznie rezygnacji z dostawy do Iranu.

Informacje o dostarczeniu zestawów S-300 pojawiały się kilka razy w mediach (Rozpoczęły się dostawy S-300 do Iranu, Iran bez S-300). Na razie nie zostały jednak oficjalnie potwierdzone. W świetle nowych informacji, wydaje się, że Teheran nie otrzymał nowej broni. Na rezygnację z transakcji nalegają m.in. USA i Izrael.
przecietny zjadacz chleba Poniedziałek, 20 Marca 2017, 22:16
Minely czasy, ze Narod Wybrany byl wybrany do zniewag, ponizenia (przez Kosciol przede wszystkim), cierpien, unicestwienia. w obecnych czasach Zydzi imponuja i sa przykladem dla wielu, we wielu dziedzinach.
Zycze im kolejnych sukcesow, uwazam, ze dla dobra ludzkosci.
jarek Poniedziałek, 20 Marca 2017, 11:45
Znowu pojawia się informacja o S-200 w polskiej służbie. Z tego, co słyszałem ostatnia bateria została już wycofana. Ktoś to może potwierdzić?
Modern Poniedziałek, 20 Marca 2017, 18:46
Zmodernizowana w Grudziądzu część rakiet s200 miała służyć do 2015 roku.
1960 Poniedziałek, 20 Marca 2017, 2:48
S-200s . This weapon was delivered to Assad’s father by the Russians in the late 1960s and was almost never used.
RZESZOW Poniedziałek, 20 Marca 2017, 2:11
Lieberman jednocześnie zapewnił, że Izrael nie jest zainteresowany interweniowaniem w konflikt syryjski lub "zderzeniem z Rosjanami (którzy walnie wspierają siły wojskowe prezydenta Baszara el-Asada)", ale bezpieczeństwo Izraela jest "ponad wszystko".

Rosyjski MSZ wezwał dwa dni temu ambasadora Izraela w Moskwie Garego Korena, aby wręczyć mu protest przeciwko naruszeniu syryjskiej suwerenności - podał izraelski dziennik "Maariw".
Rosjanie w Syrii rozlokowali nowy sprzęt Niech tam strzelają' -ZOBACZYMY
odp. Poniedziałek, 20 Marca 2017, 11:35
A co robił izraelski samolot nad Syrią?
Czy syryjskie samoloty latałyby bezkarnie nad Izraelem?
Myślę, że odpowiedź na te dwa pytania jednoznacznie wskazuje kto tu jest agresorem.
Andrzej polskiego brzegu Poniedziałek, 20 Marca 2017, 12:58
a ruskie suki24 nad naszym helikopetrem. i niszczycielem uSCook?
gnago Sobota, 25 Marca 2017, 17:21
Ot rozum,nie kminisz pojęcia terytorium , morza (to taka wielka woda bez znaków granicznych) no to poza terytorium oba zdarzenia były , bliziutko
Boczek Poniedziałek, 20 Marca 2017, 11:14
"Izraela w Moskwie Garego Korena, aby wręczyć mu protest przeciwko naruszeniu syryjskiej suwerenności"

No jeżeli nawet w Moskwie nie wiedza, że Izrael tu żadnej suwerenności nie naruszył...
...z internetu...:
"Izrael ma pełne prawo prowadzić operacje militarne w Syrii - ile chce i kiedy chce! Izrael i Syria znajdują się w stanie wojny i to nie Izrael napadł na Syrię, a Syria na Izrael!
Ponadto Syria nie wypełnia swoich obowiązków jako państwo (naprawdę jeszcze?) i nie zapobiega atakom (w jakiejkolwiek formie by one nie były) na Izrael, zatem Izrael czyni to w majestacie prawa! sam.
Ponadto Izrael nie miesza się do wewnątrz-syryjskiego konfliktu.
Zatem oferta Izraela jest jak najbardziej fair - "ja ci nic nie robię, ty mi nierób nic. Jeżeli ci się to nie podoba, że przejmuję obowiązki których ty nie wypełniasz i mi przy tam zagrażasz, będę musiał podjąć kroki, które mi umożliwią bezpieczne wypełnianie misji gwarantujących bezpieczeństwo moich obywateli"."
bar Niedziela, 19 Marca 2017, 22:49
Noam Amir na kanale 20 ( Israel TV ) powiedział - było to wyjątkowe wydarzenie, że syryjskie radary odkryły izraelskie F-15.
Incydent rzeczywiście jest ciekawy, po pierwsze Israel nigdy nie komentował incydenty jak ten, po drugie Syria podjęła dramatyczną zmianę co do izraelskich samolotów bojowych nad terytoriom Syrii. Ciekawe czy Dr. Assad miał pozwolenie od Rosjan? A może to były strzały ostrzegawcze ? Jedno jest pewne - gry w Syrii zmieniły się.
Smuteczek Poniedziałek, 20 Marca 2017, 2:11
Ciekawa sprawa bo ja czytałem ze były to F-16
nikt2 Poniedziałek, 20 Marca 2017, 8:37
Robi się jeszcze bardziej ciekawie, bo "plotki" mówią iż w tym "incydencie" brał udział F-35.
Smaczek czyli po raz pierwszy bardzo nerwowa reakcja Izraela co poniektórzy wiążą ż tym iż faktycznie Izrael zanotował stratę conajmniej jednego samolotu.
Boczek Poniedziałek, 20 Marca 2017, 11:23
Jaka strata? Gdzie zdjęcie? Przecież wrak "leży" na terytorium Syrii pod kontrolą Asada i co do tej pory go nie znaleźli?
Wszystko wskazuje na to, że Izrael niedługo obnaży to cudo S-400, co byłoby bardzo ciekawe, bo oznaczałoby, że Rosja de facto nie ma OPL. ... a jak na razie, we wszystkich konfliktach tam na dole rosyjska OPL poległa - i to nie tylko ta eksportowa, ale i ta ich własna obsługiwana też przez Rosjan..
yaro Wtorek, 21 Marca 2017, 21:02
Panie co Ty tu za bajki pleciesz, przecież w samym artykule pisze wołowatymi literami, że strzelano z systemu S200 który jest w Syrii od lat 60 ubiegłego wieku .... po co tu mieszać S400 to ja kompletnie nie rozumiem ....
Boczek Piątek, 24 Marca 2017, 19:40
Ja nie rozumiem, jak można nie zrozumieć, takiego prostego tekstu?
No to dla ułatwienia: "Wszystko wskazuje na to, że Izrael NIEDŁUGO obnaży to cudo S-400,"
yaro Poniedziałek, 20 Marca 2017, 11:17
raczej nie było żadnego zestrzelenia m.in. dlatego, że nie było żadnej reakcji śmigłowców izraelskich które to gdyby było zestrzelenie leciały by po swojego pilota, a tak nie zanotowano nic takiego, osobiście oświadczenie syryjskiego generała traktuję jako chciejstwo i tyle ... ten system co ma Syria czyli S200 pochodzi z lat 60 ub. wieku on jest całkowicie nieskuteczny na obecnie eksploatowane samoloty bojowe przez Izrael. Przez kilka dni szperałem po różnojęzycznych serwisach w tej sprawie, jedyne do czego dotarłem to do zdjęć zestrzelonej rakiety która spadła na terenie Jordanii.
Andrzej polskiego brzegu Poniedziałek, 20 Marca 2017, 13:01
wiemy przynajmniej o rozmairach S200 wobec Iskandera?
halny Poniedziałek, 20 Marca 2017, 13:47
Iskander jest grubszy :-) a zdaje sie długosc podobna
Polanski Poniedziałek, 20 Marca 2017, 9:17
Jeżeli go zestrzelili to nie ma w tym nic dziwnego. Jak się hasa tyle razy to trzeba się liczyć z faktem że się przedobrzy i coś nie wyjdzie. Nie znamy wszystkich faktów, ale można przypuszczać że jakieś założenia okazały się błędne. Trzeba coś jednak dopracować. I będzie dobrze.
El Rapido Poniedziałek, 20 Marca 2017, 9:16
Żadnej straty nie zanotował. To jedynie syryjskie chciejstwo rozdmuchiwane przez ruską propagande. Zadne wiarygodne źródło nie potwierdza straty, nie ma żadnych zdjęć ani filmów wraku który podobno miał się znajdować na terytorium Syrii kontrolowanym przez reżim Asada. Gdyby zestrzelili samolot juz dawno pokazali by materiały.
DSA Poniedziałek, 20 Marca 2017, 11:13
tu pełna zgoda - gdyby wrak spadł na terenach kontrolowanych przez Assada na pewno byłoby to wykorzystywane propagandowo i we wszystkich wiadomościch byśmy widzieli zdjęcia czy filmy. Natomiast gdy do zestrzelenia doszło poza granicą Syrii to jestem pewien że Izrael nie pochwali się taką stratą tylko będzie chciał utrzymać to w tajemnicy. Co najwyżej za jakiś czas okaże się że jakiś samolot spadł podczas lotu treningowego. I wtedy może to być przesłanka do tego że do zestrzelenia doszło.
sojer Niedziela, 19 Marca 2017, 21:30
Izrael ma wyjątkowo swobodne podejście do definicji "obrony swojego terytorium"... kto bogatemu zabroni.
Boczek Poniedziałek, 20 Marca 2017, 11:38
Heee....?
Izrael znajduje się od dziesięcioleci w stanie wojny z Syrią - wojny którą wywołała SYRIA! (nie sama), napadając na Izrael bez jej wypowiedzenia!
Zatem Izrael może sobie latać nad Syrią ile chce i bombardować w Syrii co chce! - już w ogóle przemilczając, że ataki Izraela są odpowiedzią na ataki (jakiekolwiek) z terenu Syrii.
Wydaje mi się, że temat został wyczerpany.

No może jeszcze jedno wyjaśnienie - Rosja będąc w Syrii i opowiadając się po stronie państwa Syryjskiego pasywnie przystąpiła do wojny z Izraelem i nie ma znaczenia, że nie bierze bezpośrednio udziału w starciach z Izraelem.
Jeżeli ultimatum Izraela zostanie zignorowane, przyjdzie czas, że Syria zostanie pozbawiona OPL, a Rosjanie ich S-400, co byłoby super kompromitacją i obnażeniem "zdolności" rosyjskiej OPL.
Podpułkownik Wareda Poniedziałek, 20 Marca 2017, 7:56
sojer!

