Nowa oferta MEADS dla Polski. "Transfer technologii GaN"

OPUBLIKOWANO: Wtorek, 31 Stycznia 2017, 14:21
MEADS

Konsorcjum MEADS International przedstawiło Ministerstwu Obrony Narodowej RP swoją uaktualnioną ofertę dla programu obrony powietrznej „Wisła”.  W spotkaniu roboczym uczestniczył sekretarz stanu w MON Bartosz Kownacki. Propozycje współpracy przemysłowej objęły między innymi transfer do Polski technologii azotku galu (GaN). Pierwszy system może osiągnąć gotowość operacyjną w ciągu 50 miesięcy od podpisania umowy. 

W bieżącym tygodniu przedstawiciele koncernu Lockheed Martin i konsorcjum MEADS złożyli w MON ofertę dla programu obrony powietrznej średniego zasięgu Wisła. Jest to propozycja wypracowana w toku niemal rocznych rozmów dotyczących  m. in. transferu technologii, wymagań offsetowych oraz możliwości operacyjnych i terminów wprowadzenia do służby.

Czytaj też: Macierewicz: Kontrakty na Wisłę, Orkę i śmigłowce w tym roku. „Analizy” w sprawie F-16 

Zgodnie ze złożoną ofertą pierwsza jednostka ogniowa systemu MEADS w Wojsku Polskim mogłaby osiągnąć gotowość operacyjną (co obejmuje zarówno dostawę sprzętu jak i przeszkolenie personelu) w czasie 50 miesięcy od podpisania umowy. 

Standardowa jednostka ogniowa MEADS składa się z jednego stanowiska dowodzenia (TOC), jednej stacji radiolokacyjnej wstępnego wykrywania (SR), jednego radaru śledzenia i kierowania ogniem (MFCR) oraz czterech wyrzutni. Oferta dla Polski obejmuje 16 jednostek ogniowych. Ostateczna ich konfiguracja będzie zależna od decyzji gestora. Mogą zostać do nich wprowadzone komponenty krajowe, takie jak np. radar wczesnego wykrywania P-18PL.

Jesteśmy bardzo zadowoleni z możliwości przedstawienia szczegółowej oferty Ministerstwu Obrony Narodowej – stwierdził w Warszawie Tom Oles, wiceprezes Lockheed Martin Missiles and Fire Control ds. MEADS - Jeśli system MEADS zostanie wybrany dla realizacji programu Wisła, polski przemysł zbrojeniowy będzie czerpać korzyści z wdrożenia nowych technologii i przyszłej sprzedaży MEADS, we współpracy ze światowymi liderami w zakresie obronności.

Czytaj też: MEADS proponowany dla szwedzkiego systemu przeciwlotniczego

W ofercie MEADS International dla polskiego przemysłu znalazła się między innymi propozycja transferu technologii produkcji komponentów opartych o azotek galu (GaN), który może w przyszłości zastąpić stosowany obecnie w systemie MEADS arsenek galu (GaS). Przedstawiciele konsorcjum zwracają również możliwość uwagę na możliwość implementacji polskich komponentów w systemie, takich jak np. stacje radiolokacyjne.

Jest to część szerszej propozycji udziału w konsorcjum MEADS International, która stanowi od początku element jego oferty. Tym samym spółka PGZ wraz z koncernami MBDA i Lockheed Martin mogłaby stać się udziałowcem w MEADS International. 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

133 komentarze

jghjto Środa, 08 Lutego 2017, 10:48
Chcieli byśmy mieć wszystko co najleprze ale zejdżmy na ziemię.Jaką zmiana będzie GaN oraz ta technologja rakietowa
Daniel Piątek, 03 Lutego 2017, 10:03
Od razu napiszę, że nie faworyzuję konkretnego systemu. Niestety diabeł tkwi w szczegółach, a konkretnie "podpisanych umowach". Prawdą jest to, że MON wysłał zapytanie do Raytheon w sprawie 2 baterii już ze zintegrowanym IBCS i operacyjnością do 2019 roku, a łącznie wszyskie 8 mają być u Nas do 2026 roku. Wychodzi, że IBCS nie będzie gotowy do 2019 roku i będzie opóźnienie. Ile się wydłuży to niewiadomo, ale wiadomym jest, iż IBCS bedzie obsługiwało kilka systemów m.in. sensory oraz radary Sentinel i THAAD. Nie wiem jak wyglądałaby umowa z Rayteon, ale wydali Oni oświadczenie, że są w stanie dostarczyć jednostki Patriot współpracujące z IBCS firmy Northrop Grumman. Dla mnie to jasna deklaracja - czytaj między wierszami - brak IBCS. Z drugiej strony nie będzie zakazu sprzedaży IBCS poza granice US, ale nikt nie poda nam dokładnie terminów ukończenia całkowitych testów.
Natomiast MEADS proponuje, że pierwsza bateria będzie w przeciągu 50 miesięcy od podpisania umowy. Wiadomo jest że, za transfer technologii azotku galu bedzię odpowiedzialna firma Leonardo.

Nasuwa się masa pytań o LCI Skyceptor czy 50% produkcji to mało czy dużo, czy będzie PAC-2 produkowana w całości u Nas? Co z radarem do Patriot, ile czasu? Ile dokładnie jest tańszy MEADS? Czy można osobno dokupić licencję na produkcję LCI i próbować to połączyć w MEADS?
KrzysiekS Sobota, 04 Lutego 2017, 22:34
Daniel
Na te pytania nikt ci nie odpowie przypominam że MEADS ma opóźnienie co najmniej 10 lat niż planowano i nie wiadomo kiedy tak naprawdę skończą Raytheon ma też opóźnienie z radarem 360, Northrop Grumman też opóźnienie z IBCS. MEADS też nie wiadomo jakie koszty do końca. Inne pytania to szczegóły umów a tego nikt ci nie powie.
Ciekawe czy PIT-RADWAR S.A. dostanie coś z technologii azotku galu (GaN) od Raytheon - nastepne pytanie bez odpowiedzi.
AdamP Środa, 22 Lutego 2017, 13:10
Ciekawe jest to, że jeśli chodzi o tranzystory mikrofalowe HEMT (High Electron Mobility Transistors) oparte o podłoże z GaN, to mamy własne osiągnięcia na tym polu (monokryształy azotku galu wytwarza Ammono S.A.) - Radwar ma wszystko co potrzeba, brakuje dofinansowania do przejścia z fazy badań do gotowości produkcyjnej. No chyba że chcemy mieć od razu gotową matrycę AESA.
marcin Czwartek, 02 Lutego 2017, 19:05
To jest właśnie przykład jak się nie wie co się chce. Nie dziwię się, bo jak się nie wie jaka to ma być armia nie wie się co zamówić. Na temat opl mówi od 25 lat. I co? Nic. Projekty, re projekty, analizy, re analizy, niedoszacowania, re programy finansowe i nic z tego nie ma. System powinien już być dawno wybrany jak nie europejski, to amerykański albo izraelski. I konsekwentnie wprowadzany na uzbrojenie. To nie chodzi o dwie baterie. Polsce potrzebne jest 21 baterii Patriot (lub podobnych) minimum to szesnaście. A tego się nie da wyprodukować i wprowadzić na uzbrojenie w rok, a jeszcze do tego kosztowne szkolenie. Na razie mamy rękę w nocniku, jesteśmy prawie bezbronni. Znowu słyszymy o rozmowach.
Afgan Czwartek, 02 Lutego 2017, 8:59
Do wszystkich entuzjastów MEADS..............
Nie wiem nad czym wy się zachwycacie, bo ten system w proponowanej konfiguracji to porażka. Co z tego że jest otwarta architektura i jakiś tam dookólny radar, jak efektory to jest śmiech. System ten ma używać pocisków PAC-3MSE, który jest drogi i przereklamowany i jego osiągi "szału" nie robią, oraz IRIS-T co nawet jak na wymagania dla "Narwi" wypada słabo w porównaniu z efektorami systemów NASAMS lub SPYDER. Pociski PAC-3MSE są dedykowane głównie do zwalczania celów balistycznych a ich koszt nie pozwala na strzelania nimi do byle czego, bo szybko się z nich wypestkujemy, natomiast IRIS-T to nawet nie komentuje. Rozwiązania proponowane przez Raytheon przewidują przekazanie nam oprócz PAC-3MSE również PAC-2GEM-T jako pocisk dalekiego zasięgu do zwalczania celów aerodynamicznych oraz uniwersalny nisko-kosztowy SkyCeptor będący rozwinięciem doskonałego Stunnera, którego mamy (przynajmniej częściowo) wytwarzać w Polsce.
Zatem oferta MEADS w porównaniu z ofertą Raytheon'a z Patriotem wypada beznadziejnie na niekorzyść MEADS oczywiście. Nie rozumiem jakiejś dziwnej i nie popartej sensownymi argumentami i konkretami fascynacji tym MEADS na forum Defence24, ale chyba wynika ona z elementarnego braku wiedzy tych co piszą wszelkie dla MEADS pochlebne opinie. Ponadto okres dostawy pierwszych elementów systemu - 50 miesięcy, to ponad 4 lata, a my system "Wisła" potrzebujemy "na wczoraj". Raytheon jest w stanie zrealizować zamówienie znacznie szybciej, bo oferuje rozwiązanie "pomostowe" czego w przypadku MEADS nie ma, a to bardzo istotne. Zatem zastanówcie się dobrze zanim znowu będziecie pisać jaki ten MEADS rzekomo jest wspaniały.
AspenX Piątek, 03 Lutego 2017, 5:10
@Afgan Oferta Raytheona jest lepsza technicznie, Stunner czy LCI Skyceptor jest bardzo potrzebny ale oni oferują nam na teraz baterie ze starym oprogramowaniem PBD7 i bez ICBS. Co więcej z przecieków wynika że jest opór aby przekazać nam ICBS wogóle co niestety wyłącza ofertę Raytheona z gry. IRIS-T to zabawka nie ma o czym rozmawiać. Lepsze rozwiązania są w naszym zasięgu. Brak Skyceptora wyłącza ofertę MEADS a brak ICBS wyklucza Raytheona. W takim razie bierzmy MEADSa na Narew i integrujmy inne efektory. Jest jeszcze 2cia opcja. Bierzmy LCI Skyceptora i sami spróbujmy zbudować coś sieciowego. Radiolokację mamy własną a naprowadzanie rakiet IRS+radar aktywny wymaga wprowadzenia poprawek kursu i wysokości celu. Jeśli mamy wystarczająco dokładny radar i dostaniemy sterowniki do efektora to damy radę sami. Skyceptora można zintegrować i z MEADS i z NASAM2 ale Raytheon się oczywiście na to nie zgodzi. Z drugiej strony masz rację że efektor jest ważniejszy. Pytanie czy będziemy mogli masowo "tłuc" Skyceptora za rozsądną cenę i czy dostaniemy sterowniki.
Afgan Piątek, 03 Lutego 2017, 7:31
To co piszesz o oprogramowaniu i ICBS to wspomniane przeze mnie rozwiązanie "pomostowe", które gwarantuje szybkość dostaw (i bardzo dobrze bo czas jest ważny). Wariant z PDB8 i ICBS dostaniemy w wersji "docelowej". To o czym piszesz to nie wada a zaleta oferty Raytheona~, bo mówi o dostawach w roku 2019 baterii "pomostowych" chyba w ilości 2 jak pamiętam (czyli na przykład do obrony Warszawy plus innej ważnej lokalizacji.......Trójmiasto, Krzesiny, cokolwiek). W przypadku MEADS mówimy o pierwszych dostawach około połowy roku 2021 najszybciej!
Ja bym poszedł nawet dalej i do obrony stolicy plus kilku ważnych lokalizacji WYDZIERŻAWIŁ z zasobów amerykańskich kilka baterii starszych Patriotów do czasu pozyskania wariantu docelowego, bo w tej chwili jesteśmy z NICZYM!
KrzysiekS Czwartek, 02 Lutego 2017, 21:26
Afgan
Popieram też jestem bardziej za Raytheon Company z tego co można wyczytać w necie proponują nam budowę co najmniej montowni (oraz produkcję częściową rakiet u nas) SkyCeptor udział w pracach nad dokończeniem radaru i udział w przyszłych zamówieniach SkyCeptor czy nowych zestawów PATRIOT przez inne państwa.
TAK jak pisałem jednak pytanie o szczegóły umowy i jej realizację prze PGZ.
Łukasz Czwartek, 02 Lutego 2017, 11:35
Otóż PAC-3MSE ma rewelacyjne osiągi, inaczej nie byłby wstanie zestrzelić rakiety balistycznej.
Afgan Czwartek, 02 Lutego 2017, 18:34
O czym ty piszesz? Co to według ciebie są "rewelacyjne osiągi"?

