Reklama

3,5 tys. granatników dla OT

22 lutego 2017, 15:28
Żołnierz z granatnikiem GPBO-40, należącym do wspólnego systemu broni z granatem NGO-1N
Fot. st. chor. sztab. A.Roik / zoom.gov.pl

Inspektorat Uzbrojenia (IU) opu­bli­ko­wał ogłoszenie o zamówieniu będące podstawą do  skła­da­nia ofert w prze­targu na dostawę 40 mm gra­nat­ni­ków jed­no­strza­ło­wych. Przedmiotem zamówienia jest dostawa 2960 sztuk gra­nat­ni­ków jednostrzałowych pod­wie­sza­nych GPBO-40 (lub rów­no­waż­nych) prze­zna­czo­nych do mon­tażu do 5.56 mm kbs wz.96 Beryl oraz 7.62 mm kbk rodziny AKM/AKMS umożliwiających strzelanie 40x46 mm nabojami LV (low velocity).

Druga część przedmiotu zamówienia dotyczy dostawy 588 sztuk gra­nat­ni­ków jednostrzałowych samo­dziel­nych GSBO-40 przystosowanych również do użycia ww. naboju. W obu przypadkach w skład ukompletowania wchodzą jeszcze m.in. 40x46 mm naboje treningowe.

Dostawy granatników mają zostać zre­ali­zo­wane w latach 2017 –2019 przy czym oba zada­nia nie są z sobą powią­zane, co ozna­cza, że poten­cjalni wykonawcy mogą zaofe­ro­wać swoje produkty w jed­nym z dwóch ww. postę­po­wań.

Ter­min skła­da­nia wnio­sków upływa 21 marca, a zgodnie z przyjętymi kryteriami udzielania zamówienia, najwięcej bo 80 punktów można dostać za cenę oraz para­me­try tech­niczne (20 punk­tów). Co ciekawe IU realizuje postępowanie zgodnie z prawem zamówień publicznych, a nie negocjując z dotychczasowym dostawcą tego typu uzbrojenia.

Podwieszany gra­nat­nik GPBO-40 jest produkowany przez ZM Dezamet S.A.  Został on zin­te­gro­wany z kara­bi­nkami eks­plo­ato­wa­nymi przez Wojsko Polskie i raczej nie będzie innej konkurencji dla tego rozwiązania (jest to mało prawdopodobne, biorąc pod uwagę koszty badań, a szczególnie integracji z karabinkami). Również granatniki GSBO-40 są obecnie wytwarzane przez Dezamet, choć forma postępowania dopuszcza również udział innych wykonawców.

IU oczekuje maksymalnie 20 wykonawców dopuszczonych do złożenia oferty, liczba ta ma być uzyskana poprzez sumaryczną wartość za zrealizowane należycie w ostatnich pięciu latach dostawy granatników 40 mm.

Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że głównym odbiorcą ww. broni zostaną Wojska Obrony Terytorialnej (WOT). Jest to więc kolejny przetarg pisany w celu dostarczenia nowego sprzętu uzbrojenia tej formacji. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku na potrzeby głównie WOT podpisano kontrakty związane z dostarczeniem sprzętu optoelektronicznego czy kbs Beryl i Mini-Beryl.

Również WOT będzie głównym beneficjentem podpisanej umowy związanej z dostawą PPZR Piorun oraz negocjowanej z ZM Tarnów na dostawy aż 2494 km UKM-2000P. Nie jest wykluczone, że docelowe (po uwzględnieniu np. zakupów broni przeciwpancernej) nakłady na nową formację będą wyższe niż te deklarowane przez MO. Nakłady na nową formacje w wysokości 3.3-4.2 mld zł mogą oscylować w granicach 7,5-10 mld zł. 