Panie sojer!
Zapewniam Pana, że w przypadku Izraela, nie ma pojęcia: "wyjątkowo swobodnego podejścia do definicji <obrony swojego terytorium>"!
Poza tym, co to w ogóle znaczy: "wyjątkowo swobodne podejście ... " - w przypadku Izraela - i na podstawie czego Pan wyciągnął tak absurdalny wniosek? Czy Pan ma fobie antyizraelskie? Pytam chociażby dlatego, że wystarczy spojrzeć na mapę i zapoznać się z elementarnymi realiami dot. sytuacji polityczno-wojskowej w regionie Bliskiego i Środkowego Wschodu. Z jednej strony - jest ona niezmiernie skomplikowana i napięta, a drugiej strony - jednoznacznie wyraźna i nie mająca jakichkolwiek złudzeń.
Jedynie w bardzo skondensowanej formie przypomnę Panu, że Izrael od chwili swego powstania, tj. od 14 maja 1948 roku, jest otoczony przez wrogie mu arabskie państwa muzułmańskie oraz Persów. Poprawne stosunki z Persami miał Izrael jedynie w okresie rządów szacha Rezy Pahlawiego (1948-1979). Ponadto przywódcy, w zasadzie wszystkich krajów muzułmańskich, wielokrotnie wypowiadali się publicznie, że ich nadrzędnym celem polityczno-wojskowym, jest fizyczna likwidacja państwa żydowskiego i zepchnięcie Izraelczyków do morza!
Obecnie, niespełna 9-cio milionowy Izrael, w którym Żydzi stanowią 75% społeczeństwa, 20% Arabowie i 5% przedstawiciele innych narodowości - ma przed sobą wrogie kraje muzułmańskie, w których zamieszkuje ponad 300 milionów ludzi. Łącznego obszaru państw muzułmańskich, nie warto nawet porównywać z obszarem Izraela, którego powierzchnia jest wielkości naszego województwa mazowieckiego. Przelot samolotu F-16 - z jednego końca na drugi koniec Izraela - trwa ok. 15 minut. Dodam, że ok. 40% powierzchni Izraela stanowi pustynia.
Panie sojer!
Biorąc powyższe pod uwagę, czy nadal Pan będzie twierdził, że Izrael: "ma WYJĄTKOWO SWOBODNE podejście do definicji <obrony swego terytorium>?"
Otóż Izraelczycy, są wręcz zmuszeni do obrony swego niewielkiego terytorium, przed zakusami wrogich im krajów muzułmańskich! Nie mają innego wyjścia, ponieważ gra toczy się: "o być albo nie być" na mapie politycznej świata! Wszystkie strony konfliktu bliskowschodniego wiedzą doskonale, że przegranie przez Izrael, chociażby jednego konfliktu zbrojnego z Arabami lub z Persami, oznaczałaby - de facto - koniec Państwa Izrael!
Panie sojer!
Pyta Pan również: kto bogatemu [w domyśle - Izraelowi] zabroni?
Teoretycznie, bogatemu może zabronić jeszcze bardziej bogaty. Wszyscy wiemy, kto jest tym - jeszcze bardziej bogatszym od Izraela!
Ale zapewniam Pana, że ten jeszcze bardziej bogaty, z pewnością nie zabroni Izraelowi obrony swego terytorium oraz społeczeństwa! To wiem na pewno.
b Poniedziałek, 20 Marca 2017, 12:04
Nie ma pan pojecia o czym pisze, obecnie Izrael ma conajmniej dobre stosunki dyplomatyczno militarne z Turcja, Jordania, Egiptem, AS, ZEA, Katarem i wiekszoscia ugrupowan kurdyjskich , neutralne z ISIS. W tym momencie tylko Iran i Syria (czesciowo ) sa wrogo nastawione oraz terrorysci z Hamasu i Hezbollah bo juz Fatah jest gotow do rozmow.
Podpułkownik Wareda Poniedziałek, 20 Marca 2017, 13:41
b!

Panie b!
Najważniejsze, że Pan ma pojęcie o czym pisze i może negować to, o czym piszą inne osoby, które mają odmienne zdanie w przedmiotowej sprawie! Więcej, Pan nawet wierzy w to, co napisze na forum D24. Kim Pan jest i z jakiej pozycji Pan wygłasza swoje sądy ostateczne na temat Izraela oraz całego regionu bliskowschodniego? Czyżby ekspertem w sprawach dot. całości zagadnień polityczno-militarnych na Bliskim oraz Środkowym Wschodzie? Następnym razem, proszę się przedstawić. Być może wówczas, będzie Pan zdecydowanie bardziej wiarygodny?
Otóż oświadczam, że jedynie wydaje się Panu, iż ma rację.
Nieprawdą jest także, że obecnie państwo żydowskie ma - jak to Pan określił - CO NAJMNIEJ DOBRE stosunki dyplomatyczne z krajami, które Pan wymienił w swoim komentarzu.
Podkreślam: to nie jest prawda!
Jest wręcz odwrotnie: wymienione przez Pana państwa, tylko czekają na najmniejsze potknięcie Izraela na arenie międzynarodowej, ze szczególnym uwzględnieniem regionu Bliskiego oraz Środkowego Wschodu. Rzekome: "co najmniej dobre stosunki dyplomatyczno-militarne Izraela" z państwami, które Pan wymienił, są jedynie pozorem, mrzonką i niczym więcej! Potwierdzam również, że Izrael od dziesięcioleci znajduje się w stanie wojny z Syrią. Na temat stosunku do Izraela - terrorystów i bandziorów z Hamasu oraz Hezbollahu - nie ma potrzeby nawet się wypowiadać. Szkoda słów!
DSA Poniedziałek, 20 Marca 2017, 11:50
Kto obecnie zagraża Izraelowi? Jordania? Egipt? Zniszczona wojną Syria? Liban z Hezbollahem zaatakuje? Izrael ma obecnie z Arabami (z krajami Zatoki) cichy układ przeciw Iranowi. Ja się nie zdziwię gdy w ramach tego układu wkroczy do Libanu aby wyciągnąć Hezbollah z Syrii i kompletnie zmienic układ sił.
RZESZOW Niedziela, 19 Marca 2017, 17:59
Arrow-3 Designed 1994– ---- S-200 Designed early 1950 --tyle-- w--- temacie Izraelska „strzała”-jak zwykle uderza poniżej pasa-- Rosjanie w Syrii rozlokowali nowy sprzęt Niech tam strzelają'
b Poniedziałek, 20 Marca 2017, 12:51
Zobacz kiedy dostarczono te systemy do Syrii i czy byly to pierwsze wersje czy modernizowane, podobny sprzet ma na wyposazeniu WP. Co do wieku to z patriotami jest podobnie pierwsze systemy to juz staruszki.
yaro Niedziela, 19 Marca 2017, 15:51
I jeszcze sa wątpliwości co zestrzeliło starą rakietę ... dalej za polska agencją lotniczą
------------------
"Tak, czy inaczej, wielki przeciwlotniczy pocisk zestawu S200 Vega został przechwycony przez amerykańsko-izraelski przeciwrakietowy system Arrow, jak podaje dziennik Haaretz – w przestrzeni powietrznej na północ od Jerozolimy. Jednak, zdaniem reporterów Associated Press, nastąpiło to na małym pułapie, co sugeruje 2 rzeczy: że Syryjczycy utracili kompletnie kontrolę nad leciwą już rakietą, która mogła się przemieszczać w sposób niesterowany i że za eliminacją pocisku kryje się system Iron Dome. Ponieważ Arrow optymizowany jest do przechwytywania rakiet balistycznych w stratosferze a nie na małej wysokości."
---------------
yaro Niedziela, 19 Marca 2017, 15:47
Zacytuję za polska agencja lotniczą co by zgasić trochę gorących głów twierdzących, że Rosjanie nic ne wiedzieli i widzieli na swoich systemach OPL
-------------
"Taki był finał nocnej operacji Hel Ha’avir – izraelskiego lotnictwa wojskowego przeciwko celom na terenach kontrolowanych przez wojska rządowe prezydenta Baszira al Asada, w okolicach odbitej z rąk islamistów Palmyry, której rozminowaniem zajmuje się specjalny wielki zespół rosyjskich saperów (Palmyra odbita, 2016-03-29). Według Petera Beaumonta – korespondenta Guardiana w Jerozolimie – Izraelczycy zdecydowali się zaatakować z powietrza transporty broni kierowanej z Iranu przez Syrię do rąk libańskiego Hezbollahu. Najprawdopodobniej AMAN – izraelski wywiad wojskowy otrzymał pewne i potwierdzone informacje, że drogi w rejonie Palmyry przemierza konwój wyładowany pociskami rakietowymi przeznaczonymi dla Hezbollahu, które mogłyby bezpośrednio zagrozić obszarowi Izraela. Uruchomiło to operację lotniczą, którą musiał autoryzować sam premier. Nie jest także wykluczone, że w ostatniej chwili powiadomiono również Rosjan, których bazy, wojska i saperzy w Palmyrze ochraniają obsługiwane przez żołnierzy rosyjskich bardzo skuteczne zestawy przeciwlotnicze S-300, umożliwiające praktycznie pełną kontrolę tego regionu Syrii.

Wiadomo, że do operacji zaangażowano co najmniej 2 pary myśliwców uderzeniowych F-16I Sufa (dwumiejscowych izraelskich F-16, Katastrofa F-16I, 2016-10-09). Tak twierdzą Syryjczycy w specjalnym komunikacie wojskowym ich sił zbrojnych. Po raz pierwszy od dawna Izraelczycy opublikowali swoją własną informację, potwierdzającą fakt wysłania 17 marca 2017 nad Syrię ich samolotów bojowych, które, jak czytamy, zaatakowały kilka celów. Izraelczycy podają, że do ich maszyn Syryjczycy odpalili co najmniej kilka rakiet przeciwlotniczych, zaś obrona przeciwlotnicza Izraela przechwyciła i strąciła jedną z nich. Finałem komunikatu jest stwierdzenie, iż żaden z obywateli Izraela nie ucierpiał. Nic się również nie stało żadnemu z zaangażowanych w nalot lotników Hel Ha’avir.

Zdaniem Petera Beaumonta potwierdza to, co w Izraelu było od dawna tajemnica poliszynela, iż samoloty Hel Ha’avir regularnie atakują w Syrii transporty broni dla libańskiego Hezbollahu. Ale do tej pory działo się to po cichu. W podtekście jest oczywiście supozycja, iż dzieje się to za niemym przyzwoleniem rosyjskiej opl. Co miano załatwić na początku konfliktu w wyniku moskiewskiego spotkania premiera Benjamina Natanyahu z prezydentem Władimirem Putinem."
------------------
b Poniedziałek, 20 Marca 2017, 12:57
Bardzo skuteczne S300? Moze Pan podac jakies fakty potwierdzajace to twierdzenie. Ile i gdzie zestrzelily samolotow i rakiet?
Davien Poniedziałek, 20 Marca 2017, 17:04
Nie poda bo na razie S-300 tak jak i S-400 poza testami nic nie zestrzeliły.
paw Poniedziałek, 20 Marca 2017, 18:32
Nie zestrzeliły bo nikt nie zaatakował państwa dysponującego tego typu systemem. Przypadek , nie sądzę.
Davien Wtorek, 21 Marca 2017, 11:29
To panie paw zobacz sobie kto kupił to"cudo techniki" i potem wypisuj swoje teorie:)
prawieanonim Poniedziałek, 20 Marca 2017, 20:59
Przede wszystkim Rosja nie sprzedaje S-300 do krajów objętych konfliktem zbrojnym. Dlaczego np nie dostarczy S-300 syryjskiej armii? Czyżby się obawiali że to szrot i wtedy koniec ze sprzedażą na inne rynki?
yaro Poniedziałek, 20 Marca 2017, 13:51
odnajdź ten artykuł na polskiej agencji lotniczej -- (wójek g) i znajdziesz, to nie moje stwierdzenie, że S300 są skuteczne (choć również tak uważam) a ich, i śmiem twierdzić, że osoba pisząca ten artykuł raczej ma o tym pojęcie.
prawieanonim Poniedziałek, 20 Marca 2017, 16:45
Teoretyzowaniem nie dowodzi się niczego. Systemy S300 i S400 nigdy nie udowodniły swojej skuteczności.
yaro Poniedziałek, 20 Marca 2017, 21:11
A znasz państwo które atakowało już te systemy --- ja nie znam.
Davien Wtorek, 21 Marca 2017, 11:34
No np Ukraina, Armenia ,Azerbejdzan, tam jakos toczyły się walki i konto dalej zerowe:)Na Ukrainie jakos samoloty latały .
prawieanonim Wtorek, 21 Marca 2017, 10:58
Nie znasz bo Rosjanie nie sprzedają S300 do krajów objętych konfliktami. Dlaczego Rosja nie dostarczy S300 Syryjczykom i tym samym nie udowodni wartości bojowej tego systemu? Przecież nie ma lepszej reklamy dla sprzedawanego produktu. Ja będąc na miejscu Rosjan nawet dałbym go za darmo w celach marketingowych.
yaro Wtorek, 21 Marca 2017, 19:54
Moje prywatne zdanie jest takie, nawet gdyby go sprzedali Syryjczykom i tak by go nie potrafili wykorzystać. Zobacz chciażby jak się zachowują syryjczycy w czołgach T-90 których kilka mają ---- włazy otwarte, sztora wyłączona, kompletny rak profesjonalizmu w wykorzystaniu tego czołgu, teraz daj im S300 --- toż Izrael bo to przy ich podejściu rozniósł na drobne strzępy.
prawieanonim Piątek, 24 Marca 2017, 21:48
Tradycyjna śpiewka kiedy rosyjska supertechnika zamienia się w płonący złom - "bo nie umieli". To Rosjanie sprzedają swoje systemy przeciwlotnicze i nie zapewniają szkolenia w ich obsłudze?
Gizmo Środa, 22 Marca 2017, 21:53
Rosja dostarczyła S-300 do Syrii i Izrael je zniszczył. http://www.defence24.pl/165059,izraelski-nalot-na-rakiety-s-300-w-syrii
Prosty Sołdatmen Niedziela, 19 Marca 2017, 1:28
Wiadomo że w ten cały "Arrow" włożono już 3 miliardy dolarów, były głosy krytyczne w samych Stanach nt. jego finansowania więc potrzebny był na gwałt sukces... tak uważam... Natomiast nie wiadomo czy syryjski pocisk został strącony przez arrow czy iron dome. Wiadomo też że izraelskie samoloty zawsze jak wlatują nad Syrię zakłócają ich opl., więc możliwe że Syryjczycy odpalili te S-200 tak żeby "byle coś odpalić" a tak naprawdę nie wiedzieli do czego strzelają, podobno ta rakieta została zastrzelona na niskim pułapie (wg relacji świadków) czyli jest możliwe że zadziałał iron dome a nie arrow. No ale tak jak mówię, nie wiem, to bardzo prawdopodobne...

Natomiast co do Rosjan, to oczywiście Putin jest dogadany z Izraelem w sensie takim, że Izrael lata i likwiduje irańskie konwoje z bronią zmierzające do Libanu, tu widzimy że jest układ typowy "wy nie ruszacie naszych, my nie ruszamy waszych". Także ja bym się nie podniecał tym zdarzeniem, bo tak naprawdę, zawsze jak Izrael wykonuje nalot nad Syrią to dzwoni najpierw do Rosjan i tyle.
Trollhunter Niedziela, 19 Marca 2017, 15:47
Naprawde uwazasz ze Izrael chcac wykonac nalot zgłasza to sojusznikowi swojego celu ? Kto wogle takie głupoty wymysla ? Jak chcesz kogos zaatakowac to robisz to z zaskoczenia zeby utrudnic przeciwdzialanie, a nie informujesz przyjaciół swojego wroga. Izrael ma gdzies obecność Rosyjskiej OPL w Syrii. Lata tam i bombarduje tak jak przed pojawieniem sie Rosjan, ktorzy nic w tej sprawie nie moga i nie chca zrobic. Owszem istnieje układ wy nie atakujecie nas a my nie atakujemy was, ale nikt do nikogo nie dzwoni.
prawieanonim Niedziela, 19 Marca 2017, 18:21
Już wczoraj pisałem że zwolennicy rosyjskiego punktu widzenia będą forsować wersję z awarią rakiety. Możesz to nawet przeczytać w jednym z moich komentarzy poniżej. Taka reakcja propagandy była do przewidzenia. Tymczasem Putin za wszelką cenę jest przedstawiany jako ktoś ważny do kogo cały świat dzwoni o jakieś pozwolenia w sprawie Syrii. Trochę to kompromitujące dla niego no ale niech tak będzie. Tym bardziej że Izrael od wielu lat jest w stanie wojny z Syrią.
wega_do_muzeum Sobota, 18 Marca 2017, 0:09
Od czasu Bekaa izralel rozpracowal rosyjskie systemy naprowadzania
Enter Piątek, 17 Marca 2017, 21:21
W izraelskim nalocie zginął komendant Hezbollachu Badie Hamya. Izraelczycy zrobili co swoje i wrócili do domu.
kris Sobota, 18 Marca 2017, 12:16
zastanawiam się jakim prawem zydzi wlatują sobie nad terytorium innego kraju i przeprowadzają bombardowanie.
b Poniedziałek, 20 Marca 2017, 14:00
Prawem silniejszego robia to od lat Liban Syria Iran Irak to tylko pierwsze przyklady, a dzialalnosc Kidonu, ktory likwiduje przeciwnikow / terrorystow na calym swiecie pokazuje , ze jesli chodzi o bezpiczenstwo to nie licza sie z nikim.
Givi Sobota, 18 Marca 2017, 21:15
Przeciez do Syrii robic bombardowania wlatują sobie wszyscy.
Enter Sobota, 18 Marca 2017, 17:41
Prawem wojny. Izrael i Syria są w stanie wojny.
kris Niedziela, 19 Marca 2017, 12:17
Tylko ze maja podpisane zawieszenie broni
Boczek Poniedziałek, 20 Marca 2017, 11:44
...którego Syryjczycy nie dotrzymują...
Gizmo Niedziela, 19 Marca 2017, 16:23
Nie z Hezbollahem. Izrael żadnego zawieszenia broni z Hezbollahem nie podpisywał. A wojsk syryjskich nie atakowali. Za to Syryjczycy ostrzelali samoloty Izraela, jak to sie ma do zawieszenia broni ?
yaro Poniedziałek, 20 Marca 2017, 0:08
A ostrzelali nad terytorium Izraela czy nad terytorium Syrii? Sam sobie odpowiedz na pytanie które zadałeś.
Gizmo Środa, 22 Marca 2017, 21:48
Jesli ma sie z kims zawieszenie broni to nie strzela sie do niego bez względu na tym z jakim terytorium mamy do czynienia. Izrael okupuje terytorium Syrii, kraje znajduja sie w stanie wojny. Ostrzelanie zydów znajdujacych się na terytorium Syrii jest pogwałceniem zawieszenia broni.
Davien Poniedziałek, 20 Marca 2017, 7:37
Właśnie Syryjczycy dostali ostrzeżenie że jeszcze raz , a pozbędą się OPL . Hezbollah obecnie operuje z terytorium Syrii i tam dostaje dostawy broni więc czemu się dziwisz że IDF ich atakuje.
nibla Piątek, 17 Marca 2017, 21:04
Z tym zestrzeleniem rakiety rakietą to jest po prostu zderzenie w powietrzu, syryjska namierzała i izraelska a możne ta syryjska była tylko wabikiem w celu namierzenia jakiegoś innego celu ,a co taką starą trzydziestoletnią komórkę porównywać dzisiejszych przecież to cegła a jednak można było przez nią porozmawiać
nordx Sobota, 18 Marca 2017, 15:05
błąd. rakieta przeciwlotnicza nie trafia bezpośrednio w cel, lecz razi go odłamkami, pochodzącymi z fragmentacji rdzenia bojowego, czyli coś jakby w pobliżu celu (samolot, czy jak w tym przypadku rakieta)eksplodował granat F1. różnica polega na tym, że korpus F1 wykonany jest z żeliwa, natomiast w przypadku rdzenie bojowe rakiet p.lot wykonywanej są z różnych stopów metali np. z wolframu.
prawieanonim Sobota, 18 Marca 2017, 14:25
"a możne ta syryjska była tylko wabikiem w celu namierzenia jakiegoś innego celu"

Chcesz powiedzieć że syryjska rakieta miała sprowokować jakiś rodzaj pościgu za nią? Wybacz ale nie mogę nadążyć za twoim tokiem myślenia.
Jan Piątek, 17 Marca 2017, 20:34
S 200 to ogromna rakieta .Ruwnie wielkie są rakiety o zasięgu 400 km z S 400. Ta rakieta ma ten zasięk tylko dlatego bo jest 6 razy większa od pac3. Indie zrezygnowały z nich i zakupili rakiety Izraelsko Indyjskie. Aim7 sparrow potrafi strącic rakiety o tej wielkosci . Pozatym radary są slepe ponizej 2 kl. To zawodna mało efektywna rakieta.
pomyślcie tylko! Piątek, 17 Marca 2017, 18:47
Ale nie podniecajcie się tak trafieniem w rakietę z S-200 przez Arrowa. Skąd wiecie, że to Arrow trafił w S-200 a nie S-200 w Arrowa? Przecież tu leciały na siebie rakiety przeciwlotnicze, z której każda chciała trafić w cel powietrzny, więc obie starały się w siebie wzajemnie trafić! To nieporównywalnie łatwiejsze dla Arrowa niż trafienie w rakietę balistyczną!
b Sobota, 18 Marca 2017, 10:22
Pomyslal Pan, ktora rakiete wystrzelono pierwsza? Jakie maja glowice te rakiety i jakie wymiary? Widzial Pan baterie S200? Pomijam juz to ze szczatki znaleziono na terytorium Jordanii co tez daje do myslenia.
Gizmo Sobota, 18 Marca 2017, 9:40
Trafienie w rakiete balistyczną jest latwiejsze, rakieta balistyczna nie manewruje tylko porusza sie po krzywej balistycznej. Tor jej lotu jest latwy do przewidzenia.
Davien Sobota, 18 Marca 2017, 7:30
Może nie zmyslaj, bo S-200 był wystrzelony w mysliwce, a nie w Arrowa którego nie jest w stanie w żadnym wypadku przechwycić( maks. szybkość celu 1200m/s) To Arrow miał trafic w Wegę a nie odwrotnie i spisał się doskonale.
Raptorek Sobota, 18 Marca 2017, 9:55
Gratulacje dla Arrowa w zestrzeleniu 50 letniego pocisku.
Davien Niedziela, 19 Marca 2017, 7:11
Czyli osiągnęli cos czego nie zrobił przed nimi nikt na świecie, istotnie gratulacje. Jeąeli trafili w S-200 to większe pociski z S-400 też zadnym problemem nie będa podobnie jak rakiety balistyczne.
bender Sobota, 18 Marca 2017, 14:59
Gratulacje faktycznie, bo to chyba pierwszy raz w swiecie. Stad juz tylko krok do zestrzeliwania swobodnie opadajacych na maksymalnych zasiegach rakiet S-400. I caly koncept antydostepowych baniek mozna smialo przeniesc do lamusa.
prawieanonim Sobota, 18 Marca 2017, 12:36
Izrael dziękuje. Mogą też zestrzelić 10-letni z S400 tak na pokaz by Panu bardziej zaimponować.
Davien Niedziela, 19 Marca 2017, 7:12
Z tym może byc gorzej, bo pociski z S-400 tam by zwyczajnie nie doleciały.
wuko Piątek, 17 Marca 2017, 18:26
Zawsze imponowało mi panstwo Izrael zwłaszcza jeśli chodzi o swoją technologię zbrojeniową... Ale w tym przypadku absolutnie nie wypada wiwatować... S-200 został dostarczony przez Związek Radziecki Syryjczykom po ich klęsce w 1982 roku w Dolinie Beeka, gdzieś na początku 1983 roku... Dziś ten zabytek ma 34 lata jest ogromnych rozmiarów a przez to bardzo łatwy do zestrzelenia... W tym starciu starł się supernowoczesny sprawdzony system z rakietą wydobytą z gabloty muzealnej...
Logik007 Piątek, 17 Marca 2017, 20:50
Rosyjskie czy Irańskie rakiety balistyczne są jeszcze większe i z równie starymi technologiami więc różnica żadna, czy będą strzelać s 200 czy s 400 czy Iskanderem efekt będzie ten sam.
Nojatotamnwm Piątek, 17 Marca 2017, 18:23
A kiedy spojrzymy się na mapę z miejscami ataków, to zobaczymy, że te były przeprowadzane 50 km od Damaszku tuż przy granicy izraelskiej. Dość ciekawe to wydarzenie: tu zestrzelenie nowoczesnym systemem rakiety przeciwlotniczej, tam uszkodzenie izraelskiej maszyny (wreszcie Syryjczycy zaczęli strzelać). Ciekawe co będzie następne.

Warto przypomnieć, że Rosja nie jest w stanie wojny z Izraelem, więc ich systemy umieszczone 250 km od miejsca działań Izraela nie mają żadnego powodu do prowadzenia ognia.
Davien Sobota, 18 Marca 2017, 7:33
IDF postanowił przetestować Arrowa i udało mu się to doskonale. Co do S-400 to po prostu nie ma zasiegu by atakować samoloty IDF a takze jak piszesz nie walczą ze sobą.
ANON Sobota, 18 Marca 2017, 11:04
Zasieg S-400 byl ograniczony przez Anti-Ballistic Missile Treaty ( niemal max pozwolone officjalnie ). Teraz jak to Treaty jest nie wazne, dane techniczne sie zmieniaja. A do tego rakiety jak 77N6-N i 77N6-N1 sa produkowane nagle ( od 2014 ) i to do tego na 3 zmiany. Ciekawe jaki maja zasieg ? Prawda jest taka ze jest to sekret !
Davien Niedziela, 19 Marca 2017, 12:56
Anon, rakiety które wymieniłes nie sa na uzbrojeniu S-400 sprawdż zanim cos napiszesz Te pociski mają byc na wyposażeniu S-500 więc tyle wyszło z twoich rewelacji:)
Smuteczek Sobota, 18 Marca 2017, 9:48
Kwestie zasiegu mozna łatwo rozwiazac przesuwajac kolejne baterie blizej granicy lub sciagajac do tego celu kolejna z Rosji. Bardziej prawdopodobne, ze wizyty Izraelczykow w Moskie poskutkowały cicha zgoda na takie akcje jak ta teraz.
Davien Niedziela, 19 Marca 2017, 7:21
A jaki by to miało sens. S-400 broni Latakii a jakby zaczęli namierzać izraelskie samoloty to bardzo szybko by ta wyrzutnię stracili, bo Izrael akurat w takich sprawach sie nie bawi w podchody i nie czekałby az ta wystrzeli. Rosjanie po dwóch przelotach nad Golanem i po uwagach IDF nagle przeprosili Izrael i zaprzestali lotów co trwa do teraz.
Nojatotamnwm Niedziela, 19 Marca 2017, 14:10
"a jakby zaczęli namierzać izraelskie samoloty to bardzo szybko by ta wyrzutnię stracili"

Syryjczycy nie tylko namierzyli, ale nawet wystrzelili i jakoś żadnej wyrzutni nie stracili.
Davien Niedziela, 19 Marca 2017, 21:51
S-200 to troche inny system niz nowoczesny S-400 i jakos im rakiete zestrzelili. W przypadku S-400 srawa wygladalaby raczej troche inaczej, bo ten system jest znacznie grozniejszy od antycznej Wegi
prawieanonim Sobota, 18 Marca 2017, 17:13
Chcesz powiedzieć, że Putin za plecami Asada pozwala neutralizować syryjską obronę przeciwlotniczą? Noooooo Panie. Niby tacy wielcy przyjaciele w walce, a tu taki nóż w syryjskie plecy od Rosjan? Nie za dobrze to świadczy o Rosjanach.
Janusz Piątek, 17 Marca 2017, 16:54
Zestrzelili zabytek! Brawo!
Rosyjski złom Piątek, 17 Marca 2017, 16:00
Rusofilom na forum jak zwykle zostają niepotwierdzone przez nikogo informacje z arabskich czy rosyjskich mediów o zestrzeleniu kilku izraelskich maszyn.Żadnego wraku,żadnych szczątkow samolotu,ciał zabitych pilotów też nikt nie widział.Jakoś trzeba przykryć kolejną kompromitację rosyjskich rakiet przeciwlotniczych w Syrii.Żadne Pancyry,żadne S-300/400 ktore mialy zdejmowac izraelskie myśliwce tuż nad lotniskami nie pomagają.Izraelczycy latają jak chcą i to bez rozwalania wrogich wyrzutni p-lot co w normalnym konflikcie mialo by miejsce w pierwszych minutach walk.
The Israeli Military said in its own statement that one of the anti-aircraft missiles launched against its planes had been intercepted, adding that all IDF jets had returned to Israel unharmed
patrzący realistycznie Piątek, 17 Marca 2017, 18:03
Tak się nie podniecaj. Nawet izraelskie źródła, jak Haaretz, podają, że izraelskie naloty na dostawy dla Hezbollahu w Libanie odbywają się za cichym pozwoleniem Putina, uzyskanym po licznych wizytach Nataniahu w Moskwie. Gdy Izrael próbował bez tego, jak w marcu 2016, to ich samoloty budziły się z Flankerami na "6" i podświetlone rosyjskimi radarami z lądu, morza i powietrza. I jeszcze Rosjanie demonstracyjnie polatali nad Wzgórzami Golan by pokazać Izraelowi co Rosja sądzi o przynależności państwowej tych terenów.
b Sobota, 18 Marca 2017, 10:31
Tak, a my demonstacyjnie stacjonowalismy na WG w ramach misji ONZ. Czlowiek byl piekny i mlody.
płk. dr Poniedziałek, 20 Marca 2017, 18:57
A po misjach i bogaty.
Davien Sobota, 18 Marca 2017, 7:37
Tia i po tym przelocie nad Golanem Putin przepraszał Izrael i loty się nagle skończyły:) S-400 z Latakii nie jest w stanie zaatakować samolotów izraelskich bo ma za mały zasięh, jak na razie maks 120km. Popatrz sobie na mape i gdzie jest Tartus i Latakia a potem pisz swoje fantazje o podswietlaniu radarami maszyn izraelskich, zwłaszcza że cos takiego mogłoby doprowadzic do odpalenia HARM-a w taki radar, bo Izrael akurat się w konwenanse w takich sytuacjach nie bawi.
Smuteczek Sobota, 18 Marca 2017, 9:53
Z odpaleniem HARMa dajmy spokoj. Pociski ktore syryjczycy odpalili teraz z pewnoscia były kierowane radarowo przez generacyjnie stary zestaw i jakos HARMów nie było. Trudno tez przypuszczac by to był pierwszy raz kiedy Syryjczycy sledzili samoloty Izraela nad swoim terytorium.
Davien Niedziela, 19 Marca 2017, 7:24
A po co mieli strzelać w antyczny S-200 z HARM-a, przetestowali skuteczność Arrowa na pocisku plot. S-400 to troche inna bajka, tu raczej nikt by sie nie bawił w podchody, tylko by ja obezwładnili.
Typ radaru naprowadzania można zidentyfikować beaz problemu.
Smuteczek Niedziela, 19 Marca 2017, 17:10
Gubimy logike widze w tym watku. Po co pdpalac HARMa na natyczny zestaw a lepiej moze uzyjmy duzo drozszego i niesprawdzonego systemu ( odnosnie tego zadania)? Jak by wygladała wtedy sytuacja gdyby ten Arrow ( niezaleznie od wersji uzytej) zawiodł? Sam przyznałes ze czegos takiego jak teraz sie nie praktykowało wczesniej wiec był spory element ryzyka.
Davien Poniedziałek, 20 Marca 2017, 7:43
Właśnie Izrael oficjalnie ostrzegł Asada że jeszcze jeden taki numer a straci OPL więdc chyba jednak mam rację. Rosja od przeprosin po lotach nad Golanem jakoś ich zaprzestała, ciekawe dlaczego..
Davien Niedziela, 19 Marca 2017, 21:54
Watpliwe jest by strzelali do rakiety stanowiacej realne zagrozenie dla ktoregos z samolotow biorac pod uwage totalne zagluszenie syryjskich radarow. Po prostu wykorzystali okazje do testu
bender Sobota, 18 Marca 2017, 15:59
Tym razem Izrael nie chcial im dokopac, jak pare razy wczesniej, tylko zniszczyc potencjalnie niebezpieczny cel bez duzego zamieszania. Maly, precyzyjny nalot bez strat, ale za to z kompromitujacym syryjska OPL zestrzeleniem Wegi. No need to HARM ;-)
Smuteczek Niedziela, 19 Marca 2017, 17:12
Zwyczajnie wyszłoby taniej i zminimalizowałoby to ryzyko. Patrzac na historie operacji Izraela skłaniam sie zdecydowanie bardziej ku bezpieczniejszej opcji o ile była faktycznie dostepna.
bender Poniedziałek, 20 Marca 2017, 11:21
Wczoraj lub dzis rano powiedzieli, ze jak nastepnym razem Syryjczycy do nich strzela to im po prostu zniszcza cala te OPL. Czyli pogrozili uzyciem HARMow.
S-400 Triumf Piątek, 17 Marca 2017, 17:51
Otóż właśnie Izrael nie lata sobie jak chce. Żeby zastrzelić F-15 wystarczy spokojnie zestaw S-200 co właśnie miało miejsce. Tylko dlatego że izraelskie samolociki zrobiły w tył zwrot, nie spadły wszystkie.
zyg Sobota, 18 Marca 2017, 14:30
Wnikliwa "ekspercka "analiza! Khaddafi miał m.in 8 batalionów S-200 ale nikt mu nie powiedział że "spokojnie mu wystarczą" na F-15 czy cokolwiek innego :))
A Piątek, 17 Marca 2017, 18:26
Uprawiasz myslenie życzeniowe.Izraelskie samoloty zrobily co trzeba i wróciły bezpiecznie do baz(nie ma żadnych dowodow na jakieś ich straty).Tak się dzialo juz WIELOKROTNIE w przeszłości.Gdyby zestawy p-lot stanowiły dla nich jakiekolwiek zagrożenie to zaden "w tyl zwrot" by im nie pomogł.
Obalaczmitow Piątek, 17 Marca 2017, 17:42
S200 i s400 dzieli przepaść wiec po co pisać o czymś o czym nie ma sie pojęcia. Jak na razie to system zestrzelił rakietę z lat 60 czyli rakietę 50 letnia!!!! Niebywały sukces
JKK Sobota, 18 Marca 2017, 7:56
moim zdaniem trwa walka np: o kontrakt turecki. Turcy chca kupic S400. Dyskredytacja wszelkimi metodami.
Davien Sobota, 18 Marca 2017, 7:42
A jaki problem trafić w większą 48N6 z S-400, nie mówiąc juz o 40N6 jak w końcu wejdzie do słuzby po testach. To tylko prosto lecący, powolny w porównaniu z balistycznymi cel.
Realia Piątek, 17 Marca 2017, 17:01
Też tak myśle. Rosyjsko-syryjskie media bajki opowiadają.
Su-35 Piątek, 17 Marca 2017, 16:11
No popatrz... Jak to się stało, że cztery izraelskie samoloty leciały coś zbombardować, a nic nie zostało zbombardowane... Coś kiepsko bombardują, albo kłamią. Chcesz powiedzieć że ten nalot im się udał ? :) Widać że się nie udał, czyli "ruski złom" jednak zadziałał :)
Trollhunter Sobota, 18 Marca 2017, 9:46
Nic nie zostało zbombardowane ? Jakies zródła dla tych informacji ? Media mowia o ostrzelaniu samolotów wracajachych po ataku.
Davien Sobota, 18 Marca 2017, 7:44
A masz jakiś dowód swoich fantazji, bo jak na razie to IDF jest bardziej wiarygodne od ciebie a oni twierdza ze naloty sie udały:))
Raptorek Sobota, 18 Marca 2017, 10:01
Właściwie IAF - Israel Agressif Force dla niepoznaki zwane IDF. Tak samo jak Lotniskowiec Izumo zwany dla niepoznaki niszczycielem śmigłowcowym czy niesienie demokracji przez USA będące z reguły bombardowaniem obcych krajów bez uwzględnienia szpitali i szkół. Można by tak długo wymieniać.
Naloty się udały to prawda ale prawdą jest to że Izraelskjie samoloty kolejny raz naruszają przestrzeń powietrzną obcego państwa i je bombardują.
Podpułkownik Wareda Sobota, 18 Marca 2017, 22:23
Raptorek!

"Właściwie IAF - Israel Agressif Force - dla niepoznaki zwane IDF". (...).

Panie Raptorek!
Pańska ironia jest nie na miejscu. Więcej: jest niemądra, żeby nie powiedzieć - idiotyczna!
Idąc tokiem Pańskiego rozumowania oraz zamiłowania i biegłości w zakresie porównań, to moglibyśmy np. terrorystów i bandziorów z Hamasu oraz z Hezbollahu - dla niepoznaki - nazywać: "bojownikami". Papier i monitor komputera, jak wiadomo, wszystko przyjmą.
Nawiasem mówiąc, spora część mediów w wielu regionach świata, tak właśnie nazywa, tj. "bojownikami" - bandziorów oraz terrorystów z Hamasu i Hezbollahu! Komentarz jest zbyteczny.
I na zakończenie, przypominam Panu, że Izrael pozostaje w stanie wojny z Syrią.
Givi Sobota, 18 Marca 2017, 17:01
Bo to panstwo w zasadzie nie istnieje, wszyscy naruszaja sobie jego przestrzen powietrzna jak chca i bombarduja sobie terrorystow z ugrupowan ktorych nie lubia, poza izraelem robia to Amerykanie, Francuzi, Jordanczycy, robia to Emiraty i Arabia Saudyjska, Kanada, Dania i jeszcze kilka innych panstw.
Sir Andrew Pierre de Leash Sobota, 18 Marca 2017, 7:42
Tak to byla udana operacja B.Hamya z Hamasu zostal zlikwidowany. Potwierdzaja to obie strony tzn.Izrael i Hamas.
Smuteczek Sobota, 18 Marca 2017, 9:54
Jednak wiec Hamas a nie Hezbollah?
Polanski Piątek, 17 Marca 2017, 13:58
To ruski złom taki jak i my posiadamy jest skuteczny czy nie? O co ten raban z tą Wisłą? Mamy skuteczną obronę PL.
pol Niedziela, 19 Marca 2017, 18:11
nie mamy
igor_uk Piątek, 17 Marca 2017, 13:34
i to tyle jeśli chodzi o wartość ruskich systemów od S-200 po S-400 w Syrii
Polanski Poniedziałek, 20 Marca 2017, 9:33
Ale rondo09 poniżej pisze że, są skuteczne, to jak jest naprawdę?
rondo09 Piątek, 17 Marca 2017, 13:31
kiedy napiszecie o 2 samolotach co zostały trafione,w tym jeden tak ze spadł
E Piątek, 17 Marca 2017, 15:15
Dziesięciu a piętnaście spadło
nikt ważny Piątek, 17 Marca 2017, 13:04
Interesujące ale z praktycznego punktu widzenia przypomina się skecz Laskowik/Smoleń gdzie anioł (Laskowik) wytargował się z diabłem (Smoleń) i zwrócił do publiczności: Tak należy się targować: dwa różki za jedno skrzydełko" na co diabeł mu powiedział: A spróbuj teraz polecieć. I tu smutny stary zabytkowy pocisk niewiele wart został zestrzelony nietanią nowoczesną i skomplikowaną rakietą. Czyli dowolne państwo można doprowadzić do upadku wystrzeliwując w jego kierunku parę tysięcy kamieni a ten padnie ekonomicznie i przy okazji pozbędzie się obrony przeciwrakietowej. Zdaje się że współczesne pole walki coraz częściej zaczyna być abstaraktem.
qqqq Piątek, 17 Marca 2017, 14:23
Błąd logiczny: zestrzelenie S200 za pomocą Arrowa uchroniło F15 które dzięki temu mogło wykonac misję.
Opłacało się.
robot Piątek, 17 Marca 2017, 23:08
hhahhaha ale kiedys im sie skoncza te rakietki a staroci dostatek wszedzie :)
Davien Poniedziałek, 20 Marca 2017, 12:21
Następnym razem jak cos wystrzelą w samoloty IDF to Syria straci całą OPL , jak wczoraj ostrzegł ja Izrael więc co ma się skończyć?:)
bender Poniedziałek, 20 Marca 2017, 11:58
No nie, Izraelczycy powiedzieli ze jeszcze jeden taki numer i popsuja Assadowi cala te OPL. Co sa w stanie zrobic. Starocie bez wyrzutni i radarow naprowadzania to tylko wybuchowy zlom.
nikt ważny Piątek, 17 Marca 2017, 15:47
Ciekawa to twoja logika bo według niej. Pozbycie się S200 uchroniło strzelającego od ponoszenia kosztów utrzymania nic nie wartej rakiety. Pan chyba jest do możliwie współczesnej edukacji gdzie logiki w szko;le nie było a matematyka była z kategorii pokoloruj drwala
QDark Piątek, 17 Marca 2017, 20:22
Zarzuca Pan brak logiki innym, a logika omija Pana z daleka. Już nawet pomijając koszty, oraz wiele innych rzeczy(choćby chęć przetestowania tego rozwiązania), niech sobie Pan uświadomi ewentualną stratę F15(nie taniego i nie są w stanie sami go wyprodukować), lub możliwy upadek rakiety w zamieszkiwane dzielnice miasta z 90kg głowicą. Użyli do tego rakiety (na pewno nie taniej), których są w stanie szybko odtworzyć bez podpisywania kontraktów/Lorów etc.
Polanski Piątek, 17 Marca 2017, 17:08
Nowoczesnej logiki to tobie wypadało by pozazdrościć. Chłopaki poćwiczyli i wykonali zadanie. Udowodnili ze potrafią zniwelować zagrożenie. Czego chcieć więcej. W prawdziwym starciu nie będzie miał kto strzelać.
DSA Piątek, 17 Marca 2017, 15:10
sporo niewiadomych bo Izrael podaje że rakieta została zestrzelona w poblizu Jerozolimy juz po tym gdy samoloty wróciły do bazy. Szczątki Arrowa spadły w Jordanii. Ani Syria ani Izrael nie pokazały dowodów na swoje twierdzenia.
b Sobota, 18 Marca 2017, 10:38
W Jordanii spadly szczatki, a raczej czesc napedu efektora z S200 o ile dobrze zrozumialem info krazace w necie.
Foto Piątek, 17 Marca 2017, 17:15
Szczątki w Jordani zostały sfotografowane.
Smuteczek Piątek, 17 Marca 2017, 18:45
Jest to prawdopodobnie 2gi człon rakiety plot dalekiego zasiegu ktora scigała uciekajace na skroty przez jordanie Izraelskie samoloty.
DSA Piątek, 17 Marca 2017, 18:33
nie ma fotografii szczątków rakiety wystrzelonej z S-200 ani samolotu. Przynajmniej do tej pory nie widziałem a pewnie byłyby wykorzystywane propagandowo
Smuteczek Piątek, 17 Marca 2017, 21:20
Jest fotografia fragmentu nieokreslonej rakiety ktory to fragment spadł tej nocy na terenie Jordanii.
Su-35 Piątek, 17 Marca 2017, 13:02
Izrael stracił jeden samolot, może dwa (drugi uszkodzony), po czym reszta zawróciła więc odwracają kota ogonem. W rzeczywistości to izraelskie pociski odpalone z tych samolotów również zostały zestrzelone przez syryjską OPL. I raczej nie przez S-200...
E Piątek, 17 Marca 2017, 15:18
Buhaha.Czytam podobne bajki po każdym izraelskim nalocie w Syrii.Gdyby brac je na poważnie to Izraelczycy powinni już stracić połowę swojego lotnictwa :)
Pilot Piątek, 17 Marca 2017, 14:18
Gdzie dowody na stratę samolotów?
Su-35 Piątek, 17 Marca 2017, 15:11
A jaki jest dowód na to że Izrael zestrzelił rakietę z S-200?
prawieanonim Sobota, 18 Marca 2017, 12:32
Pośrednim dowodem jest fakt że pocisk z S-200 nie dotarł do celu. W związku z tym masz do wyboru trzy opcje. Albo S-200 to złom i pocisk został wymanewrowany przez F-15 albo został on zestrzelony przez tarczę antyrakietową lub rakieta uległa awarii. Będąc w twoim położeniu udawałbym głupiego i forsował wersję z awarią bo opcja z tarczą antyrakietową to by była totalna kompromitacja rosyjskiej propagandy.
yaro Piątek, 17 Marca 2017, 18:46
nie ma takiego źródła na dzisiaj, tak samo jak nie ma takiego źródła na którym można udowodnić zestrzelenie F-15 nad Syrią
b Sobota, 18 Marca 2017, 9:33
Ale wiemy, ze cel - likwidacja lidera Hamasu zostal osiagniety. Potwierdzone z obu stron Izrael i Hamas.
DSA Sobota, 18 Marca 2017, 15:27
Hamas operuje w Palestynie
bigger Piątek, 17 Marca 2017, 14:16
dowody proszę... bo na tę chwilę to jak z USS Donald Cook i wyłączeniem AEGIS przez Chybiny
Marek1 Piątek, 17 Marca 2017, 12:39
Zazdrość bierze - Izrael jest chyba jedynym obecnie państwem posiadającym tak kompleksowy, wielowarstwowy system obony powietrznej. Syst. Arrow 2/3, David’s Sling i Patriot (warstwa średniego zasięgu) oraz Iron Dome (krótkiego zasięgu) stanowią "tarczę" o nieomal 100% skuteczności. Jak się okazuje teraz może ona również skutecznie niszczyć rakiety plot przeciwnika zagrażające izraelskiemu lotnictwu.
Arrow 2/3, David Sling oraz Iron Dome, to syst. wręcz idealne dla Polski. Ciekawe dlaczego całkowicie niedostępne ...
iron Poniedziałek, 20 Marca 2017, 19:01
Jest to dostępne. Ale my nie jesteśmy zagrożeni palestyńskimi rękodziełami artyleryjskimi lub rakietowymi. Czymś znacznie poważniejszym, z czym "żelazna mycka" nie musi sobie dawać rady.
prawieanonim Sobota, 18 Marca 2017, 16:30
Dlaczego niedostępne? Amerykanie oferują nam SkyCeptora który jest ulepszoną wersją Stunnera z systemu David's Sling. Wystarczy przyjrzeć się ofertom by się przekonać że Zachód dał zielone światło na sprzedaż najnowszych systemów przeciwrakietowych Polsce. Wszystko jest kwestią wyłożenia pieniędzy. Raz że Polska nareszcie zabezpieczy własną przestrzeń powietrzną to na dodatek wzmocni wschodnią flankę i potencjał obrony przeciwrakietowej Europy. Korzyści z tego odniosą wszyscy (no prawie).
Piotr Piątek, 17 Marca 2017, 13:35
Jak się ma sponsora zza oceanu, który hojnie finansuje a i także podrzuca technologie to problemu nie ma.
Można się zachwycać sprzętem, ale trzeba pamiętać, że Izrael jak widać używa go w celach agresywnych. I to jest niedobre. Bo czym innym jest bronić swego państwa, a czym innym dokonywać na czyjeś państwo, osłabione targane konfliktem wewnętrznym zdradzieckich nalotów.
b Sobota, 18 Marca 2017, 10:46
Przeciez nie atakowali Syryjczykow czy Rosjan, tylko terrorystow z Hamasu czyli bronili wlasny kraj. Mozna Zydow lubic lub nie, ale sa skuteczni zdeterminowani i chociaz otoczeni przez kraje muzulmanskie , to wszyscy sie ich boja i to Izrael rozdaje karty na bliskim wschodzie.
b-a=c Niedziela, 19 Marca 2017, 9:41
"... terrorystow z Hamasu..." ( ??? ) nie Hamas, a Hezbollah. Po drugie Hezbollah to nie terorysci.
Trapi Niedziela, 19 Marca 2017, 16:37
W 2013 roku UE wpisała zbrojne ramie Hezbollahu na liste organizacji terrorystycznych.
Marek1 Piątek, 17 Marca 2017, 19:22
Broń NIE jest dobra, ani zła. Jak jest wykorzystana decyduje zawsze człowiek. Ja zazdroszczę Izraelowi broni, a nie polityków.
G Piątek, 17 Marca 2017, 15:20
No patrz.Polska dostaje dziesiątki mld euro z UE i jakos własnego sensownego systemu p-lot sie nie dorobiła.
b Sobota, 18 Marca 2017, 10:48
Polska NIC nie dostaje za darmo, polecam przeczytac warunki traktatu akcesyjnego.
grundy Piątek, 17 Marca 2017, 18:19
Polska nic nie dostaje z UE tym bardziej nie dostaje mld euro na zbrojenia. Fundusze unijne to rekompensata za otwarcie rynku i możliwość konkurowania z naszymi firmami startującymi z niższego pułapu, co nam się należy zgodnie podpisanym traktatem akcesyjnym. Wbijcie sobie to w głowy raz na zawsze. Nie ma żadnego dawania kasy z dobroci serca przez ciotkę Unię.
Piotr34 Piątek, 17 Marca 2017, 17:42
Polska dostaje od UE srodki CELOWE i nie sa one przeznacozne na uzbrojenie.
Extern Piątek, 17 Marca 2017, 20:37
Dodatkowo te środki to tylko część pieniędzy które trzeba przeznaczyć na inwestycję, 1/3 kwoty trzeba samemu dołożyć co niestety powoduje dodatkowe wydatki dla gmin często niestety nie do końca potrzebne bo czasem buduje się tylko po to aby pochwalić się w województwie wysokim wykorzystaniem środków unijnych.
fryz5 Piątek, 17 Marca 2017, 16:40
Pieniądze z UE są dedykowane na konkretne projekty, nie można je wydawać na co się chce. Już prawie 13 lat Polska jest członkiem UE, wypadałoby co nieco wiedzieć.
Foni Piątek, 17 Marca 2017, 20:57
fryz5, oni tego nie mogą wiedzieć. Wg rosyjskiej retoryki UE jest przede wszystkim sojuszem wojskowym, który osacza Federację. Trudno też będzie zrozumieć przepaść między sposobem wydawania pieniędzy unijnych (projekty, konkursy, recenzje, rozliczenia) a sposobem wydawania pieniędzy w Rosji (z ukazu Władimira Władimirowicza).
I Piątek, 17 Marca 2017, 18:21
Jakie to ma znaczenie?Wydając unijne pieniadze np.na drogi możemy odciążyc budżet z tego typu wydatków i przenieść je na armię.P.s.Amerykanie pompują kasę nie tylko w Izrael.
edi Piątek, 17 Marca 2017, 12:38
Izrael pokazuje słabość Rosji bombardując cele pod Damaszkiem gdzie Assad&Rosja dozbrajają terrorystów z Hezbollah i Hamas. Tosja nawet jakby mogła zestrzelić izraelski samolot boi się tego bo odwetem byłoby unicestwienie całej rosyjsko-syryjskiej OPL w Syrii.
tak tylko ... zwracam uwagę na "drobnostki" Piątek, 17 Marca 2017, 14:08
@edi
Gdzie ta słabość?? Zagraniczne media wskazują iż z 4 atakujących samolotów jeden został zestrzelony, a szczątki spadły na teren wyzwolony przez SAA, drugi samolot został uszkodzony.
Wszystko wskazuje na to iż "strzała" działała w obronie pozostałych dwóch izraelskich samolotów.
Cel ataku znajdował się w okolicy Palmyr, czy to pod Damaszkiem ? hm na upartego i z dużą dozą prawdopodobieństwa tak można ewentualnie to określić ...
Trollhunter Sobota, 18 Marca 2017, 10:00
Sputnik to nie sa zagranicznee media. Zadne inne zrodła tego nie twierdzą, wszyscy pisza o ostrzelaniu powracajacych z nad Syrii samolotow i zestrzeleniu S-200. Informacje sputnika powołujacego sie na blizej nie okreslone źródła w syryjskiej armii zostaly przez Żydów zdementowane.
Kiks Piątek, 17 Marca 2017, 16:14
Zagraniczne? Czyli Koreańskie? Rosyjskie? Syryjskie?
bigger Piątek, 17 Marca 2017, 15:20
gdzie dowody skoro niby spadł w okolicy Palmyry? Zdjęcia wraku itp, itd... drugi USS Donald Cook?
Davien Sobota, 18 Marca 2017, 7:59
Sprawa z Donaldem Cookiem, to w ogóle totalna wpadka rosyjskiej propagandy:) Zagłuszenie AEGIS przez system przeznaczony wyłącznie do samoobrony i to na samolocie, który za Chiny nie da rady go przenosić:)) Dodatkowo wysiadły podobno ekrany w BCI a komórki i kamery działały:))
pol Niedziela, 19 Marca 2017, 18:15
dokładnie - boki zrywać - tam nawet mówiono o rezygnacji załogi ze służby , bo tak się wystraszyli buahahaha!
bender Piątek, 17 Marca 2017, 15:08
Zagraniczne media nic nie wspominaja o izraelskich stratach za to podkreslaja zestrzelenie pocisku p-lot przez Arrow 3.
Pedi Piątek, 17 Marca 2017, 12:59
To samo mówiłeś o Turcji. Też mieli unicestwic cała Rosję a teraz chodzą na smyczy Putina. Jakoś to nie ruskie delegacje jeżdżą do Izraela tylko na odwrót.
pol Niedziela, 19 Marca 2017, 18:20
tylko że jakoś to Izrael , lata gdzie chce i bombarduje co chce :) i ruskie przereklamowane systemy mogą im skoczyć...
say69mat Piątek, 17 Marca 2017, 12:12
@def24.pl:
Izraelska „strzała” zestrzeliła syryjski pocisk przeciwlotniczy

say69mat:
Tak na marginesie dyskursu na temat skuteczności systemów przeciwlotniczych paraliżujących wszelkie operacje powietrzne w obszarze teatru działań wojennych. Można zatem obezwładnić system opl nieprzyjaciela??? Można!!! Jest tylko jedno ale. Mianowicie trzeba posiadać własny ... lepszy. Legendy 'wyklętych' nic w tym przypadku nie pomogą.
b Sobota, 18 Marca 2017, 10:56
Zolnierze Wykleci posiadali lotnictwo? Czy systemy obrony OPL? Jakos nie moge nadazyc za panskim tokiem myslenia. Chyba, ze nawiazuje pan do ilosci bylych polskich zolnierzy w Armii Izraela ale to troche przesada moim zdaniem.
Smuteczek Piątek, 17 Marca 2017, 16:19
Problem polega na tym ze samoloty atakowaly cele polozone okolo 130 kilometrów od granicy. Tak daleko z pewnoscia Izraelska tarcza nie siega. Bardzo prawdopodobne wydaja sie plotki mowiace ze tarcza zadziałała owszem, ale w sytuacji kiedy uciekajace samoloty były juz nad terytorium Izraela. Zobaczymy czy pojawia sie jakies dowody na temat zestrzelenia Izraelskiego samolotu. Syryjczycy podaja ze spadł na tereny kontrolowane przez rzadowych, wiec jezeli to praeda to zdjecia sa kwestia czasu.
Logik007 Piątek, 17 Marca 2017, 19:01
Izraelska tarcza obejmuje swoim zasięgiem prawie cały Bliski Wschód, bo Arrowy mają setki km zasięgu. Pewnie i nad Iranem rakiety by mogli zestrzelić jakby chcieli, a te 130 km to ma zasięgu nawet najprostszy Patriot.
rudy Niedziela, 19 Marca 2017, 17:51
zasięg patriota to do 50 km .. czytaj w googlach ..
Davien Niedziela, 19 Marca 2017, 21:56
PAC-2GEM-T ma zasieg do 160km, PAC-3 MSE do 75 wiec wpadka
asdasd Piątek, 17 Marca 2017, 12:10
Nie kumam tego. Czemu państwa sąsiadujące z Izraelem pozwalają im tak się panoszyć po okolicy...? Boją się, że jak ich przycisną to żydzi odpalą atomówki?
Podpułkownik Wareda Sobota, 18 Marca 2017, 21:58
asdasd!