Masz tu czarno na białym .................

PAC-3MSE
Prędkość- Mach 5
Zasięg- 20-45km (w zależności od rodzaju celu)
Pułap- 15-20km (w zależności od celu)

IRIS-T
Prędkość- Mach 3
Zasięg- do 25km
Pułap- do 15km

PAC-2GEM-T
Prędkość - Mach 5
Zasięg - 160km
Pułap - 25km

Stunner/SkyCeptor
Prędkość - Mach 7,5
Pułap - 50-75km (w zależności od rodzaju celu)
Zasięg - 200-300km (w zależności od rodzaju celu)

Chyba wszystko jasne.....................
chateaux Wtorek, 21 Lutego 2017, 6:47
@Afgan
Masz przestarzałe dane.

MSE w najnowszej wersji ma zasięg antybalistyczny 100 km, nie 25km,
Co więcej, zdolność do manewrowania wzrosła z 30g przeciążenia impulsowego na granicy zasięgu, do 50g na granicy zasiegu. Wartości nieosiągalne, dla chociazby rosysjkich pocisków systemu S-400, ktore zdolne sa do manewrowania z przeciążeniami 25-30g jedynie tuż po starcie, a im dalej od startu, tym zdolność manewrowa spada.
Ares Piątek, 03 Lutego 2017, 6:24
Panie Afgan. Znowu podajesz dane pocisku MIM-104F. Wiadomo, że wcześniejsza wersja pocisku PAC-3MSE czyli MIM-104F osiąga prędkość 5 Mach przy zasięgu 20-45 km. W przypadku rakiety PAC-3 MSE powszechnie wiadomo że została wyposażona w nowy dwuimpulsowy silnik zwiększający zasięg pocisku i szybkość. Zasięg wzrósł o co najmniej 50% w stosunku do MIM-104F zaś szybkość oficjalnie nie została ujawniona. Jednak ekspert od broni rakietowej Debájit Sarkar (Subject Matter Expert - Smart Weapons & Unmanned Vehicle) twierdzi, że prędkość pocisku MSE wynosi 1.6 miles per second czyli Mach = 7,5672.
Bezwzględnie pocisk PAC-3MSE jest skuteczniejszy w zwalczaniu rakiet balistycznych niż Stunner/SkyCeptor.
Afgan Piątek, 03 Lutego 2017, 9:32
Wiem o co Ci chodzi. Jednak ten "lepszy" PAC-3MSE z dwuimpulsowym silnikiem Rocketdyne będzie niedostępny przynajmniej w najbliższej przyszłości dla odbiorców zagranicznych, zatem w ofercie MEADS cały czas jest wcześniejszy wariant o tym słabym zasięgu. Istotnie opracowano jakiś wariant rozwojowy PAC-3MSE i ma on zasięg 60-80km (może nawet około 100km) i pułap zwalczania 40km albo i wyżej (dokładne dane są utajnione), ale ten wariant przez najbliższe lata będzie dostępny tylko dla sił zbrojnych USA!!! Ponadto nawet jeżeli USA zrobiłoby dla nas wyjątek i zgodziło się nam sprzedać te pociski, to nie wiem czy cena będzie w ogóle do zaakceptowania. Proszę o tym pamiętać, bo to że coś jest nie oznacza że jest dla nas dostępne.
Ares Piątek, 03 Lutego 2017, 11:03
Pocisk PAC-3MSE jest produkowany tylko w jednej wersji z silnikiem Rocketdyne, obojętne czy dla sił zbrojnych USA czy dla odbiorcy zagranicznego. Nie będzie tylko zgody na produkcję pocisku MSE w kraju spoza USA który dysponuje takimi pociskami. PAC-3 MSE to pocisk przeznaczony przede wszystkim do zwalczania rakiet balistycznych w końcowej (terminalnej) fazie lotu. Jest podstawowym pociskiem na system Wisła gwarantującym zwalczanie manewrujących pocisków balistycznych nowej generacji (w tym przenoszącym głowice jądrowe) jak Iskander, gdzie nowy silnik jest istotnym elementem skuteczności pocisku MSE. Stunner/SkyCeptor nie jest pociskiem wyspecjalizowanym w zwalczaniu rakiet balistycznych.
Stunner był Polsce proponowany przez Raytheona w ramach niskokosztowego pocisku przechwytującego LCI wraz z zestawem Patriot. Inspektorat Uzbrojenia zrezygnował z tej oferty jako mało zachęcającej. Stunner w samym założeniu ma służyć przede wszystkim do zwalczania pocisków taktycznych i artyleryjskich pocisków rakietowych dużego kalibru (o zasięgu powyżej 70 km) oraz rakiet manewrujących. Gorzej natomiast z pociskami balistycznymi - tylko takimi o zasięgu od 70 do 250 km. Nie są to oszałamiające osiągi w tym sektorze. Stunner/SkyCeptor nie spełnia podstawowego warunku na system Wisła - nie jest w stanie zwalczać rakiet typu Iskander. Bez MSE żadna z tych ofert (Patriot nawet ze SkyCeptorem, MEADS) nie mogłaby być brana pod uwagę na system średniego zasięgu Wisła.
Łukasz Czwartek, 02 Lutego 2017, 22:47
PS. chodzi głównie o użytą unikalną technologię głowicy oraz konstrukcje rakiety, która umożliwia wykorzystanie tej technologii. Obecnie nie ma bardziej zaawansowanej antyrakiety, może z wyjątkiem antyrakiety systemu THAAD, ale to też nie jest to pewne. Nie sam zasięg i pułap się liczy.
Afgan Piątek, 03 Lutego 2017, 7:45
Zgoda! PAC-3MSE ma wysoko manewrową głowicę Hit-to-Kill czyli bezpośrednio trafiającą cel z kinetyczną metodą niszczenia. Jednak w ofercie Raytheona dostaniemy RÓWNIEŻ PAC-3MSE, które są bardzo skomplikowane i drogie i nimi będziemy strzelać do Iskanderów, bo właśnie ten pocisk gwarantuje największe prawdopodobieństwo strącenia Iskandera. Jednak OPRÓCZ PAC-3MSE dostaniemy jeszcze efektory PAC-2GEM-T i co najważniejsze SkyCeptora, którymi będziemy strzelać do samolotów, dronów, Toczek i innych "mniej wymagających" celów.
Problem w tym, że MEADS oferuje TYLKO kosmicznie skomplikowanego i drogiego PAC-3MSE posiadającego w dodatku niewielki pułap i zasięg. Nie oferują żadnego dodatkowego efektora. Taką rakietą jak PAC-3MSE nie opłaca się strzelać do Toczki czy nawet Su-24 (chyba że przenosi broń atomową), bo z uwagi na koszty Rosjanie zawsze będą mieli więcej Toczek i samolotów niż my pocisków PAC-3MSE. PAC-3MSE ma być pociskiem do zwalczania celów priorytetowych a nie do strącania z nieba jakichś trzasków!
Co do IRIS-T to chyba się ze mną zgodzisz że to jakiś żart, bo porównać to można do sytuacji kiedy idziemy do walki z pistoletem, podczas gdy sytuacja wymaga na przykład Kałasznikowa.
chateaux Wtorek, 21 Lutego 2017, 6:52
W MEADS nie musisz używac wyłącznie MSE. W ten system możesz włączyć dowolny system rakietowy o architekturze cyfrowej, tak jak podłączas plug and play do komputera, łącznie z np. naszym rodzimym Piorunem, co jesty niemozliwe w przypadku systemu Raytheona.
A'propos, każdy system których chcesz zwalczac pociski balistyczne, będzie "kosmicznie drogi i skomplikowany" - tego wymaga natura obrony antybalistycznej. Pocisk za "parę centów", musi być zwalczany pociskiem za parę milionów, bo inaczej się przed nim nie obronisz.
