Największy transportowiec świata powstanie w Chinach. Licencja na An-225

OPUBLIKOWANO: Czwartek, 01 Września 2016, 11:11
Kadłub AN-225 Ukraina

W Chinach ruszy produkcji gigantycznych samolotów transportowych An-225 „Mrija”. Na licencji Antonowa będą one produkowane przez Airspace Industry Corporation of China (AICC). W pierwszej fazie umowy ma zostać zbudowany drugi egzemplarz samolotu, którego nieukończony kadłub od 20 lat czeka w Kijowie. 

Obecnie istnieje jedynie jeden egzemplarz An-225 Mrija, eksploatowany przez Antonov Airlines. Jest on w stanie przewieźć ładunki o masie 250 ton i długości ponad 40 metrów. Ta maszyna jest intensywnie eksploatowana przez firmy z całego świata, które ustawiają się do Antonov Airlines w kolejce po wyjątkowe usługi transportowe. Zainteresowanie Chińczyków tą niepowtarzalną maszyną podsyciła jej majowa podróż z Europy do Australii ze 117 tonowym generatorem na pokładzie. Lądowanie w Perth obserwował ponad 20 tysięczny tłum. To wpłynęło na nastroje chińskich inwestorów, którzy od pewnego czasu wyrażali zainteresowanie sfinansowaniem produkcji kolejnych egzemplarzy An-225.

Obecnie na terenie zakładów Antonowa składowany jest drugi, nieukończony od 20 lat egzemplarz samolotu An-225 Mrija. W 2006 roku planowano ukończenie budowy i oddanie go do eksploatacji, lecz z powodu braku funduszy (koszty szacowano na ok. 300 mln dolarów) firma nie doprowadziła prac do końca. Zgodnie z zawartą 30 sierpnia umową pomiędzy Antonov Corporation i  Airspace Industry Corporation of China (AICC) ma zostać ponownie uruchomiona produkcja samolotów An-225.

W ramach pierwszej fazy kontraktu zostanie w kijowskich zakładach ukończony wspomniany już drugi egzemplarz An-225 w znacznie unowocześnionej wersji. Otrzyma prawdopodobnie cyfrową awionikę i nowe silniki. W drugiej fazie umowa przewiduje uruchomienie licencyjnej produkcji An-225 na terytorium Chin, w zakładach należących do Airspace Industry Corporation of China (AICC).

Nie podano wartości kontraktu, ale wiceprezes Antonowa Aleksand Kocuba informował niedawno, że ponowne uruchomienie produkcji to wydatki rzędu 3-4 mld dolarów. Należy dodać do tego koszty przeniesienia produkcji do chińskich zakładów, szkolenia personelu i transferu technologii. Zainteresowanie usługami transportowymi maszyn o osiągach An-225 są jednak tak duże, nawet w samej Azji, że zdaniem AICC uzasadniają kosztowną produkcję.

Samolot An-225 został zaprojektowany i zbudowany w czasach ZSRR, w Kijowskich Zakładach Mechanicznych, w oparciu o maszynę An-124. Głównie zmiany polegały na zwiększeniu liczby silników do 6 oraz zwiększeniu długości o 14,9 m a rozpiętości o 15,1 m. Zastosowano również podwójny statecznik, gdyż pierwotnym przeznaczeniem An-225 Mrija był transport na grzbiecie rosyjskiego promu kosmicznego Buran.

Pierwszy lot odbył 21 grudnia 1988 roku. W marcu 1989 roku An-225 odbył lot w którym ustanowił 106 światowych rekordów w swojej klasie. Jego całkowita długość wynosi 84 metrów, wysokość 18,1 m, a rozpiętość skrzydeł 84,4 m. Maksymalna masa startowa to 640 ton, z czego do 250 ton może stanowić ładunek, przewożony w ładowni o długości 43 metrów i wysokości ponad 4 metrów. Prędkość przelotowa wynosi 800 km/h a zasięg z maksymalnym ładunkiem to 4500 km. 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

