T-72BM1 - białoruska modernizacja

OPUBLIKOWANO: Niedziela, 12 Lutego 2017, 11:10

Białoruskie siły zbrojne w bieżącym roku będą realizować kolejne wytyczne planu modernizacji technicznej, opartego na zakupach sprzętu za granicami kraju, głównie w Rosji, jak i modernizacji techniki wojskowej pozostającej na stanie poszczególnych rodzajów wojsk. Jednym z większych programów modernizacyjnych przeprowadzanych w wojskach lądowych jest unowocześnienie posiadanego sprzętu oddziałów pancernych i zmechanizowanych, głównie czołgów rodziny T-72 i transporterów kołowych BTR-70. 

W przypadku czołgów chodzi tu głównie o modernizację przedstawicieli rodziny T-72 (głownie T-72B) do standardu T-72BM1, natomiast w przypadku transporterów mowa o modernizacji BTR-70 do standardu BTR-70MB1. Remontom mają zostać poddane bojowe wozy piechoty BMP-2, planowane są też zakupy, m.in. 120 mm moździerzy samobieżnych 2B23 Nona-M. W planach jest też dalsze pozyskanie 300 mm systemów artyleryjsko-rakietowych Polonez.

Modernizacja białoruskich wozów do standardu T-72BM1 jest znana, bo właśnie te pojazdy były używane przez załogi podczas szeroko rozreklamowanej rywalizacji w corocznym konkursie, grze międzynarodowej – tzw. "Biathlonie czołgów". Swoje możliwości pokazały jednak nie tylko czołgi. Zdaniem wielu ekspertów białoruskie załogi prezentują wysoki poziom wyszkolenia, a same wojska pancerne i zmotoryzowane również osiągają standardy porównywalne do tych istniejących w krajach należących do NATO.

Czytaj też: Rosjanie wygrali biathlon czołgowy.

140. Zakłady Remontowe Wozów Bojowych z Borysowa opracowały własny program modernizacji T-72B nazwany Witiaz.

Zewnętrznie białoruski zmodernizowany T-72BM1 przypomina rosyjski T-72B3. Głównym elementem modernizacji było całkowite udoskonalenie systemu kierowania ogniem czołgu. Zainstalowano nowy, wielokanałowy celownik działonowego PNM Sosna-U konstrukcji białoruskiej firmy Peleng, celowniczo-obserwacyjny kompleks dowódcy PNK-4S-01 i automatyczny systemem śledzenia celu. Do tego dodano czujnik wiatru, wymieniono obwody elektrycznego zasilania modułów i układów w kadłubie i wieży oraz niektóre czujniki balistyczne na nowsze rozwiązania.

Przyrząd Sosna-U jest stabilizowany w dwóch płaszczyznach i dysponuje kanałem optycznym, telewizyjnym i termowizyjnym oraz dalmierzem laserowym, który pełni też  funkcję podświetlacza celów dla pocisków kierowanych. Działonowy i dowódca dysponują własnymi monitorami i pulpitami sterowania.

Czołg otrzymał wzmocnienie opancerzenia w postaci dodatkowy modułów pancerza Kontakt V (na wieży tworzą one charakterystyczny klin) i system ochrony aktywnej typu soft-kill, którego zadaniem jest zakłócanie i obezwładnianie układów naprowadzania atakującego pocisku (poprzez zadymianie, maskowanie, stosowanie pułapek zakłócających lub zakłócenia elektroniczne).

Wprowadzono nowe środki łączności radiowej w postaci radiostacji R-181-50WU Rapsodia i pozycjonowania w oparciu o GPS/GLONASS.

O jakości modernizacji niech świadczy fakt, że nie dokonano wymiany silnika (pozostawiono starą jednostkę napędową V-84-1 o mocy 840 KM), automatu ładowania oraz samej armaty (125 mm gładkolufowa 2A46M). Modernizacja była więc uzależniona od możliwości ekonomicznych, a nie w pełni efektywnego poprawienia możliwości tego czołgu.

Białoruskie wojska lądowe posiadają ok. 1345 czołgów, w tym 69 T-80B i 1276 rodziny T-72 (ponad 446 T-72B), znaczna część z nich jest prawdopodobnie zmagazynowana.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

