Transfer technologii azotku galu z Włoch do Polski. MEADS ujawnia szczegóły [RELACJA]

OPUBLIKOWANO: Poniedziałek, 06 Marca 2017, 17:12
GaN Leonardo
GaN clean romm Leonardo
GaN clean romm Leonardo
  • GaN Leonardo
  • GaN clean romm Leonardo
  • GaN clean romm Leonardo

W ofercie MEADS International dla programu obrony powietrznej „Wisła” znajduje się propozycja transferu technologii w dziedzinie chipów i podzespołów opartych o azotek galu (GaN). Ma być on możliwy pomiędzy polskim przemysłem i włoskim koncernem Leonardo, który jest jednym z wiodących dostawców tej technologii. Zainteresowanie nabyciem nowych kompetencji w tej dziedzinie zgłasza zarówno polski przemysł, jak i MON. 

Rozmowy o Wiśle we Włoszech

Na początku marca br. do położonego w Rzymie zakładu produkcji komponentów opartych na azotku i arsenku galu zawitała zarówno delegacja MON z wiceministrem Bartoszem Kownackim na czele jak i reprezentacja Polskiej Grupy Zbrojeniowej z udziałem przedstawicieli PIT-RADWAR i Wojskowych Zakładów Elektronicznych. Największym zainteresowaniem cieszyły się specjalne, sterylne pomieszczenie (tak zwany "clean room") o powierzchni 100 m2 w którym wykonywane są mikrochipy o wymiarach często nie przekraczających pół mikrometra (pół tysięcznej części milimetra). Są to kluczowe elementy wielu nowoczesnych systemów elektronicznych, zarówno cywilnych jak i wojskowych.

Czytaj też: Kownacki we Włoszech. Rozmowy o Masterach, Wiśle i satelitach

Leonardo europejskim liderem technologii azotku galu

Specjalny "clean room" jest jednym z najważniejszych elementów służących do wytwarzania technologii, którą Polska chce pozyskać w programie „Wisła”. Umożliwia on produkcję mikroukładów opartych na azotku i arsenku galu. Te ostatnie trafiają miedzy innymi do modułów nadawczo odbiorczych w radarach systemu MEADS. Obecnie Leonardo jest jednym z trzech producentów tego typu elementów do zastosowań wojskowych, obok amerykańskich koncernów Raytheon i Northrop Grumman, które jednak są poważnie ograniczone przepisami International Traffic in Arms Regulations (ITAR). Natomiast, jak poinformował reprezentujący MEADS International Technical Director Marco Riccetti, nie ma takich ograniczeń w transferze technologii między Polską i Włochami, a nawet istnieją pewne porozumienia ułatwiające taką współpracę. "To są otwarte, dostępne technologie opracowane w pocie czoła przez Leonardo w ostatnich 20-25 latach, którą chcemy się podzielić w warunkach otwartej współpracy" – przekonuje Marco Riccetti.

GaN clean romm Leonardo

Clean Room w czasie pracy - fot. Leonardo

Obecnie rzymskie zakłady pracują intensywnie na potrzeby odbiorców takich jak MEADS ,MBDA czy należąca do Leonardo firma Selex ES. Ten ostatni dostarcza włoskiej marynarce wojennej radary z aktywnym skanowanie AESA w tym również oparte na technologii azotku galu (GaN). Na ukończeniu są prace związane z uruchomieniem produkcji około 60 tys. modułów nadawczo-odbiorczych opartych na technologii GaN przeznaczonych dla około 40 stacji radarowych dla włoskich okrętów. W planach są również radary i komponenty elektroniczne przeznaczone dla satelitów i innych aplikacji kosmicznych koncernu Leonardo. Ale możliwości zastosowania GaN są znacznie szersze i dotyczą np. elementów systemów optoelektronicznych, obrazowania w podczerwieni czy fotowoltaniki. Szerokie są również przyszłe zastosowania cywilne technologii GaN, zwłaszcza w zakresie urządzeń mobilnych, transmisji danych i elektroniki użytkowej.

Transfer do Polski. Oferta konsorcjum MEADS International

Pozyskanie tej technologii otwierałoby więc drogę do nowoczesnych rozwiązań nie tylko dla przemysłu obronnego. W pierwszej kolejności Polska chce jednak posiadać zdolności w zakresie radarów opartych na azotku galu. Zastosowanie tego materiału pozwala uzyskać kilkukrotnie lepsze parametry niż w starszej technologii arsenku galu przy tych samych wymiarach. Dotyczy to mocy, temperatury pracy czy wydajności. Na przykład przy takim samym poziomie chłodzenia i wymiarach można uzyskać trzy-czterokrotnie większą moc nadajnika. W oczywisty sposób przekłada się to na osiągi.