Łukasz Czwartek, 02 Lutego 2017, 22:43
Rewelacyjne osiągi oznaczają nie pułap i zasięg ale możliwość zestrzelenia silnie manewrującego, szybkiego pocisku balistycznego, którego żaden inny pocisk nie zestrzeli.
KrzysiekS Czwartek, 02 Lutego 2017, 22:42
Afgan
Stunner/SkyCeptor
Prędkość - Mach 7,5
Pułap - 50-75km (w zależności od rodzaju celu)
Zasięg - 200-300km (w zależności od rodzaju celu)
To chyba obecna założenia NARWI przy produkcji w Polsce idealny.
Afgan Piątek, 03 Lutego 2017, 9:45
"Narew" to z założenia następca Kubów i tutaj nie ma potrzeby używać SkyCeptora bo wymagania są niższe. Pułap to chyba 20km, a zasięg 50km (szczerze wiedziałem jakie są wymagania ale już nie pamiętam teraz dokładnie). Generalnie "Narew" na pewno nie 200-300km. Dla systemu "Narew" bardziej bym właśnie widział MEADS, tylko że tutaj jest on za drogi i zbyt skomplikowany. W przypadku "Narew" odpowiednie są takie systemy jak SPYDER czy NASAMS, które maja zbliżone możliwości do MEADS za wyjątkiem zdolności anty-balistycznych, jednak i koszt i poziom skomplikowania jest znacząco niższy.
Chociaż byłoby wspaniale jak byśmy mieli spolonizowanego SkyCeptora zintegrowanego zarówno z systemem "Wisła" jak i "Narew", jest to technicznie możliwe, jednak nie wiem czy naszym decydentom wystarczy determinacji w tym kierunku.
Davien Sobota, 04 Lutego 2017, 9:11
Na Narew tez dla mnie najlepszy jest MEADS bo pociski IRIS-T SL ma wystarczający zasięg ale cena systemu powala. I SPYDER i NASAMS maja za mały zasięg na Narew-maks 25km, tu juz bym widział NASAMS-2 z AMRAAM-ER lub CAMM-ER. Teoretycznie mógłby być jeszcze SAMP/T z Aster-15 ale tu troche mały zasięg-30+km.
Davien Czwartek, 02 Lutego 2017, 14:09
Ale do samolotów sobie nim za bardzo nie postrzelasz to pocisk antybalistyczny, a MEADS nie ma nic na zasięg pow 45km, bo taki jest maksymalny zasięg IRIS-T SL
KrzysiekS Środa, 01 Lutego 2017, 23:48
Powoli odnoszę wrażenie że nie chodzi tylko o kontrakt dla Polski może bardziej o to co w przyszłości wybierze U.S.Army a to może nam dać dobrą ofertę od producenta.
Iri Środa, 01 Lutego 2017, 14:29
Wyobraźcie sobie że Polska dysponowałaby 5000 rakiet typ tomahawk (wersja lądowa 1.5mln $ za sztukę) , 500 sztuk altymetrii rakietowa o zasięgu 300km. Czy potrzebna by nam była obrona antyrakietowa za 60 mld? Przy takiej liczbie pocisków manewrujących możesz w ciągu 2 dni, zniszczyć: wszystkie fabryki, magazyny, elektrownie, mosty, lotniska, stacjonarne bazy wojskowe, magistrale kolejowe, budynki rządowe itd. na terenie przeciwnika. Nie da się przechwycić nawet 30% pocisków przy zmasowanym ataku. W dodatku ruskie musiałyby strzelać rakietą za 15mln do rakiety za 6 mln.

Taka ilość pocisków manewrujących (rozsianych po całym kraju), mogła by stanowić realną przeciwwagę dla arsenału nuklearnego rosji. Zmasowany atak na ogromną skalę na cele stacjonarne, mógłby ich cofnąć o 50lat w rozwoju. Nigdy nie podjęliby takiego ryzyka, mając Chiny i Turcję w pobliżu.

Takiego arsenału oczywiście nie da się zbudować w 2-3 lata, ale w 5-10 to już realne. Czemu nie spróbować kupić od USA 1000 sztuk tomahawk + technologię i samemu produkować ja na potęgę? Koszt z pewnością był by mniejszy niż 40mld.

Reasumując:
Inwestować powinniśmy w siły odstraszania, a nie obronę która zawsze będzie kilkukrotnie droższa i realnie nie przekłada się na poprawę bezpieczeństwa - jeśli przeciwnika stać by atakować jeden cel dziesięcioma rakietami na raz.
htrs Czwartek, 02 Lutego 2017, 11:44
Dokładnie taką strategię stosuje Korea Północna i jest skuteczna.
box Czwartek, 02 Lutego 2017, 3:39
Pomysł jest moim zdaniem bardzo dobry. Sam o tym myślałem jakiś czas temu choć w wersji z jasmm-ami. Ale to co kluczowe to, aby spróbowac wykorzystać tu np wycofywane śmigłowce i do nich podczepic rakiety. Śmigłowce nie musiały by być nawet w jakimś super stanie dzięki czemu koszt byłby niewielki bo jedyną ich funkcja było by uniesienie się w górę aby odpalić rakiety z powietrza, żeby nie było że są odpalane z nosnikow naziemnych. I tak mając np 100 takich helikopterów (podzielonych na 10 eskadr żeby nie były wszystkie w jednym miejscu), każdy z 6-10 rakietami daje nam w optymalnej wersji możliwość wystrzelenia w jednej salwie (co ma kluczowe znaczenie dla stworzenia realnej groźby skutecznej odpowiedzi w sytuacji ataku na nas bronią jądrowa ) do 1000 rakiet, co z kolei pozwalaloby na zrównanie z ziemią przynajmniej 3 do 5 miast, a w ostateczności nawet 10 po 100rakiet każde (30 na elektrownie atomowe a reszta na najważniejsze oraz najdroższe budynki czyli budynki administracji, wojskowe ale też zwykle elektrownie, rafinerie, mosty, węzły komunikacyjne, stadiony, hale sportowe itd). Trzeba bowiem pamiętać że w przypadku ataku jądrowego na nasze miasto Rosja spotka się z potężnymi sankcjami a to oznacza ze nie będzie w stanie tych zniszczen odbudować a co za tym idzie groźba takiego kontr-uderzenia z naszej strony powinna skutecznie ochłodzic jej zapędy. Oczywiście nie moglibyśmy w odpowiedzi na atak na jedno nasze miasto odpowiedzieć uderzeniem na 10 ale przykładowo moglibyśmy odpalić 300 rakiet na jedno rosyjskie miasto będące porównywalnej wielkości do naszego które zostało zaatakowane i w tym czasie od razu wydać komunikat że jeżeli atak się powtórzy odpowiemy uderzeniem na 10kolejnych (i stad konieczność posiadania zdolności odpowiedzi w jednej salwie, bo pierwsza salwa będzie taką do której "będziemy mieli prawo". Rozkładając nasza odpowiedź na kilka salwie wchodzimy w wymianę ciosów a to już nie jest dla nas korzystne). Rosja musi wiedzieć że jej atak spotka się z odpowiedzią która będzie w stanie zniszczyć większość jej największych miast których w przypadku ataku atomowego (bo tylko w takim wypadku możemy użyć tej metody) i nałożenia na nią sankcji nie będzie w stanie odbudować.