88 komentarzy

Wojciech Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 12:42
Jak nie chcemy modernizować do pt-16 swoich teciaków to czas zakupić licencję od Korei, Japoni lub Turcji i produkować na licencji sami nie opracujemy swojego czołgu a kupując kolejne leopardy powoli uzależniamy się od Niemców innej opcji nie ma.
fck all Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 22:43
to już lepiej by było kupić licencje od USA, Abramsy są chociaż sprawdzone w boju... a swoją drogą jak modernizujemy Leo do 2PL to zdjete systemy i armaty włóżmy do wiezy PT16 i zamontujmy to w T-72?? w jakims stopniu to by zwiekszyło ich możliwosci ogniowe za same koszty wież i przeróbke starych złomów, na które i tak idzie kasa żeby je utrzymać na chodzie i jeszcze bedą u nas pewnie pare lat, a amunicję 125mm rozdzieliłoby się na reszte T-72 i Twarde, bo i tak jej już produkować raczej nie bedziemy....
Sailor Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 21:45
Kupowanie licencji od tych państw to strata czasu i pieniędzy. Przede wszystkim dlatego, że to czołgi starej generacji i zostały stworzone do walki w specyficznych warunkach i wszystkie są gorsze od najnowszych modernizacji Leo. Pierwszym czołgiem nowej generacji będzie Leo 3 (absolutnie nie liczę T-14 gdyż w zasadzie nic rewolucyjnego nie wnosi,a poza tym diabli wiedzą czy to czołg czy makieta, jak faktycznie trafi do produkcji seryjnej to będzie można pogadać na razie zanosi się, że będzie jak z PAK FA) i jeżeli ktoś tam w MON wie do czego służy głowa to powinniśmy do tego projektu dołączyć. Nawet jeżeli nie mamy do zaoferowania zbyt dużo w zakresie technologi to powinniśmy dołożyć się finansowo dlatego, że bylibyśmy współtwórcami tego czołgu, może dało produkować w Polsce część wyposażenia, a jednocześnie dostalibyśmy spory zastrzyk nowej technologii. Jednak do tego czasu musimy zwiększyć swój potencjał obronny i logiczne było by aby wykorzystać do tego czołgi, których mamy w nadmiarze czyli T-72. Oczywiście skala modernizacji pozostaje otwarta. Niemniej jednak powinny one mieć możliwość skutecznego niszczenia swoich wschodnich kuzynów. One nie muszą być równorzędnym przeciwnikiem dla Leo 2A7 czy Abramsów. Poza tym zawsze do Rosjan przemawiały liczby, a zmodernizowanie do standardu PT-16 około 1000 czołgów oraz zmodernizowanie wszystkich Leo na pewno by do nich przemówiło.
antySailor Wtorek, 14 Lutego 2017, 15:25
A jak "będzie z PAK-FA"? Pierwsze maszyny trafią do jednostek w tym roku.
Davien Wtorek, 14 Lutego 2017, 18:31
Tia trafia gołe kadłuby bez radarów ze stara awionika i silnikami, bo docelowych nie ma i nie będzie wcześniej niz za 6-8 lat a radar N036 istnieje w jednym egzemplarzu próbnym:) Byle tak dalej:))
vvv Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 17:17
pt-16 to nie modernizacja ale budowa czolgu 3gen w oparciu o czolg 2gen. Koreanski k2 jest mocno slabym czolgiem bez pancerza bocznego. efekt braku pancerza po bokach widac w syrii :) japonski type-10 to jeszcze mniejszy i lzej opancerzony czolg ktorego pancerz nie wytrzyma ostrzalu z t-90a a nie wspominajac nowszych amrat i pociskow KE lub HEAT. Turecki Altay jest niedokonczony i nie ma docelowych silników. leopardy 2a4 po moderce przewyzszaja type-10 i k2 pod wzgledem ochrony a Altay to ulepszona koncepcja leona2 w oparciu o uklad konstrukcyjny k1a1. Niemcy maja na sprzedaż ponad 300 leo 2a4 ktore po doprowadzeniu do standardu 2pl bylyby bardzo nowoczesne. oczywiscie to nie bedzie strv122b ale coz
AS Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 21:01
Skoro Niemcy mają 300 leopardów na sprzedaż to pytanie dlaczego ich nie kupujemy ?
vvv Wtorek, 14 Lutego 2017, 0:18
to pytanie skieruj do MON. najwyrazniej uznaja ze OT jest priorytetem a nie jakies tam czolgi i moderka do 2pl czy poszerzonej 2pl :)
Extern Wtorek, 14 Lutego 2017, 10:24
Raczej niepotrzebnie się nakręcacie na te hipotetyczne 400 Leo2A4. Ktoś je widział w ogóle? To raczej tylko fakt medialny puszczony w eter przez dziennikarzy. Jakoś trudno jest mi uwierzyć że w przeddzień możliwej wojennej zawieruchy na świecie Niemcy pozbędą się wszystkich swoich rezerw pancernych.
TomZ Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 11:07
Kiedy przysłuchuję się dyskusji na temat tego czy warto modernizować T-72 czy nie, zastanawiam się czy rozmówcy nie traktują tej sprawy zbyt wąsko, nie przyglądając się jej w szerszej perspektywie, dotyczącej wymiany będącego na wyposażeniu postradzieckiego uzbrojenia i sprzętu..
Najpierw należy sobie odpowiedzieć na pytanie kilka kluczowych pytań:
- Jakie są nasze priorytety z zakresie zakupów uzbrojenia? Czy to na pewno jest broń pancerna?
- Jakie są nasze możliwości krajowe technologiczne oraz produkcyjne? Te ostatnie są równie ważne co możliwości technologiczne? Pokazuje to przykład HSW, która już ledwo zipie...
- I w końcu czy stać nas na zakup najnowocześniejszej techniki? Budżetowo, ale i z uwagi na potencjał wyszkolenia technicznego żołnierzy oraz możliwości remontowo-obsługowych zakupionego sprzętu.
Nie mogę także zaakceptować opinii, że modernizacja T-72 jest niemożliwa. Wg mnie jest to tylko kwestia wysokości poniesionych inwestycji.
Głęboka modernizacja starego sprzętu z reguły nie jest opłacalna, jednak w przypadku zagrożenia wystarczy spojrzeć jak radzi sobie np. Ukraina.
Otóż, radzi sobie jak może, m.in. skupuje zdezelowany sprzęt i przywraca mu sprawność techniczną.
