Macierewicz: Śmigłowce dla Wojsk Specjalnych "w najbliższym czasie"

OPUBLIKOWANO: Piątek, 17 Lutego 2017, 10:41
Macierewicz

Minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz potwierdził, że Polska zamierza pozyskać 16 śmigłowców, w ramach pilnej potrzeby operacyjnej. "Potwierdzam determinację, aby pierwsze dwa śmigłowce zostały dostarczone do sił specjalnych w najbliższym czasie" - podkreślił.

Według najnowszych planów MON zamierza kupić 16 śmigłowców - po osiem dla sił specjalnych i morskich. Minister stwierdził, że "do polskiej armii zostaną dostarczone śmigłowce po zawarciu kontraktu, który rozpisany został w ostatnich dniach". Podkreślił, że o zamówienie ubiegają się wszystkie trzy firmy, które konkurowały w postępowaniu prowadzonym przez poprzednie kierownictwo MON - europejski Airbus Helicopters, należące do amerykańskiego koncernu Lockheed Martin zakłady PZL Mielec oraz WSK "PZL-Świdnik", które należą do włoskiego Leonardo. 

Liczymy na to, że to przesunięcie czasowe dotyczące dwóch śmigłowców będzie tak mniej więcej 10 razy mniejsze niż podobne problemy, jakie miał poprzedni rząd i liczymy też na taką wielkoduszność ze strony mediów, by te opóźnienia rządu, 30 dni czy 60 dni, nie rzutowały na ocenę skuteczności działania polskiej armii. Bo w stosunku do tych lat, jakie zmarnowaliśmy, lat, jakie zmarnował poprzedni rząd, 60 dni naprawdę nie jest wielkim problemem, jak sądzę. Potwierdzam determinację, aby pierwsze dwa śmigłowce zostały dostarczone do sił specjalnych w najbliższym czasie.

Antoni Macierewicz, Minister Obrony Narodowej

Przed tygodniem Macierewicz zapowiedział, że pierwsze dwa zostaną dostarczone najpóźniej w marcu. Jak wyjaśniał szef MON ma związek z obiegiem dokumentacji. W zeszłym tygodniu podczas wizyty w siedzibie PCO Antoni Macierewicz powiedział: "dokumentacja klauzulowana zastrzeżone jest traktowana w Stanach Zjednoczonych jako poufna. To powoduje, że zupełnie inne warunki przetwarzania tych informacji muszą być spełnione. Z każdym dokumentem trzeba wędrować przez Atlantyk. To bardzo opóźniło ten proces". 

Jeszcze w 2016 roku minister Macierewicz deklarował, że pierwsze dwa śmigłowce Black Hawk przeznaczone dla Wojsk Specjalnych mają zostać dostarczone w ubiegłym roku. Biorąc pod uwagę informację o obiegu dokumentów ze Stanami Zjednoczonymi, jest prawdopodobne, że w PCO szef MON odnosił się właśnie do maszyn Black Hawk dla sił specjalnych. 

W dniu 18 stycznia br. Antoni Macierewicz informował, że zakup śmigłowców w ramach pilnej potrzeby operacyjnej ma objąć osiem maszyn dla Wojsk Specjalnych i osiem dla Marynarki Wojennej (łącznie 16). Dwa pierwsze miały być dostarczone na przełomie stycznia i lutego, a pozostałe jeszcze w tym roku. Minister podkreślił, że resort był wtedy na etapie analizy ofert, które napłynęły od trzech przedsiębiorców, czyli PZL Mielec, PZL Świdnik oraz Airbus Helicopters.