51 komentarzy

Rafał 44 Niedziela, 04 Września 2016, 21:51
Kupili ale nie chińczycy a firma zarejestrowana w Hongkongu.
Prawdopodobnie stoją za tym Rosjanie tyle w temacie !!!
Olender Piątek, 02 Września 2016, 21:53
Hmm... Rosjanie będą mieli duuuuży problem...
Kardinalem Piątek, 02 Września 2016, 19:34
W sumie moglibyśmy się zastanowić nad An-70, bardzo ładnie by zastąpił Herculesy, może współpraca w produkcji na eksport jako konkurencja dla A-400M chociażby
matbosman Piątek, 02 Września 2016, 11:09
Tylko gdzie te kolejki? W 2015 Mrija wykonała zaledwie 22 komercyjne loty.
hvr Poniedziałek, 05 Września 2016, 8:49
Samo przygotowanie samolotu do takiego lotu może potrwać kilka dni, gdzie czas na przeglądy, obsługę, itd.? 22 loty to niemal 2 loty w miesiącu, czyli raz na dwa tygodnie. To wbrew pozorom całkiem sporo.
mrija Piątek, 02 Września 2016, 19:56
loty zarezerwowane są na 2 lata w przód
easyrider Czwartek, 01 Września 2016, 19:54
Chiny pretendują do roli światowego mocarstwa numer 1, konsekwentnie do tego dążą i cel ten niewątpliwie osiągną. Kraje zachodnie tracą powoli swoją przewagę naukową i technologiczną a wkrótce staną wobec olbrzymich problemów wewnętrznych związanych z dopuszczeniem to utworzenia w swoich granicach nieasymilujących się mniejszości. Poza tym Zachód zaczął tracić swoją spójność i skierował swoją energię w zupełnie niewłaściwym kierunku. Zaczął się rozdrabniać w sprawach ideologicznych, całkowicie drugorzędnych. Chiny mają więc swój czas do wykorzystania i uczynią to. Wiedzą doskonale, że bez strategicznego transportu lotniczego, globalna dominacja jest niemożliwa. Kupią od słabnących Ukraińców dobry produkt i udoskonalą go.
rmarcin555 Piątek, 02 Września 2016, 13:24
@easyrider
Chiny czekają znacznie dotkliwsze problemy niż zachód. Po pierwsze to ciągle jest bardzo biedny kraj. Po drugie to kraj bez zaplecza socjalnego - ubezpieczeń/emerytur. Po trzecie to kraj ze starzejącym się społeczeństwem - kłania się polityka jednego dziecka. Zafascynowałeś się "wielkimi" osiągnięciami jak młody socjalista planem 5 letnim.
Chiny są także silnie zróżnicowane etnicznie.
easyrider Niedziela, 04 Września 2016, 10:53
To co w zachodnich społeczeństwach jest standardem, niekoniecznie musi być tym samym dla Chińczyków. To odnośnie praw socjalnych. A starzejące się społeczeństwo? To jest argument umierającego społeczeństwa Zachodu? Zróżnicowanie etniczne? To co ma powiedzieć Zachód? Zachód, któremu zbyt mało było własnej mieszanki etnicznej a jeszcze do tego dokłada sobie islamską piątą kolumnę? Co do mojej "fascynacji" osiągnięciami Chin to nadinterpretujesz moją wypowiedź. Nie ma tam nic z fascynacji. Tak po prostu to widzę.
Davien Poniedziałek, 05 Września 2016, 6:34
Chiny właśnie oficjalnie z powodu tego starzenia sie społeczeństwa w które nie wierzysz zniosły politykę jednego dziecka Co do praw socjalnych itp to akurat zgadzam sie z tobą. Co do zróżnicowania społeczeństwa, to Chiny z mniejszosciami tez mają spore problemy, patrz chocby Ujgurzy
WESOŁE USA Piątek, 02 Września 2016, 11:29
Pytanie kiedy Chiny będą tym supermocarstwem za 20, 30 lat, bo jak na razie to jeszcze przed nimi daleka droga. Chińczycy muszą sobie uświadomić że nie wystarczy kopiować zachodzie rozwiązania, , trzeba samemu rozwinąć technologie a na to potrzeba wielu lat jak nie dziesięcioleci, do tego jeszcze trzeba stworzyć bardziej demokratyczne standardy aby społeczeństwu pracowało i żyło się lepiej, to wszystko powoduje, że Chiny jeszcze długo nie będą takim państwem jak np. USA, powiem więcej, może nigdy nie będą, biorąc pod uwagę to, że za owe 20 czy 30 lat USA mogą być jeszcze potezniejsze niż obecnie, a chiny będą wtedy na poziomie obecnych USA.
WYEDUKOWANE USA Niedziela, 04 Września 2016, 19:17
Dziecko, niekiedy (a w zasadzie zawsze) "wesołość: przegrywa z "prostą" edukacją. Sugeruje jednak "dalszą wesołość" bo jak widać (bez urazy)-zrozumienie większości aktualnych zmian geopolitycznych pozostaje poza Twoim zasięgiem.
WESOŁE USA Poniedziałek, 05 Września 2016, 15:30
Idąc twoim tokiem myślenia, to oczywiście swiatem rządzi Rosja i jej sojusznikiem są Chiny, a USA jest krajem biednym i słabym militarnie i do tego słabo wykształconym, jak już kiedyś powiedziałeś, oczywiście osmieszac się jak zwykle. Jeśli chodzi o edukację w USA, to dosłownie nie dawno, opublikowano ranking najlepszych uczelni na świecie, wiesz z którego kraju pochodzą trzy najlepsze ?....właśnie z USA, więc nie pisz bzdur........dziecko
easyrider Sobota, 03 Września 2016, 11:33
Kiedy będą supermocarstwem? Wymieniasz 20, 30 lat. To według Ciebie długi okres? 20 lat temu był 1996 rok. To dawno? To jedno pokolenie. Za 20-30 lat Zachód będzie cieniem samego siebie. Poprzez rozdrabnianie się w wojenkach ideologicznych, stawianie wyższości praw jednostki nad prawami całej wspólnoty i masowy, kiepsko kontrolowany napływ ludzi z obcej cywilizacji, Zachód zaczął zjadać własny ogonek. Brak silnej władzy wykonawczej stojącej pod nieustannym pręgierzem elit i opinii publicznej, podrzędność władzy politycznej względem wielkich grup interesów, osłabiają silnie procesy decyzyjne. Piszesz o demokratycznych standardach. Wszystko fajnie brzmi dopóki takie rozważania prowadzi się na zajęciach akademickich. Spójrz jednak do czego te "demokratyczne standardy" prowadzą. Kompletny zanik instynktów samozachowawczych społeczeństw i stosowanie taktyki strusia wobec ewidentnego zagrożenia bezpieczeństwa, spowodowanego masowym napływem imigrantów. Gdzie w tej układance występują "demokratyczne standardy", które pozwalają wielkim graczom dokonywać matrixowych spekulacji finansowych, powodujących kryzysy gospodarcze w skali całego świata? Zachód zdegenerował się i zdemoralizował i stracił ducha walki. Zachód upadnie, jak już upadały inne wielkie cywilizacje.
Wesołe Chiny Piątek, 02 Września 2016, 13:26
Chiny już wyprzedziły USA i są potęgą gospodarczą. W 30 lat Chiny z poziomu dna gospodarczego osiągnęły zdolności produkcyjne o jakich USA może sobie tylko śnić. W USA nic nie budują, nic nie produkują, a technologie które rozwijają to Tindery Facebooki i Ubery. Centra finansjery jak NY to mielą cyfrowe pieniądze lejąc z pustego w próżne. USA skończyło się w 79
WESOŁE USA Piątek, 02 Września 2016, 19:45
W czym Chiny wyprzedziły USA ? bo w szerzej pojętej technologii to są jakieś 30 lat za USA, mam tu na myśli samoloty
czołgi, rakiety, elektronikę, no i oczywiście warunki pracy, wolność człowieka itp. Do tego wszystkiego warto dodać, że USA jest obecnie najbogatszym państwem na świecie i będzie jeszcze długo, bo chiński szybki rozwój o którym piszesz właśnie dobiega końca, co było do przewidzenia,
bo USA nie pozwoli na to aby Chiny stanowiły dla nich zagrożenie, wystarczy że wykonaja parę specyficznych ruchów na giełdzie, aby cała chińska gospodarka sie zatrzesla i nastał kryzys, co by się zgadzało, bo od niedawna media donoszą, że Chiny rozwijają się już coraz wolniej i pomału zaczyna dosięgać ich kryzys, to wszystko pokazuje że Chiny jeszcze światem nie rządzą i pewnie nigdy nie będą.
Zen Poniedziałek, 05 Września 2016, 12:11
Chiny maja obecnie najsilniwjsze wojska rakietowa na świecie. Od pewnego czasu zaden lotniskowiec USA nie zbliża sie do pierwszego łancucha wysp. Nie wiesz o cyzm piszesz.
WESOŁE USA Poniedziałek, 05 Września 2016, 16:08
Poczytaj trochę o LGU, a może zrozumiesz, że chińczycy jak na razie, nie mają szans nawet zbliżyć sie do amerykańskiego lotniskowca, nie mówiąc już o ataku. Co do chińskich rakiet, to są one przestarzałe i technologicznie można je porównać do Radzieckich rakiet z lat 60/70 więc nie będą stanowić zagrożenia dla LGU.
Davien Poniedziałek, 05 Września 2016, 13:54
A niby czym Chińczycy mają zagrozić LGU?? 20 przestarzałymi DF-21D? bo nic co maja nie jest w stanie nawet zbliżyc się do lotniskowca. Jakoś niszczyciele USA pływały sobie przy tych wyspach bez przeszkód więc sie może nie ośmieszaj.
easyrider Niedziela, 04 Września 2016, 11:00
Czas pokaże kto będzie rządził. Amerykańska flota niedawno prowadziła symulację dot. ataku Chin na Tajwan i próby niedopuszczenia do zajęcia wyspy przez amerykańską marynarkę. Wnioski były bardzo smutne. Dla Amerykanów. Nie są w stanie temu zapobiec. Nawet przy opóźnieniu technologicznym Chin, w myśl zasady, że milion mrówek nawet słonia pokona. Co do giełdowych ruchów, które miałyby być bronią to warto pamiętać, że jest to broń obosieczna. Nawiasem mówiąc giełdowy matrix niedawno wyszedł Amerykanom, i ogólnie całemu Zachodowi, bokiem za sprawą Goldman Sachs.
ORLEN Piątek, 02 Września 2016, 12:36
Chiny kopiują, ale żeby tylko "skopiować" już trzeba mieć niesamowicie rozbudowane zaplecze naukowe i techniczne. Mówimy tu nie o śrubkach tylko zaawansowanych technologiach. Przykład ? katalizatory do przemysłu petrochemicznego już mają swoje (oczywiście skopiowane). Osiągi słabsze niż oryginału, ale 5 lat i będą w czołówce. My nawet jeśli zechcielibyśmy skopiować to nie przede wszystkim gdzie, a często kim.
GDP Czwartek, 01 Września 2016, 15:22
Bardzo dobra wiadomość dla Polski , Chińczycy pewnie chcą wykorzystać ten samolot do potężnych desantów w głąb terytorium Rosji , będą nim przerzucać ciężki sprzęt !!!
Olender Piątek, 02 Września 2016, 22:13
W samej rzeczy...
Janusz Czwartek, 01 Września 2016, 18:08
Raczej China Post będzie przewoził nim do Europy przesyłki tandety kupowanej na Aliexpress czy Banggodzie.
Adrian Piątek, 02 Września 2016, 10:02
Za drogo, taki transport jest nieopłacalny. To w gruncie rzeczy bardzo niszowy produkt i niszowa usługa, sprawdza się tylko tam, gdzie nie ma mowy o przesyłce drogą wodną, a towar jest ponadnormatywny. Ukraińcy chcą się więc pozbyć balastu, który zalega im w hangarze, a Chińczycy poznać technologię produkcji. Wszyscy będą zadowoleni, a zanim w państwie środka rozkręcą produkcję obecny egzemplarz An-225 i tak zdąży pójść już na złom. Gdyby rzeczywiście było zapotrzebowanie rynkowe na takie samoloty, to by po prostu powstały
hvr Poniedziałek, 05 Września 2016, 8:52
No to przecież o tym mowa, że będą powstawały, bo jest zapotrzebowanie.
Dropik Czwartek, 01 Września 2016, 14:29