Porównując się najbardziej zaawansowanych gospodarczo państw Zachodu, nie możemy zapominać o tym, że w Polsce nie mamy jeszcze technologicznego raju, a także możliwości budżetowych, które umożliwiłyby nam zakup tego co jest najwyższej jakości, są zbyt małe.
Z tego punktu widzenia, w obecnych warunkach bezpieczeństwa, modernizacja T-72 jest jak najbardziej pożądana, Zresztą, o ile pamiętam dostaliśmy w przeszłości bardzo ciekawe oferty współpracy w tej dziedzinie m.in. z Izraela, który proponował nam również współpracę przy projektowaniu i budowie całkowicie nowego projektu. Ciężki czołg na bazie T-72 i Merkavy - to mogłoby być interesuijące...
duzy Niedziela, 12 Lutego 2017, 21:57
powiem tak , musimy inwestować w polski przemysł kosztem gorszego produktu... , ale dajemy pracę dajemy też możliwość rozwoju... dziś ten produkt będzie słabszy ale jutro??? , kupując za granicą nie dajemy sobie szansy...
birdy Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 16:11
Kupiliśmy od Patrii licencje i daliśmy sobie szanse,Samsung sprzedał nam licencje z technologią,zakłady budujące ten sprzęt w Polsce rozwijają nowe (dla nas) technologie. Po kilku latach ''obcowania'' z czymś zaawansowanym technicznie rozwiniemy własne możliwości tak jak Turcja. Tam tylko stolica a reszta prawie 19 wiek a pomoc USA,kupowanie sprzętu i cala polityka militarna tego państwa doprowadziła do tego że są w stanie konkurować na rynkach.Dlatego dziwi mnie cisza odnośnie oferty BEA Systems i jakieś próby budowania na siłę BWP.
Cynik Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 23:43
Ale widzisz - dzięki temu, że budujemy Rosomaki, Kraby, serwisujemy Leopardy to możemy się pokusić o zbudowanie własnego BWP. Technologię już mamy. Czemu kupować, skoro teraz faktycznie możemy zrobić samemu coś na poziomie?
bender Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 11:36
Jak zawsze sa dwie szkoly: otwocka i pruszkowska. Jedna mowi, wojna nie jest nieunikniona, wiec kosztem funkcjonalnosci sprzetu pobawmy sie w jego drogie produkowanie, w koncu i tak nie bedziemy go naprawde uzywac. Druga mowi, wojna tuz tuz, kupmy sobie najlepszy mozliwy sprzet i badzmy gotowi, wyjdzie szybciej i taniej. Ty jestes zwolennikiem pierwszej. Ja raczej sklaniam sie do drugiej, choc oczywiscie wojna nie jest tuz, tuz, troche czasu moim zdaniem wciaz pozostalo.
fck all Wtorek, 14 Lutego 2017, 7:45
ja osobiście zgadzam się z kolegą Benderem, kupić nawet troszkę starszy sprzęt ale już dostępny od ręki i zastąpić złom którego używamy teraz więc koszt utrzymania jednych przejdzie na drugie, pozbyć się np wszystkich T-72, jesli Ukraina faktycznie je skupuje to proszę bardzo a np na ich miejsce wziąć Abramsy z rezerw US Army, które były dość regularnie modernizowane i drogo by pewnie za nie nie wzięli a może licencja na silnik i jakieś inne komponenty by wpadła to zawsze transfer nowej technologii, którą można użyć do opracowania naszego wozu.... poza kosztami utrzymania ruchu nic z nimi nie robić a i bez tego są o klase lepsze od naszych T-72 co udowodniły w bezpośrednim starciu i to głównie T-72 byłby ich przeciwnikiem teraz fakt że ulepszony ale wciąż ten sam wóz.... podobnie z BWP, który się wciąż opóźnia
Ali Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 15:11
Ciekawe na ile czasu w czasie wojny starczy ci sprzętu jeśli sam go nie produkujesz
fck all Wtorek, 14 Lutego 2017, 9:42
ile sztuk rocznie mogą wyprodukować nasze zakłady?? HSW 20-30 Bumar 50?? 128 Leo ma być ile czasu modernizowane??? a wojna jakby była to się rozegra w miesiąc i albo przetrwasz albo nie, ile w tym czasie wyprodukujemy sprzętu? i to w warunkach wojny gdzie nawet nie mamy "Parasola" dla zakładów bo za bardzo kombinujemy i w takim tempie nie będzie go następne 5 lat, zaczniemy produkować za pare lat po parenaście sztuk rocznie to kiedy wymienimy stany w armii pierwsze sztuki będą do kapitalnego remontu i modernizacji.... dlatego zgadzam się z tym żeby mieć coś w miarę dobrego na stanie do obrony już niż wspaniałego za mało za 10 lat....
bender Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 20:24
Do prowadzenia wojen przede wszystkim potrzebne sa pieniazki. I glownie chodzi o ich rozsadne wydawanie. I o oszczedzanie czynnika ludzkiego. Kim obsadzisz te czolgi jak ich zalogi wygina? Co z tego, ze dasz robote 400 ludkom w Bumarze jak Twoje zasoby ludzkie beda ginac? No chyba, zebysmy produkowali czolgi zrobotyzowane, automatyczne, czy w jakis tam inny sposob bijace technologia czolgi npla. Ale nie odswiezone teciaki.
Co do Twojego pytania. Jak wyobrazasz sobie te przyszla wojne? Wielkie fronty jak za czasow wojny swiatowej? A moze ograniczone terytorialnie taktyczne dzialania jak w Donbasie? A moze koncert atomowek? W wypadku konfliktu na pelna skale nie mozemy stanac sami naprzeciw misia ze wschodu, bo po prostu nie damy rady (i dzieki Bogu nie jestesmy), a nasze mozliwosci produkcji czolgow beda raczej bez znaczenia.
gosc Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 14:53
Dzisiejsza wojna nie odbywa się tylko na płaszczyźnie militarnej, ale również gospodarczej, ekonomiczej i finansowej, o wojnie informacyjnej nie wspomnę. Jeśli postawimy na rozwój własnego przemysłu, własnych banków, własnego rolnictwa to wszelkie kryzysy gospodarcze, ekonomiczne i militarne, takie państwo przechodzi zawsze łagodniej od państw uzależnionych gospodarczo i ekonomicznie od obcych.
fck all Wtorek, 14 Lutego 2017, 14:32
jeśli o mnie chodzi to jak wiekszość forumowiczów jestem za produkowaniem u nas i to najlepszego co tylko mozna, wszyscy chcemy dla Ojczyzny jak najlepiej. Problem w tym że wdrazanie nowości jest bardzo odległe w czasie i ciągle się wydłuża a złom który mamy teraz bedzie z roku na rok coraz droższy w utrzymaniu więc wymieńmy go na rozsądnych warunkach na nowszy dostępny żeby coś było na stanie lepszego i tę samą kasę na jego utrzymanie przeznaczymy a w miedzyczasie modernizujmy Leo, projektujmy BWP i co się jeszcze da. Problemem jest że nasz przemysł zrobi 100 Krabów - parę lat, 100 Raków - parę lat, 16 helikopterów - pare lat a Kryl ma latać, BWP pływać itd itd to są durne wymagania i wszystko opóźniaja a złom rdzewieje i niedługo będziemy bezbronni.... np BWP niech nie pływa i będzie 5 ton cięższy ale niech chroni załogę a w brygadzie niech będzie kompania albo batalion przeprawowy z odpowienim sprzetem bo nie bedziemy się przecież przeprawiać nim przez Nil albo Amazonkę, Kryl to samo itd,....
bender Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 20:42
Zgadzam sie z pierwsza czescia Twojej wypowiedzi. Tyko czemu mialoby sluzyc odswiezanie teciakow? Technologii? Gospodarce? To takie same topienie pieniedzy jak kopalnie i elektrownie weglowe.
Nie zgadzam sie za to z polnocnokoreanska wizja samowystarczalnosci od swiata. Jestesmy w innej sytuacji niz panstwo Kima i nie musimy, a nawet nie powinnismy tracic cennych zasobow na odkrywanie kola. Dobrze pamietam PRL i nikomu nie zycze jego powrotu.
Last but not least: kim sa Ci obcy? Nasza UE? Nasz wolny swiat reprezentowany przez NATO? Do tej pory to Rosja stara sie toczyc z nami wojenki handlowe i wlasnie dzieki temu, ze jestesmy czescia wiekszej calosci wychodzimy z nich obronna reka.
gosc Wtorek, 14 Lutego 2017, 7:22
Tu nie chodzi aby kogoś wskazywać i obarczać winą. Kapitał ma narodowość i takie Niemcy np mają swój przemysł i swoje banki które zawsze będą się nawzajem wspierały. My także musimy odbudować przemysł i banki aby móc z takimi państwami jak Niemcy rozmawiać z pozycji partnera a nie taniej siły roboczej. Silna armia dodatkowo zagwarantuje stabilny i bezpieczny rozwój.
Jedni mówią modernizujmy teciaki , drudzy, że nie. Czemu nie? Ktoś pisał, że taka modernizacja to 4 mln dol. Trzeba pamiętać , że część tej kasy wróci do państwa w podatkach pośrednich i bezpośrednich i da pracę ludziom w Polsce. Więcej pracy mniej zasiłków. Skoro jest popyt na teciaki w świecie to modernizować do pt16. Jeśli polska armia kupi 200-300 modernizacji to na pewno znajdą się chętni do modernizacji na Bliskim Wschodzie , Azji i Afryce gdzie nadal jest to podstawowa broń.
M.M Niedziela, 12 Lutego 2017, 21:16
Ciekawi mnie ile z tych czołgów zostanie poddanych modernizacji. Czy wszyskie 1200 coś? Jakoś wydaje się to mało prawdopodobne, żeby modernizowano ich aż tyle.
polit Niedziela, 12 Lutego 2017, 19:37
polskie f16 strzelaly ostatnio z AGM-154 C na odleglosc 130km do takich czolgow.
Czesio Niedziela, 12 Lutego 2017, 22:52
I coz tego?
Putin i Lukaszenka maja duzo wiecej czolgow niz my tych JSOW.
Po wtore bombami sie nie strzela tylko zrzuca, nawet jesli sa to bomby szybujace.
polit Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 21:27
sam nie wiesz o czym piszesz. jak mozna zrzucic bombe na odleglosc 130km ? no nie wypada tak mowic. po drugie pociski jsow agm-154c to nie sa pociski do zwalczania ruchomych celow. podalem to do wiadomosci jako ciekawostke ze akurat strzealano do starych t72 wybranych jako cel.
Extern Wtorek, 14 Lutego 2017, 9:41
AGM-154 to tak na prawdę kontener na różne rodzaje broni, są wersje zawierające podpociski które oddzielają się od nosiciela i robią swoje. Ale my chyba akurat kupiliśmy tylko wersję z pojedynczą głowicą burzącą, głównie do niszczenia umocnień.
Artur Niedziela, 12 Lutego 2017, 19:03
Musimy zmodernizować nasze teciaki i twarde do standardu pt-16 tak tak wiem że to makieta nawet nie prototyp ale gdyby mon zdecydowało się na moderkę to wszystko by poszło z górki.
ambasador16 Niedziela, 12 Lutego 2017, 20:15
To nie makieta ale działająca prezentacja możliwej modernizacji
KevinLomax Niedziela, 12 Lutego 2017, 22:30
Widziałem na targach w Kielcach pt-16 to makieta ze sklejki jeśli chodzi o pancerz nie wiem jak tam elektronika ale wygladl fajnie
Dana Niedziela, 12 Lutego 2017, 16:14
A jak tam nasza moderka PT-16 z OBRUM i ZM Bumar Łabędy?
tomasz Niedziela, 12 Lutego 2017, 15:21
Czy gąsienice czołgowe obecnie są całkowicie odporne na miny przeciwczołgowe?Co się stanie gdy pocisk kumulacyjny wystrzelony z moździerza precyzyjnie trafi we właz czołgu?Czy czołg oblany palącym się napalmem zachowuje pełną zdolność bojową?
M.M Niedziela, 12 Lutego 2017, 21:12
1. Nie są.
2. Nastąpiłaby penetracja. Ale o ile wiem, pocisków kumulacyjnych nie stosuje się w artylerii. Amunicja artyleryska przeciwpancerna według mej skromnej wiedzy wykorzytuje subamunicję typu EFP ( penetrator formowany eksplozją). Jeśli zaś pytasz o skutki penetracji - dla pocisków kumulacyjnych zasadniczo nie są one duże. To na co się liczy, to to, że strumień resztkowy ( to co zotanie ze strumienia resztkowego po przejciupancerza) zabije członka załogi będącego bezpośrednio na linii strzału, Aby zniszczyć pojazd, zwykle trzeba kilku takich penetracji i podpalenia amunicji lub paliwa.
3. Nie nie całą. Co prawda napalm niewiele może czołgowi zaszkodzić, ale dopóki płonie załoga niewiele będzie widzieć, możliwe też, że uszkodzone zostaną elementy wyposażenia zewnętrznego ( kamery, karabin maszynowy, anten, wyrzutnie systemu APS etc.)
ito Niedziela, 12 Lutego 2017, 20:28
1)Nie są. Na przeciwpiechotne też nie- ale w tym przypadku uszkodzenia mogą nie przeszkadzać w poruszaniu się.
2) Jaki pocisk, jakiego czołgu? Możliwości- od penetracji strumienia do przedziału bojowego z wszelkimi konsekwencjami aż po nic.
3) Ile tego napalmu i gdzie? Odpowiednio dużo- zadusi silnik, zniszczy wyposażenie zewnętrzne, zapali czołg. Na pancerzu przednim- może być, na pokrywie przedziału silnikowego- bardzo źle.
Generalnie- wszystko zależy od sytuacji.
vvv Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 17:22
na pancerzu przednim nic nie zrobi problem jest jak zalepi wloty powietrza bo wtedy zdusi silnik. sam ogien jest niegrozny dla zalogi i z APU czolg moze nadal byc sprawny bojowo
Cichy Niedziela, 12 Lutego 2017, 19:40
Te same obiekcje można zastosować tak do Abramsa, jak i do Leoparda ...
Sailor Niedziela, 12 Lutego 2017, 15:04
Fascynuje mnie to, że Polskę stać na niemodernizowanie T-72. Tym bardziej, że można to zrobić całkowicie w oparciu o nasz przemysł. Należy przede wszystkim wyjść z założenia, że nasze czołgi nie będą walczyć z Leo, Abramsami czy innymi konstrukcjami z zachodu tylko właśnie z T-72 i jego klonami. Dlatego też nasze T-72, których mamy do wypęku powinny zostać na tyle zmodernizowane aby mogły być skutecznym przeciwnikiem dla ich wschodnich kuzynów. Szczególnie powinno zadbać o nową amunicję, która mogła by skutecznie niszczyć rosyjskie konstrukcje. Taka modernizacja powinna spowodować, że spokojnie mogli byśmy czekać na Leo 3 do którego programu powinniśmy jak najszybciej dołączyć. Choćby tylko finansowo.
Marek1 Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 1:45
IU/MON ma całkowicie odmienne zdanie. Po prezentacji PT-16 urzędasy stwierdziły, ze NIE sa zainteresowani. Zresztą modernizacją archaicznej amunicji do kiepskich armat T-72/PT-91 również. Zresztą raczej trudno znaleźć coś, czym IU/MON jest naprawdę zainteresowany poza kolejnymi kolejnymi dialogami tech., sympozjami, naradami i produkcja makiet nowoczesnego sprzętu, który kiedyś tam, w przyszłości może trafić do jedn. WP.
ja Niedziela, 12 Lutego 2017, 19:09
A czy nasz przemysł ten rodzimy to istnieje w jakiejkolwiek formie? Przykładem przemysł stoczniowy tak prężny i mocny w PRL po 30 latach nagle okazuje się że nie umiemy zbudować jednostki pływającej. Pewnie w innych gałęziach przemysłu jest podobnie.
Marek Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 8:46
Nie masz racji. Przy okazji tej konkretnej jednostki pływającej, o której piszesz, panom politykom chodziło o to właśnie, żeby jej nigdy nie zbudować.
zdziowiony Niedziela, 12 Lutego 2017, 22:19
Trzeba dodać, ze tego nie umie państwowa stocznia, a prywatna już tak. Kormoran już przechodzi próby morskie.
woj77 Niedziela, 12 Lutego 2017, 19:01
Dokładnie nie stać nas na niemodernizowanie naszych t72 i pt91 mamy przecież bardzo ciekawy projekt modernizacyjny do standardu PT-16 .
woj77 Niedziela, 12 Lutego 2017, 19:00
Dokładnie nie stać nas na niemodernizowanie naszych t72 i pt91 mamy przecież bardzo ciekawy projekt modernizacyjny do standardu PT-16 .
gnago Niedziela, 12 Lutego 2017, 18:47
NA razie ważne aby miały w karuzeli skuteczną amunicję bez tej to tylko ruchome cele nawet po modernizacji
cvb Niedziela, 12 Lutego 2017, 17:09
To fascynuj się dalej.
Zbudowanie nowego czołgu jest niewiele droższe niż pełna modernizacja "Twardego".
A różnica jest taka, że twardy po modernizacji nadal będzie niewiele warty w porównaniu z nowym czołgiem. Lepiej dołożyć do nowego, niż reanimować tego trupa. Przy tak dużym wydatku kasy efekt musi starczyć na kilkadziesiąt lat, a tym czasem próbując modernizować "twardego"(co nie jest łatwe, bo bazuje on ta najsłabszym kadłubie z całej rodziny t72, jest mały, ciasny i łatwiej by było zrobić od 0 nowy kadłub niż upychać cokolwiek w starym), otrzymujemy jedynie substytut czołgu, który na dzień dobry ustępuje wszystkim zachodnim i wschodnim konstrukcjom. To jest wyrzucenie pieniędzy w błoto, bo twardy nawet po modernizacji mógłby być dobry ale 20 lat temu. A obecnie potrzebujemy czegoś co będzie nowoczesne dzisiaj, i przez kolejne 20 lat..
Extern Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 8:54
Masz rację, dla Polski czas by już był na nowe czołgi bo na naszym teatrze czołgi są bardzo ważne.
Nowy Type-10 od Japończyków kosztuje 7 milionów $. Budowany w Polsce taniej, a koszty i tak wrócą do budżetu napędzając po drodze gospodarkę. PT-16 to 4 miliony $ a ciągle będzie taki sobie.
vvv Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 17:24
type-10 to czolg prawie sredni bez pancerza. podobnie jak k2. jedyna opcja to zakup 300 leo2a4 i moderka ich do 2pl i moze dopancerzenie podwozia.
Extern Wtorek, 14 Lutego 2017, 9:50
Ale my właśnie potrzebujemy czegoś do zastąpienia T-72 czyli średniego wagowo ale twardego czołgu do hasania po pojezierzu i naszych wschodnich roztopach.
Niedawno re definiowali wymagania na wwb Gepard i wyszło im w sumie coś w stylu Type-10 czyli właśnie takie 45 ton z mocną armatą. Type-10 idealnie wpisuje się w te wymagania. A wzięcie gotowej licencji będzie szybsze niż opracowywanie od zera własnej maszyny.