PAP/AH

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

62 komentarze

VIS Sobota, 18 Lutego 2017, 11:45
A GDZIE OFFSET I POLSKA FABRYKA ? NO TAK JAK ZWYKLE .......
pilot Piątek, 17 Lutego 2017, 22:41
A co z tymi plotkami o AW101 dla MW?
Obywatel RP Piątek, 17 Lutego 2017, 20:48
Co ze śmigłowcami dla 25 BKPow?....................tam są one najbardziej potrzebne .................resursy śmigłowców dlotzaraz się kończą i piechota na śmigłowach zostanie tylko z nazwy
Pablo Piątek, 17 Lutego 2017, 16:38
Jednym słowem- Macierewicz obiecując dwa śmigłowce do końca 2016 roku, chciał kupić te dwa S-70i które stoją w Mielcu. Ktoś mu jednak wytłumaczył że nie ma takiej procedury która by na to pozwoliła, a i same maszyny te są bezużyteczne, bo to golasy, bez żadnego szpeju. A więc aby nie wyjść na idiotę, teraz MON prowadzi negocjacje z USA dotyczące wypożyczenia dwóch MH-60 (razem z załogami). Pytanie o podstawę prawną dalej pozostaje otwarte. O obietnicę "kupna śmigłowców z polskich fabryk" też. No ale przynajmniej będzie mógł powiedzieć- obiecałem dwa śmigłowce, no i są.
box Sobota, 18 Lutego 2017, 9:27
Czyli rozumiem miał brać te dwa gole z Mielca? W tedy był byś zadowolony?
KajaK Sobota, 18 Lutego 2017, 16:57
Bylibyśmy zadowoleni gdyby nie uwalali kontraktu na caracale, uzasadnili to zbyt małym offsetem, po czym kupią bez :)
Piotr Piątek, 17 Lutego 2017, 16:12
Najciekawsze pytanie jest: jaki offset będzie się wiązał z powyższymi zakupami śmigłowców i w czym będzie on lepszy od offsetu oferowanego polskiej gospodarce przez Airbus ?
Wojtek Sobota, 18 Lutego 2017, 5:32
Nie zawsze offset ma sens zawsze natomiast oznacza wyższe koszty zakupu. To tylko narzędzie sprowadzania technologii. Przy małych kontraktach to jest nieporozumienie.
Grzesiek Piątek, 17 Lutego 2017, 18:52
Co Wy tak ciągle z tym offsetem. Czyżby mial on naszą gospodarkę wywindowac pod niebiosa? Przecież to jakaś kropelka w morzu. Nie wiem, może za te 13 miliardow, ktore nie zostały wydane jakiś inny offset bedzie w innym miejscu, przy okazji innego, wiekszego o te miliardy kontraktu.
Piotr Piątek, 17 Lutego 2017, 22:21
Pytam o offset ponieważ rozmowy z Airbusem zerwano ze względu na zbyt ubogi offset oferowany przez producenta Caracali. Rozumiem więc, że teraz milionom wydawanym w imieniu polskiego podatnika będzie towarzyszyła radykalnie atrakcyjniejsza oferta offsetu.