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 38
Ślązak
środa, 22 lutego 2017, 17:05

Bravo, jeżeli jest decyzja o budowie OT to przetargi na broń produkowaną w Polsce to normalka, ppk Pirat, granatniki ppanc, fakt bardziej potrzebne

arczi4322
niedziela, 28 maja 2017, 20:02

Wojna będzie i to od 2021-2025, Wojna ze zjednoczonym Talibanem (szyici i sunnici) i Chinami, wojna będzie trwała długie 27lat, USA będzie bezczynne,a Rosja będzie zajęta walką z Chinami. Talibanem będzie dowodził jednooki przywódca. Polsce w czasie tej wojny nic specjalnie nie będzie groziło(oprócz skażenia radioaktywnego,głodu i zimy nuklearnej). Polska zostanie napadnięta w środku wojny przez Niemcy ale zwyciężymy po 9 dniach walk. Będziemy współpracować z Arabami tworząc potęgę gospodarczo-militarną, po to by na koniec zdradzić Talibów i wygonić ich z Europy. Koniec wojny. około 100 lat po III będzie IV wojna ale nie będzie tak bestialska i brutalna jak poprzedniczka...

doktór
środa, 22 lutego 2017, 16:53

Podobno jest już rozpisane zamówienie w sprawie negocjacji na zakup F-35 dla OT tylko czekają na odpowiedni moment do poinformowania opinii publicznej.

Brabbit
środa, 22 lutego 2017, 16:24

Beryle? A miały być MSBS... Jesli zamawiają całe środowisko do baryła to raczej można zapomnieć o innej broni. Byle krótkiej nie dostali w postaci p83

dropik
czwartek, 23 lutego 2017, 09:59

Na tę chwile to nie ma komu produkować msbs bo trzeba wyprodukować milion beryli.

mireks
środa, 22 lutego 2017, 17:06

MSBS jeszcze nie ma w produkcji i jak kupować coś czego nie ma,miał zawojować rynek amerykańki i co? .A może by to marzenie miało chociaż ogień serami trzystrzałowymi.

BBB
środa, 22 lutego 2017, 17:00

Biorąc pod uwagę, że w ciągu trzech lat OT ma osiągnąć (życzę sukcesów) liczebność 53 tyś. ludzi, to ten plan nie wyklucza zakupu MSBS dla WO, szczególnie, że dobrze byłoby wprowadzić Beryle do wszystkich jednostek WO, OT i zbudować jakąś ich rezerwę.

zenek
środa, 22 lutego 2017, 16:23

"2494 km UKM-2000P" jaki jest przelicznik 1 km UKM-2000P na sztukę?

Podbipięta
czwartek, 23 lutego 2017, 09:58

Blisko 80 tyś. zł.

Maho
środa, 22 lutego 2017, 20:40

Jeden Karabin Maszynowy to jedna sztuka.

Gadołski
środa, 22 lutego 2017, 16:00

Kiedy nowe Leopardy A6 dla WOT?

tak tylko...
środa, 22 lutego 2017, 17:33

Wystarczy, że zostaną wyposażeni w skuteczną i nowoczesną broń, której umiejętność posługiwania się będzie możliwa w czasie przewidzianym na ich szkolenie. Pan chciałby wyekwipować ich w kosy?

Slee
środa, 22 lutego 2017, 17:04

Zaraz po tym jak odbiora ostatniego F-22 dla OT :D

aaa
środa, 22 lutego 2017, 16:46

I krążownik oraz niszczyciele gwiezdne.

Pitek1
czwartek, 23 lutego 2017, 16:14

Czy GPBO-40 i UKM-2000P to dobra broń czy kiepska , bo w mojej ocenie kiepska, ale ja się słabo znam na broni ,czy może ktoś napisać o lepszych granatnikach i odpowiedzieć na resztę pytań?

Podbipięta
czwartek, 23 lutego 2017, 20:17

Dobra i niezawodna.Nie bój Pan,Granatnik trzyma normę a sowiecka Pekaśka czyli zmodernizowany UKM to chyba najlepszy erkaem na świecie.Na pewno lepszy od tego jankeskiego komplikatora i od niemieckiego ociężalca.