Apropo tych hipotetycznych LEO, nikt ich nie widział i prawdopodobnie nie zobaczy, po co się w ogóle na to nakręcać.
dekert29 Niedziela, 12 Lutego 2017, 13:43
Modernizacja polskich T-72A/ M/ M1 jest sprawą jak najbardziej opłacalną, realną i sensowną. Co ważne - istnieje możliwość doprowadzenia takiej modernizacji do fazy produkcji w perspektywie nawet poniżej 2 lat od daty rozpoczęcia programu. Nasz przemysł złożył interesującą ofertę takiej modyfikacji na MSPO 2016. Wzmocnienie układu jezdnego - wymiana układu przeniesienia mocy (i ewentualnie silnika)-wzmocnienie opancerzenia i wymiana działa - nie tylko nada nowe możliwości tym starym wozom, ale też pozwoli na rozwinięcie nowych unikalnych kompetencji przemysłowych.
Marecki Niedziela, 12 Lutego 2017, 19:05
Dokładnie to się opłaca wkurzają mnie osoby które mówią że to nieopłacalne wszyscy modernizują swoje tanki i my też musimy - pt-16 mamy tą możliwość.
vvv Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 17:23
pt-16 to nie modernizacja ale budowa od podstaw czolug 3gen na bazie wanny od 2giej generacji
gts Niedziela, 12 Lutego 2017, 18:59
Zdecydujcie sie... jednu twierdza ze da rade inni ze nie. Ja uwazam ze to jest bez sensu lepiej je sprzedac a uzyskane oieniadze wdrozyc w program pozyskania kolejnych Leo. Wszyscy pisza ze skoro ruscy koga to my tez, tyle tylko ze zapominaja o tym ze nasze T-72 to co innego niz ruskie T-72. Nasze sa czolgami znacznie slabszymi bo to wersja "eksportowa" w ktorej na wszystkim zaoszczedzono... lepiej to sprzedac poki ktos moze to chciec, leoiej opchnac to na kraje III swiata albo naszych sasiadow jesli sa zainteresowani niz probowac coa z tego wydziergac. Dlatego ze modernizacja bedzie bardzo droga (tam prawie wszystko jest do wymiany) a nieefektywna. Co z tego ze to moze zralizowac nasz przemysl jesli nie uzsykamy znaczacego efektu, a efekt 1000 RHA o ktorym noiwino przy okazji PT-16 jest chyba poboznym zyczeniem... zreszya ile mamy tych sprawnych czolgow mozecie zobie pisac nawet i o tysiacu ale sprawnych nie ma dwustu, a tych dobrych pewnie i z 50.. ile bedzie kosxtowala moderka czolgu w ktorym zostaje tylko wanna kadluba??? Bo wieze tez mamy ponoc zmodernizowac zeby przeniesc amunicje do niszy, w ktorej bedzie magazyn dla automatu ladowania... tam zostanie wartosciowo kilkanascie % czolgu... oplaca sie? Chyba nie...
Szakal Niedziela, 12 Lutego 2017, 21:35
Ile tych starych puszek A4/A5 za to pozyskamy ? I w dodatku z niemieckim sabotażem jakiejkolwiek moderki bez ich 100% udziału w gratisie . A ISIS ostatnio pokazało że trafione starym TOW palą się tak samo jak T 72 .
Widać ktoś zapomniał wahabitom powiedzieć jakie są "niezniszczalne" .
Obłożyć twardziele dupletem , nożem i zasłonem na ukraińskiej licencji + nowa stabilizacja , SKO , amunicja ze zubożonym uranem z ChRL .
Posiadane Leo 2 to samo , Duplet , nóż , zasłon , NOWA polska termowizja i porządna amunicja z państwa środka zamiast czegoś co szwaby wycofali w latach 80 bo sobie z T 72 B nie radziło .
muzungu Niedziela, 12 Lutego 2017, 20:27
Wieża przy modernizacji do T16 ma zostać. Z przodu dostaje elementy pancerza modułowego, z tyłu dziurę i ten magazyn do automatu ładowania.
Czy lepiej kupić dodatkowe Leo? Może i lepiej, ale gdzie? Jest ponoć te 400 w wersji A4, ale to oznacza, że je także trzeba by modernizować.
Erwin Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 8:57
53 sztuki są w Hiszpanii stan mocno wyeksplatowany i do tego wedłóg prawa hiszpańskiego nie mogą ich sprzedać ale zarząd może je przekazać za darmo/ odpłatnie swoim sojusznika jeśli to poprawi bezpieczeństwo Hiszpanii. Dalej 98 sztuk w Szwajcarii. 15 sztuk posiadał rząd Niemiec i proponował na sprzedaż na wozy zabezpieczenia tech. 400 Posiada przemysł niemiecki które oferowali angliką ( to nie będą tanie czołgi)
Piotrek Niedziela, 12 Lutego 2017, 13:31
T 72 m posiadane w WP nie mają wiele wspólnego z T 72 b. O jakości małpiej wersji T 72 dostatecznie świadczy przebieg walk Kuwejcie. Czołgi tej wersji nie przedstawiają sobą jakiegokolwiek potencjału modernizacyjnego. Mają za słaby pancerz podstawowy kiepskie działo beznadziejny silnik o tragicznym automacie ładowania już nie ma nawet co mówić
Wymiana SKO i dodanie dodatkowego pancerza a nawet podrasowanie silnika nie wiele pomaga. Slabe działo pozostaje słabe. Wzmocniony silnik nie poprawił sytuacji w zakresie manewrowosci bo dodatkowy pancerz podniósł masę. T 72 m to slepa uliczka i worek bez dna.
antyPietrek Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 13:26
O czym ma świadczyć "przebieg walk w Kuwejcie"? W "Pustynnej Burzy" wg komunikatów DoD Irak stracił ok. 3000 szt. T-72, tyle, że nigdy nie miał więcej niż 950 szt. i w "Pustynnej Burzy" stracił ok. 16 szt. - w większości były to straty niebojowe (porzucenie przez załogę, brak paliwa, awaria itp.), co zresztą po latach USA przyznało, twierdząc, że w czasie II Wojny w Zatoce Irak miał "ok. 900 T-72" - skąd, jak obowiązywało embargo?
Centra Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 10:51
Arabskie wersje były inne niż dla satelitów układu warszawskiego.
ito Niedziela, 12 Lutego 2017, 20:33
Przebieg walk w Kuwejcie nie świadczy o niczym. Fatalne dowodzenie, fatalne wyszkolenie załóg, całkowita dominacja przeciwnika w powietrzu i w artylerii,- choćby siedzieli w Leonach czy Abramsach nic by im to nie pomogło. Przebieg walk w Syrii świadczy o czymś wręcz przeciwnym- radzą sobie nie gorzej niż czołgi zachodnie pod warunkiem rozsądnego używania.