GaN clean romm Leonardo

Clean Room - fot. Leonardo

Przedstawiciele koncernu Leonardo zapewniają, że oferta w ramach MEADS International, w przypadku wyboru tego podmiotu w programie Wisła nie obejmuje jedynie dostarczenia technologii. "Nie dostaniecie gotowego clean roomu z certyfikatem i informacją, radźcie sobie sami. Widzimy tu okazję, bo Polska chce zarówno technologię GaN jak i MFCR (radar  kontroli ognia systemu MEADS – przyp,red.). Mamy więc do zrobienia wspólna pracę, czyli opracowanie nowych modułów GaN dla radaru MEADS. Przejdziemy wspólnie przez wszystkie kroki i uzyskamy nowy produkt" – mówi Mario Riccetti z MEADS International.

Jego zdaniem na pełny transfer technologii został rozplanowany na około 3 lata i obejmuje zarówno utworzenie w Polsce clean room’u do produkcji mikrochipów w technologii GaN jak też zakładów montażu gotowych modułów stosownych w radarach systemu MEADS lub mogących trafić do innych polskich stacji radiolokacyjnych.

Tym samym Polska stałaby się koproducentem nowych modułów, mogących zastąpić stosowane obecnie moduły w technologii arsenku galu. Byłaby to praca realizowana wspólnie przez Leonardo, PGZ i PIT-RADWAR. Przejście przez pełny proces rozwoju nowego produktu dałby też Polsce wiedzę i umiejętności dotyczące nie tylko tworzenia komponentów opartych na GaN, ale też procesu ich projektowania i rozwoju. Utworzenie samego tylko clean room’u do produkcji mikroprocesorów GaN może pochłonąć nawet kilkaset mln zł. Współpraca z włoskim koncernem ma więc ograniczyć ryzyko inwestycji i zapewnić rynki zbytu dla produktów opartych na technologii azotku galu. 

Czytaj też: MEADS: Zbudujemy warstwowy system obrony powietrznej [WYWIAD]