Fello
czwartek, 23 lutego 2017, 19:12

GPBO jak najbardziej na plus. Niczym nie ustepuje swoim zachodnim odpowiednikom. Co do UKM nie mam zdania. P.s. skoro slabo znasz sie na broni to jakimi kierujesz sie argumentami ze ta bron jest kiepska?

Anty-Che
czwartek, 23 lutego 2017, 10:27

WP ma dostąć RGP-40 - wielostrzłałowe granatniki. wg mnie o wiele lepsze rozwiazanie niż jednostrzałowe samodzielne.

Podbipięta
czwartek, 23 lutego 2017, 13:40

RGP-40 jest dla grenadiera i ma większy zasięg.Ale ilu żołnierzy może go tachać wraz z granatami.Założeniem Tytana jest by kazdy zwykły strzelec miał granatnik podwieszany.RPG-40 trafi być może jako jeden do zwykłej drużyny lub 2-3 do drużyny wsparcia.

Wendrowycz
środa, 22 lutego 2017, 20:58

Myślę źe w Afganistanie muhadzedini to mieli setki samolotów jeszcze więcej czołgów dlatego ruscy z tamtą uciekli.

Hektor
czwartek, 23 lutego 2017, 17:18

Tryb, w którym „broniły” się państwa takie, jak Wietnam czy Afganistan, polegał na tym, że okupant tracił 100 razy mniej ludzi niż okupowany. Opłace się? Chyba dla szaleńców.

paw
czwartek, 23 lutego 2017, 10:10

A ja myślę że mieli góry , przy których Tatry to pagórki i zginęło ich raptem 1,2 mln a ruskich 15 tys. Gratuluje wiedzy.

Marek
czwartek, 23 lutego 2017, 09:57

W Afganistanie Rosjan znacznie sprawniej od mudżahedinów wykańczał "wysoki" poziom krasnoarmiejskiej służby zdrowia.

Podbipięta
czwartek, 23 lutego 2017, 10:01

O ile pomnę to do tej pory dostarczono ok 1000 granatników w obu wersjach.( samodzielnej ok 300 )

vis
środa, 22 lutego 2017, 20:25

Panowie dyskutanci! Głównym powodem stworzenia OT jest niski koszt. Wziąć 50000 facetów, dać im co miesiąc średnią krajową albo więcej, a po 15 latach emeryturę do końca życia " za nic" bo wojny raczej nie będzie - to każdy głupi w każdym kraju potrafi. Skoro tak was boli nowy sprzęt OT to proszę bardzo: napiszcie podanie że zrzekacie się 1/3 poborów na fundusz tylko dla waszego uzbrojenia. Może być nawet komisja pilnujące żeby nawet 1 PLN nie poszedł na inny cel. Wystarczy tylko podanie.

AdamP
czwartek, 23 lutego 2017, 11:25

Do czasów ministra Macierewicza szeregowcy nie mogli służyć dłużej niż 12 lat, właśnie po to żeby nie mogli uzyskać wojskowych praw emerytalnych (z ich pensji byłe odprowadzane sładni na ZUS).

czarny bez
czwartek, 23 lutego 2017, 10:36

Mogę się zrzec 500+, 500 mieszkanie itp 500. Pod warunkiem, że wszyscy Polacy tak zrobią - znaczy się zmiana ustawowa. Wolę żeby mnie leczył lekarz dyplomowany, a nie znachor zaangażowany. Wolę żeby mnie bronił żołnierz zawodowy, a nie niedzielny poborowy.