Jesli to wypali to beda niezle jaja
tadek Czwartek, 01 Września 2016, 13:52
myślę że albo UNIA albo USA nie dopuszczą do tej transakcji...i sami przejmą produkcję...
matbosman Piątek, 02 Września 2016, 11:11
Po co? Gdyby w Europie czy w USA było zapotrzebowanie na takie gabaryty transportu lotniczego to dawno taki samolot by powstał, nie powstaje bo jest to ekonomicznie nieopłacalne
Tomasz Czwartek, 01 Września 2016, 13:12
WOW ciekawe czy pozbędą się tych garbów i podwójnego statecznika
Auslander Czwartek, 01 Września 2016, 12:59
A gdzie polskie polityki , oni wszystko przespia przespia AT kierowane za darmo , przespia i inne.
jm Czwartek, 01 Września 2016, 12:53
hmmm, a Chińczycy piszą że kupili wszelkie prawa do tej konstrukcji...
Szyk Cech Czwartek, 01 Września 2016, 12:32
No! Nareszcie ktoś się zabrał z głową za An-225!!!
Cesio Czwartek, 01 Września 2016, 12:08
A czemu nie kupili u nas licencji na M28 Bryza? Wstyd i tyle a nie polski przemysł obronny. Ukraina wymiata , robi kilka typów samolotów, pociski rakietowe, prawdziwe korwety a nie psute kadłuby, czołgi a nasi co? ZU-23-2 i Berylka . Nagrody sobie tylko wręczają i plotą bzdury o sukcesach.
terefere Czwartek, 01 Września 2016, 23:28
Ukraina ma przemysł po związku radzieckim, który obecnie istnieje tylko dlatego że taniej było kupić ruskim na Ukrainie niż u siebie rozwijać od zera.
edi Czwartek, 01 Września 2016, 23:17
Czytać nie potrafisz wybudowali 1 sztukę a druga nie dokończona bo brakuje kasy. Nas stać na kupno z półki choć taki kolos to nam nie potrzebny bo nie aspirujemy do mocarstwa jak Chiny.
kim1 Piątek, 02 Września 2016, 10:44
Właśnie, zadam retoryczne pytanie. Dlaczego to nie aspirujemy do bycia mocarstwem jak Chiny? Gdzie nasze ambicje, chęć budowy wielkiego silnego państwa, nawiązania do tradycji. Przecież Chiny jeszcze nie tak dawno (kilkadziesiąt lat temu) były słabiej rozwinięte niż nasze państwo. Co takiego zaszło w Chinach a co u nas?
fok Sobota, 03 Września 2016, 2:38
Wiesz Chiny mają 4000 lat nieprzerwanej historii...
olo Czwartek, 01 Września 2016, 22:01
Bo prawa do bryzy ma firma z USA a nie nasz kraj.
sko Czwartek, 01 Września 2016, 11:49
licencja? wg ukraińskiej tv zakłady Antonowa nie tracą kontroli nad tym samolotem a ma to być wspólne przedsięwzięcie
Eteksylan Dabigatranu Czwartek, 01 Września 2016, 11:46
Inwestycja równie ogromna co rozmiary tego radzieckiego giganta. Nabyto całość praw własności intelektualnej do A-225 (tymczasowa chińska nazwa), dokumentacji technicznej i planów budowy (płaty, podwozie etc.), łącznie z licencją na zmodernizowane radzieckie silniki D-18T. Całkowicie chińskie egzemplarze, z rodzimą awioniką zamiast zachodniej która zapewne trafi do istniejącego radzieckiego egzemplarza, mają być produkowane w miastach Luzhou i Guigang. IMO, Antonow może wyjść na transakcji jak Rosjanie z Su-33 czy S-300, czyli chińską produkcją na masową skalę bez kontroli, wiedzy licencjodawcy a przede wszystkim bez udziału w produkcji i przyszłych zyskach (w sumie mają teraz do tego prawo, po sprzedaży praw to ich projekt). Z tego co czytałem to Mrija będzie oficjalnie nazywana A-225, możliwe że nazwa ta ulegnie zmianie na Harbin-225 bądź Xian-225 w zależności od producenta. Tak czy owak, trzeba się cieszyć że to co nie udało się ZSRR, uda się ChRL, zobaczymy dużo więcej „Marzeń” (Mrija oznacza marzenie) na niebie.