Koszt takiego przedsięwzięcia powinien być porównywalny do zakupu orek które dadzą nam w najlepszym razie możliwość użycia 36? rakiet manewrujacych
Mirek Czwartek, 02 Lutego 2017, 11:43
W ten sposób stalibyśmy się najpotężniejszym militarnie krajem w Europie, z wyłączeniem tych które posiadają broń nuklearną. Nie sądzę, aby wtedy nawet Rosja chciała nas zaatakować, ponieważ atak taki od razu przenosi konflikt na poziom nuklearny. Równie dobrze może zaatakować Waszyngton albo Pekin. W szczególności atak hybrydowy na Polskę jest niemożliwy do realizacji. Zastanawiam się, dlaczego Polska nie kupi licencji choć najprostszej rakiety np. od Korei Południowej, Pakistanu, Indii w celu dalszego rozwoju technologii ? Nawet studenci Politechniki potrafią budować rakiety, które osiągają pułap 1 km. Dałoby to nam poważne wzmocnienie militarne ale też solidne finansowe wsparcie dla zakładów zbrojeniowych na lata.
jarek Środa, 01 Lutego 2017, 21:08
Ok. tylko skąd niby wziąć te 5 tys. Tomahawków? Żaden zachodni kraj nie ma lądowych pocisków manewrujących dużego zasięgu, czyli nie da się ich po prostu zamówić. Wznowienie lądowego Tomahawka wymagałoby pewnie żmudnych i bardzo kosztownych prac. Nierealne
ArtiDiTu Sobota, 04 Lutego 2017, 9:46
Ha, mam rozwiązanie. Jest jeden kraj który produkuje takie nowoczesne rakiety, o zasięgu ponad 2k km i cenie poniżej 1 mln $/szt. Rakieta nazywa się Klub, kraj to Rosja :-)
dhue Czwartek, 02 Lutego 2017, 11:45
Korea Południowa, Pakistan, Indie posiadają takie rakiety.
Iri Czwartek, 02 Lutego 2017, 11:23
To z pewnością jest największy problem, ale imo jest to do zrobienia.
Owszem kongres USA pewnie miał by spore opory, i duże ilości nie wchodziły by w grę.
Pociski manewrujące to technologia z przed prawie 50 lat, a sama konstrukcja takiego pocisku jest w sumie banalna.
Niemcy w trakcie 2 wojny światowej zaczęli produkować rakiety działające na podobnych zasadach, kojarzycie rakiety V1 ? Ktoś chce powiedzieć że po 80 latach nie dalibyśmy rady zrobić czegoś na poziomie tomahawk?

Pomyślmy przez chwilę:
1) Rakieta na paliwo stałe która ma działać kilka sekund i nadać reszcie odpowiedni pułap i prędkość – nikt mi nie powie że to poza naszym zasięgiem, to potrafią nawet amatorzy modelarze.
2) Kolejny element to prosty jednorazowy silnik odrzutowy:
- Takie silniki można kupić na rynku komercyjnym
- Czesi przykładowo produkują bardzo fajny mały silnik komercyjny TJ 100 o mocy max 1.3 kN, można zastanowić się nad wejściem w kooperacje, i na bazie ich doświadczeń skonstruować wspólnie coś nieco mocniejszego 2,5-3 kN (tyle mniej więcej potrzeba)
- Potrafimy robić silniki do samolotów Iskra, może warto by było nieco zminiaturyzować tego typu konstrukcję.
- Możliwości w tym zakresie jest wiele. Wyprodukowanie małego silnika odrzutowego nie jest poza naszym zasięgiem, pomaga fakt że ma to być tania poddźwiękowa i jednorazowa konstrukcja, a nie silnik mający działać komercyjnie przez 30lat.
3) System naprowadzania – GPS + map terenu, + skanowanie i porównywanie. (nawet satelity nie trzeba mieć by atakować stacjonarne cele)
4) Głowica – no common!

Mamy jeszcze trochę zdolnych młodych inżynierów, zamiast exportować ich na zachód - dać im cel i dobre pieniądze. Zrobienie takiego pocisku jest możliwe w 3 lata. To poskładanie odpowiednich części i ich integracja. Zadanie 100 razy łatwiejsze niż skonstruowanie nowego myśliwca, helikoptera czy czołgu. Potem tylko produkować na potęgę.
Qwerty Środa, 01 Lutego 2017, 17:07
Iri, a nie pomyślałeś, że mogą istnieć traktaty międzynarodowe, które zabraniają sprzedaży takiego sprzętu albo technologii ?
chateaux Wtorek, 21 Lutego 2017, 6:56
Nie istnieją takie traktaty. Nie istnieje żaden traktat miedzynarodowy, zakazujący sprzedaży pocisków manewrujacych lub balistycznch. Istnieje wprawadzie coś takiego jak MTCR, ale MTCR nie jest żadnym traktatem i nie zakazuje eksportu tego rodzaju broni. Naklada jedynie określone procedury i warunki transferu, niema przy tym żadnej mocy prawnej. Wlasnie dlatego ze nie jest żadnym traktatem.
ja Środa, 01 Lutego 2017, 16:28
Reasumując:
MEADS czy Patriot to w pierwszej kolejności systemy przeciwlotnicze. Nasze Wega to zabytek a naloty bombowe mogą nam nawet tanimi mało precyzyjnymi starymi bombami zrobić jesień średniowiecza...... , że straty bedziesz 100 lat liczył.
Mirosław Środa, 01 Lutego 2017, 12:05
Patriot vs. MEADS.
Ocena procentowa dla 2 oferentów w sumie 100 %. Im więcej tym lepiej.

Koszty:
Patriot 40 % (wyższe koszty) , MEADS 60 % (niższe koszty).
Radar:
Patriot 50 %, MEADS 50 %
Patriot jedno pasmo, ale "obsługuje" znacznie więcej celów jednocześnie (atak o dużym nasileniu).
MEADS dwa pasma, ale monitoruje kilkukrotnie mniej celów (atak o umiarkowanym nasileniu).
W obu przypadkach potencjalna możliwość podpięcia polskich radarów zwiększających możliwości.
Oferta przemysłowa:
Patriot: 30 %, MEADS 70 %.
Czas dostawy:
Patriot: 70 %, MEADS 30 %.
Pocisk low cost:
Patriot: 100 %, MEADS: 0 %.
Zysk polityczny:
Patriot: 70 %, MEADS: 30 %.
Mobilność systemu:
Patriot: 30 %, MEADS: 70 %.
Docelowa sieciocentryczność:
Patriot: 40 %, MEADS: 60 %.

Wybór głównie polityczny: Patriot.
Wybór głównie przemysłowy: MEADS.
Maksymalna ochrona przed zmasowanym atakiem o dużym nasileniu: Patriot.
Główne słabe strony MEADS: brak nisko kosztowego pocisku, długi czas oczekiwania na pierwszy zestaw, zaprojektowany do przeciwdziałania zagrożeniom o niskim do średniego stopnia intensywności, nie przetestowany bojowo.
Główne słabe strony Patriot: znacznie droższy, słaba mobilność, wymaga znacznie więcej prac konstrukcyjnych, większe ryzyko projektu, nie gotowa docelowa architektura systemu.
Główne zalety MEADS: wysoce mobilny i "kompaktowy", z gotową nowoczesną architekturą i siecio-centrycznością.
Główne zalety Patriot: system od początku zaprojektowany do przeciwdziałania zagrożeniom o dużej intensywności, ze znacznie większym zapasem mocy (moduły napięcia), przetestowany bojowo i nieustannie rozwijany.

Z uwagi na dużą cenę należałoby dorzucić w ramach "offsetu": F-16, Abramsy, Herkulesy itp.
dropik Czwartek, 02 Lutego 2017, 10:39
co znaczy : "uwagi na dużą cenę należałoby dorzucić w ramach "offsetu": F-16, Abramsy, Herkulesy itp. " - mieliby dac nam za darmo ? jesli tak to nie wiesz co to offset
bęcki Czwartek, 02 Lutego 2017, 8:58
MEADS zaproponował oprócz GaN również LCI. Po prostu nie ma tego w tym artykule. A co do nasycenia ataku czy obserwacji możesz dać sobie spokój bo saturacja będzie zawsze dużo większa niż założenia a nic nam po sysstemie który z powodu prowadzenia większej ilości celu da nam tyle że będziemy widzieć swój zgon nie czarno biały analog tylko kolor w fullHD
Davien Czwartek, 02 Lutego 2017, 14:12
A niby jak miał zaproponowac jak nie maja nic poza IRIS-T i PAC-3MSE. Zadne inne rakiety nie są zintegrowane. Mówili cos o robieniu w przyszłości jakiegos pocisku ale to jeszcze lata do przodu.
PS A co nam po systemie który nie zagrozi niczemu dalej niz 45km od wyrzutni.
chateaux Wtorek, 21 Lutego 2017, 6:58
Davien, jaka "integracja"? Wiesz co to jest "otwarta architektura" systemu?
Jak podłączasz nowa myszkę do swojego komputera, to wymaga ona jakiejś "integracji"?
~jack Środa, 01 Lutego 2017, 18:52
Ciekawe skąd niby te dane?
Oferta przemysłowa: Patriot: 30 %, MEADS 70 %.?? Po pierwsze ciągle negocjują, a po drugie obie oferty na chwilę obecna oferują około 50 % udziału w produkcji u nas (informacje podane przez oferentów). Różnica przekazania technologii znacznie się różni w obu ofertach, jednak podane przez Ciebie procenty są mało wiarygodne.
Koszty:
Patriot 40 % (wyższe koszty) , MEADS 60 % (niższe koszty). Ciągle trwa negocjacja ceny. A po ostatnich zapowiedziach, że koszty pozyskania systemu MEADS dla Niemiec wzrosły na chwilę obecną z 4 mld Euro na 8 mld Euro nie napawają optymizmem (pomimo wydania już znacznych sum na jego opracowanie przez Niemcy), gdyż mieliśmy za naszą ofertę wydać podobne pieniądze. Planowano, że MEADS będzie nas kosztował 16-25 mld zł a wygląda, że może kosztować nawet 40 mld zł a to już cena niewiele niższa jak za Patriota, którego wstępnie szacowali między 40 - 60 mld zł. Jednak jak napisałem wszystko zależy co uda się wynegocjować oraz jaką cenę zaoferuje MEADS za swój gotowy wyrób dla pierwszego nabywcy, a jak do tej pory jeszcze jest nie gotowy i nikt go nie zakupił.
Davien Środa, 01 Lutego 2017, 15:55
Dodałbym jeszcze jedna wadę MEADS w stosunku do Patriota czyli prawie 4x mniejszy zasieg-45km MEADSvs 160km Patriot wynikający z braku w MEADS pocisku średniego zasięgu co niestety dyskwalifikuje go jako Wisłę.
xxxx Środa, 01 Lutego 2017, 15:02
jedno ale, MEADS jeszcze jest prototypem i nie istnieje, poza papierkami i dokumentami. 50 miesięcy to takie szacunkowe dostarczenie, czegoś co jeszcze nie było nawet testowane:) Dziękuję.
System jako taki bardziej rozwojowy i nowocześniejszy od Patriotów.
Olaf Środa, 01 Lutego 2017, 17:41
Patriota NG lub PL też jeszcze nie ma.
Jac Środa, 01 Lutego 2017, 9:34
Jeśli prawdą jest, że chińska rakieta DF-15 ma RCS rzędu 0.002m2 w paśmie X, a w paśmie VHF 0.6m2, to wybór systemu MEADS powinien być oczywistym.
Alternatywą jest Patriot NG działający tylko w zakresie S. Systemy operujące w zakresie S nie radzą sobie z F-35 mającym RCS rzędu 0.005m2 od przodu, czyli większym od DF-15.
Konkludując, MEADS, jako system "dwu-radarowy" jest tym, co nam potrzeba. Zaawansowany radar nadzoru (pasmo UHF + nowoczesne rakiety z aktywnym systemem naprowadzania - przeciwko Iskaderom, PAK-FA) oraz radar MCFR (wspomagający naprowadzanie rakiet (pasmo X) + obrona przed myśliwcami, UCAV, a także czymś pokroju "Kalibr"). Osobiście jeszcze bym dodał system MANTIS jako "ostatnią barierę".
MEADS ma otwartą architekturę, więc można podpiąć nawet rakiety z Izraela.
Pozdrawiam.
Davien Środa, 01 Lutego 2017, 10:22
Sorry a skąd ty wziąłes te RCS dla DF-15. To stary pocisk produkowany od lat 80-tych z CEP ok 300m dla podstawowej wersji. Pozostałe sa scisle specjalizowane, wiec o cechach stealth zapomnij.
Lotnik Środa, 01 Lutego 2017, 9:11
To bardzo dobry system ale Polska nie ma udziału w jego produkcji ,stąd żadne nowe technologie do nas nie przypłyną. Ten system powstał dzięki współpracy międzynarodowej
głównych udziałowców (USA-28%, Niemcy-25%, Włochy-17% + inni). Nie wiem jak na tym etapie prac nad tym systemem można zostać udziałowcem programu MEADS ?
AndyP Środa, 01 Lutego 2017, 10:59
Wystarczy "trochę" kasy i złożenie zamówienia. Właśnie oferta zostania udziałowcem (nawet do 30% udziału) w MEADS jest bardzo korzystna dla nas.
KrzysiekS Czwartek, 02 Lutego 2017, 0:35
Czy przypadkiem nie dlatego że U.S.Army wycofała się z zakupu MEADS na razie z uwagi na opóźnienia i coraz większe koszty systemu i z decyzją czekają do ostatecznej wersji.
rmarcin555 Środa, 01 Lutego 2017, 9:07
Nie ma szans na zakup OPL w obecnej sytuacji budżetowej. To jest zwykła zagrywka propagandowa. Miał być Patriot, ale ku zaskoczeniu rządu Amerykanie nie chcieli go oddać za darmo.
KrzysiekS Środa, 01 Lutego 2017, 8:39
I jeszcze jedno obojętnie jaki wybierzemy system musi on mieć możliwość współpracy z Polskimi:
radar wczesnego wykrywania P-18PL
systemem pasywnej radiolokacji PCL-PET.
KrzysiekS Środa, 01 Lutego 2017, 8:28
MEADS ma jedną wadę finansową są nimi efektory USA i Niemcy podzielili się ich produkcją dla nas nie ma miejsca.
KrzysiekS Środa, 01 Lutego 2017, 8:16
LM przy F-16 pokazał już jak trzeba uważać kiedy się podpisuje takie umowy.
Bartek Środa, 01 Lutego 2017, 9:48
Tyle, że zakup F-16 był poprzez FMS, wię umowa była podpisana z rządem USA a nie bezpośrednio z LM.
DW Środa, 01 Lutego 2017, 7:52
Oferta MEADS na papierze wygląda lepiej od oferty Raytheon'a. Można zignorować też sugestie, że system jest niesprawdzony, ale Raytheon ma jedną przewagę - baterie zastępcze, do czasu uzyskania gotowości operacyjnej. MEADS co nam zaoferuje przez te 4 lata i 2 miesiące? Łuk i procę?
Davien Środa, 01 Lutego 2017, 10:24
MEADS na Wisłę ma podstawowa wadę-brak pocisku średniego zasiegu co całkowicie ja dyskwalifikuje w ramach wymagań Wisły. Nadaje się natomiast doskonale na Narew, tylko że jest droga.
Lol Środa, 01 Lutego 2017, 9:33
O jakich bateriach zastępczych opowiadasz? Przecież już od dawna wiadomo że USA nie jest w stanie zapewnić nam żadnych baterii bo samo ma ich za mało.
Bartek Środa, 01 Lutego 2017, 10:06
Od samego początku w sprawie oferty Patriota była mowa o tym, że pierwsze dwie baterie mogą zostać dostarczone w bardzo krótkim czasie (prawdopodobnie przerzut jakichś wyrzutni z baz w Niemczech czy gdzieś) będą pomostowe (w starszej wersji - z rakietami PAC-2) do czasu aż nie zostaną dostarczone zamówione zestawy.
Lol Środa, 01 Lutego 2017, 14:12
Amerykanie już dawno się z takich deklaracji wycofali. Tak naprawdę jedynym oferentem który mógł by nam załatwić dwie baterie "od zaraz" był Eurosam.
bmc3i Środa, 01 Lutego 2017, 5:27
Ciekawe na ile jest obecnie aktualna, odrzucona poprzednio przez min. Siemoniaka i gen. Dudę propozycja umieszczenia 60% produkcji systemu w Polsce, łącznie z produkcja eksportow
oloo Środa, 01 Lutego 2017, 3:27
dla mnie mads jest nailepsza opcja jest juz praktycznie ukonczony a patriot w tym systemie co chcemy dopiero jest w projekcie mowjac krotko, patriot ten co chcemy jesto calkiem inny system od obecnego tylo nazwa jest ta sama no i efektory i tak naprawde nie istnieje jeszcze , do madsa mozna podpiac narew z tanszymi rakietami teraz tylko pytanie ktora firma oferuje lepsza cene i przeplyw technologi pare lat temu mads oferowal wspulprace w projekcje niewiem jak teraz ta oferta wyglada patrjot tez niby okolo polowy wartosi mabyc w polsce produkowane tylo pytanie czego te50% ma obejmowac przeplywu technologi waznych elemetow czy tylko nosnikow
KrzysiekS Środa, 01 Lutego 2017, 7:59
oloo
Problem z prawie ukończonymi może wystąpić zawsze (czyli nie wiadomo kiedy dokończą i jakie parametry końcowe będzie miał dotyczy to 2 firm z USA) 2 Istniejące systemy to SMTP i Patriot (w najnowszej dostępnej wersji).
Reasumując jeżeli uparliśmy się na USA to na razie wygrywa Patriot bo mogą nam go w miarę szybko wybudować w USA a dalej to tylko propozycje i plany.
Podstawowe pytanie co proponuje Raytheon w przypadku Skyceptora ile da nam z jego technologi gdyż taka technologia efektora mogła by być dla Narwi ale szczegółów się nie dowiemy.
no_nie Środa, 01 Lutego 2017, 1:40
Arsenek galu ma wzór GaAs, GaS to siarczek galu ;)
GORYL Środa, 01 Lutego 2017, 1:00
Wydaje mi się, że najlepszym i najtańszym rozwiązaniem dla Polski byłby francusko - włoski rakietowy system OPL średniego zasięgu SAMP/T.Jest nowocześniejszy niż PATRIOT i dużo tańszy w użytkowaniu.Natomiast MEADS na dziś dzień jest tylko gotowym prototypem systemu, także bardzo kosztownym.
Obserwator Środa, 01 Lutego 2017, 0:33
Polska ma technologię produkcji azotku galu. Nie trzeba jej transferować tylko rozwinąć!!! Jest to w zasięgu finansowym formalnym i technicznych jednej z największych spółek w Polsce.
gert Wtorek, 31 Stycznia 2017, 23:22
Czy to dobrze? Od jednego dostawcy zakupy MEADS, używanych i nowych F-16, F-35, Black-Hawków, Homarów? Hurtownia?
Bartek Środa, 01 Lutego 2017, 9:54
A dlaczego nie? Tu jest wielkie pole do popisu dla negocjatorów z głową na karku - tyle rzeczy jakbyśmy wzięli od jednego sprzedawcy to i ten mityczny "transfer technologii" powinien być w końcu sensowny a nie tak jak teraz kupujemy parę sztuk tego czy tamtego a potem domagamy się nie wiadomo jakich transferów. O jakichś rabatach już nie wspominając.
lo Środa, 01 Lutego 2017, 9:51
Biorąc pod uwagę czyje wojska jednak gościmy w PL i to, że ceny hurtowe są lepsze niż kilka zakupów w detalu to nad czym się zastanawiać? W szczególności, że najbardziej liczymy w godzinie W na pomoc od USA w aspekcie OPL i panowania w powietrzu bo tu mamy największe braki oraz czas reakcji USA jest wielokrotnie szybszy niż pomoc wojsk lądowych.
Dla mnie i Francja ma ofertę dla Nas dobrą tj. cała MW może od niej kupić okręty podwodne i nawodne oraz rakiety manierujące i rakiety na okręty nawodne a tym samy system dla wojsk lądowych i OPL program Narew. Tym bardziej, że to system Narew musi być powszechniejszy i większym procencie produkowany u Nas a to "niby" Francuzi oferują korzystniej niż USA.
Sobie sami zaś musimy zbudować kompetencje sprzęty wojsk lądowych, rozpoznania, rakiet krótkiego zasięgu a potem Narew itp.
To wszystko ma sens tylko ... za wolno idzie.
Patcolo Wtorek, 31 Stycznia 2017, 21:43
MEADS jest chyba lepszym rozwiązaniem niż Patriot biorąc pod uwagę fakt korzyści z transferu technologi i późniejsze możliwości. Przy takiej ofercie stajemy sie partnerem a nie tylko konsumentem.
AS Wtorek, 31 Stycznia 2017, 21:14
Zanim uzbieramy kasę na te czy inne wyrzutnie wejdzie do użycia ich jeszcze nie jedna generacja. Najbliższe kilka lat spędzimy na redagowaniu listów intencyjnych i referatach.
Eryk Wtorek, 31 Stycznia 2017, 20:47
Komentatorzy na forum zadają dobre pytania. Co ważniejsze ? Technologia GaN czy SkyCeptor. Jeśli dostaniemy technologię Skyceptora czyli nie tylko składanie rakiet z gotowych podzespołów a technologię produkcji układów autopilota, systemów IRS i radaru aktywnego to nie mamy się co zastanawiać. Jeśli jednak będziemy jedynie uczestniczyć w montażu taniego efektora to mamy problem bo jak słusznie zauważacie MEADS nie oferuje taniego efektora klasy Skyceptor. Ze względu na otwartą architekturę w MEADS można włączyć wszystko łącznie z Sołą/Bystrą i Pilicą. Uważam że powinniśmy krakowskim targiem wybrać MEADS-a na Narew z prawem dowolnej przeróbki architektury systemu. Raytheon napewno nie zgodzi się na użycie Skyceptora w Narwi ale nic nie szkodzi żeby kupując małą partię PAC-3 z MEADS nie użyć ich w Wiśle obok LCI a Narew ustawić sobie jak chcemy z włączeniem w nią polskiej radiolokacji.
niki Wtorek, 31 Stycznia 2017, 20:45
Powiem szczerze że w obecnej sytuacji finansowej wywalać 30-40 mld zł na kilka baterii przeciwrakietowych to istne szaleństwo. Nie stać nas na to. Kupmy za 1/4 tej kwoty rozbudowaną oplot o zasięgu 30-40 km w dużej ilości (NAREW) i tak będziemy mieć jedną z nowoczesniejszych oplot w Europie i na świecie. Rosja atakować nas nie chce bo i po co ma zadzierać z NATO co jej z tego przyjdzie? Dla nas najlepszą polisą bezpieczeństwa jest zakup rosyjskiego gazu i ropy bo Moskwie na tym głównie zależy.
Polanski Środa, 01 Lutego 2017, 7:59
Moskwie może i zależy, ale nam nie. Kupimy tam gdzie taniej.
Drzewica Środa, 01 Lutego 2017, 0:09
Jak to wytłumaczysz że Ukraina brała od Rosji gaz i ropę, a mimo tego Rosja ją zaatakowała? Twa teoria wydaje się być bez sensu.
dropik Czwartek, 02 Lutego 2017, 10:43
wtłumaczenie jest bardzo proste. dla FR UA jest jej niezbędną częścią.
Lm Wtorek, 31 Stycznia 2017, 20:12
Jak nie będzie w komplecie taniej rakiety, to po prostu nas na to nie stać.
G.Sz. Wtorek, 31 Stycznia 2017, 19:47
A co z naszą Polską technologią hodowania największych na świecie kryształów azotku galu przez firmę AMMONO? Jak się ma upadłość firmy do oferowania nam innych technologii w tym zakresie?
Rumcajs Wtorek, 31 Stycznia 2017, 19:39
Podpisujemy z MEADS czy z Raytheon , bez znaczenia głównym beneficjentem umowy i tak będzie LM.
wieloletni_czytelnik_Wyborczej_81 Wtorek, 31 Stycznia 2017, 19:19
Już dawno chyba ta oferta bądź tamta druga, nie Patriot, powinna być wybrana i już by służyła.
Tak jak Caracal'e.
KrzysiekS Wtorek, 31 Stycznia 2017, 21:16
wieloletni_czytelnik_Wyborczej_81
tylko co do jednego mogę się zgodzić gdyby PO (pytanie dlaczego nie wybrali) wybrało MBDA to Francja już by nam wypożyczyła 2 baterie.
niki Wtorek, 31 Stycznia 2017, 19:17
Gdyby do MEADS udało się skonfigurować pocisk oparty na rakiecie p-p Meteor to byłby to bardzo ciekawy zestaw. Nie wiem czy Iris-T SL byłby odpowiedni. Ciekawe jak z ceną za 1 baterię? Ok 1 mld usd?
Davien Czwartek, 02 Lutego 2017, 14:20
Zasięg odpalanego z ziemi Meteora i tak byłby znacznie mniejszy niż pocisku PAC-2 GEM-T od Patriota, dodatkowo nie wiadomo czy z uwagi na napęd strumieniowy byłoby to w ogóle mozliwe. IRIS-T SL jest juz zintegrowany i ma zasięg do 45km czyli 1/4 tego co ma Patriot.
PS AMRAAM odpalany z ziemi ma 25km zasięgu zamiast jakichs 120--130 więc Meteor nie przekroczyłby pewnie 50 a taki pocisk juz jest w zestawie MEADS.
tomgru Wtorek, 31 Stycznia 2017, 19:01
Osobiście skłaniałbym się ku MEADS, ale 4 lata do pierwszego zestawu... a zawsze mogą być opóźnienia jeszcze do tego. We 4 lata to już może być połowa 3 wojny światowej, ale z drugiej strony nic nie ma od razu przecież. Trudny wybór, pożyjemy zobaczymy
rabarbarus Środa, 01 Lutego 2017, 0:18
Dlatego decyzję o Wisle należy odłożyć. A teraz na cito kupić Narew.
A za te 4 lata będzie można myśleć o MEADS.
hokuspokus Wtorek, 31 Stycznia 2017, 18:50
Za 4-5 lat beda przetargi na koparki i spycharki na odbudowe RP. Te cale wojskowe zakupy to tylko obiecanki cacanki. Brac co na markecie na teraz a potem sie martwic co dalej. Na takie podejscie do sprawy mozna bylo sobie pozwololic 15, 10 lat temu, teraz jak Putin wymachuje szabelka to nam tylko zostalo rozlokalizowanie wojska i okopy.
lolik Wtorek, 31 Stycznia 2017, 18:42
4 lata czekania, troche duzo
LOL Wtorek, 31 Stycznia 2017, 20:47
I tak krócej niż w przypadku patriota, gdzie IBCS będzie dostępny z dwa lata, a radar 360* za siedem lat.
box Wtorek, 31 Stycznia 2017, 18:36
Jednostek ogniowych czyli baterii czy chodzi o ilość rakiet w wyrzutni?
Directol Środa, 01 Lutego 2017, 8:27
@madzia gdzie ty widzisz na wyrzutni 16 rakiet? Jest ich 8, czyli w komplecie wyjdzie 512 rakiet gotowych do lotu (w pełni załadowana konfiguracja)
madzia Wtorek, 31 Stycznia 2017, 22:32
16 jednostek * 4 wyrzutnie w jednej * każda po 16 rakiet (patrz foto) = 1024 rakiet?
Da Wtorek, 31 Stycznia 2017, 18:08
Mimo, że zakup Wisły i Narwi powinien być priorytetem to stan naszego budżetu, z uwzględnieniem ostatnich słabych danych GUS nt. niskiego wzrostu gospodarki, spowoduje jeśli nie całkowitą rezygnację to istotne opóźnienie zakupu. Najważniejsze przecież są WOT...
Lol Wtorek, 31 Stycznia 2017, 18:03
Wszystko fajnie ale, obecnie MEADS jest wykluczony, z powodu braku efektywnego kosztowo pocisku średniego zasięgu do likwidacji celów aerodynamicznych.przypominam że koszt jednostkowy PAC-3 MSE to ~2mln €.
malkontent Wtorek, 31 Stycznia 2017, 21:15
Do patriota to niby co jest? Jakieś obiecanki cacanki pod warunkiem, że zapłacimy z góry.
Patriot jest systemem zamkniętym i teraz dopiero zastanawiają się co z nim dalej robić.
Zdzich Wtorek, 31 Stycznia 2017, 17:48
Technologia GaN dałaby nam odskok technologiczny od Rosji i umożliwiłaby skok w technologii radiolokacyjnej (np. radary systemu ochrony czołgów przed pociskami). Byłby to element przewagi technologicznej, a więc i militarnej. Bylibyśmy pożądanym kooperantem m.in. dla Ukrainy, co poprawiłoby nasze i ich możliwości eksportowe (wzrost PKB). Moim zdaniem MEADS to lepsza oferta niż Patriot
amator Wtorek, 31 Stycznia 2017, 17:36
Dla mnie ta oferta jest od samego początku faworytem. Waszyngtonu bowiem nie broni byle co z pewnością ,co nie wdając się w techniczne szczegóły, na których się nie znam specjalnie, jest chyba najlepszą rekomendacją. A jeżeli jeszcze będzie konkretny transfer technologii? Choć dla mnie systemy Izraelskie są bardziej "sprawdzone" w boju bo to państwo otoczone dookoła wrogami nie może sobie pozwolić na żaden margines błędu i tam pociski realnie latały już nad głowami. Z tym, że czy byłby to partner wiarygodny i rzetelny? Nie wiem ale mam poważne wątpliwości wątpliwości, których może lepiej nie będę rozwijał.
mark Wtorek, 31 Stycznia 2017, 17:13
No to powtarza się rok 1939 - wtedy też było " kupmy tą broń " ...." nie nie lepiej tamtą " ..." produkujmy taki samolot .....albo lepiej taki....a może jednak taki...". I jaki był rezultat ? Nie było nic . Polacy nie potrafią się uczyć na błędach historii.
AndyP Środa, 01 Lutego 2017, 10:52
Jakich błędach???
Może jednak przypomnijmy sobie, że porozbiorowa II RP nie była bogatym, rozwiniętym przemysłowo krajem. A jednak w ciągu 20 lat bardzo wiele udało się zrobić.
Piszecie klęska 1939, a przecież Wojsko Polskie było wówczas 5 (piątą!!) armią świata (nie licząc marynarki wojennej). Nigdy wcześniej ani nigdy później nie osiągnęliśmy takiego wyniku.