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

71 komentarzy

Edek Czwartek, 16 Marca 2017, 11:49
A mało to clean roomów w Polsce mamy ? Problem w tym , że nic się w nich nie robi a koszta utrzymania to pewnie jedyny element kosmiczny jaki tam jest
KrzysiekS Środa, 08 Marca 2017, 19:29
Jestem za Raytheon dlaczego:
Każdy system tego typu wymaga ciągłej modernizacji (dostosowania się do zmieniającej się sytuacji) oni to wdrożyli i płaci każdy z użytkowników co przemawia do rządu USA wobec tego trudno to zmienić (MEADS nie ma na te chwile takiego finansowania) dają nam efektor SkyCeptor (bez algorytmów namierzania szkoda) plus inne zdolności (np. robienie kontenerów........) IBCS wymusza otwartość systemu (można dołączyć inny sprzęt np. radar) oddzielnie powinniśmy uzyskać od LEONARDO możliwość produkcji mikrochipów w technologii GaN może za śmigłowce Włosi maja kłopoty finansowe niestety my też to wszystko będzie kosztowało więcej ni te 50 i trzeba sobie zdać sprawę z tego pytanie jaki jest zwrot z tej inwestycji i to już Rząd powinien wiedzieć (zapisać to szczegółowo w umowach).
gnago Środa, 08 Marca 2017, 10:51
To może państwowe zakłady produkcji grafenu w ilości zaspokajającej potrzeby najmniej Europy. To może wprowadzenie zwrotnych pożyczek dla polskich firm występujących o patent światowy czy tez wdrożenie do produkcji przełomowych technologii. To co można zaobserwowac to bezczynnośc z przerwami na gorączkowe łapanie pcheł.
Lord Wtorek, 07 Marca 2017, 12:45
Jeśli pozyskalibyśmy technologie to jestem za współpracą, ale wiem z doświadczenia że współprace są trudne do nawiązania i mam nadziej, że z tego coś wyjdzie. Państwo powinno wspierać rodzimy przemysł i innowację. Nie możemy w nie skończoność być tanią i wykwalifikowaną siłą roboczą w Europie. Powinniśmy mądrze inwestować, a więc zakupywać brakujące technologie (licencje) i zacząć produkcję rzeczy o dużym przetworzeniu, bo wtedy będziemy też to mogli sprzedawać do innych. To wymaga stworzenia szerokiej strategii gospodarczej i wybranie dziedzin, w które będziemy systematycznie się rozwijać. Tylko jak ta współpraca ma się do zakupu od amerykanów sytemu patriot. Przecież został wybrany patriot jako system obrony powietrznae w programie wisła. Rozumiem, że chcemy pozyskać technologie do radarów, które będą wykorzystywane w wiśle i w innych zasowaniach, ale czy to oznacza rezygnację z amerykańskich radarów w ramach wisła. Jestem ciekaw jak się to skończy, mam nadziej że dobrze i będziemy mieć bardzo dobry przeciw lotniczy system rakietowy. Trzymam za to kciuki.
gnago Środa, 08 Marca 2017, 10:56
Przykro mi ale bardzo dobry to patriot był i to kilka dziesięcioleci temu. A plany to jeszcze bodajże Zacharski zajumał
Extern Środa, 08 Marca 2017, 15:57
Zacharski zdobył plany pierwszej wersji Patriota która akurat nie była zbyt udana a i tak nasi specjaliści nie mogli ich zrozumieć i wszystko pojechało do Rosji. Zacharski podobno (a może to plotka) zdobył też całego Abramsa i co z tego, Abramsów nie produkujemy, bo takie małe sukcesy niewiele zmieniają jeśli w naszym kraju nie ma ludzi i technologii która byłaby w stanie wchłonąć wiedzę pozyskaną. Dlatego wspierajmy krajowe firmy wysokich technologi nawet jeśli jeszcze nie są na poziomie firmy Raytheon bo i oni nie powstali od razu na ich obecnym poziomie tylko do sukcesu dochodzili przez dziesięciolecia.
KrzysiekS Wtorek, 07 Marca 2017, 12:38
WISŁA powinna być od Raytheon wraz z transferem technologi do budowy SkyCeptor w Polsce a od Włochów powinniśmy oddzielnie starać się kupić możliwość produkcji mikrochipów w technologii GaN może być za zakup śmigłowców.
Afgan Środa, 08 Marca 2017, 9:42
Dokładnie TAK !!!
Afgan Wtorek, 07 Marca 2017, 8:43
Trwające w nieskończoność remonty W-3 Sokół, AW-149 z tekturowym uzbrojeniem i teraz szkolne Mastery, które nie nadają się do szkolenia pilotów! Jeszcze współpraca z Włochami nie wyszła nam bokiem?...............
Wasz Leonardo daje wam wolny wybór Poniedziałek, 06 Marca 2017, 21:30
Obietnica przekazania technologii w zamian za wygranie przetargu na śmigłowce oraz odbiór Masterów nie w pełni funkcjonalnych. Wybierajcie.
Bajader Wtorek, 07 Marca 2017, 0:54
czy CBA umie czytać między wierszami? Czym różni się danie gotówki w zamian z wygranie przetargu, a czy różni się transfer technologii ?
rozczochrany Środa, 08 Marca 2017, 0:14
Wiesz co to jest offset? Wszystkie państwa jeśli kupują broń za dranicą wymagają transferu technologii związanych z wyrobem, dokumentacji technicznej itd.
miskie Wtorek, 07 Marca 2017, 8:12
odbiorcą
gieniu112 Poniedziałek, 06 Marca 2017, 20:29
ammono upadło bo rząd zamiast zainwestować kilka mln zł w innowacyjna firmę założoną o zgrozo przez naukowców woli wydać kilka mld na "innowacyjne" kopalnie węgla kamiennego i ich przedsiębiorczych związkowców. Nie pierwszy raz i nie ostatni, zresztą nawet Balcerek powiedział, że polska gospodarka powinna opierać się na niskich kosztach pracy a patenty taniej opłaca się kupować zagranicą niż tworzyć w Polsce.
KrzysiekS Wtorek, 07 Marca 2017, 7:32
gieniu112.
K. Bielecki powiedział bodajże w 2001 "Największą siłą Polski jest tania siła robocza i długo jeszcze tak zostanie".
Pytam jak długo?
Azza Poniedziałek, 06 Marca 2017, 22:35
Nie można cały czas opierać gospodarki na niskich kosztach pracy, to jest dobry start ale z czasem trzeba samemu rozwijać gospodarkę. Tak zrobiły chiny, jeszcze kilka lat i to cały zachód będzie od nich kupował patenty o ile zgodzą się je sprzedać.
edi Poniedziałek, 06 Marca 2017, 23:21
Chiny NICZEGO sami nie robią dalej tylko nędznie kopiują. Chiny nie potrafią nawet zrobić silnika do swoich myśliwców i używają stare SOWIECKIE od Rosji. Ja zamieniłem lapka z Samsunga na Lenovo i jestem załamany taka jakość wykonania a bebechy podobne oczywiście nie chińskie tylko USA+KRD.
Arek102 Poniedziałek, 20 Marca 2017, 5:48
Chiny to druga gospodarką na świecie po USA.
Lenovo jest obecnie firmą produkujacą najwięcej laptopów na świecie wyprzedzając pod tym względem amerykański koncern HP.
Lenovo jak każdy producent komputerów przenośnych posiada w swojej ofercie udane i mniej udane konstrukcje. Jak kupiłes coś z serii Gx0. To winszuje wyboru. Radzę szybko sprzedać i kupić coś innego.
Wybierając komputer czy jaki kolwiek produkt trzeba kierować się nie marką czy dobrą radą sprzedawcy w markecie, który musi wypchnąc towar z półki by wyrobić normę i dostać premię, ale opiniami innych urzytkowników. Testy w czasopismach też są niemiarodajne.