Not WOT
czwartek, 23 lutego 2017, 10:16

O, jakiej Waszmosc brdzisz emeryturze ,bowiem z tytulu uczestnictwa w OT nie beda przyslugiwaac zadne emewrytalne przywileje , ogarnij sie Pan i nie wypisujj bzdur , z powazaniem

dropik
czwartek, 23 lutego 2017, 10:03

koszt . nie jest taki niski . juz widać że nie bedzie 3,5mld a raczej wiecej niż 5mld na kilka lat. Tyle pozwoliloby wymienic cała artylerię na kraby czyli jakies dodatkowe 100 sztuk. to byłoby duże wzmocnienie WP. Twierdzenie że OT nie wpłynie na modernizację armii to zaklinanie rzeczywistości. A nazywajać rzeczy po imieniu to kłamstwo.

Mokotów
środa, 22 lutego 2017, 20:16

Niewątpliwie na wschód od Wisły będzie walczyło OT a z Wisłą Panowie Oficerowie będą oczekiwali odsieczy z NATO. Jak ta odsiecz przybędzie to chyba przywiezie ze dobą jakąś broń? To po co inwestować w tych co czekają?

Kiedyś czytałem że...
środa, 22 lutego 2017, 19:10

Uważam żeby też wprowadzić granaty nasadkowe Liczbę granatów 40 mm x 46 NATO w drużynie czy sekcji, to na polu walki to rozwiązanie okazuje się całkowicie niepraktyczne. W reali grenadier sam dźwiga cały zapas amunicji Tymczasem przydzielenie kilku granatów nasadkowych każdemu żołnierzowi nie tylko pozwala rozdzielić amunicję na cały pododdział, ale pozwala na korzystanie z kilku typów naraz. To zwiększa elastyczność działań, a jednocześnie zdejmuje rolę osoby zapewniającej wsparcie ogniowe z dowódcy sekcji i może się on skupić na najważniejszym – dowodzeniu.

Podbipięta
czwartek, 23 lutego 2017, 13:46

Ale one służą do innych celów i zadań.Niech pan to przemyśli.

Fello
środa, 22 lutego 2017, 20:43

Granaty nasadkowe sa dostarczane od kilku dobrych lat przez Dezamet do polskiego wojska.

sylwester
środa, 22 lutego 2017, 19:04

po co ten jednostrzałowy który jest oddzielnie , bieganie z kilkoma rodzajami broni z których każda się buja jest niewygodne , rozumiem granatnik podwieszany jak najbardziej jestem za ale po co ten drugi

Podbipięta
czwartek, 23 lutego 2017, 09:55

Bo jest celniejszy.Lepiej sie z niego złożyć do celu.W Iraku Amerykanie wyciągneli z magazynów pamiętajace Wietnam granatniki samodzielne do odstrzeliwania podejrzanych przydrożnych kamieni mogących być IED,

autor komentarza
środa, 22 lutego 2017, 17:50

ciekawe, każdy zakup uzbrojenia jest opisywany przez dziennikarzy, jako zakup do WOT. Dla przykładu, zarówno zakup Beryli z maja 2016 (25 tysięcy sztuk), z września 2016 (3 tysiące) jak i ze stycznia 2017 (57 tysięcy) były każdorazowo opisywane jako zakup dla WOT, co oczywiście prowokowało czytelników do lamentów, że WOT dostaje, a reszta armii nie. Jak podliczyć te zakupy, okazuje się, że dotyczyły 86 598 karabinów, co jakoś tak dwuipółkrotnie przekracza aktualnie deklarowaną liczebność WOT (35 tyś), a jeśli liczyć maksymalną, przyszłościową wielkość (50 tyś) to i tak wychodzi o 40% karabinów za dużo. W przypadku pozostałych zakupów jest dokładnie tak samo - znacznie przekraczają ilości potrzebne nowym oddziałom.

dropik
czwartek, 23 lutego 2017, 12:37

Po co WP 80000 nowych beryli skoro nowy karabinek jest na ukonczeniu?

Junger
czwartek, 23 lutego 2017, 00:35

Celna uwaga.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama