Drzewa kontra czołgi. "Naturalne" zapory na ćwiczeniach NATO [WIDEO]

OPUBLIKOWANO: Wtorek, 10 Stycznia 2017, 15:55
NATO
NATO Litwa
NATO
  • NATO
  • NATO Litwa
  • NATO

Żołnierze NATO zaprezentowali podczas zeszłorocznych ćwiczeń Iron Sword 2016, jak umiejętnie wykorzystać teren walki tak, by w naturalny sposób działał na korzyść strony broniącej się. Przeszkodę dla czołgów wroga w tym wypadku miały stanowić przygotowane przez wojska inżynieryjne zapory z drzew. 

O powodzeniu działań obronnych decyduje wiele czynników. Jednym z nich jest teren walki. Umiejętność wykorzystania właściwości taktycznych terenu jest właśnie tym czynnikiem, który w naturalny sposób oddziałuje na korzyść obrońcy. Jego wszechstronna ocena i właściwe włączenie naturalnych walorów w planowany system walki znacznie zwiększa powodzenie w obronie, a samo jej przygotowanie to również sztuka wykorzystania terenu (tworzenie różnych zapór, murów czy zasieków z wykorzystaniem drzew było wykorzystywane już od czasów starożytnych). Wiedzą o tym wojska inżynieryjne wielu krajów, również NATO i starają się tę wiedzę w konkretnych przypadkach wykorzystać.

Czytaj też: Litwini przygotowują się do wojny partyzanckiej

Rosja ma wiele pojazdów pancernych i opancerzonych z kolei np. kraje bałtyckie posiadają odpowiednie naturalne warunki by w razie jej ataku skutecznie opóźnić ruchy wojsk lub stwarzać dogodne szanse do ich niszczenia. Dlatego też, stacjonujące na Litwie pododdziały, m.in. kanadyjskie i amerykańskie, przeprowadziły wiele szkoleń związanych z wykorzystaniem naturalnych właściwości terenowych w celach obronnych. Szkolono m.in. armie litewską i obronę terytorialna w zakresie blokowania dróg za pomocą powalonych drzew.

Na filmie NATO pokazani są żołnierze budujący przeszkody podczas trwania ćwiczeń Iron Sword 2016, w których wzięło udział prawie 4000 żołnierzy z 11 krajów. Żołnierze z kanadyjskiego 1 Pułku Inżynieryjnego i batalionu inżynieryjnego 54 Brygady USA za pomocą ładunków wybuchowych wysadzali drzewa tworząc splataną sieć konarów i gałęzi nieprzejezdną nawet dla czołgów. Z pozoru wydawało by się prosta technika jednak wymaga właściwego przygotowania i oceny zarówno ilości potrzebnego materiału wybuchowego, możliwości skutecznego wykorzystania dostępnych drzew czy takiego założenia ładunków by powalone nimi drzewa utworzyły solidna „kratownicową” zaporę. Można jej skuteczność wzmocnić poprzez wykorzystanie sztucznych elementów np. za pomocą drutu kolczastego (skutecznego w przypadku chęci przedarcia się przez spieszoną piechotę) lub ładunków wybuchowych czy min.

Czytaj też: Amerykańscy specjalsi w krajach bałtyckich

Postawiona zapora skutecznie paraliżuje ruch wojsk w terenie lesistym, gdyż w takim terenie z reguły słabo jest rozwinięta drożnia, drogi są wąskie, kręte, o słabej nawierzchni. Ciężki sprzęt szybko je niszczy a budowa nowych przepraw jest bardzo pracochłonna. Takie zapory nie tylko mogą skutecznie powstrzymać tempo natarcia, ale również stanowią doskonałe miejsce do zorganizowania zasadzki ppanc. np. z użyciem eksploatowanych w litewskiej armii zestawów ppk Javelin.

Obecnie prowadzone działania taktyczno-operacyjne charakteryzują się dużą dynamiką oraz czasoprzestrzennym charakterem ich prowadzenia. Organizacyjnie wiele pododdziałów i oddziałów przygotowanych jest do działania w ramach grup manewrowych (zawczasu przygotowanych lub doraźnych) i wykonania określonych zadań na różnej głębokości działania. Skuteczne wykorzystanie takich grup uzależnione jest od właściwego stopnia ich przygotowania oraz wyposażenia w niezbędne uzbrojenie i sprzęt wojskowy dający im możliwość realizacji stawianych przed nimi zadań. Szybkość działań pozwala na przeprowadzenie szeregu manewrów (odcięcia, otocznia czy bezpośredniego czołowego niszczenia), co sprawia że obrońca nie zawsze ma wystarczające siły i środki by skutecznie zareagować w każdym miejscu i czasie. Ale może wykorzystując stare, sprawdzone sposoby zawczasu inżynieryjnie przygotować się do walki z różnymi systemami uzbrojenia przeciwnika.

Właśnie zadaniem wojsk inżynieryjnych jest m.in. takie przygotowanie terenu by narzucić agresorowi własne warunki prowadzenia działań oraz otrzymać czas niezbędny do podjęcia decyzji o dalszych działaniach czy sprowadzenia posiłków.  