Najgorszymi komuterami do serwisowania są własnie produkty Samsunga: (wyginające sie płyty pod wpływem ciepła, pękajacy, granatowy lakier, brak oznaczeń elementów na płycie, minimalizm konstrukcji, i inne bardziej szczegółowe informacje -zrozumiałe dla ludzi którzy się tym zajmują zawodowo jak ja)

W komputerach Samsunga przetwornice firmy Richtek, kontrolery LAN, audio, czytniki pamięci firmy Realtek, matryce LCD, zasilacze innej tajwańskichj/chińskich firmyto norma. Tak więc piszesz o jakości, a nie wiesz, że przesiadłeś się z chińskiego produktu na chiński.
Płyty drukowane są projektowane i wytwarzane przez Tajwańczyków/Chińczyków z firm: Compal, Quanta, Winstorn, Asustek.
Zobacz nową zabawkę-smartfona XiaoMi made in China. Firmy która powstała w 2010r.
ps
Dziesięć lat temu miałbys rację, dzisiaj mijasz się z prawdą.
gato Wtorek, 07 Marca 2017, 9:33
W tej sytuacji wiele się zmienia. Akurat obserwuję na bieżąco inną branżę przemysłową niż militarna. Jeszcze 15 lat temu Chińczycy usiłowali wprowadzić na rynek kiepskie podróbki skomplikowanych urządzeń do obróbki szkła. Teraz ich wyroby mają najwyżej 5 lat opóźnienia, jeśli chodzi o technologię, a w niektórych specjalizacjach są równie innowacyjne, jak zachodnie. Zdecydowanie są tańsze, a ich jakość ciągle się poprawia, choć jeszcze ustępuje zachodniej.
Pav Wtorek, 07 Marca 2017, 8:50
No i na tym polega ich wielkosc - po co wywazac drzwi - jesli cos istnieje to mozna skopiowac a srodki przeznaczyc na developement innych technologii. CHiny juz sa potega i tego nikt juz nie zmieni Edziu. Zadza kapitalalistow do powiekszanioa zyskow przez wyzyski doprowadzila do globalizacji, a to wybudowalo potege Chin. Izolacja Chin moze to umniejszyc ale nie sadze zeby do tego doszlo- USA sa zbyt zalezne od czerwonego smoka.
Polanski Wtorek, 07 Marca 2017, 12:25
Zadłużenie Chin to 250% PKB.
QDark Wtorek, 07 Marca 2017, 12:00
Raczej odwrotnie, bo czerwony smok od USA jest o wiele bardziej uzależniony.
Extern Wtorek, 07 Marca 2017, 14:00
Głównie potrzebują USA jako rynek zbytu. Ale Chińczycy już sobie zaczynają zdawać sprawę że już zbyt długo tak wysysać tych Stanów nie będą mogli i nie tylko dlatego że Stany zorientowały się już kto im się przyssał do tętnicy. Ale po prostu klasa średnia w Stanach bardzo ostatnio osłabła a to źle wróży dla głównego segmentu Chińskiego eksportu na tym rynku.
kim Wtorek, 07 Marca 2017, 12:34
QDark -to podaj przyklad tego uzależnienia
mc Wtorek, 07 Marca 2017, 13:52
Jest takie powiedzenie: Jeżeli jesteś komuś winny 1000 USD - to masz problem, ale jeżeli jesteś komuś winny 100 000 000 USD to on ma problem.
Chińczycy posiadają amerykańskie obligacje na ogromne kwoty, ale...
na początku lat 80-tych (XX wieku) Japończycy masowo kupowali amerykańskie nieruchomości (mowa jest oczywiście o bankach i funduszach inwestycyjnych).
Wielu Prezesów tych instytucji (banków i funduszy inwestycyjnych) skakało przez okna (pod koniec lat 80-tych), kiedy w Ameryce doszło do "gigantycznej przeceny".
Obligacje amerykańskie nie oznaczają że możesz wpływać na rynek amerykański i Amerykę.
Jeżeli Amerykanie uznają, że potrzebują pieniędzy - to je drukują. Dużo drukują.
Właściwie drukują tyle ile potrzebują, bo nie ma to wpływu na inflację w USA.
Azza Wtorek, 07 Marca 2017, 8:29
To zobacz sobie np. na telefony obecnie trzymają się ścisłej czołówki. Akurat lenovo używam już od kilku lat i narzekać nie można ale widać spadającą jakość ale cena robi swoje.
Kiks Wtorek, 07 Marca 2017, 13:55
Litości, co skomplikowanego masz w telefonach. Wszystko kupują, tylko obudowa jest ich.
Miks Czwartek, 09 Marca 2017, 21:17
Chińczycy nie tylko robią obudowy, ale też obserwują jak się robi to i tamto i ich inżynierowie, też prędzej czy później będą robić to co USA, to chyba jest logiczne, biorąc pod uwagę, że skośni to najbardziej inteligentni ludzie na ziemi, a tak swoją drogą, to masz chińczyków za idiotow ?
jeszcze możesz się zdziwić kiks.
gnago Środa, 08 Marca 2017, 10:55
Litości a te komponenty to gdzie produkują i kto marsjanie na marsie czy koncerny w fabrykach w Chinach
K. Wtorek, 07 Marca 2017, 10:03
I te fizyczne backdoory! Czołówka świata, tu masz rację. Ale skoro najważniejsza jest cena. Lenovo zaczęło robic w miarę dobre telefony, po kupieniu motoroli z ich patentami.
Motorhead Wtorek, 07 Marca 2017, 8:12
Saturn AL41 używane w Su-35 oprócz bycia pochodną silników z Su-27 nie za bardzo można nazwać starymi (a w domyśle: do niczego), to że Chińczycy kopiują co mogą to nie jest oznaka nieporadności, to jest oznaka tego że zdają sobie sprawę ze swoich ograniczeń. Nie pchają się w kosztowne programy B+R z których może nic nie wyjść, wolą zrobić inżynierię odwrotną a potem modyfikować już po swojemu jak będą znali technologię wzdłuż i wszerz. Poza tym nie za bardzo rozumiem komentarz nt. laptopów Lenovo - jak w każdej firmie zdarzają się muki, Samsung w szczycie produkcji laptopów (z których notabene zrezygnował) wypuszczał również niezłe kasztany, które serwisy łykały i wypluwały zamienione na nowe.
Davien Wtorek, 07 Marca 2017, 10:25
Sorry ale Chińczycy nie byli w stanie skopiować starych AL-31, a ty chcesz by kopiowali AL-41. Nawiasem mówiąc chcieli, bo przy zakupie Su-35 w symbolicznej ilości 24maszyn zażyczyli sobie znacznie wiecej silników ale tu akurat Rosja im odmówiła
Chiny AL-41 uzywa wyłącznie na kupionych od Rosji Su-35 cała reszta uzywa starych Al-31
mobile4you Wtorek, 07 Marca 2017, 7:59
Kiedyś tak zaczynała Japonia, potem Korea Poł. My dalej czekamy na swój czas.
Dinozaur Wtorek, 07 Marca 2017, 9:29
Zapomnieliśmy o Turcji ...
JKK Wtorek, 07 Marca 2017, 7:01
to zamien na Polski
gieniu 112 Poniedziałek, 06 Marca 2017, 20:22
no jeżeli zależy nam na transferze technologii to od amerykanów, podobnie jak w przypadku F-16 dostaniemy co najwyżej technologię malowania stateczników rakiet.
epa Poniedziałek, 06 Marca 2017, 19:48
Widziałem kilka clean roomów w Polsce i patrząc na te zdjęcia powiem wam, że naprawdę nie mamy czego się wstydzić.
Fizyk Poniedziałek, 06 Marca 2017, 19:29
Kolejny raz dla znafcuw. Zdolność hodowli kryształów, nie równa się zdolności produkcji podzespołów elektronicznych z wykorzystaniem tych kryształów! Ammono potrafiło hodować kryształy, koniec.
Kami;l Poniedziałek, 06 Marca 2017, 19:10
Liderem produkcji azotku galu było swego czasu Ammono. Ale jak widać musiało upaść...
Gość. Poniedziałek, 06 Marca 2017, 22:15
Ammono upadła - ale funkcjonuje. Firmę Ammono dzierżawi od syndyka masy upadłościowej Grupa Azoty (można tę informację znaleźć w arch. Pulsu Biznesu). Kryształy i podłoża GaN są nadal produkowane. Należy jednak pamiętać, że kryształ czy podłoże to jeszcze nie tranzystor mikrofalowy (używany w np. radarach). Technologii produkcji takich tranzystorów w Polsce nie mamy.
Tomaszek Poniedziałek, 06 Marca 2017, 20:40
Człowieku, skup się i spróbuj zrozumieć, jak wielka jest różnica między produkcją SUROWCA, a produkcją UKŁADÓW SCALONYCH jakiejkolwiek skali integracji z tegoż surowca. To przepaść technologiczna. Narażasz się tylko na "utratę szacunku u bliźnich", jak mawiał mój profesor z Polibudy. Węszysz spisek tam, gdzie go nie ma. W czasach PRL CEMI hodowało monokryształy krzemu, jednak jakoś nie staliśmy się potentatem w produkcji mikroprocesorów, choć "Polak potrafi"... i oprócz diod BYP401 produkował także klona Intela 8080...
Nie płacz więc na forum publicznym, nie przystoi.
HS Poniedziałek, 06 Marca 2017, 19:43
Warto przeczytać ostatni wywiad z właścicielem. Zal, wielki żal....
Jaca Poniedziałek, 06 Marca 2017, 19:26
Ammono tylko produkowało kryształy GaN innowacyjną metodą ale kryształ a tranzystor mikrofalowy do budowy układów nadawczo-odbiorczych anteny AESA to dwie różne rzeczy. Do tej pory takie podzespoły (do naszego radaru AESA Bystra) kupowaliśmy w Japonii.
kolo Poniedziałek, 06 Marca 2017, 18:57
Przecież już mamy WŁASNĄ TECHNOLOGIĘ AZOTKU GALU!!! Ludzie my już to mamy. Problem jest z wdrożeniem tego cudu do produkcji. Kupujemy coś co już jesteśmy w stanie produkować!
evo Poniedziałek, 06 Marca 2017, 22:04
Jak PGZ chce mieć tę technologię to niech zatrudni naukowców z Ammono, którzy nad takim czymś pracowali. Lepiej jakbyśmy pozyskali licencje na elementy rakiety, lub amunicję 120 do czołgu.