Dla wątpiących - 1 ZSRR, 2 - Niemcy, 3 - Francja, 4-6 Japonia, Polska, Włochy
Przemo Wtorek, 31 Stycznia 2017, 17:09
MEADS jest dobrą ofertą dla nas, szczególnie jeśli prócz PAC3 otrzymamy licencję na SkyCeptor. Tylko 50 miesięcy na pierwsze zestawy to dużo, a technologia GaN jest raczej w naszym zasięgu.
LOL Wtorek, 31 Stycznia 2017, 20:49
Co za bzdura. SkyCeptor jest elementem oferty Raytheona na system Partiot.
eee Wtorek, 31 Stycznia 2017, 16:46
Czytałem ostatnio w amerykańskiej prasie wojskowej, że Polska zamówiła system Patriot, który obecnie nie istnieje. Kiedy powstanie będzie nowocześniejszym systemem niż jakikolwiek w posiadaniu US Army i dlatego w takiej wersji sprzedany nie będzie mógł być. A jeżeli chodzi o moją prywatną opinię to musimy przetrwać najbliższe 10 lat potem Rosja wymięknie ale musimy przetrwać więc lepiej kupić gotowe systemy i je posiadać a nie dawać miejsca pracy, które zaraz przestaną być potrzebne bo kraju nie będzie.np. po inwazji Rosyjskiej taki świdnik helikopterów dla WP robić nie będzie...
KrzysiekS Wtorek, 31 Stycznia 2017, 16:28
Jeżeli Raytheon da nam technologię SkyCeptor i weźmiemy udział w modernizacji wyrzutni (do prawie pionowej) to moim zdaniem jest lepszy.
Technologię SkyCeptor możemy zastosować w systemie Narew a to już duża liczba efektorów do produkcji w Polsce.
Pytanie o szczegóły ale my ich i tak na razie nie poznamy.
pepe Wtorek, 31 Stycznia 2017, 16:20
Powinien wygrać ten oferent który oprócz wartości offsetowych produkcji transferu technologii zagwarantuje nieodpłatne lub po kosztach udostępnienie gotowych zestawów do czasu wprowadzenia do służby pierwszych sztuk zamówionych przez WP.
np wybieramy Patrioty gotowych zestawów jest dużo USA w ramach tej umowy dostarcza np 2 gotowe bojowe zbliżone parametrami do zamówionych baterie które będą u nas i ćwiczyć wojsko i jednocześnie zabezpieczać naszą przestrzeń pow do czasu dostarczenia nowych.
Taki czynny marketing. To samo może dotyczyć pozostałych oferentów ale chyba tylko amerykanów stać na coś takiego.
KrzysiekS Środa, 01 Lutego 2017, 7:50
pepe
Niestety się mylisz U.S.Army stwierdziła że ma za mało zestawów Patriot i na pewno nie wypożyczy żadnego.
Jednak budowa nowego istniejącego (nie mylić z tym dla Polski) to i tak szybciej niż 50(a może więcej) miesięcy Meads.
Victor Wektor Środa, 01 Lutego 2017, 11:02
Tak, szybciej szczególnie że coś co nazywają Patriot PL nie ma ani jednego funkcjonującego elementu, nie ma stacji radiolokacyjnej której dopiero testują pojedyncze anteny, nie ma centrum kierowania, nie ma niczego. Za to MEADS stoi w każdej formie, jeździ i można go fizycznie dotknąć. Więc prędzej będzie dostarczone coś co już zostało opracowane i zbudowane niż to co nie zostało.
AndyP Środa, 01 Lutego 2017, 10:46
Tylko, że nie ma "istniejącego" Patriota dla Polski.
Na razie zamówiliśmy coś czego jeszcze nie ma...
SZeptun Wtorek, 31 Stycznia 2017, 16:17
OK bez emocji ...Polska weszła w strefy wpływu Amerykańskiego lobby ..rynek został podzielony między bogatych graczy i każdy dostał swój kraj ..więc jesteśmy beneficjentem USA ...zdani na amerykańskie efektory ..tym bardziej że mamy "dostać- zakupić" od nich trochę sprzętu jak samolotyf-16 34 sztuki zmodernizowane do opcji block52 ,dodatkowe okręty 3 sztuki będące uzupełnieniem dla Kościuszki i Pułaskiego .a wszystkie zmodernizowane w latach 2018-20 by odpowiadać dzisiejszym wymaganiom , czołgi 120 sztuk , rakiety powietrze -ziemia ..które będą dostosowane do opcji ziemia- powietrze .oraz innych ważnych dodatków transportowych rakietowych , ppanc i artyleryjskich ..made in USA
AspenX Wtorek, 31 Stycznia 2017, 16:14
Do Mariusz: Ammono upadło w 2015 roku. I znowu poprzedni rząd nie zauważył upadku firmy kluczowej dla bezpieczeństwa Polski. Szkoda bo to przyśpieszyłby produkcję półprzewodników. Firma produkuje kryształy GaN innowacyjną metodą ale kryształ a tranzystor mikrofalowy to dwie różne rzeczy. Do tej pory takie podzespoły (do naszego radaru AESA Bystra) kupowaliśmy w Japonii.
Obserwator Środa, 01 Lutego 2017, 6:18
Ammono upadlo ale technologia jest i Azoty przymierzaja sie do wykupienia Ammono od syndyka.
chemiq Wtorek, 31 Stycznia 2017, 16:10
Arsenek galu ma wzór sumaryczny GaAs....
KrzysiekS Wtorek, 31 Stycznia 2017, 16:09
Pozostaje jednak problem z tanim efektorem.
maniek Wtorek, 31 Stycznia 2017, 15:55
Nie ma o czym dyskutować. I tak decyzja została podjęta już dawno. To tylko do wynegocjowania z Raytheon lepszych warunków. Co do polonizacji to kwotowo mogą se spolonizować do wartości kilku procent kontraktu. I to bliżej jednego procenta niż dziesięciu procent.
KrzysiekS Wtorek, 31 Stycznia 2017, 15:35
Technologię GaS w jakimś stopniu mamy ale szczegółów nie znam ale mimo wszystko robi się ciekawie.
Marek1 Wtorek, 31 Stycznia 2017, 15:30
CENA ????? Bez tego elementu nic o ofercie powiedzieć nie można. Równie ważna kwestia jakimi efektorami dysponować będzie syst. MEADS ?
Dana Wtorek, 31 Stycznia 2017, 15:17
Jakieś orientacyjne dane nt kosztów?
Dropik Wtorek, 31 Stycznia 2017, 17:11
orientacyjnie: bardzo duzo bedzie to kosztowało
Sumienny Wtorek, 31 Stycznia 2017, 15:16
Do 16 jednostek ogniowych? Patriot oferuje chyba maksymalnie 7.
olo Wtorek, 31 Stycznia 2017, 16:41
Tyle ile zamówimy niezależnie od firmy to tylko kwestia ceny. Patriot ma tą przewagę że JUŻ może dostarczyć baterie starszego typu do czasu aż wyprodukuje docelowe.
AndyP Środa, 01 Lutego 2017, 10:43
Nie ma "wolnych" baterii Patriot, w rozmowach okazało się że owszem wcześniej starsze mogą nam wypożyczyć, ale też po 2020...
Po za tym zanim Raytheon "wyprodukuje docelowe" najpierw musi je opracować, przetestować i wdrożyć...
kim1 Wtorek, 31 Stycznia 2017, 15:11
To my nie mamy do tej pory technologii azotku galu?? To gdzie są i co robią nasze uczelnie, politechniki? Gdzie są nasi inżynierowie? Wszyscy na zachód wyjechać nie mogli.
Alaris Wtorek, 31 Stycznia 2017, 18:08
Polska od kilku lat opracowuje i wprowadza radary oparte na azotku galu
KabyLake Wtorek, 31 Stycznia 2017, 15:35
Wszyscy nie mogli - najsłabsi zostali. Selekcja negatywna.
ciekawy Wtorek, 31 Stycznia 2017, 14:56
za 50 miesięcy to może być za późno
osa Wtorek, 31 Stycznia 2017, 19:18
dokładnie, trochę długi termin
Raptorek Wtorek, 31 Stycznia 2017, 17:08
Zapad 2017 ?
Mariusz Wtorek, 31 Stycznia 2017, 14:54
Nie rozumiem jaki mamy interes w transferze technologi GaN skoro taką technologię opracowali już min polscy naukowcy (Ammono). Ostatnio firma znalazła się w tarapatach min. z tego powodu, że polski przemysł nie był zainteresowany technologią.
Grzesiek Wtorek, 31 Stycznia 2017, 17:09
nie dla tego ,po prostu właściciele firmy pokłócili się i inwestorami i firma jest teraz w upadłości
Krzysiek Wtorek, 31 Stycznia 2017, 16:01
chciałem to napisać
technologia spółki Ammono jest o niebo lepsza od technologii GaN
spółka ma problemy - w zasadzie już nie istnieje, a jej twórca odszedł z firmy
MH Wtorek, 31 Stycznia 2017, 20:13
Nie jestem pewny czy technologia produkcji kryształów azotku galu (Ammono) to to samo co technologia produkcji urządzeń na nich opartych. Może ktoś wie więcej na ten temat?
Tomasz Wtorek, 31 Stycznia 2017, 14:50
Oferta wydaje się być dobra, tym bardziej że to najnowszy system i najnowocześniejszy.
Directol Wtorek, 31 Stycznia 2017, 14:40
Oferta robi się ciekawa, choć patrząc po ilości wyrzutni z tego co dobrze liczę to:
ma być 16 jednostek ogniowych
każda ma posiadać 4 wyrzutnie
daje to 64 wyrzutnie, a to z kolei 512 rakiety przygotowane do lotu.
Sam radar nam nic nie da, brakuje efektora, wiemy że w MEADS jest ten sam efektor co w Patriocie - PAC 3 MSE, ale pytanie co z tańszymi rakietami?
Jeżeli MEADS to tylko 1 opcja efektora to jest lipa bo taka wyrzutnia powinna ich mieć conajmniej 2, 1 na pociski balistyczne, manewrujące itp a 2 na samoloty,śmigłowce itp.

