Roman Musiał z MindMade: autorski system PIK mógłby pomóc podczas szczytu NATO i ŚDM [Defence24.pl TV]

OPUBLIKOWANO: Środa, 04 Maja 2016, 14:10
Roman Musiał

- System PIK jest unikalny na skalę światową. Jest autorskim oprogramowaniem naszych inżynierów i naszej myśli - mówi Roman Musiał, prezes zarządu MindMade - WB Group, w rozmowie z Defence24.pl o dostosowanym do działań służb bezpieczeństwa publicznego systemie integracji łączności PIK (Platforma Integracji Komunikacji). 

Stworzony przez firmę MindMade system PIK ma być odpowiedzią na potrzebę utworzenia zintegrowanego systemu łączności służb w razie wystąpienia sytuacji kryzysowej, jak np. likwidacja skutków katastrofy. Obecnie w takim wypadkach komunikacja odbywa się za pomocą telefonu komórkowego. 

- System PIK jest unikalny na skalę światową. Jest autorskim oprogramowaniem naszych inżynierów i naszej myśli. Po czterech latach pracy jest to system bardzo dojrzały i myślę, że znajdzie zainteresowanie nie tylko w Polsce - mówi w rozmowie z Defence24.pl Roman Musiał. Jak podkreśla prezes zarządu MindMade, system PIK promowany jest również w innych krajach.

Jak zaznaczają przedstawiciele firmy, został on stworzony dla wszystkich służb, które muszą dysponować stałą, pewną łącznością zarówno wewnętrzną, jak i zewnętrzną. - PIK jest systemem, który ma kilka funkcji dostosowanych do działania służb bezpieczeństwa publicznego: integruje łączność, zarządza informacją, daje możliwość sieciocentrycznej wymiany informacji wewnątrz służb i pomiędzy nimi - podkreśla prezes.

W ocenie firmy PIK to pewnego rodzaju "okno na świat", które pozwala na transmisję znajdujących się w bazach służb danych. - [PIK] przede wszystkim integruje łączność analogową, DMR oraz TETRĘ - czyli wszystkie, które używane są w łączności służb. Pozwala to na prowadzenie bezpośredniej rozmowy między użytkownikami różnych systemów - mówi Roman Musiał.

PIK ma stanowić rozwiązanie dla sytuacji kryzysowych, dlatego wyposażony został w stanowisko dyspozytorskie, które pozwala na sprawdzenie, gdzie znajdują się zasoby danych służb. Umożliwia to kierowanie na miejsce zdarzenie tych sił, które znajdują się najbliżej, co oczywiście przekłada się na szybkość udzielenia pomocy.

- Czytelne dla użytkownika elementy to radiotelefon, brama i laptop, które podłączone są do systemu informacji globalnej poprzez PIK, ale przede wszystkim to są serwery na których znajdują się trzy grupy oprogramowania. Pierwsze oprogramowanie zarządza łącznością ogólną (...), następnie mamy systemy, które zarządzają grupami i wspomagają dyspozytora, trzeci blok oprogramowania na serwerach to jest oprogramowanie, które pozwala integrować system z każdym dowolnym innym systemem - wyjaśnia Roman Musiał. 

Jak mówi prezes MindMade, na pojeździe użytkownika PIK montowana jest brama - służąca do bezpośredniej obsługi funkcjonariuszy i dostarczania im informacji z różnych źródeł - która posiada dwa interfejsy komunikacyjne. Jeden z nich składa się z systemu natywnej łączności, a drugi to system komunikacji komórkowej. - Brama monitoruje ok. 12 tysięcy BTS-ów znajdujących się na terenie Polski i określa najlepsze połączenia dla tego systemu - podkreśla prezes Musiał.

Autorskie rozwiązanie firmy

System, który pozwala na zarządzanie PIK to MM-IP-Moblility i jest to autorskie oprogramowanie firmy MindMade. Jak podkreśla prezes Musiał, daje ono przewagę nad standardową telefonią komórkową, gdyż umożliwia sterowanie połączeniami i zarządzanie nimi. System ten pozwala na korzystanie z usług wszystkich czterech współpracujących z firmą operatorów, nawet jeżeli telefon wskazuje brak zasięgu. 

- PIK nie wymaga budowy infrastruktury, nie wymaga wymiany całego sprzętu łączności, który posiadają dane służby - zaznacza Roman Musiał. System zapewnia również możliwość połączenia z osobą znajdującą się np. poza granicami Polski i szyfrowanie rozmowy na każdym poziomie. 

Jak podkreśla prezes, PIK swoją premierę miał w służbach transportu drogowego. Wzbudziła ona duże zainteresowanie polskich resortów, które - jak zapewnia prezes firmy MindMade - mogłyby zastosować go podczas Światowych Dni Młodzieży oraz szczytu NATO w Warszawie. 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

6 komentarzy

recenzent Czwartek, 05 Maja 2016, 2:35
Czy to parcie na media ma choć częściowe uzasadnienie? Czy to nie jest tak jak z PR wobec innych okrzyczanych i nieistniejących do dziś produktów?
ADHD Czwartek, 05 Maja 2016, 10:13
może troszkę konkretów ...- czyżby Fonet i np.Topaz były medialną wydmuszką ??? - chyba nie masz dostępu do info albo kreujesz swoje fanaberie na ten temat - aby produkt mógł zaistnieć musi być zakupiony przez armie i promowany zagranicą - czego do rej pory ze strony powołanych do tego instytucji nie było
Wojak Czwartek, 05 Maja 2016, 10:57
Konkrety są takie że fonet jest przestarzały i wojsko go nie chce a co do innych - słusznie nazwanych wydmuszkami - to kojarzę na przykład jakiś cudowny terminal psi pokazywany za szybką na targach i okrzyknięty hitem, który do dziś nie istnieje. Podobnych przykładów jest masa...
BajuBaju Czwartek, 05 Maja 2016, 2:04
pobożne życzonka jak w wielu innych przypadkach opisywanych ostatnio
ADHD Środa, 04 Maja 2016, 21:46
mam nadzieję że zakupimy PIK-a i nie w śladowej ilości tylko w pełni pokrywającej nasze potrzeby - jesli jest tak zaawansowany i z naszymi "kodami" to powinno się to zrobić jak najszybciej ... i wierzę że uda mu się zrobić podobną "karierę" jak Fonetowi czego WB i nam szczerze życzę
Gość Środa, 04 Maja 2016, 20:54
Niech dorzucą jeszcze łącze satelitarne , to może ktoś to kupi.