waldek Poniedziałek, 06 Marca 2017, 21:57
Sam sobie zaprzeczyłeś. Piszesz że już to mamy ale problem jest z wdrożeniem do produkcji a następnie twierdzisz że jesteśmy w stanie to produkować. Ech człowieku, jak to jest? może właśnie problem w tym że u nas tylko teoretyzowanie a jak przejść do konkretnych produktów to klapa, co?
bez kitu Poniedziałek, 06 Marca 2017, 21:29
faktycznie. Moim zdaniem firmę Ammono z całym dobrostatkiem i pracownikami powinny zająć służba kontrwywiadu (kwestia osłonowa) oraz skarb Państwa z racji jej kluczowego dla bezpieczeństwa Państwa znaczenia. Podobnie zresztą zrobili Szwedzi ze swoją stocznią. A tym roszczącym między sobą (przez te ich spory firma padła) dać jakieś małe odszkodowanie. Jak sie nie potrafia dogadac to ich strata. Uruchomić na nowo i dofinansować z budżetu.
Extern Poniedziałek, 06 Marca 2017, 21:13
To nie do końca tak, fakt że w Ammano w warunkach laboratoryjnych potrafiono wytwarzać niewielkie ilości sporych kryształów azotku galu ale Włosi robią z tego Chipy na przemysłową skalę, czyli są sporo do przodu.
U nas były wytwarzane dopiero podłoża które trzeba jeszcze umieć odpowiednio domieszkować aby zrobić z tego półprzewodniki. Nic nie pisano o tym aby Ammano również to potrafiło. To była by dobra firma do przejęcia offsetu od Włochów trzeba ją ocalić jeśli myślimy na poważnie o rozwoju tej branży u nas.
Ammon Wtorek, 14 Marca 2017, 16:54
Ammono robi podłoża różnie domieszkowane, zrobione są polskie tranzystory mikrofalowe - polchemt. Nie jesteśmy tak do tyłu jak sądzicie. Brak tylko producenta takiego jakim kiedyś było cemi... i paru milionów euro na rozwój ammono.
Jaca Poniedziałek, 06 Marca 2017, 19:56
Ammono dysponuje tylko technologię produkcji kryształów GaN. Kryształ to materiał do produkcji mikrofalowych układów scalonych z których buduje się układy nadawczo-odbiorcze MMIC anten AESA. Takich technologii Polska nie posiada.
Lati Poniedziałek, 06 Marca 2017, 19:34
No tak nie do końca, potrzeba jeszcze kilku lat do dojścia do wymaganego poziomu, no i oczywiście kasy o zapotrzebowaniu armii nie mówiąc.
KrzysiekS Poniedziałek, 06 Marca 2017, 19:31
Być może nie chodzi o to żebyśmy wdrożyli ich technologię tylko o uzyskanie informacji o naszej o tym trzeba też pamiętać.
O Poniedziałek, 06 Marca 2017, 19:30
-_- to że potrafimy produkować nie znaczy że potrafimy coś z tego stworzyć mistrzu
Krzysiek Poniedziałek, 06 Marca 2017, 18:47
Nasza spółka Ammono, która miała lepszą technologię, nie przebiła się w Polsce. Teraz bierzemy coś wtórnego w stosunku do technologii wymyślonej u nas.
ewa Poniedziałek, 06 Marca 2017, 21:59
o, specjalista! znasz szczegóły włoskiej technologii? a może znasz szczegóły technologii Ammono? porównałeś i wyszło że nasza jest po prostu boska? tak? tylko znowu ten układ wrogich sił...no jak pech to pech...
qqqq Poniedziałek, 06 Marca 2017, 18:30
Czyli w ramach jednego dealu od włochów meads + aw-101?
Tomaszek Poniedziałek, 06 Marca 2017, 20:57
Możliwe, choć dla AW-101 niefortunnie, bo wracając z Polski zatankowali JET-A1 na jakiejś podejrzanej stacji (pewnie opałek zaprawiany H2SO4 dla odbarwienia) i zalecieli ledwie 400km na Słowację, gdzie im 2 z 3 silników padły! ;) Multiwiceprezes ze Świdnika prawi, że lądowanie i nocleg na łące należącej przypadkiem do aeroklubu słowackiego było zaplanowane. ROTFL... ;)))
Marek1 Poniedziałek, 06 Marca 2017, 17:58
BARDZO ważna informacja. Koniecznie trzeba sprawdzić b. szczegółowo jak to miałoby wyglądać w praktyce, ale 1 jest pewne - ani od Raytheon, ani od NG 100% transferu technologi GaN NIE dostaniemy. To również ważny argument na rzecz MEADS dla Wisły ...
Jaca Poniedziałek, 06 Marca 2017, 18:52
Tylko że Raytheon już kończy testy swojego radaru AESA GaN dla Patriota a Leonardo dla MEADS jeszcze nawet prac nie zaczeli.
lime Wtorek, 07 Marca 2017, 18:41