Pozdrawiam
~jack Wtorek, 31 Stycznia 2017, 18:48
Niech przycisną każdego z oferentów w tym roku na maksa i kto da lepszą ofertę wygrywa. Nie bawić się w jakieś skrupuły. Swoją drogą MON powinno negocjować osobno oprócz Wisły możliwość pozyskania osobno licencji na dobrą i stosunkowo tanią rakietę od jakiegoś oferenta nie biorącego udziału w postępowaniu tak aby w wypadku ewentualnego wyboru MEADS sami mogliśmy zintegrować rakietę produkowaną przez siebie na licencji bo to jest główny problem oferty MEADS. Dobra i droga PAC 3 MSE i kiepska do niczego IRIS T SL. Radary dosztukujemy swoje niwelując tym samym ten brak pełnego obrazu sytuacyjnego cały czas spowodowane obrotem radaru. W Patriocie pozyskalibyśmy 3 typy rakiet PAC 3 MSE na rakiety manewrujące i balistyczne, starszy typ PAC 2 (GEM 2) na samoloty i helikoptery (podobno moglibyśmy ją sami w całości produkować u siebie. Mimo, że osiągami już nie powala to ma niezły zasięg) i stosunkowo tanią i dobrą rakietę SkyCeptor ( negocjują produkcję na licencji u nas, na chwilę obecną niestety tylko w 50 % zamiast w 100% co jest według mnie znacznym minusem ich oferty). Powinni prześledzić rynek i sprawdzić czy nie byłoby chętnych na licencyjną produkcję rakiet w Polsce niezależnie od wybranej opcji, gdyż kilka typów rakiet jest jak najbardziej pożądane. Do systemów OPL I OPR nadają się typowo dedykowane rakiety jak i rakiety powietrze powietrze po drobnych przeróbkach. Jeśli Izrael nie zgodzi się na Stunnera to powinien np na nieco słabszą rakietę Barak 8. Godny uwagi też jest europejski Meteor i pewnie jeszcze kilka innych.
Hector Wtorek, 31 Stycznia 2017, 17:20
MEADS to system do wpięcia, może używać różnych efektorów. Tak to reklamują.
rybak Wtorek, 31 Stycznia 2017, 20:46
To system do wpięcia dowolnych radarów( o odpowiedniej charakterystyce, przekazującej dane w zunifikowany sposób) a nie efektorów. Jeśli system dostanie współrzędne celu w trój-współrzędnym układzie z odpowiednią częstotliwością pomiaru sam sobie wyliczy kierunek i prędkość obiektu i tyle potrzebuje. Natomiast rakiety bez wcześniejszego zintegrowania z systemem mają szereg parametrów bez znajomości, których jest niemożliwe trafić w cel. Począwszy od prędkości rakiety, jej zasięgu i pułapu, zastosowanej głowicy naprowadzającej, korekcji lotu w ostatniej fazie, czy razi odłamkami lub czy trafia bezpośrednio, jej odporności na przeciążenia i jeszcze wielu innych. Po zintegrowaniu z systemem i próbach współdziałania sądzę, że będzie taka integracja możliwa jednak na pewno dodatkowo płatna. Już kilka lat trwa integracja systemu MEADS z Iris T o czymś świadczy, że to takie łatwe nie jest.