Zapewne wrodzona skromność i małomówność Pana Ministra sprawiają, że o tym radykalnie atrakcyjniejszym offsecie jeszcze nic nie wspomniał. Mnie jednak dręczy ciekawość, więc pytam.
Koral? Piątek, 17 Lutego 2017, 21:05
A poprzedni kontrakt nie doszedł do skutku przez offset?
fan BH Piątek, 17 Lutego 2017, 20:36
Bo to był główny powód uwalenia poprzedniego kontraktu, a tutaj nagle nikt o tym nie wspomina.
Dziuba Piątek, 17 Lutego 2017, 15:58
Który to już raz słyszymy od AM, że śmigłowce są "tuż, tuż"? A ludzie za każdym razem się podpalają....
Pawel Piątek, 17 Lutego 2017, 15:17
Widze, ze trepy bardzo lubia krytykowac. Popatrzcie co bylo wczesniej. Golym okiem widac, ze sytuacja w armii sie poprawia.
Tomo Piątek, 17 Lutego 2017, 19:24
Wczesniej było postepowanie, ofset, inwestycje. Teraz mamy obietnice i terminy bez pokrycia iserie kompromitacji ministra. Sytuacja nie poprawia sie tylko pogorsza.
obserwator Piątek, 17 Lutego 2017, 18:24
A co konkretnie się poprawiło.
Wawiak Piątek, 17 Lutego 2017, 15:58
Jestem tego samego zadania...widać i słychać, że jest lepiej. Zobaczcie ile jest przetargów na części zamienne do wozów, czołgów...tego wszystkiego nie było więc to co szybko można było to robią i dobrze
Max Mad Piątek, 17 Lutego 2017, 19:24
Części zamienne są kupowane na bieżąco. Twierdzenie że "tego wszystkiego nie było" jest dosyć dziwne, cóż to pojazdom wcześniej nie były potrzebne a sprzęt się nie psuł i nie szedł do naprawy? Chwalić kogoś za podtrzymanie zakupów części do pojazdów jak to robili wszyscy poprzednicy jest rzeczywiście... sukcesem co nie miara.
As Piątek, 17 Lutego 2017, 15:54
Niektórym nie przetłumaczysz. Byle było "tak jak było". To ich cel.
Lol Piątek, 17 Lutego 2017, 15:01
A nie poinformował że te dwa śmigłowce to MON chce wypożyczyć od USA? ...razem z załogami.
krzysztof Piątek, 17 Lutego 2017, 14:36
no to fajnie - z tego co słyszałem dla wojsk specjalnych ma być jakaś ful opcja naszpikowana elektroniką - zobaczymy
Davien Piątek, 17 Lutego 2017, 15:28
Czyli będzie zakupiony przez FMS ze Stanów bo Mielec takich maszyn nie produkuje. Jeżeli wybiora Caracale( co byłoby dziwne przy ich poprzednim podejsciu) to tez maszyny będą z Francji więc co z deklaracjami pana AM o zakupie w polskich zakładach??
dyktatorek Piątek, 17 Lutego 2017, 13:26
Zamiast 50 Caracali z serwisem z know-how z nowymi mejscami pracy itd...bedziemy mieli 16 śmigłowców ( jeszcze nie widomo jakimi i za ile)...Brawo Panie Antoni !!!
Autor komentarza Sobota, 18 Lutego 2017, 14:54
"...jeszcze nie widomo jakimi i za ile". Właśnie. Gdybyśmy wzięli Caracale, to PKB poszybuje o 200%, bum gospodarczy, Polska potęgą śmigłowcową świata itp, ale wezmiemy coś innego, więc już wiadomo, że będzie bardzo zle. Masz takie przeczucie, czy może jakieś konkrety?
asdf Niedziela, 19 Lutego 2017, 15:56
Pewnie przy zakupie 8 heli dostaniemy gigantyczny offset i mega technologie
polakmaly Piątek, 17 Lutego 2017, 17:16
Zapomniałeś dodać ,że za 13 miliardów złotych!
db Piątek, 17 Lutego 2017, 20:54
Same śmigłowce to akurat za jakieś 6 miliardów. Reszta to części, serwis na kilkadziesiat lat, szkolenie, symulatory, i 23%VAT-u, który i tak wróciłby do budżetu. Plus ofset, transfer technologii i naprawdę spore możliwości rozwoju dla WZL 1 (patrz casus Helibras-u). Ale lepiej wierzyć w ustawiony kontrakt i koperty pod stołem. To takie medialne jest.
gugluk Sobota, 18 Lutego 2017, 10:28
Nadal 13 miliardów
john Piątek, 17 Lutego 2017, 22:32
I znowu kłamstwa. Wartość heli oszacowano na 8 mld złotych. A od samego początku Airbus chciał zwrotu podatku, więc żadne 23 % nigdy by nie wróciły do skarbu państwa Polskiego. Możesz to sprawdzić jak nie wierzysz. W kreatywnej księgowości Francuzi są dobrzy. A połowa maszyn miała powstać i być złożona we Francji a połowa poskładana u nas w Polsce. Jednak głównym problemem była różnica w wycenie francuskich inwestycji w Polsce i transfer technologii. Na marginesie właśnie Austria zarzuciła Francji podobne praktyki przy offsecie co do których miała zastrzeżenie strona Polska.
db Sobota, 18 Lutego 2017, 12:19
VAT jest podatkiem nakładanym przez państwo (w tym wypadku Państwo Polskie - przychód, prawa kieszeń). Płaci go nabywca (w tym wypadku Państwo Polskie - wydatek, lewa kieszeń). Wytłumacz mi jakim cudem Airbus mógł domagać się zwrotu tego podatku. W rozmowach chodziło o wartość offsetu: Airbus proponował offset w wysokości rzeczywistego kosztu (ca 10,8 mld PLN) a nasz rząd oczekiwał kompensaty VAT-u przez offset czyli offsetu na poziomie kwoty brutt0 (ca 13,3 mld PLN) - na co zreszta Airbus w końcu się zgodził. Co do transferu technologii to rzeczywiście - w pewnym momencie zaczęlismy stawiać absolutnie oderwane od realiów żądania. Co do ilości maszyn odpisał Ci Mad Max. Airbus proponował nam naprawdę korzystne warunki - oczywiście licząc na zyski z inwestycji w przyszłości, bo nikt nie prowadzi biznesu żeby do niego dokładać. Śmigłowce miały stanowić ok 60% wartości ceny (czyli licząc od kwoty netto ca 6,4 mld PLN).
Max Mad Sobota, 18 Lutego 2017, 10:29
Pomyliłeś się w jednej sprawie. Połowa maszyn miała być faktycznie złożona w zakładach we Francji ze względu na termin dostawy (rozwinięcie montażu w Polsce i przeszkolenie załogi wyklucza terminowość dostawy z Polskiej montowni) a reszta zamówienia miała być zmontowana u nas. Przy czym "nadterminowe" maszyny które by powstały u nas miały być przejęte przez Airbusa (odkupione) i już we własnym zakresie sprzedane jakiemuś klientowi. Tak by w Polskiej montowni powstało zakładane 50 maszyn.