Jaca, a Patriot NextGen to już istnieje, tak? MEADS nie potrzebuje radaru z technologią GaN. Niemcy zostają przy GaAs, bo zrobili analyze i wiedzą, że to jest niepotrzebna im inwestycja. Polska ma inne potrzeby. Transfer technologii jest oferowany Polsce przez konsorcjum MEADS ponieważ takie są wymagania offsetowe. Poprzez zmianę technologii z GaAs na GaN nie zwiększy to możliwości radaru, a raczej poprawi wydajność i nie trzeba będzie tyle mocy wykorzystywać. Zasięg systemu zostanie niezmieniony.
KrzysiekS Poniedziałek, 06 Marca 2017, 17:40
Polski program WISŁA może przeważyć szalę który z systemów przeciwlotniczych w przyszłości będzie standardem NATO dlatego powinniśmy się cenić i bardzo uważać na szczegóły umowy którą podpiszemy.
niki Poniedziałek, 06 Marca 2017, 17:20
Zamawiając MEADS można mieć i Wisłę i Narew w jednym systemie bo oprócz rakiet PAC-3MSE można używać kilka razy tanszych np. Iris-T SL.
Davien Wtorek, 07 Marca 2017, 6:23
Wisła o maks. zasiegu zwalczania samolotów do 45km??? Może juz daruj sobie bo akurat MEADS na Wisłę się nie nadaje, na Narew natomiast jest chyba najlepszy ale potwornie drogi w porównaniu z innymi systemami,
KrzysiekS Poniedziałek, 06 Marca 2017, 18:20
niki
Iris-T SL nie powinno być dla nas rakietą nisko-kosztową LM proponuje opracowanie własnej pytanie na jakich zasadach to powinien być nasz kierunek własna rakieta z udziałem dużego podmiotu tak żeby i nam i im zależało na rozwoju tej rakiety.
Davien Wtorek, 07 Marca 2017, 6:27
LM z tego co wiem pracuje nad pociskiem PAAC-4 ale do Patriota więc pomarzyć można by trafił do konkurencji MEADS dalej nie ma rakiety plot sredniego zasiegu i raczej długo mieć nie będzie. Raytheon oferuje SkyCeptora ale też tylko do zestawu Patriot
lime Wtorek, 07 Marca 2017, 18:35
Davien, troche byś mogł poczytać nim się wypowiesz na forach. Po pierwsze, nie wiem czy wiesz, ale LM jest producentem PAC-3 jak rownież LM jest członkiem konsorcjum MEADS. Jeżeli LM opracowuje PAC-4 jak ty to mowisz, to dlaczego by wspierali konkurencję (Reytheon), a nie swoj własny projekt? Poza tym MEADS oferuje rakietę PAC-3 jako rakietę średniego zasięgu. Twoje wypowiedzi są bezpodstawne i mieszają ludziom w głowach.
Davien Wtorek, 07 Marca 2017, 22:38
Moze sam poczytaj jak się nie znasz a próbujesz komentować LM robi jedynie rakiete PAC-3 właścicielem praw do Stunnera na podstawie którego opracowywany jest wyłącznie pociski nowej generacji do Patriota jest ze strony amerykańskiej rząd USA a nie LM. USA MEADS nie uzywa i niebędzie uzywało więc jaka konkurencja w tych kilku bateriach co mają kupić Niemcy i Włosi jako uzupełnienie Patriota i SAMP/T ,PAAC-4 jest pociskiem wyłącznie dla Patriota a nie dla MEADS, z którego rozwoju rząd USA dawno zrezygnował. PAC-3/3MSE to pocisk antybalistyczny i do zwalczania samolotów nadaje sie kiepsko, więc daruj sobie bajki jak sie nie znasz:)
Marek1 Poniedziałek, 06 Marca 2017, 22:30
Niedługo MEADS dopracuje nową Iris-T o zdecydowanie lepszych parametrach. Zresztą do MEADS można też implementować inne efektory
KrzysiekS Wtorek, 07 Marca 2017, 7:03
KrzysiekS ->Marek1
Pamiętaj PAC-3 MSE nie będziemy mogli nawet pomalować Iris-T będą produkowali Niemcy czyli my możemy tylko łaskawie kupić czy jest to aż taki interes dla nas każda modernizacja każda konserwacja będzie nas drogo kosztowała.
Tak jak już pisałem najważniejsze są szczegóły umów a tego nam nie powiedzą.
Davien Wtorek, 07 Marca 2017, 6:31
Inne efektory dodasz do MEADS jedynie wtedy gdy zgodzą sie na to ich producenci. To że MEADS jest systemem otwaqrtym, to znaczy że możesz dodac do niego systemy bez zgody producenta MEADS, ale zgodę producenta danego systemu musisz posiadać. Oczywiście też zapłacisz za integrację, ale top juz mały problem w związku z tym,że wszystkie nadające sie efektory sa własnością konkurencji.
tylko nie z USA Poniedziałek, 06 Marca 2017, 20:38
Nasza rakieta niskokosztowa powinna umożliwiać odpalanie z posowieckiego sprzętu np. Os czy Kwadratów. Otwierałoby to przed nami rynek krajów z posowieckim sprzętem które nie chcą się uzależniać od Rosji a równocześnie amerykańska agentura w naszych władzach może by przeciw temu nie bruździła. Bo na pewno będzie przypominać Polsce skąd jej wyrastają nogi gdybyśmy próbowali wchodzić na rynki, gdzie sprzedaje USA, np. z własnymi rakietami do Patriot.