PS Na fanpejdżu Antonowa na FB zamieszczono kilka innych zdjęć niedokończonego płatowca.
scorpion Piątek, 02 Września 2016, 15:01
Ale Chińczycy do swoich Su-27/30/33 nadal importują silniki Al-31 z Rosji. Nie wszystko da się skopiować za pomocą suwmiarki.
Davien Sobota, 03 Września 2016, 8:18
Silniki odrzutowe to od zawsze był problem Chińczyków. Teraz najprawdopodobniej tez kupią na Ukrainie lub na Zachodzie zanim opracuja własne na podstawie licencji
sdf Piątek, 02 Września 2016, 0:05
Mrija jest tak specyficznym i drogim samolotem, że z samego faktu posiadania licencji Ukraińcy nic mieć nie będą, bo nikt na zachodzie nie zdecyduje się zainwestować miliardów w budowę.
Jeśli faktycznie sprzedali całość praw, to dobrze zrobili. Oby wytargowali dobrą cenę, bo jak powtórzę - sami by z tej licencji pieniędzy nie wyciągnęli. A porównywanie licencji budowy samolotów, które będzie można policzyć na palcach jednej ręki, z produkowanymi masowo maszynami jest bezzasadne.
Chińczycy nikogo nie zaleją tymi samolotami, a jeśli nawet to Ukraińcy i tak na tym nie stracą, bo sami by nic nie zyskali. 20 lat gnił u nich niedokończony samolot, pomimo braku konkurencji ze strony Chin, więc teraz Chiny żadnego rynku im nie odbiorą. Może dzięki tańszej budowie w Chinach, samolot ten będzie bardziej dostępny dla różnych firm potrzebujących transportu, ceny lotu spadną, a to chyba dobrze dla wszystkich?
Arek Czwartek, 01 Września 2016, 11:32
To szansa dla polskiego przemysłu, Polska powinna wyprzedzić Ukrainę i sprzedać Chinom 379 egzemplarzy Skytrucków
erik Czwartek, 01 Września 2016, 11:19
Od razu widac kto ma pieniadze. BTW. Czy Ruskie tez nie maja dokumentacji? Czyzby glupole nie zabezpieczyli jej przed rozpadem Sojuza?
Davien Piątek, 02 Września 2016, 21:02
A na co on im. AN-225 powstał dla jednego konkretnego celu czyli transportu promu Buran i po upadku programu przestał być Rosjanom potrzebny
nadal zbanowany Piątek, 02 Września 2016, 8:43
@erik
.. dlaczego "głupole"
Ta konstrukcja jest na tyle specyficzna, że nie ma na na specjalnie zainteresowania na świecie. Obecnie wystarczał jeden, a gdyby tak bardzo był eksploatowany, to pewnie znalazły by się pieniądze na dokończenie drugiego, a w 70% ukompletowany "rdzewieje" i czeka na lepsze czasy lub złom..
Chińczycy potrzebują gigantycznych transportowców aby towar do europy szybko dostarczać. Nie już wystarczą kontenerowce i pociągi bo to za wolno trwa. Potrzebują także technologii ...
Dobrze, bo szkoda aby ta konstrukcja "przepadła" w mrokach historii
Eteksylan Dabigatranu Czwartek, 01 Września 2016, 16:04
Do Mriji dokumentacji nie posiadają. Za "Sojuza" zapewnili sobie pełną dokumentację, prawa do produkcji (oraz remontów) modelu An-124 "Rusłan", podobnie ma się sprawa z silnikami D-18T.
Kardinalem Piątek, 02 Września 2016, 19:33
I Rusłan całkowicie Rosjanom wystarczy, każdemu mocarstwu by wystarczył, Mrija to troszkę przerost formy nad treścią, ale Chińczycy dlatego go kupili bo Ukraińcy dali im chociaż sprzedać, bo po nielegalnym kopiowaniu Suchoi od Rosji już nic nie kupią.
Davien Poniedziałek, 05 Września 2016, 6:40
Akurat Rosjanie oparli swoje lotnictwo transportowe na Ile-76 nie na An-124.Mrija powstała w bardzo specyficznym celu i jak tego celu zabrakło do niczego Rosji nie jest potrzebna.