Austria zarzuciła NIE Francji a koncernowi Airbus który jest międzynarodowy. Nie myl dwóch rzeczy, Francja nie jest właścicielem Airbusa a jedynie posiada w nim udziały.
rudy Poniedziałek, 20 Lutego 2017, 1:14
odkupione .. a francuzi już te carakale komukolwiek sprzedali ? .. np armii francuskiej ?
john Sobota, 18 Lutego 2017, 11:26
Airbus jest konsorcjum, w którym większość udziałów ma Francja, wiec zgoda, że to dość duże uproszczenie, jednak dla osób znających temat pozwala się zorientować o kogo chodzi.
Max Mad Sobota, 18 Lutego 2017, 13:45
Nadal nie o Francję bo skarga została wystosowana do Airbusa a nie do rządu Francji. I nie, Francja nie ma większości udziałów. Ma ich 11.1% tyle samo mają Niemcy, Hiszpania ma 4.2% a cała reszta to akcjonariusze z całego świata. To w końcu spółka akcyjna.
krzysiek84 Piątek, 17 Lutego 2017, 14:59
Know-how na produkcję foteli lotniczych to niech sobie wsadzą gdzieś. Zadeklarowali chęć przekazania technologii prochów wysokiej wydajności, ale przed podpisaniem kontraktu chęci się skończyły. Już 3 państwa sądzą się z Airbusem, bo wykiwał ich z offsetem po podpisaniu kontraktu. Przynajmniej z nami byli uczciwi i powiedzieli co i jak jeszcze przed podpisaniem.
zdziowiony Sobota, 18 Lutego 2017, 13:48
A jaki to wspaniały offset oferowali konkurenci. Oferowali chociaż coś podobnego do foteli.
Kolo Piątek, 17 Lutego 2017, 14:40
Jasne. Całe 300 miejsc pracy. Za taką kasę były by to chyba najdroższe miejsca pracy w Polsce.
Lol Piątek, 17 Lutego 2017, 16:34
I tak musimy kupić śmigłowce, i tak. Tylko że teraz, nie będziemy mieć z tego nawet tych 300 miejsc pracy, ani żadnego offsetu.
łuki Piątek, 17 Lutego 2017, 18:06
ale za to 13 mld na inne wydatki w kieszeni
Hector Piątek, 17 Lutego 2017, 19:26
Jakby tak nie kupić w ogóle żadnych śmigłowców to by też były wydatki na inne rzeczy. Właściwie z obrony przeciwlotniczej też można zrezygnować, będzie w kieszeni więcej.
Grzesiek Piątek, 17 Lutego 2017, 21:31
Raczej chodzi o to co jest bardziej pilne, a co moze trochę jeszcze poczekać
Hector Sobota, 18 Lutego 2017, 10:30
Dla ratownictwa morskiego jest na wczoraj pilne.
john Piątek, 17 Lutego 2017, 18:05
A myślisz, że te 300 miejsc pracy to nam za darmo dawali czy sobie odpowiednio doliczyli do kontraktu?
Lol Sobota, 18 Lutego 2017, 0:39
Myślę, że offset i zakres transferu i kompetencji serwisowych dla zakupu 50 maszyn był znacznie większy, niż dla zakupu 8 maszyn. Myślę też, że koszty utrzymania takich mikro flot będą znacznie wyższe.
fan BH Sobota, 18 Lutego 2017, 13:50
Zwłaszcza jak się kupi dwa typy, a nie jeden.
krzysztof Piątek, 17 Lutego 2017, 14:31
nie zamiast, główny przetarg będzie potem a może nawet kilka bo na różne maszyny - jak byś umiał czytać to tu jest napisane "dla wojsk specjalnych"
Raf Piątek, 17 Lutego 2017, 15:31
Ale to jest zamiast, zobaczysz, ze zadnego przetagu nie bedzie ze ich rzadow.
Czytaj ze zrozumieniem - "Potwierdzam determinację, aby pierwsze dwa śmigłowce zostały dostarczone do sił specjalnych w najbliższym czasie" - podkreślił. i tyle
TOM Piątek, 17 Lutego 2017, 16:05
mają remontować Mi-17 i Mi-24 na Ukrainie...pisali o tym jakiś czas temu, to chyba dobre rozwiązanie na tą chwile
13579-24680 Piątek, 17 Lutego 2017, 17:49
Mi-17 i Mi-24 które mają być "remontowane" będą niedługo miały od około 30 do 40 lat. Im się kończą resursy, po 40 latach wibracji, i używania w nie zawsze dobrych warunkach i nie zawsze z idealnym serwisem, trzymaniu ich pod chmurką, trzeba było by wymienić elementy struktury kadłuba, a te produkowane są tylko w Rosji. Dodaj do tego że nie tanie to nie będzie, a i czasu sporo zajmie. Lepiej już było kupić nowe śmigłowce niż się w kolejną modernizację radzieckiego sprzętu pchać.
Paweł An. Piątek, 17 Lutego 2017, 20:02
Które niby Mi-17 w WP mają "30 do 40 lat"?
R2d2 Sobota, 18 Lutego 2017, 9:36
Niedlugo beda miały. Pierwsze pozyskalismy w 1988 roku. Za rok beda miały 30.
13579-24680 Piątek, 17 Lutego 2017, 22:10
Poza Mi-17-1W kupionymi w wyniku pilnej potrzeby operacyjnej i wysłanymi do Afganistanu, to właściwie wszystkie pozostałe. Bo najmłodsze były dostarczane w 1989 roku. Jest bardzo ładna lista wszystkich Mi-17 jakie służyły w WP łącznie z numerami seryjnymi ale jestem pewny że nie przejdzie moderacji, więc nawet nie będę próbował podawać odnośnika.
anty-C-cal przed 500+ Piątek, 17 Lutego 2017, 13:45
Airbus i Eurofighter (...) oszukały Republikę Austrii". Chodzi przede wszystkim o zarzut "udzielenia błędnych informacji" w sprawie ceny zakupu, dostaw oraz wyposażenia. to z wczoraj. Szerzej? poczekamy
db Sobota, 18 Lutego 2017, 12:48
Eurofighter to m.in. Leonardo. A stawianie zarzutów 14 lat po podpisaniu kontraktu lekko ociera sie o smieszność.
fan BH Piątek, 17 Lutego 2017, 18:28
Ciekawe jak ocenisz aferę korupcyjna z AW w Indonezji czy Indiach.
Robert Piątek, 17 Lutego 2017, 13:08
Czyli może za rok może za dwa albo wcale bo sami z Ukrainą chcą wyczarować śmigła:)
4553 Piątek, 17 Lutego 2017, 13:01
Mialy byc dostarczone do konca roku 2016r. Tysiace dronow. F16. Wisla. Helikoptery. Okrety podwodne. Msbs. Nie masz slowa nie masz honoru tak mnie uczono.
O Piątek, 17 Lutego 2017, 14:46
Do końca roku miały być tylko heli
Max Mad Piątek, 17 Lutego 2017, 17:02
A potem miały być testy porównawcze maszyn na przełomie stycznia i lutego. A tu ani maszyn ani testów... tylko "powiedziano mi" coś tam, coś tam.
Słowianin Piątek, 17 Lutego 2017, 12:52
Aż dwa? To super! I kto nam teraz podskoczy? Dziękuję Panie Ministrze, dziękuję Wam politycy, że tak dbacie o bezpieczeństwo suwerena.
CzłonekPIS Piątek, 17 Lutego 2017, 12:45
Przydało by się, żeby ktoś wyjaśnił ministrowi, że dokumenty klauzulowane według zasad NATO-wskich są tak samo traktowane czy to w Polsce, USA, Hiszpanii czy Norwegii
walker Piątek, 17 Lutego 2017, 15:20
no ale one muszą przecież wędrować przez Atlantyk a nie mamy jeszcze takich chodzących batyskafów...