bender Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 11:20
A ja pamietam nocne bitwy pancerne podczas Desert Storm w ktorych irackie T-72 byly po prostu slepe i bezbronne wobec amerykanskich Abramsow i brytyjskich Challengerow. Oczywiscie sprzymierzeni dysponowali lepszym sprzetem, lepszym zolnierzem, lepsza swiadomoscia sytuacyjna i w konsekwencji lepszym dowodzeniem. Czyli wykorzystali swoje atuty. Tak wlasnie toczy sie wojny (i gra w karty).
Co do Syrii, czy mozesz przypomniec mi jakas, niech bedzie choc jedna, bitwe pancerna? Nie? To Twoj wniosek o uzytecznosci teciakow jest tylko zyczeniem, nie faktem. Ze uzywaja ich do ostrzeliwa nia pozycji npla z dystansu? Taki Centauro czy nasz WWO Wilk na bazie Roska z armata 120 mm tez by sie nadal, co dalej nie czyni z niego czolgu.
ito Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 20:49
A ja przypominam sobie, jak to w Kuwejcie irackie załogi otwierały ogień do Abramsów z odległości 2 (!) km nawet siedząc w T55, kiedy po prostu nie mogły im nic zrobić, ponieważ miały problem choćby z trafieniem- to wina czołgów? Proponuję przyjrzeć się zadaniom, które wypełniają czołgi i sprawdzić ile miejsca zajmuje w nich pozycja, którą można podciągnąć pod "bitwa pancerna". Łuk Kurski zdarzył się raz, czołgi używane są z powodzeniem od 100 lat.
bender Wtorek, 14 Lutego 2017, 9:46
Nie bardzo zrozumialem kto kogo nie mogl trafic. Abramsy teciaka? Niemozliwe. Teciaki Abramsa? Raczej pewne, ze slabego SKO i niecelnej armaty i Salomon nie naleje, a Abrams potrafi sie bardzo szybko przemieszczac.
Do czego sluza czolgi? Otoz czolgi sluza do niszczenia czolgow npla. Wystarczy zapoznac sie z doktryna uzycia czolgow, struktura naszych brygad pancernych czy chocby przyjrzec sie, co czolgisci cwicza, zeby zrozumiec role czolgu na wspolczesnym polu bitwy. Mowisz, ze Luk Kurski byl jeden? Nieprawda. Historia 2 wojny swiatowej to cala masa bitew i potyczek pancernych. Spojrz chocby na szlak bojowy 1 Dywizji Pancernej gen. Maczka. Wszystkie wojny Izraela to takze bitwy pancerne. Pustynna Burza to wielka bitwa pancerna. Nawet w Donbasie czolgi poluja na czolgi. WWO maja inne zadania i przynaleza do brygad zmechanizowanych, nie zas pancernych.
gonzo Niedziela, 12 Lutego 2017, 13:04
Brak systemu aktywnej obrony w planowanych Leo2Pl jest istotnym błędem.Nawet w moderce starych T 72B Białorusini coś takiego przewidują.
hhy Niedziela, 12 Lutego 2017, 12:11
I słuszne podejście - im Białorusi wystarczy je modernizować gdyż na wojnę się nigdzie nie wybierają . Co innego my - mamy wroga i musimy mieć abramsy oraz leo . Ba nawet powinniśmy mieć perszingi oraz atom ? Na morzu powinniśmy mieć z 5 podwodnych obiektów i z 2 lotniskowce - by odrzucić pierwszy atak wroga ?
KrzysiekS Niedziela, 12 Lutego 2017, 11:35
W Polsce jeszcze długo będzie T-72 czy modyfikacje najważniejsze jest pozyskanie nowoczesnej amunicji do nich.
Wojak Niedziela, 12 Lutego 2017, 14:31
Musimy zmodernizować nasze t72 i pt91 do standardu pt-16 !
sorbi Niedziela, 12 Lutego 2017, 13:00
co ci przyjdzie z lepszej amunicji, jeżeli będziesz miał słaby SKO ?. Niezbędna jest również wymiana stabilizacji armaty z hydraulicznej na elektryczną.
1)SKO, 2) stabilizacja armaty, 3) amunicja ( w tym również odłamkowo-burząca, której nie mamy, chociaż została opracowana), a następnie - o ile byłyby pieniądze - 4) system osłony aktywnej, 5) wymiana silnika i armaty.
KrzysiekS Niedziela, 12 Lutego 2017, 17:56
sorbi
Inwestowanie w T-72 jest bezsensowne ale długo nie będziemy mieli następcy dlatego ilość musi mieć peweń potencjał odstraszania.
fleszek Niedziela, 12 Lutego 2017, 11:29
Wszyscy nasi wschodni sąsiedzi albo ewentualni nieprzyjaciele mają wojska pancerne oparte w dużej mierze o t 72. I o to o wersje modernizowane. A my postanowiliśmy nic nie robić. Czekanie na nowy czołg np. Leoparda 3 lub inny zachodni model spowoduje że za kilka lat zostaniemy tylko z naszymi lepoadrami 2pl. Te nowe czołgi będą dostępne dla nas za raczej dziesiąt niż kilka lat. O biorą pod uwagę budżet i inne potrzeby armii to może jeszcze później. Modernizujmy nasze t 72 i twarde.
bolo Niedziela, 12 Lutego 2017, 15:08
No właśnie. Oni nie mają Leopardów więc muszą modernizować t-72 aby jakoś zniwelować przewagę Polski. Ale ponieważ my tez modernizujemy Leopardy więc ta przewaga będzie nadal po naszej stronie.
evo Niedziela, 12 Lutego 2017, 14:44
Teraz to tarcze i artylerie budujemy, bo nasi wschodni sąsiedzi mają a my nie.
anakonda Niedziela, 12 Lutego 2017, 13:05
a po co ci inne ? kupimy z setke leo jeszcze i starczy do czekania na nowszy model
Kaneis Niedziela, 12 Lutego 2017, 12:47
Tyle że na wschodzie są czołgi T 72B, a my mamy słabsze wersje T 72A. Tak więc bym się nie zachwycał naszymi czołgami z wyjątkiem rodziny Leopard.
przestań śnić na jawie Niedziela, 12 Lutego 2017, 17:02
Nie mamy T-72A! Mamy licencyjny, ale bez technologii (opracowaliśmy własne - gorsze od rosyjskich) T-72M. Niestety w tym wyjątkowym przypadku M nie oznacza, jak w reszcie rosyjskiego sprzętu "modernizowany", tylko jak mawiają w Rosji "małpi", czyli wersja dla krajów III Świata. Nasze T-72M są nie tylko gorsze od T-72A, ale nawet od T-72, a z B nie ma zupełnie co ich porównywać. I nie chodzi tylko o pancerz - np. armata z naszych T-72 ma żenujące aż 8x gorsze skupienie od armat w T-72B3. Niestety nasze Leo2 w starych wersjach to podobny złom, wbrew propagandzie fanatyków z tego forum. Zresztą po co rozmawiać o czołgach, jak nie mamy do nich amunicji. Ani posiadana przez nas amunicja do T-72, ani ta, którą zakupiliśmy do Leo-2 i tak nie jest w stanie spenetrować przednich pancerzy rosyjskich czołgów wyprodukowanych w ciągu ostatnich 20 lat i ani USA, ani Niemcy ani Izrael lepszej amunicji nam nie sprzeda, bo jak mają, to jest tajna i z zakazem eksportu.