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

19 komentarzy

gras Piątek, 13 Stycznia 2017, 22:37
Dziwię się, że aż Kanadyjczycy uczą robić zapory drogowe z drzew. Myślałem, że to norma.
Ja ścinałem trotylem drzewa na zapory w Polsce ok. 1986, i to jako podchorąży rezerwy.
Każde dziecko widziało Czereśniaka z czterech pancernych i psa, opóźniającego marsz Niemców zwalonymi drzewami.
Rysunek mało finezyjny, zwalono drzewa nie pozostawiając rosnących jako oparcia poziomych belek, właściwie wykonano objazd
Jan Środa, 11 Stycznia 2017, 20:45
Zawala
W LWP taka zawala to byl standart dla druzyny zwiadu byly dwie opcje zrobic zawale i ja obejsc.
czyli nic nowego
Kapral druzyny zwiadu 10 sudeckiej dywizji pancernej sluzba 1977 -1979
były żołnierz 10 SDPanc. Środa, 11 Stycznia 2017, 22:12
Brawo.
mao Środa, 11 Stycznia 2017, 10:35
ciekawe, pewnie chodzi o to zeby tanim kosztem opoznic lub chwilowo zatrzymac atak lub marsz wroga.
dropik Środa, 11 Stycznia 2017, 7:05
normalnie jak w 4 pancernych. Co ni tam biorą w tym nato ? ;)
aaa Środa, 11 Stycznia 2017, 6:10
odkrywanie starego na nowe, bywszy w saperach takie zawały leśne sporządzaliśmy na "śniadanie" zajęć z zapór, teraz gorzej bo każde drzewko na poligonie jest w ewidencji "lesnych"
tutejszy Środa, 11 Stycznia 2017, 1:50
Co do skuteczności takich przeszkód to przypomina się mi koncepcja naszej obrony w 39 r. - mamy wiele lasów więc czołgami nie przejadą, a jak znacie z historii do bani była ta teoria, bo czołgi omijały to czego nie mogły przejechać. Lepszy popis w zastosowania tej techniki dał w filmie o "Czterech Pancernych" Tomuś (Wiesław Gołas), który tą taktykę stosował z powodzeniem przeciw kolumnie pancernej. Zresztą taka taktyka jest znana od wieków, może opóźniać i przyczyniać się do obrony ale w małej przestrzeni i tylko do obrony, bo te same drzewa przeszkodzą w kontrataku.
bender Wtorek, 10 Stycznia 2017, 21:38
Pamietam podobne historie z Polski w latach 90. Owczesna OT miala takie zasadzki robic. To generalnie taki sobie pomysl jest. Zaklada, ze przeciwnik jest slepy (przemieszcza sie bez rozpoznania) i glupi (nie wie jak reagowac na zasadzke). Bardziej propaganda niz reality.
Niemcy wykorzystujac warunki terenowe w Normandii i slabe rozpoznanie aliantow atakowali pierwszy i ostatni pojazd w kolumnie nastepnie rozstrzeliwujac te po srodku. W tym litewskim lesie to lepiej byloby uzyc np. polskich min PPFW.
anakonda Środa, 11 Stycznia 2017, 7:48
naprzyklad to uzycie min jest brrane pod uwage i wypadało by doczytac.Jesli idzie o drzewa to kazda metoda spowolnienia kolumny jes dobra jesli jest skuteczna i moga to byc nawet tereny lrgowe ptakow byle ta kolumna zwolnila badz stanela
miodek Wtorek, 10 Stycznia 2017, 18:29
Co to jest spieszona piechota?
Piotr34 Wtorek, 10 Stycznia 2017, 21:51
Piechota ktora wysiadla z transporterow i bwp?Latwo sie dmosylic bo obecnie piechota porusza sie glownie wlasnie w pojazdach a nie na nogach.
kłopotek Wtorek, 10 Stycznia 2017, 21:24
piechota po wyjściu z bewupa tudziesz innego Rosomaka.
scorpion Wtorek, 10 Stycznia 2017, 18:41
Przegoniona z transportera/bojowego wozu piechoty w wyniku jego zniszczenia.
spostrzegawczy Wtorek, 10 Stycznia 2017, 16:46
A co ekolodzy na takie wysadzanka? W Niemczech czy USA każde drzewko na poligonie jest ponumerowane i sprawdza się czy nie zostało zniszczone. Europę Wschodnią traktuje się jak bantustan.
lolek2332 Wtorek, 10 Stycznia 2017, 20:37
To jest pewnie teren poligonu i nic komu do tego terenu . A swoją drogą to te drzewa to chyba zatrzymują czołgi nato bo choćby w czterech pancernych byle klamot objeżdża sobie to bokiem i kładzie drzewa obok :)
chfs Środa, 11 Stycznia 2017, 12:28
czołg owszem przejedzie bokiem, ale w tekście mówi się o KOLUMNIE pojazdów (niekoniecznie same czołgi, na pewno logistyka bo logistykę najlepiej atakować - najgorzej uzbrojona i zawsze brak dostaw opóźniał atak).
arona Środa, 11 Stycznia 2017, 0:34
I tu Ciebie zaskoczę, nie wiem jak w nadbałtach ale u nas się tak porobiło, że leśnicy mają naprawdę wiele do powiedzenia. Na terenach poligonowych nie wytniesz drzewa bez uzgodnień z "gajowym Maruchą" ;)
prawnik Wtorek, 10 Stycznia 2017, 19:05
Nieprawda ogladalem program" Mega drwale"akurat jest o gosciach robiących domy z drewna ale....w jednym z odcinków prowadzili szkolenie dla kanadyjskiego pododdzialu piechoty Cieli drzewa na poligonie aż wiory leciały
Płk Zuber Wtorek, 10 Stycznia 2017, 16:31
Naprawdę myślą o wojnie partyzanckoej na tych terenach.