1/ "Nie kumam tego" (...).

To bardzo źle! Tym bardziej, że wielokrotnie na forum D24 wyjaśniano ten problem. Oj, niedobrze!

2/ (...). "Czemu państwa sąsiadujące z Izraelem, pozwalają im tak się PANOSZYĆ PO OKOLICY? [pomijając już niedorzeczność tego pytania, to samo określenie jest całkiem oryginalne!]". (...).

Panie asdasd!
Po pierwsze, przypominam Panu, że Izrael pozostaje w stanie wojny z Syrią.
I po drugie, od chwili powstania Izraela, tj. od 14 maja 1948 roku do chwili obecnej, państwa sąsiadujące z nim - niejednokrotnie "próbowały przeszkodzić Izraelowi w panoszeniu się" na Bliskim oraz Środkowym Wschodzie! I każdorazowo, sąsiedzi Izraela dostawali takiego łupnia od IDF, że potem długo musieli lizać swoje rany, aby - jako tako - dość do siebie!
Podkreślam: dotyczy to wszystkich konfliktów zbrojnych pomiędzy Izraelem, a krajami arabskimi! W tym, m.in. Wojny Sześciodniowej w czerwcu 1967 roku oraz wojny Jom Kippur w październiku 1973 roku, kiedy Arabowie zaatakowali Izrael podczas największego żydowskiego święta religijnego.

3/ (...). "Boją się [tj. sąsiedzi Izraela], że JAK ICH PRZYCISNĄ (podkreśl. moje), to Żydzi odpalą atomówki?"

Panie asdasd!
To kolejne Pana pytanie, które jest kompletnie bez sensu! Ale tradycyjnie, nie robię z tego tragedii narodowej. Dlatego odpowiem Panu wprost, a mianowicie:
nie wiem, czy aktualnie sąsiedzi Izraela trzęsą portkami ze strachu, czy odwrotnie - lekceważą Izraelczyków i armię izraelską (IDF)?
Ale w każdej chwili (nic nie stoi na przeszkodzie!), sąsiedzi Izraela mogą się przekonać o obecnej wartości bojowej IDF-u i spróbować - jak to Pan określił - "przycisnąć Żydów". Tylko potem, niech mają pretensje wyłącznie do siebie, że wrócą do swoich domów (zakładając, że cokolwiek pozostanie z tych domów!) z naderwanymi uszami, z podbitymi oczami, rozkwaszonymi nosami, wyraźnymi ubytkami w uzębieniu, wysmaganymi plecami i skopanymi tyłkami!
M16 Piątek, 17 Marca 2017, 16:32
Inaczej, doktryna obronna Izraela to nigdy więcej holocaustu. Spojrz na historię Żydów w XX wieku, na wojnę szesciodniową, potem Jom Kippur. Wreszcie na położenie geograficzne, sąsiedzctwo, powierzchnię państwa żydowskiego, brak naturalnych geograficznych linii obrony.
Lajki Piątek, 17 Marca 2017, 13:10
Ci którzy próbowali z nimi walczyć dostawali sromotny łomot mimo dużo większej armii.
igo Piątek, 17 Marca 2017, 12:53
Bo Izrael ma wielokrotną przewagę militarną nad sąsiadami i cały czas pracuje nad tym, żeby jej nie utracić
vvv Piątek, 17 Marca 2017, 12:48
ale oni juz dwukrotnie probowali i dwukrotnie dostawali srogie lanie :)
nikt2 Piątek, 17 Marca 2017, 12:07
Zagraniczne media piszą o 4 samolotach, jakie brały udział w atakach, jednym zestrzelonym i jednym uszkodzonym, co wydaje się mało prawdopodobne, ale możliwe. Ostatnio Izraelski uszkodzony przez OPL Syrii rozbił się podczas próby lądowania. Poprzedni rakietowy atak na magazyny obok lotniska w Damaszku zakończyły się pożarem w jednej z Izraelskich baz lotniczych.
Ciekawym jaka jest prawda.
I w przypadku ewentualnej odpowiedzi darujcie sobie hejt typu "Davien" czy "olo"
yaro Piątek, 17 Marca 2017, 13:18
Jesli prawda jest ta druga wersja czyli syryjska to jest to juz drugi zestrzelony samolot, w przypadku tego uszkodzonego o którym piszesz to tam przy próbie lądowania zginął pilot. Syria posiada stare zestawy BUK i system S200.
yaro Piątek, 17 Marca 2017, 12:04
Muhammad Abbas, generał major armii Syrii, wydał oświadczenie w sprawie zestrzelenia przez syryjskie wojsko izraelskiego samolotu.
„Dziś rano o godz. 2:40, według źródeł wojskowych, izraelskie samoloty wtargnęły w syryjską przestrzeń powietrzną w rejonie Al-Barij i skierowały się na wschód w stronę Palmiry w celu zniszczenia syryjskich obiektów wojskowych. Mogę zapewnić, że pociski przeciwnika nie wyrządziły żadnej szkody na naszym terytorium, nie doleciały do wyznaczonych celów. Jak poinformowała obrona powietrzna, jeden samolot został zestrzelony, a drugi podstrzelony. Reszta poleciała z powrotem. Zestrzelony samolot spadł na kontrolowany obszar. Sądzę, że izraelskie lotnictwo jest w szoku z powodu operatywnego, skutecznego i celnego działania syryjskiej armii w ramach obrony własnej przestrzeni powietrznej. Nasze środki obrony powietrznej mogą śledzić zbliżającego się przeciwnika nawet w niebie nad Jordanią i mogą niszczyć cele z dowolnym punkcie nad Syrią” – oświadczył syryjski wojskowy.
prawieanonim Sobota, 18 Marca 2017, 11:09
To taka sama prawda jak zestrzelony F-22 nad Syrią. Na dowód pokazali nawet zdjęcie wraku - tyle że zrobione w bazie w USA bodajże w 2004 roku.
WZA Piątek, 17 Marca 2017, 15:00
Kto to obiecywał, że będzie się nazywał Meier jak choć jedna bomba spadnie na stolicę?
numm Piątek, 17 Marca 2017, 13:16
No yaro tez jestem w szoku Oświadczenie w stylu Korei Pn.Tak samo bez związku z rzeczywistością
yaro Piątek, 17 Marca 2017, 14:34
Wiesz, jak to mawiają, żeby stac po środku to trzeba tez napisac co powiedziała druga strona --- i dlatego to czynię. Czy to prawda czy nie to pewnie przekonamy sie za jakiś czas (może jakies zdjęcia sie pokażą). Osobiście podchodze do tego z dystansem dlatego, że Rosjanie na swoich radarach zapewne widzieli całe zajście i oni moga natychmiast potwierdzić to zestrzelenie, a oni milczą. Więc osobiście zalecam troche cierpliwości ;)
Fixer Sobota, 18 Marca 2017, 18:22
Nic nie pokaża bo nic nie zestrzelili. Ruscy tez nic na swoich radarach nie widzieli bo ich radary daleko , Żydzi zapewne nie lecieli wysoko a pomiedzy rosyjska baza a Palmyra jest masyw górski (Dżabal an-Nusajrija)
bender Sobota, 18 Marca 2017, 15:50
Zupelnie nie rozumiem ale szanuje Twoja niczym nie zachwiana wiare w sowiecka technike, magiczne zdolnosci ich radarow i prawdomownosc ich propagandy. Jest imponujaco bezwarunkowa. Ale dlaczego, jesli cokolwiek by zauwazyli, to mieliby potwierdzac zupelna nieskutecznosc syryjskiej OPL wobec Izraela?
zyg Piątek, 17 Marca 2017, 13:13
Napisz do Abbasa że aby być jak iracki "comical Ali" trochę mu jeszcze brakuje, ale działa w dobrym kierunku!
QDark Piątek, 17 Marca 2017, 12:42
I oczywiście wierzysz i im i towarzyszom za Bug-a. Puki co nic na to nie wskazuje, a jeśli zestrzelili wątpię, że się nie pochwalili zdjęciami.
mw Piątek, 17 Marca 2017, 12:03
Rakieta 5W28 na maksymalnej odległości 255km może razić cele powietrzne wciąż na wysokim pułapie 20km. Nie stanowi zagrożenia dla małych i szybkich myśliwców. Jednak ta duża i ciężka rakieta przeleci grubo ponad 300km zanim spadnie, a głowica 90kg może zabić wiele osób na ziemi. Myślę, że właśnie dlatego postanowili ją zestrzelić.
DSA Sobota, 18 Marca 2017, 18:06
te rakiety nie spadają na ziemię - mają system autodestrukcji który niszczy je w przypadku gdy nie trafią w cel. Tak samo dzieje się w przypadku gdy przestają "widzieć" cel
M Piątek, 17 Marca 2017, 11:53
W ciągu ostatnich 40 lat rosyjskie/radzieckie systemy OPL nie obroniły żadnego kraju który je stosował.
Skąd pomysł więc pomysł, że z S-400 czy S-500 będzie inaczej?
Fakty Piątek, 17 Marca 2017, 16:24
W bitwie o Wietnam, USA stracila niemal 10,000 samolotow i smiglowcow oraz 578 UAVs (554 nad Wietnamem i 24 w Chinach).
Logik007 Piątek, 17 Marca 2017, 19:04
I prawie wszystkie one zostały zestrzelone z działek pokładowych innych samolotów i przez naziemną artylerię, systemy rakietowe miały wtedy minimalną skuteczność. W dzisiejszych czasach żadne samolot nie lata tak nisko żeby go artyleria sięgnęła, więc zagrożenie ze strony radzieckich systemów jest minimalne.
AWU Piątek, 17 Marca 2017, 15:41
Raczej 80 lat ... w czasie 2 w.ś. Luftwaffe wysyłała pilotów na front wschodni w ramach zaawansowanego szkolenia aby się douczali na Rosjanach zanim dostawali przydział na zachód. Pierwszy system radarowy do obrony Moskwy Rosjanie dostali od Brytyjczyków w ramach lend lease, przybył do Murmańska wraz z obsługą. Rosjanie nie wierząc własnemu szczęściu ukradli zestaw, gdy okazało się że nie potrafią go uruchomić radar się "odnalazł". Wg oficjalnej teorii rosyjskiej ich "sprzęt doskonały tylko Wietnamczycy/Arabowie/Serbowie nie wiedzą jak go użyć" Pomijają fakt że często sprzęt obsługiwali Rosjanie i że w KAŻDEJ konfrontacji z elektroniką zachodnią jest neutralizowany.
Historia pokazuje coś innego Piątek, 17 Marca 2017, 12:58
Równorzędne konflikty czyli np Pakistan-Indie. Podczas drugiego konfliktu o Kaszmir Indie używały amerykańskiego sprzętu, straty trzy razy większe niż Pakistan. 15 lat później Indie używają radzieckiego sprzętu straty trzy razy mniejsze niż Pakistan. No ale zawsze można pomijać niewygodne fakty i za wzorzec brać napaść USA na Irak i porównywać sprzęt z Lat 90-00 do tego z lat 50-70
M Piątek, 17 Marca 2017, 14:34
Możesz wskazać jakiego rosyjskiego sprzętu używał Pakistan w 1965r?
I jaki konflikt nastąpił 15 lat poźniej?
Jedyne co przychodzi mi na myśl to zestrzenia sowieckich i afgańskich przez pakistańskie F-16.
Tyle z twoich teorii Piątek, 17 Marca 2017, 19:10
Nigdzie nie napisałem że Pakistan używał taki sprzęt w 65 roku oba kraje używały sprzętu amerykańskiego i Indie przegrały sromotnie. Podczas kolejnego konfliktu Indie używały sprzętu radzieckiego a Pakistan amerykańskiego i to Pakistan dostał łomot. Jedyne co się nie zgadza to 15 lat, fakt kolejny konflikt był w latach 70. Co nie zmienia faktu że nie zawsze wygrywa strona używająca amerykańskich zabawek.
doucz się? Sobota, 18 Marca 2017, 3:06
Konflikt 1965 zakończył się w powietrzu zwycięstwem Pakistańczyków których system szkolenia zbudowali od podstaw Polacy. Efektem tej wojny było 10-letnie embargo na eksport broni do obydwu krajów nałożone przez USA. Indie obeszły to zakupując Mig-21, Su-7 oraz radary SNR75 z pociskami SA-2 od Sowietów. Pakistan zmuszony był dokupić używane F-86 od Iranu, zawodne chińskie F6/Mig19 i zdołał sprowadzić jedynie 25 Mirage III. Więc wbrew twojej teorii walki 1971r nie są efektem "przewagi" rosyjskiej techniki lecz jedynie niemożności zakupu współczesnej zachodniej technologii przez Pakistan. Biorąc pod uwagę technologiczną i miażdżącą liczebną przewagę Indii (650 vs 370 maszyn) wynik 70:45 raczej trudno nazwać "łomotem" .
prawda Sobota, 18 Marca 2017, 1:56
Czyli najpierw coś sugerujesz, a potem odwracasz kota ogonem... Nie mają sensu takie porównania w ogóle. Jak pakistańczycy przegrywali bitwy mając kilkadziesiąt czołgów i przewagę 10:1 z przeciwnikiem bez sił pancernych etc to by im nawet najnowsze czołgi nie pomogły...
M Piątek, 17 Marca 2017, 21:27
Indie już w 1965r miały MiGi-21.
W 1971r podstawowym myśliwcem Pakistanu był już J-6 - Chińska kopia MiG-a 19
Extern Piątek, 17 Marca 2017, 11:53
Ciekawa akcja, tak to jeszcze chyba nigdy nie było że jedna "przeciw" rakieta niszczy inną "przeciw" rakietę.
Może Żydzi nie wiedzieli że strzelają do pocisku przeciwlotniczego. Może myśleli że Syryjczycy w odwecie za bombardowanie ich kraju wystrzelili w stronę Izraela pocisk klasy ziemia-ziemia i tylko tak wyszło im trochę przypadkiem.
Smuteczek Piątek, 17 Marca 2017, 16:26
Wschodnie media podaja ze rakieta scigała uciekajace juz samoloty.. Jest plotka ze samo przechwycenie rakiety miało juz miejsce nad granica. Piloci musieli infromowac ze namierzył ich radar i naprowadza na nich pociski. Ucieczka mogła dac wystarczajaco duzo czasu by uzyc pociskow tarczy znad własnego terytorium
bender Piątek, 17 Marca 2017, 14:14
Wega to stosunkowo szybki ale duzy cel. Mysle, ze Izraelczycy spodziewali sie reakcji Syryjczykow, ktora wykorzystali do przetestowania kolejnej nowatorskiej koncepcji neutralizowania OPL npla: zestrzeliwania przeciwpociskiem rakiet p-lot sredniegio i dalekiego zasiegu. Ta udana proba moze calkiem zgrabnie wywrocic koncepcje A2/AD.
Polanski Piątek, 17 Marca 2017, 17:20
Bardzo ciekawe postawienie sprawy. Rzeczywiście mogli testować nową taktykę. Prowokowanie przeciwnika bez agresywnego zwalczania jego możliwości na ziemi jest sprzeczne z przyjętą taktyką. Chyba że chodziło o wywołanie reakcji i przetestowanie możliwości zwalczania już użytego uzbrojenia zamiast sprzętu na ziemi.
DSA Piątek, 17 Marca 2017, 22:23
mało prawdopodobne - rakiety przeciwlotnicze nie poruszają się po trajektoriach balistycznych a do likwidowania takich celów przeznaczony jest Arrow III czy II. Poza tym byłaby to dziwaczna taktyka by strącać rakiety nad własnym terytorium a nie tam gdzie miałoby to sens czyli operując nad terytorium wroga. A to choćby z punktu widzenia fizyki jest mało realne - za mało czasu by wykryć i zdążyć przechwycić pocisk wroga
QDark Piątek, 17 Marca 2017, 12:46
Jest to bardzo prawdopodobne. Również prawdopodobnym jest, że wiedzieli (że to ziemia-powietrze) a bali się upadku tej rakiety na terytorium Izraela.
yaro Piątek, 17 Marca 2017, 11:42
Syryjska armia oświadczyła, że zestrzeliła jeden z czterech samolotów Sił Powietrznych Izraela, które wtargnęły w przestrzeń powietrzną arabskiej republiki.
„Nasze systemy obrony przeciwlotniczej zareagowały i zestrzeliły jeden z samolotów na terenach okupowanych. Został również zadraśnięty inny samolot, a pozostałe odleciały” — czytamy w oświadczeniu dowództwa Sił Zbrojnych Syryjskiej Republiki Arabskiej.
Polanski Piątek, 17 Marca 2017, 13:55
No to git. My też takie skuteczne środki posiadamy. Może nie? I o co ten raban z tą Wisłą?
AA Piątek, 17 Marca 2017, 11:42
To może jednak niekoniecznie S-400 (de facto nowe oznaczenie S-300) spod Kaliningradu byłby w stanie całkowicie sparaliżować loty nad Polską. Oczywiście gdyby jednak udało się kupić/wyprodukować coś nieopartego na sprzężonych działkach 23mm
rwf Piątek, 17 Marca 2017, 13:35
oczywiście, że nie są w stanie. Było niedawno tutaj. Start i loty były by możliwe Cyt.:

I nawet jeżeli Rosjanie zastosowaliby swoje najwyższe maszty radarowe o wysokości 36 m, to i tak samoloty F-16 nad lotniskiem 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach byłyby niewidoczne (a więc bezpieczne) dla systemu S-400 do pułapu 8200 m.
W miarę zbliżania się do Obwodu Kaliningradzkiego ten pułap bezpieczny oczywiście by się obniżał, ale i tak nad Okęciem wynosi on aż 4000 m. W tym przypadku o wiele bardziej niebezpieczne byłyby baterie S-400 ewentualnie rozmieszczone na Białorusi, ponieważ wtedy samoloty nad Warszawą musiałby latać poniżej 1820 m. Rzeczywisty problem miałby lotniska dopiero w odległości poniżej 100 km od Rosji: Malbork (pułap bezpieczny około 250 m) i Pruszcz Gdański (pułap bezpieczny 320 m).

koniec cytatu.

Artykuł jest na tej stronie, wpisz do wyszukiwarki "S-400" (5 artykuł od góry w wynikach wyszukiwania).
Lajki Piątek, 17 Marca 2017, 13:03
S400 nie jest w stanie sparaliżować lotów nad Polską, ze względu na horyzont radiolokacyjny.
s400/pl Poniedziałek, 20 Marca 2017, 19:22
Nad Kaliningradem już wielokrotnie ćwiczyły ich awacsy. Kreśliły idealne okręgi. Myślę, że to ich najwyższa wersja radarów.
qqqq Piątek, 17 Marca 2017, 14:29
Zgadzam się w stosunku do lotnictwa wojskowego. Natomiast zagrażają lotnictwu cywilnemu, a jak pokazuje doświadczenie lubią oni sobie postrzelać do samolotów pasażerskich.
vvv Piątek, 17 Marca 2017, 12:49
s-400 ma rakiety z s-300 czyli vs mysliwcom ma zasieg max 120km.
Sławoj Zaporowski Piątek, 17 Marca 2017, 11:29
Chociaż na TT podają, że to był Arrow-3
Erwin Piątek, 17 Marca 2017, 11:26
Co izraelskie samoloty mają do szukania nad Syrią?
mihash Piątek, 17 Marca 2017, 14:01
Owdlekają konflikt atomowy
Polanski Piątek, 17 Marca 2017, 13:57
Latają bo mogą. Ale tu niespodzianka. Sytsem ( taki jak i my posiadamy ) bum zestrzelił wroga. Więc skąd ten raban z tą Wisłą?
numm Piątek, 17 Marca 2017, 13:21
A czego szukają tam Libańczycy,Irańczycy,Irakijczycy,Afgańczycy,Pakistańczycy,Rosjanie,Turcy,etc
Kormoran Piątek, 17 Marca 2017, 13:12
Ponoc zbombardowaly wytwornie rakiet SCUD w poblizymu Aleppo, odbita wczesniej z rak Pansywa Islamskiego.
Mowia ze wytwornia w rekach Hamasu stanowilaby dla nich zagrozenie. Czyli w rekach tzw ISIS nie stanowila zagrozenia. Ciekawe...
Smuteczek Piątek, 17 Marca 2017, 16:28
Ja słyszałem ze celem był jeden z komendantów Hezbollahu ktorego to siłami odbijano tym razem Palmire. Słyszałem tez ze cel Izraelskiego ataku został osiagniety.. znaczy rzeczona osoba nie przezyła