vvv Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 17:21
t-72a czy t-72 ural sa znacznie gorsze od t-72m i t-72m1 pod wzgledem budowy i kilku dupereli. co do t-72b to masz wersje rozwojowa az do t-72b mod 1989 kolego. leo2a4 maja solidny pancerz ale juz przestazaly i znacznie przewyzszajacy osiagi t-72b i turecki 2a4 wytrzymal ostrzal z korneta o penetracji 900mm. My wraz z 2a4 otrzymalismy darmowe dm-33 wiec przestazala amunicje ale za free. mamy miec licencyjna dm-63a1 i to na chwile przed wprowadzeniem nowej dm-73
prostownik Wtorek, 14 Lutego 2017, 15:30
Ten " turecki 2a4 wytrzymal ostrzal z korneta o penetracji 900mm." o którym piszesz, dotyczy trafienia pod takim kątem i w takim miejscu, że penetracja przeszła na wylot poprzez narożny element opancerzenia, więc nie miała szans komukolwiek zrobić krzywdy.
muzungu Niedziela, 12 Lutego 2017, 20:29
Połowę komentarza piszesz z sensem, drugą bez sensu.
A4 nie są cudem, ale jakimś potwornym złomem też nie. A co do sprzedaży nam amunicji - nie ma absolutnie żadnego zakazu jej eksportu do Polski. I to od lat.
I co ty na to Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 17:56
@ muzungu - 25 letnie rosyjskie pociski do T-72 jak Świniec penetrują nasze Leo 2 A4, które dodatkowo mają przestarzałe SKO i nawet nie mają detektora promieniowania laserowego. Z drugiej strony nie mamy nic, co moglibyśmy teraz kupić bo nic lepszego od DM 63 Niemcy nie wyeksportowali, a co mogłoby spenetrować wieżę rosyjskich czołgów wyprodukowanych przez ostatnie 20 lat (a statystyki mówią, że 3/4 trafień w ostatnich konfliktach było w wieże. Stąd T-14 wydaje się dobrym pomysłem).
vvv Wtorek, 14 Lutego 2017, 0:20
t-14 to zupenie inna idea a staystyki byly liczone przez irazel i dokladnie bylo to 70%. 2a4 maja bardzo dobre i celne sko ale to jest juz leciwy czolg ale nadal bardzo dobry
Davien Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 23:53
Niestety ale sie myliśż Swiniec-1/2 nie przebije pancerza czołowego wieży Leo2A4, natomiast DM-63 nie ma tego problemu z wieżą T-72B3/T-90. SKO Leoparda jest lepsze niz to co mają rosyjskie czołgi, dopiero teraz wchodzi porównywalne na najnowszych T-90AM.
muzungu obódź się Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 13:22
Nikt USA czy Niemcom nie zabroni sprzedaży amunicji ppanc Polsce, ale jej NIE SPRZEDADZĄ w nowych wariantach! Tak jak nie eksportuje się najnowszych wersji pancerza własnych czołgów, tak nie eksportuje się własnych najlepszych pocisków ppanc (a tylko takie mają jakieś szanse z frontowymi pancerzami rosyjskich czołgów) jak nie che się, by Rosjanie uodpornili na nie swoje czołgi. Jest śmieszniej - jeśli te najnowsze pociski byłyby nieskuteczne, to też nikt nam ich nie sprzeda by się to nie wydało! I dlatego NIKT NAM NAJNOWSZEJ AMUNICJI PPANC NIE SPRZEDA! I nie tylko nam - Niemcy też mają własną, bo wiedzą, że od USA też najnowszej by nie kupili.
Zenio Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 14:46
Niemcy bez problemu sprzedają produkowaną przez siebie amunicje każdemu. Także tą najnowszą.
anty Zenio Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 17:52
Tak? To podaj jaką? Najnowsze co wyeksportowali to KE DM 63 - w różnych źródłach można spotkać, że penetracja wersji eksportowych to 680mm a wersji niemieckiej, dla własnych czołgów 720mm. Mimo wszystko to za mało na rosyjskie czołgi od T-72B3 w górę. Z drugiej strony 25 letni Świniec na Leo 2 A4 wystarcza i nasze Leo nawet nie mają detektorów lasera.
vvv Wtorek, 14 Lutego 2017, 0:26
bzdura kolego :) dm-53 maja hiszpanie, holendrzy finowie itp. dm-63a1 maja turcy i niemcy :) dm-63a1 penetruje odpowiednia grubost pancerza i niweluje przewage k-5 czy reliktu. wartosci ktore podales sa dla 0` czy dla 60`? :) dwa to t-72b3 jest moderka t-72b mod 1989 a odpornosc tego pancerza jest ponizej 600mm. z takich ciekawostek to np dm-43 ma wyzsza penetracje stali niz dm53/63 ale 53/63 lepiej penetruja pancerze specjalne. dm-43 nie byl w stanie przebic frontu t-80u a dm-53/63 juz tak i oba deaktywuja dzialanie kontakt-5. innymi slowy dm-63a1 wstrzelony z lufy L44/55/55a1 przebija front t-72b3/b3m/t-80ud/t-90/90a.
Davien Poniedziałek, 13 Lutego 2017, 23:57
DM-63 podobnie jak KEV-3 z USA bez kłopotu przebijają wieżę T-72B3/T-90 z prostego powodu,: przed tymi pociskami ERA Kontakt-5/Relikt nie chroni a bez ERA pancerz rosyjskich czołgów jest znacznie słabszy niz zachodnich. 3BM59/60 przy penetracji 640/700mm nie przebije wieży Leo2A4 która dla APFSDS jest obliczana na 800mm więc powodzenia
koil23 Niedziela, 12 Lutego 2017, 12:37
Przypominam, że białoruskie t-72 znacznie różnią się budową pancerza czy działem od naszych "małpich" t-72. Białoruś odziedziczyła je po ZSRR. Dlatego ich wartość po modernizacji jest znacznie wyższa.
vvv Niedziela, 12 Lutego 2017, 12:24
t-72m1 a t-72b i t-72b mod 1989 to sa zupelnie rozne swiaty
Ali Niedziela, 12 Lutego 2017, 12:22
Nasze t-72 są w eksportowej wersji M - to totalny złom, o wiele gorszy od rosyjskich czy białoruskich czołgów w wersji B. Nasze t-72 nie mają dziś w zasadzie żadnego potencjału modernizacyjnego, bo by trzeba wymienić dosłownie wszystko, a ilość pracy i koszty takiej modernizacji całkowicie negują jej sens.